Samotność – dylemat budzącego się umysłu

.

.

Dziś pragnę skierować waszą uwagę na pewien rodzaj samotności.  Jest to prawdopodobnie najbardziej wyniszczająca forma tego stanu.  Jest to czasami określane jako „izolacja” lub poczucie bycia odłączonym, odosobnionym, porzuconym lub po prostu „innym” od wszystkich innych osób, które znasz.  Ta sytuacja jest spotęgowana, gdy przyjaciele, współpracownicy, a nawet członkowie rodziny zaczynają postrzegać cię inaczej.  Nie są oni tak bardzo zaintrygowani twoimi pozytywnymi zmianami, jak raczej rozczarowani twoją zmianą nastawienia i mogą nawet martwić się o twoją mentalną stabilność.  Te dusze mające zazwyczaj dobre intencje są czasami określane jako „śpiące”, a ty równie dobrze możesz być częścią „budzenia się”.

Przebudzony umysł

Mówię „budzenia się”, ponieważ to doświadczenie wydaje się bardzo dynamiczne i płynne z natury.  Nie jestem pewien, czy rozpoznałbym, czy nawet w pełni doceniłbym umysł „przebudzony”, ponieważ są one bardzo nieliczne między nami.  Ale dla tych, którzy doświadczają różnych etapów przebudzenia, jesteście tak widoczni dla mnie jak ja dla was.

Ogólnie rzecz biorąc, budzący się umysł promieniuje na znacznie innej i „wyższej” wibracji niż większość ludzi.  Ponieważ ta „wibracja” chce rezonować harmonicznie z podobnymi energiami, może (i często to robi) rezonować z podobnie myślącymi ludźmi.  Może jednak równie łatwo tworzyć niezgodę z tymi, którzy rezonują na znacznie niższych wibracjach.  Wyobraź sobie, że uderzasz w nie-komplementarną nutę na osobnych fortepianach.  To jest ten zgrzyt, o którym mówię, ale w tym przypadku rezonans tkwi w sferze psychicznej i duchowej.

Mówię o kategoriach „wyższych” i „niższych” wibracji bez szczególnego wyjaśnienia, co przez to rozumiem.  Po pierwsze, nie ma lepszego stanu od drugiego.  Podobnie jak przy zmienianiu stacji radiowych, TY wybierasz stację, której potrzebujesz (lub którą chcesz).  Większość ludzi jest nastawiona na to, co uważam za ograniczoną świadomość.  To nie czyni ich mniej wysublimowanymi lub zdolnymi. To jest po prostu kanał, do którego są „dostrojeni” i w ten sposób aklimatyzują są z tym światem.

Ta gęstość wibracji sama w sobie jest imponująca, ponieważ ma moc generowania fantastycznych iluzji tak przekonywujących, że nawet świadomy umysł może w pełni w nią wejść.  Ta zdolność do manifestowania fałszywego paradygmatu i do uwierzenia w niego, że jest prawdziwy, wymaga znacznej mocy.  Ale ty, mój drogi czytelniku, może zajrzałeś za przysłowiowy ekran projekcyjny i zobaczyłeś zespół kół zębatych i dźwigni, a być może nawet skromnego, małego człowieka, który wpędza w ruch tę maszynerię z należytą starannością.

Wychodzenie z matrycy

Budzący się umysł – to już jest inna historia.  Wyższa wibracja tego stanu umysłu i ciała pozwala uzyskać bardziej władczy widok.  Podobnie jak wchodzenie po drabinie, możesz spojrzeć w dół i zobaczyć (choć nie na żywo) dynamikę niższych wibracji.  Każdy krok w górę po drabinie wymaga ogromnej odwagi, otwartego i ciekawskiego umysłu oraz wysokiego stopnia „funkcjonalnej” inteligencji.  Te kroki nakazują wysiłek – dużo więcej wysiłku niż to, co większość ludzi zechciałaby podjąć.  Śpiący mogą zdecydować się na oglądanie, czy nawet potkną się o tę hipotetyczną „drabinę”, ale wciąż nie rozpoznają, co to jest i jak mogą z niej skorzystać.

Ludzie na niższych szczeblach drabiny rzadko patrzą w górę.  Postanawiają często patrzeć w „dół”, co może dać im fałszywe poczucie wyższości lub panowania nad ich światem.  Są szczególnie podatni na hipnotyczną sugestię, jaką stwarza telewizja i nawet mogą posunąć się do „odgrywania” różnych fikcyjnych postaci lub ich ulubionego zawodowego sportowca.  Niższy stan  łatwo poddaje się rozrywkom – i wszystko lub każdy, kto kwestionuje ich status quo, zostanie odrzucony jako outsider, niedopasowany lub zagrażający.

Ślizgawka i adrenalina 

Nawiązywałem do drabiny – ale teraz chciałbym, żebyś sobie wyobraził ślizgawkę.  Przejście „w górę” na ślizgawkę wymaga pewnego wysiłku.  Musisz iść w górę schodami, coraz wyżej, aż dojdziesz do szczytu.  Niektórzy mogą ustawić się w taki sposób, aby cieszyć się jazdą w dół.  Ten „dreszcz” jazdy w dół jest krótki, ale radosny.  Ślizganie stanowi dobry fizyczny przykład przechodzenia od stanu wyższego do stanu niższego i wynikającego z niego dreszczyku emocji.

Istnieje również wiele przykładów analogii ślizgawki w sferze duchowej.  Włącz dowolną stację wiadomości i wkrótce zostaniesz zbombardowany historiami „opadającej energii”, które tworzą rodzaj „pośpiechu” – pośpiech, który, co ciekawe, tworzy nawyk.  Te źródła wiadomości często opowiadają o tragediach i dramatach.  Tak drastyczne są te historie, że w rzeczywistości mogą one spowodować, że organizm wytworzy wysoki poziom adrenaliny.  I ponownie  „ześlizgujemy się” w dół tej wyimaginowanej ślizgawki w niższy stan wibracyjny.  Sieci informacyjne „głównego nurtu” stworzyły legiony adrenalinowych ćpunów.  „Śpiący” ludzie są ich głównym obiektem.

W ciągu dnia osoby śpiące stopniowo odzyskują swój poziom energii.  Ale wkrótce powracają do tej hipotetycznej ślizgawki i  ponownie są rzucani w stan niższej energii.  Jest to okrutny, powtarzający się cykl, utrzymujący śpiących w głębokim śnie i szczęśliwie pijanych na adrenalinie.

Samotność na szczycie
.

Wielu naszych czytelników pozostało na szczycie drabiny wystarczająco długo, aby spoglądać z góry.  Uznali, że widok jest bardziej radosny niż upadek.  Widzieli tam wiele rzeczy – rzeczy, które trudno byłoby opisać tym, którzy są poniżej.  Budzący się umysł kontynuuje budowanie „kroków” coraz wyżej i niebawem zerkną ponad obłoki.  Teraz patrzą w dół z tej wzniesionej pozycji i widzą maleńką kropkę, która była ich ślizgawką.  Są zdumieni tym, że ta stosunkowo niewielka ślizgawka zainspirowała ich do wzniesienia się wyżej.  Ześlizgiwanie się w dół z poziomu obłoków nie jest już dłużej ich opcją, przynajmniej nie w tradycyjnym sensie.

Oto kolejny dylemat przebudzającego się umysłu.  Kiedy doświadczysz procesu przebudzenia, tak naprawdę nie ma odwrotu.  Jedną (przygnębiającą) stroną jest to, że im bardziej rozrzedzone staje się powietrze na wyżynach, tym bardziej może się usadowić osamotnienie.  Budzący się umysł jest wyjątkowo żywym umysłem, który wymaga znacznej stymulacji i koleżeństwa.  Ale jest tam samotnie.  W rzeczy samej.

Końcowa myśl 

Przebudzenie jest naprawdę darem.  Nie jest dla słabych czy potulnych.  Potrzeba dużo siły i odwagi, aby osiągnąć wyższy poziom oświecenia.  Ci, którzy się budzą, są o różnych rozmiarach i kształtach – wielu z nich to tak zwani Indygo, Kryształowi, lub w zasadzie każdy człowiek, który realizuje swoją osobistą moc i potencjał i zauważa, że ten świat to coś znacznie więcej, niż mu powiedziano.

Można się zastanawiać, czy ci, którzy są w trakcie budzenia, mają moralny obowiązek, aby spróbować przebudzić śpiących.  Z własnego doświadczenia i obserwacji odradzam to.   Po prostu pozwól im spać.  Najlepszym sposobem na dotarcie do nich jest danie sobie czasu.  Bądź łagodny i inkrementalny w swoim podejściu.  Jest to ta sama technika, której używali na tobie „poprzedni władcy” – aż do momentu, gdy zobaczyłeś mały „sznurek”,  łączący się z innymi sznurkami, które utrzymywały gobelin matrycy w jednym miejscu.

Bądź przykładem.  Promieniuj  miłością i prawdą.  Promieniuj zdrowiem, obfitością i szczęściem.  Bądź świadomy, nie denerwując się (łatwiej powiedzieć niż zrobić).  Osoby śpiące muszą widzieć, że wyższe stopnie drabiny są warte wysiłku.  Może pewnego dnia porzucą adrenalinę ześlizgiwania się dla piękna widoku.

Tylko dzięki temu, że jesteś świadomy, już teraz masz rozległy i energetyczny wpływ na otoczenie.  Oni „czują” twoje wibracje i mogą spróbować pewnego dnia rezonować z tobą.  Otrzymałeś „oczy do zobaczenia” i „uszy do słuchania”, więc zostałeś pobłogosławiony.  I tak, dopóki inni nie zaczną widzieć podobnie jak ty, samotność, izolacja może być czasami bardzo realna.  Pozwolę sobie przypomnieć, że nie jesteś sam.  Czujemy cię tam, jesteśmy wdzięczni za twoją obecność i bardzo cię kochamy.

Julian Wash, 1 października 2018

Przetlumaczyla Krystal

 

 

28 Komentarzy (+add yours?)

  1. Filip
    Paźdź 22, 2018 @ 20:00:08

    Dlaczego nie ma oststnio info od Kobry? W przeciwienstwie do Q on zawsze mówi prosto i przejrzyście


    Filipie, ostatni artykuł Kobry znajdziesz na blogu Meditation – kr

  2. Turi Dredy
    Paźdź 22, 2018 @ 14:24:54

    Witajcie Bogowie.Chciałem podziękować za waszą prace dla dobra ludzkosci i przede wszystikm Danielowi Rigelowi który odmienił moje życie jednym słowem z którego pewnie sobie nie do końca zdawał sprawe.Wszystkiego dobrego dla wszystkich kończe udzielać sie w internecie raz na zawsze.Kilka lat temu Ojciec poprosił mnie abym z wami sie podzielił i tak sie stało czas dobiegł końcowi.LOVE LIGHT…TRWAJA NARODZINY NOWEGO NA PEŁNA SKALE.

  3. galacticjoel
    Paźdź 22, 2018 @ 07:31:31

    Medytacja w czasie Pełni Księżyca- środa, 24 października o 2:45PM GMT(16:45 w Polsce)
    https://meditation539.com/?p=7816

  4. galacticjoel
    Paźdź 22, 2018 @ 07:30:23

    Medytacja Dnia Nowej Wenus w piątek, 26 października o 2:16 PM UTC
    https://meditation539.com/?p=7811

  5. Xymena
    Paźdź 21, 2018 @ 12:24:13

    Pomylka w moim komentarzu w literowce – mialam na mysli: dziekuje za tak dobry material. I dziekuje za wsparcie.

  6. Xymena
    Paźdź 21, 2018 @ 12:15:35

    Dziekuje za tak dobty masterial. I dziekuje za wsparcie.

  7. Wojtek
    Paźdź 20, 2018 @ 20:45:17

    Droga od jednostki do jedności prowadzi przez samotność.

  8. Mikado
    Paźdź 20, 2018 @ 12:55:01

    Czy ta strona wg linku: https://meditation539.com/ …. jest obecnie blokowana?

  9. Megi
    Paźdź 19, 2018 @ 21:56:10

    Ja też chciałabym aby ten ruch związany z Q jak najlepiej posłużył ludzkości i planecie ale podobnie jak Quata mam wątpliwości…Tu o poczatkach Q:https://kochanezdrowie.blogspot.com/2018/10/historia-o-q-odszyfrowanie-biezace.html
    Czy aby nie jest to kolejna zabawa najbogatszych? Może z innej frakcji ale jednak…

  10. Krystyna11
    Paźdź 17, 2018 @ 21:37:56

    Piękny Koncert ,,Taniec Żywiołów,, -Grażyna Klein i Mariusz Alin. Cudowna atmosfera występu: -Żywioły, JAM JEST, Bliźniaczy Płomień, Pokój ciemności.
    Zachęcam!

    🙂

  11. TemplariuszyGabriel
    Paźdź 17, 2018 @ 14:29:02

    A ja lubię samotnośc która daje ciszę i spokój… Oczywiście właściwie dozowana

  12. Monikah
    Paźdź 17, 2018 @ 00:55:42

    Nie istnieje pojecie samotnosci na wyzszym poziemie przebudzenia. Polaczenie ze Zrodlem i Jednosc z Caloscia wypelniaja serce, dusze i umysl … I mozna wrocic na „nizszy poziom” w kazdej chwili , na wlasne zyczenie , chociazby po to , zeby naprawic pewne sprawy .. Z cala reszta przekazu sie w pelni zgadzam. Pozdrawiam serdecznie xx

  13. Ala
    Paźdź 16, 2018 @ 21:27:58

    Chyba kazdy kto sie budzi probuje wyrwac ze snu innych czy poinformowac jaki naprawde jest swiat. A to w spiacych budzi agresje i zlosc. Nie warto nikogo na sile uswiadamiac. Kazdy ma swoj czas chociaz okropnie smutno jak rozmijamy sie z przyjaciolmi i bliskimi. To jak z wyjsciem z narkotykow. Trzrba zerwac kontakty z dawnymi znajomymi albo wrocic do nalogu. Samotnosc jest do czasu, potem ma sie do towarzystwa wszechswiat.

    • kamyk zielony
      Paźdź 22, 2018 @ 05:32:01

      rozumuję podobnie, nic na siłę! uszczęśliwianie na siłę przynosi odwrotny skutek. Przykład i kilka celnych zdań dających do myślenia . To wszystko. Każdy musi przebudzić się sam i zrozumieć skąd przyszedł , po co tu jest i dokąd idzie…

  14. Tina
    Paźdź 16, 2018 @ 21:01:45

    W nagłówku strony jest piękne zdanie „Pośród roztrzaskujących się światów, bądź wyciszony i koncentruj się na Mojej Boskości” – P. J.
    Kto to jest PJ, kto jest autorem tych słów?

    Paramahansa Jogananda, mój nauczyciel duchowy przez dobre kilka lat. Mówi on tu o Bogu/Źródle, nie o sobie – kr

  15. Quata
    Paźdź 16, 2018 @ 18:47:41

    Krystal wróciła, brawo, cieszę się ….bo dla Mnie Q jest ” trochę niepokojący” co napisałam w jednym moim wcześniejszym komentarzu. Za co chyba zostałam „zbanowana”.

    Quata, na razie Q bierze przerwę, przetłumaczę, jeśli będzie coś interesującego lub znaczącego dla polskich Czytelników. Co jest dla Ciebie niepokojącego w postach Q? Daj przykłady, dzięki — kr

  16. Edit
    Paźdź 16, 2018 @ 16:58:13

    Dziękuję Krystal za ten bardzo mądry i praktyczny tekst ❤

  17. Pamela
    Paźdź 16, 2018 @ 11:03:19

    Jacek Pyżalski – Korzenie przemocy rówieśniczej
    https://youtu.be/4jljacTvvvw
    świetny wykład wraz z przykładami w przyrodzie jak działa wykluczenie spoleczne z grupy
    ja jeszcze dodam od siebie, że wśrod kur hodowlanych jedne kury dziobia te słabsze
    „Wrogojaciel” – wróg ze szkolnej ławki
    https://wolnemedia.net/wrogojaciel-wrog-ze-szkolnej-lawki/

  18. Qanon Poland (@Kamil61289009)
    Paźdź 16, 2018 @ 10:01:51

    Dziękuję 🙂

  19. Krystyna11
    Paźdź 15, 2018 @ 22:20:51

    Myślę, że ten filmik Leszka Żądło jest akurat na temat, chociaż poruszane są tam różne kwestie, też bardzo interesujące.

    Energie i promieniowanie wokół nas – Leszek Ządło:

    Monika Juraszek – Jak pokonać swoje ograniczenia i odkryć swój potencjał ze Źródła:

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: