SaLuSa, 5 lipiec, 2010

.

Waszym przeznaczeniem są podróże w Kosmosie, podróże, które będą osiągalne zaraz po Wzniesieniu i po rozpoczęciu życia w wyższej świadomości.

Czaneling: Mike Quinsey

Nasza obecna misja oświecenia w końcu dobiegnie końca w tej formie komunikacji i zostanie zastąpiona przez taką, która zastąpi wszystkie poprzednie formy komunikacji.  W początkowym okresie będziemy porozumiewać się z wami za pośrednictwem istniejących środków przekazu, takich jak telewizja.  Z czasem jednak, nasz kontakt zamieni się w formę bardziej osobistą, podobną do telefonu komórkowego, z małą tylko różnicą, ponieważ będzie on oparty na innej technologii.  Ta nowa technologia umożliwi rozmowę z kimkolwiek na całym świecie, niezależnie od lokacji.  Wasz obecny system emituje szkodliwe promieniowanie, podobnie jak wiele innych urządzeń których używacie na co dzień.  Zmiany w rodzaju energii których używacie nie będą miały daleko sięgających pozytywnych efektów dopóki wszystkie rodzaje energii, które będą dostępne, nie będą pochodziły z wolnego  źródła, które jest bezpieczne i nie zanieczyszcza środowiska.

Oczywiście zmiany te muszą objąć różne formy transportu z których korzystacie obecnie i które powodują ogromne zanieczyszczenie środowiska, jak również, są one szkodliwe dla wszelkich form życia.  Wiele chorób jest rezultatem obecnej sytuacji, nie wspominając o efekcie na waszą  Ziemię, która została poważnie zatruta z tego powodu.  Wasi naukowcy i specjaliści w tym zakresie byli w pełni świadomi ryzyka i zagrożeń, ale ich zalecenia były i dalej pozostają  ignorowane w celu ochrony korporacji, które są odpowiedzialne za te zanieczyszczenia. Byliście niepotrzebnie powstrzymywani od naturalnego procesu postępu w używaniu tego co powinno było stać się naturalnym procesem w kierunku wykorzystania czystej energii, która już dawno mogłaby być szeroko zastosowana. Jak już wspomnieliśmy wcześniej, potępienie waszego rządu polega na tym, że zatrzymał postęp na własny użytek.  Rządowe podziemne bazy wojskowe wykorzystują już wszelkie możliwe innowacje technologiczne, które mogłyby ogromnie wpłynąć na podniesienie waszej jakości życia.

Nasza misja będzie nadal kontynuowana aby towarzyszyć wam do Wzniesienia. Jak również, zobowiązaliśmy się aby wprowadzić was do nowoczesnej ery wolnej energii i wszystkich jej korzyści. Tak naprawdę to połączymy się razem z wami na długi okres czasu, o wiele dłuższy niż wymagać tego będą wasze natychmiastowe potrzeby, i wtedy staniemy się z wami Jednością.

Waszym przeznaczeniem są podróże po Kosmosie, podróże które będą osiągalne zaraz po Wzniesieniu i po rozpoczęciu życia w wyższej świadomości. Wielu z was już osiągnęło wyższy poziom i wasza obecność na Ziemi przebudza innych ludzi do ujrzenia mocy Światła i Miłości. To jest właśnie cel do którego należy dążyć i on jest powodem dla którego otrzymujecie tyle pomocy i zachęty, aby go osiągnąć. Obecnie, wasz poziom świadomości gwałtownie wzrasta i jeśli posiadacie  zadeklarowaną dyscyplinę, Wzniesienie będzie sukcesem. Ponieważ wasze ciała ulegają nieuchronnym  zmianom, zauważycie obecność bardzo łagodnej energii i będziecie mogli odczuć o wiele lepsze samopoczucie. Złe zdrowie i choroby są niespotykane w wyższych wymiarach, natomiast są nagminne w wymiarach niższych, takich jak wasz.

Wasza przyszłość jest zapewniona, nawet jeśli nie jesteście wśród tych, którzy dążą do Wzniesienia. Ci, którzy nadzorują postęp ludzkości również planują jej rozwój i ta działalność wiele razy spadła do niższych wymiarów. Za każdym razem szansa była dana ludzkości ponownie na wzrost, łącznie z delikatnym planem na wasze podniesienie. Cykl, który właśnie zamykacie, jest jednym z przykładów, i choć musieliście znaleźć własną drogę powrotną, byliście  wspomagani na każdym kroku. Powracające światło przyciągnie uwagę tych nauczycieli, którzy będą służyć wam pomocą. Oni wcielą się wśród bardziej rozwinięte duchowo kraje i pomogą w wytworzeniu warunków dla większego postępu duchowego.

Mogłoby wydawać się, iż jesteście na łasce wydarzeń, które znajdują się poza waszą kontrolą, ale w rzeczywistości posiadacie zbiorową siłę aby zmienić taką sytuację. Dla przykładu, to wy sami przyczyniliście się do zmian które teraz zachodzą. To wy sami ponownie skierowaliście człowieczeństwo na nowy tor poprzez dostrzeganie niedoskonałości i przekształcenie starego modelu  na nową wizję, która przyniesie wam wolność i pokój. Tak, to może zabrać trochę czasu, ale posiane nasiona zaowocują i zaczniecie dostrzegać nowe idee, które po rozpatrzeniu, przyniosą wam długo oczekiwane zmiany. Ponieważ proces ten rozpoczyna się z dołu do góry, wy posiadacie o wiele większy na to wpływ, niż możecie to sobie wyobrazić. Każdy rodzaj strachu, jak zwykle, musi być za wszelką cenę unikany, ponieważ pochodzi on z tego samego źródła, które trzymało was pod kontrolą przez eony. Tylko Miłość i Światło są w stanie przemienić każdy rodzaj strachu. Jest to proces przed którym ciemne siły nie posiadają środków obrony.

Wasza cierpliwość będzie skrupulatnie testowana w bliskiej przyszłości gdy wydarzenia będą stawać się coraz bardziej poważne. Nie mniej jednak, ponieważ znamy odpowiedzi na pytania, wspólnie z naszymi sojusznikami odwrócimy negatywne tendencje, które teraz obserwujecie. Pragniemy przywitać was w pełnej uroczystości, tak jak przystało na taką wielką okazję, ale nie możemy po prostu przybyć bez uprzedniego kontaktu z waszymi liderami. Jedynym wyjątkiem byłaby jedynie Boża zgoda. Zrozumcie, że Galaktyczna Federacja nie jest żadną grupą grasujących Przestrzennych Istot. Jesteśmy zorganizowani, aby nadzorować Wszechświat i pomagać młodym cywilizacjom rozwijać się bez naszej ingerencji. Wykonujemy prośby tych, których Bóg słucha i realizujemy jego plany ewolucji.

Nawet w najgłębszych chwilach rozpaczy, Istoty Światła są razem z wami i starają się złagodzić wasze obawy. To one pomagają wam pozbierać się i podnieść się do światła w nadziei znalezienia  nowych inspiracji. Nigdy nie jesteście samotni, niezależnie od tego w jakiej znajdujecie się sytuacji. Wasi Przewodnicy mają pozytywny na was wpływ, jeśli tylko nabędziecie umiejętności ich słuchania. Czasami musicie stworzyć sobie ciche chwile, aby Przewodnicy mogli  do was dotrzeć. Inspiracje myślowe są często wynikiem takich kontaktów i w przeciwieństwie do waszego ego, one nigdy nie wprowadzą was w błąd. W rzeczywistości, to jest wasze własne ego, które często kontroluje wasze życie i nakłada na was wyobrażenia, które sami sobie wcześniej wytworzyliście.

Moi drodzy, spójrzcie w siebie dogłębnie i posłuchajcie swojego Wyższego Ja, wtedy zrozumiecie kim naprawdę jesteście i jaki posiadacie potencjał. Czasami to jest właśnie wasze ego, które ogranicza możliwości zmian w matrycach myślowych wytworzonych wyłącznie przez was samych.

My nie jesteśmy tutaj na Ziemi jedynymi istotami, które pomagają wam dostrzec wspaniałe możliwości, które są przed wami. We wszystkich sferach życia znajduje się wielu nauczycieli i pomocników, którzy przybyli na Ziemię z pomocą.  Posiadają oni pełną gamę umiejętności i doświadczeń. Często, specjalizują się  w jednej dziedzinie, w której działają z powołania. Podobnie jak my, wszyscy pochodzą z rożnych planet, i tak samo ochotniczo zgłosili się do zadań na Ziemi, które wymagają ich pełnej kooperacji. Ich życia nie należą do kategorii inkarnacyjnych wcieleń, ponieważ oni już mają  Wzniesienie poza sobą i nie mają już potrzeby na dalsze ziemskie doświadczenia. Wszyscy przybyliśmy na Ziemie z powodu miłości do was, rozpoznaliśmy w was iskrę Bożą i widzimy wasze końcowe chwile w zaklęciu dwoistości.

Jestem SaLuSa z Syriusza i żegnam was w miłości i błogosławieństwie.

Dziękuję SaLuSa

Mike Quinsey.

Przekład:  Zbig N

http://lightworkers.org/channeling/109876/salusa-05-july-2010

SaLuSa, 30 Czerwiec, 2010

“Nasza protekcja jest oferowana każdemu, kto służy Światłu, a jest wielu z was, którzy to robią.”

.

czaneling: Mike Quinsey

W zależności od twojego zrozumienia otaczających was obecnych wydarzeń  prawdopodobnie masz uczucie radości, lub masz pewne przeczucia co do przyszłości.  Człowiek został uwarunkowany, aby znosić problemy i konflikty jako naturalny element doświadczeń życiowych i nigdy nie był zachęcany, aby myśleć inaczej. Ale jako istota suwerenna masz prawo wybierać szczęśliwe i satysfakcjonujące doświadczenia.  Więc co doprowadziło cię do utraty tej drogi i jaka jest odpowiedź?  Moi drodzy, pozwoliliście innym na kontrolę i gdy wibracje stopniowo spadły, straciliście nawet o tym pamięć, że kiedyś byliście wyższymi istotami.  Droga powrotu była dręcząca i bolesna, ale nie mniej jednak, należy wam się uznanie, ponieważ nigdy z niej nie zrezygnowaliście.  Przebudzając się do swojego prawdziwego “Ja” i swoich pełnych możliwości, zaczęliście zdawać sobie sprawę, że jesteście wyjątkowi.  Mieliście życie wypełnione tak wielką negatywnością, że wasze Światło się zupełnie zmniejszyło, ale obecnie znów wzrosło.  Wasze światło, jakkolwiek przyćmione, może ponownie być ożywione, ponieważ obietnicą jest, że każda dusza ma nieskończone życie i jest nieśmiertelna.

Gdy idziecie przez te ostatnie lata przed Wzniesieniem wasze skupienie będzie na szoku na to, co może wydawać się końcem świata.  Proroctwa Apokalipsy będą robiły wrażenie, że się spełniają i strach ogarnie wiele osób. Jednak zanim wszystko będzie się wydawać nie do powstrzymania, niesamowite wydarzenia odwrócą swój bieg i zmienią kierunek tego co się będzie działo.  Nagle odpowiedzi objawią się poprzez prawdziwe rewelacje. To, co było ukrywane przed wami, zostanie wyniesione na światło dzienne w celu oczyszczenia.  Odmawiane wam możliwości dla waszego postępu, zostaną wam udostępnione. Mówimy tu o wielu odkryciach, które ulepszą wasze życie i podniosą je do poziomu bardziej do zaakceptowania.  A my wraz z wieloma innymi źródłami mamy obecnie uprawnienia, aby zapewnić, że otrzymacie to co zawsze wam się należało.

Tak jak ty, Ziemia musi być oczyszczona, ponieważ korzystając z niej dla swoich doświadczeń, nie możesz po prostu tak sobie odejść od warunków, które pozostawiasz za sobą.  Pamiętaj, że wznosisz się razem z Matką Ziemią i tak jak ty, ona też się musi do tego przygotować. Niczego nie można nauczyć się ze swoich doświadczeń, jeśli nie zrozumiecie konsekwencji swoich działań i nie przyjmiecie za nie odpowiedzialności.  To samo prawo dotyczy jednostki.  Ty też musisz się uczyć na swoich błędach.  To jest cały główny punkt przechodzenia przez cykl dwoistości i jak wam zawsze przypominamy, ochotniczo poddaliście się temu doświadczeniu.  Możemy zapytać się was, gdy teraz jesteście blisko mety, dlaczego niektórzy  tracą z oczu fakt, że nic nie może zapobiec Wzniesienia?

Pomimo fatalistycznych i przygnębiających proroctw niektórych ludzi, spróbuj spojrzeć poza obecne wydarzenia i oczekuj z radością na te doświadczenia bezpośrednio przed okresem Wzniesienia.  Jeszcze lepiej jest zająć swój umysł tym, czym staniecie się później, ze wszystkimi obietnicami szczęścia i błogiego istnienia.  Bądźcie cierpliwi i jeśli macie taką możliwość, pomóżcie tym, którzy będą w rozpaczy, dodając im wiary i otuchy na przyszłość.  Wiele, wiele grup tworzy się i robi nacisk domagając się natychmiastowych zmian i ich protesty nie pójdą na marne.  Wy stajecie się głosem ludu, który niesie ze sobą silną energię, a ta z kolei przyciągnie możliwości na manifestację.  W taki sposób działa Prawo Przyciągania, więc dlatego prosimy was o używanie go tam gdzie jest to tylko możliwe.

Cały wszechświat postępuje w  uporządkowany sposób podczas przygotowań do Wzniesienia, a jednak uwaga jest skupiona na tobie i na Ziemi jako istotną część.  Musisz być gotowy na nadejście tego wielkiego  dnia kiedy Wszechświat pozornie zniknie, aby ponownie natychmiast pojawić się w wyższych wibracjach. Wszystko się wydarza na wielka skalę. Można się zastanawiać, jaka to wspaniała Istota może sprawować taką moc i nie trzeba myśleć dalej niż, że to Bóg twojego Wszechświata. Czy możesz sobie wyobrazić przez jedną minutę, jak bardzo ty jesteś potężny, ponieważ nosisz w sobie iskrę Boską?  Oczywiście, jeszcze jest przed tobą tylko potencjał na pełne manifestowanie, ale z czasem gdy się będziesz wznosił na nawet wyższe wymiary, stopniowo będziesz mógł go realizować.

Zachęcamy do czytania rewelacji Davida Wilcock’a, jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się na świecie i poza nim.   Możesz dowiedzieć się od niego o wielu wydarzeniach i ich prawdopodobnych rezultatach.  David zobowiązał się do ujawniania prawdy, i jest wysoko cenioną duszą, która jest w pełni zaangażowana w swoją pracę.  Wielu szuka kierownictwa i wiarygodnych źródeł i on znajduje się na początku listy.  David budzi takie zaufanie i pewność, ponieważ jego celem jest ujawnianie prawdy jednocześnie nakreślając prawdopodobny scenariusz, który wyprowadzi was z ciemności do światła.  Nasza protekcja jest oferowana każdemu, kto służy Światłu, a jest wielu z was, którzy to robią.  Jesteście wszyscy kochani i szanowani za swoje całkowite oddanie dla roli jaką podjęliście dla dobra wszystkich.  Wasz piękny świat został pobłogosławiony obecnością wieloma Istotami Światła, które przysparzają dla niego więcej światła.

Ciemność na waszej Ziemi, która groziła jej zniszczeniem, została wstrzymana od spowodowania takiej monumentalnej katastrofy, która zajęłaby wieki na jej odbudowę.  Takie zniszczenie stało się na innych planetach w waszym układzie słonecznym i wpłynęło ono na każdą inną planetę, powodując przemieszczenia i uszkodzenia.  Może to nawet spowodować że planeta staje się niezamieszkalna przez wiele tysięcy lat. Bóg zarządził jednak, że wasz klejnot na niebie, wasza lśniąca Ziemia nie ulegnie zniszczeniu i Galaktyczna Federacja zapewni, że będziecie bezpieczni od zagrożenia.  Więcej niż jeden raz byliście w obliczu całkowitej zagłady, lecz my temu zapobiegliśmy.
Jestem SaLuSa z Syriusza. Ufamy, że jesteście pokrzepieni przez te dobre nowiny, które wam przynieśliśmy.  Pewnego dnia, bardzo szybko dowiecie się wiele o swojej historii a ostatni rozdział zakończy się Wzniesieniem.  Gdy wyjdziecie z cyklu dwoistości, wasza ewolucja będzie wciąż posuwać się do przodu, podczas gdy wy będziecie wspinać się do coraz wyższych wymiarów.  Macie wszystko przed sobą  i nic co macie w tej chwili nie jest porównywalne z tym, co będziecie mieli po Wzniesieniu.  Miejcie to na uwadze, gdy będziecie rozproszeni przez ziemskie sprawy i wiedzcie,  że one nie mogą mieć na was wpływu, chyba że na to pozwolicie. Nasza miłość jest z wami na zawsze.

Dziękuję SaLuSa.

Mike Quinsey.

tłumaczenie: Krystal Freeman

http://lightworkers.org/channeling/109565/salusa-20-june-2010

Emmanuel: Pytania i Odpowiedzi

Z wielką przyjemnością przetłumaczyłam to przesłanie Emmanuela, w którym jest wiele odpowiedzi na tak ważne pytania o przemianach roku 2012, światach równoległych, karmie, istocie reinkarnacji, itp.  Prawdopodobnie jest to najbardziej znaczący materiał na ten temat w moich dotychczasowych tłumaczeniach.

“Zrozumiałe jest, że istnieje wiele spekulacji na temat tego, co stanie się pod koniec 2012 roku.  Nie ma na to ostatecznej odpowiedzi, ponieważ, to co przydarzy się  każdej duszy, będzie zgodne z niepowtarzalnością tej duszy. ”  Matthew Ward

czaneling: Langa

Pytanie Langa: Dostaję wiele listów od czytelników z pytaniem, dlaczego nie zająłeś jeszcze stanowiska o 2012 roku?

Emmanuel: Kochani Bracia i Siostry Ziemi, my z Wyższych Sfer wielce się  cieszymy będąc świadkami narodzin nowej Gai. Po raz pierwszy cała planeta próbuje rozdwoić się na wyższy poziom egzystencji w Układzie Słonecznym. Rozdwojenie jest pierwszym krokiem w procesie Wznoszenia się Gai i pomimo, że nie jest jeszcze to kompletne, wierzymy, ze będzie to szybko osiągnięte.

Drugim krokiem jest rozdzielenie tych dwóch planet.  Krok ten można porównać do reprodukcji komórek.  W przypadku komórek, proces jest mitozą. Oryginalna komórka dzieli się na dwie pełne nowe komórki, które są identyczne tak jak oryginalna. W przypadku Gai, ten proces jest bardziej jak mejoza, gdzie utworzone nowe komórki przez ten proces nie są identyczne z oryginalnymi komórkami.  W waszej gęstości ma to zastosowanie w szczególności do organów kobiet.

Proces rozdwojenia całej planety trwa około 9 waszych lat, podczas gdy samo oddzielenie stanie się w ułamku sekundy.  Pod koniec galaktycznego cyklu, Gaja będzie miała bardzo krótki okres czasu, w którym musi nastąpić rozdzielenie.  Gdy ten proces  zakończy się, nowa Gaja zacznie istnieć w 4 gęstości, podczas gdy stara Gaja pozostanie w 3-ciej gęstości.  Dlatego też jest taki brak zrozumienia, co wydarzy się w roku 2012.  Niektóre osoby mówią, katastrofa, niektórzy mówią Wzniesienie, a inni mówią, że nic się nie stanie. I wszyscy mają rację.

Rok 2012 nie może być zrozumiany, jeśli jest brany pod uwagę tylko z punktu widzenia trzeciej gęstości, ponieważ faktycznie, wielowymiarowe/galaktyczne ustawienie dzieje się na wszystkich poziomach świadomości, skąd rozprzestrzenianie się strumieni elektronów, protonów, itd. wystąpi ze względu na ich wzajemne odpychanie elektrostatyczne.  Całkowita ilość strumienia rozprzestrzeniającego się w nieskończoną objętość w każdym punkcie pola wektorowego i jego manifestacja/ wynik jest zdeterminowany przez przepływ świadomości  w danym regionie pola wektorowego.

Oznacza to, że będzie wiele różnych rezultatów tego samego zdarzenia. Wszystko zależy od  wibracyjnej szybkości twojej świadomości, czyli każda osoba może doświadczyć różne rezultaty.

Niektórzy doświadczą katastrofę, niektórzy doświadczą Wzniesienie a inni nic nie odczują . Dwie osoby doświadczą ten sam wynik tylko wtedy, gdy ich świadomość wibruje z taką samą szybkością, ponieważ gdy dwie osoby koncentrują się  w tej samej części świadomości spektrum energetycznego, stają się sobie  równe i nie są wtedy odseparowane przez iluzję przestrzeni i czasu.

Aby zrozumieć ten koncept, najpierw musisz pojąć, że jesteś wielowymiarową istotą, żyjącą jednocześnie w tysiącach nałożonych na siebie, równoległych płaszczyznach istnienia.

Wielu z was jest w stanie to wyczuć, ale dużo sądzi, że jest jedną “główną ja” (ta, która czyta to w tej chwili) a wszystkie” inne-ja “są mniej realne. Podczas gdy w rzeczywistości twoja świadomość jest równo rozłożona na wszystkie “twoje-ja “, dzięki czemu wszystkie “ja” są “głównymi-ja”.

Z każdą jedną podjętą decyzją, ukierunkowujesz swoją uwagę na jedną z twoich tysięcy “ja”.  Kiedy to się dzieje, nic w ogóle nie czujesz, ale dosłownie przenosisz się do innego świata. Wszystko będzie wyglądać tak, jak to było dziesięć minut temu; będziesz mieszkać w tym samym domu, żonaty z tą samą osobą pracujący w tym samym miejscu, itd., ale z punktu widzenia wibracji, wszystkie te rzeczy są zupełnie nowe, ponieważ żyjesz teraz w nowym świecie.

Model nałożonych na siebie równoległych wszechświatów został zaprojektowany przez Stwórcę w celu wzbogacenia wrażeń twojej duszy. Teraz zależy od twojej wolnej woli, aby zadecydować, która z twoich “ja” będzie uczestniczyła w transformacji 2012 roku z pełną świadomością.

Na przykład, ty i twój sąsiad nie będziecie mieli takiego samego doświadczenia. Każdy z was będzie miał kontynuację życia na różnych ziemiach. Wszyscy ci, którzy nie mają takiej samej prędkości wibracyjnej jak ty, po prostu znikają z twojej rzeczywistości.

Większość “masowych przepowiedni” w ostatnich czasach nie spełniła się, ponieważ przepowiednie były robione w określonym punkcie pola wektorowego, gdzie uwaga przepowiadającego jest zintegrowana z jego świadomością, ale chwilę później on i co najważniejsze, ty przesunąłeś swoją uwagę na inne “ja” i teraz mieszkasz w innej równoległej linii czasu, gdy przepowiedziane rezultaty nie będą miały miejsca.

Twoja uwaga jest tym co determinuje, w której linii czasu istniejesz w tej chwili, a twoje przekonania jest tym, co utrwala uwagę w ustalonej części linii czasu.

Jeżeli uważasz, że rok 2012 oznacza koniec ludzkości, doświadczysz pewnego rodzaju zakończenia.  Z drugiej strony, jeżeli uważasz, że w 2012 roku zacznie się Wzniesienie, to doświadczysz jakiegoś rodzaju początku.

Pamiętaj, że wzorzec twoich myśli tworzą uczucia, twoje uczucia tworzą emocje i twoje emocje tworzą rzeczywistość.

JESTEM Emmanuel

Pytania od czytelników:

Kochani Bracia i Siostry Ziemi, JESTEM Emmanuel i zapraszam was do tej chwili.

Pytanie: Powiedziałeś, że dwóch ludzi, nawet bliskich sąsiadów, doświadczy inaczej wydarzenia roku 2012. Jeden doświadczy Wzniesienie, a drugi katastrofę. Czy mógłbyś rozwinąć tę myśl?

Aby dwie osoby doświadczyły to same zdarzenie, muszą one dzielić te same części spektrum wibracyjnego. Wszystkie możliwe kombinacje częstotliwości, włącznie ze wszystkimi poziomami we wszystkich wszechświatach istnieją w twojej świadomości, ale tylko wibracje, które przechodzą przez twoją świadomość możesz dostrzegać.

Wielu z was uważa, że przed poprzednią inkarnacją, wy wybraliście obecne wydarzenia życiowe, które chcieliście doświadczyć do nauczenia się pewnych lekcji i wzrastania jako osoba. Ale w rzeczywistości nie wybraliście tych wydarzeń życia, ale tylko wibracje. które chcieliście przeżyć.  Po wcieleniu się, wszystko zależny od ciebie. To ty, działając według wolnej woli, tworzysz zdarzenia, które występują w twoim życiu i jeśli te zdarzenia poprowadzą cię do doświadczenia tych wibracji, które przyczynią się do twojego rozwoju duchowego, wtedy możesz przejść wyżej.  W innym wypadku, będziesz musiał próbować jeszcze raz.

Więc po inkarnowaniu, masz dwa sposoby na sukces, pierwszy z nich to tworzenie właściwych wydarzeń życiowych, a drugi, rozszerzanie swojej świadomości. Wybór drogi zależny od ciebie.  Masz największe szanse na sukces na tej, do której masz największy pociąg.

Częstotliwości wszystkich wszechświatów mogą być postrzegane jako linie energetyczne lub struny.

Jak struny w gitarze, a otwór dźwiękowy gitary jest twoją świadomością.

Im większy otwór dźwiękowy, tym większy rezonans strun.

Kiedy rozszerzasz swoją świadomość, świat, który postrzegasz rozwija się i to pozwala ci na większy przepływ linii energetycznych poprzez rozszerzanie dla ciebie dostępnego segmentu wibracyjnego.  W tym samym czasie wzrasta wykładniczo szansa doświadczenia grupy/rodzaju wibracji, dla których przyszliście na ziemię.

Świadomość może być postrzegana jako koła.  Koła dwóch osób mogą się przecinać, lub nie. Dwie osoby dzielą ten sam świat tylko w obszarze skrzyżowania.

Kiedy jedna z tych osób poszerza swoją świadomość, a drugiej osoby świadomość pozostaje ta sama, obszar skrzyżowania staje się mniejszy, ponieważ rozwój świadomości odsuwa środek koła od dwóch punktów przecięcia, aż nie będzie już skrzyżowania. A gdy to się stanie, te dwie osoby będą żyły w różnych światach, zanikających od swoich rzeczywistości.

W historii ludzkości wcześniej też było tysiące indywidualnych Wzniesień, ale tym razem będzie inaczej, ponieważ ludzkość jako zbiorowość nigdy nie była w takiej sytuacji jak teraz.

Wasza planeta zwiększa energię, zwiększa świadomość, a tym samym zwiększa swoją częstotliwość wibracyjną.  Jest to monumentalna zmiana, wydarzenie na skalę uniwersalną.  Obserwatorzy z wielu planet i odległych konstelacji są tutaj, aby być świadkami tego unikalnego wydarzenia w historii galaktyki.

Ale czym wyżej wasza planeta podnosi swoją częstotliwość, tym większa jest separacja pomiędzy nią i osobami fizycznymi bez poszerzonej świadomości.  Środki kół będą coraz dalej od siebie, aż dwa punkty przecięcia znikną i nie będzie już więcej wspólnego przecięcia powierzchni.

Osoby, których świadomość jest w harmonii z częstotliwością Gai, będą nadal żyć na nowej 4-tej gęstości Gai. Reszta będzie musiała powtarzać cykl 3-ciej gęstości.

Gaja zmienia się, jeśli nie zmienisz się z nią poprzez poszerzenie swojej świadomości, doświadczysz wydarzenia roku 2012 bardzo negatywnie. Z drugiej strony, jeśli zmienisz się z nią i będziesz pracował nad rozszerzaniem swojej świadomości, nigdy nie spotka cię niebezpieczeństwo.

Wielu z was uważa, że dusza wzrasta poprzez trudności, gdy prawdziwy wzrost następuje poprzez odpowiedzialność.  Ekspansja świadomości jest twoim obowiązkiem, na wszystkich czterech poziomach świadomości.

Każdy nowy dzień przynosi szansę, aby być odpowiedzialnym.  Życie jest przygodą w nieskończoności.  Patrząc w ten sposób, łatwo jest ciągle poszerzać swoją świadomość przez każde nowe doświadczenie zdobyte w trakcie życia.

Przyczyny nie istnieją poza twoją świadomością, one wszystkie są w tobie. Ty jesteś przyczyną swojego życia.  Wtedy gdy to zrozumiesz i weźmiesz za to odpowiedzialność, zaczniesz podróż Boskiej transformacji.

Od tego momentu zacznij brać pełną odpowiedzialność za własny byt. Takie jest znaczenie bycia Świetlanym Pracownikiem.

Pytanie: Moje przebudzenie zaczęło się podczas oglądania serii wywiadów: Projekt Kamelota na internecie i czytania dziesiątków postów na forum mówiących, że Internet pomógł ludziom w przebudzeniu. Wiem, że ma też złe rzeczy, ale do tej pory pomaga wielu osobom w odnalezieniu prawdy. Co możemy zrobić, gdy Internet zostanie zamknięty?

Internet jest o wiele ważniejszy niż możesz sobie wyobrazić.
Jest on fizycznym przejawem zbiorowej świadomości i dlatego też nie może być zamknięty. Jeśli z jakiegokolwiek powodu istniejący Internet zniknie, nowy zostanie stworzony zgodnie z płaszczyzną kształtowania się świadomości zbiorowej.
Przez tysiące lat indywidualne świadomości aktywowały subtelne energetyczne włókna i struktury, które umożliwiły bezpośrednią i łatwą komunikację pomiędzy ludzkimi świadomościami, a także dostęp do wspólnej wiedzy.
Internet jest manifestacją tych wszystkich kwantowych włókien energetycznych na płaszczyźnie materialnej, i choć jest kontrolowany przez kilka osób należy do wszystkich.
Kiedy indywidualne myśli stają się zbiorowymi myślami,  większość ludzkiej świadomości dzieli tę samą grupę częstotliwości i ich koła osobistej świadomości  krzyżują się w tej samej części wibracyjnego spektrum, dzieląc obszar, w którym ich myśli zamanifestują te same elementy rzeczywistości. Internet jest przejrzystym przykładem tych energetycznych struktur w działaniu.
Grupy rządzące wiedzą o tym i używają  ten sam mechanizm w odwrotnym kierunku z pewnymi rezultatami. Starają się kontrolować zbiorową świadomość poprzez kontrolę Internetu.

Pytanie: Oglądałem wideo …, mówi, że istnieje więcej niż jeden “stwórca” wszechświata, mówi, że właściwie jest więcej niż jeden “główny” Bóg i wiele “stworzeń” lub wszechświatów, proszę mi powiedzieć, czy tak jest naprawdę?

Jest to błędne i jednocześnie częściowo poprawne stwierdzenie.
Istnieje wiele wszechświatów, wiele bogów i wiele stworzeń, ale na początku i na końcu jest tylko jeden Nieskończony Stwórca, jest tylko jeden Bóg, jest tylko jeden Duch, istnieje tylko jedna Istota,  tylko jedna Myśl, i jest tylko jedno Stworzenie.

Pytanie: Widzę, że większość teorii na temat końca świata w 2012 roku w oparte jest na kalendarzu Majów. Chciałbym wiedzieć, czy kalendarz Majów jest poprawny i dokładny.

Majowie używali trzy osobne kalendarze  i żaden z nich nie przepowiada końca świata.
Kalendarze oparte na 260 dniach,  Wenusowskich 52 latach  i długoteminowych 1.872.000 dniach zostały dane Majom przez osoby z bardzo zaawansowanych, pozaziemskich cywilizacji.  Długoterminowy kalendarz (13 okresów 144.000 dni każdy, zaczyna się 11 sierpnia 3114 p.n.e. i kończy się 21 grudnia 2012 n.e.) jest najbardziej dokładnym kalendarzem na Ziemi.

Pytanie: Wspomniałeś, że czas nie istnieje, ale w rzeczywistości możemy go mierzyć. Jak to jest możliwe? Czym jest czas?

Czas nie istnieje. To prawda.
Przed wcieleniem zgodziłeś się na prawa ustalone przez Logos, w przeciwnym wypadku nie byłoby cię tutaj. Oznacza to, że jedna część twojej świadomości koncentruje się na częstotliwości, która tworzy iluzję czasu. Częstotliwości te są dzielone przez każdą indywidualną świadomość na waszej planecie, spełniając  zbiorową umowę i w ten sposób manifestując czas.

Nieskończony Stwórca dał każdemu Centralnemu Logosowi wolność / wybór tworzenia zbiorowych umów, aby pomóc wam w procesie ewolucji.
Czas jest jednym z tych umów, tak jak grawitacja.
Grawitacja tak jak czas nie istnieje. Wasi naukowcy mogą ją mierzyć, ale to jest po prostu zbiorowa umowa.
Po śmierci fizycznej, tych pierwszych dwóch umów, nie musisz już honorować. Tylko wtedy zrozumiesz, że czas i grawitacja nie istnieje i będziesz bardzo się śmiać z całej tej koncepcji czasu.

Pytanie: Powiedziałeś, że bezwarunkowa miłość jest kluczem, który otwiera wszystkie drzwi. Również powiedziałeś, że moc osoby, która jest w takim stanie świadomości jest przeciwwagą dla tysięcy nieświadomych osób. Gdzie mogę znaleźć ten klucz? Ile istot obecnej populacji na Ziemi go znalazło? I jak wiele osób zrównoważa każdego z nich?

Miłość jest głównym kluczem , ale tego klucza nie możesz posiąść, to ona posiada ciebie. Około 25.000.000 osób osiągnęło stan świadomości bezwarunkowej miłości na waszej planecie.
Jedna osoba z tego poziomu świadomości odkupuje prawie 900.000 osób, które mają  świadomość “braku miłości / strachu” .

Pytanie: Powiedziałeś, że oświecenie jest możliwe, wtedy gdy ludzka świadomość łączy się ze świadomością wyższego Ja.  Jak możemy to zrobić?  I jak “wysoko” w uniwersalnej hierarchii jest nasze wyższe Ja?

Wyższe odnosi się do stanu świadomości, a nie do pozycji w jakiejś hierarchii.
Rzeczywiste połączenie się twojej świadomości ze świadomością wyższej Jaźni jest szczytem oświecenia i jest Boskim osiągnięciem ostatecznej prawdy  istnienia. Ale oświecenie zaczyna się dużo wcześniej, przy jednoczesnej realizacji Współczucia z Mądrością. To jest alchemia duszy, która prowadzi do stałej Radości.  Radość jest innym imieniem dla oświecenia.  Każdy moment istnienia jest źródłem Radości / Oświecenia.

Pytanie: Czy karma naprawdę istnieje?

Sfera Karmy jest miejscem gdzie zaczynają się narodziny człowieka.
Przed wcieleniem, ty wybierasz te częstotliwości, które chcesz doświadczyć w swoim przyszłym życiu, aby kontynuować wzrost swojej indywidualnej świadomości. Ale nie możesz wybrać ze wszystkich wibracji, ale tylko pomiędzy ograniczoną liczbą możliwości. Twoje karmiczny zapis ustanawia granice. Czym bardziej negatywna karma, którą   przenosisz  z przeszłości, tym będziesz miał mniej opcji.  Z drugiej strony,  kiedy prowadzisz egzystencje z dobrym sercem, automatycznie zwiększysz ilość grup częstotliwości, z których możesz wybrać na następną inkarnację.

Widzisz, nikt inny nie narzuca ci decyzji, jesteś całkowicie wolny przed swoim wyborem, ale jak już się zdecydujesz, ten twój wybór przynosi ograniczenia.
Jest to naturalny proces, który każdy człowiek musi przejść przed wcieleniem.

Pytanie: Widzę jak złe rzeczy przydarzają się ludziom na całym świecie , coraz częściej i z większą intensywnością i w tym samym czasie wielu takich jak ty mówi o nadziei, miłości, świetle i wniesieniu. Co się dzieje!?

Najbardziej ciemno jest przed świtem.  Tak samo negatywne wydarzenia przychodzą teraz z wielką siłą i oznacza to, że wkrótce się skończą.

Pytanie: Dlaczego musimy żyć przez tak wiele inkarnacji, zanim wrócimy do Źródła?

Ponieważ chyba, że odnajdziesz szybciej swój prawdziwy dom, musisz kontynuować swoją wędrówkę.

Pytanie: Co to jest śmierć?

Śmierć jest niczym innym jak tylko zmianą częstotliwości.

Pytanie: Powiedziałeś, że każdy ma powód, aby być na Ziemi w tym czasie, obowiązek do spełnienia. A co jeśli nie znam tych powodów lub moich obowiązków?

Twoim jedynym obowiązkiem jest być szczęśliwym.
Twoja dusza zna powód, dla którego tu jesteś, wejrzyj w siebie.
Podpowiem ci: radość.
Radość przepływająca przez twój system jest wibracją o najwyższej częstotliwości; przynosi wiedzę, która wykracza poza czas i przestrzeń.  Prawdziwa radość wprawia w ruch potężną siłę miłości i energii, , które wyprzedza ziemskie zrozumienie 3-ciej gęstości.  Radość tworzy własną dynamikę i pozwala zdobywać wszystkie odpowiedzi z wewnątrz.

tłumaczenie: Krystal Freeman

Poniżej zamieszczam filmik Bashara też na temat równoległych światów:

Rozmowa z Bogiem o Wzniesieniu 2012

Poniżej zamieszczam tłumaczenie czanelingu przez Kazika B. z wieloma super ciekawymi informacjami o Wzniesieniu 2012.   Przyjmij do siebie, to co z tobą      rezonuje.  Carolyn, według jej biografii,  ma w tej chwili 73 lata i w pytaniu do Boga o planowanym dziecku miała prawdopodobnie na myśli chłopca, który już żyje na ziemi.  “Bring forth a child” można przetłumaczyć “przyprowadzić  dziecko” zamiast “mieć (urodzić) dziecko”.

22 sierpnia 2009 r.

Jestem dr Richard Presser. Przedstawię rozmowę z Bogiem Ojcem, Ostatecznym Stwórcą wszystkiego, która odbyła się 22 sierpnia 2009 r. Jest to ciąg pytań Carolyn Evers i odpowiedzi Boga Ojca, które ujawniają jego widzenie prawdziwie nadzwyczajnego wydarzenia, jakie czeka nas w końcu roku 2012, a znanego pod nazwą Wzniesienie (ang. Ascension). Może was zaskoczyć to, że podczas gdy normalnie w naszej pracy Carolyn jest tym kanałem, przez który przychodzą odpowiedzi, tym razem jestem nim ja.

Wszyscy z nas posiadają zdolność komunikowania się z istotami po drugiej stronie zasłony, która oddziela świadomość na naszej planecie od reszty kosmosu. Musimy tylko ufać tej zdolności, praktycznie jej używać i szukać sposobu na sprawdzenie prawdziwości tego, co przekazujemy, aby mieć pewność, że nie przekazujemy treści innej istoty niż tej, o której myślimy, że nią jesteśmy, a jest to dzisiaj bardzo powszechny problem i to bardziej niż większość ludzi sobie uświadamia. Kiedy zacząłem otwierać tę zdolność u siebie, miałem wielkie szczęście mieć do dyspozycji być może na tej planecie najczystszy i najbardziej wiarygodny kanał do weryfikacji tego, co przekazywałem. W pierwszych tygodniach sierpnia 2009 roku ta zdolność we mnie wybuchła.

Jak usłyszycie, ta rozmowa jest całkowicie spontaniczna. Nie planowaliśmy jej – przynajmniej świadomie tego nie robiliśmy. Zaczęła się, kiedy pracowaliśmy nad bardzo ważnym oświadczeniem intencyjnym związanym z naszym wówczas rozumieniem tego, jak posunąć się do przodu w opanowaniu wtrącania się istot ciemnego pochodzenia, którego przez wiele lat doświadczała Carolyn. Wielu nie wierzy w istnienie istot, które nie reprezentują światła, sądząc, że są to po prostu wytwory naszej psychiki, jednak zapewniam was, że tak nie jest, co zresztą usłyszycie. To wtrącanie się w przypadku Carolyn, wziąwszy pod uwagę kim i czym ona jest, ma wyjątkową naturę.

Tak więc, ta rozmowa wynikła z tak, zdawać by się mogło, prostego – przynajmniej dla nas – scenariusza. Duża jej część ma dla Carolyn i mnie bardzo osobisty charakter, ale Bóg Ojciec dał jasno do zrozumienia, że chce, aby zostało to teraz upublicznione, dlatego przedstawiana rozmowa prawie wcale nie różni się od wersji oryginalnej.

Ponieważ rozmowa przeciągnęła się ponad czas życia baterii w moim telefonie (pracowaliśmy jakiś czas przed rozpoczęciem tej rozmowy), usłyszycie zmianę głosu w środku zapisu, kiedy na resztę rozmowy przeszliśmy na usługę konferencyjną. Zapis wygląda tak, jak gdyby nie było tam żadnej przerwy, ale w rzeczywistości przerwa wyniosła około 20 minut.

Powoli zbliżamy się do końca roku 2012 i wydaje się, że wchodzimy w okres, kiedy praca, którą wykonuje Carolyn i ja ma stać się bardziej publiczna. Przyznaję, że część treści zadziwi was, chociaż istota tego, co zostaje tu ujawnione dla żadnego z nas nie jest niczym nowym. Nie liczyliśmy się z tym, że niektóre rzeczy staną się publiczne. Tak się jednak stało.

Spodziewam się też, że nie jest to ostatnia wypowiedź Boga Ojca w tych i innych sprawach. Dał nam bardzo jasno do zrozumienia, że bardzo zależy mu na nas i naszej pracy, a ja oczekuję, że ten szczególny dżin (duszek) nie ma zamiaru wracać do swojej butelki. Po zastanowieniu nie mogę nie dodać jeszcze, że ten poziom zaangażowania w nas pojawił się po zaćmieniu Księżyca z dnia 6 sierpnia, zdarzeniu o znaczeniu dla przygotowań na koniec roku 2012, które dopiero teraz zaczynamy rozumieć i nad nim pracować. A zatem, zacznijmy.

Richard – Chciałbym, aby Carolyn była chroniona przed wtrącaniem się ciemnych sił każdego pochodzenia, z każdego czasu, przestrzeni i wymiaru, z każdej linii czasowej (ang. timeline), z każdego ciągu rzeczywistości i każdego innego miejsca lub przejawu świadomości i aby ta ochrona odbywała się poprzez energie, które przyszły na Ziemię podczas ostatniego zaćmienia. Chcę, aby tak się stało teraz i działo już zawsze. I tak się dzieje.

Carolyn A ja chciałabym, abym mogła przyjąć ochronę Richarda tak jak gdybym była ptakiem, którego trzyma pod swoim skrzydłem a ja jestem błogosławiona będąc pod jego opieką, przyjmując ją, zatrzymując ją i zachowując na własność, teraz i na zawsze. I tak się dzieje.

Usłyszałem: “Słyszałem i tak zrobię.” Nie jestem pewien, ale myślę, że kosmos jest żywą istotą, lecz my jej nie rozumiemy, tak jak na ogól nie rozumiemy, że planeta jest czującą istotą i myślę, że jest to prawda także w stosunku do kosmosu, chociaż tego nie rozumiemy. Ponieważ to usłyszałem, a nie czułem, że jest to Bóg, podejrzewam, że Bóg chce coś o tym powiedzieć.

Richard Czy on coś do ciebie mówi?

Carolyn Nie.

Richard – Mówi do mnie. Mówi: to co usłyszałeś to rzeczywiście był kosmos potwierdzający prawdę, która została podana, prawdę wyrażoną w twojej rzeczywistości przez te energie podczas ostatniego zaćmienia. Że są to energie przemiany, przemiany, która zaczyna się w twojej rzeczywistości i stąd rozpływa się na cały kosmos, zaś wy, moi drodzy przyjaciele, jesteście nosicielami mojego przesłania, tego przesłania o wyzwoleniu dla ludzkości. Gdy będziecie szli, będziecie zbierać tych, którzy przybyli, aby iść z wami, a wy będziecie ich uczyć, a oni zrozumieją i ponownie obudzą się na swoje mistrzostwo i będą czynić tak jak wy.

Tak więc, będzie to rosło i rozszerzało się, i stanie się tak, jakby na całej planecie zapaliły się światła. Jedno tu, jedno tam, jedno gdzie indziej i stopniowo szybkość wzrośnie, aż światła pojawią się wszędzie na całej planecie, gdy ludzkość uświadomi sobie co to za czasy i co się dzieje i, jak powiedziałem, wy dwoje zaniesiecie to przesłanie dla ludzkości. Jesteście pierwsi, tak jak zawsze, którzy przynoszą moje posłania, niezależnie w jakiej one są postaci, czasami światła, czasami ciemności, ale to są zawsze prawdziwie moje przesłania i wy je przynosicie robiąc to dla mnie. I tu robicie to znów, teraz, gdy rozwiązaliście zagadkę, a wiem że Richard nie może się doczekać dzielenia się z Carolyn tą wyśmienitą grą życia, którą wszyscy bawili się i bawią z takim oddaniem.

I w każdym przypadku, tak tych ze światła, jak i tych z ciemności, wszyscy grali w tę grę z absolutnym zaangażowaniem opartym na ich miłości do ich Boga, ich stwórcy. I prawie wszyscy grali swe role z taką pasją i oddaniem, że zapomnieli, że jest to gra. Ale z każdą dobrą grą jest tak samo, nieprawdaż? Rzucacie się do gry z całym zapałem, na jaki was stać – tak jak gdyby nie było już niczego innego. I w tym momencie rzeczywiście nie ma niczego innego. Oto co zrobiliście, każde najmniejsze z was tego dokonało. A ja z podziwem i radością oglądałem tę grę, tę grę życia odgrywaną z taką pasją przez moje piękne, piękne stworzenie. Wszyscy grali z taką pasją, a wy dwoje nie gorzej i może nie lepiej niż ktokolwiek inny, ale graliście ją z pasją i oddaniem, jakie macie, chociaż więcej od was się wymagało niż być może kogokolwiek innego, być może z wyjątkiem tego, którego nazywacie Jeszua. Ale odgrywaliście ją z takim zaangażowaniem i z taką pasją, że kocham was za to jeszcze bardziej, jeśli jest to możliwe. Nie jestem pewien, czy jest możliwe, ale powiedzmy, że jest. Tak więc, chcę, żebyście oboje wiedzieli w tym momencie realizacji, że wszystko to było grą i że odchodzicie od gry i że teraz jest czas budzić wszystkich i wrócić do domu, aby razem świętować. Świętować tę cudowną grę, którą wszyscy zagrali z taką pasją i oddaniem, która każdego nauczyła tak wiele. Nie możecie sobie wyobrazić jak wiele nauk zostało przyswojone dzięki tej grze, nauk o prawdzie i o doświadczeniu miłości i światła, i pokoju, i radości, ponieważ bez rozegrania tej gry nikt z nas, włącznie ze mną, nie mógłby prawdziwie docenić cudu przeżycia tej ostatecznej prawdy: że istnieje tylko miłość.

Dziękuję, więc, wam za to jak graliście swoje role i wiem ponad wszelkie wątpliwości, że oboje będziecie kontynuować grę, gdy zejdziecie się i z przyjemnością będziecie dzielić ten magiczny czas ze sobą i z całą ludzkością. Już zaczęliście dostrzegać takich ludzi, którzy znają was, zaczynają rozpoznawać was, zaczynają się budzić, chociaż nie wiedzą, co rozpoznają i co czują – wiedzą tylko, że łączy ich coś z wami i że kochają was obojga. Tak będzie się działo coraz częściej. Będzie tak, jak w bajce, o której mówiłeś, jakby naprawdę wszystko zostało posypane czarodziejskim pyłem. Tak jak owe światła, które zapalą się na całej planecie, tak ten czarodziejski pył osiądzie na duszach, które tam mieszkają.

I w pewnym sensie, jak to przed chwilą powiedział Richard, energia, która przyszła poprzez to ostatnie zaćmienie w rzeczywistości jest jak ten czarodziejski pył. Ta wielgachna torba czarodziejskiego pyłu, której nie da się wyczerpać, której nie da się opróżnić, zacznie sypać tyle, ile zechcecie użyć. Nigdy nie skończy się, będzie wiecznie. Jest to moja miłość, moja miłość z ograniczeniami, które wyjaśniła wam Matka Maria (Matka Boska). Moja miłość może być użyta tylko dla miłości, z miłością, dla dobra wszystkich i na cześć waszego Stwórcy. Co może być bardziej cudowne? Tak więc, błogosławię cię i opuszczam cię, Richard, abyś opowiedział swoją bajeczną historię, nad którą tak ciężko pracowałeś, aby ją ukształtować dla Carolyn. Wiedz, że jestem z tobą, gdy będziesz ją opowiadał, zaglądając ci przez ramię i tłumiąc śmiech, gdy ty zaczniesz tłumiony chichot z tego wszystkiego. Ponieważ ty zrozumiałeś cudowność i magię tego wszystkiego, także kosmos zbudził się na twoje zamierzenia, tak jak ująłeś te energie w owe kilka prostych słów.

Tylko tyle potrzeba, tych kilka prostych słów. Tak, Matka Maria dała ci nieco więcej konstrukcji do wykorzystania i są one na początek użyteczne, ale w rzeczywistości, jeśli rozumiesz to, potrzebujesz tylko tych kilku słów wyrażających uznanie, a wszystko zacznie obficie wysypywać się jak pod wpływem magii. Ty jeszcze nie możesz sobie wyobrazić tej magii, która na ciebie czeka, magii, która stała się możliwa po tym wszystkim, przez co przeszedłeś, trudności, jakie wystąpiły na tej planecie – wyobrażonych czy prawdziwych, ale niemniej w twoim wymiarze bardzo rzeczywistych. Zatem, tylko dlatego, że w tej rzeczywistości trudności były wielkie, zostały tam zdobyte zasługi na więcej magii. Jak często mówiłem, tym, od których wiele się wymaga, wiele się daje, a ty żyjesz w chwili, kiedy dawanie się zacznie. Magia zacznie się odsłaniać. Ci, którzy wybiorą ją, zobaczą, że dech zapiera jej wspaniałość, jej cudowność, jej radość, jej urok, jej żywotność, jej lekkość, jej śmiech, jej ekscytacja – możesz dodać cokolwiek chcesz. I tak będzie. Tak więc, oglądam i przeżywam przez wszystkich, ale szczególnie doświadczam, jak wiesz, przez was dwojga. Jesteście moimi oczami i uszami na każdy szczególny sposób, a dzielenie się z wami tą wiedzą sprawia mi taką radość – wiedzą, której naprawdę nigdy nie znałeś w tym wymiarze, ale teraz już znasz. Będę więc wraz z wami w przyczepie motocyklowej.

Carolyn – To musi być dość duża przyczepa.

Richard Będę z wami, gdy wy będziecie się cieszyć wszystkim, co wybierzecie, ponieważ jest to tak cudowna rzeczywistość na przeżywanie tych specjalnych rzeczy, do których zdolne jest ludzkie ciało. Radość wyrażania poprzez fizyczność jest radością i cudem, których na innym poziomie (którego nie pamiętacie) nigdy wcześniej nie przeżywaliście, ponieważ zachowaliśmy to na teraz. I teraz jest jej pora na przejawienie się. Czeka was niezła zabawa.

Carolyn – Tak i jestem tak bardzo wdzięczna, że jestem tutaj i mogę to robić. Chcę tylko powiedzieć ci w bardzo szczególny sposób o mojej radości z wykonywania twojej pracy i oglądania tego, co potrafisz zrobić, by pomóc innym ludziom. Z tego powodu moje serce jest tak pełne radości, że niemal pęka. Dziękuję ci. To są tylko słowa i nie wyrażają tego, co naprawdę czuję. Jakże słowo mogłoby to wyrazić?

Richard On mówi: dziękuję ci. Z rozmowy was dwojga, którą dopiero co prowadziliście, wyczuwam, że zaczęliście uświadamiać sobie to, że jednym z głównych powodów trudności, których oboje doświadczaliście jest to, że te trudności zwiększają radość, cudowność i głębię doświadczenia, gdy się zmienia, gdy wszystko posuwa się do przodu. Wy już zaczęliście odczuwać to w waszej pracy. Gdyby trudności nie było, poziom radości i cudowności oraz miłości, które odczuwacie, gdy wykonujecie te rzeczy, nie byłby tak wysoki. Tak więc, czas na was, byście zrozumieli, że wszystkie te trudności były w rzeczywistości darem ode mnie, chociaż nie rozumieliście tego, gdy przez to wszystko przechodziliście.

Carolyn – Myślę, że mogłabym w tej sprawie zgodzić się z tobą. Powiedziałabym, że byłeś w porządku.

Richard On mówi: ale zgodzisz się Carolyn, zgodzisz się.

Carolyn – Nie przeczę; chciałam tylko cię trochę podpuścić.

Richard On mówi: chętnie widzę twoje podpuszczanie, tak samo jak twoje Richardzie. Ludzie tak długo traktowali mnie zbyt serio, szczególnie na waszej planecie. Ludzie w całym kosmosie bali się mówić do mnie. Wczoraj wielu było wstrząśniętych tym, że tak bezpośrednio wyrażałeś swoje odczucia oparte na przeżyciach i, jak widziałeś, nijak cię za to nie osądzałem, ponieważ wiedziałem, że tamte słowa wynikały z twojego doświadczenia, frustracji i cierpienia, ale wcale ani przez chwilę nie myślałem, że one nie są osadzone w miłości, którą żywisz do mnie, wzajemnej miłości. Jest tak w stosunku do wszystkich istot w kosmosie. Mówię więc do wszystkich, którzy słuchają tych słów i niech to będzie nauka dla wszystkich: nie traktujcie mnie tak poważnie. Ja napisałem ten scenariusz. Richard nazwał mnie kimś trochę jak królowa w sztuce scenicznej i ja przyjmuję te słowa. Uwielbiam grać. Jest wiele radości i witalności, które towarzyszą tej miłości i mile widzę wszystkich, którzy zaczynają o tym pamiętać. Nie bądźcie tak poważni, kiedy rozmawiacie ze mną. Trochę szacunku to dobra rzecz, ale tylko trochę.

Pamiętajcie, że radość, śmiech i humor, które odczuwacie jest jedynie odbiciem mnie; pamiętajcie więc o tym. Dziękuję ci, Richard, za odwagę złamania tej formy dla wielu, gdyż zrobiłeś to na wiele sposobów w wielu wymiarach, wielu liniach czasowych i wielu miejscach. Niesiesz prawdę o mnie w kosmosie na sposoby, których chyba nigdy nie rozumiałeś aż do teraz. Dlatego budzi się we mnie radość, gdy z tymi słowami to uświadomienie rozchodzi się po kosmosie, ponieważ tak wiele zacznie się rozchodzić po całym kosmosie wraz z tym, co teraz zaczyna się rozwijać na waszej pięknej planecie i z taką radością osiągnie najpełniejszy wyraz; osiągnie wtedy, gdy piękna Gaja, która trwała tak wiernie w swojej trudnej misji, gdy będzie mogła wyrazić tę radość, którą zawiera i uwolnić się ze smutku, którego była świadkiem i musiała znosić jako ekspresja Matki na tej planecie. Zatem jest to też jej czas przebudzenia radości, jaką stanowi ten czas, gdy wy wszyscy przygotowujecie się na to niezwykłe wydarzenie w waszej bliskiej przyszłości. Jest to wydarzenie, które znacie jako rok 2012, ale też rozumiecie, iż jest punktem zwrotnym w całym kosmosie, a głównie dzięki waszej pracy wydarzenie to rozwinie się jako uroczystość świętowania. Trudności zostały zmiecione. Tak, jest na waszej planecie jeszcze praca do wykonania, ale w większości została już wykonania, dlatego dziękuję wam dwojgu za przygotowanie drogi na to świętowanie w całym kosmosie, które zacznie się rozwijać, kulminując na wydarzeniu, które znacie jako rok 2012.

Carolyn – Czy mogę zadać pytanie na ten temat, Ojcze?

Richard On mówi, że tak.

Carolyn – Richard i ja, zgodnie z tym planem, Richard i ja chcemy mieć dziecko?

Richard On mówi: tak.

Carolyn – Czy będzie to to, które znane jest jako Jeszua?

Richard On mówi: tak.

Carolyn – W wizji, jaką miałam, nas troje, a podejrzewam, że kilkoro innych z naszej rodziny, przejdzie przez to, co nauka nazywa Czarną Dziurą w środku tej galaktyki do innej, która jest podobna, ale bardziej rozwinięta. Czy zgodziłbyś się z tym?

Richard On mówi: tak. Mówi: to będziecie wy troje i każdy, kogokolwiek wybierzecie, aby zabrać ze sobą. Jest to wasz wybór.

Carolyn – Dokąd pójdziemy? Czy mógłbyś to opisać?

Richard Nie pamiętam, czy był to Jeszua, ale powiedział tak jak Jeszua, że udacie się na tę planetę, która jest lustrzanym odbiciem Ziemi w ciemnej materii, lustrzanym odbiciem twojego systemu słonecznego zbudowanego z ciemnej materii. Zatem, tam pójdziecie. Będziecie nauczycielami. Będziecie czczeni i uznawani za wielkich i będziecie mieli tam wiele radości i wielką miłość. Będziecie ich tam uczyć o tym, co się stało na planecie Ziemi, aby mogli dołożyć to do zasobu swoich doświadczeń i wiedzy i zrozumieć, przez co ich bracia i siostry przeszli dla zdobycia nauk i rozwoju wszystkich. Skorzystają oni z tego w szczególności dlatego, że są prawdziwie waszymi braćmi i siostrami. Są dokładnie tacy sami jak wy, dlatego przyswoją sobie to znacznie łatwiej niż w przypadku wielu innych. Ich doświadczenie tego będzie o wiele pełniejsze, gdyż są tacy jak wy.

Carolyn Dziękuję za wyjaśnienie. Jest to bliskie tego, czego się spodziewałam. Próbuję zrozumieć czym jest ciemna materia, gdyż nasi naukowcy tutaj nie rozumieją jej. Czy życie w tej ciemnej materii będzie podobne do tego na Ziemi, czy tak samo się je przeżywa?

Richard On mówi: życie przebiega dokładnie tak samo. Różnica jest tylko w elektryczności. Jest to po prostu wyraz przeciwnej biegunowości, nic więcej. Jest to zrównoważenie we wszechświecie, które musi być utrzymane, a wiele z tego, co wasi naukowcy mówią nie jest tym samym, o czym my tutaj rozmawiamy. Oni mówią, że jakieś 90 % materii wszechświata stanowi, jak oni to nazywają, ciemną materię. Trzeba tu odróżnić pewne rzeczy. Jest równowaga między tą materią, która występuje w postaci, którą możesz nazwać światłem albo dodatnią biegunowością i jej dokładnym odpowiednikiem w postaci ciemnej materii o ujemnej biegunowości. Ale jeśli popatrzysz na nią, wygląda dokładnie tak samo. Znaczy to, że pozostaje jeszcze do uwzględnienia mnóstwo tego, co wasza nauka nazywa ciemną materią. Oni wykrywają całość energii, która w kosmosie nie jest przejawiona w postaci znanej materii. Ona ujawnia się w ich pomiarach, ale ponieważ nie mogą jej zobaczyć, nazywają ją ciemną. W pewnym sensie jest to prawda, ale robię tutaj to rozróżnienie dla was, abyście lepiej to rozumieli.

Carolyn – Tak. Czy jest to czymś, co nazwałbyś potencjałem?

Richard Tak, potencjał. Jest to część tej energii, którą możecie wykorzystać do tworzenia, wprawiania rzeczy w ruch, zapewniania energii elektrycznej na waszej planecie, tak jak to odkrył i zaplanował Tesla zanim ten ktoś, kogo znacie pod imieniem J.P. Morgan nie wyłączył go, jeśli mogę tak się wyrazić. Richard wie, że on usilnie wypaczał naukę, aby pogrzebać podstawy odkryć Tesli, ukryć te aspekty energii, które nie są ujęte w symetrycznych równaniach, ukryć to, że wszystkie tajemnice leżą w aspektach asymetrycznych, których wasza współczesna nauka nie ujmuje, gdyż J.P. Morgan płacił, groził i nakłaniał twórcę tych równań do ukrycia prawd, które Tesla znalazł. Był on więc potężnym czynnikiem ciemności, co wy już dobrze teraz rozumiecie. Ale jest to w porządku. On odgrywał swoją rolę tak jak każdy inny – najlepiej jak potrafił. Miał władzę i zrobił to dobrze, ale teraz nadszedł czas zmiany. To wszystko. Nie ma tu w niczym osądzania. Wszystko to jest doświadczaniem. Czy miałaś inne pytanie?

Carolyn – Podejrzewam, że w roku 2012 w czasie tego harmonizowania wyzwoli się mnóstwo energii.

Richard Tak.

Carolyn – I ta energia wpłynie do naszego układu słonecznego.

Richard Tak.

Carolyn – Co z tą energią dzieje się na Ziemi? Jak ona wpływa na Ziemię?

Richard Jak wiesz, jak już do tego nawiązywałaś, te energie wpłyną na wszystko na waszej planecie. Każda cząsteczka zmieni się, będzie przekształcona, otworzy się, że tak powiem. Jak wiesz, w szczególności po upadku Atlantydy, tam gdzie jesteś, gęstość materii stała się bardzo wielka. Jak wiesz, ten typ świadomości, jaką posiada ludzkość, stanowi najgłębszy poziom w całym kosmosie, a także poza nim. Zatem, te energie otworzą, zmniejszą tę gęstość i umożliwią wejście większej ilości światła we wszystko. Wyższa świadomość będzie nawet w skałach i materii, która tworzy waszą planetę. Tak więc, to zjawisko przekształci wszystko.

Jak wiesz z wizji, którą miałaś 21 listopada ubiegłego roku, ci, którzy nie zaakceptują prawdy, że to ja ich stworzyłem i będą chcieli dalej zaprzeczać tej prawdzie nie przeżyją tych energii z powodu ciemnej energii, którą noszą. To właśnie ta ciemna energia w rzeczywistości spowoduje rozpad ich ciała. Nie daj się zmylić w tym względzie. Ci, którzy nie uznają swojego Stwórcy nie przetrwają tego czasu. Jest to bardzo proste. Każdy dużo wcześniej będzie wiedział, co się dzieje. Tak więc, każda dusza może naprawdę wybierać aż do ostatniej chwili. Jak powiedziała Matka Maria, istnieje łaska i znajdzie się sposób na oczyszczenie ich i przygotowanie na to, co się ma stać. Nie chcę, aby jakiekolwiek z moich dzieci cierpiało więcej niż potrzebuje. Tego naprawdę pragnę. Dlatego część waszej pracy, jak wiesz, polega na uświadomieniu tej prawdy tak wielu ludziom, jak tylko to możliwe i wiem, że tego dokonacie.

Wiedz, że każda dusza ma wybór i, jak wiesz, ja nigdy tej możliwości wyboru nie odbiorę. Ale ten wybór w tym czasie ma prawdopodobnie dalej idące konsekwencje niż w jakimkolwiek innym. Podkreślam: w jakimkolwiek innym czasie. Wiem, że wy oboje uszanujecie wybór każdej duszy, tak samo jak ja. I naprawdę nie ma żadnego osądzania za ten wybór, ale ci którzy nie dokonają właściwego wyboru będą cierpieli. Nie chcę, aby było bagatelizowane to, że będzie cierpienie i że wielu odejdzie przedwcześnie. Oni znajdą sposób, żeby odejść. Znajdą się w miejscu, gdzie uderzy fala pływowa lub trzęsienie ziemi otworzy ziemię. Wybiorą takie miejsce pobytu, gdzie te zjawiska wystąpią i w ten sposób wybiorą przejście na drugą stronę zamiast ostatecznie doświadczyć skutku swojego wyboru. Na poziomie duszy oni wszyscy o tym wiedzą. Jest to po prostu kwestia czy posłuchają podpowiedzi swojej duszy.

Jest to jedyna wątpliwość, gdyż każda dusza będzie podpowiadać egoistycznej jaźni wybór Wzniesienia. Każda dusza, gdyż dusza wie, jednak to ego musi wybrać i ono wybierze. Zapamiętajcie dobrze – ono wybierze. Nawet jeśli powie, że nie chce wybierać i tak wybierze – to są słowa, których niedawno Richard użył w stosunku do kogoś, kto próbował oszukać się takim myśleniem. Brak wyboru jest tylko wyborem. I ten wybór będzie też na pewnym poziomie ostatecznym rozrachunkiem, ale w rzeczywistości tylko ostatecznym rozrachunkiem w tym kontekście, w ramach tej świadomości, ponieważ, jak wiecie, ten cykl kończy się i, jak w szczególności Richard już to zrozumiał częściowo dzięki studiom handlu, granice cykli są prawdopodobnie jedną z najpotężniejszych sił w kosmosie, w stworzeniu. Granice cykli trzeba uszanować. Są to momenty, kiedy, że tak powiem, opuszczam rękę, by zakończyć rundę gry. Dlatego moment taki zasługuje na szacunek. Zasługuje na szacunek, którym, jak wiem, wy oboje go obdarzacie.

Niektórzy będą mówić, że siejecie strach, gdy powiecie im o naturze tego wyboru. Ale ja proszę was, abyście o tym mówili im, gdyż chcę, aby moje dzieci wiedziały. Chcę, aby moje dzieci nie trwały w ułudzie, jeśli chodzi o to, co je czeka. To, co je czeka jest chwalebną przyszłością lub chwilą wielkiego bólu. Będzie to bardzo krótki, ale wielki ból, po którym znów się odrodzą w podobnym środowisku i będą nosić w sobie pamięć tego wielkiego bólu i będą musieli brać go pod uwagę i kiedyś w przyszłości oczyścić się z niego. Ale, jak wiecie, te chwile bólu zdarzą się na planie fizycznym, dlatego, mówię to otwarcie, będzie to dla nich trudna droga. Ale uszanuję ich wybór. Naprawdę to zrobię. Ale chcę, abyście oboje dobrze zrozumieli powagę tego wyboru, tak żeby żadne z moich dzieci, jeśli jest to w ogóle możliwe, nie miało złudzeń co do powagi wyboru, który ich czeka. Tak właśnie jest.

Carolyn – Mówisz, że ta energia, która przychodzi na Ziemię zmieni każdą cząsteczkę. Czy oznacza to, że między elektronami będzie więcej wolnej przestrzeni? Czy o takiej zmianie mówisz?

Richard Tak. Wyraża się ona odległością miedzy elektronami, gdyż być może jest to najprostszy sposób rozumienia tego zjawiska przez ludzi. Dlatego moi nauczyciele na moje życzenie tak to tłumaczą , ale w rzeczywistości to nie tylko elektrony ulegają temu wpływowi, gdyż, jak wiecie, chodzi tu o każdy aspekt materii. Dotyczy to więc protonów, neutronów i wszystkich cząstek elementarnych, które ogólnie biorąc odkryła nauka. Wszystko ulegnie temu wpływowi, wszystko się rozrośnie. Wszystko się otworzy tak, że wszędzie będzie wyższa świadomość, większa autonomia – nawet w skałach, jeśli możecie sobie to wyobrazić. Taka jest jednak prawda. Zatem: tak, wszystko na planie fizycznym w jednej chwili ulegnie przekształceniu. Dla was, jako ludzkich istot , jeśli przygotujecie się, będzie to bardzo łatwe przejście. Jesteście na to zaprojektowani. Wasze ciała są na tę sytuację zaprojektowane. Jestem pewien, że zrozumiecie, że wiecie, iż nie zostawiłbym takiej rzeczy dziełu przypadku. Jak określił to Jeszua, będzie to niczym otwieranie się kwiatu. Wasze DNA otworzy się jak kwiat i nie możecie sobie wyobrazić, jak to często mówił Richard, co to będzie oznaczać – będzie w tym piękno, cudowność, prawda, potęga.

Carolyn – Czy można powiedzieć, Ojcze, że materia, o której mówisz, zmiana w odległościach elektronów, protonów itd., będzie powrotem do sytuacji sprzed upadku Atlantydy?

Richard On mówi, że tak. Generalnie, ale nie dokładnie – w większości przypadków. Jak wiecie, wraz z tym upadkiem nastąpił wielki wzrost gęstości. Tak, to co się stanie w roku 2012 będzie w pewnym sensie odwróceniem tamtego upadku, ale nie dokładnie tak samo. Będzie więcej światła, więcej świadomości, większe możliwości zarówno dla materii, jak i dla ludzi, zwierząt, ptaków i roślin – dla wszystkiego. Otworzy się więcej możliwości. Jest to prawdziwy rozkwit świadomości, o której mówię, że ją stworzyłem, ale w rzeczywistości stworzyli ją inni w moim imieniu. Przekazałem im to zadanie, ale przyglądałem się z wielką miłością i zainteresowaniem jak ten diament, ten klejnot, który tak długo sobie wyobrażałem, był stwarzany. Jest to mój ulubiony klejnot – właśnie ten. Chcę, żebyście to wiedzieli. Właśnie dlatego, po części, przekazałem go w wasze ręce, wam dwojgu oraz Jeszui. którym ufam jak nikomu innemu.

Carolyn – Dziękuję. Matka Maria powiedziała nam, że to, co powstaje to duplikat Ziemi. Mam w związku z tym pytanie. Czy ludzie, którzy znajdują się na Ziemi przejdą na tę kopię Ziemi, czy też obecna Ziemia ulegnie przekształceniu i ci ludzie, którzy przeżyją tę zmianę tutaj zostaną?

Richard – Jest to interesujące pytanie, ale odpowiedź nie jest tak prosta jak ‘tak’ czy ‘nie.’ W jednym rozumieniu nowa Ziemia została już stworzona na planie eterycznym i być może najlepiej potraktować ją jako szablon. Wasza fizyczna Ziemia przemieści się z szablonu, w którym obecnie się znajduje do szablonu nowej Ziemi, który jest tworzony. Tak więc, w pewnym sensie nowa Ziemia została stworzona, ale mimo to stara ulegnie przekształceniu. Czy rozumiesz?

Carolyn – Tak, rozumiem. I dziękuję ci za to wyjaśnienie, gdyż zastanawiałam się nad tym jak to się odbędzie. Nie miałam jasności, a teraz mam i za to ci dziękuję. Wcześniej wspomniałeś, że w miarę jak zbliżamy się do roku 2012 wydarzy się coś takiego, że każda dusza na pewnym poziomie będzie wiedziała, że musi dokonać wyboru. Czy mógłbyś podsunąć nam jakieś myśli o tym, co takiego się stanie, że dusze będą o tym wiedziały?

Richard – Po pierwsze, dusze już o tym wiedzą. To nie dusza ma się o tym dowiedzieć, lecz egoistyczna jaźń. Wiem, że rozumiesz różnicę. Tak więc, dusze już wiedzą i pozostaje tylko uświadomić, obudzić na tę prawdę egoistyczną jaźń. Gdy będziesz zajmować się swoją pracą, ludzie zwrócą na ciebie uwagę. Będą wiedzieli, że przeszłaś z przebywania w starych okrywach, jak je nazywasz, do nowo wyprodukowanych. Jak Richard ciągle mówi, ludzie nie będą mogli zignorować tej zmiany. Jest to coś, co nie mieści się w ich obecnej rzeczywistości i dlatego skutkiem będzie coś w rodzaju eksplozji zachodzącej w ich świadomości. Będą wiedzieli, że dzieje się coś, czego nie da się pogodzić z ich systemem wierzeń. Dlatego wywoła to eksplozję w ich systemie wierzeń. Richard wyczuł to. Nie może się doczekać, kiedy ta eksplozja nastąpi w świadomości jego najstarszej siostry.

Carolyn – Z tego, co mówisz domyślam się, że będzie to jak nowo bite monety. Chciałabym wiedzieć, jaki rok będzie na nich widniał.

Richard – On mówi, że odpowiedź już znasz.

Carolyn – Chciałabym, żeby był to rok 2009, ale mam nadzieję, że nie będzie to rok 2011.

Richard – Ach, to o to ci chodzi. Myślałem, że pytałaś, w jakim wieku wtedy będziesz.

Carolyn – Wiem, w jakim wieku będę. Będę miała 26 lat.

Richard – Ach, ale na to pytanie też już znasz odpowiedź. Mówiono ci to wystarczająco często. Po prostu nie ufasz w to, co ci powiedziano.

Carolyn – Mówiono mi, że wkrótce.

Richard – I wkrótce będzie. Elohim powiedział ci, że w ciągu miesiąca, zaś Richard przypomniał ci o tym zaledwie mniej więcej dzień temu.

Carolyn – Dziękuję.

Richard – Zatem, trzeba żebyście odeszli od tych wierzeń, ponieważ one powstrzymują was, a jeśli będziecie się ich trzymali, nie pozwoli to wam zrealizować tego, czego tak bardzo pragniecie. Powinniście zaufać, a w tym względzie nie ufaliście, a powinniście, moi piękni. Powinniście zaufać; być może pomoże wam w tym mała bajka Richarda.

Carolyn – Nie mogę się doczekać.

Richard – On mówi: wiem, że zaufacie. Wiem, że tak będzie – znam wasze serca.

Carolyn – Rozumiemy, że gdy urodzi się Jeszua, nastąpi zmiana w ludzkim DNA. Czy mógłbyś powiedzieć nam coś na temat tej zmiany?

Richard – Jak powiedziałem, będzie to jak otwieranie się kwiatu. Jeszua powiedział, że na Atlantydzie było 2000 włókien DNA. Tak, to prawda. Część z tego znajdowała się na planie fizycznym, a część – eterycznym. DNA w pewien sposób miało łączność między tymi częściami. Tak więc, jak wiecie, to, co nazywa się odpadkami DNA w rzeczywistości jest pozostałością struktur z czasów przed upadkiem Atlantydy. Z chwilą urodzenia Jeszui przez ciebie, moja piękna, gdy narodzi się w tej świadomości, cała struktura DNA zostanie znowu przebudzona. To naprawdę będzie czymś jak otwieranie się kwiatu. DNA będzie nieco, ale niewiele, różne od tego z czasów Atlantydy. Nastąpi to otwieranie się kwiatu, a podczas tego procesu wszyscy ci, którzy pozostaną na tej planecie przeżyją przebudzenie, otrzymają świadomość, pamięć wszystkiego tego, kim są i kiedykolwiek byli od chwili stworzenia. Tak więc, jest to chwila pełnego powrotu pamięci u tych wszystkich, którzy pozostali na tej planecie. U wielu – tych, którzy nie bardzo się przygotowali – to przeżycie spowoduje spore zagubienie. Nie będą wiedzieli, co się dzieje, dlatego będzie całkiem dużo pracy do szybkiego wykonania przez tych, których uczyliście, polegającej na pomaganiu ludziom zrozumieć, co się im stało. W istocie będzie to tylko początek.

Powód, dla którego zostaniesz na tej pięknej planecie jeszcze przez może dziesięć lat to uczenie ludzi jak korzystać z tego, co do nich wróciło, co zostało im dane, aby mogli zacząć żyć prawdą kim i czym są, żyć darami, które im dałem w uznaniu ich, zdawać by się mogło, niekończącej się służby w tej świadomości. Jest to świadomość, która dla tak wielu wydawała się trwać bez końca, dlatego twoje nauczanie na ten temat będzie narzędziem i darem, dzięki któremu ludzie zaczną panować nad tym, co im dałem i w ten sposób będą mogli w pełni żyć tym Złotym Wiekiem, który na nich zstąpił. I tak jest.

Carolyn – Dziękuję. Są ludzie, którzy wątpią, że dusza, która była Jeszuą znów się narodzi, a uzasadniają to tym, że nie widzą takiej potrzeby. Mówią, że gdyby Jeszua chciał powrócić, mógłby tu być po prostu na planie eterycznym. Być może twoje wyjaśnienie będzie pomocne ludziom, by zrozumieli, dlaczego rzeczywiście konieczne jest, aby znów urodził się jako ludzka istota, a nie przebywał tu tylko na planie eterycznym.

Richard – Na waszej planecie jest wiele opinii, wiele poglądów, wiele wierzeń o tym, co się dzieje, co musi się stać, co jest właściwe. W pewnym sensie wszystko to jest dobre. Wszystko to jest częścią tego, jak wyglądało życie, jak ludzkość borykała się z pogodzeniem faktów, gdy była od nich odłączona, gdy kryły się w przesłoniętej świadomości. To aspekt ludzkości próbuje ponownie połączyć się, mimo że wszystko wydaje się zagmatwane, wewnętrznie sprzeczne i dyskusyjne. Niektórzy ludzie w tej sprawie są nastawieni dość bojowo i wierzą w swoje racje do tego stopnia, że kompletnie zamykają się na każdą inną możliwość w swoim myśleniu i w myśleniu innych, którzy mogą ich słuchać. Wszystko to jest dobre, gdyż wszystko jest odbiciem tego sięgania do ich Stwórcy, tej wiedzy, która trwała przy nich wewnątrz tej przesłoniętej świadomości. Jak wiesz, jest to część tego, co chciałem zrozumieć poprzez ten eksperyment – czy będą sięgać dalej w ten sposób i próbowali zrozumieć, ponownie się połączyć, ponownie odkryć prawdę kim i czym są. Chociaż to zmaganie pod wielu względami wydawało się zagmatwane, przyglądałem się z wielką radością jak ta tęsknota rozwijała się i wyrażała na wiele sposobów. Zatem, wszystko to jest dobre. Niczego z tego nie osądzam. Tak więc, nie zachęcam was do wdawania się w jakąkolwiek debatę, jakiekolwiek wyrażanie tych poglądów, a to Richard czasami robił, sam się w ten sposób ucząc i nauczył się wychodzić ponad to. Chcę, abyście po prostu trwali jako ostoje, którymi jesteście i wyrażali prawdy, które możecie zebrać tak bezpośrednio ode mnie, gdyż tak postanowiliście i ja tak postanowiłem. Chcę, więc, abyście głosili prawdę o tym, co się objawia. Usłyszy ją stopniowo coraz więcej ludzi.

Jak powiedziałem, nie macie angażować się w debaty. Jesteście jak latarnia morska, do której światła prawdy ludzie będą przyciągani jak ćmy do płomienia. Będą was słuchać i będą widzieć dowody, a gdy porównają wasze słowa z tymi dowodami na planie fizycznym – tym, jak żyjecie i co robicie, nie będą mogli zignorować tej prawdy w tamtej rzeczywistości. Właśnie dzięki tym pęknięciom w ich wierzeniach, dzięki obserwacji was i tego, co robicie, prawda, którą przynosicie ode mnie wniknie do ich świadomości i przebudzi ich. Taki będzie mechanizm rozwoju sytuacji.

Zatem, jest to po prostu kwestia waszego mówienia prawdy, jaką jesteście i jak to już robiliście, poczynając od wizji z listopada ubiegłego roku (patrz strona: The Means of the Trigger) dotyczącej kręgu zbożowego i wzoru, który zawierał, mówiącego o roku 2012 i o przyjściu Jeszui w ten sposób. Po prostu musicie dzielić się tym, z czym ja tutaj podzieliłem się z wami i czym już się dzieliliście, a ta prawda wejdzie przez to pęknięcie, tę szczelinę, która powstanie w wyniku działań was dwojga na tej planecie. Jest to mechanizm, który zaprojektowałem i on pięknie zadziała – zapewniam was. Rozumiem naturę wierzeń, naturę istniejącej świadomości i rozumiem, jak znakomicie wy dwoje spowodujecie jej pęknięcie, trwając w swojej prawdzie i pozostając tymi, kim jesteście. Będzie odmładzanie, początek okazywania waszych umiejętności, uzdrawianie, kreacja, kochanie, nauczanie, rozpoczęcie rozpowszechniania się waszego nauczania, zapalanie się tych świateł, o których mówiłem. Wszystko to będzie obecne, a część z tego będzie prawdą o tym, dlaczego Jeszua powrócił, co robi i dlaczego nie stanie się postacią publiczną (bo nie musi nią być). Będzie tylko pięknym małym chłopcem, posiadającym wszystkie swoje umiejętności w małym ciele. Będzie naprawdę cudownie – on, ze wszystkimi swoimi zdolnościami i wy, a wy troje wiedzący, kim i czym jesteście. Wy dwoje będziecie wyrazem, jeśli można tak powiedzieć, Ojca i Matki Boga przynoszących to dziecko, tak jak zrobiliśmy to my, ja i Alorah przynosząc kogoś, kogo znacie jako Marietta (monada, która przysłała Jeszuę). Będzie to odbicie na waszej planecie, w waszym wymiarze tej prawdy. I tak jest.

Carolyn – Dziękuję ci za wyjaśnienia. Rozumiem je. Odpowiedziałeś pięknie i za to ci dziękuję. Ale w moim pytaniu był też nieco inny aspekt, trochę z naukowego punktu widzenia i myślę, że może dlatego nie chcesz go dyskutować. Ale ja myślę, że trzeba o tym wiedzieć, gdyż to, co Jeszua robi albo będzie robił odnosi się do ludzkiej postaci, dzieje się w fizycznym ciele i stąd wynika konieczność, aby był w ludzkiej postaci, żeby mógł to robić. Czy moje rozumowanie jest słuszne?

Richard – Tak, jest. Ale nie jest to tyle sprawa naukowa, co, można powiedzieć, sprawa prawa. W pracy, którą wykonywaliście widzieliście, że istnieje konieczność, na przykład przy niektórych uzdrawianiach, by ktoś utrzymywał przestrzeń wewnątrz tego wymiaru. Chociaż to nie jest dokładnie to samo, ale jest bardzo bliskie podobieństwo. Aby rozpocząć to przekształcenie, prawo nakazuje, by Jeszua był obecny w tym wymiarze. Trzeba, żeby przeszedł proces wchodzenia do tego wymiaru w fizycznej postaci, aby mógł zaangażować się w niego w sposób konieczny dla zajścia tego przekształcenia, konieczny do wydarzenia się tego cudu. On musi tu być – jest to czyste i proste. Czuję, że Richard teraz myśli, że jest to jak angaż, angaż energetyczny Jeszui przez połączenie się z energią, wyrazem DNA na tej planecie i przez to łączenie budzenie go, podnoszenie go, składanie na powrót razem. Ma to wiele wspólnego ze sposobem, którym wy oboje uzdrawiacie – to bardzo podobny proces. Jeszua musi tam być, by tego dokonać. Jak powiedziałem, on to zrobi w chwili swojego urodzenia, a wy tego doświadczycie. Wy dwoje będziecie z nim, przeżywając ten prawdziwie cudowny moment.

Carolyn – Dokładnie takiej odpowiedzi chciałam. Miałam nadzieję, że jej nam i innym udzielisz i za to ci dziękuję. Właśnie o to mi chodziło. Nie myślałam o tym pod kątem prawa, ale wydaje mi się, że odbierałam to jako takie, niemniej nie myślałam w ten sposób. Czy również prawdą jest to, że jednostki, u których zmienia się DNA, noszą DNA krwi Jeszui, które było przenoszone z pokolenia na pokolenie? Czy można tak powiedzieć?

Richard – Tak, a Jeszua to wyjaśnił. Jak wiesz i jak wielu na twojej planecie wie, DNA ludzi było manipulowane przez inne rasy, przez istoty, które działały wykraczając poza swoje prawa i dokonały zmian w DNA w swoich własnych celach. Ci, którzy to zrobili, żałują swoich decyzji i obecnie pomagają w tym uzdrawianiu. Jak wiesz, jednym z celów Jeszui i Marii Magdaleny w tamtym życiu 2000 lat temu było odnowienie tego DNA, wy dwoje zaś, jako jego rodzice w tamtym życiu, przygotowaliście grunt, by tamto działanie w pełni zostało zrealizowane. Dzięki temu, jak wiesz, tamto odświeżenie DNA w ciągu 2000 lat rozprzestrzeniło się na całą ludzkość. Wielu, słysząc to, będzie wątpić, czy tak mogło być. Wiem, że Richard wykonał proste obliczenia, które pokazują, że w tych 2000 lat tak mogło się stać po wielokroć. Tak wiec, zostało to dokonane. Odnosi się to do wszystkich ludzi na waszej planecie, gdyż są tam pewne istoty, które wyglądają jak ludzie, ale nie są takie jak istoty z tej planety. Cała ludzkość, wszyscy ci, którzy noszą to DNA ludzkości, mają to DNA odświeżone.

Zatem, skutki majstrowania ludzkim DNA zostały usunięte. Zostały zniwelowane dzięki mocy tego cudownego klejnotu, jakim jest DNA, zaprojektowanego tak znakomicie i wyrażonego tak znakomicie. Zostało ono przez te 2000 lat rozprzestrzenione na całą ludzkość , żeby przygotować ją na ten moment. Wy dwoje pilnie pracowaliście przez wiele wcieleń, aby zapewnić rozpowszechnianie się tego DNA, linii krwi, na całą ludzkość. Przychodziliście wiele razy, by to robić. Dziękuję wam za tę usługę. Jak wiecie, organizacja, którą znacie jako Kościół Katolicki prowadziła poważną kampanię mającą na celu zniszczenie tej prawdy, tej linii krwi, tego rozprzestrzeniania na całą ludzkość, gdyż, z czego wy dwoje z pewnością zdajecie sobie sprawę, Kościół Katolicki i wszyscy, którzy się z niego wywodzą w imieniu Jeszui, nie oddawali prawdy o tym, kim i czym był Jeszua, jak zaczęłaś to ujawniać w swojej Podróży duszy (Soul Journey) w serii Jeszui i w jego osobistych przesłaniach z serii Jeshua Messages.

Kościół Katolicki użył jego imienia jako usprawiedliwienie stworzenia struktury władzy i kontroli. Takie działanie nie jest działaniem Światła, co wy dwoje dobrze rozumiecie. Jeszua uczył zwracania się do wewnątrz, tego, że wystarczy zwracać się do własnego wnętrza, że jedyny kościół, jaki jest wam potrzebny to fizyczne ciało z jego nadzwyczajnymi zdolnościami, że do tego nie potrzebujecie nikogo innego. To kłamstwo zaczęło się od postaci znanej jako Paweł. Jak dobrze wiecie, nie należał on do pierwotnej grupy, której Jeszua nauczał i z którą pracował. Ci tak zwani ojcowie kościoła byli bardziej zainteresowani władzą i kontrolą oraz manipulowaniem ludźmi dla własnych korzyści i własnych celów. Wykorzystali więc prawdę i wypaczyli ją dla własnych celów. Linia krwi, jak ją nazywacie, miała na celu wyzwolenie i przebudzenie ludzkości w tym wkrótce mającym nadejść czasie. Takie wyzwolenie ludzi w żaden sposób nie zgadzało się z celami Kościoła Katolickiego, dlatego bardzo intensywnie pracowali nad zatajeniem tego aspektu. Jeszcze raz dziękuję wam dwojgu za to, co zrobiliście przez te liczne życia, w których przychodziliście i ochranialiście oraz odświeżaliście i wzmacnialiście tę strukturę DNA, która zaczęła się od przepięknego ślubu Jeszui z Marią Magdaleną.

Carolyn – To wszystko jest po prostu pięknie. Ale otrzymamy mnóstwo gniewnych e-maili.

Richard – Tak, otrzymamy.

Carolyn – W porządku, gdyż i tak kiedyś będziemy się ich musieli spodziewać.

Richard – Istotnie. Nikt nie przewodzi bez tych, którzy krytykują, tych, którzy nie zgadzają się, tych, którzy pragną ściągnąć w dół, umniejszyć, zniszczyć, a szczególnie w tej świadomości, a wy będziecie, ja to wiem, liderami w niesieniu mojego przesłania, którymi faktycznie już jesteście.

Carolyn – Czy jest coś, o co chciałbyś, żebym zapytała, coś, czego być może jeszcze nie poruszaliśmy?

Richard – Chcę tylko, byście oboje znali miłość, jaką dla was mam, gdy wy zaczniecie prawdziwie budzić się na to, kim i czym jesteście oraz dlaczego jesteście tutaj i gdy zaczniecie żyć tym wszystkim. Chcę, abyście pamiętali o miłości, w której was utrzymuję podczas, gdy wy jeszcze raz idziecie w służbie.

Carolyn – Dziękuję. Pomyślałam o jeszcze jednym pytaniu, które chciałabym zadać – to jest takie interwiew z Bogiem na temat roku 2012 – bardzo mi się podoba. Chciałabym poznać, Ojcze, twoją definicję Wzniesienia. Jak ty je widzisz?

Richard – Dziękuję ci za tę okazję do wyrażenia tego. W kontekście waszej planety, wy jesteście zainteresowani transformacją, przemianą w świadomości, która zajdzie na waszej planecie i w waszej planecie i we wszystkim, co jest obecne na waszej planecie i w jaki sposób będzie ona przebiegać w przypadku każdej żywej istoty w zależności od wyboru, jakiego dokona. Dlatego skupialiśmy się przede wszystkim na tym przejściu, a jest ono samo w sobie ważne. Ważne jest nie tylko dla istot obecnych na tej planecie. Istnieje bowiem idea, struktura, z którą już zaczęliście się łączyć. Chodzi o to, że stworzenie możecie postrzegać jako coś zaczynającego się w centrum i spływającego w dół; wszystko dzieje się w tym samym czasie – jest to odbicie równowagi rzeczy. Spoczywa ono na podstawie w postaci najgęstszej formy świadomości. Rozumiem przez nią tę formę świadomości, w której istnieją świadome istoty, żywe istoty posiadające dusze takiej natury, jak ludzie.

Tym najniższym punktem, jak wiecie, jest planeta Ziemia. Dlatego całe stworzenie w pewnym sensie spoczywa na świadomości planety Ziemi. Właśnie dlatego w tej grze, którą wszyscy rozgrywaliśmy i rozgrywamy, ciemne siły próbowały zapanować nad tą planetą, nad tą świadomością, bo rozumiały one, jak wszelka świadomość spoczywa na tej podstawie. Częścią zachodzącego obecnie procesu jest podnoszenie się tej podstawy. W miarę jak się ona podnosi, podnosi z sobą też świadomość w całym kosmosie, a więc wszędzie wyzwala Wznoszenie. Wszędzie wiąże się z tym zmiana w świadomości, być może w wielu obszarach nie tak radykalna, jaką będzie na waszej planecie, niemniej będzie znacząca. Może to się wydać dziwne, ale energie spływają w dół przez kosmos nie tylko z Centrum Galaktyki, które wielu wiąże z rokiem 2012, ale także z Centrum Kosmosu, wprost ode mnie, od Boga Ojca/Matki, i płyną przez całą drogę aż do waszej planety. Ma to wpływ na całe stworzenie. Wy zaczęliście to dostrzegać podczas wykorzystywania energii, które przyszły poprzez ostatnie zaćmienie. Gdy wyrazicie je w waszej domenie, ma to wpływ na cały kosmos – widzieliście to. Zatem, Wzniesienie będzie miało tego rodzaju wpływ na wszystkie istoty w kosmosie.

Jest jeszcze inny aspekt warty wspomnienia i być może jest to dla mnie dobra okazja do uświadomienia całej ludzkości tego, o czym wy dwoje już wiecie. Chodzi o to, że tzw. 200 000-letni cykl ludzkości na planecie Ziemi, który kończy się w 2012 roku nie dotyczy tylko ludzkości. Wy dwoje dobrze wiecie, że jest to także koniec cyklu ciemności, ciemnych sił. Wszystkie ciemne siły w taki czy inny sposób wracają do domu. Zajmie trochę czasu, zanim proces ten całkowicie się zakończy, ale ogólnie rzecz biorąc większość już wróciła do domu. Także wiele szkód w kosmosie zostało już naprawionych dzięki pracy was dwojga. A więc, jest to zakończenie owego cyklu, który jest bardzo, bardzo długi. Ponadto, i znów ‘jak wiecie,’ w stworzeniu istnieje cykl nazywany cyklem Brahmy. Jest to coś, co na waszej planecie rozumieją w hinduizmie. Mówią tam o cyklach Brahmy – wdechu i wydechu Boga – tak to tłumaczą. Jest w tym prawda. Obecnie doświadczaliśmy, my lub wy – jak wolicie, wydechu Brahmy. Zatem, punkt w roku 2012 jest też punktem, w którym zaczyna się wdech, punktem, w którym kończy się rozszerzanie się kosmosu i wszystko, co wyrażało się na zewnątrz, zaczyna wracać, zaczyna powrotną podróż do centrum.

Ta podróż jest z definicji podróżą świętowania, ponieważ dotąd wszystkie dusze były w podróży doświadczeń, zbierania doświadczeń dla siebie i dla mnie, a po prawdzie dla każdej istoty w kosmosie, ponieważ ci, którzy chcą poszukać i poznać mają możliwość dostępu do wszystkich doświadczeń kosmosu. Wraz z powrotnym cyklem wszystkie czujące istoty zaczynają się wznosić, wracać, nakładać na jedność, jaką jest całe stworzenie, cała ekspresja pochodząca ode mnie, mój wyraz. Jest to więc radosny czas i jest to jeden z powodów, dla których cykl sił ciemności musiał się skończyć. Jak już wam powiedziano, musiał się zakończyć zanim zacznie się wdech, aby aspekty ciemności nie wróciły wraz z nim, tak jak działo się to w innych cyklach Brahmy. Bo, jak wiecie, cykle ciemności były o wiele dłuższe niż pojedyncze cykle Brahmy. Nie chcę wchodzić zbyt głęboko w te zagadnienia, ale wiem, że wy dwoje rozumiecie to.

Tak więc, jest to chwila wielkiej zmiany w stworzeniu. Naprawdę zbliżamy się do nadzwyczajnego punktu zwrotnego. Jak Richard, i myślę, że wy oboje zdaliście sobie sprawę z tego, że zbieżność doświadczeń na Ziemi z zakończeniem w tym punkcie zwrotnym była zamierzona. I to właśnie się dzieje. Zatem, jak wiecie, ten czas roku 2012 został obrany nawet jeszcze zanim została stworzona wasza galaktyka. Ten moment w dziejach ludzkości został wybrany zanim została stworzona wasza galaktyka. Planowane cykle są długie, planowanie jest gruntowne. Nic nie jest pozostawione przypadkowi. I tak jest.

Carolyn – Dziękuję, jest to piękne. Chciałabym trochę podyskutować o drodze, jaką ludzkość przejdzie jeśli chodzi o Wzniesienie i o owej koncepcji, według której ciało i dusza przejdą do następnego wyższego wymiaru, bez potrzeby, by ciało umarło. Rozszerz, proszę, tę myśl.

Richard – Mogę to zrobić. Ludzie, ogólnie rzecz ujmując, zapomnieli zdolności swojego ciała. Było to jednym ze skutków owego upadku [Atlantydy] i są tacy, którzy to rozumieją i włożyli wiele pracy, aby zapewnić, że ludzkość nie będzie pamiętać. Była to część agendy tych, którzy poszli drogą ciemności. I znów, nie ma w tym osądzania; był to po prostu rozwój biegu zdarzeń w tej świadomości. Przyszło z tego wiele nauki, jak już mówiłem. Zatem, zapomnienie tych zdolności leżało w planach. Istnieli jednak tacy, którzy je pamiętali. Tych wielkich ludzi nazywacie joginami i mieszkają oni przede wszystkim w Indiach. Pamiętali oni niektóre z tych zdolności ciała, które wykraczają ponad codzienne doświadczanie czasu i przestrzeni. Znają zdolność do bilokacji, do pojawiania się ciała w wielu miejscach, do przemieszczania ciała w jednej chwili z miejsca na miejsce (do teleportacji), do łączenia się z energiami eterów, z myślokształtami tam się znajdującymi, a zatem do komunikowania się z dowolnymi miejscami w kosmosie i oczywiście wszędzie na tej planecie, a zatem do bycia świadomymi w znacznie wyższym stopniu niż obecnie większość ludzkich istot. Tak więc, przejście do wyższych wibracji nie jest czymś naprawdę nowym dla ciała, ale jest czymś, czego bardzo niewielu jest świadomych. Będą też aspekty nowe, ponieważ będzie to pierwszy przypadek, że rasa istot znajdzie się w fizycznym ciele w tym, co znacie jako anielski wymiar. Będzie to ekscytujący czas, gdyż zabierzecie umiejętności i zdolności fizycznego ciała do tego wyższego poziomu świadomości. Jak Pan Metatron już mówił, moim zamiarem jest, by ci, którzy przeniosą fizyczne ciało, chociaż ono zmieni się i ulegnie przekształceniu, zachowali w nim całą pamięć, wszystkie jego doświadczenia i wszystkie zdolności na całej drodze powrotnej do chwili połączenia się ze mną w centrum kosmosu. Jest to część daru jaki otrzymacie za wszystko to, przez co przeszliście na tej planecie. Mówię więc, że częścią całego procesu jest ponowne przebudzenie zdolności, które niektórzy już znają. Jest to jeden z powodów, dla których ci wielcy jogini przebywali na Ziemi i wykonali swoją pracę. Tę pamięć oni noszą dla ludzkości i dzięki temu reszcie ludzkości będzie znacznie łatwiej przypomnieć sobie te zdolności, jako że poprzez ich prace są one obecne w świadomości planety, świadomości ludzkości. Mówię więc, że będzie to oparte na zdolnościach ale wzbogaconych, gdyż ciało przejdzie na poziom wibracji, na którym nie było przedtem. To wszystko jest zaprogramowane w waszym ciele; nie będzie to czymś trudnym. Po prostu będzie.

Carolyn – Jest to tak piękne, dziękuję. Wiem, że ta podróż duszy w rzeczywistości jest po to, by przeżyć i znaleźć powrotną drogę do ciebie. Chciałabym, abyś, jeśli możesz, powiedział nam i tym, którzy to czytają i słuchają coś o tej podróży. Spotykamy się z opiniami, że końcem tej podróży ma być proces Wzniesienia, a wiemy, że tak nie jest. Wiemy, że prawdziwa podróż naprawdę dopiero się zaczyna. Zatem, czy mógłbyś podać jakieś informacje o tym, jak zaplanowałeś przebieg tej podróży? Będzie to ucieleśniona dusza w drodze do anielskiego królestwa. Czy mógłbyś powiedzieć, jak ciało i dusza, czyli jednostka, znajdą drogę ku tobie? Czy jest w niej coś, co nie zostało jeszcze ujawnione? Byłabym wdzięczna za jakieś uwagi.

Richard – Nie chcę odkrywać wszystkiego o tej podróży w tym momencie, gdyż myślę, że obecnie byłoby to chyba zbyt trudne do wytrzymania przez większość ludzi. Ale stosowne będzie podzielenie się częścią kontekstu tej podróży, jak ona będzie przebiegać. Zacznijmy od natury tego, co zostało pierwotnie stworzone i co doprowadziło do wyrażenia się w postaci każdego z was. Każdy z was został stworzony jako dusza, co jak myślę wiecie, ona zaś została stworzona z energii Boga Ojca/Matki. Nie musimy wchodzić w szczegóły jak to wszystko się odbyło, wystarczy, że zapamiętamy, że tak jest. Wszyscy jesteście stworzeni jako istoty Światła. Stworzona została dusza, która posiada daleko większe możliwości niż to, co wy, jako istoty ludzkie, możecie sobie wyobrazić. Jest to coś, co ma wielokrotnie więcej cząstek mojej istoty, mojej energii niż wasze fizyczne ciało mogłoby pomieścić. Próbowanie wyrażenia całości duszy w ludzkiej postaci byłoby niczym upychanie słonia w małej butelce. Myślę, że możecie sobie uzmysłowić, jakie to byłoby przeżycie dla słonia.

Z tego powodu dusza, monada, jak ją się często nazywa, wysyła palec siebie w celu wyrażenia w fizycznym ciele. Dusza, którą znacie jako swoją duszę, jako istotę ludzką jest bardzo małym aspektem całości duszy, którą jesteście, monady, którą jesteście. Wszystkie wyrazy waszej duszy, które są obecne albo były obecne w postaci znanego wam ludzkiego ciała, wszystkie one są pojedynczo wysyłane jako kilka cząstek całości tej duszy. Niektórzy z was wiedzą, że żyjecie doświadczając liniowego czasu, co jest iluzją i należy do tych rzeczy, które znikną w roku 2012, wraz z tym jak przypomnicie sobie, kim i czym w pełni jesteście – całą drogę wstecz do momentu waszego stwarzania. Tak więc, te palce istnieją, wszystkie te linie czasowe obecnie istnieją, wszystkie te wyrażenia. Ta podróż to podróż, po części, tych indywidualnych cząstek, jak również podróż monady, która jest znacznie bardziej złożona, obejmuje znacznie szerszy wachlarz doświadczeń, doświadczenia wielu wcieleń, nie tylko w ramach świadomości Ziemi, ale też gdzie indziej w kosmosie.

Wszystkie te doświadczenia są zbierane przez monadę i jeśli, jako ludzkie istoty w tym czasie, zdecydujecie, będziecie faktycznie mogli podłączyć się do tych doświadczeń i czerpać z nich – niektórzy już to robią. Jest to prekursor tego, co się stanie w roku 2012 wraz z narodzeniem Jeszui, gdy cała pamięć zostanie pobudzona. Wy zaczynacie to teraz robić, a osoba, która zadaje te pytania, znana wam jako Carolyn Evers, ta ekspresja Alorah, która przejawiła się obecnie, potrafi to robić prawdopodobnie lepiej niż większość. Ona dość intensywnie przywoływała swoje poprzednie życia, w szczególności na tej planecie i rozumie naturę tej podróży. Ta podróż to podróż, z waszej perspektywy, grupy indywidualnych cząstek, które poruszają się po tym wymiarze przez tzw. czas wstecz ku ponownemu scaleniu z waszą monadą i poza nią, ponownemu scaleniu tej monady ze mną w miarę jak zamykamy ten cykl Brahmy, a przynajmniej tak może się wydawać, ponieważ istnieje jeszcze pewien poziom świadomości, w którym istnieją wszystkie te cykle Brahmy. Myślę, że na razie tyle wystarczy.

Carolyn – To piękne i właśnie o taki przegląd mi chodziło, a nie o jego indywidualny aspekt. Chciałam, by ludzie otrzymali ogólny szeroki ogląd tej podróży, która jest tak wspaniała.

Richard – Taką prawdziwie jest.

Carolyn – Ponieważ ten temat to Wzniesienie, a z historycznego punktu widzenia bardzo ważnym aspektem Wzniesienia jest kalendarz Majów i ludzie, którzy go nagłośnili, być może warto byłoby zacząć od wyjaśnienia, kim Majowie byli, tak jak się przedstawiali tu na Ziemi. Myślę, że byłoby to bardzo pomocne. Czy możemy to zrobić?

Richard – Jest to doskonałe pytanie i ma ważny związek z tym, co się dzieje. Ciekawe, że większość dyskusji o roku 2012 i znaczna część waszej historii ignoruje to, co na waszej planecie wydarzyło się jakieś 12500 do 13000 lat temu, a co znacie jako upadek Atlantydy. Są tacy, którzy usilnie pracowali nad pogrzebaniem tej wiedzy. Zapisy historii w skamielinach, dowody tego, co wtedy istniało, zostały starannie wyrugowane; dotyczy to nie tyle zapisów w samych skamielinach, co artefaktów i innych rzeczy, które zostały znalezione na waszej planecie. Istnieją tacy, którzy bardzo ciężko pracują nad zniszczeniem i usunięciem wszelkich dowodów, które mogłyby pokazywać prawdę o Atlantydzie. Ale znowu – jest to część składowa gry, którą bardzo energicznie i bardzo dobrze rozgrywali ci z chodzących po tej planecie, którzy należą do tzw. ciemności. Prawdą jednak jest to, że ów upadek w Atlantydzie rzeczywiście zdarzył się, a obecnie ciągle istnieją tego dowody, a niektóre z nich są dobrze znane i udokumentowane. Prawdą jest, że Majowie byli głęboko powiązani z tymi w Atlantydzie. W rzeczy samej, ich przodkowie wyszli z atlantydzkiego doświadczenia, dlatego ich przodkowie posiadali tę wiedzę. Ludzie w zdumieniu patrzą na Majów i zastanawiają się, w jaki sposób mogli oni posiąść tę wiedzę.

Na pozór prowadzili tak niewyszukane życie, a mimo to przechowywali tę wiedzę. Ludzie patrzą na to i próbują wyjaśnić tym, że oni prowadzili te studia przez tysiące lat. Ja przyglądam się temu z rozbawieniem, gdyż w rzeczywistości tej zasłony świadomości dawniej nie było, a zawsze byli tacy, którzy rozmaitymi sposobami potrafili przeniknąć tę zasłonę, tak samo jak Carolyn to robi obecnie w swojej pracy. Zawsze tacy istnieli. Takimi byli pod wielu względami szamani. Oni na ogół wykorzystywali w tym celu miejscowe halucynogeny itp., ale też poszli dalej. Dzięki tym procesom do waszej świadomości przyszło bardzo, bardzo dużo wiedzy. Ta wiedza jest dostępna. Jak, u licha, myślicie, skąd prorocy, których macie w pisanej historii, zdobywali swoją wiedzę, jeśli nie w ten sposób? Oczywiście, właśnie tak ją pozyskiwali.

Organizacja, którą znacie jako Kościół Katolicki w swoich wysiłkach oddzielenia ludzi od ich ducha energicznie tłumiła i niszczyła tego rodzaju przejawy, starając się uczynić demonów z tych, którzy wykazywali takie umiejętności. Ale dość o tym. Majowie przenieśli tę wiedzę z Atlantydy. Zachowywali ją i wyrażali na różne sposoby, które teraz widzimy. Częścią ich zadania było zapewnienie, by przesłanie o roku 2012 i końcu liniowego czasu zostało zasiane w taki sposób, aby zostało ponownie odkryte w tym czasie. I tak też się stało. Tak więc, oni odegrali swoje role bardzo dobrze. Obecnie pojawiają się tacy, którzy utrzymują, że mają rodowód Majów i myślą, że przemawiają w imieniu Majów. Nie dajcie się zwieść ich informacjami, gdyż oni nie niosą prawdy o tym, co Majowie mówili o roku 2012. Jest to przejście. Jest to harmonizowanie (ang. alignment). Sprowadza ono energię, jakiej nie możecie sobie wyobrazić. Jest to transformacja świadomości, jakiej nie możecie sobie wyobrazić. Nie chodzi w tym, w żadnej postaci, o kraje czy organizacje lub jakiekolwiek grupy ludzi zbierających się do zrobienia czegoś. Jest to osobista, indywidualna podróż, indywidualny wybór. Nieodwracalna decyzja zapadła. Podjąłem tą decyzję dawno, dawno temu, jeszcze zanim powstała wasza planeta, nawet zanim została stworzona wasza galaktyka. Ja zaprojektowałem ten moment w czasie, dlatego nie musicie się w tym względzie o nic martwić.

Wielu ludzi mówi o zbieraniu się razem w społeczności i planowaniu lepszego trybu życia. Nie ma nic w tym złego, ja do tego zachęcam, ale nie dajcie się zmylić. Wybór na poziomie grupy, o jakim wielu mówi, niewiele zmieni stan rzeczy; tu chodzi o wybór każdej jednostki, w czasie miedzy teraz i momentem, kiedy te energie przyjdą. Jest to wybór indywidualny, którego trzeba dokonać niezależnie od kraju, w którym ktoś się znajduje, niezależnie od społeczności czy organizacji, której jest członkiem, niezależnie od religii, niezależnie od wykształcenia czy wiedzy, jaką posiada. Wszystko to sprowadza się do zera. Jest to po prostu osobisty wybór, wybór, którego każdy z was musi dokonać i będzie posiadał do tego niezbędne informacje – nie będzie nikogo, kto o tym nie będzie wiedział.

Moglibyście powiedzieć, że ta podróż będzie trudniejsza dla tych, którzy w tym życiu wybrali drogę ubóstwa, gdyż mają gorszy dostęp do pewnych bardziej bezpośrednich kanałów (mediów). Ale każdy na tej planecie będzie o tym wiedział. W ostatecznym rozrachunku nie ważne są szczegóły drogi, jaką wybrali. Wszyscy będą wiedzieli. Tak więc, Majowie przekazali informacje o tym zharmonizowaniu od swoich przodków z Atlantydy, którzy, oczywiście, o nim wiedzieli, tak samo, jak przywódcy w Atlantydzie rozumieli i wiedzieli, że tamten upadek nastąpi. Właśnie dlatego posłali niektórych ludzi do różnych miejsc, aby zachowali tę wiedzę. Wysłali Magów (ang. Magi), wysłali Majów, aby te informacje, ta wiedza mogła być zachowana a informacja przekazana w sposób, jaki chcieli. I Majowie wykonali swoje zadanie doskonale.

Carolyn – Dziękuję za cenne i klarowne wyjaśnienia. Zatem, sam ten kalendarz, jak to rozumiem, jest metodą zliczania. A licząc dochodzimy do daty o wielkiej wadze, do daty, o której mówimy. Staram się zrozumieć, jak to zliczanie powstało. Czy miało to jakiś związek ze znajomością cykli samego wszechświata i czy to właśnie jest odzwierciedlone w tym zliczaniu i w tym szczególnym momencie? Czy może jest to coś innego?

Richard – Majowie znali wiedzę o cyklach, o których wam mówiłem i wiedzieli, że te cykle istnieją na wielu poziomach. Rozumieli ruchy planet i gwiazd w kosmosie, mechanizm zegarowy, koła napędowe w kosmosie, które dyktują rozwój świadomości na tej planecie. O tym rozwoju świadomości zaczął mówić Jeszua w swoich przesłaniach w okolicy zaćmień i innych rzeczy. Jest tam mnóstwo wiedzy dla tych, którzy zechcą tam zobaczyć i posłuchać w szczególności tego, czym podzielił się Jeszua. Jest głęboka prawda w tym, że kosmos jest jak mechanizm zegarowy, który rozwija się, napędza oraz zarządza i kształtuje świadomość na tej planecie. Jest on jak kwiat, który podąża za słońcem, a gdy słońce świeci mocniej w letnie miesiące, także kwiat rozwija się, przekwita i obumiera do następnej pory roku. Tak samo dzieje się tutaj – kwiat świadomości był uśpiony od tamtego upadku (jesieni). Energie, które przychodziły, szczególnie poczynając od roku 1987, jak piszesz to w swojej witrynie, zwiększają swoją intensywność i znaczenie i w pewnym sensie kulminują po wyjściu z fazy przygotowawczej wraz z energiami, które ostatnio przyszły poprzez te trzy zaćmienia, a szczególnie przez ostatnie zaćmienie. One budzą żarówkę świadomości ludzkości, a ona zaczyna znów wznosić się ku słońcu, słońcu, które znajduje się w centrum kosmosu. Tym słońcem jestem ja. Zatem ona zaczyna jeszcze raz rozkwitać i to decyduje o rozwoju wypadków.

Carolyn – Dziękuję. Dokładnie o to mi chodziło. Na razie dziękuję. Odpowiedziałeś na każde pytanie, które miałam i jestem pewna, że gdy uzbieramy więcej, będziesz tak łaskawy i przyjdziesz odpowiedzieć, gdyż twoją wolą jest, by ludzie wiedzieli i rozumieli, co ich czeka w najbliższej przyszłości. Tak więc, dziękujemy ci za przybycie i przekaz.

Richard – To dla mnie przyjemność. Wspaniale jest mieć otwarty ten kanał, kanał, który był ukryty. Bardzo uśmialiśmy się, oglądając go jak się zmaga. Jak widzieliście, wy dwoje wzajemnie się uzupełniacie. W twoim channelingu są pewne aspekty, które są znakomite. Przenosisz energie i wachlarz prezentacji w swoich channelingach, które są po prostu świetne. Zabiera ci to dużo energii. Channeling Richarda jest trochę inny. On robi przekaz w innym miejscu i dlatego nie kosztuje go to tyle energii, co ciebie. Dlatego też może prowadzić te dłuższe sesje, chociaż teraz jest już zmęczony. Zatem, dziękuję wam obojgu. Życzę wszystkiego dobrego.

Carolyn – Dziękuję.

Tak kończy się ta nadzwyczajna rozmowa. Materiał ten posiada prawa autorskie, ale można go udostępniać innym osobom, byle w całości.

Tłumaczenie: Kazik B.

http://kazik1.republika.pl/Inne/Bog%20Ojciec%20o%20Wzniesieniu%20i%20roku%202012.htm

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 750 other followers