To wszystko czego doświadczyliście było niezbędną częścią waszego rozwoju

.

.

Cotygodniowa wiadomość od Hilariona

30 grudnia 2012 do 3 stycznia 2013

Umiłowani,

powietrze jest ożywione cudownościami i magią.  Pojawiło się uczucie oczekiwania na coś wspaniałego.  Osiągnęliście swój cel i teraz się przystosowujecie.  Wewnętrzne zmiany i te w życiu osobistym odbywają się raczej na subtelnych poziomach waszej istoty, niż w kategoriach dramatycznych zmian w kierunku zupełnie nowej rzeczywistości.  Jest tak jak być powinno, aby ci, którzy doświadczają tej przygody z wami mieli czas, by zauważyć różnicę i uświadomić sobie, że wydarzyło się coś na głębokim poziomie.

Zmiany te zachodzą bez przerwy w każdym z was.  Energie schodzą się rytmicznie i falowo, abyście mogli je zasymilować zanim nadejdzie następna silna fala.  Bądźcie świadomi przypływów i odpływów tego procesu w miarę jak to się dzieje, ponieważ pomoże wam to wiedzieć, kiedy się spodziewać znanych objawów aktywacji i asymilacji.  Wsłuchujcie się w żywioły waszych ciał w tych okresach i idźcie za głosem wewnętrznych podszeptów.  Wielu z was doświadcza zwiększonej ospałości w ciągu dnia i należy to uszanować, kładąc się lub siadając w ciszy na krótki okres czasu dla umożliwienia łatwiejszej integracji.

Proces, który obecnie przechodzicie przypomina etap kokonu w cyklu życia motyla.  Zachodzi w was przyspieszona integracja wyższych aspektów waszej Boskości i będzie to wymagało użycia wszystkich waszych zmysłów, a zwłaszcza zdolności intuicyjnej.  Uczycie się przestrzegać wewnętrznych podszeptów serca bardziej niż słuchania nieustannej paplaniny umysłu, który stara się zachować swoją kontrolę w jakiej utrzymywał was przez tysiąclecia.  Możecie doświadczyć okresów wielkiego dyskomfortu i niewytłumaczalnego niepokoju.  Obserwujcie myśli, które pojawiają się i zrozumiecie wtedy, że wasze doświadczenia z przeszłości, które już odeszły, teraz pojawiają się przed wami dla ostatecznego przeglądu.

Po prostu obserwujcie, przyzwalajcie i rozpoznajcie, że te doświadczenia doprowadziły was do punktu, w którym znajdujecie się teraz.  Jest to punkt, w którym prawdziwie dowiadujecie się kim jesteście.  Znane od dawna powiedzenie  „poznaj samego siebie” ma duży teraz sens.  Wszyscy jesteście w procesie rozdzielenia tego kim rzeczywiście jesteście (istotami boskimi), od  wszystkiego tego czym nie jesteście, aby dojść do większego wewnętrznego zharmonizowania.  Ten okres wylęgania będzie dla każdego inny wedle indywidualnego rozwoju.  Każda dusza będzie miała sposobność  rozpoznania wszystko tego, co już jej nie służy i tworzenia nowego wzorca, który poprowadzi ją w kierunku realizacji tego, co pragnie stworzyć.

Pozwólcie sobie doświadczyć to bez osądów lub kwestionowania, gdyż to wszystko czego doświadczyliście było niezbędną częścią waszego rozwoju.  Przede wszystkim, moi Drodzy, kochajcie siebie bezwarunkowo ze wszystkimi waszymi osobistymi humorami i sposobami ekspresji.  Wszystkie te doświadczenia są  darem dla was i tych wokół was.  Uwolnienie tych form zachowań, które już wam nie służą na drodze, którą wybraliście, przyspieszą waszą nową podróż w nieznane terytoria.  Kochajcie się nawzajem, tak jak Jedność was kocha, tak jak my was kochamy.  Wszystko jest dobrze!

Do następnego tygodnia …

JESTEM Hilarion

Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace

http://www.therainbowscribe.com    www.escuelaclaridad.com.ar

Przetłumaczyła Ludmiła, edycja Krystal

10 Komentarzy (+add yours?)

  1. Andżelika
    Sty 07, 2013 @ 03:12:41

    Kochani,
    czekałam na jakiś znak odnośnie mojego samopoczucia ostatni dniami. Potrafię spać kilkanaście godzin! Sen jest niezwykle głęboki, jakby zapadła się w siebie i budziła nowa. Pomimo ogromnej jego ilości czuję się lekko zmęczona po obudzeniu, jakby coś ważnego się wydarzyło, co pobrało moją energię.
    Czy ktoś ma podobne odczucia?
    Pozdrawiam kochani
    Andżelika

    • Ormad
      Sty 07, 2013 @ 07:41:18

      hehe bo ja śpię jak Napoleon 😀
      średnio kilka godzin na dobę

    • Ewa A.
      Sty 07, 2013 @ 16:00:39

      U mnie podobnie. Rano po przebudzeniu – medytuję i…”zapadam się, odpływam…” – i mogę tak do południa… totalny spokój…aż żal wstawać 🙂 .

  2. Bartek
    Sty 07, 2013 @ 01:12:14

    Z tą ospałością to rzeczywiście racja 😉

  3. Ormad
    Sty 07, 2013 @ 01:02:02

    Coś komentarze tu nie wchodzą

  4. Ormad
    Sty 07, 2013 @ 00:27:14

    Taka wiadomość to mi się podoba. Bo jest realna, prawdziwa, oraz moje doświadczenia są z nią zgodne.

  5. krystal28
    Sty 06, 2013 @ 05:40:36

    Notka od Ludmiły:

    Chciałabym w imieniu nie tylko swoim, ale też tych, którzy brali udział w Aktywacjach wyrazić publiczne bardzo serdeczne podziękowanie dla Andrija i całego zespołu redaktorów za ogromny wkład w tłumaczenie tekstów przekazów do Aktywacji, rysunków i wszystkich dodatkowych informacji. Jeśli możesz to umieścić na stronie będziemy wdzięczni.

    • Sabrina
      Sty 07, 2013 @ 00:16:36

      A ja przyłączam się do tych podziękowań 😀 Dodałabym tutaj jeszcze podziękowania do Cudownej Wikusi 🙂

      • wika55maitri
        Sty 07, 2013 @ 16:23:30

        Wielkie dzięki, kochana 😀 :*** Ale chłopcom też dam buzi od Ciebie, ok? 🙂 należy im się Bardzo 😀

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: