Nauki Nadduszy: Manifestowanie Obfitości

.

.
Miłość i harmonia powinny się wylewać  z umysłu i  serc każdego poszukującego, który chce widzieć zmiany na Ziemi.  Nie możecie spodziewać się żadnych zmian w funkcjonowaniu waszej planety, jeśli nie jesteście gotowi na własną wewnętrzną i zewnętrzną pracę.  To jest wymogiem do doprowadzenia siebie i planety do Światła.  Dlatego zachęcamy każdego poszukującego, który jest gotowy na ogromne planetarne zmiany, aby o tym pamiętać.

My doskonale rozumiemy, że powszechny zamęt i zniszczenie jest kontynuowane na świecie, ale zachęcamy was do pamiętania, że wszystko co rozgrywa się na światowej scenie, dzieje się z koniecznego i ważnego powodu.
Wszystko co się wydarza – odpowiednie lub nie – odgrywa dużą rolę w manifestacji waszej niebiańskiej  przyszłości i zachęcam was do pamiętania o tym podczas, gdy będą się działy rzeczy zbyt przypadkowe lub chaotycznie, aby miały jakikolwiek sens.

Zmieńcie swoją planetę poprzez zmianę siebie

Nawet najczarniejsze i najbardziej niszczące rzeczy, które się dzieją, są docelowo konieczne.  Każdy kto stracił swoje życie w rezultacie masywnych konfliktów dziejących się na planecie, wybrał podświadomie wcześniejsze odejście, i w niektórych przypadkach, przyczynił się do podniesienia świadomości innych (z drugiej strony zasłony) dla zaprzestania podziałów i działań wojennych.
Jedną z finałowych konkluzji, do której dążycie jest całkowite zaprzestanie wojny i dzielących poczynań, które trzymają was kolektywnie przywiązanymi do niższych sfer.  Członkowie kabała stworzyli dużo negatywności i  okrucieństwa, aby dokarmiać niskowibracyjne astralne moce, które ich prowadzą i im doradzają.  A wy możecie zakończyć całą tę negatywność i nienawiść poprzez niedopuszczanie tego do swojego postrzegania.

Możecie zmienić swoją planetę zmieniając siebie i jeśli jesteście pełni pokoju i harmonii, wasz świat to odzwierciedli.

Oczywiście, wymagać to będzie więcej niż jednego świadomego poszukującego, który za pomocą swojej wewnętrznej zmiany przyczynia się do przybliżenia planety do Światła. Wszyscy (lub przynajmniej znaczna część populacji) musi tych zmian dokonać.
Wiele musi być zrobione, ale każda znacząca zmiana będzie tylko przejściowa, jeśli ludzkość jest nieprzebudzona i nieświadoma konieczności zaprzestania karmienia swoich starych, dzielących sposobów, na korzyść nowego światowego standardu, który obejmuje miłość i szacunek dla każdej istoty boskiej.

Jesteście wszyscy iskrą
wszechmocnej świadomości Źródła i uświadamianie sobie tego pomoże wam dokonać wewnętrznych przemian.

Jestem gotowy na wasze pytania.
 .
Pytanie:  „Słyszałem, że duże pieniądze są w drodze do mnie w sierpniu 2014.  To prawda czy nie?  Następnie, NESARA St. Germain’a?  Kiedy to dotrze do Republiki Południowej Afryki?” 
.
Odpowiedź:  Nasz czytelnik nie jest jedyny, który zastanawia się, kiedy planetarna obfitość będzie zamanifestowana i wielu poszukujących jest skoncentrowanych na pozyskiwaniu bogactwa koniecznego do fizycznego i duchownego prosperowania.

Oczywiście, finansowe bogactwo nie jest potrzebne do duchownego powodzenia, ale zewnętrzna obfitość może pomóc wielu poszukiwaczom w zyskaniu nowej podstawy, znalezieniu sposobu na odnowienie Ziemi.

Na Ziemi finansowe bogactwo równa się prawie zawsze swobodnej zdolności robienia tego, czego się chce i przebudzony i odpowiedzialny pracownik Światła może użyć finansowego bogactwa, aby pomóc ludzkości w uświadomieniu sobie Ducha i konieczności życia w pokoju w bardziej nieskrępowany sposób, niż gdyby był ograniczony finansowo.

Finansowa obfitość będzie potrzebna wielu świadomym duszom, które dążą do ziemskiej renowacji, bez strachu i negatywnych finansowych konsekwencji.  Ale z ręką na sercu, powiemy, że poza tym, posiadanie pieniędzy nie będzie koniecznością.

Tak, to jest potrzebne do fizycznego przetrwania i rozumiemy dlaczego wiele świadomych dusz koncentruje się na tym, ale naszą intencją jest zachęcenie was do nieskupiania się na pieniądzach i innych fizycznych rzeczach, służących do przetrwania i do pomocy planecie.

Albo raczej, proponujemy nieskupianie się na pozyskiwaniu lub posiadaniu pieniędzy ale na działaniu, tak jakbyś już posiadał to czego szukasz.  Jeśli finansowa obfitość jest tym czego szukasz, to my proponujemy, abyś najpierw zapytał siebie samego  – dlaczego tego chcesz.  Czy życzysz sobie finansowej obfitości po prostu do przetrwania, czy chcesz jej użyć do pomocy innym?  Czy chcesz prowadzić rozrzutne życie, podczas gdy inni żyją w biedzie, albo czy chcesz użyć swoich funduszy na pomoc reszcie społeczeństwa w prosperowaniu?  Każda dusza zasługuje na radość istnienia zamiast wiecznego zamartwiania się o finanse i podstawowe potrzeby życiowe, ale obfitość będzie miała niewielkie znaczenie, gdy nie będzie użyta dla właściwych celów.

Nie pragniemy przewidywać, kiedy określony program finansowy przyniesie zamierzone rezultaty, ale zachęcamy naszych czytelników i każdego poszukującego, który pragnie finansowej obfitości, aby poprosił Źródło o jej dostarczenie i wizualizował jej manifestację.

Bez względu na to, czy zamanifestuje się to przez jakiś program obfitości, czy przez inne fatum przeznaczenia, to wizualizacja pomoże naszym czytelnikom i każdemu innemu znaleźć to, czego szukają.

Wizualizacja Obfitości

Oferujemy naszym czytelnikom i innym zainteresowanym prostą wizualizację dla finansowej obfitości, i jak zauważycie, wizualizacja ta zawiera także duchową obfitość.

Proponujemy naszemu czytelnikowi, aby zwizualizował sobie swoje ciało eteryczne jako prosty zarys energii.

Ta przezroczysta energia może mieć formę ludzkiego ciała, ale nie musi.  W tym ćwiczeniu, prosimy naszego czytelnika o wizualizację  energii pieniędzy i obfitości  jako żywą, zieloną, świecącą energię, która powoli i pewnie wypełnia przestrzeń wewnątrz i wokół jego eterycznego ciała.

Proponujemy, aby wizualizował swoje eteryczne ciało napełniane zieloną, obfitą energią i utrzymywał ten obraz przez kilka chwil po wypełnieniu eterycznego ciała po brzegi.  Robiąc tę wizualizację tylko raz, da dobry skutek, ale dla naprawdę zauważalnych  efektów polecamy praktykowanie tego raz lub dwa razy dziennie.

Jeśli  nasi czytelnicy lub inni, są poważnie zainteresowani  doświadczaniem finansowej obfitości, co pomoże im prosperować w czasie budzenia reszty planety, praktykowanie tej techniki wizualizacji nie powinno przysporzyć wiele pracy.

Istotnie, nasz czytelnik może osiągnąć nawet więcej dzięki tej wizualizacji, niż pierwotnie chciał i będzie bardzo zadowolony z tego prostego sposobu na osiągnięcie obfitości.  Dodatkowo proponujemy w trakcie wizualizacji, wyobrażenie sobie Ziemi napełnianej tą samą energią, po to aby cała ludzkość mogła skorzystać z finansowego bogactwa.

Jeszcze raz, my i inne źródła channelingów nie chcemy podawać wam dat i ram czasowych dla manifestacji  pewnych ważnych wydarzeń takich, jak ekonomiczna restrukturyzacja, która spowoduje przepływ obfitości do najniższych klas społecznych, koniecznej dla waszego postępu w stronę Światła.

Dostatek i obfitość będzie bardzo ważnym aspektem waszej przyszłości i powszechna bieda, która utrzymuje tak wiele dusz związanych ze stanem świadomości braku, będzie zastąpiona kolektywną obfitością.  Każdy musi być częścią konstrukcji waszej Nowej Ziemi i żeby to się stało, każdy musi znaleźć się na przyzwoitym poziomie finansowym.

W miarę jak planetarna przebudowa będzie się przyspieszać, zrozumiecie, że pieniądze i temu podobne rzeczy już nie będą dłużej potrzebne, gdyż dobrobyt będzie rozdzielany sprawiedliwie i żadna dusza nie będzie musiała się martwić o zaspokojenie swoich podstawowych potrzeb.

Mamy nadzieję, że ta wizualizacja przyczyni się do odniesienia sukcesu, którego nasz czytelnik szuka. Ale jeśli ktoś chce zrobić lub osiągnąć coś bardzo znaczącego, niezbędny jest wkład pracy.

W przypadku naszego czytelnika, ta praca jest oparta na wizualizacji, ale inni mogą zostać poproszeni o wykonanie podobnych  rzeczy, jeśli chcą przyczynić się w budowaniu waszego, nowego społeczeństwa lub po prostu w ulepszeniu waszego trudnego, chaotycznego świata.

Wes Annac    4 września 2014

http://lightworkers.org/channeling/204200/oversoul-teachings-qas-manifesting-abundance-and-finding-your-passion-part-12

Przetłumaczyła Wiola, edycja Krystal

79 Komentarzy (+add yours?)

  1. mobiasch
    List 25, 2014 @ 21:06:19

    chodzi mi o to ze po smierci nie mamy ciala jestesmy czyms w rodzaju energi awiec nie mamy mózgu zatem na jakiej zasadzie odbywa sie myslenie

    Twój fizyczny mózg jest tylko narzędziem dla Twojej duszy, bez niej nie jest w stanie funkcjonować. Właściwie fizyczność ogranicza Cię znacznie w wolności i szybkości przyjmowania i przekazywania informacji. Na płaszczyźnie eterycznej Twoje możliwości w „myśleniu” są o wiele szersze i wiecznie rozwijające się. Mechanizm myślenia duszy poza ciałem jest trudny do opisania, po prostu istnieje. Może jeszcze ktoś inny doda tu swoje dwa grosze. Pozdrawiam ❤ kr

    • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
      List 25, 2014 @ 21:54:32

      Krystal 🙂 ❤ ❤ ❤

      ❤ kr

    • Oualander
      List 25, 2014 @ 22:53:15

      Wraz ze wzrostem naszych wibracji, myślenie fizyczne staje się o wiele szybsze i bardziej podzielne, (można to zaobserwować w wyższych stanach umysłu – Alfa lub Theta) wydaje mi się że tak samo jest na płaszczyźnie poza ciałem (tzn myślenie jest bardziej klarowne, o znacznie większej prędkości a do tego wielotorowe).

      🙂

    • magda
      List 30, 2014 @ 21:04:14

      A jak śpimy to mózg odpoczywa, nie myślimy mózgiem, widzimy, słyszymy ale czym?bo nie fizycznymi oczami, uszami. A serce fizyczne? Jeśli ktoś kocha i mu przeszczepia serce fizyczne i co…. Czy nadal będzie kochał? Pewnie sercem duchowym.

      • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
        Gru 04, 2014 @ 20:24:14

        Równie dobrze można zapytać: dlaczego dusza po śmierci fizycznej nadal myśli, widzi, słyszy i odczuwa? Ponieważ człowiek oprócz ciała fizycznego, posiada inne ciała, które myślą, widzą, słyszą i odczuwają 🙂 ❤

  2. mobiasch
    List 25, 2014 @ 20:36:11

    Krystal mogla bys sie odniesc do mojego pytania ?

  3. mobiasch
    List 25, 2014 @ 15:39:38

    Mam takie pytanie,wierze w to ze jestesmy forma energi(swiadomoscia) ale caly czas dreczy mnie pytanie w jaki sposob energia moze myslec ? Kto umi podac jakis ziemski przyklad na to ? lub to jakos wytlumaczyc ?

  4. Omstan
    List 24, 2014 @ 14:13:57

    Niedobrze. Po wypowiedzi Dajamantiego wszystko się zawaliło. Cała kilku tysiącletnia nauka Hindusów, Egipcjan, współczesne sesje hipnotyczne i cale tysiąc sześćsetletnie straszenie piekłem przez KK wzięło w łeb. A co zostało? Teraz nie wiadomo, trzeba zaczekać na nowy konstrukt jak to mówi xylotet. Mnie osobiście wcale nie zmartwił brak astralu, gdyż i tak się tam nie wybierałem, ale teraz jest jakoś dziwnie.Moim skromnym zdaniem trzeba trzymać się tego co jest i wierzyć w przejście z ciałem i duszą do nowej rzeczywistości. Ja tak mam i utwierdził mnie jeszcze w tym prorok Eliasz, którego przekaz znalazłem na Galaktycznej Kawiarence. Jeżeli ktoś chciałby się z tym zapoznać mogę wkleić część lub nawet cały.

  5. Krystyna11
    List 23, 2014 @ 23:23:54

    Może warto posłuchać Abraham Hicks?:


  6. Czarlis
    List 23, 2014 @ 23:16:53

    Dajamanti, czuję, że w pewnym sensie moje wibracji wzrosły. Mniej się przejmuję różnymi problemami, a z drugiej strony – czuję jakąś taka pustkę. Czuję, że odchodzę od starej osobowości/życia i wkraczam w coś nowego. Poznikało dużo starych relacji, myśli, niektóre lęki, zainteresowania. Wyczuwam, że wchodzę w „nowe”, ale teraz w środku jest jakby pustka – pusta szklanka do wypełnienia. Czy to tylko okres przejściowy?

    Inna sprawa, że w sercu (na poziomie energii serca) zawsze wyczuwałem romantyczną miłość, z która mocno rezonowałem…no i przyciągnąłem ją. Spotkałem najfajniejszą dziewczynę, która odpowiada mi w 100% i chyba rezonujemy na poziomie dusz. Ona sama mi to też zakomunikowało. Niestety nauczony starymi doświadczeniami ze związkami, boję się dalej zaangażować by się nie rozczarować. Teraz wiem, że tamte stare relacje to nie było to (chociaż były właściwe na tamten moment), tym bardziej, że byłem w starej świadomości. Teraz jak jestem w nowej, czuję, że wszystko się zmienia i dopiero teraz we właściwym momencie ją przyciągnąłem. Czy to jest naturalny proces? I czy to jest TO? Jest zbyt pięknie by było prawdziwe, jeśli o chodzi o tą relację.

    • Ramzes
      List 24, 2014 @ 01:43:50

      Wszystko jest nauką ….
      Sorki że wcisnąlem się Dajamanti z odpowiedzią, ale już nie wytrzymałem ;))
      Tak – to jest naturalny proces – i ciesz się że u Ciebie przebiega tak łagodnie. ..
      Niektórzy nie mają tyle szczęścia. ..
      Więcej zaufania do siebie :))

    • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
      List 25, 2014 @ 01:58:46

      Na Twoje dwa pytania odpowiem:TAK!

      Od Ciebie i Twoich wibracji zależy utrzymanie tego związku w stanie radości i pomyślności.

      Pustka jak ją określasz, symbolizuje aktywację kodów świadomości i przytłumienie ego – osobowości. To bardzo bardzo dobrze!

      • eile
        Gru 03, 2014 @ 12:09:59

        Czy w takim razie wszystko co nas napotyka i to jaki będzie miało „kształt” zależy wyłącznie od naszych wibracji i świadomości tych najbardziej subtelnych odczuć oraz naszej pracy z nimi, czy funkcjonuje jednak coś ponad nimi co w hierarchii kosmicznych praw stoi wyżej i ma większy wpływ na nasze życie? W moich odczucich chyba się pogubilam w tym temacie…
        Drogi Dajamanti proszę powiedz mi jak to jest ze zmianami w naszym organizmie? Wiele czytałam na temat dźwięków, szumów i trzaskow towarzyszących przemianom. Niewiele jednak pisze na temat natury dostrzeganych kolorow. Często zdarza mi się dostrzegać fioletowe „obloczki” które raz wlatuja w moje ciało, a raz z niego wylatuja. W okolicy oczu dostrzegam niebieską jakby parująca z nich łunę. Do tego widzę to bez względu na to czy mam otwarte, czy zamknięte powieki. Kolory też bywają zmienne, najczęściej jest to właśnie fioletowy, czasem granatowy ostatnio kolor wydawał mi się być perłowy po czym znowu powrócił do fioletu. Staram się do tego podchodzić z dystansem i spokojem, ale czasem dopadają mnie lęki, że coś jest nie tak. Dajamanti proszę rozwieje moje obawy.

        • nell
          Gru 04, 2014 @ 00:26:58

          A ja mam pytanie do Dajamantiego o inne kolory 😉
          Coraz częściej, gdy zamykam oczy widzę krystaliczno – białe Światło na poziomie 3 oka,, które ‚ucieka’. Raz ‚nie uciekło’ i miło kolor złoty – tez na poziomie 3 oka. Bardzo częśto w okolicy 3 oka odczuwam pulsowanie, ugniatanie i rozrywanie, a czasaem towarzyszą temu silne bóle głowy, które umiejscowiają się na 3 oku, na koronie głowy i z tyłu głowy.
          Czy to budzi się 3 oko? Tak to wygląda…?

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          Gru 04, 2014 @ 20:51:37

          Wszystko funkcjonuje w zgodzie z Prawem Energii i nic nie może działać ponad tym Prawem. Nawet Wielkie Centralne Słońce podlega Prawu Energii.

          Kolory które widzisz, to właśnie te energie o których pisałem wcześniej. Gdyby można było zobaczyć te energie fizycznym wzrokiem, ludzie widzieli by wielokolorowe tornada energetyczne. Wiry koloru zielonego, różowego, złotego i białego. Niektóre energie nie tworzą wirów, a jeszcze inne są bardzo osobiste i indywidualne.

          Nie masz się czego obawiać. Z mojej strony zapewniam Cię, że wszystko jest w porządku.

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          Gru 04, 2014 @ 20:55:42

          Zgadza się Nell. Aktywacja kodów, poszerzanie świadomości.

          Bardzo dobrze że tego doświadczyłaś i doświadczasz.

        • nell
          Gru 04, 2014 @ 22:45:32

          Dziekuję :-). To super 🙂

        • eile
          Gru 05, 2014 @ 10:51:48

          Dziękuję Dajamanti ❤
          Chyba potrzebowałam aby ktoś mnie "złapał za rękę" i dodał otuchy za co jestem wdzięczna 🙂 Zimowa pora nie jest dla mnie łaskawym czasem, często dopadają mnie różne lęki, obawy, i różnego rodzaju pomieszanie, ale domyślam się, że to za sprawą zmniejszonej ilości słońca tak działam 🙂

          Jeżeli nie będzie to nadużyciem z mojej strony, chciałbym Cie zapytać jeszcze o pewną reakcje, której również nie do końca rozumiem. Czasem jadąc autem kiedy nagle coś wyjeżdża przede mną, albo kiedy coś może na mnie spaść, czuje porażenie w czakrze 3 oka któro rozchodzi się na całe czoło i okolice uszu. Przed wszystkimi zmianami jakich doswiadczylam/doświadczam w podobnych sytuacjach czułam klucie w brzuchu na wysokości splotu słonecznego któremu towarzyszyło przyspieszone bicie serca. Teraz czuję wyłącznie prąd jak przy porażeniu i zastanawia mnie z czego to wynika 🙂

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          Gru 06, 2014 @ 18:37:08

          Eile, założę się, że jesteś osobą, która potrafi przewidzieć lub odczuć wydarzenia, które mają nadejść. Takie objawy które opisujesz, towarzyszą osobom, jasnowidzącym, lub tym, którzy potrafią odczuć to, co ma się wydarzyć. Ta zdolność zwana jest „przeczuciem”.

          Czakra trzeciego oka, służy właśnie do celów jasnowidzenia. Dobrze by było, abyś rozwijała tę czakrę i czakrę serca, ponieważ może to zaowocować kontaktem telepatycznym z istotami duchowymi.

        • eile
          Gru 07, 2014 @ 12:10:01

          Dziękuję Dajamanti za Twoją odpowiedz ❤ 🙂

          Dobrą chwilę zastanawiałam się nad tym co zasugerowałeś i rzeczywiście jest coś na rzeczy choć jeszcze nie do końca potrafię to poukładać, może właśnie stąd moja potrzeba nawiązania rozmowy z Tobą..? 🙂
          W każdym razie do tego o czym piszesz podchodzę na kilku płaszczyznach; są momenty w których nagle dostaje olśnienia i wiem ze coś powinnam zrobić. Jeśli zbagatelizuje to odczucie okazuje się, że tylko utrudnilam sobie życie. Zwykle są to małe sprawy i mające miejsce w niedalekiej przyszłości, dotyczące bezpośrednio mnie.
          Innym razem zdarza mi się prowadzić wewnętrzny dialog, nad którego charakterem często się zastanawiam na ile to mój dialog, a na ile dialog znacznie poza mnie wykraczający. Często są to pytania których jeszcze nie zdążę do końca zadać, a już znam/słyszę na nie odpowiedź. Są też pytania bez odpowiedzi i to chyba one zasiewają najwięcej wątpliwości czy aby te moje "rozmowy" nie były wytworem wyłącznie mojej logiki, a jednocześnie psikusem umysłu. Zdarza mi również mieć wglądy pewne sytuacje, to chyba najtrudniejsze do scharakteryzowania w każdym razie opiera się to w pewien sposób o diagnozowanie tego skąd pewne rzeczy wyniknęły, albo co przyniosą te których właśnie dokonujemy np. ktoś z mojego otoczenia ubiegał się o awans i widzę/wiem, że to jest wpisane w doświadczenie tej osoby, ale wiem też, że ta osoba mimo iż mogłaby juz teraz cieszyć się tym czego pragnie, jednocześnie nie czuje się do tego odpowiednia i wychodzi z założenia, że przez własne dążenia tego awansu nie dostanie jako, że czuje się nielubiana przez przełożonych, gdzie ja prawie że jestem pewna, że jedyną blokadą przed tym jest jej własny lęk i brak gotowość na przyjęcie tego czego pragnie.
          Mam wrażenie, że takie ciągi przyczynowo skutkowe "widzę" najlepiej, ale i tu zastanawiam się na ile jest to zasługą mojej logiki, a na ile rzeczywistego wglądu 🙂

          Do tej pory raczej ostrożnie podchodziłem do czakry 3oka, choć pewnie właśnie przyszła pora aby i z nią rozpocząć prace. Wiem że serducho dopomina się współpracy i "woła" mnie do pracy nad sobą, a jak nie słucham subtelnego wołania, to odzywa się po kościach i to dosłownie, właśnie na odcinku kręgosłupa, który jest przynależy ;P Ostatnio mocno chodzi mi też po głowie zakup arbuzowego turmalinu, który jak się okazało wspomaga właśnie tą czakre. Największe natężenie zmian odczuwa w okolicach czakry gardła, mam wrażenie że ostatnimi czasy bardzo mocno się oczyszcza i czy w związku z tym mogę rozpocząć pracę właśnie z 3 okiem czy lepiej się wstrzymać i pozwolić temu toczyć się własnym torem?

          Dajamanti dziękuję Ci za Twoją uwagę ❤ 🙂

        • Maria W.
          Gru 07, 2014 @ 16:23:24

          Drogi Dajamanti !

          A ja nie slysze żadnych glosow , nie widzę świateł ani kolorów. Może dlatego , ze w tej inkarnacji jestem już prawie 70 lat i moje postrzeganie jest mocno przytlumione przez lata życia w 3- wymiarze ?

          Ale bardzo pragne rozwijac sie i spotykać Cie nie tylko w internecie !!!

          Czy zechcialbys odczuć i okreslić poziom moich wibracji ? W którym miejscu jestem na drodze do Domu ?
          ( To pytanie juz raz Ci zadalam , ale gdzieś – w ” potoku” wielu pytań do Ciebie – umknęlo Twojej uwadze ).

          Z Milościa – Maria

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          Gru 07, 2014 @ 19:15:01

          Eile, to wszystko co opisałaś, to wpływ energii Kundalini, na pozostałe czakry, a zwłaszcza na czakrę trzeciego oka. Nie musisz rozwijać czakry gardła, ponieważ gdy będziesz rozwijała czakrę trzeciego oka, zahaczysz o czakrę gardła. Ale najpierw rozwijaj czakrę serca bezwarunkową miłością, to podstawa. Nie musisz rozwijać wszystkich czakr, ponieważ energia Kundalini dotarła do trzeciego oka, a więc początkowe czakry również zostały zahaczone przez tę energię.

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          Gru 07, 2014 @ 19:45:43

          Kochana Ewo, Twoje wibracje symbolizują lekkie zagubienie i trochę wątpliwości, czy to wszystko ma jeszcze sens.

          Ale nie musisz słuchać „bajkopisarza”, który jest istotą zewnętrzną, aby określił Twoje wibracje. Obserwuj własne otoczenie. Czy jesteś w stanie stwierdzić, że wszystko wokół Ciebie jest miłością? Czy pozałatwiałaś wszystkie sprawy w taki sposób, iż nie czujesz żadnej urazy? Czy czerpiesz radość z chwili obecnej? Jeżeli tak, to Twoje wzniesienie jest pewne i jest kwestią bardzo krótkiego okresu czasu. Widzisz jak łatwo jest sprawdzić swoje własne wibracje?

          Kochana, ja również nie widziałem żadnych świateł, nic mi w uszach nigdy nie piszczało ani nie dzwoniło. Oprócz Jaźni, nie prowadziłem żadnych niebiańskich rozmów. Nigdy nie odbierałem przekazów telepatycznych od aniołów. Tego wszystkiego doświadczyłem, kiedy rozwinąłem własne ciało świetliste do stopnia jaskrawego światła. Wtedy usłyszałem, zobaczyłem i poczułem. Wcześniej nie miałem potwierdzenia, że jest to możliwe ale … „Błogosławieni Ci, co nie widzieli a uwierzyli, albowiem do Nich należy Królestwo Niebieskie”.

          Wniosek z tego taki, że nie musisz teraz widzieć tego, co niektórzy widzą aby dotknąć boskości i zasmakować niebiańskiej miłości. To nic że masz 70 lat, to naprawdę nieważne. Ponieważ nic nie stanie na przeszkodzie człowiekowi, którego celem jest wzniesienie, nic dosłownie NIC!

          Pracuj dalej Kochana ze Światłem, a spotkamy się, bo ja nie mogę się doczekać aby pokazać Wam wszystko to, co sam zobaczyłem. Abyście wszyscy mogli odetchnąć z ulgą, że ta cała „męka” nie poszła na marne.

        • eile
          Gru 07, 2014 @ 20:38:42

          ❤ ❤ ❤
          🙂

        • Maria W.
          Gru 08, 2014 @ 08:02:16

          Kochany „Bajkopisarzu ” ! Tak bardzo mi pomagasz swoimi ” bajkami ” !!!
          Wierzę , że wkrótce Mój Osobisty Bajkopisarz zacznie pisac dla mnie ” bajki „.

          Bardzo dziękuje Dajamanti za cieplą i wzmacniającą mnie odpowiedż –

  7. Elżbieta
    List 23, 2014 @ 19:18:56

    Esencja Stwórcza,
    Ojciec lub Matka,
    W zgodzie z Kształtem Ciała,
    Tutaj cała Tajemnica,
    Może być odkryta,
    Cząsteczka, która powraca do Kobiecego Ciała,
    Ma w Sobie Mężczyzny wibracje wpisane,
    Cząsteczka, która powraca do Meskiego Ciała,
    Ma w Sobie Kobiece wibracje wpisane,
    I Tak przyciągamy do Siebie,
    Partnerów,, z Cechami Siebie,
    Gdy zrozumiesz, Ty Ludzka Części,
    Odpuścisz I Pokłonisz sie
    w Swym Sercu, Ojcu lub Matce,
    Wtedy Jako Jedność do Ciała wpłyniesz,
    I ułożysz sie Ty Eteryczna Energio,
    Ciało Eteryczne, Świadomości cząstko,
    Do kształtu Swojego,
    Kształtu ze Źródłem Zgodnego,
    Kiedy to będzie?
    Od Ciebie zależy,
    Czy Przyjmujesz Kobieto
    Godność Mężczyzny Ziemskiego,
    Czy Przyjmiesz Mężczyzno,
    Godność Kobiety Ziemskiej,
    W Zgodzie I Harmoni Ze Swoim Źródłem,
    Rozpoznaj sie w Sobie,
    I pozwól Działać Esencji na Zmianę Siebie,
    Swoich kształtów,
    Wibracji,
    A połaczysz się ze Swoim Niebem,
    Czekającym na Ciebie,
    W tym Bożym CIELE.
    W Jedności Bożej Stwórczej Esencji.

    http://www.jestemsoba8.blogspot.com

  8. margo
    List 23, 2014 @ 13:10:14

    Drogi Dajamnti – czy możesz odp. na pytanie , które ciągle mnie nurtuje : do jakiego światła – koloru – powinna kierować sie dusza po opuszczeniu ciała?pozdrawiam cię serdecznie , Margo

    • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
      List 23, 2014 @ 17:35:08

      Zawsze do czystego, białego, oślepiającego przepełnionego bezwarunkową miłością Światła.

      • nell
        List 23, 2014 @ 23:22:03

        Przepraszam, że sie wtrącę. Ale z tego, co wiem, to zostało to już zbadane. Podczas jednej sesji badawczej ososba skontaktowała sie ze Źródłem i zadała jej to pytanie. Żródło odpowiedziało,że nalezy podążać za swoją wibracją i nalezy się nauczyć odróżniania wibracji (tu na Ziemi). Prawdą jest, ze przy Ziemi jest fałszywe Światło, które odsyła do reinkrnacji i jest utworzone przez Draco, aby nas trzymac w niewoli. Poza tym fałszywym Światłem są inne Światła (…te… nazwijmy prawdziwe). Te Światła to nic innego, jak astrale, które tworzysz nieświadomie tu na Ziemi. Ich zadaniem (gdy do nich wejdziesz) jest oczyszczenie Cię z fałszywych przekonań, które nabyłas tu na Ziemi. Zatem zostało skierowane do Źródła pytanie, do którego wejść? Żródło odpowiedziało, ze najlepiej omijać wszystkie i bezpośrenio połączyć się ze Źródłem. Tylko tu jest jeden ‚myk’, aby bezpośrednio połaczyć sie ze Źródłem, to trzeba wpierw mieć wiedzę. Raczej trudno sobie wyobrazić, że osoba nie mająca żadnej wiedzy od razy łaczy się ze Źródłem, omijajac wszelkie astrale.
        Ważne jest też to, aby nie umierać w lęku, bo wtedy od razu trafiasz do niskiego astralu.

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          List 24, 2014 @ 02:14:38

          Podczas śmierci fizycznej, pojawia się dokładnie nad Twoją głową olsniewajace, czyste światło, które jest tak zwanym „portalem do nieba”. To światło samo Cię przyciąga, nie musisz starać się do niego wejść. Owo światło, przeniesie Cię do miejsca zgodnego z Twoją obecną świadomością, czy też wibracją jak kto woli. I tutaj również nie musisz podążać ani szukać swojej wibracji, ponieważ w zgodzie z Prawem Energii, zostaniesz dopasowana automatycznie do danego miejsca. Wibracja sama dopasowuje się do danej wibracji, czy to tutaj na materialnej Gai, czy w światach eterycznych. Jeżeli odwrocimy się od tego światła, portal zostaje otwarty jeszcze przez pewien czas. Potem się zamyka, a dusza zostaje uwięziona na Gai, dopóki dopóty ktoś go z powrotem otworzy.

          Żadne Archo-istoty nie mogą złamać zasad Prawa Energii, umieszczając daną dusze w jakiś światach astralnych bez jej zgody, lub wbrew wibracji tejże duszy.

          Światy astralne istnieją, jest ich bardzo dużo, ale więcej jest światów eterycznych. Żadna dusza po śmierci nie trafia, i nie może trafić do astralu. Astral jest miejscem gdzie znajdują się wszystkie nasze myśli, słowa, twory wyobrażone, różnorakie intencje. Z czasem te intencje i te twory, zaczęły żyć własnym życiem, tworząc światy astralne. Tam znajdują się nasze wyobrażone demony i cudowne anioły, które oddziałują na życie ziemskie. Ale nadal jest to nasze wyobrażenie – iluzja. Po śmierci dotykamy prawdy, i przenosimy się do światów eterycznych nie astralnych.

          Wiem że dużo osób czytając słowa Kobry, uwierzyło we wszystko co tam w nich umieścił, i niech to będzie ich prawda. Ja nikogo nie przekonam że jest inaczej. Niech każdy ten temat wykreuje sobie po swojemu.

        • asia
          List 24, 2014 @ 10:37:16

          Diamenciku Kochany , dziekuje za Twa odpowiedz ❤ . Ja sie z nia w zupelnosci zgadzam. Umysl tworzy iluzje astralu , ktorym nie jestesmy . Nieidetyfikacja z tymi wszytkimi jego tworami ( kidys czytalam wypowiedz zen mistrza : ‚ gdy dojdziesz do koca swiata ( koniec swiata to taka metafora do umyslu) i zobaczysz budde, jezusa lub boga siedzacego na tronie ze swymi aniolomi ‚ zabij ich ‚ „ . Poniewz to Twoj umysl wykreowal je dla ciebie a , gdy w uwierzysz w ta jego kracje tym samych jego smierc nie moze sie stac. Umysl bedzie wlaczyl do ostatniego konca . A gdy odkryjemy , ze nim nie jestesmy lecz wlasnie czysta niekonczaca sie swiadomoscia zostanie tylko ona. 🙂

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          List 25, 2014 @ 04:07:47

          ❤ ❤ ❤

        • Zdzisław Marian Szczepański
          List 26, 2014 @ 13:21:02

          Źródło jest każdym z Nas, w każdym z Nas, nie trzeba Go szukać, kiedy pozostawisz wszelkie formy, nawet te, które zwiemy Duszą, Duchem, Istotą, Bogiem itd. czując, że one są integralna częścią Ciebie, stajesz się Źródłem, ( formy nie musza ulec rozpłynięciu ) Niekoniecznie, musi to być „jasne światło” ale by tu zaistnieć, trzeba mieć świadomość formy, wypełnionej Energią, tego co nazywamy Miłością 🙂

        • nell
          List 28, 2014 @ 19:53:54

          Dajamanti, ja się nie opierałam na słowach Korby, tylko na innych źródłach.

        • nell
          List 28, 2014 @ 20:00:01

          Asiu, własnie o to chodzi. Każdy z nas jest Świadomością, i powieniem połaczyć się bezpośrednio ze Źródłem, pomijac astrale, które są iluzją wytworzoną przez umysł. Biorę sie one z przekonań i wierzeń i te nazwałam ‚prawdziwymi’, tylko zapomniałam dać je cudzysłów. Poza nimi, jak podaje wiele źródeł są astrale fałszywe, które cofają do inkarnacji. Jak i jedne , tak i drugie nalezy omijać.

        • Ara
          List 29, 2014 @ 00:34:19

          Dajamanti, a jak to wygląda, jeśli chodzi o świadomość tego światła nad głową osoby, która umarła? Czy może być tak, że ktoś go „nie widzi”? Czy to zależy od stanu (emocjonalnego, świadomości) w jakim dany człowiek umarł? Czy ktoś, kto np. zginął w wypadku bądź popełnił samobójstwo może nie zdawać sobie sprawy z tego portalu? (gdyż takim stanom towarzyszą zazwyczaj „ciężkie” emocje i energie).

        • Dajamanti Czattaparanti's Sek-Ki
          List 30, 2014 @ 13:55:55

          Tak. Wiele dusz, które żyły na Gai odcięte od boskiej miłości, mogą nie zdawać sobie sprawy lub nie odczuwać tego światła, znajdującego się dokładnie nad głową ciała eterycznego. Po pewnym czasie światło zanika do chwili zamknięcia portalu, a dusza zostaje uwięziona na materialnej Gai.

          Dlatego ważnym jest w chwili śmierci dokonać wyboru: czy koncentrujemy się na swoim ciele i wysyłamy intencje powrotu do ciała, czy kierujemy uwagę na świetle i przechodzimy do świata eterycznego.

          Dusza która jest uwięziona na Gai, sama może otworzyć ten portal, po prostu wyobrażając sobie intensywne białe światło, znajdujące się nad głową i wysyłając intencje przejścia dalej. Zwykle dusze tego nie wiedzą, dlatego dają o sobie znać osobom żyjącym, aby pomogły im przejść do światów eterycznych.

          My również możemy taki portal otworzyć. Wystarczy wejść do miejsca w którym „straszy”, i spokojnie wyobrazić sobie intensywne białe światło, emanujące z sufitu, i podtrzymać je w swoim umyśle do momentu, aż atmosfera stanie się lżejsza.

          Obecność duchów zawsze odczuwamy w miejscu, w którym są emocje. Jeżeli wchodzimy do jakiegoś pomieszczenia i czujemy emocje przygnębienia, strachu, gniewu lub uczucie zimna, prawie na pewno znajdują się tam bio-pola istot zmarłych.

        • Ara
          List 30, 2014 @ 19:46:32

          Dziękuję ❤

      • Margo
        List 24, 2014 @ 09:19:37

        Bardzo dziękuję za odp. która bardzo rezonuje ze mną, Swierdłow też ma swoja teorie na ten temat , ale jakos tego nie czuję , pozdrawiam M.

  9. Sonda
    List 22, 2014 @ 19:11:08

    Jasne. Długo w to wierzyłam. Tak gdzieś od 2011 roku może. Ciągle tylko ślepa wiara i poświęcenia bo zwycięstwo światła tuż tuż. Myślenie o obfitości daje obfitość. Mi przez 3 lata dało utratę pracy, ciężką depresję i ponoć nieuleczalną chorobę. Ale wierzyłam nadal, nie poddawałam się, bo Wydarzenie miało być już tuż tuż. I pomoc dla nas. W końcu coś we mnie pękło. Może wtedy, gdy ktoś napisał o Wydarzeniu w 2017? Albo 2025? Albo po 2030? Przepraszam, ale dla mnie każdy miesiąc jest niczym wiek i mam już dosyć a tamci dają dużo więcej. Lepiej rzadzić w Piekle niż być oszukiwanym podnóżkiem w Niebie. Spotkamy się po drugiej stronie barykady. Zwycięstwo Mroku jest blisko. Zobaczycie.
    —-

    Zwycięstwo mroku jest blisko dla Sondy, nie mam wątpliwości po przeczytaniu tego komentarza. Masz święte prawo do swoich prawd…. Więc szukasz winnych na zewnątrz siebie za swój los i jesteś ofiarą innych ludzi i różnych okoliczności?
    kr

    • jadwiga
      List 23, 2014 @ 14:54:19

      Czy można zadac pytanie Kobrze jak uwolnić się z tego wiezienia,bo na pewno jest droga do wolności. Proszę zobaczcie film ciekawy z lektorem „Maze Runner” pozdrawiam poszukiwaczy wolnosci

      —-
      Droga Jadwigo, poczytaj ponownie wywiady Kobry, a znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie. Kobra nie odpowiada na pytania powtarzające się. Serdecznie pozdrawiam — kr

      • asia
        List 23, 2014 @ 22:59:13

        Krystal Kochana. prosze wyjasnij mi kim jest ta Kobra i dlaczego uwazasz jej wypowiedzi za ‚ prawde’ . Na czym bazujesz swe przekonania. Prosze nie odbierz mego pytania jako czegos negatywnego. Ja nie wiem i chcialabym to wiedziec. Bede wdzieczna za Twa odpowiedz. Pozdrawiam z miloscia ❤ .


        Kochana Asiu , napisze więcej w wolnej chwili ❤ kr

        • krystal28
          List 25, 2014 @ 19:08:28

          Asiu, o Kobrze wiele się dowiesz czytając jego wywiady. Prawda jest płynna i subiektywna dla każdej osoby i nikt nie może zagwarantować Ci w 100%, że wszystkie informacje zamieszczane gdziekolwiek to fakt. Przepuść słowa Kobry przez pryzmat swojego Serca, intelektu i porównaj do innych informacji, dokładnie to co ja robię. Materiały zamieszczam rozważnie wiedząc, że jestem w stanie przetłumaczyć tylko znikomy procent dostępnych w Internecie informacji. Także wielogodzinne słuchanie wywiadów czasami daje pewność o wiarygodności czyichś słów. ❤

        • asia
          List 26, 2014 @ 14:07:59

          Dziekuje Krystal . Oczywiscie rozumiem, ze nie ma gwarancji i ja sama jestem odpowiedzielna za to co uznam za prawde a co nie. Pozdrawiam z miloscia ❤

    • asia
      List 23, 2014 @ 22:55:04

      Sondo Kochana ❤ otulam Cie miloscia . Prosze zrob to Ty tez otul sie swoja miloscia. Masz ja w sobie a wiesz dlaczego ? Poniewaz nia jestes Kochana. Gdy znikna mysli to pozostaniesz tylko Ty – Boskosc , swiadomosc w swej nieskazitelnej czystosci. Gdy odkryjemy Siebie ; nie mowie znajdziemy czy zkreujemy lecz pop prostu odkryjemy . Ja gdy medytuje , powoli moje mysli a z nimi umysl zanikaja i docieram do delikatnej bramy serca a moje serce to wielki przyjaciel, ktory kontaktuje mnie z moja istota. ze man, ktora zawsze jest , byla i bedzie. Ona czekala na mnie bym sie obudzila , poniewaz to ja spalam miliony lat a nie moja czysta swiadomosc. Nie czekaj na ‚ wydarzenie’ Sondo prosze . To ma zdarzyc sie w Tobie Ty masz wszystkie ‚ instrumenty’ by to sie stalo. Oswicenie jest istota naturalnego porzadku a te wszystkie oczekiwania i zmienianie siebie w swieta istote pelna milosci poprzez afiramcje i takie inne gierki powoduje, ze sie wlasnie od Siebie oddalamy. Sondo , nie wazne jest ‚ wydarzenie’ wazne jest by ludzie zdali sobie sprawe z tego, ze „ Jestem tym kim zawsze chcialam byc czyli doskonalo/ niedoskonala istota boska. Bog nigdy nie jest doskonalay . To umysl , logiczny umysl wymysla takie rzeczy i my probujemy sie podciagnac do gory za nasze sznurowadla czyli stac sie wymyslonym przez umysl idelna istota. Kazdy z nas juz nia jest ! Akceptacja prowadzi do transformacji . Tule Cie do serducha. Moja boskosc pozdrawia boskosc w Tobie. Namaste.

      • Sonda
        List 24, 2014 @ 13:46:07

        Dzięki Asia. Ty przynajmniej masz dobre słowo, nie tak jak niektórzy wmawiający mi, że to jak jest to moja wina. Zupełnie jakby nagła, ciężka choroba to był mój wybór. Albo utrata pracy bo kryzys i trzeba zmniejszyć kadry, a w innej pracy posadkę dostaje studencik mający gorsze referencje, ale za to ‚szerokie plecy’ (tatuś – dyrektor w lokalnych władzach). To też ‚mea culpa’ Krystal? Bo nie wydaje mi się. A dziewczynka, która urodziła sie chorowita i wyparli się jej rodzice oddając ją? To wina tej dziewczynki? Jej przyjaciel – chłopiec bity przez rodzinę zastępczą i poniżany przez ‚kolegów’ sam sobie tego zażyczył i nie ma prawa zrzucać odpowiedzialności za swój los? Nie wierzę, że takie okrutności może pisać ktoś nazywający się ‚pracownikiem światła’. To dlatego ja napisałam, że w takim razie wybieram mrok (jeśli tak wygląda to ‚światło’ – nawiasem mówiąc najjaśniejsze światło rzuca namroczniejszy cień – jedno nie może istnieć bez drugiego) co też i może było przesadą z mej strony – przyznaję. No chyba, że ktoś wierzy, że ktoś sobie wcześniej taki los wybrał i tak musi być – ja się na takie rzeczy nie godzę. Trzeba mieć chyba kamień zamiast serca by takie coś pisać. A co do spotkania po drugiej stronie – chodziło mi o jedno – ja juz straciłam wiarę w pokojowe zmiany. Bo co można zmienić? Od 2011 roku medytacje, uczestnictwa w spotkaniach, pieniądze na uzdrawiaczy i nic… tylko gorzej. Uświadamianie ludzi, pomaganie im – by dowiedzieć się, że wyśmiewaja się ze mnie za plecami i obgadują, a kolega okazuje się oszustem. Człowiek może walczyć o wolność ale czy jest wolny? Co to za wolność jesli jakaś masońsko-illuminacka pseudo-elita rękami swych marionetek ustanawia prawa decydujące o moim życiu, truje mnie opryskami z samolotów, zatruwa nawet warzywa i owoce, fałszuje wybory i uchodzi im to na sucho, hipnotyzuje ludzi massmediami, nakazuje sobie płacić podatki za samo życie, zabrania nawet robić co sie chce ze swą własnością – np. weź człowieku wytnij drzewko na działce, zrób sobie oczko wodne czy cos ….musisz mieć zgodę itd. na wszystko papierki potrzebne. Wszystko płatne. Ludzie okrutni. Wyjątek – JEDNA – dosłownie 1 osoba napisała mi tutaj kilka ciepłych słów (Asia) za co Ci moja droga po 100-kroć dziękuję. Oby Ci się w życiu dobrze wiodło. Ja będę jeszcze próbowała … ale nie ukrywam, że jedyne wybawienie to wg mnie w obecnej bardzo niewesołej już sytuacji jakiś masowy zryw ludności, rewolucja, bo w pokojowe rozwiązania już nie wierzę. Nie mam już siły czekać xx lat aż może, powtarzam, może coś się zmieni. a póki co zmienia się, ale jakoś nie widać, żeby na lepsze. Czas na kije, pochodnie i broń bo po dobroci oprawcy karmiący się krwią narodu nie odejdą nigdy. Czas na zamianę ról – niech teraz biedni zamieszkają w pałacach a rozpasani ciemiężyciele poznają co to ból, cierpienie, choroby i bieda. Jedno słowo – sprawiedliwość.

        • Omstan
          List 24, 2014 @ 21:41:11

          Sondo, wpadłaś w przygnębienie, być może depresję i dlatego ciężko jest komuś radzić w takiej sytuacji zwłaszcza, że na wszystkie Twoje pytania musiałbym odpowiedzieć twierdząco. Ta dziewczynka, chłopiec i Ty przed urodzeniem wzięliście na siebie bagaż spraw do przerobienia w tej inkarnacji. Dusze chcąc przyspieszyć swój rozwój biorą nie raz na swoje barki zbyt duży ciężar, któremu we wcielonym życiu ni mogą podołać. Jest Ci trudno, gdyż czas chaosu związany z procesem wzniesienia też nie sprzyja łatwemu życiu. W tym czasie wszystkie nieprzepracowane, zadawnione kwestie wychodzą na wierzch i domagają się uleczenia.
          W tej chwili załamania potrzebny jest Ci spokój. Postaraj się odwrócić uwagę umysłu od choroby i kłopotów i skup się wyłącznie na teraz, gdyż przeszłość jak przyszłość to iluzja, a istnieje tylko TERAZ. Weź może sobie kota lub psa i niańcz go z miłością, a Twój organizm który ma niespożyte siły do walki z chorobą weźmie się za przywrócenie ciała do porządku. Uwierz, że Twoja przyszłość jest jasna pomimo obecnych przejściowych trudności. Największym jednak błędem i pułapką umysłu jest czekanie na Wzniesienie, bo ono już JEST, zarówno to planetarne ludzkości jak i Twoje. Jadąc windą do góry nie czujesz jazdy a jednak wznosisz się.
          W ramach solidarności z Tobą proszę Krystal o zorganizowanie wspólnej medytacji w sprawie twojego uzdrowienia. Cóż może dać ci upadająca ciemność? Jedynie męczarnie na kolejne dziesiątki wcieleń, a koniec złego jest już teraz. Podnieś się i idź dalej bo już jesteś u wrót, trzeba teraz tylko otworzyć klamkę. Pozdrawiam Cię gorąco i otulam swoim wewnętrznym światłem, które każdy ma w sobie. Nie jesteś sama, pamiętaj o tym, masz jeszcze całą armię istot światła, które kochają Cię i chcą Ci pomóc. .

        • krystal28
          List 25, 2014 @ 19:43:14

          Drogi Omstanie, jestem jak najbardziej za medytacjami w intencji Czytelników. Podaj terminy/godziny jakie by Tobie i innym pasowały i po prostu niech każdy zacznie w tym samym czasie medytować. Serdecznie pozdrawiam ❤

        • asia
          List 25, 2014 @ 18:53:15

          Sondo , prosze nie dziekuj. ❤

          Rewolucje juz byly i czym to sie wszystko skonczylo …

          Ja podpisuje sie pod tym czego uczy nas wciaz Dajamanti , gdy chcemy wyjsc z bolesnego trzeciego wymiaru zacznijmy czuc szczera milosc do wszystkich nawet do naszych wrogow . Wiem , ze nie latwe a zwlaszcza jak umysl jest niespokojny i mamy wrazenie, ze ‚ wszystko wali sie nam na glowe’ to wlasnie w takiej sytuacji waznym jest by znalezc sposob jak znow polaczyc sie z nasz cisza, bo wtedy mysli zaczna szukac sobie innej ofiary by ja ‚ terroryzowac ‚ . Wiem o czym mowie , poniewaz mialam taki dolek niedawno. Nic czego sie nauczylam a co mi pomagalo juz nie pracowalo. Przypomnialam sobie ten wiersz : Coraz to z Ciebie jako z drzazgi smolnej
          Wokoło lecą szmaty zapalone
          Gorejąc nie wiesz czy stawasz się wolny
          Czy to co Twoje będzie zatracone
          Czy popiół tylko zostanie i zamęt
          Co idzie w przepaść z burzą.
          Czy zostanie
          Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament
          Wiekuistego zwycięstwa zaranie?
          (Wiary dziś życzę Tobie, że zostanie
          Bo na tej ziemi jesteś po to właśnie
          By z ognia zgliszcza
          Mógł powstać dyjament
          Wiekuistego zwycięstwa zaranie .
          Uwierzylam w DYJAMENT iiiiiiiiiiiii wiesz zanlazlam GO czego i Tobie zycze z glebi mego serca. Mi pomogla codzienna medytacja i dlugie, dlugie spracery po lesie i rozmowy podczas spacerow i to , ze totalnie siebie zaakceptowalam. Otulilam Milosci wszystko we mnie ale to wszystko . Doswiadczylam, ze prawda jest, ze czysta bezwarunkowa milosc wszystko jest w stanie uleczyc ❤ .
          Zawsze jest dobre wyjscie z kazdej nawet najgorszej sytuacji. Opacznosc czuwa nad Nami , a naszym zadaniem jest nie opuscic nas samych. Powinnismy przyzec sobie „ I ze Cie nie opuszcze az do wiecznosci „ .
          Sciskam Cie i tule do serca.
          Namaste

        • krystal28
          List 25, 2014 @ 19:35:46

          Droga Sondo, czasem nasze fizyczne, emocjonalne i mentalne, chroniczne problemy są spowodowane na podłożu fizjologicznym tak, jak niedobór niektórych witamin i minerałów i tak może być w Twoim przypadku. Ostatnio dotarło do mojej świadomości, że mam znaczny niedobór witaminy D w moim organizmie i pewne moje objawy to potwierdzają. Od kilku dni zaczęłam więc patrzeć w Słońce (link z instrukcjami w zakładce w prawym górnym rogu) i zamówiłam wit.D3 i wit. K2. Jeśli ktoś zamierza brać duże dawki wit. D musi tez brać wit. K dla dobrej gospodarki wapnia w organizmie. A dla szybkich, cudownych uzdrowień te dawki powinny być duże. Ja zamierzam zacząć od 10.000 jednostek i podwyższyć z czasem do 50.000. Czytam, że ludzie mają najlepsze rezultaty, gdy biorą średnio od 20.000 do 30.000 jednostek dziennie. Aby właściwie zaspokoić odpowiednią dawkę wit. D bez zażywania suplementu, musimy przebywać na słońcu po kilka godzin, 3 razy w tygodniu, w praktyce jest to prawie niemożliwe. Mam nadzieję, że te informacje mogą się przydać Tobie i innym Czytelnikom ❤

        • Omstan
          List 25, 2014 @ 20:08:37

          Sondo, Ty zaproponuj termin i czas w którym możemy się z Tobą łączyć i wspierać Cię w medytacji. Badania amerykańskie wskazują, że wspólne modlitwy i medytacje odnoszą pozytywny skutek często nawet w wydawałoby się beznadziejnych przypadkach. Jesteśmy z Tobą, ale nie zapominaj też o swoich opiekunach ze Światła i też proś ich o pomoc.ZA jakiś czas odezwij się czy coś [pomogło.

        • nell
          List 25, 2014 @ 21:55:56

          Osman, Twoje tłumaczenie, ze Sonada wzieła sobie taki los i inni również – mnie nie przekonuje, gdyz z tego co wiem, że kontrakty duszy (a to w nich zawiera się to wszystko) jest nam wciskane przez siły ciemności i tylko przez nie, jako rzekoma karma, którą trzeba w nieskończonośc odrabiać.
          Zawsze, gdy czytałam takie tłumaczenie, czułam wewnętrzny bunt, czułam, ze to fałsz. Obecnie wiem dlaczego tak czułam, a to dlatego, ze to faktycznie jest FAŁSZ.
          Jedynie co możemy zrobić, aby te kontrakty z siłami ciemności przestały istnieć, to zerwać je w tej inkarnacji. Zerwać je na zawsze! I nie tłuaczyć juz nikomu, ze sam sobie winien, bo rzekomo sam sobie wybrał taki los.

        • Fred.
          Gru 02, 2014 @ 20:11:22

          Wow!

        • Fred.
          Gru 02, 2014 @ 20:52:04

          Przygnębienie jest wynikiem rozczarowania i skutkuje poplątanymi myślami.Same myśli mają taką właściwość,że pchają się tam gdzie jest ich więcej.Powodują rozkojarzenie, to coś w rodzaju stu „dobrych” doradców jednocześnie.Podejmowanie decyzji w tym momencie o zmianie przekonań przynosi ich doświadczanie w realu.Np; to oni kierują moim życiem- wyzwoli wszelkie sytuacje potwierdzające tą tezę. Proponuję inną taktykę, mianowicie przeczekać szturm negatywnych myśli i podjąć stanowczą decyzję o dokładnie przeciwnym charakterze. I to na dwa sposoby. Nawet jeśli to oni kierują moim życiem, to dla mojego szczęśliwego życia, ale i tak to ja sam decyduję i każda moja decyzja jest tą najwłaściwszą dla mojego szczęścia.
          Warto zastanawiać się, dlaczego spotyka mnie to co widzę. W chwilach trudnych widzi się niekończącą się noc i tak długo będzie trwała, aż zakwitnie w sercu radość z istnienia nocy, która uświadamia nam jak bardzo pragniemy dnia. Trudności są dla uwydatnienia tego, czego pragniemy i tylko dziękując za takie doświadczenie możemy oczekiwać jasności dnia.Oswojenie się z nocami i pokochanie, skraca ich trwanie, a z czasem nawet pozwala wyczekiwać nadejścia kolejnych, by móc odkryć kolejne swoje ograniczenie w dostępie do coraz większej radości z życia.
          Kiedy mam doła, to wiem, że moja świadomość poszerza się i pojawi się nowe przekonanie, więc mam powód do radości. Nie tego mnie uczono, doły to domena mięczaków, słyszałem. Ale jest odwrotnie, nie boję się swoich ograniczeń, bo wiem jak mnie ograniczają w odczuwaniu radości i miłości do wszystkiego.

      • nell
        List 29, 2014 @ 20:34:24

        Asiu, podpisuję się pod Twoją wypowiedzią dla Sondy 🙂

    • darek
      List 24, 2014 @ 14:45:33

      Ja nie wiem czy Sonda jest w mroku po prostu z jednaj skrajności popadła w drugą lepiej trzymać się środka ale czasami jak już jesteś w takiej beznadziejności to coś rzeczywiście moze się wydarzyć poza tym obojętnie jakie przyjmiesz stanowisko to jest twoim myśleniem tylko twoją mentalna projekcją..i dotyczy to kazdego

      • Omstan
        List 26, 2014 @ 08:01:27

        Nell, całe szczęście żyjemy w świecie, w którym wyposażeni jesteśmy w wolną wolę. Ja mam taką wiedzę, przekonania i wiarę a ty inne. Ja wierzę w to co wierzę a Ty masz swoją wiarę w astral, zniewolenie po śmierci, światła, a ja nie. Mnie nie obchodzą dlatego żadne światła i nie mam dlatego problemu w którym kierunku mam się udać. Uważam, żeby było jeszcze ciekawiej, że w tym czasie śmierć już nie jest konieczna, chyba że ktoś chce wysiąść z pociągu przed stacją końcową. Przejście do piątego wymiaru bytu eliminuje komiczność śmierci i dalszych inkarnacji. Wierzę w to co wierzę i mam do tego prawo, ale innym też nie narzucam swojej wiary i nie twierdzę, że moja wiara jest lepsza. Każdy ma wiedzę i swój rozum, niech więc wybiera co uważa, że mu najlepiej służy, bo tylko on bierze za to pełną odpowiedzialność.

        • xylotet
          List 27, 2014 @ 21:52:00

          @Omstan ,,,, ten astral ostatnio ,,, często pod wpływem jakichś wcześniejszych historycznie gamoni np. KK ,,,, został zdemonizowany 😦 ,,, coś jak czarny
          parasol w świadomości dzieci 🙂 ,,,, albo Baba Jago ,,,, jest to coś takiego ,,,
          jakby ogłosić że Stratosfera jest Groźna i Niebezpieczna dla ludzi i życia na ziemi ,,i tylko dla tego że bardzo Niewielu ludzi ma z nią do czynienia ,,,,, i aby ich uspokoić najlepiej Ogłosić że Przestała Istnieć 😦 !!!!!! (obojętnie Bóg , diabeł , kosmici ją zabrali) 😛 🙂 ,,,, wtedy Bojący się przestaną się jej Bać ,,,, i o to chodzi
          😀 ******************* właśnie ,,,,,,,,,,,,,,

        • nell
          List 29, 2014 @ 20:36:27

          Amen 🙂

  10. Krystyna11
    List 21, 2014 @ 19:12:23

    Warunkowa, czy bezwarunkowa?- Jak tu nie kochać?

    magiczny moment ❤ – kr

  11. Błekitna
    List 21, 2014 @ 10:08:14

    A co to jest Naddusza, przepraszam? 😉

    • Omstan
      List 21, 2014 @ 21:31:50

      Tak jak nazwa mówi Istota wyższa od duszy, czyli ta z której biorą początek pojedyncze dusze, albo inaczej dusza zbiorowa pojedynczych dusz ludzkich, inaczej monada.

      • xylotet
        List 22, 2014 @ 22:24:00

        @Omstan ,,, powinieneś ludziom najpierw wytłumaczyć co to jest monada ,,,,,
        wiem że to męczące ,,,, ale pewnie od tego trzeba by zacząć 🙂
        reszta wychodzi w trakcie 🙂 😀

    • Transformator2012
      List 22, 2014 @ 10:34:53

      W „świecie OOBE” (czyli tych wychodzących z ciała) – ta Naddusza jest to Dysk do którego jesteśmy podłączeni i to stanowi o naszej Jedności mimo naszego tu „rozłączenia”. Więcej o tym pisze Bruce Moen w swoich książkach – polecam!

    • Danuta Hauptmann
      List 23, 2014 @ 11:41:06

      Błękitna,Naddusza to jest Twoja Wyższa Jażń.

  12. adelina
    List 20, 2014 @ 11:12:09

    Witam ,dziękuje za ten przekaz i dedykuję wszystkim ten film o miłości. http://www.youtube.com/watch?v=S3VLfZi4sgA#t=2603 Ciepło pozdrawiam.

  13. planetariusz
    List 19, 2014 @ 23:53:25

    Pracujmy dla dobra wszystkich i naszej ukochanej Gaji to brzmi fantastycznie a jednocześnie przybliża finansowy plan restrukturyzacji całego społeczeństwa. Rozdajmy te zasoby które garstka ludzi posiada czyli 75% zasobów ziemi dla wszystkich a właściwie tych najbardziej potrzebujących.

  14. magdalena
    List 19, 2014 @ 23:39:27

    probował ktos juz podobnej wizualizacji? ma ktos jakies doswiadczenia?czy to faktycznie jakos podziała?

    • anaja
      List 20, 2014 @ 14:53:12

      Każda wizualizacja działa, jeśli są włożone w nią odpowiednie uczucia. Magdaleno to jest tak, chcesz mieć w domu światło? to musisz mieć kable i oczywiście energię czyli prąd,a ten etap końcowy czyli jasno w domu manifestuje się za pomocą żarówki. No chyba jak włożysz gdzieś miedzy druty gwoździa, to będzie zwarcie i i tyle będziesz miała z jasnego pokoju. Więc musisz uważać żeby w trakcie wizualizacji nie wpakować jakiegoś gwoździa bo wtedy nie będzie niczego, a ty powiesz że to nie działa….
      Pozdrawiam Anaja

    • kossmix
      List 20, 2014 @ 22:18:23

      Drogi kossmix, zawsze ryzykujesz, że Twój komentarz nie zostanie udostępniony, jeśli ignorujesz zasady komentowania umieszczone w zakładce. Nasz blog jest w języku polskim (oprócz strony NEWS), dla społeczności polskiej i tak pozostanie, a Twoje linki są/były w jęz. angielskim. Pozdrawiam – kr

      ——–

      Bardzo proszę, jeśli ktoś szuka twardego dowodu co może zdziałać myślenie intencjonalne:

      http://themindunleashed.org/2014/01/scientific-proof-thoughts-intentions-can-alter-physical-world-around-us.html

      Oczywiście o ile szanowna redakcja opublikuje, komentarz. Ostatnio wrzucam coś z humorem pod postem a tu co się okazuje – cenzor, najwyraźniej uznał że to za niska wibracja – bo po komentarzu ani śladu. A może nie zrozumiał humoru wyśmiewającego bogate i chciwe elity 😉 Przecież wielu mogło się to spodobać i umilić chwilę przed monitorem, czyż nie?

      • Daniel
        List 24, 2014 @ 21:54:58

        Krystal,co jest zlego w linkach po angielsku,jezeli nie ma ich odpowiednikow po polsku? Moze jednak czesc czytelnikow z nich skorzysta.Albo zacheci kogos do ich przetlumaczenia.
        P.S. Stwierdzenie:”Nasz blog jest w języku polskim” a nastepnie dodanie:”(oprócz strony NEWS)” jest zaprzeczaniem samemu sobie:)

        ❤ kr

        • Daniel
          List 25, 2014 @ 22:02:08

          Tez Cie bardzo kocham i dziekuje za prowadzenie tego bloga( z paroma zastrzezeniami dot. cenzury,ale ja sie musze zawsze do czegos przyczepic haha)

          😉 kr

  15. bialamiska
    List 19, 2014 @ 22:27:19

    Dziękuję za tłumaczenie, ta informacja bardzo mi się przyda
    Zapraszam również na mój blog, dodałam 2 nowe przekazy http://swiatlownas.wordpress.com/
    Z miłością ❤

  16. Halina
    List 19, 2014 @ 18:54:11

    Krysztale kochany, dziękuję! ❤

    ❤ kr

    • Fred.
      Gru 02, 2014 @ 20:56:52

      Pozdrowienia dla krystal28 z kolejnego horyzontu doświadczania chwili teraz.

      dzięki i nawzajem, Fred ❤ kr

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: