Kilka myśli na temat New Age

.

.

Napis na obrazku: „Nie miej wątpliwości, oświecenie jest procesem burzącym. Nie ma ono nic wspólnego ze staniem się lepszym lub szczęśliwszym.  Oświecenie jest burzeniem nieprawdy.  Jest postrzeganiem poprzez fasadę hipokryzji. Jest całkowitym wykorzenieniem tego wszystkiego, co wyobrażaliśmy sobie, ze jest prawdziwe. Adyashanti”

.

Ruch New Age wykrzywiał i nadużywał duchowe praktyki takie jak medytacja i joga tak, aby niwelowały w ludzkich umysłach fakt, że są zniewalani i ułatwiały im one zaakceptowanie istniejącego porządku świata jako ich życiowego losu.

Wielu ludzi w ruchu New Age zaadoptowało pojęcie, że gniew jest czymś, co można przezwyciężyć i skategoryzować jako negatywność i zamiast tego promowano zastępowanie go uczuciami pokoju, miłości i światła.  Niebezpieczeństwem tutaj jest tworzenie apatii i pasywności na niesprawiedliwości dziejące się dzisiaj w naszym świecie.

Mamy w sobie moralny system kierowania dla pewnego powodu.  Prawe oburzenie, forma gniewu, kiedy ktoś ma poczucie niesprawiedliwości, jest emocją daną od Boga, która może zainicjować wielkie pozytywne zmiany, kiedy zostanie skierowana produktywnie i nie powinna być potępiana ani powstrzymywana.

Podczas gdy rozwój duchowy, wewnętrzny pokój i poznanie siebie jest ważne, jest równie ważne przemawiać przeciwko niesprawiedliwości, walczyć  o zmiany i brać moralną odpowiedzialność za swoje czyny.

Obecnie jest również wspólną odpowiedzialnością, aby wspomóc przebudzenie innych poprzez nieustanne głoszenie Prawdy w sposób konsekwentny, nawet jeśli czujemy się obarczeni tym zadaniem i nawet jeśli to sprawia, że WSZYSCY słuchacze czują się niekomfortowo.  Prawda o aktualnym ludzkim stanie i stanie świata POWINNA sprawiać, abyś czuł się niekomfortowo i ludzie powinni użyć tego dyskomfortu, aby motywować siebie do stworzenia prawdziwej zmiany na świecie poprzez czyny.

Świat nie potrzebuje żadnych nieefektywnych guru lub pasywnych, apatycznych owiec.  Potrzebuje aktywistów, twórców zmian, mówców i działaczy.  Nie pozwól się wciągnąć w nieporozumienia, błędne wyobrażenia i zwodnicze dogmaty, które  pochodzą z religii takich jak New Age.  Prawdziwa duchowość zawiera w sobie odpowiedzialność, moralność i używanie swojej woli do podejmowania akcji dla pozytywnej zmiany, dla dobra tej planety i dla wszystkich istot, z którymi się nią dzielimy.

Ciaran Schwer (z FB)

Przetłumaczył black butterflies, edycja Krystal

„Jeśli uważasz, że najlepszym sposobem na służenie prawdzie jest protest, opór, poszerzanie świadomości na temat tego, co dzieje się na świecie, to rób to, ale rekomendowałbym robić to z perspektywy niepolaryzacyjnej. Nie można pokonać oddzielenia używając jeszcze więcej oddzielenia, takie działanie będzie jedynie rodzić kolejne polaryzacje.”

Dr Neruda

29 komentarzy (+add yours?)

  1. darek
    Czer 18, 2015 @ 18:15:50

    Kiedyś przeczytałem takie zdanie,że prawda zostanie ci objawiona,jak nie będzie trzeba cię już więcej oszukiwać.Nigdy nie mogłem tego zapomnieć,dlatego to motto Adyashanti jest takie prawdziwe.Pozdro

  2. teresa stephen
    Czer 17, 2015 @ 18:17:06

    Bardzo dziekuje za komentarz ,Transformator 2015 ,celny niezwykle i na za moje ukochane Adagio, prawie zawsze przy mni rycze ! Dzieki Krystal

  3. jaśmin
    Czer 16, 2015 @ 20:02:06

    takie tam..
    Heaven’s Rain

    🙂

  4. piotr
    Czer 16, 2015 @ 16:40:14

    a ja tak z innej beczki. o co chodzi z tymi krysztalowymi cialami? ze nasze ciala zmieniaja sie z wegla w krysztal. czy przestane sie pocic meczyc jesc pic spac? czy zaczne sie teleportowac podrozowac w czasie manifestowac szybko co chce itp itd?

  5. marmur71
    Czer 15, 2015 @ 22:35:35

    „Z każdym dniem coraz bardziej doceniam siebie. Systematycznie łączę się z moim Duchem i uświadamiam sobie, że zasługuję na wszystko, co najlepsze. Otwieram się na dobra Wszechświata i bogactwo we wszelkiej postaci napływa do mojego życia. Dziękuję.”
    „z niezachwianą wiarą podążać swą drogą
    nie zważać na przeszkody
    mieć w sercu pewność
    nie odbierać sobie Siebie, porzucając marzenia”

    „Nicnierobienie ma blaski i cienie.

    Można tak spędzać wiosny i jesienie,

    upalne lata oraz śnieżne zimy.

    Dlatego chętnie tak nic nie robimy.

    Ale ten bezruch, powolność ślimacza

    dla nas panowie jedynie oznacza,

    że my się w sobie prężymy do skoku.

    A kiedy skok ten?

    Może w przyszłym roku.”

    PRZECIEK

    Szósta lecę do porannej toalety
    ogarniam żeby zdążyć do pracy
    dzień tak jak co dzień ale niestety
    spóźniasz się nie ma kołaczy

    Czajnik w pół pełny szumi na gazie
    późno już było czasu mi szkoda
    patrzę na siebie w szklanym obrazie
    łazienki lustrze pod nogą woda

    Skąd tutaj woda ten sąsiad z góry
    pewnie mi zalał łazienki wnętrze
    po chwili jednak świadomość wraca
    ja mieszkam na ostatnim piętrze

    Cholera jasna same problemy
    ludzie pode mną także mieszkają
    wytarłem szmatą mokrą zagadkę
    jak ich zaleje to mnie nie znają

    Dzwonie do szefa taka tam sprawa
    nie dość że człowiek jest bez gotówki
    z wolnym na dzisiaj problemów nie ma
    szkoda mi tylko całej mej dniówki

    To skąd ta woda schylam się pod
    zlew co mi kapał przez cały rok
    wszystko w porządku no oprócz tego
    że jak wstawałem zabolał bok

    w krzywym grymasie oglądam kibel
    rozkręcam spłuczkę raczej się znam
    mechanizm prosty wielkie mi co
    złożyłem w ręku dwie śrubki mam

    Wchodzę pod wannę głowa tam już
    drzwiczki rewizji wstawić nie chciało
    się trochę większych latarka w zębach
    sucho no ale na głowie guz

    A więc to pralka ciężkie dziadostwo
    ktoś w nią nasypał tonę kamienia
    ten co nie mieszka na czwartym piętrze
    wymyślił takie jej obciążenia

    Ok. nic nie ma nic nie przecieka
    pralka na miejscu aż mokra pacha
    w pocie i znoju walczę z przeciekiem
    krew z palca kapie przebrzydła blacha

    Z boku mnie boli na głowie guz
    nie jestem przecież aż taki gruby
    a i łazienka za duża nie jest
    krew z palca pot z czoła a
    w ręku śruby

    Po lekkim szoku usiadłem widzę
    nowy nabytek to zwyczaj miejski
    w łazience ON i doniczkowy
    kartka że fiołek to jest alpejski

    Patrzę na kwiatek patrzę na spodek
    więc taka była wielka zagadka
    martyrologię pełną poświęceń
    wycisnęła ze mnie woda z
    przelanego kwiatka

    Jednak gdy w życiu zjawi się ON
    fiołek zalotny fircyk natrętny
    co mąci wodę ze wszystkich stron
    nie patrz na przeciek tylko
    wal w zęby

    czy na pewno ?

    • xylotet
      Czer 16, 2015 @ 21:55:33

      @marmur71 ,,,, to co z tym fiołkiem w końcu zrobisz ???? ,,,, walnąwszy w zęby
      załatwisz dla niego ,,,, tylko empatię 😦

  6. black butterflies
    Czer 15, 2015 @ 21:28:11

    Dosyć istotna kwestia – polecam przeczytanie wywiadów z Dr Nerudą, sporo istotnych informacji jest zawartych

    • Manifestacja
      Czer 16, 2015 @ 15:31:08

      Ja 5 wywiad z Nerudą bym nazwał „Biblią 21 wieku”
      Najbardziej wartościowe rzecz jaką przeczytałem

  7. Latarnik
    Czer 15, 2015 @ 21:01:35

    Witam, ten artykuł w/g mnie namawia do kopania się z „lustrem”- Pozdrawiam.

  8. Omstan
    Czer 15, 2015 @ 18:29:27

    Wstawiłem komentarz, ale go nie widzę więc powtarzam.
    Wypowiedzi dr Nerudy i Nisargadatty Maharadża wyczerpują wszystko w tej kwestii.Jeśli tylko to się ma przed oczami i to stosuje, to w zupełności wystarcza.
    Omstan

  9. Omstan
    Czer 15, 2015 @ 17:38:32

    Objaśnienia Nisargadatty Maharadża i dr Nerudy zawierają wszystko na ten temat. Reszta jest zbędna (wszelkie dywagacje i konstrukty mentalne).

  10. krystal28
    Czer 15, 2015 @ 16:10:09

    • Latarnik
      Czer 15, 2015 @ 21:03:28

      „Święte Słowa” @ Krystal28 – Pozdrawiam

    • asia
      Czer 16, 2015 @ 15:54:20

      Dla Przebudzonego swiat nie istnieje , wiec nie ma co poprawiac . Gdy rozpoznasz Swe prawdziwe Ja lub to , ze jestes czysta swiadomoscia wszystko bedzie naradzalos sie z Niej a nie z ego , ktorym jest umysl. Pozdrawiam ❤

      • piotr
        Czer 17, 2015 @ 13:46:46

        czyli ze wracamy do epoki kamienia lupanego? ze nie trzeba poprawiac warunkow bytowych ubogich ludzi? czy co bo nie rozumiem. nie pomoze pani oczyscic ziemi bo swiat nie istnieje? to chyba kolejny atak ciemnych zeby pani nic nie robila.

        • Dawid Pajda
          Czer 21, 2015 @ 01:47:06

          Witam 🙂 Świat nie istnieje sam z siebie, istnieje bo ty chcesz, więc istnieje taki jaki Ty chcesz żeby był. Aaa że nie zawsze do końca świadomie tworzymy to jest jaki jest 😀 . Polecam „Rozmowy z Bogiem” N.D.Walsch, przeczytaj cz.1 🙂
          Pozdrawiam z miłością, życie jest piękne 😉

  11. Transformator2015
    Czer 14, 2015 @ 22:57:12

    Coś około tematu:

    Większość ludzi czyta góry literatury ezoterycznej nie podejmując żadnych konkretnych działań. Z pasją polują na wiedzę, lecz nie wykorzystują jej, a tylko gromadzą na pułkach jak trofea. Przeczytawszy jedną książkę myśliwi ci od razu przestawiają się na poszukiwania kolejnej. Sens tej niekończącej się pogoni widzą w tym, by odnaleźć jakąś odpowiedź, która za jednym razem rozwiąże wszystkie problemy. Przy czym ci sami myśliwi nie rozumieją, czego szukają, lecz mają nadzieję, że kiedy znajdą, to zrozumieją.

    Na próżno tracą czas. We wszystkich książkach ezoterycznych w różny sposób mowa jest o jednym i tym samym. Wystarczy przeczytać kilka z nich, by wyłowić podstawowy sens. Potem można, a nawet trzeba działać samodzielnie. Po pierwsze, stosować zdobytą wiedzę w rzeczywistym życiu, po drugie, być na tyle bezczelnym, by odpowiadać samemu na postawione kwestie. Wszystko na pewno się uda, jeśli wykona się pierwszy krok i podejmie działania.

    Najważniejsze jest ukierunkowanie wektora zamiaru. Kiedy jest on ukierunkowany na to, by gromadzić wiedzę, to tak się dzieje: gromadzi się ona i nic ponadto.

    Jednak każda wiedza, nawet najskrytsza, zmienia się w bezużyteczny eksponat muzealny, jeśli nie zostanie wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem. Jeśli zaś wektor zamiaru zorientowany jest na działania, to działanie się urzeczywistnia i przynosi konkretne rezultaty. Otrzymujesz to, co masz zamiar mieć. Można się wcale nie martwić o to, że nie starczy Ci wiedzy lub doświadczenia. Po prostu działaj nie przemyśliwając i nie dręcząc się wątpliwościami. Wówczas sam się przekonasz, że już wszystko wiesz i umiesz.

    Jak już powiedziałem, rezultaty osiągają ci, którzy działają, mają zamiar skierowany na osiągnięcie celu, a nie na studiowanie praktyk ezoterycznych. Można całe życie spędzić na nauce, ale jaki to ma sens? Jeśli nie masz pojęcia o Transerfingu, ale wektor zamiaru masz wyraźnie zorientowany na cel, to go osiągniesz. Wszystko jest bardzo proste: zarządzanie rzeczywistością to kierowanie wektorem zamiaru i stosunkiem do rzeczywistości.

    Wektor zamiaru miłośnika ezoteryki utrwalił się, utkwił w studiowaniu metod osiągnięcia celu. Milioner, w odróżnieniu od owego wielbiciela, przeczytał kilka książek, wyciągnął wnioski i przeorientował swój wektor właśnie na proces osiągania celu – zaczął działać. Oto cała różnica pomiędzy nimi. Kiedy tylko miłośnik ezoteryki przestanie kopać w książkach i przystąpi do rzeczywistych działań, również zostanie milionerem. A póki co jest on zdolny tylko do mówienia właściwych słów. I okazuje się, że jest mądry, ale biedny.

    Źródło: Transerfing Rzeczywistości

    p.s.
    Buziaczki dla Krystal 🙂

    🙂 kr

    • xylotet
      Czer 15, 2015 @ 20:31:21

      @Transofrmastor2015 ,,,, 🙂 „A póki co jest on zdolny tylko do mówienia właściwych słów. I okazuje się, że jest mądry, ale biedny.” ,,,,,, czyli Jednak
      Działanie 🙂 ,,,,, nie wystarczy intelektualna deklaracja ,,,, ” Jestem Bogiem ”
      i pstryknięcie palcami ,,,, aby cały świat się zmienił 😉 ,,,,,,, na zmianę trzeba
      Ciężko Pracować ,,,, a na taką którą Zauważy Zbiorowość ,,,, Trzeba Pracować
      Zbiorowo ,,,,,

      Ps. mój ostatni post był reakcją na to co napisała Monika ,,,, na pewno
      nie atakiem na Ciebie ,,,, 🙂

      • Transformator2015
        Czer 15, 2015 @ 23:57:20

        „xylotet” nie odbieram tego jako „ataków”, tylko czy to rezonuje ze mną czy nie. Mam świadomość, że wokół mnie jest nieskończenie wiele doświadczeń i że każdy wybiera i kreuje dla siebie to co sam (świadomie lub nie) wybrał wchodząc w to ziemskie doświadczenie. Każdy postępuje według własnych przekonań bo ma do tego prawo, a to, czy komuś przyda się to co proponuję lub nie to już nie moja sprawa. I tak w końcu wszyscy wrócimy tam skąd wyszliśmy w tą podróż! 🙂

        • xylotet
          Czer 16, 2015 @ 21:03:08

          @Transformator2015 ,,,, ” a to, czy komuś przyda się to co proponuję lub nie to już nie moja sprawa.” ,,,,, i to jest na Wskroś Uczciwa Postawa 😀

          ,,,, widzisz wielu ludzi mających nawet jakieś Doświadczenia Osobiste ,,,, przekazuje je często Tak jakby chcieli aby te ich Doświadczenia ,,, funkcjonowały jak Prawdy Objawione u ewentualnego odbiorcy ,,, a to właśnie jest Nieuczciwa Postawa ,,,,,,, 😦

          Ps ,,, doświadczeniami nawet trzeba się dzielić ,,,, a nie tylko Dbać Nadmiernie
          o to jakie Echo One Gdzieś Wywołały ,,,,, pozdrawiam 😀

  12. marmur71
    Czer 14, 2015 @ 20:45:07

    🙂

    Korn – Coming Undone — kr

  13. piotr
    Czer 14, 2015 @ 19:59:38

    czyli nie robic z siebie wycieraczki?

  14. black butterflies
    Czer 14, 2015 @ 19:28:23



    Samuel Barber – Adagio for Strings — kr

  15. Elżbieta
    Czer 14, 2015 @ 19:15:02

    Krystal jeżeli umieśisz, dziekuję,
    To coś ode mnie.

    PRAWDA, ale jaka, Jest Jedna Radość ZYCIA, Czy masz ja w Sobie,?
    Jak możesz mieć tę radośc, gdy wciąz jesteś rozerwany na strzepy, zwłaszcza Ty, praktykujący techniki religijne , ezoteryczne, naukowe, badania , badania, nad czym nad Żywym ZYCIEM, Byłam, doświadczyłam, z pomocą Matki, Jednym Stwórcą Świadomym sie stałam, I czy budować będę Nowe?
    Jakie? Czy Planeta , Matka Ziemia, wymaga nowego budowania, czy powrotu, do swego naturalnego ŻYWEGO wyglądu, Czy jesteś gotowy, powiedzieć dosyć , ciemnocie , wciskajacej Ci wciąz stare wzorce, głoszącej że masz się wciąż rozwijać, Masz pozbierać sie I stać sie Sobą, ŻYWYM ŻYCIEM, Aby wesprzeć Matke do powrotu do Jej ŻYWOŚCI, Do Jej ŻYWEGO Prawdziwego wyglądu, Rozwój Duchowości, a ja Pytam jakiej, Wszak z Duchowości stałes się fizyczny, I nadal Jesteś Sobą, Tym Stwórcą , który Swoją Moca , Tworzył Ziemię, z cząstek Kosmosu, a więc Materii, Stwórcą a dwuch swoich nogach. I sam stał sie na Niej Fizyczny, od jednej Komórki, Eter, czyste powietrze, do oddychania, bez astralnych budowli I Duchów, Ile jeszcze będziesz jako ograniczony, wdychał ich wibracje? Juz raz to zrobiłeś I to wystarczy, Ile jeszcze pozwolisz, pod przykrywka uśpienia, zamykania oczu, na swoją I Ziemi eksploatacje, Powróć do swoich naturalnych wibracji, a nie podejdzie rzaden astralik, I Eter powróci do Swej Ziemskiej czystości, aby nim oddychać w Prawdziwej Wdzięczności I Radości,
    http://www.jestemsoba8.blogspot.com

  16. eile
    Czer 14, 2015 @ 18:54:24

    Każden jeden przejaw myślenia stanego bez względu na to jaka to by grupa nie była, będzie mechanizmem który odciąga nasza uwagę od samostanowienia o sobie na rzeczy pewnych idei. Nawet jeśli są one najznakomitsze to i tak sprawiają że zamiast kierować się własnymi decyzjami w oparciu o nasze najwyższe dobro, dajemy sobą kierować w imię powszechnego dobra. Tylko pytanie, czym to powszechne dobro właściwie jest?
    Oświecenie według moich przekonan jest ścieżka samostanowienia i organizowania fragmentu swojej rzeczywistości bez żadnych wpływów z zwnatrz. Jest uhonorowaniem wolnej woli w pełnej jej doskonałości wraz z odpowiedzialnościa za wszelkie działania świadomie podjęte na tej drodze. Nie uważam aby dało się je osiągnąć wyznajac grupowo czy też stadnie nawet najwznioslejsze idee.

    • Sylla
      Czer 16, 2015 @ 16:19:51

      Wszystko zależy od tego czy jest to twoja idea czy jest to kogoś idea, która ciebie wciągnęła w ten wir. Jeżeli ty tego chcesz dla siebie to znajdą się pomocni ludzie lub ludzie , którzy również chcą dla siebie tego samego i razem kreujemy nową rzeczywistość. Ważne żeby to robić z sercem i być w tym w jedności.

      • eile
        Czer 16, 2015 @ 18:55:49

        I na tym właśnie polega cała rzecz. Można kroczyć swoją ścieżką ramię w ramię każdy świadomie po swojej drodze tuż obok siebie jednak wciąż samodzielnie i osobno, a może tez podążać jak jeden mąż stadem za głosem przewodnik, który wie co jest najlepsze dla wszystkich i nie liczy się z nikim z osobna w imię powszechnego dobra ogółu. Różnica w wyborze drogi polega na świadomości podejmowanych decyzji albo przyswajanych idei i tego czy są one rzeczywiście tylko i wyłącznie nasza decyzją dla naszego dobra czy może jednak próbą wywarcia na nas decyzji w celu stworzenia powszechnego dobra, która niby ma służyć, ale właściwie komu dokładnie? Czemu o tym piszę…? Dlatego że ludzie częściej chcą brać na siebie odpowiedzialność za losy świata, niż wziąść odpowiedzialnośc wyłącznie za siebie i swój własny skrawek rzeczywistości. Jak ludzie maja budować piękny świat jeśli najczęściej życie przerasta ich samych ? Nie da się zbawiac świata bez uprzedniego zbawienia siebie samego.

  17. Sylla
    Czer 14, 2015 @ 18:33:30

    Witaj Krystal;

    W dniu 18 lutego po warsztatach u Kazia Kwietniewskiego weszłam na facebooka i zobaczyłam, że matkom niepełnosprawnych dzieci chcą odebrać świadczenie pielęgnacyjne. Ja jestem jedną z nich. We mnie powstał taki bunt i gniew że postanowiłam działać. Działac ku prawdzie i zmianie na lepsze w naszym świecie. Jestem z matkami walczącymi o dobre warunki życia opiekunów i ludzi niepełnosprawnych. Teraz wybierają sie do Brukseli, aby pokazać jak nasz rząd traktuje osoby niepełnosprawne w naszym kraju. Coraz więcej otacza mnie ludzi działających i świadomych, którzy chcą zmienić ten świat na lepsze. Zastanawiałam sie dlaczego ja weszłam w to środowisku. Wydawało mi się ze zbaczam z wybranej drogi duchowej, bo powinnam zająć sie sobą, a nie tym co dzieje sie wokół mnie. Czyli na świecie. A ja nagle weszłam w świat. I teraz po tym artykule rozumiem dlaczego.

    Super, droga Syllo ❤ – kr

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: