Oświadczenie Q dla niecierpliwych, 9.10. 2018 i posty 6-7.11.2018

Wyniki wczorajszych wyborów w USA są satysfakcjonujące dla prezydenta Trumpa i grupy Q. Oto ostatnie kilka postów Q ku pokrzepieniu serc:

6 listopada 2018 16:16:21 # 2442

Historia jest tworzona.
Jesteście zbawicielami ludzkości. (Q do anonów – kr)
Nic nie powstrzyma tego, co nadchodzi.
Nic.
.
Q
6 listopada 2018 r. 16:22:24 # 2443

.

Jesteśmy zjednoczeni.
Świat się zmienia.
Czy to czujecie?
Q

7 listopada 2018 13:12:06 # 2450

Pokażemy wam nowy świat.
Ci, którzy są ślepi, wkrótce ujrzą światło.
Przed nami piękny nowy, odważny świat.
Podróżujemy razem.
Krok po kroku.
WWG1WGA!   (tam gdzie idziemy pojedynczo, idziemy wszyscy razem – kr)
Q

—-

Publikuję ostatni post Q.  Czekałam na więcej, jednak widzę, że Q zrobił przerwę prawdopodobnie do wyborów 6 listopada z powodu bardzo napiętej sytuacji.  Obecnie ciemni powodują poważne fałszywe flagi, aby zdestabilizować rząd Trumpa tuż przed wyborami:  Morderstwo kabalistycznego reportera w ambasadzie saudyjskiej w Turcji, karawany z dziesiątkami tysięcy, w większości młodych mężczyzn, zbliżające się do granicy USA zorganizowane przez Sorosa i am. demokratów i wczoraj kilka bomb, które nigdy nie wybuchły, przesłane do prominentnych demokratów (przesłali sami sobie, licząc na  współczucie glosujących). To jest ten czerwony październik, o którym Q pisał kilkakrotnie.  Ciemni mocno próbują zalać Stany rewolucją socjalistyczną, tylko to im się nie uda. Bądźcie pewni, że wynik tych wydarzeń będzie miał wpływ na cały świat.  kr

 

09 października 2018 21:42
 .
Ogólne oświadczenie:
.
Rozumiemy, że istnieje skrajne zmęczenie i frustracja, jeśli chodzi o wykonanie sprawiedliwości [jest powolne].
.
Wyklucz tu swoje emocje i osobiste pragnienia. 
.
Zamiast tego używaj logiki i trzeźwego myślenia w oparciu o świadomość sytuacyjną [usuwanie wieloletniej plagi zła i korupcji przez okres krótszy niż 2 lata z korupcyjnym DOJ i FBI jeszcze działającymi].
.
[Proces i Planowanie – Prawo i Porządek]
.
[Militarne Operacje]
.
Jak dokonać nie wojskowych aresztowań przed najpierw usunięciem korupcyjnych elementów [na samej górze] w FBI i DOJ, które nadzorują  „dochodzenia i ścigania” w Stanach Zjednoczonych, gdy oni sami są bardzo zaangażowani w te nielegalne akty zdrady?
.
(tu wiele nazwisk osób już zwolnionych lub wysłanych na emeryturę z wysokich stanowisk w rządowych agencjach)
 .
W jaki sposób zapewnisz, że ci oskarżeni [nie wojskowi] otrzymają bezstronny sądowy werdykt na podstawie ZASADY PRAWA?
.
Weź pod uwagę werdykty (skorumpowanych – kr) federalnych sędziów, po tym gdy została im przyznana KONSTYTUCYJNA władza (i te werdykty nie mogą być kwestionowane – kr).
.
W jaki sposób zapewnisz, że „odwołania” do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, zostaną zrewaluowane bezstronnie na podstawie ZASADY PRAWA?
.
Weź pod uwagę sędziego K (5 do 4).  (Niedawno wybranego sędziego Kavanaugh, którego osoba spowodowała większość konstytucyjnych, nieskorumpowanych sędziów 5 do 4 w Najwyższym Sądzie – kr)
.
Prawo Wojskowe przeciwko prawu karnemu „Wrodzy bojownicy” (ci będą postawieni przed sąd wojskowy – kr)
.
Jak poruszać się miedzy zainstalowanymi BLOKADAMI?
 ..
(Tu wymienione liczne blokady i opóźnienia przez ciemnych, śledztwo Muellera,  dla prezydenta Trumpa  – kr)
.
Q

105 Komentarzy (+add yours?)

  1. krystal28
    List 07, 2018 @ 23:57:08

    Moi Drodzy, biorę przerwę od moderowania na jakiś czas. Dziękuję za liczne mądre i konstruktywne posty.

  2. krystal28
    List 07, 2018 @ 23:33:28

    Wyniki wczorajszych wyborów są satysfakcjonujące dla prezydenta Trumpa i grupy Q. Oto ostatnie kilka postów Q ku pokrzepieniu serc:

    6 listopada 2018 16:16:21 # 2442
    Historia jest tworzona.
    Jesteście zbawicielami ludzkości. (Q do anonów – kr)
    Nic nie powstrzyma tego, co nadchodzi.
    Nic.
    Q

    6 listopada 2018 r. 16:22:24 # 2443

    Jesteśmy zjednoczeni.
    Świat się zmienia.
    Czy to czujecie?
    Q

    7 listopada 2018 13:12:06 # 2450

    Pokażemy wam nowy świat.
    Ci, którzy są ślepi, wkrótce ujrzą światło.
    Przed nami piękny nowy, odważny świat.
    Podróżujemy razem.
    Krok po kroku.
    WWG1WGA! (tam gdzie idziemy pojedynczo, idziemy wszyscy razem – kr)
    Q

  3. Mikado
    List 06, 2018 @ 22:33:11

    prawda nie jest przeciwieństwem kłamstwa. Nic nie jest przeciwieństwem prawdy. To fakt którym jesteś … to znaczy umrzeć przed śmiercią, aby stać się nikim …inaczej zwanym mędrcem … czyli głópcem … poza wszelką wiarą w ❤

    To COŚ to nieśmiertelnie żywe życie. MoŜesz to
    odkryć, jeŜeli nie utkniesz na słowach, jeŜeli nie zachłyśniesz się słowami, nie zadusisz
    słowami i nie spoczniesz na słowie jak w trumnie.
    JeŜeli zawieruszysz się dalej, poza słowo, poza grób.
    Komu w drogę, temu teraz – motto edzia
    TU TU RUTU

  4. krystal28
    List 06, 2018 @ 19:05:57

    Dziś bardzo ważny dzień dla całego świata – wybory w USA. Medytujmy dla wyzwolenia ludzkości.

  5. Krystyna11
    List 05, 2018 @ 21:19:24

    Życie poza ,,strefą komfortu,, – Klaudia Polanka:

    Interesująca rozmowa, spojrzenie na życie w tej rzeczywistości przez osobę młodego pokolenia. 🙂 Zachęcam !

  6. Omstan
    List 05, 2018 @ 20:58:48

    Proponuję spokojne odsluchanie tej sesji, gdyż można w niej znaleźć wiele ciekawych informacji. W pewnym momencie Agnieszka ma kłopot z określeniem kim są tzw przewodnicy duchowi, a są to po prostu egregory.

  7. Wiktoria 777
    List 04, 2018 @ 04:39:55

    Droga krystal, dlaczego nie tłumaczysz już tekstów cobry, (jeśli mogę spytać)? ☺️

    • Dawid567
      List 04, 2018 @ 12:07:25

      Wiktorio proszę pozwól, że zamieszczę pewną myśl.Jeśli odczytasz wpisy na blogu Korby, które też cytowałem, to pewną operacja była przygotowywana na połowę października, nagle chyba 21 października w niedzielę po południu całe napięcie zeszło i pojawił się wpis o awarii GHVBN.Część blogerów Kobry była bardzo zawiedziona- ile się można przygotowywać do Wydarzenia , którego termin jest stale odkładamy, podobnie jak drugie przyjście Chrystusa…

      • oceanmiłości
        List 04, 2018 @ 16:53:46

        Drugie przyjście Chrystusa nie jest odkładane (chyba, że odkładasz je w sobie), ono się zadziewa w każdym świadomym otwartym sercu. Polecam Drogę Serca na YouTube…

        • Dawid567
          List 04, 2018 @ 18:23:58

          Zależy co masz na myśli jeśli chodzi o Wielkie przebudzenie , to dzieje się ono właśnie w tej chwili i to jest super 🙂 natomiast Apokalipsa nie jest super 😦

      • oceanmiłości
        List 04, 2018 @ 23:03:46

        Wg Wikipedii: Apokalipsa (z gr. ἀποκάλυψις apokalypsis ‚odsłonięcie, zdjęcie zasłony, objawienie’ od apokalýptein ‚odsłaniać, ujawniać’; apó ‚od’ i kalýptein ‚zasłonić’) – super, przecież o to chodzi, tylko jej interpretacja została wypaczona…

        • Dawid567
          List 05, 2018 @ 05:28:16

          To prawda, masz rację , ta interpretacja Apokalipsy wg Św. Jana nie jest super 😦

      • Wiktoria777
        List 05, 2018 @ 02:49:31

        Czym jest awaria GHVBN?

        • Dawid56
          List 05, 2018 @ 18:17:37

          Wiktorio są to kody porozumiewania się pomiędzy Cobrą a Resistance Movement(RM)
          Znalazłem na The Portal taki dialog:

          DarthWooPVOctober 20, 2018 at 12:51 PM
          What is GHVBN. Im sure Cobra has stated it before, but I always wonder. VOTL:)

          Reply
          Replies

          ChbOctober 21, 2018 at 11:20 AM
          I always thought ghvbn and hvbn was the ever failing group meditation.

          mg2323October 21, 2018 at 11:21 AM
          I can take a stab at it. How about „Galactic Hybrid Vehicle Bifurcation Network”? I have no clue lol.

          Dragon HeartOctober 21, 2018 at 3:43 PM
          No hr has not defined it as far as I know
          oraz takie wyjaśnienie kodów:
          http://xi4.com/2013/10/05/cobra-understanding-the-resistance-posts-and-gaia-portal-posts/

      • Omstan
        List 05, 2018 @ 21:32:01

        Dawidzie, z terminem Wydarzenia jest tak, że nikt nie jest w stanie go określić, gdyż wojna trwa i każda ze stron co chwila wyciąga jakiegoś asa z rękawa. Podobna sytuacja miała miejsce w czasie II WŚ na terenach Polski. Gdy Niemcy stracili 6 armię pod Stalingradem bardzo dużo Polaków prognozowało, że wojna za kilka miesięcy się skończy. Gdy stracili kilkaset tys. żołnierzy pod Kurskiem, graniczyło to już niemal z pewnością, a wojna trwała jeszcze dwa lata (u nas trochę krócej)
        Ciemność walczy na śmierć i życie i nie ma zamiaru odpuścić. Nie ma chyba we wszechświecie takiej sztucznej inteligencji, która potrafiłaby określić ten termin, gdyż za dużo jest zmiennych, które trzeba brać pod uwagę a które mogą zmienić wynik.

        Jeżeli chodzi o drugie przyjście Chrystusa to nie będzie to tak jak iluminaci planowali, że będą po świecie obwozić klona Jezusa i pokazywać gawiedzi, gdyż jest to coś innego. Jest to indywidualne osiągnięcie świadomości chrystusowej/budhicznej i zależy tylko i wyłącznie od tempa wzrastania duchowego człowieka.

    • Sandzaja
      List 04, 2018 @ 12:11:16

      Może okazał się Agentem:)??

    • anna
      List 04, 2018 @ 13:32:46

      Czy ktoś wie co się dzieje z blogiem kwiatlotosu.wordpress.com?

    • krystal28
      List 04, 2018 @ 23:01:59

      Droga Wiktorio, tłumaczenia Kobry są na blogu meditation539.com. Kilka tygodni temu zamieściłam na FB poniższy komentarz na podobne pytanie dotyczące przedostatniego artykułu:

      „Informacje od Q Anona i Prezydenta Trumpa są o wiele solidniejsze i sprawdzające się i to mi się podoba.

      Właśnie przez takie oczywiste dezinformacje przestałam należeć do kultu Kobry. Politycznie Kobra się nie zawsze orientuje. Wcześniej kilka jego przepowiedni się nie sprawdziło. Jego pozaziemskie informacje są nie zawsze do sprawdzenia. Wielu jego zwolenników odeszło po artykule zachęcającym do odwiedzania statków kosmicznych. Simon Parkes jak najbardziej popiera Trumpa i także ma pozaziemskie źródła informacji. Komu wierzyć? Myślę, że może w pewnych wypadkach Kobra jest nieświadomy, że otrzymuje informacje od fałszywego światła, albo ogląda/czyta za dużo kabalistycznych mediów, które zaszczepiają nienawiść do Trumpa. Jeśli Kobra dokładnie prześledziłby ponad 2200 postów Q, na pewno zauważyłby, że działalność Trumpa dla dobra świata ścisłe jest zrównana z postami Q.”

      Nie twierdzę, że Kobra jest nieuczciwy. Przez lata dostarczył nam bogactwo informacji i różne techniki medytacyjne. Jednak przez ostatnie miesiące, gdy bardzo dokładnie śledzę działalność Am. Inteligencji Militarnej (Q, tweety Trumpa, itp) spekuluję, że tzw. Wydarzenie jest stopniowym procesem i będzie trwało przez kilka lat.

      • Wiktoria777
        List 05, 2018 @ 02:47:17

        “Wydarzenie to stopniowy proces, który będzie trwał kilka lat” – zgadzam się z tobą całkowicie! Przemiana dzieje się stopniowo, i przełom nastąpi w odpowiednim na to miejscu i czasie, kiedy świat będzie na to gotowy. Nie ma żadnego stresu, na wszystko jest czas i miejsce, a sam proces przemiany i transformacji ziemii ma ogromną wartość duchową.
        Osobiście jestem zdania że kobra wykonuje ogromnie pozytywną pracę, ale uważam też że wprowadzał trochę za dużo napięcia, nie rozumiejąc że na wszystko jest czas i miejsce, i nie można niczego na siłę przyspieszyć.
        Wielu ludzi popełnia pewien błąd, wypatrując i oczekując wydarzenia. A prawda jest taka że przyszłość zawsze będzie przyszłością, a prawdziwe zmiany zaczną następować kiedy wszyscy razem, zamiast pasywnie czekać, odkryjemy swoją misję i zaczniemy w pełni działać. W tedy zmiany zaczną być widoczne z dnia na dzień, a przełom nastąpi tak szybko, zanim się obejrzymy.
        Ps. A dlaczego uważasz że jego post na temat kontaktów ze statkami był negatywny?

      • Dawid567
        List 05, 2018 @ 08:05:17

        W takim razie nie ma najmniejszego sensu gromadzenie zapasów na 2 tygodnie.Kiedyś obliczyłem, że na 2 tygodnie trzeba by zmagazynować ok 6×14=co najmniej 84 butelki 1,5 wody( do gotowania picia i ewentualnie mycia.Zupełnie innym procesem jest jednak proces przebiegunowania magnetycznego Ziemi.Konsekwencje ostatniego etapu mogą przebiegać nagle.

    • Dawid567
      List 05, 2018 @ 19:00:32

      Wiktorio znalazłem w sieci jeszcze dwie ważne informacje n/t Eventu
      Brak aktualizacji komunikatów pomiędzy RM a Cobrą, ostatnie Info od Cobry nosi datę 16.08.2018.
      Druga sprawa z kolei na stronie https://www.disclosurenews.it/en/yaldabaoth-tentacles-removal/ nie można umieszczać ,żadnych postów.Też ciekawe dlaczego?

  8. Ivo
    List 04, 2018 @ 01:11:33

    Hejo 🙂

    W necie dla Was znalezione 😉
    Miłych i spokojnych dni i nocy 🙂
    Uściski dla wszystkich, pozdrawiam Ivo.

  9. planetariusz
    List 01, 2018 @ 00:55:26

    Widzę, że większość forumowiczów weszła na Mont Everest i rzuca na nas grzeszników kamienie w postaci krytycznych komentarzy. Wytwarza się wyższa kasta tych lepszych, gratuluję.Wszyscy jesteśmy jednym, wszyscy pochodzimy z tego samego źródła.Tych wzniesionych mistrzów jednak pojawiło się dużo, zeszli na niziny , żeby nas maluczkich pouczać i udało im się wytworzyć atmosferę pełną miłości.

    • Weronika
      List 02, 2018 @ 21:57:39

      Dla polepszenia nastroju i spotęgowania wiary w MILOSC …




      Pozdrawiam.

    • Marcin
      List 04, 2018 @ 12:12:50

      Moim zdaniem prawdziwy oświecony Mistrz to siedzi w ciszy i nie udziela sie na forach internetowych ze swoją “oświeconą” wiedzą:)

      • anna w
        List 05, 2018 @ 14:56:20

        “prawdziwy oświecony Mistrz to siedzi w ciszy” aha to po co chodzisz do szkoly? sam powinienes dojsc ze 2+2=4 nieprawdaz? mistrz pojawia sie kiedy uczen jest gotowy. jakby kazdy mistrz siedzial cicho to nic by sie nie ruszylo do przodu i nikt nie skorzystalby z jego madrosci. udziela sie na forum bo trzeba isc z duchem czasu. co to za problem osiagnac oswiecenie jesli nic cie nie rozprasza? prawdziwy mistrz osiaga oswiecenie w zgielku i halasie

  10. Obserwator
    Paźdź 30, 2018 @ 05:50:25

    Dzień dobry. Ja chciałbym także przyczynić się do poprawy nastroju. Trochę humoru
    nie zaszkodzi. Zresztą patrząc na ten film nie mogę powstrzymać się od śmiechu 😉

  11. Lightsaber
    Paźdź 30, 2018 @ 00:29:56

    To ja może dla odmiany wrzucę coś humorystycznego. Bo widzę atmosfera się robi taka, że można tutaj siekierę powiesić. Taka mała przeróbka kawałka Sabatonu na hymn pochwalny dla Trumpa z okazji wygranych wyborów xD Zresztą filmik wcale nie taki głupi, jak i reszta pokręconej twórczości tego kolesia. Tak czy siak, trochę uśmiechu nikomu nie zaszkodzi:

  12. Krystyna11
    Paźdź 29, 2018 @ 17:18:05

    Chodzi mi o ilość słów negatywnych użytych w niektórych komentarzach i to jest taka ,,niedźwiedzia przysługa,,. Link, który przesyłam,dotyczy przekazów czanelingowych, lecz mi chodzi o zwró
    cenie uwagi na samą ideę i jakie wibracje z sobą niesie, pomimo ,,szczytnego celu,,. Nie będę powtarzała tych wszystkich słów, którymi przesiąknięte są niektóre komentarze, więc co one tak naprawdę niosą?.

    http://whitedevas.eu/?p=332

  13. Usmiechniety
    Paźdź 29, 2018 @ 16:41:07

    Rafale, a co powiesz o jajkach i nabiale? Bo mięsa nie jem, ale za długo na weganizmie nie wytrzymałem.

  14. salama444
    Paźdź 28, 2018 @ 22:29:56

    Ja byłam weganka przez 5 lat wliczając ciąże i karmienie piersią moja córka to okaz zdrowia..! Przez prawie cały ten okres „chodziły „ za mną jajka wiec po prostu zaczęłam je jeść zajęło mi to 5 lat ale się doczekałam nie je ich zbyt dużo chociaż mogłabym codziennie 😊 jak Krystal mówi przestałam walczyć z organizmem … !

  15. Krystyna11
    Paźdź 28, 2018 @ 21:04:36

    Joga Radości – Alina Ananda Kummer – Szamanka Radości::

  16. E. O.
    Paźdź 28, 2018 @ 18:58:45

    Nie wiem czy dochodzi co piszę, chciałem zapytać co to jest 5 wymiar i dodać że 100% kontrola emocji wydaje mi się podejrzana, nie da się wywołać emocji.

    • anna w
      Paźdź 29, 2018 @ 14:09:45

      oczywiscie ze sie da lol. obejrzyj sobie komedie albo horror i zobaczysz ze albo wywolalo u ciebie emocje albo jestes jakims mrukiem

  17. Rafał
    Paźdź 28, 2018 @ 15:15:06

    krystal

    Fakt że mięso nie rośnie na drzewach, a jest „pozyskiwane” ze zwłok celowo, bestialsko, bezdusznie mordowanych, żywych czujących istot – nie ma absolutnie nic wspólnego z wiarą (!) To jest fizyka (!)
    Masz 2 ręce? 2 nogi? głowę na karku? Ty to „wierzysz” czy to „wiesz”?

    Z wielką przykrością dostrzegam że nawet w Twoich słowach „wiara” jest wykorzystywana jako wygodna wymówka aby sankcjonować – w zasadzie cokolwiek się zechce.
    Bo skoro „wiara” jest podobno „święta i nienaruszalna” znaczy że każdy może wierzyć w co zechce tak? Np. w to że mięso rośnie na drzewach tak?

    To już poziom zakłamania godny agentury Iluminatów. Dlaczego zatem mamy się dziwić księżom że gwałcą małe dzieci? Przecież jeśli księża „wierzą” że robią to dla dobra tych dzieci, znaczy że „wszystko jest OK” tak? Takim iście czarno-magicznym zaklinaniem rzeczywistości można sankcjonować każde zło i każde okrucieństwo.

    Kim Ty jesteś że zachęcasz ludzi do zaklinania rzeczywistości aby używali „wiary” dla beztroskiego usprawiedliwiania swoich największych słabości i wad? Przecież to rażący brak odpowiedzialności i wektor dokładnie przeciwny rozwojowi Duchowemu (!)

    • krystal28
      Paźdź 28, 2018 @ 22:33:07

      Nie mam na to komentarza. Moje słowa nie zostały zrozumiane. Proszę, przeczytaj w zakładce zasady komentowania. Masz prawo do swoich opinii, jednak to nie jest miejsce na wylewanie swoich frustracji.

      • Rafał
        Paźdź 29, 2018 @ 12:47:40

        krystal28
        Czy to frustracja? To głęboki smutek z powodu tego że na nawet ~80% środowisk deklarujących rozwój Duchowy w kierunku miłości Chrystusowej – nie widzi niczego złego w skrajnym okrucieństwie i mordowaniu innych gatunków. Z Duchowego punku widzenia, to nie rozwój Duchowy a ledwie zabawa w ezoterykę.
        Nic dziwnego że zmiany na Ziemi zachodzą tak mozolnie a Ciemna Strona ma tak silną władzę, skoro nawet zadeklarowani LightWorkerzy przelewają krew niewinnych istot. Ciemni Władcy tej planety zdecydowanie mogą być z takiego stanu rzeczy zadowoleni.
        Na jakiej podstawie człowiek oczekuje “wzniesienia” skoro wciąż pozostaje w obrębie oddziaływania skrajnie “niskich”, ciężkich, ciemnych kwantowych kodów cierpienia, strachu i śmierci – jakie wchłania w siebie za każdym razem gdy pożera zwłoki zamordowanych istot?
        Ciemna Strona ma święte prawo dane od Boga, aby wpływać/atakować istoty POD WARUNKIEM że znajdą w jej aurze swój własny wzorzec/wibrację i Ciemna Strona uczciwie tego prawa przestrzega.
        Mięsożerca na planie Duchowym jest klasyfikowany jako “drapieżca”, i tak długo jak pozostaje na tym poziomie, różnorakie “drapieżne” istoty Duchowe mają pełne prawo nań bezpośrednio oddziaływać, zatruwać ciała energetyczne, czakry i tym samym stale blokować wyższą świadomość.
        W takich warunkach “rozwój Duchowy” to jedynie pobożne życzenie.

        • Ziemia
          Paźdź 29, 2018 @ 20:22:19

          Kiedy czytam Twoje komentarze Rafale, czuję tylko smutek…
          Czarne – białe, godne szacunku – godne pogardy, takie jakie ja uważam za właściwe – złe.
          Nie wiem ile masz lat, ale wnioskując po tonie wypowiedzi, ciągle za mało przeżyłeś, żeby strofować innych jak mają żyć.
          Twoja prawda, nie musi być prawdą innych, niezależnie od tego jak bardzo czujesz się do niej przywiązany. Historia ma wiele przykładów na to, że zafiksowanie na dowolnej idei uznawanej subiektywnie za jedynie słuszną, niekoniecznie prowadzi do dobra.
          Peace…

        • anna w
          Paźdź 30, 2018 @ 14:26:24

          zalatuje mi tu cierpieniem zlych ludzi w piekle. skoro sa zli ludzie to powinno sie ich nagrodzic w piekle a nie karac. tak samo tutaj. zamiast zatruwac ich przez ciemna strone powinni byc za to wynagrodzeni bo to wyglada tak jakby ciemna strona mial umowe z jasna strona. troche to podejrzane.

    • Wojtek
      Paźdź 29, 2018 @ 00:12:28

      Rafale – pieklisz się i wkurzasz więc na tę chwilę nie ma co dyskutować zbyt wiele. Powiedz: jesteś wegetarianinem / weganinem / frutarianinem etc.?

  18. Amarantus
    Paźdź 28, 2018 @ 12:44:54

    W USA rocznie uśmierca się ponad 270 mln samczyków kurcząt. Nie znoszą jaj, więc nie są przydatne. Mieli się je żywcem, a potem przerabia na paszę. W skali świata ich ilość jest kilka, kilkanaście razy większa. Nie można zabronić ludziom jedzenia mięsa tak po prostu, ale można wyeliminować ubój masowy i zastąpić go zasadą, że każdy kto chce, pozyskuje mięso na własną rękę (wyhoduj, zabij, zjedz). Innym rozwiązaniem jest mięso z komórek macierzystych. Pobiera się je z mięśni zwierzęcia i namnaża. Takie mięso nie zawiera antybiotyków, hormonów i krwi. Jest to technologia wydajna i za kilka lat „sztuczne mięso” będzie tańsze od przemysłowego. Każde działanie, nawet myśl jest impulsem elektromagnetycznym o określonym potencjale. Miliony, miliardy naszych decyzji każdego dnia są sygnałem wysłanym w przestrzeń. Ich suma określa gdzie jesteśmy jako cywilizacja. Chodzi o standard, na co się godzimy jako zbiorowość, a na co nie. Każda indywidualna decyzja może być przełomowa. Ludzkość przechodzi obecnie test, na ile jesteśmy gotowi na nowy harmonijny i wydajny model współistnienia.

  19. Ela
    Paźdź 28, 2018 @ 10:58:06

    Błędne jest założenie, ze tylko zwierzęta czują. Rośliny równiez czuja i jest to udowodnione. Uważam, ze organizm wie, co mu najlepiej służy ,należy tylko sie w niego wsłuchac,a nie iść za moda ,dyktująca co mamy jeść a czego nie. Gdyby ludzie byli bretarianami,to wówczas nie byłoby dylematu typu jesc mięso czy roślinyPoki co ewolucja nie poszła jeszcze tak daleko, aby nam nie wyrastały kły

    • anna w
      Paźdź 28, 2018 @ 17:47:02

      szkoda tylko ze weganie ani wegetarianie tego nie rozumieja

      • Wojtek
        Paźdź 28, 2018 @ 22:02:58

        Nie uogólniaj. Ja jestem wegetarianinem od 30 lat, weganinem od 3. Wiem, że rośliny czują, i to czują myśli, intencje – są filmy z lat 70. XX w. dokumentujące to dobitnie. Inna rzecz, że nie mam potrzeby być fanatykiem, bo dla przykładu ja czasem piwko wypiję – na a przecież produkują je używając karuk – a to przecież z ryb jest pozyskiwane.

    • Wiktoria 777
      List 04, 2018 @ 05:09:57

      Rośliny czują, ale trochę inaczej.. Ich poziom świadomości jest niższy niż zwierząt, oraz ich przeznaczenie i cel istnienia jest inny.

      • Raczek
        List 06, 2018 @ 15:28:41

        Przeznaczenie jest takie samo. Zarówno rośliny, zwierzęta i minerały są stworzone przez Bóstwo jako emanacja jego piękna. Człowiek zaś jest Bogiem eksperymentalnym, służy temu celu, by zachwycać się tymi emanacjami, o ile potrafi patrzeć. W ten sposób Bóg może przeglądać się sam w sobie. Życie i śmierć jest tym samym, to tylko ludzkie umysły widzą tu zasadniczą sprzeczność, bo pracują w trybie dualnym. By żyć na tej planecie zadać trzeba śmierć, takie jest prawo. Reszta to tylko puste dywagacje i spory między weganami, wegetarianami, a resztą, donikąd nie prowadzą.

        • anna w
          List 07, 2018 @ 14:33:38

          “Bóg może przeglądać się sam w sobie.” zalatuje mi egoizmem troche

          By żyć na tej planecie zadać trzeba śmierć, takie jest prawo. ” lol ale sciema. komu zadac smierc? i skad? zeby zyc na ziemi wystarczy wyrazic taka wole. nie wiem skad masz takie wymysly ale zachowaj je dla siebie.

  20. krystal28
    Paźdź 27, 2018 @ 19:31:13

    Rafale,

    nie stwierdziłam, że jestem nadal weganką. To jest oczywiste, że jeśli jesz ryby to już nie jest dieta wegańska tylko pescetariańska.

    Narzucasz tu mocno innym swoje wartości według swoich wierzeń. Innymi słowy, próbujesz manipulować zachowania innych poprzez wzbudzanie w nich poczucia winy. Rozumiem Twoje rozterki, gdyż w podobnym stanie żyłam przez wiele lat począwszy od 1983 roku, gdy rozpoczęła się moja przygoda z wegetarianizmem. Wyzwolenie nastąpiło z czasem i układanka sama się ułożyła.

    Ja na Twoim miejscu zaczęłabym najpierw poważne rozmowy z Jezusem, który nie miał problemu z jedzeniem ryb i Buddą, który zjadł hamburgera i nawet tego nie zauważył. Następnie przedyskutowałabym sprawę tej „niesprawiedliwości” z Pierwotnym Źródłem, które bezwarunkowo bardzo kocha swoje stworzenie (ponad nasze zrozumienie), ale nic sobie z tego nie robi, że w każdej sekundzie poprzez miliardy lat, niezliczone ilości czujących istot jest mordowanych i torturowanych. Oczywiście tylko wtedy, jeśli Twoje wiara mówi Ci, że to wszystko dzieje się fizycznie i na zewnątrz poza Twoją świadomością.

    Empatia jest pięknym uczuciem i jest korzystna dla Ciebie, gdyż ten wszechświat działa na zasadzie przyciągania: To na czym się skupiasz to otrzymujesz, dobre, czy złe. I zapewniam Cię, że zadowolony z życia mięsożerca ma lepsze rezultaty duchowe niż narzekający czy nieszczęśliwy (głodny?) weganin. Wszechświat nie osądza.

    • anna w
      Paźdź 27, 2018 @ 21:43:22

      Bardzo mądre i pokrzepiające słowa

    • Prawda
      Paźdź 28, 2018 @ 16:37:51

      cyt. „Jezusem, który nie miał problemu z jedzeniem ryb i Buddą, który zjadł hamburgera i nawet tego nie zauważył” Krystal z całym szacunkiem do Ciebie,ale zarzucasz Rafałowi manipulację,a powyższym cytatem robisz to samo. Nie możesz wiedzieć czy Jezus jadł ryby a w czasach Buddy to nawet słowa takiego nie było..

      • krystal28
        Paźdź 28, 2018 @ 22:40:19

        Prawda, zrób głębsze poszukiwania na ten temat. Oczywiste jest, że mielone mięso było inaczej nazywane w tamtych czasach.
        Manipulacji można doszukać się w każdej opinii.

        • Prawda
          Paźdź 29, 2018 @ 12:27:51

          Krystal przepraszam ale nie piszesz jasno tylko dalej insynuujesz. Dlaczego to ja mam szukać głębszych informacji a nie Ty? Postępując w ten sposób wychodzi na to,że znalazłaś już najgłębszą informację jaką się dało więc się nią podziel..

      • anna w
        Paźdź 29, 2018 @ 14:16:27

        a co mial Jezus jesc? hot dogi? Tyle w bibli pisze sie o rybach ale Jezus nie jadl ryb bo “prawda” tak twierdzi

        • Prawda
          Paźdź 29, 2018 @ 16:37:55

          Anna czemu mnie atakujesz.Czyżby boisz się że żle robisz jedząc je więc lepsza stara wiedza niż prawda.? I gdzie ja napisałem że Jezus nie jadł ryb?? Proszę o wyjaśnienia od Krystal skoro insynuuje,że jadł.

      • Omstan
        Paźdź 29, 2018 @ 18:05:44

        Prawda, nie tylko jadł, ale również rozmnażał i obdzielał nimi swoich słuchaczy. Gdyby nie jadł ryb i uważał to za złe to by zaserwował im danie jarskie np. chleb i wino. Wklejam link do filmiku o wychodzeniu z matrixa na końcu którego jest też wątek o jedzeniu mięsa i jego powiązaniu z rakiem.

        • Lilianna
          Paźdź 30, 2018 @ 20:57:19

          To masz 2000 lat, iż wiesz,bo widziałeś i byłeś świadkiem,tego iż Jezus jadł ryby? Oraz wierzysz we wszystko co jest zapisane w Księdze?

        • najkasia
          Paźdź 31, 2018 @ 22:45:49

          A jeśli rak, jak go opisuje medycyna i co za tym idzie, inni, to nieprawda? Jeśli to nie jest coś co nas „zjada” a przejściowy proces, który jest pomocą od natury, regeneracją, komunikatem ciała? Co jeśli naszą niewiedzę na ten temat wykorzystuje się przeciwko nam?

        • anna w
          List 01, 2018 @ 20:01:48

          Liliana a ty masz 2000 lat (swoja droga to pewnie jezus nie urodzil sie w 0 roku jesli w ogole sie urodzil) ze wiesz ze nie jadl ryb? co mial jesc nad morzem? kotlet schabowy?

      • anna w
        Paźdź 30, 2018 @ 14:29:24

        nigdzie cie nie atakuje tylko stwierdzam jak jest. co sie tak rzuciles do obrony? chyba za bardzo wczules sie w role zwyklego czlowieka.

        • nixael
          Paźdź 30, 2018 @ 22:41:34

          Dajcie już na luz w takich warunkach przyszliśmy na świat jakie są a mieczem się nie przekonuje do własnego zdania.

      • Jolanda
        Paźdź 31, 2018 @ 08:36:48

        A może chodzi o symbol ryby a nie o jej jedzenie. Była era ryb. Temat co jeść a czego nie jeść dla mnie jest bez celu. Kiedyś przeczytałam że mistrz osoba oświecona wiedziała kiedy np. wyciąć dane drzewo bo ono wyrażało na to swoją zgodę. A tak zastanawiając się głębiej jemy przecież sami siebie. Bo w przyrodzie nic nie ginie. Z prochu powstałeś w proch się obrócisz. Ziemia i woda przecież ma w sobie wszystko co kiedyś istniało. Oświecona osoba pewnie pozwoliłaby siebie zjeść bo wie że poprzez siebie przekazuje swoją energię ale dla naszego umysłu to jest nie do ogarnięcia 🙂

    • Wiktoria 777
      List 04, 2018 @ 04:32:06

      Osobiście uważam że wszelkie popularne teksty religijne, w tym biblie, należy czytać z dużym dystansem i świadomością, ponieważ na przestrzeni wieków były one i są w większym stopniu zniekształcone, przemienione i skorygowane przez panujące siły mroku, a żeby (co oczywiste) móc za ich pomocą kontrolować masy.
      Odnośnie biblii- wiele bardzo ważnych przesłań Jezusa zostało z niej usuniętych, bardzo dawno temu.
      Polecam z całego serca zapoznanie się z “esseńską ewangelią pokoju”. Są to nauki Jezusa, które nie zostały zawarte w biblii, ponieważ były.. zbyt oświecające. Te teksty zostały odnalezione w archiwach watykanu, przez pewną osobę.
      W tych przesłaniach Jezus wiele mówi na temat jedzenia, i bardzo intensywnie odradza zabijania i jedzenia zwierząt.
      “kto spożywa ciało martwych zwierząt, tworzy w swoim ciele swój własny grób” – Jezus Chrystus.
      Mięso i produkty odzwierzęce, zawsze będą obniżać nasze wibracje, i wpływać blokująco na rozwój świadomości do wyższych płaszczyzn z płaszczyzny materialnej.
      W dobrze zbilansowanej diecie wegańskiej, nie ma mowy o “głodzie” niezadowoleniu, czy niedożywieniu, dlatego że stwórca stworzył na ziemi dla człowieka, wszystko co jest mu potrzebne do zachowania harmonii i pełnego zadowolenia.
      Widzę że wiele osób tutaj ma w sobie dużo frustracji i złości.
      Jest to zrozumiałe, lecz warto pamiętać że koncentrując się na tym co złe, i walcząc z tym na siłę, tylko to wzmacniamy.
      Koncentrując się na złu, tworzymy zło.
      Tak więc warto, zamiast złościć się i myśleć o tych wielu przykrych rzeczach, skoncentrować się na tym co pozytywne, piękne, radosne bo tylko w ten sposób stworzymy nowy piękny świat, wolny od mroku.
      Pamiętajmy że fanatyzm to niska wibracja.
      Warto nabrać trochę dystansu, i być świadomym że mrok i tak już upada 🙂
      Pozdrawiam serdecznie ♥️

      • anna w
        List 04, 2018 @ 13:33:15

        ” tworzy w swoim ciele swój własny grób” ” no okej ale po pierwsze wszyscy kiedys umrzemy, po drugie gdyby bog nie chcial zebysmy jedli mieso to by je uczynil toksycznym. poza tym jak jezus powiedzial w ciele a nie duszy

  21. Krystyna11
    Paźdź 27, 2018 @ 19:22:56

    Wywiad Dawida Icka dla NTV:

    Pozdrawiam wszystkich!

  22. Remigiusz Zapasek
    Paźdź 26, 2018 @ 11:34:28

    Gdzie zaczyna docierać światło ciemność sama odchodzi, nic jej nie obroni.

  23. Usmiechniety
    Paźdź 26, 2018 @ 10:06:37

    Krystal28 czyli jak rozumiem z tego komentarza jesz mięso? Czy mówisz tylko o nabiale?

  24. krystal28
    Paźdź 25, 2018 @ 22:22:11

    Odpowiedź dla Eve: „…więc żyję z takim konfliktem wewnętrznym na razie.”

    Myślę, że wiara, że jedzenie mięsa jest złe nie przyniesie Ci korzyści zdrowotnych na długi dystans. Ja byłam weganką lub wegetarianką, przez wiele lat, nawet w pewnych okresach skrajną. Miałam okresy osądzania innych za ich nie-wegetarianizm i czułam nad nimi „duchową wyższość”. Teraz wiem, że to była dla mnie poważna, wieloletnia duchowa pułapka. Obecnie nie osądzam, nie namawiam innych do moich przekonań. Mój sposób odżywiania także się zmienił. Przestałam odmawiać sobie tego o, co mój zdeprawowany organizm mnie błagał przez taki długi czas. Oczywiście stosuję tu prawo Ahimsa, czyli prawo jak najmniejszego krzywdzenia. Na przykład kupuję jajka od kur wybiegowych i mleko od krów pastwiskowych, itp. Wielką pomoc w tej decyzji otrzymałam z nauk Abrahama i Bashara o holograficznej naturze tego świata. Cierpienie istnieje tylko w naszej świadomości, jeśli założymy, że jesteśmy w 100% twórcami naszej rzeczywistości. Ruch jest po prostu przeskokiem z jednej „klatki filmowej” (linii czasowej) na drugą. Nieruchoma klatka nie może cierpieć.

    Moje zdrowie poprawiło się znacznie od czasu mojej decyzji.

    • Rafał
      Paźdź 26, 2018 @ 12:59:24

      Masz rację z tym że trzeba być wyrozumiałym dla osób na innym etapie rozwoju, wszak jesteśmy tutaj po to by uczyć się miłości bezwarunkowej.
      Jednak tak jak kochasz swoje dzieci i jest to dla Ciebie absolutnie oczywiste że nie pozwolisz ich skrzywdzić, a tym bardziej zabić i pożreć, tak absolutnie oczywistym jest fakt że morderstwo jest skrajnie ciężkim przewinieniem i w świetle prawa Duchowego ma swoje konkretne, bardzo ciężkie konsekwencje.
      Póki ludzie każdego dnia będą przelewać krew niewinnych istot (zwierząt i ludzi), ciemna strona nie ruszy się z tej planety nawet o krok – bo zwyczajnie nie ma ku temu przyczynowych podstaw. Póki ludzie będą głęboko spać Duchowo krwawym snem ignorancji i z zamkniętymi sercami będą mordować niewinne istoty, Ciemna Strona ma święte prawo dane im od Boga aby działać na tej planecie. Bo to MY decydujemy jakie energie Duchowe tutaj na naszej Ziemi generujemy i jakie istoty tym sposobem do siebie przyciągamy. A przecież strach, przerażenie, cierpienie i śmierć zwierząt i ludzi to najcenniejsze co można ofiarować Diabłu i istotom Cienia na Ziemi. Tym czasem każdego dnia ludzie bestialsko mordują tysiące zwierząt.
      Na jakiej podstawie człowiek ma oczekiwać od Boga uwolnienia, przemiany i odnowienia swojego świata skoro sam na ciele Duchowym stale ocieka krwią niewinnych ofiar? Przecież to rażąca sprzeczność.
      Drapieżnik ociekający krwią prosi Boga o uchronienie od innego drapieżnika (chimery) jednocześnie sam pozostając bezwzględnym drapieżnikiem wobec innych?
      Modlitwy i błagania do Boga o uwolnienie Ziemi od zła “nie działają” jeśli człowiek z własnej woli pozostaje w obrębie przyciągania i oddziaływania zupełnie przeciwnego Duchowo bieguna.
      Jak można prosić o uwolnienie, ochronę i łaskę – jednocześnie bezkrytycznie niosąc cierpienie i śmierć innym istotom?
      Dlaczego po tysiącach lat, częstotliwość Schumana wzrasta a nasze DNA się odblokowuje? Bo czas się kończy, Wielka Matka budzie swoje dzieci. Na każdą lekcję mamy przydzielony czas, kończy się czas naszego snu ignorancji.
      Człowiek i zwierzęta przez pewien czas “nie wiedzieli co czynią”, lecz ta taryfa ulgowa” dla Duchowych niemowlaków właśnie wygasa. Wkrótce Niebieski Promień Archanioła Michała nie będzie już dłużej chronił tych którzy przelewają krew niewinnych a ciemna strona będzie miała pełne prawo upomnieć się o swoje. Czas przyspiesza, to co dobra i złe – jedno i drugie przybiera na sile w nas.
      To “Żniwa Dusz”, zarówno Jasna i Ciemna strona zbierają swoje żniwa zgodnie z Boskim prawem rezonansu i wolnej woli. Na tym etapie już nie ma miejsca na wymówki “bo ja nie wiedziałem/am”.
      Wejdź na YouTube, wpisz “slavehouse” bądź “rzeźnia” i spójrz na bezpośrednie konsekwencje decyzji. To że człowiek odwraca wzrok od niewygodnej dla ego prawdy o konsekwencjach swoich działań świadczy jedynie o sukcesie istot Cienia, a tym czasem mają miejsce straszliwe bezpośrednie konsekwencje dla tysięcy dzieci w ciałach zwierząt.
      Póki to piekło bezduszności będzie trwało, nie znam powodu żeby Iluminaci mieli przestać nas truć i mordować. Przecież robimy to samo.
      “Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie”. “Jak na górze tak i na dole”. “Co dajesz to zbierasz”. Wielu ludzi używa pojęcia “wiary” jako wygodnej wymówki żeby sztucznie zabezpieczyć i sankcjonować swoją ignorancję i bezduszność.
      Lecz prawda, matematyka, fizyka i Boskie prawo jest jedno wspólne dla wszelkiego życia we wszechświecie.

      • anna w
        Paźdź 26, 2018 @ 19:17:22

        “świetle prawa Duchowego ma swoje konkretne, bardzo ciężkie konsekwencje.” ale skoro wszyscy stanowimy jedno to co? mam sie sama ukarac ze sie uderzylam w palec? zalatuje mi to smiesznoscia. poza tym chyba wszyscy jestesmy aktorami i aktorkami. ich sie nie linczuje za to ze graja zle postacie tylko nagradza. mysle ze tak samo jest albo bedzie po naszej smierci, nikt nas nie ukarze tylko pochwali jak dobrze “zagralismy nasza role”

        • Rafał
          Paźdź 26, 2018 @ 23:40:40

          Wymówki, nic tylko ciągłe wymówki dla dalszego krzywdzenia i przelewania krwi. Ludzie są zadufani z powodu rozwoju technologicznego, lecz Duchowo 90% populacji Ziemi wciąż nie wyszła nawet z jaskini. Czego oczekiwać od populacji która nie ogarnia tak podstawowej zasady jak „nie rób innemu czego sam byś nie chciał”? Tak, to są lekcje dla Duszy na poziomie małego dziecka.

        • anna w
          Paźdź 27, 2018 @ 11:43:22

          zadne wymowki. wymowka to by byla wtedy gdyby ktos stwierdzil ze jest oddzielony od boga. poza tym to my wszystko stwarzamy. to jest scenariusz albo sen. nikt nas za nic nie ukarze oprocz nas samych

        • anna w
          Paźdź 27, 2018 @ 11:44:48

          dodam jeszcze ze nie ma krzywdy bez zgody. dusza a zgadza sie umrzec zabita przez dusze b a ty to nazywasz krzywda? albo karma?

      • nixael
        Paźdź 29, 2018 @ 01:14:01

        “wszak jesteśmy tutaj po to by uczyć się miłości bezwarunkowej”
        A niektórzy bardzo ją warunkują np. od tego czy ktoś je mięso i zamiast miłości bezwarunkowej mamy stek jadu wylewająćy się na rożnych forach czy blogach.

    • Eve
      Paźdź 26, 2018 @ 13:25:30

      Dziękuję Ci za słowa wsparcia, ja raczej nie osądzałam innych, u mnie to się wyraża w ogromnym współczuciu dla żywych istot, za każdym razem jak widzę te ciężarówki przewożące drób to czuję wręcz fizyczne ukłucie w sercu, jako dziecko siedząc w kuchni gdy matka kroiła mięso płakałam, że ona robi krzywdę zwierzątkom, krzyczała na mnie wtedy. Przestałam jeść mięso jak miałam 15 lat, powstrzymywałam się z ogromnego współczucia, nie mogłam znieść przedmiotowego traktowania żywych istot, szczególnie przez ludzi na wsi, dla mnie to był koszmar, a kiedy okazało się, że ja muszę jeść mięso jednak to ciężko było mi to zaakceptować, był nawet okres kiedy zdecydowałam się na 35 dni głodu, ale to mnie prawie wprowadziło do grobu, jeden dzień dłużej i chyba bym na drugą stronę przeszła. Zrobiłam to bo chciałam się przekonać czy uda mi się przestawić na nie-jedzenie w ogóle. Ale chyba nie jestem na to gotowa. Zastanawiam się co decyduje o tym jaki sposób odżywiania jest najwłaściwszy dla danej osoby, czy to genetyka i grupa krwi, sama nie wiem, ale wydaje się to zdeterminowane jakoś. Próbuję się z tym pogodzić.

      • Omstan
        Paźdź 26, 2018 @ 19:22:07

        Eve, Prowadzi Cię serce jesteś więc na dobrej drodze. Wytrzymaj tylko bo koniec ciemnych czasów jest bliski.

      • szołim
        Paźdź 27, 2018 @ 19:31:07

        Eve, myślę,że o tym,co jemy decyduje głównie poziom świadomości,choć pewnie nie tylko. Też chciałem sprawdzić,czy da się nie jeść. Kilka razy nie jadłem przez miesiąc, a pierwszy tydzień również bez wody. Czasami było ciężko,czasami łatwo. Moim zdaniem najpierw trzeba dotrzeć w sobie do źródła energii,które zastąpi jedzenie. Jak jesteśmy zalogowani w umyśle myślącym,to energia płynie bardzo wolno i nie ma możliwości zasilania ciała. Bretarianie często wymuszają wewnętrzne przełączenie i mnie też się raz takie coś przytrafiło,ale i tak nie utrzymałem się bez jedzenia,bo choć głód przestaje męczyć,to później pojawia się chęć smakowania i to prowadzi do zguby 🙂 Trzeba być bardzo upartym,by to wytrzymać,ale może to być kwestia nauczenia ciała. Mam plan,by najpierw przenieść świadomość do piątego wymiaru i wówczas łatwiej będzie przestać jeść,bo wtedy mamy dostęp do nieograniczonego źródła energii. Podświadomość staje się świadoma i już nie ma mowy o radzeniu sobie z emocjami,bo mamy nad nimi całkowitą kontrolę. Nieświadoma emocjonalność jest dla nas problemem,ale gdy zmienia się w świadomą,to staje się dla nas elektrownią atomową 🙂

        • Eve
          Paźdź 29, 2018 @ 15:48:33

          Ja również nie odczuwałam głodu, mój organizm przestawił się na wewnętrzne odzywianie, problem w tym, że zaczął zużywać moje mięśnie, nie mogłam ustać prosto, bo tak mnie bolały mięśnie na brzuchu, fantazjowałam tylko co przyjemnie byłoby zjeść i to mnie zadręczało. Jeśli ciało czegoś potrzebuje to woła o to i dlatego stwierdziłam, że sposób odżywiania jest zdeterminowany i nawet jest to bardzo indywidualne, bo testy na nietolerancje pokarmowe wyraźnie wskazują co dana osoba powinna jeść, a czego nie i to jest dobitna odpowiedź ciała czego ono potrzebuje żeby być optymalnie odżywione. Jestem za tym, aby pozyskiwać potrzebne składniki diety w sposób nie krzywdzący nikogo i niczego, ale to wydaje się możliwe tylko po Uwolnieniu planety, kiedy będzie można wprowadzić przyjazne, zaawansowane technologie. Miałam raz dziwny sen, że jestem cytryną, która rośnie na drzewie w ogrodzie starszego człowieka, on zerwał mnie z drzewa i zaczął obkrajac nożem ze mnie skórkę, nie czułam żadnej krzywdy, jedyna myśl i intencja, którą posiadałam była taka: chcę temu człowiekowi jak najlepiej smakować.

        • krystal28
          Paźdź 29, 2018 @ 22:09:03

          fascynujący sen, Eve

        • szołim
          Paźdź 30, 2018 @ 11:09:30

          Łał! niesamowity sen,ciekaw jestem,czy miałaś przed tym snem rozterki na temat owoców,czy coś czują jak je zjadasz,bo to wygląda jak przekaz nadświadomości.
          Co do jedzenia,to trzeba sobie zadać pytanie,kto tu rządzi, Leon,czy jego dzieci. Chyba nikt nie ma wątpliwości,że ciało jest pochodną i wytworem świadomości,ale wyższa świadomość,to jest taki ktoś w nas,kto się nam nie narzuca.
          Jeśli mamy przekonanie,że ciało wie lepiej,że technologie wiedzą lepiej,to świadomość spokojnie czeka,aż dojdziemy do wniosku,że jednak prawdziwą boską technologię mamy w sobie. To,co nas ogranicza,to nasze przekonania,które nam mówią,że coś musimy,albo że czegoś się nie da. Jeśli mam przekonanie,że muszę jeść,żeby żyć,to nawet nie zacznę próbować życia bez jedzenia. Jeśli mam przekonanie,że nasza rzeczywistość jest zdeterminowana do tego,co widzę na zewnątrz,to nawet nie będę poszukiwał alternatywnych rzeczywistości.
          Świadomość jest nieograniczona. Zrozumieć tę prawdę umysłem jest łatwo,trudniej jest odczuć w sobie,że jestem nieograniczony.
          Nasza świadomość jest wielowymiarowa i jest obecna we wszystkich możliwych wymiarach w tym samym momencie. Jedyne,co robi różnicę,to percepcja postrzegania. Percepcja przenosi się z jednego wymiaru w drugi. Jeśli wyobrazimy sobie,że istnieje dwadzieścia wymiarów,to my istniejemy we wszystkich tych wymiarach,ale nasza percepcja jest obecnie na poziomie czwartego wymiaru. Percepcja,to takie okulary,przez które postrzegamy rzeczywistość. Jeśli mamy świadomość,że możemy zmienić percepcję,czyli jakby zmienić okulary,to wówczas szukamy sposobu,w jaki sposób możemy to zrobić i to właśnie nazywa się poszerzanie świadomości. Gdy ciało ma decydujący głos,to często zamiast poszerzania świadomości dochodzi do poszerzania ciała 🙂

        • Eve
          Paźdź 31, 2018 @ 16:05:13

          Wydaje mi się, że ten sen pojawił sie spontanicznie, bo sama byłam nim zaskoczona, a co do wymiarów i jednoczesnego przebywania w nich, to również miałam sen zaskakujący. Byłam w mieszkaniu pewnej osoby, spoglądałam przez balkon i nagle widok zaczął sie tam zmieniać, zamiast budynków pojawiły sie wzgórza i drzewa, a mieszkanie ciągle pozostawało takie same, po chwili znalazłam się w innym mieszkaniu, ale nadal słyszałam, to co dzieje się w tym pierwszym, tak jakby moje ciało zostało w tym pierwszym, byłam zafascynowana tym nowym miejscem i chciałam je dokładnie obejrzeć, ale bałam się poruszać bo wydawało mi się, ze jak się zacznę poruszać to wpadnę na coś w tym pierwszym mieszkaniu, więc poprosiłam osobę, która została tam z moim ciałem żeby mnie nawigowała, abym sobie krzywdy nie zrobiła, mogłam sie bez problemu porozumieć z tą osobą i jednocześnie explorowałam to nowe miejsce 🙂

        • szołim
          Paźdź 31, 2018 @ 17:46:46

          Niezwykłe jest to,że pamiętasz tyle szczegółów. Czy Ty sobie zapisujesz te sny?
          Czy masz może sny świadome,tzn takie,gdzie w śnie wiesz,że śnisz? Czy pracujesz nad tym?
          Ten ostatni opis snu,to nie był inny wymiar,to był wszechświat równoległy.
          Zmiana wymiaru nie zmienia przestrzeni wokół nas,przestrzeń jest ta sama. Wymiary są w świadomości.
          To,co się zmienia przy zmianie wymiaru, to nasze postrzeganie i nasze możliwości nawigowania i tworzenia.
          Jeśli obserwujemy zmiany w przestrzeni,to ewidentnie jest to wszechświat równoległy,podobny do naszego,a jednak potrafimy dostrzec,że jest troszkę inny. Doświadczyłem obu tych zjawisk spontanicznie i świadomie. Mój świat równoległy różnił się tylko drobnymi szczegółami,ale przeskok do wyższego wymiaru był po stokroć bardziej niesamowity.Chociaż przestrzeń była ta sama,to jednak zrobiła się jakby bardziej wyraźna i gęsta. W wyższych wymiarach dowiadujemy się o sobie tak niesamowite rzeczy,że trudno w to uwierzyć z poziomu umysłu myślącego.

        • szołim
          List 01, 2018 @ 10:28:41

          Eve, ciekawe jest też to,co napisałaś,żeby inna osoba ubezpieczała Twoje ciało,które zostało w innym miejscu. Ja miałem świadomość,że się przenoszę,a mimo to nie pomyślałem o tym,że moje ciało zostało gdzieś indziej. W efekcie po powrocie z intensywnego zwiedzania wielu światów okazało się,że moje ciało jest całe poobijane i posiniaczone,ale co dziwne,nic mnie nie bolało i śmiałem się z tego,jak beznadziejnie wyglądam 🙂
          Kiedyś jechałem autem i na zakręcie ktoś jadący z przeciwka wjechał na mój pas,czyli ściął zakręt,więc ja,żeby nie zderzyć się czołowo, uciekałem na zewnątrz,a że prędkość była dość duża,to wpadłem do rowu,a za rowem było drzewo,na które nieuchronnie zmierzałem. Oglądałem to jakby w zwolnionym tempie i wiedziałem,że nie da się już spotkania z drzewem uniknąć. Potem przez chwilę nic nie pamiętałem i nagle okazało się,że jadę dalej tą drogą. Zatrzymałem się i nie mogłem zrozumieć,co się wydarzyło,na aucie nie było śladów,że byłem w rowie,myślałem o tym wiele razy,aż nie posłuchałem Bashara,który w jednym z filmików mówił,że w ciągu naszego życia umieramy wiele razy,tylko tego nie pamiętamy. W takich przypadkach mamy możliwość przeskoczenia do równoległej rzeczywistości,gdzie nie ma tego zagrożenia. 🙂
          A tymczasem w starej rzeczywistości odbył się mój pogrzeb 🙂 hahaha

        • Eve
          List 01, 2018 @ 19:49:15

          Mi się też wydaje, że czasem możliwa jest ‘ucieczka’ przed śmiercią na jakąś inną linię czasową. Te wyjatkowe sny czasem zapisuję, ale te mega ważne pamiętam bez zapisywania ich. Świadomość we śnie udało mi się tylko raz spontanicznie uzyskać. Jakimś cudem chyba pomyślałam sobie, że to musi być sen, bo tylko w snach dzieją się takie niesamowite rzeczy. Pamiętam, że nie udawało mi się tam do końca stworzyć tego co chciałam, za ciężko było, moja wola się nie działa, jakoś wyobraźnia nie była silnie sprawcza. To co mi utkwiło najbardziej z tamtego doświadczenia to niesamowita trudność z wybudzeniem się na żądanie. Pomyślałam, że chcę otworzyć oczy i wyjść ze snu, musiałam wytężyć całą siłę woli do tego, otworzyłam je, ale znowu powieki opadły, były jak z ołowiu, miałam wrażenie że to jakaś siła je zamyka, spojrzałam na zegar, było przed 6 rano i pozwoliłam im się zamknąć, trzymanie ich otwartych było zbyt trudne.

        • anna w
          List 01, 2018 @ 20:07:51

          o kurde. to ze smiercia to faktycznie dziwne i przerazajace

        • Harth
          List 02, 2018 @ 04:40:08

          kolego szołim, powiedz no coś o tym piątym wymiarze, ten cud z uniknięciem śmierci wygląda na bardzo rzadką rzecz, ty medytowałeś coś czy spontanicznie masz takie rzeczy? ciekawe jest to co piszesz, da się jakoś wywołać takie rzeczy?

        • szołim
          List 02, 2018 @ 17:50:34

          Harth, co to znaczy,napisz coś o piątym wymiarze? Żeby to dobrze opisać,to trzeba by napisać grubą książkę. Najprościej będzie,jeśli wygooglujesz sobie “piąty wymiar świadomości”.
          Ten cud z uniknięciem śmierci jest bardziej powszechny,niż pogrzeby 🙂
          Dla jednych jest to przerażające,dla innych ekscytujące. Jeśli czegoś nie znamy,to zwykle się tego boimy,ale jak już poznamy,to staje się to normalką.
          Jeśli zdarzyło się Tobie uniknąć śmierci o mały włos,to jest duże prawdopodobieństwo,że właśnie przeskoczyłeś do równoległego świata.
          To się odbywa na poziomie,który jest poza naszą percepcją postrzegania,bo jak już pisałem,nasza świadoma percepcja jest zawsze tylko w jednym wymiarze.
          Czy można takie rzeczy jak piąty wymiar wywołać? Tak,ale nie przez naciśnięcie guzika 🙂 Co prawda można przeskoczyć spontanicznie i wielu tego doświadcza,ale jeśli nie masz wiedzy i przygotowania,to raczej wątpliwe jest,że się w tym utrzymasz.
          Przygotowanie polega na przeniesieniu Twojego centrum dowodzenia z mózgu do serca. W mózgu masz centrum dowodzenia umysłem myślącym. W sercu jest centrum dowodzenia umysłem emocjonalnym. Przygotowanie do piątego wymiaru polega więc na zamianie myślenia na świadome odczuwanie. Napisałeś wcześniej pod nickiem E.O.,że kontrolowanie emocji wydaje Ci się podejrzane,więc dopóki nie pozbędziesz się tych wątpliwości,to nie ma mowy o tym,że zaczniesz nad tą zmianą w sobie pracować 🙂

        • Harth
          List 02, 2018 @ 20:30:34

          Dzięki za odpowiedź. Miałem na myśli że nie wyobrażam sobie wywoływania emocji w stylu np. teraz poczuję to czy tamto, bez zewnętrznego bodźca, ale w sumie to wszystko jest możliwe 🙂 ale nie wiem jak to zrobić, trzeba mieć pewnie specjalne moce. Chociaż w sumie , na pewną skalę można to zrobić…
          Kontrolowanie emocji jest możliwe dzięki medytacji i to wiem. OK, możliwe że też coś miałem podobnego do Ciebie, że byłem w zagrożeniu i „coś” mi to zagrożenie odsunęło. Nigdy nie bałem się nieznanego, zawsze chcę zbadać rzeczy i mnie to jak to mówisz ekscytuje 🙂 Czy takie przeskoki są rzeczą powszechną, naprawdę nie wiem. Wygooglowałem piąty wymiar, chyba to załapałem.
          Bardziej niż czy można wywołać przejście do 5 wymiaru chodziło mi o to, czy można wywołać cuda.

        • szłomi
          List 03, 2018 @ 10:38:08

          Harth,
          Nie wyobrażałeś sobie,że można wywoływać emocje bez zewnętrznego powodu,bo nie wiedziałeś,po co miałbyś to robić,ale od momentu,gdy poczujesz w sobie,że emocje są Twoim narzędziem tworzenia rzeczywistości,że to, jak się czujesz,decyduje o tym,co wydarza się w Twoim życiu,to nauczysz się używać emocji tak samo jak malarz używa pędzla.
          Jeżeli stwierdziłeś,że jest to bardzo trudne,ale na pewną skalę da się to zrobić,to jest tylko kwestią treningu,by uzyskać wymaganą moc wysokich emocji,które przeniosą Cię do następnego wymiaru. Czyniąc to z poziomu umysłu wydaje się to bardzo trudne,szczególnie na początku,ale przy pełnym zaangażowaniu dojdziesz do miejsca,w którym poczujesz wewnętrzne przełączenie i to będzie koniec siłowania się z wywoływaniem emocji.
          Jeśli jednak Twoje pragnienie przeskoczenia do piątego wymiaru oparte jest o chęć czynienia cudów,to obawiam się,że to nie wystarczy,żeby przetrwać chwile niepowodzeń,chociaż spróbuję Cię zachęcić tym tropem 🙂
          W piątym wymiarze wszystko staje się cudem,nawet to,że oddychasz 🙂
          W piątym wymiarze wpływasz na otoczenie samą tylko obecnością. Inne osoby przebywające w Twoim otoczeniu mogą poczuć ciepło i błogość w swoim wnętrzu,a dzikie zwierzęta nie mają przed Tobą lęku. Możesz uzdrowić i odmłodzić swoje ciało,a za pomocą pragnienia wywołać ponowne wyrastanie nowych zębów. Jeśli potrzebujesz jakiejś rzeczy,to wysyłasz pragnienie i od pierwszej chwili wiesz,jakim sposobem i kiedy ta rzecz do Ciebie przybędzie,ale wiedz o tym,ze po przekroczeniu bramy piątego wymiaru,zmieniają się Twoje pragnienia i priorytety,więc to,o czym marzysz teraz prawdopodobnie stanie się nieaktualne po drugiej stronie. W piątym wymiarze wiesz,że Twoje większość Twoich pragnień z poprzedniego wymiaru były w Twój umysł wprogramowane i nie należą do Ciebie,więc to wszystko odpada,jak stare kapcie.
          To są tylko takie przyziemne drobnostki,bo nie ma żadnych ograniczeń,ale czy to są dla Ciebie wystarczające cuda,by podjąć wyzwanie? 🙂

        • Harth
          List 03, 2018 @ 16:30:42

          Spoko, dzięki za odpowiedź. Czyli, uogólniając, jak rozpocząć proces przechodzenia do 5D?
          Mi się to kojarzy ze wschodnim, a właściwie najbardziej to z buddyjskim oświeceniem.

    • anna w
      Paźdź 26, 2018 @ 19:08:42

      dziękuję za mądre słowa

      • szłoim
        List 03, 2018 @ 18:08:15

        Myślałem,że już napisałem,jak rozpocząć 🙂
        W całej grze na tej planecie chodzi o naszą boską energię,o nic więcej.
        Religie bez energii wyznawców nic nie znaczą, Politycy bez energii swoich wyborców nic nie znaczą.
        W biblii jedną z nielicznych prawd jest to,że jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwo Stwórcy. Naszym jedynym zadaniem jest odkryć,co znaczy wzór i podobieństwo.
        Wzór buddystów moim zdaniem nie jest najlepszy. O ile Budda i Jezus mogli odkryć piaty wymiar,to system wykorzystał ich dokonania i przetransferował religie zapętlując ludzi w czczenie bożków zewnętrznych.
        Kilka lat temu pisał na tym blogu Dajamanti,który był już wówczas w piątym wymiarze. U góry masz zakładkę z jego wpisami.
        Również w przekazach możesz znaleźć przeróżne metody,jak to zrobić, moim zdaniem najlepsze są przekazy Hathorów np “Ekstaza i serce”, “Wewnętrzne słońce”, “Świadomość przestrzenna”. Ja korzystam z tego,ale zawsze biorę to jako wzór i tworzę własną wersję. Tak jest bezpieczniej,bo się od nikogo nie uzależniam.

    • Wiktoria 777
      List 04, 2018 @ 04:36:46

      Jest duża różnica pomiędzy WIARĄ a ŚWIADOMOŚCIĄ 😉

    • Wiktoria 777
      List 04, 2018 @ 04:54:52

      Tak, nasze własne cierpienie, tworzymy my sami, lecz krzywdząc innych możemy spowodować ich cierpienie.
      Achimsa”prawo jak najmniejszego krzywdzenia”- ja bym wolała inne prawo- NIE KRZYWDZENIA ☺️

      • krystal28
        List 04, 2018 @ 23:33:11

        Ja także, jednak żyjąc w tym 3W konstrukcie „krzywdzimy” według naszych wierzeń wiele czujących istot w każdym dniu. Nawet ostrożny weganin zjada żyjące, odczuwające rośliny (nie mamy żadnych dowodów, że cierpienie roślin jest mniejsze od zwierzęcego. To tylko nasze domysły), rozdeptuje owady przez nieuwagę i wdycha mikroby. Złotym środkiem jest wyjście z programu cierpienia i zajęcie się pozytywnym tworzeniem własnej rzeczywistości. Ignorowanie niekorzystnej rzeczywistości, którą obserwujemy i skupianie uwagi na pożądanych wizjach daje najszybsze rezultaty. Nie wyeliminujesz wszystkich kontrastów jednak znacznie zwiększysz powody do dobrego samopoczucia, bez ubolewania nad „ofiarami” i osądzania „sprawców cierpienia”

        • Wiktoria 777
          List 06, 2018 @ 01:33:20

          Tak, zgadzam się z tobą, sama już o tym tutaj pisałam. Nie warto koncentrować się na cierpieniu i na tym co negatywne, ponieważ w ten sposób to wzmacniamy.
          Nasze myśli kreują rzeczywistość wokół nas, dlatego warto skoncentrować się na tym co piękne i pozytywne , aby stworzyć piękną i świetlistą rzeczywistość.

          Ważne jest, i znaczenie ma to, w jaki sposób ŚWIADOMIE działamy, i jakie świadomie podejmujemy decyzje i działania oraz jakie są nasze intencje. Ważne jest aby świadomie nikomu nie wyrządzać krzywdy, i aby podejmować świadome i mądre decyzje.
          Jest oczywiste że nie jesteśmy w stanie zapanować nad przypadkowym rozdeptaniem mrówki. Natomiast jeśli sami świadomie zdecydujemy się je zabijać, i będziemy robić to celowo, uczynimy zło.

          „nie mamy żadnych dowodów że cierpienie roślin jest mniejsze od zwierzęcego”
          Myślę że wszyscy jesteśmy w stanie odczuć to w swoim sercu.

          Uważam też, że nie ma co porównywać tutaj roślin do zwierząt.
          Rośliny mają dużo niższy poziom świadomości i ewolucji niż zwierzęta.
          Celem każdej istoty jest doświadczanie istnienia.
          Każda ma jednak tutaj inne zadanie.
          Np. przeznaczeniem roślin może być wykarmienie innych istot. A w takim wypadku roślina może odczuć zadowolenie, gdy zostanie doceniona.
          Każda żywa istota, czy to zwierzę, człowiek, czy roślina, może doświadczyć bólu i cierpienia, jeśli wyrządzimy jej krzywdę. Jeśli natomiast do każdej, będziemy odnosić się z sercem, miłością i szacunkiem, to nie ma szans na żaden ból, a jej odczucia powinny być tylko pozytywne. ♥️

        • anna w
          List 06, 2018 @ 17:38:23

          Wszyscy jestesmy aktorami i gramy role. dlatego krzywdzimy sie tylko w „filmie” a nie naprawde. mam spokojne sumienie bo udalo mi sie wejsc na gore i widze wszystko jak na dloni. a przynajmniej to co moj wzrok ogarnia 🙂

        • anna w
          List 06, 2018 @ 17:50:55

          Szanowna Wiktorio. kiedys na stronie fundacji nautilius jakas kobieta opisala sen w ktorym byla cytryna jedzona przez czlowieka. jej jedyna mysla bylo aby smakowala temu czlowiekowi jak najbardziej. niestety nie moge tego znalezc 😦

        • Adam
          List 07, 2018 @ 10:03:59

          Z całym szacunkiem Krystal28, ale chyba dostrzegasz różnicę pomiędzy młodym cielakiem a trawą pszeniczną?

        • krystal28
          List 07, 2018 @ 23:08:06

          Jest oczywista różnica, nie musi ci nikt tłumaczyć jaka. Byłam weganką/wegetarianką od 1983 roku z powodów empatycznych i duchowych. Co próbuję przekazać w moich komentarzach. może trochę kontrowersyjnie, dla tych co zechcą zauważyć, jest to że czasem gubimy się w dualności osądzając i klasyfikując innych i wszystko w naszym otoczeniu. Jest to WIELKA pułapka duchowa dla wielu ludzi, która często nie jest łatwo przez nas zauważalna.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: