Tajemnica nieśmiertelności

.

Kobra, 20 sierpnia 2015

Sekret fizycznej nieśmiertelności jest jedną z najgłębszych tajemnic okultystycznych sił Światła, które nigdy nie zostały ujawnione nikomu, kto nie osiągnął pewnych częstotliwości wibracji,  pewnej czystości wewnętrznej i pewnego stopnia poświęcenia dla Światła.

Obecnie ujawnię dla ludzkości na powierzchni Ziemi  tak dużo, jak to jest rozsądne, aby ujawnić.

Fizyczna  nieśmiertelność jest osiągana poprzez pewien proces przeistoczenia, który odbywa się przez odpowiednie połączenie tych trzech czynników:

  1. Inwersja procesu entropii w mitochondriach:

http://www.breatharian.com/ascension.html

[Strona powyżej może być dla niektórych osób kontrowersyjna.  Na przykład, nie jestem zwolenniczką głodzenia się bez gruntownego, duchowego przygotowania, gdyż może to się skończyć wyniszczeniem organizmu, a nawet śmiercią w skrajnych przypadkach.  Domyślam się, że Kobra też tego nie propaguje – kr]

2.Inwersja  procesów entropii w ciałach energetycznych.  Można to osiągnąć przez święty związek pomiędzy żeńską i męską polarnością używając wewnętrznej i zewnętrznej alchemii.

  1. Regularne przyjmowanie eliksiru życia, aby wspierać ten proces.  Z dwóch dostępnych wersji, wersja mineralna jest skuteczniejsza i potężniejsza niż wersja ziołowa.  [nie znam szczegółów – kr]
      

Archonci i reszta kabała nigdy nie rozumieli tego procesu w całości, ale niemniej jednak szukają nieśmiertelności.  Mają tylko fragmentaryczną wiedzę o tym procesie, który ukradli z masońskich loży, Memphis-Misraim.  Oni nie rozumieją, że w celu osiągnięcia fizycznej nieśmiertelności trzeba zmniejszyć entropię swojej osobowości do tego stopnia, że ​​dobro w tobie ogromnie przewyższa zło.

Fizyczna nieśmiertelność  jest ostateczną manifestacją obecności Bogini w ciele fizycznym i to nigdy nie może być osiągnięte poprzez mentalność wojny, jaką kabał ma.

Dwunastu ze starszyzny Braterstwa Gwiazdy ( Brotherhood of the Star), którzy osiedlili się w pewnej nieujawnionej lokacji pod ziemią w Himalajach, utrzymują te same fizyczne ciała przez ostatnie 26.000 lat.

Braterstwo Gwiazdy przekazało sekrety nieśmiertelności dla Błękitnych Smoków przez Ksi WangMu , Boginię nieśmiertelności, tysiące lat temu:

http://www.suppressedhistories.net/goddess/xiwangmu.html

http://www.pantheon.org/articles/x/xi_wang-mu.html

W oparciu o jej nauki, zaawansowani członkowie Błękitnych Smoków byli w stanie żyć w tych samych ciałach przez setki lat.

Braterstwo Gwiazdy przekazało nauki nieśmiertelności na Zachód przez ich członka i alchemika Nicolasa Flamela.

Wielu członków Braterstwa Gwiazdy na Zachodzie było bardzo wpływowych w Zakonie Syjonu, oraz w kręgach Różokrzyżowców.  Jeden z nich, Rene d’Anjou, jest jedyną, kluczową osobą, która zmieniła bieg historii ludzkiej na lepsze, bardziej niż ktokolwiek inny przez ostatnie tysiące lat.  On jest tym, który zapalił światło Renesansu:

http://www.ancient-origins.net/history-famous-people/rene-anjou-littlefinger-pre-renaissance-game-thrones-003036

http://quintessentialpublications.com/twyman/?page_id=44

Jego emblemat, Krzyż Lotaryngii, jest okultystycznym symbolem triangulacji Światła i ciemności, podstawą opanowującego Światła, które pochłania ciemność i rozpuszcza ją przez proces alchemicznej transmutacji.

Region Lotaryngii jest bardzo ważnym wirem Bogini, który wraz z wirami Bogini w Untersberg i Wenecji utrzymuje Światło dla Europy.  Grupa Chimery próbowała stłumić ten wir, budując skomplikowany system podziemnych komór, zniekształcających czasoprzestrzeń i połączony z Long Island [kolo Nowego Jorku – kr], który obecnie jest już oczyszczony przez Siły Światła:

http://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/fakesecondcoming/fakesecondcoming11.htm

Siły Światła, a szczególnie Braterstwo Gwiazdy i niektórzy z zaawansowanych Błękitnych Smoków wspierali wir Bogini Lotaryngii poprzez  inspirowanie secesyjnych ośrodków produkcji szkła w Nancy, mieście w centrum Lotaryngii.  Wiele kawałków szkła artystycznego z tego okresu ma wbudowane kody Światła, które aktywują obecność Bogini.  Daum, główny twórca wysokiej jakości szkła artystycznego z okresu secesji, podpisywał swoją twórczość Krzyżem Lotaryngii:

Jednym z przesłań  Krzyża Lotaryngii jest to, że w każdej rodzinie archontów lub czarnej szlachty są inkarnowane istoty Światła, które skrycie lub otwarcie pracują dla Światła i przeciw planom kabała.

Jednym z przykładów jest Francesco Colonna, członek słynnej, archontowej rodziny, Colonna, który był prowadzony przez Braterstwo Gwiazdy, by przebudzić ludzi  zakodowanymi przesłaniami przez jego intrygującą książkę  „Hypnerotomachia Poliphili”:

https://en.wikipedia.org/wiki/Hypnerotomachia_Poliphili

Książka ta, wraz z inną książką; „Księga Emblematów” napisana przez Achille Bocchi, ujawnia pewne aspekty tajemnicy nieśmiertelności.

Niektóre z rodzin Białej Szlachty, zwłaszcza rodziny Este i Medici, miały kontakt w przeszłości z Braterstwem Gwiazdy i faktycznie nadal są stróżami pewnych tajemnic Bogini, które są przekazywane z pokolenia na pokolenie w tych rodzinach.

Niniejszym chciałbym poprosić członków tych dwóch rodzin, lub innych rodzin Białej Szlachty, którzy są strażnikami linii Bogini, aby skontaktowali się ze mną  cobraresistance@gmail.com.

Bogini pragnie pokoju, więc tak będzie.

Korekta: Krystal

http://2012portal.blogspot.com/2015/08/secret-of-imortality.html

Źródło: http://kochanezdrowie.blogspot.com/2015/08/cobra-czwartek-20-sierpnia-2015.html

43 komentarze (+add yours?)

  1. Anaja
    Sier 25, 2015 @ 15:08:54

  2. Paweł 37
    Sier 25, 2015 @ 09:44:10

    a po co mi żyć jako nieśmiertelny?? żeby pracować za 1200 zł nie do 67 tylko wieczność;)?

    • Princess Woona
      Sier 25, 2015 @ 19:57:00

      pracujesz po to zeby zyc a skoro jestes niesmiertelny to po co ci praca? wyobrazam sobie goscia co jest skazany na dozywocie cx albo jak w usa na 400 lat wiezienia

  3. Marek
    Sier 24, 2015 @ 18:27:10

    Śmierć nie istnieje. Dusza jest nieśmiertelna. Jest wieczna. A my jesteśmy duszą. Zatem jak możemy umrzeć? Natomiast ciało materialne i tak nie żyje. To tylko maszyna okrywająca duszę. Nic poza tym. Nie jest czymś trwałym, Podobnie jak nie jest niczym trwałym zamek z pisaku zbudowany przez kogoś na plaży. W końcu zniknie zmyty przez wodę.

    • Princess Woona
      Sier 25, 2015 @ 15:58:35

      *kaszle* atomy i energia* kaszle

      (chodzi o to ze cialo tez zyje. no bo atomy sie ruszaja a atomy to energia. wszystko zyje nawet pozornie martwy stol. gdyby atomy stolu przestaly sie ruszac stol zniknalby poniewaz nie widzimy atomow.

    • nell
      Sier 25, 2015 @ 18:39:59

      Marku, jestesmy kim więcej niż duszą. Jesteśmy Czystą Świadomością Stwórcy – zajrzyj głęboko do swego wnętrza a sam się o tym przekonasz 😉

      • Marek
        Sier 26, 2015 @ 04:37:25

        Dusza jest świadomą i jest świadomością. Więc fakt, że jesteśmy duszą nie zaprzecza faktowi, że jesteśmy i świadomi i świadomością.

        • nell
          Sier 26, 2015 @ 19:43:53

          Nie, Marku 😉 Mi też to to kiedyś tak mieszało ;-), do póki nie odkryłam (doświadczyłam), że jestem Czystą Świadomościa Stwórcy (jak każdy z nas). W dużym uproszczeniu ;-). Świadomość jest DUCHEM („iskrą bożą” w nas), a nie duszą! Dusza została stworzona przez Ducha, bo Duch nie może doświadczać się inaczej, jak właśnie przez duszę, która może wejść ciało fizyczne.Duch świadomy jest obserwatorem, dusza nim nie jest- dusza doświadcza. Na część duszy składa się ego, osobowosć, podświadomość. Po śmierci Świadomość opuszcza duszę! (dotyczy osób nieoświeconych) i wraca do Boga, zaś dusza wędruje po zaświatach, w oddzieleniu od Boga (czyli Ducha). Nie wiem, czy rozjaśniłam 😉

        • nell
          Sier 26, 2015 @ 19:53:24

          No i jeszcze Ci coś dopowiem 😉 Nasuwa się pytanie, zatem kim jestem? Duszą? Duchem? Ego- osobowością? Odp. :Tym, z czym się identyfikujesz! A logiczne jest, że jesli ktoś nie odkrył w sobie Czystej świadomości, to identyfikuje się z tym co „zna”, np. z ciałem, ego- osobowością, duszą. Świadomość wciąż czeka na odkrycie Jej 😉
          Stąd istoty lufdzkie, które nie poznały siebie za życia, po śmierci identyfikują się z duszą. A te które poznały – ze Świadomością – wtedy dusza jest „wchłonięta” do Ducha. 😉

      • Marek
        Sier 30, 2015 @ 16:51:24

        Mamy nieco inne, choć w pewnych punktach zbieżne, zrozumienie tematu duszy. Nie będe tego tu dalej rozwijał. Życze powodzenia w rozwoju.

  4. Livia Ether Flow
    Sier 24, 2015 @ 15:06:10

    link i jego opis jest w jęz. angielskim – kr
    ——

    Ciekawy artykul, nawiazujacy do Tajemnicy Niesmiertelnosci

    Organic vs. Artificial Immortality | Cyborg ET Races, AI Black Goo, ‚Wave X’, The Solar Shift & Organic Evolution Via Truth Receptivity

    Cobra recently posted the Secrets of Immortality, which inspired me to write the following article…

    http://sitsshow.blogspot.co.uk/2015/08/organic-vs-artificial-immortality.html

    od siebie tylko dodam, ze dla mnie proces fizycznej smierci jest zaprzeczeniem procesu wzniesienia….

    Spring of Delight

    ♥ ƸӜƷ ♥

    🙂

    • Princess Woona
      Sier 24, 2015 @ 17:28:31

      „od siebie tylko dodam, ze dla mnie proces fizycznej smierci jest zaprzeczeniem procesu wzniesienia….” prosze o wyjasnienie. dziekuje

      • Livia Ether Flow
        Sier 25, 2015 @ 19:23:11

        Witaj, wyjasniajac jak najprosciej.. smierc czyli inaczej zejscie.. wiaza sie z nia czesto ciezkie choroby, bol i duze cierpienie.. ogolnie ciezkie, czy wrecz dolujace wibracje.. co wiecej.. umierajac.. wchodzi sie ponownie – poprzez tunele bardo – w system reinkarnacyjny.. a z moich osobistych doswiadczen, ktore pokrywaja sie z tym co na ten temat przekazuja inni… wynika, ze – nie jest to system pozytywny.. widzialam na wlasne oczy jak wygladaja chocby tunele falszywego swiatla.. pamietam tez wlasne NDE i ze w tym momencie probowano mnie przechwycic i zlamac – 9/11.. tak wiec – dla mnie to nic pozytywnego.. ot ciezkie, mroczne wzorce.. doslownie – archonckie.. i co ciekawe jakos nigdy od dziecka nie postrzegalam smierci jako zjawiska naturalnego.. raczej jako glebokie wypaczenie zwiazane z poteznym upadkiem..

        Wzniesienie z kolei to dla mnie – doslownie – sciezka fizycznego uniesienia.. wzlotu… flow… i wiem, ze jest to jak najbardziej realny, choc na te chwile malo osiagalny proces.. z ktorym w duzym stopniu wiaze sie chocby kwestia aktywacji DNA.. powrot do wlasciwych pozytywnych wzorcow.. return of sacred butterfly… lav……….

        pic by Laurie Bain

        i to tyle w ogromnym skrocie.. w sumie poruszalam juz te kwestie niejeden raz.. sprobuje wiec ponownie to wszystko ze soba jakos polaczyc, ale tak na spokojnie… bo w duzym stopniu chodzi o bardzo szczegolowe informacje.. chcialabym tez dodac do tego info ze strony Parksa, chocby to dotyczace DNA, roku 2017, systemu gwiezdnych wrot, krysztalowych jaskin, etc.. laczac to z wczesniejszymi informacjami ze strony Ashayany czy Lisy Renee.. i uwzgledniajac takie zrodla jak Sphere Being Aliance, czy Cobra plus oczywiscie wlasne doswiadczenia .. tak wiec.. jesli tylko skoncze to podam link..

        serdecznie pozdrawiam

        livia

        • nell
          Sier 26, 2015 @ 19:30:10

          Livio, coraz częściej spotykam się z ze stwierdzeniami, że te tunele pośmiertne i wszystko co ze śmiercią związane, tam po drugiej stronie, to tak naprawde są to nieprzepracowane cienie naszej podświadomości (projekcja), które tam materializują się „w oka mgnieniu”. Stąd tak ważne jest oczyszczanie naszej podświadomości ze wszystkich „śmieci”. Kiedy ten uwięziony duch naszej podświadomości zostanie uwolniony, ewoluuje do poziomu świadomości, a my bez żadnych przeszkód łączymy się wtedy z Bogiem, a nie z zaświatami. Warto zatem oczyszczać podświadomość za życia, wtedy nie ma tam takich „niespodzianek”. 😉

        • Livia Ether Flow
          Sier 26, 2015 @ 20:39:59

          Nell, w ponizszej notce staram sie nieco wyjasnic roznice pomiedzy systemem bardo, a systemem gwiezdnych wrot, i roznego rodzaju gwiezdnych pasazy zwiazanych z procesem ascendencji:

          https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/08/25/system-gwiezdnych-wrot-a-krysztalowe-jaskinie/

          na razie notka jest w fazie pisania, ale byc moze chociaz cos z tego sie przyda 🙂

          wiele lat temu kiedy jeszcze nie slyszalam o takich sprawach jak falszywe tunele swiatla, czy kradziez dusz… mialam doswiadczenie, ktore mna doslownie wstrzasnelo.. zamieszcze je tutaj w takiej formie, w jakiej opisalam je kiedys na forum D.Icke

          /21 lip 2011, 12:06

          widziałam kiedyś jak ludzie tuż po śmierci sami wchodzili na pokład tzw. szaraków.. jak to możliwe? rzecz w tym, że te zagubione duszyczki lgnęły do światła emitowanego przez ten pojazd.. lgnęły do pierwszego lepszego światełka jak ćmy.. zmierzały do niego z nadzieją, że tam spotka ich coś dobrego, ale po przekroczeniu pewnego punktu były wssysane na pokład i tam zamykane w czymś w rodzaju wielkich słojów.. zresztą i ja na moment trafiłam do takiego pojemnika, a dokładniej moje ciało eteryczne.. udało mi się jednak uciec, rozbijając wcześniej ten ‚słój’ siłą woli, chciałam też ratować innych, ale mi się to nie udało.. ci ludzie nie mieli już ciał fizycznych, a ich ciała eteryczne zostały podstępem przejęte… obiecałam sobie wtedy że nie zostawię tego w spokoju/

          tak wiec widzisz tu nie chodzi tyle o mnie i o moje cienie.. ile o cos na duza wieksza skale.. i powiedzmy, ze ja sama nie mialabym zadnego problemu z przejsciem tam gdzie nalezy, np. przez jeden z pasazy gwiezdnych wrot, np. Amorea.. bo wiem, ze mam dobre polaczenie.. z moja gwiezdna matka.. jednak nie chodzi tylko o mnie.. nie jestem sama.. a to co ujrzalam bylo tak okropne, ze nie da sie tego niczym usprawiedliwic… co istotne info z wielu roznych zrodel to czego doswiadczylam, co zobaczylam na wlasne oczy potwierdza… zreszta z tym sie miedzy innymi laczy moja misja tu na Ziemi.. front wyzwolenia.. clf.. ot po prostu.. Pozdrawiam Serdecznie 🙂

        • Princess Woona
          Sier 26, 2015 @ 23:23:31

          ja nie pojde do swiatla. wiem ze to falszywe swiatlo wiem ze karma to sciema. raczej pojde w ciemnosc albo gdzies indziej. dziekuje za wyjasnienia ❤

        • nell
          Sier 27, 2015 @ 17:56:33

          Kochana Livio, ja Ci wierzę 🙂 Ale pisząc o cieniach, nawet, gdy napisałam je presonalnie, to tak naprawdę generalizowałam. Wielokrotnie spotakalm się z tym, ze te porwania, tunele i inne zdarzenia są wywołane naszymi cieniemi w podświadomości. One tutaj się materializują, a tam jeszcze bardziej (tam nie ma „przezkód” do natychmaistowej manifestacji).
          Czytałm też, że np. demony z astrala, które do nas przychodzą, są tak naprawdę demonami naszej podświadomości, i przybierają taką, a nie inna postać. Pomyślałam sobie wtedy: „Skoro tak, to warto oczyścić podświadomośc z tych demonów” (bo akurat mnie nawiedzały od dzieciństwa gł. we śnie). Zabrałam się zatem za oczyszczanie swojej podświadomości. Efekt był taki, że w ostatniej rundzie (we snie) musiałam się z nimi zmierzyć, tylko tym razem w żaden sposób mnie nie przestraszyły (nie pozwoliłam im na to) i je spaliłam we śnie i one zniknęły, a ja się przebudziłam odczuwając w sercu ogromny spokój z silnym intuicyjnym przeczuciem, że one już nigdy do mnie nie wrócą, że je „rozpuściłam” na zawsze w swojej podświadomości! Po dziś dzień mam spokój 😉 A gdybym się z nimi nie rozprawiła i gdybym miała śmierć kliniczną lub biologiczną, to jak myślisz, kogo bym tam spotkała?
          Ja wiem, że astral to my tworzymy swoim umysłem! Tam jest wszystko: upiory, demony, źli kosmici itd. Podobnie jak tu na Ziemi działa prawo rezonansu, tak i tam działa. Przyciągamy do siebie, TU jak i TAM, wszystko to co mamy w swojej podświadomości.

        • Livia Ether Flow
          Sier 28, 2015 @ 00:35:24

          Droga Princess Woono ❤
          swiatlo swiatlu nie rowne, a wiec najwazniejsze jest tu ROZROZNIENIE..
          wierze jednak, ze kazdy z nas wybierze dla siebie najlepsza droge..
          moc najserdeczniejszych pozdrowien
          🙂

        • Livia Ether Flow
          Sier 28, 2015 @ 00:59:02

          Kochana Nell, ja Tobie tez 🙂 i wiem, ze te sprawy tak naprawde sie ze soba nie wykluczaja, a raczej uzupelniaja.. choc nie da sie tego wszystkiego.. kosmitow, archontow, etc.. sprowadzic tylko i wylacznie do astralu, czy kreacji wlasnego umyslu… to zdecydowanie zbyt duze uproszczenie.. pozniej napisze wiecej na ten temat… moc serdecznych pozdrowien dla Ciebie, Krystal i Wszystkich 🙂

        • nell
          Sier 28, 2015 @ 13:43:38

          Chętnie poczytam 😉 Serdeczne pozdrowionka 🙂

        • NajKasia
          Sier 29, 2015 @ 16:10:22

          Witam. Ja również nie postrzegam śmierci ciała fizycznego jako coś naturalnego i także myślę że „proces fizycznej śmierci jest zaprzeczeniem procesu wzniesienia”. Śmierć w agonii i bólu nie jest darem a następstwem spowodowanym zapomnieniem i niewiedzą. Kiedyś Krystal wspomniała, że istnieją wszczepiane programy ignorancji na pewne kluczowe informacje i wiedzę i jest to z pewnością wiedza o 5 prawach natury. Dodam jeszcze nieprawdziwe podstawy jakich uczy nas system to lepiej i szybciej zrozumiemy w jaki sposób jesteśmy połączeni z matką Ziemią, że jesteśmy idealni w całej swojej istocie jak Ziemia i jej natura.
          Tak rozczłonkowano nam wiedzę o nas i tak w duchowości szukamy siebie, że na boczny tor odstawiliśmy wiedzę o naszej naturze i całości naszej istoty tutaj na Ziemi. Musimy wrócić do podstaw o tym co to jest co nazywa się chorobą, dlaczego teraz, dlaczego to, dlaczego mnie? Na co w 100% odpowiada 5 praw natury – germańska. A wiem nazwa germańska – źle się kojarzy? A słowo biologiczne- brzmi prawie jak prymitywne, przynajmniej dla mnie na początku. Tak wiem, że są kody uzdrawiania i szybciej je poznałam, niż pojawiły się tutaj u Krystal i jest jeszcze dar uzdrawiania i uzdrawianie światłem i kwantowe i wiele innych metod uzdrawiania ale czy działa na każdego bez wyjątku, czy rozumiemy co się z nami dzieje i dlaczego. No i wziąć odpowiedzialność za siebie to nie lada wyzwanie. Cha cha. Jeśli przełamiecie opór to potem z górki. lepiej rozumie się całą wiedzę, którą już się posiada.
          „Żyjemy w dysfunkcyjnym śnie planety, a ludzie cierpią na chorobę umysłową, która nazywa się strach. Symptomy choroby, to wszystkie te emocje, które sprawiają, że ludzie cierpią – złość, nienawiść, smutek, zawiść i zdrada. Kiedy strach jest zbyt wielki, myślący umysł zawodzi i nazywamy ten stan chorobą psychiczną. Psychotyczne zachowanie pojawia się, gdy umysł jest tak przestraszony, a rany tak bolesne, że zerwanie kontaktu ze światem zewnętrznym wydaje się lepszym wyjściem. – Don Miguel Ruiz „Cztery umowy”

          Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję Krystal ❤ ❤ ❤

          http://5prawnatury.pl/5-praw-natury/
          http://germanska.pl/index.php/5-praw-natury
          Polecam całą listę odtwarzania

          ❤ kr

  5. Abominus (@FauxPass)
    Sier 24, 2015 @ 14:11:59

    Śmierć jest częścią życia, a kto raz umarł w sercu i pozwolił, by iluzja odeszła, zna tajemnice śmierci

  6. nana
    Sier 24, 2015 @ 11:27:56

    a ja musze opisac swoj sen mimo ze nie na temat:)jednak bardzo wazny jak wszystkie moje sny do tej pory. Snil mi sie orzel ktory usiadl na mojej dloni i pocalowal mnie w policzek:)to juz 3 raz kiedy budzac sie czuje jakbym fizycznie przeciagala istoty w swiat tutaj czuje ich zapach dotyk…to jest cos niesamowitego:)

  7. Anaja
    Sier 24, 2015 @ 10:00:02

    Zupełnie nowiutki Bashar ..

  8. nana
    Sier 24, 2015 @ 07:34:17

    a ja moze nie na temat ale jest to dla mnie bardzo wazne:)kolejny piekny sen:)snil mi sie orzel ktory usiadl na mojej dloni i mnie pocalowal:)az czulam fizycznie jego pocalunek na swoim policzku:)to juz 3 raz gdzie w trakcie snu wybudzajac sie czuje jakbym przeciagala te istoty do swiata realnego, czuje ich dotyk zapach i wszystko inne:)

  9. nell
    Sier 23, 2015 @ 20:10:59

    Mnie nieśmiertelnośc w ogóle nie interesuje. Uważam, że śmierć to dar i że ludzie, którzy tak bardzo chcą osiągnąć nieśmiertelność, bardzo mocno boją się śmierci. A z tego co mi wiadomo, to jest cień zbiorowy, który trzeba uwalniać i integrować.
    Z tego co wiem, to wielu ludzi, którzy osiągają oświecenie, chętnie stąd odchodzi.
    Podobno są dużo lepsze wymiary, w którym można żyć, a „biletem” do nich jest śmierć.

    • Elżbieta
      Sier 24, 2015 @ 02:14:26

      Niekoniecznie „bilet” tak wygląda, zacznij wspierać To co nazywacie „tylko ciałem” a odejdziesz , gdy osiagnie wyższe wibracje bez powracania jako „morderca” tak jak sama piszesz, warto być wsparciem bez uśmiercania tego co otrzymałas jako Dar Życia dla Siebie, I tak wielu wspiera to podniesienie , poprzez medytacje , poprzez inne działanie na rzecz, otworzenia przestrzeni wokół Ziemi, abyście mogli spokojnie odejść nienaruszeni, bez ograniczeń, I bez powrotów, w tę tworzącą się Ziemska przestrzen, dla Ziemian, którzy nikogo z tąd nie wyrzucali, a wręcz odwrotnie dla nich umierali, , gdy bedziesz w tych „wyzszych lepszych” jak twierdzisz wymiarach, Życze powodzenia,

    • xylotet
      Sier 24, 2015 @ 20:01:16

      @nell ,,,, 😀 XD 🙄 💡 ,,,,,,,,,,,,,,,, ⭐

      • nell
        Sier 29, 2015 @ 19:44:03

        xylotet, byłabym Ci dozgonnie wdzięczna, gdybys tak zaprzestal „komentowania” moich postów i nie prowokował mnie do udzielania Ci odpowiedzi. Liczę na to, że moją prośbę uszanujesz. Za co z góry Ci dziękuję.

    • agatax
      Sier 27, 2015 @ 19:19:14

      może nie w tym miejscu piszę…
      przyznam, że niewiele wiem, ale tak na czucie.. śmierć wiąże się zazwyczaj ze strachem. Co do niesmiertelności, to chyba taka nowa „materialna duchowość”
      wiele się teraz zdewaluowało… więc tworzy się w zamian starego jakieś ‚obwodnice z materii do materii….
      nie wiem, jak ma to wygladac, ale jestem za wyższą swiadomością

  10. krystal28
    Sier 23, 2015 @ 19:21:40

    Podarunek od ziemskich aniołów….

  11. black butterflies
    Sier 23, 2015 @ 17:28:17

    Eliksir życia nie jest eliksirem (cieczą).

  12. TemplariuszGabriel
    Sier 23, 2015 @ 14:37:33

    no nie zle tylko jak się dowie o tym ZUS to lepiej aby natychmiast ogłosił bankructwo 😉

  13. Margo
    Sier 23, 2015 @ 08:35:17

    bycie nieśmiertelnym ? może i fajnie – ale nie w tym systemie jaki mamy obecnie

  14. planetariusz
    Sier 23, 2015 @ 00:57:50

    walka o nieśmiertelność sieje śmierć, poszukiwacze, strażnicy i ci którzy coś „wiedzą” też giną. Przeżywać ją w samotności,zacierać ślady swego bytu, nie jest łatwo,jeszcze do tego nie dorośliśmy.

  15. Princess Woona
    Sier 22, 2015 @ 23:35:55

    niesmiertelnosc? i patrzec jak twoi przyjaciele umieraja? nie dziekuje. a moze „moze byc tylko jeden” jak z niesmiertelnego?

    PW, myślę, ze w może nie tak bliskiej przyszłości, gdy opcja dłuższego życia będzie dla Ciebie dostępna, Twoi przyjaciele tez będą mogli dłużej żyć – kr

  16. Mariusz
    Sier 22, 2015 @ 22:23:08

    Gdy kierujesz się sercem – rdzeniem własnej istoty, już jesteś tajemnicą odkrytą sama dla siebie.

  17. Jan Kot
    Sier 22, 2015 @ 21:10:26

    otrzymywania tajemnic uwarunkowane jest panowanie nad swoim sercem …..

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: