Wycofacie swoją energię z systemu

.
Smok Brian kontynuuje opisywanie natury trójwymiarowego systemu –

.

Witam wszystkich,

Tu smokOto kolejna wiadomość, która mamy nadzieję, będzie krótkaOczywiście, nie mówimy w waszym językuMogliśmy, gdybyśmy chcieli, ale to nigdy nie było konieczne, ponieważ ludzie na Ziemi, którzy dla nas tłumaczą nasze wiadomości.  Możemy poczuć energię czytelników o przekazach i zorientować się, jakie energie zostały wezwane i zobaczyć, czy współgrają one z naszymi oczekiwaniami.  Energia przychodzi do nas jako pakiet i nie jest zaskoczeniem.  Możemy zorientować się, jak wiele rzeczy w komunikacie było treściwych.  Rozumiemy, że jako inżynier, wasz Brian nie zawsze jest najbardziej trafnym prezenterem tych informacji.  On lubi drążyć w szczegółach.  To także oznacza, że ​​może być bardzo dokładny.  Jest to zwykle kompromisem i różni czytelnicy lubią różne styleDokładamy wszelkich starań, aby z nim pracować wypośrodkowując to co ludzie preferują.

Wasz system wymaga dużo energii.  Są pięciowymiarowe istoty, które można powiedzieć, „śniąten świat, przy wsparciu istot poza formą.  Wymaga to ekstremalnegoskupienia.  Niektóre pięciowymiarowe istoty skupiają na tym całą swoją uwagę przez jakiś czas.  Większość z nich tego nie robi, ale niektórzy tak.  Jest wiele innych rzeczy, które mogą robić zamiast tego.  Zajmuje to dużo energiiCzasami można mierzyć świadomość jako energięKażde źdźbło trawy, które jest faktycznie obserwowane” ma do tego sygnaturęTa sygnatura wymaga energii do utrzymaniaTo może być trudne do zrozumienia, ale wasza rzeczywistość wymaga więcej energii niż Słońce. Potrzebuje więcej energii niż ma fizyczna galaktyka.

Ten system, w którym jesteście miał być kontrolujący.  To było wyborem was wszystkich.  Mieliście zamiar, aby to doświadczyćTo nie był przypadek. Mówiliśmy o tym wiele razy.

Wasze intencje zmieniają się, jednak system nie jest tak łatwy do zmianyZostał on zaprojektowany tak, aby się opierać zmianomMa inteligencję. Można nazwać go Aleksem, albo prawdziwym świadomym bytemTo nie ma znaczeniaMa inteligencję.  Ta inteligencja nie jest 3WJego celem jest wspieranie doświadczenia jakie wybraliście.  Gdy wasze intencje się zmieniają, system jest powolny w dostosowywaniu, ale to robiNajpierw próbuje utrzymać was zamkniętych w poprzednich wyborach, ale gdy robi się wystarczająco woliskierowanej na system, zacznie się wspieranie nowych wyborów.  Nie ma dokładnego proguJest to masa krytyczna tego, co zdecydowaliście, na poziomie kolektywnym, a to nie jest nawet wybór linearnyTo bardzo złożona sprawa i omówiliśmy to wcześniej na różne sposoby.

Niemniej jednak, macie swoje obowiązki.  Niektórzy z was mają dzieciNiektórzy z was mają rodzinyNiektórzy z was mają pracęMacie domy do spłacania. Musicie jeść i utrzymywać innychNiektórzy z was mają role przywódcze.  Jeśli  rezygnujecie z tych obowiązków, ludzie wydają się cierpieć.  To nie jest duchowe powodować cierpienia.  Tymczasem rzeczywistość, w której się znajdujecie nie wydaje się was wypełniać Jest to oznaka postępującej ewolucjiBóg-wszystko-cojest nie osądzaBóg uważa wszystko za pięknie i wartościowe, wszystko jest dobreJednak fakt że nie uważacie tej rzeczywistości już dłużej za spełniającą, nawet na waszym poziomie duszy, wykazuje, że myślicie, że nie jest już koniecznaJuż dokonaliście tego, po co tu przyszliście, aby zrobić i nadszedł czas dla was, aby iść do przodu.

Więc w tym miejscu mamy dobre wieści.  To nie ma dla was w tej chwili sensu, jednak wszystko będzie przychodzić do waszych snów, aby wam pomóc.  Wyobraźcie sobie, że jesteście w stanie przebudzenia i we śnie w tym samym czasieCoś w rodzaju życia w transieI sen zaczyna wydawać się bardziej realny niż jawa.  Jednak nadal uczestniczycie w tej rzeczywistości do pewnego stopnia.  Po prostu nie wkładacie w to tak wiele energii.

I to jest nasze przesłanie na dziśRozpoczniecie wycofywanie waszej energii, całkiem naturalnie, z systemu jako grupa ludzi.  Powoli będziecie wyciągać filary, nie powodując nagłych przypadków, zmagań, czy cierpienia.  Co się dzieje, gdy stopniowo wyciągacie filaryWyobraźcie sobie megalit z waszych czasów starożytnychW końcu struktura upada, ale w bardziej kontrolowany sposób, prawda?  Być może, jeśli wyciągnęlibyście filary od razu, cały dach po prostu upadłby na posadzkę w jednym gigantycznym kawałku, całkowicie nienaruszony.  To jest metafora, jednak tozaczniecie robić w najbliższym czasie.

Przykładem jest obudzenie się i zamiast wykonania jednego dodatkowego zadania tego dnia, decydujecie, że to nie jest ważne” i drzemiecie przez następne 30 minutyTo jest to, o czym mówimyOmówimy to bardziej w przyszłości.

Dla ćwiczenia, chcielibyśmy, abyście pomyśleli o tym, skąd energia przychodzi, aby wspierać tą rzeczywistość, w pierwszej kolejnościCzy jest ona z zewnątrz, czy jest to wasza własna kolektywna świadomość?

Podsumowując, zaczynacie wycofywać waszą energię z tej rzeczywistości i konieczne jest dużo energii dla jej wspierania, więc stopniowo zaczynacie usuwać swoje wsparcie.

Brian, the dragon , 8 października 2013

Przetłumaczyła Krystal

http://lightworkers.org/channeling/189601/you-will-withdraw-your-energy-system

24 Komentarze (+add yours?)

  1. Grzegorz
    Paźdź 19, 2013 @ 10:59:02

    W ub. tyg czytalem na zaprzyjaznionej tematycznie stronie, ze w tym tygodniu ma nastąpić przeszacowanie walut w związku z programem obfitości. Przekaz był serwowany przez samego St. Germaina… jak wiadomo do niczego nie doszło… więc jak to jest z tymi przekazamie?

    • Sławek
      Paźdź 19, 2013 @ 21:19:55

      Tam gdzie zajmuje miejsce Rozpoznanie, tam kończy się żałoba i zrozumienie jest jedynym kluczem do tego by pozostać nietkniętym przez Cierpienie przyciągane przez miliony.

  2. piotrekkowal2
    Paźdź 11, 2013 @ 18:59:28

    Dzieki Pani Tereso. Nie zasłużyłem.

  3. Dawid
    Paźdź 11, 2013 @ 11:39:41

    Witajcie 😉 Miałem dziś małe odwiedziny i zastanawiam się jak to określić. Mianowicie leżę sobie w łożku jeszcze a tu z góry zsuwa się ośmionożny kolega 😀 Poobserwowałem go, ten kunszt przemieszczania się na cieniutkiej nici 😉 Później zabrałem go do szklanki, przeniosłem na dwór by żył tam dalej.Zastanawiam się jakie znaczenie mogą mieć przyjaciele pająki 😉

    • Monmaria
      Paźdź 11, 2013 @ 19:07:05

      Kiedy byłam mała, babcia mówiła mi, że pająki przynoszą szczęście i dlatego nie należy ich zabijać. Uwierzyłam w to tak bardzo, że do dziś zawsze, kiedy w domu pojawi się jakiś pająk, łapię go delikatnie i usuwam przez okno. Kiedyś miałam zabawną sytuację. Na lampie, pod sufitem pojawił się pająk. Zastanawiałam się, jak
      się do niego dostać. Widocznie pajączek czytał w moich myślach, bo dosłownie parę sekund po tym, jak to pomyślałam, pajączek spuścił się po nitce do poziomu moich rąk. Umiejętnie go chwyciłam i puściłam na zewnątrz. Inaczej jest z pająkami astralnymi. To wyjątkowo nieprzyjemne stworzenia…..

      • marmur
        Paźdź 11, 2013 @ 22:30:47

        Pozdrawiam Monmario , (no znów mecz o wszystko i przegrany , eee .. .) ja na przykład zbieram grzyby na pająka . Prosty ale wypróbowany sposób , wystarczy omijać pajęczyny w lesie i nie zakłócać pajęczego spokoju . Tym sposobem , metodą omijania zostajemy doprowadzani do dorodnych okazów grzybich . I zostajemy wynagrodzeni za miłość do pajączków…. czy to nie chodzi wcale o nagrodę? 😉

    • blueray21
      Paźdź 11, 2013 @ 22:26:20

      Kochani, nie wszystkie pająki żyją na zewnątrz! Wyrzucając niektóre na zewnątrz nie zabiliście ich szybko i skutecznie tylko powoli. Nie propaguję zabijania pająków, wprost przeciwnie. Ale gdy wam jakiś przeszkadza w domu, sprawdźcie jak wygląda, bo pająki z zewnątrz rzadko wchodzą do wnętrza. wtedy chcąc uratować mu życie przenieście go gdzieś indziej, może np. za szafę, tam pajęczyny będziecie omiatać rzadziej.

  4. cynamonka
    Paźdź 10, 2013 @ 16:56:23

    Kochani!!
    Czy ktoś z Was ma może namiary na jakąś literaturę czy poradnik który opisuje technikę porozumiewania sie z naszymi Braćmi Mniejszymi ? Jestem pod niesamowitym wrażeniem filmu Anna i zwierzęta, do którego linka znalazłam oczywiście na stronie Krystal:)
    Bede bardzo wdzieczna za poradę, bo temat mnie pochłonął i czuje ze powinnam sie w niego bardzej zagłębić.
    Swoją drogą film przepiękny!! POlecam wszystkim do obejrzenia – trochę wzruszeń nad losem niezrozumianych przez nas przyjaciół, trochę zadzienia, poruszenia i niezmiernego szacunku dla STWÓRCY
    AMEN :)))
    PS. wklejam linka dla ułatwienia dla tych którzy jeszcze nie oglądali lub przegapili wcześniejszy wpis z tym oto linkiem;)

    https://docs.google.com/file/d/0BzmemWpgRrZ6b2RSckpkS1Z2ZTg/edit?pli=1

    [<3 kr]

    • Bolko
      Paźdź 10, 2013 @ 21:28:06

      Moja znajoma była kiedyś na kursie technik porozumiewania się z psami ale to chyba nie to samo, z własnego doświadczenia wiem że o wszystkie takie rzeczy trzeba poprosić z serca, własciwie z serca to samo wypływa jeśli masz takie pragnienie i wówczas będziesz miała dostęp do takich poziomów z czasem jak ruszy nauka, a reszta to już chyba tyle co było powiedziane w filmie, wizualizacja czy też ułożenie przekazu i wysłanie go mentalnie do odbiorcy w tym przypadku zwierze i odebranie go a potem zdekodowanie czyli wyczucie o co chodzi (przynajmniej ja to tak odbieram). Z własnego doswiadczenia powiem ci że nie jest to łatwe zadanie o czym nie mówili w filmie ale wspomnieli że podczas tropienia te sygnały bywają zmylne i trzeba nauczyć sie wybierać prawdę. W skrócie wygląda to trochę jak paranoja czy też inna schiza tak że naprawdę trzeba uważać czego się pragnie. Ja zapragnąłem tego z ludźmi i teraz mam niezły bajzel w głowie juz któryś rok tak że za specjalnie nie polecam. Proście a będzie wam dane… a potem słuchajcie głosu wewnętrznego, medytujcie i od tego nie zwariujcie. Pozdrawiam

    • Perła
      Paźdź 11, 2013 @ 10:45:36

      Ha, ha…. Bolko dobre, dobre : „Proście a będzie wam dane… a potem słuchajcie głosu wewnętrznego, medytujcie i od tego nie zwariujcie.” 🙂
      Cynamonko jest na FB propozycja warsztatów z Anną Breytenbach 4-6 lipca 2014. Jesli będą chętni, to warsztaty się odbędą.
      https://www.facebook.com/events/530817543621438/?ref_newsfeed_story_type=regular
      Poza tym jak się zna angielski, to jest kilka filmików i strona wystarczy wpisać w przeglądarkę „Anna Breytenbach”.
      Film „Anna i zwierzęta” jest poruszający „na wewnętrznych poziomach”. Tego nie da się określić dokładnie gdzie, ale TO się czuje i chce się więcej i WIESZ, że TO jest możliwe, a dusza wyrywa się do TEGO, bo czuje, że to jest jej naturą 🙂

      Polecam jeszcze jeden film „Ścieżka konia”, http://vimeo.com/54557962

      i jeszcze jeden https://www.facebook.com/photo.php?v=514509908615483

      Pozdrowienia 🙂

    • cynamonka
      Paźdź 11, 2013 @ 20:21:11

      Dokładnie Perełko tak jak piszesz, sama bym tego lepiej nie streściła:) coś wyrywa sie z klaty, chce sie wydostać i TO coś czujesz, że jest tak silne, że aż nieludzkie..:D
      dziekuje Wam kochane istotki za wskazówki:) Na pewno nie osiąde na laurach, a wydrąże dużą dziure w temacie;)
      Świetlistości!

  5. kuba1902
    Paźdź 10, 2013 @ 11:40:11

  6. Oswojony z MAYA
    Paźdź 09, 2013 @ 20:33:05

    Nie kapuję o co chodzi z wycofywaniem energii
    chyba że chodzi o wycofanie w celu przekierowania na kierunek wzniesienia??

    [jednym z przykładów wycofania energii z 3W: nie oglądasz godzinami wiadomości w telewizji z wielkim zaangażowaniem i z pełną gamą emocji. Czas ten spędzasz np. z bliskimi, w przyrodzie lub w medytacji ❤ kr]

    • Omstan
      Paźdź 10, 2013 @ 18:33:42

      Tu masz wyjaśnienie:
      „Wyobraźcie sobie, że jesteście w stanie przebudzenia i we śnie w tym samym czasie. Coś w rodzaju życia w transie. I sen zaczyna wydawać się bardziej realny niż jawa. Jednak nadal uczestniczycie w tej rzeczywistości do pewnego stopnia. Po prostu nie wkładacie w to tak wiele energii.”
      Stajesz się powoli istotą wielowymiarową, jedną nogą stoisz już w wyższym wymiarze, ale drugą jeszcze w obecnej rzezczywistości. Z tym, że w tej starej tylko na tyle ile jest to konieczne i że zasilasz ją swoją energią tylko na tyle, aby spokojnie żyć.
      Wzmacniaj swoją energią wymiar do którego się wybierasz, wizualizując np. jego piękno i to co tam będziesz robił, medytuj i mantruj, bo to ci pomoże, a unikaj jak ognia niskich wibracji stanowiących pożywienie ciemnych takich jak gniew, nienawiść, zazdrość, litość.
      Chroń się mantrą: Isthar Isthar Na`h Ea`h Sat Sat.

    • Oswojony z MAYA
      Paźdź 11, 2013 @ 07:42:39

      aaaa…… oto chodzi , to akurat [ odbieranie energii poprzez nie-gapienie się w durnowaty program TV i przekierowywanie jej na wzniesienie już jest w toku od 2011 🙂 ]
      Dzięki Kr – pozdrawiam

      [ 🙂 kr]

    • Ja
      Paźdź 12, 2013 @ 02:20:26

      Chyba umiem to prościej wytłumaczyć ;P
      Wyobraźnie sobie że śpicie, że śni wam się wasze życie. W momencie gdy śnice, nie jesteście świadomi, że to sen. I dopiero gdy przychodzi ten błysk, nagle otwieracie oczy, w tym momencie świat staje się dużo bardziej realny i wyraźny. A jednocześnie jesteście świadomi tego że to sen. Widzicie że dopiero teraz tak naprawdę macie nad min kontrolę, a to co było przed chwilą, było snem na który nie mieliście żadnego wpływu. Że to co było przedtem było niczym film, który oglądaliście z punktu widzenia bohatera (czyli śpiących was).
      I teraz żeby jeszcze bardziej zamotać, to dzieje się w stanie który nazywacie jawą

  7. piotrekkowal2
    Paźdź 09, 2013 @ 20:20:24

    Co się dzieje? Kilka dni temu nie miałem przyjaciol na FB a teraz minimum 3 dziennie chca zostac moimi przyjaciolmi

  8. Bolko
    Paźdź 09, 2013 @ 19:55:29

    A już myślałem że umarłem, dobrze że napisaliście o co chodzi, trochę późno ale lepiej późno niż wcale, moglibyście jeszcze napisać dokąd to prowadzi i co dalej czynić bo mam ciągłe poczucie winy że coś źle zrobiłem ale nijak nie szło inaczej, nie wiem czy będę żył taki zaćmiony do 80ki czy jak bo to troche denerwujące. O w mojej głowie odzywa się „cicho siedź”, swoją drogą dali mi takich opiekunów że lepiej żeby ich wcale nie było choć brzmią raczej jak ta hołota przez którą zatrzymałem swoją dalszą drogę:/ Błeł

  9. Omstan
    Paźdź 09, 2013 @ 09:45:37

    Dobrze mówi. Od pewnego już czasu mam wrażenie, że jestem obsewatorem tego co się wokół mnie dzieje, a co mnie tylko w minimalny sposób dotyka. Polityka, kryzys gospodarczy, kościół i inne sprawy wydają mi się odległe i mało ostre, tak jak dla Polaka widoczna jest z oddali Ameryka i jej sprawy.
    I nie ma w tym żadnego mojego osobistego zaangażowania emocjonalnego. Tak jak obserwujący z boku widz patrzę na to ze spokojem i konstatuję, że co sobie wybierzecie, to będziecie przeżywać. Moja świadomość jest na widowni a nie na scenie.
    Om Na`h Ea`h Ea`h Sat Sat

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: