Prognoza na rok 2013

.

Raz na jakiś czas pojawia się znacznik – punkt czasu, który ludzie postrzegają jako linię pomiędzy jedną rzeczą a drugą.  Gdy rozpoczyna się rok 2013, jesteście usadowieni w takim właśnie miejscu połączenia.  W jaki sposób to odczujecie i co będzie to dla was oznaczać?

Z całą pewnością rok 2012 będzie widziany z perspektywy waszych kolejnych doświadczeń jako czas bezprecedensowych rewolucyjnych przemian, niezliczonych pytań bez odpowiedzi i rzesz ludzi, którzy się budzą z bardzo długiego snu i odkrywają, że świat znajduje się w stanie chaosu.  Rok ten będzie również odnotowany jako kluczowy punkt zwrotny, w trakcie którego ludzie zmagali się z olbrzymim i nieustannym rozkładem niefunkcjonujących systemów, ucząc się wszędzie żyć w tych burzliwych warunkach.

Od punktu końcowego do punktu startu

Pradawni strażnicy wiedzy na Ziemi opisywali przesilenie 21 grudnia 2012 jako punkt końcowy długiego ewolucyjnego cyklu, kiedy to ludzkość ma możliwość wykonania olbrzymiego skoku naprzód i stworzenia życia wypełnionego światłem. Ten końcowy punkt jest w istocie czymś więcej niż jedną linearną datą, gdyż odnosi się on do cyklu kwantowego, który jest ogromny i wielowymiarowy. Jednak dla ludzi uwarunkowanych w taki sposób, by dla celów określania procesu i rozwoju koncentrować się na konkretnych datach, przesilenie w grudniu 2012 jest punktem ogniskowym, który może im pomóc stając się czynnikiem przyspieszającym ich budzenie się i pojawienie się silnego pragnienia zaistnienia zupełnie innego rodzaju świata. Czy wiedzieliście, że na poziomie DNA macie umieszczone kody, wzywające was do tego, by przebudzić się ku swojej boskiej naturze i nieustannie poszukiwać możliwości wspólnego stworzenia pełnego miłości świata – tak długo, aż to pragnienie stanie się rzeczywistością? W rzeczy samej pragnienie to jest w was wszczepione na stałe: aby się budzić w kluczowych dla Ziemi momentach, przypominając sobie coraz więcej na temat tego, dlaczego się tu pojawiliście, oraz pragnąc służyć innym w najwyższy możliwy dla was sposób. Najprawdopodobniej byliście na tej ścieżce już przez pewien czas, a ostatni rok czy jego okolice stanowiły dla was wielki test determinacji.

Wtedy, gdy wasza zdolność służenia wydawała się zablokowana, mogliście odczuwać głęboki niewytłumaczalny smutek, tak jakbyście nie byli w stanie tak naprawdę robić tego, do czego zostaliście przeznaczeni. Nawet jeśli nie wyłaniały wam się szczegóły dotyczące waszej misji, po prostu wiedzieliście, że działo się w waszym życiu coś innego niż to, czego mieliście i byliście zdolni dokonać.

Wasze DNA, Kody działania

Tak, te kody istniejące w waszym DNA są w tak wielkim stopniu częścią waszego rdzenia, i tak potężną siłą napędową, że kiedy raz zostają pobudzone, wasza ścieżka się zmienia. Gdy są one aktywne, stajecie się w coraz większym stopniu świadomi waszej prawdziwej natury, która jest boska. Zaczynacie też być świadomi tego, że posiadacie wewnętrzne kierownictwo i drużynę duchowych przewodników, która zawsze jest u waszego boku. Z tą świadomością w naturalny sposób poszukujecie sposobów nauczenia się, jak pracować z waszymi duchowymi przewodnikami. Częścią tego procesu jest nauka odróżniania waszego wewnętrznego głosu od głosu waszego ego oraz rozpoznawanie znaczenia i zastosowania wiadomości, jakie otrzymujecie. To dzieje się przez pewien czas, w trakcie procesu, którego etapy przebiegają zazwyczaj poza waszą codzienną świadomością. Istotny jest nie etap, na którym się znajdujecie, ale większy wielowymiarowy obraz – to, iż w coraz większym stopniu ufacie intuicji i coraz lepiej jesteście w stanie wykryć i rozproszyć strach, dzięki czemu możecie dotrzeć do prawd, przekazanych wam w subtelny sposób w tych komunikatach.

Wasza prawdziwa moc przeprowadzania zmian

Wasza prawdziwa moc zmiany tego, czego doświadczacie na Ziemi, wywodzi się z uzyskania dostępu i funkcjonowania jako wasza wielowymiarowa i intuicyjna boska jaźń. To jest klucz do roku 2013 i do tego, co nadejdzie potem. Nie dopuszczajcie do siebie wątpliwości, gdy rozpoczyna się rok 2013, a świat nie jest jeszcze taki, jakbyście sobie tego życzyli. Niech nikt nie próbuje wam powiedzieć, że nie jesteście odpowiednio wyposażeni dla wyzwań, jakie niesie obecne życie. To nonsens. W jaki sposób takie boskie istoty jak wy – którzy jako siewcy zmian zakodowani jesteście od początku czasu tak, aby ułatwić ludzkości przeprowadzenie tej gigantycznej przemiany – moglibyście nie mieć w sobie wszystkiego, co jest wam do tego potrzebne? Nie lekceważcie swego wielostronnego przygotowania do pobytu na Ziemi w tym czasie. Wasza wielowymiarowa boska jaźń, wiedząc z wyprzedzeniem, jaki zestaw zdolności i okoliczności będzie wam potrzebny w tym życiu, wprawiła w ruch plan i aranżację, która w określonych w boski sposób momentach doprowadzi do zaistnienia odpowiednich okoliczności i konfiguracji. Z perspektywy ducha nie ma przypadków ani błędów. Każde wyzwanie, przed którym stajecie, jest częścią tej układanki. I podobnie – pozytywne właściwości, jakie uosabiacie, np. życzliwość, długo rozwijaliście po to, by pomagały wam w tym życiu. Jesteście dokładnie tam, gdzie macie się znajdować.

Rozumienie energii 2013 roku

Przechodząc przez swój rok 2013, odkryjecie, że znajome z poprzednich lat tematy znajdują w nim swoją kontynuację. Znów będą się pojawiać wielkie konfiguracje planet, i czasami będzie się wydawać, że sprawy wyglądają gorzej, podczas gdy w istocie będzie to postęp i poprawa. Uzyskanie prawdziwego obrazu tego, co się wydarza, wymagać będzie wyszkolonej świadomości i nieustannego skupiania się na większym obrazie rzeczywistości. To, co wydaje się pozostawać tym samym,  takim nie jest.  Stwarzanie to proces pełen zamieszania, a czasami i przemocy. Z perspektywy kwantowej w grę wchodzi niezliczenie wiele elementów, działających poza sceną. Z perspektywy ducha rzeczy obserwowane są zgodnie z tym, co potrzebujemy zobaczyć, i poznawane zgodnie z tym, czego potrzebujemy się dowiedzieć. W ten sposób działa świat ducha. Elementy, którymi należy się zająć przede wszystkim, jako pierwsze wychodzą na jaw – takie jak potrzeba miłości. Obejmuje ona miłość do siebie oraz pełne miłości relacje pomiędzy ludźmi: sąsiadami, współpracownikami, przyjaciółmi, bliskimi, i obcymi. Mechanizmem, dzięki któremu uczymy się miłości, są relacje. Wszyscy wokół was napotykają teraz takie czy inne wyzwania w swych relacjach, gdyż ludzie na nowo uczą się, co oznacza miłość. Nie musicie „być w związku”, aby to i na was wpłynęło. Prawie każdy ma sąsiadów, odbiera od innych telefony, czy wchodzi w interakcje z ludźmi w sklepie czy na ulicy. Nie pozwólcie sobie na zniechęcanie się pozornym brakiem postępów – pamiętajcie, że sami jesteście częścią rozwiązania tego zadania, którym jest stworzenie świata bardziej wypełnionego miłością. Nie odwracajcie wzroku od tego, co znajduje się tuż przed wami. Zaburzenia i niefunkcjonalność pewnych spraw muszą najpierw pojawić się w świadomości, zanim będą mogły zostać uzdrowione. Gdyby uwaga świata nie skupiła się na braku miłości w rodzinach czy grupach ludzi, nie zaistniałyby zbiorowe wysiłki w celu zmiany tych rzeczy. Stwarzanie zupełnie nowej Ziemi opartej na miłości naprawdę się wydarza, ale jest to wspólne przedsięwzięcie, które wymaga czasu. Zbiorowość ma być doprowadzona do stanu synchronizacji, a nie jest to małe zadanie. Żadna osoba nie może naprawić tych zaburzeń, ale każda z nich jest odpowiedzialna za swą własną energię – w każdej chwili i każdego dnia. Wymaga to umiejętności i niezachwianej wytrwałości, aby nieustannie powracać do wyższej perspektywy ducha.

Wasz wybór, wasza droga

Miejcie zaufanie, że w misterny i głęboki sposób zaangażowani jesteście w najbardziej pełen przygód taniec tworzenia, jaki kiedykolwiek widziano na Ziemi. Zdecydowaliście się wziąć w nim udział bardzo dawno temu – i teraz nie zmienicie przecież zdania. Jeśli uważacie, że byłoby to możliwe, przemawia przez was ego, które w bezowocny sposób próbuje się opierać. Wasza pełna mocy boska jaźń twórcy zmian jest jedyną istotą u steru. Ta wasza część zasilana jest przez ducha i pragnie znajdować się na czele tych przemian i z odwagą czynić to, co jest potrzebne na każdym etapie tej drogi. Na tym polega wasza ścieżka.

Głębokie i autentyczne pragnienie przemiany i wyłonienia się bardziej kochającego świata stanowi magnetyczną energię, która wychodzi w ten świat i łączy was z podobną wizją, utrzymywaną przez zbiorowość. Nie lekceważcie siły tego pozytywnego magnetycznego oddziaływania. Za każdym razem, gdy jesteście życzliwi, stwarzacie tego więcej. Pojawia się również bonus – w tych momentach, kiedy ta życzliwość jest dla was wyzwaniem. Kiedy napotykacie to wyzwanie i odpowiadacie na nie życzliwością, pozytywna magnetyczna energia się powiększa. To pole energii jest rzeczywiste – wpływa ono w zbiorowość i podnosi ludzkość. Pamiętanie o tej energii, nawet jeśli fizycznie nie umiecie jej dotknąć, pomaga wam wzrastać duchowo. Kiedy wasze życie staje się skomplikowane, albo kiedy po prostu czujecie się przytłoczeni, powracajcie do tej myśli. Pamiętajcie o ważności tego, aby być życzliwymi. Róbcie to nawet wtedy, gdy nikt inny życzliwy nie jest. Kiedy inni są niemili, wyrażają oni zwyczajną świadomość opartą na odruchowym reagowaniu. Ale wy nie jesteście zwyczajni, jesteście boscy.

Wasza wielowymiarowa jaźń

Jesteście boskimi twórcami zmian, dlatego  kluczowe dla was będzie w 2013 roku odkrywanie, w jaki sposób zręcznie i z lekkością przez te zmiany przechodzić. Oznacza to odmowę podążania za tłumem i wyrażania jego mentalności włącznie z gniewem, osądzaniem i spojrzeniem typu białe-czarne. Takie podejście należy do starego, ograniczonego paradygmatu. Zamiast tego macie znajdować się na czele tej przemiany wymiarów i przejścia w wyższą świadomość. Jest ona kwantowa, wielowymiarowa i olbrzymia. Energia o wyższej częstotliwości pomaga wam połączyć się z waszą wielowymiarową jaźnią. Wszystko posiada swoją częstotliwość albo wibrację, włącznie z myślami i emocjami, pożywieniem, wiadomościami w mediach i osobistymi polami energii. Częstotliwość nie jest statyczna – może ona zmienić się w ułamku chwili, np. kiedy wasz nastrój zmienia się z poczucia szczęścia w gniew albo gdy przechodzicie od doceniania siebie do wątpienia w siebie. Częstotliwość jest zatem energią, która faluje. Wyższe częstotliwości, z którymi chcecie się połączyć, są polami energii, które poruszają się jeszcze szybciej. Możecie wpłynąć na swą własną energię dzięki tym prostym zasadom podnoszenia jej częstotliwości – tworzenia i utrzymywania wysokiej częstotliwości energii.

Podnoszenie  częstotliwości energii:

1. Każdego ranka ustalcie energetyczny ton dla danego dnia za pomocą pozytywnej myśli lub poczucia wdzięczności. Jeśli budzicie się nie w humorze albo zauważycie, że się martwicie, wewnątrz swego umysłu zmieńcie kanał i za sprawą pozytywnej intencji wyraźcie coś pozytywnego. Wypowiadając tę intencję na głos możecie zwiększyć jej dobroczynne skutki.

2. W trakcie dnia zauważajcie, czy wasza energia przypadkiem nie spada albo czy nie zmienia wam się nastrój. Ćwiczcie zwracanie uwagi na moment, w którym zmieniacie swą częstotliwość na niższą i dostrzegajcie, co się zmieniło. Obserwując w ten sposób swoją energię możecie określić, czy zmiana częstotliwości była wywołana myślami, emocjami, jedzeniem, wiadomościami, przebywaniem z gniewną osobą czy też innymi czynnikami.

3. Regularnie wyrażajcie w trakcie dnia intencję, że jesteście obecni i świadomi, niezależnie od tego, jak szalone wydaje się to, co się wokół was wydarza. Jeśli odkryjecie, że wasz umysł wędruje w przeszłość lub przyszłość, albo czujecie, że nie potraficie się skupić na tym, co ktoś mówi, powracajcie do chwili teraźniejszej.

4. Dowiedzcie się, jak działa wasze DNA i stare dysfunkcyjne wzorce, jakie jeszcze w nim mogą istnieć. Im lepiej rozumiecie przeszłe ograniczone uwarunkowania, jakie są wgrane w wasze DNA, tym szybciej możecie je oczyścić i uwolnić się od ich efektów.

5. Odkryjcie w jaki sposób niezwykłe wzorce energii planet mogą wpływać na wasz układ astrologiczny. Nie musicie wierzyć w astrologię, żeby odczuwać wpływ planetarnych energii. Pewne układy planet, które mogą stanowić wyzwania w latach 2013-2016, nie były dotychczas doświadczane na Ziemi. Rozumienie swojej własnej struktury energetycznej może wam pomóc poruszać się pośród tych zmian i równocześnie utrzymywać swą własną częstotliwość.

6. Każdej nocy przed snem wyrażajcie intencję uwolnienia się z matrycy strachu, jaką ludzkość stworzyła na przestrzeni wieków. Wtedy wasz sen będzie spokojniejszy i przyniesie wam więcej pożytku.

7. Świadomie i regularnie zapraszajcie ducha do waszego życia, prosząc o wyższą perspektywę i cierpliwość, by pozostać życzliwymi.

Podczas gdy w dalszym ciągu tej podróży będziecie odkrywać swą boską naturę, my otaczamy was naszą miłością i błogosławieństwami. Jesteśmy Radą Dwunastu.

Przekazała Selacia, 6 grudnia 2012

http://lightworkers.org/channeling/172529/predictions-2013-year-create-new-world-encoded-your-dna-time-began

Przetłumaczyła wika

Grafika „Narodziny Chrystusa” – Ola Walczak

127 komentarzy (+add yours?)

  1. Promyk
    Sty 09, 2013 @ 14:21:16

    http://niezaleznatelewizja.pl/2013/01/alternews-8-01-2013/

    Posluchajcie proszę i zobaczcie co znaleziono w pomidorach.. przesuncie do 5 minuty i 23 sek..Pozdrawiam serdecznie.

  2. piotr
    Sty 09, 2013 @ 08:20:14

    mam pytanie czasem tu zaglądam czytam choć z dystansem , i teraz mam do was pytanie czy zmiany na planie fiycnym sie pojawją takie jak zmiany władzy i systemu w tym roku .czy te przekazy są poprostu pisane by ktoś je czytał. i nie wiele mają wspulnego z prawdą, bo ja nie chce ich krytukować ale wydają mi się odrealnione do tego co widze na codzień w życiu w interneci w mediach u polityków i zwykłych ludzi. wszystko jest kierowane przez władze i blokowane mało realne wydaje sie by coś za sprawą władzy sie zmieniło . możenie mi to wyjaśnić

  3. marmur71
    Sty 08, 2013 @ 23:20:09

    Moja afirmacja na ten rok to „służę światu”,właśnie się dowiedziałem.Ciekawe.Nie usługuję, służę ,daję światło,miłość,współczucie, zrozumienie i wyrozumiałość,uśmiech i wybaczenie,przepraszam i dziękuję.Trochę się tego nazbierało.Tak,trochę.Ja znów o kwiatach,ale kiedy je podlewałem pomyślałem sobie że są to ludzie którzy mnie otaczają a ja wylewam na nich wszystkie te uczucia o których piszę .Niech te kwiaty zaczną rosnąć, na pewno nie pozwolę im uschnąć.To moje postanowienie ,”służę światu”.

  4. 33 AISZA
    Sty 08, 2013 @ 22:20:25

    Droga Kristal i inne osoby, dzięki którym powstaje ta strona. Jest to mój pierwszy komentarz, choć jestem na tej stronie prawie co dziennie od dłuższego czasu. Czekam z niecierpliwością na nowe wpisy i tłumaczenia. Dzięki Wam ugruntowałam się w swoich przekonaniach, odnalazłam nowe kierunki myślowe, jesteście dla mnie motywacją do pracy nad sobą. Zależy mi na samorozwoju, świadomym życiu, bo w ten sposób wzmacniam swoją boskość. Moim Mistrzem i przewodnikiem jest Chrystus, może dlatego tak mocno mam zakodowane dążenie do bezwarunkowej miłości. To dla człowieka jest trudne, ale małymi kroczkami idę do przodu, czego i Wam życzę w Nowym Roku. Rozwijajcie się. Przy okazji zapraszam na swojego,nowopowstałego bloga i proszę o komentarze i swoje myśli. Pozdrawiam 33AISZA
    http://33aisza.blog.interia.pl/

    Droga AISZO, moje serce bije dla Ciebie ❤ kr

  5. maniulka
    Sty 08, 2013 @ 21:23:59

    Hej kochani!
    Ja jak zwykle z pytankiem do was. Czy jak nagle o kimś pomyślę znienacka,tzn ktoś mi się przypomni chociaż nie miałam takiej intencji i oblewają mnie takie ciepłe i miłe uczucia, czy to znaczy że ten ktoś mi wysyła dobrą energię?
    Z góry dziękuję za odpowiedzi 🙂
    Pozdrowienia ❤

  6. Hallo
    Sty 08, 2013 @ 21:20:31

    Elzbieta Bronikowska – 2004 r

    DRZWI DO WOLNOŚCI / fragment/
    Rozsuń swe granice.
    Zapełnij okrąg słońcem.
    Puść wiatru powiew,
    by poczuc WOLNOŚĆ w sobie.
    Porzuc swe ograniczenia.
    Kieruj wzrok przed siebie.
    Zostaw szarość w tyle.
    Oddychaj tym co najlepsze.
    Zaprzyjaznij sie z sobą.
    Dostrzegaj tylko co najlepsze.
    Każdy ma w sobie dobroć.
    Pozwól sobie na nią.
    H. pozdrawiam z ;*

  7. wika55maitri
    Sty 08, 2013 @ 21:08:57

    Nowy Michał, zapraszam:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/
    😀

  8. Agnieszka
    Sty 08, 2013 @ 20:37:50

    Witam Ciebie Krystal, witam Was wszystkich Czytelników w Nowej Erze .
    Pragnę i życzę nam abyśmy byli szczęśliwi.
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/01/pragne-i-zycze-cizebys-abys-by.html

    Agnieszka

    ❤ kr

  9. Sławomir Mejziński
    Sty 08, 2013 @ 18:24:44

    „Jestem, który jestem” to polecana mantra w przekazach, prawda? Tzn. „jestem bogiem” prawda?

    • EwaB
      Sty 08, 2013 @ 22:16:06

      Witaj Slawku,
      w swojej ksiazce („O Alchemii”)Saint Germain napisal-” Obecnosc JAM JEST:Imie Boga brzmi „JAM JEST”.Jest rzecza wazna,by zauwazyc, ze imie to zostalo objawione Mojzeszowi.Zob. Wj 3,14-15:”Odpowiedzial Bog Mojzeszowi: JAM JEST KTORY JEST.I dodal: Tak powiesz dzieciom Izraela: JAM JEST poslal mnie do was{…}.To imie moje na wieki i to jest moje zawolanie na najdalsze pokolenia”.

      Gorace pozdrowienia i noworoczne ucalowania dla naszej Kochanej Krystal,naszych wspanialych tlumaczy(buziakow milion Wika) i Wszystkich Starych i Nowych Forumowiczow w Nowej Erze .
      PS.Do Hallo- podpisuje sie pod tym co napisala napisala Tamara na blogu soulowicza” Bardzo podobają mi się Twoje komentarze i proszę pisz jak najwięcej od razu miło i wesoło się robi na duszy czytając Ciebie.
      Dziękuję

      ❤ kr

      • wika55maitri
        Sty 08, 2013 @ 22:45:47

        Dzięki, Ewuniu, i dla Ciebie, łap!:*********************************************************
        I dla wszystkich innych za ich dobre życzenia i pozdrowienia – serdecznie Wam dziękuję! 😀 :**********************************************************************
        A tu słoneczna piosenka dla Was:
        http://www.youtube.com/watch?v=iPUmE-tne5U 😀 😀 😀

      • Hallo
        Sty 09, 2013 @ 10:09:22

        Bardzo dziękuje SISTER – miło mi i cieplutko rozlewa sie po Duszy kiedy to Dusze zgadzaja się, przytulają , uśmiechają…czyli rezonuja ze sobą – 🙂 🙂 🙂
        Piszę to co czuję i to co doświadczam.
        Zmieniłam się i zmieniłam moje Życie – stałam się Radością, Uśmiechem, Tolerancją, Słońcem………… a ZYCIE nabrało LEKKOŚCI.
        Dotychczasowe „szaraki” czmychnęły – wystarczyło mocniej podkręcic Światło,które nie tylko ponownie przypięło mi SKRZYDŁA 😉 – ha ha – i juz prawie nie chodzę …..ale prawie fruwam 😉 z lekością, usmiechem jak w tańcu – ale też emanuję tym Światłem na moje najbliższe otoczenie.
        Polubiłam ludzi…..tak…tak….. bo przyszło ZROZUMIENIE. Poczułam wreszcie Jednośc z NIMI a teraz UCZĘ się pokochac ICH ………. ciągle uczę się… ucze się…..i uczę się 😦
        Natomiast cudowne mam układy towarzyskie z PRZYRODĄ – wiatrem, chmurami, słońcem, deszczem , kamieniem…………… 🙂 szepczemy sobie na ucho , żartujemy, chichramy się,wygłupiamy się ,….. przytulamy…… i pytanie: czy to jest MIłośc czy to jest kochanie?…………….ha ha – z ludżmi troche trudniej 😦
        Najważniejsze,że jestem codziennie pozytywnie nakręcona, patrzę z radościa i ufnością a Cierpiącym Współczuję, wysyłam Światło i IDĘ DALEJ.
        Ach – ale rozpisałam się….
        Dodam jeszcze,że jestem WDZIECZNA KRYSTAL ❤ – za ten cudowny i pełen Światła blog – tutaj poznałam też Dajamantiego , stał się dla mnie Elementarzem w mojej szkole Życia.
        Dziękuję za wszystkie TU spotkania i ogromny Uśmiech 😀
        H.

        • marmur71
          Sty 09, 2013 @ 22:00:11

          Fajnie Hallo że TU Jesteś.Twoje ciepłe słowa są jak kwiatki na łące,tylko zrywać.Pozdrawiam .

  10. Perła
    Sty 08, 2013 @ 16:15:36

    http://prawdaserca.pl/2013/01/mistrzowie-wniebowstapieni/

    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie 🙂

    • Sabrina
      Sty 08, 2013 @ 18:41:08

      Czytając przekaz z tej strony, nie daj się nabrać, że pochodzi od Boga.
      Informacje z niej zawarte są wyczytane przez autora z innych źródeł (patrz: książek). Przy tym są tak oczywiste, że w żaden sposób „bóg” autora Ameryki nie odkrył. 😉

      • Jestem
        Sty 09, 2013 @ 00:19:13

        Sabrino, nie chcę Cię urazić ale Twoje słowa zabrzmiały jakbyś miała całkowitą wiedzę i znała prawdę, ale czy to jest prawda absolutna na temat tych przekazów czy Twoja prawda ? Teraz trzeba być bardzo ostrożnym w ocenie, bo nasze opinie w ostatnim czasie zmieniają się czasem o 180 stopni.
        Pozdrawam 🙂

        • garawa
          Sty 09, 2013 @ 15:18:26

          Czytałem te przekazy „Bóg Ojciec i Matka Wasza” z tej strony.Ich autor sam się przyznał…” że to żart”…To chyba wystarczy za wszelki komentarz.

        • Sabrina
          Sty 09, 2013 @ 19:00:01

          Jestem tego pewna na 100%. To nie opinia, a fakt. I to powinno Ci wystarczyć 😉

  11. Małgosia E.
    Sty 08, 2013 @ 12:19:27

    Dziękuję Zofija-lekka za odpowiedź. Widzę że rzeczywiście tutaj jest sporo Małgosiek.

    http://innemedium.pl/wiadomosc/dziwne-trojkatne-swiatla-nad-cleveland-houston-w-teksasie – taki objekt pojawił się wraz z innym u nas nad domem. Nie wiem czy to was interesuje, co napiszę, ale tak naprawdę było.
    Była połowa października, na dworze było słychać jak to często tu u nas,przelatujące odrzutowce, które zawracają nad naszym obszarem.Siedziałam wraz z mamą która przyjechała do nas tego dnia i rozmawiałyśmy sobie o tym i tamtym, a co najlepsze z tego nadmieniłam jej i też paru innym osobom wcześniej, że ostatnio jakoś nie pojawiają się nasi bracia i siostry, bo od wakacji ustał bardzo ich ruch na niebie i tęskniłam za tymi rozświetlającymi się światłami. Po czym nie wiadomo czemu wstałam i poszłam na dwór z tyłu domu, bo nagle miałam ochotę wyjść. Było jeszcze widnawo. Gdy wyszłam przed drzwi natychmiast mój wzrok przykuło to jasne światło- jasna gwiazda, które wisiało sobie wprost nad naszym podwórkiem. Było o wiele wiele niżej niż lęcące odrzutowce. Zachwycona machałam pozdrawiając ich. Trwało to może 2 lub 3 minuty, po czym światło zaczęło się przesuwać powoli i oczywiście bez jakiegokolwiek dźwięku, po minucie już go nie było widać, bo zniknęło. Nadlatywały właśnie znowu odrzutowce, było widać ich migające światełka. To był interesujący widok. Sądziłam że to raczej się nie powtórzy, ale ku mojemu jeszcze większemu zdziwieniu, dwa dni po tym o tej samej porze wyszłam na dwór zamknąć garaż, nie myśląc w ogóle o tym, że coś znowu zobaczę. Ale miałam znowu niespodziankę, prawie że w tym samym miejscu wisiała ta jaskrawa gwiazda, koło niej przemieszczały się blade dwa małe punkty światła, ale to nie wszystko, bo o spory kawałek wyżej było widać trzy pulsujące po kolei w formie trójkąta światła, później zaczęły pulsować tylko dwa. Objekt wyglądał prawie tak samo jak na zdjęciu z Houston. Nie było słychać kompletnie żadnego dźwięku, oba objekty wisiały nieruchomo na niebie. Moje serce skakało z uciechy i przesłałam im w myślach pozdrowienia i podziękowania. Po chwili objekty zaczęły się powoli przesuwać w stronę pól i obydwa zniknęły bez śladu. Mąż i moja mama i syn słuchali ze ździwieniem jak weszłam do domu i opowiadałam im. Nie wołałam ich bo pomyślałam,że gdy wejdę do domu i zanim wyjdziemy razem pewnie znikną.
    Nie zapomnę tego przeżycia i mam nadzieję że już niedługo dojdzie do ujawnienia :o)

  12. robert
    Sty 08, 2013 @ 09:50:03

    wspanialy przekaz, wlasnie takich przekazow oczekuje Krysztalku :*
    jak postepowac, co robic by stawac sie lepszym, takie przypomnienia przydaja sie

  13. elzbieta
    Sty 08, 2013 @ 02:43:58

    Witajcie Wszyscy na tym Blogu w Nowym 2013 roku i pozdrawiam Was serdecznie!
    Niech Światło Miłości Chrystusowej prowadzi Wszystkich w tej Nowej Epoce Serca i rozświetla to wszystko co jeszcze nie zrozumiałe 🙂 Każdy jest na swej drodze tam gdzie powinien być, zgodnie z tym co wybrał sobie na ten czas transformacji 🙂 jesteście Wszyscy wspaniali i każdy ma w Sobie iskrę Bożą i pamiętajcie o tym :).
    Razem tworzymy całość i wspaniale się uzupełniamy! Dzięki Krystal możemy tu się nawzajem uzupełniać i „uczyć”, każdy od każdego i to jest wspaniałe 🙂
    Moja nieustająca wdzięczność i miłość dla wszystkich tworzących tego bloga bo dzięki temu wzrastamy 🙂 Niech wszystkie Istoty na Naszej Kochanej Matce Ziemi będą szczęśliwe i Błogosławione!
    Dzięki Ci Kochana Matko Ziemio, że to wszystko wytrzymujesz i nosisz nas na swych barkach, pielęgnujesz, wychowujesz i otulasz swą miłością 🙂 Niech swiatło Miłości wciąż płynie do Twego Serca od wdzięcznych Ziemian 🙂 Elżbieta

  14. balupicka@gmail.com
    Sty 08, 2013 @ 00:07:42

  15. balupicka@gmail.com
    Sty 08, 2013 @ 00:05:32

    chwila relaksu Kochani… 😀 🙂 😀

  16. Ewa A.
    Sty 08, 2013 @ 00:02:57

  17. Hallo
    Sty 07, 2013 @ 23:59:03

    Wstęp zrobiłam – zapomniałam o doklejeniu linka.
    To juz NOC zaczęła władanie.
    http://projektinfinitus.pl/wydarzenia/max-igan-ucieczka-z-matrixa
    dobranoc H.

  18. Hallo
    Sty 07, 2013 @ 23:44:44

    Juz póżno – ale wklejam bardzo na czasie i ciekawy wykład nt. Ucieczki z Matrixa.
    Zarezerwujcie sobie troche czasu – ok 1 godz – warto .
    Ogólnie: MatriX jako System do zniewalania ludzi a KLUCZEM to Świadomość.
    I wiele jeszcze ciekawych sformułowań dot. Boga, wody, ludzi, Wszechswiata….
    H. 🙂

  19. Adam
    Sty 07, 2013 @ 20:42:44

    Co wy wszyscy tutaj tacy uhahani? 😀

  20. Źródło
    Sty 07, 2013 @ 20:05:30

    Wszystkich nas rozczarował przebieg transformacji. Wyobrażaliśmy sobie spektakularne przeobrażenie naszego świata w harmonijny i pełen dobroci.
    Wiem, ze tak będzie choć jeszcze nie za miesiąc czy dwa. To bardzo ciężka próba dla tych, którzy przeobrazili się na tyle, że nie chcą już żyć w realiach 3 wymiaru. Zwłaszcza przeszkadza postawa bliskich, którzy nie chcą zauważyć w nas zmiany i z ulgą odetchnęli, że nareszcie koniec tych bredni o końcu świata. Wreszcie mogą żyć jak dawniej.

    Jestem w depresji jak Ty, moi przyjaciele też. Wydaje mi się, ze nie jestem w stanie przeżyć kolejnego dnia. Są dni, że czuję się nieco lepiej, wtedy Pan chce ze mną rozmawiać. Trudno Mu argumentować swoje racje, gdy my codziennie zmagamy się z postawami ludzi przeczących jakimkolwiek wartościom. Wiem jednak, że przyjdzie taki czas, gdy to się zmieni.
    Energie, które przemieniają obecnie planetę zmuszą ludzi do wyboru. Sąd ostateczny to konieczność wyboru, jaką drogą chce się iść.
    Poczekajmy na ten czas. To proces a nie rewolucja. W takim przebiegu transformacji przejawia się miłość Boga do ludzi – nie chce nikomu zrobić krzywdy.
    Myślę, że coraz więcej będzie doniesień potwierdzających to, co Pan zapowiada – nagłych zgonów, zakłóceń funkcjonowania różnych struktur społecznych, gospodarczych i politycznych. Nie może nas to trwożyć, my musimy być świadomi, ze to proces oczyszczania.
    Nie damy się!

    • kimba70
      Sty 07, 2013 @ 21:19:53

      Wyjaśnione najlepiej jak się da.

    • David Pajda
      Sty 07, 2013 @ 22:21:16

      Ładnie napisane. Oczywistym jest, że należy poczekać na efekty,wciąż zbyt wiele „ciemnych” ludzi,lecz nie tyle martwi fakt czekania,bo cierpliwość popłaca,lecz fakt, że będąc przebudzonym, ciężko się żyje pośród ciemnych ludzi…Ciężko jest pogodzić jednoczesne rozwijanie siebie, odrzucanie materializmu, i innych niepotrzebnych rzeczy, i jednocześnie zabieganie o materialne sprawy,bo jednak nie sposób jak na razie przeżyć bez tych nieszczęsnych chociażby pieniążków 😀
      Mały paradoks wyszedł,no ale tak jest.Hmm..
      W każdym bądź razie pozdrawiam, :):)

    • Hallo
      Sty 08, 2013 @ 09:39:44

      Drogie Żródełko – jaki Sąd Ostateczny?
      Bóg jest Miłością i zawsze będzie czekac na kochane swoje dzieci i nawet wtedy kiedy jeszcze wybiorą 3 D. Nie będzie karania ani nagradzania.
      Wszyscy tu doświadczamy i Drogi też sa indywidualne a czy dłuższa Droga to gorsza?
      A Wzniesienie to faktycznie PROCES – a ile będzie trwał? – tego nikt nie wie.
      H. z usmiechem 🙂

  21. Asia
    Sty 07, 2013 @ 18:46:56

    Dziękuję Ci Krystal za Twój czas, cierpliwość, łagodność i miłość.
    Czuję Cie i szczerze podziwiam 😀
    Asia 😀

    ❤ kr

  22. MKFELA
    Sty 07, 2013 @ 18:39:47

    Witam wszystkich w tym Nowym Magicznym Roku i przesyłam tobie Krystal i wspaniałym tłumaczom i wszystkim komentatorom Promienie Miłości i Światła 🙂
    Cudownie, że uruchomiłaś ZŁOTY WIEK 🙂 to jak otwarcie PORTALU 🙂

    Dla tych co się niecierpliwią, że nic się nie dzieje wklejam odpowiedz Dajamantiego jaką mi udzielił przed odejściem :
    ” Tutaj masz rację, nie obudzisz się 22 grudnia tego roku, obdarzona różnymi magicznymi mocami, które są w pełni w Tobie wykształcone. To nieprawda. Od
    2013 roku, ludzie będą mieli większa swobodę aby rozwijać niektóre ze swych tak zwanych mocy Prawdziwej natury, ale to nie będzie i nie może być natychmiastowe. Jest to proces stopniowy i wymaga ćwiczeń. ”
    Niedawno znalazłam ciekawą stronę poświęconą chanelingowi z Kasjopejami.
    Autorka od lat 80 ubiegłego wieku odbiera wiadomości od nich na temat FALI, czyli tego co ma miejsce właśnie teraz. Oni już wtedy 20 lat temu mówili, że energię Fali poczują nieliczni, reszta nic nie zauważy. Nie przeczytałam całości, bo jest tego sporo -22 rozdziały,dość obszerne. Ale bardzo ciekawe-polecam 🙂
    A tu jest link do strony http://www.kasjo.net/fala1.htm

    Odnośnie pkt 5 dzisiejszego przekazu to polecam inną stronę, Piotra Gibaszewskiego, którego horoskopy astronomiczne dla Polski i świata, czytam od kilku lat. Ma bardzo trafne prognozy, i dużo pisze właśnie o wpływie na nas planet.
    Podaję link http://www.solarius.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=27&Itemid=40
    I jeszcze jedną wiadomość chciałam wam moi drodzy przekazać, tym razem od Aniołów Światła z kart Diany Cooper, karta UZNANIE mówi o tym co powyższy przekaz:
    ” Zaopiekuj się sobą akceptując swoje pragnienia i potrzeby oraz podejmując działania, by je zaspokoić. Zbadaj i zauważ swoje zdolności, talenty i osiągnięcia.
    Jeśli pogodzisz się z wszystkimi aspektami swojej osobowości, poczujesz się skupiony i pewny siebie. Wtedy będziesz w stanie naprawdę zaakceptować innych.
    Uświadom sobie i kultywuj dobre cechy ludzi, których spotykasz w życiu tak, by czuli się szczęśliwi i rozluznieni w Twojej obecności.
    Anielska mądrość przypomina, byś rozpoznał, kim naprawdę jesteś – duszą w ludzkim ciele. Jeśli uznasz istnienie duchowych wymiarów swego jestestwa, będziesz żyć w zgodzie ze swoim prawdziwym „ja” w Twoja dusza będzie wznosić się ku niebu.
    AFIRMACJA : Akceptuję to, kim naprawdę jestem.
    uf,uf ale się opisałam…. trzymajcie si ę na Fali 🙂 Maria

    ❤ kr

  23. wika55maitri
    Sty 07, 2013 @ 17:47:12

    Olu, przepiękny obraz, dzięki! 😀 Krystal, tęczowo mi 😀

    ❤ 🙂 kr

    • Ola
      Sty 07, 2013 @ 23:57:16

      „wika55maitri” to ja dziękuje i tęczowo Ciebie Słońce 🙂 pozdrawiam ….. dawno, dawno nie pisałam ale jestem z Wami Kochani i radość mam wielką czytając Wasze komentarze, tak cudnie wspinamy się w górę a w zasadzie w głąb 😉 Serc. Jesteście piękni 😀 dziękuje Wam Wszystkim za wszystko 😀 i błogosławię Miłością ♥

  24. ella
    Sty 07, 2013 @ 16:55:43

    Ja wierzę w przekazy i dostrzegamy wszystkie te zmiany. Natomiast moja znajoma tego nie widzi i próbuje sprawić abym i ja oślepła.Powiedziała mi coś takiego, po znalezieniu tych informacji w internecie, wręcz próbowała przekonać mnie tym cytatem”Poszukując prawdy, znalazłem jedynie perfekcyjne podróbki wyglądające jak prawdziwe (bałwany). Tęskniąc za osiągnięciem wewnętrznego spełnienia i spokoju znalazłem tylko pobłyskujące fragmenty i części, które ostatecznie mogły zostać zmiażdżone i rozbite w pył. Te ułudy wkradają się tak głęboko że w końcu dziwactwo zostaje przyjęte jako norma, fantastyczne kłamstwa nasycają umysł a szatańskie demony ukrywają się za postaciami anielskich przewodników światła” Ale jedno wam powiem, to mnie jeszcze wzmocniło, bo wiem, że koniec ciemności jest bliski, dlatego kąsa coraz mocniej.Nie myślcie teraz, że to prawda, bo człowiek za dużo myśli a za mało czuje.Tutaj Kesha dawne słowa, ale jakże wciąż aktualne.http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=voe3yx96NpI
    Tobie Kochana Krystal Dziękuję za cudowną pracę, bo ona ma sens, nie trać nadziei..Wikuś i inni też, nie ulegajcie.
    Ela

    ❤ kr

    • Hallo
      Sty 07, 2013 @ 17:30:15

      Droga ELLA
      Znam takie powiedzenia:
      ” nie daj Boże uczyc IGNORANTA”
      A po drugie” Daj Boże na swojej Drodze spotykac tylko Mistrzów”
      Ale każdy ma swoja Droge i własne doświadczenia. Szuka iluzji – to ja znajduje.
      Podzielę sie z Tobą i Innymi wierszem ” Po Drodze” – Elżbieta Bronikowska
      Innych – widzimy przez swój własny pryzmat
      Spotykamy tych – których jesteśmy warci
      Odchodza ci- którzy nie pasują
      Tęskimy za tymi – którzy nas uzupełniaja
      Docieramy do tych – na których jestesmy gotowi
      Stajemy sie pełnią – gdy do niej dochodzimy.
      H. pozdtrawiam z 🙂

    • wika55maitri
      Sty 08, 2013 @ 22:50:29

      W zasadzie nieustannie ulegamy…:p… podszeptom duszy, która mówi „dalej, dalej, zostawiać taką fajną robotę niedokończoną to trochę nie wypada, prawda, dziecinko?” 😛 Dzięki Ella, i buziaki! 😀

  25. Teka
    Sty 07, 2013 @ 16:26:51

    Witam przyjaźnie w w nowym roku! Byłabym wdzięczna, gdyby Krystal była uprzejma tłumaczyć i zamieszczać wpisy Cobry, jak i materiały o Archontach. Teka

    Witaj Teko, materiał jest przeogromny, tłumaczymy wedle mozliwosci i te teksty, które najbardziej z nami rezonują ❤ kr

  26. wika55maitri
    Sty 07, 2013 @ 16:09:34

    Kochani, pod linkiem na temat fontanny możecie przeczytać relację z wczorajszej imprezy 😀 zapraszamy na ciąg dalszy, przypuszczalnie jeszcze w tym tygodniu 🙂

  27. Eńka
    Sty 07, 2013 @ 15:29:53

    A ja Dziękuję dla Ani..w imieniu Boginiwmini kochani…:))))

  28. Krisbuld
    Sty 07, 2013 @ 14:03:48

    Nie wiem jak tłumaczyć przemianę kiedy natura umiera. Mieszkam w Nadwieprzańskim Parku Krajobrazowym, drzewa które tam żyją umierają. Wielkie sosny, wierzby, brzozy poprostu usychają tak jagby zabrakło im woli życia. Prosiłem istoty Światła o pomoc. Jak mam im zaufać, kiedy widzę jak świat umiera a nie się przemienia. Bardzo łatwo jest słodzić rzeczy których nie widać,. Tak wiele obietnic było opisywanych, w pewnym momencie zostało to wyhamowane, przeszliście na temat że to odbędzie się nie na zewnątrz tylko wawnątrz i znowu morzna słodzić to czego nie widać. Tak się nie robi, wielu ludzi już niechce słuchać o przemianie. Tak wyimaginowana fantazia, jak mi drzewa uratują to was przeproszę.

    • Hallo
      Sty 07, 2013 @ 17:03:43

      Umieraja ludzie…..umieraja zwietrzęta…..umieraja rosliny…kończy się zasilanie
      trójwymiarowe – jeszcze jedziemy na REZERWIE. Jak długo? – okaże się – tego chyba jeszcze nie wie nikt bo to zależne od poziomu wibracyjnego.Jedni mówią 3 lata – inni dłużej.
      Powoli przesuwamy sie w zasilanie 5 D – a dzisiaj to niestety CHAOS – Stary Porządek kończy się, powoli wygasa a Nowy dopiero zaczyna, instaluje się – stąd taka „wolnoamerykanka”.
      Bądżmy spokojni, ufajmy Porządkowi Boskiemu, każdy z nas jest na swoim właściwym miejscu, wszystko jest OK, wszystko jest pod najlepszym przewodnictwem bo BOSKIM.
      Prośba w przekazach: ZAUFAJ Zmianom, bądż Obserwatorem, stań sie ŚWIATŁEM.
      Każda Zmiana zaczyna sie w nas.
      KRISBUD – i nikogo nie musisz przepraszać, nikogo nie uraziłeś, taka jest twoja Prawda. Każdy dostaje to w co uwierzy a można wybrać i niewiedzę i nieswiadomość bo mamy Wolną Wolę.
      Najlepiej nie oczekiwać a ŻYĆ w TERAZ – Czas to już odchodząca historia.
      SłuchaJ Sercem, czuj Duszą – to Profesjonaliści.
      pozdrawiam cie uśmiechem 🙂 i życzę pogody Ducha.
      H.

      • marmur71
        Sty 07, 2013 @ 22:50:32

        Krisbuld,przypomniałeś mi właśnie żebym podlał kwiatki.No powiem ci że strasznie mi usychały,no to zacząłem do nich gadać i czasami pogłaszczę .A te skubane zwariowały i tyle man odnóżek że zacznę je rozsadzać.Nie zaprzeczysz,Jesteś obdarzony ogromnym darem,tak wielką wrażliwością i współczuciem . Na to co dzieje się wokół nas mamy wpływ choć nie zawsze to rozumiemy. Kiedyś umarła gwiazda po to,żeby z jej materii powstało słońce ,ziemia,TY,Ja i wszystko co nas otacza.Co ma przeminąć niech przeminie , dajmy temu odejść bez żalu . Anioły mówią mi żebym wziął dychę i kupił sadzonkę ,no nie wiem ile kosztują drzewka,wezmę dwie dychy.Może Tobie mówią to samo.Kup parę drzewek posadż je i dbaj niech oszaleją niech będą ci wdzięczne.A będą,na pewno. Pozdrawiam z Aniołami.

    • krystal28
      Sty 07, 2013 @ 17:59:02

      Drogi Krisbuldzie, z Twojej opinii domyślam się, ze widzisz nas tłumaczy jako jasnowidzów, którzy znają przyszłość, ale specjalnie okłamują Czytelników dla jakiejś swojej agendy. Czy tak?. Moze będzie to to dla Ciebie zaskoczeniem, ale nie mamy kryształowej kuli i jesteśmy takimi samymi osobami jak Ty i inni, tylko z małym wyjątkiem – entuzjastycznie i bezinteresownie tłumaczymy teksty, które mogą być przydatne w jakiś sposób dla polskiej populacji. My tez chcielibyśmy, aby wydarzenia wzniesieniowe przebiegały jak najszybciej i były bardziej konkretne już TERAZ, jednak decyzja “co i kiedy” do nas nie należy i czekamy cierpliwie i z optymizmem, albo nie mamy oczekiwań, podążając za złotą zasadą “Bądź wola Twoja”.

      Polecam, abyś przeglądał tylko te witryny, które podwyższają Twoje wibracje ❤

    • henryk
      Sty 07, 2013 @ 19:51:30

      Tu jest odpowiedz odnośnie ezoteryki niżej pod ( e ) pozdrawiam henryk.

      http://wolnaplaneta.pl/terra/2012/03/06/05-03-2012-oko-oswieconego-czesc-ii-lord-ashtar/

      • Ciekawyyy
        Sty 07, 2013 @ 22:44:46

        Nie wiem kim jest Lord Asthar z twego odnośnika lecz chyba trafił w dziesiątkę
        cytuje jego słowa :
        ,, a. Obwieszczenie że nadszedł „Mesjasz” jest przygotowywane
        przez Siły Ciemności.
        b.
        I to z pomocą ogólnoświatowego obwieszczenia poprzez widowisko
        na Niebie – odpowiednie do tego środki techniczne już są.
        c.
        Ostatnim wielkim „Żartem” Ciemni chcą Ludzi „wepchnąć z powrotem”
        w Zamknięty Krąg.
        d.
        To odnosi porażkę!
        e.
        „Scena Ezoteryczna” i „New Age” są wykorzystywane do tego aby
        Ludzi przygotować na przyjście FAŁSZYWEGO MESJASZA.

        Oby się ten Lord Asthar jednak mylił

        http://wolnaplaneta.pl/terra/2012/03/06/05-03-2012-oko-oswieconego-czesc-ii-lord-ashtar/

    • Julita
      Sty 07, 2013 @ 21:19:06

      Kochany Krisbuld,poruszyłeś moje serce;tak bardzo kocham drzewa.Przyłączam się do mentalnego wsparcia…Ostatnio słuchałam Dolores Cannon,która opowiadała(m.in.!) o duchach,duszkach,elfach, dewach opiekujących się przyrodą..Podobno można z nimi nawiązać kontakt,może da się ześrodkować siły…
      Pozdrawiam serdecznie.Julita
      oto link do wykładu Dolores-niestety w języku angielskim

    • kimba70
      Sty 07, 2013 @ 21:59:56

      Krzyk natury, „opamiętajcie się”. Będziemy żyć jak moja babcia z dziadkiem byli samowystarczalni. Całe dzieciństwo żyłem na ogródkach dziadków. Jedyną moją chorobą był katar. Rzodkiewka wielkości jabłka, marchewka gigant , pryskane truskawki (wysypka),sałata papier, cebula chyba tylko z nazwy nawet przy niej nie płaczę.To nie warzywa to GMO. Nawet pszczoły przy tym zdychają. Matka natura woła. woła opamiętajcie się i tak będzie wołać aż się opamiętamy.

  29. Astrologiczny
    Sty 07, 2013 @ 12:19:35

    Całkiem optymistyczna jak dla mnie prognoza na rok 2013.

  30. Amelia
    Sty 07, 2013 @ 12:04:32

    Witajcie Kochani! Długo nie pisałam komentarzy tylko czytałam je i byłam z Wami i z tym wszystkim co czujecie. U mnie od mniej więcej połowy grudnia radość i lekkość po mimo pewnych zawirowań energetycznych w ciele. 28 grudnia w nocy miałam takie odczucie jakby całe moje ciało przechodziło zmianę w każdej komórce. Czułam to jak silne mrowienie które zaczęło się na czubku głowy a skończyło na stopach. W pewnym momencie poczułam lęk ale się uspokoiłam-pomyślałam wszystko co się dzieje jest potrzebne i dobre dla mnie. Teraz zupęlnie inaczej odczuwam swoje ciało. Jest takie lekkie i zdrowe (choć waga się jeszcze nie zmieniła) Pozdrawiam w miłości i radości.

  31. Alicja
    Sty 07, 2013 @ 11:02:03

    Serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku Ciebie Krystal, Wikę, pozostałych Tłumaczy oraz Was czytających przekazy i piszących komentarze – Dobrze, że Jesteście!

    Króciutko o moich odczuciach dotyczących dat. Magicznie się złożyło, że 12.12.12 był dniem moich urodzin a 21.12.12 dniem urodzin mojej Bliskiej Koleżanki -Bratniej Duszy. W Białymstoku były to dni przepełnione wyjątkową energią – tak to odczuwałam… Były kolacje urodzinowe w naszych domach, w gronie życzliwych nam ludzi. Rozmawialiśmy dużo na temat tego, jak każdy z nas odbiera ten szczególny czas. Niezależnie od opinii, uświadomiłam sobie, że życzliwa atmosfera, wzajemna empatia tworzą to, o czym czytamy w przekazach – wysokie wibracje i wrażenie, że wszyscy odczuwamy prawdziwą radość i szczęście z bycia „tu i teraz”.
    Dodatkowo był to czas, gdy w wolnych chwilach przygotowywałam dla Bliskich
    i Przyjaciół świąteczne upominki (hobbystycznie zajmuje się plastyką).
    Moja radość z tworzenia, radość obdarowanych to uczucie bycia w Innym Wymiarze – uczucie, którego Wam życzę w 2013 roku! Alicja

    ❤ kr
    .

  32. Małgosia E.
    Sty 07, 2013 @ 10:48:47

    Witajcie,
    znalazłam bardzo podobną stronę w języku niemieckim, z tymi samymi i wieloma innymi przekazami. Ponieważ umiem dobrze język niemiecki mam teraz możliwość poczytania na dwóch stronach internetowych :0)
    Od ok. początku listopada mam dziwne wyczucie do spoglądania na zegar dokładnie w tych momentach kiedy jest np. 9.09, 10.10 .11.11, 13.13, 18.18, 21.21 itd. itd….
    Do dzisiaj tak jest. Pytałam się rodziny i znajomych, czy też tak mają ale nikt nie potwierdził.
    Czy wiecie co to może oznaczać?

    • zofija-lekka
      Sty 07, 2013 @ 17:32:52

      Witaj Małgosiu .Ja mam dokładnie to samo ,nawet jak czytałam Twój post to była 17.17 …..ale najfajniejsze to było jak tu napisałam posta króciutkiego (zdążyłam przed zamknięciem komentarzy przez Krystal na dłużej ) i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu komentarz był napisany o 23.23.23 …..Ja nie wiem co to oznacza ,,ale zawsze mam przy tym dużo ubawu a więc wibracja moja wzrasta .Myślę też ze samemu można przypisać sobie coś w takich godzinach ,jakąś intencję ;np , zawsze kiedy spojrzę na zegarek i będzie godzina równa z minutami to …….Nie wiem czy ma to jakieś ogólne znaczenie ,,,ale ja myślę że można sobie nadać jakieś znaczenie .Chyba Małgośki tak mają ja też mam na imię Małgosia .Pozdrawiam

      • MKFELA
        Sty 08, 2013 @ 10:38:52

        Witaj Zofija-lekka 🙂 – Shanti wspomniała książeczkę Anielskie Liczby – Doreen Virtue, mały przewodnik do pracy z Aniołami. Wg.niej liczba 23 mówi, że obcujesz blisko z jednym lub kilkoma wniebowstąpionymi mistrzami /np.Jezusem /. To przesłanie od nich, bo widzą, iż odpowiedz na twoje modlitwy jest na wyciągnięcie ręki. Zachęcają abyś pozostała pozytywna i optymistyczna w celu zapewnienia sobie przyciągnięcia najlepszych z możliwych rezultatów.
        Pozdrawiam słonecznie 🙂

    • Shanti
      Sty 07, 2013 @ 22:34:29

      Małgosiu, czytałam o tym zjawisku w którejś z książek Doreen Virtue, nie pamiętam już tytułu, ale była to książka małego formatu, a w tytule cos o aniołach i numerologii. Nie chcialabym wprowadzac w bląd, ale chyba jest to znak, ze anioły są w poblizu i cos chcą zakomunikowac…a co dokładnie? trzeba by sprawdzic w tej ksiażeczce…Pozdrawiam.

    • Hallo
      Sty 08, 2013 @ 09:32:48

      Witam.
      Są to urodziny godziny.
      I jak z każdym doświadczeniem – jeżeli nadasz temu znaczenie, skupisz tam swoja uwage tj.zasilisz energetycznie, dodasz intencje – to będzie sie działo.
      Zależy to tylko od Ciebie – jak pokierujesz swoja uwagą.
      Czytałam podobnie jak pisze Zofija-lekka – o opiece duchowej, znaku wsparcia energetycznego, towarzystwie Aniołow, Przewodników jednym słowem Nauczycieli. Dobrze w tym momencie wysłac intencje, przywitac sie, pozdrowic i PODZIĘKOWAC i prosic o wszelka pomoc na swojej Drodze.
      Jeżeli „czegos” nie bedziesz zauważac, nie dasz tam swojej uwagi np. widok czarnego kota – ha ha 😉 – to nie będzisz z tym miała żadnych doświadczeń.
      To WIARA czyli nasza PRAWDA materializuje sie w naszym bycie czyli Życiu.
      Zawsze jest wybór.
      Ja natomiast zawsze serdecznie witam sie z moimi Energiami z Tego i Tamtego Świata – sa roztańczone, wygłupiaja sie jak małe dzieci ha ha – kolorowe i bardzo lubia przytulac się. Fajna zabawa i jak tu można byc samotnym?
      H.pozdrawiam z usmiechem 🙂

    • Mariusz
      Sty 08, 2013 @ 10:13:24

      Podobno tak świat ducha przypomina o sobie „jesteśmy blisko”.

      Pozdrawiam

    • as
      Sty 08, 2013 @ 15:45:44

      Hallo „Malgosia E.” Czy moglabys podac co to za strona w j. niemieckim?
      Pozdrawiam- as

  33. nikul
    Sty 07, 2013 @ 10:34:15

    http://sercenowegoswiata.pl/ zapraszamy jeśli jeszcze was z nami nie ma

  34. Hallo
    Sty 07, 2013 @ 10:22:54

    Ach – WITAJCIE.
    Jak bardzo stęskniłam sie za Wami, za spotkaniami u Krystal i kiedy zabrakło tego bloga zaczęłam szukac coś innego, w podobnym duchu i niestety.
    Telepatycznie rozmawiałam z Krystal, prosiłam o ponowne otwarcie DRZWI – i stało się. Hura – Moja Droga Krystal … nie zostawiaj NAS na długo, potrzebujemy Ciebie i Siebie. 🙂 🙂 🙂
    Witam tez Nowych , widzę całkiem nowe nicki – WITAJCIE – zapraszam Wszystkich obudzonych, budzących sie i tych jeszcze zaspanych , na chwiejnych nogach …ha ha – pytajcie, zadawajcie trudne pytania ale szczere, tu nie wybieg modeli i nie trzeba dopasowywac sie do nikogo. Piszcie jak myślicie, jak widzicie, co czujecie.Trafiliście na cudowny blog, pełen ciepła, Światła i Miłości. Wygrzewajcie się w blasku tych Energii, uśmiechajmy sie nawzajem do siebie i bądżmy dla siebie cierpliwi i tolerancyjni i współczujący.
    Oj dzieje sie , dzieje – trzba tylko szeroko otworzyc oczy aby zobaczyc.
    Każdy to inaczej czuje i widzi bo każdy odbiera rzeczywistośc swoim świadomym poziomem ale nie ma lepszych ani gorszych. Wszyscy dostajemy to co w danym czasie jest nam potrzebne.
    Jesteśmy cudnymi Istotami bo boskimi – zobacz i ujrzyj PRAWDE we Wszystkim – uśmiechnij się, wznies sie na wyżyny wysokich wibracji gdzie panuje radośc, życzliwośc, dobro, współczucie……………itp TO JEST DROGA NA DZISIAJ.
    Jeszcze Świat jest pełen bólu i cierpienia – widzimy to i współczujemy ale nasz krzyk i niezgoda nie naprawi i nie ulepszy Świata i Życie innych.
    Nie chcesz wojny – mów o POKOJU.
    I podobnie jest ze WZNIESIENIEM – porzucmy stary przyzwyczajenia, paradygmaty rodem z 3D, niskie wibracje, bicie piany i płacz nad rozlanym mlekiem…… krytykowanie, szukanie winnych ,…… itd.
    Nie OCZEKUJMY – bo to przynosi zazwyczaj rozczarowanie.
    ŻYJMY TERAZ , cieszmy sie każdym dniem, żyjmy WDZIĘCZNOŚCIĄ.
    Znamy juz recepte na zmiane Świata – to nasza ŚWIADOMOŚC , tu tkwi klucz i tajemnica zmiany na lepsze – oczywiście zaczynając ta zmiane od SIEBIE.
    Zakończę cytatem Czakamratii -” niech sie wali, niech sie pali – ja zawsze jestem szczęśliwa” .
    Pozdrawiam was i przesyłam kosmiczne buziaki 🙂 🙂 🙂
    Uśmiechajmy się i od razu cieplej. 😀

  35. mimakro1
    Sty 07, 2013 @ 09:09:24

    dziękuję Wam wszystkim

  36. Ciekawyyy
    Sty 07, 2013 @ 09:07:04

  37. Kasala
    Sty 07, 2013 @ 05:45:59

    Kochana Krystal !
    Systematycznie czytam przekazy ktore pojawiaja sie na Twojej stronie.
    Jestem niezmiernie wdzieczna ze wytrwale idziesz droga ktora czujesz.
    Jestem szczesliwa ze sa ludzie ktorzy czuja i nie traca nadzieji ze dawane
    obietnice w przekazach sa prawdziwe.
    Mialam mieszane uczucia poniewaz tak samo jak inni czekalam na cud.
    Rozczarowanie probowalo mna zawladnac,ale jest we mnie taka sila ktora
    prowadzi mnie od 14 lat i nie pozwala abym zwatpila.
    Ten glos prowadzil pewnie duzo wczesniej ale od 1998 pisze to, co slysze.
    Moze wydawac sie to dziwne ,wewnetrznie znam ten SWIAT ja ten SWIAT
    czuje cala soba. Mam 53 lata i nie pisze tego ,aby kogos przekonywac,ze jest
    tak czy inaczej – ja to poprostu WIEM- teraz pozostaje mi cierpliwie czekac.
    Przez kilka ostatnich miesiecy uczetniczylam w aktywacji impulsow- najcudowniejszymi momentami dajacymi mi pewnosc tego co wiem i czuje ,bylo to
    ze teksty ktore przekazywal mi moj wewnetrzny Glos pokrywaly sie z tym co czytalam w ipulsach.Nie ukrywam tego, ze po twarzy plynely mi lzy ale tez czulam
    tak POTEZNA PEWNOSC ze TAK JEST i tym chcialam sie podzielic i podziekowac
    Tobie Krystal ze JESTES oraz Tym ktorzy wspolpracuja z Toba .Pomoglas mi przejsc droge w ktorej czulam sie czesto samotna- z calego serca dziekuje Gosia

    dziękuję za Twoje piękne słowa, kochana Gosiu ❤ kr

  38. Joca
    Sty 07, 2013 @ 02:11:45

    Czy mógł by mnie ktoś oświecić i wyjaśnić kim jest rada dwunastu? Słyszałem o radzie siedmiu ale o dwunastu nigdy 😛

    • kimba70
      Sty 07, 2013 @ 12:56:43

      Rada przed którą stajesz po śmierci fizycznej.

      • Jurek_eM
        Sty 07, 2013 @ 14:25:50

        Nie zgadzam się z tym 🙂 Rada starszych z którą każdy odbywa rozmowę po fizycznej inkarnacji składa się z wielu rożnych istot, czasem jest ich mniej, czasem więcej, a czasem nawet gdy dusza jest wysoko rozwinięta zasiada przy stole razem ze starszymi, a nie jak to się głownie dzieje, że stoi przed nimi 🙂 Rada starszych to dusze doświadczone bardziej niż nasi przewodnicy i obdarzone szerszą wiedzą.

        • kimba70
          Sty 07, 2013 @ 14:39:29

          Kiedyś się dowiemy.

        • zdzich
          Sty 07, 2013 @ 16:51:04

          A co jeżeli nie „wierzę” w żadna rade starszych, czyli nie będę osądzony 🙂

        • Jurek_eM
          Sty 07, 2013 @ 19:28:36

          Nikt Ciebie nie będzie sądził, starsi są zbyt mądrzy na takie postępowanie. Oni działają odwrotnie, pomagają duszy dostrzec jej mocne strony i rozbudzają w niej chęć do dalszej pracy oraz pomagają oczyścić z poczucia winy. Oni sami wiele przeszli na swych ewolucyjnych ścieżkach i wiedzą, że zdarzają się zarówno wzloty jak i upadki 🙂

        • zdzich
          Sty 07, 2013 @ 20:30:44

          ale napisałeś…choć nie wiem czy tego doświadczyłeś… stoisz przed radą,…. nie mogę pogodzić tego z Miłością….a co dopiero bezwarunkową, wiem możesz mi zarzucić pychę, czy cokolwiek, ale tak czuje i wszystko i wszyscy są dla mnie równi

        • Jurek_eM
          Sty 07, 2013 @ 22:08:58

          Czy jeśli pytają oni Ciebie jak równego sobie jak sobie poradziłeś z planem inkarnacjnym, to czy jest tu gdzieś brak miłości ? A tak btw. to czemu ja miałbym Cię o cokolwiek oskarżać ? 🙂

        • zdzich
          Sty 07, 2013 @ 22:25:20

          Jeżeli równego to posadzili by niezależnie od statusu duszy miedzy sobą …. czujesz o czym pisze …:)

        • Jurek_eM
          Sty 07, 2013 @ 22:45:38

          Zróbmy taką małą analogię względem ziemskich realiów, bo wiele z planu duchowego jest tu nieświadomie przenoszone 😉 Wyobraź sobie, że wybierasz się na studia, uczysz materiału, a po jakimś czasie organizowany jest egzamin komisyjny. Przychodzisz na ten egzamin, stajesz przed komisją i zaczynasz przedstawiać to czego się nauczyłeś. Następnie dostajesz kolejną porcję materiału, ezgzamin i tak przez wszystkie lata studiów. Gdy dochodzisz już do zakończenia swojej nauki na ostatnim roku, stosunki z komisją stają się luźniejsze, nie jesteś już spięty gdy masz przed nią stanąć. Członkowie komisji widzą jak już dorosłym człowiekiem jesteś, jak wiele już pojąłeś i nadchodzi moment, że kolejny egzamin wygląda już inaczej, członkowie komisji jako wyraz wielkiego uznania zapraszają Cię do stołu przy którym siedzą, bo uważają, że ich rola jest już coraz mniejsza, ponieważ jesteś już doświadczony na tyle, że nie trzeba Ci wskazywać nad czym jeszcze musisz popracować, ponieważ sam już w wysokim stopniu opanowałeś tą sztukę 🙂

        • Hallo
          Sty 07, 2013 @ 23:07:56

          A ja czytałam dawno…dawno temu jakąś pozycje książkową i dowiedziałam sie,że nie ma żadnego spowiadania, rozliczania,przepytywania …przed Wyzszym Gremium. Jest natomiast wyświetlane ŻYCIE przed SAMYM SOBĄ .
          Wówczas jestesmy świadomi zebranych doświadczeń a zadane cierpienie innym sprawia ból samej Duszy – i odwrotnie. Ale Nikt nie jest potępiany, karany, stawiany do kąta – 😉 – bo przeciez DUSZA ma doswiadczac aby WZRASTAĆ.
          Raz sie jestem królem, raz żebrakiem, raz swiętym ……
          och chyba koniec komentowania 😦
          a zachwianie równowagi enrgetycznej znamy pod nazwa karmy.
          H.

        • zdzich
          Sty 08, 2013 @ 18:11:39

          Mam pytanie doświadczyłeś tego, czy czytałeś o tym, czy to z przekazów 🙂 ja nie czuje tego i moje doświadczenia na to nie wskazują, ale każdy ma prawo do własnej drogi i nią podążać 🙂 myśl że ani ja Ciebie, ani Ty mnie nie przekonasz i to jest ok 🙂

      • Fred.
        Sty 08, 2013 @ 15:46:18

        To ciekawe. Po śmierci. A za życia? Przecież właśnie za życia jesteśmy ograniczeni i tylko tutaj można coś zmienić. Skoro istnieje wyłącznie życie, to nie ma czegoś po śmierci jak następne życie. Śmierć to zmiana formy istnienia, więc jesteśmy tu i teraz, i tylko tutaj możemy coś robić. Chcąc coś zmieniać na lepsze powinniśmy być świadomi, że tym samym uznajemy istnienie czegoś gorszego właśnie teraz. To przewrotna zabawa w ulepszanie działa odwrotnie do zamierzenia polepszania.Dlaczego? Bo to co jest teraz jest wynikiem tego co myśleliśmy przed tym teraz.Więc skoro chcemy poprawić teraz, które nastąpi, powinniśmy uznać teraz za doskonałe.I tak każde kolejne teraz uznając za doskonałe zmieniamy nadchodzące teraz.
        Dlaczego projektując swoją przyszłość powinniśmy odnosić się pozytywnie do teraźniejszości, która nas nie zadowala? To mylące pytanie, mające ukrytą tezę w sobie.To co dotychczasowe nie jest skończonym, więc może się zmienić.W dodatku na większe i wspanialsze.Dzisiejsze 100%, jutro może być 98% i tak w nieskończoność.Ale jeśli dzisiaj uznasz, że jest 98%, to jutro będzie ono 100%, więc pomniejszysz swoją rzeczywistość.
        Wiele by można tutaj dawać przykładów, a kto chce ten sam znajdzie.Tak działa natura świadomości osadzona w teraźniejszości i to ona tworzy kanwę życia złożoną z myśli, pragnień, słów. To w nich zawarte są emocje stające się budulcem rzeczywitości.
        Odkrywanie prawideł życia czyni nas świadomymi twórcami, wyłaniającymi się ze świata tworzonego w oparciu o zmysły. ( ale ładne zdanko )
        I takie tam różne różności!
        Szacuneczek i uznanko.

  39. Janu69
    Sty 07, 2013 @ 02:03:44

    Janusz69

    Wspanialego,Radosnego, Szczesliwego 2013 Roku. KRYSTAL.Wikusi,wszystkim
    tlumaczom i blogerom. Dzieki za ta strone i dzieki za to ze jestescie TUTAJ i TERAZ. Jestem MILOSCIA , MADROSCIA i MOCA.Jestem Najwyzszym i inteligentnym dzialaniem mojego umyslu i SERCA. JESTEM OBECNOSCIA
    MILOSCI BOZEJ, w kazdym momoncie i w kazdym aspekcie mojego zycia.
    JAM JEST KTORY JAMJEST. Jestem swoja wyzsza JAZNIA, TUTAJ I TERAZ.Kocham siebie samago bezwarunkowo i bezgranicznie.
    DO papaji : sami, absolutnie sami stwarzamy swoja rzeczywistosc! W 100%.
    Kazdy z nas odpowiada tylko i wylocznie za siebie.CO posiejesz to ZBIERZESZ.
    Zasiewaj wiec DOBRO, MOLOSC, UCZYNNOSC,ZYCZLIWOSC,KOLEZENSKOSC…..Azbierzesz w nadmiarze wszystkeigo DOBRA.Pokochaj samego siebie a wtedy pokochasz nas wszystkich.I tegi CI Zycze w Nowym 2013 ROKU.
    Janusz z Chicago

    dziękuję Januszu, i ja Tobie życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku ❤ kr

  40. Ormad
    Sty 07, 2013 @ 00:54:26

    Ja tam na żadne cuda, czy tragedie w 21.12.2012 nie czekałem, jak wiedzą ci – co czytali moje wypowiedzi 🙂
    A jednak przekonałem się z wielkim zaskoczeniem dla mnie, że wewnątrz mnie nastąpiły nieoczekiwane zmiany.
    I tyle 🙂

    P.s.
    Szczególny okres miałem od wieczora 21.12.2012 do wieczora 28.12.2012I jeszcze jedną szczególną zmianę zauważyłem, ale dokładnie nie wiem od kiedy. Może od kilku dni – tak, bo w każdym razie od kilku dni sobie to uświadamiam.

  41. Leo
    Sty 07, 2013 @ 00:49:35

    czy czujecie że czas spowolnił i że cokolwiek robimy nie ma już znaczenia?

    • Ormad
      Sty 07, 2013 @ 01:00:30

      Znaczenie ma właściwe działanie.
      Egoistyczne działanie nie ma żadnego znaczenia 🙂
      Dlatego łatwo jest działać dla innych.

      Dla siebie mogę zrobić lub nie, bo w wieczności w której istnieje dla siebie zawsze zdążę zrobić 😉 Co za różnica, czy teraz, czy za milion lat 😀
      Jak ktoś chce natychmiast, to mu służę o ile jest to zgodne z działaniem właściwym.

    • kimba70
      Sty 07, 2013 @ 21:26:46

      Tak

  42. Leo
    Sty 07, 2013 @ 00:47:54

    U mnie czas płynie wolniej. Czy czujecie to samo? Tak nagle w święta pierwszy raz od jakiś 10 lat czas mi się dłużył. Więcej mogę zrobić w ciągu dnia, szybko odpoczywam. Jest cudownie na wszystko mam czas. Poza tym nie mogę planować. Jak myślę np. o czerwcu tego roku, to tak jakby nie istniał, albo miał się nie wydarzyć. Po prostu czuję się inaczej, moje życie jest spokojne, świat wokół mnie wdaje się taki jakby z klocków lego i kompletnie nierealny. czuję jakby już nic nie miało znaczenia a ja obserwuję to wszystko i czekam na coś, ale nie wiem na co. Co wy czujecie?

    • Elżbieta
      Sty 07, 2013 @ 01:14:05

      Tak, bardzo wyaźnie pojawia sie tęsknota za czymś co ma nadejść. Jest to uczucie pewności i radosnego oczekiwania. Tylko tak to mogę okreslić. Oberwuję to i tylko tyle. Nie potrafię tego nazwać po imieniu , to poprostu jest.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

    • kimba70
      Sty 07, 2013 @ 21:36:10

      Tak 🙂 , do domu.

    • Max
      Sty 08, 2013 @ 22:33:26

      Leo, czuje to dokładnie tak jak Ty.

  43. Oualander
    Sty 06, 2013 @ 23:32:40

    Witajcie

    Wspaniały budujący i bardzo mądry przekaz na początek 2013 roku, myślę że praktykowanie 7-dmiu sposobów na podnoszenie częstotliwości energii rozświetli ten czas przemian i zbuduję wokół nas radość i piękno.

    Poniżej wklejam link do nagrania które wyzwala we mnie wzniosłe uczucia, odzwierciedlając niektóre cząstki mojego charakteru.

    Składam wszystkim serdeczne życzenia, aby w waszych sercach w tym roku zapanowała miłość.

    🙂

    Piotr.

  44. Sabrina
    Sty 06, 2013 @ 23:27:42

    Korzystając z okazji dodawania komentarzy 😉 chciałam SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ Tobie, Krystal, za ten blog z cennymi radami oraz Wspaniałym Czytelniczkom (niestety nie pamiętam nicków) za polecenie „Kodu uzdrawiania” Loyda Alexandra. Dzięki tej wspaniałej krótkiej, dziecinnie prostej i niezwykle skutecznej metodzie zaprezentowanej w Kodzie Uzdrawiania, można przeprogramować niemal błyskawicznie podświadomość z całego nagromadzonego tam śmietnika (nie od razu z całego; wszystko po kolei 😉 ), czyli destrukcyjnych programów, z których często nie zdajemy sobie sprawy, a nawet gdy je sobie uświadamiamy, to metody, jakie stosujemy w celu pozbycia się śmieci, są mało skuteczne lub długotrwałe. A wówczas te programy ciągle oddziałują na nas negatywnie, sabotują realizację naszych marzeń itd. Jednym słowem : wszystko sabotują i trzymają nas w niskich wibracjach ;-).
    Uwolnienie od destrukcyjnych programów także dopuszcza słyszenie głosu Boga (intuicji) i ułatwia relację z Nim, a co za tym idzie – uczy bezinteresownej miłości.
    W książce tej jest mowa o tym, że trudno o miłość bezinteresowną , gdy nie mamy relacji z Bogiem.
    Wypróbowałam te banalnie proste ćwiczenia, i jestem pod wrażeniem jej skuteczności. Ta książka w znaczny sposób przyśpiesza i ułatwia uduchowianie się. Polecam Wam ją Kochani, z całego serca. 😀
    Jak długo żyję na lepszą książkę jeszcze nie trafiłam, choć przeczytałam ich tony. 😀

    ❤ kr

    • adela
      Sty 08, 2013 @ 09:53:51

      dokładnie myślę to samo co ty – jeśli chodzi o skuteczność tych kodów – książka rewelacyjna ,pozdrawiam

  45. Adam
    Sty 06, 2013 @ 22:46:09

    Cudowne informacje dla wrażliwych sióstr i braci. Razem tworzymy piękny, przebudzony, doskonały świat wokół nas. Oby mogło tak być do końca. Dziękuję.

  46. Milosc.
    Sty 06, 2013 @ 22:40:00

    Ciesze sie, ze znow sa te piekne przekazy, ta cudowna energia, madre przekazy.
    Pomagaja mi naprawde duzo.
    DZIEKUJE DROGA KRYSTAL. 🙂

    ❤ kr

  47. Ewa A.
    Sty 06, 2013 @ 22:25:04

    Serdecznie dziękuję!!! – Krystal i Wika ❤ – noworoczne uściski dla wszystkich!

  48. maniulka
    Sty 06, 2013 @ 22:21:36

    Witajcie kochani!
    Polecam goraco film oparty na prawdziwej historii „Nietykalni” z 2011r. Usmialam sie i zryczalam 🙂 Uczta dla wrazliwcow, naprawde polecam.
    Kocham was 🙂

  49. papaji
    Sty 06, 2013 @ 21:54:48

    cytacik:
    4 maj 2012
    „Na mojej linii czasowej te aresztowania są nieuniknione.
    Serdecznie pozdrawiam – Krystal ”

    To co Krystal? Zaistniały już na Twojej linii czasowej? Bo na mojej nie zaistniały.

    • Elżbieta
      Sty 06, 2013 @ 22:03:20

      A na mojej zaistniały i jeszcze się odbywają , ale już w małej ilości. Odbywają sie wewnątrz mnie. Szukaj wewnątrz siebie , a odnajdziesz wszystko co powinno być otoczone Fioletowym Ogniem Transmutacji. Życzę obfitych poszukiwań.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • zdzich
        Sty 07, 2013 @ 09:10:04

        Elu i inni, a dlaczego chcesz tych aresztowań ? ….akceptacja, współodczuwanie, miłość….a na swojej linii możesz mieć raj bez aresztowań :), pozwól / pozwólcie im z miłością, wypełnić własna drogę 🙂

        • Elżbieta
          Sty 07, 2013 @ 23:18:12

          Zdzisiu, chyba nie zrozumiałeś. Chodzi mi o „aresztowanie” kodów, przekonań, które przyjęłam poprzez swój rozum, które służyły mi w 3 wymiarze. W tej chwili , powinny być rozpuszczone w Świetle Miłości, aby zrobić miejsce na nowe.
          Dla mnie , jest to „aresztowanie” – choć nie określam tego w ten sposób, napisałam o otoczeniu , transmutacji poprzez Fioletowy Ogień. Jest to praca , którą można wykonać samemu w sobie. Moja praca nie należała do łatwych, Rozum starał się pozostać nadal Władcą. Wiem ile mnie to „kosztowało” i dlatego życzę Wszystkim, łagodego przejęcia władzy, przez Duchową Mądrość i Miłość.

          z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • zdzich
        Sty 08, 2013 @ 18:06:43

        Przepraszam Alu, odebrałem to dosłownie 🙂 może dlatego że u mnie niema nic z tym związanego ( aresztowania) czy kody 🙂

    • krystal28
      Sty 06, 2013 @ 22:07:24

      Drogi papaji, tak, na mojej linii czasowej zaistniały i oczekuję ich jeszcze więcej. Szanuję Twoją obecną linię czasową bez względu na to co na niej się wydarza i nie wydarza 😉

    • kimba70
      Sty 06, 2013 @ 22:18:42

      Po co to papaj, po co. Jeśli nie czujesz zmian po co wchodzisz na te strony. Odpuście po prostu odpuście , zajmijcie się tym w co wierzycie. Nie w tej to w innej inkarnacji się przebudzisz, daj szansę innym zrobić to w tym życiu. Większość widzi co się nie wydarzyło a nie widzi co się wydarzyło. A i tak nie oto chodzi co się wydarzyło a co nie. Bo to się ma wydarzyć wewnątrz nie na zewnątrz. Witaj Krystal i forumowicze.

      • Ewa A.
        Sty 06, 2013 @ 22:35:39

        Też tak uważam! – każdy sam dokonuje swoich wyborów – na swojej ścieżce. Po co rzucać innym kamyki pod nogi?!

      • manna
        Sty 06, 2013 @ 23:17:12

        Rozumiem, że rozwiane nadzieje wielu Ludzi na wielką fizyczną zmianę w ciągu 24h są bolesne. Potrzeba trochę czasu, aby transmutować to rozczarowanie

        ja moje pierwsze zniechęcenia dotyczące Wzniesienia zaliczyłam podczas portalu 11.11.11 kiedy to nastawiona byłam na niesamowite rzeczy, a praktycznie niczego nie poczułam. Potem były kolejne daty, podkreślane jako ważne i znowu mój zmysłowy odbiór zaprzeczał ich istotności.
        W tym samym czasie kolejne przekazy nastawiały nas na wielkie zmiany i wielkie wydarzenia. Podchodziłam już do tego ostrożniej i szczerze mówiąc nie oczekiwałam niczego. Brałam pod uwagę, że 21.12.12 będzie podobny do poprzednich portali, czyli pewnie coś się wydarzy, ale na poziomach na tyle subtelnych, że dla mnie nieodczuwalnych i trzeba będzie wierzyć na słowo np AA Michałowi, że za nami jakaś wielka zmiana energetyczna 😉
        W ostatnim czasie niestety nie byłam wzorem Pracownika Światła – nie medytowałam prawie wcale, pogrążając się w kolejnych „dołkach” i czytając jedynie stronę Krystal, żeby nie spaść za nisko … W tym czasie potwornie irytowały mnie Wasze komentarze, bo pokazywały mi różnicę między moją i Waszą świadomością 😉

        Tymczasem 21.12. dostałam tak silnej gorączki, że musiałam oddać córkę pod opiekę przyjaciółki, bo nie byłam w stanie się nią zająć. Gorączka trwała 3 dni.
        Gdy przeszła, czułam, że zaszło coś istotnego, choć trudno to nazwać. Tak jakbym była przedtem cukierkiem opakowanym w zbyt wiele papierków, że nie docierało do mnie zupełnie powietrze. No więc teraz czuję się tak, jakby jeden papierek ze mnie zdjęto. Dociera do mnie więcej energii, a zasłona oddzielająca mnie od innych Światów zmniejszyła się. Mniej też we mnie strachu. Coś się we mnie budzi, coś woła mnie dalej … nie umiem tego opisać
        Zmianę po 21.12 czuję bardzo wyraźnie, choć prawie niczego w kierunku jej zaistnienia nie robiłam…Dla mnie to wielka rzecz
        Agnieszka

      • Mariusz
        Sty 07, 2013 @ 00:22:22

        Ja jestem za wolnością wypowiedzi i brakiem cenzury (wyłączając inwektywy naturalnie).

        kimba70: Nie rozumiem dlaczego papaji nie miałby zadawać tutaj kulturalnie tego pytania. Dostał odpowiedź, której oczekiwał i jest ok. Nie rozumiem w jaki sposób jego post miałby przeszkodzić komuś, kto jest na drodze przebudzenia. Jeśli tak niewiele wystarczy, żeby wytrącić z równowagi, tzn., że na tą chwilę była tak mocna jak domek z kart. Dopóki takie wpisy szczypią w oczy, będziecie się z nimi stykać, a jeśli nie z wpisami, to przyjdzie w innej postaci.

        Pozdrawiam

        • zdzich
          Sty 07, 2013 @ 09:04:11

          Pozdrawiam ….akceptacja, współczucie, miłość…. jeżeli czyjaś droga, nawet jeżeli nam się wydaje „ciemna” budzi tylko to co napisałem powyżej jesteśmy w raju 🙂

        • Jurek
          Sty 07, 2013 @ 09:19:45

          Wolność, tak! Ale liczy się intencja, po co? Poczuj energię.

        • kimba70
          Sty 07, 2013 @ 14:44:53

          Można inaczej sformułować pytanie.

      • dalmat
        Sty 07, 2013 @ 15:04:51

        A gdy poczuje zmiany to będzie mógł wchodzić? Zaczynacie tworzyć enklawę, tzw grupę lepszych o jedynie słusznej idei myślenia. Czyli powielacie to wszystko co było dotąd.
        Kogo jest stać na to, aby przygarnąć tych którzy mają wątpliwości. Nie ma się czego bać wspaniali przyjaciele – nie zarazicie się.

        Zaraz napiszecie – uwaga strefa wznoszenia- nieuprawnionym wstęp wzbroniony.
        Czy tego chcecie.??

        Internet powinien być miejscem wymiany zdań, miejscem pomocy dla innych.
        Miejscem w którym swoboda wypowiedzi daje poczucie wolności o którą wszyscy walczymy.

        Prowadzę prawie dwie setki stron internetowych, blogów i for ( od strony technicznej) i powiem wam jedno – każdy blog czy strona ma swoją duszę,
        warunkiem jest wzajemny szacunek komentujących.

        • Hallo
          Sty 07, 2013 @ 17:21:53

          Masz MNIE po swojej stronie.
          Tak – otwórzmy drzwi szeroko dla Szukających i Pytających i Wątpiących.
          Czy dzielenie się swoja wiedza to nie obowiązek Przebudzonego kiedy o to pyta Nieprzebudzony? nawet tez kiedy watpi ale juz ma tyle odwagi,że przyznaje sie,że ma wątpliwości. Nie zamykajmy ramion, nie gasmy Światła, nie składajmy Skrzydeł – ale odwrotnie :ZAPRASZAJMY
          Nie zgadzajmy sie tylko na ataki czy inwektywy.
          Niech Nam przyświeca afirmacja:
          ” Jestem Światłem,pragne Światła, pobieram Światło,dziele sie Światłem”.
          H. pozdrawiam z 🙂

        • Sabrina
          Sty 07, 2013 @ 20:17:42

          Ja też tak uważam 🙂

        • kimba70
          Sty 07, 2013 @ 20:31:30

          Cóż dalmat masz rację ,poniosło mnie. Stanołem w obronie krystal. Gdyby zadał pytanie inaczej .Jeśli już mam patrzeć na zewnątrz co widzę. Banki upadają , aresztowania w Niemczech, łączą się w grupy nie dają rady a i to upadnie. Unia się sypie coraz więcej krajów chce z niej wyjść. Politycy pękają zaczynają mówić prawdę. Sypią się układy , sypią się partie. Kościół nie wie już jak ma się bronić. Wychodzą machloje farmaceutów , polityków,. Islandczycy nie chcą na swoim terenie platform wiertniczych. Wzmożona aktywność NOL przy najmniej raz w tygodniu ktoś coś zfilmował. Matka natura ostrzega -50 na syberi +50 w Australii.Może które zamarza w 45 minut 1000 statków uwięzionych w dobę. Trzęsienia tsunami ruchy płyt tektonicznych , odgłosy. To wszystko jest między wiadomościami ale jest , ciężko jest wstawiać co dzień po ileś informacji z świata naraz. Przepraszam papaj pytaj tylko tak od serca nie z umysłu.

        • manna
          Sty 07, 2013 @ 21:30:33

          myślę tak samo Dalmat 🙂
          Cieszę się, że to napisałeś

        • zdzich
          Sty 07, 2013 @ 22:22:55

          Masz rację, nie wszystko jest złotem co się świeci
          Masz rację nie wystarczy mówić Panie Panie
          Masz rację nie wystarczy mówić o Miłości
          Ale nawet czytając, wczuwając się, wiemy dla siebie samych czy coś rezonuje z nami czy nie……. a kiedy coś, lub ktoś nas „dotyka” to mamy problem już nie tylko z całą resztą wszystkiego…. ale z samym sobą
          Dla mnie możesz pisać co chcesz, co Ci w duszy gra …:)

    • Tobi
      Sty 06, 2013 @ 22:46:20

      Drogi Papaji, powiem Ci po męsku – Twój post kojarzy mi się z powiedzeniem z moich lat szkolnych, „masz pretensje do „garbatego” , że ma proste dzieci (z całym szacunkiem dla ludzi , którzy mają tę dysfunkcję). Zamiast patrzeć na ręce Krystal spójrz w swoje serce, tak jak Ci radzi Elżbieta, Witaj Krystal i Wiko, serdeczne pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów, dla Ciebie Papaji również 🙂

  50. Leo
    Sty 06, 2013 @ 21:38:50

    Kochana Krystal, bardzo sie ciesze ze znów udostępniasz komentarze

    • krystal28
      Sty 06, 2013 @ 22:01:59

      • Elżbieta
        Sty 06, 2013 @ 22:04:16

        Wilkie dzięki Krystal i dużo buziaków.
        z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

        ❤ kr

      • Fred.
        Sty 09, 2013 @ 22:32:35

        Chciałem się podzielić swoimi odkryciami. Pisałem już o symbolice ukrzyżowania, jako zniewoleniu umysłu przez zewnętrzne prawdy nieprzystające do danego delikwenta, a teraz o aureoli. To ciekawy symbol dopuszczenia do ograniczonej świadomości istnienia szerszej perspektywy, z której pochodzi tworzenie. Zstąpienie
        „ducha świętego”, czyli impuls sprawczy może nastąpić z całą mocą, jeżeli dopuszczamy możliwość istnenia nieograniczonego potencjału istnienia. Aureola to stan świadomości „oświeconego”.
        Na obrazach świętej rodziny często widzimy głowy otoczone aureolą, co ma swoją wymowę symboliczną.Tutaj możecie sami puścić wodze fantazji.Dla podniesienia atrakcyjności dodam, że Jezus na krzyżu nie ma aureoli. Gdzie się podziała?
        Giętkość umysłu ułatwia zrozumienie logiki Jedności, ale czy to komuś jest do czegoś potrzebne? Ja brnę, bo przynosi mi to ulgę i przynosi „atrakcje” emocjonalne.Widzę lepiej to co czego wcześniej niedostrzegałem.
        No i serce mi rośnie!
        Czy moje wypociny są weryfikowane? Jak to jest Krystal?

  51. Lea
    Sty 06, 2013 @ 21:29:32

    DZIĘKUJĘ

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: