Nowe reguły gry

.
.

Przetłumaczył blueray, edycja wika

Dzień dobry, Marku, tu Bren-Ton, mówię w imieniu wszystkich na pokładzie Athabantian.

Dzień dobry, Bren-Ton, wszystkiego najlepszego dla wszystkich.

Na stronach twojej witryny internetowej, Marku, pojawi się teraz cykl rozmów pomiędzy tymi z nas, którzy stacjonują na pokładzie Athabantian i tobą.  Nie będziemy więcej dostarczać informacji i uwag z pozornie wyższej perspektywy.  Od teraz będziemy rozmawiali z tymi, którzy otworzyli drzwi do wyższych wymiarów, tak, aby wszyscy mogli tu wejść.  W imieniu wszystkich istot w formie fizycznej wyrażamy uznanie wszystkim ziemskim ludziom światła, którzy zrobili krok naprzód, aby podjąć ten odważny, piękny akt w dniu 21 grudnia 2012 roku.

Jesteśmy całkowicie pod wrażeniem nadzwyczajnych zmian, które nastąpiły.  Prawie brak mi słów, gdy przekazuję ci te informacje.  Ty i inni planetarni pracownicy światła stworzyliście cud.  Gratulujemy wam wszystkim.

W życiu większości ludzi na Ziemi szeroko nagłaśniana data 21 grudnia 2012 pojawiła się i odeszła.  Nie było żadnych dramatycznych zmian na  Ziemi, żadnych specjalnych pokazów statków kosmicznych, ani niezwykłych wydarzeń religijnych. Nic godnego uwagi nie uległo zmianie, zwłaszcza dla ludzi uchwyconych w energii 3.wymiaru.  Tym, czego większość ludzi na waszej planecie nie zdołała rozpoznać, były niezwykłe wydarzenia mające miejsce tego dnia oraz ich ogromne znaczenie nie tylko dla Ziemi, ale dla wszystkich w kosmosie.  Niemal równie wielkie było znaczenie bezprecedensowego wydarzenia 12 grudnia 2012 roku.  Teraz zajmę się tym co zaszło 12.12.12 z naszej perspektywy, a ktoś inny skomunikuje się z tobą na temat 21.12.12.

Przez wiele tysiącleci my z Andromedy patrzyliśmy, jak Ziemia i inne planety 3-wymiarowe zmagały się z jarzmem strachu, sztywnych struktur i konfliktów.  W ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat widzieliśmy zmiany, jakie dokonały się krok po kroku w miarę jak ludzie na Ziemi dotarli do tego, co można nazwać współczesnym światem i jak niewielka ich liczba stała się pracownikami Światła i wzniosła się powyżej ograniczeń 3.wymiaru.

Od dnia 12.12.12 matryca wspierająca 3.wymiar nie istnieje.  Patrzyliśmy, jak niewielka liczba tych ziemskich pracowników Światła, wraz z niebiańskimi twórcami 3.wymiaru, usunęła jego  fundamenty.

Kiedy jako ochotnicy zgłosiliście się do wcielenia na Ziemi, mieliśmy nadzieję, że zapowiada to moment długo oczekiwanej Wielkiej Transformacji.  To, co się wydarzyło, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.  To, co nastąpiło, wpływa na wszystkich na Andromedzie i na wszystko we wszechświecie.  Widzę, że chcesz zadać pytanie.

Jak myślisz, co to oznacza dla tych z nas, na Ziemi, że 3.wymiar dobiega końca?

Jak powiedziałem wcześniej, oglądaliśmy rozpad fundamentów 3.wymiaru.  Nigdy wcześniej nie byliśmy świadkami takiego wydarzenia.  Sama esencja, pozwalająca na waszej planecie zaistnieć 3.wymiarowi już nie istnieje.  Ci, którzy stworzyli 3.wymiar jako podłoże dla istnienia formy fizycznej, wycofali jej bazową matrycę.

Jest to niewiarygodne.  Ci, którzy funkcjonują w oparciu o 3.wymiar nie będą mieli już podstawy, z której będą mogli działać.  Ich struktury leżą teraz na piasku, a nie na skale.  Ci, którzy chcą uciec z 3.wymiaru, odkryją, że jest to o wiele łatwiejsze do osiągnięcia, ponieważ macki 3.wymiaru już nie istnieją.  Wszystko co z nich pozostało, to ślady po osobach żyjących przez eony w niższych wibracjach.  Teraz ci, którzy się jeszcze wahają odkryją, że decyzja, aby wyjść z 3.wymiaru jest znacznie łatwiejsza do podjęcia.

Z naszego perspektywy widzimy koniec konfliktów generowanych przez istoty, które trzymają się sposobów funkcjonowania charakterystycznych dla 3.wymiaru.  Oznacza to, że nie będzie więcej przemocy i wojen.  Oznacza, że będzie królować Prawda, a nie oszustwa i dezinformacja.  Oznacza to koniec nienawiści i osądzania. Oznacza to, że nie będzie więcej nędzy w tym samym czasie, gdy bogacze gromadzą swe fortuny.  Oznacza to koniec rządów służących tylko sobie.  To oznacza koniec korporacji żerujących na konsumentach.  Oznacza to koniec religii zniekształcających wierzenia ludzi.

W jak wspaniałej przygodzie się znaleźliście!  Jesteśmy bardzo szczęśliwi i cieszymy się z waszego sukcesu.  Wasza odwaga i podjęte ryzyko zostały nagrodzone i to w sposób nie przewidywany kiedy zgłaszaliście się, aby inkarnować się na Ziemi. Gratulacje dla wszystkich, którzy czynią to możliwym, dla wszystkich, którzy utrzymują swoje światło i dla wszystkich, którzy pracowali w celu podniesienia swych osobistych wibracji.

Wiele z tego, co przekazaliśmy ci wcześniej, wiele z tego w co wierzą świadomi ludzie i wiele z tego, o czym dzisiaj rozmawiają pracownicy Światła, stało się całkowicie nieaktualne po wydarzeniach z 12.12.12.  Koniec 3.go wymiaru wymaga zupełnie nowego sposobu patrzenia na wszystko i nowego sposobu życia dla wszystkich, którzy mają postać fizyczną.

Czy mogę zadać kolejne pytanie?

Oczywiście.

Jaki wpływ ma kres 3.wymiaru na Andromedę i Andromedan?

Jak dobrze wiesz Andromeda nigdy nie uczestniczyła w upadku świadomości. Zachowaliśmy nasze wyższe wibracje przez całe tysiąclecia, gdy 3.wymiar rządził w wielu systemach gwiezdnych.  Dlatego kres 3.wymiaru nie wpływa na nas bezpośrednio.  Jednakże nie będziemy już musieli się bronić przed atakami istot z 3.wymiaru.  Nie będziemy już musieli siedzieć bezczynnie, podczas gdy ci z 3. wymiaru wspinali się, by z niego wyjść (byliśmy bowiem niechętni angażowaniu się w 3.wymiar, nie chcąc zostać uwięzieni w jego niskich wibracjach).  Dostarczaliśmy statki, takie jak Athabantian, które stale przesyłają świetlne energie do tych znajdujących się w 3.wymiarze.

W jaki sposób 3.wymiar zaistniał?

3.wymiar został wygenerowany, aby stworzyć bazę pod upadającą świadomość.  Była to ogromna matryca wpływająca na wiele systemów gwiezdnych.  Była bardzo sztywna i o niskiej wibracji.  To przedsięwzięcie się udało, ale wystąpiły niezamierzone konsekwencje.  Z powodu jej sztywnej struktury pojawił się strach, osąd, hierarchie, przemoc i oszustwo.  Boska miłość, zawsze istniejąca w sercach wszystkich, była w dużym stopniu nieobecna lub wypaczona jako mechanizm kontroli.

Małym grupom świetlnych pracowników wiele tysiącleci zajęło wzniesienie się na tyle, aby ci, którzy stworzyli 3.wymiar, mogli pracować z nimi w celu jego wyeliminowania.  Ziemia była centralnym punktem tych usiłowań, ponieważ była najciemniejszą spośród istniejących w 3.wymiarze planet.

Masz kolejne pytania?

Na razie nie.  Dziękuję za tę rozmowę.

Bardzo proszę, Mark. Przyjemność po mojej stronie i jest to naprawdę przyjemność, biorąc pod uwagę to co właśnie  zostało osiągnięte.  Błogosławieństwa dla ciebie.  Do widzenia.

Błogosławieństwa dla wszystkich na pokładzie Athabantian i wszystkich na Andromedzie.

______________________________

Dzień dobry, Marku, tu Adrial.Dzień dobry.

Przychodzę do ciebie w tym dniu w jedności, gdyż twoja wibracja jest wysoka. Przybywam jako ktoś, kto jest niezmiernie szczęśliwy z waszego powodu oraz z powodu tego, co wydarzyło się na Ziemi przez te ostatnie dni.  Jesteś jednym z nielicznych spośród sześciu miliardów ludzi na waszej planecie, który aktywnie pomagali w zainicjowaniu nowej ery dla waszego świata.  Jak wiesz, to, co wydarzyło się w wyniku tej wyjątkowej współpracy między ludźmi na Ziemi i najwyższymi istotami ze sfery niebiańskiej doprowadziło do zupełnie nowego sposobu istnienia dla wszystkich w kosmosie.  Istoty ze sfery niebiańskiej, takie jak ja, już czują efekty tego, co miało tu miejsce.

Ziemia była i nadal jest centralnym punktem odnowy porządku wszechświata.  Nowa Ziemia jest centralnym punktem dla transmutacji wszystkiego, co istnieje w formie fizycznej, w światło Stwórcy i w jedność ze wszystkim.  To co się wydarza jest w rzeczy samej najważniejszym wydarzeniem od czasu początku stworzenia formy – nie tylko fizycznej, ale i wszelkiej formy.

Chciałabym podziękować za udział wszystkim tym, którzy uczynili to możliwym. Gdyż bez ich udziału w formie fizycznej, wraz z najwyższymi rangą istotami ze sfery niebiańskiej, nic z tego nie mogłoby się wydarzyć.  Wymagało to od tych z was w formie fizycznej dokonania przemiany, której ci istniejący w formie nie-fizycznej nigdy nie dokonaliby sami, niezależnie od tego, jak bardzo by się starali.

Wraz z zamknięciem matrycy 3.wymiaru, jak  mówił ci Bren-Ton, ci istniejący w formie fizycznej mogą teraz wrócić do lżejszych wibracji, które ostatecznie poprowadzą każdego w formie fizycznej do osiągnięcia istnienia na bazie krystalicznej.  Wraz z tym krystalicznym sposobem istnienia pojawia się droga do wyższych wibracji dwunastu wymiarów.  Wraz z tym sposobem istnienia pojawia się jedność ze Wszystkim Co Jest, z Boskim Źródłem.  Wraz z tym sposobem istnienia wszyscy, których znaliście jako istoty 3.wymiaru zostaną przemienieni.

Czy mogę zadać pytanie?

Tak.

Jak wygląda życie w krystalicznym ciele?

Krystaliczna forma pozwala na komunikację telepatyczną.  Krystaliczna forma pozwala żyć tak długo, jak chcesz i nigdy nie doświadczać 3-wymiarowej śmierci. Krystaliczna forma pozwala być pełną 12-wymiarową istotą.  Jak można sobie wyobrazić, wasze przyjaźnie i relacje z innymi będą zupełnie inne.  Marku, życie w krystalicznym ciele będzie zupełnie inne od tego, czego doświadczyłeś do tej pory, nawet na Andromedzie.

Czy Ziemia będzie mieć formę krystaliczną?

Tak, Ziemia powróci do swojej postaci krystalicznej, którą posiadała przed upadkiem świadomości. Wtedy będzie ona ponownie świeciła swym własnym światłem, będzie błyszczała jak gwiazda.

A co z moimi braćmi i siostrami z Andromedy?  Czy nie byli oni już z wyższego wymiaru?

Masz rację, wszyscy z Andromedy istnieją w lżejszych wymiarach.  Otwarcie portalu 21.12.12 oznacza dla nich to, że będą teraz w stanie osiągnąć pełną 12-wymiarową inicjację.

Co stanie się z tymi, którzy nie chcą się wznieść?

Po pierwsze, dopóki wszystko w stworzeniu nie będzie w jedności ze Wszystkim Co Jest, nikt nie będzie istniał w całkowitej jedności.  Po drugie, będzie to wymagało czasu, ale nie czasu, jaki znacie, ale zbieżności wydarzeń, aby mogło to zaistnieć.  My, którzy pochodzimy z królestwa niebiańskiego, mierzymy czas w milionach lat i tak samo będziecie robić wy w krystalicznych ciałach.  Wymagać to będzie eonów, aby wszyscy połączyli się w Jedność.

Czy wcześniej nie mówiłaś, że coś takiego ma się wydarzyć?

W rzeczy samej, mówiłam to około roku temu.  Marku, nie wydaje mi się, że mógłbyś teraz w pełni zrozumieć, co się stało 21/12/12 i to jest w porządku.  Otwarcie portalu ma wpływ na całość stworzenia i dzięki temu ludzie na Ziemi mogą przejść do lżejszych wymiarów.  Dzięki temu otwarciu przejście to będzie o wiele łatwiejsze dla wszystkich, którzy są w formie fizycznej.  Niektórzy mogą nadal odmawiać przyjęcia tego zaproszenia i to jest w porządku, gdyż w końcu wszyscy powrócą do Stwórcy.

Uświadom sobie, co się dzieje z tobą nawet w trakcie naszej rozmowy.  Uświadom sobie, że sprawy ulegną zmianie dość szybko, gdyż czas liniowy się zapada.  Bądźcie otwarci, aby umożliwić wszystkim tę przemianę. Wielu będzie próbowało wam narzucić stare sposoby zachowania i działania.  Nie opierajcie się im w sposób aktywny.  Skoncentrujcie się na przemianie wszystkiego do pełni krystalicznego istnienia.  Abiquor pomoże wam w tym procesie, pokazując, jak żyć w postaci krystalicznej.

Gdy rozejrzycie się dzisiaj wokół siebie, możecie zobaczyć tych, którzy zaczynają żyć w bardziej lekki i świetlisty sposób, każde po swojemu.  Chociaż są oni godni podziwu, nie żyją oni pełnią wszystkiego co jest.  Są ograniczani przez życie w zupie 3.wymiaru istniejącej aktualnie na waszej planecie.  Wyjdźcie poza tę zupę, odrzućcie wszystkie pozostałości niższych sposobów istnienia.  Rozkwitnijcie ku pełni wyższych sposobów istnienia.  Taka jest wasza misja, Marku, aby pomóc wszystkim, aby skierować ich wzrok na ostateczny cel, a nie poprzestać na połowicznych środkach.  Pomóż im przyswoić to, co mogą dostrzec w tym nowym życiu.

Fakt, że nie mogą dostrzec szczegółów wychodząc od uogólnienia sytuacji, która obecnie ma miejsce, nie zwalnia ich z potrzeby patrzenia poza obecny paradygmat, w pełnię wyższych wymiarów.  Pomóż im wyjść poza granice ich racjonalnych umysłów.  Z czasem wszystko się zmieni.  Im szybciej wszyscy na waszej planecie pozwolą, aby to się wydarzyło, tym szybciej wszystko we wszechświecie wzniesie się w górę.  Ziemia i jej ludzie są czynnikiem stymulującym; pomóż im przekształcić się, tak aby nie dźwigali ze sobą bagażu z gęstości 3.wymiaru.

Zaczynam widzieć moją ścieżkę. Dziękuję za tę rozmowę.

Praca z tobą to przyjemność, Marku.

I z tobą, Adrial.  Będziemy mogli  wkrótce kontynuować?

O tak.  Mamy wiele do zrobienia.  Twoja podróż dopiero się rozpoczęła.  Pozostanę tu jako twój towarzysz.

Dziękuję.  Jestem bardzo wdzięczny za twoją pomoc.

Pożegnam się teraz.  Wkrótce znów się odezwiemy.  Błogosławieństwa.

Błogosławieństwa dla was i dla wszystkich.

Przekazał Mark Kimmel, 10 stycznia 2013.

http://www.cosmicparadigm.com/Athabantian/
http://2012allabout.blogspot.com/2013/01/athabantian-cakiem-nowa-gra.html

58 Komentarzy (+add yours?)

  1. kimba70
    Lu 16, 2013 @ 23:08:01

  2. Bonjovi
    Lu 16, 2013 @ 21:08:13

    ze sklerozy i zamieszania zapomniałem dodac link 😛

  3. Bonjovi
    Lu 16, 2013 @ 21:07:25

    Dzisiaj obejrzałem film o weganizmie, zmienilem swoje spojrzenie nawet na nabiał, ktory zwykle spozywałem i dowiedziałem sie wielu rzeczy, zbyt wielu zeby je wypisywac wiec odsyłam do filmu: http://www.youtube.com/watch?v=6hikZAaJGXY
    wiec z wegetarianizmu przechodze na weganizm, jakaz ewolucja, moje ciało już pewnie odetchneło z ulgą 😀
    i specjalnie dla was moją ulubioną piosenkę Love Is My Religion zagra Ziggy Marley 🙂 ♥

    • Hallo
      Lu 16, 2013 @ 23:35:46

      świetny filmik – dzięki Bonjovi 🙂
      udostępniajcie go na FB – niech idzie w świat do ludzi – bo udawanie ślepców i głuchych to co to?
      z a k ł a m a n i e oczywiście i to samego siebie.
      może już czas USZANOWAĆ wszystkie Istoty Ziemskie ?
      może juz czas skończyc z matrixem i jego „tradycją”?
      może juz czas na „przebudzenie”?
      h.

  4. Agnieszka
    Lu 16, 2013 @ 17:14:46

    • Biały
      Lu 16, 2013 @ 18:57:21

      Jakiego Jezusa. Nikt tutaj z obecnych nigdy nie widział jak wygląda Jezus, a związku z tym nie można określić, że twarz która pojawia się na niebie należy do Jezusa.

    • Wiktor
      Lu 16, 2013 @ 20:10:01

      No i co z tego ! Ten film trzeba poczuć sercem, ono powie prawdę To może być wstawka holograficzna spreparowana techniką „Blue Beam”. Energia Chrystusowa odradza się w nas i poprzez nas . A nie na zewnątrz.

  5. adela
    Lu 16, 2013 @ 13:21:15

    o planie duszy – Michael Amira – interesująco

  6. margaret
    Lu 16, 2013 @ 10:40:04

    bezpośrednia teraźniejszość twojego serca – niezwykłe przesłanie

  7. margaret
    Lu 16, 2013 @ 10:24:23

    Max Igan – ucieczka z Matrixa

  8. adela
    Lu 16, 2013 @ 10:22:03

    Sabrina – to info dla ciebie – o liczbach
    http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_liczby_mowia.html

  9. margaret
    Lu 16, 2013 @ 10:18:45

    miłość bezwarunkowa wolna od strachu i oczekiwań

  10. Bartek
    Lu 15, 2013 @ 20:37:26

    kibma70: wlasciwie to chodzilo mi o obiekt ktory bylo widac okolo jednej sekundy i jedyne co przypominal to ufo 😀 tyle ze nie byl widoczny jako swietlny punkt ale jako dysk przyjzyj sie uwaznie miedzy drzewami nad budynkiem ;p

    • kimba70
      Lu 15, 2013 @ 22:10:26

      Żaden ze mnie ufolog ale jak już są to zreguły świecą, migają i wykonują że tak powiem loty w dowolnym kierunku z dowolną prędkością , ciało ludzkie takich przeciążeń by nie wytrzymało więc są to byty innej konstrukcji lub i jest w środku coś w rodzaju poduszki przeciążeniowej acz w chodzi w grę byt energetyczny co zdaje się potwierdzać pewien świadek w Angli z bazy wojskowej acz to tylko moja wyobrażnia toteż się nie sugeruj tym co piszę hihi 🙂

  11. Hallo
    Lu 15, 2013 @ 20:24:22

    Polecam filmik:
    „Drogi Mężczyzno – Droga Kobieto”

    … kiedy z jednego staliśmy się dwojgiem……
    …ty mężczyzna postanowiłeś być Umysłem…. ja kobieta Sercem….
    Pamiętasz?
    …szliśmy tak obok siebie dając sobie lekcje….
    … byliśmy doskonałymi aktorami…
    …była zbrodnia,zdrada,boł,gwałt,poniżenie, zniewolenie,odrzucenie……
    czy mam do Ciebie żal? – nie
    ..dzis za całą naszą przeszłośc DZIĘKUJĘ bo to ona doprowadziła nas do TERAZ….
    ………prawdziwa jest tylko Miłość……….

    pozdrawiam h.

  12. Agnieszka
    Lu 15, 2013 @ 18:30:35

    Szczęście jako naturalny stan człowieka w Erze Serca
    Człowiek jest potężną istotą. posiadającą wolną wolę i moc twórczą. To człowiek wybiera co chce robić, czego doświadczać, co czuć i kim się stać. Ten wszechświat jest wszechświatem wolnej woli i nawet biorąc pod uwagę, że manipulacja tu na Ziemi jest potężna, to tak naprawdę jesteśmy twórcami swej rzeczywistości. Dlaczego w takim razie nie wybieramy szczęścia, czemu dopadają nas smutki i idziemy drogą pełna przeszkód? Kiedy jesteśmy dziećmi odczuwamy szczęście bardzo mocno, bo umiemy się beztrosko bawić i być w tu i teraz.

    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/02/szczescie-jako-naturalny-stan-czowieka.html

    Pozdrowienia dla Krystal i wszystkich Czytelników.

  13. margaret
    Lu 15, 2013 @ 18:28:41

    ostatni papież?

    • Elżbieta
      Lu 16, 2013 @ 03:06:12

      Siedem wzgórz , może oznaczać siedem czakr, które posiada ciało człowieka. Czakry te załadowane są pamięcią , emocjami , wibracjami 3 wymiarowymi. Teraz jest czas, aby rozwiązać te wiry i rozpuścić je w Światle Miłości. A więc Ci , którzy tego jeszcze nie zrobili, DO PRACY, nie lenić się. Przywitać podmuch wiosny w kolorze Miłości i Wolności.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

  14. anka2
    Lu 15, 2013 @ 18:07:59

    Mam nadzieję że nadejdzie taka zmiana że nie będę musiała chodzic do pracy(tylko kiedy?) Co mi po tym ze ja się „wzniosę” jak moi rodzice nie i nadal będą mi kazać szukać pracy której nie ma?

  15. Bartek
    Lu 15, 2013 @ 15:36:12

    Zobaczcie sobie na filmik na onecie w artykule deszcz meteorytow na uralu.. w 05:22 nad budynkiem miedzy drzewami jak myslicie co to bylo?

    • kimba70
      Lu 15, 2013 @ 18:00:21

      Masz na myśli biały świetlny punkt, możemy założyć że to pojazd rodzinki czuwający co aby za dużo szkód nie było.

  16. bel
    Lu 15, 2013 @ 11:10:42

    Cześć! Zgadzam się z Tobą anno, wystąpienie belgijskiego deputowanego było niesamowite. Na stronie schodów do nieba pod filmikiem jest polskie tłumaczenie http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1469:wystpienie-laurenta-louisa-przed-parlamentem&catid=44:swoje&Itemid=125 Pozdrawiam Was serdecznie!

  17. Leia
    Lu 14, 2013 @ 20:57:06

    Mamy w sobie siłę i prawdę.Bo „Prawda to jest Prawda” petitio principii nic więcej…….Bo to co zdrowe określa tłum ludzi wierzących w to samo ?.Bo kocha się najmocniej mówiąc jedynie o miłości, wierząc że potrafi się kochać….Bo akceptuje się ludzi wtedy gdy są podobni do nas samych, wierząc że jest się tolerancyjnym dla wszystkich jednakowo.Każdy jednak toleruje tylko samego siebie w drugim człowieku nikogo więcej, dlatego należy przełamać ten schemat i myślę ,że Nowa Ziemia nadejdzie, bez wojen, bez pośredników mówiących nam w co wierzyć, jak wierzyć , jak myśleć i wszyscy Ci transcendentalni władcy marionetek zniknął z naszych myśli, a my energetycznie oczyścimy się z ich wpływu od ich energii i ten Nowy Świat wypłynie z naszego wnętrza, pojawi się niczym tęcza na niebie.Po prostu przestańmy uporczywie „tego” szukać za pomocą przewodników, nie potrzebujemy prowadzenia za rękę, bo potrafimy już sami chodzić, czyli odczuwać sercem, bo ono jest naszym przewodnikiem prowadzącym nas do pierwotnego źródła.Często zamykamy się i gubimy się w naszym myśleniu, a droga jest prosta trzeba przestać walczyć ze sobą wewnętrznie …zaakceptować siebie, wtedy przestaniemy walczyć z innymi ludźmi.Piszę to tak od siebie nikt nie musi mi wierzy i szanuję to, bo bardzo często otwieramy swoje serca przed osobami które, nie chcą nas zrozumieć,a opis naszych przeżyć traktują jako, nic nie warte słowa…bo boją się zburzyć mur ten wewnątrz z którego nie zdają sobie sprawy i ten na zewnętrzny który jest „schronieniem”, nie dostrzegając że będąc więźniem „schronienia”są równocześnie strażnikami swojego własnego więzienia, które projektują, poprzez dany sposób myślenia o sobie i innych ludziach,bo każdy z nas musi sam otworzyć drzwi własnej celi….aby wejść do Nowego Świata.Pozdrawiam 🙂

  18. anka2
    Lu 14, 2013 @ 20:29:31

    Coś do pośmiania sie( jeśli ktoś sie oburzy po przeczytaniu tego ze jak mogłam do dac do posmiania sie to jego problem:http://informatorcodzienny.wordpress.com/2012/12/01/benedykt-xvi-bog-nie-zyje-jestesmy-sami/

  19. anna skonieczny
    Lu 14, 2013 @ 18:45:22

    dobra wiadomosc 7 stycznia, 32-letni belgijski deputowany Laurent Louis, uważany za jednego z najbardziej kontrowersyjnych i demonizowanych krajowych osobistości politycznych, wygłosił najsilniejszą prawdę kiedykolwiek powiedzianą na arenie politycznej.

    Po pierwsze, wyjaśnił dlaczego głosował przeciwko belgijskiemu wsparciu wojny w Mali, opartej na kłamstwach i zakorzenionej w neokolonializmie. Następnie wyraził obrzydzenie i gniew wobec zbrodniczej polityki zagranicznej zachodniej elity i jej uległość względem zagranicznych finansowych grup interesów, zanim zganił swoich kolegów, którzy zagłosowali za wojną interwencyjną słowem ‘pi****lę was’. W końcu mówi że wojna z terrorem jest kłamstwem, i że 11 września był operacją fałszywej flagi by uzasadnić akcję militarną w świecie muzulmanskim.Prawda nas wyzwoli –oby wiecej tak odwaznych ludzi pojawialo sie na arenie politycznej

  20. Iskierka II
    Lu 14, 2013 @ 18:28:43

    http://www.youtube.com/watch?v=w01qHIzK47I dla Ciebie Michale. Pozdrawiam w swietle i miłości. Iskierka II

    • Michał
      Lu 14, 2013 @ 21:27:12

      Dziękuję Iskierko – to była piękna melodia.
      Mnie tak może ze 25 lat temu przyciągnął hinduski Wisznuizm – religia miłości.
      5 tysięcy lat temu najwyższy Pan – Pan Wisznu pojawił się na Ziemi jako Kryszna i Radharani aby doświadczać miłości w jej najwspanialszym i najbardziej romantycznym wydaniu.
      Z okazji Walentynek

  21. wika55maitri
    Lu 14, 2013 @ 15:33:51

    Kochani, o 21:30 będzie medytacja, ze tak powiem, ‚para-walentynkowa’ ❤ ❤ ❤ Oczywiście w takim szerokim rozumieniu Totalnych Walentynek… 😀 Tekst pojawi się w tej zakładce gdzieś ok.18-tej:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-14-lutego.html
    Serdecznie zapraszamy! 😀 😀 😀
    PS.Oczywiście zamiast tekstu można wstawić wszystko co miłosne i też będzie świetnie 😛 A zawsze to dobra okazja, żeby spotkać się w przestrzeni Jedynego Serca 🙂 🙂 🙂

    • wika55maitri
      Lu 14, 2013 @ 17:50:25

      Tekst już jest 😀
      A spójrzcie na godzinę poprzedniego komentarza: 15 33 51…totalna symetria 🙂 …albo 3:33 po południu 😛 tamten komentarz wysłał się ‚sam’, zanim jeszcze go dokończyłam, coś kliknęłam i potem go szukałam, a okazało się, że już opublikowany 😉 nawet z zegarkiem w ręku nie wyszłoby tak precyzyjnie…’góra czuwa’ 😛 a my kochajmy się! oczywiście wszystkich, jak leci! 😀 😀 😀

      • Biały
        Lu 14, 2013 @ 21:02:43

        Czysty przypadek XD

      • wika55maitri
        Lu 14, 2013 @ 21:22:11

        He he…stwierdzenie brzmiące klasycznie naukowo…ale każdy naukowiec zastanowiłby się nad większą ilością takich powtarzających się ‚przypadków’…a tak się składa, że od mniej więcej miesiąca co drugi-trzeci raz, gdy spoglądam na zegar na komputerze, widzę godzinę kończącą się na 44, ewentualnie dwie takie same liczby, np 14:14 😀 A z Twoich dzisiejszych komentarzy mój wewnętrzny naukowiec wyciąga wniosek, że – tak jak wiele osób ostatnio – jesteś zapewne blisko fazy minimum lokalnego….sorry to hear that, ale każde minimum jest lokalne, więc przejdzie… Pozdrawiam 🙂

        • Renata
          Lu 15, 2013 @ 08:06:33

          Często na zegarze sekundowym widzę np.07:07:07, każdego dnia zdarza mi się zerknąć na zegar o takim ustawieniu kilkakrotnie, gdzie tu przypadek?!Intuicja podpowiada mi, że sfery światła w ten sposób komunikują swoja obecność w Naszym życiu, a to bardzo miło z ich strony.

        • dalmat
          Lu 15, 2013 @ 11:54:00

          Od prawie trzech lat, wstaję każdego ranka punktualnie o godz 6.00 Przygotowuję tabletkę dla mojego pieska, podaje mu ją i idę jeszcze dospać do 7.00. Ale kiedy ponownie kładłem się do łóżka, często widziałem godzinę 6.06.
          Od kiedy zacząłem zwracać na to uwagę, to teraz już zawsze widzę 6.06.

          Z jednej strony 6.06 może wynikać z czasu jaki potrzebuję na wykonanie w.w czynności. Ale z drugiej strony za każdym razem tak dokładnie?

          Może to jest tak, że bardzo często nie widzimy lub raczej nie uświadamiamy sobie liczb, które są obok nas, a może samo uświadomienie zdarzeń z nimi związanych powoduje że je widzimy.
          Zrodzona ostatnio nowa nauka – filozofia kwantowa, wyjaśnia nieco ten temat.

        • Hallo
          Lu 15, 2013 @ 14:33:55

          @ dalmat
          tak masz racje – to nasza Uwaga sprawia zasilanie energią „tego czegoś” 🙂
          czyli tam gdzie świadomośc – tam twój świat
          . – tak w skrócie.
          🙂

        • Biały
          Lu 15, 2013 @ 16:47:46

          To że teraz spoglądając na zegar w komputerze widzę 16.44 nic nie oznacza. Umysł pragnie widzieć synchroniczność, a wszystko dzieje się tak bo w to wierzymy. Np. dla mnie mogą być synchroniczne zdarzenia, na które inni wcale nie zwracają uwagi. Wszystko jest jedynie tym czego pragniemy doświadczyć.

          I zapewniam ciebie, że jestem dalej niż ci się zdaje. XD

        • Sabrina
          Lu 16, 2013 @ 02:46:20

          Wikuś, mnie od ponad 2 miesięcy „prześladują” różne cyfry, np. 02.02, 17.17 itd. Niestety nie wiem, co te liczby maja mi przekazać… :-*

        • Łukasz
          Lu 16, 2013 @ 14:14:21

          🙂 też tak często mam

  22. Tobi
    Lu 14, 2013 @ 14:12:10

    Nie, każdy w swoim czasie, wszystko zależy od stanu świadomości i stanu ducha, bądź cierpliwy i czekaj, słuchaj serca i ani się obejrzysz jak jak przyjdzie wzniesienie, piękny ten dzisiejszy przekaz, pozdrawiam wszystkich…

  23. Michał
    Lu 14, 2013 @ 14:10:12

    Witam
    No, tak…
    W tym przekazie jest taki fragment:
    „Oznacza to, że nie będzie więcej przemocy i wojen. Oznacza, że będzie królować Prawda, a nie oszustwa i dezinformacja. Oznacza to koniec nienawiści i osądzania. Oznacza to, że nie będzie więcej nędzy w tym samym czasie, gdy bogacze gromadzą swe fortuny. Oznacza to koniec rządów służących tylko sobie. To oznacza koniec korporacji żerujących na konsumentach. Oznacza to koniec religii zniekształcających wierzenia ludzi.”
    Niestety te wszystkie negatywne zjawiska ciągle jeszcze są na tym naszym świecie – można się domyślać, że dzieje się tak jeszcze „z rozpędu”. Silnik zgasł, ale samochód ciągle jedzie dalej…
    Ja całe swoje życie – 70 lat, przeżyłem w tym świecie pełnym zła. To wszystko o czym piszą nasi kosmiczni bracia jest cudowne i bardzo pocieszające. Mam tylko takie małe ale wielkie pragnienie, aby to, co się teraz jeszcze toczy z rozpędu zatrzymało się, albo chociaż wyraźnie wyhamowało przed końcem tej mojej obecnej ziemskiej inkarnacji. Chciałbym jeszcze zobaczyć na tej naszej kochanej Ziemi choć trochę z tego cudownego świata przyszłości o którym opowiada się od dość dawna.
    Pozdrawiam wszystkich.

    • sylla
      Lu 14, 2013 @ 20:56:57

      I zobaczysz kochany Michale, bo takie jest twoje pragnienie. Niezależnie ile masz teraz lat ziemskim- Zycie jest przed tobą nie poza tobą. – To jest przekaz od mojego przewodnika duchowego -specjalnie dla ciebie. Pozdrwiam z Miłością wróżka Sylla.

    • Fred.
      Lu 15, 2013 @ 16:32:20

      Życie, którego doświadczamy, zawiera wiele ograniczeń, tkwiących w nas samych.
      Jednym z nich jest długość życia.Podświadomie wnika w nas ograniczenie, że średnio żyjemy ok. 75 lat. Właściwie to nikt nie zastanawia się, czy można żyć dłużej, bez zewnętrznych ingerencji, po prostu decydując się żyć dłużej.I tutaj pojawiają się ograniczenia w stylu zniedołężnienie, brak żywności na świecie, umieranie bliskich, przeludnienie, brak środków na tak długie życie itp, itd.
      Głupio jest wyłamać się ze schematu panujących obyczajów, bo obawiamy się
      wyalienowania ze środowiska.W sumie lepiej nie wychylać się, lepiej chorować, pracować by przeżyć do pierwszego, a potem jak Bóg pozwoli umrzeć doczekawszy się wnuków.To dziwne, ale podejmujemy tyle decyzji w życiu, a zapominamy o samym sobie, o własnym zdrowiu, radości, o długości życia i jego jakości, o tym, że można to osiągać wyłącznie własną decyzją.No tak, ale to atrybuty Boga, a nie malutkiego człowieczka! Czy aby na pewno nie posiadamy
      takich zdolności? Może warto spróbować zmienić dotychczasową strategię i pokonać materię świadomością!
      Michale! Masz dopiero 70 lat, jeśli będziesz żył np. 350 lat, albo i dłużej.
      Trzeba jednak wymyślić sobie jak najwięcej sprzyjających okoliczności, by mogło to się zrealizować.To wcale nie jest łatwe, jeśli się nie próbuje.Nadzieja i fantazja to siostry lubiące chodzić razem, poganiane ciekawością następnej chwili.
      Zastygłe programy umysłu rządzą naszymi losami, ale możemy próbować je zmienić, choćby dla ćwiczenia się w kreowaniu marzeń.W nas samych tkwi
      moc odkrywcy promieniująca niewidzialnymi kanałami na innych!
      Niczego nam nie potrzeba, oprócz nas samych!
      PS.To nie nauczanie, to ja się uczę.

  24. gs
    Lu 14, 2013 @ 08:28:19

    Jedni podają, że wszyscy się wzniosą b szybko, inni ze za 300 lat a dziś, że za eony…cuiciubabka ?

    • Biały
      Lu 14, 2013 @ 21:05:27

      Sęk w tym, że nie ma żadnego wzniesienia się jako takiego. Ja bym to raczej określił jako stanie się bardziej dojrzalszym niż stanie się latającym „duszkiem”.

      Jeżeli liczysz na coś spektakularnego to jedyne czego doświadczysz to rozczarowanie bądź wieczna wiara w to, że owa transcendencja nastąpi za krokiem następnym i następnym i tak w kółko.

    • Omstan
      Lu 14, 2013 @ 21:26:40

      Nie wszyscy, gdyż każdy zgodnie z wolną wolą ma prawo wyboru miejsca w którym żyje. Ci, którzy upodobali sobie życie w 3W nie będą zmuszani do wzniesienia i po swojej śmierci będą się inakrnowali ponownie na innych planetach fizycznych na których żyją ludzie. Jest ich w naszej galaktyce kilka, a w całym wszechświecie dużo więcej. Dotyczy to również tych, którzy są na początku swojej drogi rozwoju i potrzebują jeszcze dużo inkarnacji do zakończenia calego procesu doświadczenia.
      Skąd biorą się informacje o 300 latach nie wiem, być może chodzi tu o okres przejściowy, czyli przejście przez 4 W, przed całkowitym wzniesieniem do 5 wymiaru, czyli nieba. Eony dotyczą wzniesienia się wszystkich pozostających w 3W, czyli tych o których pisalem wyżej i innych cywilizacji wyżej od nas rozwiniętych pozostających w 3W i 4W. Będzie to koniec życia w przestrzeni fizycznej.
      Przeczytaj sobie jeszcze to:
      http://wolnaplaneta.pl/terra/2012/12/16/odliczanie-trwa-znacznik-czasu-21-12-2012-manuskrypt-dla-planety-ziemi-zapowiedz/

      • kimba70
        Lu 14, 2013 @ 22:06:03

        No czyli najwięcej do powiedzenia ma ta iskierka w środku, w co chce się bawić.

    • M' Niosąca Błękitny Płomień
      Lu 14, 2013 @ 23:26:29

      witaj @gs!
      To nie jest ciuciubabka – każda Istota ma swój „czas Wznoszenia”. Tak jak w szkole jeden szybciej opanuje materiał, drugi wolniej, a trzeci musi powtarzać klasę Tak samo jest ze Wznoszeniem – najpierw musi nastąpić zmiana świadomości- czyli zmiana następuje od wewnątrz Istoty – nazywam to ” myśleniem sercem” . Jeśli Istota zrozumie, że jest Jednią ze Wszystkim co Jest, Czyli każda Istota ( Świetlista, bądź Ciemna- a są to tylko oceny z ludzkiego punktu widzenia-bo energia jaką jest każda Istota jest neutralna, tylko jej czyny są już inne), zwierzę, roślina, żywioły są mną, a ja nimi dopiero wtedy może zakończyć się proces wznoszenia.

    • gs
      Lu 16, 2013 @ 00:58:09

      Dziękuj e Wam za wyjaśnienia:) Macie rację. Pozdrawiam serdecznie

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: