Michał: Pozwólcie sobie poczuć jak bardzo jesteście kochani

AniOły (17)

Kiedy mówię wam „Jestem archaniołem miłości”, co, jak myślicie, wam wtedy mówię? Nie jest to po prostu nazwisko czy opis. Ja dzielę się z wami esencją tego czym jestem, i co pragnę osiągnąć – dzielić się, dawać, obdarzyć was tej nocy, naprawdę spowić was w mój dar, w moją energię miłości.

Wielu z was wie, jak to jest zostać spowitymi w płaszcz czy też utulonymi w ramionach Boskiej Matki, i jak przynosi wam to nie tylko poczucie pewności, ale i jest przypomnieniem waszej całościowości, waszej kompletności, poczucia, że zasługujecie i że tak bardzo jesteście umiłowani.

Ale czy rozumiecie, moi przyjaciele, moi bracia i siostry, że robimy to dla was dokładnie każdego dnia? I z powodu tych przemian, tych zmian w energiach, teraz jesteście w stanie, i ja jestem w stanie w wyraźniejszy sposób otulić was swoją miłością.

Czy jest to ta sama wibracja co wibracja Matki?  Nie i tak.  Jest to z pewnością wspaniały błękit. Tym, co pragnę, abyście wnieśli w wasze serca, w tym czasie i w tej chwili, która jest wieczna, jest głębokie poznanie tego, jak ja i my troszczymy się o was.

Tak, cudowna fala miłości przetacza się przez waszą planetę, ale nie jest tak, że ona przyszła i odeszła! Najdrożsi, jesteście teraz w jej środku.

Pozwólcie więc sobie to poczuć i poznać i przyjąć – jak to jest być obejmowanymi przez archanioła; nie tylko chronionymi, czy werbowanymi, czy nawet nauczanymi i prowadzonymi, ale po prostu kochanymi przez jedno z waszego rodzeństwa „z góry”.

Jest to ważne, i jest to ważne nie tylko dla was, ale i dla całego multiwszechświata, abyście poznali i poczuli, jako istoty ludzkie, jako istoty między- i wielowymiarowe, jako istoty galaktyczne, na czym polega poczucie bycia naprawdę kochanymi, i bycie miłością; jakie to uczucie, jak to wygląda; ważne jest, abyście pozwolili aby wszystkie wasze zmysły były zaangażowane i objęte energią, jaką właśnie teraz wam daję.

Zdecydowaliście, że pójdziecie naprzód w tę przemianę i przejście i Wzniesienie. I podczas gdy wasze ciekawskie umysły chciałyby dowiedzieć się o wielu szczegółach tego procesu, my teraz pragniemy podzielić się wami tym, co jest prawdą Wzniesienia.

Jest ono wykroczeniem z poczucia braku i porzuceniem go i wyeliminowaniem, i objęciem miłości. A miłość ma wiele twarzy. Ma ona oblicze radości, i promienność szczęśliwości, ma spokój nadziei i głębię opieki i dbałości.

To wszystko pragnę wam dać, tej nocy i zawsze, abyście wiedzieli bez najmniejszego cienia wątpliwości, że jesteście kochani, i że nie idziecie sami. Nigdy tak nie było. Było to tylko taką wszechogarniającą, ale na wiele sposobów absurdalną iluzją.

Przekazała Linda Dillon, 10 czerwca 2013
Fragment audycji radiowej Steve’a Beckowa „Godzina z Aniołem”
http://goldenageofgaia.com/2013/06/archangel-michael-it-is-time-to-awaken-fully-now-part-12/
Obraz Ani Ślusarskiej:
https://www.facebook.com/pages/Anio%C5%82y-i-nie-tylko/528006770553570
Przetłumaczyła wika

http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/

2 Komentarze (+add yours?)

  1. Emil Brewer
    Lip 05, 2013 @ 19:20:06

    To wszystko pragnę wam dać, tej nocy i zawsze, abyście wiedzieli bez najmniejszego cienia wątpliwości, że jesteście kochani, i że nie idziecie sami. Nigdy tak nie było. Było to tylko taką wszechogarniającą, ale na wiele sposobów absurdalną iluzją.

    • xylotet
      Lip 05, 2013 @ 19:46:13

      @Emil ,,, zgoda ,,,, tylko co chcesz przez ten cytat bez apostrofów przekazać ???,,,

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: