Nasze związki z bliskimi i 11.11

.
Kochani, ten tydzień trochę się przeciągnął, ponieważ Wika i ja chciałyśmy dostarczyć Wam jak najwięcej materiału poświęconemu 11.11.2012 i medytacji w tym dniu.  Następny wpis będzie w środę, a Impulsy we wtorek.  Życzę Wam wszystkim spełnionej i cudownej niedzieli.  Wybaczcie mi, bardzo proszę, że nie odpowiadam zawsze na wszystkie komentarze do mnie skierowane.  Nie ignoruję ich, tylko po prostu z braku czasu, jeśli od razu nie odpowiem, komentarze giną pomiędzy wieloma innymi.  Jak zawsze jestem pod wrażeniem Waszych głębokich i pełnych miłości komentarzy.  Agnieszko, poczekajmy z ogłoszeniem Waszych planów.  Zobaczmy jak najpierw będzie to pracowało.  Chciałabym ponownie wyrazić wielką wdzięczność Wam, Wiko i Czakamrati za Wasz niestrudzony i wspaniały wkład dla tego blogu.  Dzięki Wam i Czytelnikom ten blog nabiera ‚innego’ wymiaru 😉  W miłości ❤  Krystal
______________________________________________
.

 

.

Aniołowie Ziemi

Przekazała Bella Capozzi, 9 listopad 2012

Dzień dobry, a jest to jeszcze następny dobry dzień, wypełniony optymizmem i obietnicą.  Pracując  pośród was, nie możemy nie zauważyć rosnących oczekiwań krążących wokół nadchodzącego dnia 11-go listopada.  Normalnie powiedzielibyśmy, że cały ten czas nie ma czasu sam w sobie.  Prawda.  Jednak przyznajemy, że ten dzień jest inny i zgodzimy się, że możecie go potraktować inaczej.  Mądrze jest być świadomym. Więc otwórzcie się i pozwólcie sobie otrzymywać.

Odkryjecie, że wszystkie rzeczy, torturowane i chore – i mówimy tu o rzeczach istniejących w granicach waszych ludzkich relacji – albo odpadną, albo odrodzą się i zregenerują na sposób bardziej godny  nowego paradygmatu.  Częstotliwości w tym dniu będą miały osobliwą jakość, sprzyjające i skierowane w szczególności na kwestie międzyludzkich relacji.  Spójrz na niedomagające rodzinne sytuacje, będą one szczególnie dotknięte tą energią.  Uzdrów je albo uwolnij.  Nie będzie już żadnego akceptowania „pomiędzy”, gdy praca tej energii zostanie dokonana.  Jeśli cierpisz na niezdecydowanie o tym, co zrobić z niektórymi ludźmi w swoim życiu, to tego dnia poproś o rozwiązanie.  Poproś o siłę w zrzuceniu tego, co cię zniechęca i hamuje i nie może być już dłużej utrzymywane.

Po tej dacie, stanie się dla ciebie jaśniejsze, które relacje zabrać ze sobą przez przemianę, a które nie.  Nie obciążaj się przez to niepotrzebnie, gdyż po prostu będziesz wiedzieć.  Automatycznie.  Nie trzeba tu robić prac przygotowawczych, gdyż Ręka Boska w tym pomoże.  Zezwalaj na rozwinięcie.  Po prostu bądź.  Ponadto, przestrzegamy, abyś nie tworzył dla siebie nowych lęków.  Obawy takie jak zastanawianie się, że jeśli zerwiesz pewne twoje obecne więzi, wtedy możesz być osamotniony.  W żadnym wypadku, zapewniamy cię, że to nigdy nie nastąpi.  Gdybyś może zapomniał, wchodzisz do swojego naturalnego stanu Jedności i samo pojęcie „samotność” jest błędnym i fałszywym tworem.

Tak więc, ma się też rozumieć, że jednym z efektów ubocznych tych częstotliwości będzie sprecyzowanie twoich naturalnych kompetencji rozeznawania.  Kto jest w rezonansie z tobą, a kto nie?   Podobnie jak królestwo zwierząt może instynktownie rozpoznać swojego własnego, tak też i ty będziesz w stanie intuicyjnie rozpoznawać członków własnej duchowej rodziny.  Oczywiście, jeśli wasze ścieżki się skrzyżują.  Prawda, prawda, wszyscy jesteśmy Jednym.  Jednak pragniesz ciepła rodzinnej więzi, a zatem będziesz ją mieć.  Obserwuj teraz jak bariery, lęki i niepewności, które uniemożliwiały ci poszukiwanie nowego i ponownego odkrywania starych więzi z innymi, delikatnie odrywają się od twojej osoby.  Nowa pewność siebie się więc wyłania.  Podczas pracy za zasłoną było trudne dla ciebie, aby być pewnym siebie i akceptować innych.  Jest to zrozumiałe, gdyż planeta Ziemia jest prawdziwym tyglem dusz działających na różnym poziomie rozwoju ewolucyjnego – tak znaczne różnice w wibracji, wielkie luki w częstotliwości.  Było raczej samotnie i boleśnie, czy nie?

Więc teraz zalecamy, abyś poprosił o pomoc.  Poproś o miłosne, anielskie prowadzenie.  Nie możemy interweniować, chyba że zawołasz nas i udzielić nam zgody.  Inaczej nie możemy wkroczyć.  Pozwól sobie na otrzymywanie, bez przeszkód w postaci winy i poczucia niegodności.  Przybyliśmy, aby służyć.  Jest naszym życzeniem, abyś przyłączył nas i uznał naszą obecność i zaufanie.  Wszystkiego czego pragniemy za rekompensatę to prosta modlitwa dziękczynna i abyś wziął nasze dobre intencje do serca. Ogarnij ten dar, który Bóg ci wysyła i niech każde twoje słowo i działanie będzie wyrazem dobroci.  I tak jest.

Przetłumaczyła Krystal

http://theangeldiaries.org/2012/11/09/the-earth-angels-sharing-more-about-11-11-and-what-it-means-to-us-by-bella-capozz-november-9-2012/

Struktura i funkcja czasu, cz.2

.

Kochani, następny przekaz w poniedziałek.  Życzę miłego wypoczynku i niebiańskiej medytacji (dla tych co pragną się przyłączyć :))
  Drogi Romku z Gdyni, gdzie jesteś?  Brakuje mi Twoich promiennych komentarzy.  Niech sugestie i krytyka innych Cię tylko wzmacniają w Twoich postanowieniach.  Ja zawsze z wielką wdzięcznością przyjmę Twoje energie/Światło, gdyż wiem, ze pochodzą one z Twojego czystego serca ❤   Droga MKFELA, w ten weekend znajdę  chwilę czasu, aby powstawiać duchowe perełki Czaki  w zakładce Dajamantiego.  Dziękuję za przypomnienie, staram się to robić co jakiś czas ❤   Jak zawsze doceniam w komentarzach wszystkie miłe słowa dla mnie i dla bloga.  Z miłością — Krystal

                      _____________________________________________

.

Część 2: Funkcja czasu

Chcielibyśmy opisać wam funkcję czasu w trzecim, czwartym i piątym wymiarze. Przede wszystkim przypominamy wam, że wymiary 1, 2, 3 i 4 leżą wewnątrz paradygmatu CZASU oraz jednostkowej, oddzielonej świadomości w jej odrębnych formach.

Z drugiej strony wymiary 5, 6 i 7 leżą wewnątrz paradygmatu TERAZ oraz Zindywidualizowanej Świadomości Jedności w obrębie zmiennych form.

W wymiarach poza siódmym wszelka świadomość istnieje jako JEDNO w nieskończonym TERAZ. Nie jest potrzebna żadna forma, i używana/noszona jest ona tylko przy przemierzaniu światów o niższych wymiarach.

Czas w 3W

Podstawową funkcją czasu w trzecim wymiarze jest stwarzanie iluzji oddzielenia. Jeśli podróż w celu odwiedzenia jakiejś osoby zabiera wam dużo czasu, wtedy jesteście oddzieleni od tej osoby. Wiecie, że wy i ta osoba jesteście oddzieleni, ponieważ coś „innego”, co nie jest wami, znajduje się pomiędzy wami i tą osobą.

Idziecie, jedziecie samochodem lub na rowerze, albo wsiadacie w autobus, aby dostać się do tej osoby. Im więcej czasu zabiera wam dotarcie do niej, tym dalej wydaje się ona być. Na przykład jeśli jest to godzina na pokładzie samolotu, to ta osoba nie jest aż tak daleko, i pojawia się mniej wrażeń i postrzeżeń typu lotnisko, wnętrze samolotu czy widok nieba.

Z drugiej strony gdy jedziecie samochodem do tej osoby przez, powiedzmy, 6 lub 7 godzin, i macie dużo różnych wrażeń po drodze, wydaje się ona być o wiele dalej od was. Ale obie z nich są w tej samej odległości. Jedyną różnicą jest czas, jaki zajmuje wam przemierzenie tej odległości.

Inną możliwością jest zadzwonienie do danej osoby albo nawet ujrzenie jej za pośrednictwem Skype’a. Wtedy pojawi się ona tuż przed wami na ekranie komputera. Ta osoba może znajdować się w innej strefie czasowej po drugiej stronie planety. Jednakże macie wtedy możliwość doświadczyć natychmiastowego poczucia jedności z tą osobą, ponieważ nie zabiera wam „czasu” podróżowanie poprzez „przestrzeń” w celu spotkania się ze sobą nawzajem.

Wasz internet, który został zaprojektowany przez naszą Rodzinę Galaktyczną, jest w w pierwszym rzędzie odpowiedzialny za waszą wzrastającą Świadomość Jedności, ponieważ możecie doświadczać jedności bez wrażenia, że potrzebujecie czasu, żeby się razem spotkać. Dlatego jedność z wszelkim życiem stała się dla waszej świadomości czymś bardziej wyobrażalnym.

W rzeczywistości wasza świadomość rozszerzyła się wystarczająco, by objąć nie tylko waszą Świadomość Osobową, ale i waszą Świadomość Narodową, waszą Świadomość Planetarną, i nawet waszą Świadomość Galaktyczną. Kiedy wasza świadomość się rozszerza, czas staje się mniej ważny w waszym życiu, gdyż wchodzicie w kontakt z Istotami spoza waszej koncepcji 3W czasu i przestrzeni.

Czas w 4W

Najczęstszym sposobem, dzięki któremu możecie doświadczyć czwartego wymiaru, są dla was sny, marzenia i medytacja. Jak wszyscy wiecie, czas czwartego wymiaru bardzo się od różni od czasu trzeciego wymiaru. Na przykład mogliście mieć długi sen, i w czasie całego tego snu wasze trójwymiarowe radio odtwarzało pewną piosenkę. Potem się budzicie i stwierdzacie, że w 3W ta piosenka jest dopiero w połowie. Miała ona tylko 3 minuty, a w ciągu waszego snu mogliście przeżyć całe lata.

Poza tym w czwartym wymiarze podróż z jednego miejsca do drugiego nie zabiera żadnego „czasu”. Możecie się znajdować w jednym miejscu, i natychmiast przeskoczyć do innego. Możecie również zmieniać swój kształt w swej czterowymiarowej wizji lub marzeniu. Możecie być człowiekiem, potem natychmiast zmienić się w wilka, a potem znów w człowieka.

Dlatego też funkcją waszego czterowymiarowego czasu jest dezorientowanie waszego myślenia 3W w stopniu wystarczającym, byście mogli zacząć uwalniać się od przywiązania do czasu. Wasze sny, marzenia i medytacje pozwalają wam również uwolnić się od przywiązania do waszej obecnej formy 3W. W rzeczywistości 4W możecie zmienić swą formę wielokrotnie w ciągu jednego snu czy medytacji.

Ponadto wasza świadomość w 4W bardzo się różni od waszej świadomości 3W. W świecie fizycznym wasza świadomość jest czymś, co utrzymuje was w stanie przebudzenia w stosunku do świata fizycznego. W snach i medytacji jest na odwrót: wasza świadomość jest tym waszym składnikiem, który może w swobodny sposób podróżować niezależnie od wszelkich fizycznych ograniczeń.

Wasz stan świadomości wpływa w równie w wielkim stopniu na to, w jaki sposób postrzegacie upływ czasu. Na przykład kiedy jesteście zaangażowani w jakieś twórcze przedsięwzięcie lub robicie coś, co uwielbiacie, w niewielkim stopniu odczuwacie upływ czasu. To, co wydaje się być 15 minutami, może okazać się 2 godzinami, kiedy spojrzycie na zegar.

Z drugiej strony wszyscy zauważyliście, jak BARDZO wolno poruszają się wskazówki czy cyfry na zegarze, kiedy robicie coś, co uważacie za nudne, trudne, czy też za „pracę”. Jednakże ktoś, kogo akurat cieszy ten rodzaj aktywności, może postrzegać jako minuty to, co wy odczuwacie jako godziny.

Kiedy jesteście zaangażowani w aktywność, którą uwielbiacie czy też która jest twórczym wyrazem waszego prawdziwego JA, czas zdaje się zatrzymywać – to znaczy tak jest, dopóki nie spojrzycie na zegarek. Jednakże komu chętniej uwierzycie: fizycznej maszynie czy swojemu JA?

Czy widzicie już, że czas nie jest rzeczywisty? Został on stworzony, aby zorganizować wasze myślenie tak, aby przystawało do matrycy trójwymiarowej Ziemi. Kiedy przełączycie swe myślenie do matrycy czwór-wymiarowej, wasze doznanie czasu w dużej mierze ulegnie zmianie. A potem, kiedy będziecie doświadczać piątego wymiaru, będziecie mogli zupełnie wyjść poza czas i doświadczać stanu TERAZ.

Czas w 5W

Jedynym czasem w piątym wymiarze jest TERAZ. Czas to NIE jest TERAZ, tak samo jak TERAZ NIE stanowi zastygłego momentu w czasie. W piątym wymiarze TERAZ jest czymś, co stwarza czas przypominając wam, że możecie zsynchronizować i zjednoczyć wasze myślenie wyższego wymiaru z matrycą 3W lub 4W, jeśli chcecie doświadczyć istnienia czasu.

To TERAZ może być również wykorzystane w celu zjednoczenia waszej świadomości z wyższymi częstotliwościami rzeczywistości poprzez skupienie na nich całej waszej intencji i pełnej uwagi. Innymi słowy, TERAZ jest środkiem, dzięki któremu wasze Pole Energii (wasze myśli, uczucia, działania i zachowanie) może wybrać DOWOLNY stan świadomości i DOWOLNY wymiar, jakiego chcecie doświadczać.

Jednakże jeśli jesteście w TERAZ piątego wymiaru, ale wasza uwaga zaczyna skupiać się na czasie poprzez myślenie o czymś, co macie Zrobić jutro, albo co zapomnieliście zrobić wczoraj, wasza świadomość wypadnie z doświadczania TERAZ.

Kiedy tak się dzieje, powracacie swą świadomością do doświadczania ograniczonych czasem rzeczywistości niższych światów. Dlatego też ostateczną funkcją czasu jest przypominanie wam, że możecie przekroczyć czas synchronizując swe Pole Energii z TERAZ.

Zjednoczenie z TERAZ

Jeśli pamiętacie, że czas mówi wam, że znajdujecie się w niższych światach, możecie użyć doświadczenia polegającego na liczeniu czasu w celu określenia swojego obecnego stanu świadomości. Może się wydawać, że określenie swego stanu świadomości jest łatwym zadaniem. Ale co zrobić, jeśli tkwicie w pułapce „nudnego” zadania, którego „nie lubicie”, ale POTRZEBUJECIE je wykonać, aby móc wykarmić swoją rodzinę?

Co wtedy zrobicie? Przybierzecie pogodny wyraz twarzy i będziecie się zachowywać „tak jakby” to było radosne zadanie. Jeśli jednak dacie sobie „chwilę czasu” i sprawdzicie, co na to wasze JA, wtedy NIE będziecie w stanie oszukiwać się już dłużej. To oznacza, że będziecie musieli coś zmienić. A co zmienicie? Zmienicie swój umysł!

Zdecydujecie, że NIE będziecie się już dłużej okłamywać i zauważycie, że jeśli coś zabiera wam „naprawdę dużo czasu”, prawdopodobnie NIE lubicie tego robić. Kiedy już uświadomicie sobie swoją Prawdę, zamknijcie oczy i użyjcie swej pełnej inwencji świadomości, aby zabrała was w wewnętrzną podróż polegającą na robieniu i byciu tym, co KOCHACIE.

Pamiętajcie, że kiedy robicie coś, co kochacie robić, czas się kończy. Dlatego możecie się wpatrywać w przestrzeń tylko kilka minut, ale czujecie, jakby to było całe życie. I w istocie mogło to być całe życie w świecie poza czasem. Zanim opuścicie to miejsce, wspomnienie, wizję, stan świadomości, zjednoczcie swoje Pole Energii z TERAZ tego doświadczenia.

Kontynuujcie to doświadczenie raz po raz. Kiedy wasze Pole Energii będzie na stałe zsynchronizowane z TERAZ, ukończycie ten cykl inkarnacji w niższych światach. Potem będziecie żyli w obrębie poza-czasowej rzeczywistości 5W, kontaktując się z niższymi wymiarami tylko po to, by pomagać ich mieszkańcom.

Przełamując nawyk czasu

Słyszymy, jak pytacie, w jaki sposób możecie zjednoczyć swoje Pole Energii z JEDNOŚCIĄ. Wasze Pole Energii stworzone jest przez myśli, którym pozwalacie spoczywać w waszym umyśle, oraz z emocji, jakie wypełniają wasze ciało. Jeśli wasze myśli i emocje są skrępowane obowiązkami, ograniczeniami i zmęczeniem, pochodzącym z iluzji czasu, pozostaniecie zjednoczeni głównie z 3W i 4W.

Z drugiej strony jeśli umiecie użyć swych myśli, aby skupić swoją uwagę na TERAZ i wykorzystać swe emocje do tego, by postrzegać rzeczywistość poprzez wyobrażone, działające na zmysły obrazy, stopniowo uwolnicie swe Pole Energii od ograniczeń czasu. Wtedy gdy będziecie już wolni od czasu, będziecie przebywać w TERAZ, a TERAZ jest w JEDNOŚCI.

Myśląc i mówiąc poprzez obrazy, wasza świadomość może podróżować po kolistych wzorach, które się splatają i rozplatają we wzorce interakcji. Dlatego pamiętajcie, żeby uwalniać swój umysł od sztywnego nawyku myślenia sekwencyjnego i tego rodzaju reakcji na świat zewnętrzny. Postrzegajcie rzeczywistość nie z poziomu swego ciała, lecz z głębi swego Rdzenia. Wasz Rdzeń jest w JEDNOŚCI z Rdzeniem Gai i służy jako wasz osobisty portal do piątego wymiaru i dalej.

Kiedy postrzegacie swą rzeczywistość poprzez swój Rdzeń, jesteście wolni od zewnętrznych iluzji, gdyż wasze pierwotne wrażenia pojawią się za sprawą waszych emocji i świadomości współdziałającej z wyższymi przejawami waszego JA. Są one przejawami waszego Wielowymiarowego JA, które skopiowało i wkleiło swoją/waszą Esencję w waszą obecną ziemską formę.

Mówienie i myślenie wyobrażeniami, które są wolne od takich znaczników czasu jak odległość, ograniczenia, oddzielenie, płeć czy biegunowości, będzie wam bardzo pomocne w przełamaniu nawyku czasu.

Tak samo jeśli w pełni uczestniczycie w każdej chwili waszej Teraźniejszości i uwalniacie wszelkie myśli oparte na iluzji przeszłości i przyszłości, powoli dostroicie swe wzorce myślowe do piątego wymiaru.

W piątym wymiarze i poza nim wzorce myśli i emocji podróżują po kołach wielowymiarowego światła i bezwarunkowej miłości. NIE istnieją oddzielone linie, przecinające się w niezliczonej ilości punktów. Istnieją tylko przepływające pola energii, które przemieszczają się w rozwijających się, twórczych wzorach fraktalnych.

Czekamy na was pośród tych wzorów TERAZ –
Wasze wyższe przejawy JA, Arkturianie i nasi Galaktyczni Przyjaciele

Przekazała Suzanne Lie, 11 września 2012
http://suzanneliephd.blogspot.com/2012/09/v-behaviorurldefaultvmlo_11.html

Przetłumaczyła wika

Boska seksualność

.

Kochani, następny wpis w niedzielę.  Dobrze, że rozwinęła się taka dyskusja na temat ostatniego przekazu.  Napięcie konfliktowe może być okazją do wzrostu.  Ci, którzy zareagowali emocjonalnie – przeanalizujcie swoje przekonania.  Przeczytajcie też ten przekaz jeszcze raz z pozycji pozytywnych 4G odczuć.  Zazdrość, separacja, odrzucenie, uwiązanie, roszczenie sobie praw do drugiej osoby, nie będą miały miejsca w Nowej Erze. 

Bashar powiedział, że wszystko jest neutralne i to my nadajemy zabarwienie, negatywne lub pozytywne, każdej sytuacji.  Dobrze więc zadać sobie pytanie, jakie wierzenia zmuszają nas do pewnych gwałtownych reakcji i jak możemy sobie pomóc. 

Dla lepszego zrozumienia seksualności duchowej przeczytajcie sobie  cały rozdział 6 – ‚Moc ludzkiej seksualności’ w książce „Ścieżka Mocy” Barbary Marciniak (E-książka dostępna w linkach)

Do nowych Czytelników – komentarze niskowibracyjne nie będą publikowane. 

Życzę miłego wypoczynku –  Krystal

.

.

Jestem smokiem*.  Kiedy to mówimy, tak naprawdę mówimy „smokami”, gdyż tam, skąd pochodzimy, jesteśmy zbiorowością.

Seksualność to interesujący duchowy temat, ponieważ tylko w kręgach religijnych była ona tak demonizowana i tak obarczona poczuciem winy – ale jest ona również tak integralną częścią waszego życia i czymś, co może być doświadczane w ten sposób (jako forma, która dotyka i odczuwa inną formę) wyłącznie na planie fizycznym. Istnieją nie-cielesne formy wyrazu seksualnego (np. energie łączące się w pełnym stopieniu), ale nie o tym jest ten przekaz. Dotyczy on fizycznego przejawu seksualności.

Religie Zachodu – judaizm, chrześcijaństwo i islam – miały generalnie pogląd, że seksualność stanowi tabu, chyba że dotyczy ona małżonków.  Mnisi buddyjscy błędnie wierzyli, że jest bardziej prawdopodobne, że znajdą oni swą wewnętrzną istotę, kiedy nie będą się „rozpraszać” za sprawą seksualności. Czysto duchowe poszukiwania, choć nie związane z religią, nie zawsze są wolne od takich samych uczuć na temat seksualności. A dalej istnieją tabu społeczne, zazwyczaj mające związek z religią, ale będące również oparte na projekcjach uprzedzeń konkretnych osób, na ich tendencjach do pruderii, na niepokoju spowodowanym naturalną ciekawością dzieci i ich wzajemnymi zabawami, albo spowodowanym tym, że osoby tej samej płci żywią dla siebie seksualne uczucia. I zazwyczaj nie można o tym mówić. Często nie można o tym mówić w pewnych kręgach.  Ludzie, którzy pokazują swoją ludzką formę, dar piękna, mogą zostać obrzuceni naprawdę paskudnymi wyzwiskami. Więcej jest wypaczeń w sferze seksualności niż w jakiejkolwiek innej sferze życia na Ziemi, i prawie wszystko, co ma związek z tym, w jaki sposób ludzka zbiorowość traktuje obecnie temat seksualności, jest w dużej mierze oparte na nieporozumieniach. Jest pewien postęp, ale to jeszcze długa droga.

Obserwując potencjał tej sytuacji uważamy, że sprawy te znajdą swoje rozwiązanie, więc specjalnie się tym nie przejmujemy. Jednakże chcielibyśmy przekazać wam informacje, które pewnym ludziom mogą się przydać, gdy zaczną rozpracowywać ten temat. Nie chodzi o to, by popierać bezpośrednie działanie, zanim ludzie są do tego gotowi – niech będzie to coś, co wydarzy się w sposób organiczny w odpowiednim dla siebie czasie, kiedy ludzie poczują się pewniej i doznają uzdrowienia. Po prostu z tym nie walczcie. W waszej rzeczywistości istnieje wiele niebezpieczeństw związanych ze sferą seksualności, i bylibyśmy tym w pewnym stopniu zasmuceni, gdyż nie są one konieczne, gdyby nie to, że wiemy, iż stanowiły one część intencji, która umożliwiła zaistnienie rzeczywistości, jaką nazywacie „starą erą”. W nowej erze, która jest naszym celem, wiele z tych rzeczy będzie musiało zostać oczyszczone. Odnosi się to zwłaszcza do tych, którzy uruchamiają swą kundalini, gdyż wtedy jesteście zmuszeni skonfrontować się ze swymi demonami o wiele wcześniej niż inni, po to aby zachować swe zdrowie psychiczne.  Rozumiemy również, że niektórzy ludzie mieli tak negatywne doświadczenia, że nawet czytanie o tym to dla nich za wiele. Im radzimy, żeby teraz przestali czytać, albo robili to ostrożnie i z wielką wnikliwością, gdyż mogą oni potrzebować wiele uzdrowić, zanim będą mogli sobie z tym poradzić.

Wiele istot ludzkich ma ogólne poczucie winy, związane z seksem, i czasami spędzają oni całe życie próbując ją od siebie odepchnąć. Próbują oni ją odsunąć i pokonać, aby prowadzić normalne życie dorosłego człowieka i doświadczać seksualnej przyjemności i zjednoczenia, ale wciąż w dużej mierze walczą oni ze swymi demonami.

To, co chcemy wam powiedzieć, ma dwie części. Po pierwsze i przede wszystkim: wasza energia seksualna pochodzi z siły życiowej i miłości, i jest ona jedną z najważniejszych energii i sposobów wyrazu dla ludzkości. Została stworzona dla waszej radości i przyjemności, oraz po to, aby ludzi do siebie zbliżać. Nie powstała po to, by być czujnie strzeżona, i nie po to, by doświadczać jej mogli tylko poślubieni sobie partnerzy. Drugą ważną sprawą, o jakiej wam chcemy powiedzieć, jest to, że większa otwartość w sferze seksualnej jest naturalnym elementem ewoluowania w bardziej kochające istoty, a poczucie winy, jakie wiążecie z seksualnością, spowalnia wasz proces duchowego wzrostu. Potrzebujecie  skonfrontować się z lękami i poczuciem winy, i zdecydowanie się z nimi pożegnać. Będziecie musieli uświadomić sobie, że wiele zakazów i tabu zostało stworzonych tylko po to, aby podtrzymać ograniczające aspekty tej rzeczywistości, i że w istocie powstrzymują was one, i to nie jako ofiary, lecz jako tych, którzy zdecydowali się na doświadczanie gęstej fizycznej wibracji o niskiej częstotliwości.

Kiedy istoty ludzkie mają doświadczenia seksualne, w wasze ciała wstępują jedne z najwyższych energii, jakich możecie doświadczyć na ziemskim planie. Miłość zawarta w seksualnym doświadczeniu, jeśli nie jest obarczona poczuciem winy, może podnieć wasze wibracje. W niektórych przypadkach może nawet wywołać wzniesienie. Jest ona również zdolna was uzdrowić. To, co zwane jest tantrą czy też seksem tantrycznym – a co oznacza w istocie talent do pracy z energią w powiązaniu z seksualnością – może być doświadczeniem jeszcze cenniejszym i silniejszym. Nie chodzi tu jednak o umniejszanie jakiegokolwiek doświadczenia seksualnego. Co więcej, rodzaj energii, jakiej pozwalacie w siebie wejść podczas orgazmu (i chodzi tu o energie zarówno fizyczne, jak i nie-fizyczne), jest bardzo podobny do tego, co istoty o wyższych wibracjach NIEUSTANNIE odczuwają, kiedy zajmują się różnymi swoimi sprawami. Czy umiecie sobie wyobrazić ciągłe odczuwanie tej przyjemności, tej miłości? Nie jest to coś, na co ludzie mogliby sobie teraz pozwolić. Ale to się zmieni. Kiedyś będziecie odczuwali życie jako nieustanny orgazm 🙂

Teraz chcemy wam powiedzieć, że prawie każde doświadczenie, na które obie strony wyrażają zgodę, jest pozytywne ze swej najczystszej natury, jest czymś naturalnym. Mówiąc o wzajemnej zgodzie nie mamy na myśli jej prawnej, społecznej czy religijnej definicji; mówimy tu konkretnie o działaniu, które nie zawiera w sobie siły ani nadmiernej manipulacji. Uwiedzenie jest lekkim przymusem, czasami niezbędnym, by przedrzeć się przez grubą emocjonalną skorupę, jaką niektórzy ludzie się otaczają. Niewłaściwe jest użycie siły czy innej taktyki, i w nowej erze nie będą one ani trochę popularne. Z drugiej strony stłumienie seksualności w czasie życia – zwłaszcza bez specjalnego szkolenia w  ścisłej dyscyplinie, co przechodzą np. mnisi buddyjscy – powoduje w istocie to, że ludzie stają się bardziej agresywni i mniej kochający.

Możecie teraz zapytać, jak to możliwe, żeby te doświadczenia były zawsze pozytywne, skoro istnieją takie rzeczy jak AIDS, złamane serca i historie jednej nocy, nadużycia, niechciane ciąże i tak dalej. Poruszymy parę z tych tematów, celowo prawie nie dotykając tematu nadużyć z powodu jego delikatnej natury, i przedstawimy wam obraz, który rzadko jesteście w stanie ujrzeć, gdyż obciążyliście seksualność taką ilością komplikacji. Na temat nadużyć seksualnych powiemy tyle, że większość z tego, co ludzie w ten sposób określają, nie jest właściwie nadużyciem czy molestowaniem. Jest naturalną ludzką ciekawością, poszukiwaniem, badaniem i instynktami, zmieszanymi ze społecznym tabu, które wywołuje poczucie winy i bycia ofiarą. Wasze ciała to interesujące rzeczy, zwłaszcza dla waszego ducha. Jednakże istnieją również prawdziwe nadużycia, i istnieje wykorzystywanie, a sprowadzają się one tego, czym jest zgoda/przyzwolenie w najbardziej podstawowym sensie tego słowa, bez manipulacji – nie chodzi o skomplikowaną definicję, jakiej używa wasze społeczeństwo czy prawo. Ludzie po prostu nie zgodzą się już na jakiekolwiek nadużycia i będą mieć środki, by im przeciwdziałać w sprawach, w których teraz czują się bezradni. Ale nie będziemy już mówić o nadużyciach, ponieważ nawet to, o czym wspomnieliśmy, może być trudne dla tych, którzy próbują to w sobie uleczyć. Zamiast tego skupmy się na innych rzeczach:

AIDS i temu podobne

Niektórych wyznawcy waszych teorii spiskowych wierzą, ze AIDS zostało spreparowane, stworzone. Nie zużywajcie zbyt wielkiej ilości swej energii na teorie spiskowe. Jednakże ludzie, którzy wyznają powyższy pogląd, mogą mieć na ten temat pewnego rodzaju intuicję – niewłaściwie zinterpretowaną. AIDS najprawdopodobniej  pojawił się w sposób naturalny, i to drogą, o której przypuszczalnie wolelibyście nie myśleć, gdyż mogłoby się okazać, że jesteście za to częściowo odpowiedzialni. Jest on w istocie bezpośrednią manifestacją ludzkiego poczucia winy w postać materialną. W ten sposób najlepiej na to patrzeć. Niektórzy spośród religijnych świętoszków uznali to za znak od boga i karę za dewiacje seksualne. Za sprawą swego poczucia winy ludzkość powołała to do istnienia. AIDS ma kontrolować waszą seksualność i ją krępować. I tak się stało. AIDS przyniósł tyle strat, że nie jesteście w stanie nawet sobie tego wyobrazić. W rzeczywistości mógł on nawet spowolnić wasze wzniesienie, gdyż deptał po piętach rewolucji seksualnej. Nie jest on niczym właściwym i musi zniknąć, tak samo jak i inne tego rodzaju choroby. I tak się stanie. W niezbyt odległej przyszłości nic takiego nie będzie istnieć. AIDS jest teraz kontrolowany przez terapie, przez wolę ludzkości, a lek na to jest już na horyzoncie. Tego dnia na całym świecie będzie wielkie świętowanie, może jakieś wielkie przyjęcie, i nie mamy tu na myśli ‚przyjęcia’ w sensie dosłownym.

Niechciane ciąże

Innym powszechnym powodem kontrolowania seksualności jest ciąża. Częściowo z tego powodu dzieci płci męskiej były w waszej historii traktowane w inny sposób niż dzieci płci żeńskiej pod względem ich seksualności i tego, w jaki sposób były kontrolowane w patriarchalnym społeczeństwie. Ponieważ niechciana ciąża nie jest czymś planowanym przez tego rodzaju społeczeństwo, więc jak wiadomo z historii, była karana. Fakt, że kobiety przekonano, iż bez jakichś środków chemicznych nie są one w stanie kontrolować tego, kiedy zachodzą w ciążę, jest wypaczeniem na najwyższą skalę. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni, mają zdolność świadomego zapobiegania ciąży, o ile nie jest ona czymś właściwym. Ciąża to wspaniała sprawa, ale niekiedy po prostu nie jest na to odpowiedni czas. Dzieci powinny być sprowadzane na świat z miłości i w momencie, który jest właściwy, tak, aby w pełni mogły one cieszyć się życiem. Oznacza to, że zarówno mężczyźni jak i kobiety potrzebują odzyskać swą zdolność powstrzymywania poczęcia w trakcie zwyczajnego stosunku. Działa to jedynie wtedy, gdy wiecie, że jest to możliwe i szczerze w to wierzycie (jest to coś, co nazwalibyście zdolnością parapsychiczną). Niektórym ludziom przypadkowo udaje się zapobiegać poczęciu w sposób mentalny, ale kłopot w tym, że wystarczy jedna myśl typu „Chciałabym mieć dziecko” albo „O boże, mam nadzieję, że nie zajdę w ciążę”, zwłaszcza gdy wywołuje ona strach czy emocje.

Przywiązanie i zaborczość

Kiedy już pozbędziecie się manipulacji, i wyznań typu „kocham cię” po to tylko, by na jedną moc zaciągnąć kogoś do łóżka (i czasami te osoby naprawdę to myślą, ale gdy mija poryw pasji, blokują one swe uczucia miłości), napotkacie jeszcze jedną barierę, zanim dojdziecie do swobodnej ekspresji swojej seksualności, a tę barierę stanowi przywiązanie i zaborczość. Jest to coś, z czym ludzkość stopniowo nauczy się radzić sobie we wszystkich obszarach życia. Nie jesteśmy w stanie tego udowodnić, ale możemy wam powiedzieć, że monogamia nie jest naturalnym dla ludzkości stanem. Była ona wygodna dla społeczeństwa. Dlatego nie ma czegoś takiego jak „zdrada”. Uświadomicie to sobie, zwłaszcza gdy wpadniecie na kogoś, z kim byliście kochankami w jakimś innym życiu, i te uczucia powrócą, albo pojawią się wspomnienia wszystkich tych spotkań. Być może będzie to niewygodne, ale czegoś was nauczy.

Poczucie winy i odraza

Są to bardzo ludzkie rzeczy. Poczucie winy napędzane jest przez ludzką społeczność. Tam, skąd pochodzimy, tego nie ma – ani tam, skąd pochodzi wasz duch. Odraza to osąd. My widzimy całe stworzenie jako piękne, i pewne z tych rzeczy chcemy badać i zgłębiać, a inne – no cóż, raczej trzymamy się od nich z daleka, ponieważ nie są one dla nas. Ale emocja odrazy nie jest czymś, czego kiedykolwiek doświadczamy. Ludzie też zaczną się tak zachowywać. Przestaną się martwić o to, co robią wszyscy inni, i zajmować się ich sprawami. W przyszłości będzie mniej sekretów, będziecie żyć bardziej jawnie i mniej osądzać. Przeważać będzie postawa „żyj i pozwól żyć innym”.

Produktywność

Jest to kolejna mało znana tajemnica i inny powód, dla którego ludzie świadomie i podświadomie kontrolują i ograniczają swą seksualną ekspresję. Kiedy zajmujecie się sprawianiem sobie seksualnej przyjemności, niewiele roboty jesteście w stanie wykonać. W starej energii i starej erze to nie było właściwe i stosowne. W nowej energii czas nie będzie już takim zmartwieniem.

Strach

Oczywiście strach w dużej mierze kieruje ludzką percepcją seksualności, głównie z powodów wyżej wymienionych.

…I w końcu…

Wolność

Gdy tamto wszystko już zniknie, będziecie mieć wolność doświadczania swej seksualności w taki sposób, w jaki wam się podoba, i rozpocznie się proces uzdrawiania. Niektórzy będą potrzebowali tego więcej niż inni. Być może będziecie zajmować się tym tak często, że nawet się znudzicie, o ile jest to dla was możliwe.

Boska Kobiecość

Nie jest przypadkiem, że społeczności matriarchalne zezwalają na więcej w sprawach związanych z seksualnością, niż ma to miejsce w społeczeństwach patriarchalnych. Kobiety i mężczyźni w tych społecznościach –  o ile nie doszło w nich do jakichś wypaczeń – szanują piękno ciała, piękno i dar wspólnego  stwarzania i wspólnego dzieła kobiet i mężczyzn, znanego jako narodziny, i szanują dar, jaki otrzymały kobiety, zdolność do wspierania rosnącego w nich życia. Takie społeczności NIGDY nie poszłyby ochoczo na wojnę. To czyniło je również łatwym łupem dla zazwyczaj bardziej agresywnych społeczności zdominowanych przez mężczyzn. Nie będziemy tu osądzać ani jednych, ani drugich. Obie te struktury społeczne mają swoje mocne i słabe punkty, i żadne rządy ani żadna struktura społeczna funkcjonująca na sposób starej energii NIGDY nie będzie doskonała w tym znaczeniu, w jakim wy rozumielibyście doskonałość. Jednakże równowaga pomiędzy energią męską i żeńską zazwyczaj działa najlepiej. Chcieliśmy zwrócić waszą uwagę na te sprawy, zwłaszcza że zajmujecie się teraz równoważeniem tych energii. Chcielibyśmy też wskazać wam przykład, zaczerpnięty z królestwa zwierząt, który stanowi bliskie podobieństwo do tych sytuacji – możecie za jego pomocą ujrzeć te różnice odzwierciedlone w dosłowny sposób i prześledzić je.

Mówimy tu o życiu małp bonobo (albo szympansów karłowatych) oraz szympansów. Są to prawie te same zwierzęta, ale mają one bardzo odmienne  podejście do seksualności i rozwiązywania konfliktów. Z punktu widzenia społecznego bonobo są łagodne, a seksualność przenika prawie wszystkie aspekty ich życia. Rozwiązują one swe problemy przy udziale licznych i szerokich przejawów seksualności całej ich grupy, w sposób, który dla wielu ludzi wydawałby się odrażający. Ale czy wszczynają one walki w swym otoczeniu i zabijają się wzajemnie, jak to czynią szympansy? Nie.

Chcielibyśmy więc, żebyście zastanowili się przez chwilę, czy nie jest tak, że całe wasze uwarunkowanie dotyczące sposobu postrzegania seksualności, miało na celu wyłącznie kontrolowanie was i powstrzymywanie – po to, by wspierać daną rzeczywistość oraz, co nie jest niespodzianką, sprawiać, żebyście byli bardziej gniewni i agresywni. Pewna wasza część została zabrana, i nie dlatego, że byliście ofiarą tej sytuacji, ale dlatego, że dokonaliście takiego wyboru, by móc inkarnować się w tej starej energii. Ale teraz wchodzicie w nową energię i już czas, abyście odzyskali swoją esencję. Wasza seksualna natura jest dużą jej częścią, jesteście istotami seksualnymi. Nadszedł czas, by to świętować i pławić się w tej pozytywnej energii, która przynależy do was z urodzenia.

Przekazał smok Brian,  28 września 2012

http://lightworkers.org/channeling/168377/divine-sexual
Przetłumaczyła wika

* „I am The dragon” {Jestem rodzajem smoczym/ ‚smokowatością’}

Nie wszyscy z was przebudzą się w tej samej chwili

.

Kochani Czytelnicy, to jest ostatni przekaz, przetłumaczony przez Annę BD, przed moimi krótkimi wakacjami.  Blogowanie ponownie rozpocznę około 4 września.  Wika zgodziła się na współredagowanie naszej strony, więc możliwe, że będą jakieś wpisy, jeśli Jej twórczy i pracowity harmonogram na to pozwoli.   Gratuluję nowej stronki, Wika 🙂 

Z podziękowaniami dla wszystkich Tłumaczy i dla Czytelników za ich wkład świetlanej pracy.  W Świetle i Miłości — Krystal

Poniżej Saul wyjaśnia nam naturę Rzeczywistości, przyszłe wyobrażenie Wzniesienia, nagłe zmiany dla osób przebudzonych i trochę inne dla nieprzebudzonych.

Saul, 19 sierpnia 2012 r.

Przebudzenie ludzkości jest tuż, tuż.  Oczywiście, ciągle o tym słyszycie, ponieważ jest ono faktem.  Jednakże w iluzji czas często wydaje się ciągnąć powoli, nieubłaganie, jakby nie identyfikując się z  przeznaczeniem, skoro ból i cierpienie nadal są plagą waszego życia.  Czas jest iluzją i według waszej percepcji generalnie zwalnia, kiedy chcecie, aby upływał szybciej, a biegnie szybciej, kiedy chcecie, aby zwolnił.  Już to samo w sobie ukazuje wam jasno, że jest on tylko iluzją.

Rzeczywistość jest stała, bez niezgodności lub wszelkiego rodzaju braku precyzji.  Jest doskonała, jasna, przejrzysta i autentyczna, dokładnie tak, jak stworzył ją Bóg.  Rzeczywistość nie potrzebuje czasu i jest w niej tylko wieczne teraz, nieskończona chwila, w której Bóg i Jego stworzenie żyją wiecznie.  Dopóki pozostajecie w widoczny sposób wewnątrz iluzji ograniczonej czasem rzeczywistości, jest to pojęcie, które całkowicie jest wam obce: wszystko musi mieć początek i koniec; każde inne pojęcie wydaje się wam całkowicie niepoczytalne.

Od Wielkiego Wybuchu lub tego, w co zdecydowaliście się uwierzyć, wydaje się, że wszystko przemieszcza się od tego punktu ku końcowej dezintegracji, ponieważ nic nie istnieje na zawsze.  Jednak nawet współczesna fizyka wykazała, że wszystko to, co istnieje w waszej iluzorycznej rzeczywistości jest złożone z energii, która jest niezniszczalna. To przedstawia się wam jako kompletna zagadka.  Nic nie istnieje na zawsze i nic nie może być zniszczone.

Każdy z was jest czystą energią i zatem jest niezniszczalny.  Wasze ciała starzeją się, słabną i niszczeją. Wówczas je odkładacie, ale wy powracacie do świata duchowego.  Znaczna część was miała bardzo wiele wcieleń, podczas których ciągle rozwijaliście się, czasem bardzo powoli, podczas gdy innym razem mogło się także wydawać, że co rozwinęliście i czego nauczyliście się w jednym życiu, zostało utracone w późniejszym.  Jednakże każde przeżyte przez was życie było doświadczeniem niosącym naukę i chociaż zdobyta wiedza może pozostać w ukryciu przez długi czas, nie zginęło nic z tego, czego się nauczyliście.

Przez ostatnie siedem lub osiem dziesiątków lat duchowa ewolucja ludzkości przyspieszyła bardzo gwałtownie, wiodąc was do tego punktu, gdzie wielu z was wydaje się, że wszystko, co pozostaje, istnieje tylko dla militarno-przemysłowej korporacji niepoczytalnego konglomeratu służącego zakończeniu i zniszczeniu wszystkiego, co umożliwia istnienie życia na naszej planecie, skoro w dalszym ciągu rozwija się swobodnie i bez przeszkód.  Jednakże, jest jeszcze punkt, gdzie jesteście bliscy przebudzenia do świadomości, że jesteście wszyscy jednym z innymi i z boskim Źródłem całej świadomości, żywotności, wrażliwości, inteligencji – i do cudownego stanu euforii, że to uświadomienie osiągnęliście.

Dlatego jest wam bardzo trudno nie być ogromnie rozproszonymi przez skrajny kontrast pomiędzy wielkimi i pozornie nierozwiązywalnymi problemami stojącymi przed ludzkością i światem, które są stale dyskutowane w mediach głównego nurtu i o tym, co wiecie na temat przyszłych wydarzeń.

Tym niemniej, wy jesteście niosącymi Światło, tymi którzy zdecydowali, że przyjdą i pomogą ludzkości w przebiegu przebudzenia.  I z powodu tego zadania, które wzięliście na siebie, macie nieskończoną pomoc i wsparcie od wszystkich przebywających w świecie duchowym.  A wszystko to służy temu, by zapewnić sukces boskiemu planowi.

Wy tak naprawdę wiecie w głębi swej istoty, że jest to wasze zadanie, i że wasz sukces w przywiedzeniu ludzkości do stanu przebudzenia jest zagwarantowany przez Boga.  Boską wolą wobec was wszystkich jest, abyście się przebudzili, a zatem żaden inny skutek nawet nie jest możliwy.  Jednakże nie wszyscy z was obudzą się w tej samej chwili.  To nie jest żadna sprzeczność!  Pole miłości Bożej otaczającej  ludzkość przyniesie bardzo nagle, diametralne zmiany w sposobie w jaki ludzie odnoszą się do siebie. Dla tych, którzy zdecydowali się obudzić, to będzie moment, na który czekali tak cierpliwie i w tak pełnym podekscytowania oczekiwaniu.

Dla tych, którzy na razie postanowili kontynuować życie w iluzorycznej rzeczywistości, a do której wszyscy tak bardzo się przyzwyczaili, świat się zmieni tak samo nagle, ponieważ korupcja, nieuczciwość, zdrada i konflikty pomiędzy egoistycznymi jednostkami, grupami i organizacjami (politycznymi, korporacyjnymi, religijnymi, itp.) zostaną błyskawicznie zakończone.  To nowe środowisko będzie takim, w którym cała karma, osąd, negatywne przeznaczenie, oczekiwane wynagrodzenia, czy po prostu pustynie – zostaną rozwiązane.

Narodzi się pokojowy świat, w którym połączenie współpracy i nowych technologii rozwiąże wszystkie problemy, które wcześniej podzieliły ludzi.  Wszyscy będą żyć w obfitości i szczęśliwie w twórczo stymulujących i inspirujących środowiskach intensywnego piękna w swojej dalszej wędrówce ku przebudzeniu.  Jednakże zmiany te nie będą widoczne dla tych, którzy wybrali wolniejszą ścieżkę!  Po prostu będzie im się wydawać, że ten nowy system uczciwości i przejrzystości zawsze był takim sposobem w ich relacjach.

Z drugiej strony, dla tych, którzy obudzą się natychmiast, kontrast będzie zaskakujący, inspirujący i podnoszący na duchu.  To będzie to, czego zawsze usilnie pragnęli.  Będą mieli możliwość kontynuacji doświadczania iluzji – prawdziwie przyjemnego i kuszącego świata marzeń – lub kontynuowania procesu ich wznoszenia się do nowych i inspirujących wymiarów dalece przewyższających wszystko, co możecie sobie wyobrazić w swoim obecnym stanie.  Niezależnie od etapu waszej ewolucji, szybko zbliża się przyszłość, która przyniesie wam radość i niespotykane szczęście.

Z bardzo wielką miłością, Saul

czaneler: John Smallman

http://johnsmallman.wordpress.com/2012/08/19/not-all-of-you-will-awaken-in-the-same-moment/

Przetłumaczyła Anna Bogusz-Dobrowolska

4 sierpnia?

.

Kochani, oto znalazłam na Internecie przekaz o 4 sierpnia, krótko wyjaśniający pozycję kosmitów. 

Trochę dziwi mnie postawa kilku Czytelników, że są aż tak bardzo rozczarowani i przygnębieni tą sytuacją, że za to próbują mi dołożyć swoim gorzkimi słowami (oczywiście takie słowa nie mają szansy na opublikowanie, a osoby te są kierowane do spamu, i tam ich następne komentarze nie są już czytane)

Może dla niektórych osób będzie to zaskoczeniem, ale muszę Wam powiedzieć, że z racji prowadzenia tego blogu z tłumaczeniami swoimi i innych entuzjastycznych pracowników Światła, nie posiadam specjalnych wglądów w przyszłość, ani innych nadprzyrodzonych zdolności.  Nie oczekujcie ode mnie perfekcji, ponieważ jest mi do niej daleko.  Tak samo jak Wy, nie wiem jak to się wszystko w przyszłości potoczy w detalach i tak samo jak Wy, czasem frustruję się, gdy moje oczekiwania a propos procesu Wzniesienia nie spełniają się.  Jedno wiem, że choć staramy się wybierać jak najlepsze przekazy do tłumaczenia, to ten blog, tak jak żaden inny, nie jest odpowiedzialny za Wasze dobre samopoczucie.  Czyż poszukiwanie szczęścia na zewnątrz siebie, tak naprawdę, nie jest mrzonką?   Gdzież o tym czytałam? hmm

Przekazy tez nie są pewne w 100%.  Czasem są zabarwione przekonaniami, nastrojami  mediów lub, szczególnie teraz, manipulowane technologią dezinformacji ciemnych. 

Życzę Wam pogodnej i wesołej niedzieli, pomimo tych kilku sobotnich ciemnych chmurek … życie toczy się dalej…    🙂

_________________________________

.
Komenda Ashtara odnośnie 4 sierpnia 2012 r.: Jesteśmy na igrzyskach olimpijskich!

03 sierpnia 2012

„Pozdrowienia, Kochana Rodzino!  Jesteśmy świadomi ogłoszenia, że mamy pokazać się na waszych igrzyskach olimpijskich w dniu 4 sierpnia, i chcemy zaadresować to na kilka sposobów.

Po pierwsze, tak jak wiecie, nie mamy w praktyce podawać dat i jest na to kilka powodów; nie jest najmniejszym z nich wasze własne bezpieczeństwo i spokój umysłu.  Pamiętajcie, że kostki domino upadają w kolejności, i że jest to konieczne też dla tych wszystkich, którzy chcą blokować waszą wolność.  Ponadto, prosimy abyście byli świadomi, że wiele terminów zostało podanych w przeszłości o zdarzeniach i komunikatach i gdy nic się nie stało, to spowodowało ściągnięcie energicznej spirali w dół u tych, którzy mieli nadzieję. Innymi słowy, dało to ciemnym kapeluszom więcej pożywki z powodu waszych rozczarowań, rozpaczy i depresji.

Teraz po tych słowach możemy ogłosić wam, że jesteśmy na olimpiadzie i jesteśmy tam dużo wcześniej nim dotarł tam znicz.  Nasze statki są tak liczne, ze dosłownie zakrywają niebo jak koc, warstwa po warstwie i naszym celem jest monitorowanie, pomoc w zapobieganiu poważnych wydarzeń „fałszywej flagi”, a przede wszystkim zsyłanie miłosnych przesłań do wszystkich obecnych.  Tak, nawet kamery nagrywające widea rejestrują nasze wysokie częstotliwości, a tym samym przekazując je, mimo że pozostajemy niewidoczni – w przeważającej części!  Jesteśmy w wielkiej radości i podziękowaniu za możliwość skierowania się do tak ogromnej publiczności i wyrażamy naszą nieskończoną wdzięczność za powitanie, które nam daliście!

przekazała Susan Leland

http://lightworkers.org/channeling/164731/ashtar-regarding-august-4th-2012-we-are-olympics

Przetłumaczyła Krystal

Previous Older Entries Next Newer Entries

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.