Benjamin Fulford – 21 lipca, 2014 + komentarz Dawida Wilcocka

.

Streszczenie raportu o dalszym rozwoju sytuacji na świecie według Bena

Strącenie zdalnie sterowanego izraelskiego samolotu, tak zwanego „malezyjskie linie lotnicze MH17 było fałszywą flagą, gdzie punkt zwrotny przeciwko kabałowi został osiągnięty w światowych tajnych agencjach i rządach według różnych źródeł.

Co po raz pierwszy zobaczyliśmy w Syrii teraz widzimy na Ukrainie.  Próba wykorzystania wytworzonego incydentu, aby rozpocząć wojnę, zawiodła.  Ten incydent został wytworzony, aby spróbować ogłupić siły zbrojne USA do ataku Rosji.  Tylko tym razem nawet bardziej niż to było w przypadku Syrii, nikt nie bierze przynęty.

W każdym razie w przeszłości, taka akcja publiczna przez marionetkowych liderów i korporacyjne media była wykorzystywana w celu kondycjonowania mas w zaakceptowaniu nadchodzącego wydarzenia militarnego.  Teraz jednak nikt już tego nie kupuje.  Żadna armia nie jest gotowa wykonać ich rozkazy, a nawet niektórzy najemnicy przestali ich słuchać.

Ponadto kampania szkalowania Rosji w Internecie i mediach kabalistycznych „była kompletnym fiaskiem”, mówią źródła w MI5 i inne agencje.  Na przykład: U-Tube przedstawiło jako dowód ‚buntowników’ pro-rosyjskich i współpracującą z nimi Rosję jeszcze przed zestrzeleniem.  Tweety z „hiszpańskiego kontrolera ruchu lotniczego na Ukrainie” faktycznie pochodziły z Londynu.  Internetowe pogłoski o zamachu na Putina były fałszywe (Putin jest zbyt inteligentny, aby przelatywać nad Ukrainą) a film pokazuje samolot zestrzelony za dnia, mimo że samolot miał być zestrzelony w nocy. Oni wyraźnie tracą fabułę.

Cały ten incydent „malezyjskiego samolotu” jest zarządzany z Departamentu Stanu i korporacji Rand, zgodnie ze źródłami CIA w USA.

Teraz Niemcy i Francja zdegustowani tymi wyczynami z Waszyngtonu i Tel Awiwu, zdecydowali się dołączyć do sojuszu BRICS, według źródeł CIA w Europie.  Niemcy i Francuzi systematycznie oczyszczają swoje rządy z agentów kabalistycznych.

Ta fałszywa flaga była odpowiedzią na ogłoszenie w ubiegłym tygodniu przez narody BRICS o założeniu banku rozwojowego i funduszu stabilizacji finansowej jako sposób do obejścia kontrolowanego przez kabała Bank Światowego i MFW.

Inne reakcje to brutalizacja Strefy Gazy i pompowanie fałszywego kryzysu imigrantów w Stanach Zjednoczonych.

Ponadto, Społeczność Białego Smoka otrzymała nową serię zagrożeń w zeszłym tygodniu. Według najnowszych zagrożeń „3. Wojna Światowa już się rozpoczęła, amerykańskie siły zbrojne są gotowe do inwazji na Rosję„, itp.  Nie wierzcie przez minutę.  Jak już wcześniej wspomniano, siły zbrojne Rosji, Chin, Stanów Zjednoczonych i gdzie indziej już doszły do porozumienia, aby nigdy nie dać się zwieść rozpoczęciem kolejnej wojny światowej.

Również kampania przemianowania Bractwa Muzułmańskiego jako ISIS się rozpada, ponieważ coraz bardziej niedorzeczne orzeczenia pochodzące od ISIS, przez Jerozolimę, stają się żartemSprawdźcie ten link, na przykład:

http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/middleeast/iraq/10971080/Jihadi-Vogue-magazine-lampoons-Iraqs-Islamic-State-warriors.html

Czego jesteśmy świadkami to wyraźnie gra końcowa dla kabała.  Pozwólcie nam podsumować niektóre z wielkich zmian, które miały miejsce w kampanii w obaleniu tych psychopatycznych zabójców z najwyższych szczebli władzy światowej:  Królowa Holandii plus króle Hiszpanii i Belgii zrezygnowali, najwyższy członek rodziny Warburg popełnił samobójstwo,  Richard Rockefeller zmarł, senator J. Rockefeller zrezygnował, papież złowrogi zrezygnował, 200 amerykańskich oficerów nazistowskich zostało zwolnionych, były prezydent Francji Sarkozy został aresztowany i teraz, w zeszłym tygodniu 660 pedofilów zostało aresztowanych w Wielkiej Brytanii.  Watykan również zwolnił ponad 400 pedofilów i nadal przeprowadza poważną czystkę w kościele katolickim.  Watykański bank, który był używany przez klikę do przekupywania przywódców światowych zamknął ponad 3000 skorumpowanych kont.

Otrzymaliśmy także e-maila w zeszłym tygodniu ze źródła w głównej fundacji charytatywnej, że Bush senior zmarł w piątek podobno od zatrucia pokarmowego, słyszałemzłe rybyZostało to potwierdzone przez jego osobistego ochroniarzaPowinno to trafić do wiadomości gdzieś w tym tygodniu. Jednak później szybko pokazała się jego fotografia w lokalnej gazecie w pobliżu posiadłości jego rodziny w Maine.

Na zdjęciu Bush Sr wydaje się uciekać do swojej starej sztuczki udając zesklerociałego starca, którym nie jest.

http://www.seacoastonline.com/articles/20140715-NEWS-140719848

Powolne rozplątywanie z syjonistycznego ukrywanego przejęcia Stanów Zjednoczonych będzie kontynuowane niepowstrzymaną ścieżką Kolonia niewolników Izraela z wypranymi mózgami będzie również uwolniona Jeśli tak zwani Żydzi* (to słowo nie istniało aż do 19 wieku) przestudiują historię Babilonu okaże się, że obrzezanie było w przeszłości czymś, co było robione na męskich osobnikach pokonanych niewolnikówŚwiat jako całość jest na pewnej drodze do wyzwolenia z babilońskiego niewolnictwa długu.

Oczekuje się, że wiele się będzie działo w tę jesień po letnim zastoju.

 

* Ben Fulford urodził się w Kanadzie w żydowskiej rodzinie i obecnie mieszka i prowadzi swoją działalność w Tokio.

http://hipknowsys.blogspot.com/2014/07/benjamin-fulford-july-21-2014-bush-jr.html

———–

 

Komentarz Dawida Wilcocka na ostatni raport Benjamina Fulforda, 22 lipca 2014.

.

Bardzo ciekawy raport w tym tygodniuZnaki są coraz bardziej oczywiste, że zachodzi prawdziwa zmiana. Widzimy, jak to się dzieje pod radarem” i moje sny potwierdzają, że te ostatnie wyczyny wytworzyły dla Kabała punkt bez powrotu.  I tak byli wcześniej zdesperowani, ale mam sen po śnie, mówiące, że tak naprawdę przesadzili w tej ostatniej rundzie przemocy I przez to w końcu stworzyli inicjatywę dla reszty świata, aby zacząć razem współdziałać i to zakończyć.

Jedyną ważną rzeczą, którą chciałbym do tego dodać, czego nie było w raporcie Bena, jest częścią poważnej nowej aktualizacji nad którą obecnie pracuję Jestem w Kolorado w tym tygodniu filmując moje nowe dwa programy telewizyjne: „Nauki Mądrości” (Wisdom Teachings) i nowy „Demaskator” (Whistleblower), więc prawdopodobnie będę zbyt rozproszony, aby opublikować coś wcześniej, ale tutaj jest krótka wersja:

Preston James i Gordon Duff naWeterani Dzisiaj”  veteranstoday.com  mówią, że nastąpiło krytyczne przesunięcie w stosunkach pomiędzy pomagającymi nam istotami pozaziemskimi i kabałemKabał otrzymał ostateczne ultimatum.  Wierzę, że jakaś forma boskiej interwencji jest wymagana, aby faktycznie posprzątać ten bałagan ze względu na to, jak bardzo zakorzeniona struktura władzy jest naprawdę.

Kabał liczył przez długi czas na to, że istoty pozaziemskie będą tylko obserwować  mając zakaz ingerencjiTo mogło być prawdą w przeszłości, ale zasady zmieniły się pod koniec 2011 roku, kiedy świetliści kosmici rozpoczęli usuwać przez portal łącznie 28 obiektów podziemnych, o czym wiemy.  Ben mówił o tym i mam to w znacznym stopniu opisane w poprzednich artykułach na divinecosmos.com

To tylko było około 10 procent (~ 250), więc wydaje się, że jakiś traktat został ustalony, że zatrzymano zakończenie tego procesuZaczęło się to w sierpniu 2011 roku i trwało ​​aż do stycznia następnego roku lub coś w tej okolicy.

To tylko spekulacje, ale traktat mógł zawierać umowę o Ujawnieniu w określonym czasie i usunięciu obecnych mocarstwPomimo oczywistej wyższości technologicznej dobroczynnych istot pozaziemskich, patos Kabała jest taki, że ​​po prostu maja śmiałość czekania na ich ruch.

Więc według źródeł Jamesa i  Duffa, istoty pozaziemskie dały kabałom ostateczne ultimatum.  Na poziomie fizycznym wierzę, że zainicjowanie banku BRICS nie tylko tworzy alternatywną infrastrukturę, jeśli kabał spróbuje spalić system finansowy – ale również stworzy zgodę, na poziomie duchowym, dla istot pozaziemskich do większej interwencji.

Istoty pozaziemskie potrzebują naszej zgody do działaniaDopóki nie byliśmy na tyle odważni jako planeta, aby walczyć i zrobić coś tak namacalnego jak stworzenie tej alternatywnej infrastruktury finansowej, istoty pozaziemskie nie mogły ingerować tak silnie jak teraz, gdy zrobiliśmy pracę.

Wciąż może minąć trochę czasu, zanim zrozumiemy w jakim stopniu nasza dalsza rodzina pomogła nam przez cały ten procesKolejnym kluczowym punktem Jamesa i Duffa  jest to, że istnieje walka wewnątrz organizacji kabała pomiędzy starszymi i młodszymi członkami.

Młodsi członkowie nie piszą się na ludobójczą mentalność i nie chcą współgrać.   Nowe przecieki wskazują, że nastąpiły pozytywne ruchy wykonane przez młodych ludzi w kierunku uwolnienia wszelkiego rodzaju informacji, które posuwają nas przodu jako planetę.

Wierzę, że widzimy to w postaci wielu wspaniałych nowych skoków do przodu w ruchu Ujawnienia w mediach głównego nurtu.  Ważnym postępem było  pojawienie się  w okolicach 22 czerwca trzech potężnych historii były też inne od tego czasu.

Wierzę zatem, że formuła najpierw kabał jest pokonany, a następnie Ujawnienie będzie prawdziwa.  Każdy rodzaj znaczącego załamania fasady wkrótce będzie miało efekt lawiny prawdy, gdzie ludzie zaczną kwestionować wszystko, co myśleli, że wiedzieli.

To jest naprawdę ekscytujący czas, gdy sprawy o jakich Ben, Neil Keenan i wielu innych mówili przychodzą teraz do skutku.  Najnowsze przecieki NSA ujawniają ogromny zakres opozycji kabała przeciwko ludziom takim jak my i tego co robimy w Internecie.  Nie mamy możliwości dowiedzenia się, jak jest to powszechne.

Teraz mamy dowody.  Materialne punkty danych coraz częściej zastępują pogłoski insiderów oraz, w moim przypadku, intuicyjne dane przez wiarygodne źródło jakie kultywuję ponad 21 lat poprzez nagrywanie codziennie moich snówJest to bardzo ekscytujący czas!

David Wilcock

Divine Cosmos

Fragment przetłumaczyła Krystal

 

93 komentarze (+add yours?)

  1. bonj0vi
    Sier 12, 2014 @ 14:07:18

    Dziekuje wam za niezbedna pomoc przy dylemacie co do wyboru kamienia osobistego 🙂 wystarczylo ze rzucilem sobie w myslach kilka razy moneta i to co wylosowalo zdradzilo mi czego tak na prawde chce 😀

    Zawsze mam problemy z kupowaniem xd pod tym wzgledem jestem kobieta :p

    A dla ciekawskich to wybralem labradoryt. Od dawna czuje ze jestem zbyt milczacy. Co prowadzi niekiedy do roznych sytuacjii, nawet tych nieprzyjemnych. ;

    No coz 🙂 jeszcze raz dziekuje wam kochani za pomoc shine ON! Ewa A. I Zuzik 😀 ❤ ❤ ❤

  2. Ewa
    Sier 11, 2014 @ 18:17:08

    witam,
    Krystal mam prośbę- pisałaś (tak mi się coś kojarzy) przy poprzednim wywiadzie z Kobrą, że byłaby możliwość przekazania mu przez Ciebie pytanka (ja jestem niepiśmienna jeśli chodzi o angielski).
    W najnowszym wywiadzie z 1.08.2014 u Roba Pottera mówił, że on już przez to przechodził ( chyba miał na myśli wydarzenie i wzniesienie), czy mógłby opowiedzieć jak to było wtedy, gdzie to się stało i jak to te istoty przechodziły itp.
    Z góry dziękuję 🙂

    —-
    Droga Ewo, właśnie jestem w trakcie tłumaczenia streszczenia tego ostatniego wywiadu z Kobrą. Jak znajdę ten fragment, o którym piszesz, to sformułuję pytanie, gdybyś mi go podała byłoby mi łatwiej. – kr ❤

  3. krystal28
    Sier 10, 2014 @ 03:13:24

    Rezonans Szumana – uzdrawiający rytm Ziemi. Najlepiej słuchać raz dziennie przed snem używając słuchawek przez minimum 4 tygodnie dla wielu dobroczynnych efektów.

    • asia
      Sier 10, 2014 @ 11:06:57

      Dziekuje Krystal za te przepiekne dziewieki ❤ . Uwielbiam takie nastroje a muzyka deszczu byla i jest dla mnie kropelkaminutkami spadajacymi wprost ze Zrodla . Bede sluchala . A, ze w Holadii mieszkam , gdzie czesto pada i wieje i ptaszki swiergocza to szczescie mnie rozpiera
      🙂 .

      ❤ kr

    • wika55maitri
      Sier 12, 2014 @ 06:17:50

      Osobom zainteresowanym rezonansem Schumanna proponuję zerknąć na początek tego artykułu:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezonans_Schumanna
      Podane są tam pewne (przybliżone) częstotliwości – kilka, nie tylko 7,83Hz, i informacja, że ‚ich amplituda maleje wraz z wzrostem częstotliwości’, tzn że najczęściej pojawiają się te o niższych częstotliwościach. No i jak się wydaje o to właśnie chodzi w tym ‚wzroście rezonansu Schumanna’ – ostatnio pojawia się więcej tych wyższych częstotliwości (sporo 13,9Hz, a przy co większych przełomach energetycznych zazwyczaj normą jest 20,2Hz – na parę godzin, potem powrót do niższych), o wiele więcej niż w poprzednich latach; można by po prostu powiedzieć, że wszystkie te częstotliwości są ‚dźwiękami własnymi Gai’, tyle że ostatnio śpiewa ona więcej wyższych dźwięków niż kiedyś 😉 😀 Co nie oznacza, że te niższe do niczego się już nie nadają, bo o ile przyjmiemy za naukowcami, że długości tych fal wynikają z długości obwodu Ziemi, a ten obwód jest względnie stały (względnie… 😉 i on jest iluzją, i cały pomysł, że mieszkamy na powierzchni jakiejś kuli 😉 ale o tym może kiedy indziej 🙂 ), to mamy do dyspozycji mniej więcej podobne częstotliwości, tyle że teraz więcej jest ‚wysokich dźwięków’. Nie jest też tak, że wyższe dźwięki są ‚bardziej duchowe’ 😛 😀 Solidne ugruntowanie bywa, zwłaszcza teraz, o wiele bardziej duchową czynnością niż rozmaite ‚odloty w astrale’, hi hi… 😉 Nasza ‚muzyka dusz’ ma być harmonią i do tego zmierzamy w tej przemianie wraz z Gają 🙂

      Sorry za przydługi wywód, ale już parę osób tu i na facebooku miało wątpliwości co do sensowności słuchania tego rodzaju dźwięków. W każdym razie, jak już napisała Krystal (na fb), każdy sam może sprawdzić, czy nam to osobiście służy, czy nie, wystarczy posłuchać, a ciało samo powie czy tego chce i czy się z tym dobrze czuje 🙂

      PS.Tak a propos dźwięków wychodzi mi, że większość starych mantr już nie działa (najczęściej działają jeszcze tybetańskie, zwłaszcza długa mantra Dordże Sempa), pewnie choćby dlatego, że zmienia się dźwięk wszechświata – z AUM na coś w rodzaju ĘUŃ… 😉 no bardziej rozrywkowy ten nowy dźwięk, no nie?… 😛 😀

      Pozdrowienia dla wszystkich, buziaki dla chętnych ❤ ❤ ❤

      • rosse.marry
        Sier 12, 2014 @ 10:49:08

        Gdzieś czytałam, że częstostliwość 7,83Hz przez długi czas była stałą częstostliwością dla Gai, która dopiero ostatnimi laty przyśpieszyłam do nawet 20,2Hz i to właśnie ponoć to przyśpieszenie fizycznie budzi naszą duchowść. Poza tym przez zwiekszenie częstotliwości pozornie wydaje się, że czas płynie znacznie szybciej. W komentarzach pod artykułem doszukałam się obliczeń, że odczuwalnie i porównywalnie 24h które przypadały na częstostliwość 7,83Hz przy przyśpieszonych częstotliwościach mogą upłynąć nawe w ciagu 16h –

        Osobiscie nie potrafię się odnieść do upływającego czasu, wydaje mi się, że wyskakując poza ramy czasowe, poza które ostatnio udaje mi się zaglądać częściej, czas jednak płynie wolniej, przynajmniej tam godzie go nie ma, jakkolwiek to brzmi 😛

        • wika55maitri
          Sier 13, 2014 @ 12:38:07

          O ‚znikającym czasie’ powiedziano już sporo, tu jest link do jednego z sensowniejszych, moim zdaniem, tekstów na ten temat (Smok w tandemie z Brianem to jedno ze źródeł informacji o całkiem wysokiej wiarygodności, choć i u nich w tym roku pełnym zmian znacznie ten poziom spada, jak u prawie wszystkich innych czanelerów – trudno uchwycić coś, co nieustannie fluktuuje, poza tym wydaje się, że i dla Źródła ta transformacja jest jedną z lepszych kosmo-przygód… 😛 😀 )
          http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2012/10/sprawy-ostatecznie-wskocza-na-swoje.html

          Różni ludzie mają różne doznania z czasem związane, o tym wrażeniu przyspieszenia słyszałam często, sama je czasem miewam, a czasem tak jak Ty, że czas zwalnia, robi się wtedy ‚miodowe wieczne teraz’ 😉 zwłaszcza w lecie to doznanie jest łatwiejsze do uchwycenia, ciepło i klimat wakacyjny mają w sobie ten rajski nastrój, pełen poczucia ‚no bo to jest właśnie tak’… 😀 mam znajomych, którzy w takim ‚tu i teraz’ potrafią funkcjonować już prawie na co dzień, nie spiesząc się donikąd, a jednak wystarczająco efektywnie radząc sobie z ziemskimi sprawami, płynąc w głębokim zaufaniu do siebie i nurtu wszechświata…to piękne 🙂

          Co do tego rezonansu jeszcze – nie istnieje pojedynczy dźwięk własny Gai (ani żadnej duszy, jesteśmy zbyt złożonymi istotami, mamy ‚akordy’ czy też ‚pieśni duszy’…i nadduszy…jesteśmy naprawdę wielowymiarowi 🙂 ) Ta teoria rezonansu wyraźnie określa co najmniej kilka podstawowych częstotliwości. Natomiast z tego co wiem, rzeczywiście istnieją takie ‚glissanda’, czyli (relatywnie*) płynne przejścia z niższego dźwięku do sporo wyższego (tak jak w tym podejściu klarnetu na samym początku ‚Błękitnej Rapsodii’ Gershwina 😀 https://www.youtube.com/watch?v=xxb7yNG0DGc ), ostatnie większe miało miejsce 27 lipca po 9tej rano, może ktoś słyszał, trututu…. 😉 Bywały doniesienia o dźwiękach dochodzących z ziemi, co ma wiele sensu, bo częstotliwość 16Hz należy już do pasma słyszalnego dla człowieka, więc przejście np. 14Hz>20Hz może być zarejestrowane w taki sposób. I jest to zapewne jeden z większych trików budzących ludzi ze snu na ‚starej planszy ‚ 😉 Dźwięk jest najpierwotniejszym czynnikiem stwórczym, i my sami nim jesteśmy wraz z całym wszechświatem (trututu i tralala…hej! 😛 🙂 )

          Fajnie jest 🙂 I Coraz Bardziej 😀 Buziaki Różyczko ❤ ❤ ❤ (można tak?… 🙂 )

          * pytanie czy wszechświat jest ciągły czy dyskretny… 😉 ach, i dane są wciąż sprzeczne 😀 'suwak świadomości' kontra skoki kwantowe…a może wcale nie kontra?… 😉 hi hi… 😉

        • rosse.marry
          Sier 13, 2014 @ 14:51:26

          Już jakis czas temu zauważyłam, że myślę wolniej bez uszczerbku na całokształcie przemyśleń, ale sądziłam, że to wina osłabienia, a tu proszę – taki psikus 🙂

          Owy stan zawieszenia poza czasem, który zdarza nam się odczuwać tak samo jak Twoim znajomym, wydaje mi się, że został opisany w przekazie „NIEDUALNOŚĆ i MATRIX TWORZENIA” Hathorow za pośrednictem Toma Kenyon, który jest gdzies w połowie tej strony 🙂 http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=8384.25
          Wcześniej znajdują się przekazy będące wprowadzeniem do owego tematu jeśli byłabyś zainetersowana szczegółami 🙂

          Stan wyjścia poza czas i przestrzeń to świetny punk wyjsciowy do tworzenia własnej rzeczywistości, gdzie (jesli dobrze zrozumiałam) działa się na płaszczyźnie 3D i 5D. Sam w sobie jest on dokładnie taki jak pisałaś ” miodowe wieczne teraz” niestety, a może i stety 😛 jeszcze nie pokusiłam się o próbę maifestacji tą drogą, więc nie potrafię się do niej odnieść inaczej niż stwierdzając, że w tym stanie niczego mi więcej nie potrzeba 😀

          Na zadane pytanie, byłabym skłonna jednak ku skokom kwantowym i suwakowi 🙂 Przynajmniej tak to odbywa się u mnie; cisza, cisza… przebyłysk, a pózniej jak w suwaku, pomalutku układam wszystko w całość, nadal stawiając kroki do przodu 🙂

          Myślę, że wszystko zmierza w dobrą stronę i wiele z nas jest na ostatnije długiej prostej do przejścia przez to co najbardziej dokuczliwe, a póżniej będzie juz tylko fajnie 🙂

          Różyczka – pięknie, dziękuję :* 😀 ❤ ❤ ❤

          Wikusia moc buziaków i uścisków już dawno w tak przyjemny sposób nie wymieniałam pogladów, dziękuję 🙂 ❤ ❤ ❤

        • wika55maitri
          Sier 19, 2014 @ 01:57:30

          Miło się żyje zwłaszcza w sierpniu bez komputera… 🙂 ale dziś włączyłam, i też miło :* :* :* 😀

          Z tą manifestacją mam podobnie (zwłaszcza w sierpniu 😛 ), w miodowym nektarze jest tak cudnie, że komu by się chciało więcej? hi hi… 😛 😀

          Hatorów kiedyś tłumaczyłam, ale teraz to nawet nie podchodzę do czytania, bo po więcej niż jednej stronie zazwyczaj wymiękam 😉 mózg się mutuje i takie objawy, po tylu latach czytania wszystkiego co w garść wpadło…przynajmniej od razu widać, że Przemiana zachodzi 😀 😀 😀

          A ten suwak to niby że ‚wszechświat ma naturę ciągłą’, a skoki kwantowe że ‚dyskretną’… 😉 czyli zdaniem fizyków albo-albo…ale może właśnie i to, i to? 😀 😉

          No to jeszcze piosenka dla Ciebie na dobranoc…albo dobry dzień…albo i to i to 😀 😀 😀 https://www.youtube.com/watch?v=vmbcMuEA15g
          ❤ ❤ ❤

        • rosse.marry
          Sier 20, 2014 @ 13:04:52

          Hihihi ja tylko czytając Hatorów muszę się czasem wytężyć, a co dopiero tłumaczyć – pełne uznanie za tłumaczenia, podejrzewam, że łatwo nie było 🙂 🙂 🙂 ❤

          Dziękuję za nutkę :* ❤
          Ode mnie, coś co pewnie znasz, ale w innej odsłonie https://www.youtube.com/watch?v=M5XudsNEd1k 😀 heh szkoda tylko, że takie krótkie 🙂

      • asia
        Sier 12, 2014 @ 15:46:21

        Dziekuje Droga Wiko za Twa interpretacje dotyczaca rezonansu Schumanna, fale te wlasciwie pierwszy odkryl Tesla juz w 1900 roku.
        My Ziemianie : ludzie, zwierzeta i rosliny zyjemy w aurze naszej Kochanej Matki Gai, wiec gdy ona podwyzsza swe wibracji to i my to odczuwamy i zaczynamy z nia wspolbrzmiec lub moze przeszywac nas lek , gdy sie na nie nie chcemy otworzyc .
        „Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko”
        Dla mnie caly ten rezonas Schumanna to nic innego jak bicie serca naszej Wielkiej Matki , ktora sie wzniosla juz do 5 wymiaru dajac nam jeszcze troszeczke czasu bysmy i my to uczynili. Jest wiele sposobow i technik by to uczynic , ( np. wielokrotne wypelnianie siebie stojac na ziemi zaczynajac od stop wlasnie tym dzwiekiem , ktory niczmym innym jest jak energia milosci plynacym z jej kochajacego serca). Lecz , gdy bedziemy wyrazac postawe pelna milosci w kazdym tu i teraz tak jak nas uczy nasz brat Dajamanti „ POSTAWA PEŁNA MIŁOŚCI, W KAŻDYCH WARUNKACH, JEST KLUCZEM DO WYŻSZYCH WYMIARÓW, DO CUDÓW, DO POJEDNANIA SIĘ Z BOGIEM, DO OSIĄGNIĘCIA ŚWIETLNEGO CIAŁA I DO OBJĘCIA CAŁEGO ŻYCIA JAKO SWOJE WŁASNE. „ to nasze serce zacznie bic w rytmie serca Ziemi i wtedy zaspiewamy jedna piesn.
        Gaja ma jeszcze wiecej swych pieknych melodii , ktorymi piesci swoje dzieci – szum wiatru w trzcinie czy w lisciach . Krople deszu spadajace i uderzajace o drzewa, kamienie czy ziemie . Burza z jej blyskawicami . Wszytko to jest dla mnie piosenka spiewana przez Gaje .
        To jest moja interpretacja Wiko 🙂 . Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i zycze serdecznych wrazen na Boskiej Gai. 🙂 ❤

        Zalaczm filmik choc o kundalini to jednak pieknie obrazuje ‚ uzyskanie Jednosci ze Wszyskim co Jest a i tez circa wyglada wizualizacja , o ktorej wczesniej wspomnialam.

  4. Maria W.
    Sier 09, 2014 @ 17:47:32

    Drogi Altum ! Tez chcialam Dajamantiego o to zapytac . Ale zniknal ! :] :]:] .

  5. Abominus (@FauxPass)
    Sier 09, 2014 @ 13:57:04

    Witajcie. Jestem z Wami już tu od paru ładnych lat, chociaż nigdy dotąd nie pozwoliłem sobie na dodanie swojego komentarza, to sądzę, że warto zrobić to dziś. Ostatnio czytając Wasze komentarze niemal spadłem z fotela przy komentarzu niejakiego Bubu. Tak się składa, że każdy z nas ma coś, co nazywa się sznurem łączącym go z duchem, świetlistymi przewodnikami i Bogiem poprzez czakrę korony. Taki sznur można zbadać bardzo łatwo nawet na wielką odległość, jeśli choćby odrobinę nasze dłonie będą uwrażliwione. Postanowiłem więc sprawdzić sznur istoty, która kryje się pod pseudonimem Bubu i okazało się, że jego sznur jest zbyt cienki (można go wyczuć dwoma wskazującymi palcami dłoni ) by jego uwaga od tak sobie została skierowana w stronę Wzniesienia. Jak zauważyłem kilka lat temu takie komentarze się nie zdarzały, ostatnio jest coraz więcej dezinformatorów, jak nasz drogi Bubu. Intuicja mi podpowiada, że jeśli te za przeproszeniem trzęsityłki od kabała próbują przestraszyć nieustraszonych, to znaczy, ze dzień wyzwolenia naszej ukochanej Matki jest już bardzo bliski.

    • Transformator2014
      Sier 09, 2014 @ 18:51:33

      Dość mocno zdziwiłem się gdy zobaczyłem komentarz Bubu w tym miejscu. A raczej zaskoczyła mnie Krystal która pozwoliła go tu umieścić gdy sama nie tak dawno deklarowała iż wszystkie negatywne komentarze nie będzie tu umieszczać. A jak widać z zapisu energetycznego tego komentarza jest on na wskroś negatywny. Od razu odczułem skumulowaną negatywną energię w tym tekście. Oby więcej tego typu tekstów tu nie publikować bo mało odpornym można nimi mocno zaszkodzić.

      ——

      Nie wszystkie komentarze czytam dokładnie i nie jest też mi łatwo przez ostatnie 4 lata odgrywać rolę policjanta, dlatego przepuszczam czasem kontrowersyjne komentarze licząc na rozeznanie Czytelników. Nawet nie wiesz jak bardzo czują się pokrzywdzeni niektórzy Czytelnicy, których komentarzy nie zamieszczam, nie żałując mi gorzkich słów. Bubu jeszcze pisał więcej, lecz to nie przeszło. Jest niemożliwe, aby wszystkim dogodzić, także nie bądź aż tak bardzo zaskoczony 😉 – kr

      • Czakamrati
        Sier 10, 2014 @ 14:56:18

        Nie możesz winić za to Krystal,

        Na pierwszy rzut oka, komentarz Bubu ma formę: „Wołania o pomoc”. A takie komentarze nie mogą być zablokowane, ponieważ zwykle Krystal umieszcza takie treści pomimo nasiąkniętej energii negatywnej, aby czytelnicy mogli odpowiedzieć i pomóc przekierować taką osobę na drogę pełną światła. Co innego jeżeli osoba świadomie wypisuje stek negatywzmu, aby przenieść swój „zły dzień” i obniżoną wibrację na inne osoby. 😉

        Ale tak jak napisałam to wcześniej, Wy test już zdaliście hi hi ( 😉 ) i tak praktycznie nic nie jest w stanie zaburzyć Waszej wibracji. Jesteście silni i nie dacie sobie w kasze pluć.

        A Nasza Kochana Krystal robi i tak dużo, nawet za dużo i powinniśmy zamiast krytykować, stale okazywać naszą wdzieczność w stosunku do Jej Wielkiej, Świetlistej Osoby 🙂

        A więc Kochamy Cię Krystal całym naszym wspólnym serduchem i pamiętaj, aby nigdy się nie poddawać, dzień wielkiego wydarzenia jest bliższy niż większość osób myśli i na Ciebie, jak i na każdego Wielkiego Wojownika Światła czeka zasłużona nagroda. 🙂

        Jeszcze raz buziak :* :* :*

        🙂

        dzięki, kochana Czakamrati, Twoje słowa dają mi energię i większą motywację! ❤ — kr

        • Czakamrati
          Sier 10, 2014 @ 19:37:24

          :* 🙂 ❤

        • Transformator2014
          Sier 10, 2014 @ 20:59:59

          Moja Droga Czakamrati ja nie winię za nic Kochanej Krystal tylko wyraziłem zdziwienie że ten tekst został opublikowany, widocznie miało się tak stać skoro się wydarzyło…

          Zauważ iż napisałem: „Oby więcej tego typu tekstów tu nie publikować bo mało odpornym można nimi mocno zaszkodzić.” – ponieważ mnie osobiście ten tekst w żaden sposób z Świetlistej Drogi nie zawrócił, tylko wyraziłem niejako zaniepokojenie o tych czytelników którzy jeszcze nie są odpowiednio wyjustowani.

          Pozdrawiam w Miłości i Świetle!

    • piotrekkowal2
      Sier 09, 2014 @ 20:48:09

      a jak sprawdzic taki sznur. da sie go zerwac?

      • Abominus (@FauxPass)
        Sier 10, 2014 @ 18:30:26

        Jeśli pytasz o sznur łączący każdego z jego duchem, można go sprawdzić najprościej na kimś, kto siedzi przed Tobą, wystarczy ułożyć dłonie skierowane do siebie i w sporej szerokości od siebie nad głową tego, kogo badasz, a następnie przyciągać te dłonie w kierunku środka jego głowy, ważne by nie były na tej samej płaszczyźnie, bo zamiast sznura wyczujesz aurę wewnętrzną swoich dłoni. Gdy poczujesz, że między dłońmi coś jest – to jest właśnie ów sznur. Gdy już się dowiesz, czego szukać, można robić to na odległość, jeśli zdobędziesz taką zdolność wystarczy uznać, że sznur kogoś, kogo chcesz zbadać jest przed Tobą i przyciągać dłonie, aż go wyraźnie poczujesz. Im kto bardziej rozwinięty, ma szerszy sznur, natomiast nie wiem po co ktokolwiek miałby chcieć ten sznur zerwać

  6. Maria W.
    Sier 09, 2014 @ 07:58:34

    Wracaj Kochany Dajamanti , zeby sie znowu troche ” powymadrzac ” !!! :}:}:}
    Zostalo jeszcze tyle pytan …..!!!

  7. poranek
    Sier 07, 2014 @ 10:46:13

    Sawabona BonjOvi:)

    Piękno to nie jest posiadanie pięknej twarzy,
    to posiadanie pięknego serca,pięknego umysłu i pięknej duszy…

    Zacznij dzień pozytywnie, podziel się radością! Pozdrawiam wszystkich zaglądających tutaj.

  8. Dajamanti
    Sier 07, 2014 @ 02:32:38

    Do zobaczenia za kilka miesięcy Kochani.

    Życzę samych uśmiechów.

    • dafidoo
      Sier 07, 2014 @ 11:02:31

      Do zobaczenia 🙂 w 5 wymiarze 😉 ❤

    • altum
      Sier 08, 2014 @ 11:56:47

      Może to zbytnia ciekawość, ale co jego bliscy sobie myślą jak on odchodzi do innego wymiaru?

      • dafidoo
        Sier 09, 2014 @ 12:37:42

        Dajamanti kiedyś opowiadał, że najbliższa rodzina o tym wie. Ale jak to wygląda w praktyce to ciężko sobie wyobrazić 🙂

  9. Dajamanti
    Sier 07, 2014 @ 02:23:03

    Mantra A-U-M

    Jedna z najpotężniejszych. Zaśpiewajmy ją razem, wzbogacając naszą własną atmosferę.

  10. Bonj0vi
    Sier 07, 2014 @ 01:44:58

    Kochani! pytanie.
    Jak dobrać sobie kamień osobisty? Czytałem, że chodzi tutaj o dzień urodzenia. Jednak jakoś za bardzo w to nie wierze… Czy może ktoś sie wypowiedzieć na ten temat? Byłbym bardzo wdzięczny 🙂

    • Shine On!
      Sier 07, 2014 @ 20:06:26

      A jaki Ci się najbardziej „podoba”? Jaki chodzi po głowie? Może znasz już odpowiedź 😉

      • Bonj0vi
        Sier 07, 2014 @ 23:26:37

        w sumie mam trzy białe kwarce, ale czuje ze to troche takie zbyt duchowo mainstreamowe? 😛 nie wiem zawsze kochałem kolor niebieski. tez tak mysle ze labradoryt albo akwamaryn by do mnie pasował

        sam nie wiem… To trudny wybór :O

        😛

        ❤ ❤ ❤

        • Ewa A.
          Sier 08, 2014 @ 14:49:21

          Najlepiej – wszystkie, które Cię przyciągają….. 🙂

        • Shine On!
          Sier 08, 2014 @ 17:48:06

          Mainstreamowe? Aż musiałem sprawdzić na wiki o co chodzi, człowiek się całe życie uczy heheh 🙂 Kryształy górskie są jak wiesz uniwersalne ale do „programowania” ich potrzebna jest na pewno jakaś wiedza, wiara w to co się robi i czas (chyba najmocniejsze kwarce to herkimery ale nie chcę niczego Ci sugerować – kiedyś jak już wybierzesz wejdź na tego linka (Krystal jeśli mogę podać?)

          http://umiarkowany-eremita.blogspot.com/2012/06/diament-herkimera.html

          tam rok temu (wow jak ten czas leci- a podobno nie istnieje 😉 ) umieściłem jako MM w komentarzach moje spostrzeżenia. Aha, jeszcze jedno – noszę go do dziś).
          Dla zabieganych Natura stworzyła „gotowce”. Nie mam dużej wiedzy o kamieniach, ale mam małą kolekcję i sprawdzałem niektóre z tych „magicznych” mocy które się im przypisuje. Zresztą jak ktoś używa słowo „magiczne” w stosunku do kamieni od razu się wnerwiam (wiem, muszę nad tym popracować :-))). Jeśli chodzi o niebieskie – sprawdziłem parę razy chalcedon na czakrze gardła – ciekawe odczucia. Labradoryt – ach piękny kamień – posiadam takie spore „mydełko” i mamy tu złocistą pustynię, zaraz obok lazurowy ocean a oddziela je złota nić rzeki, ten kamień wizualnie to naprawdę kwintesencja Matki Ziemi 🙂 dosyć drogi niestety jak i herkimer. Jeżeli chodzi o działanie jakie zauważyłem u siebie – zachowuję się trochę bardziej grubiańsko (???), moje żarty są jakby trochę bardziej cięte więc niestety leży sobie i czeka. Ale nie zrozum mnie źle, nie piszę w negatywnym sensie, po prostu potrzebuję w drugą stronę – z natury mam ciężki dowcip po Mamusi 😉

          Mam dosyć mało czasu żeby pracować z kamieniami, jeśli są tu osoby które mają cokolwiek do dodania w temacie (a chyba jest tego wart) to może pociągniemy temat? A i Bonjovi skorzysta przy okazji.

          Krystal – nick zobowiązuje – proszę się wypowiedzieć na temat natentychmiast 🙂

          Pozdrawiam Wszystkich, Bonjovi – życzę trafnego wyboru (pierwsza myśl podobno jest najlepsza 🙂 trzymaj się!

        • Zuzik
          Sier 09, 2014 @ 10:38:44

          Ja mam krysztalaly górskie, rowniez nie posiadam duzej wiedzy na temat kamieni. Gdy pojawila sie chec by siegnac po kamienie, szlam do sklepu (kilka razy), ogladalam kamyki, czasami je dotykałam. Pewnego razu odczulam intensywnie, ktory kamien mnie „woła” 🙂 i tak krysztaly zamieszkaly w moim domu. Pozdrawiam

  11. margo
    Sier 06, 2014 @ 18:42:27

    Boimy się kochać, ale chcemy być kochani.
    Boimy się odpowiedzi wprost, ale lubimy zadawać pytania.
    Boimy się szczerości, ale zawsze żądamy jej w stosunku do siebie.
    Boimy się zrobić pierwszy krok, ale czekamy, by ktoś zrobił go w naszą stronę.
    Boimy się otwartości, ale nie mamy zahamowań, by zranić bliźniego.

    Boimy się zaufać, ale obrażamy się, gdy ktoś nam nie wierzy.
    Boimy się być niepotrzebni, ale lekceważymy ukochane osoby.
    Boimy się podejmować decyzje, ale zrzucamy wszystko na los.
    Boimy się odpowiedzialności i oskarżamy innych o swoje niepowodzenia.
    Boimy się opinii tłumu, ale sami łatwo oceniamy innych.

    Mówimy „nie kochasz mnie”, aby ktoś zapewnił nas, że to nieprawda.
    Mówimy „zimno mi”, kiedy chcemy, by ktoś nas przytulił.
    Mówimy „ja ciebie też” w odpowiedzi na słowa o miłości, jakbyśmy odpowiadali na czyjeś uczucie i nie brali odpowiedzialności za swoje własne.
    Mówimy „wszystko mi jedno”, podczas gdy coś nas dotyka i rani.
    Mówimy „zostańmy przyjaciółmi”, ale nie mamy zamiaru się przyjaźnić.

    Mówimy „mamo, tato, nie wtrącajcie się w moje życie!”, ale zrzucamy na nich swoje problemy.
    Mówimy „niczego już od ciebie nie potrzebuję”, gdy chcemy dostać to, na czym nam zależy.
    Mówimy „kiedyś nie byłeś taki”, podczas gdy sami też byliśmy inni.
    Mówimy „nie chcę żyć”, gdy chcemy, aby ktoś nas pocieszył.
    Mówimy „dam sobie radę”, gdy potrzebujemy pomocy.
    Mówimy „to nie jest najważniejsze”, gdy chcemy przekonać siebie do pogodzenia się.
    Mówimy „jest mi dobrze bez ciebie”, podczas gdy na siłę szukamy kogoś, kto wypełni nasze życie.
    Mówimy „ufam ci”, gdy jesteśmy targani brakiem zaufania.

    Mówimy „robisz to specjalnie!”, podczas gdy sami robimy to samo.
    Mówimy „już o tobie zapomniałem”, podczas gdy stale myślimy o tym człowieku.
    Mówimy „to koniec”, kiedy chcemy, by to trwało, ale na naszych warunkach.
    Mówimy „nie odebrałem telefonu, bo byłem zajęty”, podczas gdy po prostu baliśmy się rozmawiać.
    Mówimy „zawsze”, „nigdy”, nie mając świadomości, co to oznacza, gdy chcemy nadać przekonującą siłę swoim słowom i nie jesteśmy w stanie dowieść tego czynami.

    Tak wiele mówimy różnych wyrazów, ale kiedy potrzebne jest otwarte spojrzenie i zaledwie kilka ważnych słów â zaciskamy usta, połykamy słowa i milkniemy. Potem znów mówimy wszystkie te kosmiczne bzdury. Dopiero później, „w myślach” , układamy błyskotliwy monolog we własnej głowie ze wszystkimi istotnymi słowami, poglądami, jak w filmie, a następnie odpowiadamy sami sobie właściwymi zdaniami i właściwymi odpowiedziami… Nienaganny teatr jednego samotnego aktora.

    Kpimy ze śmierci, ale boimy się latać samolotami.
    Chcemy, by zostawiono nas w spokoju, ale stale sprawdzamy nieodebrane telefony i smsy.
    Twierdzimy, że życie jest piękne, ale sami niszczymy je w sobie i wokół siebie.
    Nie pijemy wody z kranu, bo to szkodzi, ale alkohol, papierosy i fastfoody wchłaniamy bez problemu.
    Nie cierpimy chamstwa, ale sami łatwo wpadamy w złość i niezadowolenie w stosunku do świata i innych.
    Mówimy o radości, ale własny uśmiech trzymamy pod kluczem.
    Denerwują nas cudze wady, ale własne nazywamy „oryginalnością”.
    Nie przywiązujemy wagi do opinii publicznej, ale stale pytamy „co ludzie powiedzą?”, „co pomyślą inni?”
    Denerwuje nas cudze bogactwo, ale nie mamy nic przeciwko temu, by je dostać.

    Zamykamy drzwi na trzy spusty, ale czekamy na cud.

    Wiemy, jak zmienić świat, ale nie chcemy zmieniać siebie.

    Denerwują nas cudze zalety, ponieważ czujemy się z nimi nieswojo.
    Potrzebujemy stabilizacji, ale sami potrafimy niebezpiecznie rozbujać łódź przy najmniejszym podmuchu wiatru.
    Jesteśmy uprzejmi wobec obcych, ale obcesowi wobec bliskich.

    Widzimy w innych własne odbicie i to nas drażni.

    Pragniemy zrozumienia, ale nigdy nie myślimy o motywach innych ludzi.
    Obrażamy się, gdy ktoś sprawia nam przykrość, ale zapominamy o elementarnym dziękowaniu.
    Ktoś bez przerwy jest nam coś winien, ale zapominamy o własnych długach.
    Nie lubimy plotek, ale bez pytania ingerujemy w czyjeś życie.
    Odchodzimy, by nas zawracano.
    Prowadzimy dysputy o cierpliwości, ale nie potrafimy nawet słuchać bez przerywania.
    Przechowujemy grube tomy cudzych grzechów, ale nigdy nie zaglądamy do notesu dobrych uczynków.
    Panicznie boimy się śmierci, ale żyjemy tak, jakbyśmy byli nieśmiertelni.

    Po prostu… jesteśmy dziećmi, które nie wyrosły…”

    Autor: Tatyana Varukha. Przekład I.Z. jest chroniony prawem autorskim.

    Źródło: Po pierwsze ludzie

    – See more at: http://zyjswiadomie.edu.pl/blog/2014/08/03/boimy-sie/#sthash.hPOQE3cd.dpuf

  12. poranek
    Sier 06, 2014 @ 12:55:16

    Sawabona!

    W Afryce istnieje plemię, które ma ładną tradycję; Jeśli ktoś zrobi coś złego lub niewłaściwego, te osoby są prowadzone do centrum wsi i otaczane poprzez całe plemię.
    Przez dwa dni wszyscy z plemienia koncentrują się na powtarzaniu, przypominaniu rzeczy dobrych, które ten osobnik zrobił przez całe swoje dotychczasowe życie. Te plemię wierzy, że każda istota ludzka przychodzi na świat jako dobry człowiek. Każdy z nas potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, miłości, spokoju i szczęścia. Ale nie raz w poszukiwaniu tych rzeczy ludzie popełniają błędy. Ich społeczność odbiera te błędy jako swoisty KRZYK z WOŁANIEM O POMOC. Wszyscy zbierają się by pomóc skorygować błędy, przypomnieć kim jest naprawdę i wspomóc w ten sposób w koneksji z prawdziwym JA, które wydaje się tymczasowo zagubione; JESTEM DOBRYM CZŁOWIEKIEM!
    SAWABONA, to słowo oznacza pozdrowienie w Afryce południowej, za tym pozdrowieniem kryje się uczucie, które ubrane w słowa brzmią;
    – JA CIĘ SZANUJĘ I CENIĘ CIĘ, JESTEŚ DLA MNIE WAŻNYM CZŁOWIEKIEM.
    W odpowiedzi mówi się SHIKOBA, co oznacza;- TO I DLA CIEBIE ISTNIEJĘ

  13. Ace1975
    Sier 05, 2014 @ 22:42:25

    Po pierwsze – chciałem przeprosić za wrzucanie dodatkowo tego samego lub podobnego tekstu. Miałem małe problemy natury technicznej i ‚na szybko’ chciałem wrzucić mniej więcej podobny tekst z innego ot tak sobie machniętego konta – więc sry taki mamy klim …znaczy sry za dublowanie 🙂 Mam nadzieję, że to konto mi nadal działa, bo inaczej będę musiałbym zakładać nowe i pisać to samo i znów zaznaczać, że to ja – znów taki ‚powrót jedi’ 🙂 a ja w tych kwestiach potrafię być taki leniwy :-] Ale jestem pozytywnie nastawiony – wszystko OK, ładnie się zapisze i będziecie mogli mnie czytać bez zmiany nicka i zakładania nowego konta mailowego. Po drugie – oczywiście pozdrowienia dla wszystkich. Po trzecie – chciałem sie nieco odnieść do słów Elżbiety. Jak pisałem wcześniej mam taki zwyczaj, że wszystko kwestionuję i pozwalam zgranej parce mojego serca i rozumu powiedzieć mi co i jak. Więc tak: część tego co piszesz popieram, ale część w ogóle ze mną nie wibruje – bo ja akurat jadam sobie mięso i powiedzenie mi czy komukolwiek innemu, że się tym zażeram wydaje mi się nieco obraźliwe. Oczywiście jak ktoś jest zadeklarowanym wegetarianinem – jego sprawa – ja nikogo nie przekonuję i nie zmuszam do niczego. Nie wytykam czym się kto żywi. Ja np. instynktownie czuję czego mi potrzeba i to zjadam. nigdy za wiele ani za mało. Nie stosuje wyszukanych diet, a ludzie się dziwią jakim cudem mam taka dobrą sylwetkę 🙂 Zwyczajnie czasem czuje ochotę na jakieś konkretne warzywo czy owoc – pewno znak, że potrzebne mi posiadane przez nich minerały i witaminy. czasem czuję, że muszę zjeść mięso – mięśnie do rozwoju i pracy oraz sportu tego wymagają. Albo jaką rybę dla dobrej pracy mózgu (nie jedz to potem będziesz sadzić ‚byki’ typu ‚muzgu’ czy ‚zarzerać’ 😀 ). Akceptuję siebie takim jakim jestem i za to siebie kocham – mam ciało wszystkożercy – wskazują na to np. ludzkie zęby – nie typowy mięsożerca z kłami jak u wilka 🙂 ani trawożerca jak krowa z jej żoładkami i zębami 😉 Wszyscy jesteśmy częścią idealnej planety i ekosystemu – cześcią Stwórcy i nie ma w nas niz zbędnego ani brakującego. Swoją drogą w jednym z apokryfów – Ewangelii Tomasza (zawierającej prawdopodobnie słowa samego jezusa spisane przez jego ucznia Tomasza – jej czas powstania by na to mniej więcej wskazywał, nie jak w ‚oficjalnych’ katolickich ewnageliach) – są słowa: „Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem”. Naturalny cykl rzeczy. Kiedyś my byliśmy zwierzętami (rzeczywistość 2D)i byliśmy zjadani, teraz jesteśmy ludźmi w 3D i niebawem w 4D mam nadzieję. Tam dopiero stopniowo będą zmiany. Póki co nie przeciwstawiam się Matce naturze, żyję wg niej – posiłek z mięsa (warzyw i roślin też) traktuję z szacunkiem – nie jem więcej niż musze i dziękuję kazdemu zwierzęciu (roślinie tez – one też czują co nawet udowodniono naukowo podczas obierania ziemniaków – impulsy elektryczne – coś jak ból) za to co mi daje. Myśle tez, że przyczyniam się do krażenia energii w świecie i przejściu tych zwierząt na kolejny etap ewolucji/rozwoju duchowego – tak samo jak istoty czy to negatywne czy pozytywne z wyzszych gęstości zywiace się moimi myślami i emocjami a wiec mną. Polecam to pod rozwagę i przemyślunek nim zacznie się oceniać tych co jedzą także mięso, bo samo w sobie ono nie jest złe. Nic nie jest złe. Złe mogą być intencje jakiegoś czynu. Brak współczucia i szacunku dla zjadanych, nadmierne obżarstwo mięsem i dodawanie do niego chemii szkodliwej (zresztą do roślin też – patrz GMO). To tyle. Pozdrawiam raz jeszcze i przepraszam za zwykłe literówki – pisałem na szybko 😉

    —–

    ❤ kr

    • Elżbieta
      Sier 06, 2014 @ 06:09:05

      Dzieki, za twój wpis skierowany do mnie,
      Poruszyłeś pokłady zepchnięte głąboko w moje ciało mentalne,
      które odezwało sie bardzo wyraźnie,
      Co do błedów , odpowiem Ci tak,
      wyszłam z rozumu,
      przestałam się nim posługiwać,
      Piszac ciesze się odkrywaniem Siebie,
      z pod pokładów, które tak długo przyjmowałam na Siebie,
      może wyda sie to troche snobistyczne,
      ale czy mówiąc mówisz Mózg, I podajesz , że pisze się przez ó
      czy U zwykłe, Jeżeli ktoś powie,
      że tak wypada, lub o szacunku,
      Moje pytanie jest takie,
      kogo uraziły,
      moje skromne błedy,

      Co do jedzenia mięsa,
      sama go kiedyś jadłam,
      I wielokrotnie podkreślałam,
      że wyjście z tej „cudownej” diety,
      jest procesem indywidualnym,
      każdej boskiej Istoty,
      w jej rytmie , zgodnie z odkrywaniem SWIADOMOŚCI,
      Zależy od punktu postrzegania,
      Zawsze byłam ŚWIADOMOŚCIA SWOJĄ,
      Poubierałam się tylko troche ,
      I ściągam to wsystko z Siebie,
      Będąc ŚWIADOMOŚCIA
      JUŻ CZYSTĄ, PRAPOCZĄTKIEM SWOJEGO ZAMYSŁU,
      Życia tu na tej Ziemi
      JESTEM MIŁOŚCIA DLA NIEGO,
      BOŻEGO UMYSŁU,
      I Źródło, esencję,
      mam w sobie,
      I JAKO ŚWIADOMOŚC,
      w Miłości sie z nim łączę.
      Co do jedzenia mięsa,
      to z moich osobitych obserwacji,
      po zjedzeniu, proponuję
      poobserwować swoje emocje,
      co w Energii, a więc Tobie
      wewnatrz się dzieje,
      Był czas, że też wypełniałam
      taki posiłek Miłością, wdzięcznością,
      zasilałam wtedy bezwarunkowo,
      to co zjadałam,
      Kody śmierci I bólu,
      troche to trwało nim zdałam sobie
      sprawę, co dzieje sie po takim posiłku,
      gdy zaprzestałam jedzenia mięsa,
      odezwały sie we mnie
      te zgłodniałe,
      zaprogramowane pokłady,
      I rozpoczął sie z nimi kolejny proces,
      Dlatego , krytyka z mojej strony,
      nie była zamierzona, wiem jak wyglądają emocje,
      zwiazane z jezeniem mięsa, a później jego odstawieniem,
      I trzymam za wszystkich kciuki,
      którzy Centrują się w Sobie,
      Powrót do Swojej Prawdziwej Istoty,
      którą jesteśmy,
      wiąże sie z pozostawieniem,
      nie tylko wierzeń, nauk wszelakich,
      ale I „diety”,
      W swoim rytmie I ŚWIADOMOŚCI,
      a więc smacznego Wszystkim życzę,
      bezwarunkowo,

      Elzbieta

      • Ace1975
        Sier 10, 2014 @ 00:48:42

        Ehhh nie chciałem znów drążyć tego tematu, bo wiem jak jest kontrowersyjny i do ilu często błędnych i pochopnych ocen prowadzi, ale czuję, że trzeba to wyjaśnić, bo zostawienie tego takim, jakim jest może być jeszcze gorsze. Otóż moja droga Elżbieto piszesz, że czułaś się źle jedząc mięso i dlatego jest wg Ciebie normalne, że to należy porzucić i wszyscy tak uczynią. Zgadzam się, że skoro Ty tak czujesz i dla ciebie to jest złe to nie rób tego – rób zawsze to co czujesz jest dla Ciebie dobre, co z tobą współbrzmi. Ale nie pisz, że to naturalne dla reszty. Bo widzisz ja mięso jadłem, jem i będę jadł, a pisanie za kogoś jest nieco egoistyczne. Piszesz, że czułaś ból zwierząt – rozumiem, ale dziwi mnie w takim razie, że nie czujesz bólu roślin, które zjadasz. A wierz mi one też czują, też żyją i też ich to boli. Gdyby tak np. wilki, czy niedźwiedzie się nad wszystkim zastanawiały i nie jadły roślinożerców, to by wyginęły. Gdyby krowy czy sarny myślały tak o trawie tez by zginęły z głodu. Taki jest naturalny cykl rzeczy i już. Taka jest Matka Natura, nasza Ziemia i powinniśmy nauczyć się ją akceptować a nie wiecznie poprawiać, na ‘swój obraz i podobieństwo’ lub ‘bo tak ja uważam, ze jest lepiej’. Owszem to zwierzęta i rośliny, a więc wszystko 2D nie to co ludzie – 3D, więc punkt postrzegania i zrozumienia jest inny, ale i tak one wiedzą co dla nich jest najlepsze lepiej od człowieka, bo mają od większości ludzi lepszy kontakt z samą Matką (Dla jasności: D=density – gęstość, nie żaden wymiar, bo gęstości są ‘pionowe’, natomiast wymiary ‘w poziomie’ i w obrębie danej gęstości może być mnóstwo równoległych wymiarów, a ludzie często to mylą pisząc o wzniesieniu do 4-tego albo co ciekawsze 5-tego wymiaru. Ciekawe tym bardziej, że 5-ta gęstość to tzw. obszar kontemplacji, gdzie każdy trafia po śmierci, ale pomiędzy kolejnymi wcieleniami, aby tam ‘uleczyć’ duchowe rany i spokojnie wybrać kolejne wcielenie, więc siłą rzeczy ci, którzy się nie wzniosą tam właśnie trafią. Może jakieś istoty chcą ludziom do ich podświadomości zaszczepić wybranie śmierci ciała fizycznego zamiast wzniesienia?). Swoją drogą teraz takie trendy i modne wśród ludzi jest podążać ślepo za czymś – a to moda na bycie ’wege’ (mnie nie obchodzi co kto je i niech mi też nikt do talerza nie patrzy i nie mówi co dla mnie ‘dobre’), a to na łażenie z kijkami (i bum nagle wszyscy tak ‘muszą’ bo przecież ‘profesjonalni’ trenerzy/trenerki tak każą, ale ja mam swój sport i swoje metody), albo ubieranie się tak, a tak (ja się ubieram po swojemu), czy parcie na bycie ‘idealnym’ facetem/kobietą wg szablonu – jak ‘celebryci’ (ja sam żyję wg własnych zasad, a kobiety lubię nie wg wzorca jaki mi podsuwają media) i wiele innych. Ludzie już powoli przestali myśleć sami – są jak stado baranów, które musi Mie kogoś kto im powie co robić – bez tego czują się zagubieni. Za to bycie jak ja – posiadanie czegoś co się zwie – własne, niezależne myślenie, ocena, gust i wyrażanie swej opinii jest niemodne, ba niewygodne dla wielu. Dlatego jestem być może jak ktoś powie nieco przewrażliwiony na punkcie swojej wolności i swej wolnej woli. Ale ja to akurat w sobie akceptuję i nie obchodzi mnie co o mnie powiedzą inni, ani czy im się to spodoba – ja się nie wtrącam w ich sprawy i pragnę tego samego w myśl zasady – to co robisz innym, sam dostaniesz. Więc podsumowanie na koniec – jedz co chcesz, czuj co chcesz i wyrażaj to też – Twoja wolna wola, szanuję ją, jak i Ciebie. Ale na ‘litość boską’ – pozwól innym na to samo. Może Ty uważasz, że nie potrzebne Ci mięso w fizycznym ciele, ale wyobraź sobie, ze oprócz kobiet na świecie są też mężczyźni. Są ludzie pracujący fizycznie, albo uprawiający wyczynowo, na poważnie sport i mający z tego frajdę i tacy ludzie potrzebują mięsa – chociażby dla swych mięśni – i czują to wyraźnie. Nie patrz na sprawę tylko z jednego punktu widzenia popatrz z innego, albo obejmij wzrokiem ‘całość’. Gdy już przejdę do 4D wtedy i owszem, moje ciało nie będzie tak mocno fizyczne, a bardziej eteryczne i nie będzie już tak mocno zależne od pokarmu – wtedy moje sposoby żywienia się zmienią, ale póki co … wilk też póki jest wilkiem w 2D zjada sarny na surowo gdzieś w lesie, a na siedzenie przy stole z widelcem i nożem ubranym w garnitur przyjdzie czas, gdy zostanie istotą 3d (np. człowiekiem). No chyba, że widziałaś w restauracji przy stoliku wilka w marynarce jedzącego łyżką np. zupę pomidorową  Wiem, że Harvest Time się zbliża, ale nie uprzedzajmy niczego, przejdzie ten, kto przerobił swe lekcje, nie ten, kto robi coś aby tylko się udało, tak jak na obóz zabiera się tych, którzy są gotowi i spakowani, nie tych, którzy się zachowują tak jakby myśleli, że powinno się zachowywać i jak sobie wyobrażają, że będzie. Pozdrowienia.

  14. asia
    Sier 05, 2014 @ 22:30:13

    Mam dla Was 2 piekne piosenki Anny Marii Jopek . Prosze posluchajcie wchodzac na podane linki.
    … jedynie ONA ma sens …

    i …kołysanka w rytm…i dla… Serca… na ten piekny wieczor 🙂

    🙂 ❤

  15. Elżbieta
    Sier 05, 2014 @ 14:30:45

    Powróćmy do tematu,
    zmiany białka zwierzęcego
    w naszych ciałach,
    na białko roślinne,
    Ciało z białkiem zwierzęcym,
    posiadało w Sobie układ krwionośny,
    układ „komunikacji”
    przekazywania kodów, dla muzgu,
    wymiana tego małego składnika
    jakim jest białko zwierzęce,
    spowoduje, zniknięcie krwi,
    a pojawienie się tego
    co tak obficie nakładane jest
    na zmanipulowane ciało
    olejków eterycznych,
    Jeżeli sądzisz, że zmiana ta nastąpi
    w ciągu trzech dni,
    poprzez skok kwantowym,
    to się mylisz,
    Ona już sie dokonuje,
    w ŻYWYM CZŁOWIEKU,
    W MIŁOŚCI, BOŚ MIŁOŚCIĄ PRZECIE,
    WIBRACJĄ SWOJĄ, SWEGO SERCA,
    ŚWIADOMOŚCIĄ „FIZYCZNĄ”
    ŁĄCZĄCĄ SIĘ ZE ŚWIADOMOŚCIĄ
    TWEGO SERCA, I JESTEŚ MIŁOŚCIA
    I tutaj to połaczenie fizycy, naukowcy,
    nazwali skokiem kwantowym
    Jest to częsc procesu, który w Tobie,
    jako Jednostce zachodzi.
    A wiec stań się ŚWIADOMYM,
    KIM JESTEŚ,, ŁĄCZĄC SIĘ
    W SWOJĄ JEDNOŚĆ,
    I ROZPOCZNIJ ŚWIADOMĄ TRANSFORMACJĘ,
    SWOJEJ MACIERZY, SWOJEGO CIAŁA.
    WYPEŁNIANIA GO SOBĄ ,
    WIBRACJĄ MIŁOŚCI,
    KTÓRĄ JESTEŚ, I Z SERCA
    JAKO JEDNOŚĆ WYPŁYWASZ,
    BĘDĄC TU I TERAZ.
    Same olejki, bez Ciebie
    Twojej wibracji, żywej Wibracji
    nie dokonają TEJ transformacji,
    A więc bądź z Sobą szczery,
    czyś już ŚWIADOMY
    CZY NADAL UDAJESZ,
    Z ZEWNĄTRZ STEROWANY
    lecząc wciąż choroby?
    I wylewajac na Siebie
    litry olejków eterycznych,
    nadal zarzerasz się mięsem,
    Co wprowadza w Twoje Ciało,
    tylko dysharmonię, I prowadzenie Umysłu,
    którym jesteś, drogą „krwi”
    Swoim własnym układem krwionośnym,
    I myślisz że wystarczą oleje.
    Oczyść Umysł,
    z wszelkich wierzeń,
    Idź w Zgodzie ze Swym Sercem,
    Tam Pozostałą „większą”
    Częścią Siebie Jesteś,
    Swoim Jedynym Bogiem,
    dla Małej cząstki
    tej Miłości, którą JESTEŚ.

    Elżbieta

    • Marca
      Sier 05, 2014 @ 21:01:04

      Hm, jeśli czerwona krew miałaby naprawdę w przyszłości zaniknąć u ludzi, to jaką funkcję będzie wtedy pełnić fizyczne serce? A co z tętnicami, żyłami i resztą układu krążenia – też „znikną” czy zaczną pompować olejki eteryczne zamiast krwi? 🙂 Moja krew póki co jest ciągle czerwona 🙂 A mięsa aktualnie nie jem i w ciągu ostatnich 10 lat zjadłam go bardzo niewiele 🙂 Pzdr 🙂

    • asia
      Sier 05, 2014 @ 22:33:06

      ‚ Bog jest miloscia, kazdy kto trwa w milosci trwa w Bogu a Bog trwa w nim „

      Jan apostol

  16. Ace1975
    Sier 04, 2014 @ 23:34:13

    Napiszę jeszcze raz bo coś nie wskoczyło chyba i się nie zapisał post, a jest o czym pisać – wiele się dziej i myślę, że to już chyba koniec tzw. ‚gry’ – w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Koniec mapnipulacji i oszustw oraz wyzyskiwania. Bubu pisał o jakichś równoległych światach i, że trwa tam wojna atomowa. Ktoś inny pisał, że jest tylko pięknie, wesoło itd., a cierpienia nie ma. Moim skromnym zdaniem to skrajności. Nie można wiecznie żyć strachem, myśleniem o wojnach i konfliktach – bo to woda na młyn dla negatywnych istot, które czując, że tracą kontrolę (tak – kontrola to ich ukochane słowo – oni nie znają akceptacji tylko kontrolę) nad tym światem próbują siać strach i negatywne emocje, a tak w ogóle to wydaje mi się, że oni wiedząc, że idą na dno będą próbowali za sobą pociągnąć jak najwięcej ludzi – dlatego nieustannie próbują wywołać 3 wojnę światową – próbują na Ukrainie, w strefie Gazy, próbują masowej depopulacji wirusami połączonej z masowym sianiem strachu (ebola i inne). na szczęście ludzie widzą te sztuczki i kłamstewka. Nawet MSZ Rosji wyraźnie dało znać UE – „Nie dajcie się prowokować USA i nie grajcie w ich gierki”. Bo jak wiadomo ci za kulisami (i nie chodzi mi tu o Rockefellerów, Rothsildów itd. – bo nawet oni stoją nisko w hierarchii ‚Rodziny’ – w końcu maja ziemskie korzenie, nie to co ‚góra’ z pochodzeniem wenusjańskim-lucyferycznym) grają państwami jak pionkami na szachownicy – wszystkimi państwami, ale najwięcej używają duetu USA-Izrael oraz drugiego UE-ONZ. jednak czytając komentarze widzę, ze mimo medialnej propagandy ludzie przestali już wierzyć w te oszustwa. Wkrótce te generatory strachu całkiem przestaną działać, podobnie jak medialne tematy zastępcze zasłaniające rozsypujący się system finansowy Kabalistów. To wszystko raz. A dwa – trzeba też jednak znać zagrożenie i nie lekceważyć drugiej strony. Nie można ot tak sobie udawać, że nie ma mroku, że nie ma biedy, gdy np. mijamy na ulicy żebraka to też udajemy, że tylko pięknie ptaszki śpiewają i motylki latają a od niego odwracamy wzrok? Gdy mrok ostatnimi siłami jeszcze próbuje nas ugryźć to czy spokojnie się zabezpieczamy czy jesteśmy beztroscy? Gdy idziemy mostem i widzimy dziurę pośrodku i każdy o niej mówi to uzmysławiamy sobie jej istnienie, dziękujemy za naukę bycia uważnym i spokojnie, bez paniki i strachu omijamy ją przechodząc na drugą stronę czy też idziemy na chybił trafił bo ‚gdy będę myślał, że jej nie ma to zniknie’? Dlatego ja osobiście uważam, że wszystko co czytamy/słyszymy itd. należy kwestionować i ufać połączeniu serca i rozumu. To co ja pisze teraz też. Niech każdy sam to sobie przemyśli – ja tylko dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Może to komuś pomoże jeśli tak – fajnie, jestem zawsze chętny do pomocy. Myślę, że najważniejszy jest tzw. ‚złoty środek’ – tzn. nie udawajmy, że negatywnych nie ma – w końcu ta świadomość, wiedza, że świat nie jest taki jak nam go pokazują nas odłączyła od tego ‚matrixa’ – tej pralni mózgów. Jednocześnie nie straszmy się i nie lękajmy. Innymi słowy – przyjmuję do wiedzy, że gdzieś tam w jakimś równoległym świecie może być jakaś wojna, ale zero strachu z mojej strony. To tylko nauka, że my tutaj na tej ścieżce wybraliśmy coś innego i teraz widzimy, że to dobry wybór, bo wiemy co innego by nas mogło czekać. Ale oczywiście za długo nie ma co się rozwodzić nad tym – bo myśli przyciągają energię pdobną do nich – ich jakości wibracji. Więc miejmy wiedzę, ale myślmy pozytywnie. Kończąc pozytywnie – wiecie, ze znalazłem na jednej stronie informację, że ponoć całe to wielkie ‚Wydarzenie’ – ‚The Event’ ma się zdarzyć już wkrótce? Ponoć najbliższy miesiąc – dokładnie między 27 lipca a 3 września tego roku, lub w przypadku opóźnień (to już zależy od samych ludzi i ich świadomości) między 3 a 21 września 2014. Tutaj tez oczywiście jak zawsze kwestionuję i to, bo ileż już było takich terminów – 2011, potem 2012, potem wkrótce – do roku itd. Wiele razy już były projekty typu Nesara i inne odsuwane i przesuwane w czasie a nawet najmniejszy cos co by zwiastowało ich start nie było widoczne. Ale … może właśnie teraz – albo wielkie wydarzenie, albo chociaż reset systemu, bankowości, jakieś ujawnienie, uzdrowienie dla wszystkich ludzi i planety? Nie mogę nic obiecać, ale zawsze mogę głęboko w to wierzyć i mieć nadzieję. Pozytywne emocje zawsze wskazane. Oby się udało. Serdeczne pozdrowienia dla Wszystkich 🙂

  17. Wielebny
    Sier 03, 2014 @ 22:10:42

    Witaj Dajamanti,

    chciałbym zasięgnąć od Ciebie osobistej porady, a mianowicie ostatnimi czasy nasiliły się u mnie objawy jąkania i brak płynności mówienia, chociaż borykam się z tym od dziecka. Mimo iż odczuwam spokój, pogodę ducha, i wielką życzliwość do samego siebie – natrafiam na coraz większe trudnośći (wewnętrzne blokady) w płynnym porozumiewaniu się. Stąd moje krótkie pytanie, czy zaproponujesz mi jakikolwiek sposób usunięcia tej wady z poziomu ducha?

    Pozdrawiam ciepło
    W.

    • Dajamanti
      Sier 05, 2014 @ 02:00:50

      Tak.

      Jąkanie – to skutek zablokowanej energii w ciele. Uwolnienie jej z ciała, spowoduje zaprzestanie jąkania się.

      Jąkanie może powstać podczas silnego emocjonalnego przeżycia, lub podczas tak zwanej „nerwicy natręctw”.

      W stanach ekstatycznej radości, nie umiemy się jąkać. Na przykład wyobraź sobie, że właśnie wygrałeś na loterii 7 000 000 zł i w tej całej radości z uśmiechem na twarzy, pragniesz tą dobrą wiadomość przekazać komuś bliskiemu. Gdybyś mówił do kogoś w stanie pełnej radości, to zawsze będziesz mówił wyraźnie, bez żadnego zająknięcia się.

      Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ stany szczęścia i miłości odblokowują za każdym razem zablokowaną energię, i pozwalają jej krążyć po ciele swoim normalnym rytmem. Mowa tutaj o energii, którą Chińczycy nazywają „Chi”. A więc jeżeli „Chi” jest zablokowane w pewnym miejscu, może nastąpić jąkanie się.

      Choć może Ci się wydawać, że teraz czujesz się dobrze, masz dobre samopoczucie i jąkasz się. Dlaczego przy dobrym samopoczuciu, energia nadal pozostaje zablokowana? Ponieważ tak jak napisałem wcześniej, pewne silne przeżycie emocjonalne, czasami może wydać się nam naprawdę lekkie i nieważne, spowodowało zablokowanie energii i tylko ” maksymalne odprężenie mięśni” w ciągu dnia, stopniowo toruje drogę ku rozwiązaniu tego problemu.

      Wiele razy tutaj w komentarzach, użytkownicy podawali metodę: „Kodów Uzdrawiania” na różne dolegliwości. Zgadzam się, iż w tym wypadku również „Uniwersalny kod uzdrawiania” spełniłby swoją rolę w dość dobry sposób. Ponieważ taki jest właśnie cel Kodu Uzdrawiania: Odblokować zablokowaną energię Chi i pozwolić jej płynąć spokojnie, po drodze oczywiście naprawić różne „zepsute” obszary ciała.

      Natomiast ja osobiście, zawsze będę zwolennikiem tradycyjnej medytacji, polegającej na powolnym, łagodnym i głębokim oddychaniu. Osoby które medytują prawidłowo i regularnie rano i wieczorem, mówią zawsze ze spokojem i płynnie, ponieważ po skończonej medytacji, Chi przepływa spokojnie . Wszystko jest wyregulowane i doskonałe. Ale abyś mógł ujrzeć i poczuć rezultaty, potrzeba tutaj wykonywać medytację regularnie rano i wieczorem przez 3 tygodnie.

  18. Elżbieta
    Sier 03, 2014 @ 15:41:20

    różnego rodzaju zawirowania,
    wewnatrz człowieka,
    co z tym zrobić,
    Jest takie powiedzenie,
    Prawda Cię wyzwoli,
    a więc rozpoznaj Siebie
    I tylko Siebie w Sobie.

    Czym była manipulacja Genetyczna?
    zamianą białka roślinnego,
    na białko zwierzęce,
    Mała podmiana,
    przez tych ,którzy miast naturalnej,
    wibracji tej Planety,
    wstawili swój zapis genetyczny,
    białko zwierzęce,
    I tak jak pisałam,
    cała trasformacja,
    jest powrtem do swego
    pierwowzoru budowy ciała,
    może raczej składu CIAŁA
    Pramacierzy, Tyś ŹRÓDŁEM
    W NIM MAŁYM,
    a masz stać sie z nim Jednościa,
    a więc wymieniasz to białko zwierzęce,
    na Ziemskie roślinne,
    teraz masz jedną z odpowiedzi,
    dlaczego u niemowlaków,
    skaza białkowa WYSTĘPUJE,
    dlaczego dzieci wybierają roślinne porzywienie,
    a TY rodzicu, akceptujesz ich wybór?
    czy na siłe prubujesz, wprowadzić w nich,
    swoje stare wzorce?
    POKARMY ZWIERZECE,
    zmień Siebie,
    zacznij od Źródła, od Siebie,
    Prawdziwego Siebie.
    A odzyskana zostanie cała twoja
    boska harmonia,
    Energia ponownie świadomie tańczy,
    w „roślinnym ciele” kochany.
    No chyba, że Cię tam już nie ma,
    bo dawo wyssany zostałeś,
    w takim razie KIM Jesteś?
    czyś jest ŚWIADOMY?

    http://www.jestemsoba8.blogspot.com

    Elżbieta

  19. margo
    Sier 03, 2014 @ 14:29:12

    „Kymatica” – film o ewolucji i nie tylko

  20. asia
    Sier 03, 2014 @ 12:13:08

    Pozwol , ze powtorze Twe jak madre i pelne prawdy slowa Dajamanti by staly sie one i moja prawda „ POSTAWA PEŁNA MIŁOŚCI, W KAŻDYCH WARUNKACH, JEST KLUCZEM DO WYŻSZYCH WYMIARÓW, DO CUDÓW, DO POJEDNANIA SIĘ Z BOGIEM, DO OSIĄGNIĘCIA ŚWIETLNEGO CIAŁA I DO OBJĘCIA CAŁEGO ŻYCIA JAKO SWOJE WŁASNE. „ Dziekuje z serca ❤

  21. darek
    Sier 03, 2014 @ 06:53:49

    @bubu @ace1975
    Napiszcie coś co naprawdę pochodzi od Was ..to w zupełności wystarczy…

  22. Elżbieta
    Sier 01, 2014 @ 20:25:56

    Dziekując w formie, dziękuję już tego doświadczyłem,
    jest to podziekowanie z Serca, a jednak stanowcze,
    powodujemy, odcięcie od lini czasowych,
    w których wszyscy byłiśmy powiazani,
    powiazani zwłaszcza pomiędzy Sobą,
    z Tąd tyle walki I obwiniania,
    u nieświadomego człowieka,
    Co z tym zrobić,
    przyroda, bycie sam na sam,
    bycie świadomym,
    odgłosów ptaków, zapachu trawy,
    szumu wody,
    odpuszczenie,
    Natura dokona resztu,
    Tylko aby to zaistniało trzeba sobie podarować SIEBIE,
    I pozwolić działac MIŁOŚCI,
    Jest to wykonale,
    Wszak Jesteś Sobą,
    manipulatorzy będą odchodzić,
    bo uciekną od Twoich wibracji,
    Sprubwać każdy może,
    zamiast kurs,
    las, albo morze,
    szum fal, wietrzyk lekki,
    I zapach, zapach świerzy.
    Oczyszczenie „umysłu” z tego,
    co ta studiował I czytał stale,
    myśląc że będzie mądrzejszy,
    a odwrotne ukazało sie działanie,
    Poznaj Siebie,
    Tego pawdziwego,
    radosnego, szczęsliwego,
    kiedy pomimo wszystkiego,
    czułes sie szcześliwy,
    lub może inaczej,
    byłes szczesliy,
    Podaruj Sobie Siebie,
    Miłość I tylko tyle.

    http://www.jestemsoba8.blogspot.com
    Elżbieta

  23. Bubu
    Sier 01, 2014 @ 08:21:37

    Jest o wiele gorzej.
    W układzie planetarnym przyleciała odsiecz która niedawno odleciała, po parzcie na aktywność słońca. Cały układ planetarny jest osaczony po za granicami. Te istoty międzygwiezdne to bardzo zaawansowane negatywne światło, tylko w rzeczywistości jest to odmiana bardzo ukrytego cienia i mroku. Oni bardzo miękko wlewają we wszystko co istnieje. Oni grzebią w czaso-przestrzeni, czytają całe jądro Planety Ziemi i innych planet i na podstawie tych informacji bardzo inteligentnie działają. Atakują całe wymiary, światy, rzeczywistości. Bardzo dużo tzw. Wojowników Światła jest oszukanych, to coś zabrało im energię, teraz są oszukiwani i przyłączają się do nich. Wiedza na tej planecie, tutaj jest bardzo skażona.
    W takiej sytuacji można powiedzieć, tego czego nie wiesz i nie jesteś świadomy to już ciebie dopadło. Każda technika, metoda, sposoby rozwoju duchowego i sensytywnych jest skażona i to tak że sami nauczyciele, guru, mistrzowie są potężnie zmanipulowani. Nawet szkoda gadać o jakiej kol wiek technologi rozwoju cywilizacji, wszystko to jest skażone bardzo zaawansowanym cieniem.
    Całe masy sekt, grup, populacji, przedstawiciele innych inteligencji z innych cywilizacji konstelacji gwiezdnych, przewodników w różnej formie, szamami, magowie, czarownice, wizjonerzy, wróżki i itp., są umazane bardzo ukrytym mrokiem ponieważ siedzi w głębiach ich oblicza i steruje nimi od wewnątrz, sterowani nie mają o tym pojęcia. To coś atakuje ich świadomość, podświadomość, nadświadomość, ducha a nawet wyższą świadomość. Ci wrogowie, oni są z przyszłości. I są bardzo zaawansowanie wyewoluowani.

    Niesamowicie jesteśmy oszukani na każdym poziomie.
    Najgorsza jest iluzja duchowa w prawdziwym i rzeczywistym świecie.

    Jeśli komuś się uda, znajdźcie ich źródła jawne i bardzo głęboko ukryte, skażonej praenergi duchowej i świetlistej na planach, wymiarach, światach, rzeczywistościach gęstościach, tych wyższych i niższych, a także wewnątrz. Szukajcie po sieciach i strumieniach różnej energii a także po ich największych ukrytych twórcach. Rozeznajcie się w przeróżnych matrycach.

    Ja nie mam już siły, dopadli mnie i zablokowali.

    —-
    Drogi/a Bubu, praktykuj pozytywne myśli, radość i bezwarunkową miłość, akceptuj proces boski, a wszystko się polepszy w Twoim świecie ❤ kr

    • Bubu
      Sier 02, 2014 @ 09:35:31

      niestety pani Krystal oni też tam są

      • Ace1975
        Sier 02, 2014 @ 23:36:04

        Ha! No proszę Bubu Ty to mnie zaintrygowałeś. Wreszcie ktoś kto w miarę rozumie co jest grane i nie boi się mówić prawdę. Pewnie, że wszystko co napisałeś to prawda …. poza jednym – ich można pokonać – ZAWSZE jest wyjście/wybór. Oczywiście można się też do nich przyłączyc – to też Wzniesienie – a czy poprzez tzw. ‚mrok’ czy ‚światło’? To tylko iluzje – to wszystko to tak naprawdę to samo. Dotknij ognia lub czegoś ekstremalnie zimnego – niby przeciwności – ale ból będzie dokładnie ten sam. Tak samo jednoczy światłość rozpraszająca sie na cały świat jak i mrok wciągajacy do siebie cały świat (w dodatku robiący to pod przykrywką światła). I żadne nie jest ‚złe’ … ani też ‚dobre’. Oba są właściwe. Tak długo jak się coś robi i nie czuje się z tego powodu tzw. wyrzutów sumienia znaczy się jest się na właściwej ścieżce. Ciekawa była też dyskusja innych na temat misji Apollo i Księżyca. Oczywiście, ż eksiężyc jest tzw. bazą wypadową dla Imperium Oriona (wreszcie jakaś mądra głowa to zauważyła 😉 ) – konkretnie dla tzw. ‚szaraków’ czyli bio-robotów potrafiacych operować na granicy 3D/4D dzięki którym Reptilianie (głównie) z 4D mogą operować w naszym ciągle jeszcze świecie 3D. Szaraki to takie biologiczne pojazdy dla dusz Reptilian, dla których bezpośrednia egzystencja w tak niskowybracyjnym świecie jak nasz jest zbyt męcząca by bezpośrednio tu się manifestować (no chyba, że w wyjątkowych sytuacjach, a i to na moment). Przylatują tu sobie, kontaktują się z ‚wybrańcami’ którym powierają rolę sterowania światem i przygotowania go na ostateczną masową inwazję. Jak szaleni podróżuja w czasie tam i z powrotem – wiedzą, że ich plan masowego lądowania na Ziemi prawdopodobnie nie wypali, ale robią co mogą. Tworzą problemy i konflikty – spijają energie negatywną i cierpienie – to ich żywi emocjonalnie. Fizycznie lubią mieszanke wody utlenionej ze zmielonymi ludzkimi resztakmi lub krwią które to wchłaniają poprzez skórę Szaraki lub czassem bezpośrednio ludzkie mięso – Jaszczury. zwłaszcza istot bardzo młodych podanych wymyślnym torturom i cierpieniu oraz gwałtom i innym okrutnym seksualnym praktykom. takie ‚mięsko’ zyskuje wtedy wiecej ‚mocy’ – jest pożywne i pozwala w pełni sie zamanifestować w 3D tak jak np. u nas kulturyści potrzebują wysokobiałkowego jedzenia i dużo chudego, białego mięsa dla rozwoju mięśni. Wiecie już teraz skad sie wzięły wszelkie praktyki magii rytualnej, seksualnej, ofiar z ludzi (głównie dzieci), pedofilia i składanie ofiar w tajnych świątyniach wśród tzw. ‚elit’? Domyślacie się już czym jest czym są tzw. cyrografy czy wywoływanie demona, który przynosi im wtedy mądrość, ukryty skarb czy długie życie lub władzę (np. istota z 4D dostaje ‚jedzonko, plus układ, który pozwoli jej za pomocą kogoś postawionego na ‚szczycie’ kontrolować szeroki zakres populacji a w zamian daje coś co dla nich jest zaledwie ochłapem ale dla nas super wynalazkiem, albo zdolność przemawiania i niesamowitą charyzmę, wiedzę inżynieryjną, medyczną, uzdrawianie, wiedzę gdzie są złoża minerałów, cos odmładzajacego, klonowanie itd.)? Czasem ‚demon’ pokazuje swoje prawdziwe oblicze, czasem pokazuje takie jakie jego odbiorca zaakceptuje i jakie go zmyli – wszystkie ‚świete panienki’, ‚archanioły’, ‚mistrzowie’ (nawet jacyś arcy, super, hiper, wzniesienie czy niewiadomo jacy jeszcze 😉 ) każdy kto daje coś za coś albo wymaga odpowiedniego zachowania i obiecuje cuda-wianki, złote góry ALE … właśnie …to słowo ‚ale’ – jak w bajeczce dla naiwnych dzieci bądź grzeczny – rób jak każe dostaniesz prezent będzie suuuuper, ale zrób inaczej i nagle znika wesoła mina i dostajesz rózgą po plecach – tak się odróżnia tych właśnie. Prawdziwwe ‚istoty światła’ nie wtrącjaą się nie walczą nigdy z nikim, nigdy niczego nie żadają, calkowicie akceptują Cię takim jakim jesteś, bo wiedzą, z eto kim zostaniesz to twoja sprawa, a wtrącanie się to egoizm – to tak jakby na siłę targać 5-klasistę do nauki miast do zabawy i mówić – po co masz się bawić – patrz, ucz się ,rozwijaj – pójdziesz na studia xx lat wcześniej dla ….twojego dobra. Ale czy na pewno dla dobra tego dziecka? Albo może dla dobra rodzica i jego ambicji?

        • Bubu
          Sier 03, 2014 @ 11:31:35

          Bubu, napisałeś, ze na innych równoległych światach jest wojna nuklearna. Ja czytałam wywiad z byłym członkiem illuminati wysokiego szczebla, ze jest np.linia czasowa, gdzie hitlerowcy wygrali wojnę z opisem jak ten świat wygląda teraz. Jest tez świat, który już został zniszczony wojną nuklearną, taki, który jest już w 5. wymiarze i wiele wiele innych w różnych wydaniach. Twoja opinia jest tylko Twoją prawdą. Do którego z tych światów chcesz należeć, zależy od Twoich przekonań i ilorazu Światła w Tobie. Nasza zbiorowa linia czasowa idzie w kierunku Złotego Wieku pomimo jeszcze trwających lokalnych konfliktów. Proszę nie zasiewaj strachu w podatnych umysłach, gdyż ten blog do tego nie służy. Przeczytaj zasady komentowania w zakładce — kr

          ———–

          Będą miał z tego konsekwencje.

          Jak szuka się prawdy to coś szuka razem z tobą, potem w najmniej oczekiwanym momencie uderzy w najsłabszy punkt.

          Dzisiejsza wszechogarniająca technologia ta jawna i ukryta w różny sposób, żywi sztuczne inteligencje które ujarzmiają energię gwiazd, planet, galaktyk a potem całych wszechświatów.
          Nawet teraz gdy siedzimy przed monitorem czy telewizorem a nawet jakimś najprymitywniejszym urządzeniem.

          Ten wszechświat w którym żyjemy jest bardzo blisko rozpadających się wszechświatów, a co za tym idzie życie tam szuka przetrwania gdzie indziej. Oni atakują, wpływają od najniższego poziomu ale nie zawsze.

          Te wszystkie wykresy, statystyki i itp. naukowców, nasa. Sztuczna inteligencja zbiera na bieżąco informacje o wszystkim co się da. W tej sztucznej inteligencji mieszkają różne dusze, dusze także mieszkają w internecie (piszę dla orientacji) i mogą bezpośrednio wpływać na użytkowników i wszystko co jest podłączone materialnie i energetycznie, sztuczna ona sama od siebie tak nie myśli zawsze jest przyczyna od strony ducha, tylko jakiego ducha?

          W naszym układzie planetarnym kosmici (w tym między innymi bogowie egipscy i inni) przywieźli technologię do ujarzmiania energii gwiezdnej, planetarne i życia, ale muszą ją przystosować do tej energii dlatego zbierają informacje na temat wszystkich aktywności energetycznych, tych materialnych i duchowych a także innych i odpowiednio działają. Po patrz na mierniki np. słońca. Wojsko udostępniło dla publiki coś już przestarzałego (stare ochłapy), oni pewnie są o wiele wiele dalej, ponieważ między innymi dostają informację z przyszłości, nie tylko tego świata ale i innych tej planety a także innych planet. Dlatego w pewnym sensie mają przewagę.

          Wiele rzeczy jest dopuszczalne ale w tej chwili na innych poziomach (które wpływają na nasz) zaszło to za daleko i nie ma (chyba) nad tym kontroli.

          Miałem ostatnio epizod z tymi istotami którymi zarządza sztuczna inteligencja. Statki i ich sondy mierzyli mnie, (oni na pewno i was mierzą nawet teraz w tej chwili) w bazach mają tam swoje ekrany, monitory, pulpity i itp., gdy udało mi się wyłączyć sondy, przynajmniej na chwilę, następuje chaos w sztucznej inteligencji, w systemie. Ten system i podsystemy one nie mogą istnieć bez informacji w każdym zakresie. Ta rasa, oni wyglądają jak ludzie, są na ten system skazani. Zaczęli go naprawiać i inne rzeczy robić. Ja już nie wnikam jak to może być wyewoluowane, jest to po prostu za wysoko.

          Wojskowi tej naszej „cywilizacji” na najwyższych szczeblach to nie są ludzie.

          Z tego co wiem, to że wiele rzeczy już zostało zapieczętowanych co ma tutaj się stać. Ta rasa ludzka, cała ludzkość i inni skazani są na zagładę.
          Rada rządziła to i koniec.
          ——————————————————————————————————–
          Ostatnie
          W równoległych światach tej planety trwa wojna atomowa. Większość z nas już nie żyje. Części ja umierają w światach materialnych.

          Dlatego tutaj tak klimat szleje i jest gorąco potem może być bardzo zimno.

          Bombardują bobami atomowymi i innymi różnymi bombami w największe miasta w tym i w Warszawę. Planeta Ziemia krzyczy.

          Jeśli umiecie to sprawdźcie.

  24. Bonj0vi
    Lip 31, 2014 @ 16:55:50

    Drogi Dajamanti! Mam do Ciebie jedno pytanie. Otóż natknąłem sie dzisiaj na materiał związany z misjami apollo. Głównie materiał był poświęcony misji apollo 20 która niby była tą ostatnią, a nie tak jak mówi NASA, że ostatnią misją był apollo 17. I moje pytanie odnosi sie do tej właśnie misji. Czy to prawda, że ta misja miała miejsce? Czy to prawda, że przeszukali tam wrak statku kosmicznego i znaleźli na nim dwa ciała? Było by miło gdybyś napisał coś więcej na ten temat. Intuicja podpowiada mi że to prawda. Jestem ciekaw czy tak jest na prawde.

    • Dajamanti
      Sier 01, 2014 @ 00:00:42

      Tak, to prawda. Oficjalnie było 17 misji Apollo. Nieoficjalnie 20, czyli brakuje jeszcze 3 które były tak tajne, że tak naprawdę nigdy „zwykli ludzie” nie powinni się o tym dowiedzieć, niestety lub stety, wyszło inaczej.

      Teraz, również są tak zwane loty załogowe na księżyc, ale ten projekt już nie nazywa się Apollo i z całą pewnością rakieta z wahadłowcem są wystrzeliwane daleko w odległych i niezamieszkanych górach, z dala wzroku ciekawskich ludzi.

      Prawdą jest, iż ciemna strona Księżyca, a zwłaszcza jej wnętrze, jest zamieszkane przez obcą cywilizacje z pasa Oriona. Obca cywilizacja, posiada niezwykle nowoczesną sieć miast w podziemiach Księżyca, coś podobnego do naszej ziemskiej Agarthy.

      Do czego służyły misje Apollo 18, 19 i 20? Właśnie do zbadania ciemnej strony Księżyca. To na co się tam natknęła załoga Apolla, z całą pewnością zaskoczyło nawet dowództwo. Nie tylko wraki statków obcej cywilizacji. Nie tylko martwe istoty znajdujące się w tych wrakach. Oni znaleźli tam rzadkie kryształy, które należą do grupy pierwiastków, które przyczyniają się do wytworzenia „kosmicznego paliwa”, oraz tak zwane „szyby”, które prowadziły do podziemnych miast. Lecz ogromne „pole siłowe”, które znajdowało się na całym obszarze ciemnej strony Księżyca, oraz wibracja, czy też dźwięk, który miał za zadanie odstraszyć intruzów, doprowadziło do ucieczki załogi Apolla. Misja Apollo 19 i 20 była próbą dalszego nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją, i pozostawienie tabliczek z hieroglifami, które zawierały starożytne przesłanie „pojednania” i współpracy, co oczywiście z czasem spotkało się z odzewem.

      • heddon
        Sier 01, 2014 @ 14:21:15

        Misje Apollo 18, 19 i 20 nigdy nie były tajne, natomiast ich oficjalne oznaczenia to SL2, SL 3 i SL 4. Ich celem było dostarczanie załóg na amerykańską stację kosmiczna Skylab, użytkowaną w latach 1973-74 (w kosmosie pusta stacja latała jeszcze do 1979 r.) W roku 1975 po raz ostatni użyto statku Apollo do misji Sojuz-Apollo. Wyjaśniam też, że w start pojedynczej rakiety Saturn V, którymi wynoszono statki Apollo w kierunku Księżyca zaangażowanych było ponad 100 tys. osób. Utrzymanie w tajemnicy 3 startów rakiet przez 100 tys. ludzi przez 40 lat to absurd.

      • kwiatek
        Sier 02, 2014 @ 20:07:13

        Drogi Dajamanti, a co Ty myślisz na temat komentarza „Bubu”?

        • Dajamanti
          Sier 02, 2014 @ 23:41:05

          Co ja myślę?

          Myślę, że każdy z nas ma swój własny, indywidualny punkt widzenia.

          Natomiast gdybym chciał się wymądrzać, napisałbym tak:

          Nie istnieją żadni magowie, czarownice, ani kontrolerzy którzy mają bezpośrednią moc wpływania na życie człowieka. Oni tak naprawdę mają moc wpływania na swoje własne życie, a że przy okazji znajdzie się osoba lub grupa osób którzy doświadczają tej samej kontroli, to w żadnym wypadku nie możemy tego nazwać przypadkiem, ani złośliwością losu.

          Jedyną nauką, metodą, techniką którą powinniśmy rozwijać, to świadome posługiwanie się Prawem Energii – czy też Prawem Przyciągania, jak kto woli. Wszystkie inne techniki, takie jak: medytacja, pobieranie energii, odmienne stany świadomości (Kurs Cudów) mają tak naprawdę przygotować nam solidny grunt pod nogami, aby pomóc się zrelaksować, podczas emanowania świadomą postawą mentalno-emocjonalną. Świadome posługiwanie się Prawem Energii, powinno być dla nas punktem najważniejszym, jeżeli chodzi o rozwój duchowym, ponieważ gdy to robimy, wyrabiamy w sobie zdolność swobodnego wejście w różne wybrane postawy, dopiero wtedy widzimy i czujemy na własnej skórze, że tak naprawdę żadnej kontroli nie ma. To wszystko jest jedną wielką iluzją!

          Jakakolwiek istota, nawet jeżeli posiada niesłychaną dla nas technologię, nigdy nie może nas kontrolować, bez uprzedniego zezwolenia, to znaczy przyjęcia postawy „ofiary” z naszej strony.

          Jeżeli w naszym odczuwaniu, nie ma już żadnej skazy emocjonalnej, żadnej negatywnej reakcji na sytuacje życiowe, wtedy jesteśmy emocjonalne „czyści” i żadna kontrola, żadne słowo, żadne działanie nie jest w stanie nas skrzywdzić, naruszyć doprowadzić do bezsilności.

          Postawa Pełna Miłości, w każdych warunkach, jest kluczem do wyższych wymiarów, do cudów, do pojednania się z Bogiem, do osiągnięcia Świetlnego ciała i do objęcia całego życia jako swoje własne.

          Ostatnie zdanie, które umieściłem w tym komentarzu, jest najważniejsze. Jeżeli pozwolisz, powtórzę je ponownie, aby choć kilka osób zwróciło na nie uwagę:

          POSTAWA PEŁNA MIŁOŚCI, W KAŻDYCH WARUNKACH, JEST KLUCZEM DO WYŻSZYCH WYMIARÓW, DO CUDÓW, DO POJEDNANIA SIĘ Z BOGIEM, DO OSIĄGNIĘCIA ŚWIETLNEGO CIAŁA I DO OBJĘCIA CAŁEGO ŻYCIA JAKO SWOJE WŁASNE.

        • rosse.marry
          Sier 03, 2014 @ 14:14:09

          Po przeczytaniu Waszych punktów widzenia, doszłam do wniosku, że światopoglad powinno się jednak upraszczac, a nie rozbudowywać, bo każda kolejna dodana kondygnacja, predzej czy pozniej grozi zawaleniu całości.
          To trochę tak jakbyśmy dostali płótno i mogli malować na nim co chcemy, tyle że z czasem jak za dużo dodamy, nadmiar elemtów straci swoją harmonię i wyniknie chaos.
          Uważam, że kiedyś dawno temu ludzie uczyli się skutecznie operować rekami i nogami przez rozwijanie chocby sportu, rzemiosła i wszelkich innych dziedzin życia. Teraz jestesmy na takim etapie ewolucji, kiedy przyszła pora na okiełznanie 80% niewykorzystanego potencjału naszego mózgu – tu chcę zauważyć, że wszelkie filozofie i formy religii stworzone na przestrzeni dziejów ludzkości są włąsnie drogowskazami, jak tego dokonać, w które niestety miejscami wdarły sie próby manipulacji i przekłamania, stąd nie wszystkie są czytelne i z rozumiałe -Ten niewykorzystany potencjał opiera się właśnie na tym o czym wspomina Dajamanti, na świadomym posługiwanie się Prawem Energii, które daje możliwość malowania na wspomnianym płótnie wedle woli. To od nas zalezy czy dodamy do niego dobrych, złych kosmitów, wrózki, magie czy tarota. To nasze płótno, nasz obraz i dlatego czasem warto się zastanowić czy ten element który dodajemy jest nam niezbedny 🙂

          Według mnie i tego do czego doszłam w swoim przekonaniu, sekret tworzenie polega na byciu TU I TERAZ albo jak wolicie JAM JEST. Tylko bedąc tu i teraz można kontrolowac chwile i odczuwać Miłość, która jest siłą sprawczą. Wszystko co sprowadza się do wczoraj, albo jutro, to domena ego i projekcji/ iluzji z niego wynikających. NIe da się osiągnąć szczęścia wczoraj, ani jutro, a co za tym idzie nie da się wykorzystać niewykorzystanego potencjału bo i jak to jutro zrobisz skoro jesteś tu i teraz 🙂

          Wszelkie lęki, dążenia, projekcje wybiegające poza BYĆ TU I TERAZ, czyli obawy o przyszłość, rozważanie sytuacji w których nas nie ma, a mogą mieć na nas wpływ to tylko nasze ego i kolejna iluzja bez względu na to w co ubrana 🙂

        • Anna
          Sier 03, 2014 @ 23:01:16

          Drogi Dajamanti,
          piszesz, ze innio nie mają wpływu na nas los ,a jedynie na swój własny.
          To proszę odpowiedź mi jak wysjasnić fakt, że moje przeróżne wyobrażenia materializują się innym. To co sobie pomyślę, to się materializuje w ich życiu, nawet głupstwa.

        • Dajamanti
          Sier 05, 2014 @ 01:26:38

          Ponieważ oni wyrażają taką samą postawę, jak Ty. Innymi słowy, ich wibracje są zbliżone do Twoich, a poprzez połączenie wszystkiego w jedną całość, ich życie to również Twoje życie.

          Jeżeli na przykład ja wibruje na takiej samej częstotliwości jak Ty, to znaczy mamy podobne postawy mentalno-emocjonalne, jesteśmy jedną istotą. Nasze doświadczenia niemal będą identyczne.

          Inny przykład: matka boi się o swoje dziecko, to wibracja dziecka np. chorego i wibracja matki pełna strachu, wyrażają identyczną postawe mentalno-emocjonalną, tj. niskie wibracje o podobnych niskich częstotliwościach, to ich doświadczenie będzie wspólne.

          Dlatego jeżeli rząd tego świata pragnie kontroli przy pomocy nienawiści, to nienawiść rządzących i strach osób kontrolowanych, mają identyczną częstotliwość. Dlatego razem doświadczają czegoś, co z boku wygląda jak kontrola. Natomiast postawa pełna miłości ma absolutnie inną częstotliwość od strachu i nienawiści i jeżeli rząd chcę nas skrzywdzić lub zniewolić, to nigdy przenigdy nie uda mu się to zrobić, ponieważ Miłość przynależy do wyższych wymiarów, a każda osoba emanująca miłością, jest niewidzialna i nietykalna dla wszystkiego co nosi etykietkę trójwymiarową.

  25. Omstan
    Lip 30, 2014 @ 19:02:29

    Dzięki Ci droga Krystal. Wiem, że prowadzi mnie prezz życie moja WJ, która zawiodła mnie 2 i pół roku temu na tę stronę, z której bardzo dużo skorzystałem. W ogóle jak mam jakieś pytania lub wątpliwości dotyczące rozwoju duchowego, to zawsze wskaże mi odpowiedź, pzreważnie na jakimś portalu lub innej publikacj. Po interpretacji moich snów przez Dajamantiego zastanawiałem się jak ruszyć dalej do przodu i WJ skierowała mnie na zakładkę na twoim blogu Zero Ograniczeń. Potem wskazała mi drugą Arkturiańskie Objawienia, obrazując mi to czego mi brakuje i jak to osiągnąć. Powiem, że obie te pozycje korespondują ze sobą i przemawiają do mnie, są więc konkretną wskazówką dla mnie. Cieszę się z tego bardzo, bo myślałem już że utknąłem w martwym punkcie i karawana pójdzie dalej a ja zostanę tu i ominie mnie to po co tu zszedłem w tym wyjątkowym czasie.
    Pracy jaką tu wykonujesz nie da się przecenić, gdyż jest ona przesycona Światłem i jest drogowskazem dla wielu podnoszących się. Jeszcz e raz wielkie dzięki i świeć nam jak najdłużej.
    —-

    ❤ ❤ — kr

    • Hladik
      Sier 03, 2014 @ 13:50:53

      Prawda, Prawda i tylko Prawda. Jednym z podstawowych Praw Boga jest Prawo wolnej Woli. Istoty, ktore sa opisowane jako Ciemne tez je musza akceptowac. Jesli nie otworzysz drzwi swiadomie lub nieswiadomie nie wejda. Jak bylem w innym stanie swiadomosci, to niezawodnym sposobem bylo powiedziec Istocie , ktora sie do Ciebie zbliza. Kocham Cie taka jaka jestes. Jesli to pomyslisz z wewnetrznym przekonaniem i z checia przytulenia Jej to… Istota odejdzie. Wibracje Milosci to Oni tak nie bardzo wytrzymuja. Tylko ma to byc prawdziwe. Pozdrawiam serdecznie. Andrzej

  26. Miroslawa
    Lip 29, 2014 @ 20:26:12

    Dziekuje Krystal za wspaniale wiadomosci…
    Chcialam sie ciebie spytac, co myslisz na temat Janet i Stewarta Swerdlow ?
    Zauwazylam, ze ostatnio wsrod nas (nie na tym portalu) sa osoby, ktore twierdza, ze nie nalezy kierowac sie sercem, lecz rozumem, a wiec logika.
    Moim zdaniem i tak tez czynie, obydwoma. Musi byc równowagą.
    Prosze rowniez o twoje zdanie na ten temat.

    Mile pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz

    Miroslawa

    ——-

    Droga Mirosławo, nie spotkałam się jeszcze z materiałem Janet i Stewarta Swerdlow. Kierowaniem się sercem/intuicją jest zalecane przez Świetlistych, ponieważ takie prowadzenie wywodzi się z naszej nadświadomości, która widzi lepiej niż nasza logika z pozycji ego ❤

  27. Hladik
    Lip 29, 2014 @ 16:18:26

    Szanowna Pani Krystal.
    Juz wiem i doswiadczylem tego , ze zyjemy w wiecej wymiarowej rzeczywistosci.
    Zyje , przynajmniej Ja na jakiejsc/jednej z wielu linii czasowej.
    Juz od chyba dwoch lat bardzo uwaznie i z niezmiernym szacunkiem czytam artykuly/posty tu publikowane.
    Uswiadamiam sobie juz dawno, ze my.. Dusze tu i teraz innkarnowane nie mozemy pamietac na warunki naszej inkarnacji, na Nasz kontrakt..
    Istoty , ktore nam daja/udostepniaja Channeling sa dziecmi Stworcy tak jak my.
    Do teraz jest to w porzadku, tylko ze ostatnio na Pani stronie, przepraszam za wyrazenie, sa obietnice i interpretacje wydarzen takie jakies inne. Obietnice pieniedzy dla wszystkich, na ukrainie sie zbieraja trupy a Pani pisze , ze samolot bezpilotowy . Wiem, ze jestesmy manipulowani, ale to jest juz MEGA roznica

    Oczywiscie nie mam mozliwosci weryfikowac tego jakie posty/tlumamaczenia Pani publikuje, ale musze przyznac, ze moja Wielka wiara w Pania dosc oslabla.
    Przepraszam za szczerosc. Andrzej Hladik

    • krystal28
      Lip 30, 2014 @ 00:03:49

      Szanowny Panie Andrzeju,

      Pańska wielka wiara we mnie (wcześniej), która teraz osłabła, nie ma nic wspólnego ze mną i z moją działalnością. Ma Pan prawo do opinii, które jednak należą tylko do Pana. To co tłumaczę i publikuję jest produktem mojego entuzjazmu i wiary, że te informacje mogą być przydatne dla przebudzenia polskiej społeczności. Ben Fulford jest jednym z czołowych, bardzo odważnych, politycznych bojowników Światła, na którego życie było już kilka zamachów. Informacje, które udostępnia są z jego różnych źródeł, które nie zawsze mogą być w 100% prawdziwe, tak jak wiele channelingów nie jest. Rozumiem też, choć wybieram materiały z wielką uwagą, że nie wszyscy mogą być gotowi, aby z nimi rezonować. Ilu jest czytelników, tyle opinii. Baszar kiedyś powiedział, że to co on robi z entuzjazmem i przekonaniem, to nawet jeśli nie miałby żadnej widowni to i tak by to robił. Słowa te są dla mnie wielką podporą. Serdecznie pozdrawiam ❤

      • Hladik
        Sier 03, 2014 @ 13:58:55

        Dziekuje za odpowiedz i… przepraszam jesli forma mojej odpowiedzi nie byla wlasciwa. Ja ogolnie mysle sercem. Czasem mi po prostu w postach przez Pania publikowanych cos nie siedzi, jakies dysonanse. Wiem ze kazdy odbiera informacje przez filtr swojego Ja.Pozdrawiam serdecznie

    • Omstan
      Lip 30, 2014 @ 20:16:06

      Andrzeju, piszę po imieniu, gdyż na forach internetowych obowiązuje taki zwyczaj. Nie trać zaufania do Krystal, która przekazuje nam wybrane informacje, które wydają jej się ciekawe, inspirujące i godne uwagi. Jeżeli chodzi o samolot, tonie ma jednej wersji. Na YT widziałem film z opinią , że to Ukraińcy z proamerykańskiej junty zestrzelili samolot (ukraiński myśliwiec), moim skromnym zdaniem zestrzelił go amerykański dron sterowany z Arizony, podobnie jak to jest praktykowne w ISIS i Syrii. Gdyby jednak okazało się, że to Zydowski samolot z trupami przemalowny na malezyjski też bym się nie zdziwił. Na strnie Galaktycznej kawiarenki dr Georgi Stankov zamieścił intencję o wyjaśnienie tej katastrofy i ujanienie jej sprawców, gdyż dla naszego dalszego rozwoju ma to wielkie znaczenie. INternet to jak wielki megasam, gdzie każdy może wejść i wybrać sobie to co mu odpowiada. Jeżeli te informacje nie rezonują z twoimi wibracjami, to znaczy, że nie są one przeznaczone dla ciebie, a przynajmniej nie w tm czasie, więc ich nie czytaj. Mędrzec powiedział, że są na tym świecie rzezcy, które nawet filozofom się nie śniły, czemu więc się dziwisz? Pozdrawiam i głowa do góry!

      • Hladik
        Lip 31, 2014 @ 22:21:43

        Dziekuje za mila i przyjacielska odpowiedz, rozumiem ze nie wszystko i nie wszystkich rozumiem. Tylko ze…. no mam watpliwosci. Sterowanie i oglupianie Istot wcielonych Tu i Teraz ma wiele plaszczyzn. Wiem i doswiadczam tego energetycznie, ze na naszej Mamusi-Ziemi dzieja sie Wielkie Wydarzenia. Moja wiara w zmiany jest nie do ruszenia. Natomiast niektore posty sa dla mnie takie takie … pod publiczke. To jest moja prywatna opinia, tak to czuje. Jestem przekonany , ze jestesmy manipulowani nie tylko z plaszczyzny materialnej, ale rowniez z wymiarow troszeczke wyzszych. Twory energetyczne- Egregory stworzylismy my sami , Tylko one juz byly/sa powolane do zycia, sa karmione energia naszych emocji i wcale nie chca umierac. Bez jedzenia, a to sa nasze emocje znikna/umra. Zrobia wszystko zeby nas, Dawcow pobudzic do dawania … do emocji , ktorych energia sa utrzymywane przy zyciu.
        Moim zdaniem niektore posty publikowane na tej stronie sluza wlasnie do tego. Moja opinia w najmniejszym stopniu nie podwaza niezmiernego szacunku jaki mam do Pani Krystal. Wiem ze to co publikuje robi w najlepszej wierze.
        Z niezmiernym szacunkiem.
        Andrzej Hladik

        • Omstan
          Sier 01, 2014 @ 11:17:22

          Jakże miło się czyta Hladiku. Że jesteśmy manipulowani to nie jest tajemnicą, a ostatnio niektórzy doświadczają ataków ze strony ciemnych. Wiem coś o tym bo z takim permanentnym atakiem mam do czynienia od pewnego już czasu. Dochodzi do tego, że nawet na zwykłe bodźce reaguję agresją niespółmierną do przyczyny. Współczuję żonie, która musi to znosić i dlatego szukam środków zaradczych: ho oponopono i Miecz Światła Boga oraz inwokację Asany Mahatari i tym się ratuję, ale powidziałem sobie, że wytrwam i nie poddam się. Mam też wrażenie , że siatka Archontów jeszcze nie w całości została zdjęta, gdyż moje doświadczenia przypominają jej oddziaływanie na człowieka .Pole kwantowe jest czyste i to tylko obserwator nadaje mu wartość i je zmienia. Jeżeli wszyscy będziemy widzieć Światło, będzie Światło, jeżeli ktoś zmanipulowany widzi ciemność, to doświadcza ciemności.
          Jak by jednak nie było, to paradygmat naszego Wszechświata się zmienia i tego żadne siły ciemności nie są w stanie zmienić ani powstrzymać, dlatego im szybciej nastąpią przemiany w nas, tym szybciej zajdą one w skali makrokosmosu. Jeżeli ktoś na forum pisze nieszczerze pod publiczkę to oszukuje sam siebie i sobie szskodzi, gdyż umniejszsa swoje światło i oddaje się we włwdanie Ciemnym, ale to jego wybór zgodny wolną wolą.
          Dr. Georgi Stankov i Carla, jego partnerka z PAT (Zespół pPlanetarnego Wzniesienia) w siepniu podnosi się w wyższy wymiar, co ma wpłynąć również na innych podnoszsących się,(rozumiem że otrzymają jakieś udogodnienia i ulgę od Ciemnych). Grunt to wytrzymać utrzymując kontakt ze Źródłem.To my decydujemy gdzie stoimy i czego doświadczamy.
          Mam cichą nadzieję, że puste ludzkie skorupy pałętające się po tym świecie zostaną wkrótce odwołane i zrobi się tu trochę lepiej i spokojniej.

      • Hladik
        Sier 01, 2014 @ 22:34:16

        Z Twoich postow dobra energia promieniuje. Dziekuje Bracie.

  28. Magdalena
    Lip 29, 2014 @ 07:18:25

    Dzien dobry. Bardzo dziekuje osobom, ktore odpowiedzialy na moj post. Na pewno skorzystam z waszych rad: olejku , srebra koloidalnego oraz relaksacji. Co do relaksacji..to tak , na pewno by mi sie przydala. Ponoc jest to rok poteznych zmian we wszystkich sferach I to dokladnie sie u mnie w zyciu dzieje. Czasem jestem tym zmeczona wiec chwila odpoczynku I ciszy jak najbardziej sie przyda :). Pozdrawiam Was drodzy czlonkowie tej strony I zycze wytrwalosci I cierpliwosci w tym waznym czasie 🙂

  29. piotrekkowal2
    Lip 28, 2014 @ 22:42:43

    ty masz byc tym wniebowstapionym mistrzem a nie czekac na nich

  30. figa
    Lip 28, 2014 @ 17:32:23

    Redmulcu , a możesz napisać na ten temat coś więcej , tak ,ku pokrzepieniu serc naszych ?

  31. MrTomtechman
    Lip 28, 2014 @ 01:33:23

    hej! zmęczony jestem

  32. atem
    Lip 27, 2014 @ 20:36:47

    The Power of Love
    A force from Above
    Cleaning my soul

    Potęga miłości
    Moc z wysoka
    Oczyszcza moją duszę

  33. Elżbieta
    Lip 27, 2014 @ 18:18:20

    I chodzi po Ziemi dwie Boże formy,
    dwa kształty, dwie połowy,
    które nie rozpoznawszy się w Sobie,
    POWIELAJĄ MIX MATRIKSOWY
    MIAST STAĆ SIE SOBĄ,
    ŚWIADOMOŚCIĄ LUB UMYSŁEM,
    ŻYWYM I PRAWDZIWYM,
    ABY POŁĄCZYĆ SIE Z SOBĄ,
    W JEDNOŚĆ PRZEZ MIŁOŚC
    PONOWNIE W SERCU ODNALEZIONĄ,
    A więc zdecyduj TY Wielki Człowieku,
    Kim Jesteś, Umysłem czy Świadomością,
    I Bądź już Sobą
    W MIŁOŚCI SWEGO SERCA,
    SKĄPANĄ, ŻYWĄ I PRAWDZIWĄ,
    NA DWUCH NOGACH CHODZĄCĄ,
    BOŻĄ ISTOTĄ, Z MIŁOŚCIA W SWYM SERCU,
    W WIBRACJACH WCIĄZ ROSNĄCĄ.

    http://www.jestemsoba8.blogspot.com
    rozmowy z ciałem

    Elżbieta

  34. kuba1902
    Lip 27, 2014 @ 13:44:33

  35. Gajdzioch
    Lip 27, 2014 @ 08:53:00

    No i świetnie 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: