Jesteś jedyną rzeczywistością

537477_10151338612536725_1488015969_n

 

Nie wierz w nic z wyjątkiem siebie. Przekonania są ograniczeniami. Umieszczają cię one w zamknięciu i dławią twą moc. Przekonania wiążą cię do pewnej rzeczywistości. Budują one strukturę, wewnątrz której działasz, i nie zezwalają na doświadczenia spoza tej struktury. Wierzysz, że świat działa w określony sposób, i tak się dzieje. Wierzysz, że jesteś ograniczony/a, i tak się dzieje. Taka jest moc twych przekonań. Taka jest moc, jaką posiadasz, by stwarzać rzeczywistości. Masz moc, by zmienić swe poglądy, i tym samym zmienić swój świat. Albo możesz wybrać, żeby nie wierzyć w nic z wyjątkiem siebie i w ten sposób uwolnić wszelkie ograniczenia. Nie istnieje nic poza tobą. Świat i wszystko w nim jest twoim wytworem, który stwarzasz od nowa w każdej chwili każdego dnia. Jest to rzeczywiste tylko w stopniu, w jakim wierzysz, że jest to rzeczywiste. Nie wierz w świat wokół ciebie. Jest on produktem twej wyobraźni. Jest twoim odbiciem, niczym więcej, niczym mniej. Wierz w siebie i obserwuj, jak ograniczenia odpadają.

Twe życie jest tylko snem, jednym z nieskończonej różnorodności możliwych snów, w nieskończonej różnorodności możliwych rzeczywistości. Śnisz ten sen, ale może się wydawać, że masz mało świadomej kontroli nad tym co śnisz. Twa wyobraźnia jest tak potężna, gna dzika i swobodna, zabierając cię w podróż gigantycznych rozmiarów, podróż nieograniczonych wcieleń i wymiarów. Tak jak we śnie – kiedy uświadomisz sobie, że śnisz, staje się on świadomym snem, a ty zaczynasz uczyć się go kontrolować. Na tym polega wzniesienie. Jest to wzniesienie świadomości. Wznosisz się od wiary, że ten sen jest rzeczywisty i że cię kontroluje, do wiedzy, że to TY jesteś jedyną rzeczywistością, i że to TY stwarzasz ten sen.

Nie wierz w nic z wyjątkiem siebie.

Przekaz od Jaźni jimmy’ego
http://lightworkers.org/channeling/184997/believe-nothing
Przetłumaczyła wika

63 komentarze (+add yours?)

  1. shelka9
    Lip 13, 2013 @ 00:04:44

    Hejka Kochani, poszukuje osoby zajmującej się oczyszczaniem karmicznym.
    Proszę bardzo o namiary 🙂 pozdrawiam

    • d-j
      Lip 13, 2013 @ 01:30:13

      Nie znajdziesz osoby zewnętrznej, która oczyszcza tak zwaną „karme” – czyli niedokończone doświadczenie z poprzedniego życia, lub negatywne dzieło, które należy przetransformować (w obecnym wcieleniu) na to pozytywniejsze. Jedyną osobą która może to zrobić to twórca tej właśnie „karmy”. A jeżeli znajdzie się jakakolwiek osoba która twierdzi że potrafi to zrobić, wiedz, że w tym właśnie momencie padłaś ofiarą oszusta.

    • wika
      Lip 13, 2013 @ 02:21:09

    • and777
      Lip 13, 2013 @ 08:55:35

      Szukaj, pukaj i stukaj a znajdziesz tą osobę. Odnajdziesz siebie.
      Pozdrawiam
      and777

    • Braciszek
      Lip 13, 2013 @ 11:43:26

      O oczyszczaniu dywanów i tapicerki to słyszałem a co do karmy to Uriel tam pisze.

  2. Promyk
    Lip 12, 2013 @ 20:31:57

  3. wika
    Lip 12, 2013 @ 18:31:35

    Kochani, świetny dziś dzień żeby polać wszystko naszym miodziem i spokojnie rozpuścić co się tylko da… 🙂
    http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/06/medytacja-miodowego-nektaru.html?view=classic

    …również i bardziej czy mniej dziwne reakcje emocjonalne nasze i innych… 😉 w ciągu tych ostatnich dni po raz kolejny jestem świadkiem takich nieuzasadnionych, wydawałoby się, napadów agresji, wprawdzie ze strony osób, które można by nazwać ‚recydywistami’ w tej kwestii, ale fakt, że uaktywnia się to akurat teraz oznacza zapewne, że więcej oczyszczania i rozpuszczania wszystkim nam się w tym okresie jeszcze przyda 🙂 (tak na marginesie pięć postów Ann w tej samej tonacji leży aktualnie w koszu, to jej kolejne podejście na naszym blogu, i do tej pory wszystko wygląda tak samo; u Roberta Soulowicza jej komentarze były przez długi czas publikowane, ale zdaje się nawet on ją w końcu zablokował na życzenie czytelników; więc jeśli chcecie wysłać jej – i najlepiej od razu wszystkim osobom, których dotykają tego rodzaju stany umysłu – dobre życzenia w postaci energetycznej, to zapewne bardzo się jej przydadzą, bo z wielomiesięcznych doświadczeń wynika, że słowami się tego nie daje załatwić…ale miłością w końcu poradzimy 😀 )

    • mały_miecz
      Lip 12, 2013 @ 21:00:06

      coś chyba jest na rzeczy chyba był jakiś głębszy reset 🙂 ja mam ustawiczny problem z uziemieniem względem Gai co chwilę czuję jak mnie wywala a jak już się połączę to strasznie trudno to utrzymać:(

      • Elżbieta
        Lip 13, 2013 @ 22:25:25

        Przyjmij przez czakrę korony Energię Ojca , ściągnij Ją przebywając w Swoim duchowym Sercu , zatrzymaj troche , aby otrzymała Twoje wibracje I prześlij ją w dół aż do Źródła Matki , Matki Ziemi. Ziemia również posiada Matke tak Jak TY . Łączysz wtedy „dwie Matki” I wypełniasz Je Energią Ojca
        Polecam strone http://www.adept.vel.pl
        Elżbieta

        • zdzich
          Lip 13, 2013 @ 22:57:47

          Kiedy Duchowe Serce, obejmie Wszystko Czym Jesteś, zmienia się kierunek

        • xylotet
          Lip 13, 2013 @ 23:54:24

          @Elżbieta,,, masz fajne poczucie humoru 😉 „I prześlij ją w dół aż do Źródła Matki , Matki Ziemi. Ziemia również posiada Matke tak Jak TY . Łączysz wtedy “dwie Matki” I wypełniasz Je Energią Ojca” ,,,,, a co z Babką ? czyli Matką Matki ?,,,,
          Matka Boska ,,,,, Babka Boska ,,,,,, Ojciec w Niebiosach ,,,, Dziadek w Niebiosach ,,, itd ,,,,, i tp. ,,,, czyli wyliczance i dyskusji nie będzie nigdy groził koniec 🙂 może
          o to Ci chodzi ,,,,, 🙂 ,,,, dla zmęczonych tą perspektywą polecam słynną Brzytwę Ockhama,,,,,
          Ps. Gosia wie o co chodzi ,,,,, 😀 *********

        • wika
          Lip 14, 2013 @ 10:29:11

          Taa…Ockham…Hume…ci chłopcy lubili się bawić ostrymi przedmiotami…no różne są upodobania… 😉 A mnie się dziś śniło, że zostałam kimś w rodzaju ministra kultury i sztuki, i rozkładałam wielką listę artystów – jedna kolorowa kropka przy drugiej, płachta wielkości pokoju – którzy też mieli dostać kasę z ‚ministerstwa’…(ktoś pytał o kasę – no najwyraźniej jest w drodze, do tej pory jeszcze mi się nie śniło, że jestem ministrem…że artystką to i owszem, codziennie :P) …i każdy ten ‚kolorowy byt’ istniejący i potrzebny i ‚na liście płac’… 🙂 a zatem zdrowie wszelakich babć, wujków i pociotków 🙂 😀 😛

  4. Marca
    Lip 12, 2013 @ 16:30:34

    Ha 🙂 Ciekawe, siedziałam dziś w poczekalni i z nudów chyba myślałam na ten właśnie temat, że każdy ma i wierzy w swój świat i w nim tylko żyje. I większości się wydaje, że ten ich świat , to prawdziwy świat i często z automatu myślą, że inni postrzegają go tak samo albo przynajmniej podobnie. A wcale tak nie jest, inni często odbierają na zupełnie innej częstotliwości, zgodnej z przekonaniami ich świata. I nawet miałam takie wyraźne uczucie oddzielenia światów, tak jakbym ja miała swój, a reszta ludzi w poczekalni każdy oddzielnie swój i każdy w obrębie własnego tylko doświadcza. Większość bardziej wierzy oczywiście w świat zewnętrzny, a nie własny wpływ. Znaczy: „Każdy ma swój świat” i tyle. A teraz o tym czytam, o czym parę godzin temu sobie zadumałam, ostatnio coraz częściej tak mam 🙂 Pewno dlatego, że te myśli właśnie tworzą Mój Świat i znajduję je potem czarno na białym 🙂

    • rick
      Lip 12, 2013 @ 19:20:47

      Czy każdy śni inny sen? – bynajmniej – to dlaczego wszystko jest takie podobne? –
      ok „zmówili się” co do tego wszystkiego (np.że białe jest białe,czarne czarne a 2+2=4 itd.) – ale to niestety(wbrew wszelkim zaklinaniom rzeczywistości) nadal wygląda tak samo bo po prostu NIE MA skąd czerpać innych wzorców/przykładów np.takie powieści sf czemu one mają widoczne ograniczenie co do aktualnej (np. do czasu/ów obecnego) ludzkiej wyobraźni i NIGDY nie potrafią przedstawić prawdziwej(np.już zrealizowanej) wersji przyszłości? Jako aż nadto dobitny tego przykład dawno temu widziałem na rycinie wyobrażenie roku 3000 A.D. według bodajże J.Verne’a – przestawiono tam miasto „przyszłości” jako gęsty las bardzo wysokich dymiących kominów!!! (sic!) :/

      ps.oczywiście to nie zwątpienie w tezy przedstawione w tym artykule lecz inne spojrzenie na to samo i być może zaproszenie do jakiejś wymiany miarodajnych poglądów na ten temat – więc wszelkim egzaltowanym sprostowaczom przekonanym o swojej wyższości(choć są dziećmi a ja dobiegam 5-tego krzyżyka) – serdeczne i z góry dziękuję za ewentualne „pouczenia”

      • marmur71
        Lip 12, 2013 @ 22:32:31

        „Naszą największą obawą nie jest to, że jesteśmy nieodpowiedni. Naszą największą obawą jest to, że jesteśmy potężni ponad miarę. To nasze Światło, a nie nasza ciemność nas przeraża. Pytamy siebie: „Kim jestem, by błyszczeć, by być wspaniałą, utalentowaną i sławną osobą?” W zasadzie kim jesteś, by nie móc być taką osobą? Jesteś dzieckiem Boga. Umniejszanie swojej wartości nie służy światu. Nie ma nic oświecającego w umniejszaniu siebie po to tylko, by inni ludzie nie czuli się w twoim towarzystwie niepewnie. Narodziliśmy się, by manifestować chwałę Boga, który jest w nas. Ta chwała nie znajduje się tylko w wybranych osobach, ona jest w każdym z nas. Kiedy pozwalamy naszemu Światłu lśnić nieświadomie udzielamy innym pozwolenia, by robili to samo. Kiedy jesteśmy wolni od naszych obaw i lęków nasza obecność automatycznie wyzwala innych „

        • Sławek
          Lip 12, 2013 @ 22:55:13

        • wika
          Lip 12, 2013 @ 23:04:44

          Ee, Sławuś, nie nabierzesz nas, przecie to znowu Jim Carrey… 😛 😀
          A ja na to:

          🙂 🙂 🙂

        • zdzich
          Lip 13, 2013 @ 09:01:06

          O to chodzi, o to chodzi 🙂

        • Elżbieta
          Lip 13, 2013 @ 22:29:27

          A ja myśle , że to przerażenie czuje nasz pseudo partner, Rozum, któremu służyłyśmy Boginie. Czas na rozwód I przyjecie prawdziwego partnera , który czeka tylko na sygnał, że jesteś wolna kochana Bogini I czekasz na jego zareczyny.
          Elżbieta

        • zdzich
          Lip 13, 2013 @ 22:53:20

          Rozum….. to też część Źródła

        • Elżbieta
          Lip 13, 2013 @ 23:55:21

          Zgadza sie Rozum to też częśc ŻRÓDŁA, a raczej „Zlepek” Energii , których wierzenia przyjęliśmy, będac nieświadomymi? Może , Energii , które utworzyły sobie scene , na której w tej czestotliwości w jakiej byliśmy Wszyscy ,pogrywali sobie , wykorzystując do tego nasze Ciała , świadomość fizyczna służyła właśnie takim pogrywającym , przyjmując dosłownie wszystko ,co od nich otrzymywała. Przepraszam jeżeli kogoś urażę , byliśmy dla nich I dla siebie nawzajem Karmą, gdy , rozpoznasz się choc troszke , będziesz chciał być już tylko Sobą w Sobie I ze Sobą, to będzie Twój wybor, Ja błogosławiąc I wybaczając , rozwiązałam połączenia z Energiami , z którymi miałam wspólne programy, poprzez ktore , dawaliśmy sobie lekcje?, a może nie potrafiliśmy rozpoznać prawdy zawartej w tych programach , lekcjach I dlatego wcielaliśmy sie ponownie I ponownie, uwalniając każde kolejne ciało z zapisu , tego co nam wrzucono , co przyjęliśmy , co tworzyliśmy, „Uwalniając” to z siebie , uwalnialiśmy z tych kreacji Świadomość Matki Ziemi. Trzeba troche posprzątać , poprzez podnoszenie Siebie , powodujemy , że Energie , które uwielbiają przebywać w niższej gęstości , będą opuszczać Tę Planetę , Ja ich nie mogę zmusić do przyjęcia wyższych wibracji , ale Kocham Siebie I dbam o swój wzrost, rozwój, poznawanie . Jestem świadoma swojego ciała, mojej Energii , która je stworzyła. Ja Jestem Nim a Ono Jest Mną . Ja dbam , sznuję Siebie , tak Ojciec dba Sznuje Soją Boginię . Otrzymuję dokładnie to czym Jestem , w Sercu, z którego promieniuję na całe moje Ciało , a więc Jestem i Moim Ciałem , każdą Jego komórką , która Jest Moja i Ja Jestem w niej. Każdy ma darmowy dostęp do Żrodła , ale tylko z jednego „miejsca” Swego Centrum .
          Elżbieta

        • zdzich
          Lip 14, 2013 @ 08:39:58

          Mówimy o różnych czuciach siebie 🙂 i wszystko jest ok 🙂

      • Dorota
        Lip 13, 2013 @ 08:24:12

        Białe jest białe, a czarne jest czarne dla wszystkich, ale nie wszystkim się kojarzy z tym samym uczuciem. Las może być lasem drzew lub kominów….. Ludzie jako istoty stwórcze mogą chcieć istnieć w tym lub tamtym….. Mogą stwarzać sytuacje zmierzające do smutku lub radości…… Mogą chcieć wojny lub pokoju….. Mogą kochać lub mogą nienawidzić…. Mogą rywalizować na śmierć i życie, a mogą w radości współpracować i tworzyć piękne rzeczy…..
        Mogą uczyć dzieci miłości, a mogą też nauczać je walczyć o „swoje”, nawet w piaskownicy….
        A 2+2=4 , ale to chyba dobrze? 😛 😀
        Nassim Haramein bardzo „kompaktowo” opowiada o tym, do czego zmierza nasza ewolucja:

        I dotyczy to zarówno dzieci jak też tych z X krzyżykami 😉

    • piotrekkowal2
      Lip 12, 2013 @ 21:13:56

      Ja tak mam codziennie.

  5. Ika
    Lip 12, 2013 @ 15:41:14

    Dla Ann duuuużo miłości i słoneczka!!!
    Kochana Krystal tak trzymaj!

  6. wika
    Lip 12, 2013 @ 11:33:48

    Kochani, dostałam dziś nowe wspaniałe informacje o naszej Fontannie:
    http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/07/medytacja-fontanny-swiata-7-lipca.html?view=classic
    😀 😀 😀

  7. ann
    Lip 12, 2013 @ 00:39:40

    Do „Krystal”: wkrótce wszyscy się dowiedzą jaka jest w rzeczywistości osoba ktora prowadzi ten blog, wszyscy sie dowiedzą jak pusta oraz okrutna jesteś. Juz niedlugo. I nie chodzi mi o to ze dowiedza sie ci ktorzy tu komentują, chodzi tu o ludzi realnie myslacych i prawdziwie madrych, bo ci ktorzy tu pisza i tak sa niedojrzalymi ignorantami ktorzy o prawdziwym zyciu nie wiedza zupelnie nic, udaja tylko milosiernych i oswieconych a w rzeczywistosci są dziecinnie naiwni, niskowibracyjni oraz okrutni zwlaszcza dla osob o wysokich wibracjach oraz dla prawdziwie oswieconych bo dla samych siebie zawsze sa mili i chocby nie wiem co robili i jacy okrutni byli to bronią swe występki, tak samo jak „autorka” tego blogu, ktora swymi niskimi wibracjami i takim samym traktowaniem rowniez idealnie przedstawia taki wlasnie poziom. Tacy ludzie nigdy nie zrozumieją osoby prawdziwie oświeconej ani tego co taka osoba przekazuje, od tego zdecydowanie wolą trwać przy swoich klamstwach, egoizmie oraz iluzji. Ale wkrotce klamstwa, okrucienstwa i wszelkie iluzje skoncza sie, tylko prawda bedzie oglądać światlo dzienne.

    Droga Ann, nie wiem kim jesteś, ale przesyłam Ci wiele Miłości i Światła z nadzieją, ze miłość bezwarunkowa i radość zastąpią ból w Twoim sercu ❤ kr

    • Wiktor Stolarczyk
      Lip 12, 2013 @ 09:44:27

      Ann ? Pewnie jesteś jedną z tych” prawdziwych i kochających” katoliczek ? Pozdrawiam Wiktor NIE-katolik

    • Sławek
      Lip 12, 2013 @ 11:12:28

      Dużo uśmiechu, optymizmu, życzliwości i radości w miłości. Mój ty inny ja. Buzka.

    • Elżbieta
      Lip 12, 2013 @ 13:11:29

      Usuń „Święty” I „Niegodny” ze swego Życia a pozostanie już tylko Ja Jestem, który zawsze bedzie czcił Siebie nad Sobą w Sobie.
      ELŻBIETA

    • figa
      Lip 12, 2013 @ 16:15:14

      Ann , kto Cię tak strasznie skrzywdził , że wysyłasz taki ,,jad ” ? Jeśli chcesz otwierać oczy , rób to mądrze , a nie atakując ze złością ! Otóż oświadczam Ci , że budzisz tylko politowanie . Większość ludzi wykorzystuje tylko kilka procent możliwości umysłowych , dlatego nie rozumieją ogromnych możliwości drzemiących w istocie ludzkiej .Ta strona , prowadzona przez Krystal i wiele dobrych serc , niesie przede wszystkim wiedzę , nadzieję , realną pomoc duchową , co wielu zaświadczy . Nie oskarżaj , nie pluj jadem , nie niszcz czegoś , czego po prostu nie czujesz i nie rozumiesz ! Świat po drugiej stronie naprawdę istnieje i jest na to …..liardy niezbitych dowodów ! Pamiętaj , co wysyłasz , do Ciebie powróci !

    • rick
      Lip 12, 2013 @ 20:44:35

      No cóż Krystal – jak widzę nie jesteś już tak „okrutna” 🙂 (czego ja byłem mimowolną niestety „ofiarą” 🙂 pomimo jak najczystrzych własnych intencji – np.swego czasu wyciełaś moje(z trudem 🙂 poprawione tłumaczenie medytacji nadejścia Venus-powrotu bogini itd.),to było „w czasach” kiedy wycinałaś niemal wszystko jak leci w przysłowiowy pień – więc teraz należy ci się – przynajmniej moje i z serca – mocne dziękuję i oczywiście chwała ci za to – tak trzymać 🙂
      Co do Ann i przedstawionego „problemu” to być może jest wyjście dla wszystkich –
      faktycznie na tym forum przeważają osoby młode i niedoświadczone – i dobrze –
      to jest w porządku – jednak dla tych co mają nieco inną optykę również chyba
      znajdzie się rozwiązanie w postaci np.mojego zaproszenia na nowe forum – prawdaserca.fora.pl/
      Każdy kto ma szczere intencje bycia prawdą będzie tam mile widziany – tolerancja jest również miłością – więc wszelkie wycinanie może mieć miejsce tylko w zupełnie
      wyjątkowych sytuacjach

      ps.może jedno należy jeszcze dodać – zrozumcie – Ann ma po prostu trochę żal(i stąd przypuszczalnie ta wykazana przez nią niecierpliwość lub być może nieco zanadto okazana opryskliwość – ponieważ wszelkie odbiegające od przyjętego kononu(m.in na tym forum) tzw.”poprawnego” (tzw.jednej wersji) myślenia czy interpretacji tutaj przedstawionych zagadnień są po prostu bezwzględnie i szyderczo tępione – przez co jest po prostu tym już solidnie zmęczona i właśnie zniecierpliwiona taką sytuacją(która ma niestety miejsce również na innych forach m.in przytoczonym przez ciebie-choć to tylko wierzchołek góry lodowej..) przez jednostki szczyczące się swoją „postępowością”,”oświeceniem” itp.

      To właściwie tyle – możemy przecież mieć różne punkty widzenia i przy tym nie zwalczać się wzajemnie – a szanować swoje zdanie,drogę życiową i samo istnienie? – mam szczerą nadzieję że TAK

    • d-j
      Lip 13, 2013 @ 20:41:42

      – Pani ann, miała zły dzień, i po prostu wylała swój ból na kogoś innego.

      – Pani ann, zapomniała o tym, że wszystko co doświadcza, pochodzi z jej wnętrza.

      – Pani ann, nie jest świadoma prawdy, że wszystko jest ze sobą połączone, nawet z Panią ann…

      -…Dlatego oceniając kogoś innego, Pani ann nieświadomie oceniła samą siebie, przedstawiając swój obraz w prosty i oczywisty sposób.

      Wiele Miłości dla Pani ann.

  8. marmur71
    Lip 11, 2013 @ 20:46:53

    „Wiesz czego szukasz
    W swoim poszukiwaniu możesz do tego dotrzeć
    Każdy oddech, którym oddychasz
    Jest piękną piosenką
    Pozwól sercu bić
    Wypuść swą miłość pod sufit
    Moc miłości jest tym, co czujesz
    Kiedy nic się nie zbliża”…..

    • Sławek
      Lip 12, 2013 @ 00:06:37

      🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

  9. Agnieszka
    Lip 11, 2013 @ 16:51:52

    Dla wszystkich, którzy jeszcze trochę się lękają lub boją polecam wykład Eckharta Tolle :”Nie lękajcie się ”
    .http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/07/eckhart-tolle-pl-nie-lekajcie-sie.html

  10. wika
    Lip 11, 2013 @ 16:41:45

    Kochani, zapraszam dziś na medytację związków:
    http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/03/medytacja-zwiazkow.html?view=classic

    I zachęcam do zaglądania do ‚aktualności’, tam jest ‚tygodniowe menu medytacji’ w miarę jak mi się ono wyłania… 😉
    http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/06/aktualnosci.html

  11. berni87
    Lip 11, 2013 @ 13:08:41

    Ostatnio właśnie zacząłem zastanawiać się nad tym że jestem tylko Ja i wszystko jest mną (przekaz od Michała a propo walki dwóch bokserów i publiczności 🙂 ) . Często jak tego doświadczam to sam się śmieje i nie mogę tego powstrzymać, ponieważ ta cała iluzja nie jest niczym innym jak boską grą z samym sobą 🙂 Pozdrawiam Was/Siebie z całego serca :-*

  12. Tessa
    Lip 11, 2013 @ 11:08:13

    Aga S-B
    Długo ,długo schodziliśmy w dól, teraz jesteśmy na „ścieżce” wstępującej, powracamy tą samą drogą , jeszcze raz musimy się skonfrontować z tym samym

    Z Miłością
    Teresa

  13. Dorota
    Lip 11, 2013 @ 10:54:07

    O wzniesieniu świadomości mówi znawca fizyki i duchowości Nassim Haramein:


    „Niech małe, samotne, oddzielnie płynące strużki naszej miłości pochodzące od Ciebie, na końcu zlały razem i włączyły się w ogrom Twej obecności.”
    Paramahamsa Jogananda
    🙂 ❤

  14. Transformator2013
    Lip 10, 2013 @ 22:35:45

    Ten przekaz to istne potwierdzenie „Transerfingu Rzeczywistości”!
    Praktykując Transerfing doświadczam tego o czym jest mowa w tym przekazie.

    Pozdrawiam z Miłością w Świetle!

  15. Inka95
    Lip 10, 2013 @ 21:44:09

    Aga S-B: w okresie wiosennym wszystko mi szło tak pięknie i cudnie, a moje życie było wypełnione taką radością, piękną i czystą, nigdy nie udało mi się tak daleko zajść w moim procesie transformacji, czyli w ciągu 3 lat. Było tak pięknie, że stopniowo moje serce zaczęło się zakochiwać w tym świecie. Odkąd rozpoczął się okres letni wszystko mi się wymknęło z rąk, wszystko sie posypało i to w tak krótkim czasie! Wrócilam na „start” i teraz dzień po dniu dążę do tego co było wcześniej. Trochę to już trwa, ale nie warto się spieszyć. Lepiej to zrobić powoli, a porządnie! 😀 Przyznam, że otrzymałam wspaniałą lekcję! 🙂 Uzmysłowilam sobie jak daleko zaszłam i jak łatwo jest to wszystko stracić! Okropna ale i zarazem cenna lekcja. Dlatego Aguś… nie załamuj się i staraj się o lepsze jutro każdego dnia. Masz w sobie tę siłę!! Każdy z nas ją ma 🙂 Trzymam kciuki! 🙂 Pozdrawiam gorąco 🙂

    • mały_miecz
      Lip 10, 2013 @ 22:23:00

      zgodzę się z tobą, chyba gdzieś coś inaczej zrozumieliśmy gdy mówiono nam o tym aby cieszyć się tą rzeczywistością, tym wymiarem, chyba niektórzy znowu za bardzo weszli w ponowne granie na scenie zamiast kreować ją, to chyba jest tak że wróciliśmy do punktu wyjścia wraz ze wzniesieniem Gai, tylko z powodu tego co nauczyliśmy się nie popełniliśmy błędów ale idziemy tą samą poprzednią drogą gdy raczej chodziło o iście własną drogą a najlepiej w ogóle odrzucenia konceptu drogi.

    • Shine On!
      Sier 19, 2013 @ 20:19:43

      Jak ja Cię rozumiem Inka…ale ten czas letni kojarzy nam się chyba z rozluźnieniem, lenistwem 🙂 No to wypoczęci możemy znowu zatrzeć ręce i do roboty!

      Pozdrawiam Wszystkich

  16. Aga S-B
    Lip 10, 2013 @ 19:16:54

    Nawet nie wiecie Kochani jak byly mi potrzebne te slowa! Dziekuje za ten przekaz!!
    Od jakiegos czasu choc bardzo sie staram byc pozytywna nic mi z tego nie wychodzi, czuje sie zdolowana, tak wiec ta wiadomosc jest naprawde czyms bardzo dla mnie pomocnym! Jeszcze raz dziekuje i wszystkich z serca pozdrawiam!

    • Bonjovi
      Lip 10, 2013 @ 22:47:26

      My Ciebie też pozdrawiamy 😀 Jesteś silną duszą, inaczej Cie by tu nie było… Jak to ktoś kiedyś tutaj napisał: „Jesteśmy tak boscy że przychodzimy na ziemie aby sobie przypomniec o naszej boskosci i dajac nam wolną wole” Troche podkoloryzowałem 😛 ale sens ten sam 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

    • Sławek
      Lip 10, 2013 @ 23:13:29

      Rodzina trzyma się razem, każdy ma swój czas, chodż nie wiem już co to czas ale wiem że tak trzeba. Zrzucisz to jak płaszczyk ,poznasz siebie a wtedy eksplozja. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=486824004728986&set=a.288690754542313.66154.288686914542697&type=1&theater

    • Szamannn
      Lip 11, 2013 @ 14:17:29

      Dajesz radę bo na razie się nie wypisujesz z tego wszystkiego 😉 więc tak czy siak do przodu.
      U mnie też ostatnio sporo się „sypie”. Zeszły tydzień przynosił codziennie swoją cegiełkę do odłupania. Świeżo kupiony samochód okazał się sztruclem i czekała „mnie” niezła lekcja ze sprzedawcami co by zechcieli uprzejmie go przyjąć z powrotem (mega lekcja jeżeli chodzi o kontakty z istotkami bardzo zakorzenionymi w 3D). Wieczorem rozsypał się samochód dziewczyny (już naprawiony.. mała bzdurka) i został nam się ino rower 😉 (super sprawa – zażyczyłem sobie więcej kontaktu z ziemią.. to i miałem poruszanie się bliższe gruntowi 😛 ) Dodatkowo informacja o uśpieniu ukochanego konia (emocje emocje… środek za to wiedział że jest spoko). Kolejnego dnia (serio tak było dzień po dniu) wydawało mi się, że plomba mi się kruszy – na wizycie okazało się, że to nie plomba a ząb i mam leczenie kanałowe (ale „robiony” byłem niesamowicie z wyczuciem i nawet się na fotelu śmiałem pełną gębą). A na deser w niedzielny poranek zaczęło przeciekać 100-litrowe akwarium i na biegu wymyślałem gdzie tu przenieść ryby na czas „remontu”. Wszystko się ładnie ponaprawiało (no zęby jeszcze chwilka – ale czas nie istnieje, więc tak jak by były już zdrowe 😛 ).
      I wiecie co? Może i emocje w danym momencie mną szarpały, ale środek miałem taki radosny że hej. Wiedziałem, że nic złego się nie dzieje. To tylko taki rodzaj fali na której aktualnie jestem i która mnie gdzieś niesie gdzie jest super. Taki „prąd przejściowy”.
      Ta sprawa z akwarium dała mi pełniejszy obraz. Tak jak się uporać nie mogłem przy wyłapywaniu ryb i do nich mówiłem „no przecież nic złego wam nie chcę zrobić.. przecież chcę dla was lepszego, naprawionego lokum. będziecie miały czyste lepsze akwarium bez przecieków tylko kurde nie dam rady kleić jak będziecie w wodzie bo się silikonem potrujecie itd” to moja dziewczyna się zaśmiała i mówi do mnie: Widzisz? Kosmos Ciebie też tak chce złapać w siatkę i Tobie się może wydawać, że coś złego się dzieje, a to po prostu remont Twojego akwarium i musisz nieco przeczekać. I to mnie kompletnie już rozluźniło. Nie miałem już żadnych „ale”.
      Żeby coś nowego przyszło, stare musi albo odpaść albo uporządkować.
      Jest świetnie 🙂

  17. Goldenbrown
    Lip 10, 2013 @ 19:10:05

    Umieszczam link kobiety zajmujacej sie psychiatria, ktora jest pracownikiem Instytutu Psychiatrii Universytetu Harvarda. Poswiecila sie tym zagadnieniom poniewaz miala brata chorego na schizofrenie i chciala odciec do tego, dlaczego mozgi niektorych nie odrozniaja swiata rzeczywistego od marzen. Poswiecila sie temu zagadnieniu i sama dostala wylewu. Zobaczcie sami czego doswiadczyla majac niesprawna jedna polkole i jak odbierala siwat tylko poprzez fragment mozgu!Zachowala swiadomosc tego co sie z nia dzialo a dzieki temu mogla przkazac wiedze na ten temat. Wklejam ten link, gdyz wyklad ma duzy zwiazek powyzszym przekazem. Zobaczcie sami, jak zmienil sie swiat, kiedy jedna pokola byla nie czynna?A raczej jak zmienila sie percepcja. Wniosek nasowa sie sam: wszystko jest w nas.
    http://m.youtube.com/watch?v=iP6OQMyjGL4&desktop_uri=%2Fwatch%3Fv%3DiP6OQMyjGL4

  18. adamm94
    Lip 10, 2013 @ 19:03:23

    Fajny, prosty, pozytywny przekaz. Podoba mi się .

  19. Goldenbrown
    Lip 10, 2013 @ 18:54:53

    Doskonaly przkaz! tworzymy rzeczywistosc i nia jestesmy zarazem a dzieki zmyslom w jakie zostalismy wypozazeni, odbieramy ja. Mozemy dotknac, poczuc, uslyszec…. i wystarczy jedna zmiana w nas a cala ukladanka sie zmienia i dostosowuje do tej zmiany jak puzel do puzla a my widzimy owa zmiane w otaczajacym nas swiecie. Ludzie do nas mowia, wytykaja nam, innym razem chwala a to wszystko to tylko glos z naszego wnetrza i to co rzeczywiscie o sobie myslimy, czyli tak jak ktos napisal powyzej: gadamy sami ze soba. Pozdrawiam cieplutko!

  20. piotrekkowal2
    Lip 10, 2013 @ 18:01:23

    Skoro jestem jedyna rzeczywisotścia to Was nie ma a ja gadam sam do siebie?

    • Roman Miezień
      Lip 10, 2013 @ 18:19:52

      Dokładnie tak jest, mój aspekcie,Piotrze 🙂 Pozdrawiam Cię.

      • Bonjovi
        Lip 10, 2013 @ 22:52:21

        „Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jak jest Twoja to moja jest mojsza niż twojsza, bo moja racja jest racja najmojsza!”

        Tak jakoś bezsensu 😛

        A tak w temacie to fajne z was aspekty 😀 i slowo aspekt tez fajne … 😀

      • Dorota
        Lip 11, 2013 @ 18:58:51

        Piotrek, jesteś niepowtarzalną Częścią Całości, natomiast niektóre Twoje aspekty są projekcją aspektów Romana i odwrotnie. Jednocześnie Ty jako Całość masz wpływ na swoje aspekty, które projektują aspekty Romana, który też jest Całością. Razem jako Całość zawieracie się w Całości, w której wszyscy jesteśmy i projektując swoje aspekty wpływamy na Całości w Całości. Rozumiesz? 😀 😛

  21. wika
    Lip 10, 2013 @ 16:33:11

    Kochani, nowy Michał, zapraszam 😀
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2013/07/micha-to-wy-decydujecie-co-sie-tu-dzieje.html

    I dziś, jak to w środy, Krąg Uzdrawiający:
    http://naszemedytacje.blogspot.com/2013/03/medytacja-kregu-uzdrawiajacego-25-i-27.html?view=classic 🙂

    ‚Dzięki za dzięki’ 😀 Buziaki! <3<3<3

  22. jasieq9
    Lip 10, 2013 @ 15:30:13

    o tak , dzisiaj mi tego była trzeba 🙂 dziękuję

  23. Ewa A.
    Lip 10, 2013 @ 14:00:57

    Ot! – i cała prawda..<3 – by całkowicie uwierzyć – w siebie <3… dzięki***

  24. zdzich
    Lip 10, 2013 @ 13:19:42

    O to chodzi, o to chodzi 🙂 a najważniejsze czuć to w sobie, sobą 🙂 🙂

  25. Inka95
    Lip 10, 2013 @ 13:04:36

    O kurde ale ładny przekaz 🙂 Tego właśnie potrzebowałam… Dziękuję za niego 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: