Nadszedł czas, abyście stali się alchemikami, którzy przemieniają ołów przeszłości w złoto waszej teraźniejszości

 

hilarion2

 

Hilarion, 24 lutego – 3 marca 2013

Umiłowani

W miarę jak idziecie przez swe życie codzienne, zauważacie wokół siebie coraz więcej dowodów subtelnych działań wyższych wymiarów. Sytuacje, które dawniej były bardzo drażliwe i niestabilne, teraz wydają się po prostu rozpuszczać i przechodzić w stan spokoju i harmonii. Przydarza się to wszystkim na Planecie, na poziomie indywidualnym i zbiorowym, i jest to dostrzegalne szczególnie dla wszystkich pracowników Światła, gdyż są oni bardziej wrażliwi na napływające nowe energie. Pozwalajcie, aby te energie przepływały przez was bez oporu, a wszystko będzie dobrze. Każde z was widzi, że to się dzieje i odkrywacie, że wypowiadanie waszej prawdy z odwagą i determinacją przynosi wam w życiu korzyści, a nie odwrotnie, w miarę jak wy i inni wokół was dostrajacie wzajemnie swoje spostrzeżenia i poglądy.

Te efekty będą się utrzymywać, gdy oczyszczacie się z waszych ukrytych myśli, których wcześniej nie dostrzegaliście jasno. Wasze ludzkie jaźnie przez całe życie gromadziły myśli, które ograniczały waszą zdolność życia w pełni waszego potencjału. Czasami te myśli muszą zostać wyrażone z dużą mocą, aby uwolnić was od ich skutków.  Kiedy do tego dochodzi, proście Aniołów Fioletowego Płomienia, aby oczyścili i przetransmutowali słowa, które zostały   wypowiedziane w atmosferę, i przemienili tę energię w białe i czyste Światło dla najwyższego dobra wszystkich. Proście także, aby to, co zostało uwolnione z waszego wnętrza, natychmiast zostało zastąpione białym czystym Światłem.

Każda dusza na ścieżce Wzniesienia powinna codzienne kontynuować swoją pracę nad świadomą kontrolą myśli, gdyż teraz usuwacie chwasty, aby umożliwić nowy wzrost i rozwój w ogrodzie waszego życia. Zasiewajcie nasiona, które pozwolą wam wzrastać i rozkwitać na nowo zaoranym polu Złotego Wieku, które oczekuje waszej uwagi. Każda myśl, zasiewana w świadomości kolektywnej, która podnosi jakość życia, powróci, by was zasilić, i pomnoży dobro, które na was czeka. Każda wyrażana przez was pozytywna intencja przyniesie korzystne rezultaty, które was zaskoczą i sprawią wam radość.  Nadszedł czas, byście stali się alchemikami, którzy przemieniają ołów przeszłości w złoto waszej  teraźniejszości.

Kiedy staniecie się ekspertami w kontrolowaniu waszych procesów myślowych, będziecie podekscytowani możliwościami, jakie każde z was, jako współtwórca z Nieskończoną Jednią, może przynieść waszemu światu. Proces ten rozpoczyna się najpierw w waszym życiu osobistym, i tu uczycie się jak pokierować potężną energią waszych myśli tak, aby zamanifestować satysfakcjonujące was formy. Ta umiejętność was zachwyci i wypełni wasze dni w miarę jak będziecie podążać za swoim sercem i swymi marzeniami. Radość z każdego doświadczenia będzie wzrastała wykładniczo, a kiedy każde z was nauczy się używać swojej energii w nowy sposób, polepszy to również życie osób z waszego otoczenia. Uczucie radości rodzi więcej tego samego, i ono jest właśnie wibracją, która unosi was ku wyższym wymiarom.

Bądźcie nadal pionierami pokoju i ambasadorami Światła, szkolącymi każdego dnia swoją nową moc i umiejętności. Nie martwcie się, kiedy stare, ukryte myśli znajdą swoją drogę na powierzchnię, aby miały możliwość się wyrazić. Z wyższej perspektywy wszystko jest w porządku. Bądźcie łagodni i dobrzy dla siebie, gdyż jesteście w procesie masowej przemiany całej swojej istoty obecnej w waszym ciele fizycznym, i jest to coś, co nie miało miejsca nigdy przedtem na żadnej innej planecie.  Widzimy, że wszystko idzie dobrze i przynosi korzyści każdemu z was. Proście nas o to, a otrzymacie.  Najważniejsze, abyście pamiętali, że musicie poprosić.

Do następnego tygodnia…

JAM JEST Hilarion

Przekazała Marlene Swetlishoff
©2013 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace
http://www.therainbowscribe.com

Przetłumaczyła Ludmiła, edycja Krystal

65 komentarzy (+add yours?)

  1. EwaB
    Mar 13, 2013 @ 20:53:54

  2. wika
    Mar 13, 2013 @ 14:21:06

    Kochani, na pewno czujecie, jak się ostatnio przewalały energie, teraz tak jakby od paru dni mały odpoczynek, ale tydzień temu, jakoś 6-8 marca, było mocno, i nie tylko ja miałam takie wrażenie. Oczywiście część z tego da się zwalić na wiosenne zmiany pogody, ale raczej nie wszystko 😛 W każdym razie jeśli ktoś czuje się jak na sławetnej „kolejce górskiej” albo sporej karuzeli, to spokojnie, to wszystko normalne, a i brat Michał „uprzejmie donosi” o podobnych rzeczach, więc po prostu możemy obserwować ten bulgot w sobie i innych, albo „dosiąść smoka” i urządzić sobie ognistą przejażdżkę 😀
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2013/03/archanio-micha-szykujemy-sie-do.html

  3. marmur71
    Mar 12, 2013 @ 23:27:36

    ” Ty, jako Stwórca swojego życia, wybrałaś / wybrałeś wszystko, co do tej pory przytrafiło ci się w życiu. Poprzez każdy – świadomy bądź nieświadomy – wybór podarowałaś / podarowałeś sobie nowy potencjał i nowe możliwości. Otwórz się na dary każdego doświadczenia, które sama / sam sobie ofiarowujesz. ”
    taki Anioł z ul.Alternatywy 4 , bardziej Spaceman …http://www.youtube.com/watch?v=NcJok8VznmU …pozdrawia.

  4. anka2
    Mar 12, 2013 @ 20:07:26

    „Pogarszaniem swego przejścia, jest czekanie na jego nastąpienie i tkwienie w iluzji świata zewnętrznego, na który umysłem patrzycie” To o mnie. Sorry za spam.

  5. anka2
    Mar 12, 2013 @ 19:21:54

    „Boskie Dzieci, którymi jesteście, mogą świadomie zakończyć etap tych trudnych nauk, świadomie przyjmując prawdę o godności swojej.” Czyli co? Jak przyznam i zaakceptuje, że jestem Boginią to znikne(w sensie bede niewidzialna albo co) czy zaczną się dziać Cuda przez duze C?

    • Sławek
      Mar 12, 2013 @ 20:12:00

      Przez serce Aniu. Z, w bezwarunkowej miłości. Bez żadnych ale….i wyjątków.Buziak 🙂

  6. anka2
    Mar 12, 2013 @ 19:01:33

    Gabriel zachęca do zabawy czasem: „Umiejętność bycia w wielu miejscach na raz, możliwość „zatrzymania” czasu i „przyspieszenia” czasu są wszystkie umiejętnościami, do zabawy którymi zachęcamy”

  7. anka2
    Mar 12, 2013 @ 18:51:40

    „wyją z tęsknoty na widok Indian” Ja moze nie, ale mam tak wielki szacunek do rdzennych amerykanów, że nie patrzyłabym im w twarz, a odzywała się tylko jakby mnie o coś zapytali.

    • Sławek
      Mar 12, 2013 @ 20:15:02

      Sposób życia Indian bardzo mi odpowiada. To jak świetnie współpracują z naturą, matką ziemią. Piszę o starych czasach.

  8. Agnieszka
    Mar 12, 2013 @ 18:16:22

    Przyłączam się do MKFELA, jeśli chodzi o Wandę Wegener. Współpracuję z Wandzią od 13.12.2012 i jest to bardzo owocna współpraca, tym bardziej, że to co ONA robi jest też moją pasją. Oglądajcie Wandę w NTV-podaje ona tam mnóstwo prostej i bardzo skutecznej wiedzy 🙂

    Polecam Wam też artykuł Emilki na moim blogu o akceptacji swojego cienia:
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/03/cien-akceptacja-swojego-cienia.html

  9. wika
    Mar 12, 2013 @ 16:13:05

    Kochani, dziś wszystkich, którzy chcą wesprzeć Krutką i jej ogród, zapraszamy do wspólnej medytacji:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-23-lutego.html
    Jutro Krąg Uzdrawiający, a w czwartek będzie coś nowego 🙂

  10. Ana
    Mar 12, 2013 @ 14:54:32

    „Polecam wszystkim, którzy przeczytali tę książkę, aby w każdą niedzielę o 22:30 przyłączyli się do tej nowej formy myślowo-energetycznej. Teraz stworzyliśmy nową formę myślowo-energetyczną, która mówi, że człowiek jest nieśmiertelny. Rodzi się, dorasta i taki pozostaje. Jest silny, zdrowy i dobrze przysposobiony do życia.”

    To jak, próbujemy? 😉
    Źródło cytatu: http://jagathon8.blogspot.com/2013/03/inuaki-gad-ktory-mieszka-we-mnie.html?spref=fb

  11. Marek Wasielewski
    Mar 12, 2013 @ 06:51:06


    Uzupełnienie do poprzedniego wpisu.

  12. Marek Wasielewski
    Mar 12, 2013 @ 06:19:40

    Moi Drodzy Przyjaciele.
    Bardzo mnie ciekawią te wszystkie przekazy , także z Galaktycznej Kawiarenki i Wielkiej Wiosny Wszechświata , , z Despertando.me i galactic chanelling . Wszystkie są bardzo budujące i pozytywnie wpływają na mnie. Zauważyłem jednak całkowity brak przekazów ze strony naszych , rodzimych słowiańsko – aryjskich przodków – praojców. Czyżby była to cenzura świata duchowego ?
    A może jest odwrotnie niż się sądzi ? Informacje zawarte w Wedach slowiano Aryjskich maja przekazy siegajace milionow lat .Czy my , Slowianie nie powinnismy czerpac przede wszystkim z ich madrosci zamiast byc zapatrzeni w zachodnie , obce naszej kulturze wzorce takze duchowe ?
    Co o tym sadzicie ?

    • wika
      Mar 12, 2013 @ 15:51:32

      Jeżeli czujesz z tym związek, to jest to dla Ciebie i świetnie. Jednak fakt, że ktoś w tym życiu jest „Słowianinem”, nie znaczy, że jest to dla niego coś naprawdę swojskiego, przywiązania duszy są silniejsze, niektórzy są bardzo poruszeni, czasem wręcz wyją z tęsknoty na widok Indian, klimatów afrykańskich czy indyjskich. Rodzimy się w danym czasie i miejscu z różnych powodów. Z całą pewnością gdy wchodzi się do jakiegoś domu, tzn w tym przypadku do ciała o danym genotypie i pamięci komórkowej, mieszkającego na danej ziemi, która też ma w sobie określone wzory energetyczne, warto się pokłonić i w miarę swoich możliwości wpasować w te elementy tej matrycy, które są dla nas odpowiednie. Ale czasami rodzimy się w takim układzie właśnie po to, by coś zanegować i przekształcić. To jest bardzo osobista sprawa, moim zdaniem.

      Przekazy tego rodzaju, jakie na tych blogach się publikuje, są, że tak powiem, z zasady pozakulturowe, choć oczywiście wiele osób otrzymuje w ten sposób informacje dotyczące miejsc, w jakich aktualnie mieszkają, co wydaje się oczywiste, choć bezpośrednio może nas nie dotyczyć. No i warto zawsze wziąć poprawkę na ludzkie przekonania (czasem wręcz ograniczenia) osoby, która takie przekazy dostaje; zauważyłam, że ludzie mniej lub bardziej świadomie mają skłonność do starych obsesji, najczęściej wierzą, że ich kraj ma jakieś specjalne posłannictwo, a ich aktualny naród jest nieledwie „narodem wybranym”… niektórym się wciąż marzy „Polska od morza do morza”, niektórym „Wielka Rosja”, wielu Amerykanów mimo duchowych koneksji wciąż najwyraźniej myśli, że „coca-cola to jest to” etc etc… trzeba na to uważać, zwłaszcza teraz.

      A co do tekstów: mam niewiele namiarów na autentyczne informacje o słowiańskiej kulturze, nawet troszkę szukałam tu i ówdzie, ale doszłam do wniosku, że wiele osób tym zainteresowanych albo powiela informacje stricte naukowe, bez wglądu duchowego, albo dla odmiany wszystko im się z jednym kojarzy i do jednego garnka wkładają np. wszelkie tradycje szamańskie, co utrudnia wychwycenie autentycznych „smaków” tutejszej pra-kultury. Jeśli masz więcej informacji o tym, to może podziel się z nami 😀

      Dzięki i serdecznie Cię pozdrawiam! 🙂 🙂 🙂

    • Oualander
      Mar 12, 2013 @ 18:20:59

      Drogi Marku

      Zajrzyj do zakładki „Dajamanti” umieszczono w niej (w mojej ocenie najcenniejsze przekazy zamieszczane na tym blogu, a do tego odbiorca jest Słowianinem) wiele bardzo wartościowych przekazów oraz informacji.

      Drugim również bardzo cennym źródłem naszych rodzimych channelerów jest (a raczej była, ponieważ od końca 2012 roku „Strażnicy” ustąpili miejsca WJ pani Doroty) Dorota Gołach, zamieszczająca na swoim blogu ( http://polewidzenia.com/przekazy.html ) posiadające ogromną wartość przekazy od tzw „Strażników” .

      Niestety jeżeli chodzi o nasze i nie tylko nasze wierzenia Starosłowiańskie i ówczesnych Bogów to praktycznie nie istnieją, ponieważ wraz z ekspansją chrześcijaństwa, religie te były tępione i niszczone, na tyle skutecznie iż zostały prawie całkowicie usunięte z naszej zbiorowej świadomości. Ciekawym przykładem jest słowo „piorun”, w bezpośredniej linii pochodzące od gromowładcy srarosłowiańskiego Boga grzmotów i piorunów zwanego Perun albo Perkun. Wiele starszych osób wie iż słowo „piorun” w dawnej Polsce było uważane za obrazę i używano go do wyrażania wszelkiego rodzaju obraźliwych inwektyw i przekleństw. (łatwo się domyślić w jaki sposób w zamierzchłych czasach, nowa chrześcijańska religia tak efektownie pozbywała się konkurencji). 🙂

      Serdecznie pozdrawiam 🙂

      Piotr.

  13. anka2
    Mar 11, 2013 @ 18:47:04

    Tutaj (http://2012allabout.blogspot.com) Mateusz pisze że Barack Obama jest kosmitą, ale nie gadem.

  14. anka2
    Mar 11, 2013 @ 18:39:25

    Szanowna Pani EwaB. Ile czasu mam mysleć o pieniądzach i jak?

    • EwaB
      Mar 12, 2013 @ 18:37:45

      Kochana Aniu!(anka2).Podaje Ci link w ktorym mozesz przeczytac jak Beza prosi o odpowiedz Dajamantiego w sprawie wizualizacji naszych pragnien(swiadomego kierowania wyobraznia, ku temu czego pragniesz).To samo pytanie jak i wiele, wiele innych mozesz odnalezc w zakladce na samej gorze tej strony -Dajamanti/Czakamrati-N. Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i posylam Ci duzo, duzo milosci.Jestes wspaniala dziewczyna tylko musisz w to uwierzyc.Buzka!

      http://www.witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?pid=7955

  15. anka2
    Mar 11, 2013 @ 18:37:40

    Dzieki leslys ale imieniny mam 23 czerwca.

  16. anka2
    Mar 11, 2013 @ 18:35:30

    Zapytam Wika jakiej intencji. Nie żebym chciałabyc nieśmiertelna, pytam z ciekawosci.

  17. anka2
    Mar 11, 2013 @ 18:32:03

    No z grzecznosci wszystkim podziękuję zwłaszcza Tobie Marmur71 za wiersz. Nie musiałeś. Sadomaso to mi chodzi, że ranię się czyli sado i cieszy mnie to czyli maso.

  18. MKFELA
    Mar 11, 2013 @ 14:29:05

    Witam wszystkich 🙂 widzę, że u niektórych ostatnio jest huśtawka nastrojów 🙂 Chciałam wam zaproponować stronę Wandy Wegener- psychoterapeutki. Napisała świetną książkę ” Umysł w walce z chorobą i kreacja zdrowego życia”, opartą o techniki, które rozpropagował Jose Silva. Od kilkunastu lat w Polsce te techniki są nauczane. Sama Wanda Wegener też robi kursy Silvy. Sama jakieś 20 lat temu miała rozległy wylew i lekarze powiedzieli, że do końca życia pozostanie roslinką. Dziś jet tak aktywna i spełniona, że wprost trudno uwierzyć, że kiedyś była w ciężkim stanie. Stworzyła Akademię Wandy Wegener w Szczecinie i naucza swoich metod.
    link do strony http://wandawegener.pl/
    i drugi http://www.akademiawandywegener.com/
    W telewizji niezależnej od grudnia są z nią programy, ostatnio już w każdy czwartek, pooglądajcie sobie :http://www.youtube.com/user/niezaleznatelewizja?feature=watch
    Przez dwa ostatnie czwartki mówi o zdrowiu. Właściwie w tych wszystkich programach jest mowa o tym, jak przeprogramować swoje myśli. Tak naprawdę mówi o tym co mówią nam w przekazach Nasze Istoty ze Światła, o czym mówił Dajamanti i ci z was którzy są przebudzeni i wspieracie innych na ścieżce duchowej 🙂
    Dla mnie Wanda jest rewelacyjna 🙂
    Tymi metodami można uzdrowić wszystko począwszy od zdrowia, poprzez związki i bogactwo finansowe.
    Polecam nie tylko FREDOWI 🙂 ale również innym dla przypomnienia stronę jednej z naszych tłumaczek:
    http://www.goldenline.pl/forum/2832224/przeslania-od-archaniola-michala/?hl=przekazy%20archanio%C5%82a%20micha%C5%82a
    – świetna medytacja na przyciągnięcie obfitości- najlepiej jest nagrać ją sobie, bo jest długa,trzeba ją robić przez 30 dni, a ponad to, należy tam odmówić 3 x Modlitwę z podniesionymi rękoma.
    *****Wiadomość dla KRUTKIEJ z Niemiec 🙂 , oprócz wspólnych medytacji na utrzymanie domu i ogrodu, odmów sobie Nowennę do św. Rity – Patronki SPRAW TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH : http://bazylika.rybnik.pl/?page_id=430
    lub inna strona :
    http://swietarita.blogspot.com/2012/07/modlitwa-na-rozne-okolicznosci.html
    Rozumiem cię, że chcesz utrzymać ten ogród, sama mam piękny magiczny ogród ze starodrzewiem.
    *****Wiadomość do WIKI 🙂 może napiszesz medytację OBFITOŚCI, świetne teksty piszesz, widać, że Gabriela ci pomaga 🙂 🙂 🙂 nie tylko w tłumaczeniu, dla was obu 🙂 🙂 🙂
    ..ufufuf…ale się rozpisałam, pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie i wiosennie, bo w moim magicznym ogrodzie już stokrotki i przebiśniegi się pokazują. 🙂 🙂 🙂

  19. freeheart
    Mar 11, 2013 @ 14:10:12

    Nigdy nie bój się spróbować czegoś nowego. Pamiętaj: amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.

  20. Bożena Baduchowska
    Mar 11, 2013 @ 13:45:43

    Kochani, jeśli jescze nie uwierzyliście, że jesteście Stwórcami, że życie trzeba wziąć w swoje ręce i je kreować na własny sposób, zgodnie ze swoimi potrzebami, to proponyję (właściwie przekazuję do obejrzenia) poniższy film.
    Koniecznie obejrzyj, tyle razy, ile Ci potrzeba, abyś to zrozumiał, rozpoznał i zastosował. Nie trć czasu, do roboty –
    pozdrawiam z całego Serca, z Miłością, w Świetle – Bożena B

  21. ola
    Mar 11, 2013 @ 12:11:38

    ciekawe jak trzeba zmianić swoją świadomość by można zmieniać kształt ciąla i żyć w nim ponad miliard lat mająć zdolność zniaany wzrostu gęstosć i kształtu . albo przyciągnać statet. włśnie może zorganizujemy medytacjie gdzie przyciągniemy taki statek co ma ponad dwa trzy kilometry by zawisł nad warszawą 500m nad ziemją jak by nam wyszło to będzie fajnie i wtedy już nikt nie bedzie o polityce mówił

    • wika
      Mar 11, 2013 @ 14:10:53

      Nasze ciała od 21 maja 2012 (czyli od nowiu w osi z Plejadami) mają już podobno wszelkie programy potrzebne, aby właściwie były nieśmiertelne, tyle że to pewnie jak z czymś w rodzaju setupu: trzeba go sobie zainstalować dzięki intencji, inaczej można to przechowywać w sobie i nic 😉
      A statek…są statki i statki…pytanie jeszcze CZYJ i PO CO?… 😛 Nowa Era jest erą miłości…zastraszanie kogokolwiek to stary sposób, który nas cofa do 3w…ja bym jednak była za dalszym „wrzucaniem” im…kul miłości 😀 – to skuteczne, smaczne i zdrowe dla wszystkich 😀 A takie statki nad Warszawą podobno od dawna latają, wiele słyszałam doniesień, że dla oczu jasnowidzów nasza przestrzeń powietrzna wygląda prawie jak parking 😛 Gdy dojrzejemy, wszyscy to zobaczymy, na razie szkoda by było tych ludzi, którzy mogliby na ten widok paść i nie wstać, a byłoby ich na pewno o wiele więcej niż tych z sejmu i okolic, no nie? Jeszcze trochę więcej tego światła, co się na nas leje, a polityka sama zacznie się rozpuszczać, na razie pomagamy temu roznosząc to światło-miłość-uniwersalny rozpuszczalnik wszędzie gdzie się da 🙂

      Aha, dziś mam wolne, a Krystal jest zajęta, więc komentarze wyświetlą się pewnie jutro. Zresztą dzisiejszy nów w Rybach (20:51) jest wymarzony do medytacji, nowych pomysłów i silnych intencji, więc się świetnie składa 🙂 Pięknego dnia i do jutra 😀 😀 😀

  22. anka2
    Mar 10, 2013 @ 21:49:40

    Oj Wika nie chcę życzeń bo wtedy czuje się wazna, a tak nie jest. Nie jestem chamska. Moze i ranie sie swoimi komentarzami ale ja jestem taka sadomaso 🙂

    • Jerzy Karma
      Mar 10, 2013 @ 22:21:29

      Witaj Aniu, jeśli ktoś nam dobrze życzy,to co to ma wspólnego z poczuciem własnej ważności? 😉
      Możliwe, że kiedyś widziałaś jakiegoś „ważniaka” jak mu składali życzenia i taki obraz-program uznałaś za jedyną możliwość?

      Dobre życzenia mogą być oznaką dobrej komunikacji między ludźmi. Jednością: Ty masz dobrze – to i ja. Istniejemy dzięki sobie. Jeden piecze chleb (oby był zdrów), a drugi sadzi pomidory (oby był zdrów).

      Życzę Ci zdrowia nie tylko w urodziny.
      I wszystkim tu wspaniałym osobom, które pracują nad sobą – czyli nad dobrymi relacjami z innymi. 😉

    • marmur71
      Mar 10, 2013 @ 23:15:17

      Ania, Ania ja też nie będę składał ci życzeń w dniu twoich urodzin żebyś nie pomyślała że jesteś taka ważna…jejejesteś ważna dziś i jutro tak samo , pewnie pojutrze też aż do końcu roku itd…noto nie składam życzeń tylko puszczam oko Stacha 😉 …. ja źle zrozumiałem sadomaso ? Chyba w sadzie masę zrzucasz , biegi , podskoki , przysiady ….i to na świeżym powietrzu…super ***
      Do Ani
      Jadę sobie na traktorze
      i z radością pole orze
      On perkocze mi wesoło
      A motyli ile w koło
      Coś w gumiaku mię uwiera
      co to znowu za cho..ra
      E to tylko kamień jaki
      W padł jak nosiłem ziemniaki
      Bym wyrzucił ale szkoda
      Cudowna jego uroda
      tak się mieni że mam stracha
      Nie to szklane oko Stacha
      bo wypadło mu dla draki
      gdy pomagał nieść ziemniaki
      Pędzę zatem i mu oddam
      to znak żebym się z nim spotkał
      Bo gdy znajdziesz kamyk jaki
      To Anielskie są to znaki
      A te znaki dla mnie spoko
      Więc do Ani puszczam oko

      Napisałem ten wierszyk już dawno , a teraz wiem dla kogo…***

  23. Jerzy Karma
    Mar 10, 2013 @ 21:23:22

    Pytanie zasadnicze:
    Po czym rozpoznać Boga?

    Czy po tym, że ma swój bank? 😉
    Czy po tym, że zmywając swoje naczynia pozmywa jeszcze czyjeś?

    Czyż Jezus nie ukazał jaki jest Bóg? Mówił o sobie, że przyszedł służyć.
    I mówił, że kto widzi jego – widzi Ojca.

    P.s.
    Jakie jest zatem Twoje wyobrażenie Boga?
    Zapraszam na http://www.boga.fora.pl

    • kimba70
      Mar 10, 2013 @ 21:48:05

      Mamy go w sobie. Otwierasz oczy i widzisz siebie w każdym aspekcie życia którego doświadczasz. Dotknołeś drzewa,roślinkę,zwierzaka itd.spojrzałeś/łaś na człowieka poczułeś/łaś jedność. Olśnienie właśnie cię oświeciło. Bramy otwarte…………

  24. wirginia
    Mar 10, 2013 @ 20:11:04

    artykuł dla mnie znowu niezrozumiały. A komentarze powalające. KIEDY I JA ZOSTANĘ BOGIEM?

    • kimba70
      Mar 10, 2013 @ 20:54:42

      Jeśteś z niego, nim przypomnij sobie, poczuj,otwórz się, porozmawiaj z nim , nazywają to przebudzenie, oświecenie, bez miłości nie istniało by nic, jego energia przenika wszystko bez niego nie było by życia a ty ,my jeśteśmy tego kawałkiem ,cząstką, iskrą składającą się na wszystko .To naprawdę jest super logiczne ,na początku wydaje się skomplikowane acz jest tak proste że aż nie douwieżenia. Złota era nas zabiera olle.

    • Oualander
      Mar 10, 2013 @ 22:02:15

      Istniejesz? Czy jesteś odrębna od powietrza którym oddychasz? czy te powietrze jest częścią Boga, czy może Bóg jest powietrzem? czy twój oddech wypełnia oczy blaskiem i rozlewa róż na policzkach, dodając sił witalnych całej twojej istocie? uśmiechasz się wtedy czasami? co powoduję twoją radość? Bóg czy powietrze które wciągasz do płuc? czy wtedy Bóg jest tobą, czy może ty jesteś Bogiem?

      Istnienie=Boskość

      🙂

    • Jerzy Karma
      Mar 10, 2013 @ 22:27:23

      Czego Wirginio nie rozumiesz w artykule?
      Jest piękny i mądry. Poza tym niesie wiele wartości praktyczno rozwojowych.
      Jego przekaz jest wspaniały.

  25. anka2
    Mar 10, 2013 @ 19:50:41

    Dlaczego moje komentarze nie są akceptowane? Przecież nikogo nie krzywdzą.

    • wika
      Mar 10, 2013 @ 20:00:53

      Tak Ci się wydaje?… 😛 a o sobie nie zapomniałaś?… 😉

    • wika
      Mar 10, 2013 @ 20:04:49

      I pamiętajcie, kochani, pod żadnym pozorem nie składajcie Ani jutro życzeń, wprawdzie ma urodziny, ale jak nie chce, to w ogóle o tym nie pamiętajcie, bardzo was proszę, zapomnijcie o tym, najlepiej nie wysyłajcie jej nawet ani pół mentalnego buziaka, w końcu to świat wolnej woli, jak dziewczyna nie chce, to wypada uszanować tę prośbę, prawda?… 😀

      • Bonjovi
        Mar 10, 2013 @ 20:28:45

        Święta prawda Wikuś 😉

        • wika
          Mar 10, 2013 @ 20:37:19

          O, Bonjovi, jak miło, że wpadłeś 🙂 masz buziaka! 😀 :***************** (a nawet trzy ;))

        • Bonjovi
          Mar 10, 2013 @ 22:59:01

          Taaaaak 😀 Jestem cały czas nasza kochana tłumaczko 🙂 Jestem sobie i obserwuje, nie tylko tego bloga, nie tylko Twojego bloga 😛 ale też swoje wnętrze, naturę w moim pokoju i poza moim pokojem 🙂 ( i nie fajnie ze znów pada śnieg bo zimno 😛 ) no i cały czas obserwuje jak mam co raz mniej czasu do matury xD

    • leslys
      Mar 10, 2013 @ 23:11:46

      Witaj Anko2! Twoje komentarze są OK, jednak zjadliwe komentarze pewnych osób zniechecają do dyskusji….Wszystkiego najlepszego z okazji Imienin!:-)

  26. kimba70
    Mar 10, 2013 @ 19:25:30

  27. wika
    Mar 10, 2013 @ 16:23:37

    Kochani, zapraszamy dziś znów na medytację wolnej energii:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-1-i-2-marca.html
    A jutro, jak zwykle w poniedziałek, Krąg Uzdrawiający, a że będziemy mieć nów (dokładnie 40 minut przed medytacją, o 20:50), i to marcowy, czyli wiosenny, intencje, marzenia i wszelkie nowe pomysły mają naturalne a potężne kosmiczne wsparcie 😀 😀 😀
    A tu najświeższy Michał:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2013/03/archanio-micha-jestescie-o-wiele.html
    Miłego dzionka! 🙂

  28. Fred.
    Mar 10, 2013 @ 14:57:48

    Świadomość bycia Bogiem dotarła do mnie zupełnie normalnie, tzn. w wyniku poszukiwania źródła wszystkiego.Po wysnuciu takiej konkluzji przyszedł czas na
    rozpoznanie o co w tym chodzi.Szukałem odpowiedzi na pytanie z czym się wiąże
    bycie Bogiem.I właściwie to poznałem, jak dotąd, swój nikły udział w zmianach na planie materialnym.W sferze duchowej, owszem, bardzo dużo odkryłem i dużo
    wycierpiałem zachowując nadzieję na poprawę finansową.Widzę dzisiaj zupełnie inaczej rzeczywistość, ale pozostaje niedosyt.Mam problem ze zrozumieniem jak
    wpłynąć na poprawę finansową w swoim życiu.To wygląda podobnie do bycia Bogiem, niby coś mogę, a jednak nic się nie zadziało tak jak chciałem.Więc co z tego, że mam świadomość bycia Bogiem skoro tego nie czuję?No chyba, że bycie Bogiem polega na cierpieniu polegającym na świadomym uczestnictwie w świecie
    dualności, bez możliwości uwicia sobie gniazdka obfitującego w dobra materialne.
    Wycofanie się z uczestnictwa w życiu skutkuje bólem, zaangażowanie to ból, więc co pozostaje? akceptacja.To z kolei mija się z wolną wolą i tak można w kółko.
    Cokolwiek zrobię, niesie to za sobą tyci radości i ogrom bólu.
    Chyba ponuro to wyszło, ale tak się czuję w tej chwili.Moje wzniesienie przypomina
    oczyszczanie wszystkich ograniczeń, jakich doświadczamy na naszej Ziemii.Jak
    dotąd to poznaję ogrom ograniczeń, czuję je i końca nie widać.Czasami chciałoby
    się opuścić to ciało, ale coś mnie trzyma, to chyba niespełnione marzenia.
    Jestem osiołkiem, który sam sobie wyobraził marchewkę na wyciągnięcie ręki, a
    której nigdy nie było i nigdy nie posmakuję.
    Aniu, w tej chwili nie czuję się Bogiem, chociaż wiem, że jestem nim.Rzeczywistość
    wydaje się nie reagować na moją zmianę wewnętrzną, więc co z tego wynika?
    Mam taki oto wniosek: jestem świadkiem mocno czującym emocje swoje i najbliższych, jestem bytem.

    • freeheart
      Mar 10, 2013 @ 15:54:35

      Pamiętam Twoje lepsze momenty Fred., kiedy każdym swoim cudownym odkryciem cieszyłeś się tu, na forum. Mówisz o niemożliwości osiągnięcia pewnych stanów. Na pewno o tym wiesz, ale przypomnę, że ograniczenia są w nas. Jeszcze przedwczoraj (dosłownie) czułam się podobnie. Nagle coś się stało, że uwierzyłam w .. siebie. Możesz powiedzieć śmiało, że w swą boskość. Wolę określenie „w siebie”. Pociągnęło to za sobą uczucia wielkiej radości, entuzjazmu. I natychmiast pojawiły się możliwości. Odnoszę się konkretnie do sfery materialnej, finansowej oczywiście. Nie będę opowiadać o wibracjach, energiach i bla, bla, bla. Nawet nie trzeba tego wiedzieć. Dla wielu są to tylko słowa. Znajdziesz albo wpadniesz na coś już za chwilę, ponieważ przechodzisz proces oczyszczania jak wszyscy. Czujesz? Twoje słowa, Twoje myśli były przed chwilą moimi. Myślałam o akceptacji wywołanej tu przez Ciebie. Czy jest brakiem wolnej woli? Chyba nie. No bo przecież możesz wybrać akceptację lub nie. Akceptacja nie jest dokładnie tym samym co poddanie się. To chyba miałeś na myśli. Jest trudna szczególnie w stosunku do siebie samego, prawda? Fajnie, że o tym piszesz. Rzeczywistość reaguje na Twoją zmianę wewnętrzną. Właśnie o niej napisałeś. Pokazuje, że jest jeszcze coś, co umknęło i domaga się Twojej uwagi. Fred.! Mistrzu. Prawdopodobnie jest to ten moment, w sensie „już czas, jesteś gotów”, dlatego takie Twoje odczucia. Pozdrawiam.

    • Hallo
      Mar 10, 2013 @ 15:56:09

      Mój Drogi 🙂
      Zmiana dotychczasowych PRZEKONAŃ nie jest na pstryknięcie palców…… iles lat w cos się wierzyło, przyjęło od środowiska….. 😦 – niestety – Teraz aby cos zmienić w naszej Świadomości … to droga poszukiwań najleszego sposobu „WRZUCENIA” nowego programu do NIEJ aby przyjęła go i zaakceptowała. Powinien ON się stac na tyle NATURALNY i AUTOMATYCZNIE działający – a nie tylko w momencie wizualizacji.Jeżeli jednego sposobu nie „łyknie” ;)… podsuwamy drugi i próbujemy …….. i nosimy tak długo az zmaterializuje się. Sama wizualizacja to za mało – musimy stworzyc WIBRACJĘ czyli UCZUCIA wybranego doświadczenia jakie chcemy wprowadzić do naszego Życia.
      A może zacznij od świetnego samopoczucia? w ten sposób zaczniesz pozbywac się negatywnego myślenia…………. bo zawsze jest za co dziękować…… byc Wdzięcznym….. tak rozpoczęłam u Siebie………… 🙂
      h.

    • kimba70
      Mar 10, 2013 @ 17:12:56

      Nigdy nie wiem jak wszechświat mi pomoże lub i spełni życzenia a spełnia wszystkie te które wychodzą z serca. To jak mi dostarczył moje potrzeby ubawiło mnie do łez śmiem twierdzić iż archaniałowie ,aniołowie mają niesamowite poczucie humoru w kwestii w jaki sposób się to odbędzie. Ja się popłakałem z śmiechu. To może być najdziwniejsza forma zaopatrzenia jaka w ogóle by do głowy nie przyszła. Mam ubaw po pachy , pomysłowość wszechświata jest niezmierzona jak on sam.

    • Julita
      Mar 10, 2013 @ 17:15:45

      Fred.ja też jestem takim osiołkiem wyobrażającym sobie marchewkę, ale wolę wciąż marzyć o jej soczystości i słodyczy niż dopuścić myśl,że może jej w ogóle nie być.Przynajmniej jest do czego dążyć,a to dążenie samo w sobie nie jest takie niemądre,jak nam próbują wmawiać nasi prześmiewcy :-)) Pozdrawiam Cię serdecznie,najserdeczniej. Kłapouchy :-))

    • kimba70
      Mar 10, 2013 @ 19:02:48

      Spoko FRED minie ci.

    • loffel
      Mar 10, 2013 @ 20:43:07

      Hej Fred, nie jesteś sam,wielu tak się czuje,ja też
      Jeśli przerobiłeś etap złości na taką sytuację
      jesteś na dobrej drodze ,by to przejść(ja taką złość
      czułem)Nie wiem dlaczego byłem bardziej Bogiem
      w zeszłym roku niż teraz?A może teraz mam być
      bardziej człowiekiem i znów gonić marchewkę?
      Lekarstwem na to może być Akceptacja/Poddanie się
      Ładnie wyjaśnia to Eckhart Tolle.
      Więc nie panikuję tylko akceptuję i poddaję się procesowi
      życia…rozwiązanie znajdę prędzej czy później.
      Przecież ta zima w końcu skończyć musi się…!;-)

    • EwaB
      Mar 10, 2013 @ 22:57:02

      Czesc Fred!Zadales pytanie „…jak wplynac na poprawe finansowa w swoim zyciu”.

      Sprobuj wiec pomyslec i pomedytowac nad tym co chcialbys-jakby to juz zostalo zrealizowane. A na koncu podziekowac Wszechswiatowi za to.Pisal o tym Dajamanti, wspomniane bylo w wielu przekazach.Wspaniale nasze Dziewczyny na tym forum tez przypominaly o tym, ze w nas jest moc i to na czym sie skupiamy to przyciagamy.Kiedy myslisz o milosci-przyciagasz milosc,myslisz o pokoju-przyciagasz pokoj, myslisz o braku pieniedzy-przyciagasz ich brak.

      Wczoraj wpadla mi w rece ksiazka „Antyczne tajemnice” (chcialam tylko ja przegladnac) i we fragmencie ktory przeczytalam bylo napisane:”Aby modlitwa byla skuteczna”-cyt.”Zwykle ludzie modla sie na wiele sposobow.Jednym z takich rodzajow modlitwy to modlitwa emocjami uczucia.Ten rodzaj modlitwy,ktory polega na wyrazeniu emocji uczucia, jest znany i praktykowany przez indianskich i afrykanskich szamanow oraz mistrzow, nauczycieli duchowych Dalekiego Wschodu.W cywilizacji Zachodu praktycznie wogole nie znany.Gregg Braden, ktory od szeregu lat stara sie zglebic tajniki tej modlitwy, twierdzi, iz nalezy w czasie tego rodzaju modlitwy uzyskac w swym wnetrzu takie odczucie, jakby modlitwa zostala juz spelniona.Znakomitym przykladem ku temu jest jego osobiste doswiadczenie..Po roku 1990 w Nowym Meksyku nastapil okres uciazliwej kilkuletniej suszy.Tak dlugotrwala susza zdarza sie tam bardzo rzadko.Kolega zaproponowal mu, sby wspolnie wybrali sie na pustynie dla odmowienia modlitwy o deszcz.Po dotarciu na pustynie wspieli sie na wzgorze, na ktorym od niepamietnych czasow lezal ulozony kamienny krag. Przyjaciel zdjal buty i wszedl do kregu. Najpierw uhonorowal wszystkich przodkow, z nalezytym szacunkiem i uczuciem powiedzial po prostu kilkakrotnie:”Wszyscy moi przodkowie, wszyscy moi przodkowie…”.Nastepnie uhonorowal wszystkie strony swiata, po czym potrzymal przez pare sekund rece w modlitewnej pozycji, odwrocil sie do Bradena i rzekl:”Jestem glodny, chodzmy cos zjesc”.Gregg zdumiony zachowaniem przyjaciela powiedzial, ze spodziewal sie, iz wspolnie beda sie modlic i prosic o deszcz.Na to przyjaciel spojrzal na Gregga i rzekl:”Nie, poniewaz,kiedy modlimy sie o deszcz, to deszcz nigdy nie moze nastapic, bo w chwili gdy sie modlisz o cos, by nastapilo czy pojawilo sie, to wlasnie potwierdzasz, ze to w tym momencie nie istnieje,Tym sposobem umacnia sie warunki, ktore istnieja, a te przeciez chcemy zmienic!.Wowczas zdezorientowany Gregg zapytal:”Co w takim razie robiles, co sie stalo, kiedy zamknales na pare sekund oczy?-Kiedy zamykam oczy, zaczynam czuc wrazenie tego, jak to jest miec deszcz w naszej wiosce w Pueblo.Czuje zapach tego co czuc,kiedy deszcz spada z dachow i scian naszych budynkow i zaczynam czuc jak to jest, kiedy nasze bose stopy grzezna w blocie, jest tak wiele blota, poniewaz bylo tak wiele deszczu. W ten sposob otwieram drzwi dla mozliwosci sprowadzenia deszczu do naszego swiata”.
      Tego samego popoludnia zdarzylo sie cos niezwyklego.Ogladajac programy pogodowe TV USA, Gregg ze zdumieniem przecieral oczy i patrzyl , jak ogromny wyz przemieszcza sie przez poludniowe stany i ustepuje miejsca rozleglemu nizowi.Jeszcze tej samej nocy spadl deszcz, ktory padal nieprzerwanie przez kilka dni.Kiedy zadzwonil do przyjaciela i zapytal, jak to sie dzieje, ze tak sie stalo, ten odpowiedzial mu:”Jest to czesc modlitwy,ktorej nigdy do konca nie poznalem”.

    • Fred.
      Mar 12, 2013 @ 15:10:17

      Dziękuję wszystkim za komentarze do mojego wywnętrznienia się.Łezki pociekły mi po policzkach i poczułem ciepełko w serduchu.W głowie zawitała nadzieja na rozwiązanie wątpliwości kłębiących się w mojej głowie. Skorzystam z Waszych
      wypowiedzi, by porozkoszować się wewnętrznie. Biorę wszystkie wypowiedzi za rodzaj otuchy. Nastrój płynący z mojej poprzedniej wypowiedzi ulatnia się w przeszłości i tam pozostanie, bo go już nie potrzebuję. Porzucam też inne przekonania blokujące mnie przed dostępem obfitości, bez względu na to czy je rozpoznałem, czy nie.
      Niech to stanie się moją rzeczywistością, amen.

  29. Hallo
    Mar 10, 2013 @ 14:01:12

    Tak – zmiana rozpoczyna sie najpierw w naszym zyciu osobistym ……..
    od środka – na zewnatrz … nie ma innej mozliwości …. i tylko My Sami jestesmy Autorami I Wykonawcami Zmian.
    h z 🙂

  30. anka2
    Mar 10, 2013 @ 12:59:12

    Wczoraj w nocy widziałam na niebie zielone błyski. Co to było?

  31. anka2
    Mar 10, 2013 @ 12:56:43

    Kiedy dowiedzieliście się, że jesteście Bogami, cieszyliście się czy zaprzeczaliście temu?

    • kimba70
      Mar 10, 2013 @ 19:15:09

      Życie za życiem każdy człowiek posuwa się (swym własnym, chociaż niepewnym krokiem) ku swemu celowi, jakim jest jego własna apoteoza

  32. iwonasz
    Mar 10, 2013 @ 10:49:23

    Bardzo pozytywny przekaz -dziękuję :)))

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: