Technika Figury Osiem, część 1

..

Technika ta jest przetłumaczona z linku podanego w ostatnim artykule Kobry, i ktora jest stworzona przez Phyllis Krystal.  Metoda ta może być stosowana dla ludzi, implantów, okoliczności, bólu, chorób, instytucji, rzeczy, pragnień, przekonań, systemów myślowych, nałogów, przyzwyczajeń, negatywnych emocji, uprzedzeń, starych wzorców, które mają kontrolę nad nami i od których chcemy się uwolnić.  Polecana przez praktykujących jako bardzo skuteczna metoda – kr 

. .

Według pani Krystal ” Figura 8 jest symbolem, który umożliwia osobie chronić jej własną przestrzeń, lub terytorium i jednocześnie chroni przed wkraczaniem w przestrzeń innych.  Zaleca się, aby w kręgu przeciwnym do twojego, była tylko jedna osoba podczas ćwiczenia Figury Osiem.  Uniknie się przez to  własnych, oddzielnych reakcji na innych ludzi.

Oto jak działa wizualizacja Figury Osiem:

1.  Wyobraź sobie, że siedzisz, lub stoisz w kręgu złotego światła znajdującego się na Ziemi dookoła twoich stóp.  Średnica kręgu to długość twoich rozpostartych ramion wraz z wyprostowanymi palcami.

2.  Zwizualizuj drugi krąg złotego światła bezpośrednio przed tobą niemal tej samej wielkości jak twój, który dotyka, lecz nie zazębia się z twoim kręgiem.

3.  Zaczynając od punktu, gdzie dwa kręgi się stykają zwizualizuj neonowe, niebieskie światło przepływające wokół po drugim kręgu w kierunku zgodnym ze wskazówkami zegara, aż do zakończenia.

4.  Następnie pozwól światłu płynąć przez lewą część twojego kręgu, za twoimi plecami, dookoła prawego boku, aż do punktu gdzie kręgi się stykają tak, aby uzyskać Figurę Osiem.

5.  Kontynuuj wizualizację Figury Osiem z neonowym, niebieskim światłem przez dwie minuty, rano i wieczorem jako przygotowanie do zerwania powiązań.  Albo krótko, jeśli masz potrzebę w ciągu dnia, gdy kiedykolwiek poczujesz, że starasz się kontrolować kogoś, lub gdy poczujesz, że pozwalasz komuś na kontrolowanie ciebie.

Wszystkie te obrazy muszą być wizualizowane na ziemi. Gdy któreś z nich wydają się unosić nad ziemią, zapytaj Wyższą Świadomość o to, jak umiejscowić je mocno na ziemi przed dalszym kontynuowaniem ćwiczenia. Może się zastanawiasz nad znaczeniem neonowego, niebieskiego światła.

Pani Krystal odkryła, że to neonowe światło ma efekt przyciągania wyobrażeń danej osoby do jej własnego kręgu.  Jest to ważny krok w pomocy niwelowania powiązań dwóch osób.  Neonowe, niebieskie światło także pomaga obu osobom pozostać wolnymi od ingerencji lub bycia kontrolowanym przez drugą osobę.

Jeżeli ćwiczysz Figurę Osiem jako przygotowanie do przecięcia więzów z kimś, kto cię bardzo wykorzystywał lub znęcał się nad tobą, możesz zauważyć, że ta osoba nie chce pozostawać w swoim kręgu.  Musisz wtedy użyć swojej wyobraźni, aby znaleźć sposób na utrzymanie jej w jej kręgu.  Jest to bardzo ważne, ponieważ podczas tych dwóch tygodni praktykowania Figury Osiem zaczynasz klarować powiązania pomiędzy tobą i tą drugą osobą.  Więc może się okazać, że musisz wykazać się kreatywnością, aby utrzymać ją w kręgu.  Może będziesz musiał rozciągnąć krąg w górę w postać cylindra, lub będziesz musiał „wznieść” szklane ogrodzenie.  Może będziesz musiał nawet położyć pokrywę na wierzch tego ogrodzenia.  Może będziesz musiał przygwoździć ogrodzenie u podstawy.

Na przykład jeden z moich uczestników podczas praktykowania Figury Osiem jako przygotowania do zerwania więzów z jego ojcem „zobaczył” tygrysa w Figurze Osiem. Musiał praktycznie wznieść fortecę, aby utrzymać tygrysa w środku.  Musiał przytwierdzić półmetrowej grubości cylinder z pleksiglasu wielkimi gwoździami i nitami do litej skały, aby to wszystko było stabilne.  Wizualizacja tygrysa w Figurze Osiem poruszyła nim tak bardzo, że wywołała ponownie koszmary, które miał jako małe dziecko.

Po praktykowaniu Figury Osiem przez dwa tygodnie, będziesz gotów do przecięcia więzów.  W kilku kolejnych wydaniach Atlantis, zagłębimy się bardziej w proces przecinania więzów.  Ale zanim zaczniemy, jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, o której musicie wiedzieć.  Poprzez przecięcie więzów nie pozbywacie się związku z daną osobą.  Na przykład przecinanie więzów z twoją matką, czy ojcem nie oznacza, że zaprzestajesz jakichkolwiek relacji z nimi.  Oznacza to, że świadomie przechodzisz proces, w którym zdajesz sobie sprawę z uwiązania, i ze je rozwiązujesz, lub przecinasz tak, aby te relacje mogły wzrastać w zdrowy sposób.

Przecinanie tych więzów pomaga ci być wolnym.. wolnym od poczucia bycia kontrolowanym, wolnym od bólu, wolnym od gniewu, wolnym aby żyć dalej i żyć w pełni. I pamiętajcie, że Figura Osiem jest tylko rozgrzewką, lekkimi wyobrażeniami, przygotowaniem.  Nie zrywacie więzów praktykując Figurę Osiem.  Będziecie się uczyć jak zrywać więzy w kolejnym wydaniu. Jest to sprawdzona technika, która jest używana z powodzeniem przez ostatnie dziesięć lat.

DG

Przetłumaczył Bartosz, edycja Krystal

http://www.imagerynet.com/ties/ties.html

więcej z innej strony:

Praktykuj Figurę 8 przez dwa tygodnie lub dłużejPod koniec tej praktyki zapytaj Wyższej Świadomości jak oddzielić te dwa okręgi i jak zniszczyć symbol przedstawiający uwiązanie.  Wybaczenie drugiej osobie jest istotne, gdyż inaczej więzy zostaną przywrócone.
 .
P: Kiedy mogę odciąć więzi z moimi dziećmi?
O: Dziecko musi osiągnąć wiek dojrzewania, kiedy dziewczynka zaczyna miesiączkować i chłopiec musi się golić i jego głos pogłębia się w tonie.
 .
PCzy mogę odciąć więzi z moim małżonkiem lub życiowym towarzyszem?
.
O:  Tylko jeśli on lub ona umarła, po separacji lub rozwodzie, lub jeśli to był ujemny związek i oboje chcą rozpocząć życie na nowoPo zakończeniu partnerstwa, śmierci lub rozwodzie partnerzy mogą zrobić normalne cięcie

P:  Jak często mogę odcinać więzi?

O:  Po każdym odcięciu, najlepiej zwrócić się do Wyższej Świadomości, aby wskazała następnej osobę, a także jak szybko powinno się to odbyć.  Ale co najmniej trzy dni musi upłynąć pomiędzy cięciami, aby proces został zaakceptowany na wszystkich poziomach.

http://www.krystal.cnchost.com/qa-cut.htm http://www.krystal.cnchost.com/triangle.htm

Tu inne pomocne techniki z archiwum:

https://krystal28.wordpress.com/2010/07/15/medytacja-odcinania-przewodu/ https://krystal28.wordpress.com/2013/09/08/medytacja-zerwania-umowy/

15 komentarzy (+add yours?)

  1. munter sjael
    Czer 26, 2015 @ 14:20:33

    Czy mogę prosić o przykład zastosowania techniki figury osiem w przypadku np. choroby czy alergii? Bede wdzięczna za wskazówki.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    munter sjael, tak samo jak z osobą, stawiasz chorobę w drugim kółku, może to być w postaci symbolu jaki dana choroba dla Ciebie reprezentuje, np. pająk lub jakiś inny potworek, jakaś żywa lub nieżywa materia. Tak to rozumiem ❤ kr

  2. Miracle
    Czer 25, 2015 @ 15:05:18

    Doszliśmy do momentu w którym cały nasz dotychczasowy system wierzeń i przekonań zostaje wywrócony do góry nogami i najczęściej nie odbywa się to w łagodny sposób. Zewnętrzny świat można w tej chwili analogicznie porównać do okrętu Titanic, który tonąc schodził coraz głębiej na dno a zupełnie nieświadomi tego, co się dzieje pasażerowie do samego końca poddani byli zabawie przy orkiestrze, co sprzyjało im w robieniu interesów i poddawaniu się innym przyjemnościom, które im na tym statku oferowano. Zaledwie garstka najbardziej czujnych pasażerów zdołała się uratować pomagając sobie wzajemnie przy wyjściu z zatopionego okrętu i dopłynięciu do lądu.

    Dokładnie to samo ma obecnie miejsce w otaczającym nas świecie. System społeczny, który jest okrętem na którym większość z nas płynie został zbudowany na fałszywych wartościach, które oferują nam bardzo złudne i powierzchowne poczucie spełnienia i bezpieczeństwa. Ten okręt dotknął już dna a orkiestrę na nim stanowi otaczające nas społeczeństwo ludzi, których czujność została uśpiona, co z kolei usypia również czujność tych, którzy poddali się świadomości społecznej w jakikolwiek sposób. Są też jednak na tym okręcie jednostki, które rozpoznały całą sytuację i są gotowe na to, aby nieść pomoc tym, którzy o nią w ostatniej chwili poproszą.

    Aby być gotowym do tej misji, która ma za cel doprowadzić nas do lądu z którego wszyscy pierwotnie pochodzimy potrzebna jest nieustanna czujność, która wybudza nas do Świadomości Chrystusowej i pomaga rozpoznać to, że sami z siebie nie jesteśmy w stanie dokonać niczego zarówno dobrego jak i złego. Nie musimy na nic zasłużyć, ponieważ Jezus dokonał już za nas zadośćuczynienia, jednak najczęściej to odrzucamy i zapominamy o tym, że tylko w Jedności istnieje prawdziwa Moc i Siła. Nasza prawdziwa tożsamość jest natury duchowej i nie ma ona żadnego związku z wartościami świata zewnętrznego. Prawdziwa Duchowość to życie z Łaski Źródła, czyli Boga, nieustannie podtrzymującego nas przy życiu i dostarczającego nam prawdziwego pokarmu dla Ducha. Pozornie życie w Duchu może wydawać nam się trudne, gdyż na pewno nie będzie ono uznane, czy zaakceptowane przez otaczające nas społeczeństwo. Może się zdarzyć również to, że nawet najbliższe nam osoby opuszczą nas, ponieważ uznają, że jesteśmy niezrównoważeni i siejemy zgorszenie w społeczeństwie. W takich sytuacjach można się odnieść do samego Jezusa, który również został w tym świecie potępiony, odrzucony i znienawidzony. Jezus ukazał nam w sposób, który nie pochodzi z tego świata, iż powinniśmy żyć z Łaski i nie polegać na sobie, ponieważ życie tylko dla siebie i z siebie jest egoistyczne. co w konsekwencji prowadzi nas do cierpienia i upadku w ciągle powtarzającym się kole narodzin i śmierci. To koło może zostać przerwane w każdej chwili i nastąpi to wtedy, gdy staniemy się na tyle pokorni, aby utrzymać w świadomości fakt, iż tylko poprzez uniżenie i bezinteresowną służbę innym ponownie łączymy się w Jedność i dzięki temu nie żyjemy już z pracy własnych rąk, ale z Łaski Ojca, do którego powracamy ponownie jako „syn marnotrawny”. Syn marnotrawny zapomniał przez chwilę, kim jest i pogrążył się w śnie w którym ukazał mu się dualny świat „dobra i zła” oparty na przemijającym czasie i materii. Po tej „chwili” budzi się ze snu i uświadamia sobie, że tak naprawdę sen ten był tylko iluzją oddzielenia od Ojca i Jego Niekończącej się, jak również niepojętej przez ludzki rozum Miłości.

    Jedyne co tak naprawdę mamy do zrobienia w tym życiu, to przestać mówić o Miłości, ale stać się Miłością. Miłość jest darem, który również jest Łaską od naszego Ojca. Sami z siebie nie pokochamy nikogo prawdziwie i całkowicie bezinteresownie. Siebie samego również nie pokochamy, gdy nie poprosimy pokornie Ducha o pomoc w tym. Jednak ta pomoc może długo nie nadchodzić, gdy jeszcze służymy dwóm Panom, czyli Bogu i mamonie, będącej symbolem świata opartego na fałszywych wartościach. Wydaje się być trudne do rozpoznania to, czy jesteśmy już na tej jedynej i prawdziwej drodze, która wcale nie jest szeroka i nie podążają po niej tłumy. Potrzebny jest do tego dar rozpoznania. Ta droga naprawdę jest bardzo wąska i podążają nią nieliczni, ale Ci nieliczni posiadają Moc i mogą mieć wpływ na to, aby pociągnąć za sobą uśpione i zwiedzione tłumy. Nie pozostaniemy całkiem sami i odnajdziemy tych nielicznych wtedy, gdy sami wewnętrznie będziemy na to gotowi. Dobrze jest tylko pamiętać, że zawsze jesteśmy najmniejsi z najmniejszych , ponieważ łatwo można wpaść w pychę i uznać, że już jesteśmy przebudzeni na tyle, aby prowadzić indywidualne i samodzielne życie. Proces budzenia Świadomości Chrystusowej jest ciągły i nie posiada początku ani końca. W każdym momencie stoimy przed coraz bardziej otwierającym się przed nami Życiem będącym wieczną chwilą (TU i TERAZ), która nie ma nic wspólnego z dualnym „dobrem i złem” oraz światem materialnym. Żyjemy w tym świecie, ale nie jesteśmy z tego świata. Jesteśmy nieustannie budzącą się Jednością, nie posiadającą własnego „ja” i nie żyjącą tylko dla siebie, o czym w doskonały sposób przypomniał nam nasz brat Jezus Chrystus i o czym możemy się przekonać, odnajdując w sobie prawdziwego Ducha, który nam o tym wszystkim w imię Jezusa świadczy i przypomina. Nie ma innej drogi, niż droga Miłości, która jest Wszystkim we Wszystkim. Wszystko pozostałe, co wydaje nam się być oddzielone od Miłości to tylko „marność nad marnościami i wszystko marność”. To tylko złudzenie, które „istnieje” w naszej świadomości aż do momentu rozpoznania i powrotu do Życia w Prawdzie.

    To wszystko o czym piszę, to tylko symbole wartości, które w sobie posiadamy, ale o nich zapomnieliśmy, lub po prostu nie chcemy ich przyjąć z powodu tego, że najczęściej wygodnie jest nam żyć z powodu „własnych” dotychczasowych przekonań i systemów wierzeń. Bycie pokornym jest niezbędne do tego, aby osiągnąć wibracje Miłości Bezwarunkowej łączącej nas ponownie ze Wszystkim-Co-Istnieje. Często choroba ciała ma za cel pomóc nam powrócić do Pokory, jeszcze bardziej uwrażliwić się na innych, co z kolei jeszcze bardziej umocni nas w Duchu i w odpowiednim momencie przywróci także siłę w ciele. Gdy potrafimy to przyjąć z wdzięcznością, to Łaska spłynie na nas jeszcze bardziej obficie i radość która dzięki temu do nas powróci nie będzie miała końca.

    Niech Miłość Jezusa pozostanie z Nami na Zawsze…

    • Bella
      Czer 26, 2015 @ 10:16:56

      Miracle ująłeś to po mistrzowsku ! Dziękuję. Kocham Was

    • darek
      Czer 26, 2015 @ 17:54:20

      A ja ci powiem tak,przestań polegać na Jezusie, tylko zacznij polegać na sobie.To co uważasz za pokorę to tylko jej namiastka,jak będziesz prawdziwie pokorny to nie będziesz o tym wiedział,ale wszyscy będą to widzieć ,jak jest to im dane .Pozdrawiam Was i Krystalka.

      • Sylla
        Czer 26, 2015 @ 19:04:15

        Bardzo dobrze ujęte. Zgadzam się 🙂

      • Elżbieta
        Czer 27, 2015 @ 00:18:32

        Dodam do tego, coś od Siebie,
        Pisałam wielokrotnie, jak różni Jesteśmy, Jak wiele istot, przebywa na Ziemi, „w Ziemskim Ciele”
        Odpowiedzcie Sobie na pytanie? Jaki Jest Bóg , Bogini Ziemska, ?
        Ziemia Materią , z Sercem , Esenncją , Moca Stwórcy, Bóg, Bogini, Czy jest Duchem ? Czy z Umysłu przejawiła sie , Jako Jedna Komórka z Mocą Stwórcy w Sobie I całym Zapisem, naturalnym, zamysłem o Sobie, w dwuch kształtach, I tak powstawała, wdychajac to co w przestrzen Ziemi, bezwarunkowo zostało przyjęte.I tak kształtowała sie od początku, w innych zmienionych wibracjach kosmicznych, Moc Stwórcy, Nazwano Ja Miłością, I Jest potęgą, naturalna , nie wyuczoną , nie sztuczną nie wymuszoną, Długa to historia, wychodzenia , powracania do swoich naturalnych wibracji, Ziemskich wibracji, aby odnowić swój wibracyjny w Sobie zapis, I tak, To co nazwano „Ciałem” W Sercu posiada Iskrę , Poprzez Którą Ty Ludzkości kochana, I TY Energio, przybyła kiedyś na Ziemię, tyle razy po „śmierci Ciała” powracająca na Ziemie , możesz połączyć sie z Esencją Ziemi, I dopiero wtedy , wypełnić ŻYWEGO BOGA , BOGINIE , Swoją Materię, Już jaśniej tego napisań nie sposób, .Przystan, chcesz myśleć logicznie, to pomyśl, po co tyle razy, wychodzisz od Boga, Bogini, aby powracać do Tej swojej Żywości, I odrzywić sie troche , podoświadczać przez Nią, Czy rozpoznałeś Siebie, żeś zawsze był nadzieniem,? które rozdzielało Macierz od Swego Stwórcy, Miłości, Swego Serca, Mocy stwórczej, na Ciebie czekającej? , Jak myślisz, co dzieje sie teraz na Ziemi, Energia z Jadra Ziemi, dlużej nie może czekać , na Ciebie, który jesteś nieświadomy Siebie, Napływa, do każdego Serca, Mocą Miłości wypełniajac Boga, Boginie , bezwarunkowo, czy czujesz Serce, Swojego, jak nazwano ŻYWĄ MACIERZ „Ciała”,
        Jednośc, która teraz jeden kształt scala, Jedność Jednego , Jednej, Bedących ŻYWYM ŻYCIEM, na Ziemi, pośród tak wielu Energii, Taki był zamiar, I teraz się dokonał, z Tobą czy bez Ciebie, to już nieważne, Każda Macierz ma Serce, I połaczenie ze Swoją Mocą w Jądrze Ziemi, Masz ochotę nadal wychodzić na zewnatrz, to Kim Jesteś,? na to pytanie odpowiedz już sam Sobie,
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com

        • darek
          Czer 28, 2015 @ 10:29:09

          Nie możesz powiedzieć ludziom, co tak naprawdę odczuwasz ,bo może wprawić ich w osłupienie,moja arogancja nie ma granic,miłego dnia dla Was.

    • piotr
      Czer 26, 2015 @ 18:50:18

      „Zewnętrzny świat można w tej chwili analogicznie porównać do okrętu Titanic, który tonąc schodził coraz głębiej na dno a zupełnie nieświadomi tego, co się dzieje pasażerowie do samego końca poddani byli zabawie przy orkiestrze, co sprzyjało im w robieniu interesów” to bylo madre porownanie.

      „sami z siebie nie jesteśmy w stanie dokonać niczego zarówno dobrego jak i złego.
      tylko poprzez uniżenie i bezinteresowną służbę innym
      poprosimy pokornie Ducha o pomoc w tym. Jednak ta pomoc może długo nie nadchodzić, gdy jeszcze służymy dwóm Panom, czyli Bogu i mamonie
      zawsze jesteśmy najmniejsi z najmniejszych ” niskie wibracje odrzucaja mnie.
      gdzies czytalem ze jestesmy bogiem skoro tak to nie musimy sluzyc sobie.

      „Proces budzenia Świadomości Chrystusowej jest ciągły i nie posiada początku ani końca.
      Jesteśmy nieustannie budzącą się Jednością, nie posiadającą własnego „ja” i nie żyjącą tylko dla siebie,
      ” proces ma poczatek i koniec. nie mozemy sie ciagle budzic bo sa tylko 2 stany spiacy-obudzony. z twojego tekstu wynika ze nigdy sie nie obudzimy.

    • Omstan
      Czer 26, 2015 @ 20:54:03

      „Niech Miłość Jezusa pozostanie z Nami na Zawsze…”
      A wyobrażasz sobie inny wariant? Bo ja nie, gdyż inny nie istnieje.

    • nell
      Czer 28, 2015 @ 23:09:04

      Ja nie wierzę w Jezusa. Są dowody na to, że on nie istniał. Nawet osoby czytajace z przestrzeni, nie widzą go tam.

      • piotr
        Czer 29, 2015 @ 14:03:46

        ja czytalem ze jezus nie istnieje czytalem tez ze istnieje np w ksiazce „zycie i nauka mistrzow dalekiego wschodu” i komu tu wierzyc?

        • nell
          Czer 29, 2015 @ 22:05:45

          Ja wierzę, tym co twierdzą inaczej ;-). Np. ci naukowcy mają problemy z powodu ujawnienia tych informacji. No i zastanawia mnie, dlaczego ludzie, którzy czytają z przestrzeni – potwierdzają to.

  3. nana
    Czer 25, 2015 @ 14:25:21

    ojejku az mi ciarki przeszly….rza w zyciu mialam takie same doznania jak teraz podczas tej wizualizacji,pare lat temu pracowalam z 13 symbolami transformacji i dokladnie dzialo sie ze mna to co i teraz i w dodatku tamta praca przyniosla niesamowite pozytywne efekty:)odczucia, reakcje ciala powtorzyly sie :)czyli na pewno to dziala:)jestem gwarantem:)pzdr wszystkich 🙂

  4. Wojtek
    Czer 24, 2015 @ 20:09:14

    Miałem szczęście poznać osobiście panią Phyllis Krystal. Wspaniała osoba, bardzo polecam Wam tę medytację.
    Serdeczne pozdrowienia!

    • Margo
      Czer 27, 2015 @ 11:25:29

      chciałabym jeszcze dodać dla ścisłości – że to właśnie Phyllis Krystal jest twórcą tej techniki , a propaguje ją od ok. 25-30 lat

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: