Doświadczajcie w waszym życiu większej radości i więcej śmiechu w beztrosce waszej egzystencji

.

.

Hilarion20 – 27 styczeń 2013

Umiłowani,

W miarę jak awansujecie na swojej indywidualnej ścieżce, będziecie zauważać subtelne zmiany w waszych własnych ciałach i systemach energetycznych i będziecie podziwiać rolę kanałów jaką odgrywacie.  Energie płyną przez was w określonych porach każdego dnia i promieniują w otaczający was Świat.  Jest to zatem wasz wkład w sprowadzanie wyższych wibracji i zakotwiczanie ich w Ziemi bez względu na panujący dookoła pozorny chaos.

Wasza praca została przekierowana do roli współtwórców Nowej Ery Światła.   Każda z waszych myśli, słów i akcji jest doprowadzana do doskonalszej ekspresji w miarę jak poddajecie waszą ludzką wolę Woli Boskiej i codziennie wyrażacie intencję duchowego zharmonizowania się z waszą Wyższą Jaźnią.  Cieszymy się widząc teraz w was więcej akceptacji, tolerancji i wybaczenia sobie i innym, gdy rozumiecie, że każdy ma do przebycia swoją własną drogę i pamiętacie waszą własną podróż zachęcając innych dookoła na otworzenie się na ich większy potencjał.

W czasie jak dokonuje się duchowy wzrost innych wokół was, pamiętajcie, że wasza obecność między nimi jest bardzo ważna, by ustabilizować i łagodzić biegunowości, których każdy indywidualnie musi doświadczyć, i które znajdują odzwierciedlenie w świecie zewnętrznym jako zmienne energie w trakcie harmonizowania i głębszego wyrażania  siebie.   W tych momentach jest niezbędna wasza nieprzerwana intencja utrzymywania Światła i wznioślejszej wizji dla wszystkich.  Czasami może to być bardzo trudne, dlatego że musicie nadal doświadczać ekspresji starego, jeszcze nieprzetransformowanego paradygmatu, a pragniecie, aby obraz zewnętrznego otaczającego was Świata był zbieżny z waszą istotą Światła, którą jesteście.

Miejcie cierpliwość dla samych siebie i dbajcie o siebie stosownie do waszych potrzeb.  W miarę jak wasze ciała kontynuują transformację, słuchajcie wewnętrznych impulsów.  Odpoczywajcie, kiedy macie taką potrzebę, aby utrzymać większą równowagę.  Wielu z was potrzebuje długich okresów snu, co pomaga wam w ponownym dostrojeniu się.  Pomagacie, gdy robicie to na wewnętrznych poziomach na różny sposób i na tak wielu różnych płaszczyznach.  I bylibyście wysoce zaskoczeni, gdybyście mogli to pamiętać.

Oczyszczanie waszego Świata i waszych fizycznych nośników będzie nadal trwać aż do całkowitego przetransformowania i teraz już wiecie, że wasze skupienie pozwala na osiągnięcie jak najlepszych wyników.   Jedynie co jest wymagane, to abyście doświadczali w waszym życiu większej radości i śmiechu w  beztrosce waszej egzystencji w obecności tych wszystkich cieni, które jeszcze istnieją, ale nie mają gdzie się ukryć i w związku z tym  są integrowane z tym wszystkim czym jesteście.  I wszystko to, WSZYSTKO to, moi Drodzy, jest teraz wchodzeniem do większej mocy.  Dobra robota!

Do następnego tygodnia.

Jestem Hilarion

 Przetłumaczyła Ludmiła, edycja Krystal

©2013 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace   www.therainbowscribe.com
www.escuelaclaridad.com.ar

 

22 komentarze (+add yours?)

  1. klapnienteuszko
    Sty 28, 2013 @ 21:03:28

    Hymn na cymbałach ,o miłości.

    Gdybym słyszał myśli wszechświata
    A miłości bym nie miał
    Stałbym się jak sakwa miedzi
    Albo cymbał jaki

    Gdybym wiersze gadał
    Wszystkie rozumy posiadał
    Nad górami lewitował,nie chadzał
    A miłości bym nie miał
    Byłbym jak cymbał

    I miedź całą rozdał
    I kadzidłem zaczadzał
    A miłości bym nie miał
    Nic nie pomoże:cymbał

    Miłość nie zazdrości………..nigdy nie ustaje.

    Chociaż zamilknę,modlić przestanę,wiedzy zabraknie…
    wierzę,że przyjdzie życie doskonałe
    Niedoskonale przepadnie

    Byłem dzieckiem , jak dziecko ufałem
    Stałem się mężczyzną ,rozumieć przestałem

    Teraz znam swoją twarz
    Potem poznam jej światło i blask.

    JA JESTEM ,TU I TERAZ
    Rozkładam do lotu ręce
    I patrzę w Błękitne Oczy
    On mówi że nie chce ode mnie nic więcej:
    Wierz,miej nadzieję i kochaj

    Miłość MA w Tobie,a Twoja we Mnie

    A ze mnie taki cymbał…

    Stwórca kręci głową i słyszę. Mariusz dzieciaku
    jest tu cymbalistów wielu plumkajcie, plumkajcie
    inaczej grać się nie nauczycie.Ja mam czas i Boską cierpliwość.

    amen.

  2. wika55maitri
    Sty 28, 2013 @ 07:49:21

    Kochani, dziś i w środę kolejne medytacje Kręgu Uzdrawiającego:
    http://aktywacjeimp.blogspot.com/p/medytacja-kregu-uzdrawiajcego-21-i-23.html
    Zapraszam również na nowego Michała:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2013/01/archanio-micha-energia-ta-ogarnia-kazda.html
    Miłego dzionka! 😀 😀 😀

  3. strusia
    Sty 28, 2013 @ 00:15:14

    @Gość – i jeszcze w tym kontekście.
    To o czym piszesz tj. strach, obawa, lęk…. z królestwa 3 Wymiaru. Taka natura i taki król EGO. Zamiast dodawać energii w potrzebie – nieswiadomie wycofywano ją a skutek był taki jak przy świadomym działaniu.
    I dzisiaj słyszymy: martwie sie … np. jak tam egzamin, jak tam droga, jak tam w szkole, jak tam…………….. itp i wysyłaja szarą energię a przeciez tak chcą dobrze.
    Boja się albo nie umieją błogosławic Miłością, podpinać skrzydła a nie podcinać.
    Boja się głosno marzyc żeby nie zapeszyc 😦
    Boją sie tez i Miłości……mało sie o Niej mówi…. jest ONA nadal tylko gościem …..
    i nie pasuje do 3 W.
    A MIŁOŚĆ jest cierpliwa i czeka i czeka i puka i puka i krzyczy: jestem TU, jestem Drogą, jestem lekarstwem , jestem celem, jestem tarczą, jestem Tobą.
    Stańmy sie Miłościa.
    H.:)

    • Dorota
      Sty 28, 2013 @ 10:58:03

      Hallo, kochanie 🙂 , ja do Twojego pięknego wpisu dodałabym taką jedną „poprawkę”, jeśli pozwolisz :). Miłość jest jeszcze przekrzykiwana przez ciemność i nie słychać jej dobrze, bo ONA śpiewa piękną pieśń, którą śpiewa głośno, ale jest jeszcze troszkę zagłuszana 😦 Już coraz lepiej dochodzi do nas JEJ głos. Bądźmy uważni, wsłuchajmy się w TO, co śpiewa! 🙂 🙂 <3<3

      • strusia
        Sty 28, 2013 @ 16:43:17

        Dzięki Dorotko.
        Zakładamy CHÓR jako wsparcie dla MIŁOŚCI ❤
        Wstep wolny – każdy spiewac może – i tylko z usmiechem i tylko z radoscia i tylko ze skrzydłami /nielot też ma skrzydełka – ha ha/ i świetnym humorem.
        Gdzie uwaga – tam SIŁA.
        Hallo z usmiechem 🙂

      • arbuz
        Sty 29, 2013 @ 11:19:44

        Tylko w jaki sposób otworzyć się na tą miłość..? Tak praktycznie,bo ja wiem, że jest blisko, ale jak dookoła jest tyle lękowych sytuacji, starych przyzwyczajeń, to dosłownie wariuję, bo nie wiem co zrobić 😛

        • wika55maitri
          Sty 29, 2013 @ 16:06:22

          Za każdym razem gdy czujesz miłość do kogokolwiek czy czegokolwiek ‚za nic’, za sam fakt istnienia tego kogoś/czegoś, łączysz się z tą miłością. To bardzo łatwe. Myślisz o kimś, kogo kochasz, i jesteś szczęśliwa, że ta osoba w ogóle jest, patrzysz na bawiące się pieski i czujesz radość, patrzysz na cudowną przyrodę, a jest ona wszędzie, w mieście też, widzisz słońce i się cieszysz, widzisz chmury i się cieszysz, dotykasz swego policzka i jest ciepły, i nie wiadomo czemu się cieszysz – to wszystko jest tą miłością, to nie jest jakaś niedosiężna abstrakcja, jesteśmy zawsze w tym zanurzeni, na okrągło, jak ryba w wodzie. A arbuz to już w ogóle dzieło sztuki! ta zieleń przechodząca w biały i różowy, poezja…i jeszcze pyszne na dodatek! 😀 A w naszych oczach coraz wyraźniej widać duszę, zerknij tylko do lustra, a zobaczysz cuda… Buziaki 😀

        • Dorota
          Sty 29, 2013 @ 16:29:06

          Arbuziku kochany, zwróć uwagę na TO WSZYSTKO, CO naisała WIKI, a poza tym unikaj jak „ognia piekielnego” 😉 wszystkich dołujących informacji, wiadomości, przekazów i sytuacji, od których możesz odciąć się. Wiadomo, że gdy ktoś musi przebywać wśród ludzi jest narażony na różne negatywności, wtedy stosuj zasadę nie uczestniczenia w zawirowaniach, zachowuj spokój i gdy tylko możesz schowaj się do swojej „skorupki” i tam się regeneruj 🙂 Przebywaj dużo wśród drzew i słuchaj relaksującej muzyki. Wyjdziesz z tych wszystkich stresów jak „nowiutki”, czego Ci życzę z całego serca.
          🙂 🙂 🙂 <3<3<3

        • Hallo
          Sty 29, 2013 @ 16:40:38

          @ arbuz
          Jak robi sie Miłośc bezwarunkową – odpowiedz Dajamantiego.
          Mnie rozjaśniło – życze Tobie też.
          „”Jak wzbudzić bezwarunkową miłość do wszelkiego stworzenia? Dobrym przykładem są części ciała człowieka. W Twoim ciele znajdują się części ciała zewnętrzne, jak również narządy wewnętrzne, które pełnią różne role a które razem wspólnie tworzą piękne doskonałe ciało. A teraz zapytaj Siebie samej: Czy jak patrzysz na swoją nogę, zaczynasz ją nienawidzić tylko dlatego, że zachowuje się zupełnie inaczej niż ręka? Czy jak pomyślisz o swoich nerkach, zaczynasz je wyzywać ponieważ pełnią inną funkcję od wątroby? Nie. Kochasz je wszystkie i akceptujesz, ponieważ pomimo różnych ról jakie pełnią, i zupełnie innych zachowań, działają w harmonii tworząc doskonałe ciało. Tak samo jest w świecie zewnętrznym. Wszystko jest ze sobą połączone i tak naprawdę Twoje własne odbicie jest w każdym innym człowieku, noszącym różne aspekty doświadczeń, w każdym zwierzęciu, rzeczy bądź sytuacji. Jak chcesz działać w harmonii w tym Wszechświecie wzajemnego połączenia bez ówczesnego pokochania bezwarunkową miłością wszystkich części „Ciała Wszechświata”? Raczej ciężko. No cóż…trzeci wymiar jest tego dobrym przykładem, tej izolacji, nienawiści i bólu. Natomiast Piąty wymiar jest dobrym przykładem harmonii i bezwarunkowej miłości. Jeżeli któregoś dnia po prostu znienawidzisz narząd w Twoim ciele, natychmiast z dnia na dzień zacznie się psuć. Tak samo jest w świecie zewnętrznych. Jeżeli jakiegokolwiek człowieka znienawidzisz, natychmiast Twój własnych świat zacznie się psuć. Jeżeli obejmiesz go miłością (zarówno część Twojego ciała i ciała Wszechświata) natychmiast zacznie panować harmonii.
          Pamiętaj! Nie musisz rzucać się na szyję pierwszej lepszej osobie na ulicy, aby okazać Twoją Miłość. Ponieważ bezwarunkowa akceptacja jest również bezwarunkową miłością”.
          H. 🙂

    • klapnienteuszko
      Sty 28, 2013 @ 11:30:28

      Pozdrawiam z uśmiechem,bo kiedy widzę smutną buźkę to serce mi się kraje .Wysyłam dla ciebie słodziutkie jabłuszko, poezja smaku (nie tak soczyste jak ten buziak ) bo fajnie jest kiedy się dzióbki śmieją. Widzę nowe zwierzątka na blogu, @ tu ,@ tam,całe stadko.Toć niech pobrykają ,było by bez nich nudno(każde zwierze ma swój urok,bez urazy).
      Wszyscy jesteśmy Tu i teraz (Gośćmi ), żyjemy tu i teraz,kochamy tu i teraz ,doświadczamy tu i teraz.Czy można doświadczać dobrze albo źle…żyć dobrze albo źle…kochać dobrze albo źle…a małpy się z tego śmieją a Romana pieski odpowiadają na wszystkie pytania hał,hał, i na pewno mają rację.
      Jesteśmy tu tylko Gośćmi z prawem doświadczania jak tego chcemy,a ty jesteś najfajniejszą Gościówą Strusią jaką znam.Ato co znowu @, sio już was niema(przeganiam je z miłością)…słodkie jabłko i buziak dla Gościówy S.****

  4. Planetariusz
    Sty 28, 2013 @ 00:01:33

    Przesyłajmy Światło Miłości szczegolnie tam gdzie cienie zaciemniają rzeczywistość i w półmroku rozwijają kurtyne iluzji, by zasłonić nam oczy.By odciąć nas od energii spływającej w olbrzymich ilościach właśnie teraz.

  5. Gość
    Sty 27, 2013 @ 22:30:10

    Odkryłem na nowo „wdzięczność”. Jest to niesamowite, ona rozświetla to co mnie spotyka, drogę, którą to przyszło i nadawcę. Jeśli przychodzą np. myśli, których nie chcę, traktuję je z wdzięcznością, one w rozświetleniu znikają i brakuje następnych chętnych, którzy chcieli by się zmierzyć z mocą wdzięczności 

    W biblijnym hymnie o miłości, było określenie, że „miłość wszystko znosi” i dawniej tłumaczono, że dotyczy to bólu, cierpienia, że miłość wszystko wytrzyma. Nowe odkrycie, że miłość wszystko znosi: granice, podziały, tradycje, przywiązania, religie, śmierć, karmę (jak wybaczysz sobie i światu to i karma znika) i … można tu dopisać wiele innych znaczeń, ale jak wszystko znosi, to wszystko.

    Jest energia miłości a przeciwną do niej jest energia strachu, taki Yin-Jang. Gdy dajesz miłość, idzie za tym wsparcie, pomoc i światło dla obdarowanego. Gdy o kogoś się lękasz, boisz, to wycofujesz swą miłość, a tym samym wsparcie, pomoc i światło. A jak to bywało w realu: jak komuś przytrafiła się choroba, wypadek, to wszyscy wycofują się swą pomoc, wsparcie i światło dla potrzebującego gdy on tego najbardziej potrzebował, bo wszyscy wokół zastąpili miłość lękiem i strachem o przyszłość i los tej osoby. I tak odkrywa się na nowo słowa: nie lękajcie się.

    • Marta
      Sty 28, 2013 @ 00:00:19

      BRAWO! 🙂 😉

    • klapnienteuszko
      Sty 28, 2013 @ 00:33:56

      Dawać miłość bez powodu bo spoko z nas Goście i Gościówy.***

    • Fred.
      Sty 29, 2013 @ 00:05:02

      Kiedy chorujemy? To pozornie proste pytanie, ale…Pojawia się ból i gorączka, a nam przychodzi do głowy walczyć z tymi objawami. A jeżeli to są oznaki zdrowienia
      po przebytym doświadczeniu? Wtedy przeciwdziałamy zdrowieniu. Boimy się
      cierpienia, nie zdając sobie sprawy, że jest ono sygnałem o wewnętrznej niezgodności przekonań z rzeczywistą matrycą siebie. W dodatku pomniejszamy w
      ten sposób swoje „zyski” ze odbytego doświadczenia. Leczmy ciało i cieszmy się, bo przeszliśmy przez doświadczenie, którego historia może nam się wówczas
      objawić. Tak poznajemy siebie!

  6. kimba70
    Sty 27, 2013 @ 22:29:41

    Cudowne dziecko

    • Ramzes
      Sty 29, 2013 @ 11:48:23

      Link jest zarażony koniem trojańskim – uważajcie na co klikacie 🙂
      Nie wszystkie treści – nawet te piękne – są bezpieczne.
      Kimba dobrze Ci radzę przeskanuj swój komputer dobrym antywirusem,
      bo jeśli oglądałeś ten materiał to już go masz u siebie a taki trojan w kompie to na dłuższą metę prawdziwa bomba zegarowa

  7. kimba70
    Sty 27, 2013 @ 19:52:23

    Bingo , ja już tak mam.

  8. Agnieszka
    Sty 27, 2013 @ 19:04:20

    Vedic błogosławieństwem dla świata :
    „Niech wszyscy cieszą się dobrobytem;
    każdy może cieszyć się spokojem;
    każdy może cieszyć się pełnią;
    każdy może się cieszyć pomyślnością „.
    http://www.nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/01/wedyjskie-bogosawienstwo-pokoju-tina.html

    Pozdrowienia i serdeczności dla Was 🙂

  9. Ewa A.
    Sty 27, 2013 @ 17:52:28

    Dziękuję! – serdeczności wszystkim!!!

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: