2013 – Rok Nowej Ziemi

.

.

Mistrzowie, pozdrawiamy każdego z was i jako prawdziwego mistrza na ścieżce wniebowstąpienia otaczamy odżywczą energią i polem samourzeczywistnienia.  Naszym celem jest oferowanie wam inspiracji i wyjaśnień lecz w rzeczywistości za każdym razem i zawsze to WY jako święte i suwerenne ISTOTY musicie uważnie rozróżniać informacje „przekazywane” w ten sposób.

Ten komunikat dotyczący bardzo pomyślnego 2013 roku zaczynamy od omówienia lęków, jakie mogą jeszcze ogarniać niektórych z was. Najpierw informujemy was, że wzniesienie planety rzeczywiście zachodzi. Wy tego dokonaliście. Lecz chcemy podkreślić, że gradacja planety Ziemi nastąpiła poprzez poszerzenie do 12-tu wymiarów.

Długi kalendarz wsteczny

Wielu z waszych badaczy majańskich tradycji próbowało zrozumieć, o co chodzi z datą 21 grudnia 2012 w ich kalendarzu. Powątpiewali w to, że mógł on zostać stworzony przez samych Majów, uważali raczej, że jego twórcami mogły być „boskie narody z gwiazd”. Niektórzy zainteresowani wskazywali na katastroficzny koniec planety. Inni uważali, że w ten sposób została zaznaczona data „powrotu gwiezdnych bogów”, jak było zapisane w niektórych zachowanych majańskich tekstach.

Chcemy wam powiedzieć, że to jest wzniesienie, nowy początek. A 2013 jest rokiem, w którym Ziemia uzyska nowy format umożliwiający prorokowany „powrót”. Lecz tak szeroko omawiany „kontakt” nie nastąpi w sposób związany z trzecim wymiarem, jak mogłoby się wydawać. Zamiast tego ludzkość uzyska zdolność do świadomego wzniesienia w wyższe wymiary. To tak, jakby nastąpił kontakt. To już nie jest planeta, na której w trzecim wymiarze muszą się pojawić wspierający i posiadający dobre intencje nauczyciele. Nowa Ziemia dzięki kryształowej sieci posiada już matryce, za pomocą których ludzkość stanie się świadoma swojej prawdziwej wielowymiarowej natury. To się stanie. I dlatego będziecie świadomi faktu, że to WY jesteście tymi, na których czekaliście!!!

Wszystko dzieje się we właściwym czasie

To zajmie kilka lat.  Ale zaczyna się w 2013.

Jak już wcześniej mówiłem, wzniesienie całej ludzkości dokona się w przeciągu 300 lat! I to też stanie się naprawdę, jednak chodzi mi o kompletne wzniesienie Ziemi, które umożliwi ascendencję ludzkości. Wszystko dzieje się w odpowiednim dla siebie czasie. Czy to rozumiecie?

W związku z tym większość ludzkości nie zobaczy natychmiastowych zmian na Ziemi. Obudzi się 22 grudnia i powie „czy to była ta wielka sprawa”?

Nawet ci z was będący na ścieżce widzą, że nie nastąpiły żadne bezpośrednio widoczne zmiany. Prosimy was nieśmiało, abyście przez chwilę rozejrzeli się wokół siebie po świecie. Co widzicie?

Wasze media nadal informują o wojnach, głodzie, katastrofach i załamaniach gospodarczych. I widzicie to, co jest wypromieniowywane w świecie trzeciego wymiaru. Często jest to pełne mroku i osądu – czyż nie?

Czy „najświeższe osądzające proroctwa” na ten temat są szczególnie trafne? Wiele spekulacji związanych z trzecim wymiarem dotyczących przeznaczenia upadło na szczególnie podatny grunt wywołując strach za sprawą opowieści o kolizji z kometą, asteroidą, trzęsieniami Ziemi, niszczycielskim odwróceniem biegunów i gospodarczym załamaniem. Czy ci pesymiści zdają sobie z tego sprawę czy nie, dokarmiają strach, jaki generują.

Mistrzowie, na planecie zawsze byli pesymiści i nadal będą tacy, co ze strachu przepowiadają ciemność i zło. Czego nie zauważono to tego, że ci wszyscy, którzy wydają się być zakorzenieni w negatywizmach, służą umacnianiu dualizmu, i na pewno warto szybko rozejrzeć się po całym świecie, aby to uzasadnić. Lecz my wam mówimy, że to jest stara energia. I nie jest rolą Ducha mówić wam, że porzuciliście nadzieje lub wolną wolę. Nasze przesłanie ma na celu opowiedzieć wam o waszej boskości a punktem prawdy jest stwierdzenie, że planeta jest już u progu „pierwszego roku Nowej Ziemi”. W rzeczywistości ludzkość podąży za nią i wzniesie się do szybszego czasu. Jesteście absolutnie na dobrej drodze, aby to się stało.

Tak, kochani, znów wam mówimy, że zachodzi wzniesienie planety i jest to zasługa ludzkości. Nawet, jeśli duża część ludzkości nadal żyje w rzeczywistości trzeciego wymiaru, Ziemia już się zmieniła i wzniosła w nowy paradygmat. Dlatego teraz jest czas, aby porzucić stare energie STRACHU. Przepowiednie dotyczące globalnych katastrof nie sprawdzą się. Gospodarka nie wpadnie w chaos. Komu by to służyło? To nie jest droga odpowiednia dla Nowej Planety. Zapewniamy, że w 2013 roku będzie świeciło nowe Słońce i naprawdę to będzie Słońce przemian. Przyniesie światło wspaniałej Nowej Ziemi. I, kochani, mamy na myśli – WSPANIAŁEJ. Podczas tej nowej ery obowiązkiem poszukujących przyjaciół będzie projekcja ekspansji krystalicznej harmoniki światła, przez co każdy foton wzmocni światło mentalne.

Porozmawiajmy o szczegółach 2013 roku

2013 jest pierwszym rokiem Nowej Ziemi

2013 jest niezmiernie ważny, pod wieloma względami ważniejszy od roku 2012
Wielu z was może mieć poczucie, że najważniejszy był rok 2012, choć to, co nastąpiło, rozczarowało was. Kochani, wasza praca dopiero się zaczyna! I mówimy wam, że rok 2013 przyniesie wyzwania i zadania, na których wypełnienie wszyscy się zgodziliście podpisując własną umowę Duszy. 2013 stanowi Nowy Początek w najprawdziwszym tych słów znaczeniu. Jednak to jeszcze NIE czas, aby spocząć na laurach. Nowa Ziemia trzyma w swoich sekwencyjnych punktach liniowego przepływu wielowymiarowych skrzyżowań i bram czasowych. To rzeczywiście są podwyższone punkty różnorodnego czasu (jest większa różnorodność punktów czasowych), które pozwolą na wystąpienie wzniesienia. Te punkty są bramami, które wielu z was wysłało z przyszłości. Syrianie, Plejadianie, Arkturianie, nawigatorzy i nosiciele kodów wkroczyli przez te portale, aby być tu, na planecie, podczas jej wstępowania. A wasze misje właśnie się zaczynają na wiele sposobów.

2013 to czas, kiedy nosiciele kodów zaczynają przenosić te punkty z modalności hemisferycznej do globalnej. Szczególne znaczenie dla nosicieli kodów ma mieszanie energii półkuli północnej z południową. W pewnych kluczowych punktach na południu, jak Patagonia, Uluru, Wyspy Wielkanocne i Kilimandżaro w nadchodzących latach zostanie zakotwiczony nowy firmament.

Ci z was, którzy służyli jako nośniki kodów w czasach przed wzniesieniem będą wezwani, aby przyjąć większą rolę podczas łączenia ważnych punktów, które utworzą nowy firmament.

Nowy firmament zaczyna się w 2013 roku

Wypełnienie krystalicznej siatki do 12-12-12 spowoduje powstanie nowego firmamentu. Nowy firmament jest niezbędny dla wzniesienia ludzkości i naprawdę jest rozszerzeniem utworzonej sieci.

Niektóre punkty na waszej planecie posiadają wyjątkową energetykę umożliwiającą ich łączenie. Jednym z nich jest Newgrange, innym – Wyspy Wielkanocne. Oba są wielowarstwowymi, wielowymiarowymi punktami sieci. Oba stanowią ośmiościenne portale wykraczające ponad wymiary i czas. Oba będą bezpośrednio połączone z punktami podwójnego gwiaździstego dwunastościanu na 144- częściowej krystalicznej sieci.

Te zostaną uformowane, aby nawiązać bezpośrednie połączenie z nowym firmamentem, którego spontaniczne wczesne tworzenie zaczyna się po dokończeniu podczas daty12-12-12 i nowych narodzinach (restart) 21-12-12. Ważne jest, aby zwrócić uwagę, że procesy wznoszenia przybierają na intensywności 12-12-12. Data 12-12-12 zapewnia krystalicznej energii manifestację na Nowej Ziemi. To umożliwia nowemu DNA połączenie z krystalicznym polem planetarnym i stopienie z „ludzkimi sieciami”. To wszystko zachodzi 12-12-12 o godz. 12.12. Wtedy następuje restart umożliwiający „narodziny” Nowej Ziemi, które mają miejsce 21.12.2012.

Wtedy zaczyna się nowa praca

Nowy firmament

Wcześniej mówiliśmy wam o tworzeniu nowego planetarnego firmamentu. Objawi się w postaci dwóch eliptycznych wstęg o olśniewających częstotliwościach, które będą otaczały Ziemię tak, jak to było przed eonami lat. Jedna z nich zawiera bardzo delikatną elektromagnetykę ze skoordynowanym rezonansem i wypromieniowuje tonacje złota. Druga ma charakter krystaliczny i emanuje barwę jasnej platyny.

Obie obracają się wzdłuż 144-częściowego podwójnego penta-dwunastościanu (obraz figury http://korthalsaltes.com/model.php?name_en=compound%20of%20truncated%20icosahedron%20and%20pentakisdodecahedron) 144-częściowej sieci. Z wysoce technicznego punktu widzenia firmament zredukuje funkcję konwersji supra – krystalicznych drgań w piezoelektrycznym kroku w celu umożliwienia włączenia pełnej integracji gamma – krystalicznych energii pola jedności z Wielkiego Centralnego Słońca – Tula. Wyrażając się bardziej zrozumiale, firmament zamienia potężne niebiańskie fale energii do formy dobroczynnej, przez co będą one mogły być lepiej odbierane na planecie.

Można powiedzieć, że firmament jest ogromnym transformatorem i ochroną przeciwprzepięciową. Będzie „wypromieniowywał”, formatował i udoskonalał niebiańskie energie umożliwiając ich zastosowanie w 12-tu wymiarach Ziemi.

Oba eliptyczne pasma są stwarzane w polu częstotliwości OM. Można je będzie zobaczyć na nocnym niebie na podobieństwo zorzy polarnej – w 2038 roku.

Pierwsza faza zakotwiczania nowego firmamentu rozpocznie się podczas równonocy wiosennej w marcu 2013 roku. Nastąpi otwarcie niektórych ważnych wektorów włącznie z Wyspami Wielkanocnymi i Patagonią (kluczowa szerokość geograficzna 51).

Oba będą pobierać zaszyfrowane pliki ze Świadomości Jedności nazywanej Akasha. Ta aktywacja plików energii Światła będzie w roku 2013 przyjmowana przede wszystkim przez energie dużych ośmiościennych piramid Phi (piramid o podstawie kwadratu złączonych podstawami) i struktur półkuli południowej. Wielu będzie czuło potrzebę ich zakotwiczania.

Wysłannicy na Nowej Ziemi

Jak wam wyjaśnialiśmy istnieje ogromna rzesza Dusz z wymiarów spoza piątego, z przyszłości Ziemi i przyszłości wyżej wymiarowych światów, które zdecydowały, aby w tym czasie być na Ziemi w celu, który będzie lepiej zrozumiały w 2013 roku.

Oni naprawdę są wysłannikami krystalicznego Światła, posłańcami Miłości. Cofnęli się z przyszłości (według waszych pojęć) do ziemskiego czasu liniowego, aby poprowadzić rozwijającą się ludzkość przez turbulentne czasy ostatnich 40 lat i przez czasy, jakie nastąpią w ciągu kolejnych 26 lat aż do decydującego momentu w 2038 roku.

Widzicie, że wielu z was pochodzących z własnej przyszłości przebudziło się do swoich ról pomiędzy rokiem 2011 – 2012, a teraz obudzi się jeszcze więcej. I to było zamierzone. Bramy czasu obu tych lat były punktami spustowymi dla pracy, jaka będzie wykonywana pomiędzy rokiem 2013 a 2038. W 2038 zobaczycie wasz nowy firmament dokończony. To kolejny ważny milowy krok w procesie rozwoju ludzkości.

W 2038 roku niektórych z was nie będzie już fizycznie na Ziemi, jednak będziecie mieli ważne zadanie wspierania tych, którzy zostaną do tego zadania powołani. Będziecie się zbierać w celu wsparcia połączeń w punktach kotwiczenia i będziecie inspirować poszukujące kryształowe dzieci do wypełnienia nowego firmamentu na 2038 rok.

Widzicie, wielu z was wielokrotnie doświadczyło wzniesienia innych planet i innych światów, i znacie niebezpieczeństwa. Rozumiecie mechanikę. Pozostaje wam gruntowanie nowego kierunku, zakotwiczanie nowego firmamentu .

Lecz nigdy nie zapominajcie, że dodatkowo do zakotwiczenia kodu w 2013 roku jest potrzebne wsparcie własnym światłem i nie uleganie ostatnim powiewom strachu, ostatnim atakom uderzeń starej energii.

Co będzie się działo w 2013 roku

W 2013 roku nastąpi nowy początek. Ten nowy początek to nowe szablony dla Nowej Ziemi. Wzniesienie umożliwiło wymiarowy przegląd i rozszerzenie planety. Ziemia uległa rozszerzeniu do krystalicznego pola 12-go wymiaru.

Dane dotyczące energii i faz aktywacji z 2012

W 2013 energie będą mniej intensywne niż tor przeszkód, jakiego doświadczyła ludzkość w latach 2011 i 2012. I w 2013 łatwiej będzie się z nimi obchodzić.

Istnieje kilka kluczowych częstotliwości, jakie pojawią się w określonych terminach roku 2013. Chodzi o dni równonocy, przesileń słonecznych i zaćmień, które będą ekstremalnie silne i każda z tych dat prezentuje unikalny portal Nowej Ziemi. Podczas tych dat zwłaszcza w trakcie pięciu zaćmień planeta zostanie zalana odradzającymi energiami. Podczas tych astronomicznych pozycji nastąpi całkowicie naturalna synergia (współdziałanie). Te trzy zdarzenia (równonoce, zaćmienia, przesilenia) w rzeczywistości stanowią otwarcie drzwi – otwarcia, które zawsze były wyjątkowymi wydarzeniami dla takich transferów.

W 2013 będą one nawet bardzie zróżnicowane niż te silne, które miały miejsce od 2009 roku. Oto co oferuje każde z poniższych wydarzeń:

1. Czas na głęboką introspekcję w kierunku samo-rozpoznania na Nowej Ziemi.

  1. Poprawiona efektywność w węzłach energetycznych, podwyższona wizualizacja i świadome śnienie
  2. Okno do załadowania i zrównoważenia energii.
  3. Marzec – równonoc: zakotwiczenie firmamentu w pewnych punktach planety.

Ważne daty 2013 roku:

20 marzec – wiosenna równonoc
21 czerwiec – letnie przesilenie
22 września – jesienna równonoc
21 grudnia – zimowe przesilenie

Zbliżające się zaćmienia przejmują jeszcze bardziej unikalną jakość pod względem energii katalitycznych oferujących indywidualne jak i planetarne przemiany. W roku 2013 będą one szczególnie potężne. Będzie to doskonała okazja do zmiany biegu swojego życia jeśli się sobie pozwoli na przejęcie i skalibrowanie ich podczas równonocy i przesileń. W 2013 roku planeta jest już odmieniona, jest nowy czas, i wielu z was odkryje ten nowy czas i trochę inne ścieżki, albo pozostanie na tej samej drodze z nową perspektywą czy też z nową przynależnością grupową. Wielu z was w 2013 roku odkryje nowy cel lub wydobędzie na powierzchnię owocny talent, który wcześniej pozostawał w ukryciu.

Zaćmienie Księżyca – 25 kwiecień
Zaćmienie Słońca – 10 maj
Zaćmienie Księżyca – 25 maj
Zaćmienie Księżyca – 18 październik
Zaćmienie Słońca – 3 listopad

W 2013 roku dwie fazy będą miały szczególne znaczenie.

Pierwsza pomiędzy 10-tym maja a 22 czerwca, kiedy wystąpi wielka triada otwarcia równoważąca i umożliwiająca rozważenie nowego kierunku. Ten okres obejmie zaćmienie Słońca i zaćmienie Księżyca aż do letniego przesilenia. W tym czasie nosiciele kodów będą mieli czas, aby podróżować do węzłów mocy.

Drugi etap triady będzie miał miejsce pomiędzy 20 września a 04 listopada. Nastąpi działanie zakańczające akcje rozpoczęte w pierwszej triadzie. To będzie czas dla jednostek, które zechcą zamanifestować swoje nowe Ja, nowy cel, nowe partnerstwo, stowarzyszenie lub nowy kierunek. To czas intensywnej regeneracji i wskrzeszania witalności.

Zakończenie

Powiadamy wam, że rok 2013 jest czasem, aby popłynąć i rozkwitnąć. Dla wielu z was jest to rok zmian. Na planecie jest nowa energia. To wam się udało. Jest wiele do zrobienia. Wykorzystajcie ten czas, aby odnaleźć swoja rolę.

Ci z was, którzy dotąd się ociągali – rozważcie swoje zaangażowanie, napiszcie własną książkę, wyraźcie się poprzez sztukę… 2013 to wasz rok. Energia będzie wspierać wasze najwyższe dobro.

W 2013 roku weźcie drugi oddech. Podejmijcie się nowych misji. Dla nosicieli kodów pojawia się nowa rola kodowania i zakotwiczania nowego firmamentu, i to zaczyna się w roku 2013.

JAM JEST Metatron i dzielę się z wami tymi prawdami. Jesteście ukochani.

Archanioł Metatron przez Jamesa Tyberonna 11.11.2012,  www.earth-Keeper.com

tłumaczenie Teresa Serafinowska

78 komentarzy (+add yours?)

  1. Fiołek, Irys i Róża
    Kwi 23, 2013 @ 10:57:55

    Zbliza sie 25 kwiecien i zacmienie ksiezyca. Metatron cos o tym wspominal. Czy czujecie jakies przewalajace sie energie? Bo ja jakby cos podobnego co mialo miejsce w rownonoc wiosenna. Moze Wika wiec cos siecej na ten temat ? 😉

    • wika
      Kwi 24, 2013 @ 23:52:54

      To jest częściowe zaćmienie księżyca, a 10 maja będzie zaćmienie słońca, więc mamy teraz serię. Ja mocne energie czuję od początku marca jako kolejne fale, ale od ok 10 dni mam odczucie jakiejś mega-fali, a w ciągu ostatniej doby jak dla mnie dwa razy został zmieniony „bieg” na wyższy… 😛 więc zapewne te zaćmienia wraz z równonocą są pewnymi punktami orientacyjnym, bo energia płynie potężnie cały czas 🙂

  2. basiulek
    Lu 15, 2013 @ 22:50:47

    z Miłością Kochani… ❤ ❤ ❤

  3. EwaB
    Lu 14, 2013 @ 08:51:56

  4. freeheart
    Lu 14, 2013 @ 00:44:27

    Stwórca:
    „Ale Ja mówię Wam:
    Wy już jesteście Oświeceni, Wam brakuje tylko wspomnienia o tym.

    Wy już jesteście Oświeceni, jednak Płaszcz Oświecenia oddaliście w przedpokoju Ziemi, jeszcze zanim się narodziliście, aby móc doświadczyć tego wyjątkowego doświadczenia. Doświadczenia przypominania sobie po tym jak zostanie do cna wykorzystany zanik pamięci.
    Jeszcze zanim powrócicie do pierwotnego, wszystko kochającego Stanu, należy przyjąć wszystkie doświadczenia które są możliwe na Ziemi, samemu je przeżyć lub być nich bardzo blisko.

    I tym doświadczeniem dla tej Ludzkości i dla każdego Dziecka Ludzkiego jest danie temu Światu nowego i kochającego oblicza.”

  5. marmur71
    Lu 13, 2013 @ 21:47:55

    ” Stwórca jest potężną i silną esencją wszechogarniającej Miłości. Ta Miłość jest tak jasna, że rozprasza wszelką ciemność.”
    Poprosiłem o przewodnictwo w moim życiu Jezusa, czułem zawsze jego opiekę i obecność odkąd pamiętam wspierał mnie i ocierał łezkę . Czasami nic nie mówił ,to ja do niego mówiłem, raczej smędziłem oj jaki to ja biedny oj…paluszek boli , nóżka , a ten mnie nie lubi ,a ten nie kocha oj … a on jak każdy mistrz ma Boską cierpliwość. Poznaję go coraz bliżej ,chodź wiem że zawsze go znałem . Stał się moim „Idolem” bo tak pięknie połączył Boską naturę z ludzką niemocą. I choć doznał od ludzi tyle krzywd nigdy nie przestawał ich kochać bezwarunkowo. Kiedy dojdę do stanu miłości bezwarunkowej stanę się mistrzem , lecz jeszcze nie teraz . Ograniczają mnie jeszcze ludzkie ułomności , ale jestem ich świadom i nie walczę z nimi tylko podchodzę ze zrozumieniem , dla siebie i dla innych których spotykam na swojej drodze. Nie zawsze mam uśmiech na ustach i czuję do każdego miłość , chyba na tym to polega żeby doświadczać , ale pamiętam że miłość Stwórcy która jest we mnie rozświetli każdą ciemność . Kiedy Jezus wybierał swoich uczniów a potem tchnął w nich świadomość jak są potężnymi istotami nikt z nich nie wiedział co ich czeka i jak zakończy się ich doświadczanie …przyjęli to z ufnością i tyle.
    Ja też każde doświadczanie przyjmuję z ufnością i nie pytam jak to się skończy. Bóg wie.
    Jestem świadomy swojej boskiej natury ale i ludzkiej ułomności. To moja Świadomość na tu i teraz .
    Stwórca jest potężną i silną esencją wszechogarniającej Miłości która jest we mnie a moja jest w Nim . Jesteśmy jednym w bezwarunkowej miłości…………***

    • Roman Miezień
      Lu 14, 2013 @ 00:02:29

      „…Kiedy dojdę do stanu miłości bezwarunkowej stanę się mistrzem , lecz jeszcze nie teraz…” Tylko teraz Mariuszu jesteś Mistrzem, nie ma „później”. Żyjemy wyłącznie w OBECNEJ CHWILI. Nawet jeżeli swojego mistrzostwa nie odczuwasz to jesteś Mistrzem teraz i tylko TERAZ to w sobie odkrywasz i realizujesz. Wszystko JEST jak powinno BYĆ. Jest dobrze, Mariuszu. Bądź zdrów. Roman

      • marmur71
        Lu 15, 2013 @ 22:58:06

        Kiedy ten komentarz pisałem to o tobie Romanie myślałem, nawet się zrymowało . Pozdrawiam cię serdecznie 🙂 ***

  6. Fred.
    Lu 13, 2013 @ 20:57:24

    Twórcy stronki splatają nici poglądów na kanwie świadomości w imię Miłości. Powstaje unikalne, żywe lustro, wielowymiarowej rzeczywistości. Odkrywamy swoje
    wnętrza, przejmując panowanie nad posiadanym. Iluzja zmienia uczestnika w
    świadomego Twórcę. Krok za krokiem trafiam na ścianę i burzę ją, zmieniając całą
    strukturę w żywy organizm wiecznego doświadczania.
    Dedykuję: Krystal 28.

  7. Artur
    Lu 13, 2013 @ 18:47:09

    Tyle już było o czasie a nadal tyle cezur. Moje rozczarowanie miało dużo wspólnego z przyjętymi granicami. Nie ma ich, jesteśmy MY – nasze subiektywne światy. Słowa nic nie znaczą. Odczuwam coraz więcej spokoju, miłości reszta sama przyjdzie.

  8. EwaB
    Lu 13, 2013 @ 18:40:32

  9. Hallo
    Lu 13, 2013 @ 09:31:30

    Wklejam cytat –
    „ROZMOWA Z BOGIEM (osądzanie)

    „Osąd to nie to samo, co ogląd. Ogląd to zwyczajne zauważanie, jak jest. Z kolei, osąd to dojście do wniosku, że coś innego musi się kryć za tym, co widać.

    Oglądać to być świadkiem. Osądzać to być sędzią. Wydawać wyrok, często bezlitosny.

    Osąd godzi w duszę, poraża iluzją w ocenie twej osoby, pomijając zupełnie głębszą rzeczywistość.

    Ja nie osądzę cię nigdy, przenigdy. Nawet jeśli coś zrobisz, poprzestanę na zwykłym przyjęciu do wiadomości tego, jak jest. Niczego nie będę ci przypisywał. Właściwie nie sposób przypisać tobie czegokolwiek, ponieważ nigdy nie przestajesz siebie tworzyć. Jesteś dziełem w trakcie powstawania. Nigdy nie przestaniesz siebie tworzyć.

    Nigdy nie jesteś tym, czym byłeś w ostatniej chwili. Ja będę zawsze widział w tobie tego, kim teraz postanawiasz być.

    Z Mojego natchnienia wyrażono to w następujący sposób: Nieustannie stwarzasz siebie czerpiąc z pola nieograniczonych możliwości. Nieprzerwanie stwarzasz siebie na nowo w następnym najwyższym wydaniu najszczytniejszej wizji swej osoby. W każdej chwili rodzisz się na nowo. Tak jak wszyscy inni.

    Z chwilą kiedy to pojmiesz, ujrzysz bezsens wszelkiego oceniania siebie czy innych. To dlatego, że przedmiot osądu już nie istnieje, kiedy go osądzasz. Zakończył swój byt. Tak jak ty zakończyłeś swój przewód sądowy i wydałeś wyrok.

    Rozstaniesz się raz na zawsze z ideą Boga, który osądza, gdyż będziesz wiedział, że miłość nigdy by się do tego nie posunęła. W miarę poszerzania swej świadomości pełniej uzmysłowisz sobie prawdę, że proces tworzenia siebie nie ma końca.”

    Pamiętaj o tym zawsze.
    Proces tworzenia siebie nie ma końca

    Pozostańmy Obserwatorami, Świadkami Życia Wszyscy Jesteśmy Miłością.
    pozdrawiam h.

    • Łukasz
      Lu 13, 2013 @ 19:48:20

      Dziś tata mnie uderzył bo nie chciałem iść do kościoła na 16 tyko na 18 krew mi leciała z nosa … ale wybaczam spoko jak bylem mały też tak było pił awantury o niedobry obiad ma tylko swoje zdanie jak nie posłuchasz bo inaczej uważasz ciężko jest ale wybaczam kiedyś zamknąłem się przez to w sobie i tak się przygody z poszukiwaniem sensu życia zaczęły ta storna krystal mi dała wiarę i dzięki niej jestem jeszcze tu na tej drodze a był bym gdzie indziej teraz i tak mam wiarę ze warto jestem mocniejszy dzięki tym doświadczeniom które przeżyłem niby przeszywam ale jakoś oddzieliłem się od tego i rodzice myślą ze to przezywam tez jak oni tylko teraz to ja ich ignoruje tak jak oni mnie ignorowali i się ciągnął czas aż do teraz 2013 co dalej jak się otworzyć po tak długim czasie jak wybaczyć jak oni mnie obwiniają cały czas i siebie nawzajem o wszystko nie pozwalają być sobą. ich kocham mimo to wybrałem to nauczyłem się ale ile można Może muszę się bardziej zmienić ale nie tak jak to robiłem oddzielając się od nich i fałszywie w sobie wybaczając im . zmieniłem się duzo osób mi to mówi ale czas działać i przestać już się okłamywać 🙂

      • Julita
        Lu 13, 2013 @ 21:12:27

        Łukasz,trzymaj się 🙂

      • zdzich
        Lu 13, 2013 @ 21:28:45

        @Łukasz
        Przypomniałeś mi, czas kiedy byłem dzieckiem, nastoletnim chłopcem, kiedy miałem podobnie jak Ty, picie taty, ciągle awantur, rękoczyny, konieczność ucieczek z domu po nocach, czułem wtedy…. miłość, pomieszaną z bólem, żalem, a nawet można by powiedzieć nienawiścią…. ale czuję, wiem, że tak jak ja, jemu, mamie, że nie potrafiła mnie i rodzeństwo uchronić, sobie samemu, tak i Ty wybaczysz sobie i Twoim rodzicom…… wybaczysz w sobie, w swoim sercu.
        Jeżeli zechcesz możesz skorzystać z mojego sposobu…… świadomość ściągnij z głowy, powoli przesuń ją z głowy w okolice czakry serca…. na środku klatki piersiowej, na mostku, trochę nad jego końcem dolnym, wyobraź sobie, w sobie, w tym miejscu, żywy diament, Twoje Duchowe Serce, pozwól po prostu zobaczyć sobie to co się pojawi, skup się na tym i i zobacz jak rozprzestrzenia się na całe ciało, poza nie, obejmuje wszystko co jest, promieniuje, nie zniechęcaj się jeżeli w początkowym czasie będzie szło z oporami, to punkt kotwiczenia Twego Jestestwa w Tobie, wybacz sobie, obmyj się w swojej Miłości, a następnie rodziców i te aspekty innych w sobie, które chcesz by były uzdrowione
        Pozdrawiam Cię i tule Miłością w sobie 🙂

      • Leia
        Lu 13, 2013 @ 22:38:05

        Łukasz@Nie wiem ile masz lat…Ja miałam podobną sytuację gdy miałam 16 lat, miałam ojca tyrana, który też mnie bił od dziecka. Dlatego nie rozumiem jak ktoś może pisać, że ofiara przyciąga kata, że chce być ofiarą, bo ma taką rolę bo sama to projektuje to BZDURA.Ty nie jesteś niczemu winien, ja też nie byłam, powiem Ci że tłumienie emocji nie pomaga, te wewnątrz skrywane silne uczucia, wspomnienia, zranienia, skutecznie tłumione i kontrolowane latami, są jak piętrząca się woda która ciągle się kotłuje, nikt tego nie widzi bo to dzieje się wewnątrz nas samych, a my zakładamy na twarz uśmiechniętą maskę, bo wtedy nikt o nic nie pyta i mamy spokój.Zamykamy się we własnym pokoju, ale to jedynie unik żeby ponownie nie dostać, po prostu schodzi się z oczu.Po pewnym czasie człowiek zaczyna czuć ,że żyje w zakłamaniu, bo wszyscy akceptują go gdy nie mówi o doświadczonych krzywdach a jedynie przyjmuje kolejne ciosy, bo gdy podejmuje ten temat, to w ich oczach zawsze dramatyzuje i rozdrapuje rany, grzebie w przeszłości, a tego nikt nie lubi, sprawca najczęściej nie chce pogodzić się z faktem, że krzywdził zawsze będzie tłumaczył zasadność swojego postępowania, dlatego to takie trudne, wybaczyć komuś kto nie prosi o przebaczenie,nie przyznaje się do tego że postąpił nie właściwie wymierzając kolejny cios, udaje że tego nie widzi.Człowiek w takim domu traci powoli poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do siebie, czuje bezradność, jakby cała przestrzeń i czas wokół niego zamarzł…taki dziwny stan zamrożenia.Zaczyna źle o sobie myśleć, potem obwinia się taka osobę, że są z nią problemy.Nie będę Ci radzić co musisz zrobić aby to zmienić, ja próbowałam wybaczyć ojcu latami w końcu się udało, jednak to Twoje życie i Ty wewnętrznie czujesz i wiesz co chcesz zrobić, pamiętaj gdy już zmęczy Cię ignorancja innych, a nawet udawanie przed samym sobą, że wszystko jest OK, wtedy zapragniesz być sobą na przekór tego co w życiu doświadczyłeś, zapragniesz być wolny i zapragniesz cieszyć się życiem.Gdy spojrzałam na mojego ojca, jak na kogoś kto jest ofiarą własnej niemocy, bo jak człowiek musi być wewnętrznie mały, gdy jedyne nad czym chce panować i może panować, to jego bliscy których aby czuć się lepiej poniża.Tak samo jak Ty wiele razy myślałam ,że już wybaczyłam, to było jedynie pragnienie udzielenia przebaczenia, bo wewnętrznie nadal się kocha swoich rodziców pomimo że Cię krzywdzą, ta miłość jest silniejsza, niż najsilniejszy cios, dlatego gdy mój ojciec powiedział przepraszam, ja dałam mu wolność której sama pragnęłam i mu wybaczyłam.Nie było łatwo, były awantury ze strony mojego ojca i łzy, ale jakoś się udało.Życzę Ci Łukasz wszystkiego co najlepsze, tak szczerze i z całego serca 🙂 Dla Ciebie piosenka http://www.youtube.com/watch?v=5nUuBjz4Vhc Dasz radę 🙂

      • freeheart
        Lu 13, 2013 @ 23:16:39

        Zaimponowałeś mi. Jesteś piękny w swej prostocie odczuwania i rozumienia. Tak, masz rację izolacja jest ucieczką. Wszystko świetnie ogarniasz! Świeć swą miłością. Pozostawaj w tym uczuciu. Ono samo w sobie jest wybaczeniem. Nie koncentruj się na myśli, że musisz się zmienić. Bądź miłością, zaczną się cuda.
        Trzymaj się chłopaku! Zawsze jesteś na właściwej drodze.

      • Leia
        Lu 14, 2013 @ 06:37:45

        Lukasz@ Pomim, ze chcialam Ci powiedziec wiecej, to niestety. Dlatego powiem krotko. Trzymaj sie i nie poddawaj sie. Pozdrawiam Cie Serdecznie.

      • Hallo
        Lu 14, 2013 @ 08:55:53

        Mój Drogi Synu – mam synów i domyślam się, że w podobnym wieku 🙂
        Nie ma w życiu przypadków i po „coś” wybrałeś taką rodzinę i takich rodziców i Oni Ciebie też. I wychodząc z tego założenia należy zadac pytanie: po co?
        Myślę,że teraz sam sobie odpowiesz………….
        „PRZEBUDZENIE” ma różnych „ojców” i przeważnie jest bólem , cierpieniem….. bo wtedy zaczynamy szukac, pukac, otwierac……. bo cos nam doskwiera, zaczynamy na początku zadawac pytania: dlaczego ja? dlaczego tak? dlaczego …….. dlaczego…… dlaczego…….
        Kiedy szukasz……. dostajesz wiedzę o świecie ducha… o sobie….. o Bogu…. i wówczas nie pytasz: dlaczego? tylko: po co?
        Byc może Twoja Dusza zobowiązała się w „kancelarii niebieskiej” rodząc sie w takiej rodzinie.. – podniesc ICH wibracje poprzez Twoje Światło i pieknie i mądrze napisał Ci ZDZICH bo pisał to o Sobie, o swoich doświadczeniach a te są zawsze najcenniejsze.
        Współczuję Ci bólu, smutku,odrzucenia, bezsilności, niezrozumienia…… ale widocznie jestes na tyle SILNY, że znajdziesz rozwiązanie, receptę,sposób na taką sytuację, która tez bedzie dla Ciebie ROZWOJEM DUCHOWYM.
        Tu znajdziesz pomocne dłonie, wsparcie, rady…….. ❤
        Jeżeli jestes TU, jeżeli piszesz o Sobie odważnie, jeżeli Dusza puka……. – to znaczy ,że JESTES GOTOWY na wiedzę, na doświadczanie, na zmianę.
        Kocham Cię Mój Drogi – Jesteś Światłem, Jestes Miłością i niech Cie prowadzi a Ja ci kibicuje z całego Serca.
        h.

  10. Hallo
    Lu 12, 2013 @ 20:50:26

    Witajcie wieczorowo.
    Pora kolacjowa – podaję delfina w muzyce – lubisz?
    Chętnych „jedzących inaczej” zapraszam do stołu
    wyluzuj – uśmiechnij się – popływaj z delfinami
    i co? jest pięknie?
    pozdrawiam 🙂

  11. Hallo
    Lu 12, 2013 @ 20:34:08

    Tak jeszcze dla przypomnienia:
    „Tam gdzie jest Twoja świadomość, tam jest i Twój świat. Świat zawsze podąży za Twoją świadomością. To jest naprawde krótka droga do zrozumienia tego Wielkiego, a zarazem prostego procesu.

    Skupiając się na ciepieniach innych i niedoskonałościach, nieświadomie wprowadzamy to wszystko w swój własny świat. Ponieważ nasza świadomość jest skupiona dokładnie w tym miejscu, a cały świat za nami podąża” – Dajamanti.

    pozdrawiam h. 🙂

    • ann
      Lu 12, 2013 @ 22:11:35

      @Hallo niektórzy nie musieli się na tym skupiać czy wprowadzać to nieświadomie w swój świat ponieważ to od zawsze było też ich częścią i to nie myślenie to zapoczątkowało, ale co tam można tłumaczyć, ktoś kto czegoś nie doświadczy raczej nie zrozumie drugiego

      Witaj ann, widzę, ze uporczywie trzymasz się starej energii i próbujesz usilnie przekonywać innych w swoich licznych komentarzach, ze Twoje widzenie świata jest najprawdziwszą prawdą. Myślę, ze przestudiowanie z otwartym sercem przekazów na temat linii czasowych i Prawa Przyciągania pozwoli Ci lepiej zrozumieć punkt widzenia innych Czytelników. ❤ kr

  12. anka2
    Lu 12, 2013 @ 20:03:58

    • cynamonka
      Lu 13, 2013 @ 17:10:28

      Dobre!!:) faktycznie można sie pośmiać;) ale z drugiej strony to naprawde przerazające jakich chwytów używają ciemni zeby wciąz i wciaż zastraszac ludzkość…Pocieszające jest tylko to ze widzący sercem zobaczą o co chodzi…Lepszy Świat wykreujemy utrzymując Swiatło w sercach i ucząc sie kochac wszystko i wszystkich! Nie poprzez strach przed jutrem (tak jak w tym liście).. bo jutra nie ma;) Tzrymajmy sie razem, czyńmy dobro wysyłajmy promyki miłości w kosmos, a nic zlego nikomu sie NIE STANIE !! takie powinno być przesłanie hehe:P
      Pozdrawiam wszystkie duszyczki i przytulam do serducha!:**

      • Fred.
        Lu 15, 2013 @ 20:44:49

        Kto tworzy ciemnych? Ten kto z nimi walczy.Całe istnienie pochodzi z naszego
        wnętrza, więc wypieranie się go, to pozbawianie się władzy nad nim.Grając
        rolę „dobrego” gubimy tę „złą” część siebie.Użyłem cudzysłowu, bo są to subiektywne określenia całości, jaka drzemie w nas i jaką uczymy się okiełznywać.
        Bez rozpoznania swojego wewnętrznego bogactwa nie ma mowy o świadomym
        tworzeniu w jedności.Jedność w miłości dąży do rozwoju, który możliwy jest za sprawą świadomości. Ten rozwój postępuje zawsze, lecz bywa bolesny by zsynchronizować swoją świadomość do świadomości jedności.Zsynchronizowany
        to raj, co nie oznacza braku zaskakujących doświadczeń, lecz przyjemność płynącą
        z ich przeżywania.
        Czy jedno może walczyć ze sobą? No chyba, że samo chce bawić się w taką grę.
        I tak dalej można brnąć w logikę jedności, szukając celu, powodu, sensu aż z pomieszania idei wyłoni się koniec dociekań, zmęczony znalazca siebie.
        A może można odkryć coś więcej niż oglądany świat oczami, coś wymykającego się
        oglądowi dostępnymi zmysłami, coś znacznie większego?
        Oto pytanie: jestem malutki, czy potężny?

  13. casilda
    Lu 12, 2013 @ 18:48:21

    na portalu twojapogoda.pl jest zdjęcie błyskawicy uderzającej w krzyż na kopule bazyliki św.Piotra w dniu ogłoszenia rezygnacji przez Benedykta XVI , jako że przypadków nie ma , zbiegów okoliczności też nie, to chyba jest potwierdzenie jego decyzji jako słusznej

  14. anka2
    Lu 12, 2013 @ 18:24:20

    Do ann: jeśli chcesz zauważać i mysleć o cierpieniu droga wolna, ale nie narzucaj nam o czym mamy mysleć bo tylko sobie zaszkodzisz. 🙂

  15. anka2
    Lu 12, 2013 @ 18:22:34

    Ja czasami w nocy(bez ksieżyca i latarni) jak zamkne oczy i wyobraze sobie że słońce albo światło swieci mi w oczy to tak mam. Az mnie razi. Co to moze być?

    • marmur71
      Lu 12, 2013 @ 22:17:09

      Włączam światło robię pstryk i jasność powstaje w mig.
      Powieki są takim pstryczkiem , kiedy je zamykam robi się pstryk i wszystko widzę w jasności. Jakbym wchodził do innego świata , pełnego magii i nieograniczonych możliwości . Takie pstryk i jestem wolny , otaczają mnie krainy nieznane i fascynujące , postacie ciepłe , dobre , wyrozumiałe . Biegnę , podskakuję , frunę bo tak chcę , bo jestem wolny . …godzina 5,45 to mój budzik mnie trąca i gada wstawaj do roboty idź i nie wiem gdzie naprawdę żyję , kiedy mam otwarte oczy i doświadczam ludzi , czy kiedy mam zamknięte i doświadczam własnej błogości .(której tobie Aniu życzę)…****

  16. tacjanna
    Lu 12, 2013 @ 15:30:18

    wiatjcie kochani ❤ dzis przytrafila mi sie dziwna rzecz… ranek byl przepiekny bardzo sloneczny czulam ze sie obudzilam ale nie otwieralam oczu …slonce cudownie mnie grzaloczulam ze swieci prosto w oczy bylo to bardzo przyjemne zaczelam widziec rozne geometryczne wzory trojkaty zakonczone kropkami bylo ich mnostwo i inne figury geometryczne oraz symbole nigdy wczesniej nie mialam takiego doswiadczenia ..ciekawe co to bylo

  17. ania.ania
    Lu 12, 2013 @ 10:23:01

    Nie wszystkie informacje, pochodzą z Internetu;).3 marca prawdopodobnie otworzy się jakiś dodatkowy portal międzywymiarowy.
    Abdykację papieża uważam za jeden z widzialnych znaków zmian,jakie przechodzi nasza kochana Ziemia.Pozdrawiam Was ciepło:)

    • ann
      Lu 12, 2013 @ 14:38:07

      ciekawe co to za portal i jakie zmiany może przynieść. Również pozdrawiam ciepło : )

  18. wika55maitri
    Lu 12, 2013 @ 04:59:33

    Nowy Michał, zapraszam 😀
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/

  19. marmur71
    Lu 11, 2013 @ 23:17:38

    Przyszedł czas żebym wybaczył innym , tego co w mojej ocenie uraziło mnie i popchnęło w stronę niskiej samooceny . To mój czas wybaczania i roztapiania energii które tworzą blokady i nie pozwalają zrobić kroku na przód. Wybaczenie to uwolnienie innych z naszej przeszłości ,zostawienie ich w miłości i podziękowanie za doświadczenie jakie wnieśli do naszego życia. Dali nam lekcję dzięki której jesteśmy gdzie jesteśmy, Tu i Teraz…czy nie należy im się za to nasza wdzięczność? Im więcej czuję wybaczenia tym więcej mogę dać miłości. Cierpienie przekuć w wybaczenie ,wybaczenie w zrozumienie ,zrozumienie w miłość. Tak, wiem wybaczać muszę najpierw sobie ….***

    • Hallo
      Lu 12, 2013 @ 09:02:05

      Mój Drogi – jaki robisz sie Piękny i Piękny………i Piękny… 🙂
      Jaki robisz sie Lekki … i lekki… i lekki……:)
      Jaki robisz sie Skrzydlaty…. skrzydlaty….skrzydlaty…. 😉
      czujesz to?
      oczywiście,że tak…… bo po co dżwigac na plecach wór z kamieniami?….
      są tam i cierpienia, pretensje, żal, urazy, smutek,ból,nieniawiśc, zemsta………. och dużo tych kamieni….dużo i jakie ciężkie energetycznie, jak wbijają cię w Ziemię, jak pętają ci nogi , jak zamazują Umysł……. jak przysłaniaja oczy i kłada się tym smietnikiem na DUSZĘ.. 😦
      Wreszcie przychodzi ZROZUMIENIE – NAUKA – Nauczycielom należy sie WDZIĘCZNOŚC – ha ha …. tak, tak…… to Nasi Nauczyciele a nie wrogowie, to Nasi Przyjaciele Duchowi a nie agresorzy.
      Dostałeś Naukę – a podziękowałeś? – podałeś rękę? – wziąłeś ICH w swoje ramiona? – zanurzyłeś ICH w swojej Miłości?
      No tak – jest co robic ………..
      Cały ten „wór” odeślij do STWÓRCY do ŻRÓDŁA – zostanie on poddany recyklingowi energetycznemu i zamieniony na ŚWIATŁO – a TY wyprostujesz się,
      uzdrowisz odciski i na ciele i na umysle i na sercu , podniesiesz głowe i zobaczysz twarz Boga w chmurach, wietrze, drzewach, kamieniach…. w twarzach innych ludzi…itp.
      Jest PIĘKNIE?
      h. 🙂
      pozdrawiam na Drodze

      • Elżbieta
        Lu 13, 2013 @ 01:35:21

        A , niech tam. Dodam coś do tego.
        TY to stworzyłaś.
        Sama , tego nie przeskoczę.
        TY stworzyłaś MNIE, aby zejść,
        Teraz wracam.
        TY wiesz jak mnie stworzyłaś.
        Zapraszam Cię do MNIE,
        Do rozwiązania tego, co stworzyłaś dla MNIE
        Do połączenia się ze MNĄ w JEDNOŚĆ
        Wypełnij mnie Swoim Światłem, otoczl mnie Swoją MIŁOŚCIĄ
        Łącząc się ze MNĄ w Ciele, Umyśle, Sercu.
        Nie proszę, nie błagam.
        Jestem Świadoma SIEBIE i CIEBIE
        TY beze MNIE , JA bez CIEBIE
        będziemy deptać w miejscu.
        Czuję TWOJĄ MIŁOŚĆ, która MNIE wypełnia ,
        Powiększając MOJA MIŁOŚĆ.
        JESTEM GTOWA
        JESTEM ŚWIADOAM
        KOCHAM SIĘ
        UFAM SOBIE
        I stało sie.
        Stała się JEDNOŚĆ
        No nareszcie.
        A teraz dalej i dalej, w DROGĘ, WŁASNĄ PRAWDĘ, W ŻYCIE
        które jest WIECZNE.
        IM WIĘCEJ CIEBIE TYM MNIE lalala
        PIĘKNE.
        z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

        • Hallo
          Lu 13, 2013 @ 09:04:23

          Ślicznie Elżbieto 🙂
          Białe wiersze niosą „białą” magie , świecą słowami , rozmawiają z Nami 🙂
          kiedy Zrozumiesz – wtedy usłyszysz
          kiedy Zrozumiesz – wtedy poczujesz
          kiedy Zrozumiesz – wtedy rozpoznasz
          kiedy Zrozumiesz – wtedy pokochasz
          kiedy Zrozumiesz – wtedy powrócisz
          kiedy Zrozumiesz – wtedy staniesz się Pełnią……
          …………………………………………….
          pozdrawiam h.

    • Jola27
      Lu 12, 2013 @ 22:27:17

      Wówczas otwiera się serce i jesteśmy w DOMU.Dziękuje i milo pozdrawiam.Jola

  20. anka2
    Lu 11, 2013 @ 21:23:23

    Czasami od paru lat widze takie białe kropki i półprzezroczyste kształty. Co to jest?

  21. anka2
    Lu 11, 2013 @ 19:59:44

    Dzięki za wasze serdeczne słowa pociechy. Do wika55maitri: Ja tak mam że kocham bardziej zwierzęta niz ludzi bo uważam że 99 % zwierząt jest piękne, a ludzi tylko w przedziale od 50 do 90%. Sama nie uważam się za ładną. Chyba że ładną inaczej.

    • wika55maitri
      Lu 12, 2013 @ 05:04:29

      To jest dokładnie to samo…wszystko zależy, gdzie podąża Twoja uwaga – Ty widzisz więcej piękna w zwierzętach, a np. ja w ludziach i przyrodzie, zwłaszcza w krajobrazach i efektach świetlnych…to wszystko budzi w nas miłość, i nieważne co i w jakiej kolejności, bo to jest ta sama miłość…w końcu ogarnia wszystko… Buziaki, Aneczko ❤

  22. wika55maitri
    Lu 11, 2013 @ 19:21:24

    Kochani, dziś i w środę medytacja Kręgu Uzdrawiającego, serdecznie zapraszam :D:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-kregu-uzdrawiajcego-21-i-23.html
    Te medytacje będą się odbywać co tydzień, fontanna co jakiś czas, a pomiędzy tym różne inne medytacje, więc jeśli ktoś jest tym zainteresowany, wystarczy wejść przez dowolny link do blogu aktywacji i zobaczyć, co pojawia się w zakładkach 🙂

    Dla jasności, bo może nie wszyscy się jednak zorientowali: te medytacje są ‚miejscową’ inicjatywą i nie mają bezpośredniego związku z aktywacjami impulsów. Używamy do ich rozpowszechniania m.in. blogu aktywacji, bo dzięki impulsom zgromadziła się wielka grupa medytujących wspólnie osób, co jest niewyobrażalnie cenne i pomocne w naszym procesie wzniesienia, dlatego kontynuujemy medytacje, żeby móc dalej jednoczyć się dla dobra wszystkich i nas samych przy okazji 😉 🙂

  23. anka2
    Lu 11, 2013 @ 18:54:27

    Czas zmian. No z pewnoscią. Dzis musiałam uśpić mojego psa bo już miał prawie 16 lat i miał problemy z chodzeniem. Czuje się jak **wno.

    ❤ kr

    • EwaB
      Lu 11, 2013 @ 19:38:16

      Tak tak -czas zmian-Benedykt XVI zrezygnowal ze swojej funkcji.Nareszcie…

    • Hallo
      Lu 11, 2013 @ 19:41:06

      Czy to pies czy to inny zwierzak – kiedys odchodza do świata duchowego podobnie jak człowiek a nasza rolą jest odprowadzic go w MIŁOŚCI. Tyle lat pies służył Wam czy Tobie, uczył prawdziwej przyjażni , prawdziwego oddania , nie oceniając człowieka , kochał go CAŁEGO. Podziękuj za ten DAR i wyslij piękne wspomnienia a mysli sa energia i nigdy nie giną . Jeżeli pojęłaś NAUKĘ MIŁOŚCI a Nauczycielem był Twój PIES – to jego misja wypełniła się. Wiedz,że twój pies nadal jest koło ciebie ale juz w formie światła – poczuj GO, porozmawiaj z nim……..
      Zrozum Życie – to nigdy tak nie bedziesz czuła się jak napisałaś.
      h.

      • krystal28
        Lu 11, 2013 @ 19:55:29

        Hallo, to piękne słowa jakie napisałaś, jednak postarajmy się poczuć sercem, co Anka przeżywa w tej chwili po tej świeżej stracie i przesyłajmy jej miłość i empatię ❤

        • zdzich
          Lu 11, 2013 @ 20:31:41

          Właśnie postarajmy sercem….. uśpijmy człowieka i współczujmy….czy jest różnica… 😉

        • Hallo
          Lu 11, 2013 @ 21:38:57

          Proszę nie odbierac mojej opinii jako egoistycznej . Wg mnie Wszystkie Istoty odchodzące do swiata duchowego nie chcą zostawiać po sobie smutku i żalu. To nie jest ich intencją, to nie jest ich planem, to nie jest ich zamiarem zostawiac po sobie ogromną żałobę, wręcz czasami rozpacz .Takie uczucia sa dla nich jak pęta, trzymaja ich, nie pozwalaja spokojnie odejść.Człowiek nieświadomy – robi Sobie i IM krzywdę.
          Myslę,że Ich intencją to pozostawienie pieknych wspomnień pełnych usmiechu, radości, szczęścia , miłości i takie wspomnienia będa najlepsza dla nich modlitwą.
          Wykonali swoje zadanie i wrócili do Domu a za Nimi…..My.
          Współczujemy, wysyłamy Światło – i idziemy Dalej bez wpadania w „głodne dziury”.
          Człowiek to Świadoma Istota – i jego Życie tez jest świadome.
          pozdrawiam wszystkich bolejących po stracie jakby to nie była ❤
          h.

        • Hallo
          Lu 11, 2013 @ 22:22:44

          poprawiam:po stracie jaka by to nie była ❤

    • wika55maitri
      Lu 11, 2013 @ 19:53:59

      I dalej twierdzisz, Aniu, że nie ma w Tobie miłości?…

  24. Józef
    Lu 11, 2013 @ 18:22:21

    Powinniśmy z rozumieć, że z perspektywy jednego naszego życia nie mogą być widoczne takie zmiany jak w zniesienie, czy gwałtowna zmiana świadomości wielkiej grupy ludzi, takie zmiany muszą odbywać się powoli i nie są zauważalne w jednym pokoleniu. Również nie powinniśmy przywiązywać się do dat, bo nikt tak naprawdę nie wie kiedy czasowo dane wydarzenie się z materializuje. Przecież mamy przegląd różnych proroctw, przepowiedni i żadna się nie spełniła w przepowiadanym czasie ziemskim. Jedyne co warto robić to nauczyć się kochać siebie, bliźniego a tym samym również Stwórcę i wiedzieć jakie zdarzenia są możliwe do spełnienia się, lecz bez oczekiwania konkretnej daty, oszczędzi to wielu goryczy niespełnionych a oczekiwanych zdarzeń. Musimy nauczyć stawać się samowystarczalni w ocenie zdarzeń galaktycznych czy wszechświatowych, lecz aby tak się stało powinniśmy poprosić : „Stwórco, proszę prowadź mnie”.

    Serdecznie pozdrawiam i życzę wytrwałości.

    • ann
      Lu 12, 2013 @ 02:18:47

      @Józef fakt że nie spełniła się poprzednia data nie oznacza że nie należy wierzyć w inne, widocznie tamta po prostu nie miała być „tą” datą, jest nią inna i nieprawdą jest że „nie może być widoczne wzniesienie czy gwałtowna zmiana świadomości wielkiej grupy ludzi i że takie zmiany nie są zauważalne w jednym pokoleniu” nic nie daje powodów aby myśleć że to niemożliwe, przeciwnie, otóż będą zauważalne tak jak i wzniesienie oraz zmiana świadomości ludzkości mogą być widoczne, przecież całe zastępy Mistrzów cały czas pracują nad tym aby to się wydarzyło i te wysiłki nie pójdą na marne, jest to przesądzone, ma to się stać w jednej chwili i nie można wątpić w to że wszyscy to ujrzą, to tak jakby do tej pory nie wierzyć w Bożą Wolę bo to właśnie nią jest i w nic czego nie można zobaczyć gołym okiem tylko dlatego bo tego nie było dotąd widać. Bóg powiada „Błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli”.

  25. Hallo
    Lu 11, 2013 @ 15:09:18

    Pozdrawiam Wszystkich Podróżników.
    Zapowiada nam sie energetyczny rok – nowe bramy,nowe portale,nowe energie i jak zawsze Nowe Dusze o wysokiej świadomości.
    Wszystko przed nami.
    Jest tez pare waznych dat – ale myslę,że nie ma co nastawiac sie i planowac i oczekiwac nowych procesów dot. tych dat.
    Oczekiwanie zawsze może zrodzic rozczarowanie.
    Sporo jest Przebudzonych, którzy nie maja dostepu do internetu….. a więc co? czy zostana pominięci? oczywiście … że NIE.
    Bądżmy nadal uważnymi Obserwatorami – dbajmy o równowage emocjonalną – płyńmy spokojnie na Fali Zmiany – żyjmy ciągle oczekując Nowych Niespodzianek
    bo życie wówczas jest ciekawsze 🙂
    Cieszmy się Życiem – bawmy się Życiem – dostarczajmy sobie adrenaliny , poznawajmy jeszcze Niepoznane. Pamiętajmy,że przyzwyczajenie jest blokadą przed Nowym. Stare paradygmaty odchodzą…powoli…..wiedzmy o tym i zacznijmy zmieniac instalacje w Nas pod nowe wysokości aby nie nastąpiło zwarcie.
    A jak?
    A poprzez pracę ze świadomością i otwarcie sie na Nowe – z miłością i zyczliwością przyjmujmy Nowe Energie i przekuwajmy ją w doświadczenie ,które da nam NAUKĘ i ZROZUMIENIE. Nie wszystko da się wytłumaczyc czy pojąc jako logiczne – to niekonieczne – nasz umysł jeszcze jest zbyt prymitywny i pewne pojęcia odrzuca. Zakotwiczmy się w Wyższych Wymiarach i podepnijmy sie pod Umysł Boski.
    Człowiek jest ZMIANĄ.
    pozdrawiam h.
    ps. Serce to właściwy GPS.

    • Gość
      Lu 11, 2013 @ 21:58:37

      Fajny tekst, dodaję małe sprostowanie do słów „Zakotwiczmy się w Wyższych Wymiarach” wszystkie wymiary to iluzja, są nierzeczywiste. Rzeczywista jest tylko osobista relacja Twoja z Bogiem, ze źródłem, wszystko inne jest nierzeczywiste. Wyższe wymiary to podłączenie się pod pośrednika. A nam chodzi, by być podłączonym do źródła, wtedy jesteś kreatorką rzeczywistości, bo jesteś źródłem, masz w sobie źródło. A gdy jesteś podłączoną do wyższego wymiaru, do pośrednika, zawsze jesteś kreowaną.

      • zdzich
        Lu 11, 2013 @ 22:06:56

        o to chodzi, o to chodzi 🙂

      • Fred.
        Lu 13, 2013 @ 20:36:00

        Brawo Gościu! Krótko i w samo sedno trafiłeś! Dziękuję, że jeszcze piszesz komentarze. (…) Przebiegają błyskawiczne myśli, tworząc zamknięty krąg rozmowy
        samego ze sobą. Jednak lubię takie potyczki, główka pracuje, radocha na całego.
        Bez pośredników…

      • Hallo
        Lu 13, 2013 @ 21:27:36

        Wszyscy jestesmy na Drodze powrotnej do Żródła czyli naszego Domu skąd zostalismy „wyrzuceni” w doświadczanie na wszystkie mozliwe sposoby aby w ten sposób doświadczac swojej boskosci.
        A wymiary – sa to kolejne poziomy świadomości, tak jak schody prowadzące do góry a każdy stopień to odpowiednia wibracja i wtedy dasz krok kiedy bedzie zgodność energetyczna.Na zasadzie: podobne – do podobnego.
        Jeżeli ktoś da radę / a sa tacy/ bezpośrednio połączyc się ze Żródłem – to Ok, to jego Droga.
        Ja pisze o Sobie – jestem tu gdzie jestem – to nie wyścig – pracuję ze swoja Świadomością poprzez zakotwiczanie jej w coraz wyższych wibracjach.
        h.
        A jaka jest Twoja Droga – Mój Drogi Gościu?

        • Gość
          Lu 14, 2013 @ 22:05:18

          Czytając Twoje coraz nowsze wpisy na blogu, pięknie rozkwitasz.
          Moja droga, to droga serca.
          W sercu, w sobie odnajdziesz źródło.
          Sama pisałaś cytując Dajamntiego, że trwać w jednym postanowieniu tym będziesz i tego doświadczysz. A wiedza stosowana jest mądrością.
          Zobacz ile świat daje pokus, atrakcji, emocji by tylko człowieka kierować uwagą na zewnątrz, by zapomniał o wnętrzu i nie odkrył kim jest, bo jak odkryje, to nie będzie nad nim już kontroli i pewnym siłom nad tym bardzo zależy by tworzyć coraz to nowe atrakcje, by emocjonować człowieka tym co na zewnątrz. Wszystko co z zewnątrz nam nie służy.

        • Hallo
          Lu 14, 2013 @ 22:57:17

          @ Gość
          Atrakcje jak piszesz czyli zewnątrz – a coż to jest?
          to przeciez „lustra” ludzkich wnętrz – przewaznie nieswiadomych
          i znowu wracamy do ZMIANY
          i znowu wracamy do Człowieka i jego Środka
          Człowiek to „boska bomba” – tylko Nieświadomy jest kukłą
          „drzwi” sa juz otwarte…………….
          h.

        • Gość
          Lu 15, 2013 @ 12:15:08

          Jeśli jest się kreowanym, nie jest się sobą, to lustro które widać nie jest moim tylko kukły. Jeśli kukła myśli, że to jej, to trwa w iluzji tego, że tym jest i realizuje cel obcego reżysera. Cel był zawsze jeden wydoić kukłę z energii, a Ziemia jest/była największą dojarnią.

        • Hallo
          Lu 15, 2013 @ 14:27:48

          @Gośc
          Niestety – nie zgadzam sie z Tobą
          Nieświadome życie stwarza taką samą rzeczywistośc jak świadome 😦
          tylko,że w jednym sa to skutki losowe , nieświadome, takie na „chybił-trafił”
          a w drugim tj świadomym – my jesteśmy Kreatorami naszego bytu
          czyli Zwycięzcami Iluzji 3-4 wymiarowej 🙂
          I o to chodzi … ha ha

        • Gość
          Lu 16, 2013 @ 08:29:06

          To co wcześniej napisałem może być trudne w odbiorze, postaram się przełożyć to na obraz bardziej przystępny. My doimy florę i faunę by pozyskać energię, a inne wymiary doją nas. Jeśli zwierzakom tworzy się warunki hodowli, to lustro które widzą jest ich czy kukły? Na ile te lustro mogą zmienić? Celem wzniesienia jest jedno w jednym, zanik wszelkich wymiarów. Droga przez 5W to iluzja.

        • Hallo
          Lu 16, 2013 @ 13:31:21

          @Gość
          Cały Świat ma „Czystą Świadomość” – oprócz Człowieka ale to Człowiek tworzy ten Świat. Świat Zwierząt czy Świat Roslin świadcza rolę „naukową'” dla Człowieka czyli „służebną” można by powiedzieć tak jakby „królik doswiadczalny” – to jest ICH SŁUŻBA zaplanowana w Świecie Duchowym bo wiedzą co ICH tu czeka a jednak…… a przeciez „mogłyby” nie rodzic sie ze względu na BÓL … ale Boski Plan nie miał by realizacji i będą tak długo Tu az nastąpi ZROZUMIENIE przez Człowieka i USZANOWANIE 🙂 i RÓWNOŚĆ i BRATERSTWO. Robią to z MIŁOŚCI.
          TERAZ Czlowiek ma pojąć rolę MIŁOŚCI.
          h 🙂

      • zdzich
        Lu 16, 2013 @ 15:06:17

        @Gośc, Hallo
        Obydwoje macie rację 🙂 ….. i wiecie dlaczego 🙂

    • xylotet
      Lu 11, 2013 @ 23:35:33

      @Hallo masz Piekne i Doswiadczone aspekty DUSZY…..oboje
      wiemy o czym mowa…. 🙂 🙂 ….. dla ciebie zawsze xylocik 🙂 🙂 🙂 ….

      • Hallo
        Lu 12, 2013 @ 09:19:21

        @XYLOCIK
        🙂 i ok i dzięki
        Dawaj więcej Siebie tu – pokazuj swoje stanowisko nawet gdyby było całkiem inne od innych. Monotonnośc jest nudna i niczego nie uczy, przyklaskiwanie wszystkim to „emalia”, przecież jesteśmy różni i różnimy się pięknie 🙂
        Chcę więcej nauczyc sie od ciebie – i może nie tylko ja?
        Daj Nam szanse 🙂
        Daj Sobie szansę 🙂
        Pokochaj Nas w Sobie …… a My Ciebie w NAS i juz jest cieplutko i przyjemnie i o to chodzi…. o to chodzi….. – pozdrowienia dla Zdzicha – bo to jego powiedzenie .

        A ja pozdrawiam jak zwykle z usmiechem i świetnym samopoczuciem i Wszechświat nic innego nie może w tych puzzlach dopiąc mi jak: usmiech, radośc, szczęście, lekkośc, życzliwośc, miłośc…. nazywam to „skrzydlatymi niespodziankami” – ha ha
        h.

        • xylotet
          Lu 13, 2013 @ 01:00:18

          @Hall…..Jasne…Jasne….najwiekszymi “skrzydlatymi niespodziankami” to
          MY….. skrzydla z tylu to nie zwsze latwo zobaczyc 🙂 🙂 🙂

  26. ania.ania
    Lu 11, 2013 @ 12:11:51

    Wg moich info jest jeszcze jedna ważna data-3 marca 2013.

  27. margaret
    Lu 11, 2013 @ 09:36:52

    „zanim przeklną nas dzieci” – film dokumentalny ,dający wiele do myślenia – warto obejrzeć -polecam i pozdrawiam serdecznie a.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: