Nie wyrażam zgody!

.

20 luty 2015.  Czytając pewne komentarze, widzę, że musimy zadać sobie podstawowe pytania:

Czy z uwagą i zrozumieniem przestudiowaliśmy przekaz i wszystkie dotychczasowe komentarze?
(Czasami mam wrażenie, ze niektórzy z komentujących czytają publikacje tylko „po łebkach” albo nawet w ogóle ich nie czytają – uwaga dla nowych Czytelników, którzy się sugerują opiniami w komentarzach)

Czy tak naprawdę rozumiemy różnicę pomiędzy pozytywnymi afirmacjami i wizualizacjami, a odwoływaniem przedurodzeniowych kontraktów i usuwaniem swojej zgody, która stała się przyzwoleniem na poczynania ciemnych poprzez nasze milczenie?

Różnica jest podstawowa: Ciemni doskonale rozumieją znaczenie słowa NIE i respektują je bardziej niż miłosne prośby (te ostatnie są oznaką naszej słabości według nich). Nie módlmy się do pasożytów!

Dlaczego dochodzimy do nielogicznych stwierdzeń takich jak „Używając słowa NIE właśnie się zgadzamy”?

Dlaczego czasami tak panicznie boimy się powiedzieć NIE? Dlaczego milczymy i ignorujemy okrucieństwa wykonywane na ludzkości? Czy może jest to spowodowane kontraktami, implantami, zaprogramowanym od dzieciństwa strachem przed ciemnymi kontrolerami?

19 luty 2015. Wstawiam tu mój komentarz z FB, dla większej jasności w odróżnianiu pozytywnych afirmacji od przeciwstawiania się niszczącym działaniom ciemnych:  „W swoim doświadczeniu potęgę słowa NIE poznałam podczas usuwania przedurodzeniowych kontraktów. Paramahansa Jogananda powiedział, że słowo NIE musi być używane bez przerwy na ścieżce duchowego aspiranta. Na przykład, musimy powiedzieć NIE dla piątego ciastka z kremem, NIE dla nocnego przesiadywania, NIE dla negatywnych myśli ,itp. Pozytywne afirmacje w osobistym rozwoju są na pewno bardziej skuteczne, np. lepiej afirmować JESTEM ZDROWA (afirmacja musi być jednak wiarygodna dla naszej podświadomości) zamiast „nie chcę chorować”. Jednak w tym wypadku nie zgadzamy się na pewne działania kabała. Przeciwstawiamy się im bezpośrednio poprzez używanie słowa NIE, a oni dobrze rozumieją to słowo. Weźcie pod uwagę, że ciemni nie mają zainteresowania w zmianie na lepsze i ignorują język miłości. Stanowczość i silna wola jest tu o wiele skuteczniejsza. Bądźmy też świadomi, że niedziałanie i nieprzeciwstawianie się jest mocno w nas zaprogramowane.” – kr

—-

„Po prostu siedząc spokojnie w domu, modląc się i medytując w ciszy o pokój na świecie doprowadzi do tego.  Siła waszych miłosnych intencji jest astronomiczna.  Nie pozwólcie sobie na niedocenianie tej mocy.  Fakt, że nie możecie odczuwać jak ona przez was przepływa, nie może was zniechęcić.”  Jesus przez Jana Smallmana, 15 lutego 2015

 

.

Moi przyjaciele, jeśli czytacie te moje słowa, to jesteście na tyle rozbudzeni, aby zrozumieć, o co was proszę.  Aby kabał rozpoczął  III wojnę światową, musicie zrozumieć, że nie może tego zrobić bez waszej zgody.  Wasze MILCZENIE skutecznie daje im pozwolenie, aby dążyć w tym kierunku. Wiecie, że istnieje siła kontrolująca waszą planetę, a ci u władzy jej słuchają.  Oni nigdy nie dostaliby się do tych pozycji władzy, jeśli nie zgodziliby się służyć swoim kontrolerom.

Wielu z was przeżyło bez konieczności doświadczania wojny i spowodowanych przez nią zniszczeń.  Niedawno widzieliście [filmik na YT] dowód całkowitego zniszczenia Drezna i rzezi jego mieszkańców.  To jest tylko jeden z przykładów, który jest świeżo w waszych umysłach.  Wiele miast w całej Europie wtedy zostało zniszczonych.  Czy naprawdę chcecie dożyć takiego zniszczenia, lub chcecie go dla innych?

NIE WYRAŻAM ZGODY powinno być waszą mantrą w każdej wolnej chwili waszego życia.  Kabał nie może wszcząć wojny bez waszej zgody.  Rozmawiajcie z osobami, z którymi się spotykacie, o wyrażaniu zgody.  Możecie być zdumieni widząc, jak jesteście potężni, gdy próby rozpoczęcia wojny się nie powiodą.  Gdy uda się wam zapobiec wojnę światową, przejdźcie do następnej kwestii.

NIE ZGADZAM SIĘ NA CHEMICZNE SMUGI.  NIE WYRAŻAM ZGODY NA FLUOREK, SZCZEPIENIA; MEDYCYNĘ OPARTĄ NA CHEMICZNYCH LEKACH, GENETYCZNIE MODYFIKOWANE ROŚLINY.  Używając swoich umysłów, możecie zmienić swoje życie i swój świat.  Macie na to moc.

Edukacja i lekarstwa są używane przeciwko wam.  Rozejrzyjcie się wokół siebie, niektórzy najpotężniejsi przeciwnicy kabała nie mieli wykształcenia.  Więc ich umysły nie są kontrolowane.  Dawid Icke opuścił szkołę w wieku 15 lat, więc wciąż mógł widzieć wyraźnie to co się działo.  Nie mógł zrozumieć, dlaczego inni nie widzieli tego, co on widział.  Umysł Dawida nie był ograniczany.   System edukacji zamyka umysły, więc wymagane jest więcej wysiłku dla wielu osób, aby się obudzić.  1% populacji trzyma wasz świat w okupie.  To nie ma sensu.  Wiecie, kim oni są.  Dlaczego dajecie im pozwolenie na niszczenie ludzkości i planety Ziemi?

Oto przykład tego, co się robi ludziom, kiedy budzą się i podejmują działania.  Rząd IRLANDZKI podtrzymuje dyktat kabała.  Nie wspiera Irlandczyków.  To jest dowodem na to, że politycy nie są na swoich stanowiskach, aby WAM służyć.  Przeczytajcie słowa Charlesa Stewarta Parnella.  On wierzył w Irlandię.  On kochał i szanował Irlandczyków.

Mówię do Irlandczyków, PAMIĘTAJCIE KIM JESTEŚCIE.  Watykan ukrył te informacje przed wami.  Papież Adrian to zapewnił.  Jesteście mocną rasą.  Nie dopuście, aby banki was oszukały.

Odnosi się to również do Grecji i wszystkich innych krajów, które cierpią z rąk banków.  Ameryka ma wiele na sumieniu, ponieważ pozwoliła, aby Rezerwa Federalna przejęła drukowanie pieniędzy w 1913 roku i cały świat na tym ucierpiał.  Nie było czegoś takiego, jak podatek dochodowy przed 1913 rokiem.  To z powodu Rezerwy Federalnej musicie płacić.  Przychody idą do nich.  To też było utrzymywane w ukryciu przed wami.

Nadszedł czas, aby zrezygnować z partii politycznych i głosować tylko na tych, którzy mają wasze najlepsze dobro w sercu.  Nie dajcie się nabrać po raz kolejny na fałszywe obietnice, które słyszycie podczas każdych wyborów.  Te obietnice nie są dotrzymane.  Przestańcie być łatwowiernymi owcami.

Wiecie w waszych duszach, co należy zrobić.  Jesteście na Ziemi, by wyzwolić planetę od tych, którzy do niej nie należą.  Chcą pozbyć się ludzkości na Ziemi, tak aby mogli ją przejąć i żyć w swoim oryginalnym stanie, bez konieczności przyjmowania ludzkiego ciała.

Proszę ponownie, abyście się zjednoczyli i powiedzieli NIE.  Pomyślcie o tym, czy udzieliliście zgodę na chemiczne smugi, fluorek, genetycznie zmodyfikowane rośliny, szczepienia i leki oparte na chemii?   Na co jeszcze pozwolicie, zanim podejmiecie jakieś działania?  Czy wiecie, że Putin w Rosji nie pozwala na chemiczne smugi, genetycznie zmodyfikowaną żywność, fluorek, itp?   Co wam to mówi?

Rak jest chorobą wytworzoną przez człowieka.  Wasze cierpienie i strach to ENERGIA dla nich.  Zapobiegajcie rakowi, biorąc wodorowęglan sodu (sodą oczyszczoną) z sokiem z cytryny i ciepłą wodą każdego dnia i nie będziecie mieć raka.  To takie proste. (Weronika -> ja robię to każdego dnia, a mój kolega pozbył się 5-ciu guzów w 3 tygodnie przy użyciu MMS – miracle mineral suplement).

Trzymajcie się z dala od szpitali.  W szpitalach wierzą w to co robią, ale oni byli okłamani.  Musicie wziąć odpowiedzialność za swoje życie i się bronić.  Gdy otworzycie oczy, zdacie sobie sprawę jak wiele jest przeciwko wam.  Ale nie martwcie się, jesteśmy tu, aby wam pomóc w przejęciu z powrotem tego, co jest prawowicie wasze.

Powtarzajcie, NIE WYRAŻAM ZGODY.  Róbcie to wielokrotnie w ciągu dnia i bądźcie przygotowani na niespodzianki.

Wysyłajcie miłość i światło tym wszystkim, którzy tego potrzebują, zwłaszcza mieszkańcom Ukrainy.  Jeśli kabałowi się tam powiedzie, jutro możecie to być wy, gdyż nie zatrzymają się na Ukrainie.  Musicie stanąć przy ludziach z Ukrainy.  Łączcie się!  Bądźcie Zjednoczoną Ludzkością.  Ponieważ jesteście przebudzeni, możecie brać czynny udział w tym, co się dzieje.  Używajcie swoich umysłów, swoich myśli i swoich słów, by powiedzieć NIE dla wojny.  Bądźcie życzliwi dla siebie i pomagajcie tam gdzie pomoc jest potrzebna.  Wspólnie stworzycie świat, który jest zjednoczony w pokoju i harmonii.

Moja kochana, życie nie jest łatwe.  To już długo nie potrwa, zanim zaczniesz widzieć zmiany, które są niezbędne dla usunięcia zagrożenia wojny.

Na zawsze, twój adorujący Monty.

Monty Keen przez Weronikę Keen, 15 lutego 2015

http://lightworkers.org/channeling/210752/montague-keen-veronica-keen-message-15th-feb-2015

Przetłumaczyła Krystal

98 komentarzy (+add yours?)

  1. dEva
    Mar 15, 2015 @ 19:59:14

    Pozdrawiam Cię Marmur
    Odwołanie umów
    Zdejmę z barków, bo mi ciąży
    los złapany w pajęczynę,
    rozważania moje drąży
    myśl, co swoją ma przyczynę.
    Swym wewnętrznym przekonaniem,
    Mocą swej suwerenności,
    Anuluję tym wyznaniem,
    Wszystkie więzy z mej przeszłości.
    Wszelkie winy narzucone,
    Wszak dualny jest ten świat,
    Wszelkie prawa mi wtłoczone,
    Od najmłodszych moich lat.
    Piekło, niebo to nie fakty,
    Życie pełne zawiłości,
    Odwołuję te kontrakty,
    Z teraz, oraz te z przeszłości.
    Człowiek po omacku chodzi,
    Puka w drzwi, które zamknięto,
    Po kolana ciągle brodzi,
    W kłamstwie, które nam wciśnięto.
    Do dziś głośno nikt nie mówi,
    Jak ten Matrix funkcjonuje,
    Że energią On się żywi,
    Którą świat ten produkuje.
    W sieci trafisz na pułapki,
    Wiara, szkoła czy rodzina,
    Zanim z oczu spadną klapki,
    Zaszczepiona w tobie wina.
    Głośno, pewnie mówię NIE,
    W moim sercu boskość drzemie,
    Ma świadomość teraz wie,
    Jak niewolą ludzkie plemię.
    Dzisiaj zrywam te umowy,
    W strachu duszy zaciągnięte,
    Taki układ jest niezdrowy,
    Boskie serce zatrzaśnięte.
    Naszych uczuć moc wibruje,
    Nimi karmi się, napędza,
    Smak emocji degustuje,
    Czy zwycięstwo to, czy nędza.
    Strach i trwoga, ból, cierpienie,
    Pycha, zazdrość, pożądanie,
    To demiurga pożywienie,
    W sieci fałszu zaplątanie.
    Rozpoznałam waszą grę,
    którą świat jest omotany
    i powtarzam znowu NIE,
    nie zezwalam na szykany.
    Moim Ojcem jest i Matką,
    Tylko Ten co Nienazwany,
    Co miłością jest, zagadką,
    Co zabliźnia nasze rany.

    • marmur71
      Mar 16, 2015 @ 22:44:57

      Pozdrawiam droga Evo . Pięknie opisujesz rzeczywistość która nas tu otacza .Lubię czytać Twoje wiersze wyciągam z nich pewne prawdy dla siebie . Są takie ciepłe i z serca płynące i właśnie te słowa były mi dziś potrzebne , Głośne nie .
      „Moim Ojcem jest i Matką,
      Tylko Ten co Nienazwany,
      Co miłością jest, zagadką,
      Co zabliźnia nasze rany.”
      Widzę w koło coraz więcej świadomości . Ludzie powoli się budzą . Nawet kiedy słucham radia to nie wierzę jakie jakie w niektórych piosenkach padają mądre słowa .
      Trochę chłodny wiaterek u mnie wieje . No każdego znajdą sposób czuły punkt ale to nic nieważne jak upadamy ale o ile jesteśmy silniejsi kiedy wstajemy . Pozdrawiam ras jeszcze . Wrzucaj częściej swoje wiersze na ZwG jest w nich moc 🙂 Mariusz .

      Więc jestem

      Żółw szybszy od ślimaka
      Za to od żółwia słoń
      Osioł na czterech drepce
      pięknie galopuje koń

      Wilk osacza swą zdobycz
      w stadzie siła się skrzy
      łapy zmęczone pościgiem
      najsłabszy odpada z gry

      Ptaki szybowce pod chmurne
      wiatr wysmukla ich lot
      pikują pędzące strzały
      najszybszy jednak jest kot

      Wycętkowany docent łowów
      w strategii liczy się start
      chwyta zdziwioną swą zdobycz
      nasz salonowy gepard

      Natura zdarzeń bałagan
      prędkości wiatrów i burz
      najpotężniejszy huragan
      rozprasza fale jej mórz

      Fizyce poza krąg ziemi
      wyjść w obliczeniach dość łatwo
      najszybsze znane w przestrzeni
      pędzące drogą swą światło

      Lecz to nie koniec prędkości
      widzę spadający liść
      według duchowej teorii
      od światła szybsza jest myśl

      Historię zaczynał ślimak
      który nogami nie tupie
      nie pędzi tempem szalonym
      gdy źle to znika w skorupie

      Myśl jest szybsza od światła
      myśl co życiowym znakiem
      myśl że droga nie łatwa
      myślę więc (że) jestem
      ślimakiem.

  2. Kulawa
    Lu 25, 2015 @ 22:40:46

    Czesc.Czy ktos moglby podac proporcje stosowania sody oczyszczonej,cytryny i cieplej wody? Bardzo chetnie bym tego sprobowala.Z gory dziekuje za odpowiedz.

  3. Zaklina
    Lu 24, 2015 @ 10:53:05

    Ze wszystkim sie zgadzam,tylko do umyslu nie dociera slowo NIE skupiajac wyraz np.nie dla wojny w tym momencie myslimy o wojnie! Powinno byc Tak dla pokoju ! To bardzo wazne w jaki sposob wypowiadamy nasze slowa ! Pozdrawiam Slonecznie .

    —-

    Zaklina, przeczytaj poprzednie komentarze i moje notatki nad przekazem ❤ kr

  4. Malgosia
    Lu 22, 2015 @ 21:39:58

    trochę to pokręcone….za dużo”danych”.Z jednej strony ONI(archonci,reptilianie i inne rasy) z drugiej:Dzieci Indygo,kryształy i tęcze….Jedni wojują aby utrzmać rządy drudzy-PONOĆ-wcieleni z innych gęstości,aby wyzwolić planetę i prowadzić ku Uniwersum.To znów”Plejadianie”z gadką’róbcie tak czy tak”a zaraz potem”Ludzkość musi dojść do wszystkiego sama”to znów za chwilę”pomożemy Wam”…Ja już się gubię.Mam afirmować kwiatki i motylki,wstając o 4.00 do niewolniczej pracy(dosłownie),ciągnąc nosem po podłodze,przebywając na Ziemi wśród”prostaczków”(99% nadal nie chce wiedzieć o jakiś archontach).Tu jacyś Plejadianie,ktorzy są Nami z przyszłości a wypowiadają się tak,jak by dnia na Ziemi nie spedzili.Może zaprośmy ich tutaj-a po miesiącu tkwienia w tym bagnie 3 gęstości:porozmawiamy o”potędze umysłu”?…..
    Coś mi się wydaje,że jak sami nie wywojujemy z dosłownie KAŻDYM na siłę tej świadomości egzystencji reptilów itp.-to możemy zapomnieć o WOLNOŚCI.
    Wszak nawet nasze Dusze Nas na Ziemi zostawiły…nikt tutaj nie chce egzystować.
    Naprawdę,rodzi to flustrację.
    Tutaj na Ziemi jest miejsce tylko dla spartańskich wojowników:jaki przeciwnik-takie traktowanie.
    Trochę odbiegłam od tematu ale uważam,że afirmacje są dobre ale na Ziemskie warunki:za słabe……tutaj trzeba ludzi czynu:D
    Nie zgadzamy się pokazać w formie pospolitego ruszenia.Ludzie giną na całej Ziemi a my tutaj”debatujemy”.
    Wszystko to pokręcone…..

    • Elżbieta
      Lu 23, 2015 @ 00:26:28

      Jako Ludzkośc,
      Energia Duchowa, Energia będaca swoim kształtem w Ciele „ludzkim”
      Ziemskim,
      Wszyscy „Przedstawiciele” sa na Ziemi,
      W swych orginalnych Ciałach „eterycznych”
      W Ciałach „Ludzkich”
      Dusza, Jest w Sercu, nigdy nikogo nie zostawiła,
      Zawsze Jako Ciało Ziemskie sie kształtowała I z Ciała sie Rodziła,
      Teraz od Ciebie Energio Duchowa zalezy,
      Czy odnajdziesz Swe Serce w tym Ciele,
      Czy połaczysz sie z Duszą,
      Boś Ludzkościa Szanujacą Człowieczeństwo Twoje,
      W Które to Ciało było zapisane,
      Czy odnalazłaś Siebie?
      Kazdy ma To zrobić,
      Dusza Jest w kazdym Sercu,
      Od „ludzkości” zalezy
      czy chce sie z nia Połaczyć,
      I Czy Miłośc ZYWE ZYCIE, ŻYWY OGIEŃ,
      Przekszkadza Ci być Sobą?
      Gdy Sobą Jestes
      Jedność Ducha Duszy I Ciała,
      W Kazdym twoim zleceniu, w karzydym Twoim Kroku,
      W kazdej Twojej manifestacji,
      Na Rzecz powrotu TEJ PLANETY DO SWOJEJ PRAWDZIWEJ DOSKONAŁOŚCI,
      Czy technike odrzucić, czy wśród tak przepełnionej przestrzeni
      sztuczna Świadomością , Elektronika, itp, obudzisz telepatie,
      Chyba że z archontami,
      którzy pokieruja Cie starymi drogami
      wpierw odnajdź Siebie
      I kontynuuj to co odnalazłas w Sobie
      SWOJE NATURALNE ZDOLNOŚCI, które wspierają I są uzupełnieniem
      w Podnoszeniu na Ziemi wibracji,
      I poprzez Siebie wspieranie w odzyskiwaniu Swiadomości
      Przez TYCH, Którzy przepuścili Cie pierwsza I Ida za Tobą,
      Aby utrzymac cała Wzniesienia Harmonię,
      Naturalna Równowaga zachowana,
      I Budzi sie ŚWIADOMOŚC CAŁA,
      W Naturalnym ustalonym rytmie,
      Zanim zapomnieliśmy po co tutaj Jesteśmy.
      Gdy próg przekroczony dla Nich będzie
      dla Nich bezpieczny poziom wibracyjny
      Czmychną z Ziemskiej Przestrzeni Pozostawiając Ją Zywej mIŁOŚCI,
      Wibracjom ziemskim Serca
      Świadomego Żywego życia,w Swoim Prawdziwym Kształcie
      Ludzkości, która Jest na Ziemi
      W TAK WIELU PRZEJAWIENIACH SWOICH.
      Patrzysz na Innych, że nic nie robią,
      Nie wiesz o tym,
      Możesz Wiedzieć co TY robisz,
      Czyś już zaczęła, czy tylko sie rozgladasz
      I nie możesz sie zdecydować,
      Samo sie nie zrobi,
      A wiec Zacznij , nie ogladając się na Innych.

    • darek
      Lu 23, 2015 @ 14:18:37

      Mnie też Bóg czasami wk……,że powiedziałbym niecenzuralnie,ale po coś tu jesteśmy.Inaczej wszechświat byłby niekompletny,pozdro.

  5. Salama
    Lu 22, 2015 @ 15:12:16

    Złóżcie broń!

    Niniejszym – Ja który Jestem Bogiem-Twórcą Światów, Ja który Jestem Przebudzoną Świadomością, Ja który Jestem Człowiekiem pośród Ludzi którzy wybrali Życie zarządzam:

    Złóżcie broń!

    Ja rozkazuję
    aby zamilkły wszystkie bronie Świata!

    Ja rozkazuję
    wszystkim żołnierzom tego Świata aby złożyli broń!

    Ja rozkazuję
    aby wszystkie armie które prowadzą wojny zaczepne zostały zatrzymane w swoich ambicjach!

    Ja zarządzam
    że to Zarządzenie spełnia się teraz!

    Ja zarządzam
    że Ludzie stają się świadomi swojego człowieczeństwa jako odpowiedzialnej Świadomości która ma utrzymywać Życie a nie je niszczyć – niezależnie od tego czy jest ona żołnierzem czy cywilem, niewolnikiem czy władcą.

    Ja zarządzam
    że niebiańskie Moce torują Nowej Ziemi drogę i to w taki sposób że na tym Świecie zostają zakończone wszystkie wojny i nastaje planetarny Pokój.

    Ja zarządzam
    że napływa wszystko co jest potrzebne dla indywidualnego Szczęścia, dla Wolności pojedynczego Człowieka, dla Szczęścia wspólnot wszystkich Ludzi.

    Ja zarządzam
    że wszyscy szefowie rządów którzy stoją w opozycji do Szczęścia Jednostki zostają teraz odwołani ze swoich stanowisk.

    Ja zarządzam
    że ten Świat otrzymuje nowych liderów!
    Takich którzy dorośli do wymagań tego Czasu, którzy czują się zobowiązani dla postępu ludzkości i którzy przejmują odpowiedzialność za Dobro planety.

    Ja – który Jestem Bogiem-Twórcą pośród bogów zarządzam że to wydarza się teraz.

    Dziś kończą się Wojna i Śmierć, albowiem poprzez moją wszechmocną Boską Wolę zarządziłem (-łam) Pokój i Życie dla tego Świata.

    Ja Jestem Drogą, Prawdą i Życiem,

    Ja Jestem
    BOGIEM-TWÓRCĄ NOWEJ ZIEMI

  6. Salama
    Lu 22, 2015 @ 15:10:31

  7. Danuta Hauptmann
    Lu 21, 2015 @ 18:16:36

    Witam.Gdzieś wyczytałam,że nasza podświadomość nie toleruje słowa NIE i tak zamiast np.nie chce wojny,będzie chcę wojny,dlatego należy afirmować tylko pozytywnie.


    Danuto, przeczytaj poprzednie komentarze i moje notatki nad przekazem ❤ – kr

  8. Bratek
    Lu 21, 2015 @ 15:40:20

    Witam, dziękuję Ci Krystal za zamieszczenie tego przkeazu i za wszystkie wyjaśnienia, a czytelnikom za komentarze. Także za książkę Hathorów -wszystkim którzy przyczynili się, ze jest nam dostępna. To bardzo ważne, że uczymy się jak pomóc sobie, Ziemi i wszystkim pozytywnym Istotom. Serdecznie pozdrawiam.

    —-

    ❤ kr

  9. bonj0vi
    Lu 21, 2015 @ 13:50:50

    Zrobie troche offtop i zapytam was, czy ktos stworzył bądź jest w trakcie tworzenia swojego duchowego matrixa(patrz ksiązka niebo z hathorami). Jezeli są takie osoby to prosiłbym o przekazanie swoich doswiadczen i odczuc jezeli chodzi o kreacje wlasnego pola. Jak to sie sprawdza u was w praktyce.

    • JOANNA
      Lu 21, 2015 @ 21:34:22

      Ja po dwóch dniach pracy z polem przyciągnełam cztery nowe osoby do mojego życia wymawiając tylko ich cechy.Dzieją się cuda

    • nell
      Lu 21, 2015 @ 23:20:42

      Ja też jestem ciekawa relacji innych :-).

  10. aga
    Lu 21, 2015 @ 13:27:28

    czas na zmiany:_)_)_)

  11. Damian
    Lu 21, 2015 @ 11:31:16

    Ja osobiście czuje, że nie ma nic złego w stanowczym powiedzeniu NIE i pokazaniu swojego sprzeciwu ciemnym. Tak jak to ujęła Krystal, czy i.z., nie ma to nic wspólnego z naszymi afirmacjami. Jest to po prostu bezpośrednie zwracanie się do nich z konkretną informacją, że czegoś sobie nie życzymy lub na coś się nie godzimy.

    Oczywiście nie widzę też problemu w tym aby osoby, które tego tak nie czują używały innych zwrotów typu „Sprzeciwiam się…” czy „Żądam…”.

    Jak mawia mój przyjaciel „Jest tylko jeden sposób, żeby się przekonać” 🙂 dlatego proponuję, aby każdy przetestował to na sobie i a potem podzielił się przemyśleniami i wnioskami.

    eile, z mojego doświadczenia wynika, że afirmacje, które klepiemy bezmyślnie tzn. po prostu je powtarzamy z automatu nie koniecznie zastanawiając się nad nimi, czy kontemplując je, też działają. Więc tak, słowa mają moc, ale to nie znaczy, że musimy być w tym perfekcyjni (w naszych pozytywnie sformułowanych afirmacjach). I znów, odmówienie zgody na wojnę nie traktowałbym jako afirmacji, nie powtarzałbym tego bezmyślnie i nie traktowałbym tego jako coś co musimy powtarzać nie wiadomo jak często. Raczej podszedłbym do tego w taki sposób, że jeśli zauważę, że jest coś na świecie teraz, co wywołuje mój sprzeciw, to w sposób stanowczy oświadczę ciemnym, że nie chcę tego i nie mają mojego przyzwolenia na to. Moje oświadczenie jest zawsze obowiązujące. Natomiast pozytywnie sformułowane afirmacje, które mają na celu przyciągnąć coś / wykreować coś w naszym życiu możemy powtarzać do woli, nawet bezmyślnie 🙂

  12. planetariusz
    Lu 21, 2015 @ 01:39:34

    Czy dusze nasze nie są w służbie archontów? Nie są manipulowane przez programy z Oriona? Ciężko uwierzyć w szlachetność Putina,jeżeli przeciwstawia się Kabalom to dlaczego tyle nieszczęścia niesie? Możemy pytać tylko nasze wyższe Ja, jeżeli to nie będzie monolog,kiedyś dostaniemy odpowiedź.Jam jest , wierzę tylko w jedno źródło powstania – prabytu w Stwórce wszystkich wszechświatów Ojca/Matkę naszego Stworzyciela.Wyłączam oczywiście z tego, stworzyciela naszych ciał króla Anunnaki.


    Planetariuszu, ja jestem wdzięczna Putinowi, że wraz ze swoją drużyną, Chinami i kilkoma innymi krajami nie dopuszcza do rozpętania III wojny światowej przez psychopatów z zachodu. Skąd masz informacje, że Putin tyle nieszczęścia niesie, czy z polskiej telewizji? Jego doradzicielami są pozytywni Wysocy Nordycy, gdy zachodni kabał jest jeszcze kierowany przez Reptylianów/Chimerę. Co Ci to mówi? ❤ kr

    • Elżbieta
      Lu 21, 2015 @ 02:05:17

      Dobrze,
      Ty Jako cząsteczka DUCHA,
      Zostałeś wysłany Do Żywego Boga,
      KomórkA Macierzysta JĄ Nazwano,
      Lub dla Ciebie Ciałem
      Z Programem Duszy, Która przebywała w Ciele,
      Z Którego sie zrodziłeś,
      Jako TY I Twoje Ciało,
      Bogini Matka, ŚWIATYNI BOGA.
      ŻYWE ZIEMSKIE ŻYCIE,
      Powiem Wam tylko tyle,
      Kochajcie Siebie I To ŻYWE ŻYCIE,
      W Którym Jesteście,
      To Co zrobiono Duszy, Duchowi
      I Ziemskiemu ZYCIU, Bożej Matce
      Wychodzi poza granice jakiego kolwiek pojmowania,
      Kochajcie Siebie I ŻYWE ŻYCIE,
      W Którym Jesteście,
      Podnoszac wibracje poprzez Serce.

  13. gs
    Lu 21, 2015 @ 01:06:49

    To uważasz Krystal, ze tylu ludzi się myli? sugerując żeby skupiać się na afirmowaniu raczej „tego czego chcemy” niż stosować to słowo „nie” ? czy czujesz ze coś jest na rzeczy? Uważam ,ze afirmując to „czego potrzebujemy..” czyli pokoju, czystego nieba, zdrowia, (po co nam zdrowe leki? może lepiej od rzazu zdrowie…) i wszystkiego „czego chcemy, jest korzystne dla nas..” jest wystarczającą mocą i gdy wszyscy na tym skupimy ,swoją energię …to tak stworzymy , czyż tak?
    Oczywiście „intencja ” w artykule jest pozornie dobra, ale słowami źle dobranymi tworzy się zamęt, nawet te sprzeczne komentarze , to jest dodawanie energii w stronę tą , którą chcemy zmienić…oj, wiem, kiedyś miałem ze zrozumieniem tego troszkę pracy, też mi się wydawało , skupiałem się na „sprawie” nie zwracając uwagi na słowa..ale należy pamiętać i zdawać sobie sprawę, ze słowa mają bardzo ważne znaczenie (tez są energią..) i tu jest też nasza odpowiedzialność . To my tworzymy rzeczywistość używając po drodze słów… czy to są przekonania, czy myśli to i tak są wyrażone słowami… więc proponuję dobierać je świadomie 🙂
    Często pomaga w tym takie pytanko : ” czy ja „tego” chcę? ” :)) pozdrawiam wszystkich ,

    ——
    gs,

    Absolutnie, pozytywne afirmacje są wspaniałe i dla wielu osób świetnie działają, praktykujemy je w naszych niedzielnych medytacjach na rzecz wyzwolenia świata. Jednak to nie jest to samo co odwoływanie umów, czy oficjalne powiedzenie ciemnym, ze z czymś się nie zgadzasz. I wygląda na to, ze tak wiele osób nie rozumiało różnicy pomiędzy jednym i drugim. Tu więcej wyjaśniam, poczytaj jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś ❤

    20 luty 2015. Czytając pewne komentarze, widzę, że musimy zadać sobie podstawowe pytania:

    Czy z uwagą i zrozumieniem przestudiowaliśmy przekaz i wszystkie dotychczasowe komentarze?
    (Czasami mam wrażenie, ze niektórzy z komentujących czytają publikacje tylko „po łebkach” albo nawet w ogóle ich nie czytają – uwaga dla nowych Czytelników, którzy się sugerują opiniami w komentarzach)

    Czy tak naprawdę rozumiemy różnicę pomiędzy pozytywnymi afirmacjami i wizualizacjami, a odwoływaniem przedurodzeniowych kontraktów i usuwaniem swojej zgody, która stała się przyzwoleniem na poczynania ciemnych poprzez nasze milczenie?

    Różnica jest podstawowa: Ciemni doskonale rozumieją znaczenie słowa NIE i respektują je bardziej niż miłosne prośby (te ostatnie są oznaką naszej słabości według nich). Nie módlmy się do pasożytów!

    Dlaczego dochodzimy do nielogicznych stwierdzeń takich jak „Używając słowa NIE właśnie się zgadzamy”?

    Dlaczego czasami tak panicznie boimy się powiedzieć NIE? Dlaczego milczymy i ignorujemy okrucieństwa wykonywane na ludzkości? Czy może jest to spowodowane kontraktami, implantami, zaprogramowanym od dzieciństwa strachem przed ciemnymi kontrolerami?

    19 luty 2015. Wstawiam tu mój komentarz z FB, dla większej jasności w odróżnianiu pozytywnych afirmacji od przeciwstawiania się niszczącym działaniom ciemnych: „W swoim doświadczeniu potęgę słowa NIE poznałam podczas usuwania przedurodzeniowych kontraktów. Paramahansa Jogananda powiedział, że słowo NIE musi być używane bez przerwy na ścieżce duchowego aspiranta. Na przykład, musimy powiedzieć NIE dla piątego ciastka z kremem, NIE dla nocnego przesiadywania, NIE dla negatywnych myśli ,itp. Pozytywne afirmacje w osobistym rozwoju są na pewno bardziej skuteczne, np. lepiej afirmować JESTEM ZDROWA (afirmacja musi być jednak wiarygodna dla naszej podświadomości) zamiast „nie chcę chorować”. Jednak w tym wypadku nie zgadzamy się na pewne działania kabała. Przeciwstawiamy się im bezpośrednio poprzez używanie słowa NIE, a oni dobrze rozumieją to słowo. Weźcie pod uwagę, że ciemni nie mają zainteresowania w zmianie na lepsze i ignorują język miłości. Stanowczość i silna wola jest tu o wiele skuteczniejsza. Bądźmy też świadomi, że niedziałanie i nieprzeciwstawianie się jest mocno w nas zaprogramowane.” – kr
    Czy z uwagą i zrozumieniem przestudiowaliśmy przekaz i wszystkie dotychczasowe komentarze?
    (Czasami mam wrażenie, ze niektórzy z komentujących czytają publikacje tylko „po łebkach” albo nawet w ogóle ich nie czytają – uwaga dla nowych Czytelników, którzy się sugerują opiniami w komentarzach)

    Czy tak naprawdę rozumiemy różnicę pomiędzy pozytywnymi afirmacjami i wizualizacjami, a odwoływaniem przedurodzeniowych kontraktów i usuwaniem swojej zgody, która stała się przyzwoleniem na poczynania ciemnych poprzez nasze milczenie?

    Różnica jest podstawowa: Ciemni doskonale rozumieją znaczenie słowa NIE i respektują je bardziej niż miłosne prośby (te ostatnie są oznaką naszej słabości według nich). Nie módlmy się do pasożytów!

    Dlaczego dochodzimy do nielogicznych stwierdzeń takich jak „Używając słowa NIE właśnie się zgadzamy”?

    Dlaczego czasami tak panicznie boimy się powiedzieć NIE? Dlaczego milczymy i ignorujemy okrucieństwa wykonywane na ludzkości? Czy może jest to spowodowane kontraktami, implantami, zaprogramowanym od dzieciństwa strachem przed ciemnymi kontrolerami?

    19 luty 2015. Wstawiam tu mój komentarz z FB, dla większej jasności w odróżnianiu pozytywnych afirmacji od przeciwstawiania się niszczącym działaniom ciemnych: „W swoim doświadczeniu potęgę słowa NIE poznałam podczas usuwania przedurodzeniowych kontraktów. Paramahansa Jogananda powiedział, że słowo NIE musi być używane bez przerwy na ścieżce duchowego aspiranta. Na przykład, musimy powiedzieć NIE dla piątego ciastka z kremem, NIE dla nocnego przesiadywania, NIE dla negatywnych myśli ,itp. Pozytywne afirmacje w osobistym rozwoju są na pewno bardziej skuteczne, np. lepiej afirmować JESTEM ZDROWA (afirmacja musi być jednak wiarygodna dla naszej podświadomości) zamiast „nie chcę chorować”. Jednak w tym wypadku nie zgadzamy się na pewne działania kabała. Przeciwstawiamy się im bezpośrednio poprzez używanie słowa NIE, a oni dobrze rozumieją to słowo. Weźcie pod uwagę, że ciemni nie mają zainteresowania w zmianie na lepsze i ignorują język miłości. Stanowczość i silna wola jest tu o wiele skuteczniejsza. Bądźmy też świadomi, że niedziałanie i nieprzeciwstawianie się jest mocno w nas zaprogramowane.” – kr
    \

  14. Bożena Baduchowska
    Lu 20, 2015 @ 22:31:30

    Może przekona niektórych, iż sam Jezus modląc się do Ojca mówił; NIE MOJA, ALE WOJA WOLA NIECH SIĘ STANIE. Czy potrzebny nam inny nauczyciel?

    —-

    tak mówi biblia napisana przez setki ludzi, przez kilka wieków… kr

    • darek
      Lu 20, 2015 @ 22:53:52

      TY sama jesteś nauczycielem dla siebie,życie wszystko ci pokazuje wystarczy tylko uważnie patrzyć.Każdy widzi co chce zobaczyć.

      • Elżbieta
        Lu 21, 2015 @ 00:30:40

        I tu jest to co napisała Krystal.
        Zawsze mówie ,
        Poznaj KIM JESTEŚ,
        TY Przybyły na Ziemię,
        I Z Ziemska Istota ,
        Zamknięty przez Niższe wibracje,
        TY, Który poprzez Mnie Ziemska Boginie ,
        Którą Ciałem nazywano
        Doświadczałes wszystkiego, czego Chciałes Doświadczać,
        Czy powracałes po mojej „Śmierci”
        Do Swojego Domu,
        Watpie, powracałes do Astralu, zbudowanego,
        Z Mojej oddanej Na Ten Cel Energii,
        Każde moje odrodzenie,
        Było Ciałem dla Ciebie,
        Miałes nauczyć sie Szanować ŻYWE ŻYCIE,
        ŻYWA ENERGIĘ ,
        Którą Jako Duch wcielony we mnie
        Tez Jesteś,
        Jest teraz szczególny czas,
        Czas podnoszenia Swoich wibracji,
        Aby To co Ziemskie pozostało na Ziemi,
        I zregenerowało tę wyniszczona Planete,
        To Co przybyło, odeszło w Swoja Przestrzeń,
        W Pełni Swojej Bożej ŚWIADOMOŚCI,
        NIE, Duchu kochany mówisz,
        Dla tych którzy poprzez Umowy z Soba Cie wiozali,
        Abyś powracał do NICH,
        Po oddaniu im Mojej Energii,
        Ja Mówie tak do Siebie,
        I Powiekszam Swoje Wibracje,
        Bo Dusza, która była u mnie na Przeszkoleniu,
        Zdała Egzamin I Połaczyła sie jako ŚWIADOMOŚĆ
        Ze Swoja Bożą Przestrzenią,
        Z Której przyszła Kiedys ,
        Aby nauczyć sie co znaczy poszanowanie ŻYCIA ŻYWEGO,
        Poszanowanie Siebie,
        Aby poszanować I dać wolność,
        Podobnym Sobie,
        Wolność I Budowanie warunków dla Siebie I U Siebie,
        Strach, Powiedz mu NIE,
        To Jest emocja ,
        Która przyniosłes z Soba,
        Aby pod nia rozpoznać Siebie,
        Swą Moc I Siłę,
        Miłości ,
        Która Jesteś.
        http://www.jestemsoba8,blogspot.com
        Wszystkie moje teksty , są moimi tekstami,
        Odnajdź siebie,
        I nie obwiniaj religii, I tych, którzy byli przed Tobą,
        Abys Ty Mógł Być I rozpoznac Siebie teraz.
        Dziekuje Krystal za Twoja Pracę,
        Razem podnosimy wibracje na Tej ŻYWEJ PLANECIE,
        Macierzystej Planecie
        a w jakim Jest Stanie,
        Wystarczy zobaczyć,
        Poobserwować,
        I NIE powiedzieć dla dalszego Korzystania z Niej I Siebie,

        ❤ kr

  15. black_butterflies
    Lu 20, 2015 @ 22:16:43

    piszę trochę nie na temat ale przy okazji tego tematu nasunęło mi się na myśl. Dlaczego by nie używać terminu przeciwstawnego do new world order który określał by ruch Istot Światła na ziemi? Chodzi tutaj o samo propagowanie idei/myśli co sądzę, iż miało by niemałe znaczenie na dłuższą metę. Widziałem termin Natural Universal Order, nawiązujący zresztą do tytułu pewnej książki (nie pamiętam gdzie ją znalazłem).
    Słowo ‚nie’ wydaje mi się puste i wydaje mi się, że lepiej koncentrować się na „neutralizuję działanie smug chemicznych” niż „smugi chemiczne nie mają na mnie wpływu” z wielu powodów.
    Pozdrawiam wszyskie Istoty Światła!

    —-
    black_butterflies, w tym wypadku stosujesz pozytywną afirmację, a nie aktywne usunięcie swojej zgody – kr

  16. Jola
    Lu 20, 2015 @ 21:29:46

    Nie ma mojej zgody na religię w szkole! Nie ma mojej zgody na chrzczenie dzieci i zamykanie im czakry serca! Nie ma mojej zgody na mind control! Nie ma mojej zgody na naruszanie Mojej Suwerennej energetyki i energetyki mojego dziecka!

  17. eile
    Lu 20, 2015 @ 20:24:20

    W moim przekonaniu ze słowami trzeba ostrożnie, każde słowo prowadzi do pewnych wyobrażeń i to one przy pewnych założeniach są urzeczywistnienie. Jeżeli mówisz bezmyślnie bez szczerej intencji pokoju np. klepiac afirmacje z przyzwyczajenia, wypowiadając „wojna” właśnie ja masz na myśli i całokształt z nią związany, tak jak nauczono ja postrzegac. Ten obraz właśnie zostaje umacniany, a „Nie” niewiele zmieni, a w zasadzie nie zmienia nic.
    „Nie” wojnie z uczuciem pokoju w sercu zadziała tak jak powinno i stąd to całe zamieszanie.

  18. i.z.
    Lu 20, 2015 @ 20:10:02

    Witam wszystkich 🙂
    Może zabiorę głos w sprawie używania „NIE” jako praktyk 😀
    Zdarzyło mi się już niejednokrotnie używać określenia „moja wolna wola – nie!” w sytuacjach poza rzeczywistością 3D, gdzie próbowano zawładnąć moją przestrzenią i uwierzcie mi, że to działa i to w 1000%. Pierwszy raz jak mi się to przydarzyło nawet nie wiedziałam, ze mam w sobie wpisaną taką formułę, która uaktywniła się intuicyjne. Teraz wiem, że to jest jedyny skuteczny sposób na odwoływanie intruzów i świadome istnienie autonomicznej i suwerennej istoty.
    Ci, którzy próbują zgnieść tę suwerenność, są w stanie wmówić wszystko dla swoich korzyści.
    Pytanie do tych.którzy twierdzą, że „nie” jest przyzwoleniem: przeczytaliście o tym, czy jest to wasze osobiste doświadczenie, że tak bronicie tej pokrętnej teorii?
    Doświadczanie jest bezcenne. Dlatego przestańmy teoretyzować i powtarzać niesprawdzone na sobie informacje, bądźmy odpowiedzialni za siebie i nie oddawajmy walkowerem swojej wolności tylko dlatego, że tak ktoś napisał, a my bez refleksji to bierzemy za swoje.
    Krystal, dziękuję za postawę istoty świadomej i pozdrawiam serdecznie wszystkich
    I.Z.
    ps.
    niektórym istotom trzeba powtórzyć to „nie” 3 krotnie….. to też informacja wynikająca z doświadczenia 🙂

    dzięki i.z. za ten logiczny komentarz – kr

    • nell
      Lu 20, 2015 @ 21:22:39

      Ja mam takie doświadczenia, aby nie mówić „nie”. Kiedyś o tym nie wiedziałam i miałam zwyczaj modlić sie o coś do Boga uzywając słowa „nie”. Efekt był zawsze odwrotny do zamierzonego. Nigdy nie mogłam tego zrozumieć az do momentu zainteresowania się psychologią.
      Tylko tutaj mi przyszła taka oto refleksja.
      No tak… „nie” może działać odwrotnie do zamierzonego celu, gdy o coś prosimy Boga, a to wiadomo odbywa się za pośrednictwem podświadomości, która faktycznie może nie rozumieć pewnych słów.
      A teraz pytanie: a gdy zwracamy się ze sprzeciwem do sił ciemości, to czy nasz sprzeciw przechodzi przez podświadomość, czy bezpośrednio ze świadomości do nich? Wszak, gdy rozmawiamy z jakomś osobą to nasz sprzeciw pochodzi ze świadomości (no ok. z ego 😉 ) i ona rozumie jej znaczacznie w sposób właściwy.
      A jak jest w przypadku sił ciemności? Jesli odbywa się to tak, jak w przypadku ludzi, to faktycznie wystarczy mówić dosłownie uzywając zaprzeczenia „nie”.

      —–
      Nell, do ciemnych zwracasz się bezpośrednio, bez udziału Twojej podświadomości ❤ kr

  19. Magdalena
    Lu 20, 2015 @ 17:23:57

    Od Krystal: Te moje słowa nie są tylko do Magdaleny, ale do wszystkich, którzy do tej pory umieścili podobne komentarze.

    Musimy zadać sobie podstawowe pytania:

    Czy z uwagą i zrozumieniem przestudiowaliśmy przekaz i wszystkie dotychczasowe komentarze?
    (Czasami mam wrażenie, ze niektórzy z komentujących czytają publikacje tylko „po łebkach” albo nawet w ogóle ich nie czytają – uwaga dla nowych Czytelników, którzy się sugerują opiniami w komentarzach)

    Czy tak naprawdę rozumiemy różnicę pomiędzy pozytywnymi afirmacjami i wizualizacjami, a odwoływaniem przedurodzeniowych kontraktów i usuwaniem swojej zgody, która stała się przyzwoleniem na poczynania ciemnych poprzez nasze milczenie?

    Różnica jest podstawowa. Ciemni doskonale rozumieją znaczenie słowa NIE i respektują je bardziej niż miłosne prośby (te ostatnie są oznaką naszej słabości według nich). Nie módlmy się do pasożytów!

    Dlaczego dochodzimy do nielogicznych stwierdzeń takich jak „Używając słowa NIE właśnie się zgadzamy”?

    Dlaczego czasami tak panicznie boimy się powiedzieć NIE? Dlaczego milczymy i ignorujemy okrucieństwa wykonywane na ludzkości? Czy może jest to spowodowane kontraktami, implantami, zaprogramowanym od dzieciństwa strachem przed ciemnymi kontrolerami?

    ❤ Krystal

    ————

    A wystrczy przecież powiedzieć albo nawet krzyknąć BRAK
    MOJEJ ZGODY na to czy na tamto.Używając słowa NIE właśnie się zgadzamy.
    Dziwi mnie,że osoba,która ten apel wystosowała używa tego słowa,ciekawe co
    chce uzyskać i kim naprawdę jest.Dobrze się czasami zastanowić co się pisze.
    Słowa to energia nie trzeba tego tutaj na tym forum nikomu powtarzać,to się
    realizuje ciągle powtarzane. Świat się zmienia z nami i bez nas a jakbyśmy trochę
    mądrzej pomogli to kto wie? jak szybko. Jakby pięknie było gdybyśmy przestali się
    oceniać a zaczeli patrzeć sercem. Jesteśmy tacy sami a jednak różni i każdy dostaje
    informacje takie jakie jest w stanie zrozumieć, ale to są dla
    niego informacje a nie dla całego świata. Proroków było i jest wielu,ale może czas
    być prorokiem dla siebie i dla własnej rodziny.
    Zajmijmy się sobą zróbmy z sobą i wokół nas porządek a świat będzie rajem.
    Zapomnieliście,że JAM JEST to jest wszystko co wiąże nas z Bogiem, spóbujcie
    wypowiadać to zawsze jak macie wątpliwośći lub się czegoś boicie lub nie jesteście pewni.
    Jezus właśnie o tym mówił ale wszystko przekręcono aby nami zarządzać.
    Z miłością przesyłam wierszyk prościutki tak jak miłość,która jest najpiękniejsza jak
    płynie prosto z serca bez różnego rodzaju zawiłości i upiększeń.

    Wyznanie.

    Tak chcę bys Mnie zabrał
    na kres Swiata swego
    bym mogła Cię Panie zapytać Dlaczego?

    Dlaczego tak pięknie to wszystko stworzyłeś
    oblałeś miłością,niebo otworzyłeś

    I teraz spoglądasz dumnie na nas z góry
    a tak wielu patrzy,widząc tylko chmury

    Lecz kiedy tabun chmurek się trochę przetoczy
    i błkit nieba wielki zaleje nam oczy

    Niektórym z nas w tych oczach zapłoną iskierki
    iskierki zrozumienia,nadziei,miłości

    to przyjdzie wtedy pewność
    uczucie radości

    Gaja jak panna młoda co dnia wciąż pięknieje
    więc czas się już uśmiechnąć,bo przecież już dnieje

    Otwieramy się wszyscy po kolei każdy
    i nikt się nie boi bo znów jest odważny

    I płynie,nadchodzi ta chwila skupienia
    otwiera się teraz całkiem nowa Ziemia

    Chwalimy Cię Panie za darów tysiące
    za to,że możemy patrzeć prosto w słońce

    Prosimy Cię tylko o jedno spełnienie
    móc szczęście przeżywać we dwoje na ziemi

    Magdalena

    • Magdalena
      Lu 20, 2015 @ 20:56:36

      nie wiem o co chodzi, ja sie wypowiadalam na zupelnie inny temat


      Magdaleno, proszę wybierz inne imię, ponieważ moja odpowiedz była dla innej Magdaleny, dzięki -kr

  20. adelina
    Lu 20, 2015 @ 17:14:17

    Witam. Do Damiana i Munter sjael. Jesteście Boscy ,wielcy i wspaniali. Tu tylko tacy piszą. Na czas który to wszystko robiłam i przechodziłam to było ważne i potrzebne dla mnie . Każdy ma swoją orginalną drogę duchowości i dojdzie do momentu jakby rozbłysk w sercu /głowie/ ,że zaskoczy i rozumie. Tak to jest,mówisz „acha” co ja tego do tej pory nie widziałam?, jak to mogło być,ślepa byłam czy co?Przepis na medytację nie podam, to bardzo proste ,rozpuszczać przez serce dane zagadnienie. Wszystko jest opisane w książce „Prawda serca” Grzegorz Każmierczak temat po temacie np. oczyszczanie kodów, oczyszczanie cierpienia , oczyszczanie krwi, oczyszczanie z ezoteryki itd. Łatwiej to się robi kiedy ma się otwarte serce bo to czujesz, odczuwasz,doświadczasz. Ach co będę pisać, posłuchajcie Grzegorza 1-5 odcinków z Olsztyna. https://www.youtube.com/watch?v=RmYLSAfFjig Cieplutko pozdrawiam wszystkich. Adela

  21. krystal28
    Lu 20, 2015 @ 17:05:10

    Drogi Sonda, nie mam możliwości, aby odpowiedzieć Ci prywatnie z tego bloga. Chcę, abyś wiedział, że jeśli ignorujesz zasady komentowania (zamieszczone po prawej stronie w zakładce zaraz nad listą komentarzy) ryzykujesz, że Twoje komentarze nie będą udostępnione. Staram się utrzymywać ten blog na pewnym poziomie wibracyjnym i musisz to zrozumieć. Jest wiele innych stron internetowych, gdzie możesz przekazywać swój punkt widzenia, jednak tu nie ma miejsca na gry starej energii takie jak niekonstruktywna krytyka, negatywne celowanie w „przeciwnika”, obwinianie, itp. Serdeczne pozdrawiam.

  22. Mirka
    Lu 20, 2015 @ 15:30:31

    https://m.youtube.com/watch?v=sTndMWQGqNE

    —–
    Filmik jest w jęz angielskim i niemieckim – kr

  23. Luna
    Lu 20, 2015 @ 12:58:42

    Proponuję, używać w medytacji pozytywnych słów, typu pokój, wolność, miłość, szczęście, a nie nie wyrażam zgody na ……, w przestrzeni słowo „nie” nie istniej i pozostaje tylko to co jest za nim. Moją wolą jest życie w świecie miłości i pokoju. Pozdrawiam

  24. ch.ela
    Lu 20, 2015 @ 12:55:52

    zgadzam sie z KRYSTAL a psychologia jest do poprawki miłych pieknych dni zycze

  25. krystal28
    Lu 20, 2015 @ 05:29:15


    Bradford „chwila w niebie”

  26. Mr. Nie
    Lu 20, 2015 @ 01:00:01

    Witam

    To moja pierwsza wypowiedź na tej stronie.

    Chcę powiedzieć Wam, że coś w tym jest! Temat artykułu ma sens! Napiszę krótko o moich własnych odczuciach.
    Teraz trudno mi będzie umiejscowić dokładnie w czasie, kiedy to się zaczęło, ale chyba mniej więcej w czasie Olimpiady w Soczi, w zeszłym roku, może trochę wcześniej, może już w trakcie trwania „Majdanu” w Kijowie. Bardzo wyraźne było to natomiast w czasie zajmowania Krymu przez Rosję.
    Trudno to będzie mi zdefiniować, spróbuje. Otóż pewnym momencie bardzo wyraźnie poczułem ogromną presję wewnętrzną, nacisk, atak, przepychanie, szturm – zmierzające do wygenerowania zgody na zniszczenie Rosji, zniszczenie poprzez wojnę jak to odbierałem.
    Ten atak, szturm prowadzony był jakby w sferze mentalnej, w sferze myśli, w sferze astralnej, w sferze wolnej woli, w sferze – może – zbiorczej ludzkiej świadomości.
    Jak napisałem – to trudno zdefiniować.
    Wiedziałem natychmiast, że stoją za tym „oni”, możemy nazwać ich – negatywnymi, ciemnymi, archontami. Moja odpowiedź była błyskawiczna, twarda, nieustępliwa i wciąż powtarzana w moim wnętrzu i odsyłana.
    U mnie brzmiało to następująco: „Nie ma zgody na wojnę światową, ani na zniszczenie Rosji, nie ma nawet zgody na osłabienie Rosji, nie nie nie”.
    Chcę powiedzieć, że nie zastanawiałem się nad tym, nad reakcją, nad całą „otoczką” tej sprawy, po prostu moja reakcja była całkowicie intuicyjna i jakby naturalna duchowo.
    Ta odpowiedź brzmiała przez kilka miesięcy, potem zacząłem to zmniejszać. To było dość męczące.
    To co ostatnio powtarzam to: „nie ma zgody na dalsze trwanie obecnego systemu”, „nie ma zgody na dalsze pozostawanie ich (iluminatów) u władzy”, „nie ma zgody na wywołanie przez nich żadnych kataklizmów czy innych wielkich klęsk żywiołowych”, „nie ma zgody na wprowadzenie nwo”,
    i od bardzo dawna:
    „ludzkość się przebudzi i wyzwoli”.

    Napisałem to wszystko dlatego, aby pokazać, że coś w tym jest i że autor artykułu nie jest jedyną osobą, która podobnie myśli i odczuwa w tej kwestii.

    To mój pierwszy wpis i zdecydowałem się go dokonać tylko dlatego, żeby zachęcić do takiej mentalnej, duchowej walki innych, do przyglądania się swoim myślom i odczuciom.

    Natomiast jestem raczej zdystansowany i sceptyczny wobec czenelingów, według mnie wiele, lub większość tych przekazów to droga na manowce i podpucha ciemnych, oni to stoją za wieloma z nich, prawdopodobnie za większością, nie za wszystkimi, ale doradzam bardzo ostrożny dystans, zgodnie z zasadą: „wszystko badajcie, a co dobre dzierżcie”.

    Aby tego dokonać (zbadać i wziąć co dobre) trzeba mieć mocną i zdrową wewnętrzną busolę. Bez tego ani rusz.
    Prawda jest w naszym wnętrzu, a źródeł zewnętrznych potrzebujemy tylko dlatego, że jeszcze nie potrafimy sięgać lepiej właśnie do tych wewnętrznych, ale to na tym wewnętrznym kierunku winniśmy się skupić, bez rozpraszania uwagi na zewnątrz.
    Jeśli źródło wewnętrzne jest słabe i nieklarowne, czeneligi nie pomogą w niczym, a jedynie zaszkodzą, ponieważ brak człowiekowi intuicyjnego przesiania prawdy od manipulacji, a w czenelingach jest to sprytnie wymieszane, dlatego dla niektórych ludzi, lepiej w ogóle się w to nie bawić, aby sobie nie zrobic krzywdy. Czyli swojej psychice, swojej duszy, a co za tym idzie swojemu życiu.

    Co do wojny, Rosji i Ukrainy to uważam, że wielkie niebezpieczeństwo istniało w zeszłym roku, okres krytyczny nastąpił mniej więcej w czasie zestrzelenia samolotu pasażerskiego. Czy będzie wojna nie wiem, mam nadzieję, że udało się już te drzwi zamknąć. Ale trzeba pilnować aby pozostały zamknięte!!!
    Ciemni wciąż kombinują nad rozpętaniem dużego kryzysu szerokiej natury. Jeśli dany sposób nie da rezultatu i nie uda się im, próbują innego sposobu, to jest teraz walka już nie tylko o Rosję, i pokój, brak wojny światowej, tylko o całą przyszłość.
    Uważam, że trzeba teraz powalić w sposób łagodny i pozytywny cały system na świecie, aby ciemni stracili władzę i finanse, inaczej w końcu uda im się otworzyć gdzieś jakieś drzwi, drzwiczki czy okienko i nieoczekiwanie rozpętać piekło na Ziemi. Jak to sposób? – nie wiem!
    Mam nadzieję, że będzie mieć to naturę duchową i pozytywną, bez wojny, katastrof, epidemii i innych negatywnych, gwałtownych zdarzeń. Mam nadzieję, że będzie to miało naturę duchową, pozytywną, tajemniczą, naturę cudu, naturę interwencji Światła, pomocy. I że nikt nie zginie, nikt nie będzie cierpiał. Czy to możliwe aby system upadł i powstał nowy w taki sposób?

    Chcę wierzyć, że tak, i takie pragnienie wyrażam!!!

    Czas rozstrzygnięć zbliża się i myślę, że teraz trzeba już usunąć ich całkowicie i ich władzę, bo tylko w ten sposób usunąć można w sposób pewny wszelkie poważne niebezpieczeństwa jakie mogą spaść na ludzkość, a jakie w wielkiej mierze mają swe przyczyny w działaniu ciemnych. A teraz oni czują się zagrożeni, i to co mogą szykować ludzkości, to coś więcej niż „standardowy zestaw uziemiający”.

    Dodatkowo postęp technologiczny sprawił, że transhumanizacja grozi nam już zaraz, i postęp ten paradoksalnie wymusi rozstrzygnięcia na planie duchowym, winno być odwrotnie.

    Pora sprowadzić światło na planetę i usunąć całkowicie archontów, wtedy ich ludzcy słudzy stracą ich opiekę, a wraz z tym – władzę. Wtedy ustanowienie nowego „systemu” będzie praktycznie bezproblemowe.
    Tak Panie Boże dopomóż nam!


    Witaj Mr. Nie ❤ – kr

    Pozdrawiam

    • Damian
      Lu 20, 2015 @ 09:07:21

      Ja osobiście, w kwestii tych pozytywnych afirmacji / postanowień / podjętych decyzji, wolę je formułować w formie teraźniejszej dokonanej czyli zamiast „ludzkość się przebudzi i wyzwoli” powtarzałbym „ludzkość jest przebudzona i wyzwolona” lub ewentualnie w formie właśnie trwającej / dziejącej się czyli „ludzkość (właśnie) się przebudza i wyzwala (teraz)”.

  27. Bos
    Lu 19, 2015 @ 23:34:33

    Nie zgadzam się na chemiczne smugi.Nie wyrażam zgody na fluor, szczepienia, medycynę opartą na chemicznych lekach, genetycznie modyfikowane rośliny !!! Afirmację kieruję nie do mojej podświadomości, lecz do pola Ziemi i całego wszechświata,stąd słowo NIE ZGADZAM SIĘ, NIE WYRAŻAM ZGODY może i powinno być użyte dla podkreślenie naszego Ziemian zdecydowanego sprzeciwu.

  28. darek
    Lu 19, 2015 @ 23:01:00

    Między słowami TAK a NIE jest pewna magia,niby się wykluczają,jednocześnie się uzupełniając,szkoda gadać…

  29. nell
    Lu 19, 2015 @ 22:39:53

    Wklejam tu link, dla tych, którzy chcieliby połączyć (zjednać się) ze swoją Wyższą Jaźnią.
    Jest to tylko możliwe po przez przepracowanie swoich cieni w podświadomości, która notabene jest naszym łącznikiem Absolutem (innej drogi nie ma).
    Szerzej na ten temat tu:
    http://ciemnanoc.pl/2013/12/30/o-pulapkach-duchowosci/

    • Magdalena
      Lu 20, 2015 @ 04:45:28

      a wlasnie ze jest

      • nell
        Lu 20, 2015 @ 21:41:21

        A co jest…? Bo nie zrozumiałam… inny sposób na scalenie swego umysłu podświadomego z nadświadomym? Jeśli jest, i znasz ten sposób, to byłałam wdzięczna, gdybys zechciała się z nami nim podzielić. 🙂

  30. marmur71
    Lu 19, 2015 @ 22:26:36

    Nie mogę ( 😉 ) mówić za kogoś co odczuwa w słowach i jak wyraża swoje intencje . Ja osobiście czułem że kiedy mówiłem niezgadzam się to wszystkie ataki ustawały zatrzymywały się , słowa te tworzyły barierę przez którą ciemni nie mieli do mnie dostępu . Jest jednak jeden warunek że niezgadzam się wymawiamy i piszemy łącznie 😉
    Bez rozdzielania 😉 Ale nie o tym nie o tym . Dostałem mocny przekaz od przyjaciela i chciałbym się nimi podzielić (trochę bez jego wiedzy ale myślę że mi wybaczy bo bardzo mi pomógł i za to mu serdecznie dziękuje) 🙂 „Duchowość to nie ucieczka w sielskie, anielskie klimaty, duchowość to Miłość wprowadzić, tu, czyli tak poprawić swe życie by dając wolność innym, zarazem zachować siebie, czyli tym czym jesteśmy promieniować, emanować, a nie starać się innych w pewnym sensie przekonywać. Ucieczka, w ducha, bez wprowadzanie ducha w życie tu na ziemi, bez doświadczania, praktykowanie, to nie jest duchowość, to pozbawianie się tego co Duch niesie, to co jest najpiękniejsze w Tobie….tu .DUCHOWOŚĆ TO ŻYCIE ” .
    Kiedyś napisałem taki tekścik o nie właśnie (dzięki za przekaz Krystal to tylko jedno słowo a chodzi przecież o szczerą intencję niech ono nie dzieli )

    Nie-Moc

    Jestem tu tylko gościem . Nie przychodzę na zawsze a na chwilę , chwilę którą otrzymałem żeby jak najpełniej przeżyć . Nie mam być tylko szczęśliwym , unosić się nad ziemią lewitując ani być wiecznie przygnębionym . Jestem i tyle . Jestem żeby doświadczać śmiać się płakać kochać nienawidzić
    biec i się potykać . Kiedy leżę rozmazany łzami codziennej niemocy chcę by to wszystko odeszło skończyło się olewam świat ludzi zasady i wierzenia . Ale niemoc to przewrotne słowo zależy o de mnie czy jestem na nie . Każdy się prędzej czy później wyłoży. Zależy jak długo będzie na nie . Ja chowam nie do kieszeni żeby o mim nie zapominać . Bo kiedy schowam nie zastaje Moc . Każdy ją ma każdy ma moc zmiany moc miłości moc szczęścia z szacunkiem do nie . Moc jest w nas samych , nie to wymysł ego(izmu) kiedy pragniemy czegoś na własność wyłączność . Nic nie jest nam dane na własność nawet nasze życie . Kiedyś się zakończy na to wpływu nie mamy. Piekło i niebo stwarzam sam istnieje ono w głowie w sercu w myśli . Ja chowam nie i wybieram Moc . Życie w miłości w harmonii w prawdzie jest o wiele trudniejsze niż życie na nie . Wysyłam więc moją miłość do wszystkich co wybrali nie . To tyko jedno słowo a Moc jest o krok …. (niech Moc będzie z wami :))
    https://www.youtube.com/watch?v=q2ELwL-xqNY ❤ :p

    • darek
      Lu 20, 2015 @ 00:12:59

      Wszystko ładnie pięknie.Życie zmusza Cię do kompromisów ,poza tematem ja też mam firmę budowlaną,pozdro

      • marmur71
        Lu 20, 2015 @ 23:11:05

        Pozdrawiam Darku w jedności budowlanej trzymam pion i poziom 😉 Nie nie jest ładnie i pięknie przecież wiesz najlepiej jak życie daje w kość . Wiesz kompromisy wybieram sam naprawdę nikt mnie do niczego nie zmusza . Wybieram to co chcę a potem wyciągam z tego wnioski (albo nie). Stawianie pewnych granic jest konieczne żeby nie zatracić się i zachować równowagę .Nie to słowo bariera . Czasami trzeba powiedzieć nie żeby wyszło na tak .Dźwigasz wielkie brzemię szefowania 🙂 podziwiam . Ja jestem tylko fizolem i nie martwię się o materiał narzędzia i zlecenia 🙂 Odpowiedzialność za ludzi to prawdziwa lekcja w tu .(a ile razy trzeba powiedzieć nie) Ściskam serdecznie dłonią szorstką jak papier ścierny i ciepłą jak poranna kawa . Kiedyś napisałem wierszyk a piosnka to moje lata młodości pozdro .(jakie tam u was stawki ) 🙂

        Tak chcę

        Znudzony jestem narzekaniem
        i słuchaniem narzekań
        jakie mam nieudane ciało
        los okrutny on /ona zostawił
        mleko przypaliło się i wykipiało

        Los człowieka zapisany w istnienia księdze
        do gwiazd umysł nie dociera
        ktoś umiera zaplątany w emocjonalnej wstędze
        miała być przecięta na otwarcie szczęścia
        ktoś po prostu na śmierć umiera

        Bóg zły, żona ,kumpel, brat
        każdy z nich jak tępy kat

        co dajemy dostajemy
        prawo przyciągania jak magnez działa
        brodzisz w smutku dostajesz smutek
        jakie starania taki skutek

        tonący brzytwy chwyta
        zanim do głębin wody wejdziesz
        kto w życiu błądzi ten często pyta
        naucz się najpierw pływać

        W jakiej intencji działa mówiąc kocham
        chce w zamian niewolnika miłości
        wyidealizowanych wizerunków
        on nie mówi jak ona chce
        więc czar pryska znika
        intencją była miłość bez warunków ?

        Ego szepcze w podświadomości
        płacz serce oczyma łez jego niewdzięcznego
        lecz nie ma miłości bez wolności

        domek z kart zdmuchnął wiatr
        zostaje w ciszy sam
        ból , ból , ból…
        bełta z gwinta…
        ból, ból….
        już prosty świat
        nogi trochę poplątał
        ogłupiacz świadomości popycha do nicości

        Choć wszystko dla ludzi nie umiesz nie pij
        pijesz nie płacz że nie umiesz żyć

        Każdy swoje przeżył każdy swoje wypił
        każdy w coś tam wierzył

        Uwierz
        nie jesteś każdym jesteś inny
        wyjątkowy niepowtarzalny
        jedyny w swoim rodzaju
        nie znajdziesz takiego drugiego
        na ziemi ani w raju
        w nieskończonym wszechświecie

        więc mówię głośno nie
        koniec marudzenia
        dupy zawracania
        picia czyjejś krwi
        wampirzenia szczęścia
        odkreślania dni
        butla nie zając zdążę
        ale nie dziś
        w wiecznym jutro
        wyrozumiale głaszczę
        poranione dziecko
        mojego dzieciństwa
        wybacz swoim oprawcom
        wczoraj odeszło w zapomnienie
        po co to wszystko pytam się

        Bo Ja tak chcę

        • xylotet
          Lu 21, 2015 @ 23:23:53

          @marmur71 ,,, widzisz też pracuję ,,, chociaż dwa zawody uważam za wymarzone,,
          mianowicie ,,, rencista ,,,, albo emeryt 🙂 ,,,, starałem się o nie ,,, ale na rencistę
          jestem ponoć za zdrowy 😦 ,,,, a na emeryta za młody 😦 ,,,, więc powtarzam
          codziennie te same czynności ,,, z małymi modyfikacjami ,,,, ale przed zaśnięciem
          raczej wiem co będzie jutro ,,, na pewno o zwykłej porze zacznę ten sam taniec
          chochoła ,,, to było by nawet Śmieszne , gdybym to robił jako rzecz nie mającą
          nic wspólnego z moją egzystencją ,,,, takie sobie ekstrawaganckie hobby ,,,,
          ale niestety do tej Nudy przywiązana jest moja Egzystencja ,,,, NIESTETY ,, 😦
          Ps.
          😦 jakaś idiotka kiedyś zaproponowała mi abym pokochał pracę ,,,, świetny
          pomysł ,,,, to powinno się rozpowszechniać między żyjącym jeszcze byłymi
          pensjonariuszami „Sanatorium w Oświęcimiu” ,,,, why not ? ,,,, 🙂 ,,,,,
          dobra ,,,, pozdro idę spać 🙂 😀 ❤

        • marmur71
          Lu 22, 2015 @ 16:44:52

          Pozdrawiam Xylo Bracie . Sory za ten skrót ale ciężko wypowiada mi się Marku twój login a ja tak mam jak mówię tak piszę 🙂 . No masz rację do emerytury daleko a rencinka była by trochę za skromna żeby przeżyć . I co poradzić trzeba se jakoś radzić . No w tych czasach pracować i lubić swoją pracę raczej się nie da . 🙂
          Ja kiedy coś robię jednak staram się zrobić to najlepiej jak potrafię(chyba) 😉
          Właśnie wróciłem z prywatki i odpoczywam masz rację głupiego robota lubi ale na dziś już koniec . Muszę stawiać sobie granice i mówić stop nie … 🙂 bo się zatyram a tyle jeszcze rzeczy do zrobienia przede mną tzn siedzenie w fotelu picie herbaty i …. wyciszanie 🙂 . Jutro poniedziałek który będzie wyglądał tak /
          Cześć kuwa jak tam . Chuowo nie chciało mi się przyleźć ten jebny poniedziałek . No do chu nie lubię poniedziałku …. itd itp (taka rozmowa kolegów przed pracą , No wiem że słowa to energia ale czasami sam nie wiem jaka , bo bywa też ch,,,,,a 😛 ) ( przepraszam Krystal ale to taki rebus dnia codziennego i nie każdy musi go rozwiązywać )
          Jednak staję do życia w poniedziałek wtorek środę….. staję bo po to tu jestem .
          Staję wyprostowany by przeżyć godnie to co mi tu dają , nie uciekać nie cofać cię i
          nie chować . Mam w sobie siłę to zrobić . Niech jest nudne złe trudne i bez sensu ale to ja właśnie przyszedłem ożywić je ułatwić udoskonalić i nadać mu sens taka jest moja misja i Ja staję do życia bo tak chcę .,,, Pozdrawiam raz jeszcze Bracie i dołączam wierszyk o emerytce a bez nudy nie nadejdzie rozrywka ( granatem lepiej nie bo było by to za proste i wszystko z góry widać) 😉 ❤

          …nie ma co …

          …o drogi panie mnie wszystko boli
          bez leków nie wyżyję
          a u Pawłowskiej panu powiem
          Kazik wziął znowu pije

          Na tych ulicach to aż strach chodzić
          ta młodzież wstydu nima
          ona lizała go jak kotek
          on ją za tyłek trzyma

          Kiedyś to wszyscy mieli równo
          ludziom żyło się lepiej
          ech ta komuna piękne czasy
          chodź nic nie było w sklepie

          Teraz na stołkach sami złodzieje
          do żłoba wszyscy lezą
          głosujesz na nich drogi panie
          zamiast coś robić leżą

          Za to w kościele na ambonie
          pięknie tłumaczył ksiądz
          że Polska nie jest dla pedałów
          i dla diabelskich żądz

          Ja chodzę zawsze co niedziela
          no w te czerwone święta
          co w kalendarzu kartki lecą
          i coraz mniej pamiętam

          Mąż umarł będzie ze dwa lata
          o święty człowiek to był
          a że tam czasem krzyknął sobie
          przed śmiercią opadł z sił

          Zostawił samą na tym świecie
          w Londynie dzieci zięcie
          tęsknię za nimi tęsknię za nim
          nad łóżkiem mam ich zdjęcie

          Rencinka mała wszystko drogie
          tak wiąże koniec z końcem
          i szklane oczy łzy wypuszczą
          to pewno przez te słońce

          O panie drogi chyba kończę
          po co na próżno gadać
          lecę do sklepu po masełko
          nie ma co opowiadać ….

        • xylotet
          Lu 24, 2015 @ 21:52:22

          @marmur71 ,,,,, fajnie że Znowu jesteś ,,, po chyba długiej przerwie ,,,, 😀 ,,,

          „Staję wyprostowany by przeżyć godnie to co mi tu dają , nie uciekać nie cofać się

          ,,,, Jasne !!! najgorzej ,,, polecieć na kolana ,,,, i Tańczyć jak ci Zagrają ,,,,, 😦 ,,,
          a potem uznać to za swoje zwycięstwo ,,,, nawet jeśli TO się Zdarza ,,, trzeba
          wiedzieć ze TO SIĘ TYLKO ! ZDARZA 😉 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, 😀

          Ps1…. co do idiotki ,,,, kiedyś Halo ,,,, Halinka ,,,, coś takiego napisała ,,,,,
          ale nie była ani Pierwsza ani Odkrywcza w tym idiotyzmie ,,,, więc przepraszam
          Cię Halinko ,,, nie o Tobie myślałem ,,,,,,,,, 😀

          Ps2. ,,,, Dzięki 😀 Krystal że nie wyrzucasz mnie do śmietnika ,,, choć wiele
          istot było zdania że mnie to czeka ,,,,,, choćby za język ,,,, DZIĘKI 🙂 😀 ❤

      • Elżbieta
        Lu 21, 2015 @ 23:01:09

        Czy ŻYCIE, Może do czegokolwiek Cie zmuszać,
        Wszak masz Je w Sobie,
        W Sercu, W Samym ŹRÓDEŁKU,
        I rozświetla twoje Programy w Tobie
        Które układają się w Zdarzenia,
        wykreowane kiedyś,
        Przez Iluzje Boga w Głowie
        I dla Ciała schematy ŻYCIA Gotowe,
        To jak będzie Duchu kochany
        ENERGIO kOCHANA,
        Jednościa się Staniesz,
        Swoja
        Aby te warunki
        na Godne dla Twojej Duszy,
        Przez Ciebie sie zmieniły
        Puścisz to co tak mocno trzymasz w dłoniach,
        CZY WCIAZ BĘDZIESZ TWIERDZIŁ,
        ŻE ŻYCIE Cie nagina,
        Do warunków
        Ono rozświetla te zagięcia w Tobie.i Nic więcej,
        I czeka aż zaufasz Duszy,
        I kochać JĄ Zaczniesz I wierzyć I ufać,
        Jedynej Matce, Bogini w Tobie,
        I w JEJ Ciele,
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com

  31. NajKasia
    Lu 19, 2015 @ 21:33:39

    A ja tak sobie rozkminiam, że skoro to „nie” powstało, to jest potrzebne, do zrozumienia i komunikacji. „Nie” – potrafi zmienić lub wzmocnić znaczenie przekazywanych słów. Za jego pomocą można podkreślić i wyrazić pytanie, rozkaz, przeczenie, życzenie, przypuszczenie i częstotliwość. Przygotowuje słuchacza na prawidłowe zrozumienie i odbiór całej wypowiedzi.
    Więc jest różnica energii i intencji miedzy słowami „kocham Cię” a „nie kocham Cię” i skoro my czujemy różnicę w energii całości wypowiadanych słów to i podświadomość i istoty, które dobrze znają się na manipulacji i dziecko, jest na tyle inteligentne by także rozróżnić tą energię. I czy z „nie”, czy z „tak” ważne jakie wibracje, intencje i wolę mamy.

  32. Omstan
    Lu 19, 2015 @ 20:29:36

    Z mojej wiedzy również wynika, że podświadomość nie pojmuje słowa NIE, ale można to łatwo naprawić poprzez modyfikację tekstu np. na taki: SPRZECIWIAM SIĘ CHEMICZNYM SMUGOM TRUJĄCYM ŻYCIE, STOSOWANIU FLUORKU, TRUJĄCYM SZCZEPIENIOM; MEDYCYNIE OPARTEJ NA CHEMICZNYCH LEKACH, GENETYCZNIEMU MODYFIKOWANIU ROŚLIN I WSZELKIM WOJMOM..

    • krystal28
      Lu 19, 2015 @ 20:46:16

      Omstanie, sprzeciwiam się… to dobra alternatywa. Słów tych jednak nie kierujesz do podświadomości tylko do ciemnych, a oni dobrze rozumieją słowo NIE.

      • Omstan
        Lu 20, 2015 @ 10:41:44

        Masz rację. Dzięki za podpowiedź.

      • M' Niosąca Błękitny Płomień
        Lu 21, 2015 @ 12:24:52

        Może się mylę, lecz wydaje mi się, że ZAWSZE (ze wszystkimi) porozumiewamy się najpierw przez podświadomość. A Istoty Negatywne znacznie lepiej rozumieją rozkaz – żądanie niż stwierdzenie.Ponieważ są do wykonywania rozkazów przyzwyczajeni.
        Dziękuję Ci, Krystal za pracę jaką wykonujesz „na rzecz..” 🙂

        ❤ kr

  33. adelina
    Lu 19, 2015 @ 20:22:01

    Chciałam jeszcze Krystal dołączyć do swojej opowieści medytacje na której byłam

    Dziękuję

  34. Lucjan Dziurgot
    Lu 19, 2015 @ 20:07:37

    Robię to, mówię, NIE od czasów „zadymy” z krzyżem we włoskiej szkole, którą wywołała jakaś Skandynawka i Wam powiem, że to działa,sam nie wiem jak ale wystarczy zdemaskować „ich” zamiary sprzeciwić się i problem się rozmywa. Ja np. nie uznaję żadnych mistrzów ani nie mam autorytetów nawet sobie czasem nie ufam, zdarzyło mi się kilka razy napisać coś wbrew sobie, następnego dnia korygowałem „swój” błąd ale sprawa poszła w eternet, Jeśli jesteś przebudzony to nie szukaj odpowiedzi tylko je dawaj bo taka nasza rola a po drodze natrafisz na Twoje pytania. Nigdy nie szukaj odpowiedzi, odpowiedź znajdzie Ciebie, w innym razie zawsze będziesz się czuł skołowany.

    • nell
      Lu 19, 2015 @ 20:26:15

      U mnie jest podobnie, gdy mam pytanie, to odpowiedź do mnie sama przychodzi na różne sposoby 🙂

    • Lucjan Dziurgot
      Lu 19, 2015 @ 20:29:25

      To do Damiana miało być, ale tu szybko się dzieje dzieją.

    • Damian
      Lu 20, 2015 @ 09:39:05

      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, dziękuję Lucjan Dziurgot, dziękuję nell, dziękuję Krystal, dziękuję M’ Niosąca Błękitny Płomień, DZIĘKUJĘ 🙂

      Ja mam świadomość, że prawda jest w nas i że tego co prawdziwe i naprawdę nasze powinniśmy szukać wewnątrz siebie. Pytałem o tych mistrzów z dwóch względów, ponieważ jeśli Ci pozytywni mistrzowie gdzieś tam są 🙂 to po pierwsze ich nauki/przekazy mogą nam dużo pomóc, a po drugie możemy się do nich zwracać w medytacji/modlitwie, prosić o wsparcie/pomoc itd.

      • M' Niosąca Błękitny Płomień
        Lu 20, 2015 @ 20:33:01

        Jesteś jedynym Damianie, który podziękował za odpowiedzi.Dziękuję Ci serdecznie.
        Pytasz do Kogo zwracać się o pomoc? – do tego czy innego mistrza.( nie wiem, czy wiesz, że pod Nich mogą podpiąć się Bracia Ciemności). Ja pytam (zgodnie z podpowiedzią AA Gabriela),naszego STWÓRCĘ WSZYSTKIEGO – CO- JEST. I zawsze otrzymuję odpowiedź- trzeba TYLKO 🙂 uwierzyć, że tak można. Naprawdę uważasz, że potrzebni są nam pośrednicy? Zwłaszcza Teraz, gdy jest taki chaos energetyczny związany ze zmianą Cyklu?

        • Damian
          Lu 21, 2015 @ 11:03:46

          Nie uważam tak, nigdy nie twierdziłem, że są nam potrzebni. Raczej ująłbym to w ten sposób, że Mistrzowie naturalnie pojawili na mojej ścieżce rozwoju. Zanim to nastąpiło, zawsze zwracałem się bezpośrednio do Boga Najwyższego (Najwyższe Źródło Wszelkiego Stworzenia).

          Potem pojawili się Mistrzowie i zaufałem, że mogą być pomocni. Potem przyszła kolejna wiedza, że channelingi po raz pierwszy pojawiły się u członków towarzystwa teozoficznego założonego przez Helenę Bławatską od której z kolei nie czułem zbyt dobrej energii. Aż finalnie przeczytałem kilka artykułów (m.in. na tym blogu), które wydają się być bardzo wiarygodne, że Mistrzowie to jeden z elementów manipulacji nami. Naturalnie zrodził się u mnie lekki zamęt informacyjny 🙂

          Apropos bycia swoim własnym autorytetem:
          Czy nie jest trochę tak, że jak oddajemy mistrzostwo na zewnątrz to zabieramy go sobie? Nie mam już tutaj na myśli tylko tych Mistrzów Wniebowstąpionych, ale również tych ziemskich nauczycieli, do których zwracamy się o pomoc.

          Może rzeczywiście najbezpieczniejszą formą jest rozmowa bezpośrednio ze Stwórcą 🙂

        • Lucjan Dziurgot
          Lu 24, 2015 @ 23:19:39

          To jeszcze jeden powód, żeby NIKOMU nie ufać na naszym ludzkim poziomie, mimo, ze jak powiadasz, mogą mieć po części rację. Tylko odkrywanie, sprzeciwianie i bunt nam pozostaje, … , najważniejsze żeby wróciła Pamięć Pierwotna i nie pozwolić sobie jej na powrót zabrać.
          Ten „Bóg” to nie bóg to tylko wyższy byt, których wielu jest wokół, niektóre „mówią” prawdę, niektóre sprytnie kłamią, … , i tu, jak pisze „nell” tylko nasza Intuicja decyduje, którą odpowiedz wybrać, … , nie tylko intuicja jeszcze Higiena naszego Ducha ma wielki wpływ, kto ma do nas „adres” duchowy ten nam podsyła odpowiedzi.

  35. adelina
    Lu 19, 2015 @ 19:57:17

    Witam. Piszę jeszcze raz. Najlepiej jak opiszę swój rozwój duchowy.Był Sai Baba jego książki,/uzdrowił mi nerke i przeprogramował odżywianie na bezmięsne/, był Saint Germainie i Złota Księga.Klepałam te mantry 5 lat nic nie dało. Byli aniołowie modlitwy do nich,pomoc była,jakaś.Było wiele ezoteryki pomieszanie z poplątaniem.Szukałam duszy bo nie była zemną .Przywracał mi ją pan nie pamiętam nazwiska. Potem chciałam poddać się hipnozie ale jestem odporna.Hipnotyzer zadał kilka pytań na mój temat przez medium .Okazało się ,że dusza niema do mnie dostępu ,bo zagradzaja ją aniołowie i wiele innych rzeczy które przyjmowałam za ważne ,nawet aktywacje impulsów. Poddałam się oczyszczaniu Pani Gawlickiej.Trwało to 4 godziny .Obie byłyśmy bardzo zmęczone.Jeszcze wyszło ,że klątwa na mnie i mojej duszy ciążyła .Dusza była uwięziona.Objawy jakie miałam zgadzały się z zadawanymi pytaniami przez Panią Gawlicką.Już nie mówię żadnych mantr, nie biorę udziału w żadnych ogłaszanych zbiorowych medytacjach, nie czytam książek. To ja jestem ważna .W styczniu pojechałam na spotkanie z Grzegorzem Każmierczakiem coś mnie tam ciągnęło. Wzięłam udział w maratonie medytacyjnym dwa dni.Na trzeci dzień miałam konsultacje osobistą.Dokonałam otwarcia czakry serca ,ale miałam już otwartą czakrę splotu słonecznego.TO wszystko objawia się pulsującym ciepłem a torus serca działa potężnie. Gorąco mi.Konsultacja osobista ujawniła ,że należy wszystko rozpuszczać miłością bo jestem podpięta do wszystkich kodów co robiłam w obecnym życiu i poprzednich a znam 10 swoich poprzednich wcieleń. Grzesiu powiedział ,że wszystko przerabiam w tym życiu , w poprzednich albo odbierałam sobie życie albo ginęłam w katastrofach.Teraz medyduję wg. wskazówek Grzesia i rozpuszczam wszelkie powiązania i kody” miłością” a moje serce wtedy pracuje na b. wielkich obrotach i z przeogromną temperaturą .Wczoraj usunęłam powiązania z Saint Germainiem. Wiem to bo w medytacjach mam jednocześnie wizje tego co robię od momentu otwarcia serca.Wszystko rozpuszcza tylko MIŁOŚĆ. To wielkie słowo magiczne. A teraz podam Wam mantre którą podaje Grzesiu , zasypiam z nią .” „KOCHAM CIĘ CUDZIE KTÓRYM JESTEM” Radzę wam wszystko uważnie analizować , bardzo dużo odrzucać a niewiele przyjmować. Ciepło wszystkich pozdrawiam .Adela

    • Elżbieta
      Lu 19, 2015 @ 21:07:18

      Adelina, Dokładnie,
      Przechodziłam Przez podobne zewnętrzne powiazania,
      Pooddzielałam Siebie Od Duszy, jako osobowośc,
      W kazdy możliwy sposób,
      Odsuwałam Ją od Siebie,
      z Kazdym przyjętym wierzeniem,
      z Kazdym wyuczonym uzdrawianiem,
      Aż przyszedł moment, że Coś w ŚRODKU,
      Wykrzyczało dosyć,
      I rozpoczął sie cieżki proces,
      Nazwałam go POKORY,
      EGO,
      Względem Duszy,
      I Jej Miejsca w Sercu Sercu,
      sporo lat mi to zajęło,
      Robiłam TO sama,
      W Zaufaniu , czasem z zaciśniętymi zębami,
      Serca I Jego Prowadzenia słuchałam,
      Dziś mogę powiedzieć, że Swoja Duszę odzyskałam,
      że powraca na Swoje Miejsce,
      Godne Jej Boskości, we mnie,
      Czy mogę winić kogo kolwiek za To z czym byłam powiązana,
      Co mnie Energię na zewnątrz wyprowadzało,
      Dziekuję , Dziękuje Sercu,
      Tej Najwyższej Istocie Bożej we Mnie,
      że wyciągnęła mnie z Tego za uszy,
      Dziękuję Mojej Duszy, że Jest już we mnie,
      Dziekuję za Każde odczucie Serca we Mnie,
      Bo Dziś wiem I Czuję,
      Jakim Cudem Wszechświata Jestem,
      Bez nauczycieli, książek, Aniołów, Mistrzów,
      Jedynym Moim Mistrzem,
      Jest Najwyższa Moja SWIADOMOŚĆ BOŻA w mym Sercu I Życie,
      Które promieniuje, wypełnia swoja wibracją
      Mnie całą
      I Życiem Jestem,
      Kobietą Ziemską, Energia w najwyższej Z Serca ŚWIADOMOŚCI
      na Tu I Teraz , dla mnie Jako mojej Jedności
      I wciąż wzrastam w Sobie
      W Wibracjach Serca pozostając,
      I Połaczenie poprzez Serce z Centralnym ŹRÓDŁEM,
      Jest coraz wyraźniejsze,
      I pozostaje zauważalne przeze mnie na dłużej, dłużej dłużej
      I KOCHAM SIEBIE,
      TO MOJE SERCA DRŻENIE,
      I KOCHAM SIEBIE,
      TO MOICH OCZU PATRZENIE,
      I ODCZUWANIE,
      ŻE JESTEM TYM CUDEM,
      O który tak wszyscy walczyli,
      I próbowali zatrzymać moją Jednością Sie Stawanie,
      Dałam Radę, zaufałam,
      Jedynemu w Sobie Bogu,
      Którym sie ŚWIADOMIE STAJĘ,
      I Jestem ŻYCIEM, pulsujacym
      Swoimi Ziemskimi,
      Serca wibracjami,

    • Damian
      Lu 20, 2015 @ 10:09:37

      Jak ja bym miał przytoczyć moją przygodę z rozwojem osobistym/duchowym to również byłoby w tym dużo pomieszania z poplątaniem a w tym m.in. energoterapeuci, pan z różdżką oczyszczający moją przyszłość, przeszłość i teraźniejszość itd. a jak już w końcu znalazłem nauczycielkę której zaufałem i uznałem, że zna się na rzeczy to przy jednej z sesji medytacyjnych powiedziała „przypomnij sobie co się wydarzyło jak miałeś 30 lat” – cały szkopuł w tym, że kiedy to powiedziała miałem 27 lat 😀

      Czuje, że każda z tych nauk sprowadza się do jednej dużej lekcji życia, aby w końcu zacząć być autorytetem dla samego siebie i ufać swojemu wnętrzu.

      PS. Adelina możesz opisać dokładniej medytację o której wspomniałaś?

    • munter sjael
      Lu 20, 2015 @ 12:28:23

      Wiec nie warto zawracac sobie gitary tzw. oczyszczaniem u pani Gawlickiej? Adelino, pytam poniewaz sama rozwazalam taka mozliwosc. Strata pieniedzy i czasu?
      Pozdrawiam

  36. teresa stephen
    Lu 19, 2015 @ 19:04:51

    Dzieki Damian za „skondensowany”kociolek informacyjny !
    Nie moge operowac data
    , bo nie pametam, ale podobno, wedle wiekszosci przekazow, wojny sa juz poza nami! /ubiegly rok/. rezonuje ze mna inf. „nie” przyciagajaca cokolwiek za nia nastepuje.Matka Teresa, Abraham.
    „Chce madrych przywodcow, czyste powietrze i zdrowe pozywienie
    i dusze nas wszystkich, widzace swiatlo milosci Ja Dziecko Boga tak chce !.
    Ale jesli ktos lub cos wtargnie do domu mojego… WYWALE !

  37. darek
    Lu 19, 2015 @ 18:42:13

    Jak nie umiesz powiedzieć NIE TO TWOJE TAK nic nie znaczy….

  38. Elżbieta
    Lu 19, 2015 @ 18:23:15

    To może dodam coś od Siebie,
    Włączajac w To pewne Słowa,
    występujące w Religii,
    A Jakże Prawdziwe,
    Jeżeli Odkryjemy Siebie,
    Prawdę,
    Bo chyba wszyscy wiedzą,
    ŻE wszystko zbudowane Jest na Prawdzie
    przez Prawdę , Prawdą Będące I Prawdzie Prawdą
    w Prawdzie Służące,
    No I mamy Piątke,
    Którą Jest kazdy z Nas Indywidualnie,
    Gdy Sobą TYLKO Sie Stanie.

    Ziemianin, Kim Jesteś Ziemianinie,
    Jezus powiedział, a może nie powiedział,
    to nie istotne,
    JAM JEST DROGA , PRAWDA I ŻYCIEM,
    Ziemianin, Energia Ziemi,
    Energia w Ciele , Ciałami będaca,
    I Najwyzszym Istnieniem w Sercu Bogiem,
    Tutaj na Ziemi,
    Ziemianin na tak wielu poziomach,
    Będacy Swoja odmiennościa,
    Droga Każdej Cząsteczki Siebie,
    Do Jednej najwyższej wibracji,
    Boga w Sercu,
    Którym tez Jesteś,
    Prawda, Prawda Cie wyzwoli,
    Poznawanie Swoich przeciwnościW Sobie, Siebie.
    I Odpuszczanie Walki w Sobie pomiędzy Soba,
    Stawanie sie Jedną Jednym,
    W Rozpoznanym Przedziale,
    Powoduje uaktywnianie działania kolejnej Siebie,
    W Kierunku Serce,
    I Od Serca rozświatlanie całego Twego Procesu
    Jednościa sie stawania.
    Gdy odkryjesz prawdę o Sobie,
    ŻE CIAŁO, DUCH, DUSZA,
    ENERGIA ŚWIADOMOŚĆ UMYSŁ,
    To Jestes TY,
    W Domu Jesteś, u „Ojca” „Matki” swojej,
    W Bogu będacym
    Bogiem Boginia będąc,
    Kształtem sie różniacym,
    Ziemskim kształtem,
    Gdy Droge rozwiażesz w Prawdzie Swojej,
    JAM JEST SIE STANIESZ,
    Cały Cała,
    Jedna Jeden
    I Pójdziesz dalej?
    Czy jako ZYCIE , ŻYWE ŚWIADOME,
    Będziesz chciał pobyć tu na Swojej Planecie,
    pośród Energii, w Najwyższej SWIADOMOŚCI BOŻEJ,
    Obserwujacej Swoje ZYCIE BOŻE.
    Ty decydujesz, przez Serce prowadzony,
    a wiec nie walcz,
    Daj pokazać sobie Prawdę,
    O Sobie,
    a wtedy, płaszcze,
    które na Siebie ubrałeś,
    W Zywym Ogniu spalone będa na Tobie,
    Nie tykajac Ciebie
    ŻYWEJ ENERGII BOŻEJ,
    A Wszystko to w Tobie,
    Nie na zewnatrz a w Tobie,
    W tym w Kim Jestes
    w swoim Ciele,
    Będąc TYM CIAŁEM
    Nie potrafisz
    zapraszam do siebie,
    Wibracjami Swoimi
    Twoje wibracje wesprę,
    Rozmową uraczę,
    Podpowiem,
    I Zaufam że tak wielka Istota,
    Sama odda sie Tylko SOBIE

    Energia na tak wielu Poziomach
    I na Kazdym Soba Była,
    Aż Swoimi wibracjami sie rozświetliła
    http://www.jestemsoba8.blogspot.com

  39. NajKasia
    Lu 19, 2015 @ 17:25:52

    Krystal przepraszam ale pokazał się nie ten film, który chciałam, miało być Wprowadzenie do 5 Praw Natury – cz.1/7 anglojęzyczne z tłumaczeniem po polsku ale jeśli chodzi o tą wiedzę to się nie dziwię, że są smerfy przeszkadzajki.

  40. NajKasia
    Lu 19, 2015 @ 17:07:52

    Co do cytrynki i wszystkiego co naturalnie kwaśne albo naturalnie sfermentowane jak kapusta, ogórki. ocet jabłkowy w odpowiednich ilościach i czasie to ok ale co do sody to jednak polecam zapoznać się z 5 Prawami Natury z notesem i długopisem a sami przekonacie się jak nasze ciało jest doskonałe, jak jest zdolne do samoregeneracji, kiedy zostawić je w spokoju a kiedy mu pomóc, jak nauczyć się je słuchać i jak ono słucha nas, jak reaguje na nasze MYŚLI i więcej potrzebnej nam wiedzy.
    Polecam ten wykład dla większego zrozumienia i spokoju.

  41. Halina
    Lu 19, 2015 @ 16:33:42

    Nie wiem czy dobrze rozumiem ale znając wibracje wyrazów to wyraz „nie” nie ma żadnej wibracji , wypowiadając coś takiego jak : nie pozwalam lub nie wyrażam zgody , słychać tylko : pozwalam i wyrażam , jeśli uważacie że się myle to sprostujcie…pozdrawiam Halina


    Halinko, przeczytaj moje odpowiedzi dla innych Czytelników – kr

  42. adelina
    Lu 19, 2015 @ 15:51:23

    Witam . W mantrach nie używa się wyrazu „nie ” bo nasza podświadomość tego nie przyjmuje , przyjmie ” wyrażam zgodę”. Tak są skonstruowane przykazania w religiach aby tworzyć grzeszników np. nie zabijaj itp…. a tu prawa tworzenia rzeczywistości http://www.trzecieoko.pl/media/audio1.mp3 Pozdrawiam ciepło Adela


    Adelino, przeczytaj moje odpowiedzi dla innych Czytelnikow – kr

  43. Ewa
    Lu 19, 2015 @ 15:32:51

    Co to jest ten ”kabał” ??

    —-

    ciemne siły, fizyczne i niefizyczne, rządzące jeszcze tym światem – kr

  44. poranek
    Lu 19, 2015 @ 14:05:40

    • Elżbieta
      Lu 21, 2015 @ 17:40:02

      Świetny materiał, szczególnie ten fragment, który dotyczy rozdzielenia się Ziemi.
      W podobny sposób, mówiła o tym Dolores Cannon.

  45. WB
    Lu 19, 2015 @ 13:55:16

    Informacje powyżej o bankach, medycynie itd zgodne są z prawdą, natomiast haczyk jest w tym, że podświadomość nie zna słówka „NIE”. Więc zalecone mantrowanie może dać skutek całkowicie odwrotny od zamierzonego…

    —-

    WP, takie myślenie to może być zaprogramowanie New Age od ciemnych, abyśmy się niczemu nie przeciwstawiali. Przeczytaj moje odpowiedzi dla Elli i fantana – kr

  46. Mirka
    Lu 19, 2015 @ 13:55:15

    Ja Mirka NIE WYRAŻAM ZGODY !

    NIE ZGADZAM SIĘ NA CHEMICZNE SMUGI. NIE WYRAŻAM ZGODY NA FLUOREK, SZCZEPIENIA; MEDYCYNĘ OPARTĄ NA CHEMICZNYCH LEKACH, GENETYCZNIE MODYFIKOWANE ROŚLINY !

    Krystal, z calego serca dziekuje za tak wspanialy przekaz !
    —-

    ❤ kr

  47. zmiany
    Lu 19, 2015 @ 13:48:45

    Posłuchajcie i poczytajcie co mowi kandydat na prezydenta Paweł Kukiz. Mi jednoznacznie kojarzy sie z nowa siłą i zmianami, to na co czekamy. W końcu mamy mozliwość wyboru kandydata, który chce przwrocić władzę wyborcom. Wiecej na https://www.facebook.com/kukizpawel

  48. Kahu
    Lu 19, 2015 @ 12:45:56

    nie wiem na ile to będzie skuteczne, nie przekonują mnie afirmacje z „nie”. Ja wycofuję swoją zgodę na wojny. Uściski.

  49. Joanna Haratym
    Lu 19, 2015 @ 12:42:30

    Witajcie wszyscy Ludzie Dobrej Woli, z moich doświadczeń wynika że INTENCJA jest najważniejsza, jednak przekonałam się również, że język jakim jest wyrażana ( o ile nie są to jedynie obrazy i uczucia ) jest również bardzo ważny. Moją propozycją jest aby zamiast wielokrotnego powtarzania NIE WYRAŻAM ZGODY – gdyż w takim zdaniu paradoksalnie podkreślane jest WYRAŻENIE ZGODY, mówić JESTEM PRZECIWNA/Y, ZGŁASZAM SWÓJ SPRZECIW. Nasz mózg „myśli” obrazami i słowo NIE pomijane jest jako „nieobrazotwórcze”. Dla potwierdzenia wywodu proponuje małe ćwiczenie: Poczuj różnicę w ciele i emocjach wypowiadając zdanie: 1. Nie chcę być chora/y 2. Chcę być zdrowa/y. Poza tym teoria, którą tu przytaczam jest powszechnie znana i wystarczy pomyszkować po necie, żeby ją ZNALEŹĆ ( nie szukać 😉 Pozdrawiam wszystkich serdecznie, niechaj Moc Będzie Z Wami

  50. eee
    Lu 19, 2015 @ 12:37:27

    Ale przecież afirmując powinniśmy omijać słowo „NIE” bo podświadomość tego słowa „nie rejestruje”, wiec afirmując „nie wyrażam zgody….” podświadomość odczyta jako wyrażam zgodę.
    —–

    eee, przeczytaj moje odpowiedzi dla Elli i fantana – kr

  51. pfiutek
    Lu 19, 2015 @ 12:31:19

    Bardzo dziękuję za ten post. C: ❤

  52. fanatan2000
    Lu 19, 2015 @ 11:48:44

    Jest zgrzyt, bo intencją z każdym ” Nie” jest nieskuteczna i wywołuje odwrotny skutek, ponieważ słowo „nie” jest słowem pomijamy przez podświadomość a to ona zawiaduje w pierwszej kolejności intencjami, wiec zamiast „Nie” winno być użyte słowo ” brak”. ” brak jakiejkolwiek mojej zgody……. Na to, tamto i owamto… Itd. Itd.
    —-

    fanatanie przeczytaj moja odpowiedz dla Elli. Także Ciebie zapraszam do podania nam wg Ciebie skuteczniejszych krótkich mantr, które są tak potrzebne w obecnej chwili. Ja stosuję mantrę i czuję się z nią dobrze „nie zgadzam się lub nie wyrażam zgody”, gdzie za każdym razem ustanawiam stanowczo swoją wolną wolę w moich wyborach ❤ kr

  53. Ella
    Lu 19, 2015 @ 11:24:32

    Kochani, czesto sie slyszy , ze nasz umysl nierozroznia slowa nie i daje to o co prosimy. Jezeli bedziemy wypowiadac mantry nie zgadzam sie na wojne, czyz nie dostaniemy wlasnie wojne, czy nie to bedziemy zasilac? Zawsze mam obawy przed tego typu wypowiedziami. Zjednej strony czegos nie chcemy, ale czesto o tym myśląc i obawiajac sie tych rzeczy wlasnie mozemy je zasilac. Jezeli jestem w bledzie , to prosze o sprostowanie.

    Pozdrawiam,

    Ella

    Ellu, niekoniecznie. Tak uważają tez niektórzy czytelnicy, szczególnie ci, którzy prawdopodobnie są w prądzie New Age, gdzie zaleca się w ogóle nie widzieć zła, czyli je ignorować. Wszystko jest sprawą wierzeń. Jeśli masz inne krótkie mantry, które uważasz, ze mogłyby w tym wypadku być bardziej skuteczne, proszę podziel się. Weź pod uwagę, ze ciemni nie mają zainteresowania w zmianie na lepsze i ignorują język miłości. Stanowczość i silna wola jest o wiele skuteczniejsza, to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia w odwoływaniu kontraktów. ❤ kr

    • nell
      Lu 19, 2015 @ 19:32:07

      Ja kiedys interesowałam się psychologię i czytywałam szereg badań w tej materii. I nauka potwierdza, że faktycznie nasza podświdomosć nie rozumie słowa „nie’. Zresztą tez mam doświadczenie z niewłaściwym afirmowaniem, gdy używałam słowa „nie’, to działo się odwrotnie.

      Proponuję : „Wyrażam zgodę na pokój na świecie”, itd.

      • Elżbieta
        Lu 20, 2015 @ 01:05:15

        Gdy odpowiemy Sobie na pytanie,
        Kim Jest Podświadomośc,
        Kim Jest wyższa ŚWIADOMOŚC
        Kim Jest ŚWIADOMOŚC,
        kIM jESTEM W tYM wSZYSTKIM,
        Kogo Będziemy słuchać,
        Kogo bedziemy kreować,
        Kogo będziemy uzdrawiac,
        Przecierz Bęąc TU I Teraz Jestem Sobą,
        I Wprowadzam W Siebie Energię,
        Najwyższą wibracje Swoja
        Z Serca,
        Pozwalam na Działanie Mojej Najwyższej we mnie Boskości,
        No chyba że watpisz w Moc Serca,
        I wolisz wciaż uzdrawiać to co było Kiedyś,
        I dziś nie istnieje,
        Jest tylko zapisem, Tylko wspomnieniem,
        Odważysz sie zaufać Sobie?
        Czy wciąz będziesz jako ta Ofiara,
        Służył Katu w Sobie.
        I dokładnie miał w Swoim ZYCIU
        To co odtwarzasz.
        Miast Powiedzieć Dosyć,
        To już było
        I krecic sie we mnie skończyło,

    • M' Niosąca Błękitny Płomień
      Lu 19, 2015 @ 20:27:43

      Również uważam, że słowo „NIE” jest niewłaściwe w mantrowaniu. Tu new Age nie ma nic do rzeczy – tak działa nasza świadomość. Ona nie rozumie – nie słyszy słowa „NIE”. Czy zamiast upierać się przy mantrowaniu „nie wyrażam zgody na np. wojnę, mantrować – ŻĄDAM POKOJU. Czy – ŻĄDAM CZYSTEGO NIEBA, itd.

      • gs
        Lu 19, 2015 @ 23:19:12

        Dokładnie! Lepiej jest afirmować to CZEGO PRAGNIEMY 🙂
        Więc ” Zadam czystego powietrza” , „dziękuje za czyste niebo” . „otrzymuję to co jest dla mnie najkorzystniejsze:) ” itd.
        jak wszyscy będą afirmować wolność, miłość i pokój , zdrowie to właśnie „temu” damy energie i enwuło może tylko nas podziwiać 🙂

  54. Damian
    Lu 19, 2015 @ 11:03:37

    Tyle pytań mi się pojawia, że nie wiem od czego zacząć. Zacznijmy od tego kim jest Monty Keen? Zakładam, że pierwszy cytat pochodzi od Jezusa channelowanego przez Jana Smallmana i jest dość świeży. To w końcu jak to jest z tymi mistrzami? Istnieją? Są po stronie prawdziwego światła, czy fałszywego, czy po stronie ciemności? Są tutaj (na blogu) artykuły, które często się wykluczają. W niektórych piszą żeby nie słuchać channelerów ani nie wierzyć w mistrzów, nie modlić się do nich itd., a z drugiej strony wciąż pojawiają się artykuły z channelingami. W artykule powyżej autor podaje za przykład Davida Icke’a pisząc o nim „…mógł widzieć wyraźnie to co się działo. Nie mógł zrozumieć, dlaczego inni nie widzieli tego, co on widział.”. A sam Icke w swoich książkach opisuje, że Jezus nigdy nie istniał a Saint Germain jest wysoko postawionym Reptylianinem. Podobnie Dr Neruda z Wingmakers mówi, że Mistrzowie to wymysł sił ciemności aby łatwiej nas kontrolować, ale Kobra pytany o mistrzów wypowiada się na ich temat pozytywnie, przytacza kim byli w przeszłości (jakie ludzkie inkarnacja przyjęli) itd. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić ten temat? Rozwinąć to? I nie chodzi mi o odpowiedzi „poczuj sercem/intuicyjnie” albo „nie popadajmy w skrajności”. Proszę o konkretną pomoc, bo czuje się lekko pogubiony w tym wszystkim.

    —-

    Damianie, są mistrzowie i aniołowie, którzy asystują Pierwotne Źródło pomagając ludzkości i jest fałszywe światło pod różnymi imionami, lub podszywające się pod innych. Od nas zależy, aby intuicyjnie i poprzez używanie zdrowego rozsądku rozróżnić te istoty. Jeśli medytujesz lub modlisz się możesz widzieć w swoim życiu miłosne wsparcie od nie-fizycznych pozytywnych istot z wyższych wymiarów. Artykuły i przekazy tu publikowane to tylko czyjeś opinie, które uważałam, że w dużej mierze pomogą w przebudzeniu i poszerzeniu świadomości. ❤ kr

    • Damian
      Lu 19, 2015 @ 16:53:19

      Dziękuję Krystal za odpowiedź. A jakie jest Twoje zdanie (i wasze Drodzy Czytelnicy) o wspomnianych już wcześniej mistrzach Jezusie i Saint Germainie? Ewentualnie ich przekazach. Czytałaś na pewno Złotą Księgę, albo jego inne książki? Co o tym sądzisz?


      Damianie, to co z Tobą rezonuje, unosi Cię duchowo, poszerza Twoją perspektywę, daje Ci ciepełko w okolicy Serca i wprowadza w Tobie trwałe, pozytywne zmiany jest ze Światła – kr

      • M' Niosąca Błękitny Płomień
        Lu 19, 2015 @ 20:53:27

        Czytałam (10 lat temu) Złotą Księgę. Stosowałam Afirmacje – St.Germaine. Pomogły mi -wtedy. Są pozytywne (tak ja uważam). Jezus – był Nauczycielem, lecz Jego nauki zostały zniekształcone, aby nikt nie szedł drogą wyznaczaną przez Niego.
        Gdy uczył mnie AA Gabriel – przekazał mi, że WSZYSCY POCHODZIMY OD ŚWIATŁA, tylko każdy wybrał inną drogę – jeden w Świetle, a drugi – w Jego braku. Mówienie: „fałszywe lub prawdziwe Światło” jest osądzaniem z 3D. ŚWIATŁO po prostu JEST, zależy tylko od wyboru drogi do Stwórcy – ponieważ każdy z nas wybiera swoją drogę do Stwórcy, w zależności, jakie chce uzyskać doświadczenie. I wiem, że dzisiejszy święty kiedyś był grzesznikiem, a obecny grzesznik może być świętym – jeśli tak zadecyduje.

    • nell
      Lu 19, 2015 @ 19:40:40

      Damian, jeśli chodzi o istoty ze Światła i z fałszywego Światła, to zgadzam się z Krystal,bo zgłębiałam ten temat.
      Jeśli chodzi o przekazy, to faktycznie tylko – intuicja może pomóc i mi pomaga. Nigdy mnie nie zawiodła. Takze trzeba się nią kierować . Co do powyższego przekazu, to niestety nie mam do niego przekonania, pomimo iz zawiera prawdę.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: