Percepcja i Tworzenie

.

.

.

~ Przekazala Suzanne Lie

.18 października 2013

.

My, Arkturianie, powracamy, aby przypomnieć ci:

Poddaj się dla JEST

TERAZ JEST

TU JEST

To jest TU i TERAZ, gdzie świadomie połączysz się ze swoją Jaźnią.

Twoja wielowymiarowa Jaźń JEST.

Twoja wielowymiarowa Jaźń istnieje TU w TERAZ.

Zostałeś wyszkolony w swoich wielu inkarnacjach w trójwymiarowej rzeczywistości, że musisz czekaćMusiałeś czekać, ponieważ tam był czas, ale to nie był „Właściwy Czasdla ciebie, aby otrzymać to, co chciałeś TERAZ!

Dlatego nauczyłeś się czekaćJeśli byłeś bardzo cierpliwy a cierpliwość była godną cnotą dostałeś to, co chciałeś.  Jednak, co było w twoim sercu i umyśle, podczas gdy czekałeś?

Czy twoje serce i umysł był wypełniony przekonaniem, że to, czego chciałeś było już twoje?  Czy też oczekiwanie sprawiło, że uważałeś, że nie byłeś wystarczająco zasługujący jeszcze aby uzyskać to, czego chciałeś?

Nikt ci nie powiedział, że ten czas czekania byłby najlepiej spędzony na podwyższaniu twojej świadomości żyjąc w TERAZNastępnie, w TERAZ mógłbyś stworzyć to, czego sobie życzyłeśNikt ci nie powiedział, że gdy żyjesz w TERAZ to nie ma wtedy czasu.

Nie ma czekania.

Jest tylko manifestacja.

W TERAZ, jesteś nieskończenie JEDNOŚCIĄ ze wszystkim tym, co uważasz, że pragniesz.  I gdy szukasz tego, czego pragniesz, to natychmiast jest to w tobie.

Proces chcenia jest procesem biernymZ drugiej strony, proces manifestowania jest aktywnym procesem całkowitej czujności nad swoją KAŻDĄ myślą i emocją.  Manifestacja nie potrzebuje żadnego szkolenia. Manifestujesz to co chcesz każdego dnia, w istocie, w każdej minucieGdybyś być całkowicie świadomy swoich myśli i emocji, zdałbyś sobie sprawę w jaki sposób manifestują się one w Twoim życiu.
Jak często obawiałeś się, że coś pójdzie źle i tak się stałoJak często obawiałeś się, że NIE otrzymasz tego, czego chciałeś i nie otrzymałeśTeraz zapytamy, jak często utrzymywałeś pożądaną manifestację w swoim sercu i umyśle i karmiłeś ją każdego dnia, w każdej minucie, swoją bezwarunkową miłościąI czy zamanifestowałeś to, co bezwarunkowo kochałeś?

Oczywiście są elementy życia, które was zaskakują, na przykład tak jak dobra rzecz pojawia się nagle lub zła przychodzi znikądTe manifestacje są tworzone na poziomie nieświadomym lub super świadomym waszej istoty i często są kontraktami, na które się zgodziliście przed wejściem na obecny statek – Ziemia.

Niektóre z tych kontraktów mogą wydawać się bardzo trudne w twojej obecnej rzeczywistościDlatego musisz pamiętać, że tak jak nie pamiętasz, jak wspaniałe są wyższe światy, TY w tych wyższych światach też zapominasz, jak trudne jest życie w świecie fizycznymNa szczęście, gdy już jesteś w połączeniu ze swoim wyższym Ja, zyskujesz większą perspektywę, dzięki której możesz zrozumieć, dlaczego te rzeczy wystąpiły w twoim życiu.

Z tej wyższej perspektywy możesz łatwo dostrzec, jak twoje myśli i emocje ciągle tworzą wzorce energii w twojej aurze, a które wpływają do twojego codziennego życia.  Prosimy, poświęć chwilę, aby zapoznać się ze wzorcami energii w twojej aurze już TERAZ

W istocie, poświęć chwilę, aby zamknąć oczy i pomyśl o czymś, co naprawdę CHCESZ

Czy widzisz, jak koncepcja chcenia tworzy wzorce energii, które zderzają się i znikająWidzisz, chcenie i manifestowanie nie są takimi samymi energiami. Chcenie to NIEPOSIADANIE, a manifestowanie jest posiadaniem w TERAZ.

Teraz pomyśl o czasie, w którym zamanifestowałeś jakieś pragnienie ..

Czy widzisz, jak wzorce energii płyną spójnie w sposób zjednoczonyJeżeli wierzysz, że możesz manifestować swoje pragnienia, koncentrujesz się na radości i spełnieniu bycia twórcą własnego życia.

Z drugiej strony, kiedy coś chcesz, czujesz się bardziej jak ofiara samego siebie. Dlaczego ośmielasz się chcieć to cośZa kogo się uważasz, że możesz mieć to cośByć może, jeśli się poprawisz i spędzisz więcej czasu ciężko pracując, to dostaniesz to coś. To nie są złe myśli, ale są to myśli trójwymiarowe.

Prawdą jest, że w twoim trójwymiarowym myśleniu, prawdopodobnie musisz  zdobywać się na odwagę, aby coś pragnąć.  Prawdą jest, że w twoim świecie fizycznym może uważasz, że nie jesteś wystarczająco dobry i potrzebujesz  czasu, aby się ulepszyć.  To nie są błędne myśli, ale są to myśli trójwymiarowe.

Według „tak jak myślisz, tak żyjesz”, gdy myślisz w sposób trzeciego wymiaru, twoja świadomość rezonuje z trzecim wymiarem, postrzegasz tylko trzeci wymiar i jesteś związany złudzeniami matriksu trzeciego wymiaruUkochani, na statku Ziemi, chcemy przypomnieć wam raz jeszcze, że nie jesteście trójwymiarowi.

Zalogowaliście się do Matriksa 3W i szybko zapomnieliście swoje prawdziwe Ja. Wtedy kiedy nabraliście odwagi, aby pamiętać, że jesteście czymś więcej (co jest w kontekście 3W myślenia), wasze 3W myśli konsekwentnie wypierały wasze wyżej wymiarowe myślenie i zdystansowały  was od waszej Jaźni.

Prosimy cię o:

Pomyśl o czymś, co chcesz.

Jak to pragnienie ODCZUWASZ w swoim ciele?

Jak to się pragnienie ODCZUWASZ w swojej świadomości?

Jaki to pragnienie ma wpływ na stan twojej świadomości?

Teraz prosimy, abyś uwierzył, że już spełniłeś swoje pragnienie:

MYŚL o tym, co właśnie chciałeś, że już to masz.

Jeśli jest to obiekt, taki jak samochód lub dom, jak się CZUJESZ jadąc w swoim samochodzie lub przechadzając się po swoim domu?

Jeśli jest to praca, promocja, projekt lub zmiana zawodu, jak się CZUJESZ z tą ekspresją siebie?

Jeśli jest to związek, jak się CZUJESZ, gdy jesteś blisko z tą osobą?

Jak CZUJESZ  tę manifestację w swoim ciele fizycznym?

Po umieszczeniu swojego pragnienia w swoim umysłowym, emocjonalnym i fizycznym TERAZ, jaki ma to WPŁYW na twój stan świadomości?

Istnieje trwająca relacja pomiędzy twoim stanem świadomości i twoją WIARĄ we własną moc manifestacji.  Dlatego, jeśli masz problemy z podnoszeniem swojej świadomości, skup się na PRZEKONANIU, że jesteś twórcą swojego życiaI odwrotnie, jeśli masz trudności w uwierzeniu, że jesteś twórcą swojego życia, skup się na podwyższaniu stanu swojej świadomości.

Innymi słowy, nie walcz ze sobąZamiast tego, po prostu przenieś się do innego obszaru swojego umysłu, aby spojrzeć na to samo z innej perspektywy. Ponadto, jeśli jesteś wyczerpany, głodny, zły, zmęczony lub zestresowany w jakikolwiek sposób, skup się na usunięciu tego stresu.  Gdybyś przygotowywał się do wyścigu, ćwiczyłbyś swoje ciało.   Dlatego też, kiedy przygotowujesz się do manifestowania swoich oczekiwań, poćwicz swój umysł.

Twój umysł jest w rzeczywistości ciałem twojej świadomościA twoja świadomość rezonuje z niezliczonymi częstotliwościami rzeczywistości, w której możesz (i to robisz) manifestować swoją rzeczywistość poprzez opanowanie swojego UMYSŁUPamiętaj, że twój umysł nie jest mózgiem i nawet nie jest twoimi myślamiTwój UMYSŁ jest twoją twórczą siłą, który zawiera twoje myśli, twoje emocje i twój stan świadomości.

W rzeczywistości, twój umysł jest twoim Sercem/UmysłemTwoje Serce/Umysł wyraża się poprzez twoją brwiową i koronną czakrę, we współpracy z czakrami serca i wysokiego serca.  Twoje Serce/Umysł myśli i odczuwa twoją największą kreatywność, która wyraża się poprzez komunikację wyższych wymiarów twojej czakry gardła.

Twoja czakra gardła nie jest ograniczona tylko do twojej mowy i słuchuW rzeczywistości, twoja komunikacja z wyższych wymiarów jest wyrażana i dzielona z innymi poprzez twórczą moc mówienia, śpiewania, gry na instrumencie, pisania, tańca, lekkoatletyki, ogrodnictwa, itd.

Z  twoimi Sercem/Umysłem i Gardłem połączonymi w ten sposób otwierasz Portal Manifestacji.  Uziemiasz ten Portal w ciele Gai i następnie za pośrednictwem ciała fizycznego poprzez czakry Splotu Słonecznego, Pępkowej i Korzennej.

Twoje czakry również przeobrażają twoje myśli i emocje w pola energii, które wpływają do twojej aury, twojej rzeczywistości i do biosfery GaiMożesz okłamywać siebie, ale nie możesz okłamywać swoich czakr.  Często, gdy masz problemy z czakrą to z powodu, że próbujesz unikać jakiejś prawdy w swoim życiuWięc czakry, które zarządzają tym obszarem ciała gubią się, gdyż czakry nie mogą kłamać.

Możesz okłamywać siebie, ponieważ byłeś karmiony kłamstwami przez całą swoją trójwymiarową inkarnacjęJednak, nie możesz okłamywać swoich czakr lub swojego ciała tak samo, jak nie możesz okłamywać swojego ukochanego psa lub kota.  Akt kłamstwa nie istnieje w polach energii lub w królestwie zwierząt (wasz statekZiemia jest zwierzęciem).

W konsekwencji, jeśli chcesz znać prawdę, spójrz na swoje ciało lub na swoją auręDla wielu z was, wasz fizyczny mózg został wyszkolony, aby zapomnieć jak świadomie współpracować z waszym ciałem w taki sam sposób, jak robią to zwierzęta.  Wasz mózg był wyszkolony, aby zapomnieć jak czytać pola energetyczne za pośrednictwem aury.  Niefortunnie w większości, wasze mózgi nie zostały wyszkolone w jaki sposób rozszerzać waszą świadomośćJednak, jest to bardzo łatwe, aby ponownie rozbudzić tę pamięć.

Jako dziecko, jeszcze pamiętałeś, jak czytać energię i jak rozmawiać z rodzinnym zwierzakiem To twoja 3W edukacja spowodowała zapomnienie. Teraz, gdy wyższe Światło rozszerza twoją świadomość coraz bardziej każdego dnia, zaczynasz pamiętać, że JESTEŚ twórcą swojej rzeczywistościZaczynasz również pamiętać, że jedynym twoim wrogiemkłamstwa jakie sobie mówisz.

TAK, wasz świat jest niebezpiecznyTak, jest jeszcze wielu zagubionych w ciemności.  Jednak, to jest rzeczywistość, jaką oni tworzą dla siebie.  Nie angażuj się i nie mieszaj z tą rzeczywistościąZamiast tego przesyłaj tym zagubionym swoją bezwarunkową miłość i przebaczenieW ten sposób, twój rezonans pozostanie daleko poza zasięgiem tych, którzy wciąż kochają władzę nad innymi.

Emocje są zaraźliwe.  W rzeczywistości, emocje/uczucia są językiem wyższych światówW wyższych światach emocje i uczucia są takie sameJednak emocje w trzecim wymiarze mogą być spolaryzowane w dobry lub zły sposób, podczas gdy uczucia są często postrzegane jako pola energii.  W wyższych realiach częstotliwości zarówno emocji jak i uczuć są postrzegane jako pola energii czystego potencjału manifestacji łączących się z twoimi myślami i oczekiwaniami.
My Arkturianie i wasze wyższe ekspresje jaźni są zawsze tu w nieskończonym TERAZ.
Po prostu nas zawołajcie ze swojego Serca/Umysłu, a my odpowiemy.
.
Przetłumaczyła Krystal
.

http://lightworkers.org/channeling/190237/arcturians-perception-creation-part-2-surrender-suzanne-lie

.

http://suzanneliephd.blogspot.co.uk/

Wiadomość od Arkturian: Powrót

 

ourascension

Drodzy Wznoszący się, gdy kontynuujecie swój proces powrotu do waszego Wielowymiarowego JA, będziecie uwalniać takie elementy siebie samych, które nie są już wam potrzebne. Na przykład jako dziecko potrzebowaliście, aby ktoś z zewnątrz mówił wam, co macie robić. Jednak teraz, gdy jesteście dorośli, umiecie słuchać swojego własnego wewnętrznego głosu.

Ponieważ powracacie teraz do swojego Wielowymiarowego JA, wybory i działania waszego ego nie są już dłużej niezbędne czy też przyjemne. Dlatego będziecie skupiać coraz więcej swej uwagi i intencji na tym JA, do którego powracacie. Ta zmiana  sposobu zogniskowania uwagi tak dalece poszerza waszą świadomość, że zaczynacie sobie przypominać swój wrodzony wielowymiarowy sposób myślenia i poszerzonego postrzegania.

W trakcie tej przemiany głosik waszego Boskiego Dziecka woła do was: „Zabierz mnie ze sobą”. Przypominamy wam, abyście powitali swe Boskie Dziecko i uświadomili sobie, że ono zawsze istniało w waszym Wysokim Sercu. Wasze Boskie Dziecko stało się tym, z kim się utożsamiliście, kogo rozpoznaliście jako samych siebie zanim rozpoczęliście proces wznoszenia się. Teraz to „Dziecko” może poprowadzić was do waszej JAŹNI.

Wasze Boskie Dziecko reprezentuje wasze pierwsze osiem komórek, które przechowywane są w ATMIE Troistego Płomienia waszego Wysokiego Serca. W tych ośmiu pierwszych komórkach znajduje się wszystko, czego nauczyliście się w swych wielu wcieleniach na fizycznej Ziemi. Te osiem komórek zawiera również wzory życia, w trakcie których dokonaliście wzniesienia (powróciliście do swej JAŹNI) w innych wcieleniach.

Kiedy umieraliście, powracaliście do Koła Życia i Śmierci w aurze czwartego wymiaru planety Ziemi. Z drugiej strony, kiedy wznosiliście się, powracaliście do swojego Ciała Świetlnego w piątym wymiarze. To właśnie wasze Ciało Świetlne niesie was przez Wielką Pustkę pomiędzy czwartym wymiarem a wyższymi światami wymiaru piątego i kolejnych.

W tej erze planetarnej transformacji wiele wznoszących się istot będzie rozpoznawać i uznawać w sobie istnienie Boskiego Dziecka, które pamięta wszystkie swe poprzednie wzniesienia. Coraz więcej wznoszących się istot decyduje się połączyć ze światem progu piątego wymiaru, chociaż mogliby wejść w rzeczywistości wyższych wymiarów. Dokonują oni tego wyboru po to, by wziąć udział i pomóc w tworzeniu Nowej Ziemi, co jest wielkim zaszczytem.

Pamiętajcie proszę, że w każdej wersji piątego wymiaru i następnych czas nie istnieje. Powracacie zatem do rzeczywistości, która zawsze istniała, a równocześnie jest w procesie stwarzania. W rzeczy samej kiedykolwiek podróżujecie międzywymiarowo, wchodzicie w nową rzeczywistość dzięki przestrojeniu swej świadomości i dostosowaniu jej do rezonansu danego świata. I gdy wtedy stapiacie swą wielką wielowymiarową esencję z tym światem, resetuje ona całą tę rzeczywistość. Ten reset stwarza nowe opcje i możliwości, które nie istniały przed waszym wejściem tam.

W ten sposób wasze wkroczenie w daną rzeczywistość, która istniała poza czasem, jest przez waszą obecność ponownie stwarzane. Czy widzicie, drodzy Wznoszący się, jak wielką macie w sobie moc? Dar, jaki wniosła wasza esencja, ma zdolność przemienienia całego sposobu życia. Tak naprawdę nawet w waszym uzależnionym od czasu ziemskim pojeździe/naczyniu wpływacie na Zbiorową i Planetarną Świadomość Ziemi każdym swoim wydechem. I odwrotnie, Zbiorowa i Planetarna Świadomość Ziemi są pod wpływem każdego waszego wydechu.(1)

Wasz oddech ma wielką moc. Wasz pierwszy oddech w momencie narodzin oznacza, że żyjecie (jesteście zalogowani do Gry 3W), a wasz ostatni oddech oznacza, że nie żyjecie (wylogowujecie się z Gry 3W). Innymi słowy, Duchowa Esencja waszego oddechu wchodzi w waszą formę przy narodzinach i opuszcza waszą formę w chwili śmierci. Jednakże, ponieważ jesteście swoją duchową esencją, nie rodzicie się i nie umieracie.

To wasza forma rodzi się i umiera. Pamiętajcie, że aby wejść w rzeczywistość opartą na formach, musicie najpierw stworzyć ciało, oparte na molekularnym rezonansie i konfiguracji tej rzeczywistości. I kiedy wasze ciało jest w pełni ukształtowane, wasz Duch wchodzi w tę formę.

Nowa Ziemia współbrzmi z progiem piątego wymiaru po Wielkiej Pustce pomiędzy niższymi światami – w których posiadanie formy oznacza, że żyjecie – oraz wyższymi światami, w których posiadanie formy jest wyborem. W przygotowaniu do waszej podróży przez tę Pustkę wasza fizyczna forma przechodzi proces transmutacji w Ciało Świetlne, które poniesie was przez tę Pustkę.

Jednakże ponieważ planeta Ziemia również się wznosi, kiedy wasza forma przekształca się w wyższą częstotliwość, to samo dzieje się z całą waszą rzeczywistością. Dlatego zarazem ludzie, jak i planeta, równocześnie rekalibrują i dostrajają swą formę do coraz to wyższych częstotliwości. Ponieważ wasza cielesna forma składa się z elementów rzeczywistości, której doświadczacie, kiedy wasza rzeczywistość ulega transmutacji w wyższe częstotliwości, musicie dopasować się do tej zmiany częstotliwości, aby pozostać w tej rzeczywistości.

Dlatego wasza świadomość nieustannie dostraja się do coraz to wyższych częstotliwości światła, i wasze ciało również musi się do tego dostroić. Gdy wasz stan świadomości staje się o wiele wyższy niż wasze ciało, wtedy „umieracie”, gdyż wasza świadomość ma wtedy rezonans, którego nie da się zawrzeć w naczyniu o niższej częstotliwości.

Wasze fizyczne ziemskie naczynie składa się z żywiołów trzeciego wymiaru: ziemi, powietrza, ognia, wody i eteru. Żywioły te (jako elementale)(2) przekształcają się w swoją wersję 4W:
* Elementale Ziemi nazywane są Krasnoludkami
* Elementale Powietrza nazywane są Sylfami
* Elementale Ognia nazywane są Salamandrami
* Elementale Wody nazywane są Rusałkami (Ondynami)
* zaś Elementale Eteru reprezentują wtopienie się ducha w materię

Elementale 4W niosą w sobie oddech Gai i rozdzielają wśród was Jej esencję poprzez wasz wdech. Z każdym waszym wdechem Elementale dostarczają wyższej częstotliwości czwartego wymiaru Ziemi:
* Elementale Ziemi – do waszego ciała
* Elementale Powietrza – do waszego oddechu
* Elementale Ognia – do waszego układu nerwowego
* Elementale Wody – do waszej krwi i płynu rdzeniowego
* Elementale Eteru – do waszej aury

Wasze ziemskie naczynie musi się następnie zaadaptować do tych częstotliwości energii. Często to dostosowanie zaczyna się za sprawą uwolnienia części tego ja, które udawaliście. Kiedy już uwolnicie te swoje aspekty, których rezonans stał się zbyt niski dla waszej przekształcającej się formy, będziecie w stanie wydychać waszą wyższą częstotliwość oddechu do świata Gai. Odtąd będziecie dzielić się swoją przemianą z Gają, tak samo jak Ona dzieli się swą przemianą z wami.

W ten sposób:
* Wasze przekształcające się ciało (żywioł Ziemi) dostraja się do przekształcającego się ciała Gai
* Wasz przekształcający się oddech (żywioł Powietrza) dostraja się do przekształcającej się atmosfery Gai
* Wasz przekształcający się układ nerwowy (żywioł Ognia) dostraja się do przekształcających się układów nerwowych innych istot stanowiących życie na Gai
* Przekształcające się płyny waszego ciała (żywioł Wody) dostrajają się do wyższych częstotliwości wód Gai
* Gdy wasza aura transmutuje się z postaci Eterycznej (4W) w Duchową (5W), wasza osobowa świadomość dostraja się do świadomości planety, która transmutuje się z poziomu 3 i 4W do 5W.

Fizyczną reprezentacją Gai jest 3 i 4-wymiarowa Ziemia, zaś reprezentacją Gai w 5W jest Nowa Ziemia. Kiedy wy, istoty wznoszące się, łączycie swą osobową świadomość z planetarną świadomością Gai i wszystkich jej mieszkańców, w wielkim stopniu przyczyniacie się do planetarnego wzniesienia.

Równocześnie wielka część wznoszącego się ciała Gai przyczynia się do waszego osobistego wzniesienia. Dodatkową korzyścią dla was jest spokojne przejście na Nową Ziemię, gdyż jesteście otoczeni i chronieni przez całą wznoszącą się planetę.

Wyzwanie związane z tą konfiguracją wzniesienia (gdyż istnieje wiele jego wersji) polega na tym, że łatwo wam popaść w wątpliwości, czy w ogóle się wznosicie, gdyż nic nie zostawiacie za sobą. Gdybyście się wznosili poza planetą, bylibyście odłączeni od tej rzeczywistości i mielibyście poczucie, że opuszczacie Ziemię. Wtedy otrzymalibyście fizyczny dowód waszego wzniesienia.

Jednakże poleganie na fizycznych dowodach nie jest zgodne z samym wzniesieniem. Zamiast tego najlepiej pozbyć się tej potrzeby waszego ego, chęci otrzymania dowodu, i zaufać waszej wewnętrznej wiedzy, że – ponieważ wy i Gaja jesteście JEDNOŚCIĄ – wznosicie się razem.

I w ten sposób POWRÓT obejmuje zarówno was, jak i planetę.

Przekazała Suzanne Lie, 5 marca 2013
http://www.suzanneliephd.blogspot.com/2013/03/v-behaviorurldefaultvmlo_5.html
Przetłumaczyła wika

(1) Tak było w oryginale, ale jak „odwrotnie”, to powinno być zapewne, że Świadomość Planetarna wpływa równocześnie i na nas, co jest zgodne z dalszym ciągiem tego tekstu

(2) Elementale – duchy żywiołów – istoty, których rozwój świadomości odbywa się poprzez rozwój formy  {przyp.tłum.}

 

 

Dzień Czwarty

.

.

Gaja i Arkturianie

Drogie istoty z mojej Ziemi, jestem Gaja.  Chcę porozmawiać z wami tego dnia.  Jak wiecie, we wszystkich opowieściach o wniebowstąpieniu wszyscy, którzy tego dokonują, muszą na trzy dni i trzy noce zejść do świata podziemnego zanim w pełni mogą przyjąć swój nowy stan istnienia i przejawiania się.  Ja, i wielu moich mieszkańców, byliśmy w podziemnym świecie od czasu naszego połączenia się z energiami 21 grudnia.

Większość z was wie o tym, że pierwszą rzeczą, jaka się wydarza, kiedy zwiększa się Światło, jest ujawnienie się ukrytej ciemności.  W szarej porze przedświtu, w której żyliśmy dotychczas, wiele aspektów strachu mogło ukrywać się w cieniu.  Kiedy jednak Słońce zaczyna górować, cienie znikają i to, co było ukryte, zostaje ujawnione.  To właśnie ukazanie się ukrytej ciemności stwarza potrzebę naszej podróży do podziemnego świata.

Kiedy chcemy uwolnić to, co się ujawniło, musimy zejść w głąb SIEBIE i odnaleźć przyczynę i rdzeń naszego przywiązania do tego, czego już nie chcemy doświadczać. Ja, wasza Matka Gaja, właśnie podnoszę się z moich trzech dni i nocy spędzonych w świecie podziemnym.  Nie jest przypadkiem, że stworzono przekaz o tym, że narodziny Świadomości Chrystusowej mają miejsce 25 grudnia, gdyż jest to czwarty dzień po 21 grudnia*.

Czwarty dzień po naszej podróży do świata podziemnego jest dniem naszego odrodzenia.  Jednak rodzimy się jako dzieci, o które trzeba nieustannie dbać i troszczyć się.  Dlatego wszyscy moi mieszkańcy i ja, włączając w to moich ludzi, rodzą się na nowo w naszym poszerzonym stanie świadomości. Jesteśmy jak Królewna Śnieżka i Śpiąca Królewna, które zostały uśpione za sprawą poczynań swego mrocznego przeciwnika.

Dlatego kiedy ja, Gaja, rozpoczynam swoje nowe życie, doświadczam go w dość podobny sposób, jak doświadczałam go przedtem. Wiem jednak, że większość moich wrażeń pochodzi z nawyku bycia istotą trzeciego wymiaru.  Mimo że ciemny płaszcz mojego ciała astralnego został oczyszczony, a Książę Światła przebudził mnie z długiego snu swoim pocałunkiem bezwarunkowej miłości, może się wydawać, że jestem prawie taka sama, jaką jawiłam się kiedyś.

Głębokie blizny na mym ciele uczynione przez chciwość i egoizm dalej tu są.  Moje niebo jest wciąż pełne smogu i smug chemicznych, a moje wody skażone.  Wiele spośród moich zwierząt i ludzi wciąż cierpi, a ciemność wciąż ukrywa się w głębokim cieniu.  Jednakże te cienie istnieją tylko dlatego, że nasza świadomość jest jeszcze dostrojona do trzeciego i czwartego wymiaru.

Ja, Gaja, mogłabym użyć swojej mocy, aby natychmiast strząsnąć z siebie wszystkie te przejawy ciemności.  Jednakże gdybym to zrobiła, większość moich ukochanych form życia przestałaby istnieć na moim ciele.  Jestem bardzo przywiązana do swoich niezliczonych roślin, zwierząt i ludzi, które to istoty przyjęły w swoje ciała wielkie Światło, by pomóc swojej Matce Ziemi.

Widziałam, jak trudno było niektórym z tych istot dostosować się do tego większego Światła w warunkach, gdy wciąż żyły pośród ciemności, strachu i chciwości.  Dlatego jakżebym mogła je porzucić? Jak mogłabym zostawić za sobą tych ludzi, którzy o mnie walczyli i zwierzęta, które dzielnie stanęły w obliczu tak trudnych dla nich czasów?  Czułam bezwarunkową miłość, jaką mi wysyłały i miłością się im odwzajemniam.

Wzniesienie się planety, która wciąż utrzymuje bezpieczne środowisko życia dla swych mieszkańców, nie miało dotychczas miejsca w tej Galaktyce.  Wiem, że podejmuję się trudnego zadania.  Jestem świadoma, że proszę moje dzieci o znoszenie dodatkowych ataków ze strony tych, którzy obawiają się Światła i chcą je odrzucić.  Jednak wiem również, że wy wszyscy byliście gotowi zejść w swój podziemny świat i teraz wyłaniacie się na nowo w Świetle.

Może się okazać, że wciąż funkcjonujecie z poziomu nawykowych wzorców ograniczeń trzeciego wymiaru.  Przypominam wam, że jeśli bylibyście przez całe swe życie niewidomi i nagle odzyskalibyście wzrok, początkowo nie rozumielibyście tego, na co patrzycie.  Innymi słowy, wyższe wersje waszego/naszego JA zostały uaktywnione, ale możemy jeszcze nie pamiętać, jak uzyskać do nich dostęp.

Moi mieszkańcy funkcjonowali w paradygmacie trzeciego wymiaru od upadku Atlantydy.  Dlatego wasz sposób postrzegania dostrojony jest do planu fizycznego.  Poza tym wszelkie lęki czy rozczarowania, jakim dajecie schronienie w swojej świadomości, ograniczają waszą zdolność uwolnienia się od znanego i dostrojenia się do tego, co nieznane.

Ja, Gaja, wciąż na nowo odnajduję punkt, do którego mogę dostroić moją przemianę tak, aby nie zranić moich ukochanych dzieci.  Ten proces określania tempa zmian, które zezwolą na planetarne Wzniesienie bez szkody dla moich dzieci, zajmie to, co kiedyś nazywaliśmy czasem.  Na szczęście nieregularny bieg czasu pomoże wam w tym okresie aktywnego oczekiwania.

Mówię „aktywnego oczekiwania”, gdyż potrzebuję w tym waszej pomocy.  Wasza Świadomość Jedności jest kluczowym elementem naszego bezpiecznego przejścia w wyższą częstotliwość rezonansu.  Jeśli wy, moi ludzie, będziecie umieli powoli i stopniowo rozszerzyć swoje pole percepcji tak, aby objęło ono wyższe częstotliwości mojej planety, będziecie mogli przytwierdzić swoją esencję do tej wyższej częstotliwości rzeczywistości dzięki swojemu Wyższemu Sercu.

Proszę was, abyście ujrzeli w wyobraźni wizję, w której wspinacie się, wychodząc z głębokiej studni. Zobaczcie drabinę, która prowadzi was w górę i bądźcie świadomi faktu, że pod wami ta studnia się zapada.  Zapada się ona w głąb siebie, ponieważ ja, Gaja, muszę pozwolić zapaść się w niepamięć częstotliwościom wibracji niższych wymiarów.  Jednak pragnę, aby każdy wykroczył poza ten rezonans, zanim ja zamknę tę częstotliwość matrycy.

Dlatego gdy wchodzicie po kolejnych szczeblach tej drabiny, czujecie, że pod wami wszystko się zapada. Ja jednak poczekam z rozpadem tych niższych częstotliwości matrycy tak długo, jak długo będę w stanie. W ten sposób ci, którzy chcą przyłączyć się do naszej nowej częstotliwości, wciąż będą mogli trzymać się rzeczywistości mojego ziemskiego ciała.  Zdaję sobie sprawę, że wielu z was „wspina się po tej drabinie” od wielu lat i zabiera ze sobą tylu innych, ilu tylko może.  I wszystkim wam mówię:  Dziękuję!

Zdaję sobie również sprawę, że wiele osób umarło usiłując ujawnić te kłamstwa, za pomocą których wielu innych było utrzymywanych w tej umierającej rzeczywistości. Jednak moje dawne przejawy silnej biegunowości już się kończą, poczynając od częstotliwości najniższych.  Dlatego ci, którzy nie wybrali rozwijania swojej percepcji do poziomu wyższych szczebli tej drabiny pozostaną w zapadającej się matrycy.

Przemiana w matrycę wyższej częstotliwości bez zamknięcia niższych częstotliwości jest wyjątkowo trudna.  Bez pomocy moich mieszkańców, którzy zaniechali swoich dualistycznych wojen i wybrali życie w jedności i bezwarunkowej miłości, byłoby to zadaniem niemożliwym do wykonania.  Po raz kolejny dziękuję moim wznoszącym się ludziom i przeobrażającym się zwierzętom.

Wyzwanie, jakim była jedność i bezwarunkowa miłość było łatwiejsze dla moich zwierząt, ponieważ pozostały one w jedności z moją Ziemią.  Dla ludzkości było to trudniejsze.  Myślenie typowe dla trzeciego wymiaru często więziło ich w iluzji, a strach stwarzał oddzielenie i ograniczenia.  Dziękuję tu ponownie wielu ludziom, którzy pomagali innym rozszerzyć ich świadomość i uwolnić się z uścisku strachu.

Cierpliwość jest czymś zwyczajnym dla planety, ale trudnym dla człowieka.  Wielu ludzi czuje, że czeka na tę zmianę przez całe życie.  Pamiętajcie jednak, proszę, że ja też czekam.  Czekam na was!  Gdybym nagle przekształciła się całkowicie w istotę piątego wymiaru, mój trzeci wymiar nie nadawałby się już do zamieszkania.  Dlatego będę cierpliwa.

Opcja powolnej zmiany jest dla mnie możliwa, gdyż wielu spośród moich ludzi w bezpośredni sposób skonfrontowało się ze swoją ciemnością i pozbawiło jej możliwości rządzenia swoim życiem.  Dzięki temu mogą oni utrzymywać Światło, które prowadzi tych, którzy wciąż poszukują swojej drogi wzwyż z dna tej studni.  Ja mogę w bezpiecznym tempie dokonać przemiany moich mieszkańców również dlatego, że moja Rodzina Galaktyczna odizolowała {‚contained’, co sugeruje wersję z pojemnikami energetycznymi} tych, którzy mogliby dokonać zniszczeń na mojej ziemskiej formie, po to, aby mieć więcej rzeczy i więcej władzy nad innymi.

W ten sposób wchodzimy w nasz Nowy Wiek powoli i cierpliwie.  Niektórzy mogą pospieszyć naprzód i oczyścić drogę dla innych.  Niektórzy mogą pozostawać w tyle, aby wspierać tych zagubionych, niektórzy kontynuują swoją pracę, dzieląc się prawdą, która wyzwoli ludzkość, a jeszcze inni mogą inicjować na światową skalę zmiany społeczne i polityczne.

Ja, wasza Matka Ziemia, doceniam, że garstka ludzi wykonuje pracę wielu tych, którzy jeszcze sobie nie przypomnieli o swoim Wielowymiarowym Ja.  Na szczęście ci, którzy żyją w ciemności odkryją, że z coraz większą trudnością przychodzi im utrzymywać się w mojej nieustannie wzrastającej częstotliwości. Dlatego energie, jakie wykorzystaliby oni na dominację, będą musieli użyć do celów przetrwania.  W ten sposób ich władza nad innymi zmaleje, pozwalając tym, którzy się budzą łatwiej przypomnieć sobie o swej Jaźni.

Rosnące częstotliwości Światła, integrując się z moją planetą i waszą świadomością, uaktywnią wielowymiarową świadomość każdego.  Wtedy z łatwością odnajdziecie rozwiązania problemów, jakie kiedyś was dławiły, a spoza kłamstw zalśni prawda.  Jak mówią moi ludzie, „Nie od razu Kraków zbudowano”.  Nowa Ziemia też nie objawi się w jeden dzień.  Nie będziecie jej jednak budować; po prostu zaczniecie ją dostrzegać i stapiać się z nią, z tą Nową Ziemią, która zawsze wibrowała tuż poza granicami waszej percepcji.

Pozostawiam was teraz z końcową wiadomością od mojej ukochanej Rodziny Arkturian:

Nasi drodzy Wznoszący się, gratulujemy wam zakończenia tej długiej podróży poprzez ciemność.  Wasze oczy jeszcze niezupełnie dostroiły się do Światła, a wasze uszy – do brzmienia Prawdy.  Być może nie ogarnęliście jeszcze w pełni swego Wielowymiarowego Myślenia, a bezwarunkowa miłość być może jeszcze leży poza waszą możliwością zrozumienia.

Jednakże to właśnie naczynie, wasze ziemskie ciało, które niektórzy oskarżali o uwięzienie was w trzecim wymiarze, jako pierwsze odczuje zmiany w waszej rzeczywistości.  Odkryjecie, że intensywność waszej transformacji powoduje w was pewnego rodzaju wyczerpanie, że pożywienie zaczyna mieć inne znaczenie, że łakniecie większej ilości wody, i że tęsknicie do tego, by BYĆ JEDNOŚCIĄ z lądem, morzem i niebem.  Odczuwacie, że odbywa się wielkie przejście i podążacie za swymi instynktami i poszerzoną percepcją.

Te nowe doznania często wprawiają was w dezorientację, gdyż wydaje się, że wiele rzeczywistości rozgrywa się równocześnie.  Słyszycie, jak woła was wasza Jaźń i widzicie świat, który wibruje tuż poza waszym fizycznym pasmem widzialnym.  Czujecie się jak zwierzę, które pragnie zapaść w stan hibernacji, co jest prawdą.  Dlatego radzimy wam, abyście rozpoczęli restrukturyzację swojego życia. Jest ważne, abyście stworzyli dla siebie „czas”, aby wejrzeć w siebie i zrozumieć oraz nauczyć się nowego sposobu przejawiania się waszej Jaźni, która powoli wyłania się z popiołów wielkiej liczby waszych fizycznych wcieleń.

Wy, nasi Wznoszący się, jesteście Feniksem.  Wasza Świadomość Jedności wpłynęła prosto w płomień transmutacji.  Jednak w nim nie spłonęliście, ale zstąpiliście do podziemnego świata olbrzymiej liczby swoich fizycznych inkarnacji. Teraz wasz dziób znów podnosi się z popiołów.  Gdy rozwiniecie skrzydła, rozpoczniecie Nową Erę pokoju i miłości.

Ale najpierw oczyszczone muszą zostać popioły strachu i chciwości.  Potrzebujecie się zjednoczyć, aby wykuć swoją drogę do nowego życia, gdyż wiek rozdzielenia się zakończył.  Ci, którzy wybiorą pozostanie w świadomości 3W, pozostaną w przeszłej  świadomości rozdzielenia i zagubią się na niższych szczeblach drabiny wraz z matrycą rozpadającą się pod ich stopami.  Dlatego nieustannie rozszerzajcie się, sięgając ku wyższym formom przejawiania się waszej Jaźni.

Ci, którzy skorzystają z tej możliwości, mogą potem powrócić, aby poprowadzić tych, którzy zdecydują się w końcu na tę zmianę.  Pamiętajcie, że niektórzy spośród tych, którzy wydają się najmroczniejsi, zgłosili się na ochotnika, by odegrać takie role – po to, by utrzymać tu biegunowość.  Te istoty Światła utrzymują matrycę 3W jako otwartą, aby dać innym szansę przebudzenia się.  Kiedy matryca ta nie będzie mogła już istnieć, poszybują oni w wyższe wymiary, jak strzały wypuszczone z łuku.

Pamiętajcie, by pozbyć się wszelkich osądów, gdyż osądzanie jest zalążkiem rozdzielenia i dualności. Istnieje wielu „podwójnych agentów” pomiędzy siłami ciemności, którzy pracują od środka, tak samo jak wy pracujecie od środka oczyszczając swoją ciemność.  Pamiętajcie, że trzeci wymiar jest najeżony kłamstwami i iluzjami, więc nie przywiązujcie swej uwagi do tej częstotliwości.

Zamiast tego uzdrówcie pozostałości rzeczywistości trzeciego wymiaru mocą swojej bezwarunkowej miłości.  Wasza bezwarunkowa miłość przemieni to, co uwięzione jest w ciemności i przytwierdzi waszą emanację Jaźni do najwyższej częstotliwości Nowej Ziemi, jakiej możecie się trzymać.

Pamiętajcie, że jeśli jedziecie samochodem, który podjeżdża pod wysoką górę, wnętrze samochodu pozostaje takie samo niezależnie od tego, jak wysoko na tę górę wjeżdżacie.  W ten sam sposób jak długo postrzegacie siebie wewnątrz Jedności Gai, pozostaniecie w zjednoczeniu z planetą, a wasze przemiany będą się dokonywać w synchronizacji z Ziemią.  Dlatego gdy Ziemia wchodzi w wyższe częstotliwości, wasz sposób doświadczania jej może wydawać wam się taki sam, ponieważ zmieniacie się wtedy w tym samym tempie, co planeta.

Kiedy wy i Gaja w ten sam sposób podwyższacie wasze częstotliwości, będziecie się zmieniać z tą samą szybkością i wtedy nie zaistnieje nagła różnica pomiędzy wami a planetą.  Co więcej, ponieważ wasz punkt percepcji będzie podnosił się w tym samym tempie, co częstotliwość Gai, pozostaniecie stale dostrojeni do jej rytmu przemiany.

Dokonując wielkiego poświęcenia wobec swojego ziemskiego ciała, Gaja z miłością zdecydowała się drastycznie zmniejszyć swoje tempo przemian, tak aby więcej Wznoszących się Istot pozostało przy życiu na jej ciele.  Z tego właśnie powodu mówimy wam, abyście raczej utrzymali swoje tempo, a nie pozostawali w tyle za Ziemią.  Ci z was, którzy potrafią dorównać swą świadomością zwiększającej się prędkości przejścia Gai, będą stanowić fundament Nowej Ziemi.

Wiemy, że wciąż rosnąca częstotliwość waszej formy fizycznej może powodować u was więcej niż tylko niewielką niewygodę.  Ale ponieważ wiecie, jak jesteście istotni dla stworzenia Nowej Ziemi, i ponieważ jesteście zjednoczeni z waszą Wielowymiarową Jaźnią, możecie wytrwać i wytrwacie po to, aby ostatecznie rozkwitnąć.

Kochani, jesteście na skraju swej największej przygody.  Dlatego wasz sposób życia znów ulegnie zmianie.  Przed 21 grudnia dostosowywaliście się do tempa transformacji, która zmierzała ku ustalonej dacie.  Dlatego wielu z was nadwyrężyło wasze ziemskie naczynia.  Dziękujemy wam za wasze poświęcenie.  Jednakże sugerujemy wam, abyście ofiarowali sobie chwilę TERAZ, aby się zrelaksować i odnowić swe energie przed następnym etapem waszej podróży.

Potem ustalcie sobie trochę wolniejsze tempo, w którym z łatwością będziecie się dostosowywać do każdej stopniowej zmiany.  Ta podróż nie ma ustalonego terminu ani linii mety.  Jednak będziecie wzywani do tego, aby nieustannie dostrajać wasz krok transformacji do kroku Gai.  W ten sposób możecie pozostać w synchronizacji z jej przemianą i najlepiej przestroić swój sposób percepcji, swe wrażenia, myśli, emocje i siły twórcze w rezonansie z planetą.

Odpoczywajcie, kiedy tylko macie okazję, gdyż będziecie znów zajęci.  Jednakże wasze zadanie rozgrywa się wewnątrz waszej nieustannie rozszerzającej się świadomości i będzie niewidoczne dla tych, którzy nie podróżują wraz z wami.  Jakiekolwiek pozostałości potrzeb trzeciego wymiaru, takie jak pragnienie nagrody czy uznania, zostaną odsłonięte, dając wam możliwość uwolnienia wszystkiego, co zostało jeszcze z waszego ego.

Jeśli będziecie jeszcze przywiązani do czasu i fizycznej rzeczywistości, wasza misja będzie trudniejsza. Jednak gdy uwolnicie się całkowicie od ego, poczujecie wspaniałość Planetarnej Świadomości Jedności, a w wyniku tego stare koncepcje rodem z trzeciego wymiaru opadną z was jak jesienne liście.

Podczas gdy wcześniej mieliście przed sobą wizję punktu w czasie i linii mety, teraz wchodzicie w nieskończoność bezczasowego TERAZ.  Kiedy to TERAZ wpłynie w obręb waszej percepcji, JEDNOŚĆ otuli was w objęciach bezwarunkowej miłości.

WIEMY, że jesteście gotowi, ponieważ MY jesteśmy WAMI!  Poza tym jesteśmy z wami zawsze.

Arkturianie

Przekazała Suzanne Lie, 26 grudnia 2012
http://www.suzanneliephd.blogspot.com/2012/12/the-fourth-day-gaia-and-arcturians.html

* Przesilenie zimowe (na półkuli południowej przesilenie letnie) ma miejsce 21 lub 22 grudnia, w zależności od roku. Przesilenie zimowe można nazwać „nowiem rocznym” – w czasie nowiu księżyc na jakiś czas „znika”, natomiast w czasie przesilenia zimowego „słońce się zatrzymuje”, a potem „powraca”, światła przybywa, a dni stają się coraz dłuższe. Tu, na północy, możemy mieć silniejsze poczucie tego „zniknięcia” i nowego początku, co jest bardzo sprzyjające, gdyż „ubogie południe” żyje w większej harmonii z Ziemią i nie trzeba im aż tak tłumaczyć, na czym polega wzniesienie…:) {przyp.tłum.}

Przetłumaczyła Wika

MAM ponieważ JESTEM

.

.

Kochani, widzimy w was wiele oczekiwań dotyczących zbliżających się wyborów.  Prosimy pamiętajcie, aby korzystać z przewodnictwa swojej wewnętrznej świadomości i intuicji, a nie reagować na retorykę płatnych politycznych komunikatów.  Ponadto za sprawą swej świadomej intencji wybierzcie tych, którzy noszą w sobie najwięcej światła; zostaniecie ku nim pokierowani – ku tym kandydatom, których intencją jest służenie ludziom, a nie samym sobie. Zaufajcie swej intuicji, kochani, a zostaniecie poprowadzeni.

Dzisiaj chcielibyśmy z wami porozmawiać o zasobach i źródłach zaopatrzenia.  Wielka część waszego świata wciąż bardzo cierpi z powodu doświadczania braku i ograniczeń.  Te drogie istoty rezonują z poglądem, że ich bogactwa i dobra pochodzą z zewnątrz i zależne są od innych, co z kolei prowadzi do strachu, wątpliwości i cierpienia.  Brak jest manifestacją wiary w dualność i oddzielenie – oddzielenie od wszystkich i wszystkiego włącznie ze Źródłem (Bogiem).  Ten powszechny pogląd dotyka wszystkich i wciąż funkcjonuje jako kontrolująca siła w nieoświeconej świadomości.  Energia, która wspiera brak i ograniczenia jest nieustannie wzmacniana poprzez powszechne poglądy na temat dualności i oddzielenia.  Te poglądy są z kolei wzmacniane za sprawą wydarzeń na świecie, serwisów informacyjnych i politycznej retoryki.  Pozory braku są wszędzie i dlatego właśnie pragniemy dzisiaj o tym porozmawiać, gdyż jesteście duchowo przygotowani, aby wejrzeć głębiej w prawdę na temat obfitości.

Ponieważ jesteście manifestacją Źródła, w swej prawdziwej esencji jesteście samowystarczalni i samo-utrzymujący się dzięki swej Jaźni.  Widzicie, obfitość (kompletność, całkowitość) jest prawem, cechą Źródła, i dlatego jest już obecna w świadomości każdej żyjącej Duszy.  Powodem, dla którego tak wielu istotom brakuje nawet najbardziej niezbędnych rzeczy jest to, że człowiek jest twórcą, ale poprzez swą niewiedzę o tej prawdzie pozwolił innym rościć sobie prawo do bogactwa i władzy, a równocześnie zaakceptował brak jako swój własny los.

NIE ISTNIEJE PRAWO BRAKU, kochani.  Brak to przekonanie, to koncepcja uznawana za prawdziwą przez większość świata tylko z powodu niewiedzy wynikłej z niewystarczającego rozwoju.  Wszyscy ucieleśniają i w istocie SĄ Boską kompletnością Źródła.  Już czas oczyścić te stare poglądy i przestać patrzeć na zewnątrz siebie w poszukiwaniu wszystkiego, czego potrzebujecie.  Jest to ważny aspekt odzyskiwania waszej mocy.  Zacznijcie od świadomego wyrażenia swej intencji, by uwolnić i oczyścić jakiekolwiek koncepcje, które jeszcze możecie posiadać na temat braku i ograniczeń, szczególnie te dotyczące pieniędzy.  Wyraźcie również swoją intencję, aby uwolnić energię jakichkolwiek przysiąg, złożonych w innych wcieleniach, zwłaszcza przysięgi ubóstwa, gdyż przysięgi złożone z czystą intencją zawierają potężną energię.

Zacznijcie od uwolnienia – uzyskania przepływu i równocześnie uświadomienia sobie, że z powodu Jedności wszystko może przepływać tylko od was ku wam samym, z jednej ręki do drugiej, że się tak wyrazimy.  Możecie myśleć czy mówić:  „Nie mam nic, co mogłoby przepłynąć”.  A my mówimy wam, że samo to stwierdzenie zapewni wam jedno: że dokładnie nic nie zamanifestujecie. Pamiętajcie, jesteście twórcami, a wasze słowa i myśli niosą potężną energię stwarzania. Każdy ma coś, za pomocą czego ten przepływ może się rozpocząć – ubrania, czas, pomysły, talenty, czy nawet parę centów. Ważne jest, by nie spodziewać się i nie szukać zwrotu czy zysku, gdyż byłoby to poszukiwanie swych dóbr na zewnątrz. Podstawową sprawą jest zrozumienie, że kiedy dajecie, nie dajecie z osobistych, ograniczonych zasobów, ale że uwalniacie je z nieskończonego Źródła – im więcej zeń wypływa, tym więcej może wpłynąć.  Dzięki tej świadomości i działaniom może się rozpocząć przepływ obfitości.

Ponieważ wszystko co widzimy, słyszymy, smakujemy, dotykamy i wąchamy jest trójwymiarowym poczuciem duchowej rzeczywistości, zrozumcie, że wszelkie interesy i relacje pomiędzy ludźmi są w istocie przepływem miłości (usług lub produktów) i wdzięczności (wymiany lub zapłaty).

Wielu ludzi w swej niewiedzy zablokowało swą energię obfitości poprzez to, że utrzymują poglądy dotyczące sposobów, w jakie musi się przejawiać obfitość finansowa – wierzą oni, że może ona pochodzić wyłącznie z inwestycji, od rodziców, z zatrudnienia, sprzedaży etc.  Boska Świadomość nie ma ograniczeń i może się rozwijać w sposoby, o jakich nikt dotąd nie pomyślał, że są możliwe.  To, co zwykle było waszym źródłem dochodów, może się całkowicie zmienić…i zezwólcie, żeby tak się stało, bo inaczej utworzycie blokadę.  Nowy system finansowy jest przygotowywany dla wszystkich, ale nie oznacza to, że macie siedzieć i nic nie robić, gdyż jest to po raz kolejny poszukiwanie waszego dobra poza wami. Wszyscy, którzy szczerze szukają duchowej świadomości, muszą przebudzić się ku głębszej prawdzie na temat obfitości, albo dalej będą żyć stwarzając braki i ograniczenia.

Dostatek i zasoby to nie tylko sprawa finansowa. Kiedy uświadamiacie sobie, że wszystko, co potrzebne, jest uosobione w esencji „JAM JEST KTÓRE JEST”, umysł interpretuje tę świadomość w warunkach zewnętrznych jako… jako to, co reprezentuje całość i kompletność dla mnie – a co może nie być przejawem kompletności dla mojego sąsiada.  Umysł manifestuje doświadczenia zewnętrzne zarówno w sposób powszechny jak i indywidualny z poziomu świadomości – ogólnej świadomości świata oraz świadomości indywidualnej.  Świadomość wypełniona przekonaniami o dualności i oddzieleniu manifestuje się jako doświadczenia dualności i oddzielenia.  Uświadomienie sobie tego jest duchową ewolucją.

Wasza prawdziwa esencja jest kompletna – samo-utrzymująca się i samowystarczalna.  Zainicjujcie nawyk tworzenia przepływu wdzięczności za to, co macie, w dokładnie każdej chwili i w świadomości „MAM ponieważ JESTEM”.  Spójrzcie na świat wokół was – spójrzcie na drzewa i wyślijcie im wdzięczność za ich piękno i ich służbę.  Spójrzcie na swe zwierzęta i poczujcie wdzięczność za ich towarzystwo, miłość i niewinną ufność i wierność.  Prześlijcie strumień wdzięczności swym przyjaciołom, rodzinom i nawet „wrogom” za ich miłość, doświadczenia, jakie dzięki nim uzyskaliście i nawet trudne lekcje, jakimi was oni obdarzyli.  Zamiast mówić „Nie mam”, powiedzcie „Dziękuję” – za wszystko czego doświadczacie i naprawdę miejcie to na myśli, gdyż nic nie jest przypadkowe i wszystko może być krokiem w waszym rozwoju, o ile tak zdecydujecie.

Jako przejawy Źródła byliście stwórcami, ale o tym nie wiedzieliście i w ten sposób w swej ignorancji stworzyliście świat wypełniony brakiem i ograniczeniami.  Teraz jesteście gotowi by się przebudzić i zaczynacie sobie uświadamiać, kim naprawdę jesteście.  Za każdym razem, gdy mówicie „Nie mam”, w doskonały sposób to stwarzacie, a więc stańcie się „odźwiernymi u drzwi waszego umysłu”, nie wpuszczającymi doń żadnych nieuważnych słów czy myśli.

Dwoma największymi źródłami przyspieszenia dla ludzkości w tym potężnym czasie przemian i ewolucji jest wyjście poza światowe przekonania dotyczące relacji i pieniędzy.  Nie znaczy to, że nie macie używać zdrowego rozsądku w sprawach waszych wyborów związanych z zatrudnieniem, interesami czy też uzyskiwaniem tego, czego potrzebujecie – oznacza to po prostu, że robicie to, co macie robić, z wyższego poziomu zrozumienia; oznacza to życie ze świadomością, że jesteście kompletni sami w sobie.

Jesteście już gotowi, kochani, jesteście gotowi.

Jesteśmy Grupą Arkturian.

Przekazała Marilyn Raffaele, 4 listopada 2012
http://www.onenessofall.com/newest.html

Przetłumaczyła wika

Struktura i funkcja czasu, cz.2

.

Kochani, następny przekaz w poniedziałek.  Życzę miłego wypoczynku i niebiańskiej medytacji (dla tych co pragną się przyłączyć :))
  Drogi Romku z Gdyni, gdzie jesteś?  Brakuje mi Twoich promiennych komentarzy.  Niech sugestie i krytyka innych Cię tylko wzmacniają w Twoich postanowieniach.  Ja zawsze z wielką wdzięcznością przyjmę Twoje energie/Światło, gdyż wiem, ze pochodzą one z Twojego czystego serca ❤   Droga MKFELA, w ten weekend znajdę  chwilę czasu, aby powstawiać duchowe perełki Czaki  w zakładce Dajamantiego.  Dziękuję za przypomnienie, staram się to robić co jakiś czas ❤   Jak zawsze doceniam w komentarzach wszystkie miłe słowa dla mnie i dla bloga.  Z miłością — Krystal

                      _____________________________________________

.

Część 2: Funkcja czasu

Chcielibyśmy opisać wam funkcję czasu w trzecim, czwartym i piątym wymiarze. Przede wszystkim przypominamy wam, że wymiary 1, 2, 3 i 4 leżą wewnątrz paradygmatu CZASU oraz jednostkowej, oddzielonej świadomości w jej odrębnych formach.

Z drugiej strony wymiary 5, 6 i 7 leżą wewnątrz paradygmatu TERAZ oraz Zindywidualizowanej Świadomości Jedności w obrębie zmiennych form.

W wymiarach poza siódmym wszelka świadomość istnieje jako JEDNO w nieskończonym TERAZ. Nie jest potrzebna żadna forma, i używana/noszona jest ona tylko przy przemierzaniu światów o niższych wymiarach.

Czas w 3W

Podstawową funkcją czasu w trzecim wymiarze jest stwarzanie iluzji oddzielenia. Jeśli podróż w celu odwiedzenia jakiejś osoby zabiera wam dużo czasu, wtedy jesteście oddzieleni od tej osoby. Wiecie, że wy i ta osoba jesteście oddzieleni, ponieważ coś „innego”, co nie jest wami, znajduje się pomiędzy wami i tą osobą.

Idziecie, jedziecie samochodem lub na rowerze, albo wsiadacie w autobus, aby dostać się do tej osoby. Im więcej czasu zabiera wam dotarcie do niej, tym dalej wydaje się ona być. Na przykład jeśli jest to godzina na pokładzie samolotu, to ta osoba nie jest aż tak daleko, i pojawia się mniej wrażeń i postrzeżeń typu lotnisko, wnętrze samolotu czy widok nieba.

Z drugiej strony gdy jedziecie samochodem do tej osoby przez, powiedzmy, 6 lub 7 godzin, i macie dużo różnych wrażeń po drodze, wydaje się ona być o wiele dalej od was. Ale obie z nich są w tej samej odległości. Jedyną różnicą jest czas, jaki zajmuje wam przemierzenie tej odległości.

Inną możliwością jest zadzwonienie do danej osoby albo nawet ujrzenie jej za pośrednictwem Skype’a. Wtedy pojawi się ona tuż przed wami na ekranie komputera. Ta osoba może znajdować się w innej strefie czasowej po drugiej stronie planety. Jednakże macie wtedy możliwość doświadczyć natychmiastowego poczucia jedności z tą osobą, ponieważ nie zabiera wam „czasu” podróżowanie poprzez „przestrzeń” w celu spotkania się ze sobą nawzajem.

Wasz internet, który został zaprojektowany przez naszą Rodzinę Galaktyczną, jest w w pierwszym rzędzie odpowiedzialny za waszą wzrastającą Świadomość Jedności, ponieważ możecie doświadczać jedności bez wrażenia, że potrzebujecie czasu, żeby się razem spotkać. Dlatego jedność z wszelkim życiem stała się dla waszej świadomości czymś bardziej wyobrażalnym.

W rzeczywistości wasza świadomość rozszerzyła się wystarczająco, by objąć nie tylko waszą Świadomość Osobową, ale i waszą Świadomość Narodową, waszą Świadomość Planetarną, i nawet waszą Świadomość Galaktyczną. Kiedy wasza świadomość się rozszerza, czas staje się mniej ważny w waszym życiu, gdyż wchodzicie w kontakt z Istotami spoza waszej koncepcji 3W czasu i przestrzeni.

Czas w 4W

Najczęstszym sposobem, dzięki któremu możecie doświadczyć czwartego wymiaru, są dla was sny, marzenia i medytacja. Jak wszyscy wiecie, czas czwartego wymiaru bardzo się od różni od czasu trzeciego wymiaru. Na przykład mogliście mieć długi sen, i w czasie całego tego snu wasze trójwymiarowe radio odtwarzało pewną piosenkę. Potem się budzicie i stwierdzacie, że w 3W ta piosenka jest dopiero w połowie. Miała ona tylko 3 minuty, a w ciągu waszego snu mogliście przeżyć całe lata.

Poza tym w czwartym wymiarze podróż z jednego miejsca do drugiego nie zabiera żadnego „czasu”. Możecie się znajdować w jednym miejscu, i natychmiast przeskoczyć do innego. Możecie również zmieniać swój kształt w swej czterowymiarowej wizji lub marzeniu. Możecie być człowiekiem, potem natychmiast zmienić się w wilka, a potem znów w człowieka.

Dlatego też funkcją waszego czterowymiarowego czasu jest dezorientowanie waszego myślenia 3W w stopniu wystarczającym, byście mogli zacząć uwalniać się od przywiązania do czasu. Wasze sny, marzenia i medytacje pozwalają wam również uwolnić się od przywiązania do waszej obecnej formy 3W. W rzeczywistości 4W możecie zmienić swą formę wielokrotnie w ciągu jednego snu czy medytacji.

Ponadto wasza świadomość w 4W bardzo się różni od waszej świadomości 3W. W świecie fizycznym wasza świadomość jest czymś, co utrzymuje was w stanie przebudzenia w stosunku do świata fizycznego. W snach i medytacji jest na odwrót: wasza świadomość jest tym waszym składnikiem, który może w swobodny sposób podróżować niezależnie od wszelkich fizycznych ograniczeń.

Wasz stan świadomości wpływa w równie w wielkim stopniu na to, w jaki sposób postrzegacie upływ czasu. Na przykład kiedy jesteście zaangażowani w jakieś twórcze przedsięwzięcie lub robicie coś, co uwielbiacie, w niewielkim stopniu odczuwacie upływ czasu. To, co wydaje się być 15 minutami, może okazać się 2 godzinami, kiedy spojrzycie na zegar.

Z drugiej strony wszyscy zauważyliście, jak BARDZO wolno poruszają się wskazówki czy cyfry na zegarze, kiedy robicie coś, co uważacie za nudne, trudne, czy też za „pracę”. Jednakże ktoś, kogo akurat cieszy ten rodzaj aktywności, może postrzegać jako minuty to, co wy odczuwacie jako godziny.

Kiedy jesteście zaangażowani w aktywność, którą uwielbiacie czy też która jest twórczym wyrazem waszego prawdziwego JA, czas zdaje się zatrzymywać – to znaczy tak jest, dopóki nie spojrzycie na zegarek. Jednakże komu chętniej uwierzycie: fizycznej maszynie czy swojemu JA?

Czy widzicie już, że czas nie jest rzeczywisty? Został on stworzony, aby zorganizować wasze myślenie tak, aby przystawało do matrycy trójwymiarowej Ziemi. Kiedy przełączycie swe myślenie do matrycy czwór-wymiarowej, wasze doznanie czasu w dużej mierze ulegnie zmianie. A potem, kiedy będziecie doświadczać piątego wymiaru, będziecie mogli zupełnie wyjść poza czas i doświadczać stanu TERAZ.

Czas w 5W

Jedynym czasem w piątym wymiarze jest TERAZ. Czas to NIE jest TERAZ, tak samo jak TERAZ NIE stanowi zastygłego momentu w czasie. W piątym wymiarze TERAZ jest czymś, co stwarza czas przypominając wam, że możecie zsynchronizować i zjednoczyć wasze myślenie wyższego wymiaru z matrycą 3W lub 4W, jeśli chcecie doświadczyć istnienia czasu.

To TERAZ może być również wykorzystane w celu zjednoczenia waszej świadomości z wyższymi częstotliwościami rzeczywistości poprzez skupienie na nich całej waszej intencji i pełnej uwagi. Innymi słowy, TERAZ jest środkiem, dzięki któremu wasze Pole Energii (wasze myśli, uczucia, działania i zachowanie) może wybrać DOWOLNY stan świadomości i DOWOLNY wymiar, jakiego chcecie doświadczać.

Jednakże jeśli jesteście w TERAZ piątego wymiaru, ale wasza uwaga zaczyna skupiać się na czasie poprzez myślenie o czymś, co macie Zrobić jutro, albo co zapomnieliście zrobić wczoraj, wasza świadomość wypadnie z doświadczania TERAZ.

Kiedy tak się dzieje, powracacie swą świadomością do doświadczania ograniczonych czasem rzeczywistości niższych światów. Dlatego też ostateczną funkcją czasu jest przypominanie wam, że możecie przekroczyć czas synchronizując swe Pole Energii z TERAZ.

Zjednoczenie z TERAZ

Jeśli pamiętacie, że czas mówi wam, że znajdujecie się w niższych światach, możecie użyć doświadczenia polegającego na liczeniu czasu w celu określenia swojego obecnego stanu świadomości. Może się wydawać, że określenie swego stanu świadomości jest łatwym zadaniem. Ale co zrobić, jeśli tkwicie w pułapce „nudnego” zadania, którego „nie lubicie”, ale POTRZEBUJECIE je wykonać, aby móc wykarmić swoją rodzinę?

Co wtedy zrobicie? Przybierzecie pogodny wyraz twarzy i będziecie się zachowywać „tak jakby” to było radosne zadanie. Jeśli jednak dacie sobie „chwilę czasu” i sprawdzicie, co na to wasze JA, wtedy NIE będziecie w stanie oszukiwać się już dłużej. To oznacza, że będziecie musieli coś zmienić. A co zmienicie? Zmienicie swój umysł!

Zdecydujecie, że NIE będziecie się już dłużej okłamywać i zauważycie, że jeśli coś zabiera wam „naprawdę dużo czasu”, prawdopodobnie NIE lubicie tego robić. Kiedy już uświadomicie sobie swoją Prawdę, zamknijcie oczy i użyjcie swej pełnej inwencji świadomości, aby zabrała was w wewnętrzną podróż polegającą na robieniu i byciu tym, co KOCHACIE.

Pamiętajcie, że kiedy robicie coś, co kochacie robić, czas się kończy. Dlatego możecie się wpatrywać w przestrzeń tylko kilka minut, ale czujecie, jakby to było całe życie. I w istocie mogło to być całe życie w świecie poza czasem. Zanim opuścicie to miejsce, wspomnienie, wizję, stan świadomości, zjednoczcie swoje Pole Energii z TERAZ tego doświadczenia.

Kontynuujcie to doświadczenie raz po raz. Kiedy wasze Pole Energii będzie na stałe zsynchronizowane z TERAZ, ukończycie ten cykl inkarnacji w niższych światach. Potem będziecie żyli w obrębie poza-czasowej rzeczywistości 5W, kontaktując się z niższymi wymiarami tylko po to, by pomagać ich mieszkańcom.

Przełamując nawyk czasu

Słyszymy, jak pytacie, w jaki sposób możecie zjednoczyć swoje Pole Energii z JEDNOŚCIĄ. Wasze Pole Energii stworzone jest przez myśli, którym pozwalacie spoczywać w waszym umyśle, oraz z emocji, jakie wypełniają wasze ciało. Jeśli wasze myśli i emocje są skrępowane obowiązkami, ograniczeniami i zmęczeniem, pochodzącym z iluzji czasu, pozostaniecie zjednoczeni głównie z 3W i 4W.

Z drugiej strony jeśli umiecie użyć swych myśli, aby skupić swoją uwagę na TERAZ i wykorzystać swe emocje do tego, by postrzegać rzeczywistość poprzez wyobrażone, działające na zmysły obrazy, stopniowo uwolnicie swe Pole Energii od ograniczeń czasu. Wtedy gdy będziecie już wolni od czasu, będziecie przebywać w TERAZ, a TERAZ jest w JEDNOŚCI.

Myśląc i mówiąc poprzez obrazy, wasza świadomość może podróżować po kolistych wzorach, które się splatają i rozplatają we wzorce interakcji. Dlatego pamiętajcie, żeby uwalniać swój umysł od sztywnego nawyku myślenia sekwencyjnego i tego rodzaju reakcji na świat zewnętrzny. Postrzegajcie rzeczywistość nie z poziomu swego ciała, lecz z głębi swego Rdzenia. Wasz Rdzeń jest w JEDNOŚCI z Rdzeniem Gai i służy jako wasz osobisty portal do piątego wymiaru i dalej.

Kiedy postrzegacie swą rzeczywistość poprzez swój Rdzeń, jesteście wolni od zewnętrznych iluzji, gdyż wasze pierwotne wrażenia pojawią się za sprawą waszych emocji i świadomości współdziałającej z wyższymi przejawami waszego JA. Są one przejawami waszego Wielowymiarowego JA, które skopiowało i wkleiło swoją/waszą Esencję w waszą obecną ziemską formę.

Mówienie i myślenie wyobrażeniami, które są wolne od takich znaczników czasu jak odległość, ograniczenia, oddzielenie, płeć czy biegunowości, będzie wam bardzo pomocne w przełamaniu nawyku czasu.

Tak samo jeśli w pełni uczestniczycie w każdej chwili waszej Teraźniejszości i uwalniacie wszelkie myśli oparte na iluzji przeszłości i przyszłości, powoli dostroicie swe wzorce myślowe do piątego wymiaru.

W piątym wymiarze i poza nim wzorce myśli i emocji podróżują po kołach wielowymiarowego światła i bezwarunkowej miłości. NIE istnieją oddzielone linie, przecinające się w niezliczonej ilości punktów. Istnieją tylko przepływające pola energii, które przemieszczają się w rozwijających się, twórczych wzorach fraktalnych.

Czekamy na was pośród tych wzorów TERAZ –
Wasze wyższe przejawy JA, Arkturianie i nasi Galaktyczni Przyjaciele

Przekazała Suzanne Lie, 11 września 2012
http://suzanneliephd.blogspot.com/2012/09/v-behaviorurldefaultvmlo_11.html

Przetłumaczyła wika

Previous Older Entries

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.