To wszystko dzieje się Tu i Teraz

969798_1379747675584310_576998656_n

 

Przekaz od Dajamantiego, 6 sierpnia 2013

Moi Kochani,

Od kilku tygodni pisałem dla Was przekaz. Bardzo obszerny przekaz. Jednakże mój Przewodnik wczoraj zaproponował mi, abym tego przekazu nie umieszczał, ze względu na obecną sytuację na Gai, która zmienia się z minuty na minutę. Sprawy nabierają teraz takiego tempa, że problem który był widzialny i wyczuwalny wczoraj, dzisiaj już został całkowicie przetransformowany w neutralność.

W przekazie, który dla Was pisałem, była informacja o częstotliwości kontrolującej, która została wysłana z systemów istot rządzących trzecim poziomem. Ten sygnał, czy też „częstotliwość kontrolująca”, została wysłana do ziemskich odbiorników telewizyjnych, komputerów, urządzeń radiowych, oraz telefonów komórkowych. Ta częstotliwość miała za zadanie stworzyć chaos, czy też „mętlik w głowie”, przez co ludzie czuli obniżenie wibracji, oraz brak chęci do życia i dalszego działania.

W moim przekazie przedstawiłem również obszerne ćwiczenia i praktyki, aby można się było w miarę skutecznie bronić przed tym mentalnym atakiem. Jednakże to, co stało się kilka dni temu i nadal się dzieje, doprowadziło do tego, że ten przekaz stał się niepotrzebny. Nie przewidziałem tego i nie mogłem przewidzieć, jak Wielkie Energie Kosmiczne skutecznie zaczęły otulać swoją energetyką aurę człowieka, który wybrał Światło i Wzniesienie. Przez ten proces, człowiek stał się i staje się w dalszym ciągu całkowicie odporny na tego rodzaje częstotliwości, wysyłane przez istoty rządzące trzecim poziomem.

Takie Wielkie Ochronne Energie zostały wysłane z Pierwotnego Źródła na Gaję i jej mieszkańców. Zaczęło się to dokładnie kilka dni temu i nadal trwa. Dlatego mój Przewodnik poinformował mnie, że przekaz, który dla Was pisałem oraz ćwiczenia w nim zawarte, które miały ochraniać ludzi przed tą częstotliwością, stały się niepotrzebne, ponieważ Nasz Ojciec już o to zadbał. Zadbał o te Energie i ochronę dla każdego człowieka, który wybrał własne wzniesienie, lub wygodę i komfort życiowy. Pomyślcie tylko o tej Ogromnej Miłości Naszego Ojca w postaci tych Wielkich Energii, oraz o Miłości w postaci wiecznego światła, które utrwala się w naszych sercach.

Kochani, teraz napiszę o tym, jak każdy z nas może odczuć tę zmianę we własnym wnętrzu. Pozwólcie, że teraz odniosę się do słynnej książki o tytule: „MISJA” autor: Michel Desmarquet. W tejże książce dokładnie jest opisane, jak główny bohater dostał się na planetę o wyższych częstotliwościach wibracyjnych. Była to zaprawdę planeta o zakotwiczonej bezwarunkowej miłości i radości, o wyższym poziomie aktywacji światła. Wszystko znajdujące się na tej planecie aktywowało barwną gamę cudownych kolorowych świateł. Eter jako czyste, różowe powietrze-światło, oraz energie różnych form wibracyjnych, emanowały swoim pięknem i doskonałością. Nie znajdowało się w tym miejscu absolutnie nic, co można było choć trochę porównać do naszego najpiękniejszego zjawiska, czy też rzeczy ziemskiej, a które byłoby podobne, ponieważ wszystko na tej planecie było i jest nadal o wiele bardziej piękniejsze dla oka, dla ucha, dla duszy, i dla ciała poprzez sam dotyk. A teraz Kochani wyobraźcie sobie, że takie samo „Niebo na Ziemi” tworzy się na naszej Pięknej Gai. Do tego planeta dąży i mieszkańcy, którzy dotrzymują duchowego kroku naszej Wielkiej Matce.

Jednakże zmierzam jeszcze do czegoś innego. Spróbujcie sobie Kochani przypomnieć (Ci z Was którzy przeczytali tę książkę) o dolegliwościach bohatera, który wybrał się fizycznie na planetę o wyższych częstotliwościach niż ta, z której pochodził. Wybrał się tam nieprzygotowany. Pisząc „nieprzygotowany” mam na myśli jego formę fizyczną, która energetycznie nie była dostosowana do egzystencji w wyższych wibracjach. W książce tej jest opisane między innymi to, jak bohater musiał nosić specjalne ochraniacze na oczy, ponieważ jego trójwymiarowe zmysły wzrokowe nie były przygotowane na tak duże natężenie światła, jakie panowało na tej planecie. Znajdują się również fragmenty, w których jest opisane, jak bohater tejże książki kilka razy ujrzał i poczuł prawdziwość tych Wielkich Energii i w uczuciu niewyobrażalnej radości i wspaniałego samopoczucia zemdlał. Odczuwał również bóle głowy i nudności. To wszystko było spowodowane tym, że jego własna forma fizyczna nie była przygotowana energetycznie do wymiaru, w którym się znalazł.

Przytaczając to wszystko, teraz chciałbym zadać Wam pytanie: „Czy rozumiecie teraz, dlaczego nasza Gaja nie może natychmiastowo przyjąć i zakotwiczyć tych Wielkich Pięciowymiarowych Energii?” Ponieważ są one wysyłane stopniowo, dawka po dawce, aby ciało człowieka spokojnie i bez niepotrzebnego bólu mogło dostosować się do egzystencji w wyższych wymiarach. Jest to przemyślane przez Wielką Radę, oraz przez „Istoty”, które nadzorowały oraz nadzorują Wzniesienia na każdej planecie we Wszechświecie. Jest to ważne abyście to wiedzieli, i na pytania zadane: „Gdzie jest ten piąty wymiar? Gdzie jest to niewyobrażalnie wspaniałe światło? Dlaczego nie może się to wszystko stać natychmiastowo?” – będziecie teraz umieć na nie odpowiedzieć. Wszystko, co jest na Gai, musi energetycznie i stopniowo dostosować się do wyższych energii Wszechświata. Jednakże nie może stać się to natychmiastowo, ponieważ ciała ludzkie nie są w 100% przygotowane na te wysokie energie, i gdyby taka sytuacja naprawdę zdarzyła się na Gai, to znaczy gdyby Nasza Wielka Matka przyjęła te energie od razu, cała ludność wyginęłaby w ciągu trzech dni i trzech nocy. Dlatego Wielka Rada dba o to, jakie dawki energii i w jakich ilościach mają być wysyłane na Ziemię, aby nastąpiło stopniowe przystosowywanie się ludności do życia w wyższych wymiarach.

Oczywiście bóle głowy, senność i nudności, których doświadczył nasz bohater przebywając na planecie o wyższych wibracjach, mogą wystąpić i występują również tutaj na Gai, przy pobieraniu tych pięciowymiarowych częstotliwości. Chciałbym aby każdy z Was zrozumiał, że jest to normalny proces i należy się mu poddać. Takie i inne objawy mogą wystąpić, ale obietnicą jaką Wam składamy jest to, że jeżeli tylko Wasze ciało „przyzwyczai” się do tych wibracji, ból MUSI ustąpić, a Wy poczujecie się wspaniale. Jest to pewne i ważne dla każdego z Was. Im bardziej zamartwiacie się tymi dolegliwościami i próbujecie z nimi walczyć, tym dłużej trwa to nieprzyjemne uczucie i wcale nie pomagacie sobie, a opóźniacie własne zakotwiczenie tych energii w ciele. Ważna jest również świadomość tego, iż gdy poczujecie takie objawy we własnym wnętrzu, nie martwcie się, tylko radujcie, ponieważ Wasze ciało właśnie zabrało się do pracy nad zakotwiczeniem tych Wielkich Energii. Najlepszą metodą w takich chwilach jest dowolna medytacja, dowolna relaksacja, lub „technika rozluźniania mięśni”, którą możecie wykonać dosłownie wszędzie gdzie jesteście.

Następną ważną rzeczą jest to, że jeżeli macie do wyboru: rower, spacer do lasu, spacer po parku czy komputer, chciałbym abyście wybrali rower oraz spacer. Ważnym jest to, abyście przebywali na świeżym powietrzu tak długo, jak tylko możecie. Siedzenie przy komputerze jest również tym, co naprawdę może poprawić samopoczucie, ale jeżeli robicie to dla przyjemności, najkorzystniej byłoby przebywać przy komputerze maksymalnie 2 godziny dziennie, a całą resztę dnia najlepiej spędzić w gronie znajomych, lub po prostu spacerując. Ci z Was, którzy są zmuszeni długo przebywać przy komputerze, ponieważ Wasza codzienna praca tego wymaga, ważne abyście co godzinę wykonywali „technikę rozluźniania mięśni”. Czas 3 minuty na wykonanie tego ćwiczenia całkowicie wystarczy i nieważne jest to, czy robicie je na siedząco czy na stojąco, liczy się Wasze poczucie ulgi i odprężenia.

Kochani, zmiany na naszej planecie zachodzą bardzo szybko. Tak szybko, że mój przekaz, który Wam pisałem, stał się po kilku dniach nieaktualny. To wszystko dzieje się Tu i Teraz. Fizycznym wzrokiem nie możecie zobaczyć tych energetycznych zmian. Jednakże gdybym tylko mógł „wypożyczyć” Wam mój eteryczny wzrok emocjonalny, zobaczylibyście i poczulibyście te piękne energie, które spływają ruchem spiralnym na Gaję. Zawsze możecie je wyczuć przez czakrę serca. Dzisiejsze energie są całkowicie inne, niż energie wczorajsze. Tak jak inne będę energie jutrzejsze od tych dzisiejszych. To wszystko tak szybko się zmienia. Spływają na nas światła koloru różowego, niebieskiego, białego, zielonego, fioletowego. Światła o intensywnym złotym, srebrnym, czerwono-metalicznym i pomarańczowym kolorze. To wszystko rozgrywa się w naszych ciałach i rzeczach, które widzimy i których doświadczamy. Te wspaniałe czasy, których doczekaliśmy się, świadczą o naszej pełnej gotowości aby objąć wibrację miłości i stworzyć wieczny pokój na powierzchni naszej Wielkiej Gai.

Pamiętajcie Kochani! Nic nie jest opóźnione, wszystko teraz przyspiesza, znacznie przyspiesza. Pragnę dbać o Was tak, jak dbam o Siebie samego, ponieważ nie ma już wyodrębnienia między nami i tak naprawdę nigdy nie było. Wy Kochani postępujcie w taki sam sposób w stosunku do osób, z którymi spotykacie się codziennie. Niech poczują Waszą Miłość, ponieważ tylko czysta i szczera Miłość przelana na inne osoby umacnia i zakotwicza ją w naszych ciałach. Kochajmy się, to przede wszystkim. Kiedy inni odchodzą, my pozostaniemy. Ponieważ to My jesteśmy ziarnem, które zakwitło i umocniło własne korzenie z powierzchnią i z sercem Gai. Jesteśmy tu silni i umocnieni. Nasze serce będzie już zawsze biło, tak jak nasze płuca już zawsze będą pobierać powietrze.

Obserwujcie, oddychajcie, żyjcie i z taką intencją kroczcie przez życie.

84 komentarze (+add yours?)

  1. Mon
    Wrz 05, 2013 @ 22:35:34

    Tu i Teraz świat się przystosowuje do Nas. cywilizacja gna do przodu, My cieszmy się życiem, naturą. Bądźmy wdzięczni za jej istnienie. Cieszmy się sobą… słońcem. Kochajmy.

  2. Myra
    Sier 30, 2013 @ 13:45:18

    Praktycznie wszystkie państwa Zachodu, w tym również Polska, starają się przechodzić na energie odnawialne. Stawka jest duża – z jednej strony przyszłość planety i naszego środowiska, z drugiej olbrzymie ilości praktycznie darmowej energii. Na drodze stoją najczęściej niedostatecznie rozwinięte technologie, a co za tym idzie – początkowo wysokie koszty. Mimo tych przeciwności rynek energii odnawialnej rozwija się coraz szybciej.

  3. Bogusz
    Sier 11, 2013 @ 00:37:07

    Perseidy suną po nocnym niebie
    jedna, druga i tam trzecia
    „kometów” jak na zjeździe
    OOo jest ich więcej… lece po Miecia 🙂
    Ale… chwila, ja takiego nie znam
    może zawołam na Złotej Ziemi
    „Mieciu kumplu złoty, choć ino do płota”
    I tak se żyje… Mieciu ta złota istota 🙂

  4. Ewa A.
    Sier 10, 2013 @ 14:15:49

    • Dawid
      Sier 10, 2013 @ 23:43:09

      Czyżby NESARA itp. ruszały? Ciekawie 😉 Zobaczymy jak to się na nasz kraj przełoży.

    • Szamannn
      Sier 11, 2013 @ 01:08:33

      Coś się musi ruszać 🙂 … angielscy politycy planują wprowadzić zakaz dla samochodów spalinowych od 2040 roku (kit z tym, że to politycy.. że tak daleko w przód.. liczy się zmiana myślenia) a 14stolatki montują elektryczne silniki w „moich” ukochanych garbusach… (dodatkowo wyszperałem, że „ogórki” też można łatwo przerobić na „prund” 😛 ) Jejkujej.. dzieci kwiaty mogą znowu rozkwitać 🙂 😀 😀 (a ja patatajam od czwartku non stop z malutką przerwą 😛 )

  5. miodziusz
    Sier 09, 2013 @ 23:33:59

    Tyle deszczu w całym mieście
    nie widziałeś tego jeszcze
    popatrz , o popatrz
    Deszczyk oczyszczenia , błyskawica jasna
    to sygnał do szybkiego wzrostu
    deszcz to jak wrzucić drożdże do ciasta
    błyskawica to żar rozgrzanego pieca
    bez którego nic by nie wyrosło
    po burzy czujesz zapach świeżości
    a z pieca wyjmujesz pachnącą kromkę miłości
    A kiedy oczy wytrzeszczasz , jak błyska i co to będzie ?
    Nie bój się mój kochany , to Janioł robi ci zdjęcie
    Więc popraw swój przedziałek , uśmiechnij się wesoło
    to krople miłości Gai padają tutaj w koło
    i powiedź sam do siebie , ta burza energie me buja
    jesteś wielki Ty Boże , dla ciebie Alleluja … 😉

    ..To ino dysc …

    • wika55maitri
      Sier 10, 2013 @ 13:12:22

      Hej, hej, jak Ty dobrze mówisz, nasz miodowy bracie… 😀 😀 😀 :*************************************************** ❤ no to jemy ten chlebek! z miodkiem, mniam!… 😀

    • Anusza
      Sier 11, 2013 @ 15:36:19

      Piękne słowa, tak jakby ze Słońca.

  6. Buongiorno Bonjovi
    Sier 09, 2013 @ 23:11:25

  7. miodziusz
    Sier 09, 2013 @ 22:51:46

    Nie mówi się ino …
    Ino jak …
    Ino tylko … 😉 (ale pięknie błysnęło , bo po burzy ino tylko słonko świeci … a jajka w słonku się poco , ino poco … tylko troche… e tam , niech się dzieje wola nieba niech się poci to co trzeba … ino tylko )

    • Szamannn
      Sier 09, 2013 @ 23:56:54

      Ale jak to mówią.. jak mokro to znaczy, że przyjemnie ;D ;D ;D ..
      Poooojechałem 😛 .. Pewnie nie przejdzie 😀 ale co tam 😀 …. (temperatura nieco opadła.. i dopiero czuję co z nieba na nas spływa….. jaaaaaki czaaaaad 😀 od wczorajszego wieczora jestem na totalnym „high on life” 😀 )

    • wika55maitri
      Sier 10, 2013 @ 13:08:59

      Baaardzo przyjemnie… 😀 😀 😛 taplamy się w tym nektarze miłości, te burze go jeszcze dolały, teraz jest takie mniam że buźka się sama błogo uśmiecha od rana…buziaki, leśny bracie :************************************************* i dla wszystkich ❤ ❤ ❤

      • Szamannn
        Sier 10, 2013 @ 18:54:11

        Buziaki Huhuczna Siostro 😀 😀 :* 😀
        Dzisiaj nieco przystopowałem.. ego się odzywa na pewne tematy, ale to w sumie niezły bodziec i sygnał na które aspekty jeszcze należy zwrócić uwagę przy oczyszczaniu 🙂
        Z góry nadal miodzio leci 😀 … (a do tego takie pyszności na rynku.. takie papryyki.. dynioszki, cukinie .. pomodoress .. kuchnia pełna zapachów i smaków 😀 )

      • wika
        Sier 11, 2013 @ 02:49:55

        egusiowi daj może loda i buzi, to pewnie przestanie brykać 😉 :* 😀
        to prawda…wszędzie pyszności, jako na górze tak i na dole 😀 😛

  8. Gość
    Sier 09, 2013 @ 20:20:01

    ja jestem bardzo ciekawa, jesli Dajamanti moglby odpowiedziec. Kiedy zaczely ie te negatywne czstotliwosci? Bo ja od jakiegos czasu mialam jakis kryzys, konfikty, depresja… Bardzo Prosze o informacje

  9. Promyk
    Sier 09, 2013 @ 20:01:09

  10. bozenajpm@gmail.com
    Sier 09, 2013 @ 17:51:46

    byłabym wdzięczna za przesłanie też dla mnie – dziękuję bozenajpm@gmail.com

  11. Elżbieta
    Sier 09, 2013 @ 17:44:16

    Pragniesz Miłości, o Mój Człowieku.
    Ja Dać Ci JEJ nie mogę.
    JAM JEST I TY JESTEŚ
    odszukaj JĄ w sobie.
    I wtedy Miłość powita Miłość
    Samo Istnienie weźmie pod rękę
    Samego Siebie.

  12. KaFiJaLu
    Sier 09, 2013 @ 13:05:15

    Jest jeszcze książka „Wolna Wola” napisana przez autora wstępu do „Misji”
    dr Tomasza Chałko. I jest świetna.

  13. Róża Winkler
    Sier 08, 2013 @ 22:07:36

    Do Solaris,chciała bym przeczytać MISJĘ, bardzo prosiła bym o przesłanie tej książki rozwin@tlen.pl Pozdrawiam Wszystkich.

  14. solaris
    Sier 08, 2013 @ 19:45:26

    Podeslalam wlasnie na wszelkie podane maile ksiazke „Misja” w formacie pdf.
    Mam nadzieje, ze nie wyladowala u was w spamie;) Jakby co to duzo ludzi podalo tez linki do czytania jej online. Milej lektury! pozdrawiam slonecznie.

  15. hanna
    Sier 08, 2013 @ 19:06:59

    Do SOLARIS bardzo bym chciała przeczytać MISJĘ, jesli mogę prosić o przesłanie wiktoria33@poczta.onet.pl była bym bardzo wdzięczna. pozdrawiam wszystkich serdecznie

  16. Ewa A.
    Sier 08, 2013 @ 17:05:33

    http://www.thiaoouba.com/misja.pdf – dla wszystkich chętnych – 🙂 MISJA

  17. Hania
    Sier 08, 2013 @ 15:05:39

    moj email : annadenver@wp.pl – to dla Solaris

  18. Hania
    Sier 08, 2013 @ 15:04:25

    Do Solaris – bardzo prosze o przeslanie i dla mnie ksiazki „Misja”, Serdeczne dzieki 🙂

  19. Krystyna Warzybok
    Sier 08, 2013 @ 11:40:20

    Solaris, bardzo proszę o przesłanie dla mnie też.
    kwarzybok@poczta.onet.pl
    Z góry dziękuję

  20. Jola
    Sier 08, 2013 @ 10:15:42

    Pozdrawiam Was Wszystkich Moja Świetlana Radzino!
    Mam ogromną prośbę do Solarisa – tez bardzo bym poprosiła Cię o przesłanie e-mailem książki Misja!
    Moj e-mail – jfasolka@poczta.onet.pl
    Dziękuje z góry !

    • Oswojony z MAYA
      Sier 08, 2013 @ 11:52:38

      to ja tez poproszę o pdfa MISJI
      Dziękuję za impulsy Metarona w formie video.
      Dzisiaj podczas pracy z 6-ym impulsem [ jeśli ktoś nie robił w 2012r to może w każdej chwili to nadrobić- zero problemu ] ,..zdarzyło się coś nieoczekiwanego dla mnie
      …zanim prowadzący lektor powiedział, że Izyda wysyła do mnie czerwono pomarańczowy promień i potem mam go dostrzec jako kulę , moja wizja wyświetliła pół kroku przed tym zanim on[ lektor] to wypowiedział ,obraz dużego rubina- klejnotu który w formie kuli wszedł iskrząc i błyszcząc w moje serce ….czyli obrazy które mi się ukazały nieco wyprzedziły to co za chwilę miał mi do przekazania lektor…poza tym przy pracy z czakrą gardła , serca i trzeciego oka odczuwałem ucisk w gardle, pęcznienie w klatce piersiowej oraz ucisk w uszach [ coś jak przy nurkowaniu na więcej niż 4-5mtr pod wodą] Stało się jeszcze coś czułem jak ktoś jest wściekły że robię 6-ty impuls i coś próbowało mi przeszkodzić ,jestem pewien na 1000% że było to coś złego wokół mnie coś silnego , postanowiłem to przetransformować w szaro-blade kolory ,które to zmieniłem w dym z papierosa i tak oto to coś rozpuściłem jak dymek z papierosa na wietrze, było to dla mnie łatwe trwało to krótko , ale po raz pierwszy poczułem że komuś to co robię nie leży. nie wiem co / kto to był ale nic mnie to jakoś nie obchodzi idę dalej w impulsy- widzę efekty .

  21. Dawid
    Sier 08, 2013 @ 01:04:47

    Ooo MISJA 😉 uwielbiam ta ksiazke, czytalem juz 2 lub 3 razy 🙂
    Polecam kazdemu kto jeszcze nie czytal. A tak wlasne dzis spacerujac pomyslalem sobie: wiecej czasu musze tu spedzac, w parku. 😉
    Pozdrawiam serdecznie 😉

  22. Elżbieta
    Sier 08, 2013 @ 01:03:57

    Usiadłam chwileczkę,
    odetchnąć po pracy
    dnia codziennego.
    Patrzyłam na trawę,
    na kwiaty, zasiane
    w ogrodzie domu mego.
    Patrzyłam, pieściłam
    ich kształt , kolory.
    I zapragnęłam ich dotknąć.
    Lecz cóż to, me nogi
    pozostały niewzruszone
    na me pragnienie.
    One czekały w jedności ze mną
    na to dotknienie.
    I CUD sie objawił
    nad Cudami.
    Poczułam mej Duszy przedłuzenie.
    Poczułam pieszczotę,
    I Jedwab na mych dłoniach
    Poczułam TĘ żywą ISTOTĘ ,
    pozostając w Ciele.
    Elżbieta

  23. Elżbieta
    Sier 07, 2013 @ 23:45:10

    Kochałam czytać,
    kochałam słuchać,
    kochałam chwalić
    Autorytety.
    Dziś czytam Ksiege
    Najświetrzą ze wszystkich
    I już na inną jej nie zamienię.
    Księgą mą Mądrość , ma własna MĄdrość.
    Dostęp do biblioteki jest w moim Sercu,
    lecz nie fizycznym , nie czakrze serca,
    W duchowym Sercu JAM JEST
    obecna I pozostanę w ciele człowieka.
    Ciało ME Święte, Czystość MIŁOŚCI Praźródła,
    Poubierało na sie płaszczyki,
    chroniąc DZIEDZICA stworzenia,
    z ENERGI I IMIŁOŚCI
    w Jedno połaczone.
    O Mój Aniele , Boska Istota,
    ściągam dziś kod kolejny.
    Który odkryłam , czytając Księgę,
    Kod Jaki?
    Kod Śmierci.
    Kod umacniany w każdym wcieleniu.
    Przy każdym ślubie kościelnym.
    Jak brzmi? chcesz wiedzieć?
    To , że Cię nie opuszczę aż do śmierci.
    Kod śmierci zdjęty , więc zostaję z Tobą
    O Miłości TY moja , o Pramateńko , która
    by chronic swe Dziecię , Iluzję na siebie założyłaś.
    Powracasz do Ciała swego, Powracasz do Swiatła
    Do pierwowzoru wyobrażonego .
    Miłości , o ukochana , dziękuję , w Jedność z MĄ DUSZĄ
    przez Ciebie się łączę , I rozmazuję granice iluzji.
    Pousuwane stare programy, poodcinane karmiące sznury,
    Spójrz , poczuj , pomiędzy sobą zawsze mieszkałas.
    Dusza Jest wolna, I Duch Jest wolny.
    Tyś żywicielką Jedynie była ,
    I swą Energię dla nich traciłaś.
    Prawda Jest taka , bez Ciebie , Połączyć się
    w Jedno nie mogę .
    Dziś wiem , że tak naprawdę ,chodziło wszystkim o Ciebie.
    Miłość Matczyną , przyjmującą Wszystko na siebie,

    Elżbieta

  24. dafidoo
    Sier 07, 2013 @ 22:01:52

    Drogi Przyjacielu.
    Dajamanti nam niczego nie narzuca, on nam tylko podpowiada jak rzeczy są dla nas dobre i dba o nas. Większość z nas jest jeszcze tutaj w 3 wymiarowym świecie, wiec takie rzeczy jak czas mają na nas wpływ. Nie jest też żadnym guru, bo wielokrotnie powtarza nam, że sami jesteśmy mistrzami tak jak on. Nie stawia się wyżej niż my. Myślę nawet, że ten wpis jest nie potrzebny bo wystarczyłoby jakbyś chwilę odczuł jakie od niego biją dobre energię to byś zrozumiał wszystko. Pozdrawiam Cie i wszystkich tutaj czytających i piszących

  25. Dawid
    Sier 07, 2013 @ 21:13:21

    Witam chciałbym sie dowiedzieć czy może ktoś ma jakieś informacje ile czasu zajmie całkowite dostrojenie ziemi wraz z ludźmi do 5w. Chodzi mi o taką wizję ziemi jak to przedstawił autor „Misji” oczywiście częstotliwościowo, opisowo też by było nieziemsko. Czytałem że to może zajac od 300 do 1000 lat, pisze pogladowo bo wiem że to sie zmienia i czas jest wzgledny, ale jeżeli wszystko przyspiesza i gęstość sie zmniejsza więc czas także i może to nastąpić szybciej. Jeżeli ktoś ma jakieś przekazy lub informacje od WJ byłbym wdzięczny za publikacje.

  26. Halina
    Sier 07, 2013 @ 20:12:42

    Jak się obserwuje przyrodę to wiadomo że śpiew ptaków cichnie w sierpniu do 15.09 jest tak co roku. Pozdrawiam Halina

  27. and777
    Sier 07, 2013 @ 18:37:50

    ” Pozwólcie, że teraz odniosę się do słynnej książki o tytule: “MISJA” autor: Michel Desmarquet.”
    Gdzie można nabyć tą książkę?
    Pozdrawiam.
    and777

  28. wika
    Sier 07, 2013 @ 14:40:22

    Dajamanti: Dzisiaj od popołudnia przypłynie ze Źródła coś pięknego. Odczujecie to bardzo wyraźnie
    (z facebooka, około godziny temu)
    😀

    • wika
      Sier 07, 2013 @ 14:42:39

      Gwiezdny Przybyszu, Dajamanti na tym blogu Ci pewnie nie odpowie, jeśli bardzo chcesz otrzymać odpowiedź, to swoje pytanie zadaj mu lepiej na facebooku, wtedy jest większe prawdopodobieństwo 🙂 A jeśli chcesz odczuć miłość Dajamantiego, po prostu dobrze się do niego dostrój, i tyle. Powodzenia 🙂

      • Gwiezdny Przybysz
        Sier 07, 2013 @ 14:51:50

        Może i by odpowiedział na facebooku, ale nie korzystam z takich narzędzi. Gdybyś mogła Droga Wiko ukazać tutaj to moje zapytanie, to byłbym Ci bardzo wdzięczny. Dajamanti jest obecny wszędzie tam, gdzie są jego wpisy. Pozadrawiam.

  29. Helena Gudzowski
    Sier 07, 2013 @ 13:58:19

    Wow!!!
    na moich oczach samiczka -krolik wydala na swiat szesc malutkich:)
    Dane mi bylo dotknac palcem te malenstwa,a matka polozyla sie bardzo blisko mnie…tylko lzy Radosci plynely mi po policzkach…
    Moglam obserwowac,jak te malutkie „kuleczki”po …bo ja wiem ile to trwalo?-
    sekundy,minutki…podskoczyly jak z procy wyrzucone,aby”rozprysnac”sie dookola;
    matka bacznie obserwowala je wszystkie z boku…
    Zycze Wszystkim Sercom otwartym na CUDA takich W R A Z E N 🙂
    Ze Swiatlem Nadziei,
    Helena.

  30. Mary
    Sier 07, 2013 @ 11:35:15

    uwielbiam przekazy od Dajamantiego , dziękuję i czekam na następny , pozdrawiam cię serdecznie Dajamanti – Mary

  31. piotrekkowal2
    Sier 07, 2013 @ 11:22:26

    Moze mi ktos wyjasnic czy czerwona gwiazda(sa takie?) moze zniknąc w sekundę? Wczoraj o 21:45 spojrzalem w niebo i zobaczylem czerwony punkt, ktory po chwili zgasl. Potem pojawil sie bialy punkt ale on tez szybko zgasł. To na pewno nie byl samolot bo punkt sie nie ruszal i na pewno byl blizej niz 300 000 km.

  32. KOSMITA
    Sier 06, 2013 @ 22:30:25

    Super przekaz. Czytałem „MISJĘ” wiec jasno to wszystko widzę i czuję. Dzięki Dajamanti… (Y) 🙂 Pozdrawiam… Mieczysław.

  33. Oualander
    Sier 06, 2013 @ 21:41:55

    Witajcie moi kochani, dziś tak mnie zebrało na wpis że nie mogłem się powstrzymać, ostatnio bez przerwy słucham filmików Dajamantiego na Youtube i ciągle chcę więcej i więcej, nie będę się zbytnio rozpisywał ponieważ moją intencją było poprzez ten wpis podziękować wam wszystkim za to że jesteście, że istniejecie i oświetlacie ten świat niczym wielka, piękna, pełna miłości latarnia, która swoim, czułym blaskiem otula całą naszą piękną planetę.

    Dziękuję

    Piotr 🙂

    • zdzich
      Sier 06, 2013 @ 22:13:04

      Kochany aaaa czy widziałeś swą latarnie, jak oświetlasz 🙂

    • KOSMITA
      Sier 06, 2013 @ 22:37:03

      Witaj Piotrek. Dawno Cię nie słyszałem, więc miło Cię usłyszeć… Fajnie się dzieje. Jak nie czytałeś „MISJI” to mogę podrzucić, ale chyba Ci ją posłałem jeszcze na ZE, jeśli dobrze pamiętam. Jesteś może na FB? Pozdrawiam serdecznie… Mieczysław. 🙂

      • Oualander
        Sier 06, 2013 @ 23:53:29

        Witaj Mietku, masz dobrą pamięć, Misję podesłałeś mi na ZE, i nie tylko to, serdecznie ci za te wszystkie ebooki dziękuję i polecam się na przyszłość, co do FB, mam tam swój profil ale muszę przyznać że trochę się w tym gubię i dlatego niezbyt chętnie korzystam z tego portalu.

        Pozdrawiam serdecznie

        Piotr 🙂

        • Teresa
          Sier 07, 2013 @ 08:15:53

          Witaj Piotrze, jak miło usłyszeć starych znajomych. Wydaje się że to było tak dawno, a przecież czas nie istnieje. Tyle się zmieniło, życie nabrało barw, czasami myślę że żyję jak w transie.Wszystko jest cudowne.
          Pozdrawiam świetliście.

          Teresa

      • Oualander
        Sier 07, 2013 @ 20:57:32

        Witaj Teresko, miło cię usłyszeć, swoją drogą ciekaw jestem ile osób z ZE czyta jeszcze tego bloga?, może nicki pozmieniali a może dla niektórych było to tylko kolejne chwilowe zauroczenie. Teraz mało się tutaj udzielam, swoimi wpisami, (no chyba że mam taki wylewny wdzięcznością dzionek jak wczoraj) jednak muszę przyznać że lubię tutaj przebywać i czytać zamieszczane wpisy.

        Serdeczności

        Piotr 🙂

  34. Agnieszka
    Sier 06, 2013 @ 21:31:13

    Tak , dzieje się coś „dziwnego :):):):):):)

    Kostaryka – Zamykają ogrody zoologiczne, a zwierzęta wypuszczają na wolność „nie chcemy zwierząt w niewoli”
    http://losyziemi.pl/kostaryka-zamykaja-ogrody-zoologiczne-a-zwierzeta-wypuszczaja-na-wolnosc-nie-chcemy-zwierzat-w-niewoli

  35. Omstan
    Sier 06, 2013 @ 20:53:09

    Ostatnio obserwuję dziwne zjawisko. Jeszcze niedawno, gdy szedłem do lasu, to już na terenie miasta witały i pozdrawiały mnie ptaki. Ich śpiew towarzyszył mi do samego lasu, a w nim śpiewy rozlegały się cały czas po jednej i drugiej stronie drogi. Kilka dni temu kilka zająców ganiało koło mnie w odległości nie większej niż trzy cztery metry wcale się nie bojąc, a później duże motyle o brązowych skrzydłach podlatywały i krążyły koło mnie.
    Teraz sytuacja zmieniła się, bo od kliku dni śpiewy ptaków zdarzają się sporadycznie i są jakieś mikre, jakby przytłumione, zająców i saren nie widać, a i motyle pokazyją się rzadko i z daleka, i są to te bardziej pospolite. Coś jakby wszystko przycichło, przymarło, jakby działo się coś dziwnego, tylko nie wiem co.
    Skutek upałów to chyba nie jest, gdyż upały w Polsce to nie nowina i natura jest do nich przyzwyczajona. Myślę, że to może skutek silnych energii spływających na Ziemię w związku z Bramą Lwa, tylko dlaczego w taki sposób oddziałują one na zwierzęta? Z Internetem też dzieje się coś dziwnego, przeglądarkę z której dotąd korzystałem musiałem kilka razy przeinstalować i wreszcie dać sobie z nią spokój. Czy wy też oserwujecie wokół siebie coś dziwnego?

    • Tobi
      Sier 06, 2013 @ 21:27:49

      Miałem podobnie, codziennie chodziłem raniutko nad San i codziennie śpiewało ptactwo, od kilku dni cisza, przeglądarka też kila razy nie chodziła; kiedy szedłem alejką po parku gołąb, który siedział na ziemi, uniósł się, po czym zatrzymał na 2 sek na wysokości mojego serca pół metra ode mnie, niemal spojrzał mi w oczy; do dzisiejszego dnia nieustanne zmęczenie, ledwie dźwigałem się z łóżka, a od dziś eksplozja energii, wieczorem przebiegłem około 5 km i tylko spocony ale radosny, dzieje się, dzieje dziewczyny i chłopaki, DZIEJE 🙂 Pozdrawiam wszystkich i przesyłam światło ******

      • nawiedzony
        Sier 07, 2013 @ 11:55:09

        ta tajemnicza zagadka albo i zagadkowa tajemnica związana z ptakami jest dość prosta do rozwiązania – w lipcu u większości gatunków kończy się okres godowy oraz lęgowy, więc ptaki przestają śpiewać a zajmują się dokarmianiem młodych

    • zdzich
      Sier 06, 2013 @ 22:10:33

      To może i ja dorzucę ciekawostkę, na ” oko” około 30 m nad ziemią widać ptaki jako podwójne, czyli takie hallo 🙂
      Pozdrawiam kochani 🙂

    • Sławek
      Sier 07, 2013 @ 07:25:59

      Cisza , sprzęt pada, płyta główna spalona, samochód nie chce jeżdzić (elektronika), komórki przerywają. I ta cisza. Wewnętrznie radość, i nieopisywalne odczucia.

    • and777
      Sier 07, 2013 @ 13:04:28

      Pszczoły słabo latają na kwiatki i ogólny zastój w pasiece od kilku dni choć kwiatków nie brakuje, kwitnie przegorzan, nawłoć, trojeść,maliny. Za to pomidory w moim ogrodzie pięknie dojrzewają i nie są atakowane przez choroby, podobnie maliny.
      Pozdrawiam.
      and777

  36. wika
    Sier 06, 2013 @ 20:29:42

    Kochani, dziś przed północą jest nów, no i ten przekaz od Dajamantiego…idzie Nowe i jeszcze Nowsze, więc proponuję medytację Początku:
    http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/05/medytacja-poczatku.html?view=classic
    A jutro wyjątkowo zamiast Kręgu Uzdrawiające4go jest Fontanna, jak zwykle siódmego: http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/08/medytacja-fontanny-swiata-7-sierpien.html?view=classic (no i wyjątkowo ogłoszenia tutaj, bo zmiany 🙂 )

  37. Oswojony z MAYA
    Sier 06, 2013 @ 20:28:59

    doświadczam KROM`a ….właśnie mnie ochrzanił , że jestem leniwy 🙂
    pozdeawiam

  38. piotrekkowal2
    Sier 06, 2013 @ 20:18:23

    Ciało mnie boli. to dobrze? bo z zapisu wynika ze tak.

  39. Andżelika
    Sier 06, 2013 @ 19:57:41

    Dziękuję bardzo! Faktycznie, CZUJĘ te energie i wiem, że nie oszukuję samej siebie. Dokładnie tej wiadomości potrzebowałam. Właśnie pracuję nad swoim własnym channelingiem. 😀 Być może kiedyś uda mi się osiągnąć tak wspaniały poziom czystości informacji.

    Dużo Światła!
    Angelica

  40. Andżelika
    Sier 06, 2013 @ 19:50:56

    Reblogged this on Feeling Wellbeing and commented:
    Genialny przekaz! ❤

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: