Hilarion: Odkryjecie, że jesteście zdolni dokończyć stare projekty i rozpocząć nowe

 

hilarion3

Cotygodniowa wiadomość: 10-17 marca 2013

Ukochani, wielu z was odkrywa, że znajdujecie się w okresie cichej kontemplacji i chwil wypoczynku. Asymilacja ostatnich doładowań energetycznych odbywa się w miarę, jak zajmujecie się swoim życiem codziennym. Nad wieloma rzeczami trwa praca, choć może nie być to dla was natychmiast oczywiste. Transformacja waszej istoty wydarza się na wielu poziomach, a zmiany sięgają głęboko. Wynoszą one na powierzchnię wiele wzorców myśli i zachowań, które mogą być dla was dość zaskakujące i zagadkowe, gdyż zdają się nie przystawać do waszego charakteru. Ten proces ustanie w miarę, jak wasze komórki się udoskonalają.

Tempo życia zacznie znów przyspieszać, i odkryjecie, że jesteście w stanie dokończyć stare projekty i zacząć nowe. Strumień kreatywności zostanie wzmocniony, a wiele wspaniałych spraw zamanifestuje się w sferze fizycznej. Przyniesie wam to wielką radość i poczucie uwieńczonych sukcesem dokonań. Cieszcie się nimi, gdyż pochodzą z głębszych części was samych, i wiedzcie, że pojawi się tego więcej. Źródło jest pełne i można z niego czerpać na życzenie.

Gdy zajmujecie się swoim życiem codziennym, pamiętajcie, że wasze pole energetyczne sięga dalej, niż się wydaje, zatem utrzymujcie spokój i równowagę wewnętrzną, gdyż wasza energia wpływa na atmosferę wokół was. Wasza pełna miłości obecność może natchnąć otuchą ludzi w całym budynku, a gdy dołączycie do tego świadomą intencję, możecie w głębszy sposób wpłynąć na tych ludzi i odmienić ich życie na lepsze. Błogosławcie wszystkich ludzi gdziekolwiek idziecie, czy wchodzicie z nimi w osobisty kontakt, czy tylko znajdujecie się w ich obecności.

W tych czasach dobrze jest podążać za wskazówkami swego wewnętrznego przewodnictwa oraz fizycznymi podpowiedziami od elementala waszego ciała.* Cokolwiek wydarza się wewnątrz was, potrzebuje waszej uwagi we wskazany wam sposób, być może chodzi o większą ilość snu i odpoczynku, jedzenie innego rodzaju pożywienia czy picie większych ilości czystej wody. Czasami ważne jest, abyście nie zapuszczali się w miejsca, w których znaleźlibyście się pośród tłumu ludzi, abyście nie wchłaniali energii tam obecnych w aktualnym czasie. Słuchajcie swego wewnętrznego prowadzenia, a wszystko będzie dobrze. Jeśli czujecie wielką niechęć przed zrobieniem czegoś, albo przez znalezieniem się w jakimś miejscu, najlepiej będzie podążyć za tym odczuciem.

Połączcie się z głębszymi uczuciami radości, które spontanicznie się w was pojawiają. Piszcie poezję, malujcie piękne obrazy, śpiewajcie, czytajcie inspirujące i podnoszące na duchu książki, sadźcie kwiaty, pracujcie w swym ogrodzie, róbcie cokolwiek, co napełnia was radością – i róbcie to często. Wynagradzajcie siebie tymi pozytywnymi i zwiększającymi waszą witalność aktywnościami tak często jak możecie, gdyż pomagają wam one utrzymywać się w harmonijnym przepływie kosmicznych energii, które zalewają waszą atmosferę. Niech światło w waszych sercach rozpromienia się coraz bardziej, a wy często sobie to wyobrażajcie. Złote jaśniejące serce w waszej przestrzeni serca może wchłonąć więcej Światła, którym potem może się dzielić z osobami w waszym otoczeniu. Bądźcie w radości, Kochani, i żyjcie w pokoju.

Do następnego tygodnia…

JAM JEST Hilarion

Przekazała Marlene Swetlishoff
©2013 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace
http://www.therainbowscribe.com

Przetłumaczyła wika

* Elemental ciała to istota związana z Pięcioma Świętymi Żywiołami, która opiekuje się ciałem fizycznym każdej istoty posiadającej takie ciało. {przyp. tłum.}

83 komentarzy (+add yours?)

  1. Minaretta
    Mar 21, 2013 @ 11:19:36

    Witajcie 🙂
    A ja a propos niektorych ponizszych wpisow dotyczacych dziwnych objawow naplywajacej znow energii. Bo ja dzis w nocy tzn z 20 na 21 marca mialam bardzo dziwne odczucia, pierwszy raz takie i powiem szczerze ze bylam i nadal jestem zaniepokojona. Zaczelo sie okolo 23 naplywem jakiejs kojacej, radosnej energii ktora w nocy osiagala swoje silne przyplywy tak, ze budzilam sie wiele razy a w koncu w ogole wstalam. Po porstu rozpieralo mnie od srodka, fizycznie dla ciala byl to ogromny wysilek ale psychicznie, kiedy ta energia byla czulam jakas nowa wewnetrzna cos jakby radosc i szczescie. Tez w peznym momencie bardzo zaczelo bolec mnie w okolicy serca. A dzis jestem baaardzo zmeczona… Czy to sa objawy naplywu nowych strumieni energii? Aha, a przed tym wszystkim ,mialam tez znaki, zwiastujace, ze cos sie wydarzy… Zadziwiajace, ze wieczorem zajrzalam do tego bloga i przeczytalam niektore wpisy mowiace o podobnych doswiadczeniach w ciagu ostatnich dni u niektorych z was, co mnie, kiedy sie obudzilam w nocy, uspokoilo troche, ze to w sumie dobry objaw… Aha, i od razu jakby tez zostal mi pokazany w snach palacy problem i emocje, nad ktorymi powinnam sie pohylic…

  2. anka2
    Mar 20, 2013 @ 21:49:14

    A mogę mówic do wody(obojetnie jakiej) kocham Cię?

    • freeheart
      Mar 20, 2013 @ 22:26:53

      No proszę! Dobrze, że przypomniałaś o najważniejszym. Oczywiście, że tak. Naczynie z wodą trzymaj w łapkach i przesyłaj do niego energię miłości. Pobieraj ją przez czakrę korony, wypełnij czakrę serca i z niej rozprowadź poprzez ramiona do dłoni. No i woda zrewanżuje się Tobie. Zadziała jak uzdrawiająca.
      Pozdrowionka 😉

    • Bonjovi
      Mar 20, 2013 @ 22:29:20

      pewnie, że możesz 🙂 woda reaguje na wibrację slow, negatywnych i pozytywnych. Jak mowisz wodzie, że jest piękna, ze ją kochasz czy ze jest wspaniała, to poprawia ona swoja jakosc, zaczyna powracac do swojej naturalnej postaci. 🙂 po zamrozeniu wody i odparowaniu tez chyba zmienia swoja struknture ale nie wiem jakie to jest skuteczne 🙂

      http://www.youtube.com/watch?v=SppiDB-hmzY ten film powinien rozwiac wszystkie wątpliwosci 🙂

    • Hallo
      Mar 21, 2013 @ 13:05:01

      Cudownie – tam gdzie nasza Uwaga tam nasza Moc.

  3. anka2
    Mar 20, 2013 @ 21:46:37

    Sławek dobrze się czujesz?

    • Sławek
      Mar 21, 2013 @ 06:06:02

      Też mi zadaja to pytanie głównie rodzice. A reszta patrzy jak na świra. No przecież jak można chodzić szczęśliwym toć to u nas nienormalne. A ja śmieję się wbrew sytuacji ja się śmieje, wbrew logice ja się śmieję. Wiatr hula w kieszeniach a mnie to bawi. Ludziska znaczy bracia i siostry głowy pospusczane a ja sie śmieję.Mówię im co się dzieje ,mają dowody co się dzieje iiiiiiiiii tam .No to chodzę i się śmieję. Bez względu na wszystko ja jestem szczęśliwy jak to mawiał Dajamanti. Na otchodne Aniu najpierw upadek wszystkich religii, potem kolej na Banki tylko rozłóż sobie tak w czasie.Wszystko nastąpi ,wszystko się stanie tylko nie tak że zaraz. Ja wiem w jakim terminie ale po co pisać zaraz będzie no gdzie to jest no gdzie a teraz chodzę i mówię patrz i podziwiaj hahahaha. Się rozpisałem ohohoho idę sobie pożyć w wiecznej rzecze życia hihihi.

      • Hallo
        Mar 21, 2013 @ 13:08:22

        🙂 🙂 🙂
        i to wystarczy ….. i jeszcze frrrrr w górę
        ha ha

      • Bonjovi
        Mar 21, 2013 @ 18:29:03

        Haha świetnie sławku 🙂 jak to sie mawia uszy do góry… eeeee wlasciwie to Ty to wciąz pewnie mówisz 😀 Radość wyplywa nawet uszami hehe 😛

  4. anka2
    Mar 20, 2013 @ 20:49:27

    Może właśnie dlatego ja nic nie czuję, bo piję wodę na noc a kolę na dzień. Albo ja twarda jestem albo nieczuła.

    • Sławek
      Mar 20, 2013 @ 21:29:56

      To się uszczypnij jak zabolało tzn że żyjesz i jeszcze nie przenieśli cie na inną planetę. Umba umba kuku bęc. Chyba świruję a może to tak działa mi tam wesoło. A kuku. A może dział dla wesołych ja się piszę uuuuuuuchchchcha.

    • and777
      Mar 20, 2013 @ 21:57:15

      Pewnie nie masz blokad i energia swobodnie przepływa przez Twoje ciało i dlatego nic nie czujesz.
      Pozdrawiam.
      and777

  5. EwaB
    Mar 20, 2013 @ 20:46:33

  6. antla
    Mar 20, 2013 @ 20:10:42

    Ja odczułam dzisiaj w południe silną energię. I to inaczej niż dotychczas… bardziej fizycznie. Uczucie pomiędzy dreszczami a kopnięciem prądem. Ogólnie mało przyjemne ;( Do tego ok kilu godzin nie potrafię się pozbyć bardzo silnego i promieniującego bólu żołądka, chociaż nie jestem pewna czy to sprawka energii czy może faktycznie coś się niepokojącego z nim dzieje 😉 Miał ktoś może podobne doświadczenie? Bo ja osobiście pierwszy raz tak silnie je odczułam.
    Buziaki ;*

    • and777
      Mar 20, 2013 @ 20:31:21

      Witam wszystkich czytających i nie czytających. Pierwsze powitanie kilka dni temu skasowało się. Ja też podobnie jak antla przez ostatnie kilka dni czułem spływającą energie, we wtorek najsilniej, dopiero dzisiaj tj. 20 marca po godz. 18 pojawiła się cisza i spokój.
      Wika masz pracowite dni teraz, stale coś nowego do tłumaczenia.
      Pozdrawiam.
      and777

    • LeśnyLudź
      Mar 20, 2013 @ 21:01:56

      Spoko spoko.. ja od wczoraj sapię ciężko jak parowóz … tak mnie serducho boli i cała klatka piersiowa uciska, ale jest przy tym w środku taki mega spokój. Nie ma nerwacji i tylko fizyczność chyba próbuje nadążyć za tym co energetyczne.
      Żołądek też się odzywał… może to właśnie też jeszcze od czakry serca tak promieniuje.
      Mentalnie czuję mobilizację i takie hmm… ‚podniecenie’ do działania.. ale fizycznie jestem dętka 😛 ….
      Spróbuję z tym zwiększeniem ilości przyjmowanych płynów… Obaczym rezultaty 😉 …
      P.S.
      Dzisiaj słońce jaki pokaz dało w ramach zachodu 😀 … miedziano/czerwone 😀 .. Czad 😀
      Pozdrawiam! 🙂 🙂

      • zdzich
        Mar 20, 2013 @ 21:24:55

        Kochani mi jak „budziła” się jakiś czas temu czakra serca, przez tydzień wstawałem o 2 w nocy z potwornym bólem jak przy zawale, bardzo trudno było oddychać, kolo 3 mijało i spokojnie mogłem spać do rana, po tyg. minęło, od tamtej pory czuję cały czas zakotwiczenie

    • wika
      Mar 21, 2013 @ 00:21:14

      Ja wczoraj miałam wrażenie, że głowa mi odleci, przez pół dnia jak na granicy zemdlenia, ostatnio podobnie się czułam 9 września, choć wtedy to było jak pożar, a wczoraj tak jakby energia płynęła przez głowę w jedną i drugą stronę szerokim strumieniem i wychodził raz w tym, raz w innym miejscu…a dziś spokój, uff… 😛 aha, i suszyło mnie przez cały dzień, no to napijmy się, zdrówko! 😛 😀

  7. freeheart
    Mar 20, 2013 @ 19:39:41

    Na dowód, że byliśmy „bombardowani” niedawno energiami podzielę się pewną obserwacją. Zwracam uwagę na zachowanie zwierząt i staram się do nich dopasować. Od kilkunastu dni nasze psy piją wielokrotnie więcej wody niż zwykle. Woda świetnie rozprowadza energię w ciele. Dzięki niej nie tworzą się blokady a wraz z nimi różne dolegliwości. Piję więc i ja więcej niż zwykle. Podpowiadam taką samopomocową metodę wszystkim, którzy są bardziej śpiący, mają zawroty głowy i pobolewa ich tu i tam … Zwierzęta wiedzą lepiej i szybciej co wisi w powietrzu 😀

    • Hallo
      Mar 20, 2013 @ 20:49:10

      Tak to prawda – woda rozprowadza energię doskonale bo i MY ludzie 70 %/chyba/ to własnie woda ale chodzi o wode zdrową, naturalna,najlepiej żywą tj woda wypływająca ze zródła naturalnego i w dzień nasłoneczniona a w nocy naksiężycona ;)….. czyli nie czerpiemy przy samym żródle………….
      A ja z uwagi na to,że nie mam dostepu do takiej wody … bo wody w butelkach to wody martwe…..ale tez pijam…………..przeszłam na soki i koktajle owocowo-warzywne…. ok 3 l dziennie….Ciało z wdzieczności „fruwa”….. ha ha
      pozdrawiam 🙂

      • freeheart
        Mar 20, 2013 @ 21:09:05

        Jest kilka sposobów by wodę ożywić. Taką właśnie piję od bardzo dawna. Razem ze zwierzakami. Nie kupuję ani wody ani soków. Można wodę zamrażać i pozwolić jej się roztapiać najlepiej w słońcu. Przywraca to jej pamięć komórkową. Można też zaopatrzyć się w niewielkie urządzenie (mieści się w litrowym słoiku), które czyni wodę żywą. Smakuje wyśmienicie. Jest słodziutka. Do robienia soków polecam wyciskarki, nie sokowirówki. Nie mają noży i nie tną włókien tylko je miażdżą. Dzięki temu w soku jest więcej enzymów, są trwalsze, nie rozwarstwiają się. Noże i temperatura w sokowirówkach niszczą wiele cennych składników. Nie ma w ogóle porównania w smaku i składzie do kupnych produktów. Polecam fajną stronkę z przepisami na soczki na każdą okazję
        http://www.soki-naturalne.com/

        • and777
          Mar 20, 2013 @ 22:51:01

          To niewielkie urządzenie to laska Grandera?
          Ja do podlewania warzyw stosuje wodę przygotowaną w następujący sposób: 1litr wody zamrażam w lodówce następnie 1litr wody podgrzewam i gdy zaczyna gotowac się wrzucam 1litr zamrożonej wody wyłączając w tym czasie palnik z ogniem. Nie wiem jakie zmiany w tej wodzie następują bo nie badałem ale warzywa są smaczniejsze i lepiej rosną niż na zwykłej wodzie.
          Podobno nagła zmiana temperatury wody zmienia jej strukturę i pozyskuje energie z tzw. punktu zerowego.
          Pozdrawiam.
          and777

        • freeheart
          Mar 21, 2013 @ 00:13:01

          Używam czegoś takiego – polecam
          http://www.wodamocy.eu/

        • wika
          Mar 21, 2013 @ 00:39:07

          Aleś się ładnie wtuliła… 😛 :*** (mówię o znaczkach po prawej :))

        • Hallo
          Mar 21, 2013 @ 13:02:47

          Kochana – znam Tombaka i też wodę zamrożoną po to aby jej przywrócic krystaliczna budowę ……… stosuje też podnoszenie wibracji wody kryształem górskim…….a z owoców i warzyw robie koktajle i nic nie wyrzucam…. jabłka oczywiście ze skóka i środkami…. młode warzywa tez ze skórką…. i powinny miec kolor zielony czyli jest koper…pietruszka…. brokuł…. szpinak…. sałata…… kabaczek… Wybór przeogromny i tylko chciec…. tylko byc otwartym na wiedzę a ONA płynie dzisiaj ze wszystkich stron…..
          pozdrawiam z usmiechem h.

        • Izabela Karwot
          Mar 21, 2013 @ 15:59:03

          Również piję podobną wodę i już gotową do spożycia. Jest super 🙂
          Polecam: http://www.sniezniczanka.pl/ekoredox.php
          A tu wykład o długowieczności: http://www.youtube.com/watch?v=7Y_rB4xXSdU
          Serdeczności
          Izabela

  8. anka2
    Mar 20, 2013 @ 19:23:58

    Mam nadzieję, że jutro będzie coś nowego(nowy post) bo ja tak lubię czytać te posty i Wasze komentarze.

  9. wika
    Mar 20, 2013 @ 11:40:07

    Za niecałe pół godziny szczyt równonocy (o 12:02 czasu polskiego), więc może byśmy sobie zafundowali kwadransik lub chociaż chwilę wysyłania intencji zharmonizowania wszelkich energii, które potrzebują równowagi? Bo każda równonoc właśnie równowagi i harmonii dotyczy 🙂

    Tu jest świeżo przetłumaczony Michał:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2013/03/micha-nauczcie-sie-cieszyc-kazda-oznaka.html
    Tu Gabriela z paru dni, szczególnie ostatni z tych tekstów, z 15 marca, wydaje mi się wyjątkowo cenny:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/p/miedzy-nami-anioami.html
    A wieczorem będzie nowy przekaz na Złotej Erze 🙂

    Przepięknego dzionka! 😀 😀 😀

  10. wika
    Mar 19, 2013 @ 20:30:13

    Kochani, dziś „lustrzana” medytacja Jedynego Serca:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-14-lutego.html
    Jutro Krąg Uzdrawiający, a w czwartek medytacja od Bonjoviego 🙂

    A propos medytacji drabiny, miałam ciekawy obraz: jakbyśmy ZWIERALI SZYKI…i zajęli się już głównie sobą nawzajem 🙂 prawie wszyscy byli już bardzo blisko siebie, na samej górze studni, a ona tak naprawdę była już na powierzchni, tak jakby jej górna część się przesunęła do góry, i jeszcze miała barierki częściowo zakrywające wyjście… więc widzieliśmy bardzo niewiele tego nowego świata, choć już na nim właściwie byliśmy… już nie było dokąd się wspinać… i wtedy odwróciliśmy się do siebie twarzami i trzymając się za ramiona w kręgu tańczyliśmy coś w rodzaju zorby… 😀 dookoła widać było głównie studnię, ale nagle nie mało to znaczenia, bo razem byliśmy szczęśliwi i razem działaliśmy … nie czekając na cudowne rozpuszczenie się studni, nie czekając na żadną pomoc, po prostu cieszyliśmy się tym światem, który dostrzegaliśmy, a przede wszystkim sobą nawzajem. I być może właśnie w ten sposób wyglądać będzie główna widoczna część tej przemiany: zrobimy to całkiem po ludzku i wspólnie, w jednej drużynie, bo ziemska część roboty to nasza całkiem ludzka sprawa, niczyja inna… mamy się po prostu zjednoczyć, o nic więcej nie chodzi, wtedy cała reszta będzie łatwa i oczywista 🙂

    • xylotet
      Mar 19, 2013 @ 21:47:43

      @wika 🙂 ..”blisko siebie, na samej górze studni..”… kiedys kiedy upieralem sie
      przy otwieraniu 3 oka mialem takie wizje jak patrzenie ze studni do gory albo
      od dolu….. albo vize versa.. 🙂
      ”dookoła widać było głównie studnię, ale nagle nie mało to znaczenia, bo razem byliśmy szczęśliwi i razem działaliśmy … nie czekając na cudowne rozpuszczenie się studni, nie czekając na żadną pomoc, po prostu cieszyliśmy się tym światem”…
      …. i oto chooodzi ,,,, o to chodzi … 🙂 🙂 🙂 🙂 ….. Buziaki 🙂 🙂 🙂 🙂 …..

      • wika
        Mar 21, 2013 @ 00:12:57

        Fajnie, że nie odlatujesz, choć masz namiar… 😀 Bo w tej studni będzie zaraz największa impreza pod tym słońcem, a potem jeszcze poprawiny na „powierzchni” i cieszę się, że i Ty na niej będziesz 😀 Buziaki 🙂 🙂 🙂

        • xylotet
          Mar 21, 2013 @ 21:29:20

          @wika .. kiedys uwazalem ze wyladowalem w ”cudzym” domu i jako gosc
          powinienem sie zwinac , nie zabierajac i nie zmieniajac niczego… 😉
          …teraz widze ze wyladowalem w prawym skrzydle MOJEGO DOMU…. 🙂
          i naleza mu sie ”Porzadki”….. i t a eksploracja ma SENS…. 🙂 🙂 🙂 ….

    • marmur71
      Mar 19, 2013 @ 22:57:13

      Kiedy wchodzę na 6m drabinę w pracy , i jestem na samej górze to myślę jak by ten szczebel pękł ….to byłby to ostatni szczebel w 3w a pierwszy do raju … i słyszę z dołu od kolegów ” nie bój się do góry nie polecisz ” , a ja im odpowiadam : żebyście się tylko nie ździwili … 😉

      • wika
        Mar 21, 2013 @ 00:15:38

        Zdziwiliby się że hej, ale na razie lepiej ich może nie strasz 😛 może tak bez drabiny na dobry początek? 🙂 :***

  11. Mariusz
    Mar 19, 2013 @ 14:51:05

    Zapraszam do wykonania konkretnych ruchów, w celu zmiany naszej sytuacji: http://kefir2010.wordpress.com/2013/03/11/wiosna-ludow-w-polsce-termin-zmieniony-na-23-marca-2013-sobota/

    Do zobaczenia 😉

    • Bonjovi
      Mar 19, 2013 @ 17:34:24

      Gdybym mieszkał bliżej stolicy, na pewno bym sie pojawił. Najwidoczniej kule swiatła i intencje spełniły swoją rolę 😀 Bardzo mnie to cieszy 🙂

      • zdzich
        Mar 19, 2013 @ 21:18:14

        @Bonjovi
        Nic nie stoi na przeszkodzie byś w wyznaczonym czasie przesyłał Miłość Światło, kule światła ….. a może kochani Ci co się wybierają, to na miejscu, a pozostali w domu łączyli się z miejscami wyznaczonymi na demonstracje i napełniali je Miłością Światłem, spokojem i poszanowaniem

      • wika
        Mar 21, 2013 @ 00:34:56

        Dokładnie o tym samym myślałam, Zdzichu, bo przyjdzie pewnie wiele osób, które będą chciały tylko zrobić zadymę, a nie o to chodzi. To się pewnie w sobotę nie skończy, może po prostu „wszystkie ręce na pokład” i kto ma czas i ochotę, niech się przyłączy, możemy przez weekend medytować, wysyłać pozytywne intencje i życzenia, wizualizować pokojowy przebieg tego wszystkiego etc, co wy na to, kochani? 😀

    • kimba70
      Mar 19, 2013 @ 19:51:01

      Będę Mariusz będę i liczę na więcej niż tylko manifestację. Niczego się nie boję.Strach zamyka drogę do nieba. Jak ktoś chce zobaczyć jak zachowuje się mistrz niech patrzy na papi Franciszka. Jak to się robi: pokora, radość, uśmiech, humor i bycie sobą. Wprowadżmy zasady których nasz uczą. Dotyczą wszyskich w wszechświatach. Wszystko mamy na tacy co zrobić i jak żyć wystarczy wprowadzić w życie. Kwestia ile nam to zajmie.Patrzę globalnie. Zdrówko.

      • Bonjovi
        Mar 19, 2013 @ 21:27:46

        Dokładnie Kimba, bycie sobą, radość, szczerość i pogoda ducha. A papa Franciszek to prawdziwy mistrz i coś nie wydaje mi się przypadkiem, że Franciszek był Jezuitą, w końcu mamy powrót do świadomości chrystusowej. 😀

    • Ramzes
      Mar 20, 2013 @ 09:52:49

      Osobiście wykreśliłbym pkt. 13 ty manifestu – to właśnie między innymi koncerny zbrojeniowe, które urosły w siłę na świecie napędzają spiralę strachu i przemocy.
      Wojna leży w ich interesie – najlepszym „poligonem” do testowania nowych broni są działania wojenne …

  12. anka2
    Mar 19, 2013 @ 13:56:46

    Biały Mag. To Ty Gandalfie?

  13. Ewa
    Mar 19, 2013 @ 11:15:26

    Dziekuje za wasza pomoc za swiatelko i za to ze was mam przepiekne wpisy mysle ze trafne to moj tema kcham was wszystkich wysylam duzo swiatelka i milosci

  14. wika
    Mar 19, 2013 @ 01:07:11

    Dla miłośników impresji astrologicznych:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/p/mandala-zywioow.html

  15. anka2
    Mar 18, 2013 @ 18:47:16

    Na stronie http://2012allabout.blogspot.com jest napisane że bylismy bombardowani energiami. Ja nic nie czułam. To znaczy że jestem oporna czy jak?

    • Sławek
      Mar 18, 2013 @ 19:46:07

      Nie zarzekam się że tak na pewno ale z moich obserwacji wynika że bardziej dotyczy to facetów. A wy panie bardzo dobrze wiecie dlaczego. Z rozmów z Bogiem (książka) zakładam że inkarnuje sie w ciele kobiety dopiero wtedy jak doświadczy się wszystkich aspektów mężczyzny w sensie iż mordobicie nie jest najlepszą formą pokoju. Zakładam iż dotyczy to facetów ,formy męskiej w przeważającej części.Iż w kobiecie w zasadzie nie ma co poprawiać. Rzecz jasna w ramach równowagi pierwiastka męsko żeńskiego. Buziak panie.

    • Biały Mag
      Mar 19, 2013 @ 00:02:29

      A może odczułaś, tylko nie zróciłaś na to uwagi gdyż symptomy były inne niż oczekiwałaś.

  16. Ewa
    Mar 18, 2013 @ 18:07:42

    Kochani dobrze ze was mam borykam sie od tygodnia z bolem lewj reki i lewej lopatk bol jest niesamowity wiem ze moje cialo chce mi cos powiedziec to nie pierwszy raz zawsze znalazlam problem ktory byl do przerobienie to trwa zbyt dlugo prosze o rade i swiatelko dziekuje serdecznie ewa

    • Bonjovi
      Mar 18, 2013 @ 19:28:55

      możliwe że energia ktora powinna przeplywac w tym miejscu zblokowała sie, nie jestem dobry w temacie uzdrawiania, ale moze to miec jakies polaczenie z czakra gardła bądz serca. Mysle ze dluga medytacja podsunie Ci jakies remedium jeżeli nasze duszyczki z bloga Ci nie doradza 🙂 3m sie kochana

    • Hallo
      Mar 18, 2013 @ 19:37:03

      Ewus – ja każdy ból „rozćwiczam” 🙂
      hantle… pompki od brzucha i od pleców…..inne ćwiczenia rozciągające
      i zawsze z sukcesem – po 3-4 dniach wszystko mija 🙂
      h. 🙂

    • wika
      Mar 18, 2013 @ 19:51:00

      Ewuniu, to mi wygląda na serce – widać czakra się otwiera, ale przy okazji możesz czyścić np. genetyczne sprawy kobiecej linii, bo to lewa strona…być może złamane serca różnych prababć i praciotek, których mężowie i synowie szli na wojnę i nie wracali etc, tego było przecież mnóstwo w naszej historii.

      Mnie pomogły (na co innego, ale też nieznośne) sense reiki, przyjaciółka mi zrobiła na odległość i już po razie to była wystarczająca ulga, żeby móc jakoś funkcjonować, póki to się nie oczyściło. Dziś jest medytacja Kręgu Uzdrawiającego, może się dołącz i wyraź silną intencję zrozumienia i uzdrowienia?… Pozdrawiam Cię serdecznie i oby jak najszybciej to się rozpuściło:********

      • and777
        Mar 18, 2013 @ 20:40:14

        Ewa ten problem to ukryte, zablokowane emocje Twoich przodków, żeński pierwiastek. Mniejsza,płytsza blokada- trzecie pokolenie wstecz promieniuje do serca,( reiki powinno pomóż) a druga ta główna powiązana z tyłem głowy, pochodzi z wcześniejszego okresu. Więcej nie pisze bo to Twoja prywatna sprawa.
        Pozdrawiam
        and777

    • zdzich
      Mar 18, 2013 @ 21:02:51

      Kochana Ewo, wyobrażaj sobie energie w postaci białej kuli z jasno zieloną otoczką, obmywającą bolące miejsce, możesz po jakimś czasie- intuicyjnie poczujesz, zaufaj sobie – podobną kule, ale z otoczka niebieską, rozluźnia i uśmierza ból, jeżeli zechcesz to o 21/30 mogę Ci przesłać energię 🙂
      Pozdrawiam cieplutko

      • Hallo
        Mar 19, 2013 @ 17:53:43

        czyżby autorska metoda?
        eksperymentuję z RÓŻOWĄ otoczką – dla mnie to…. jak motyle w brzuchu ….
        h. 🙂
        dzisiaj wysyłam Wam m o t y l e ….

        • zdzich
          Mar 19, 2013 @ 21:08:44

          @Hallo, nie jest to moja metoda, jest to uzdrawianie praniczne, inaczej duchowe, każdy kolor ma swoje specyficzne drgania, wibracje, kiedy zajmowałem się masażami, fizjoterapią, to dodatkowo o ile ktoś chciał robiłem „masaż” energetyczny, choć często zdarzało się że, jak ja to nazywałem samo włączało się przekazywanie energii, wiec pozwalałem na to, wierząc ze Jestestwo danej osoby prowadzi, widząc różne kolory i ich wspólne kombinacje, zacząłem sprawdzać w tamtym okresie w internecie i trafiłem na opis uzdrawiania duchowego

        • Hallo
          Mar 19, 2013 @ 23:17:52

          @Zdzich
          często piszesz w czasie przeszłym….
          zajmowałem sie kryształami…masażami… fizjoterapią…..uzdrawianiem….kolorami….
          TERAZ – jesteś „Motylem”?
          h. 🙂

        • zdzich
          Mar 20, 2013 @ 09:01:49

          @Halonko 🙂
          To była moja droga poznawania, a raczej przypominania sobie, siebie samego 🙂
          Dlaczego piszę w czasie przeszłym, w tamtym okresie skupiałem się na pojedynczych elementach siebie ( kolory, wibracje, kamienie itd ) zapomniawszy, że wszystko tak naprawdę jest mną, nami, zaś „grubsza zasłona” zapomnienia pomagała temu iluzorycznemu rozdzieleniu 🙂 obecnie są inne wibracje wyższe i każdy jeśli tylko zechce sam znajdzie własna drogę, kiedy zaufa sobie samemu 🙂 niepotrzebny jest ktokolwiek prowadzący za rączkę, wystarczy że oświetlimy Miłością kierunek w jakim podążamy, a inni zobaczą to światło w tunelu, czy studni jak pisała Gosia 🙂 i własną drogą, w zgodzie z własną świadomością będą podążać.
          Oczywiście w bardzo ograniczonym zakresie pomagam innym,o ile poproszą, ale z drugiej strony jest to ingerencja w cudze doświadczenia siebie samego, zanim to zrobię (pomoc) łącze się z Jestestwem danej osoby i dopiero wtedy po uzyskaniu zgody i prowadzeniu staje się kanałem dla energii Matki-Ojca-Żródla 🙂
          Motylem energetycznym jesteśmy wszyscy – dla mnie to przypomina potężnego motyla w rzucie 2 wymiarowym 🙂
          Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich Cieplutko i otulam kryształowo-złotym światłem 🙂

        • Hallo
          Mar 20, 2013 @ 15:22:02

          @Zdzich 🙂
          Lubię kiedy wiecej piszesz……
          a więc od czasu do czasu „połaskoczę ” Cię …. Motylu
          cudnie jest świadomie doświadczac ….. nie omijając tez potykania sie po drodze
          bo to d r o g a ……..bo to n a u k a ….. bo to odkrywanie Siebie
          a WSZYSTKO wtedy kiedy pojmiemy sens ŻYCIA
          i kazdy po swojemu i każdy w swoim czasie.
          z motylim pozdrowieniem h.

    • Kate
      Mar 18, 2013 @ 22:17:36

      Ewuś, wejdź proszę w medytację, skieruj uwagą oddech w miejsca bolące. Powiedz sobie: wiesz, że Cię kocham, kocham Cię. Zapytaj swoje ciało, jaki wzorzec, przekonanie spowodowały dyskomfort. Co tak naprawdę Cię boli? Co wypłynęlo do wierzchu i zamień poprzez miłość na zrozumienie. Zmień przekonanie na nowe – np. jestem szczęściarzem, że z taką łatwością umiem komunikować się z moim ciałem. Zrobię Ci blessing czyli przekażę uzdrawiające błogosławieństwo. Wszystko dla dobra, kochana.

  17. Fred.
    Mar 18, 2013 @ 16:58:41

    Widzę świat takim, jakim można go zobaczyć zatrzymując czas.Tu widzę tylko doskonałość i piękno.Skąd zatem pochodzą inne wrażenia?Oto pytanie rozszarpanego na strzępy umysłu.Czas posklejać ideę w nowej szacie.
    Prima sorcik deserek, dzięki Hilarion!

  18. wika
    Mar 18, 2013 @ 16:04:17

    Kochani, dziś Krąg Uzdrawiający, a jutro proponuję powtórkę medytacji Jedynego Serca, bo świetnie pasuje przed równonocą:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-14-lutego.html

    Równonoc jest 20 marca o 12:02 czasu polskiego, a jakbyście chcieli, możemy zrobić medytację i „w samo południe” 😀 😀 😀 Albo przynajmniej wysłać wspólnie intencję powszechnej harmonii, równowagi jin-jang i przekroczenia dualizmu, no jakoś tak 😀

  19. Hallo
    Mar 18, 2013 @ 13:54:34

    Żródło jest jak Nieskończony Ocean – dla każdego starczy.
    h. 🙂

  20. Marco
    Mar 18, 2013 @ 12:56:54

    Aniu …to tak jakby twój Elemental się już przed Tobą tu zalogował 🙂

  21. Marco
    Mar 18, 2013 @ 12:55:19

    Jak dobrze by było powyższe uwagi stosować przez całe swoje życie…..

  22. marecki
    Mar 18, 2013 @ 02:39:18

  23. anka2
    Mar 17, 2013 @ 20:28:44

    Na tej stronie co wysłałam link chciałam napisać komentarz i okazało się że mój nick już tam jest. Jak to jest możliwe?

    • wika
      Mar 17, 2013 @ 20:34:35

      Jeśli założyłaś sobie konto na google albo wordpress etc, to każda ich strona będzie Cię rozpoznawać, podając od razu nick i znaczek.

  24. anka2
    Mar 17, 2013 @ 20:23:48

  25. Agnieszka
    Mar 17, 2013 @ 19:08:08

    Polecam Wam Kochani film Co zrobiłby Jezus?
    Pewien człowiek przybywa w poszukiwaniu pracy do miasta, w którym ludzie uważają się za żyjących w porządku przed Bogiem. Jedno pytanie uświadamia im, że potrzebują całkowitej zmiany własnego życia. Pytanie: Co zrobiłby Jezus? Scenariusz filmu oparto na książce „Ryzykanci” Chucka Sheldona.
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/03/co-zrobiby-jezus.html

  26. wika
    Mar 17, 2013 @ 17:12:56

    Tu jest tekst medytacji, słońce i moje ulubione krzaki z jeziorkami i kaczkami podpowiedziały dokładnie wszystko 😀
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-17-marca.html
    (Na razie jest goły tekst, kolory i obrazki za chwilę 😉 )

  27. anka2
    Mar 17, 2013 @ 13:14:07

    Polecam książkę The book of aquarius. Tam jest napisane jak zrobić kamień filozoficzny. Jeśli ktos w to nie wierzy to jego sprawa.

  28. anka2
    Mar 17, 2013 @ 13:08:06

    Michał jest też tutaj http://2012allabout.blogspot.com

    • Elżbieta
      Mar 17, 2013 @ 17:45:39

      Dzięki Ania, i polecam Wszystkim , zapoznanie sie z tym tekstem
      Pozdrawiam, trzymajcie sie .
      Elżbieta

  29. wika
    Mar 17, 2013 @ 13:05:54

    A tu jeszcze nowy Michał:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2013/03/archanio-micha-wiele-sie-nauczyliscie-i.html

    Teraz idę na spacerek i po inspirację do dzisiejszej medytacji, tekst będzie jakoś za 3 godziny na blogu aktywacji jak zwykle 😀

    Przepięknego dzionka wszystkim! 😀 😀 😀

    • Ewa A.
      Mar 17, 2013 @ 13:50:05

      Wikuś – „pracusiu” – dziękuję za piękny przekaz 🙂 ❤ – i za AA Michała rownież, oczywiscie !

    • Elunia
      Mar 17, 2013 @ 14:35:58

      W imieniu wszystkich dziękuję, zaraz po obiadku zabieram się za „deserek”, czyli najnowsze wieści.
      Dzionek piękny, ale :Wiosno – Przyjdź i zostań z nami.
      ::)))))))

    • wika
      Mar 21, 2013 @ 00:30:45

      Buziaki, Ewuniu i Eluniu! 😀 😀 😀

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: