Stare światowe paradygmaty już nie działają

.

.

Cotygodniowy przekaz Hilariona przez Marlene Swietlishoff,

27  października – 3 listopada 2013

Świat wokół was wypełniony jest licznymi rozproszeniami wymagającymi uwagi i skupienia.  Jest bardzo łatwo ugrzęznąć w przebrzmiałych grach biegunowości i dlatego ważne jest, aby Niosący Światło stali twardo na swoim gruncie.  Jak doświadczaliście już tego wielokrotnie, nagłówki w mediach tworzone są po to, aby przyciągać swoich wyznawców.  Pamiętajcie, że stwarzacie to, na co kierujecie swoje myśli i na czym się skupiacie.  Dlatego warto utrzymywać myśli i uwagę na tym, czego chce się doświadczać w osobistym życiu, zamiast na tym, co się już rozpuszcza i rozpada w wyższych częstotliwościach.  Stare światowe paradygmaty już nie działają, pomimo szalonych wysiłków, aby je przywrócić.

W tym przesłaniu prosi się was o wspólny wysiłek promieniowania Światłem z wielkim zdecydowaniem i intencją przez wykorzystanie własnych metod. Wyobraźcie sobie planetę otoczoną złoto-białym Światłem, która jaśnieje na wszechświat.  Wyobraźcie sobie, jak wasze własne Światło promieniuje intensywnie z wielką miłością i rozszerza się wokoło.  Ludzkość w swej całości musi przejść od zajmowania się indywidualnymi sprawami do skupienia się na wyższym wspólnym dobru dla wszystkich.  Zacznijcie zadawać sobie pytania, co w sytuacjach, z którymi się zmierzacie uczyniłaby wasza Wyższa lub Chrystusowa Jaźń.  Musicie BYĆ światłem.  Gdy w obliczu wyzwań zdarza się wam reagować zamiast odpowiadać z miłością, wybaczcie sobie i innym i kontynuujcie nadal swoją codzienną praktykę samodyscypliny.  Każda chwila jest kolejną sposobnością odnowienia i przywołania uważności w swojej roli jako Niosącego Światło.

Dokonujące się zmiany wymagają elastyczności, umiejętności przystosowania i odejścia od uprzednich oczekiwań, które nie są już praktyczne na wybranej przez was ścieżce.  Musicie zrobić wszystko, co w waszej mocy, by niezachwianie na niej pozostać.  Zwykłe pokusy mogą oddalić was od ścieżki, więc warto zapisywać na dany dzień swoje cele i plany jako Niosącego Światło na tej planecie.  Można się wtedy do nich odnieść, gdy sprawy wydadzą się mętne i zagmatwane.  Płynące energie wciąż przyspieszają budzenie się ludzkości do nowego rozumienia i perspektyw życia na Ziemi.  Przebudzenie się na tę prawdę, przenikającą świadomości ludzi, może z początku powodować dysonans poznawczy, ale ostatecznie pozwala każdemu na wzniesienie się ponad iluzję tego świata i postrzegania rzeczy takimi, jakimi one naprawdę są.

Waszym przewodnim motywem najbliższych miesięcy jest z pełnym oddaniem skupienie się na Świetle.  Tak postępując, dokonacie więcej niż możecie pojąć i być tego świadomi, ale bądźcie pewni, że wyższy aspekt waszej istoty jest doskonale świadomy tej potrzeby.  Wszyscy uczycie się, jak być mistrzami życia na tej planecie poprzez myśli, słowa i uczynki w codziennym oddaniu i skupieniu.  Aby osiągnąć mistrzostwo w jakiejkolwiek dziedzinie, konieczna jest wytrwałość i konsekwencja w staraniach.  Macie dostępne wszystkie narzędzia i jedynie, co jest potrzebne, to wiedza i zrozumienie, że tak właśnie zmieniacie świat dla siebie i dla tych, których kochacie.

Siły Światła spokojnie wykonują w tym świecie to, co do nich należy i w większości pozostają nierozpoznane za swój wkład na rzecz najwyższego dobra wszystkich.  Pracują anonimowo, aby prowadzić swoje działania bez znacznego oporu ze strony tych ludzi, którzy mogliby się temu przeciwstawiać.  Dzięki swoim działaniom i poświęceniu są katalizatorami większego Światła na świecie, pomagając przez to uwolnić pęta niskich wibracji, w jakich zbyt długo ludzkość była przetrzymywana.  Poszczególny wysiłek każdego człowieka Niosącego Światło wzmacniany jest przez istoty z wyższych sfer i wymiarów. Nigdy nie pozostajecie osamotnieni w swoich staraniach w prowadzeniu ludzkości ku wyższym wymiarom.  Jest to wspólny wysiłek, który na tym poziomie jest zawsze wspierany.

Do następnego tygodnia…

JAM JEST Hilarion

http://http://www.therainbowscribe.com

Przetłumaczył i udostępnił Zdzisław

http://www.ziemianova.pl/odkrywanie-siebie

8 komentarzy (+add yours?)

  1. marmur 71
    List 07, 2013 @ 22:23:34

    …”Ktoś” krążył nad Ogrodem, systematycznie przeszukując każdy jego zakątek. W końcu zlokalizował źródło promieniowania wysokogatunkowego Luszu. Szybko udał się w tym kierunku.I rzeczywiście – w pewnej części Ogrodu, pod dużym liściastym okazem Drugiej Uprawy stała samotnie jedna z eksperymentalnych Modyfikacji Czwartej Hodowli, tych, które miały w sobie Jego Cząstkę. Nie była „głodna”. Nie popadła w konflikt z inną jednostką Czwartej Uprawy. Nie walczyła w obronie swoich „młodych”. No to dlaczego wydzielała tak dużo destylowanego Luszu?”Ktoś” przysunął się jeszcze bliżej. Skoncentrował się intensywnie na tym stworzeniu – i już wiedział, w czym rzecz. Było samotne! To właśnie stanowiło powód wydzielania przez nie czystego Luszu.Gdy „Ktoś” odsunął się, znów zauważył coś niezwykłego. Zmodyfikowana jednostka Czwartej Hodowli nagle uświadomiła sobie jego obecność. Upadła na podłoże i zaczęła wić się w dziwnych konwulsjach, wydzielając przezroczysty płyn z dwóch otworów służących do odbioru promieniowania. W tym momencie wytwarzała jeszcze więcej destylowanego Luszu.To właśnie wtedy „Ktoś” stworzył swoją słynną Formułę DLP (Destilled Loosh Production – produkcja destylowanego Luszu – przyp. tłum.), którą stosuje się w Ogrodzie po dziś dzień.Rezultat tej historii jest dobrze znany. „Ktoś” włączył do swej Formuły taką zasadę: „…wytwarzanie przez jednostki 4M czystego, destylowanego Luszu jest wywołane przez niezaspokojenie, ale tylko wówczas, gdy niezaspokojenie to wypływa z potrzeb o wyższym poziomie wibracyjnym niż potrzeby zmysłowe. Im większe takie niezaspokojenie, tym większa produkcja destylowanego Luszu…”Wykorzystując Formułę w praktyce, „ktoś” wprowadził w swoim Ogrodzie drobne zmiany. Są one dobrze znane każdemu historykowi. Wszystkie osobniki podzielił na połowy (aby zrodziło się w nich poczucie samotności, kiedy będą usiłowały ponownie się połączyć, chcąc uzyskać jedność) i zwiększył przewagę okazów 4M. To są dwie najistotniejsze innowacje.W chwili obecnej Ogród jest fascynującym przykładem wydajnej produkcji Luszu. Nadzorcy już dawno stali się Mistrzami w Sztuce stosowania Formuły DLP. Jednostki typu 4M zdominowały inne gatunki i rozprzestrzeniły się w całym Ogrodzie, z wyjątkiem głębszych części wodnego środowiska. Są one głównymi producentami destylowanego Luszu.W oparciu o doświadczenie, Nadzorcy wypracowali całą technologię zbierania Luszu z osobników typu 4M, wykorzystując w tym celu pomocnicze narzędzia. Najbardziej powszechne z nich nazwano miłością, przyjaźnią, rodziną, chciwością, nienawiścią, bólem, winą, chorobą, zarozumiałością, ambicją, poczuciem własności, posiadaniem, poświęceniem, a na większą skalę – narodowością, prowincjonalizmem, wojnami, głodem, religią, automatyzacją, wolnością, przemysłem, handlem, i tak dalej. Nigdy dotąd nie było tak wysokiej produkcji Luszu… ❤ ciii , motyl na uszku….

    ROTA O HISTORII ZIEMI Robert A. Monroe
    Fragment książki "Dalekie podróże"

    … jak to ująć – wrzuć na Lusz…

  2. Sławek
    List 07, 2013 @ 12:23:51

  3. Ewa A.
    List 06, 2013 @ 22:42:11

    Dziękuję!!! ❤ – Jestem/ jesteśmy – Światłem!!! – dla wszystkich 🙂

  4. Promyk
    List 06, 2013 @ 20:00:07

    Dziękuję Wszechswiatowi za wszystkie dobre rzeczy,o których jeszcze nie wiem i które jeszcze mnie nie spotkały.Pozdrawiam Swiatłem i Miłością.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: