Rozmowa z Delfinami, Syrenami i Wodnymi Elementalami: Co możemy zrobić, aby pomóc uzdrowić wodę.

.
.
Dziś chcielibyśmy poświęcić czas na omówienie rosnących obaw o stanie wody na waszej planecieJak wielu z was wie, miało miejsce potężne stopnienie jądrowe, które wprowadził0 toksyczne odpady i ekstremalne ilości promieniowania do Oceanu Spokojnego.  Ta szeroka katastrofa ma wiele długotrwałych skutków, z których wasz świat zaczyna sobie zdawać sprawęWasze oceany zostały znacznie uszkodzone i to ma wielki wpływ na wiele ich stworzeń.

Najpierw podzielimy się z wami naszą perspektywą i następnie pozwolimy kolektywowi Delfinów, Syren i Wodnych Żywiołaków udostępnić wam swoje własne wiadomości Z naszego punktu widzenia, choć to doświadczenie miało ogromny wpływ na wasze oceany i dziką przyrodę, to służyło to także za wielki celNa pewno to doświadczenie nie przejawiło się nadaremnie.  Raczej udzieliło to wam wspaniałego daruJak to jest możliwe, zapytaciePo raz kolejny przyciągnęło to waszą uwagę na skrajne niebezpieczeństwa i zagrożenia, które te nienaturalne formy energii powodują na waszej planecieBez doświadczeń takich jak te najprawdopodobniej byłoby bardzo mało motywacji do wymiany tych form energii na o wiele bardziej skuteczne, czystsze i odnawialne. Tak jak bardzo często mówimy, nie można zmienić tego, czego nie wiemy.

Choć może się wydawać, że te doświadczenia były bardzo negatywne, są zawsze okazje w każdym z nichWszystkie dusze, zarówno ludzkie jak i zwierzęce, które utraciły życie fizyczne, zgodziły się na poziomie duszy na to doświadczenie, pomagając w przebudzeniu ludzkości na niszczycielski wpływ, jaki energia jądrowa ma na waszą planetęTo doświadczenie przyciągnęło i jeszcze przyciągnie wiele uwagi na obraz, jak mogą być potężne te zniszczeniaZniszczenia nie były ograniczone tylko do okolic Japonii, ale zauważycie, że  wywarły wpływ na wszystkich mieszkańców waszej planety w ten czy inny sposób.

 Wielu z was ma uczucie bezradności, niepewności – co można zrobić, aby pomóc wodzie, zwierzętom i ludziom na waszej planecieMożemy zapewnić was, że celem tego komunikatu nie jest po prostu zwrócenie uwagi na dewastację, która nastąpiła, ani nie tylko podzielić się z wami naszą perspektywą o większym jej celu.  Naszą intencją jest, abyście dowiedzieli się więcej o tym, co możecie zrobić pomagając w uzdrawianiu wód na waszej planecie. Ustąpimy teraz, aby pozwolić niektórym innym członkom waszego świata krótko podzielić się z wami ich własną perspektywą.

Delfiny:

Pozdrawiamy.  Jesteśmy kolektywem delfinów w waszym świecie.  Nie mówimy za wszystkich delfinów, jesteśmy tylko jedną grupą delfinówUprzejmie prosimy o waszą uwagę, gdyż wasza pomoc w tym czasie jest bardzo potrzebna. Nie przychodzimy, aby osądzać, ani nie zamierzamy krytykować ludzkiej populacji  za czyny, które miały tak duży wpływ nie tylko na naszych braci i siostry, ale na wszystkich naszych kuzynów oceanicznych w całym naszym świecieChcemy podzielić się naszą własną perspektywą w nadziei, że może lepiej zrozumiecie zmagania i trudności jakich nasza populacja doświadcza.

Jest powszechnie znane wśród społeczności delfinów, że ludzie mają zarówno możliwość chronienia jak i zdolność krzywdzenia i obserwowaliśmy jak wielu z naszych członków rodziny zginęło z rąk ludzi, choć rzadko przez złe intencje, raczej z ignorancjiJest też wielu, wielu wspaniałych ludzkich pomocników, którzy przybywają z pomocą i ratunkiem i my dziękujemy za to wsparcie.

Nie różnimy się tak bardzo od was, choć wy chodzicie po ziemi, a my pływamy w morzu.  My też pragniemy pokoju, radości i miłościNie jest naszym zamiarem szukanie zemsty, ale raczej chcemy stworzyć pokojowe porozumienie tak, abyśmy wszyscy mogli znaleźć spokój i miłość, których poszukujemyOceany, stały się niezrównoważone i cykl życia został znacznie przerwanyGdy jeden gatunek jest naruszony, wszyscy inni też cierpią.  Odżywiamy się głównie rybami, ale nasze dostawy żywności umierają szybciej niż mogą być zastąpione.

Nasza populacja nadal się zmniejsza i nadal będzie w przyszłości i ostatecznie zauważycie, że w końcu nasz gatunek nie będzie już wcielał się na waszym świecieNie posiadamy żadnych animozji za dokonane czynyjednak bardzo pragniemy zaapelować o litość.  Chcemy, abyście wiedzieli, jak wielką różnicę możecie zrobić poprzez edukację osób wśród was o naszym położeniuMożemy przywrócić równowagę zarówno na lądzie jak i w naszych wodach, jeśli będziemy pracować razem. Dziękujemy za wasz czas i życzymy wiele radości.

Syreny:

Dziękujemy za możliwość mówienia bezpośrednio do was, ponieważ nie jest to okazja, jaką mamy za często. Większość ludzi nie wie o naszym istnieniu. Pozostajemy ukryci, aby zapewnić swoje bezpieczeństwoŻyjemy w społeczności innych syren, delfinów i wielorybówSzukamy schronienia w wielu jaskiniach i głębinach oceanu znacznie poniżej, gdzie człowiek nie może dotrzeć. Ale nasze jedzenie żyje bliżej powierzchni i musimy wychodzić z głębin, aby jeść.

Wielu z naszych członków rodziny niestety zmarło z głodu albo choroby. Zostaliśmy zmuszeni do znajdowania nowych wód w poszukiwaniu czystej żywności i świeżej wody, ale jak wiecie cała woda jest połączona na naszym świecieW przeciwieństwie do delfinów, nasz kolektyw będzie nadal inkarnować na Ziemi i przez następne lata mamy nadzieję na ponowne ustanowienie zaufania i lojalnej przyjaźni, jaką kiedyś mieliśmy z ludźmi. Prosimy, abyście nam pomogli, prosimy o pomoc w uzdrowieniu naszej wody. Wiele naturalnych siedlisk zostało zniszczonych, ale nie jest za późnoWciąż mamy czas i błagamy was o przesyłanie miłości i światła dla wody.

 

Elementale Wodne :

Podobnie jak wróżki, elfy i gnomy na waszej Ziemi, które wspomagają wasze królestwa roślin, my zamieszkujemy królestwo wody w waszym świecie i pomagamy w oczyszczaniu i uzdrawianiu zasób wodnych.  Być może jesteśmy mali, ale o wielkiej liczbie.  Pracujemy bez wytchnienia, aby zrobić wszystko, co możemy, aby przywrócić równowagę i uzdrowić wodęNie zrezygnowaliśmy, zbyt wiele zależy od zdrowia dostaw wody na ZiemiByć może zastanawiacie się w jaki sposób możecie pomóc lub co możecie zrobić.  Syreny prosiły o przesyłanie miłości i światła dla wody.  Pomoglibyście najbardziej wysyłając bezpośrednią i skupioną miłość do wodyNie mamy na myśli tylko oceanów, ale morza, rzeki, jeziora, strumienie, zbiorniki, a nawet wodę z kranu. To bardzo nam pomoże,  bardziej niż większość z was sobie z tego zdaje sprawę.

Nawet tylko przez chwilę w każdym dniu, jeśli każdy z was to zrobiłby, wyrządzone szkody mogłyby być odwrócone w ciągu kilku tygodniTa prosta czynność może mieć wielkie znaczenie na całym świeciePytacie, co możecie zrobić.  Możecie pomóc najbardziej poprzez promieniowanie miłości i światła do wody.  Poprzez intencję, że woda i ci którzy w niej mieszkają zostają uzdrowieni, możecie odwrócić szkody, które zostały wyrządzoneChoć brzmi to prosto, to jest to, co pomogłoby najbardziejDziękujemy za wsparcie i zachęcamy, abyście w tej właśnie chwili wysłali waszą miłość i światło do wody na waszym świecie. Zrobicie w ten sposób wielką przysługę.

Mamy nadzieję, że ta wiadomość nie tylko od nas samych, ale od Delfinów, Syren i Wodnych Elementali była pomocna w jakiś sposób.  Pragniemy wam także przypomnieć, że nie możemy wam pomóc, chyba że nas o to poprosicie.  Z pewnością chcielibyśmy asystować w regeneracji dostaw wody na waszej planecie, wszystko co musicie zrobić, to poprosić.

W miłości i świetle, jesteśmy waszymi Anielskimi Przewodnikami

 

Copyright © 2012-2014 by Taryn Crimi,  9 luty 2014

Przetłumaczyła Krystal

6 komentarzy (+add yours?)

  1. Miracle
    Mar 31, 2014 @ 16:42:26

    Na pewno wspaniałe jest to, iż mamy tak wiele możliwości dzielenia się swoimi doświadczeniami na drodze duchowej. Nie wszystkie z prawd, które przedstawiamy w taki, czy inny sposób mogą być nam bliskie, ale jako istoty ludzkie nawzajem bardzo siebie potrzebujemy, chociażby z powodu tego, iż jesteśmy jednym wielkim zwierciadłem w którym możemy się przeglądać. Dzięki temu łatwiej jest nam zorientować się, czy jest w nas jeszcze coś, co powinno się rozpuścić i jeszcze bardziej odsłonić świat, który jest bliski naszej nieśmiertelnej Duszy, wołającej z naszego wnętrza z prośbą o uwolnienie. Pomimo tego, że pozornie jako ludzie, zwierzęta oraz Całość Istnienia różnimy się wyglądem zewnętrznym, charakterem, sposobem bycia i wieloma innymi dostrzegalnymi zmysłowo cechami, to na poziomie duchowym jesteśmy jedną, niczym nie różniącą się od siebie częścią Wszechświata.

    Wszelkie zewnętrzne źródła, które niosą nam duchową wiedzę (książki, pisma święte, religie, filozofie innych ludzi itp.), a także wiedza, którą nosimy od zawsze w sobie, ukazują nam na różne sposoby, iż istnieje tylko jedna „siła” i moc, nie będąca nawet siłą, ponieważ z niczym, ani z nikim nie walczy. Jest ona jedynie Energią, która w bardzo subtelny i harmonijny sposób przepływa między nami dostarczając nam wszystkiego, co niezbędne do egzystencji, ale przede wszystkim podtrzymującą wszystkich ludzi oraz całość Istnienia przy życiu. Właśnie celem tej naszej ziemskiej wędrówki jest „dostrzeżenie” tej jednej, jedynej Energii, która jest zarazem Mocą tworzącą Życie, a następnie połączenie się z Nią w sposób trwały. Można by wiele o tym pisać i dyskutować, czytać a nawet upajać się słowami, które to opisują, lecz nie pomoże nam to w niczym, dopóki nie zdobędziemy się na to, aby doświadczyć indywidualnie tego połączenia. Tylko takie bezpośrednie doświadczenie może nam zapewnić wyjście z tego świata pozorów i iluzji. Tylko dzięki naszej determinacji a także czujności możemy ponownie powrócić do Domu, który opuściliśmy tylko na „chwilę”, aby doświadczyć pozornego „dobra i zła”, „czasu” oraz „świata materialnego”. Uzależniliśmy się również od „miłości” innych ludzi, która często jest pojmowana przez nas w sposób bardzo ograniczony. Właśnie uzależnienie od tych iluzji spowodowało, że zaczęliśmy postrzegać otaczający nas świat poprzez pryzmat soczewki, która całkowicie zniekształciła prawdziwy obraz otaczającej nas zewsząd rzeczywistości. Rzeczywistość ta nie tylko jest widzialna, ale w znacznej mierze nie da się jej dostrzec ludzkim wzrokiem.

    Myśląc w sposób logiczny, wyjście z takiej sytuacji jest czymś, co mogłoby graniczyć z cudem. W istocie rzeczy tak jest. Właśnie tylko cud, który jest czymś bardzo naturalnym i niepodlegającym prawom logiki jest w stanie przebudzić naszą świadomość, do poziomu w którym ponownie zobaczymy Życie takim, jakim jest naprawdę. Aby pozwolić temu zaistnieć należałoby okazać przed samym sobą niezwykłą szczerość i przyznać się, iż samemu z siebie nie jesteśmy już w stanie uczynić nic sensownego, ponieważ nasze ludzkie pojmowanie Życia jest bardzo, ale to bardzo ograniczone. Tylko takie pokorne uniżenie się a zarazem prośba do naszego Ojca o pomoc, może przynieść nam Łaskę, która spowoduje, iż nasze samodzielne i czysto egoistyczne dążenia do Przebudzenia zostaną nam ukazane do zweryfikowania. Następnie te pozory a zarazem trudy, mogą zostać zastąpione Światłem niosącym prawdziwą Miłość do Całości Istnienia, co z kolei podniesie naszą Świadomość do poziomu w którym nastąpi całkowite odcięcie od świata pozorów i iluzji, który wcześniej sami sobie stworzyliśmy z powodu nieświadomości tego, kim jesteśmy naprawdę.

    Jest czymś bardzo oczywistym, że właśnie z powodu naszego oddzielenia (głębokiego snu) w którym przejął nad nami kontrolę egoistyczny umysł, stworzyliśmy chaotyczny świat i boga, którego nadal chcemy dopasowywać do naszych wyobrażeń związanych z tym właśnie światem. Wydaje nam się, że nasze modlitwy czy medytacje zostaną wysłuchane i bóg, którego wykreowaliśmy wcześniej egoistycznym umysłem nadal będzie nam sprzyjał w uzależnianiu się od „dóbr” tego świata pozorów i iluzji. Ograniczenia nałożone nam przez umysł spowodowały, iż według naszego pojmowania Źródło, które stworzyło nas na Swój obraz i podobieństwo nie wie o tym, że potrzebujemy wszelkich środków do tego, aby móc swobodnie egzystować w tych ziemskich warunkach. Staramy się więc naszego Ojca dopasowywać do naszego ograniczonego, ludzkiego pojmowania, zapominając o tym, że zanim cokolwiek pomyślimy, lub o cokolwiek poprosimy , to On wie czego tak naprawdę potrzebujemy do tego, aby żyć prawdziwie i szczęśliwie. Wcale to nie oznacza, że mamy cierpieć biedę i niedostatek. Wszystko co istnieje na Ziemi należy do nas i możemy na różne nieograniczone sposoby z tego korzystać. Jednak najbardziej istotne jest to, że mimo wszystko z natury jesteśmy przede wszystkim duchowi a nie tylko cieleśni, czy fizyczni. Tutaj też śmiało bym stwierdził, że nasza natura jest tylko i wyłącznie duchowa. Nie jesteśmy tylko ludźmi ale kimś poza iluzorycznym i fizycznym człowieczeństwem. Dlatego właśnie duchowe skarby i bogactwa powinny stać na pierwszym miejscu, a wtedy wszystko inne, co uważamy za potrzebne do życia napłynie do nas bez żadnego wysiłku i przeszkód. „Dobro i zło”, „bogactwo i bieda”, „zdrowie i choroba”, „piękno i brzydota”, „życie i śmierć” oraz inne dualne przeciwieństwa ; pojęcie „czasu” oraz „świata materialnego”, czyli również nasza fizyczna zmysłowość spowodowały to, iż bardzo uzależniliśmy się od tych iluzji, które są tylko i wyłącznie wytworem egoistycznego umysłu. Właśnie te iluzje spowodowały również to, że aby być szczęśliwym w „miłości” to potrzebujemy miłości innych ludzi i najczęściej „kochamy” wybrane sobie osoby, które w jakiś sposób są dla nas „dobre” lub nas „kochają”. Gdy ktoś według takiego pojmowania miłości jest „zły”, to nie zasługuje na to, aby być kochanym. Jakież to wszystko zabawne i niedojrzałe, gdy spojrzymy na to z nieco głębszej perspektywy. Zupełnie zapomnieliśmy o tym, że prawdziwa Miłość tylko kocha, nie ocenia, komu się należy, jest całkowicie bezwarunkowa, bezinteresowna i nie oczekuje niczego w zamian.

    Jakże bardzo oddzieliliśmy i oddaliliśmy się od samego siebie, żyjąc w taki sposób, a zarazem jak bardzo blisko siebie jesteśmy i jak blisko nas jest rozwiązanie, które tkwi w uważnym oraz czujnym rozpoznaniu tego faktu. Następnie wystarczyłoby tylko pokornie zwrócić się do Ojca o Łaskę, która przywróci nam prawdziwy wzrok, nie pochodzący ze zmysłów fizycznych, ale z naszego serca a raczej Duszy. Tylko patrząc na Życie sercem (Duszą), widzimy to, co prawdziwe, a także dzięki temu otrzymujemy cudowne i nieograniczone możliwości, będące aktem tejże Łaski, które są w stanie nam zapewnić ponowne zjednoczenie z Całością Istnienia. To z kolei powoduje, że rola Umysłu, który dotychczas sprawował kontrolę nad nami, dostarczając przy tym wiele cierpienia, teraz się odwraca i zostaje On naszym sługą będącym pod panowaniem przebudzonej Świadomości Chrystusowej. Jednak należy też zawsze pamiętać, że to nie koniec naszej ewolucji i procesu zmian. Pamiętajmy o tym, że Chrystus, który ponownie zszedł na Ziemię nie jest mistrzem, ale sługą dla wszystkich żyjących tutaj Istot. Poprzez pokorne i nieustannie zwracanie się do Ojca o Łaskę, zawsze jesteśmy tylko sługami nieużytecznymi, poprzez których Ojciec wyraża swoją Bezwarunkową Miłość i niesie pomoc tym, którzy tego potrzebują. Często błędnie to pojmujemy, gdyż wydaje nam się, że tracimy swoje „ja” będąc uniżonym wobec innych. Wyższa Prawda, która tego dotyczy jest taka, iż prawdziwa Wielkość zawsze zawarta jest właśnie w tym, co małe i niepozorne. Warto więc trochę głębiej się nad tym zastanowić a nawet pomedytować w ciszy, aby dotarło to z mocą do naszej świadomości.

    Również jest bardzo istotne, aby przypominać sobie o tym, że nikt nie ponosi winy za to, że żyjemy w taki, czy inny sposób. Nikt nie jest winny, ani też niewinny tego, iż nie zawsze czujemy się szczęśliwi będąc wśród innych ludzi. Przyczyna tego wszystkiego tkwi w nas i w momencie, gdy to rozpoznajemy, radość i szczęście ponownie powracają i zaczynają coraz bardziej utrwalać się w podświadomości, przez co również jakość Życia ulega znacznej poprawie. Przebaczenie sobie, a także tym, których uważamy za wrogów jest w tym bardzo istotne a zarazem skutecznie oczyszczające nasze postrzeganie pozazmysłowe. Na tym polega ten proces zmian w którym obecnie bierzemy udział. Nieustanne przypominanie sobie o tym i pokorne zwracanie się o wszelką pomoc do Źródła znajdującego się wewnątrz nas jest czymś bardzo niezbędnym. Gdy to czynimy, to nigdy już nie zapomnimy, iż żyjemy tutaj nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. Również wszelkie zasoby niezbędne nam do istnienia w tych ziemskich warunkach znajdują się wewnątrz. Aby mogły przejawiać się w obfitości na zewnątrz, potrzebne jest nasze połączenie z Jedną „siłą” czyli Energią, która jest wszystkim tym, co tworzy nasze Życie w sposób całkowicie nieegoistyczny. Wówczas pozwalamy bardziej naocznie zaistnieć prawdziwemu Bogu, naszemu Ojcu oraz Stwórcy. W obfitości przelewa On na nas wszelkie bogactwa, które stworzył wraz z nami i przez nas tylko po to, aby Życie było niczym nieograniczone, nieskończone i szczęśliwe. Istnieje tylko jedna Moc i Energia, będąca tym właśnie Bogiem. Ukazuje się Ona w momencie, gdy zanika nasze zmysłowe postrzeganie iluzji, a także jej ocena i analiza. Wtedy następuje całkowite połączenie z tą Energią, która tworzy wszystko to, co widzialne i niewidzialne. Niebo, którego szukaliśmy wyłania się z nas i dzięki temu ponownie wraca na Ziemię…

    Na koniec chciałbym przypomnieć raz jeszcze, że to co piszę to tylko słowa. Nikogo nie zachęcam do podążania za tymi słowami. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla wielu z nas może to być tylko zwykła utopia i nic więcej. Piszę to tylko po to, ponieważ wiem, że wśród czytających znajdują się osoby, którym to może przypomnieć, jak bardzo istotne jest zaprzestanie polegania tylko na „sobie” i skierowanie się do wnętrza, w którym znajduje się wszystko to, czego potrzebujemy, aby istnieć nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych…

    W Jedności…

  2. Elżbieta
    Mar 29, 2014 @ 16:58:45

    I Świat wokół Ciebie,
    wiruje w Tańcu Twoim,
    I każda barwa, promieniuje
    Życiem Twoim,
    I szarość, która spowijała
    Twoje ŻYCIE, zamienia sie
    na Barwę Szarości w Złocie.
    Ożywa , Drga, I Uśmiech się do Ciebie,
    Bo Przecierz TO TY
    nadajesz jej brzmienie.

    Elżbieta
    jestemsoba8.blogspot.com

  3. Elżbieta
    Mar 28, 2014 @ 16:06:38

    I gdy trzy Boginie
    Ponownie wezmą Sie za ręce,
    Energia w wibracjach Serca popłynie,
    Niosąc Miłości Uzdrowienie.
    I tak Świadomość Cudna Nieskalana,
    połaczy się z Matką Natura,
    I Matka Ziemia będzie Nimi Otaczana
    W Promieniach Serca
    Jednością Miłości Jedyną.
    I Życie w Wibracjach nowych rozkwitne,
    W Wibracjach Żywych I jakże Prawdziwych.
    I Kogo zapytasz Zapewne?
    Twoich , Natury I Ziemi,
    w Miłości Skąpanych.
    A Masz To ŹRÓDŁO w Sobie,
    Tak blisko przecież,
    a więc poprzez nie się połącz
    z Całym Twoim Wszechświatem.
    Wszechświat wewnętrzny sie jawi,
    oparty już tylko na Miłości wibracji.
    Elżbieta

  4. NajKasia
    Mar 27, 2014 @ 15:12:43

    Polecam film „Woda Wielka tajemnica” wiele wyjaśnia 🙂 ❤

  5. Fred.
    Mar 26, 2014 @ 23:17:16

    W duszy cichutki głosik kwili, hałasem przygnieciony czeka. Słowa skrywają ukrywane przekonania, chowane niczym skarb służący oparciu. To głazy strachu trzymane z własnej ignorancji. Wspierając się kaleczysz samego siebie aż do granic wytrzymałości. Ból zmusza do buntu przeciw takiemu stanowi. Sezamie wiedzy otwórz się i daj ulgę skołatanemu sercu. Niech głosik cichutki przemówi w imieniu osoby, zmiatając ciążące przekonania i uwalniając z okowów zniewolenia.
    Wolność i radość panowanie ogłaszają, zmieniając otoczenie w raj na Ziemi.

  6. Alvea
    Mar 26, 2014 @ 20:54:46

    6.04.2014 w Szczecinie Kolor jako Świadomość – Poznaj swoje talenty i potencjał duszy w perspektywie wibracji kolorów – Prowadzi Ewa Szymczak Alvea Issa Tifaret jedno-dniowy warsztat Aura-Soma w szkole Jogi Ananda od 10:30 do 17:30 ZGŁOSZENIA: akademiaduszy@gmail.com

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: