Hilarion: Wiele spraw, które były nieznane ludzkości w ostatnich czasach, przenika teraz do waszej świadomości

hilarion3

.

Cotygodniowa wiadomość 17-24 marca 2013

Ukochani, gdy zajmujecie się swoim codziennym życiem, uświadomcie sobie, że to, co robicie, to doświadczanie życia, wszystkich tych niezliczonych sposobów na jakie wasza Dusza może dowiedzieć się, czym jest przemierzanie tej Planety w ludzkiej formie. Jest to olbrzymia sposobność – być tutaj w tym obecnym czasie, kiedy ma miejsce tyle przemian i transformacji. Jest to również  rolą, którą zdecydowaliście się grać jeszcze przed tym, zanim wcieliliście się tutaj, na Ziemi. To właśnie wy wszyscy, którzy wcieliliście się fizycznie w tych czasach, dzierżycie moc i władzę stworzenia nowej drogi, nowej rzeczywistości. Ci, którzy zamieszkują sferę duchową, nie mogą wywrzeć pozytywnych zmian w inny sposób, niż za waszym zezwoleniem i we współpracy z wami.

To dlatego wciąż przypominamy wam, jak jesteście potężni. To właśnie wybory i działania, jakie podejmujecie, powodują te zmiany. W wyższych wymiarach wszyscy pracują dla rozwoju ludzkości i rozwoju waszej Planety. Wszystko jest połączone i my wszyscy pracujemy razem z wami, aby dokonać wzrostu świadomości w umysłach i sercach wszystkich mieszkańców Ziemi. Fale energii, które teraz przenikają waszą atmosferę, pomagają wam w tym, gdyż każda osoba wchłania w siebie wyższe częstotliwości i asymiluje te energie w swych ludzkich sysetmach operacyjnych.

Ten proces może bardzo wzmocnić każdą osobę, która zdecyduje się uosobić swe wyższe aspekty. Wiele spraw, które były nieznane ludzkości w ostatnich czasach, przenika teraz do waszej świadomości. Pomaga wam to zebrać i zrozumieć więcej elementów tej układanki, zagadki dotyczącej waszego celu tutaj, i będzie to kluczowe w doprowadzeniu procesu wzniesienia do jego następnego etapu. Przemiany, zachodzące w waszych ciałach, odbywają się w szybszym tempie i uświadamiacie sobie teraz, że całkiem do przyjęcia jest ofiarowanie sobie czasu na to, by cieszyć się tym procesem, by wnieść do niego radość.

Oznaki przebudzenia świadomości są wszędzie. Coraz więcej ludzi budzi się i zauważa, że działania tych, którzy nie mają na celu dobra Ziemi i ludzkości, i poszukują tylko własnych korzyści i władzy, muszą ulec zmianie – i ludzie ci podnoszą głos i gromadzą się razem, nalegając na zmianę tej sytuacji. Za sprawą tych działań inni ludzie zaczynają rozumieć, że w jedności dusz, zamieszkujących formy fizyczne, leży odpowiedź na pytanie o odrodzenie Ziemi i wszystkich jej mieszkańców. Kiedy większość ludzkości powie, że już wystarczy, chcemy innej drogi, wtedy będzie miał miejsce ten następny krok naprzód.

Działacie ze swojego serca bardziej niż kiedykolwiek przedtem, a idąc za jego podpowiedziami zmieniacie bieg swojego życia i życia wszystkich istot na Ziemi. Postrzegajcie siebie jako potężnych twórców, jakimi naprawdę jesteście, i wykroczcie poza pozorne ograniczenia, które obecnie pojawiają się przed wami. Tworzycie zmiany i jest to już widoczne na zewnątrz w otaczającym was świecie. Światło i Miłość, które niesiecie i którymi promieniujecie, umożliwia innym ludziom wokół was poczuć się silniejszymi, przypomnieć sobie swój boski rodowód i poszukać lepszych dróg. Wiedzcie, że nie jesteście w tej pracy sami, i że macie tu wielu pomocników, więc gdy ta droga wydaje się wam długa, po prostu poproście nas o wsparcie. Jest dla nas zaszczytem i przyjemnością służyć wam pomocą.

Do następnego tygodnia…

JAM JEST Hilarion

Przekazała Marlene Swetlishoff
©2013 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace
http://www.therainbowscribe.com

Przetłumaczyła wika

66 Komentarzy (+add yours?)

  1. Gosc
    Mar 25, 2013 @ 15:27:22

    I ja tez odczulam duuuza ulge, kiedy dzis rano odczytalam decyzje Wiki. Mialam wrecz odczucie, ze kamien spadl mi z serca. A zanim tu weszlam, odczuwalam cos na ksztalt leku, co tu dzis jeszcze zobacze. Pozion negatywnej energii na tym blogu wczoraj, osiagnal jakis punkt krtytyczny. Teraz jest czysto…:) Uff..

  2. wika
    Mar 25, 2013 @ 15:05:27

    W takich momentach, a nawet o wiele wcześniej, Krystal po prostu zamykała komentarze…i szła zająć się swoimi sprawami…adminki nie czytają, wika, ty świnio, jak śmiesz robić moderację, etc etc…a słońce takie piękne, idę na spacer, kochani, może to o wiele lepsze wyjście dla WSZYSTKICH z Ziemią na czele?… 😉 Miłego dzionka! 😀

    • Perła
      Mar 25, 2013 @ 15:09:59

      Aż tak źle nie pomyślałam, o nie!!! 😉
      Wika miłego dzionka Tobie też 🙂
      I ja właśnie lecę na spacerek z psem….

    • Dorota
      Mar 25, 2013 @ 16:09:56

      Wika, Adminku kochany 🙂 jesteś The Best!!!!! Słonecznego spacerku 😀 i Tak Trzymaj !!! ❤ 🙂

  3. Perła
    Mar 25, 2013 @ 14:54:38

    Anka, Aniu, Anka2,TAK/NIE, Och…., brawo, dobrze, niedobrze, źle, delikatnie, łaskawie, mądrze, ostro, ostrzej, brutalnie ….. hmmmm….. chyba adminki zrobiły sobie dłuuuuugą labe i przestały czytać te wpisy …. brak korekty i ukierunkowania. A towarzystwo blogowe samo nie potrafi się wziąć w karby czyli zdyscyplinować 🙂
    heh…

    • Perła
      Mar 25, 2013 @ 15:02:02

      Przepraszam z tym komentarzem powyżej, nie doczytałam tego co Wika napisała o zablokowaniu Anki2, to już po czasie, także można skasować to, co napisałam. Nie chciałam już dolewać oliwy do ognia.
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę przyjemnego, owocnego, spokojnego, radosnego bytowania na blogu ❤ 🙂

  4. Fred.
    Mar 25, 2013 @ 14:18:35

    Pozdrawiam Wszystkie duszyczki malujące obraz pt, rzeczywistość.Sprawdzam się w ten sposób ze swojego istnienia.Dwie drogi w jedną zlewają się ekstazę dając początek doświadczaniu zmiany, jaką jestem.

  5. Jaroslaw
    Mar 25, 2013 @ 13:19:59

    Witam Wszystkich,
    Czytam ten blog od ponad roku. Jakis czas temu zadalem pytanie z pilna potrzeba uzyskania odpowiedzi (pytanie bylo krotkie, rozpisywanie sie o problemach ktore trzeba samemu przepracowac uwazalem za nie celowe). Zgadnijcie prosze kto jako jedyny udzielil cos wnoszacej odpowiedzi – wskazowke na lekture !!! Wyrecze Was – byla to anka2.
    Uwazam, ze jesliby miala chocby jeszcze innej osobie w taki wlasnie sposob pomoc to ma prawo glosu. Wstawiam sie za nia.
    Jezeli zas swoimi kometarzami robi za duzo zamieszania to mozna dokonac pewnego wyboru – nie wdawac sie w dyskusje.
    Pozdrawiam serdecznie.

  6. Analityk
    Mar 25, 2013 @ 11:36:50

    Anka 2 widze twoje wpisy od dobrych 3-4 miesiecy i udalo sie tobie wciagnac do twojej gry juz kilkadziesiat osob. Tak sie zastanawiam czy Ty jestes Trolem na tej stronie, ktory potrzebuje energii innych czytelnikow do swojej gry?. Biore tez pod uwage drugi wariant, ze moze mialas trudne dziecinstwo i to zostawilo pietno w twoim zyciu. Jesli jest to ten drugi wariant, to goraco polecam tobie ksiazke Aleksandra Loyda – Kody Uzdrawiania. Tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie twoje pytania ,stosujac Wykrywacz Problemow Serca .
    A swoja droga uwazam ze ta ksiazka powinna byc elementarzem zycia doroslego czlowieka.
    Na tym forum jeden z uczestnikow zamiescil przed miesiacem, humor, ktory odnosi sie do rzeczywistosci.
    Jeden facet jedzie rano do pracy i tak intensywnie mysli ; zona zolza, przyjaciele do niczego, szef w pracy despota i palant, w pracy zadnych perspektyw. zycie do niczego.
    A za jego plecami stoi Aniol Stroz i zapisuje wszystkie jego mysli, tak sie zastanawia.
    Jakie dziwne zyczenia ma ten czlowiek i tak codziennie ,ale coz nie mam wyboru i musze je spelniac.
    To jest Prawo Przyciagania
    Zycze tobie Anka, abys zaczela samo dobro w swoim zyciu przyciagac do siebie.
    Pozdrawiam serdecznie.

  7. Sabina
    Mar 25, 2013 @ 11:19:15

    Czy wszystkie choroby naszego ciała są spowodowane blokadami poszczególnych czakr ? Parę tygodni temu wykryto u mnie guza piersi ,pierwsza seria badań stwierdziła iż jest on niezłośliwy jednak czeka mnie jeszcze jedna biopsja podczas operacji , no i guz do wycięcia ….Trochę się boję bo ostatni raz byłam w szpitalu gdy przychodziłam na ten świat , ciągle zastanawiam się co spowodowało tą sytuację czy blokada którejś czakry czy może proces oczyszczania ? Czy mogę jakoś pomóc mojemu ciału ?

    Pozdrawiam wszystkich cieplutko :*
    Tobie Aniu życzę dużo radości i miłości w życiu 🙂

    • Hanna Perczyńska
      Mar 25, 2013 @ 16:40:58

      Witaj Sabino! Parę lat temu sama to przechodziłam! Wtedy byłam na masażach energetycznych u Filipińczyków Łodzi, Teraz już bym sama z tym sobie poradziła-głębokie oddychanie i poddanie się całkowite. Mój i Twój organizm sam potrafi się uleczyć- wystarczy mu na to pozwolić. Dużo miłości i równowagi 🙂 ❤

    • Bonjovi
      Mar 25, 2013 @ 16:52:01

      spójrz jeszcze na żywność jaka jest wszędzie dookoła, pełno chemii w każdym typie żywności. Patrzysz na strony duchowe, a może to własnie nie tu leży problem. Chyba że się dobrze odżywiasz to w takim razie może to być problem z czakrami

    • mały_miecz
      Mar 25, 2013 @ 17:23:34

      lekarzem nie jestem ale może tutaj znajdziesz coś dla siebie
      http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie.html oczywiście nie traktuj tego jak lekarstwa tylko jako kolejny zmacniacz,suplement. przesyłam tobie energię miłości

  8. Roman Miezień
    Mar 25, 2013 @ 10:16:53

    Aniu.Wiem,że szukasz wiedzy duchowaj czyli Mądrości.Wszyscy tutaj na blogu jej szukamy a raczej odkrywamy w Sobie bo tylko tam ona się znajduje.Skieruj się do swojego „wewnętrznego” Guru w Twoim sercu. Kilka razy podawałem Ci sposób jak to robić.Jeżeli jednak masz kłopoty z nawiązaniem kontaktu z Nim poszukaj więc tzw. „zewnętrznego” Guru,któremu w 100℅ ufasz.Być może znajdziesz takiego na blogu.Ale wtedy wiedz,że jak w szkole,uczeń poddaje się swojemu naczycielowi.Słucha jego nauk i wskazań.Poddaje się dyscyplinie.Może i powinien zadawać pytania ale nie wdawać się w polemiki,prowokacje czy dyskusje. Życzę Ci Szczęścia. Roman

  9. lov energy
    Mar 25, 2013 @ 09:57:58

    Witam, takie osoby jak anka 2 , specjalnie wchodzą na takie fora aby siać dezinformacje lub zamęt,one wiedza ze po chwili pojawi się grupa obrońców która stanie za nią. Zauważyłem ze prawdziwi duchowi ludzie od razu wiedza po samych wpisach jaka energia płynie i zamiary.Tak jak pisze Alaje 777 ci ludzie odnajdą swoją drogę w swoim czasie, czasem potrzeba wielu żyć aby taka istota zrozumiała. Przewaznie ci ala duchowi obrońcy takich ludzi sami nie są ugruntowani w miłości i za tym atakują innych duchowym ludzi zamiast pracować nad własnym rozwojem a istota która zasiała zamęt robi się coraz bardziej drażliwa i brutalna co do miłości.To stary trik ciemnej strony aby zdezorientować grupe duchowych prawdziwie kochających ludzi.Wy macie co stracić tacy ludzie nie maja nic do stracenia to ich drażni.Każda prawdziwie duchowa osoba ma prawo się bronic zwłaszcza w internecie.Chaos i zamęt to pożywka dla negatywnych bytów astralnych które nie nawidzą miłości.więc następnym razem obrońcom takich ludzi bym radził aby sami odnalezli miłośc i ukończyli lekcje swojego życia. (W kosmosie zdarzały się przypadki gdzie 1 istota potrafiła zniszczyć całe cywilizacje).

    • Dorota
      Mar 25, 2013 @ 14:22:38

      Lov energy? Co twój nick znaczy? Może to miało być „low energy”, co??? Dobrze cię wyczuwam???…… Pamietaj: TYLKO ŹRÓDŁO jest bez skazy, wszystko co poza Źródłem ma coś Ciemnego w sobie. Mówisz, że jedna istota zniszczyła cywilizacje….. Oj, sama tego nie zrobiła nie, nie…….pomagały jej takie istoty jak ty…… Wkręcasz się tutaj oceniając i dzieląc na „ ala duchowe” istoty i jakieś inne….. i sam tworzysz chaos, żeby zasiać dezorientację.
      Oj nieładnie, nieładnie……. 😦 😦 😦

  10. Maya
    Mar 25, 2013 @ 07:02:15

    Uff, nareszcie . Dziękuję Wika.Podjęłaś bardzo dobrą i mądrą decyzję !!!! ❤

  11. wika
    Mar 25, 2013 @ 01:31:13

    Kochani, chyba przez ten ostatni dzień przeczytałam od was dosyć, żeby podjąć przynajmniej lokalną decyzję i zablokować komentarze Anki. Zresztą zgodne jest to z jej ponawianą wielokrotnie obietnicą, że przestaje się wpisywać. Osoby tym zmartwione chcę pocieszyć, że są w okolicy blogi o tej samej tematyce, na których nie ma moderacji, więc jest szansa, że ją tam spotkacie. Myślę, że dzięki Ance przerobiliśmy wspólnie pewien etap, a teraz coś podobnego mamy szansę zrobić w skali globalnej, ponieważ pewne jednoznaczne decyzje są do podjęcia. Tak czy siak miłego poniedziałku i całego wysokoenergetycznego tygodnia wszystkim 🙂
    PS.Na dzień dobry dostałam znów sms (na mój w dalszym ciągu całkiem prywatny telefon;) od poniekąd znanego już nam „nikusa”. Drogi nikusie, tym razem przewidując, co tam możesz pisać, po prostu skasowałam tego smsa, tak jak każdą reklamę, jakie mi przysyłają. Bezwarunkowa miłość i pozwalanie sobie wchodzić na głowę to dwie różne sprawy, sam się chyba zgodzisz, prawda? Pozdrawiam i Tobie też życzę miłego dnia. Naprawdę 🙂

    • adela
      Mar 25, 2013 @ 08:36:15

      super , pozdrawiam

    • Akami
      Mar 25, 2013 @ 13:10:49

      Dzięki Wika 🙂
      Od momentu jak zaczęła tu mieszać anka2 to ja nie mogłem czytać komentarzy. Po prostu mnie odrzucało. Może teraz zacznę znowu czytać. Pozdrawiam ❤

    • Hallo
      Mar 25, 2013 @ 13:37:36

      wystarczy nie odpowiadac na komentarze… 🙂
      nie podlewany post – sam uschnie
      jeżeli nie tu – to będzie tam….. ale My jako Naczynia Połączone i tak tę reakcje odbierzemy .. ….no może juz tylko nieświadomie.
      h.

  12. Engel
    Mar 24, 2013 @ 23:22:52

    Dziekuje tobie Gosc!!! I to wlasnie mialam na mysli piszac o tej osobie, nic mniej, nic wiecej. Z miloscia i szacunkem. Engel

  13. Planetariusz
    Mar 24, 2013 @ 22:55:08

    Widzę coraz ciekawsze komentarze na forum „bardzo uduchawiające”
    Coś się zmieniło, coś zginęło, mam nadzieję, że jakieś wydarzenia obudzą forum i otworzymy się na rozwój duchowy.

  14. anka2
    Mar 24, 2013 @ 21:35:15

    Tak mi wpadło na myśl, że Wy tak o mnie myślicie: „Dowiedziała się, że jest Boginią i jeszcze narzeka i (moderowane). Czego ty chcesz kobieto?” I odpowiedziałabym Wam, że chcę wiedzy. Nie piszę tu, żeby Was denerwować, tylko w nadziei, że znajdę wiedzę dlaczego jest jak jest.

    • zdzich
      Mar 24, 2013 @ 22:10:48

      Kochana Aniu, wiedzy już masz dużo, czas praktykować 🙂 zajrzeć w swoje wnętrze, swoje serce, czego faktycznie chcesz, nie jest to łatwa i przyjemna praca, bo wymaga „zrezygnowania” z części siebie, z tej części siebie do której tak przywykliśmy i wydaje się, że bez niej nie jesteśmy sobą, że świat się zawali dla nas, ale może się okazać, ze dopiero wtedy zaczynamy żyć pełną piersią, że dojrzymy sens naszego bycia tu, w tym czasie, dojrzymy to, w czym się spełnimy

    • Sławek
      Mar 24, 2013 @ 22:29:42

      Mnie Anka nie przeszkadzasz w ogóle nie powinienem użyć takiego słowa, jeśteśmy jednym, dzięki tobie trenuję równowagę w zasadzie jestem ci wdzięczny za tą możliwość. Ha

    • Bonjovi
      Mar 24, 2013 @ 22:31:29

      Mogę Ci tłumaczyć ze ta wiedza dla czego tu jesteś to jest jak karma dla ego. Ale skoro tego chcesz to powiem Ci to co ja wiem, pewnie tez wiesz o tym ale spoko i tak napisze 😛
      – no więc jesteśmy częścią jedynego boga który stworzył to wszystko co cie otacza
      – jesteśmy ta częścią boga która oddzieliła się od boskości aby doświadczyć czegoś nowego, porostu zapomnienia ze jest się bogiem odczucia zupełnie innej rzeczywistości.
      – albo jesteśmy takimi duszami które odważyły się zanurzyć do tej przestrzeni dualizmu aby promieniować światłem kiedy go brakuje na ziemi a wraz z nimi przyszli opiekunowie aby na ta drogę nas nawrócić
      – z tego co wiem to gaja to szkoła najtrudniejsza w całym wszechświecie.
      – wiec jesteś częścią boga która jest na ziemi, spytaj serca, pierwsza odpowiedz zawsze będzie najbliższa prawdy, domysły to zmyłki ego aby znów utrudnić ci znalezienie odpowiedzi. Mam nadzieje ze cos nowego Ci podpowiedziałem jeżeli nie to napisz, jeżeli tak to tez napisz liczę na twoja opinie 🙂

      I tak btw jeżeli interesuje cie przeszłość ziemi to wklep w youtube spirit science 14 z napisami 🙂

    • Ciekawyyy
      Mar 24, 2013 @ 22:40:28

      Wiedza w pigułce dla Anki2 http://tiny.pl/h8tq2

    • KOSMITA
      Mar 25, 2013 @ 00:32:09

      Spokojnie Aniu, nikt o Tobie tak nie myśli, a dążenie do wiedzy jest naturalnym czynnikiem Istoty myślącej jaką jest CZŁOWIEK. Może te dwa linki i filmik coś Ci wyjaśnią i poszerzą perspektywę celowości tego czego doświadczamy tu i teraz.
      http://www.astraldynamics.pl/artykul-20,,.html http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/czlowiek-ktory-przekroczyl-granice-smierci,1,5450841,wiadomosc.html

      Pozdrawiam serdecznie… 🙂 Mieczysław

    • Fred.
      Mar 25, 2013 @ 13:28:21

      Aniu! Proponuję Ci posłuchanie na YT Bashara.Wiele wyjaśnia nam inne podejście do tego, co szukamy.Chcesz więcej wiedzieć od innych, by móc w ten sposób skonfrontować własne przekonania lub je wykrystalizować.Od Bashara dowiesz się z kim rozmawiasz i skąd pochodzą pytania.To wspaniałe, że otwierasz się na światło wiedzy.Dziękuję Ci za obecność w moim doświadczaniu!

  15. anka2
    Mar 24, 2013 @ 20:20:06

    Ramzesie. Odpiszę Ci tutaj. Kiedyś koleżanka popchnęła mnie jak byłam na sankach prosto na poziomą rurę od trzepaka. Rura była na wysokosci gardła. Jakbym w nią uderzyla udusiłabym się, ale Ktoś mnie połozył na sankach i przejechałam pod rurą. Śniło mi się kiedyś, że się topię. Usłyszałam otwórz oczy, otwarłam i natychmiast wypuściłam powietrze z płuc(wyglądałam jak chomik). Mama kiedys opowiadała mi, że urodziłam się z pępowiną owiniętą wokół szyi i byłam cała fioletowa. Czytałam, że jak tak się dzieje, to znaczy, ze mama miała myśli, że mnie nie kocha. Dlaczego muszę się udusić jak myslicie?

    • mały_miecz
      Mar 24, 2013 @ 20:47:55

      jakaś stara śmierć przez powieszenie, uduszenie, w starym wcieleniu, wychodziła z ciebie stara energia z przeszłości, zapewne karma z dawnych żywotów. Nic ciekawego. Lekcja przerobiona.

      • anka2
        Mar 24, 2013 @ 21:03:03

        Ale nie mam żadnej szramy czy blizny na szyi. Mogę nosić szalik tylko nie chcę.

        • mały_miecz
          Mar 24, 2013 @ 21:33:39

          no właśnie, gdybyś była facetem to pewnie nie byłabyś w stanie założyć krawatu, to są stare wydarzenia z których się oczyszczasz przy wzniesieniu, przeżyj je raz jeszcze i zostaw, zapomnij, te akurat za dużo nie wniosą, chyba że sama masz ochotę rozdrapywać stare rany, wybór zostawiam tobie, ale raczej wysokich wibracji się nie spodziewaj, a tak przynajmniej mi się wydaje, ale ja również mogę się mylić, nie mam 100% racji.

  16. anka2
    Mar 24, 2013 @ 19:45:34

    Znalazłam takie coś dla każdego, który(a) pisze, ze moje wpisy go/ją denerwują.
    „każdy podstawowy podręcznik rozwoju duchowego ci powie: jeżeli cię cos dotyka, przeszkadza problem jest w tobie, a nie na zewnątrz…. uszanuj miejsce w którym ktoś jest i weź się za swój problem skoro go masz”

    • mały_miecz
      Mar 24, 2013 @ 20:04:38

      tak się ostatnio zastanawiałem Aniu czy nie jesteśmy zapowiedzią czegoś nowego, następnego, innego? ciężko mi to nazwać, więc zdaję się na wibracje. Dosyć długo zaglądam tu jeszcze zanim zaczęły się impulsy od Metatrona ale nie pisałem, raczej obserwowałem. Ostatnio poczułem jakąś potrzebę pisania tutaj, i to po fakcie kiedy ty tutaj się pojawiłaś, i gdzieś czuję że te moje wibracje spotykają się w połowie drogi z twoimi, nie mam może tyle wątpliwości co ty, dostałem parę odpowiedzi, szukam kolejnych, ale mogę powiedzieć z cała pewnością że jestem w stanie rezonować z tobą. Ciekawe czy ma to jakiś związek ze zmianami wokół nas?Czy może są tu podobne osoby do nas? prawo przyciągania? strasznie interesujące to jest.

      • Bonjovi
        Mar 24, 2013 @ 20:33:32

        skoro tak długo zaglądałeś a nie dawałeś oznak życia (komentarzy) na forum, to ile jeszcze odwiedzających jest ten blog :D. Gdyby zrobić taka imprezę np. w lesie albo na polanie gdzieś i wszystkie osoby czytające tego bloga 🙂 oczywiście muzyka, medytacja, woda, hemoglobina 😛 taka sytuacja. No i żaaaaarcieeee 😀 już mam ochotę na sałatkę grecką 😀 CHE TAKĄ IMPREZĘ. Pewnie by nas odwiedziło nasze rodzeństwo z wyższych wymiarów z powodu tak dużej ilości świetlnych pracowników światła 😀

        Aniu uprzedzam, nawet mi tu nie pisz, że ty byś pewnie nikogo nie zobaczyła bo (nie) JESTEŚ tego GODNA. Ja cie już znam 😛 JESTEŚ PO 100 kroć godna każdej pozytywnej emocji, tak samo jak każdy z nas, tak samo nawet jak biedronka, lub krzaczek albo inny robaczek 🙂

        • anka2
          Mar 24, 2013 @ 20:52:39

          Eh uprzedzileś mnie. Ale OK. Nic sie juz nie odezwę. Będę tylko czytać Wasze komentarze.

        • mały_miecz
          Mar 24, 2013 @ 20:55:00

          Bonjovi, przed chwilą zdałem sobie sprawę, ciekawe co ty na to?
          Anka tutaj jest zadaniem dla nas, przecież ile było na razie przekazów o oddziaływaniu na innych naszych wibracji? ile razy czytaliśmy o tym że nasze wibracje podnoszą innych? A jak mamy pomóc bliskim jak przy Ani nie możemy dać rady?Nie? o to chodzi to jest forma duchowego ćwiczenia, my jej podniesiemy wibracje, a potem bierzemy się za Mamę,Tatę, Dziadka, Babcię.

          Co do jedzenia, to teraz idzie wiosna trzeba raczej pójść na siłkę, kurczę całe życie miałem fisia na punkcie aktywności fizycznej, może to dla tego że chyba miałem pochodzić z jakieś pobliskiej galaktyki zamieszkanej przez tak zwanych „szaraków”?

        • zdzich
          Mar 24, 2013 @ 22:25:02

          @mały_miecz, nie jesteśmy tu po to, by dać rade przetransformować wszystkich, czy poszczególne osoby, rozszerzamy świadomość własna, w Miłości, a przeto pomagamy innych, poprzez zmianę wibracji globalnej siatki świadomości, z której korzystamy jako zbiorowość, a jeżeli ktoś zechce, to zrobi wszystko by samemu wzrastać

    • Transformator2013
      Mar 24, 2013 @ 21:48:33

      „anka2” obserwując Twoje wpisy odnoszę wrażenie że możesz być świadomie lub nie tzw. „wampirem energetycznym”. Wiem że każdy wybiera swoją drogę i swoje doświadczenie w tej rzeczywistości i należy to uszanować. Wiele osób tutaj stara Ci się pomóc, ale jawisz się jako to rozkapryszone dziecko które po chwilowym zadowoleniu ze słodkiego cukierka szuka kolejnych słodyczy i ma pretensje do wszystkich że tej słodkości jej cały czas nie dają. Wiedz moja droga, że „nikogo na siłę nie można uszczęśliwić”. Jeśli przed tym wcieleniem wybrałaś sobie odmienne od innych piszących tu doświadczenie to za wiele nikt nic nie wskóra. Widzę że jesteś zbyt impulsywna i potrzeba Ci się zatrzymać, przeanalizować to co Ci jest przekazywane ponieważ aby iść dalej wpierw należy przyjąć i zaakceptować to co się otrzymało.

      W III tomie „Transerfingu Rzeczywistości” na temat wampirów energetycznych czytamy (i jest to skierowane do każdego w celu uświadomienia sobie tej sytuacji):

      Wszyscy pływamy w oceanie energii. Lecz niełatwo uzyskać tę energię, ponieważ jest ona rozdysponowywana wobec człowieka w sposób niezróżnicowany. By świadomie ją otrzymać, człowiek powinien celowo poszerzyć swoje kanały energetyczne i świadomie wpuścić tam ten potok. Na przykład pijesz wodę świadomie i celowo, lecz nie możesz z tak samo jasnym odczuciem wpuścić w siebie energii. Człowiek ma w zasadzie możliwość w sposób zamierzony „doładowywać” się z Kosmosu, lecz ta zdolność znajduje się w stanie zalążkowym.

      Znacznie łatwiej uzyskać cudzą, już przyswojoną energię. Korzystają z tego tak zwane wampiry energetyczne. Energia ta łatwo się przyswaja, ponieważ ma określoną częstotliwość. Aby pozyskać cudzą energię, wystarczy nastroić się na tę częstotliwość. Dokładnie tak samo oscylator radioodbiornika łapie nie wszystkie fale eteru, a tylko te, na które jest nastrojony. Wampiry odżywiają się już przyswojoną cudzą energią. W tym celu nastrajają się na częstotliwość jej emisji.

      Wampir nastraja się na częstotliwość swojej ofiary na poziomie podświadomym. Na zewnątrz może się to prze¬jawiać różnie. Przymilnie podchodzi z jakimś nieważnym pytaniem, natrętnie spogląda prosto w oczy, stara się Ciebie dotknąć, potrzymać za rękę, narzuca się z rozmowami, umie dostosować się do Twojego charakteru i temperamentu, i w ogóle zakrada się w duszę i próbuje namacać fraile swojej ofiary. To typ „wkradającego się” wampira. To z zasady dobry psycholog – towarzyski, lecz nie uroczy, a natrętny i lepki, co można od razu wyczuć. Co prawda, będąc świadom swej natrętności, próbuje w miarę możliwości nie wydawać się takim.

      Inny typ wampirów to manipulanci. Manipulant, jak wiadomo, gra na poczuciu winy człowieka. Taki wampir podświadomie szuka ludzi potencjalnie skłonnych oddać siebie pod cudzy osąd lub poprosić o radę w trudnej sytuacji. Człowiek z najmniejszym nawet kompleksem winy także podświadomie szuka kogoś, kto by go potępił i od razu ułaskawił. Poparcie i rada są potrzebne tym, którzy podają swoje przekonania pod wątpliwość i oddają siebie pod cudzy osąd. W ten sposób wampir i dawca odnajdują się wzajemnie i każdy z nich otrzymuje to, czego potrzebuje. Manipulant z łatwością nastraja się na częstotliwość swojej ofiary. Technika jest tu bardzo prosta: trzeba tylko przelotnie poruszyć problem nurtujący człowieka, gdy ten od razu otwiera się i sam ofiaruje swoją energię.

      Trzeci typ wampira jest najbardziej brutalny i agresywny – to „prowokator”. Taki wampir, niewiele myśląc, od razu przypuszcza czołowy atak i próbuje wyprowadzić swoją ofiarę z równowagi. Jak działają prowokatorzy, dobrze wiesz. Wykorzystywane są przez niego wszelkie środki, począwszy od ukrytego szyderstwa, kończąc na brutalnym nacisku. Najważniejsze, by dawcę wyprowadzić z równowagi, a co będzie jego reakcją – brutalność, rozdrażnienie, oburzenie, strach, niechęć – nieważne, wszystko wampirowi pasuje.

      Wampirem energetycznym człowiek staje się nieświadomie. Również nieświadomie stara się korzystać z cudzej energii. W ciągu życia zapamiętuje sytuacje, w których uzyskuje satysfakcję i przypływ sił, a potem nieświadomie dąży do ich powtórzenia. Dawca wampira po „seansie” czuje się rozbity. Jeśli po obcowaniu z człowiekiem odczuwasz przygnębienie, pustkę wewnętrzną, osłabienie lub dreszcze, to znaczy, że „pożywiono się” Tobą.

      Jednak lwią część wolnej energii zabierają ludziom wahadła. Jak to robią, już wiesz. Wahadła otrzymują energię przez kanał ważności. W odróżnieniu od wampira, który działa przez krótki czas, wahadło może ssać energię stale, póki człowiek przekazuje swoją emisję na częstotliwości wahadła. Siła tej emisji jest wówczas proporcjonalna do ważności.

      Kiedy Cię coś niepokoi i gnębi, Twoja energetyka jest osłabiona. Intuicyjnie, na poziomie energetycznym, czują to otaczający Cię ludzie i zwierzęta. Znaczy to, że świadomość i pewność siebie nieco osłabły. Właśnie Ciebie spośród wszystkich przechodniów może obszczekać pies. Cyganka może przyczepić się i wyłudzić pieniądze. Wampir energetyczny może pobrać od Ciebie solidną dawkę energii. Łatwo możesz zostać wciągnięty w sytuację konfliktową. Nie należy postrzegać każdego człowieka jako potencjalnego wampira energetycznego. Zwiększając napięcie z tego powodu, już otwierasz dostęp do swojego biopola. Aby bronić się przed niepożądanym oddziaływaniem, trzeba wzmacniać swoją powłokę energetyczną, obserwować poziom ważności i rozwijać w sobie świadomość.

      Świadomość pozwoli Ci w odpowiedniej chwili zdać sobie sprawę z tego, że ktoś usiłuje zwabić Cię w pułapkę lub wciągnąć do swojej gry. Niski poziom ważności utrudni nastrojenie na twoją częstotliwość. Należy zwrócić szczególną uwagę na przejawy obecności najmniejszego nawet poczucia winy. Jeśli jestem pusty, nie ma za co mnie zahaczyć. Manipulant, poczyniwszy jedną lub dwie nieskuteczne próby, zostawi Cię w spokoju. Z kolei trwała powłoka energetyczna będzie stanowić pewną ochronę przed inwazją.

      Pozostańcie z Miłością w Świetle!

    • Gosc
      Mar 24, 2013 @ 23:05:02

      Dlaczego wszystko tu kreci sie wokol 1 osoby? Czy nie zauwazacie, jak po ukazaniu sie kazdego nowego przekazu, ta sama osoba dominuje cala dyskusje i skupia wasza uwage na sobie? Nieswiadomie lub swiadomie odwraca uwage od tego, co na tym blogu najistotniejsze czyli WIEDZA, ktora ma pomoc nam wzrastac.
      Zagladam tu regularnie bo tresci tego blogu pomagaja mi w tym. Podczytuje tez wasze dyskusje w nadziei, ze bedzie to dyskusja na tematy zawarte w danym przekazie. Kolejny przekaz i kolejna dyskusja toczy sie wokol tej samej osoby. Dlaczego ta osoba to robi? Jesli szuka wiedzy, jak twierdzi, to ma ja wylozona czarno na bialym w tych przekazach. Te przekazy to DAR dla nas ludzi bysmy mogli sie rozwijac. Czekalam na taka wiedze cale swoje zycie. Dlaczego ta osoba zamiast skupic sie na tej wiedzy, ktorej jak twierdzi szuka, skupia sie na rozwalaniu atmosfery na tym blogu i rozpraszaniu tych, ktorzy NAPRAWDE tej wiedzy szukaja? A kiedy jej sie zwraca uwage, staje sie niemila w stosunku do tych osob.
      Aniu, prowokujesz, odbijasz pileczke, probujesz wzbudzic poczucie winy, w tych, ktorzy zwracaja ci uwage. Daj spokoj. To jest juz nie do wytrzymania. Nie rozbijaj tego wyjatkowego miejsca. Jak chcesz uslyszec swoich Przewodnikow robiac tyle mentalnego i emocjonalnego „halasu” wokol siebie i w sobie? Chesz ich uslyszec? To zamilknij na milosc Boska! I pozwol innym USLYSZEC TRESCI TYCH PRZEKAZOW.
      Aha, jesli chcesz mi teraz odpowiedziec, tak jak innym, o wibracjach, rezonansie itp, to nie trac czasu 🙂 Ja przychodze tu wlasnie po to, by sie rozwijac i podnosic swoje wibracje. I ROBIE TO W CISZY. I jestem wdzieczna, ze moge je czytac.Jest mi tak samo trudno w zyciu jak Tobie. Moze nawet trudniej. Te przekazy uratowaly mi zycie. Bylam na skraju samobojstwa kiedy je odnalazlam.
      One sprawiaja,ze czynie wysilek wstania z lozka kazdego dnia.
      Przepraszam, mialam sie nie odzywac, ale po prostu juz nie wytrzymalam.
      Protestuje, przeciwko robieniu z tego miejsca takiego BAZARU, jak Ty to robisz.
      Pozwalasz sobie na niemile uwagi wobec innych, wiec moje slowa nie powinny cie zabolec, a moze Cie otrzezwia. Czego ci naprawde zycze. Amen

    • KOSMITA
      Mar 25, 2013 @ 01:29:43

      Brawo Aniu, brawo! Jesteś bystra i dużo wiesz, ale głód wiedzy zawsze pozostanie. Odpowiedź na jedno pytanie rodzi kolejne pytanie i tak bez końca, aż do czasu kiedy znowu całkowicie zjednoczymy się z Bogiem, całym Uniwersum, Stwórcą wszystkiego co jest, nazwa nieważna, jak zwał – tak zwał. Wtedy będziemy wiedzieć wszystko, póki co nasza percepcja jest ograniczona, myślę że celowo, bo mając jasną świadomość duchowego piękna każdej Istoty ludzkiej, chyba nie bylibyśmy wstanie robić to co tu i teraz robimy, co wydaje się nam marnością, ale nigdy nie byłoby poznane, gdyby ktoś tego nie doświadczył. My ludzie doświadczając tych wszystkich rzeczy w tym świecie poszerzamy wiedzę naszego Ducha i nie tylko, ponieważ korzystać z tych doświadczeń może każda Istota we Wszechświecie. Cała ta wiedza jest zapisana na użytek całego Uniwersum i my się do tego przyczyniamy, decydując się jeszcze przed wcieleniem zanurzyć w tą gęstą materię na tej planecie Ziemia. Nie każdy Duch ma odwagę to zrobić, więc możesz być dumna Aniu, że tak odważna z Ciebie Dusza. Pozdrawiam serdecznie i życzę trochę luziku oraz uśmiechu na co dzień… 🙂 Mieczysław

  17. anka2
    Mar 24, 2013 @ 19:26:02

    Przepraszam ale nie rozumiem Twojego pisma.

  18. anka2
    Mar 24, 2013 @ 19:22:07

    • Sylla
      Mar 24, 2013 @ 20:06:18

      Kochana aniu… w pełni cie rozumiem.. swego rodzaju czujesz sie rozczarowana, ale masz dużą świadomość i idziesz dalej … ja ostatnio poczułam w sobie wewnętrzny bunt… bardzo silnie kreuję wiele sytuacji i wqurza mnie to że wokół mnie tak sie naprawdę nic nei zmienia…ale oglądam to wszystko jak film… siedzę przed telewizorkiem, i oglądam to… stałam się zamiast kipiąca miłością cholernie obojętna.. To wiesz takie dziwne uczucie.. jakbys nagle sie obudziła zdala sobie sprzwe kim jesteś i stwierdziła że jestes nie na tej scenie co powinnaś być.

      • mały_miecz
        Mar 24, 2013 @ 20:45:25

        Sylla
        przeczytałem twój ostatni komentarz.
        To jest moja rada jaką mam dla ciebie nic lepszego nie wymyślę( to przez Davida Bowiego) słuchaj: jeżeli chodzi o to że nie czujesz miłości tak jak przedtem, coś jest nie w porządku, wyobraź sobie że człowiek jest szklaną butelką, niektórzy są napełnieni czarnym niską energią, a inni zielono-różową energią miłości etc. ponieważ ty przelałaś swoją energię miłości na otoczenie, inne osoby, cokolwiek, to ty jesteś pusta, więc dla tego czujesz się że jest coś nie tak, bo ci ten stan nie odpowiada. To co mówisz że odczuwasz niskie wibracje, ale inaczej sobie z nimi radzisz niż przed transformacją bierze się z tego, przyjmujesz jakiekolwiek energie bo jesteś „pusta” ale te których nie chcesz od razu się pozbywasz, bo się nauczyłaś z nimi radzić. Osiągnęłaś nowy poziom na którym jakiekolwiek wibracje nie działają na ciebie, ty decydujesz które mają, a z doświadczenia wiesz że chcesz te wysokie.

        To że zaczęłaś wymagać od rzeczywistości, hmm, zakładam się…nie jestem pewien że tam u góry przynajmniej archanioł Metatron ma uśmiech jak banan, bo właśnie spełniasz podręcznikowy przykład kreowania rzeczywistości jak to było często w dawnych przekazach

        Co do tego że oczekujesz jakiegoś wydarzenia, że coś wisi w powietrzu, to ci powiem co to jest, zdradzę ci tą tajemnicę, wewnątrz siebie pewnie wyobrażałaś sobie ogromnie zmiany po 21 grudnia na świecie, fajerwerki, cuda itd. Ponieważ nie było bardzo znaczącego wydarzenia o zasięgu światowym, takim który definitywnie wprowadzi nas w 5d z dnia na dzień, obali stare konstrukcje świadomości i tak dalej.
        Ty przekazujesz swoją intencję w sprawie tego wydarzenia taj jak JA. dla tego jesteś poddenerwowana, nerwowa, czekasz tak jak czekałaś na 21 grudnia. W przekazach była o tym mowa, kierujesz swoją intencję, podświadomość ALE również rozdajesz miłość, nie chcesz żadnego kataklizmu, tragedii. Dla tego cały ten proces polega na jechaniu do przodu na hamulcach, w ten sposób wydłużasz go i dzielisz na mniejsze porcje, na tym polegają te zmiany na świecie, ludzie którzy na nie czekali nadal czekają, ale czekają nie na inne rezultaty, ale na inną formę osiągnięcia to dla tego to się wydaję iż jest za rogiem ulicy.

        • Sylla
          Mar 25, 2013 @ 08:42:51

          Dzięki ci kochany mały miecz… właśnie odpowiedziałeś na moje pytania, a raczej potwierdziłeś to co czułam. Tak to prawda ja daję dużo miłości planecie i światła i już się w tym zrobiłam mistrzem. każdej osobie na ulicy wybaczam i każdą miską wibracje odprowadzam do światła…. hmmmm że też jeszcze potrzebuję szukać potwierdzenia u innych ludzi co się ze mną dzieje. Pozdrawiam.

  19. Engel
    Mar 24, 2013 @ 18:46:11

    Anka, Anka, ja nie rezonuje z toba. 50% wsposow to twoje, i napewno wiele osob to czytajac, jest tego samego zdania, ze poprostu denerwujesz swoimi komentarzami. Ja poprostu od teraz przestaje czytam twoje wpis i odlaczam sie od twojego matryksu. Pozdrawiam

    • Biały
      Mar 24, 2013 @ 19:35:02

      Pozdrawiam ciebie Engel i życzę tobie byś rozwiązała swoje problemy. 😀

    • adela
      Mar 24, 2013 @ 20:27:23

      też omijam te wpisy

      • anka2
        Mar 24, 2013 @ 21:10:21

        Bardzo dobrze robisz. Jeśli nie umiesz sobie poradzić z problemem omiń go. 🙂 Pozdrawiam.

        • Bożena Baduchowska
          Mar 25, 2013 @ 00:35:25

          Aniu, Myślę, że rozumiesz co do Ciebie piszemy, bo piszesz coraz odważniej, bardziej prowokująco, stałas się „gwiazdą”. Ty jeteś „pogrążona w swoim nieszczęściu” coraz twardsza, bardziej stanowcza, a pozostali zaczynają się dzielić na Twoich obrońców oraz tych, którzy mają „ze sobą problemy i powinni je rozwiązywać”. Zaczynasz nas nie tylko prowokować, ale i osądzać. A tak było przyjemnie na tym blogu……, tyle milości, ciepła, wspólnych akcji, ludzkiej szczerości, zrozumienia… Od bardzo dawna dzień zaczynałam właśnie tu. To z tąd czerpałam siłę, aby dalej ciągnąć. Wiesz Aniu, już zaczynam się zastanawiać czy warto otwierać stronę…. A szkoda, był fajnie. Pomyśl, może uda się coś zmienić. Prawdą jest, że z jedną duszą…. tak wiele się zmieniło…..

  20. anka2
    Mar 24, 2013 @ 18:08:27

    Engel. Jeśli moje smęcenie Cię denerwuje to znaczy, że ze mną rezonujesz. Mam nadzieję, że przestaniesz i wzniesiesz sie na wyższy poziom zrozumienia.

  21. anka2
    Mar 24, 2013 @ 17:50:54

    Pani Doroto(przepiękne imię). Odpiszę Pani tutaj, bo pojawił się świeży wpis, więc na pewno go Pani przeczyta. Ja od dziecka byłam domatorką i bardzo rzadko jeździłam na wycieczki bo mnie to nie kręci. Jeśli zostalam do tego zmuszona siłą(wycieczki szkolne-jadą wszyscy albo nikt, więc jechałam, bo nie chciałam sprawić przykrości koleżankom i kolegom) to jechałam, ale wcale dobrze się nie bawiłam. Pozdrawiam.

    • Dorota
      Mar 24, 2013 @ 20:02:38

      Anka, właśnie ten bilet na wycieczkę dostajesz darmo i jeszcze do domku go dostarczają, żebyś nie musiała się ruszać z wygodnego fotelika 🙂 Cała Ziemia razem z twoim domkiem na wycieczkę leci, a Ty możesz o tym wiedzieć albo i nie wiedzieć…. Cokolwiek zechcesz będziesz miała 🙂 Dostaniesz fajne zajęcie, a jak jeszcze ci się nie spodoba to będziesz za takiego dinozaura-Marudę robić i Istoty z całego Wszechświata będą tu zlatywać, żeby Cię oglądać i słuchać jak to było kiedyś na Ziemi marudnie, a Ty im będziesz opowiadać i marudzić, marudzić ile tylko zapragniesz 😉 A te Istoty będą Cię słuchać i nie będą mogły się nadziwić, że takie marudy mogły kiedyś być na Ziemi….. 😉

  22. anka2
    Mar 24, 2013 @ 17:38:27

    Hilarion napisał: „W wyższych wymiarach wszyscy pracują dla rozwoju ludzkości i rozwoju waszej Planety”. Tam chyba czułabym sie potrzebna(chyba żeby dali mi jakieś zadanie żebym sie odczepiła)

    • Sławek
      Mar 24, 2013 @ 19:30:22

      Swoim zachowaniem ,pozwalamy niebu czyt, innym wymiarom na wprowadzanie zmian ku dobru ogółu.

  23. anka2
    Mar 24, 2013 @ 17:36:45

    Po co chcesz zmieniać kolor nieba? Źle Ci z tym? 🙂

    • mały_miecz
      Mar 24, 2013 @ 19:55:57

      nie, to może być, ale jestem ciekaw czy ludzkość korzystając ze swojego potencjału jest w stanie przemodelować to niebo. Może dało by się je graficznie podkręcić albo w ogóle pozbyć się go, patrzeć na gwiazdy za dnia.

      • anka2
        Mar 24, 2013 @ 20:15:41

        Jak byłam mała to wierzyłam, że w nocy otwiera sie kopuła nad Ziemią i(jak to opisać) oddychamy kosmosem(ten kto zdjąłby hełm w kosmosie wiedziałby o czym mówię). Rano kopuła sie zamyka i widzimy niebo. Głupie nie?

  24. Ramzes
    Mar 24, 2013 @ 13:56:12

    Dzięki Wi-Gosiu :))
    Piękny, pokrzepiający przekaz.
    A tu dla uzupełnienia jeszcze ciekawostka ze świata „oficjalnej nauki” :

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/czlowiek-ktory-przekroczyl-granice-smierci,1,5450841,wiadomosc.html

  25. mały_miecz
    Mar 24, 2013 @ 13:52:55

    świetny przekaz, hmm ciekawe jak bardzo daleko będą mogły sięgnąć nasze moce w tym wcieleniu?może uda się zmienić kolor nieba?

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: