Wywiad radiowy z Simonem Parkesem, 07 lutego 2016

.

Źródło – Dysleksja – Wymiana duszy – Hollywood – Planeta 9 – Rok 2016 – Żarówki – Windows10 – Energie reptylianskie – Spotkanie Franciszka z Cyrylem – Ataki pasożytów – Energetyczna siatka Ziemi – Smugi chemiczne – Wymiary – Dzwonienie w uchu – Uruchomienie DNA – Koncepcja centrum uzdrawiania – Przemysłowe hodowle – Jedzenie mięsa – Reptylianie genetycy – Kolor oczu –  Gwiezdne Nasiona

.

Connecting Cosciousness  wywiad prowadzi Jay Pee – Wolfspirit radio.

JP:  Simon, czy możesz nam powiedzieć więcej o Źródle? Czym, kim jest Źródło i jaka jest jego rola w tej kończącej się grze?

Simon:  Osobiście nie sądzę, że to jest kończąca się gra, mam nadzieję że będziemy trwać i rozwijać się wiecznie, i że będziemy się uczyć wiecznie.  I w miarę naszej podróży będziemy zdobywać coraz więcej doświadczenia i coraz więcej wiedzy.  Źródło – tak jak ja bym to widział, jest przede wszystkim niekończącą się świadomością, która tworzy.  Jest wielu kreatorów i my jako rasa też jesteśmy stwórcami.

Lecz Źródło jest twórcą życia, wszelkiego życia.  Czy jest to życie, które my rozumiemy jako życie organiczne, lub też są to bardziej skomplikowane, inne formy życia, ale jest to jeden, boski myślowy proces, który tworzy możliwości żywym istotom, aby mogły doświadczać i rozwijać się.  Nie wiem czy jest to prawidłowy lub zły sposób w jaki my się rozwijamy.  Myślę sobie, że gdy krzywdzimy innych to jest to zły rozwój, a gdy komuś pomagamy, to jest to prawidłowy rozwój.  W pewnych ramach Źródło pozwala swoim stworzeniom podążać i robić to co chcą.  I w ten sposób uczyć się i doświadczać.  Więc tylko w przypadku bardzo rzadkich, specjalnych okoliczności rzeczy są ….. lub zatrzymywane.  Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że z punktu widzenia Źródła jest taki: stworzyłem tę istotę, która teraz ma własną tożsamość, ma własną niezależność, niepodległość …… i będzie robić co zechce w otoczeniu, które Źródło dla tej istoty utworzyło.  Więc gdy mówię, nie idź w kierunku światła (po śmierci) tylko zechciej wybrać pójście do Źródła lub Twojej Gwiezdnej Rodziny, więc do punktu z którego powstałeś.  To jest to rodzaj odnowienia, wakacji, odświeżenia, złapania nowego wigoru do życia i dopiero wtedy zdecydowania co będziesz robić potem.

Jeśli nie osiągniesz tej pozycji i zostanie jakiś rodzaj walki w tobie, i zdecydujesz się wrócić do swojej Gwiezdnej Rodziny, to nie jest ci potrzebny ten rodzaj odnowy.  Po prostu spotkasz i spędzisz czas z członkami swoje Gwiezdnej Rodziny, których czasem nie widziałeś tysiące lat.  To rozumiem jako Źródło.

JP: Simon czy widziałeś film Otchłań (2009) – jest tam istota żyjąca w otchłani, na dnie oceanu ……

Simon:  Nie widziałem filmu, lub bardzo dawno, przypominam sobie tylko plakat.  Wiele osób zdaje sobie sprawę, że Hollywood jest wykorzystywany przez obydwie strony w dobrym lub złym celu, aby przekazać swoje przesłania, dobre i złe.  Często reżyserzy lub producenci tych dość znaczących filmów, …….. szukają pewnych pomysłów i dostają je z wielu różnych miejsc.  Czasem tworzą na podstawie swoich własnych doświadczeń, ale dość często organizacje takie jak CIA chętnie podpowiadają im idee fabuły.  I dopóki zmienione są dane typu: miejsce akcji, czas, nazwiska osób biorących udział w tej historii, to jest OK.  Nie wolno im również stworzyć postaci lub stworzenia (kosmity), który wyglądałby zbyt podobnie do oryginału, bo wtedy cała grupa ludzi ze służb, mogłaby powiedzieć, zaraz, zaraz, ja to znam, to jest u nas w aktach!  Więc twórcy filmów zachowają główny zarys, ale robią wiele zmian i innych wersji oryginalnej historii będącej inspiracją dla ich fabuły.  Jeśli chodzi o film Otchłań, to tak mogę potwierdzić istnienie podobnej istoty zamieszkującej dno oceanów, ale nie tylko.

JP:  Jeśli zaszła wymiana duszy bez czyjejś zgody i świadomości i nie ma nikogo, kto mógłby pomóc przywrócić pierwotna duszę, to czy jest to wbrew uniwersalnemu kosmicznemu prawu?  Czy są tego jakieś konsekwencje?  W jaki sposób ktoś może sobie sam przywrócić pamięć komórkową, duszę, własne DNA?

Film np. „Klucz do wieczności“

Simon:  Najpierw musiałbym zrozumieć dokładnie co ta osoba rozumie jako „wymianę duszy“.  Czasem mówimy o osobie, która miała wymienioną duszę jako o chodzącym umarłym, zombie.  Ale nie jestem pewien, czy tego dotyczy to pytanie.  Być może chodzi o sytuację, gdy ktoś został zabrany wbrew swojej woli, następnie jego dusza została usunięta z ciała i inną duszę tam umieszczono.  I taką osobę nazywamy takim chodzącym bez ducha „walk-in“.  Według mojej wiedzy proces „walk-in“ jest zawsze oparty na jakiejś umowie, kontrakcie.  Spotkałem kilka takich osób w ostatnich latach.  I w każdym z tych przypadków była zawarta umowa i końcowe korzyści z niej wynikające.  Więc nie jestem pewien, czy w tym przypadku to dotyczy wymiany dusz.  Wiele osób nie jest świadomych zaistniałego procesu wymiany dusz i umowy, bo poprzednia dusza została usunięta z tego ciała, a nowa dusza w nie weszła. Więc gdy pracuję z moimi klientami i zachodzi taka możliwość, że w ich przypadku miało miejsce wymiana duszy, to zadaję im pytania dotyczące ich dzieciństwa, zabawek jakie mieli, jak je nazywali.  W ten sposób sprawdzamy czy mają pamięć, która jest w stanie podążyć prosto do wspomnień z przeszłości.  Sytuacja walk-in jest autentyczna i czasem zdarza się, przynajmniej na tyle na ile ja to wiem, że często jest robione po to aby ochronić jakąś indywidualną osobę.

Na przykład:  Rodzi się dziecko, zazwyczaj teraz w szpitalu. To dziecko ma przewagę duszy typu reptiliańskiego, lecz ciało oczywiście jest ludzkie.  I gdy to dziecko dorośleje i ma 20-30 lat przechodzi przemianę, przełącza się.  I wtedy pojawia się ta inna dusza „Higher Human“ (wyższego człowieka).  Ja tak nazywam dusze z innych wyższych wymiarów, i ta dusza od wyższych ludzi przejmuje to ciało.  To może być dość szokujące, dla osób, które nie są tego świadome, że regularnie osoby z para-psychicznymi umiejętnościami skanują certyfikaty narodzin dzieci, zwłaszcza w częściach świata mówiących w języku angielskim, aby skanując rozpoznać jaki rodzaj duszy manifestuje się w tym dziecku.  Któż to przyszedł na ten świat i zamanifestuje się w tym ciele.  Elity niezwykle obawiają się powrotu pewnych dusz i ich manifestacji.  Zwłaszcza gdy już wcześniej mieli problemy z taką duszą.  Na przykład pewna  dusza Plejadian bardzo kiedyś uprzykrzała życie elity, więc gdy za kolejne 60-70 lat taka dusza pojawia się ponownie jako nowo narodzone dziecko.  To oznacza, że na początku ta dusza jest bezbronna, bo ludzkie ciało nie może być łatwo przez nią samą ochronione.  Wtedy dopiero, gdy ta osoba dorasta jej prawdziwa dusza może zaistnieć, być uruchomiona, bo osoba może już ją ochronić w swoim ciele.  Ale nie zawsze tak jest.  Czasem ten proces zachodzi, gdy dziecko ma na przykład 6 miesięcy lub roczek, ale dzieje się tak tylko dlatego, że rodzice mają na tyle silną pozycję finansową lub militarną, że mogą to dziecko (z tą duszą) ochronić.  To jest normalne rozumienie tego procesu wymiany dusz. W każdym innym przypadku wymiana dusz może zachodzić tylko za zgodą i umową z daną osobą.  To co mogę doradzić, aby osoba, która zadała to pytanie, spróbowała wrócić pamięcią do chwili gdy ta wymiana nastąpiła, kto wziął jej duszę, aby sprawdziła i zrozumiała z jakiego powodu chce starą duszę z powrotem, dlaczego nie akceptuje obecnej duszy?  Nad takimi pytaniami pracowałbym z tą osobą indywidualnie.

Mam nadzieję Simon, że możesz rzucić na to trochę światła. W moich wielu medytacjach zobaczyłem, że dawno, dawno temu, gdy życie na Ziemi było prymitywne zostałem kiedyś wyrzucony, wykluczony z dość zaawansowanej społeczności i byłem symbolicznie wrzucony do wulkanu, gdzie stałem się wielką ognista istotą z głową lwa, od zawsze czułem, że pochodzę ze skały, kamienia.  Sądzę, że to było karą za występki, których się tam dopuściłem używając broni.  Ten rodzaj kary wydaje się być częścią ewolucji, cofnięciem do prymitywnego życia skał i minerałów. Czy kiedykolwiek słyszałeś o czymś takim?

Simon:  Tak, spotkałem się już z taką historią, jest ona dość częsta.  Wiele osób na tej planecie rozpoczęło swoją świadomość jako kosmiczny pył w przestrzeni międzygwiezdnej.  Jeśli pewna istota przechodzi transformacje aż do tak poważnego stopnia, w wyniku tak poważnego  przekroczenia, to wydaje się, że jedynym wyjściem jest cofniecie i zredukowanie tej osoby, aż do samego początku, fundamentów uczenia się i zrozumienia, aby mogła się od nowa, od samego początku nauczyć i zrestartować,   wprowadzić nowe dane i odbudować siebie.  Jeśli ktoś jest osobą o złych intencjach i z tego powodu jest cofany niżej, np z 10 poziomu do 5 poziomu, bo cokolwiek zbudował nie było zbyt dobre, gdy to co stworzył do tej pory nie podążało za linią Światła, cofając go do Ziemi, w prawdziwym rozumieniu tego słowa, ta osoba zdobywa zrozumienia co to znaczy być częścią bardzo dużej świadomości. Częścią wszystkiego co zostało stworzone.  Więc w przypadku osoby, która obecnie ma ludzką formę to wykonała pracę od bycia kamieniem do miejsca, w którym się teraz znajduje.  Nie zawieszaj się więc na myśleniu o karze, zapomnij o tym.  Popatrz na swój rozwój, jak daleko dotarłeś.  Zobacz jak się rozwinąłeś.  Bo gdybyś zawiódł to nadal miałbyś formę skały i nie dotarłbyś do tego poziomu.  A ty to osiągnąłeś. To oznacza, że nauczyłeś się ze swoich błędów, to jest bardzo ważne. To jest jedyna rzecz, której trzeba się trzymać, że przeszedłeś niezwykłą drogę bo nikt na ochotnika nie chce się tam znaleźć jako cofnięty do źródła, wyrzucony, wykluczony.  Gdy ktoś staje przed takim wyborem nauki lub usunięcia, to często taka istota wybiera ponowną naukę, bo czymże jest czas?  To bardzo ważne i ciekawe pytanie.  Dziękuję.

Simon, coraz więcej dzieci ma zdiagnozowaną dysleksję, autyzm lub wiele innych takich przypadłości.  Czy to jest rezultatem: zatrucia środowiska, promieniowaniem różnego typu jak ELM, czy szczepionkami itp?

Czy też są to specjalne istoty przychodzące ze Źródła mające zmienić nasz sposób postrzegania rzeczywistości?  Co może zrobić rodzic takiego dziecka, aby je ochronić przed różnymi agencjami, ułatwić mu życie i ochronić je przed społeczeństwem, które chce ich koniecznie naprawić?

Siomon:  Zakładam, że to pisze rodzic.  Pierwszą rzeczą, którą chcę powiedzieć to, że ja mam dysleksję. Zostało to zdiagnozowane kilkadziesiąt lat temu.  JP (ja tez mam dysleksję!)  I jest to zdumiewające jak wiele osób mających duchowe zdolności, ma jakąś trudność w nauce /klasycznej szkolnej/.  To nie oznacza, że musisz mieć takie trudności w nauce aby być duchowym, ale wielu ma.

Tak, wiele osób nie ma dysleksji, ale trudności związane z zapamiętywaniem, gdy mózg jest “na haju“ i to może być w znacznym stopniu wywołane chemicznym skażeniem znajdującym się od ponad 30 lat w wielu miejscach.  Nie mogę uwierzyć, że te substancje znajdujące się w ziemi, wodzie lub powietrzu nie wywołują żadnego efektu.  Gdy pójdziecie do wielkiego supermarketu w Wielkiej Brytanii, co ciekawe, zobaczycie wielkie napisy „myj wszystkie owoce! myj wszystkie warzywa!“  Jeśli te produkty są tak bardzo w porządku, to po co mamy je tak myć?  Mamy je myć bo najprawdopodobniej zawierają pestycydy, wosk, inne substancje chemiczne.  Pewna organizacja dokładnie wie jak bardzo niezdrowe są te produkty w sklepie.  I myślą, że wykpią się i rozgrzeszą z tego umieszczając napisy.  I gdy cokolwiek się stanie powiedzą – Przecież mówiliśmy wam aby myć owoce!

Jednakże te osoby, które posiadają jakąś trudność w uczeniu się, często nie rozkwitają w środowisku uczelnianym, tak jak osoby bez tych ograniczeń.  To wcale nie oznacza, że ta osoba jest głupia, nic bardziej mylnego.   To co mam na myśli, to te osoby nie potrafią się uczyć w ustrukturyzowany sposób narzucony przez elity, system edukacji realizowany na uczelniach, który jest obowiązujący na tej planecie.  Ten system nie daje takiej osobie możliwości czegoś co nazywam – myśleniem poza ramami.  Bo gdy ktoś ma dysleksję, to ma inny sposób myślenia.  Jakieś 30 lat temu amerykańska firma projektowa zatrudniała tylko osoby z dysleksją, bo ówczesny szef powiedział, że gdy osoba z dysleksją patrzy na plany budynku, rzuty, przekroje to natychmiast wie gdzie i jak przeprowadzić przewody instalacji, aby to działało, podczas gdy osoba bez dysleksji musiała się nad tym długo męczyć.  Więc to zmienia postać rzeczy.  Jeśli jesteś osobą, której przyłożono etykietkę dyslektyka (lub inną) to musisz być pewien, że po pierwsze chcesz taką etykietkę i że możesz ją dla siebie dobrze wykorzystać.  Bo to tylko oznacza, że jesteś inny.

Co jednak można zrobić w kwestii, gdy ma się pewna trudności związane z jakimś bytem?

Jeśli pewien rodzaj trudności u danej osoby jest powiązany z jakimś bytem, a tak było w moim przypadku, była taka istota odwiedzająca mnie przez 4 do 6 miesięcy, gdy miałem pomiędzy 5-7 lat.  Wtedy moje wyniki w nauce dosłownie się załamały do tego stopnia, że mój dziadek opłacił korepetytorów, którzy w soboty uczyli mnie dodatkowo angielskiego, a w niedzielę matematyki.  Natomiast od poniedziałku do piątku specjalny nauczyciel w szkole w trakcie mojej przerwy obiadowej dodatkowo mnie douczał.  Dorośli nie mogli pojąć dlaczego raptem moja możliwość uczenia się dosłownie się załamała i martwili się tym.  Gdy ta energetyczna istota zakończyła relacje ze mną  po kilku miesiącach, wszystko się zmieniło.  I nagle moje umiejętności czytania nie były już jak u sześciolatka, lecz zmieniły się tak jakbym miał 13-14 lat.  Tak więc moje umiejętności językowe nagle, nieprawdopodobnie się zwiększyły.  Nikt nie mógł zrozumieć co się stało.  Nie patrzcie więc proszę w negatywny sposób na kwestie pewnych ograniczeń.  Popatrzcie  raczej, że to czyni wasze dzieci specjanymi.  Jak możecie pomóc, wzmocnić i poprowadzić to dziecko aby sprostało wyzwaniu i aby naprawdę rozkwitło.  System edukacji nie jest tak zaprojektowany i nie robi tego, więc musicie sami wspierać w domu tę indywidualność w każdy możliwy sposób.

Moja znajoma, Nancy twierdzi, że dysleksja jest związana z procesem, gdy kilka rzeczy równocześnie zajmuje twój mózg, wiele procesów naraz tam zachodzi.

Simon:  Nie wiem czy to było powiązane, ale istota, która była wtedy ze mną w kontakcie  uczyła mnie przepowiadania, abym umiał widzieć przyszłość w czasie.  Nie było to łatwe, bo musiałem rozdzielić, że jest teraz z czasem liniowym w 3D oraz inny czas gdzie próbuje się przewidzieć przyszłość. Więc jest się oderwanym od zwyczajowego, liniowego pojmowania czasu. I próbuje się przetworzyć dwie różne oddzielone informacje w tym samym momencie, a mężczyźni nie są najlepsi w tych kwestiach. 😉 Więc myślę, że to twierdzenie Nancy może mieć sporo sensu.

Mam pytanie dotyczące roku 2016, jakich energii możemy się spodziewać?   Jak możemy używać tych energii?  Co wiesz na temat planety nr 9 (X), która się pokazała pod koniec stycznia 2016?  czy ona jest podobna do Ziemi? czy będziemy mieli jeszcze więcej planet w Układzie Słonecznym?

Simon:  Jest energia dobra i niestety energia mniej pozytywna, dlatego grupy Connectin Consciousnes (Połączonej Świadomości) i wiele innych osób, zbierają się razem, medytują i projektują pozytywnym myśleniem pomyślny przebieg zdarzeń.  W ten sposób przeciwdziałając negatywnym zdarzeniom, które się pojawiają. Myślę, że najważniejszym pytaniem jest co nas czeka za zakrętem?  Planeta Nr 9, wspomniałem już o tym komuś ostatnio, dziewięć według rzymskiej numeracji ma w sobie X (IX).  Przewidywano i spodziewano się planety X.  Pytanie czy to faktycznie jest planeta X, czy też jest to zjawisko, projekcja czegoś co możemy zobaczyć czasem amatorskimi teleskopami.  Biorąc pod uwagę jej ruch, to orbita jest eliptyczna, nie było tego widać do tej pory, faktycznie zbliża się do naszego pola widzenia.  Watykan dostrzegł to w zeszłym roku dzięki teleskopowi na podczerwień, (infra red Lucifer telescope).  Następnie również teleskop optyczny w sąsiednim obserwatorium też to wychwycił.  I Watykan był tym faktem bardzo zmartwiony.  Początkowo myśleli, że główny mistrz, zarządzający właśnie powraca, aby przejąć władzę nad swoją własnością.  Innymi słowy, jeśli to jest pozytywne i prawdziwe.   I na pokładzie tego obiektu znajdują się żywe istoty.  Ten obiekt znajdzie się najbliżej Ziemi w połowie marca i na początku kwietnia tego roku (2016).  Więc jeśli są tam żywe istoty, to do kwietnia będziemy to wiedzieć lub to zobaczymy, że jest to po prostu zmieniona planeta. Równie dobrze może się jednak okazać, że jest to projekcja i zjawisko optyczne, które jest częścią planetarnego  generatora, że jest to urządzenie, które owszem daje obraz na radarach i w teleskopach, że jest planetą, ale może być częścią fałszywej inwazji kosmitów.  Musimy pamiętać, że wiele osób mówiło o tym, że rok 2016 i 2017 jest krytycznym okresem czasu.  Tak więc USA, na którym teraz skupiam swoją uwagę czeka kilka gorących okresów czasu – kwiecień planeta nr 9, czerwiec-lipiec mogą wystąpić problemy ekonomiczne oraz listopad – grudzień możliwe są katastroficzne wydarzenia gospodarcze.  Tak więc możemy mieć do czynienia z trzema pikami energii w tych terminach i coś się wtedy może wydarzyć.  Ameryka powinna była mieć taki pic ekonomiczny w zeszłym roku, a zamiast tego Chińczycy mieli problemy.   Co możemy z tym zrobić?   Prawdę mówiąc uważam, że musimy przejść przez pewien rodzaj szoku.  Ponieważ jestem coraz bardziej przekonany, że nieprzebudzona większość ludzkości, czyli jakieś 75% populacji na planecie musi przeżyć swojego rodzaju szok, który spowoduje, że zaczną zadawać sobie pytania.  Kim są?  Co robią?  Czy rządy robią dobre rzeczy dla ludzi?  Jak żyją?  Więc wydaje mi się, że docelowo zdążamy do swego rodzaju wydarzenia, które albo wyzwoli ludzkość, albo nie.  Naprawdę uważam, że nie powinniśmy się bać, nie powinniśmy kupować niczego (żadnej historyjki) którą nadają główne kanały w TV, tylko powinniśmy wierzyć w dobre zakończenie dla ludzkości, dla nas samych i naszych rodzin.  Niburu – nie będzie żadnego przebiegunowania na tej linii czasu.  Były kiedyś przewidywane takie inne linie czasu, ale w przestrzeni gdzie teraz jesteśmy to się nie odbędzie.  Masa tego ciała (niebieskiego) jest dość duża, ale jeśli jest to prawdziwe, to przejdzie za daleko aby wywołać duże problemy, jednakże lokalnie mogą zajść jakieś zjawiska.  I USA może przeżyć pewne kłopoty.  Ale to nie jest koniec świata.

Ale czy mogą być jakieś problemy z odłamkami spadającymi na Ziemię?

Simon:  Nie będzie żadnego zderzenia, które zmiecie nas z powierzchni Ziemi.  Niech to będzie jasne! Może się zdarzyć coś co zmusi nas do głębszego zrozumienia.  Jedyną okolicznością, gdy są odłamki jest sytuacja jeśli coś eksploduje.  I prawdę mówiąc ten obiekt jest o 2-8 razy większy niż Ziemia.  Jeśli miałby eksplodować, to otworzyłbym swoją komórkę z zapasami i zaczął świętować, bo nic innego nie miałoby już sensu.  Nie spodziewam się żadnych uderzeń z kosmosu.  To tylko Hollywood pokazuje takie swoje opcje zdarzeń. aby wywołać strach przed asteroidami.  Ale może nastąpić jakieś alarmujące zdarzenie.  Jeszcze tego dokładnie nie wiem.  Dobre pytanie.

Alex Collier w swoim wywiadzie w styczniu 2016 wspominał o nadejściu  dużego obiektu kosmicznego „Niburu“, „planety X“.  Wywiad Alexa Collier link do filmu z polskimi napisami:

https://www.youtube.com/watch?v=YHY7VIsQRDs  Alex mówił o odłamkach i ma na myśli oddziaływanie grawitacyjne dużego obiektu, który przelatując zaciąga mniejsze obiekty do swojego „ogona”.

Simon:  Podtrzymuję, że od połowy marca 2016 do połowy kwietnia 2016 jeśli coś się zdarzy, to coś tego typu.  Zgadzam się całkowicie z Alexem, że to jest to okno czasowe gdy coś może zajść.  Alex Coolier i ja, niezależnie od siebie, mówiliśmy wielokrotnie o posiadaniu żelaznych zapasów żywności w domu, na wypadek przerw w dostawach do sklepów.  Zawsze mówiłem, że można znaleźć filmy na YouTube, że wybuchają wulkany, trafia w Ziemię planeta X i rozbija nas na miliony kawałków, oceany występują z brzegów, ale tego nie ma w ogóle w planach jeśli ludzkość ewoluuje.  Musimy być bardzo silni, bardzo prawdomówni i zdeterminowani dając przykład innym.  Więc właściwie możecie być swego rodzaju ambasadorami, dającymi przykład działając i pokazując innym jak być świadomym człowiekiem.  To wcale nie jest łatwe.  Ja sam nie jestem takim dobrym przykładem, ale wszyscy razem możemy spróbować.  Musimy patrzeć uważnie na to co się będzie działo.  Mam jeszcze zbyt mało informacji.

Słyszałem, że nowe energooszczędne żarówki wykazują promieniowanie, czy to prawda?  Czy powinniśmy wrócić do starych żarówek?

Simon:  To nie będzie takie łatwe wrócić do starych żarówek, bo prawie zaprzestano ich produkcji, ale czasem można je znaleźć.   Ale abstrahując od modeli żarówek (dostępnych na rynku EU i Anglii) jest możliwe umieszczanie chipów w żarówkach nowszych generacji i przewodzenie przez nie fal WiFi. Problemem jest fakt, że te fale mogą rezonować z podobnymi częstotliwościami w ludzkim ciele.  Miałem wykład przed świętami w NewCastle i pokazywałem zdjęcia takich żarówek, które miały w sobie głośniki.  Wtedy mógłbyś siedzieć sobie w kącie swojego salonu i odtwarzać muzykę z twojego telefonu poprzez żarówki. Wiem, że to brzmi jak jakieś szaleństwo, ale jest to możliwe.  Myślę, że głównym celem jest wprowadzenie tego typu przedmiotów do ludzkich domów.  Podobnie jest z wprowadzaniem oprogramowania komputerowego Windows10. Nie reklamuję ich tutaj. Co dziwne, to oprogramowanie jest rozdawane za darmo.  Pamiętam jak za poprzednie wersje musiałem zapłacić kilkaset funtów za system operacyjny.  I teraz czasem otwiera mi się takie okno w komputerze, gdzie jest napisane „ponad 100.000 osób pobrało oprogramowanie Windows10, a ty nie?“.  I zawsze miałem ochotę im odpisać, tak nie pobrałem.  Nie ma czegoś takiego jak rzucenie na rynek czegoś nowego za darmo.  Póki co żarówki nie są takim wielkim problemem, ale jeśli świadomość ludzkości nie ewoluuje, to za kilka lat możemy mieć problem, że salon, sypialnia w każdym domu lub mieszkaniu będzie cyfrowo dostępna do śledzenia poprzez żarówki.  To może być poważny problem.

Mając 25% energii Reptylian zastanawiam się jakie są dla mnie optymalne metody medytowania?  Czy aktywność fizyczna wystarczy?

Simon:  Nie to nie pomoże.  Powinniśmy dążyć do tradycyjnej formy medytacji, bo ona jest optymalna.  Jednakże możemy metodę dopasowywać do naszych indywidualnych potrzeb.  Dla osób mających energię Reptilian to może być niezwykle trudne, aby się koncentrować i siedzieć w jednym miejscu.  Najlepiej dla takiej osoby jest znaleźć sobie hobby związane z Ziemią i studiowanie tego zagadnienia.  Hobby, które całkowicie pochłonie tę osobę, ale nie zbieranie znaczków czy monet, lecz np. studiowanie ptaków, owadów, roślin, skamieniałości.  Poprzez to hobby osoba może oczyścić swój umysł i odczuć swoje połączenie z planetą Ziemia,  odczuć świadomość Ziemi i połączyć się z nią.  Mówię o tym, gdyż Reptylianie nie pochodzą z tego Układu Słonecznego, więc nie mają częstotliwości rezonansowej, aby dostroić się z planetą, tak jak stworzenia, które tu powstały z tego samego materiału co planeta.  Jeśli jesteś z innych przestrzeni to jesteś tylko gościem z pewnymi prawami. Nie oznacza to, że ktoś jest obywatelem drugiej kategorii, nie to mam na myśli.  Tylko, że takiej istocie jest trudniej się połączyć, więc musi znaleźć coś co mu to ułatwi – patrzenie na wschód lub zachód słońca i robienie im zdjęć. Poprzez to zajęcie osoba powinna starać się zobaczyć większy obraz powiązań na planecie i poprzez spokój, który daje to połączenie z Ziemią powinna przejść do tradycyjnej metody medytacji.  To jest dość powszechny problem, bo jest bardzo wiele osób w znacznym procencie Reptylian.  Wielu z nich wysila się, aby medytować.  Ta metoda jest skuteczna.  Spróbujcie!  Nie wystarczy kilka dni lub tygodni.  Trzeba to robić dłużej i warto, bo wasze ciało fizyczne, emocjonalne i mentalne będzie się rozwijać.  I miejmy nadzieję, że pomoże to tym osobom uaktywnić ich pełne DNA w ciele.

Papież Franciszek umówił się na Kubie, w Hawanie na spotkanie z głową Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchą Cyrylem.  Spotkanie ma dotyczyć bieżącej sytuacji na świecie /i jest pierwszym od tysiąca lat spotkaniem prawosławia z katolikami po schizmie/  12.02.2016. Simon, czy wiesz może o co naprawdę chodzi w tym spotkaniu?  Po co się ono odbywa i na co możemy liczyć?

http://www.pch24.pl/spotkanie-franciszek—cyryl-na-kubie–pierwsze-w-dziejach-spotkanie-papieza-i-patriarchy-moskwy,41197,i.html

Simon:  Spotkanie to właściwie dotyczy prezydenta Putina.  To ma związek z potencjalnie możliwą, nadchodzącą, wielką zmianą.  I Kościół Katolicki szuka możliwości przetrwania tej zmiany przez Watykan.  I ponieważ nie ma żadnej postępującej komunikacji pomiędzy rządami USA, Włoch, Anglii a Rosją.  Jedyną opcją gdzie widzą możliwość otwarcia dialogu jest strona religijna.  Więc inaczej mówiąc, gdy Watykan rozmawia z Kościołem Prawosławnym są to czyste, proste negocjacje jakiejś umowy w kontekście zbliżających się zmian, które mogłyby być niekorzystne dla Watykanu.  Watykan poszukuje informacji.  Chce wiedzieć co i w jakim zakresie wie prezydent Putin, chce wiedzieć na co prezydent Putin jest przygotowany i co zrobi.  Jakie informacje Putin ma na temat nadchodzącej zmiany.  Watykan stara się wynegocjować swoją własną strategię wyjścia.  Watykan wie, że ich czas zbliża się ku końcowi. O to w tym chodzi.

***Benjamin. Fulford z innych źródeł – statek badawczy Rosyjskiej Akademii Nauk zatrzymał się w porcie w Arabii Saudyjskiej w grudniu 2015, po czym odpłynął (prawdopodobnie z ładunkiem z Mekki) eskortowany przez rosyjskie jednostki militarne, na misję rosyjską na Antarktydzie. Patriarcha Cyryl po spotkaniu z papieżem Franciszkiem również pojechał na rosyjską misję na Antarktydzie. Być może chodzi o przetransportowanie  z Mekki „Arki Gabriela“ – Linki do artykułów po polsku i angielsku.

http://www.whatdoesitmean.com/index1955.htm

http://innemedium.pl/wiadomosc/tajemnicza-arka-gabriela-coraz-bardziej-interesuje-soba-internautow

Czy to prawda, że Drakoni używają w walce zmilitaryzowanych, sztucznych pasożytów?  Czy one są one biologiczne czy mechaniczne?  Jaki jest najlepszy sposób ochraniania siebie, aby unieszkodliwić te pasożyty?

Simon:  Nie będziemy zaatakowani przez pasożyty. Niektórzy z nas już zostali zaatakowani pasożytami mających naturę sztucznej inteligencji.  Niby żyjące, ale nieżyjące.  Te pasożyty nie pochodzą od Drakonów lecz od Archontów, sztucznej inteligencji i są połączone z 4 wymiarem energetycznym.  Jak można się zabezpieczyć?  Dbając o swoje ciało fizyczne i o mentalny stan umysłu.  Jeśli chodzi o stronę organiczną, to naprawdę MUSICIE zadbać o wasze ciało, o to co jecie, co pijecie.  I na Boga, nie biegajcie wzdłuż zatłoczonych ulic i dróg, gdzie są kłęby spalin samochodowych!  Jeśli już biegacie to w naturze lub bardzo wczesnym rankiem i w nocy, gdy nie ma ruchu.  Musicie dbać o siebie, bo nawet gdy zaatakuje was taki pasożyt, macie większą szansę, że długo u was nie wytrzyma, gdy wasza kondycja mentalna, emocjonalna i fizyczna jest silna.  Jeśli wydaje się wam, że takie coś was zaatakowało to umówcie się szybko na wizytę do dobrej, prawdziwej osoby widzącej, odczuwającej, która swoją energią pomoże wam usunąć stwora już w początkowej fazie.  Problem z takimi pasożytami pochodzi od Archontów i sztucznej inteligencji AI.  To są najwięksi wrogowie ludzkości na tej planecie.  Dobre pytanie.

Czy zacząłeś już przyjmować ludzi na konsultacje?  Czy potrzebujesz pomocy ze stroną internetową?  Co się u ciebie dzieje, Simon?

Simon:  Nadal jestem na moich, powiedzmy, wakacjach.  Dlatego nie ma biuletynu i bieżących komunikatów, ani konsultacji.  Próbuję mieć tę przerwę w pracy obecnie, ponieważ uważam, że następne 10 miesięcy 2016 roku i początek 2017 roku będą tak bardzo intensywne, że nie odpocznę.  To trochę podobnie, gdy patrzymy na górę, którą mamy zdobyć.  Trzeba zebrać wcześniej siły.  Próbuję naładować sobie baterie na zapas.  Wkrótce, pewnie w marcu 2016 wszystko wróci ponownie do normalnego działania, konsultacje, listy, zalecenia.

Alex Coolier wspominał, że energetyczna siatka znajdująca się wokół Ziemi została kompletnie wyłączona przez przyjazne istoty kosmiczne.  Czy to prawda, czy on mówi o innym rodzaju siatki?  Lecz jeśli to prawda, to czy gdy ktoś umiera może od razu iść do Źródła?  Czy możemy więcej nie inkarnować w ludzkich ciałach?

Simon:   Zazwyczaj zgadzam się w 99% z tym co Alex mówi.  I także w tym przypadku nie jest inaczej, myślę, że mamy tylko inne interpretacje.  Według mnie siatka nadal jest, lecz są w niej wielkie dziury i przerwy.  Więc jest możliwe, aby silnie rozwinięta dusza przeszła przez te dziury.  Z tego też powodu, po medytacji w sierpniu na temat CERN’u, gdy dziury w siatce zaczęły się pojawiać nie robiliśmy już kolejnej medytacji w celu zniesienia siatki.  Nie wierzę, że siatka jest całkiem zniszczona, ale uważam, że ma duże dziury.  Nadaj jednak dusza musi być mocno zdeterminowana, aby przez tę siatkę przejść.  To nie jest spacerek w parku, nadal trzeba mocno zdecydować, że chce się wrócić do Źródła lub do Gwiezdnej Rodziny.  Nadal jest to wyzwanie.  Niektórzy mówią o zamrażarce, takim pudełku – pułapce odosobnienia, do której można wpaść w tej siatce (po śmierci).  Według mnie to nadal działa.  Jest też pewne powiązanie pomiędzy pojawieniem się dziur w siatce wokół Ziemi, a redukcją smug chemicznych (chemtrails).  Wiele osób cieszyło się „alleluja!“ pod koniec zeszłego roku, że zmalało rozpylanie chemtrails.  Ja wielokrotnie mówiłem, że mocno zredukowano chemtrails, lecz nie ustały całkowicie.  W Wielkiej Brytanii znacznie je ograniczono, ale w USA w niektórych stanach wzrosły!  Smugi chemiczne i ich rozpylanie przynależą do czarnego projektu (nielegalnego).  Pieniądze na tenże czarny projekt pochodzą od międzynarodowych korporacji, które to finansują.  Są jednak specjalne osoby zwane „głową rodziny“, które regularnie podpisują finalne dyspozycje finansowe na te specjalne cele.  I tej konkretnej, prominentnej osoby, „głowy rodziny“, która robiła to do tej pory, nie ma już na tej planecie.  Nie mogą wybrać kolejnej osoby, dopóki ktoś z Drakonów, Reptylianów nie będzie uczestniczył w ich spotkaniu, zazwyczaj ma to miejsce raz, dwa razy do roku.  I wtedy nowa „głowa rodziny“ zostanie wybrana.  Innymi słowy, nie ma osoby, która podpisałby stosowne dokumenty lokujące przeznaczenie czarnych pieniędzy.  To są również pieniądze podatników, lokowane w czarne projekty.  Z tego powodu mamy teraz redukcję smug chemicznych.  Dzięki dziurze w siatce energetycznej okalającej Ziemię.  To indywiduum mogło opuścić Ziemię, a zdecydowało się na ucieczkę, bo uważa, że wielkie rozpoznanie (ujawnienie) jest już za rogiem.  Ta osoba nie chciała już wtedy być na Ziemi.  Z tego też powodu Watykan spotkał się z Patriarchą Rusi.

Jeśli chodzi o inne wymiary to akceptuję ideę, że nie możemy jeszcze nawet pojąć jak wyglądają inne, wyższe wymiary i ich istoty.  Zastanawiam się jednak jak wyglądają wymiary 1D i 2D, czy mamy do nich dostęp i w jaki sposób?

Simon:  Ten wymiar, nasz wymiar 3D jest jedynym wymiarem w których świadome życie istnieje w sposób taki jak my to rozumiemy.  Gdyby przenieść się do 2D to ograniczylibyśmy możliwość manewrowania funkcjonowaniem do tego stopnia, że życie nie istniałoby w naszym rozumieniu.  Tak nie jest w przypadku, gdy ktoś z wymiaru 4D patrzy na kogoś w 3D, nie może powiedzieć, że nie rozumie życia w tym wymiarze.  Ktoś kto przeszedł przez 3D ma wszelkie klocki do rozumienia i komunikowania się z wysokimi wymiarami.  Czwarty wymiar 4D dotyczy głównie czasu i przestrzeni.  To jest prawdziwa różnica.  Koncepcja czasu jest absolutnie przeciwna do tego co oficjalnie nam mówiono.  I gdy tylko ludzkość zrozumie jak działa czas i przestrzeń, wtedy wiele sekretów, niedomówień lub niezrozumiałych spraw wyjdzie na jaw.  Moim zdaniem patrzenie na 2D nie przynosi żadnych korzyści, lecz patrzenie na 5D i celowanie tam jest jak najbardziej korzystne.  Wtedy nie zechcemy nawet się zatrzymywać w 4D, o nie dziękujemy bardzo!  Szybko przez niego przejdziemy.  Była nawet spora debata w ostatnich 5- 6 latach na ten temat.  Moim zdaniem nie ominiemy wymiaru 4D rozwijając się do 5D, ale sądzę, że doświadczymy 4D na bardzo krótko. Ta rzeczywistość 3D,  której obecnie żyjemy, została całkowicie zbudowana na wartości wymiaru 4D.  Więc nawet jeśli jesteśmy w otoczeniu 3D, bez zrozumienia czasu i przestrzeni z punktu widzenia 4D, wszystkie mechanizmy kontroli, do których przeżycia zostaliśmy tu zmuszeni zostały wymuszone na nas z 4D. Więc po cóż mielibyśmy zatrzymywać się w 4D?  Przemieścimy się przed 4D do 5D i miejmy nadzieję, że wszelkie nonsensy na tej planecie rozpadną się.  Nie skupiajmy się na niskich poziomach, lecz na 5D i wyżej.

Ile jest tam tych wymiarów i po co one są?

Simon:   Wymiarów jest 12.  Liczba 12 jest bardzo ważna na Ziemi. Mamy tradycyjny zegar z 12-stoma godzinami.  12 miesięcy.  W Wielkiej Brytanii i w USA nadal mamy system miar imperialny. 12 jest bardzo ważne i każda liczba reprezentuje wiązkę DNA.  Ale są też jakby pod-wymiary.  Więc jakby w danym wymiarze są warstwy, podwymiary.  Dla przykładu prawie cały mikrokosmos utworzył się w 4D, gdzie gęstość i ciężar zgromadzonych energii balansuje w stronę 3D.  Robi się taki podwymiar 4A albo 4.1.  Nie wiem jak to nazwać.  Robi się coś na kształt drzwi obrotowych pomiędzy podwymiarami.

Od czasu do czasu mam takie jakby dzwonienie w jednym uchu, co to może być i jak sobie z tym radzić? Czy ktoś to jeszcze ma?   JP:  ja tez to mam.

Simon:  Znam kilkadziesiąt osób, które miały podobny przypadek. Jest kilka możliwości. Pierwsza to implant, umieszczony przez ziemski rząd, elitę lub władzę.  Druga możliwość to broń energetyczna lub psychotroniczna nakierowana na tę osobę. Inną możliwością jest jakaś istota cienia przybywająca z 4. wymiaru.  Najlepiej to opisuje, że masz jakby próżnię w jednym uchu i nic na nie nie słyszysz, natomiast drugie ucho wychwytuje piki dźwięków.  Niektórzy mówią, że jakby się było pod wodą.  Zazwyczaj jest to charakterystyczne dla istot z 4D przybywających do twojej rzeczywistości.  Aby rozróżnić dobrze, o którą możliwość chodzi, osoba powinna zapamiętać co czuje na 15 sekund przed uruchomieniem się tego dźwięku w ich głowie.  Jak również zapamiętać co czuje 15 sekund po uruchomieniu się tego dźwięku.  Należy prowadzić dziennik i zapisywać natychmiast co czuli, smakowali, myśleli, widzieli 15 sekund przed i po wystąpieniu dźwięku.  W przypadku konsultacji na podstawie tych zapisów mogę im powiedzieć skąd u nich pochodzi źródło tego dźwięku.

Sanata:  Jestem terapautą prowadzę warsztaty medytacji i masuję też ludzi.  Jakie jest najlepsze dojście do ponownego uruchomienia i połączenia naszego pełnego DNA i w konsekwencji do naszej pełni świętości poprzez proces medytacji? Pracuję metodą „Soul Retrival“, Odzyskiwania Duszy. Ciekawa jestem, czy znasz jakieś szczególne techniki pracy energetycznej, aby wspomóc ponowne połączenie DNA?

Simon:  Świetne pytanie.  Witam mojego współtowarzysza w uwalnianiu Ziemi.  Robimy to w inny sposób ale cel mamy ten sam, wyzwolić ludzką rasę.  Każdy jest inny, więc nie ma sensu tworzenie instrukcji – to jest sposób na odzyskanie swojego pełnego DNA i połączenie z nim.  Każdy terapeuta wie, że pewne metody działają na wszystkich ale tylko do pewnego momentu.  To co trzeba wiedzieć, to do jakiej grupy należy dusza klienta, z którym się pracuje.  Mówiliśmy wcześniej o grupie ludzi z duszą Reptilian siłujących się ze sobą, aby medytować.  Z Lirianami, Plejadianami, Syriuszami pracowałbym w inny sposób.  Gdy już zrozumiesz z jaką duszą u klienta pracujesz, możesz użyć którejkolwiek metody energetycznej do uruchomienia i połączenia DNA wskazanej dla tej konkretnej osoby.   Jeśli chodzi o metodę „Soul retrival“ to byłbym uważny.  Ta metoda służy do odzyskania fragmentu duszy klienta, który utkwił gdzieś w pewnej fazie czasu.  Ta metoda może być dobra w przypadku złośliwych duchów typu „poltergeist“.   Może kiedyś więcej o tym porozmawiamy.  Aby ponownie połączyć i odzyskać pełne DNA najlepiej jest wejść w stan bardzo głębokiej medytacji i wizualizować obracającą się wstęgę energii i trzeba wtedy powiedzieć – już czas wrócić do domu, już czas się ponownie połączyć, już czas być scalonym, to jest ten moment!  I musisz powitać wszystko to co zostało nam skradzione wiele tysięcy lat temu.  Wizualizujesz tę wstęgę DNA, nie ważne jaka ona jest, nie możesz powiedzieć, o nie, reptyliańskiej nie biorę!  Będzie ta, która się ukaże w medytacji.  Musisz ją pokochać, zaakceptować i żyć z nią.  Ostatnia utracona wstęga DNA będzie dla ciebie największym wyzwaniem i to może być wstęga Liry, Plejadian, wcale nie reptyliańska. Metoda „Soul retrival“ niekoniecznie jest do tego najlepszym narzędziem. Musisz być bardzo skoncentrowany i precyzyjny w tej medytacji: to jest to co wizualizuję, ta wstęga DNA, to jest to czego chcę.   Chętnie popracuję gratis z jakimś terapeutą, który potrzebuje drobnej porady, bo któregoś dnia to ja mogę potrzebować jego pomocy.  Tak robią dobrzy ludzie, pracują ze sobą nawzajem i nawzajem się wspierają.

Wygląda na to, że jesteś bardzo zapracowany Simon, czy planujesz może jakieś szkolenia, aby była grupa uzdrawiaczy, którzy mogliby cię wspomóc?

Simon:  Tak taki jest plan. Niestety jeszcze żyjemy w świecie 3D, gdzie bez pieniędzy niewiele można załatwić.  To jest celowe i na tym polega system kontroli.  Jeśli chcesz zarabiać pieniądze masz robić to co establishment chce.  Mogą cię kontrolować poprzez twoje możliwości zarabiania pieniędzy.  Bardzo chciałbym mieć zasoby, które umożliwiłyby mi wybudowanie fizycznego budynku, Centrum Uzdrawiania, gdzie byłoby wielu specjalistów zajmujących się wieloma dziedzinami uzdrawiania i dla każdego można by zastosować indywidualną, potrzebną terapię.  Ja mogę zrobić pewne rzeczy a pewnych nie, więc gdy pracujemy razem w kilka osób obejmujemy szersze spektrum działania.  Na przykład osoba z dolegliwością kontroli umysłu zyskałaby wiele na terapeucie, który przepracuje z nią wzorzec spania.  Takie osoby mają często poważne zaburzenia snu.  Tak jestem przepracowany.  Nie jestem jedyną osobą na Ziemi, która tak pracuje i robi takie rzeczy.  Ale prawdopodobnie jestem jednym z niewielu wychodzących publicznie i ujawniających powszechnie czym się zajmuję.  Nie obwiniam nikogo, że tego nie robi.  Ludzie są zastraszani, boją się o swoje życie i swoje rodziny, nie są gotowi na chamstwo systemu itp. i dlatego nie upubliczniają swoich działań.  Wszyscy widzieliśmy graczy pierwszoplanowych, którzy mieli okresy zagrożenia ich życia.  Ja będę robić to co robię, nie dbam o to co kto powie.  To co mnie obchodzi to niesprawiedliwość na tej planecie.  Jest wielu wspaniałych ludzi chcących robić właściwe, użyteczne, dobre rzeczy.  Zrobiłem sobie teraz przerwę w pracy, ale wiesz jak jest praca do zrobienia to musi być wykonana.  Jest to dla mnie wyzwaniem.

Z jakiego powodu tak wiele dusz inkarnuje w ciała zwierząt uwięzionych w przemysłowych hodowlach?  Czy oni są w jakiś sposób uwięzieni i powtarzają jakiś cykl?  Czy ten przemysł jest zaprojektowany tak, aby zwiększyć ich cierpienie, aby były obfite żniwa?  Czy ktoś na planecie stara się pomóc tym torturowanym duszom i co my możemy zrobić. aby im ulżyć?

Simon:  Hmmm, to jedno z głębszych pytań jakie do tej pory padły.

Wyznaję, że nie mam pełnej odpowiedzi na to pytanie.  Ale wiem, że jesteśmy złapani w pułapkę na wiele różnych sposobów.  Rasa ludzka jest złapana w pułapkę wierząc, że to jest w porządku jeść mięso.  Każdy z nas ma wybór, każdy z nas go dokonuje, je mięso albo go nie je.  Ale załóżmy, że faktycznie są Reptylianie i oni na prawdę jedzą dzieci i ludzi.  Dla wielu osób ten komentarz to będzie pójście za daleko.  Ale dla tych, którzy faktycznie wykonali swoje poszukiwania informacji i badania, mają swoje doświadczenia lub znają takie osoby, wiedzą, że to jest trafne opisanie sytuacji.  Elity wiedzą, że dokładnie tak jest.  Na tej planecie są pewne zasady.  I jedną z takich zasad jest, że jeżeli ty jesz coś co żyło, dlaczegóż coś innego nie miałoby ciebie zjeść?  Więc Reptylianie mogą powiedzieć, ja jem ciebie,  a co ty nie jesz innego życia na tej planecie?  Gdyby cała rasa ludzka od poniedziałku przestałaby jeść mięso, Reptylianie znaleźliby się w takim energetycznym imadle, że musieliby natychmiast przestać jeść ludzi.  Więc jednym z powodu prowadzenia przemysłowej hodowli zwierząt jest złapanie ludzkości w pułapkę, aby wpadli w ten cykl energetyczny, który pozwala Reptylianom utrzymanie ich dominacji.  Pytanie było jednak głębsze.  Moim zdaniem te dusze inkarnują w zwierzętach w nadziei, że ból i cierpienie i morderstwo, przez które przechodzą, aby ludzie mogli jeść mięso, będzie tym ostatnim ziarnem ryżu, które zakłóci równowagę i pozwoli ludziom przestać to robić.   To jest wybór, czasem trudny wybór, czasem oni nie mają wyboru.  Ale  prawda jest taka, że to się kiedyś będzie musiało zatrzymać.  Niestety stoją za tym tak wielkie korporacje. Robi się  na tym miliardy.  Ja mieszkam w rejonie, gdzie bycie wegetarianinem postrzega się jako chorobę umysłową.  To prawda, to jest rejon północnego Yorkshire, to jest bardzo mięsny region.  Są tutaj ogromne farmy, ogromne ilości pieniędzy się na tym robi.  I ludzie, którzy się tym zajmują mają całkiem niezłe życie, więc czemu mieliby z tego zrezygnować?  Musi się zmienić świadomość ludzi.  Jeśli od poniedziałku ludzie przestaliby jeść mięso, ci rolnicy musieliby zacząć robić coś innego, np. siać zboże.  To jest osobisty wybór.  Nie atakuję nikogo, na nikogo nie wywieram nacisku.  Ja osobiście uważam, że jedzenie mięsa jest złe.  Mam w domu koty, więc czemu nie jem moich kotów?  Chodzi o to, że nie jemy naszych pupili, zwierząt domowych.  Czemu zwierzęta domowe są ważniejsze niż zwierzęta na farmie?  Bo w głowie ludzi wprowadzono oszukańczą wiarę w to, że jedna forma życia jest lepsza od innej.  Więc kot czy pies, którego bierzecie do domu staje się członkiem rodziny.  Więc postrzegamy je inaczej niż owcę lub jagnię, czy lisa żyjącego dziko.  Oni nie są z domu.  Więc z dość prymitywnego punktu widzenia ludzie mówią, tak jest w porządku, to są moje zwierzaki, a to nie.  Konieczne jest, aby ludzka świadomość wzniosła się powyżej tych wszystkich nonsensów.  To jest zwykłe oszukaństwo i nonsens.  Gdy ludzka świadomość ewoluuje do takiego punktu nastąpi wtedy wiele dobrych zmian.

Jey Pee:  Chcę wrócić do kwestii tych Reptylian.  Reptylianie są mięsożercami.  Mamy nasze zwierzaki domowe, które są z reguły mięsożercami.  Natomiast jeśli jemy mięso zazwyczaj z roślinożerców. Dlatego świnie wzbudzają tyle kontrowersji bo jedzą wszystko.  Zwierzęta roślinożerne nie zjadają innych istot.  To są inne łańcuchy pokarmowe. Ale idea, że jeśli jesteś w jakimś łańcuchu pokarmowym to on ciebie też dotyczy.  Jeśli decydujesz, aby jeść mięso to stawia cię to w sytuacji zagrożenia.  I to jest bardzo ważne z galaktycznego punktu widzenia.

Simon:  Jeśli przyjrzeć się zębom ludzkim, to mamy tylko dwa zęby do jedzenia mięsa.  Większość zębów służy nam do rozdrabniania i miażdżenia pokarmu.  Więc odpowiedzią, jaka dieta jest wskazana, są zęby.  Gdybyśmy mieli jeść mięso to mielibyśmy zęby jak krokodyl, czy Reptylianin.  Ale nie mamy takich.  A nasze przednie zęby są żałosne w kontekście jedzenia mięsa i zupełnie niepraktyczne, a tylne zęby tylko przeżuwają.  Ludzie z mojego punktu widzenia, uwierzyli w oszustwo, że mają jeść znaczne ilości mięsa.  Kształt i rodzaj zębów pokazuje, że spokojnie możemy przeżyć na innym jedzeniu.

Simon, mówiłeś wielokrotnie, że Drakoni są bardzo uzdolnieni w dziedzinie genetyki.  I  są  w tym najlepsi.  Kręcą  się na Ziemi od długiego już czasu.  W jaki sposób przyczynili się, wnieśli coś do życia na tej planecie.

JP:  Ajajaj, pytanie co zawdzięczamy Reptylianom?  Może mógłbys podać kilka przykładów stworzonych istot lub ich modyfikacji?

Simon:   Nie zamierzam tutaj reklamować Reptilian.  Tak mówiłem, że są absolutnie genialnymi genetykami.  Ale możesz używać swoich genetycznych zdolności dla dobra albo zła.  To tak jak z magią,  zależy kto i z jaką intencją ją wykonuje.   Jeśli ktoś wykonuje magię w dobrym celu i z dobrą intencją to jest w porządku.  Jeśli natomiast ma służyć złym celom to nie jest dobrze.  Więc istotna jest intencja przy użyciu tej genetyki.  Jeśli intencją jest stworzenie nowej formy życia, to jest dobre, zakładając oczywiście, że ta nowa forma nie zniszczy innych form życia na danej planecie.   Natomiast, gdy nowa forma lub jej modyfikacja jest stworzona tylko dlatego, ze jej twórca chce wywrzeć wpływ na tę planetę i zmienić strukturę energetyczną tej planety, to nie jest dobre.  Mówiłem już kiedyś o domowym kocie, dlaczego ma oczy jak wąż.  Kiedyś pewien weterynarz usiłował mi to wytłumaczyć, ale niezbyt go pojąłem, jakieś genetyczne modyfikacje.  My ludzie byliśmy genetycznie zmieniani od jakichś 5-6 milionów lat.   To z naszego punktu widzenia wiele lat, ale nie dla kogoś, kto żyje w innym czasie.  Jest wiele przykładów nagłej zmiany ludzi, epoka kamienia łupanego, różne artefakty.  Naukowcy badają zmiany mózgu i jego wielkości.  Darwin nie mógł sobie z tym problemem poradzić.  Nie ma takiej możliwości, aby mózg nagle i szybko, aż tak bardzo powiększył się w krótkim czasie bez użycia potężnej technologii.  Reptylianie używali swych umiejętności genetycznych przeważnie z negatywnych powodów.  To z powodu ego, budowali swoje ego.  Chcieli zostawić swój znak, pieczątkę na planecie.  Tak postępowali.  Przemieszczali się z planety na planetę w różnych systemach gwiezdnych i myśleli, jak możemy ją zreptylianizować?  Jak możemy zaadoptować te stworzenia, ponieważ oni wierzą, że są wyższą formą życia.  Zazwyczaj Reptylianie (nie wszyscy, ale większość) wierzą, że są ponad ssakami.  Niektórzy potrafią wyczuć Reptylian po zapachu, ale oni nie mają gruczołów potowych i nie pocą się.  I Reptylianie uważają, że ludzie ssaki są obrzydliwi, bo większość ludzi poci się.  Reptylianie nienawidzą tego, mogą więc powiedzieć hej, odsuń się ode mnie bo nie lubię twojego zapachu.   Modyfikacje genetyczne ludzi i form życia na tej planecie miały miejsce tylko dlatego, że Reptylianie chcieli się odtworzyć.  Osiągnęli jakby szczyt swojej ewolucji.  Spójrzcie na dinozaury, osiągnęły punkt, poza który nie mogły przejść.  Ssaki wciąż ewoluują.  Ja widzę to jako siłę, mocną stronę.  Ssak może ewoluować bardzo szybko i to go ratuje w przypadku jakiejś katastrofy, czy kataklizmu i może poradzić sobie ze zmianami, które zachodzą.  Reptylianie nie mogą się szybko zmienić lub ewoluować.  Więc dla nich jest akceptowalne zniknąć z powierzchni.  Ja wolę ewoluowanie, co oni uważają za słabość, a ja za siłę.

Simon, czy przewidujesz jakieś fałszywe flagi w USA do końca marca?

Simon:    Tak, możliwość fałszywej flagi jest nadal w grze.  Zwłaszcza jeśli ta sytuacja z planetą nr 9, okaże się, że to nie jest planeta ale sztuczny twór, projekcja wyglądająca jak planeta, to wtedy może być zastosowana fałszywa flaga marzec/kwiecień. Alex Collier też podobno wspominał o podobnym terminie.  Ale zobaczmy co amatorzy astronomowie powiedzą, bo ja nie wierzę w nic co mówią elity lub te oficjalne instytucje.  Ważne co powiedzą zwykli, uczciwi ludzie mający teleskopy, co oni tam zobaczą.  Więc jeśli macie takie możliwości obserwacyjne to publikujcie to w internecie, żebyśmy niezależnie zobaczyli co to jest.

Kiedyś Simon wspomniał, że zielone oczy reprezentują pewną linię genetyczną.  Czy możesz powiedzieć coś więcej na ten temat? 

JP: Tak powiedz coś, bo ja mam na przykład dziwny niebieski kolor oczu, jak morze a nie jak niebo.  Co to za historia z tym kolorem oczu?

Simon:    Nie mam raczej pozytywnego spojrzenia na religię, ale wiem że Adam i Ewa istnieli. Ewa miała rude włosy i zielone oczy.  I jeśli zaakceptujemy, że 220.000 lat temu ludzka forma jaką mamy dzisiaj, przybrała swój finalny kształt.  Powtórzę, ludzie nie zostali stworzeni przez żadnych kosmitów, od zawsze byli na Ziemi, żyli tu, zostali zmodyfikowani.  Wtedy nastąpiła ostatnia duża modyfikacja.  Modyfikacje nadal przebiegają, ale mniejsze.  To  w znacznej większości była robota grupy Reptylian, którzy chcieli móc zidentyfikować każdą stworzoną przez siebie istotę.  Zielone oczy są jednym z elementów możliwości takiego śledzenia historii.  Jeśli weźmiecie jakąś elitarną organizację (nie wymienię nazwy) lub bardzo bogatą rodzinę, milionerów, to do sprzątania domu zatrudnią osobę z brązowymi lub niebieskimi oczami.  Nie zatrudniliby kobiety o zielonych oczach.  Ale do odbierania telefonu i udzielania odpowiedzi i tego typu pracy wzięliby osobę o zielonych oczach.  Elita ma taki wzorzec w swoich głowach na temat zielonych oczu.  Moim zdaniem osoba o zielonych oczach w niczym nie jest lepsza od tej o niebieskich czy brązowych oczach.  Jeśli jesteś osobą duchową to starasz się nie dzielić ludzi, ale jeśli jesteś u władzy to tworzysz hierarchię, podziały, dzielisz ludzi.  Więc kolor oczu jest używany przez elity, aby wsadzić cie do jakiegoś pudełka.  Zielone oczy są kolorem pewnej linii krwi.  Jest niestety wiele ludzi piszących głupoty na internecie o liniach krwi (blood line) nie mających w ogóle pojęcia czym to jest.  Linia krwi ma wiele znaczeń.  Linia krwi może oznaczać np. zielone oczy.  Kobieta lub mężczyzna z zielonymi oczami, ich linia może być prześledzona wstecz.   Oni mają prawdopodobnie więcej kontaktów z kosmitami z 4D, niż osoba z innym kolorem oczu.   Jeśli ktoś ma niebieskie oczy, tak jak ty JP, to ma dwa źródła kontaktów, jedno swoją własną rodzinę, ty masz rodzinę z 5D, która cię wspiera i ci pomaga, oraz grupę z 4D, która ci przeszkadza, ale obawia się twojego wsparcia z 5D.  Tych z zielonymi oczami istoty z 4D po prostu odwiedzają.  My cię stworzyliśmy, to cię odwiedzamy.  Tak na to patrzą.  To są aspekty hierarchii.  Ja tak tego nie widzę.

Bazując na swojej pracy, konsultacjach i informacjach,  jak oceniasz, Simon,  jaki jest procent dusz gwiezdnych nasion  w całej populacji.  Ilu jest Plejadian, Reptilian, Lirian, itp?

Simon:    Ja trochę inaczej nazywam Gwiezdne Dzieci, myślę, że pytanie dotyczy ilości nieziemskich dusz na Ziemi.  Dla mnie „Star Seed“ czyli Gwiezdne Nasiono jest człowiekiem nie z Ziemi, który inkarnował na tej planecie z określonym zadaniem do wykonania.   Ma wiele talentów i jest w oczywisty sposób inny.  To jest moja koncepcja Gwiezdnego Nasiona.  Według mnie jest około 25% populacji ludzi nie z Ziemi, mających w sobie elementy dusz nie z tej planety.  75% (dusz) populacji pochodzi z tej planety i ta grupa ma ogromną, ciężką pracę do wykonania, bo jest okropnie naiwna i zostali oszukani i uwięzieni w pułapce.  Więc jeśli masz duszę nie z tej Ziemi, to zostałeś zrobiony albo z kosmity albo z człowieka, ale nieziemskiego człowieka.  I mam na to swoje określenie, którego używam, gdy pracuję z klientami, „Higher Human“ czyli Wyższy Człowiek. To oznacza, że są ludźmi z wyższych wymiarów, niż z tej rzeczywistości 3D.   Jeśli jesteś Reptylianinem, możesz też być Gwiezdnym Nasionem.  Musicie to zrozumieć.  Tu chodzi o wybór.  Można mieć 100% duszy Reptylianina, ale dokonałeś wyboru Dobra.  Dokonałeś wyboru zrobienia czegoś  pozytywnego, w twoim czasie, na tej planecie.   Więc nie ma to wtedy znaczenia, że masz duszę w 100% reptyliańską, bo jesteś i chcesz być dobrą osobą.   Możesz mieć przepiękną duszę Lirianina, ale dokonałeś wyboru bycia okropną, obrzydliwą osobą.  To o to chodzi w wolnej woli.  Więc mamy te 25%,  a w nich wszelkie rodzaje dusz i Wyższych Ludzi.  Wszyscy oni mają różne  cechy, zalety, różne sposoby, różne wartości.  Jedynym pytaniem jest, czy mają ten sam cel, którym jest wolność dla nich samych i wolność dla ludzi wokół nich.

Simon: Na koniec byłbym zachwycony, gdybyś JP, zorganizował mój wspólny program z Alexem Collierem.  To byłoby świetnie!

Pozdrowienia i błogosławieństwa dla wszystkich!

Tłumaczenie Aldabra, redakcja Krystal

Źródło:

98 Komentarzy (+add yours?)

  1. Tess33
    Mar 26, 2016 @ 10:25:47

    wiadomosc dla Romana – jest to przekaz z lipca 2009 r., po wpisaniu w google pojawia sie w wielu miejscach. Pozdrawiam wszystkich serdecznie, w szczegolnosci nasza Krystal za jej wspaniala, cudowna prace.

    ❤ kr

  2. Marian
    Mar 25, 2016 @ 20:10:26

    Witam trochę na wesoło i świetliście piosenki nie zapomnianej Ani https://www.youtube.com/watch?v=v-tTOecx8DI
    Pozdrawiam swietliście

  3. Roman
    Mar 25, 2016 @ 19:41:09

    Dziękuję Weroniko, znam Galaktyczną Kawiarenkę i zawarte tam przekazy. Chodzi mi konkretnie o przekaz Arch. Michała, w którym podaje szczegółowo drogę dojścia do Piramidy Światła w czasie medytacji. Myślę, że jeszcze raz muszę sprawdzić wszystkie przekazy.
    Dziękuję Weroniko za dobre chęci i przesyłam pozdrowienia…..Roman

  4. Roman
    Mar 24, 2016 @ 21:46:36

    Droga Krystal, jestem od dłuższego czasu, lecz nie od początku, stałym czytelnikiem „Złotego Wieku Gai”. Wiele wspaniałych i bardzo pouczających przekazów np. Jezusa Sanandy czy Arch. Michała czytałem lecz nie zdążyłem przeczytać wszystkich. Jestem na etapie czytania przekazów Arch. Michała ale wydaje mi się, że nie ma ich wszystkich. Czy jest możliwe udostępnienie mi wszystkich przekazów wcześniej publikowanych na Waszej stronie? Będę bardzo wdzięczny,….Roman


    Drogi Romanie, to wszystko co mogliśmy zgromadzić na tym specjalnym blogu ❤ kr

  5. Darek
    Mar 24, 2016 @ 14:35:41

    Witam
    Troche z innej beczki spójrzcie na dzisiejsze niebo krystalicznie przejrzyste i totalnie bezchmurne piękne i żadnych smug nie obserwuje
    Darek

    • Gugolandia
      Mar 24, 2016 @ 22:28:30

      Darku, nie wiem co o tym sądzić, ale zaledwie pięć dni temu, 19 marca (sobota) bardzo gęsto rozsiane smugi chemiczne nad centrum Krakowa (już dawno tak gęsto nie było). Dlaczego to jeszcze trwa? Przecież zaszliśmy tak daleko…
      a ziemia wciąż cierpi od toksyn, z trudem cokolwiek rośnie na tej skażonej ziemi oprócz pleśni…
      Mimo wszystko staram się trzymać dobrych myśli…

  6. Aldabra
    Mar 24, 2016 @ 09:59:49

    właśnie zapowiedziano długo oczekiwaną audycję Alex Collier, Simon Parkes oraz Jim Nichols będą rozmawiać razem /po angielsku/ o aktualnych sprawach. 27 Marca 2016 niedziela, o północy czasu polskiego. (3pmPST/6EST/11UK)
    http://wolfspiritradio.com/listenchat/

    Spokojnych i Wesołych Świąt Wszystkim ❤

  7. Marian
    Mar 23, 2016 @ 14:38:42

    Witam Was Kochani co do wydarzeń wp Brukseli to bądźcie spokoni to tylko jeszcejedna z fałszywych flag w wykonaniu kolesi z ciemnej strony.
    Pozdrawiam💐

  8. Evaa
    Mar 22, 2016 @ 22:30:13

  9. gs
    Mar 21, 2016 @ 23:51:54

    Kochani zapraszam na gong na kanale misy krysztalowe online https://www.youtube.com/watch?v=38MUXoHh6dY to gleboki relaks … 🙂 pozdrawiam najserdeczniej jak sie da 🙂

  10. Krystyna11
    Mar 21, 2016 @ 22:37:40

    🙂 Medytacja na rozszerzenie świadomości wg Bashara:

    Polecam!

  11. Omstan
    Mar 21, 2016 @ 21:13:01

    Ciekawy sposób rozumienia matrxa i wyjścia z niego.

    Moim skromnym zdaniem nie pozbawiony racji.

  12. madiselam
    Mar 20, 2016 @ 20:26:26

    Ella,w Gliwicah,jest klinika prywatna Ener Vita,strona pod tytułem ozonoterapia w Gliwicah, tam osobiście otrzymałem zastrzyki z wit.C, 3 lata temu jeździłam z Zabrza, na tej stronie znajdesz telefon,ale nic o zastrzyku na stronie niema.
    Serdeczności

    • Renata
      Mar 21, 2016 @ 15:23:00

      Nie wolno wstrzykiwać roztworu witaminy w postaci kwasu, a tylko roztworu soli. Mam nadzieję , że to wiedzą. Za witaminę C uważa się kwas askorbinowy, natomiast wlewy są z soli tego kwasu.

  13. Ella
    Mar 19, 2016 @ 11:33:17

    Kochani, troche na inny temat, dla mnie bardzo wazny. U mojej mamy stwierdzono raka zlosliwego piersi. Kto z was ma doswiadczenie, lub slyszal o skutecznych metodach leczenia raka metodami poza medycyna akademicka. Czy ktos z tutaj obecnych moze potwierdzic skutecznosc tez leczenia u Jana od Boga w Brazylii? Moze sa tez dobrzy , skuteczni uzdrowiciele na terenie Polski, lub krajow osciennych. Jezeli ktos wie tez o adresach podawania witaminy C dozylnie na terenie katowic , to prosze o adres.

    Z gory dziekuje za pomoc.

    Ela

    • krystal28
      Mar 19, 2016 @ 16:41:14

      Droga Ello, ja zaczęłam dwa dni temu stosować prostą i tanią metodę Dr Ashkara, ponoć w 100% skuteczną, która w Polsce jest dość rozpowszechniona. Znajdziesz forum i informacje w Internecie i filmiki YT na ten temat. Tu jeden z nich:

      Wedlug jego książki plastikowy pierścień powinien być o średnicy 1.5 – 2.5 cm. Ja użyłam 1.75 cm i rana była wystarczająco duża. Życzę Mamie powodzenia w uzdrawianiu, jakiejkolwiek metody użyje ❤

      • Brzask
        Mar 20, 2016 @ 09:06:55

        Krystalku serduszka dla Ciebie ❤ ❤ ❤ ❤ ❤

        dzięki ❤ kr

        • Aldabra
          Mar 20, 2016 @ 14:02:44

          Bardzo dużo serduszek i dobrej energii dla Krystalka ❤ Dziękuję Ci za tego bloga, tak wiele można tu znaleźć cennych informacji i wspaniałych ludzi ❤

          —-

          dzięki Aldabro ❤ kr

      • Rozsądna Anna
        Mar 20, 2016 @ 16:13:10

        Droga Krystal chciałabym wiedzieć dlaczego nie opublikowałaś moich komentarzy do Jana i Salamy,nie wiem o co Ci chodzi,nic złego przecież nie napisałam.

        ? kr

      • NajKasia
        Mar 20, 2016 @ 19:38:08

        Człowiek posiada wrodzone kody, według których funkcjonuje. I dosłownie instrukcją obsługi jest 5 Praw Natury
        Istnieją dwa typy raka piersi. Rak gruczołów mlecznych jest kontrolowany przez bardzo konkretne miejsce w móżdżku, które położone jest tuż obok pnia mózgu i zawsze jest spowodowany konfliktem troski o bliskich, natomiast rak przewodów mlecznych zawsze jest kontrolowany przez określone miejsce w korze mózgowej i jest spowodowany konfliktem rozłąki.
        1 Prawo Natury – Żelazna reguła raka
        Dr Hamer odkrył, że każde tzw. zachorowanie (za wykluczeniem zatruć, urazów i niedożywienia) poprzedzone jest przeżyciem biologicznego konfliktu.
        Konflikt biologiczny (w skrócie nazywany DHS – Dirk Hammer Syndrom) musi spełniać 3 następujące kryteria:
        1. Wydarzenie nagłe, niespodziewane, które trafia nas jak przysłowiowy „grom z jasnego nieba”; sytuacja nagle przyjmuje taki obrót, jakiego absolutnie się nie spodziewaliśmy
        2. Wydarzenie dramatyczne (odczucie subiektywne), które dotknęło nas do żywego
        3. Wydarzenie odczute w izolacji (co nie jest równoznaczne z tym, że musimy być w tym czasie sami) – nie możemy z nikim podzielić się problemem, „dusimy” go w sobie; często gdy podzielimy się z kimś problemem to mamy wrażenie, że „nikt nie rozumie naszego problemu” – to niezrozumienie powoduje odczucie izolacji.
        To nagłe i zupełnie nieoczekiwane wydarzenie przestawia funkcjonowanie naszego organizmu na tryb „czujności i napięcia” w celu podołania zaistniałej sytuacji. Stale myślimy o problemie, nie możemy się pogodzić z zaistniałą sytuacją, nie akceptujemy jej, mamy problem ze snem.
        Zmiany są widoczne na 3 płaszczyznach:
        1. W PSYCHICE – zmienia się nasze zachowanie – jesteśmy w emocjonalnym i mentalnym stresie
        2. Na ORGANIE (przyrost albo zanik komórek) – w momencie uderzenia DHS-u ośrodek sterowania w mózgu, który „odebrał” informację o szoku, „wysyła” ją do korespondującego organu i uruchamiany jest tzw. SBS – Sensowny Biologiczny Specjalny Program. Biologicznym Sensem każdego programu jest poprawienie funkcji organu „odpowiedzialnego” za konflikt.
        3. W MÓZGU – pojawienie się Ogniska Hamera (tzw. HH) w mózgu zdeterminowane jest naturą konfliktu, np. konflikt utraty własnej wartości uderzy w ośrodek sterowania w łożysku nowego mózgu, w którym znajdują się ośrodki odpowiedzialne za organy zapewniające nam stabilność i siłę (kości, mięśnie).
        1 prawo natury mówi, że każdy program biologiczny (tzw choroba, dolegliwość-objaw) ma swój początek w szoku konfliktowym, który jest emocjonalnie nieoczekiwanym zdarzeniem, taki szok konfliktowy pokonuje się ciężej niż trudną sytuację i emocjonalne stresy, które mogliśmy przewidzieć. Moment w którym mózg odbiera szok konfliktowy, konflikt jest przekazywany do odpowiedniego narządu i zostaje aktywowany program biologiczny aby wspomóc organizm w poradzeniu sobie z określoną sytuacją konfliktową.
        Mózg jest pośrednikiem między psychiką a ciałem, jest stacją kontroli, gdzie biologiczne programy są kontrolowane i koordynowane. Psychika jest wiodącym elementem, który sygnalizuje do mózgu jakie programy ma uruchomić w organizmie dla jego przetrwania.
        2 Prawo Natury – o dwufazowości wszystkich „zachorowań”
        Każdy program biologiczny (tzw choroba, dolegliwość-objaw, za wykluczeniem zatruć, urazów i niedożywienia) przebiega w 2 fazach, pod warunkiem, że nastąpiło rozwiązanie konfliktu.
        Faz: aktywnej i zdrowienia.
        Po uderzeniu szoku konfliktowego, tzw. DHS-u, organizm z normalnego stanu dnia i nocy, przestawia się na na ciągłą aktywność , ciągły dzień.
        Jest to tzw. faza aktywna konfliktu, w której organizm pod wpływem permanentnego stresu funkcjonuje w pełnej gotowości, napięciu.
        Objawy fazy aktywnej (stresowej):
        – odczucie ciągłego zimna, zimne dłonie i stopy
        – pojawiające się nieustanne, natrętne myśli dotyczące konfliktu, powodujące problemy w wykonywaniu codziennych czynności
        – problemy ze snem (całkowita bezsenność, lub przebudzanie się nad ranem i niemożność zaśnięcia)
        – brak apetytu, chudnięcie
        Jeśli dojdzie do rozwiązania konfliktu (tzw. konfliktolizy) rozpoczyna się faza zdrowienia.
        Przebieg fazy zdrowienia:
        1. faza zdrowienia A – faza wysiękowa i obrzękowa (katar, mokry kaszel, nocne poty, obrzęk organów, stan zapalny, temperatura)
        2. kryzys epileptyczny / epileptoiczny – chwilowy nawrót aktywności konfliktu (fazy zimnej i stresowej) konieczny w celu wyparcia wody z organizmu (obrzęk w mózgu w postaci ogniska Hamera oraz na narządzie). Po kryzysie pojawia się okres zwiększonego wydalania moczu, w celu wydalenia przez organizm nadmiaru płynu zgromadzonego w fazie zdrowienia A.
        3. faza zdrowienia B – faza zabliźniania (maleją obrzęki, obserwujemy bardziej „suche” objawy, np. suchy kaszel, gęstszy, a następnie ustający katar), w czasie której organizm powoli wraca do normotonii
        Jeżeli potrzebne jest więcej tkanki aby ułatwić rozwiązanie konfliktu, odpowiedni dla danego konfliktu narząd zareaguje namnażaniem się tkanki. Płuca, jelito grube, wątroba, trzustka, nerki, pęcherz, prostata, gruczoły mleczne, (Kontrolowany przez tzw stary mózg).
        Jeżeli potrzebne jest mniej tkanki aby ułatwić rozwiązanie konfliktu, odpowiedni dla danego konfliktu narząd zareaguje zanikiem tkanki. (Kontrolowany przez korę mózgową-nowy mózg).
        Szyjka macicy, skóra, wyściółka żołądka,krtani, oskrzeli, przewodów żółciowych, przewodów trzustki, przewodów tarczycy, przewodów mlecznych.
        W momencie kiedy następuje szok konfliktowy, normalny rytm stresu w ciągu dnia i odpoczynku w nocy, zostaje przerwany i nastepuje faza aktywności konfliktu, faza wydłużonego stanu stresu, faza aktywności konfliktu, faza tzw zimna, (tzw zimno, dreszcze, zimne poty, zimne kończyny) ponieważ w stanie pobudzenia stresowego naczynia krwionośne są zwężone.
        W momencie kiedy następuje rozwiązanie konfliktu, następuje faza przedłużonego stanu odpoczynku – faza zdrowienia, przebiega zawsze w środowisku wilgotnym, więc pojawiają się poty i obrzęk w miejscu objętym zdrowieniem, opuchlizna powoduje ból, stan zapalny, zmęczenie, senność, faza tzw gorąca, ponieważ naczynia krwionośne są rozszerzone i może wystąpić gorączka.
        W momencie rozwiązania konfliktu wszystkie guzy natychmiast przestają rosnąć i nadmiar tkanki, jaka była potrzebna do rozwiązania konfliktu, „komórki dyspozycyjne”, (tzw rak- guz, płuc, jelita grubego, wątroby) ulega rozkładowi i zostaje niszczona przez mikroby,
        (Czyli w fazie stresu nie czujemy bólu ale w fazie zdrowienia występuje ból i pojawiają się wydzieliny gruźlicze i gorączka np tzw rak płuc – plwociny, okrężnica – wydzieliny grużlicze w stolcu, tzw guz nerek czy prostaty – wydzieliny gruźlicze w moczu, wydzieliny z krwią (krwawienie powinno być monitorowane) ale to zawsze jest częścią procesu zdrowienia.
        Komórki dyspozycyjne (nadmiar tkanki, jaka była potrzebna do rozwiązania konfliktu) – różnią się rozmiarem i kształtem od oryginalnych komórek narządu, ponieważ prątki gruźlicy rozpoznają je jako inne i rozkładają tylko te.
        Mikroby – zasiedlają najstarszą tkankę, która kontrolowana jest przez najstarszą część mózgu, czyli grzyby takie jak np candida alibicans, mykobakterie, bakterie – prątki gruźlicy są najstarszymi mikrobami.
        Mikroby są aktywne tylko w fazie zdrowienia, w fazie aktywności konfliktu mikroby sa uśpione, nieaktywne, jednak mnożą się równolegle ze wzrostem komórek dyspozycyjnych.
        Jeśli nie mamy w sobie prątków gruźlicy lub grzybów np. z powodu zbyt częstego używania antybiotyków, nadmiar tkanki z komórek dyspozycyjnych (tzw guz) nie będzie usunięty i otorbi się. I takie otorbione guzy mogą być wykryte wiele lat po zakończeniu fazy zdrowienia podczas rutynowego badania np prześwietlenia płuc, mammografii, kolonoskopii
        Niedobór tkanki, czyli miejsca gdzie nastąpił ich zaniki, jaki był potrzebny do rozwiązania konfliktu, zostają wypełnione i uzupełnione nowymi komórkami.
        Tzw guzy lecznicze – chłoniaki, chłoniaki non Hodgina, rak oskrzeli, jajników, jąder, przewodów mlecznych, wysypki skórne, zapalenie oskrzeli, zapalenie krtani, hemoroidy
        I tu w fazie zdrowienia może wystąpić obrzęk, ból, stan zapalny, gorączka oraz zmęczenie
        Uzupełnienie ubytków w tkance, podczas fazy zdrowienia, ma miejsce tylko w 1 części fazy zdrowienia (tzw kryzys epileptyczny), po tym następuje kalcyfikacja (w miejsce wypełnionym nowymi komórkami ( tzw guz) zmniejsza się i zabliźnia)
        Zdrowienie pojawia się również na płaszczyźnie mózgu. Podczas 1 części fazy zdrowienia woda i płyn mózgowy przemieszczają się do obszaru mózgu, które jest w zdrowieniu i powoduje obrzęk, który zapewnia ochronę (wodny amortyzator) dla obszaru znajdującego sie w zdrowieniu ( powoduje to bóle i zawroty głowy, rozmazane widzenie)
        (namnażanie się komórek przez medycynę diagnozowane jest jako rak złośliwy)
        Nie wiem jak jeszcze mogę Was zachęcić do wysiłku poznania tej niesamowitej wiedzy. Pozdrawiam i dużo spokoju, wypoczynku i radości życzę ❤
        http://germanska.pl/index.php/medycyna-wspolczesna/czytaj-uwaznie
        http://5prawnatury.pl/5-praw-natury/

        dzięki NajKasiu ❤ kr

        • Nadi
          Mar 20, 2016 @ 22:56:20

          Witam. Dziękuję za tę widzę. Zaintrygowała mnie ta medycyna. Ale przyznam szczerze, że nie do końca zrozumiałam. Choruje na nowotwór. I co mam konkretnie z tym zrobić, wg tej medycyny? Zostawić to czy jak?

        • NajKasia
          Mar 21, 2016 @ 15:42:23

          Nadi zacznij od podstaw czyli obejrzyj listę odtwarzania od pierwszego filmu, którą utworzyłam na YT. Potem linki do stron, które podałam. Czasami wystarczy wiedza i nic nie robisz. Dosłownie i w przenośni. Czasami potrzebne jest przyspieszyć proces zdrowienia a czasami zwolnić, bo jest zbyt intensywny a czasami trzeba się przygotować na konkretny kryzys w zdrowieniu. albo wspomóc dietą bogatą w proteiny. Ja żyję w/g 5 Praw Natury. Pomogło to mnie i moim córkom, zwłaszcza starszej, gdy lekarz wykryła u niej guzki. Żadnej paniki nie było, bo ja wiedziałam co się działo i właściwie skończyło się jak katar i nie brała żadnych leków. Ale by dojść do tego co robić potrzeba poznać zasady 5 Praw Natury. Ja po prostu zostawiłam wszystko i oglądałam i czytałam. I znalazłam, nie przewidziałam tylko, że opór przed poznaniem będzie taki duży. Ale to dlatego, że jesteśmy zaprogramowani by ignorować tą wiedzę i zaprogramowani na autorytety. Dlatego na początku możesz nie rozumieć, możesz zasypiać i oglądać po kawałku. To nic, ja załapałam to i Ty załapiesz i wtedy zrozumiesz co się z Tobą dzieje i co robić.

        • Nadi
          Mar 22, 2016 @ 21:05:17

          Film oglądnęłam. Dziękuję. Mnie martwi jedna rzecz- u mnie ten nowotwór, doprowadził już do totalnego wyniszczenia organizmu i jest bardzo mocno zaawansowany, że wg lekarzy nie powinnam żyć. Do tego wytworzył choroby współtowarzyszące. Próbowałam różnych metod i efektu nie ma. Stąd zastanawiam się, czy 5 Praw Natury pomogłoby mi?

        • NajKasia
          Mar 23, 2016 @ 00:25:18

          Kochana jeden film na poznanie, to za mało ale dobry początek. Jeśli serce Ciebie poprowadzi do studiowania 5 Praw Natury, to zobaczysz całą listę i nic nie ominiesz, jak również strony, które podałam, z komentarzami włącznie. Jeśli nie poprowadzi, to nie. A może poznasz odpowiedź w trakcie oglądania czy czytania jak ja. Nikt nie da Tobie odpowiedzi czy to pomoże, bo tylko Ty to wiesz. Zapytaj siebie Nadi.
          http://5prawnatury.pl/
          http://germanska.pl/index.php/medycyna-wspolczesna/czytaj-uwaznie

        • Nadi
          Mar 24, 2016 @ 01:37:23

          Dziękuję NajKasiu. Przejrzę. Tak – na pytanie, czy pomoże czy nie, to tylko ja mogę znać odpowiedź i nikt więcej. Tylko z tego, co ja zrozumiałam, to nowotwór wywołuje jakaś trauma. W przypadku jednego guza, to by mogło się zgadzać. Ale nie mam pewności, bo nie wiem, kiedy tak naprawdę się rozpoczął. Ja dowiedziałam się o nowotworze w stadium głęboko zaawansowanym. Nie wiadomo ile lat trwał. Zaś problem z torbielami miałam w okresie nastoletnim. I nie pamiętam, co mogło się wtedy wydarzyć.. A jeśli nie trafię w problem, to się nie rozwiąże…???

        • NajKasia
          Mar 24, 2016 @ 12:31:03

          Nadi nie musisz pamiętać kiedy a Twój organizm pokazuje, czy jesteś w trakcie rozwiązywania konfliktu czy już po rozwiązaniu konfliktu i jakiego. Może jedno i drugie. Jak już dowiesz się jaki problem przerabiasz, często wystarczy sama świadomość i rozmowa ze sobą. Znajdziesz odpowiedzi po poznaniu 5 Praw Natury. Nie ma tego aż tak dużo.
          http://5prawnatury.pl/5-praw-natury/

        • Nadi
          Mar 24, 2016 @ 22:42:28

          Dziękuję Dobra Kobietko :-* Obadam sprawę i pozdrawiam najmocniej.

      • Elunia
        Mar 24, 2016 @ 23:44:15

        Moc miłości dla Ciebie Krystalku ❤ ❤ <3. Dziękuję

        ❤ kr

    • Elżbieta. H.
      Mar 19, 2016 @ 16:48:20

      czy masz FB?, jest prężnie działająca grupa, doradzą, prześlą linki, materiały, zapisz się oto nazwa grupy – Olej Konopny – Kannabinoidy

    • Omstan
      Mar 19, 2016 @ 17:55:03

      Z mojej wiedzy wynika, że na raka dobry jest olej z konopii indyjskch, witamina B17 (amigdalina) oraz Pau darco. Z tych trzech najmocniejsze są konopie w Polsce zakazane, ale za granicą dostępne. Ostatnio w NTV gościem Janusza Zagórskiego był włoski bioenergoterapeuta Salwatore Zuccarello mający podobno bardzo duże wlaściwości uzdraiające. Obejrzyj sobie ten wywiad bo może znajdziesz w nim sposób dojścia do niego.

    • Wojtek
      Mar 19, 2016 @ 20:13:04

      Ela, mogę Ci polecić Kazimierza Kwitniewskiego. Bardzo dużo informacji znajdziesz na stronie http://www.adept.org.pl
      Wszystkiego najlepszego, Wojtek

      • Bożena Baduchowska
        Mar 20, 2016 @ 16:53:19

        Jutro dzwoń pod nr 607 627 555 – iż trwają od godz. 8 rano zapisy do Kazimierza na kwiecień. Na jeden telefon możesz otrzymać dwie wizyty. Weź dwie w różnych terminach. Czasami jedna, to za mało. Pracuje również przy nim grupa wsparcia, która wykonuje zabiegi na odległość. Trzeba prosić o zabiegi (z opisem o co prosicie)pod adresem: kosmiczna5@gmail.com. Powodzenia.

        • Ella
          Mar 21, 2016 @ 00:42:15

          Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziekuje za reakcje i przerozne porady. Prawie wszystkie przesle tez do siostry do Polski, ktora z tego typu metodami i tematyka duchowa nie jest zaznajomiona. Moze to i jej pomoze poszerzyc sposob postrzegania zycia i otworzy ja i jej znajomych na inne aspekty zycia. W chwili zagrozenia moze cala rodzina otworzy sie na inna rzeczywistosc nie postrzegana golym okiem. Kto wie , to tez moze miec swoje dobre strony. Moja mama jest osoba bardzo wazna w mojej rodzinie. jest silna jednostka scalajaca caly rod. Dzieci, ich partnerow i wnuki. Wszyscy licza sie z jej zdaniem, ona o wszystkich dba i jest gleboko zaangazowana w ich zycie, Dlatego fakt jej choroby scala cala rodzine i stawia wszystkich w najwyzszym pogotowiu. Nie tak dawno z reszta , bo w lutym pochowalam mojego tate , tez chorego na raka, raka kosci ( szpiczaka).

          Podaje jeszcze mojego maila , jak ktos bezposrednio chcialby mi napisac.
          ethiel@hotmail.nl

    • gs
      Mar 19, 2016 @ 20:25:15

      Ella, przede wszystkim rak jest wynikiem wieloletniego trzymania urazu… tak sie manifestuje poprzez cialo, daje nam znak… wiec najwazniejsze to: szczeze i sumiennie wybaczyc sobie i wszystkim. bez tego aktu reszta to jakby branie tabletki przeciw bolowej a nie chodzi tutaj o to..tylko o to zeby byc zdrowym. nastepnie cos dla ciala , na pol szkl wody lyzeczke sody oczyszczonej i sok z calej cytryny, pijemy sode i natychmiast sok , ale nie mieszamy przed wypiciem, ma sie „wymieszac” w srodku. i napisac na karteczkach te slowa :
      Z miłością przebaczam i uwalniam się od całej przeszłości. Postanawiam wypełnić mój świat radością. Kocham i akceptuję siebie.
      nastepnie te karteczki przykleic w kuchni, lazience, sypialni, pracy, na lustrze w przedpokoju i przy kazdym zobaczeniu kartki przeczytac…nawet 300 razy dziennie. no i najwazniejsze : uwierzyc ze Bog jest zywa istota i poprosic o pomoc, wybaczenie, wsparcie i zdrowie, a takze o prowadzenie dalej… oczywiscie z gleboka wiara i szczeroscia i z serca . ten „przepis” kilka lat temu podalem mojej mamie, tez miala raka…powiedzialem jej : „masz wybor.. albo zdecydoawna praca ze soba …albo za 3 miesiace do piachu…” mama wybrala wybaczenie , afirmacje , dbanie o cialo i zyje , ma sie super, nie ma raka, co dzien zasowa „na kije” po 8 km i je zdrowe , zielone jedzenie, sorowe, pije soki i sode i ma sie cudnie…czego zycze Twojej mamie i innym , ktorzy to czytaja…

      • Elżbieta
        Mar 19, 2016 @ 22:50:04

        Wybaczyć, może raczej rozpuścić poprzez wybaczenie , metoda Hoonopono, wprowadzone w Kobiecie wzorce Enertgii Meskiej, bo tak było i tak się działo, świadczy o tym lewa pierś, wibracja w dysharmoniii z Macierzą i jej płcia, ,. wypowiadając te słowa z głowy skierowanie do Serca, i odbudowa wibracji w Prawdziwej Energii Żeńskiej w Mocy już Esencji, która Jest w Sercu, i Jest w każdym Sercu, warto wesprzeć Fizyczność, innymi naturalnymi metodami, Cuda zdarzają się gdy kształt fizyczności staje się w harmonii z Energia która przyjmować zaczyna wibracje Esencji z Serca, zaufanie, które wypełniać będzie cały organizm, spokój wewnętrzny, rozpuszczenie wszystkiego co zebrała w tym miejscu Woda, ręka na to miejsce Kocham Cię od Serca, tak warto czasem zaufać i rozpoznać Siebie, Doskonałość, a Duch i Duchowość na Ziemi będzie też się zmieniać,

    • M'
      Mar 19, 2016 @ 23:36:04

      Postaram się pomóc, podaj swój e-mail

    • Salama
      Mar 19, 2016 @ 23:41:26

      W jakims wywiadzie u Alexa byla pani ktora mowila ze chciali jej obciac piers ,nie zgodzila sie.Zaczela szukac na wlasna reke i okladala piersi na noc lisciami z kapusty bialej wczesniej je miazdzyla tak zeby puscily sok i noc zakladala i zawijala folia

      • Rozsądna Anna
        Mar 20, 2016 @ 16:01:28

        Ten sposób z białą kapustą kilka lat temu zastosowałam na ostrogę w pięcie prawej nogi i zadziałał,po miesięcznych okładach potłuczonymi liśćmi .Zrobiłam prześwietlenie i na zdjęciu nie było oznak ostrogi a ból ustąpił.Tym sposobem też wyleczyłam silny ból i ubytki więzadeł w prawym kolanie.Ja osobiście bardzo wierzę
        w skuteczność soku z białej kapusty.

    • deazehai
      Mar 20, 2016 @ 00:16:09

      Polecam książki Siergieja Łazariewa z serii „Diagnostyka karmy”. On w nich tłumaczy, że przyczyny takich chorób jak rak są duchowe i wyjaśnia, jak się z nich wyleczyć (tak, głównie modlitwą i przebaczeniem, tak jak mówi gs).

    • deazehai
      Mar 20, 2016 @ 00:19:04

    • Elżbieta Tomaszowska
      Mar 20, 2016 @ 11:23:53


      Braco mieszka w Chorwacji i tam pracuje a raczej spełnia swoją misje

    • Elżbieta
      Mar 20, 2016 @ 12:54:58



      Uzdrawianie na drodze duchowej.

    • Jan
      Mar 21, 2016 @ 10:20:09

      Witam
      Wczoraj się o czymś dowiedziałem i poczułem, że muszę Ci o tym napisać.
      Otóż wśród naszych znajomych jest pewien młody człowiek (nie wiem ile on ma lat, ale raczej nie więcej niż 30), który wraz z matką przyjechał do Polski z Ukrainy. Otóż dowiedziałem się, że on jakiś czas temu chorował na raka i sam się z tego wyleczył stosując surową dietę. Zarówno on jak i jego matka jedzą wyłącznie surowe warzywa i owoce. Zanurzają je jedynie na chwilę we wrzątku, wyjmują i jedzą.
      Może ta informacja na coś się przyda.
      Pozdrawiam serdecznie
      Janek

    • Aleksandra
      Mar 21, 2016 @ 11:33:10

      Witaj Kochana Ellu,
      zapoznaj się z nową medycyną dr Hammera. Na moim poziomie rozwoju energetycznego odczuwam jego poglądy jako zgodne ze mną, doskonale rezonujące. Dodatkowo jestem mistrzynią REIKI i stosuję własną metodę uzdrawiania kwantowego, jeżeli będziesz potrzebowała wsparcia energetycznego to proszę o kontakt: aleksandra.adamczak@wp.pl. Najważniejsze, żeby nie wierzyć w diagnozę, to iluzja! Wszystkie terapie mogą stanowić jedynie „scenografię” w teatrze walki z chorobą. Dużo zależy jakimi autorytetami dla mamy są lekarze i medycyna konwencjonalna… .

      Przesyłam Ci energię miłości i wieczorem wykonam w intencji mamy przekaz. Błogosławię Wam 😉

    • Renata
      Mar 23, 2016 @ 01:38:52

      Nie wiem czemu Krystal nie zamieściła mojej informacji dla Elli. Chciałam bezinteresownie pomóc. Nie rozumiem.

      spróbuj jeszcze raz, Twój komentarz się nie pokazał. Czy może to był ten z 21 marca, udostępniony wcześniej, czy nowszy?

      „Renata
      Mar 21, 2016 @ 15:23:00 Edytuj

      Nie wolno wstrzykiwać roztworu witaminy w postaci kwasu, a tylko roztworu soli. Mam nadzieję , że to wiedzą. Za witaminę C uważa się kwas askorbinowy, natomiast wlewy są z soli tego kwasu.”

      kr

      • Renata
        Mar 23, 2016 @ 19:50:18

        Nie. To była długa odpowiedź z prośbą, abyś przekazała Elli mojego maila.
        Jestem ofiarą Mind Controll i utrudnianie mi porozumiewania się z innymi zdarza się stale. Kasowano mi nawet maile i sms-y , gdy tylko na nie wchodziłam.
        Proszę więc o podanie Elli mojego adresu mailowego.

        OK – kr

    • Szef
      Mar 28, 2016 @ 00:32:29

      A Twoja mama Ella nie martwi się za bardzo o swoje dzieci lub męża? Dr. Hamer opisuje takie przypadki. Ja znam przypadki wyleczenia raka piersi jodem. Ogólnie odkwaszenie organizmu i podniesienie ph płynów, uzupełnienie niedoborów witaminowych i minerałów. Może udać się na vega test do dobrej osoby żeby sprawdziła lub wyeleminowała pasożyty i sprawdziła poziom witamin/minerałów. Witamina B17 (np. pestki moreli),vilcacora, maca, wit. D3 k2mk7, korzeń mniszka lekarskiego super eliminuje komórki nowotworowe, metoda iwana nieumywajkina z wodą utlenioną lub sodą oczyszczoną. Odnośnie osób to pewnie zgłosił bym się w takim przypadkiem do specjalisty od terapii kwantowych np. do pani Anny Mikulskiej z Poznania. To najlepszy wybór. Samych metod skutecznych jest sporo. Np. kod uzdrawiania alexa loyda. Metoda B.S.M. Dobry jest ogórek morski który podobno 95% niszczy komórki rakowe które są najcześciej przerośnietym grzybem candida lub toksynami. Skuteczna jest metoda dr. trullo simonciniego, który polewa guza 20% roztworem sody. Metod jest cała masa i to bardzo skutecznych. Pooglądaj filmiki dr. coldwella. Też znakomity fachowiec w szybkim i skutecznym leczeniu raka.
      Bardziej duchowa to metoda dwupunktu.

  14. Brzask
    Mar 18, 2016 @ 23:38:14

    19marca : Globalna medytacja oczyszczania wody . A tu link o tym .

    • Aldabra
      Mar 19, 2016 @ 17:07:31

      Woda jest głównym nośnikiem informacji na naszej planecie. Linie Mocy, „ley lines” pracują zasilane wodą. Jeśli chcemy zmiany na Ziemi, to potrzebujemy się pochylić nad wodą z miłością, przy najbliższym źródełku, strumieniu, rzece lub gdy pada deszcz/śnieg. I to może zrobić każdy z nas 🙂 Dziękuję za link do B.Liptona ❤

      • bel
        Mar 19, 2016 @ 21:44:34

        Wspaniały pomysł. Też dość często modlę się nad wodą. Uważam, że w ten sposób naprawdę można wspomóc proces oczyszczania. Pozdrawiam.

  15. Marie
    Mar 18, 2016 @ 19:33:12

    Pojawił się nowy wywiad z Kobrą: http://wholenessnavigator.blogspot.com/2016/03/march-4th-cobra-interview_15.html

    Czy ktoś miałby możliwość przetłumaczyć? Pozdrawiam Was ❤

  16. Omstan
    Mar 18, 2016 @ 17:48:18

    Ciekawa inicjatywa Jacka asokala i NTV zapalnowana na 15 kwietnia w celu wyłączenia się na 15 sekund ze wsparcia systemu.

    Sądzę, że warto to wesprzeć.

  17. Yaca
    Mar 17, 2016 @ 18:26:44

    Myślę, że ten wiersz Tuwima jest, niestety, nadal bardzo aktualny. Pozdrawiam.

  18. ANAJA
    Mar 17, 2016 @ 11:24:40

    Simon wspomniał też o zjadaniu ludzi przez ród GADZI tu coś więcej na ten temat…
    http://tamar102a.blogspot.com/2016/03/podziemne-bazy-prawda-czy-mit.html

    • M'
      Mar 18, 2016 @ 20:06:26

      A jak Istoty ludzkie- człowiek, zjadają Istoty zwierzęce- to jak to uznać?
      Człowiek może, a drapieżnik- Istota Gadzia nie?

  19. Krystyna11
    Mar 16, 2016 @ 22:00:08

    Evaa, ja również poczułam całą sobą,energię wokół mnie, jeszcze teraz ją czuję pisząc ten komentarz. Również dziękuję Elżbieto za ten piękny wpis. Niesie ze sobą piękne wibracje moim zdaniem. Tak to odczuwam.
    Dziękuję Krystal za Twoją wspaniałą pracę dla siebie, nas wszystkich i Gai 😀

    ❤ kr

    • Elżbieta
      Mar 16, 2016 @ 22:53:20

      Tak, Świat duchowy też podziękował, Radość, łzy szczęścia i Ziemia i kochana Gaja naprawdę w Złocie skapana, pzdrawiam i życzę Wszystkim zwłaszcza Kobietom, tego Cudnego wewnętrznego rozpoznania, Pracy którą dały radę wykonać dla Matki? wiele jest Świadomych Matek, na Ziemi i już na Gai,

      • Evaa
        Mar 17, 2016 @ 20:06:13

        Oh !!! pięknie podziękował….znowu – taka sama reakcja…. MAGIA z Nieba ❤ /nie zdarza mi się to zbyt często 🙂 / – w słowach – poprzez Ciebie Elżbieto…. ❤

    • Evaa
      Mar 17, 2016 @ 20:07:30

      🙂 ❤

  20. Marta Puchała
    Mar 16, 2016 @ 21:31:56

    Kochani, cóż wielkiego można wnieść do tego tłumaczenia. Dobrze znać wiele nowych przekazów. Czas, jak zwykle zweryfikuje wszystko. Ja pragnę podziękować już teraz, po przeczytaniu powyższych wywiadów, tłumaczowi i redakcji – znakomitej Krystal. Jesteście WIELCY!
    Dziękuję!

    ❤ kr

  21. Evaa
    Mar 16, 2016 @ 19:22:04

    Dziękuję za te wspierające wpisy, szczególnie dzisiejszy -droga nasza Krystal, niezastąpiona… ❤ – tak się właśnie czuję… prawie non stop. Do tego od kilku dni – odzywa się czakra serca…kłucia, kołatanie, wibracje ciała, uciski ,bóle, kłucia – w głowie… przepuszczam Światło … płynę na złotej fali… z ufnością…
    Serdeczności Wiary , wytrwałości – wszystkim ❤

    ❤ kr

  22. Elżbieta
    Mar 16, 2016 @ 18:57:14

    Coś pokierowało mnie dziś do Was,
    ode mnie.

    Kolejny Obraz, jakże Żywy i Prawdziwy, którym chciałam się z Wami kochani podzielić, Ziemia, otoczona błękitem, czystością Wody w Matce Naturze i Serce Ziemi, Złote Światło Centralnego Słońca, które zawsze było, otaczając swoją Żywą Perłę, Planetę, i czerń, wibracyjnie przez Wodę Przyjęta, rozpuszczana przez Napływ Promieni od Ojca, Błękit Wody ożywiony Złotem Żywym otoczony, I Serce Matki, pełne Mocy Stwórcy, aktywowanej przez Mniejsze Serca tej Ziemi, które w swojej Radości, impuls wysłały, impuls, który został Przez Centralne Źródło usłyszany i zauważony, o Ziemi Gotowości. Żywe Życie radośnie powraca w Ziemi Rytmie, Serce otoczone przez Mniejsze Serca, które zmieniają zapisy historyczne w Duszy, tej Cudnej Żywej i szanowanej Ziemi. Radość z nadejścia Prawdziwej Wiosny, promieniującej przez Świadome Żywe Serca chodzące po Ziemi, i pracujące w radości ,aby przywrócić piękno swoje i Matki,

  23. love energy
    Mar 16, 2016 @ 08:08:57

    Drogi M’ Jak najbardziej tak jest 🙂 miałem na myśli bardziej że ci zaawansowani też w takich energetycznych spływach przechodzą rózne procesy oczyszczające aby mogli się stać bardziej szyśći i przejrzyśći np: ogień nieba który teraz robi swoją powinność.:) Pozdrowienia.

  24. krystal28
    Mar 15, 2016 @ 22:14:41

    Dzięki droga Ludmiło za udostępnienie ❤ kr

    16 MARCA 2016, 19:30 – 22:30

    MEDYTACJA WSPARCIA MATKI ZIEMI

    Kochani!

    Zapraszamy do energetycznego wspierania pola Matki Ziemi (indywidualnego i grupowego) w nadchodzących dniach, szczególnie 16 marca br. (chodzi o cały dzień). We Wrocławiu grupowo będziemy medytować pomiędzy 19:30 a 22:30. Aby bardziej świadomie uczestniczyć w tym procesie, Duchowi Przewodnicy Miłości proszą o wyrażanie intencji – świadomej zgody na otwarcie swojego wielowymiarowego serca i przyjęcie kolejnego poziomu energetycznego wzrostu.
    Pod koniec ubiegłego roku w trakcie naszych co wtorkowych spotkań medytacyjnych, otrzymaliśmy na żywo przekaz dotyczący nadchodzących wydarzeń energetycznych w 2016 roku. Jedna z informacji mówiła o ważnym wydarzeniu, które ma mieć kulminacyjny moment 16 marca br.
    Wspomniano również, że kilka planet naszego układu słonecznego (m.in. Merkury, Jowisz, Saturn) w styczniu i lutym znajdzie się w rzadkim ustawieniu. Pomoże to wytworzyć odpowiednie pola siłowe pozwalające Ziemi wejść na kolejny poziom energetycznego wzniesienia.
    Naszym zadaniem miało być wspieranie i uczestniczenie w tym procesie tak, aby neutralizować działania sił ciemności na Ziemi i aby nie nastąpiły fizyczne turbulencje Ziemi powodujące ruchy kontynentów i wody (trzęsienia ziemi, tsunami, katastrofy naturalne). Kolejnym zadaniem było współuczestniczenie w pracach w strukturach energetycznych wewnątrz Ziemi.
    Bardzo ważnym wydarzeniem energetycznym ma być również rozbłyśnięcie nowej gwiazdy podczas przesilenia wiosennego (20 marca), która ma dać kolejny impuls do podniesienia świadomości i wibracji wszelkiego życia na Ziemi.
    Wspomniany proces ma służyć wzniesieniu Matki Ziemi, więc będzie dotyczył zarówno aspektów oczyszczających i adaptujących wyższe poziomy boskiej świadomości i wibracji. Towarzyszyć ma temu powstawanie nowych generatorów mocy Boskiego Źródła zarówno w Ziemi jak i w ludziach. Istotą tego procesu jest zakotwiczenie jeszcze głębiej boskiego światła w ludziach i tym samym stworzenie namacalnego pola światła.
    Od momentu tego przekazu zintensyfikowały się u nas prace energetyczne z przestrzenią serca, tunelami trans galaktycznymi tworzonymi poprzez nasze ciała. Stawaliśmy się portalem, przez który było widać Uniwersum, światy duchowe. Wielokrotnie oczyszczaliśmy Ziemię z starych i nowych złogów, blokad energetycznych. Jedna z prac dotyczyła uwolnienia ogromnej masy zasilającej siły ciemności wewnątrz Ziemi. Odbyło się też dużo prac tworzących podwaliny pod niewyczerpalne generatory mocy Boskiego Światła w przestrzeni serca.
    Zintensyfikowały się też nasze energetyczne wyjazdy – w listopadzie byliśmy w Izraelu, w styczniu w Gwatemali, w kwietniu lecimy na Kubę. W Gwatemali m.in. uwalnialiśmy zablokowane pierwotne kody majańskie. W ciągu kilku miesięcy wykonaliśmy ponad sto ważnych prac energetycznych. To wszystko świadczy o intensywności zmian i potrzebie wspierania Matki Ziemi w procesie wzniesienia.
    Warto, więc w nadchodzące dni więcej uwagi poświęcić odczuciom energetycznym i odpowiednio na nie reagować.
    Pozwólmy sobie na spowolnienie tempa życia, nie obciążajmy się dodatkowymi zadaniami. Dajmy przyzwolenie na działanie Energii Miłości poprzez nas, nawet poza naszą świadomością. Gdy zacznie spływać Światło pozwólmy mu swobodnie przez nas płynąć. Gdy poczujemy, ze coś ma się poprzez nas uwolnić, to również na to przyzwólmy. W takich momentach ważniejsze jest przyzwolenie, niż wiedzenie i rozumienie. Ono przyjdzie później.
    Energia tylko wtedy przez nas przepłynie, gdy jej zaufamy. Może się zdarzyć, że towarzyszyć temu będzie słabość, senność, rozkojarzenie. Takie odczucia często pojawiają się przy wyższych Energiach. Po prostu zaufajcie, że wszystko jest OK. Światło Miłości posiada Boską Mądrość. Wie kiedy, wie jak, wie to, czego my nie wiemy. Nie ma żadnej potrzeby instruowania Energii, jak ma działać. Naszym zadaniem jest przyzwolić i popłynąć razem z Boskim Światłem. Uczyć się błogości w codzienności.
    Wspierajmy Matkę Ziemię bezwarunkową miłością na wszystkich wymiarach. To czas naszego świadomego wkładu we Wzniesienie. Ważna jest, aby było w nas jak najwięcej miłości dla Ziemi oraz wszystkiego co na niej żyje. Praktykujmy energetyczną emanację Miłości. Niech z czakry serca wypływa energia miłości, z całego naszego pola emanuje Miłość. Jej aspekty to m.in. pokój, miłosierdzie, współodczuwanie, radość, błogość. Czujmy jak pole Ziemi odpowiada na nasze działania. Gdy ktoś lub coś nie będzie chciało przyjmować miłości, nie naciskajmy, po prostu kochajmy. Kochajmy Matkę Ziemię, ludzi, florę i faunę, sąsiada, polityków, zbrodniarzy i kłamców. Uczmy się mądrości życia od Miłości.
    Są dni, że sprawy codzienne, ziemskie są mniej ważne niż sprawy kosmiczne. Schodzą na drugi plan. W te dni niech sprawy kosmiczne będą równie ważne jak codzienne obowiązki i przyjemności. Dopiszmy sobie na najbliższe dni w kalendarzu zajęć (a może na dłużej?) – uważność, zaufanie, wzniesienie, błogość, wsparcie, wybaczenie, medytację dla Matki Ziemi. Matka Ziemi zmienia się szybkimi krokami i wznosi się w świetle Miłości, co umożliwia nam, ludziom duchowy i osobisty wzrost naszego wielowymiarowego istnienia.

    Pozdrawiamy z miłością,
    Fundacja „Świadomość Ziemi”

    PS1. Dużo osób nie angażuje się w procesy energetyczne bo nie widzą, słabo czują, nic nie słyszą czy wręcz się boją. Taka postawa utrudnia bycie kanałem Światła Miłości. Nawet gdy nie wiemy, nie czujemy, to odnawiajmy intencję przyzwolenia na działanie Ducha i Światła Miłości poprzez nas. Wystarczy świadomość, że jest się kanałem Światła, zaufanie Stwórcy. I wtedy zaczną przychodzić wglądy, odczucia, spontaniczne widzenia. Może nie od razu, ale indywidualna ekstra sensytywność będzie się rozwijać. W ten sposób zaczynamy aktywnie uczestniczyć w procesie wzniesienia Ziemi, a tym samy, samego siebie.

    • Marie
      Mar 16, 2016 @ 12:18:27

      Droga Krystal, to bardzo ważna wiadomość dotycząca dnia dzisiejszego i może warto ją opublikować jako nowy wpis? Wtedy więcej ludzi przeczyta.

      Ja z kolei znalazłam coś takiego: http://newdimension2012.blogspot.ae/2016/03/dna-upgrades-in-delta-state-message_16.html – link w jęz. angielskim, może ktoś miałby możliwość przetłumaczyć? Jest tu wyjaśnione dlaczego większość z nas czuje non stop senność i dlaczego obecne dni są takie ważne (16-20 Marca). Warto przeczytać.

      Pozdrawiam Wszystkich i życzę samych pozytywnych wibracji 🙂

      • Transformator2016
        Mar 16, 2016 @ 16:41:43

        Tak, dzieje się! Dziś od rana cały kręgosłup mi wariuje aż do czubka głowy. Idzie odczuć że z DNA są przeprowadzane świetlane prace! 🙂

  25. puciaczek
    Mar 15, 2016 @ 20:28:03

    Ostatnio czytałem ,że jeden koleś miał czarną aurę . Opowiadał , jak stojąc na przystanku , podbiegła do niego mocherowa babcia i naparzając go torebką ,na środku ulicy , wrzeszczała „wynoś się , ty szatanie” . Mega obciach na osiedlu i piętno wśród moherowej braci !!!! strach się bać .

    • vanilka133
      Mar 15, 2016 @ 20:36:53

      Bycie czarnym a posiadanie czarnej aury to dwie różne rzeczy, moja nie jest czarna;)

  26. vanilka133
    Mar 15, 2016 @ 19:21:56

    Z zachodniopomorskiego; -)

  27. emi
    Mar 14, 2016 @ 18:40:21

    Wow, z tym facetem naprawde mozna sobie pogadac! Super wywiad!

  28. Aleksandra
    Mar 14, 2016 @ 15:32:42

    Krystal, dzięki, że pojawiłaś się w moim życiu 😉 niezwykle cenię Twoją rzeczowość, opanowanie, spokój i miłość którą dzielisz się na tym blogu. Już wiele razy kiedy dopadło mnie zwątpienie, wystarczyło przeczytanie któryś z Twoich komentarzy i bach energia natychmiast szybowała w góre! Teraz mam pytanie zarówno do Ciebie jak i czytelników. Od jakiegoś czasu kiedy obudzi mnie w nocy płacz mojego dziecka albo obudzę się sama, mam wrażenie, że cały pokój wypełnia mgła lub dym, jednak bez zapachu czy jakichkolwik innych odczuć. Ostatniej nocy mgła była tak gęsta, że nie mogłam dojrzeć czy za oknem również jest taka sytuacja. Także w dzień otwieram okna, drzwi balkonowowe, żeby mocno przewietrzyć ale nie ma to wpływu na tę obecność. Zazwyczaj samo znika ale pojawia się w nocy. lub nad ranem. Co to może być? Dodam, że pojawia się to tylko w mojej sypialni.

    —-

    ❤ kr

  29. Flawiusz
    Mar 14, 2016 @ 11:10:26

    Polecam ciekawą przepowiednię Petyra Dynowa, bułgarskiego mistyka o transformacji, przebudzeniu, kataklizmach, Złotym Wieku i Erze Miłości:
    http://www.obudzeni.info/viewtopic.php?f=7&t=217
    Została napisana w roku 1944 i jest nadal aktualna, pasuje do obecnych czasów, porusza tematy m.in. Wydarzenia i Wzniesienia o którym mówi Kobra, jak i o okresie zamknięcia karmy, oczyszczenia i Nowej Erze, o której mówi Aron.

    • Solo
      Mar 18, 2016 @ 08:02:31

      Po ostatnim wystąpieniu Arona uważam, że On chyba oczadział :]

      Ciekawe co Kobra na to? Myślę że siły światła przewidują inny scenariusz?

      • Mirka
        Mar 19, 2016 @ 07:35:23

        Witam,

        bez komentarza !!

        ja po okolo 10 minutach wylaczylam. bo nie dalo sie tego sluchac….

        Juz pare razy probowalam Aaarona sluchac, ale on nie resonuje ze mna…

        Mile pozdrawiam

        Mirka

        • Dawid56
          Mar 30, 2016 @ 20:36:13

          Wysłuchałem Arona i wcale nie uważam, żeby nie miał racji.Zaprezentował pewną linię czasową, która jakby się nad nią zastanowić jest wielce prawdopodobna.A co do roli papieża Franciszka w najbliższych wydarzeniach to podobno papież Franciszek rzeczywiscie wypowiedział się ,że Chrystus, Mahomet Jahwe to ten sam Bóg i wszystkie wymienione przeze mnie religie wierzą w tego samego Boga tylko go inaczej nazywają.Po drugie rzeczywiście nie pamiętam aby komuś z wizjonerów Jezusa ukazywał się na krzyżu, przeciwnie wszyscy go widzą zazwyczaj w tej postaci zmartwychwstałego Chrystusa, ewentualnie z ranami na rękach i przebitym bokiem , ale zmartwychwstałego!

      • Quest
        Mar 19, 2016 @ 09:55:19

        A niby dlaczego „oczadział”? I co to znaczy oczadział? Aron ma swój specyficzny sposób przekazywania informacji które otrzymuje! Jak już sam wcześniej powiedział zagrożenia, które przepawiada NIE MUSZĄ się wydarzyć. To zależy OD NAS SAMYCH!
        Jeżeli Go nie rozumiesz to potraktuj to jako alternatywny sposób postrzegania rzeczywistości a może iluzji tego świata.

        • Manuela
          Kwi 01, 2016 @ 19:50:47

          Aaron ma podłączenia do różnych bytów. Został sprawdzony na wiele sposobów, przez wiele osób. Sam ma dobre intencje i ogromny potencjał, ale to za mało aby przekaz mógł być czysty.

      • Elżbieta Tomaszowska
        Mar 20, 2016 @ 12:41:13


        W jednym przekazie, podczas tej hipnozy, znajduje się informacja na temat Judasza. Jest zgodna z tym co mówi Aron.

  30. love energy
    Mar 13, 2016 @ 21:12:53

    Iśka-8 od początku tego miesiąca coś sie dzieje z ziemią.Obserwowałem uważnie energia robi swoje na maksa niema ucieczki.Każdy człowiek będzie na swój sposób odczuwał te energie.Najbardziej dotknieci zostaną ci co są na wysokim szczeblu rozwoju aby mogli zintegrować i przyswoić te energie.Pozdrowienia 🙂

    • Iśka-8
      Mar 13, 2016 @ 22:54:36

      Wielkie dzięki trochę mnie pocieszyłes

    • M'
      Mar 15, 2016 @ 21:20:19

      Mylisz się @ „love energy”- najbardziej dotknięci będą Ci, których energi nie są kombatybilne z nowymi energiami- czyli Ci co mają niższe wibracje- dlatego tylu ludzi choruje i ma złe samopoczucie l

  31. Iśka-8
    Mar 13, 2016 @ 19:48:47

    Kochana Kristal i wszyscy komentatorzy czy macie takie objawy, ja i oraz pacjęci z którymi pracuję na codzień mają wysokie ciśnienie bardzo skaczące nie możliwe do ustabilizowania lekami uczucie zimna ,ciepła całego ciała lub duza senność nawet po 10 godzinach spania czują się zmęczeni Pozdrowienia dla Wszystkich i dużo MIŁOŚCi

  32. morelia144
    Mar 13, 2016 @ 18:42:07

    Hej jest tu ktoś kto mógł by odczytać kim jestem ? czy człowiekiem czy z innej planety ?

    • deazehai
      Mar 13, 2016 @ 21:21:51

      Morelia144, musisz znaleźć jasnowidza lub osobę, która zajmuje się badaniem pochodzenia duszy, np. przy pomocy wahadła i zdjęcia. Licz się jednak z tym, że najpierw musi przyjść zgoda sił wyższych na podanie Ci tej informacji. Jeśli czujesz, że jesteś duszą pozaziemską, to najpewniej jesteś.

    • puciaczek
      Mar 13, 2016 @ 21:23:39

      sprawdź sam . popatrz w lustro , jak jesteś zielony to z innej ale jak biały , czarny , żółty to raczej z ziemi . policz palce bo jak masz pięć to raczej z ziemi ale jak wiecej lub mniej to kto wie . policz palce u wszystkich rąk i nóg i podziel przez liczbę kończyn . jak masz cztery kończyny to raczej jesteś z ziemi (chyba że jesteś kaleką ale zawsze wtedy będzie mniej niż cztery !!! chyba że masz połowę reki czy nogi).
      nagraj swój głos i zobacz czy przy jego odtwarzaniu cokolwiek zrozumiesz – jak zrozumiesz to jesteś człowiekiem , jak nie to kosmitą. usiądź na krześle i załóż nogę na nogę i stuknij pod kolano , jak podskoczy noga to z ziemi ale jak podskoczy jakaś macka to kosmita . sprawdź wszystkie otwory w ciele , policz je i zbadaj do czego służą . jak masz jakieś obiekcje , porównaj z anatomia człowieka w googlach .
      sooooory ale nie mogłem się oprzeć .

      • M'
        Mar 14, 2016 @ 00:12:29

        Kocham Cię @PUCIACZEK, jest to najwspanialsza odpowiedź jaką usłyszałam 🙂
        Popłakałam się z radości

      • vanilka133
        Mar 15, 2016 @ 15:39:22

        sorki ale ostatnio robiłam ogląd swojej aury w lustrze i zobaczyłam coś czego nigdy wcześniej nie widziałam byłam czarna, nawet czarniejsza niż murzyn, tylko białka oczu były białe…

    • Jan
      Mar 14, 2016 @ 00:23:51

      Witaj
      Jak byłem jeszcze chłopcem (przedszkole, szkoła podstawowa) to inne dzieci wydawały mi się okropne – głupie, złośliwe, rozwrzeszczane. Natomiast przyroda – rośliny, zwierzęta, owady – wprost cudowne.
      Parę lat temu skorzystałem w pewnej sprawie z porady jasnowidza.
      (Dla ścisłości to była pani jasnowidz).
      Otóż jak dowiedziałem się wszystkiego na interesujący mnie temat, to na koniec zapytałem o swoje pochodzenie.
      Ta jasnowidz powiedziała mi, że jest to moje drugie wcielenie na Ziemi.
      W pierwszym wcieleniu byłem pieskiem pilnującym stada owiec. To było takie wcielenie adaptacyjne do warunków ziemskich. (W poprzednich wcieleniach widziała mnie gdzieś na innej planecie). Natomiast człowiekiem na Ziemi jestem ponoć po raz pierwszy. I tak jak się nad tym zastanowię to wydaje mi się to być wysoce prawdopodobne. Zawsze miałem problemy w kontaktach z ludźmi i zawsze uwielbiałem przyrodę. Nie wiem jeszcze w jakim celu tu jestem. Może kiedyś się tego dowiem.
      Tak więc zastanów się, jak się tu (na Ziemi) czujesz – swojsko czy obco. To może Ci ułatwić uzyskanie odpowiedzi na Twoje pytanie.
      Możesz też posłużyć się wahadełkiem i kartką z napisami TAK – NIE.
      Można zadawać pytania i uzyskiwać odpowiedzi.
      Pozdrawiam
      Janek

  33. Omstan
    Mar 13, 2016 @ 17:45:29

    Krystal, po lutowej przerwie dostałaś wielkiego kopa i wpisy sypią się jak z rękawa. Dzięki Ci za to bo też i czasy niespokojne i pełne oczekiwania na zmiany. Pozdrawiam serdecznie i czekam na następne.

    ❤ kr

  34. darek
    Mar 12, 2016 @ 23:27:31

    Nigdy nie dajcie sobie wmówić ,że jesteście gorsi,ani też lepsi od kogokolwiek,jesteście jedyni i niepowtarzalni.

  35. lifelectric
    Mar 12, 2016 @ 17:59:14

    Dziękuję ❤

  36. NajKasia
    Mar 12, 2016 @ 10:13:23

    Krystal, Aldabra i wszyscy, którzy poświęcają swój czas na tłumaczenia i inne sprawy, aby takie informacje szybko do nas trafiały. Z wdzięcznością i miłością dziękuję Wam kochani i pozdrawiam serdecznie ❤

    ❤ kr

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: