Jesteście naprawdę nieustraszoną rasą poszukiwaczy przygód

.

Drogi Blueray21,  jestem pełna podziwu dla Ciebie, że podjąłeś się tej niestrudzonej pracy, aby tłumaczyć ten cykl przekazów Sanandy przez Kathryn May.  Umieszczam ten właśnie przekaz na moim blogu (po edycji), ponieważ uważam, że jest on pełen bezcennych informacji i ważnych wyjaśnień na temat Wzniesienia.  Z Miłością i Światem dla Ciebie i wszystkich Czytelników  ❤  Krystal

 

.

Sananda, 12 września 2013

Wy wszyscy ciężko pracujecie, aby wchłonąć nowe informacje.  Doceniam, jak różne jest to od tego, czego nauczyliście się o mnie i moim życiu z wami 2000 lat temu.  Wielu z was ma podświadome wspomnienia z tego czasu ze mną i wie, że te nauki nie były dokładne, ale trudno jest wam się zgodzić, że macie rację, gdy wszyscy wokół was wydają się wiedzieć coś innego.

Odwagi, Kochani, podążajcie za waszymi sercami i tym, co jest naprawdę ważne.  Weźcie wszystkie informacje, jakie wam dajemy i zanurzcie się w nich, a zauważycie, że możecie podnosić swoje wibracje trochę wyżej każdego dnia, a stanie się to znanym wam stanem uczucia radości, hojności i dobrej woli dla tych wokół was.  To jest esencja Miłości, działanie Miłości i Światła.  Urodziliście się, aby to czuć i doświadczać tego wspaniałego uniesienia ducha.  To jest powód, dla którego wszyscy chcieliście tak mocno być tutaj w tym wyjątkowym czasie.

Są jeszcze tacy pośród was, którzy uwierzyli, że Wzniesienie oznacza ucieczkę od wrażeń i prób życiowych na Ziemi.  To nie jest tak.  Wasze doświadczenie na Ziemi w tym czasie było prezentem dla was – okazją, aby uchwycić i aby zaakceptować głęboko odczuwane wrażenia i poszaleć w posiadaniu ciała – tak unikalnego, trójwymiarowego doświadczenia.  Jesteście teraz w ostatniej rundzie wcieleń. Nie powrócicie tu ponownie, aby brać lekcje w doświadczaniu swoich narodzin, wzrostu i zwyczajnego ziemskiego życia, które kończy się wraz ze śmiercią ciała.

Uznajcie to życie za cenny dar, jakim ono jest.  Pozwolono wam wziąć udział w tej inkarnacji na Ziemi, ze względu na wasze silne pragnienie, aby być tutaj, dla Wzniesienia i ze względu na wasze wcześniejsze przygotowanie się do tego zadania.  Wszyscy z was żyli w wielu inkarnacjach, przyjmując ścieżkę uczenia się przez doświadczenie i poprzez pokonywanie trudnych przeszkód.  Teraz nadszedł czas na konsolidację tej nauki, wchłanianie prawdziwego znaczenia tych inkarnacji, które zakończyliście, i zaakceptowaliście swoje miejsce wśród tych, którzy będą wznosić się do wyższego wymiaru z nienaruszonym ciałem, bez potrzeby doświadczania śmierci tak, jak dotychczas.

Nie akceptujcie skarg swojego ego i nieprawidłowego uczucia zniecierpliwienia, niezadowolenia ze swojego obecnego stanu i ciemnych osądów o stanie świata tak, jak go widzicie.  To nie jest tak, jak wydaje się być, zapewniam was.  Tak, istnieje cierpienie w świecie, ale z punktu widzenia duszy, to nie jest głównym problemem.  Głębokim poczuciem poznania duszy ( i odpowiedzialnością Wyższej Jaźni) jest absorbowanie lekcji oferowanych przez te cierpienia, a nie ulżenie cierpienia.  To nie ma znaczenia dla Wyższego Ja, czy umieracie z głodu, czy na zasłanym satyną łóżku.  Ważnym jest, w jaki sposób podeszliście do tego doświadczenia śmierci i to, czego się z niego nauczyliście.

Jako wrażliwym istotom ludzkim, jest wam trudno, oglądać cierpienie.  Chcecie je zmienić, złagodzić je, położyć kres nadużyciom, które je spowodowały.  Jest to jedna z cudownych rzeczy w waszej ludzkiej strukturze.  Niemowlę w żłobku będzie płakało, jeśli usłyszy inne płaczące dziecko, gdyż jego młode serce jest poruszone do łez przez sympatyzowanie, tak samo jak nas dorosłych dotyka cudzy ból.  Lecz intensywna reakcja, która prowadzi was do gniewu i urazy musi teraz być złagodzona przez zrozumienie, że każda dusza obecnie na Ziemi przyszła tu, aby doświadczyć tych trudności i wyzwań w celu rozszerzenia swojego współczucia i mocy.

Z tą wiedzą, która jest waszym wsparciem, być może teraz dojdziecie do pełniejszego zrozumienia, że nie ma naprawdę ofiar na Ziemi.  Chociaż nikt nie lubi być nadużywany, głodzony i bity, każdy z was zgodził się na wszystkie lub niektóre z tych elementów, aby w pełni osiągnąć swój potencjał siły psychicznej, fizycznej i duchowej.  Dla kogoś nieobeznanego z tym, wydaje się niewiarygodne, że ktoś decyduje się na życie w  najtrudniejszych okolicznościach, ale oni, moi Drodzy, są najbardziej ambitnymi i zdeterminowanymi między wami.

Od pewnego czasu wiedzieliście, że okazja, aby doświadczyć życia na Ziemi w 3-cim wymiarze będzie ograniczona przez nadchodzące Wzniesienie, a więc byliście chętni, aby jak najwięcej skorzystać z tej ostatniej szansy bycia testowanym w ten sposób.  A teraz jesteście tu i większość z was kończący ostatnie swoje tu życie.  To jest doprawdy czas gorzko-słodkiego uczucia, koniec ery.  Możecie nawet spoglądać z pewną nostalgią na czasy zmagań, ponieważ były to też czasy kucia intensywnych i trwałych relacji i czasy nauki w docieraniu w głąb waszej duszy, aby odnaleźć szczęście w najmniejszych urokach życia.

Wychowaliście się tutaj, Ukochani.  To było naszym pierwotnym projektem, aby dostarczyć ten poligon doświadczalny  dla wchodzenia po drabinie do wyższych wymiarów.  Ciemne noce duszy, których doświadczyliście w wyniku wpływów reptyliańskich, były również waszymi najwspanialszymi chwilami.  Każdy z was powstał na wyzwanie, aby ratować towarzysza w śmiertelnym niebezpieczeństwie, lub aby ukoić złamane serce kogoś, kogo kochał, lub nakarmić obcego, potrzebującego pożywienia.  Dawaliście ochoczo, działaliście heroicznie bez namawiania i odnaleźliście swoją własną moc w tym procesie.

A teraz nadszedł dla was czas, aby doświadczyć innego rodzaju wyzwania.  Staliście się tak przyzwyczajeni do życia ”w okopach”, że trudno wam nawet wyobrazić sobie świat bez wojen, bez potężnych przestępców narzucających swoje Ciemne sposoby na całe społeczeństwo.  Zapewniam was, że kabał jest rozplątywany, zdemontowywany i otrzymał to samo ultimatum – jak widzieliście – które było dane dla ich reptyliańskich przywódców przed 22 sierpnia 2013 r. Wszyscy będą mieć możliwość wyboru – albo powrócić do Światła, albo być rozpuszczonym z powrotem we Wszystkim, Co Jest, już bez istnienia duszy.  Niektórzy będą wymagać pobytu w więzieniu, zanim będą gotowi uwierzyć, że ich wybory są rzeczywiście ograniczone tylko do Światła.

Tak jak wy, Ciemni przyzwyczaili się do niekończącej się walki o władzę i są przyzwyczajeni do wygrywania, ponieważ byli gotowi używać wszelkich okrutnych i niemoralnych strategii do zdobycia władzy, jak myśleli, nad boskimi pracownikami Światła.  To jednak nie jest już opcją, jak moglibyście powiedzieć.  Są odważni działacze na każdym poziomie, badający zbrodnie przeciwko ludzkości, które spowodowały wiele cierpienia na tej planecie i zrobili oni ogromne postępy rozpoznając struktury władzy Kabała.  Pozostałe sługusy – ci, którzy aspirowali, aby stać się Władcami Ciemności, pomimo ich ludzkiego DNA, które umożliwia im połączenie się do ich serc, zaczynają budzić się do gry końcowej, ale nigdzie nie mogą pójść, tylko do góry.

Powiedziano wam, że wszyscy wzniesiecie się razem.  To prawda, w pojęciu względnym.  Będą tacy, którzy są gotowi, aby przejść z bardzo małym przygotowaniem.  Inni będą musieli mieć trochę treningu i pomocy, aby podnieść swoje wibracje.  Nigdy nie obawiajcie się, moi Drodzy, będzie wielu pracowników Światła pośród was, którzy spędzili wiele wcieleń na  doskonaleniu umiejętności potrzebnych do pomocy bliźnim w nauczaniu niezbędnych umiejętności we Wzniesieniu.

 Te umiejętności, o których mówię, zostały opisane w Dziesięciu Przykazaniach Pierwotnego Stwórcy (Prime Creator), w rozdziale 11-tym.  Tak, rozumiemy, że jest to umiejętność, aby być w absolutnym opanowaniu własnych myśli, uczuć i działań, ale jest to umiejętność, której można się nauczyć.  Macie ją w swoim ludzkim bycie żyjąc z Honorem, Miłością i Światłem. Tych nauk, które powstrzymywały was od doświadczenia swojej integralności w pełni, i tych, które tłumiły waszą radość można się oduczyć.  Teraz jest czas dla was, aby pracować na dobre, nad wszelkimi resztkami skłonności ku złości, niechęci, niezadowoleniu i wszystkimi ideami, które prowadzą do osądu innych.

Szukajcie jakichkolwiek tendencji w sobie, które pogrążają was w negatywnych postawach niedowierzania w ludzkie zdolności do wzniesienia się ponad przeszłość.  Badajcie swoje motywy, gdy zdecydujecie się opowiadać o przemocy lub zachowaniach przestępczych.  Kierując się sercem, odrzućcie postawę ”pies zjada psa”, jakiej uczyli was reptyliańscy najeźdźcy.  Te dni są już naprawdę skończone. Nawet psy stają się coraz bardziej spokojne i przyjazne.  Są takie, które już zaczęły przestawiać się na dietę wegetariańską, jeśli im na to pozwolono.

  Wszystkie istoty na planecie doświadczają przejścia na DNA na bazie krystalicznej.  Oznacza to dla wszystkich nową zdolność do utrzymania siebie na o wiele lżejszej diecie z mniejszą ilością białka.  To jest najbardziej podstawowa zmiana, która sprawia, że czyjaś idea jedzenia swoich przyjaciół zwierząt odejdzie do przeszłości.  To było przepowiedziane w waszej Biblii, że nadejdzie czas, kiedy lew legnie obok jagnięcia.  Ten czas się zbliża, moi Umiłowani.  Już widzicie setki filmów w internecie z międzygatunkowymi przyjaźniami, które uważaliście dotąd za ”niewiarygodne”.  Wkrótce stanie się to tak powszechne, że nie będzie wywoływać nic więcej, oprócz rozbawionego chichotu.

Od tego momentu będziecie musieli przenieść swoją świadomość, aby identyfikować wszystkich innych wokół was jako przedłużenie siebie.  To jest sens bycia Jednym ze wszystkimi innymi.  To, co oni czują, wy czujecie.  To, czego oni potrzebują, wy potrzebujecie.  Królestwo Zwierząt zawsze było systemem wskaźnika, który mówił nam o stanie zdrowia planety i stanie emocji ludzi wokół nich.  Kiedy ludzie nie jedzą zwierząt, zwierzęta zaczynają przestawać zjadać siebie nawzajem.  Widzicie, ich zachowanie jest odbiciem ludzkich emocji na Ziemi.

Gdy wasze wibracje wzrosną z 3-ciego wymiaru do wyższego 5-tego wymiaru, ta wyższa wibracja podniesie ze sobą całą świadomość.  Ponieważ wszystkie istoty świadome mają również zdolność do myślenia, rozumowania i dokonywania wyborów, to może nie być od razu tak prostym przejściem z jednego do następnego wymiaru.  Wszystkie istoty świadome też mają uczucia, są uwarunkowane w pewnym stopniu wydarzeniami z ich wcześniejszych żywotów, a zatem muszą oduczyć się swoich reakcji na środowisko, zwłaszcza reakcji strachu, który wszyscy zaabsorbowali.

Wyobraźcie sobie życie, w którym nie ma strachu, Ukochani. Wyobraźcie sobie, że możecie chodzić swobodnie po ulicach i po lasach, bez myśli, aby chronić siebie przed krzywdą.  Jaki wspaniały czas to będzie, kiedy cała ludzkość naprawdę zrozumie znaczenie Jedności i będzie zachowywać się odpowiednio.  Oczywiście, ktoś musi zacząć tworzyć te zmiany, prawda?   Wszystkie istoty będą uczyć się nowego poczucia współpracy i współżycia przez doświadczanie zmian w innych.  Czy będziecie jednymi z tych ”innych”, którzy ustanawiają ten trend?  Czy spowodujecie przerwanie starej formy podejrzeń, starych obaw i z w pełni otwartym sercem odnajdziecie to co jest możliwe, transmitując wielkie fale miłości i akceptacji, zamiast strachu i paranoi?

Powietrze, którym oddychacie staje się świeże i czyste, podtrzymując wasze zdrowie na nowy sposób, dzięki staraniom waszych galaktycznych braci i sióstr.   Uzdrowienie, które oni osiągnęli z Matką Ziemią zajęłoby setki lat, gdyby robiła to na własną rękę.  Toksyczne związki chemiczne, promieniowanie, zanieczyszczenia wszelkiego rodzaju zostały przywrócone do ich nieszkodliwego stanu – na bazie węgla, azotu, wodoru i tlenu.

 Nie będzie więcej zatruwania waszych upraw, nie będzie więcej „żywności Frankensteina” – genetycznie zmodyfikowanej żywności, tak jak odpowiednio to nazwaliście.  Już teraz firmy, które powodowały najgorsze zatrucie dostaw żywności, zaczynają odczuwać uszczypnięcie zmniejszonych zysków, gdy coraz więcej ludzi budzi się wobec katastrofalnych i okrutnych metod chowu i upraw, które zostały opracowane w ramach reptyliańskiego modelu biznesowego – zysk ponad wszystko.

Nadchodzące czasy będą ekscytującymi, wyzwaniem dla wielu, i niespodziewanie radosnymi dla wszystkich. Zaczynacie już odczuwać ekscytację, a wasz duch rośnie oczekując każdego nowego dnia.  Wkrótce ta postawa przyspieszenia stanie się dla was normą, bo każdy dzień przyniesie nowe wspaniałości, nową wiedzę i zupełnie nowe uczucie spokoju i spełnienia dla was wszystkich.  Rozumiemy, że dopiero teraz zaczynacie wierzyć w nasze słowa, bo powolna ewolucja waszego nowego życia nie była tym, czego oczekiwaliście.

 Poprzez nauki religijne, które malowały Boga jako tego, który władał wielką mocą nad całą jego domeną, który mógł uderzyć i zwalić każdego, z kogo był niezadowolony, zajęło sporo zapewnień, aby przekonać was, że nie jest to sposób, w jaki Bóg faktycznie się zachowuje.  Teraz, gdy zaczęliście chwytać, przez setki wiadomości od Matki i Ojca Boga w ostatnich latach, że nie jest to Boży sposób , aby kontrolować i karać, możecie zacząć rozumieć, dlaczego nie będzie także wymuszonej zmiany na lepsze.

Gdy kontynuujecie nacisk na szybkie zmiany, specjalne dyspensy dla biednych, natychmiastowe kary za przestępstwa banksterów i tak dalej, zaczynacie rozumieć, że to nie jest Prawdziwa Droga.  Przybyliście tu, aby poddać się testom, nawet jeśli oznaczało to trudności.  To się nie zmieniło.  To, co się zmieniło, to zgoda, że te trudności zostaną teraz zdjęte tak, aby każdy mógł teraz doświadczać nowego życia.

To nie jest robione w celu złagodzenia cierpienia.  To jest robione, bo taka była nasza umowa – że gdy poziom świadomości planety wzrośnie wystarczająco, aby zapewnić pełne przesunięcie, wszystkie stare kontrakty i wszystkie tradycyjne sposoby, w których przerabialiście lekcje życiowe – będą zmienione.  Ludzie zawsze zapadali na choroby, cierpieli i umierali, gubili drogę i czuli się samotni i porzuceni. To był sposób na przerabianie lekcji tu na tej planecie Ziemi.

W planowaniu waszych przedurodzeniowych kontraktów, zanim tu przybyliście, nie było żadnych skarg o trudnym życiu lub jak stresujące by to było pracować długie godziny.  Chętnie podjęliście wyzwania i wszelkie przeszkody, które mogły być rzucone wam pod nogi.   Jesteście naprawdę nieustraszoną rasą poszukiwaczy przygód.  Dopiero po przybyciu tutaj, za Zasłoną, to cierpienie stało się drażliwym zajęciem.

Jest to część planu, moi Drodzy.  Empatia, którą czujecie dla innych w potrzebie jest tym, co pomaga się wam rozwijać. To co robicie z tymi uczuciami ukształtuje jak daleko posuniecie się w swoim Wzniesieniu ku pełnej Miłości i Światłu.  Zamiast przeklinać Ciemnych, jak mówią, pamiętajcie, aby zapalić swoją świecę i pójść w miejsca ciemności, gdzie inni są w rozpaczy i rzucić wielki snop Miłości i Światła dla innych do zobaczenia. To jest rola  pracownika Światła.

Istnieje delikatna równowaga pomiędzy chęcią poprawienia warunków dla innych, a respektowaniem również faktu, że są oni tutaj, aby nauczyć się własnych lekcji.  Odpowiedzią jest, aby jedynie zaoferować taką pomoc, która pozwoli innym w pomaganiu samym sobie.  W ten sposób wspieracie niezależność i kompetencję, które stanowią podstawę szacunku dla samego siebie.  Nauczaliśmy, że zdolność do kochania siebie jest pierwszym krokiem w nauce kochania innych.  Pozwala to wam doświadczyć, jak ważne jest uczucie bycia szanowanym, aby zaakceptować niekończącą się miłość i prosperować w wielkim, opiekuńczym Świetle, którym jest Boska Miłość.

Uczycie się, że jesteście Boscy, że każdy z was jest Boski, i że wszyscy nosimy iskrę Boskości, która jest Bogiem. Pamiętajcie, aby powtarzać mantrę, która was wzmocni i odżywi:  JESTEM zarządcą mojego życia, JESTEM silny, JESTEM pewien, JESTEM dobry, JESTEM żywy, JESTEM kompetentny, JESTEM Światłem, JESTEM Bogiem.  Dodajcie jeszcze to, co jest dla was charakterystyczne, co czujecie, że jest teraz najważniejsze dla waszego rozpoznania.

Cieszcie się waszymi dniami, drogie siostry i bracia.  Cieszcie się waszym doświadczeniem bycia w tym ciele, w tym miejscu i czasie, bo nigdy nie będzie ponownie tego samego dnia.  Dołączcie do mnie radując się zmianami, które się już dzieją na powierzchni waszej drogiej Matki Ziemi.  Jesteście otoczeni przez anioły, przewodników i przyjaciół.  Wkrótce będziemy widoczni dla was i nas rozpoznacie, ponieważ rozwijaliście relacje z nami przez cały czas.

Kocham was poza wszelkimi słowami, drodzy Ludzie.

Wasz brat, Sananda.


Przekazane przez Kathryn E. May, 
Rozdział szesnasty, Nowe Pismo Święte, jak napisane przez Sanandę / Jezusa, 12 września 2013

Przetłumaczył Blueray21, edycja Krystal

http://lightworkers.org/channeling/188257/chapter-sixteen-new-scriptures-written-sanandajesus

http://2012allabout.blogspot.com/2013/09/sananda-rozdzia-szesnasty-nowe-pismo.html

75 Komentarzy (+add yours?)

  1. Fred.
    Wrz 24, 2013 @ 23:40:57

    Jestem pośród wszystkich, jestem o krok w przodzie. To widzenie nadążania za sobą i niewiadoma przed sobą. Dzień zmienia barwy nieznanymi powodami kierowany. Mijają chwile obietnic i rozwoju świadomości zakreślając coraz większe przestrzenie. Spokój wewnętrzny okupiony widzeniem przeciwności aż do bólu zwątpienia. Testowanie wymiarowe bez żadnego dowodu, ze słowami bez pokrycia, ale za to obiecującymi cierpienie. Moim głosem Sananda niweczy radość bycia tu i teraz, ciągnąc opowieść o braku wyjścia z własnej woli. Zabawa rozpoznana i jej uczestnik też, więc to moje życie i moja wola.
    Dziękuję, jestem ze sobą w zgodzie, zasłony ciemności opadły, obraz dziwnie… gaśnie?
    Mój protest nie zmienia widzenia i moja zmiana niczego nie wnosi, bo widzeniem zawładnął nieistniejący. Zmiana siebie w pełną świadomość ponad czasem to dążenie do doskonałości w jedności nieistnienia, by wybuchnąć radością pomieszaną z goryczą rozstania.
    Dasz odpowiedź mój przyjacielu, pozbawiony krzyża i swej historii zmienionej? Komu w usta wpadnie odpowiedź, bym sobie jej nie przywłaszczył?

  2. karol96
    Wrz 24, 2013 @ 18:34:24

    Mam pytanie odnośnie Boga czy Bóg nadal się rozwija ? chciałbym otrzymac wyczerpujaca i konkretna odpowiedz od was co sadzicie na ten temat?

  3. Dawid
    Wrz 23, 2013 @ 21:30:25

    Iwn, oczywiście,że czuć zmiany.Tym bardziej mój sen wczorajszy, jeśli to był sen…
    Statek, ja wchodzę do niego, z istot emanuje szczęście,nie bałem się ich,nie czułem odrazy, nic nie musieli mówić a poszedłbym za nimi.Co prawda wbicie mi czegoś w żyłę było nieco dziwne,ale nie czułem bólu.A może nie było żadnej igły tylko poczułem coś.i „coś” jakby wpompowywane we mnie,energia,nie wiem co, ale czułem jak wchodzi, rozchodzi się po mnie.A później po przebudzeniu,moja ręka spoczywała tak jakby przed chwiłą naprawdę coś przez nią wchodziło…i czułem pulsowanie przez chwilę.
    Sen czy nie, był ciekawy,intrygujące doświadczenie…

    • piotrekkowal2
      Wrz 23, 2013 @ 22:43:54

      Ja ostatnio nie pamietam snów. jak wczesniej pamiętałem tak teraz nie. cos ktos robi ze mna we snie.

    • iwn
      Wrz 24, 2013 @ 15:07:58

      Dawid to naprawdę ciekawy sen i w końcu to, że to sen to nie znaczy, że to nie było prawdziwe ; ) Ja czuję się jakbyśmy byli w morzu plasteliny i każdy może wykorzystać ją i lepić z niej co zechce. Pozdrawiam 🙂

  4. iwn
    Wrz 23, 2013 @ 17:51:05

    Kochani czy też poczuliście zmiany? Ja czuję się jakbym żyła na innych częstotliwościach, widzę „więcej” i jakby wszystko było dla mnie bardziej dostępniejsze-w sensie jakbym miała większe moce manifestacji. Może to moja osobista zmiana, a może i Wy to czujecie.

    • piotrekkowal2
      Wrz 23, 2013 @ 22:06:09

      U mnie wszystko po staremu. Cholera mnie juz bierze. Staram sie wyobrazac sobie dobre rzeczy a tu nic.

      • iwn
        Wrz 24, 2013 @ 15:02:51

        Piotrku może zbytnio oczekujesz, że przyjdzie coś dzięki czemu staniesz się szczęśliwy? Coś co wyjdzie jakby z zewnątrz? Może musisz usiąść spokojnie, obserwować i poczuć przepływającą przez Ciebie energię? Może poczujesz wtedy w sobie moc. Przestań się bać, przestań się bać, że coś znowu nie wyjdzie. Poczuj się dobrze i w harmonii ze światem.Porzuć oczekiwania.Ja sama chciałabym np nagle wygrać w totka, wyjechać gdzieś i cieszyć się piękną przyrodą i obfitością, ale może trzeba zaufać, że są lepsze rozwiązania, żebym czuła się bardziej spełniona, żebym w efekcie końcowym dostała to co kocham?Może moje Wyższe Ja dobrze wie jakich potrzebuje doświadczeń i jak harmonijnie wprowadzać je. Sama dopiero się uczę, dopiero udaje mi się porzucać strach. Wierzę, że Tobie też się to uda i nie bój się sytuacji, które mogą wydać się na pierwszy rzut oka złe, ale pokażą Ci one, jakie udało Ci się w Tobie samym wprowadzić zmiany, a wtedy poczujesz się zwycięski. Powodzenia<3

        • piotrekkowal2
          Wrz 24, 2013 @ 18:01:55

          Dzięki. Doceniam to. Powiedziałem Źrodłu żeby mnie prowadzilo, ale nie wiem czy to robi. Ktos z Was wie jak promieniować Miłością? Potrzebuje tego żeby być szczęśliwym i radosnym

      • Sławek
        Wrz 24, 2013 @ 20:29:26

        Sam sobie odpowiedzialeś „cholera mnie już bierze”

      • iwn
        Wrz 24, 2013 @ 21:04:36

        Piotrek, a może pomogłaby Ci w zrozumieniu książka „Życie w przestrzeni serca” Melchizedeka Drunvalo lub „Kod serca” Paula Pearsalla? Mi pomogły również książki Eckharta Tolle’a, a do tego dość dużo filmików z jego udziałem na youtubie.

    • Sławek
      Wrz 24, 2013 @ 19:30:50

      oczywiście iwn , mam tą przyjemność świadomej obserwacji postępujących zmian od kiedy ja się przebudziłem i dla mnie jest to przesuperowa zabawa haha

  5. magda48
    Wrz 20, 2013 @ 19:50:36

    Do Oswojony z MAYA, temat: kotek whiskas. Chylę czoła Mistrzu

  6. saton
    Wrz 20, 2013 @ 08:26:54

    Tak ziemia się obudziła czas bogów i mistrzów świata astralnego dobiegł końca. Ziemia dokonała odłączenia od balastu i blokad, jakim był świat astralny. Złota energia matki ziemi wyszła po za ramy wszystkich iluzji. Teraz czas na ludzi, którzy okazali się ostatnim ogniwem, którzy będąc w sidłach umysłu nie chce się obudzić. Mamieni byliście przez wiele bytów, którzy potrzymali się pod anioły mistrzów i bogów. A prawda jest taka że mistrzowie jak i bogowie dawnych epok są teraz ludźmi człowiekiem jest kriszna rama bogowie Olimpu Avalonu . Oni wszyscy doświadczają życia człowieka. Są też rasy kosmiczne tu intencje są różne plejadjanie nigdy się nie pogodzili, że zostali stąd wygnani reptilianie odeszli teraz zostali tylko ci w ciałach człowieka. Teraz jest okres gdzie człowiek wystarczy, że połączy się świadomie z ziemia i przeniknie jej drami miłości i odnowy a odczuje ulgę oraz to jak wychodzi po za ramy iluzji świata dualnego. Pomocą w tej przemianie dla człowieka jest dopełnienie go częściami duszy które już wyszły po za reinkarnację oraz zamiana dusz gdy istota nie zgadza się na miłość a pragnie doświadczać podziałów. Dochodzi do zmiany gdzie w ciało wchodzi wysoko wibracyjna dusza często awatar w pełni przebudzony który rozświetla pola zbiorowej świadomości człowieka.

  7. figa
    Wrz 19, 2013 @ 19:52:08

    dzisiaj po raz e-nty usłyszałam od najbliższej osoby , ,,szmata” . Boli , jak cholera ! Bo ściszyłam telewizor , żeby dziecko się mogło skupić na nauce , Jak radzicie sobie z przemocą słowną ? Ja muszę odpierać ataki inteligentnego alkoholika . Ot ,taka moja karma……..może wiecie , co działa na takiego……..?

    • marmur
      Wrz 19, 2013 @ 23:24:09

      Moja droga figo , tak rozumiem Twoje doświadczanie. Ja również to przechodziłem tylko stałem po drugiej stronie i to ja wypowiadałem te słowa… i inne jeszcze i widziałem łzy mojej żony i dzieci … Ale to nie ja byłem „winny” , obwiniałem wszystko i wszystkich w koło a najbardziej dostawało się moim najbliższym (bo oni byli najłatwiejszym celem , byli bezbronni) . Alkoholizm ,nie mam zamiaru przytaczać definicji to stan zniekształcenia tego co dzieje się tu i stwarzam w okół siebie . To zakłamanie obrazu o sobie samym , to pętla niskiej samooceny ,bo kiedy piłem byłem zły . Jak nie piję to się czepiają że odstawiam kiedy piję więc zdenerwowali mię i muszę się napić itd itp….
      To nałóg niszczący nie tylko pijącego , a może jego najmniej w tej jego „nieświadomości” i wiecznym szukaniu usprawiedliwienia dla swojego zachowania .
      Przyczyny tkwią gdzieś głębiej , pewnie jakieś doświadczenia z dzieciństwa .Mój ociec np. był alkoholikiem a ja postanowiłem nie robić tego co on. Więc przez całą swoją młodość walczyłem ze sobą i osobami pijącymi a kiedy się złamałem wpadłem w nałóg bez opamiętania . Wydawało mi się że jestem „normalny” nic złego nie robię … zajęło mi 14lat żeby zrozumieć ile czasu „doświadczałem ” swoich bliskich . Tak , chciał bym cofnąć ten czas i zacząć wszystko od nowa ale jak napisałaś taka nasza karma . My decydujemy co jest dla nas ” ważne” i po wielu latach amoku i nieświadomości wybrałem nowe życie w prawdzie , świetle i odkłamaniu samego siebie . Mogę powiedzieć że zawdzięczam to mojej żonie która czekała (choć była ze mną ) tyle lat . Podziwiam ją i kocham za jej niezłomność . Wierzyła , ale i postawiła mi kilka warunków … tak z alkoholikami nie można się pieścić (w sensie nie godzić się na kompromisy i układy które po jakimś czasie i tak zostaną złamane) . Nie ma sposobu do przekonania kogoś żeby zmienił swoje życie . Ja w trzeźwości odnalazłem siebie , miłość (której nigdy nie miałem) do siebie i wiem ze tylko w stanie trzeźwości jestem z sobą na prawdę…. inne stany to iluzja wolności . Ktoś kto zatracił się w nałogu tak naprawdę nie jest sobą . Wypowiada słowa których normalnie nigdy by nie wypowiedział , zachowuje się tak jak naprawdę by nigdy nie chciał … stany jego to wołanie o pomoc . On chce i mówi do ciebie :pomóż mi , zatracam się i ginę . To taki paradoks i im jest gorzej tym on bardziej tonie i głośniej woła.
      Nie jest łatwo wiem , wybaczać 100tny raz ale wydaje mi się że nadszedł czas do działania i to ty zadecyduj o swoim życiu . Jesteś piękną istotą światła która wie co ma robić . Niezłomność ponad wszystko i to ty zadecyduj i udziel pomocy mężowi o którą on prosi (miłość czasami nie szczędzi cierpkich i prawdziwych słów). Działaj w prawdzie z samą sobą . ❤

      • Perła
        Wrz 20, 2013 @ 11:01:05

        Witajcie! Marmur bardzo dziękuję Ci za te prawdziwe i przytomne słowa wsparcia.

        Figa, chciałabym Ci pomóc w tym sensie, abyś mogła nabrać dystansu i zobaczyć swoje (wasze) życie z pewnej perspektywy, dlatego polecam Ci zapoznanie się z książką „Odważne dusze” i „Dar duszy” http://www.odwaznedusze.pl/category/odwazne-dusze/ Jest w nich przedstawiona pewna koncepcja i jeśli człowiek przyjmie tę koncepcję, a nuż może tak jest, to życie z pewnością staje się lżejsze, choć powikłania w relacjach, życiowe wyzwania pozostają do załatwienia, to tak jakby pojawia się wskazanie, że to jest naszą lekcją i naszym zadaniem jest nauczyć się z niej miłości bezwarunkowej. I co najlepsze to to, że sami sobie to zafundowaliśmy dla dobra naszej Duszy 🙂

        I jeszcze jedna godna uwagi i polecenia dla wszystkich pozycja:
        „Sekret natychmiastowego uzdrawiania” i „Sekret Kwantowego Życia”
        http://www.pracownia-aniolow.pl/wydawnictwo/nasze-ksiazki-i-karty/sekret-natychmiastowego-uzdrawiania.html
        Polecam u dołu tej strony są dwie „Techniki…” do ściągnięcia i do praktykowania na co dzień…
        Przeczytałam obie książki, treść ich zaadoptowałam wg mojej świadomości i korzystam z powodzeniem na razie na swój użytek z Synchronizacji Kwantowej, która jest bardzo łatwa do stosowania i bardzo pomocna przy zdenerwowaniu, lękach, bólach i pomaga w harmonizowaniu siebie, relacji itd. Czyli jak to ktoś mądry powiedział: „Odrobina czystej świadomości pokonuje wielki strach”
        🙂

      • figa
        Wrz 20, 2013 @ 15:16:09

        dziękuję marmurze , bardzo poruszył mnie Twój wpis . Taki punkt widzenia pomoże myślę , nie tylko mnie , to niestety , częsty problem w rodzinach .

    • Mon
      Wrz 20, 2013 @ 13:20:35

      Wejdź proszą ma moją stronę, może Ona Ci pomoże odnaleźć siebie:
      http://www.anielskadobroć.pl

    • Sławek
      Wrz 20, 2013 @ 14:08:56

      Streszczenie: pokochaj go miłością bez warunków takim jakim jest, otul go swoim sercem ,wybacz takim jest, wyobraż sobie takim jakiego byś chciała i zostaw .Dopasuje się zostanie i przestanie pić albo spakuje się i wyjdzie bo nie będzie rezonował z tobą. Wystarczy w ten sposób myśleć i nie życz mu żle bo obruci się przeciw tobie.

      • figa
        Wrz 21, 2013 @ 15:53:10

        dzięki , Kochani , widzę teraz ,,szerzej ”.

        [droga figo, czasami jest tez właściwe, aby przerwać swój przedurodzeniowy kontrakt z osobami, z którymi nie znajdujesz spokoju. ❤ kr]

  8. Elżbieta
    Wrz 19, 2013 @ 19:45:57

    I gdy wszedłeś do Swego Serca , poczułeś w nim Esencję Boską , Stwórcza w Tobie, teraz sie zdecyduj czyś Córką , Czy synem Bożym. I gdy poczujesz Kim Jesteś naprawdę , poproś Swoją Esencję , aby Stała Się Sobą , przez Siebie wybraną. I z wielkim szacunkiem dla sweg Ojca Córka , Syn Boży sie odnosi, I tylkoJego , z Serca Swego głos się w całej Istocie roznosi.
    A więc życze Wam kochani ,odnalezienia Siebie , w Swoim Serduchu , ukochani , a nie u Innego Boga wierzenia.
    Elżbieta

  9. piotrekkowal2
    Wrz 19, 2013 @ 15:16:05

    Dajmy na to, ze mogę sobie stworzyc dowolny 5 wymiarowy świat. Bedzie taki jak ja chcę czy bedzie to tylko Ziemia 5.0?

  10. Grzegorz
    Wrz 18, 2013 @ 20:40:42

    Witajcie
    Słyszę cichutkie pomruki wzniesienia. To lepsze od świszczących odrzutowców chcących wznieść się „natychmiast” w wyższą gęstość… Tylko po to by obserwować ten świat (i inne) z ‚bezpiecznej’ odległości. By Być uduchowionym biernym widzem, nie mającym siły przebicia. No to wystarczy na dziś tych literek, trzymajcie się własnych Słońc kochani. Rozpalajcie ciepły, energetyzujący promyk w Waszych sercach, i dzielcie się nim z innymi, wszystkimi czującymi istotami, wliczając w to również zwierzęta, dajcie im znaleźć miłość. W nim znajduje się droga do prawdziwej siły i możliwości radosnego kroku naprzód 🙂

  11. Zagubiona
    Wrz 18, 2013 @ 16:50:24

    Droga Krystal,
    można powiedzieć, że jakiś czas temu przez przypadek trafiłam na tego bloga. Czytam tak kolejne wpisy i jestem pod wrażeniem..Chciałabym również się wznieść, ale boję się, że nie jestem gotowa. Dużo czasu poświęcam ostatnio na wyciszanie się i „bycie”. W zasadzie tak mnie to zaabsorbowało, że zaniedbuję swoje obowiązki i chodzi mi tu głównie o pracę-na samą myśl o niej moje wibracje opadają i znów aktywują się moje lęki. Stoję tak między tym wzniosłym stanem, a lękami i chciałabym, żeby jednak wszystko zmieniło się tak, aby zmartwienia już nie istniały.Chciałabym skupić się nad swoim rozwojem, ale w końcu trzeba żyć i zarabiać te pieniądze, a temat 5 wymiaru może jest zbyt podkoloryzowany?

    • krystal28
      Wrz 18, 2013 @ 19:56:44

      Witaj droga Zagubiona, (a może Odnaleziona? ;))

      nie ma przypadków, wygląda na to, że Twoja Wyższa Jaźń przyprowadziła Cię na ten blog. Jesteś na dobrej drodze. Wiedz, ze nie jesteś sama, wiele osób nie czuje się w 100% gotowych na Wzniesienie. Jednak ufaj w doskonałość swojej Ścieżki Duchowej. Wszystko jest tak jak powinno być. Harmonizuj swoje codzienne obowiązki z doskonaleniem się. Małe kroczki, jak może się wydawać, zaprowadzą Cię daleko. Miej też na uwadze, że znajdziesz tu wiele wsparcia od naszych wspaniałych Czytelników. ❤

    • Elżbieta
      Wrz 18, 2013 @ 20:05:24

      Dodam do tego, co powiedziała , Krystal. Wszystko jest dokładnie tak , jak kiedyś zaplanwałaś . Sama rzucałam niewdzięczną prace , a wraz z nią moje oprogramowanie Tej ” Świętej” I Tej nic nieznaczącej. Aż przyszedł dzień , gdy poczułam Siebie I usłyszałam swój głos , który mówi do mnie z mego Serducha , gdzie moja Istota , z którą Jednym się staję , z każdym Świadomym oddechem. I chcę Ci powiedzieć , że jeszcze pracuję , ale w bardzo małym wymiarze , który ponownie sama opuszczam w swoim rytmie , we mnie odnalezionym. A więc głowa do gory , Tyś Już Jest wzniesiona , teraz tylko , swe Ciało do wzniesienia przygotowywujesz, a to wymaga pracy Twojej własnej , I taka pracę właśnie wykonujesz.
      Powodzenia Elżbieta

      • Zagubiona
        Wrz 18, 2013 @ 21:44:34

        Droga Krystal i Elżbieto dziękuję wam za miłe słowa 😉 Tak , być może odnaleziona. Mam nadzieję, że przyjdzie czas aż każdy z nas będzie wykonywał to co naprawdę lubi i nie będzie tu można mówić nawet o pracy. Czekam na rozwój wydarzeń i miłe wieści.

    • piotrekowal2
      Wrz 18, 2013 @ 20:13:38

      Ja mam dokladnie tak samo. Wszedzie jest napisane ze sie 3 wymiar upada, ze sie wznosimy. Szkoda tylko ze jutro musze isc do znienawidzonej roboty. I co wy na to Mistrzowie? Wam to było łatwo bo żadnej elektroniki nie mieliscie co by odwracała uwagę a ja?

      [Co Mistrzom do tego, jaką sobie stworzyłeś pracę? życzę miłej i satysfakcjonującej pracy, pomimo Twoich odczuć — kr]

  12. bryniumk
    Wrz 16, 2013 @ 22:54:47

    „Kiedy ludzie przestaną jeść zwierzęta, zwierzęta przestaną się nawzajem zjadać.”
    Czyli np. Lwy zaczną jeść trawę, krokodyle też jakieś roslinki, rekiny zaczną żywić się glonami, to samo wieloryby, przestaną pochłaniać plankton?? Ciekawne może to być 🙂

  13. iwn
    Wrz 16, 2013 @ 17:51:29

    I zaraz skończy się wrzesień, a tu dalej nic.

    • piotrekkowal2
      Wrz 17, 2013 @ 07:18:07

      Ma byc 22 wrzesnia

    • Sławek
      Wrz 17, 2013 @ 19:50:54

      Nic ,bo nie szukasz w sobie.

      • iwn
        Wrz 17, 2013 @ 22:51:37

        Szukam i znajduję zawsze to samo..tą samą żywotność i miłość, ale spodziewałam się, że ujrzę ją i na zewnątrz.Po 22 września będzie kolejne przedłużanie? Ogólnie jeśli nagle ma się stać tutaj raj to myślę, że przynajmniej 100 lat potrzeba. Każdy sobie może przypisywać jakieś swoje prawdy do wszystkiego. Chyba przechodzę okres zwątpienia w to wszystko, ale jak to powiedział Kartezjusz- trzeba przynajmniej choć raz w swoim życiu zwątpić we wszystko.

        • Sławek
          Wrz 18, 2013 @ 13:37:43

          brak wojny jądrowej, nie ma interwencji w syrii, zniesienie immunitetu przez Franciszka, ustapienie z funkcji Bernake re, zerwy federalne, wprowadzenie podstawowego dochodu gwarantowanego Cypr, ujawnienie przez Medieiewa kontaktów z innymi cywilizacjami, reforma kościoła. Tusk tez o tym wie , wie o programie nesara w przypływie wysokich energii wyrwało mu się o końcu kryzysu co i tak jest iluzją dochodu podstawowego w wysokości 4000 netto . Starczy czy dalej chcesz czegoś szukać.

      • iwn
        Wrz 18, 2013 @ 21:50:55

        Ok w tym widać faktycznie zmiany. Po prostu nastawiłam się na przejście do wyższego wymiaru jakie było opisane tu:
        https://krystal28.wordpress.com/2010/11/03/przejscie-do-wyzszego-wymiaru/
        Spodziewałam się zaskakującej,nagłej przemiany. Teraz to już nie wiem jak to ma wyglądać lub wygląda?

        [Ja też w tamtym roku myślałam, ze wydarzenia w kierunku Wzniesienia potoczą się szybciej. Jednak naturą świata jest zazwyczaj powolny proces, potrzebny, aby wszelkie karmy się zrównoważyły, itd. i więcej osób mogło się wznieść, jak pisało w jednym z przekazów (a jak odczuwamy tę 3W czasoprzestrzeń, zależy od osoby, która sobie tworzy swoją rzeczywistość) — Kr]

        • Sławek
          Wrz 19, 2013 @ 13:47:27

          Proces, przecież mówił Jeszua kilka lat , a po drodze zmiany, dotyczy tych co chcą reszta się przeniesie 🙂

        • iwn
          Wrz 19, 2013 @ 17:31:51

          Dziękuje za odpowiedź Krystal ; )
          Czytałam także, że ten proces nie będzie mógł już dłużej przebiegać tak powolnie. No cóż ..zobaczymy ; ) Jestem teraz ciekawa 22 września, co nam przyniesie.

          🙂 kr

        • Oswojony z MAYA
          Wrz 19, 2013 @ 20:41:35

          ja tam nie czekam na 22 września , robię swoje , bawię się kreacją , bawię się „zyczeniami” [ intencjami] obserwuję co się stanie i czy coś się stanie? mam radoche jeśli coś się stanie [ wykreuje] ot ostatnio [ dwa miesiące] ćwiczę swojego OBSERWATORA tzn włączanie go w sobie i wyszło ,że gdybym tego nie ćwiczył nie rozpoznał bym swoich intencji /życzeń/kreacji [ jak zwał tak zawał] sprzed półtora miesiąca ,….. był to kotek …., Odbyło się to dość spontanicznie , pomyślałem , że jeśli mam mieć kotka to chcę takiego jak na reklamie Whiskasa
          [ takiego szarego tygryska] , trwało to 10 sek. ,a nawet mniej … i zapomniałem o tym przełączając następny kanał w TV ……przedwczoraj ktoś podrzucił mi na podwórko kotka takiego jak w reklamie Whiskasa , malutki na oko jakieś 5 tyg. :)…miał byc kotek i jest !….i co działa ? – działa!

        • iwn
          Wrz 21, 2013 @ 10:32:32

          Do Oswojony z MAYA:
          no działa działa, ale mi potrzeba czegoś większego 😉 Chciałabym chociaż w końcu uwolnić się od ludzi, którzy mają nade mną „władzę” i zatruwają mi życie.

          [Droga iwn, może to zabrzmi surowo, ale jeśli wychodzisz z pozycji ofiary, zawsze będziesz miała wokół siebie ‚katów’. Uśmiechnij się PIERWSZA do lustra swojej rzeczywistości, a zobaczysz z czasem uśmiechnięte odbicie ❤ — kr]

        • Iwn
          Wrz 22, 2013 @ 01:34:16

          Kochana Krystal, odkąd to napisałam i przeczytałam Twoją odpowiedź sprawy potoczyły się błyskawicznie.Skończyłam z byciem ofiarą i zastraszana. W zasadzie mimo, że nic szczególnego nie zrobilam prócz tej decyzji i już nie ofiarnej postawie moj świat odwrócił się do góry nogami.właściwie to moja sytuacja stała się ciężka, ponieważ nie mam teraz za co się utrzymać. Teraz to będzie test czy potrafię manifestować, a potrzebuje tego.Mimo wszystko jakoś mi ulżyło i mam nadzieję, że moja dusza przyciągnie teraz same dobre okoliczności.

          [z całego serca życzę Ci powodzenia w manifestowaniu, kochana Iwn ❤

          Witaj na planecie Ziemia! https://www.youtube.com/watch?v=Ar253J3uoHI

          kr

  14. Pan Tatatajcio
    Wrz 16, 2013 @ 10:02:05

    Ja też kocham a najbardziej to nie powiem kogo bo żona czyta.

  15. Darek Kwiecień
    Wrz 15, 2013 @ 20:59:57

    Ostatnio przeżyłem coś niesamowitego, co poszerzyło mój horyzont myślowy i zrozumiałem w końcu co to miłość! Kocham teraz naprawdę! Wszystkich kocham a najbardziej mojego Ukochanego Przyjaciela Karola Sawiaka! Kocham Cię Karol! Kocham cały świat!

  16. Elżbieta
    Wrz 15, 2013 @ 19:33:13

    Ponieważ Jesteśmy tak odmiennymi , Pięknymi Istotami , tu na Ziemi razem zebranymi w Swoim Celu, do realizacji swoich programów , wspierających Tę Cudną Transformację , dołączam do tego artykuł ,wypowiedź , która być może spowoduje zaprzestanie udawadniania swoich prawd, a rozpocznie wdrażnie ich w Świadomość Ziemi, poprzez życie Swoją Prawdą , swoim ŻYCIEM.

    .

    Home
    Pomagam …
    Wasze opinie
    English version

    Kontakt

    Rok 2013 – prawdziwy początek Nowego Świata

    W poniższym artykule zamierzam poruszyć najważniejszy temat dla Naszego życia. Bardzo wiele nauk ezoterycznych i duchowych w obecnym okresie mocno podkreśla wielką rolę serca w prowadzeniu nas w naszej ścieżce doświadczania. Mowa jest o słuchaniu serca, o kierowaniu się sercem oraz życiu w zgodzie z sercem. To wszystko bardzo pięknie brzmi, ale chciałbym przedstawić w tym temacie nieco szerszy punkt widzenia. Chciałbym zwrócić uwagę na coś, co cały czas nie jest do końca jasne i klarowne. Serce bowiem na poziomie fizycznym jest biologiczną pompą dla naszego ciała, które w nawet w skrajnych przypadkach można zamienić na mechaniczne urządzenie. Dlatego chciałbym podkreślić, że w moim rozumieniu serce jest tylko opakowaniem na poziomie ciała 3 gęstości, jest ono domem dla naszej duszy i to ona właśnie czyni nas ludźmi.

    Chciałbym uświadomić Wam jak ogromną wartość dla Naszego życia ma dusza. Dusza jest tworem wielowymiarowym, przenika ona przez wszystkie gęstości w jednym czasie. Pierwotnym jej budulcem jest energia 7 gęstości, ale pokryta jest ona kolejnymi warstwami rzeczywistości, przez którą przechodzi do naszej płaszczyzny istnienia. 7 gęst reprezentuje aktywne przeiawienie Boga. A więc jej 7 gęstościowa energia otoczona jest potem 6 gęstościową, następnie schodząc dalej w głąb rzeczywistości otacza ją warstwa 5, 4 i następnie 3 gęstości – na poziomie ciała. Rdzeń naszej duszy jest więc energią 7 gęstości pokryty następnymi warstwami. Każda gęstość jest też podzielona na swoje warstwy i przykładowo nasza 3 gęstość podzielona jest na 4 warstwy, gdzie każda z nich ma określoną wibrację, którą można zmierzyć. Zasady przejścia na 4 warstwę 3 gęstości opisałem w tym artykule: Powrót do Siebie.

    Świadomość każdego człowieka zakotwiczona jest na jednej z warstw 3 gęstości. Każda warstwa ma określone wzorce myślowe, wartości i cele życiowe. W ciągu życia zmieniamy te warstwy zmieniając jednocześnie nasze priorytety i cele istnienia. Każda warstwa to określona wibracja naszej duszy, którą powinniśmy zwiększać w trakcie naszego życia. To nazywamy rozwojem duchowym, a właściwie jest to rozwój naszej duszy.

    W tej chwili możemy już zrozumieć a nawet realnie doświadczyć słowa przewijające się w duchowości, że „Bóg jest we mnie” lub „Jesteś Bogiem” – jak widać ma to logiczne uzasadnienie.

    Obecnie całe nasze społeczeństwo, właściwie każda rodzina, czy związek złożone są z ludzi, których świadomość zakotwiczona jest na innych warstwach świadomości duszy, co oznacza coraz trudniejsze uzgodnienie wspólnych celów życiowych, priorytetów i wartości. Jest to ogromny podział, niemalże przepaść w świadomości!

    Obserwujecie to na pewno także w Waszym prywatnym życiu. Sami widzicie, że rozwijając własną świadomość (zwiększając wibrację własnej duszy) często dostrzegacie jak wielka jest przepaść, odczuwana odległość pomiędzy Wami, a innymi bliskimi, którzy albo wcale albo nie wiele zajmują się własnym rozwojem. To staje się niemal nie do pogodzenia, to dwa różne światy i coraz trudniej je łączyć, dlatego powoduje to wiele perturbacji i nieporozumień w Waszych relacjach. Ta rozbieżność będzie się powiększała z każdym dniem i to dosłownie.

    Kolejnym poziomem zakotwiczenia świadomości duszy jest 1 warstwa 4 gęstości, ale by osiągnąć ten poziom – co resztą jest celem tej transformacji, najpierw trzeba osiągnąć wibrację duszy odpowiedniej do 4 warstwy 3 gęstości, na której otrzymamy odpowiednie oprogramowanie. To programowanie jest bardzo konkretne i rozpoczyna się od programu startowego, który trwa 11 miesięcy i powoduje rozbudowanie naszego komputera.To ma za zadanie stworzenie fundamentu do dalszej rozbudowy programu głównego, a więc chodzi o uporządkowanie spraw emocjonalnych, finansowych, osobistych, odrzucenie starych i niepotrzebnych, szkodliwych i ograniczających programów umysłu, otwarcie się także na nowe ścieżki rozwoju i zmianę. Główny program podzielony jest na 5 pakietów, z których każdy związany jest z określonymi zmianami, łącznię więc mamy 66 miesięcy rewolucyjnych zmian. Celem całego tego oprogramowania po jego rozpakowaniu i wykorzystaniu jest przeniesienie kotwicy naszej świadomości na drugą warstwę 4 gęstości – i to jest płaszczyzna, na której powstaje Nowa Ziemia.

    Niektóre osoby dostają wyjątkowe oprogramowanie, które pozwoli im osiągnąć świadomość 2 warstwy 5 gęstości, dostają wówczas program startowy plus 8 części głównego oprogramowania – łącznie 99 miesięcy. Jest to 3 % ludzi.

    Chciałbym teraz powiedzieć o następnym zagadnieniu, które do tej pory opisywano w bardzo niekonkretny i nieprecyzyjny sposób – mowa jest o „strażnikach światła”, „trzech falach światła” i tzw. desancie i masowych wcieleniach istot światła. W ostatnim artykule mówiliśmy o pomocy humanitarnej na zewnątrz naszego świata, a teraz powiem o pomocy wewnętrznej. Ta pomoc wygląda w podobny sposób, jak pomoc wysyłaną przez nas do krajów tzw. 3-go świata. Polega na wysłaniu do naszego świata istot trzech specjalizacji: lekarzy, nauczycieli i inżynierów – i dokładnie taką pomoc właśnie uzyskaliśmy z zewnątrz, od innych cywilizacji. Dla nich obecnie jeszcze jesteśmy cywilizacją 3-go świata. Te istoty są z nami od 4 pokoleń, potrzebowały tyle czasu by nauczyć się być człowiekiem, nauczyć się porozumiewać z nami, poznać nasze wartości, sposób myślenia i życiowe priorytety. Można powiedzieć, że są to istoty nie posiadające obywatelstwa Ziemskiego, ale mają stały pobyt.

    Ten rok – 2013 – będzie rokiem odzyskiwania pamięci tychże istot o swym pochodzeniu i celu misji pokojowej w jakiej zostali tu wysłani. Wysłana była bardzo konkretna ilość istot z tamtych światów: lekarzy było wysłanych 100o osób ze światów 5 gęstości – oni będą się zajmować się leczeniem naszych dusz, nauczycieli było wysłanych 15 tysięcy należących do 5 i 6 gęstości, którzy będą nas uczyć zasad życia w 4 gęstości, a najwięcej wysłano inżynierów 30 tysięcy – oni będą nas uczyć budowania Nowej Ziemi na 4 gęstości. Są to prawdziwy fachowcy i profesjonaliści. Ich plan jest konkretny i precyzyjny. Warunkiem udziału w tej misji ratunkowej dla Ziemi, było bowiem uczestnictwo w przynajmniej dwóch podobnych misjach pokojowych w naszej galaktyce.

    Dlatego chciałbym powiedzieć, że Ty Mikołaju – jak i tysiące innych osób na świcie w tym roku zaczniecie sobie powoli przypominać kim naprawdę jesteście i jaki jest prawdziwy cel waszego pobytu tutaj na Ziemi.

    Od momentu ich pobytu na Ziemi określone istoty, które są prawdziwymi władcami naszego świata (gady, reptilianie) stworzyli ogromną ilość blokad mentalnych i wprogramowali sztuczną pamięć o ich pochodzeniu i ścieżce ewolucyjnej, która nie pozwoliła im w żaden sposób być naprawdę sobą. Tylko w tej chwili, gdy oprogramowanie zaczyna działać pozwala ono uzyskać tę prawdziwą pamięć o sobie. W naszej historii było wiele takich istot, nauczycieli z wyższych wymiarów – jedną z nich była postać nauczyciela Tonpa Szenrab Miwoczie, który pochodził z 6 gęstości i nauczał prawie 70 lat w ciągu swego życia – ponad 18 tysięcy lat temu. Jego nauki były fundamentem dla religii Bon – rdzennej kultury Tybetańczyków i pozostawił po sobie setki nauk, które są spisane i przechowywane. Realizacja jego praktyki DZOGCZEN pozwalała tysiącom adeptów w ciągu jednego żywota osiągnąć świadomości 5 gęstości i przenieść się tam w momencie śmierci, realizując tzw. tęczowe ciała, polegające na rozpuszczaniem ciała w różnokolorowe światła, zostawały po ciele jedynie włosy i paznokcie.

    Dlaczego obecnie dzieje się to co się dzieje, dlaczego przebiega ta transformacja i te zmiany? Dla mnie odpowiedź jest prosta, jest to związane z cyklicznym wydarzeniem we wszechświecie, powtarzającym się co 22 tysiące lat – nazywam to resetem wszechświata. Ta fala wychodzi z centrum wszechświata i dotyczy wszystkich istot z 2 i 3 gęstości, umożliwiając w ten sposób rozwój Nowych Cywilizacji. Mniejsze fale przechodzą co 11 tysięcy lat i mamy na Ziemi namacalne dowody znikania cywilizacji w tym czasie.Te procesy są ogromnym bodźcem do naszego szybszego rozwoju i nie ma przed nimi ucieczki – każdy z nas musi przez to przejść i wybiera swoją drogę.

  17. Izabela Karwot
    Wrz 15, 2013 @ 18:13:20

    Dla wszystkich poszukujących i dla tych, co już znaleźli – ze Źródła Istnienia w Was…

    Gorąco polecam „Życie bezosobowe” -JA JESTEM

    http://www.st777.ols.vectranet.pl/droga/Zyciebezosobowe.pdf

    Serdeczności
    Izabela

  18. kalinaszkaluba
    Wrz 15, 2013 @ 14:44:15

    I ja dziękuję 🙂 ! I zapraszam serdecznie na http://joyfulcocreation.wordpress.com/

  19. Elżunia
    Wrz 15, 2013 @ 14:00:50

    Ukochani! Tak! Teraz jest ten czas! Nie wczoraj, nie jutro, ale teraz! Kiedyś myślałam że w 2012 roku, ale już wiem że to teraz! Co prawda, nie wiem co dokładnie, ale jakiś tam musi być, bo bez tego byłoby strasznie nudno no i przecież trzeba w coś wierzyć! Ja jestem bezkrytyczna i kocham, kocham ukochani! No dobra!

    • piotrekkowal2
      Wrz 15, 2013 @ 19:47:24

      Czas na co? Widzialem filmik na jutubie, że albo pójdziemy na 5 wymiar albo na inną planetę na ktorej nie ma pieniędzy religi i innych takich

  20. salama
    Wrz 14, 2013 @ 23:01:22

    http://kochanezdrowie.blogspot.co.uk/2013/09/11-tumaczenie-pl-sananda-rozdzia.html

    Dziesięc Przykazan Pierwotnego Stwórcy (Prime Creator), w rozdzial 11-ty

  21. salama
    Wrz 14, 2013 @ 22:54:09

    Teraz jest czas dla was, aby pracować na dobre, nad wszelkimi resztkami skłonności ku złości, niechęci, niezadowoleniu i wszystkimi ideami, które prowadzą do osądu innych.
    Wlasciwie to sie zdziwilam ostatnio jak poczulam pikniecie zazdrosci …. ze jeszcze we mnie siedza takie uczucia a tu prosze jaki przekaz 🙂
    bardzo jestem wdzieczna za niego !!!
    Ogolnie mam takie uczucie ze podnosze sie i znowu upadam …
    ale tez coraz mocniesze poczucie ze jestem w dobrym miejscu o dobrym czasie ❤

  22. marmur
    Wrz 14, 2013 @ 22:07:44

    Świat wokół ciebie się zmienia, zmieniają się
    pory roku.
    Stopy twe więzi ziemia, a oczy magia obłoków.
    Obłoków wiedza tajemna, obłoków fantasmagoria,
    obłoków cudze spojrzenia, obłoków pewność ulotna.

    • Elżbieta
      Wrz 14, 2013 @ 23:18:15

      A więc wyjm z Ziemi Stopy , bo zatrzymujesz jej wzrost cały, poczuj Ją w Swoim Sercu I bądź z Nią Cały, A jeśli tego nie czujesz , zapytaj Siebie Kochany , czy mam tu pozostać , czy może inny wymiar jest moim wymiarem. I gdy uczciwie, bez starchu , każdy zada sobie pytanie , to poczuje Prawdzie Swoje Istnienie.Nie gorsze , nie lepsze , bo takich nie ma wcale , lecz Swoje , Jedyne Prawdziwe , poczuje Siebie I takim sie Stanie.

      • piotrekkowal2
        Wrz 15, 2013 @ 10:26:53

        To w końcu mam się uziemiać czy nie bo już nie rozumiem.

      • małgosia szewczyk (siri)
        Wrz 15, 2013 @ 11:29:07

        Elżbieto,Jestem pelna wdzięczności za wszystkie Twoje wpisy!!!Dziękuję…Małgorzata

      • marmur
        Wrz 15, 2013 @ 21:26:06

        Droga Elżbieto , pozdrawiam z całego serca . Dziękuje za wskazówki i cieszę się że mogę napisać do Cie kilka słów . Twoje wpisy są bardzo budujące i pięknie rymowane … no wrażliwym na rymy jestem więc tym bardziej lubię czytać słowa z serca płynące jak w krysztale światło się mieniące. Moja droga z pewnością Jesteś osobą mocno uduchowioną i kroczącą szybko do wzniesienia (jak my wszyscy tutaj zresztą ) . Poezja , ech co by nie napisać nie jestem w stanie jej sprecyzować . Tak wiele w niej dwuznaczności i przenośni że dla kogoś światło to rozświetlony pokój w domu , a dla kogoś promień słońca palący skórę albo droga do piątego wymiaru . To my decydujemy jak ów słowo brzmi w danej chwili i z jakimi energiami się utożsamiamy . Tak , to poligon naszych doświadczań w tu , odzywa się w nas przeważnie to co mamy jeszcze do przepracowania . Wieloznaczne słowa , a tym samym emocje jakie nas dotyczą stawiają nas w różnym świetle. Ale zawsze w świetle , bo każdy ma prawo odczuwać i doświadczać na tyle na ile chce i takie jago prawo jest . Czasami piszemy , mówimy tak żeby stać się tłem dla innych . Czasami to inni są naszym tłem . Doświadczamy się na wzajem i po to tu przyszliśmy . Przyszliśmy po to żebyśmy my dumne istoty światła tak pewne skąd pochodzimy okazali pokorę , miłosierdzie i zrozumienie dla nieprzebudzonych . Czy mistrz chwali i popisuje się swoimi umiejętnościami czy raczej rozdaje swoje nauki jak piękne pachnące kwiaty. Do pięknego kwiatka przyleci motyl , pszczoła i mucha . Dla wszystkich jest on miły . Wiersze są jak kwiaty i jak każdy kwiat pachną inaczej . To my dodajemy im kolorytu rozumiejąc je na własny sposób , ale co dla nas jest proste zwyczajne innym przynosi zachwyt. Odnosząc się do tekstu „stopy twe więzi ziemia ,a oczy magia obłoków ” . Stopy więzi ziemia błotnista, gdzie nogi grzęzną i buty można zgubić (nie Gaja ) , nasze wyobrażenie o niebie i rozmarzonych oczach które patrzą w górę , tam jest nasz „dom” (w naszych dawnych wyobrażeniach , wiadomo o co chodzi) .Te słowa to tęsknota za wzniesieniem , opuszczeniem tu ,tego wymiaru w jakim „ugrzęźliśmy” (postanowiliśmy doświadczać) . Jest to piosenka Marka Grechuty który jako Anioł jest na pewno gdzieś blisko nas. Ja też mam trochę do przerobienia żeby uwolnić się od więzów jakie mnie tu trzymają i z stąd piosenka ta . Dla mnie muzyka i słowa stanowią obraz gdzie ramą są czasem słowa , a czasem pięknie namalowanym płótnem. Najważniejsze żeby muzyka naszej miłości dawała radość i ukojenie dla nas samych a tym samym i dla innych … a po za tym to niech ramy naszego doświadczania nie ograniczają innych . Pozdrawiam Cię moja droga i jestem fanem twojego rymowania bez ram ustalania . Moja miłość do Cię wzlata, jak liść jesienny pada do twych stóp , zasusz mnie proszę w mądrych księgach twych słów… 😉

        • Elżbieta
          Wrz 15, 2013 @ 22:55:49

          Zasuszać Cię nie będę , BOŚ Żywy I cały I coraz Więcej Istot takich będzie , tu na tej Ziemi , ujawnionych, Doskonałych. Bo doskonałość każdego na Ziemi Istnienia , jest jeszcze skryta , pod programami, które wypracowuje , a więc gdy ujrzymy Siebie , Swiatło , CUD ujrzymy w drugiej Istocie , co przebywa przy Nas. I choc czasami , nasze Drogi się rozchodzą , to pamiętajmy , zę z Jednego Źródła wielkiego pochodzą . Źródłem tym Jest Wszechświat , Jego Centralne Słońce , a Każda z Istot to cząstka Jego, która gdy tylko zbroję , z Siebie Ściągnie , zaśpiewa Radośnie, Pieśń Swojego Istnienia . Dokładnie wplatanego w Siebie , jeszcze niczym zeszła, na tych wiele płaszczyzn. Aby rozpromieniać Swoim Światłem przestrzeń , za każdym razem , gdy rozplecie węzeł , w warkocz Swoj utkany. Węzeł to jej specjalność , którą tutaj wdraża , wspierając wzniesienie , Swoją Prawdę tylko wyraża , I zaraz obok Inna Prawda się pojawia I tak wielki wybór wznoszącym pozostawia, I nauki piękne , że wybór jest tylko Jeden , A wybór To Wielki , bo z Serca Dochodzi, gdzie punkt dowodzenia, Wszechświata się rodzi, I zawsze Nowy, nowe ma wibracje I tylko znany, Istocie Własnej. Bo tylko Siebie możesz mieć na Własność, a więc uwolnij wszystkich wokół Siebie , a poczujesz Prawdę w Sobie nszoną , która czekała czasami wieki, aby dziś wypłynąć . I tak sie dokonuje , to co już stworzone , I tak każdy koniec, niesie swój Początek.
          Elżbieta

        • marmur
          Wrz 16, 2013 @ 21:51:57

          …początek na końcu , koniec na początku
          kotek miauczy i biega w kółko
          stój mój niedogoniony
          ogonku
          gdzie zaczynam ja się
          nos mój , czy ogonek
          co początek a gdzie koniec
          napij się ty mleczka bo zaschło w gardziołku
          chodź wyjaśnię ci głuptasie
          nie ma końca i początku … 😉 😉 😉

          kot na kolanach Eli (z dedykacją od mojej mićki )

        • Elżbieta
          Wrz 17, 2013 @ 04:26:43

          Tak Marmurku, masz rację Jak dojdziesz do swego poczatku I rozpoznasz go jako koniec , wyskoczysz z Tego kółeczka , w którym jeszcze inni przebywają , a wiec nie do Ciebie była to wiadomośc , dziękuję za jej uzupełnienie. Koty lubię , ale psa mam wiernego przyjaciela, który ze mną Tę transformację Świadomości osobowej przechodzi, bo Świadomość Boska , którą każdy człowiek Jest , zawsze Jest Świadoma Siebie , w całości.
          Elżbieta

  23. Promyk
    Wrz 14, 2013 @ 21:55:36

  24. Promyk
    Wrz 14, 2013 @ 21:36:41

    Pieśn na cześć Matki Ziemi Mike Oldfield

    Huaca Pacha Mama (The Sacred Site of Mother Earth)

    Huaca Saqsaywaman (The Sacred Stone Citadel)

    Huaca Yachaq Runa (The Sacred Wise Ones)

    Huaca Munaq Runa (The Sacred Loving People)

    Święte miejsce Matki Ziemi

    Święty Kamień Cytadeli

    Święci Jedyni Mądrzy

    Świeci Kochający Ludzie

  25. Alicja
    Wrz 14, 2013 @ 15:41:12

    Droga Krystal Jestem Ci bardzo wdzięczna za ten przekaz.
    Czekam z wielką niecierpliwością kiedy , my ludzie ,przestaniemy zjadać swoich
    Przyjaciół – zwierzęta.
    Dziękuję bardzo.
    Pozdrawiam z Miłością I Światłem Ciebie i Wszystkich ❤

  26. iwn
    Wrz 14, 2013 @ 15:28:23

    Jak rozpoznać w jakim jest się wymiarze?

  27. marmur
    Wrz 14, 2013 @ 14:44:18

    Wyczuć taką chwilę w której kocha się życie
    I móc w niej być stale na wieczność w zachwycie
    W pełnym słońcu dumnie na własnych nogach
    Może wtedy będzie można ujrzeć uśmiech Boga

  28. Monmaria
    Wrz 14, 2013 @ 10:42:36

    „To było przepowiedziane w waszej Biblii, że nadejdzie czas, kiedy lew legnie obok jagnięcia. Ten czas się zbliża, moi Umiłowani. Już widzicie setki filmów w internecie z międzygatunkowymi przyjaźniami, które uważaliście dotąd za ”niewiarygodne”.
    Wkrótce stanie się to tak powszechne, że nie będzie wywoływać nic więcej, oprócz rozbawionego chichotu.” :

  29. Zbyszek Bychowski
    Wrz 14, 2013 @ 08:46:35

    Wspanialy tekst. Stabilizuje to co juz wiemy i pomaga innym zrozumiec zawilosci ostatniego czasu. Dzieki Krystal.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: