Działania fal energii ostatnio skierowanych ku Ziemi są odczuwalne teraz w każdej duszy

.

.

Hilarion, 10 – 17 luty, 2013

Umiłowani,

Działania fal energii ostatnio skierowanych ku Ziemi są odczuwalne teraz w każdej duszy.  U tych, którzy wykonywali wewnętrzną pracę, przejawia się to w rozświetleniu ducha, w miarę jak czynią postępy w codziennym życiu.  To Światło jest dostrzegalne dla tych, którzy ich znają, chociaż nie widują ich regularnie.  Jest coś nieokreślonego, co sprawia, że osoby takie wyróżniają się i jest to oczywiście ich wewnętrzne Światło.  Jest to doskonała okazja, aby wznowić zaangażowanie w codziennych dyscyplinach i w pełni wykorzystywać możliwości, jakie się pojawiają.

Każdy człowiek na planecie zaczyna podejmować decyzje w celu odzyskania suwerenności swojej Istoty i skupia się na starych lub też obecnych problemach, którym należy stawić czoła.  Stare paradygmaty zmieniają się z chwili na chwilę podczas, gdy bilans pomiędzy energią męską i żeńską jest równoważony.  Może to powodować chaos w częściach świata, w ktorych od wieków istniała nierównowaga, gdzie męskie energie stawiają opór wezwaniu do zharmonizowania z wyższymi energiami kosmosu i uniwersalnymi prawami zachowania.

Anomalie we wzorcach pogodowych będą występować nadal i Ziemia będzie się dostrajać z większą mocą do centrum Galaktyki.  Stare wzorce zachowań zaczynają wychodzić na jaw w mediach i zwracają uwagę mas na potrzebę analizy i zmian.  Ci, którzy utrzymują  swoją integralność, zakotwiczają te energie w nowym paradygmacie.  Wszyscy są poddawani próbom w swoich decyzjach wychodzenia poza dotychczasowe ograniczenia.  Nadszedł czas, abyście stali się tym, czym naprawdę jesteście w głębiach waszego umysłu.

Proces oczyszczania jest zazwyczaj wielkim wyzwaniem.  Często jest trudno dostrzec te aspekty siebie, które wymagają przekształcenia.  Musicie też być świadomi, że ludzie, z którymi macie kontakt na co dzień odzwierciedlają to co wymaga waszej uwagi i pracy nad sobą.  Dobrze jest pamiętać, że oni zgodzili się na duchowym poziomie służyć wam w tym celu, bo jako dusze bardzo was kochają.  Może być trudne uświadomić sobie, że wszystkie te problemy, z którymi spotykacie się w codziennym życiu są tymi, które jako suwerenne dusze przyciągnęliście do swojego życia, aby skoncentrować się na obszarach doskonalenia duszy, które nadal wymagają pracy.

Proces udoskonalania w dziedzinie ludzkiej ekspresji jest w toku.  Wszystko co w człowieczeństwie jest oparte na niskich wibracjach powoli odpada i jest zastępowane przez świadome pragnienia, by żyć w tym świecie z autentyczną, prawdziwą Jaźnią. Będziecie doświadczać więcej momentów spontanicznych wybuchów czystej radości tryskającej z wnętrza każdego serca w codziennym życiu w wyrażaniu waszej prawdziwej natury ducha w tych wyzywających czasach.  Klejnot, którym w rzeczywistości jesteście jest polerowany, aby dał wspanialszy połysk i odbicie.  I ten proces wpływa na innych w niesamowity sposób.

Do następnego tygodnia …

JESTEM Hilarion

©2013 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace

http://www.therainbowscribe.com/hilarion2013.htm

Przetłumaczyła Ludmiła, edycja Krystal

103 komentarze (+add yours?)

  1. Leila
    Lu 22, 2013 @ 23:15:48

    Moj Drogi Xylotet @Nie patrze nigdy na siebie oczami innych ludzi, bo wielu z nich probuje przypisac nam swoje leki ,poniewaz postrzega nas tez przez pryzmat wlasnych doswiadczen i nieswiadomionych uprzedzen. Nie boje sie oceny komentarza, wyrazam jedynie nadzieje ze tak sie nie stanie, jednak doceniam ze starasz sie mnie ustrzec przed byciem „nie „soba. Moim skromnym zdaniem, nie powinnismy sie obawiac oceny innych, bo oceniajac nas drugi czlowiek mowi nam wiele o sobie i ja go akceptuje takim jaki jest, wraz z jego wielkimi i malymi slowami. Natomiast doceniam Twoja troske i dobre rady, takze widze ze jestes wartosciowa i pozyteczna osoba. Dziekuje ze jestes i dziekuje takze za informacje odnosnie wibracji 🙂 poniewaz ja uzylam tego okreslenia metaforycznie, jednak nie zmienia to mozliwosci istnienia energii jako wibracji.Jako ze kiepski ze mnie fizyk i chemik nie bede pisac o promieniowaniu, jak tez *energii * dzwieku, czy chociaz budowie atomu 🙂

    • xylotet
      Lu 23, 2013 @ 01:18:53

      @Leila….. Droga Leila 🙂 twoj przed ostatni post byl dla mnie troche ”dyfuzyjny”,
      nie wiedzialem jak mam sie do niego odniesc, nie chcialem cie zranic ,wiec
      zostawilem bez odpowiedzi …..widze ze nie musimy poruszac ”metryki”……….”tensorow”……’hamiltonianow”’…………………
      ”przeksztalcen Lorenza”,,,”zakazu Pauliego”…..”relacji nieostrosci Heisenberga”
      itd…itd….—-pamietaj zadajac pytania niczego nie ”zanizasz” jedynie odpowiedz
      moze byc zanizeniem poziomu pytania….odpowiedz jest miara poziomu
      odpowiadajacego…..—— z Miloscia Xylotet 🙂

      • Leila
        Lu 23, 2013 @ 08:27:58

        Masz racje Xylotet @Bo ja jako psycholog zajmujacy sie rowniez K.D, oras zjawiskiem N.A nie oceniam ludzi, kazdy potrzebuje zrozumienia.Tu na forum bardzo pomogla mi Wika zrozumiec pewne ,sprawy nie ksiazki ani koledzy po „fachu” ,tylko wlasnie ona.Nawet Twoja odpowiedz mnie ubogaca o zakres pojec ktore juz gdzies poznalam, ale nie dosyc dokladnie, stad moje pytanie czy moglbys mi polecic jakies publikacje, jak i ciekawych wykladowcow ktorzy mogliby mi pomoc, poszerzyc wiedze w tej kwestii. Z gory dziekuje 🙂 Co do tego co piszez masz racje ,jednak nie wiem czy spotkales sie z pojeciem pasywna agresja.Jako ze bardzo Ci dziekuje za wiadomosci o ktore wzbogaciles moje wnetrze, bo moze wreszcie dzieki nim zrozumiem jak dziala generator Keshe sama chcialam cos takiego zbudowac, jednak jak wspomnialam nie za bardzo orientuje sie w tych sprawach. :)Ciplutko pozdrawiam 🙂 no i nasze odpowiedzi to tez miara naszego czlowieczenstwa jakby nie patrzec 🙂 Zreszta czasem trzeba swoja odpowiedz dostosowac do rozmowcy tak by zrozumial, bo inaczej to bylaby istna wieza Babel 🙂 *Z miloscia Leila

        • xylotet
          Lu 23, 2013 @ 23:17:12

          @Leila …Droga Leila dam Ci namiar na taka wolna czytelnie online…
          http://boberov.vv.si/Kippin/
          ….moze znajdziesz tam cos ciekawego
          dla siebie
          ,,,,wiekszosc moich ksiarzek jest w jezyku niemieckim…
          wiem na czym polega pasywna agresja ,moj przyjaciel ze studiow jest dyrektorem instytutu psychologi na UJ w Krakowie ,mieszkalismy w jednym pokoju w akademiku…..co do generatora Keshe
          czytalem o tym ale nie wglebialem sie w techniczna strone tego
          zagadnienia ,,,, nie zuzywam wielkiej ilosci energi wiec nie
          mialem jakiejs palacej potrzeby miec ja za darmo…

          z Miloscia Xylotet 🙂

        • Leila
          Lu 23, 2013 @ 23:46:13

          Xylotet@ Dziękuję za czytelnię, ale raczej tam nic ciekawego dla mnie nie ma, bo jak wspomniałam zajmuję się K/D. Natomiast chętnie przeczytam , Twoje książki mi to bez różnicy w jakim są języku.Cieszy mnie również, że mieszkałeś z tak ciekawym człowiekiem w Akademiku, pewnie znał mojego Ojca który był za pewne jego wykładowcą,a który niestety już nie żyje.Natomiast moje książki zapewne Cię nie zaciekawią. Jednak widzę, że jesteś osobą otwartą więc jest możliwość że Cię zainteresują.Natomiast polecam Ci ciekawą książkę Magdaleny Grochowalskiej, oraz publikacje jednego z moich wykładowców Dr. Robert’a Cialdini’ego. Pozdrawiam z Miłością Leila

  2. zdzich
    Lu 22, 2013 @ 13:52:00

    Witam i pozdrawiam Kristal…..to nie pomyłka, tak Cie odbieram 🙂 puść promyczek brakuje mi go 🙂

  3. Roman Miezień
    Lu 22, 2013 @ 09:02:17

    Posłuchaj, Aniu. Co to jest samoświadomość? To jest tzw.dusza, małe ja czyli to, co odczuwasz jako samą siebie, to jesteś ty sama. Piszę ty celowo małą literą w odróżnieniu od boskiego już JA. Owo ja porusza się w pewnym zakresie. Od ego, które widzi tylko same różnice i oddzielność wszystkiego po Wyższe Ja, czyli Boga w tobie. A ono odczuwa wyłącznie Jedność Wszystkiego i Miłość Bezwarunkową, owo JAM JEST. Twoje wszystkie obecne pytania i stwierdzenia pochodzą w tej chwili ze strefy ego, które zawładnęło twoim umysłem i stwarza same problemy. Co powinnaś zrobić w takiej sytuacji? Nic wielkiego. Staraj się tylko zauważać, w którym miejscu w danej chwili jest twoje ja? Obserwuj owo ja, kiedy tylko możesz ale nigdy go nie oceniaj. Bądź obserwatorem swojego życia. To nic, że będziesz czasami zapominała o UWAŻNOŚCI. Powoli samo przyjdzie zrozumienie wszystkiego i skończysz zadawać pytania na „zewnątrz” siebie. Kocham Cię i Was wszystkich. Hau hau hau! od merdających ogonkami 🙂 Roman z Gdyni

  4. anka2
    Lu 21, 2013 @ 20:32:41

    • zdzich
      Lu 21, 2013 @ 22:01:59

      Aniu wszystko jest na swoim miejscu i czasie 🙂 …. Miłość, Światło, to energia…energia to życie…. życie to przepływ i to jest w Tobie……to się dzieje…..cierpliwości 🙂

  5. Leila
    Lu 21, 2013 @ 19:14:04

    Xylotet@Nie roumiem wyboru pomiedzy „naiwnym idiota „a
    pozytecznym idiota ” ? .Chyba ze pozyteczny to taki ktory siedzi cicho
    gdy mu sie to delikatnie sugeruje, zarzucajac przy tym, bledna
    interpretację”dobrych „rad wyciszenia sie w ktorych kryje sie
    coś z czego nawet piszacy nie zdaje sobie sprawy. I nie jest to moja
    wlasna interpretacj poniewaz nie oceniam tego, jednak tak to czuję.Że to
    moja bledna interpretacja dobrych rad, także jest jedynie subiektywna
    ocena, bo ktos czytajac te dobre rady moze odbierac ukryty w slowach
    prawdziwy ladunek emocjonalny zawarty w komunikacie /komentarzu skierowanym
    do Anki 2.W swojej Boskosci nalezy dostrzegac rowniez drugiego czlowieka,
    ktory czasem moze byc zagubiony, przeciez nie ma roznicy pomiedzy (Krutka )
    a (Anka 2 ), no chyba ze nalezy selekcjonowac kto zasluguje na pomoc,i czy
    kryterium w takim wypadku jest poziom radosci, merytoryka wypowiedzi,lęk przed zaniżeniem własnych wibracji czy zwyczajowe sugerowanie sie jedynym rzeczywistym kryterium czyli irytacja na zadawane pytania, jak rowniez checia odizolowania osoby ktora psuje nam dobry humor. I tutaj padnie argument ze zaniza taka osoba wibracje i niszczy morale grupy, jednak tak sformulowane argumenty to jedynie inne slowa uzyte zamiast komunikatu „spadaj z tad „.Niedawno tlumaczono mi jak nalezy przebaczac oprawcy, bo on ani ja nie jestesmy nic winni. Ty Wika@ pisalas o kontraktach duszy,w świetle tego, moze pytania Anki 2, to coś na co się zgodziliśmy zanim się urodziliśmy i prosiliśmy Ankę2 aby nam zadawała te pytania, bo sa one nam potrzebne, abysmy sami cos w sobie odkryli, cos przed czym uciekamy. Moze to byc nasza przeszlosc tak jak w moim
    przypadku np w ktorej doswiadczalismy stanow depresyjnych, ktorych teraz
    wspomnienie przywoluje w nas sposob zadawania pytan, jaki treść
    komentarzy Anki 2.Bo moze ona zadaje pytania ktorych My nie potrafimy lub
    nie chcemy sobie zadac, a sa one potrzebne na drodze do dotarcia do naszej
    pelnej boskosci, ktorej pelnie osiagniemy poprzez pokochanie siebie z
    przeszłości, oraz nie odrzucanie i nie ocenianie ludzi, ze wzgledu na ich
    stan emocjonalny w ktorym teraz sie znajduja, bo gdyby nas tak kiedys
    oceniono gdy sami bylismy w depresji, to gdzie bylibysmy teraz? Byc moze
    nie byloby nas wcale, skoro jestesmy jednoscia to nia badzmy, nie
    oddzielajmy sie grubym murem od samych siebie w drugim czlowieku. Aniu ja
    Cie rozumiem i dziekuje ze Tu jestes i ze zadajesz trudne pytania,jesteś
    potrzebna bo i ja muszę jeszcze wiele zrozumieć, poczuć sercem.Jak
    widzisz jest tu wiele rzeczliwych osob, blog Krystal jest naprawde
    wyjatkowym miejscem. Mi bardzo pomogla kochana Wika i Elzbieta, ktore
    serdecznie pozdrawiam. Leia ktora ma nadzieje ze jej komentarz nie bedzie
    oceniony jako negatywny i nisko wibracyjny. Poniewaz szczerosc jest droga
    do wlasnego wnetrza, centrum duszy.Mam kłopot z emailem dlatego używam
    nowego nicku 🙂

    • anka2
      Lu 21, 2013 @ 19:39:54

      Dzięki Ci? Tobie? oraz Wam wszystkim za wszystko. Jednak uniżenie proszę aby do końca wspomagać Krutką, gdyz to Ona naprawdę potrzebuje pomocy, a mną się nie zajmujcie. Nawet moje komentarze nie są akceptowane. Natomiast ja rozumiem to i akceptuję.

      • Elżbieta
        Lu 21, 2013 @ 20:29:56

        Aniu, prawdopodobnie jesteś w chwili, gdy Twoja Świadomość fizyczna ma oddać władzę Świadomości duchowej.
        Jest to przejście , często bywa dość drażliwe. Raz jest się tym raz tym .
        Coś w Tobie zaczyna być głodne, nie odżywiaj Tego. Pozwól mu odejść.
        Całą przeszłość, pytania pozostaw za sobą . Jest to to, co bardzo często nas zatrzymuje , puść to , po prostu puść to . Na poziomie duchowym , odpowiedzi pojawią się od największego Mistrza , który zamieszkuje Twoje Serce. Zaufaj sobie.
        Zaproś Światłość , do całej swojej Istoty.
        Wypełnij Mnie Proszę.
        Byłam wszędzie,
        Kosztowałam Wszystkiego
        I wciąż pozostaje tęsknota nienakarmiona.
        Wypełnij Mnie.
        Wypełnij Mnie.
        Dość szukania, kosztowania , porównywania.
        Wypełnij Mnie
        ŚWIĄTYNIA MA już gotowa
        Przygotowałam Ją najlepiej jak umiałam.
        Zapraszam, wejdź proszę.
        Otul mnie MIŁOŚCIĄ swą.
        Bo jakże mi bez Ciebie żyć?
        Z Tobą chcę już BYĆ
        Z Tobą chcę Tworzyć ten Świat
        Proszę wypełnij Mnie
        Wszak obiecałeś
        Ja doszłam , Ja czekam na Ciebie.
        Zapraszam , wypełnij Mnie
        Teraz Jest Ten Czas.

        z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • freeheart
        Lu 21, 2013 @ 20:37:53

        Powiem Ci co czuję czytając Twoje posty. Jesteś tu i zadajesz te wszystkie pytania, ponieważ potrzebujesz akceptacji. Dokładnie tego, czego uważasz, że nie otrzymałaś. Nie chodzi o trudne pytania. Zawsze znajdzie się ktoś, kto odpowie nawet na baaardzo trudne. Nie po to je zadajesz, prawda? Sama wystarczająco wiele rozumiesz, jesteś bystra. Powiedz czego potrzebujesz, oprócz akceptacji, którą niewątpliwie tu dostałaś. Na pewno zauważyłaś. 😉 Podobają mi się Twoje puzzle, Wiesz co myślę? Jest tylko jeden komplet. Nie da się zastąpić Ciebie kimś innym. I bardzo dobrze.

      • Hallo
        Lu 22, 2013 @ 15:29:01

        Nic na siłę – na siłę nie ma miłości i przyjemności 🙂
        Jeżeli ktoś nie prosi – nie wolno pomagac mu 😦
        nawet ” tonący” kiedy nie chce pomocy, pomocnej dłoni….. – ma oczywiście takie prawo odmówic a my musimy to zrozumiec i nie miec żalu i pretensji.
        A twoje komentarze @Anka 2 przyjmyję ze zrozumieniem i jestes odważną Anką2 bo pomimo 😦 .. to zadajesz bo nie sztuka kogoś uciszyc albo udawac,że sie cos rozumie … i cicho siedziec jak „pożyteczny idiota”… ha ha – niechcący dotknęłam Xylota – hmmm sam mi tu wszedł 🙂
        Szczerośc odczuwania jest prawdziwa drogą.
        pozdrawiam i zapraszam cię do dyskusji
        h.

    • xylotet
      Lu 21, 2013 @ 23:36:42

      @Leila :-)…Droga Leila ”Leia ktora ma nadzieje ze jej komentarz nie bedzie
      oceniony jako negatywny i nisko wibracyjny.” …bardzo dobry komentarz
      ale nie stawiaj tak sprawy …badz soba bez ogladania sie jak inni to
      ocenia…co do wibracji to tych wysokoich jakies 80% poulacji nie
      widzi ich i nie istnieja one dla nich jako doswiadczenie ,,,,dla 50%
      to tylko teoretyczny postulat o ktorym cos slyszeli ale nigdy nie doswiadczyli
      na wlasnej skorze…..tylko teoria….

      PS.To chyba i tak mocno zanizone liczby… 🙂

  6. marmur71
    Lu 21, 2013 @ 18:58:00

    Idzie sobie gościu z fryzurą na głowie
    ja taką fryzurę chyba sobie zrobię
    więc pytam się grzecznie i bliżej podchodzę
    „daję dużo miodzia i na dwór wychodzę ”

    widzę koleżankę puszcza do mnie oko
    jak na moje gusta to jest całkiem spoko
    ale zaraz ,zaraz ,nie tylko mi słodzi
    „to ciągle od miodzia mówi, tak wychodzi ”

    a dziadek się śmieje od ucha do ucha
    gdy stoi na mrozie to aż para bucha
    śmiej się drogi dziadku a szczęka wyleci
    „wklejona na miodzio , nie martwcie się dzieci ”

    O co tutaj chodzi , to jakaś inwazja
    skąd tu tyle miodzia, co jest za okazja ?
    bądźmy jak te pszczółki miodzio rozdawajmy
    z uśmiechem na ustach , wesoło bzykajmy…*** 😉

  7. Agnieszka
    Lu 21, 2013 @ 17:54:43

    Posłuchajcie ciekawych wiadomości od Sandry.
    Wieści z Kosmosu z dnia 20.02.2013

    Podała, że jesteśmy już WOLNI. 25.12.2012 banki i rządy zostały legalnie zamknięte i nie mogą funkcjonować w takiej formie jak teraz, ale funkcjonują, bo media odmawiają podania tej informacji i przyznania się do ich porażki.
    Te i inne info :

    http://www.livestream.com/telewizjanowegoswiata/video?clipId=pla_d9cb1cdf-a41f-4528-bfc8-03d7843d7daa&utm_source=lslibrary&utm_medium=ui-thumb

  8. kimba70
    Lu 21, 2013 @ 15:21:19

    Rząd premiera Boiko Borisova ustąpił. Ludzie na ulicach skandowali hasła takie jak ‚MAFIA’ i „ZREZYGNUJ”. W wyniku zamieszek kilkanaście osób zostało rannych. Borisov, były ochroniarz wieloletniego przywódcy Bułgarii, Todora Żiwkowa, powiedział we środę wieczorem, że ustępuje ze stanowiska premiera. Parlament przyjął jego rezygnację. Oznacza to równocześnie, że odbędą się tam nowe wybory.

  9. anka2
    Lu 21, 2013 @ 11:25:43

    Wika nie mozesz spac w nocy? 🙂 Kiedys gdy myslalam ze jestem bezwartosciowa i nikomu niepotrzebna(nadal tak mysle) przyszly mi na mysl puzzle. Kazdy puzel jest czescia wiekszej calosci i caloscia sama w sobie. Niewazne gdzie puzel jest. Kazdy puzel jest w idealnym miejscu i bez choc jednego calosc jest niekompletna. Chociaz mozna zastapic puzel. Wystarczy wziasc taki sam puzel z innego zestawu i juz.

  10. wika55maitri
    Lu 21, 2013 @ 03:20:43

    A tu z dedykacją dla wszystkich poszukujących, pytających i odpowiadających… 😛
    http://aauriel.blogspot.com/

    • Hallo
      Lu 21, 2013 @ 10:44:02

      Kochana – ile potrzebujesz teraz czasu na spanko?
      Gorąco juz stało się – i ok.
      przerabiasz ” niespanie” …. – cieplutko pozdrawiam 🙂

  11. anka2
    Lu 21, 2013 @ 02:41:39

    Wika chodzi Ci o to ze mam przestac uzalac sie nad soba? ja tylko stwierdzam fakty.

    • Grzegorz
      Lu 21, 2013 @ 11:35:16

      Witam Cię.
      Szukając Mistrza, będziesz wiecznie szukać Siebie, a znajdując go, będziesz tracić Siebie, podporządkowując Swoje myśli do jego. Twoim mistrzem jest tylko i wyłącznie Twoja dusza, której szukasz wszędzie, tylko poza sobą. Ona jest połączona z Boskim strumieniem, i wszystkim co żyje w Nim. Tylko tak możesz
      uzyskać wiedzę o osobach które poznajesz, wyciszyć się i oczyścić z emocji i myśli (wyłączając umysł a włączając swoją intuicję, znaleźć najlepsze rozwiązania, które wcześniej czy później przyniosą radość i harmonię).
      Masz w sobie sprzeczności tylko dlatego że kierujesz się w nadmiarze umysłem, który wszystko wie najlepiej, ale to tylko program, który niefortunnie dzieli Twoje życie, szufladkując wszystko i wszystkich, oceniając i nie pozwalając Ci usłyszeć głosu Twojego istnienia, czyli duszy. Widzisz dusza to pomost, Twoja ochrona, Twoje możliwości, ona co trochę błądzi, jeśli nie wierzysz w siebie, czyli w nią. Ona jest wielowymiarowa i w wielu przypadkach jest spychana przez Twoją niewiarę, w ciemne światy, i brudne energie istot, które często mogą Ci ją próbować podkradać, żebyś przez wiele lat nie czuła szczęścia i nie doświadczała wyższych uczuć. Najlepszą obroną jest zawierzenie Bogu, którego cząstka przebywa w każdej duszy, i tęsknota za nią, przywoływanie Twojej duszy, by nie błądziła po niskich światach, tylko była cały czas przy Tobie, wokół Twojego serca, zasilając Je. Wzrastając z Tobą. Dusza to Twój nieograniczony potencjał, twoja stabilna energia, dająca wgląd we wszystko i dająca nowe możliwości, mogąca bezinteresownie kochać, współodczuwać, współistnieć, bez jakiejkolwiek rywalizacji, bo wtedy nie ma miłości tylko przywiązanie do kogoś, co jest formą manipulacji, oddaniem całej twojej energii komuś w zastaw.
      Zrozumiałem już dawno, żeby już nigdy nie użalać się. bo w ten sposób tracę kontakt z sobą.
      Masz rację, nikt tu nie jest Bogiem, co najwyżej jest w lepszym kontakcie z sobą, ze swoją duszą, która jest receptą i ochroną przed wszelką manipulacją ludzi i istot, którzy już dawno stracili z nią kontakt, i nie mają żadnych wyrzutów sumienia, poruszając się jak robociki, wiecznie ze sobą rywalizując, wywołując wojny, itp. Oni mają tylko umysł, który daje im wyłącznie iluzję ich rozwoju, piękna i doskonałości. Bez kontaktu z Bogiem przez duszę, której obraz tracimy, stajemy się ślepi na odbiór własnej Woli. Stajemy się zaprogramowani na niewolnictwo, czyjś „światowy” kryzys, na konieczność ciągłego umartwiania się, lub zajmowania się błahostkami, byle być, żeby nasz potencjał, nasze życie i energia przeszła nam koło nosa.

      Droga Aniu. Jesteśmy tu by wspólnie rozwijać się, zaskakiwać się, wyjść z niewiary, stagnacji, być Twórcą,
      Nie analizuj życia takiego, jakie zostaje nam pokazywane, za to mów często do siebie „Jam jest” życiem, i próbuj odczuwać tą energię, „Jam jest” połączeniem z Bogiem, rześkim oczyszczającym strumykiem, niezależnością, hojnością, itp. możesz dodawać to co w danej chwili, chcesz Sobą, całą Twoją duszą wyrazić i odczuć. Świat da Ci tylko to co Sobą wyrazisz. Dlatego nie mów więcej, jestem chora, jestem gorsza, bo Życie dopasuje się do Twojego zamiaru i będzie wybierało okazję tylko do tego żeby tak było. Pozdrawiam na wspólnej ścieżce, po której codziennie też chodzę.

  12. wika55maitri
    Lu 21, 2013 @ 02:22:03

    Aniu, ten numer nie przejdzie 😀 Bardzo Cię ładnie proszę, nie każ sobie pisać takich rzeczy, a nam czytać. Wiesz o czym, mówię… 🙂 Tak czy siak dobranocka 🙂

  13. anka2
    Lu 21, 2013 @ 01:36:51

    Nie chcialam nikogo prowokowac. Przepraszam.

  14. freeheart
    Lu 21, 2013 @ 00:25:28

    anka, jesteś urocza w swoich prowokacjach. Słuchaj – nie słuchaj. Szukaj – nie szukaj. Kochaj – nie kochaj. Dawaj – nie bierz. Wybieraj – nie wybieraj.
    Dziś odpalają się takie uczucia, jutro inne. Dziś takie pytania, jutro inne. Dziś niepokój, jutro harmonia. Albo odwrotnie.
    Zabawa w zimno-gorąco. No bo co my tam wiemy na pewno 😉

  15. krutka
    Lu 20, 2013 @ 23:37:53

    Kochani, chcialam podziekowac wszystkim, ktorzy brali udzial w dzisiejszej medytacji kregu uzdrawiajacego i ktorzy zechcieli mnie wesprzec w mojej intencji czyli ochronie starego ogrodu i jego mieszkancow. Bardzo, ale to bardzo Wam dziekuje! Bede sie jeszcze przypominac, jesli nie macie mi tego za zle, ale dzialam naprawde w waznej sprawie. SZkoda, ze nie ma mozliwosci umieszczenia zdjec, bo chetnie to cudo natury bym Wam pokazala.

  16. anka2
    Lu 20, 2013 @ 23:08:19

    Xylotet ktorego idiote mam wybrac?

    • xylotet
      Lu 20, 2013 @ 23:32:09

      @anka2 gdybym byl Toba nie wybieral bym ZADNEGO, pozostal bym
      zadajacym nawet za duzo krytycznych pytan…i tym ”brakiem wyboru”
      dal bym sam siebie zaskoczyc.. 🙂

      PS……………. ciekawie myslisz… 🙂 🙂
      .”anka2
      lut 18, 2013 @ 20:37:02

      Co to za przyjemność żyć bedąc nieśmiertelnym? Przecież człowiek żyje pełnią życia kiedy wie że umrze. Co to za przyjemność zdobywać wiedzę skoro wie się wszystko. Skoro jest się wszędzie i jest się każdym i wszystkim to żadna przyjemnosc podróżować. To żadna przyjemność być Bogiem. Do takich wniosków doszłam rozmyślając. A co Wy o tym sądzicie?””’……

      SZKODA ze tak zadane pytania nie wywolaly zadnej merytorycznej dyskusji
      na forum…..

      • Hallo
        Lu 21, 2013 @ 00:48:28

        @Xylot
        Hej – bardzo mieszasz Kochaniutki 🙂
        Najpierw dajesz propozycje, potem z nich sie wycofujesz….. nastepnie zachwycasz się dylematami Anka 2 nt. Boga….. i jak domyślam się to rezonujesz z nimi… ha ha
        -co to za przyjemność byc niesmiertelnym – a wszyscy do tego dążymy, chcemy zyc jak najdłużej … a najlepiej wiecznie w dobrej formie, doświadczyć to przy obecnej świadomości…… czy to nie są nasze marzenia?
        A najlepiej nich powiedzą ci,którzy tego doświadczyli 🙂 –
        -śmierc sprawia,że zyjemy pełnią życia – co to za dyrdymały…. 😦 większość z nas śmierci boi się i wcale ona nie jest powodem życią pełnią – czy strach kiedykolwiek dawał powody do „bujania sie na hustawce” i to bez trzymanki?
        Anka2 – a czy ty żyjesz pełnią zycia? – przeciez spełniasz te warunki o których tu piszesz….. no jak to jest?
        Życ pełnią – tylko poprzez ZROZUMIENIE i wyjście energetyczne z 3W, poprzez zmiane Świadomości………….teraz to przerabiamy…… 🙂
        -to żadna przyjemność byc Bogiem – jak mozna podważac własna naturę ?
        i do czego to ma prowadzić? … no chyba do mielenia sieczki, to takie zabawianie sie z 3wymiarowym umysłem, który ciągle zwraca uwage i wymyśla byleby wymyslac…. ha ha
        Wszyscy jestesmy w drodze powrotnej i mozna to porównać do lawy wulkanu,który nas wyrzucił aby podoświadczac na dole a teraz wspinamy sie w górę do DOMU i nadal pozostajemy LAWĄ i czy się zgadzasz czy nie” to praw fizyki pan nie zmienisz”… jestesmy świadomościami Boga i dążymy do Czystej Świadomości,którą byliśmy PRZED.
        h. pozdrawiam

        • xylotet
          Lu 21, 2013 @ 23:16:07

          @Hallo…anka2 dotknela bardzo newalgicznego aspektu egzystencji w TU
          z cala gama ograniczen i paradygmatu normalnosci zbudowanego na tym…
          Ty mowisz o Iluzji o Grze a tak naprawde dalej wierzysz w obiektywizm
          tego co cie otacza pragniesz aby ta rzeczywistosc zewnetrzna potwierdzila
          twoja wewnetrzna zmiane ,,,,zmieniajac sie w sobie samej ,,,zmieniajac swoje status quo”(zmiana zewnetrzna)
          ,,, jako namacalny dowod na twoja wewnetrzna przemiane…

          Dla mnie ta Rzeczywistosc jest DOSKONALA w sobie samej bo daje mi
          olbrzymie pole do doswiadczen ”niekoniecznie zwiazane z latwa
          konsumcja”…dlatego nie ma we mnie totrzeby zmiany status quo
          tego PIETRA GAI ….tak jak przyjezdzajac do mojego domu w Polsce
          ide do kotlowni wylanczam piec gazowy ,czyszcze weglowy ,zapalam
          papierosa , otwieram piwo,,,rozpalam piec weglowy i wszystko jest
          perfekt,,,potem udaje sie do pomieszczen mieszkalnych i mam
          tam inne atrakcje ,,,jak niezapalanie papierosa ,,,niepicie piwa,,
          ale zapalnie ognia w kominku,,,pogadanie sobie z tym ogniem
          ,,,,pogadanie sobie ze starymi meblami,,,pogadanie sobie z obrazami
          to inne pietro i inny swiat,,,nigdy nie wpadlem na to aby przenosic
          kotlownie do salonu(choc ja tez lubie)….Kiedy wychodze do ogrodu
          to dotykam moich drzew obejmuje wielki prastary orzech i to tez
          jest inny swiat…lubie ten swiat tak jak tamte….ale nie chce ich niszczyc
          mieszajac ze ze soba bo taka JEST MOJA WOLA I OCZEKIWANIE
          TAKIEJ REALIZACJI…..

          Kazde miejsce w ktorym jestem jest dla mnie specyficzna i rozna
          od siebie FORMA SWIADOMOSCI ….i kazda ta forma jest doskonala
          sama w sobie …..

          Pozdrawiam cie Hallo i caluje wierze ze nie poczujesz sie zraniona
          pragne przyblizyc TO co jest moja ISTOTA….napewno znajdziesz
          jakies argumenty wierze w Ciebie 🙂 🙂 🙂

        • wika
          Lu 22, 2013 @ 00:58:07

          no jaki umiesz być milutki…jeśli tylko chcesz…prawie się wzruszyłam 🙂 wiesz, bo tylko o to chodzi, żeby z salonu nie robić kotłowni…thx 😉

        • zdzich
          Lu 22, 2013 @ 13:48:42

          @xylotet
          🙂 no wreszcie stałeś się „bliższy” na to czekałem 🙂 moje serce się raduje 🙂 Pozdrawiam,a jak, to już wiesz 😉 🙂

        • Hallo
          Lu 22, 2013 @ 15:07:18

          @Xylotet
          A ja proszę o jeszcze większą „bliższośc” .. ha ha – słowa, słowa są ważne ale też słowa moga bardzo utrudnic odczytanie intencji. Nie wszyscy potrafia odczytac ” metaforyczne słowa. Zawsze mozna prościej – bo wiesz jak robia to geniusze – dzieki.
          Całus słodziutki – i podobny oddaje z prośba : podaj dalej 🙂
          Najbardziej to ja sama wierze w Siebie – ale cieszę się,że oprócz mnie jeszcze TY – miłe to jest.
          A wracając do twego postu – mówimy o tym samym – tylko słowa sa różne. Ty porównujesz Wszechświat do bloku z pietrami i ok ale każde piętro ma swój KOD czyli klucz czyli w odniesieniu do Nas częstotliwośc wibracyjną. I tylko dopasowanie wibracyjne jest przepustką i nikt nie jest w stanie przenieśc np. „kotłowni” do salonu 🙂
          Piszesz ” bo taka jest MOJA WOLA – a ja jednak myslę,że jednak Wolna Wola jest ograniczona, może byc wolna jednak w ograniczonym obszarze i żebym na głowie „tańczyła” – ha ha -… to niestety to „doświadczenie nie pojawi sie w moim obszarze Życia
          TY jesteś „Podróżnikiem” w dosłownym tego słowa znaczeniu – masz swoje doświadczenia i swój sposób odbioru i widzenia – i tak ma byc – wszystko OK. 🙂
          I dla mnie rzeczywistośc zewnętrzna jest DOSKONAŁĄ bo tez jest dla mnie poligonem doświadczalnym, moge przeglądac sie w swoich lustrach i doświadczac ale oczywiście juz ŚWIADOMIE. I o to chodzi – pozdrawiam ZDZICHA 🙂
          A tak naprawdę – to nie odpowiedziałeś na mój komentarz…. Kochaniutki 🙂
          Specjalnie cię połaskotałam . ha ha – abys trochę sie „rozebrał” 😉 – to metafora….
          i poskutkowało – więcej takich postów.
          czyżby zmienianie świadomości/intensywne/ mogło doprowadzic do wysokiego cisnienia?…… 😦
          pozdrawiam

        • zdzich
          Lu 22, 2013 @ 15:28:37

          @Hallo
          I o to chodzi 🙂 pozdrawiam serdecznie Halinko 🙂

        • xylotet
          Lu 23, 2013 @ 01:42:26

          @Hallo ,,,,Moja droga Hallo troche niezrecznie napisale ”’Piszesz ” bo taka jest MOJA WOLA I OCZEKIWANIE TAKIEJ REALIZACJI…..”’ mialem na mysli postulaty
          ”ego”ktore zawsze jest gotowe zniszczyc ”czysto swiadomoscowe objekty w ich ROZNORODNOSCI” i zunifikowania je w sobie jako odbicie zewnetrznej (pseudo)rzeczywistosci…..

          Ps… Ciesze sie ze Wike i Zdzicha wywolalem z ”lasu”…..
          Caluje Was z Miloscia …..Xylocik 🙂 🙂 🙂

        • xylotet
          Lu 23, 2013 @ 02:00:51

          @Hallo …nadajesz mi co chwila nowe Identy….teraz zawolalas mnie Xylot…
          musze miec ”czas” aby to w sobie zintegrowac…. 🙂 🙂 🙂

        • xylotet
          Lu 23, 2013 @ 02:51:10

          @Zdzich 🙂 …leciales gdzies nad morze ostatnio…??….jakies spotkanie czy
          cos podobnego..??……. niedawno bylem w Polsce,
          byla jesze zima ….ale jestem przed domem PIEKNE lato,,,kolory brak
          slow, wszysko swieci swiatlem jakby od srodka ,,,,cos tu nie gra!!!! ,,,przeciez
          jest zima…jasne!!!..jestem w POZA…to nie real to kopia realu (natywam to
          innym pietrem GAI)….swiadomos i zmysly wracaja ,,,zakotwiczam sie w
          ta rzeczywistosc…jest cudownie…patrze w niebo takiego nieba nie ma
          w realu jest cudownie…na wysokosci jakis 300 m. miedzy jednym cumulusem
          a drugim lata sobie jakis gosc …nie ma skrzydel ???….a lata sobie raz w prawo raz w lewo…..lacze sie z nim niewerbalnie pytajac go ”co robisz na tym niebie????’
          Natychmiast mam odpowiedz w glowie …lecimy(liczba mnoga) nad morze
          (Gdynia czy cos takigo) na zlot albo spotkanie….lecimy???? patrze a obok niego lata druga istota (wczesniej nie widzialem) kobieta….obracam sie w strone
          domu i widze kilkanascie osob ladujacych na moim dachu…chodza
          sobie po dachu (stromy dach) po kalenicy chodza, laduja na tarasie (2 pietro).
          Jestem ciekaw ilu ich jest juz na tarasie ..klik…i jestem juz na tarasie,,,
          hej!!…tam jest kupa ludzi wchodza do domu i zjezdzaja po schodach
          na dol …ale fajna zabawa …jade z nimi!!! ….ups..!! wyladowalem w
          kotlowni….. otwieram oczy jestem w lozku(znowu zima).
          …fuck!.fuck!.fuck!!!!. zapomialem sie ich zapytac kim sa ???…i co tu robia???…

        • Hallo
          Lu 23, 2013 @ 10:05:51

          @ „X”
          tzn Xylotet, Xylocik, „X”, Xylot, Ixik………….. itd – masz wiele twarzy tak jak MY
          a to tylko nazwa …. TU trochę ważna bo to Ident…… ha ha – przeciez „łapiesz” intencje…….tak jak MY .. 🙂
          telepatia działa………… obraz tez widzimy…………. czy tylko z TERAZ ?
          hmmmm ………… to zawsze MY
          Jesteśmy „bogactwem” wielości…………jesteśmy Kolorami Życia……..i czy któryś z Kolorów ładniejszy? smaczniejszy? cieplejszy? …………. to sprawa pięter i postrzegania – wszystkie sa DOSKONAŁE – tylko czy Wszyscy to wiedzą?…………..
          ale z drugiej strony ci co nie wiedza tez maja racje 🙂
          Podróżniku – czy jeszcze łapiesz kiedy śnisz? kiedy spisz? kiedy JESTES…………
          pytanie tylko a czy potrzebujesz takiej granicy?
          a Ja byłam ciepłym Wiatrem – wiesz o tym………….. 🙂
          pozdrawiam i do zobaczenia na „Zywej Łące”………….. ha ha
          „X”- wolę Cię w lekikej i prostej konstrukcji
          Zdzich – Wszystko jest OK 🙂 – kamyczek z góry tez jest górą
          h.

        • zdzich
          Lu 23, 2013 @ 11:38:48

          @xylotet 🙂
          Moje serce nie przepada za zimą, czuję, że obecna, duże ilości śniegu, itd. to proces oczyszczania się Gai, można powiedzieć łagodny proces 🙂 …. więc udaję się w „rejony” pełne słońca, ciepła, światła, ciepłej wody, bajecznej, pełnej życia przyrody 🙂 ….. zapraszam też innych do towarzystwa 🙂 …. Halinkę z jej pięknym ogrodem 🙂 Ciebie …..byś opuścił windę i piętrowy gmach 🙂 …. byś zrobił krok na….:) wiesz już na co 🙂

        • wika
          Lu 23, 2013 @ 15:15:07

          A my nie w lesie siedzieliśmy, tylko w salonie/ogrodzie, przy szarlotce 😀 ….a potem Zdzich poleciał gotować ogórkową, a ja zbierać banany…a może odwrotnie… 😉

        • zdzich
          Lu 23, 2013 @ 15:43:58

          @Gosiu 🙂 i ten dzięcioł z czerwonym ogonem….. puk, puk, stuk, stuk…. co on otwiera….. 🙂
          @xylotet 🙂 gdzie się wybierasz….to pakowanie walizek 🙂 …..potrzebne one 🙂

        • xylotet
          Lu 23, 2013 @ 21:39:05

          @Hallo 🙂 ..czasem swiaty mi sie mieszaja ale tylko na chwile,ogolnie mam
          nad tym kontrole ,,,,ale wolalbym byc ”Caloscia” bez tej kontroli…. 🙂

          Ps….teraz zacytuje cos bardzo szowinistycznego ”’prawdziwie wolna
          istota nie lituje sie sama nad soba”…ha…ha…… 🙂 🙂 🙂

        • xylotet
          Lu 23, 2013 @ 21:47:55

          @wika @zdzich zostawcie troche szarlotki ,,,a od kiedy troche doroslem
          uwielbiam ogorkowa , banany tez sa OK….

          Gzies od polowy zeszlego roku przestalem pakowac walizki….
          a co ten dzieciol otworzyl?????…….

        • Hallo
          Lu 23, 2013 @ 23:04:33

          @ Xylociku 🙂
          nie rozpływaj sie – czyzby zabawa TU i z Nami juz ci sie znudziła?
          jest szarlotka i banany i Żywa Łąka i przytulanki i przeżroczysty Zdzich….. a Ty co ?
          a Ty tęsknisz bez granic…………bez kontroli…… wszystko w swoim czasie.
          hmmm……. muzyka jeszcze gra…… i taniec jeszcze trwa ……….ja nie schodze z parkietu…………lubię TO 🙂
          i tak mało jeszcze znamy sie 😦
          a .. litośc mieszka w kotłowni ?
          a wolność gdzie ?
          masz klucze ? – tylko nie pomieszaj …..
          Na Mojej ŁĄCE jestes czarnym wężem ….. iksssss… i stąd te skojarzenia ale masz niewidzialna koronę Ixiku i jesteś ludzki …. głaskany, przytulany………
          jest TU prawdziwe boskie ZOO – Zdzich robi za Promyki … uwielbia to….
          kukułka kuka, dzięcioł stuka, powietrze drga i śpiewa ……..ŻYCIE JEST MAGIĄ.
          a więc nie marudż „X” i daj sie lubic – ha ha
          h.

  17. anka2
    Lu 20, 2013 @ 23:04:31

    Nie czuje tego Dorota. Tego ze stanowilam\stanowie najwieksze nadzieje.

  18. anka2
    Lu 20, 2013 @ 21:52:00

    Do xylotet. Co jest w nich takiego interesujacego? Przecież to są zwykłe żale histeryczki.

    • xylotet
      Lu 20, 2013 @ 22:57:19

      @anka2 ….nie….!….dobrze ze zadajesz pytania…nie pytajac nie analizujac
      nie myslac krytycznie…masz tylko dwie ROLE w zyciu…Pierwsza…”naiwny idiota”…
      Druga ”pozyteczny idiota”….wybor jest po twojej stronie….

      Ps.Widze ze jestes krytyczna nawet w stosunku do siebie ”zwykłe żale histeryczki.” jesli to wyplywa z ciebie ,OK…ale nie daj sobie tego wmowic
      z zewnatrz ….. 🙂 🙂 🙂

  19. Dorota
    Lu 20, 2013 @ 21:41:39

    Aneczko2, popatrz jaki cytat pochodzi z tego linku do Wiki, który wkleiłaś:

    „Jesteście tutaj, ponieważ spośród wszystkich, którzy chcieli się podjąć tego zadania, wy stanowiliście największą nadzieję. Sięgnijcie do swego wnętrza i odnajdźcie tam światło. Pielęgnujcie je i użyjcie go w jak najszerszym zakresie. Zaprowadzi was ono do domu.”

    Widzisz, znów o tym MIODZIU 🙂 , co w środku cichutko siedzi i czeka aż sięgniesz tam i spróbujesz 🙂

  20. anka2
    Lu 20, 2013 @ 21:29:47

    Do marmur71. Od paru lat chodzę bez szalika.

  21. Agnieszka
    Lu 20, 2013 @ 21:28:01

    Aniu 2, za dużo pytań .
    Spróbuj zamilknąć. To znaczy spróbuj przestać pytać, po co, na co , dlaczego, w jakim celu ITD. Wycisz się i wtedy zadaj sobie pytanie, pytania. Nie zniechęcaj się jak nie dostaniesz od razu odpowiedzi. Im więcej w Tobie chaosu, natłoku pytań, tym trudniej usłyszeć wewnętrzny głos, wewnętrzne prowadzenie. To wymaga pracy, ćwiczenia, systematyczności i determinacji. Odpowiedź przyjdzie jak przestaniesz tyle pytać:). Wiem, wiem, to brzmi jak ironia , ale tak to działa. Wiem to z własnej autopsji. Dlatego tak powtarzam-w ciszy i w spokoju przyjdzie do Ciebie wszystko czego pragniesz.
    Pozdrawiam Cię sercem i do serca swojego zawsze się kieruj 🙂

  22. anka2
    Lu 20, 2013 @ 21:24:09

    Ja to powinnam się przed Tobą płaszczyć wika55maitri bo Ty jesteś potężna. Wystarczy, że o czymś pomyślisz i już sie spełnia. Ja tak nie umiem.

  23. anka2
    Lu 20, 2013 @ 21:14:31

    Takie głupie pytanie. Jeśli wyslę Miłość ale zamknę się na jej otrzymywanie(będę tylko dawać) to co się stanie?

    • xylotet
      Lu 20, 2013 @ 21:31:47

      @anka2 ”Jeśli wyslę Miłość ale zamknę się na jej otrzymywanie(będę tylko dawać) to co się stanie?”
      ….nic sie nie stanie pozostaniesz tylko w swojej
      intelektualnej sferze…DAWANIE i BRANIE to tak jak avers i revwes jednej
      monety nie ma monety tylko z aversem…..

      Ps. czytam twoje posty sa Interesujace….. 🙂 🙂

  24. anka2
    Lu 20, 2013 @ 21:10:23

    Do wika55maitri. Jeśli odebrałam Ci przyjemność wstawienia linka to bardzo przepraszam. Nie wiedziałam, że to Twój blog.

    • wika55maitri
      Lu 20, 2013 @ 21:20:02

      I kolejna interpretacja 😛 gdyby to była przyjemność, to bym to zrobiła juz wczoraj, od ręki… to taka przydatna ‚techniczność’…naprawdę Ci jestem wdzięczna, zwłaszcza, że przy okazji wyświetliło się, jak działają intencje – sprawiają one, że wszechświat pomaga nam na wszelkie nieoczekiwane sposoby, tak jak z tym linkiem… 😀

  25. anka2
    Lu 20, 2013 @ 20:54:52

    Napisałaś „Aniu 2, może spróbuj się bardzo wyciszyć”. Przepraszam, że się rozgadałam. Dajesz mi delikatnie do zrozumienia, żebym się zamkła :p

    • wika55maitri
      Lu 20, 2013 @ 21:01:44

      To jest Twoja interpretacja…wynikająca z za niskiej samooceny :p Agnieszka na pewno nie miała tego na myśli. Po prostu wyciszenie się jest najoczywistszym sposobem znalezienia swojego centrum, swojej drogi, usłyszenia głosu serca…a dzięki temu wiemy kim jesteśmy i dokąd mamy iść, a wtedy jesteśmy szczęśliwi, i tylko o to chodzi… :***

  26. anka2
    Lu 20, 2013 @ 20:37:15

    Jaką reklamę? Jaki link?

    • Bonjovi
      Lu 20, 2013 @ 20:53:08

      wielkawiosnawszechswiata to blog wiki 😀

    • wika55maitri
      Lu 20, 2013 @ 20:55:43

      Wstawiłaś link do mojego blogu, w postaci ogólnej, więc otwierający się na ostatnim wpisie 🙂 często zawiadamiam tutaj, że przetłumaczyłam coś nowego, tym razem mnie wyręczyłaś, i to nawet o tym nie wiedząc… (Pewnie wzięłaś go z podpisu pod tym przekazem o latarni morskiej, tak? Ja tłumaczyłam ten tekst, ale w tamtym roku, a Agnieszka podała link ogólny do blogu, a ogólny link otwiera się na najświeższej stronie 😛 )

      Widzicie, kochani, jaki to niezły trik?? 😀 nawet nie musiałam palcem kiwnąć, po prostu od wczoraj o tym myślałam… i jest! 😀 ach, ta manifestacja… 😛

  27. Agnieszka
    Lu 20, 2013 @ 20:34:00

    Aniu 2, może spróbuj się bardzo wyciszyć i zadawaj sobie pytanie, co musisz wiedzieć. Wszystko czego potrzebujesz masz w sobie, Nikt Ci nie opowie na twoje pytania, wszystkie odpowiedzi masz w sobie.Jeśli ich nie znajdujesz, to pewnie dlatego, że nie umiesz się wyciszyć. Ćwicz, próbuj,medytuj.Myślę, że Rodzice niczego Ci nie obiecywali-może tylko tyle, że pomogą Ci zdobyć doświadczenie i wiedzę, którą zdecydowałaś się zdobyć tym razem na Ziemi. Każdy z nas przybył tutaj w jakimś celu, inaczej by nas tutaj nie było. Nasze dusze potrzebowały takich a nie innych doświadczeń. Wiem, że to jest trudne do zrozumienia , ale postaraj się nie szukać rozumienia. Postaraj się zaakceptować siebie , swoje życie, swoich Rodziców i innych ludzi. Pomimo wszystko i mimo wszystko. Zaakceptuj wszystkich i wszystko bezwarunkowo. Akceptacja nie oznacza oczywiście zgody na przemoc, czy ataki. Ale pozwól sobie być taką jaką jesteś, pozwól innym być takimi jakimi są.
    Może zastosuj wspaniałą metodę oczyszczenia i przebaczenia Ho`oponopono.
    Nie chcę oczywiście Cię pouczać, proponuję Ci trochę pracy nad sobą, która jest fascynującą przygodą i wbrew pozorom nie jest taka trudna. Jeśli mogę Ci jeszcze jakoś pomóc pisz do mnie na maila,. Znajdziesz go u mnie na stronie.

  28. wika55maitri
    Lu 20, 2013 @ 20:16:44

    O, dzięki Aneczko za reklamę 😀 a od wczoraj zabierałam się do podania tu linka do ostatniego przekazu Michała, ale nawet nie musiałam, jak się okazuje, sama intencja wystarczyła…zwyczajny cud 🙂 :***

    Kochani, dziś jest medytacja Kręgu Uzdrawiającego, więc wszyscy ci, którzy chcą pomóc ogrodowi Krutkiej i jego mieszkańcom, a robią tę medytację, mogą wyrazić tę intencję, będziemy mieć wtedy energetyczne wsparcie całej grupy 🙂 A wszyscy inni mogą po prostu mentalnie dołączyć tę intencję do przestrzeni energetycznej tej medytacji, i też będzie działać 🙂 (oczywiście wszystkie solowe intencje też, chodzi tylko o to, że w grupie energia się nie dodaje, lecz wzrasta wręcz wykładniczo) Każdy ogród, a zwłaszcza taki, jest skarbem… Więc do ‚zobaczenia’ za półtorej godziny 😀

    Aha, jeszcze w sprawie medytacji w soboty i w niedziele: możemy się przecież umówić na dowolną godzinę i temat, wpiszcie może swoje propozycje, a jak coś ustalimy, można to na blogu aktywacji ogłaszać, możemy sobie przecież medytować do woli… Pora ’21:30 w dni robocze’ została zaproponowana właśnie przez ludzi, którzy siedzą 8-9 godzin dziennie w pracy, widać uznali, ze weekend jest porą, kiedy jesteśmy jeszcze bardziej zajęci 😛 Ale wszystko jest przecież do ustalenia, i możemy się umawiać na medytacje i w weekend, i nawet w środku nocy, jeśli tylko znajdą się chętni 😀

  29. anka2
    Lu 20, 2013 @ 20:14:38

    Jeszcze do Agnieszki. Ktoś kto przeczyta, że jest latarnią może poczuć dumę? próżność? i pomyśleć Beze mnie nie daliby sobie rady. I popaść w samouwielbienie albo jeszcze cos gorszego.

    • marmur71
      Lu 20, 2013 @ 21:08:49

      Aniu na frustracje , najlepiej trzasnąć medytację.
      O de mnie miodzio ,taka duża łycha . Niech po brodzie cieknie szczęście…
      I zapraszam naturalnie na spacer , nie zapomnij o szaliku… 😉 ***

  30. anka2
    Lu 20, 2013 @ 19:55:04

  31. anka2
    Lu 20, 2013 @ 19:52:34

    Nigdy tak o sobie nie myślałam Agnieszko. Ale nadal nie rozumiem co ja mam zrobić. Ja to bym chciała (ale nie czuje sie na tyle godna) żeby przyszedł jakiś Mistrz i powiedział mi co ja mam zrobić. Myslałam aby popaść w jakąś religię albo materializm, ale wiem że to kłamstwo. Rodzice ciągle myślą w kategoriach 3 wymiarów. Zastanawiam się co Oni mi naobiecywali, że zgodziłam sie zejść na Ziemię.

  32. Agnieszka
    Lu 20, 2013 @ 19:35:39

    Anka2 , może to Ci pomoże . Przemyśl ,zastanów się

    Pewien pracownik światła zapytał:

    “Jestem w miejscu, w którym nie chcę być. Czemu codziennie jestem tak karany, musząc pracować z tymi ludźmi, którzy są tak ciemni? Oni myślą, że jestem wariatem i nie szanują ani mnie, ani mojego życia. Czemu miałbym o tym myśleć? To takie trudne!”
    A moja odpowiedź po raz kolejny zabrzmi tak:
    Czy myślisz, że to wszystko jest przypadkiem? Albo że ktoś cię karze?
    Jeśli tak, przeoczyłeś całą wspaniałość standardowej latarni morskiej. One nie są budowane w bezpiecznych miejscach. Decydują się być tam, gdzie są burze!
    Nikt cię nie karze. Jesteś umieszczony w trudnym miejscu, żeby oświetlać je swoim światłem.
    Co powinieneś robić na fizycznym planie (z otaczającymi cię ludźmi)? Czy możesz ich kochać? Wysłuchaj ich! Posłuchaj, co się naprawdę dzieje w ich życiu.

    Uważaj każdy dzień za sposobność, by stwarzać światło w ciemnym miejscu. Obserwuj jak zmieniają się postawy. Możesz wydawać im się “dziwny”, ale oni wiedzą, że reprezentujesz integralność.

    Na duchowym planie jesteś światłem w ciemnym miejscu – i dziwisz się, że tam się znajdujesz? Nie zawsze musi chodzić o ciebie. Pomyśl o nich!

    Nikt cię nie karze, dostajesz pewną możliwość. Przyszedłeś tu wykonać tę pracę, i nie będzie ona trwała wiecznie. Bycie w miejscu, w którym nie chcesz być, i przebywanie z ludźmi, z którymi nie chcesz przebywać, jest zadaniem latarni morskiej.
    A jeśli jesteś jedynym światłem, jakie oni widują?
    Przekazał Lee Carroll
    http://www.kryon.com

    http://www.nadziejadlaciebie.blogspot.com/2012/09/kryon-o-byciu-latarnia-morska.html

  33. anka2
    Lu 20, 2013 @ 19:22:07

    Też miałam sen o żywej zieleni. Znaczy kolory były bardzo żywe. I było bardzo fajnie.

  34. Bonjovi
    Lu 20, 2013 @ 19:06:38

    Tak apropos wczesnej wiosny to chciałbym się podzielić z wami moim snem. Była sroga zima, peeeelno śniegu ogólnie nic tylko iść do domu pod koc i się grzać. a tu w mig stopniał ten śnieg i chodziłem sobie na bosaka po trawie, i widziałem też zupełnie nowe roślinki 😀

  35. anka2
    Lu 20, 2013 @ 18:52:30

    Jeszcze jedna rzecz(sorry że Was spamuję). Mówicie o wzniesieniu. A ja myślałam, że każdy ma sie inwidualnie wznieść. A tu jakieś przenosiny na inną 3 wymiarową planetę

    • Bonjovi
      Lu 20, 2013 @ 19:14:20

      no tak, wzniesienie jest najpierw indywidualne, jeżeli się wzniesiesz to możesz być jakby zawieszona pomiędzy wymiarami i wybierać rożne rzeczywistości. jak na razie jesteśmy w tej jednej tylko ze cały czas zmieniamy swoja rzeczywistość poprzez zmiany. pamiętaj nawet mała zmiana tworzy inna odrębna rzeczywistość na której są rożne doświadczenia czy to wybrane świadomie teraz czy już wcześniej przez twoja dusze 🙂 A ziemia jest już przecież 5 wymiarowa, tylko ludzie z powodu małego kontaktu z natura są od niej bardziej odłączeni. Bo zwierzątka egzystują w 5 wymiarze, ludzie po prostu sobie tego nie uświadomili, niektórzy mogą to tylko wiedzieć ale nie być tego świadomym w każdej chwili. I nie przepraszaj za to że zadajesz pytania moja droga 🙂 po to jest ten blog, a my jesteśmy dla Ciebie 🙂 tak jak Ty dla nas 🙂

  36. anka2
    Lu 20, 2013 @ 18:47:52

    Ja rozumiem że jestem w odpowiednim miejscu i czasie, ale tego nie czuję. Czytałam że dusze które inkarnuja na ziemi są odważne. Też tego nie czuję. Akceptuje fakt że Wy jestescie Bogami i Boginiami ale siebie nie chcę zaakceptować bo to dla mnie za dobre. Nie rozumiem jak można kogoś kochać bez warunków i dać mu taki piekny prezent (bycie Bogiem) za nic. Sądzę ,ze Boga powinno się kochać za to że jest a nie za to co nam dał.(tzn. ze My to On)

  37. wika55maitri
    Lu 20, 2013 @ 16:04:59

    Zima zima ziii-maaa…
    Pada pada śnieg!
    Jadę jadę w świat saniami
    Sanki dzwonią dzwoneczkami:
    Dzyń dzyń dzyń!
    Dzyń dzyń dzyń!
    Dzyń!
    Dzyń!
    Dzyń!!! 😀 😀 😀

    A ja mam pomarańczowe buty z futerkiem!…a Wyyyyyyyyy?….. 😀 😉 ❤

    PS.No doobra…sanek nie było, bo drałowałam na piechotę…ale tym lepiej widać te cudowne drzewa całe w śniegu… całkiem bez piedestału, a miodzio totalne! 😀 😀 😀

    • marmur71
      Lu 20, 2013 @ 20:28:40

      Ja Siostro zakładam jeszcze szalik , a ty w pomarańczowych butach? W samych butach to tak zimno , wiem ,wiem ,za to lepszy kontakt z naturą… Tu wszyscy tacy rozgrzani , bo w środku mają co ? MIODZIO….zachęcam do kontaktu z naturą i nie w samych butach zakładajcie jeszcze szaliki ,to takie naturystyczne…przepraszam naturalne dzyń , dzyń , dzyń…***

    • wika55maitri
      Lu 20, 2013 @ 20:37:51

      Dobrze mówisz, Bracie, same buty to może za mało elegancko, ale w komplecie z szalikiem to już ZUPEŁNIE co innego! 😀 😛 😀 więc buty na dole, szalik na górze, a MIODZIO w środku! 😀 😀 😀 a bałwan miał niebieskie oczy (ten co go dziś widziałam), pewnie już wzniesiony że ho hoo… 😛 😉 ho

  38. anka2
    Lu 20, 2013 @ 13:39:48

    A ja nadal uważam że nie dla mnie pierwsze miejsca zaszczyty i piedestały. Jak ktos mówi mi że jestem Bogiem albo Boginią to czuje że to klamstwo. A jak mysle że jestem bezwartosciowa i niepotrzebna ze to prawda.

    • iza
      Lu 20, 2013 @ 14:22:24

      Rozumiem cię. Też tak o sobie do niedawna myślałam.
      Ale kiedy wreszczie na prawdę miałam wszystkiego dość – słowa miłości i pocieszenia same do mnie przyszły, a po nich, nie od razu, ale z czasem zrozumienie że każdy jest Bogiem. Życzę wytrwałości, na pewno znajdziesz to czego szukasz

    • marmur71
      Lu 20, 2013 @ 15:31:58

      „Naszą największą obawą nie jest to, że jesteśmy nieodpowiedni. Naszą największą obawą jest to, że jesteśmy potężni ponad miarę. To nasze Światło, a nie nasza ciemność nas przeraża. Pytamy siebie: „Kim jestem, by błyszczeć, by być wspaniałą, utalentowaną i sławną osobą?” W zasadzie kim jesteś, by nie móc być taką osobą? Jesteś dzieckiem Boga. Umniejszanie swojej wartości nie służy światu. Nie ma nic oświecającego w umniejszaniu siebie po to tylko, by inni ludzie nie czuli się w twoim towarzystwie niepewnie. Narodziliśmy się, by manifestować chwałę Boga, który jest w nas. Ta chwała nie znajduje się tylko w wybranych osobach, ona jest w każdym z nas. Kiedy pozwalamy naszemu Światłu lśnić nieświadomie udzielamy innym pozwolenia, by robili to samo. Kiedy jesteśmy wolni od naszych obaw i lęków nasza obecność automatycznie wyzwala innych.” Anielski Świat , polecam.***

      • Julita
        Lu 20, 2013 @ 18:30:40

        Jak Pan to pięknie ujął,Panie profesorze :-))Przeczytam sobie jeszcze raz! z radością i wdzięcznością :-)) Dziękuję! Julka

    • Dorota
      Lu 20, 2013 @ 15:37:19

      @anka2, wydaje Ci się, że nie jesteś Boginią i że jesteś niepotrzebna?
      Kochana, jesteś w tym miejscu, w którym jest dla Ciebie najlepiej. W tym miejscu i będąc tą Istotą, którą teraz jesteś możesz najlepiej stwarzać Siebie. Niedawno był u Wiki przekaz od naszego kochanego AA Michała i on tak radził wszystkim, żeby sobie mówili:

      „”Jestem tam, gdzie mam być, wtedy, gdy mam tam być, aby uczynić to, co mam uczynić wtedy, gdy mam to uczynić”.

      Więc patrz SWOIMI oczami, słuchaj SIEBIE i mów OD SIEBIE, jednym słowem: bądź SOBĄ, czyli Boginią 🙂
      Życzę Ci tego z całego serca. 🙂 ❤

      PS. A tak w ogóle to Boginie i Bogowie teraz nie stoją na piedestałach, tylko chodzą normalnie po ulicach, idą do pracy, szkoły i niczym specjalnym nie wyróżniają się na zewnątrz.
      Za to, co mają w środku…… 🙂 Miodzio!!! 🙂
      🙂 ❤

  39. Bella
    Lu 20, 2013 @ 12:31:58

    Kochani, zawsze stałam z boku, wolałam być słuchaczem i obserwatorem. Twierdziłam, że nie dla mnie piedestały i pierwsze miejsce w szeregu. Dzisiaj czuję się WIELKA, dynamiczna, silna, piękna, radosna, szczęśliwa. Widzę to Światło w sobie, o którym mowa w różnych przekazach. Tacy jesteśmy i Wy także. Gdyby było inaczej nikogo z Was by nie było na stronach Krystal. Krystal dziękuję !!!!!!
    Kocham

  40. iwona
    Lu 20, 2013 @ 08:58:04

    a u mnie, tak zakrecilo, ze wracam do polski
    i to po 23 latach . i co dalej?

  41. marmur71
    Lu 19, 2013 @ 22:36:46


    Kiedy zamykam oczy to taki jest mój świat.***

  42. MAREK
    Lu 19, 2013 @ 21:24:29

    Przecierz fale energii w dalszym ciągu napływają

    • kimba70
      Lu 19, 2013 @ 22:15:44

      A jak są fantastyczne sama miłość a gdzie tam do maxa to takie szturchanie hahaha

  43. wika55maitri
    Lu 19, 2013 @ 20:14:58

    Grażynko, informacja o spotkaniu w Poznaniu się ukaże na stronie ‚Grupy Pracowników Światła’ 🙂

  44. Sylla
    Lu 19, 2013 @ 20:09:09

    Oj to się wszystko zgadza z moim Ja. To jest niesamowite krystal jak w tych przekazach znajduję informacje, które dotyczą bezpośrednio mnie samej. Ostatnio inaczej zaczęłam postrzegać świat i sytuacje które mnie spotykają w życiu codzienny, Podchodzę do nich z dystansem, jestem bardziej wyciszona. A co najważniejsze, owszem wywołują we mnie wybuchy gniewu. Ale ten gniew jest zupełnie inny. Tak jakby był obok mnie i nie dotyczył mnie i mojego serca. To tak jakby się rozpływało na zewnątrz i nie trafiało mnie emocjonalnie. Pozatym wiele fajnych spraw mi się szybko realizuje, jestem wręcz zdumiona. Stosuję metodę hooponoo na co dzień jak dochodzi do tych sytuacji. Czy wy tez coś takiego macie ? Jak sobie radzicie z codziennymi sprawami i problemami. Jestem ciekawa waszych opinii.

    • Halina Zaremba
      Lu 19, 2013 @ 20:58:44

      Faktycznie to co opisane jest w tym temacie zgadza się z moimi przeżyciami i stosuje oczyszczanie przez pobyt najczęściej wśród przyrody, jest ona najlepszym przyjacielem dla nas szczególnie las i woda, polecam i pozdrawiam Halina

    • Jerzy Karma
      Lu 19, 2013 @ 21:37:22

      „inaczej zaczęłam postrzegać świat i sytuacje które mnie spotykają w życiu codzienny, Podchodzę do nich z dystansem, jestem bardziej wyciszona.”

      Witaj, to tak podobnie jak jest we mnie.
      Ale nie nazwałbym tego dystansem. To raczej szersze widzenie.
      Bo zawężona perspektywa, ograniczone rozumienie, chęć spełnienia planów na siłę, sprawiają że człowiekiem miotają nerwy, wpada w gniew.

      Gniew to sygnał, aby szerzej ujrzeć to – co się dzieje. Ujrzeć z wykluczeniem własnego ego.

      Niech POKÓJ będzie z Tobą.

      P.s
      Powyższy przekaz Hilarion to wspaniała strawa duchowa 🙂

  45. ki
    Lu 19, 2013 @ 19:30:02

    ja także. wręcz przeciwnie. tracę resztki sił na walkę o przetrwanie.

    • Sylla
      Lu 19, 2013 @ 20:10:46

      O jakie przetrwanie ? Ja trochę przeszłam już jeżeli chodzi o oczyszczanie i postaram się pomóc- jak mogę. Ostatnio zwracają się do mnie ludzie z pomocą.

    • wika55maitri
      Lu 19, 2013 @ 20:11:33

      Zatrzymaj się i daj sobie czas na odczucie właściwego kierunku. Ten proces przemiany wygląda dramatycznie wtedy gdy stawiamy mu opór, gdy nie płyniemy z jego nurtem. Zaniechaj jakichkolwiek działań przynajmniej na kilka godzin, zatrzymaj się totalnie i wyczuj właściwy dla siebie kierunek. Poproś siebie samą, swą duszę o wsparcie i wskazanie drogi. Tylko Ty znasz właściwą.

    • Elżbieta
      Lu 19, 2013 @ 20:18:37

      Ja też dziś , dałam sobie na luz. To co wypływa ma odejść. Wyluzuj. Po prostu BĄDŹ.Dzięki Wika.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

    • Hanna Perczyńska
      Lu 19, 2013 @ 20:22:08

      Walczysz o przetrwanie…. I nadal będziesz walczyć, bo tak wybierasz! A puść to wszystko w cholerę, Odpuść kontrolę, pozwól się zadziać- wiem co piszę, bo ten etap walki, kurczowego trzymania się starych struktur mam już za sobą. Możemy porozmawiać prywatnie np. na facebooku lub skype. Pozdrawiam słonecznie. Kocham Cię IHenryka Perczyńska- na FB) ❤

  46. anka2
    Lu 19, 2013 @ 18:35:43

    Ja nic nie czuje

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: