Plejadańska Medytacja Wzniesienia na 12’12’12

.

Link do tej medytacji [PL] na YouTube z muzyką Roberta Coxona:

https://www.youtube.com/watch?v=GrdMZPGhRYk

.
.
Moi przewodnicy powiedzieli o tej medytacji:

Jeśli pragniecie przebudzenia, doskonałej równowagi i oświecenia poprzez poszukiwanie ‚w górę’, jedynie w kierunku swoich przewodników, aniołów, wyższych wymiarów i gwiezdnych ludzi, nie odniesiecie sukcesu w osiągnięciu wymaganego poziomu świadomości.  MUSICIE, absolutnie musicie pamiętać, że to planeta osobiście, szczególnie w tym czasie, oraz jej krystaliczny rdzeń, wymagają Waszej uwagi – Ziemia potrzebuje połączyć się z wami, a wy z Ziemią.

Dlatego jest nie tylko: “Jako na górze, tak i na dole”, lecz również: “Jako na dole, tak i na górze” – i to jest ta połowa równania, o której często zapominają ziemscy ludzie na Gai.  Krystaliczny Rdzeń w tym czasie jest w procesie regeneracji, w której Gai asystują Gwiezdni Ludzie, Rady Światła, Mistrz Kuthumi oraz wszyscy inni z Zakonu Melchizedeka, którzy stanowią część Boskiego Planu transformacji waszej planety w wyższe wymiary.  Cały ten deszcz energii spadający w Krystaliczny Rdzeń pozwala Gai zregenerować się oraz pomaga Jej w reaktywacji wszystkich poziomów Świetlistej Siatki.  Jednak bez waszej pomocy, bez waszego świadomego połączenia z Krystalicznym Rdzeniem, plan ten nie będzie mógł być skutecznie zrealizowany w tym czasie.

Medytacja, która została podana dla Portali 12.12.12 oraz 21 grudnia – stanowiąca dla was możliwość połączenia się w miłości, wdzięczności i szacunku z Krystalicznym Rdzeniem – jest ważna z powodu tego emocjonalnego połączenia, nie zaś dla jakiejkolwiek technicznej formy połączenia.  Kiedy wasze serce raz otworzy się na Krystaliczny Rdzeń i prawdziwie poczuje Gaję jako istotę, będziecie odtąd w stanie wysyłać w dół energię, aby jej pomagać, co jest równie skuteczne, jak energia, którą my jej wysyłamy. Osiągniecie niebywałe korzyści dzięki temu osobistemu działaniu – ponieważ kiedy połączycie się na poziomie świadomości Jednego Serca z Krystalicznym Rdzeniem, będzie on mógł aktywować was w taki sposób, że pozostając w 3D będziecie mogli otrzymywać kody wyższych wymiarów.  Prosimy, abyście praktykowali tę medytację, w której połączenie się z Krystalicznym Rdzeniem i aktywowanie go poprzedzają waszą pomoc dla Gai poprzez wysyłanie Jej Światła i uzdrawiających wibracji poprzez drugi, trzeci i czwarty wymiar.  Uzdrowienie tych trzech wymiarów wspomoże portal, który jest aktualnie w procesie tworzenia, łącząc sam Krystaliczny Rdzeń waszej planety z piątym wymiarem i wymiarami wyższymi.  Pomoże to w procesie porodu, który ma teraz miejsce.

Transkrypt: Plejadańska Medytacja Wzniesienia na 12.12.12

Zamknijcie oczy, drodzy Świetlni Ludzie Gai. Uśmiechnijcie się w głębi siebie, wchodząc w ten wewnętrzny świat Światła i nieskończoną przestrzeń, która tam istnieje.  Otwórzcie teraz wasze serca, najdrożsi, aktywując krystaliczny kanał prany, który przechodzi przez wasze 12 czakr i wprawcie wasz kanał prany w ruch wirowy, wiodący wzwyż wprost do Wielkiego Centralnego Słońca oraz w dół do Krystalicznego Rdzenia Wielkiej Matki.  Wizualizujcie złoto-białe Światło płynące w górę i w dół, aktywujące wasze Centrum Jedynego Serca. Czujecie to złoto-białe Światło, energię Miłości Źródła nadchodzącą z góry oraz energię Gai płynącą z dołu, aktywującą wasze Jedyne Serce i łączącą was ze świadomością Jedynego Serca wszystkich innych istot żyjących teraz na planecie Ziemi.  Rozpoznajcie, że Jedyne Serce jest przebudzone tylko u tych, którzy są w Boskiej Służbie na rzecz Gai i zamieszkującego Ją gatunku ludzkiego.

Plejadańskie Rady Światła prowadzą was w wizualizacji, która pozwoli zamanifestować się wybranej przez was dla Ziemi rzeczywistości.  Wspólnie uzdrawiamy teraz drugi, trzeci i czwarty wymiar waszej rzeczywistości!  Wizualizujcie, że wasza piękna niebiesko-zielona planeta obraca  się tuż przed wami, tak jak gdybyście byli w stanie objąć Ją jak wielką kulę pomiędzy swymi rękami.  Dostrójcie się do Krystalicznego Rdzenia głęboko w centrum waszej planety i złóżcie przy sercu swe dłonie w geście Namaste, gdy z Miłością Jej się kłaniacie.  Wyślijcie teraz swoją Miłość głęboko do serca Gai, rozpoznając ten wielki kryształ jako źródło wszelkiego życia wewnątrz i na Jej powierzchni.

Kiedy wlewacie swą Miłość do Krystalicznego Rdzenia poproście Go, aby wysłał swoje potężne Światło poprzez drugo-wymiarową rzeczywistość wewnętrznej Ziemi.  Wizualizujcie eksplozję uzdrawiającego Światła, wytryskującego z kryształu i przenikającego królestwo minerałów Ziemi, jej pola elektromagnetyczne, strumienie lawy i drogocenną glebę waszej planety. Wizualizujcie teraz Wewnętrzną Ziemię wypełnioną Światłem emanującym z centralnego kryształu.  Oczyszczenie to jest również wyczuwane przez mieszkańców Miast Światła wewnątrz Gai.  Czują oni miłość was wszystkich, którzy jednoczycie się poprzez Jedyne Serce, energetyzując centralny kryształ po to, by uzdrowić wszystkie wymiary Waszej planety.

Rozluźnijcie wasze ręce kładąc je na udach lub kolanach, i skoncentrujcie się teraz na trzecim wymiarze, tworząc obraz Światła biegnącego z krystalicznego serca Gai i unoszącego się ponad powierzchnię Ziemi, w świat, który zamieszkujecie.  Poczujcie jak potężne fale Światła wypływające z Krystalicznego Rdzenia uzdrawiają wody Gai – rzeki, jeziora i oceany.  Wizualizujcie strumienie Światła przenikające pustynie, góry i równiny, przechodzące przez powietrze i atmosferę waszego świata.  Poczujcie Światło Krystalicznego Rdzenia rozpalone przez Miłość waszego Jedynego Serca, które przynosi teraz uzdrowienie roślinności, zwierzętom i ludziom Gai.

W końcu umieśćcie swoją uwagę poza waszym fizycznym światem, w niewidzialnym czwartym wymiarze – wymiarze kolektywnej świadomości i nieświadomości, wymiarze form myślowych wszystkich istot Ziemi.  Wizualizujcie Światło z Krystalicznego Rdzenia rozpuszczające formy myślowe Epoki Ryb – transmutujące wszystkie formy myślowe zrodzone w polaryzacji, które prowadziły do świadomości rozdzielenia  i bezsilności.  Kiedy ta świadomość starego świata rozpuszcza się, formy myślowe jedności, pokoju, nadziei i miłości rozkwitają w Nowym Świecie!  Utrzymujcie teraz tę wizję w waszym Jedynym Sercu, wizję rzeczywistości na Ziemi, w której wszyscy żyją w pokoju; wszyscy znają Światło, i wszyscy wiedzą z absolutną jasnością, że wszyscy jesteśmy Jednym!

Poprzez ten proces 3 kroków, w którym uzdrawiacie drugi, trzeci i czwarty wymiar, tworzycie portal do piątego wymiaru Chrystusowej Świadomości!  Poprzez wasze zjednoczone w Jedności Serca, sprawiacie, że Zjednoczona Świadomość dostępna jest dla wszystkich ludzi i istot na Ziemi!

I tak właśnie jest.

Jesteśmy z Wami, kiedy wykonujecie tę medytację jako wprowadzenie do portalu 12.12.12 oraz Zimowego Przesilenia 2012 na Gai.  Namaste.

Przekazała Solara-An
http://www.solara.org.uk/meditation.aspx?element=382

Tłumaczenie Wojtek, edycja Wika

63 komentarze (+add yours?)

  1. Sunlion
    Gru 13, 2012 @ 03:00:38

    MEDYTACYJNE… IMPRESJE 🙂

    ..Na blogu o zbliżającym sie dniu medytacji 12.12.2012 było dosyć głośno…,ale tu gdzie mieszkam było …widno ! 😉 Już od jej wigilii ( przeddzień)..falami po kilka samolotów niebo zostało tak spowite mleczną powłoką ,że Słońce ,które jest i tak w tych tutejszych warunkach pogodowych rzadkością ..,świeciło.. jakby zaledwie ..własnym odbiciem..
    Taak…ci co ‚zafundowali’ Ludzkości więzienie w Iluzji , teraz sami czują się ubezwłasnowolniani w okowach energii Światła emitowanego przez Świadomość Chrystusową z Centrum Galaktyki ..i skupione w bezwarunkowej Miłości Człowiecze Serca..
    Oni wiedzą ,że musza działać .., a ja obserwując kiedyś te działania.. czułem złość… …Teraz.. tylko litość..i ….szczęście ! :-)..
    Szczęście, bo otrzymuje potwierdzenie jak ważne dni nastają.. ! 🙂
    Litość wypływa z kolei z poczucia pewności ,że ich działania skazane są… na porażkę..
    ….Zate m jednym z pierwszych porannych kroków był prysznic…ze świadomością ,że w ten sposób dokonuje także oblucji mojego ciała eterycznego.., następnie lekki posiłek i …. czekałem …- nie czekając … 🙂
    Nagle przychodzi myśl…” idź do parku”..
    Jest taki piękny park niedaleko , połączony z rozłożonym w pagórkowatym terenie wielkim różanym ogrodem..
    Bez większego wahania udałem sie tam… by aktywnie pomedytować na łonie natrury..
    Temperatura była minusowa a ja ubrany ciepło.. powoli spacerowałem w skupieniu alejami wiodącymi poprzez gromady wiekowych ..okazałych drzew ,które dumnie rozkładały konary nad ciągnącymi sie wzdłuż trasy gęstwinami pół-dzikich krzewów … dostarczających w czasie kwitnienia całej przestrzeni ..bajecznego kolorytu .
    Perełkami jednak tego kompleksu są klomby z setkami gatunków róż .. Zaglądam tam letnią porą , ze wzgłędu na ich magnetyczne piękno i wręcz ‚koraniczny’ zapach…
    Będąc tam pierwszy raz obezwładniony urokiem przypomniałem sobie fragment prozy rosyjskiej opisującej wrażenia antycznych odkrywców Krymu , którą kiedyś recytowałem w szkole… :” …Eta była priekrasnaja Tawrida …, skazaćnaja strana , gdie nie bywajet zimy , gdie wozduch napołniennyj morskaj włagaj i aramatam traw liogak i czist…,gdie zriejet ciudiesnyj winagrad.. i priekrasna pachnut rozy…”
    Umieściłem ten fonetyczny zapis dlatego ,że język rosyjski jest ..językim poezji..i każde tłumaczenie jest mniej lub bardziej ułomne…,a wydźwięk ..mniej lub bardziej.. kaleki…
    Spróbuję jednak je przybliżyć..: ” To była przepiękna Tauryda , bajkowa kraina , gdzie nie bywają zimy , gdzie powietrze przesycone morską wilgocią i aromatem ziół.. , jest lekkie i czyste.., gdzie dojrzewają wspaniałe winogrona… i przepięknie pachną róże..”
    {…Tylko tam się znaleźć kochani…,prawda ?.. :-)…-hmmm… już tuż tuż…a będzie jeszcze piękniej !…}
    ….Takie bywają parkowe letnie impresje,… a dzisiaj ..mroźna szadź spowiła.. i drzewa, i połacie trawnika, i przycięte bezkwietne już krzewy ..przygotowane w ten sposób do snu zimowego…
    Przechadzam sie właśnie ażurowo wykonaną z drewna promenadą okalająca jeden z dużych klombów… Ja także okalają krzaki wysoko pnących sie róż ..
    Jakimś cudem ocalał jeden jedyny prześliczny rozwinięty pąk jak w piosence o małym księciu .. ..Tą jakby zaledwie wczoraj rozkwitłą różę .., dzisiaj otuliła biała szadź dając wrażenie zatopienia jej w … w diamencie ! Tu zamanifestowało sie następne skojarzenie..:
    „..Coraz to z Ciebie jako z drzazgi smolnej
    Wokoło lecą szmaty zapalone
    Gorejąc nie wiesz czy stawasz się wolny
    Czy to co Twoje ma być zatracone
    Czy popiół tylko zostanie i zamęt
    Co idzie w przepaść z burzą.
    Czy zostanie
    Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament
    Wiekuistego zwycięstwa zaranie?..”
    ..To Norwid …i jakby o naszych czasach.., o boskim jestestwie wewnątrz nas..- tym gwieździstym diamencie…
    ………Kończy sie promenada ..,otwierając wewnętrzną przestrzeń klombu z posadzonymi w kilku centycznycznie uformowanych kręgach krzewami.
    Zwykle oszołomiony urokiem róż nie zwracałem uwagi na umieszczone u podnóżą krzewów tabliczki z nazwami gatunków..
    Teraz jednak te tabliczki są pierwszym planem …,więc czytam..:
    „August Renoir”..Hmmm..lubie jego obrazy.., dalej.. „Open Arms” i „Special Friend”..- to jakby o Naszej nadzieji…
    Oczy mi zaczynaja wilgotnieć ze wzruszenia od skojarzeń.. : teraz o Nowej rodzącej się Gaji…” Isn’t She Lovelly” , „Sugar Baby” , „Lady Love”
    O nas..”Courage”, „Bravehearth” , „Warm Wishes”
    O naszej przyszłości .. „Weddind Bells” , „Special Child” , „Simply Heaven” , „Perfect Harmony” , „Playtime” , „Pure Bliss” ….
    W żaden sposób nie mogłem przypuszczac,że tak potoczy sie moja medytacja..
    ….Prawie na koncu dostrzegam kilka krzewów najmniej okazałych…jakby gasło w nich życie …Podchodzę bliżej by odczytać napis na tabliczce..i dwie łzy spłyneły mi po policzku…- czytam : „Maya”..-..to jakby przeznaczenie oblekło się w strój natury…
    Po dwóch godzinach ,które niezauważalnie szybko upłynęły, kierując sie ku wyjściu przechodzę przez ostatni z klombów róż …Wręcz rzuca mi sie w oczy napis na tabliczce opisującej nazwę gatunku.. : „Solvation” ..- te kwiatki mogą być dla Was – pomyślałem- sprawców ‚zaniku’ błękitu naszego nieba…
    ……………………………………………………………………………..na pożegnanie..

    PS
    NIe władam niestety językiem rosyjskim, tak jakby tekst mógłby sugerować..
    Poznałem kilku Rosjan żyjących powszednim dniem,których każda najprostsza czynność jest chwałą dla Boga i błogosławieństwem dla bliźnich..
    Boskie sprawy to najprostsze sprawy..
    Bez zgiełku barw i dźwięków…, bez nakładania zobowiązań , obciążeń i ograniczeń w żadnej formie pod szyldem pomocy czy współpracy…
    { …mam głęboką nadzieję ,że jest to dla wszystkich zrozumiałe…}

    Pozdrawiam z Serca

    ❤ kr

  2. Sabrina
    Gru 12, 2012 @ 21:55:57

    Dzisiaj wykonałam tą medytację. Ale żadnej fali oświecenia (tak w ogóle) nie odczułam. A Wy?

    • Dorota
      Gru 13, 2012 @ 11:39:23

      🙂 Kochana Sabrinko! Piszesz, że nic nie poczułaś, ale przypomnij sobie czego i jak szukałaś? Nie pojawił się obok Ciebie żaden Anioł, ani świetliste kule, ani nie zmieniło się Twoje ciało, ani nie było żadnych zjawisk na niebie, a wiesz dlaczego? Bo szukałaś TEGO swoim umysłem, który podpowiadał Ci 3-cio wymiarowe oczekiwania. Przeczytaj co pisze Sunlion, który poszedł na spacer i też nie spotkał Aniołów, ale za to poczuł się jak Mały Książę, gdy zobaczył jedyną oszronioną różę. Ta róża była tak niezwykła, że w przestrzeni jego serca pojawiła się wielka Miłość. To uczucie z pewnością i u Ciebie jest, ale nie doceniasz GO. Może rozglądasz się dookoła i szukasz czegoś lub kogoś spektakularnego, żeby Ci pokazał jakiś cud, ale ON, ten Cud jest w Tobie 🙂 . Zajrzyj swoim uczuciem do samego środeczka Ciebie i pomyśl jak czułabyś się jako 3-letnia dziewczynka ułożona wygodnie w hamaczku wśród kwitnących wiśni, a obok Ciebie Twoja Babcia pilnująca, żeby Cię żadna pszczółka nie ukąsiła, a Ty sobie smacznie zasypiasz zmęczona zabawą ze szczeniaczkami i uganianiem się za motylami. Ptaki śpiewają Ci kołysankę, a Twoje serduszko otacza ciepła okrągła przestrzeń Miłości.
      TO jest w nas i TO budzimy, żeby rosło i łączyło się z TYM emanującym od innych ludzi. TO wypełni przestrzeń, w której przebywamy, ale TO chce być dostrzeżone i kochane, bo ONO nas kocha 🙂 Jest tylko jeden warunek: JEGO Miłość działa tylko wtedy, gdy dajemy MU szansę nas kochać. Daj szansę MIŁOŚCI, a zobaczysz Cuda i będziesz się dziwić, że ktoś ich nie zauważa.
      🙂 🙂 🙂 <3<3<3 🙂 🙂 🙂

  3. Zenio
    Gru 07, 2012 @ 17:52:48

    Umiłowani! Ukochani! Umiłowani!

  4. Promyk
    Gru 06, 2012 @ 20:36:34

    Wika -dziękuję chciałam się upewnic:) zatem wgrywam na moje ukochane mp3 i wieczorem medytuję.

  5. Promyk
    Gru 06, 2012 @ 19:59:47

  6. Promyk
    Gru 06, 2012 @ 19:39:42

    MarCinKa Dziękuję serdecznie,akurat szukałam medytacji w języku polskim bo tak ciężko wizualizować sledząc tekst.Czy to już od dzisiaj mogę medytować? mówię tu o medyatcji 12.12.12 proszę podpowiedzcie.Wysyłam promyki milości.

    • wika55maitri
      Gru 06, 2012 @ 20:03:25

      Jak najbardziej, dziś i przez cały ten czas, to jest właściwie medytacja PRZED 12’12’12, na dobry rozbieg 😀

  7. Mandarynka
    Gru 06, 2012 @ 15:17:07

    Szukam osob do stworzenia grupy medytacyjenej w krakowie lub okolicach. Czy ktos cos wie gdzie takie spotkanie mogloby sie odbyc?

  8. MarCinKa
    Gru 06, 2012 @ 14:11:46

    Moze sie komus przyda :). Z inną muzyczką tamtej nie znalazlem w zamian tego podlozony Robert Haig Coxon – Towards The Light. Pozdrawiam.
    http://www59.zippyshare.com/v/68989367/file.html

  9. Agnieszka
    Gru 06, 2012 @ 13:31:52

    Cieszę się Elu i Hallo, i wszyscy, którym podobają się wiadomości przekazywane przez Michaela Elrahima Amirę.
    Przypominam , że na moim blogu są jeszcze inne dwa wykłady:
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2012/11/michael-elrahim-amira-wykad-z-niemiec.html
    oraz
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2012/09/rok-2012-spokojnie-to-dopiero-poczatek.html

    Przy okazji podziękujmy Danielowi-Ulotne Myśli, który tłumaczy dla nas te cenne materiały z języka niemieckiego.Wyślijmy Mu Miłość i Światło. Dziękuję z serca.

  10. shelka9
    Gru 06, 2012 @ 12:55:36

    dziekuję za wszystkie cudowne odpowiedzi…wzruszyłam się…tak to czasami jest, że człowiek o wszystkim wie, ale się zapomina…obiecuję na zawsze pamiętać o tym, że jesteśmy boskimi, lekkimi cząsteczkami…i już powracam dzięki medytacji, wizualizacji do swoich idealnych, muszelkowych hihi kształtów…trzymka Bursztynki!!

  11. Eryk
    Gru 06, 2012 @ 11:05:11

    RAMZESIE a tego to nie zauważylem ooo widzisz hehe 😀 ciekawy miesiąc o ile pamiętam to w 2011 roku też coś było podobnego chyba październik miał coś szczególnego w sobie wtedy 😉 i zdarza sie to bardzo rzadko ponoć 😉

    a nie wiem czy wiecie ale w Słowenii ludzie w całym kraju strajkują przeciwko mafii politycznej na każdym szczeblu co dzień przyłącza sie coraz więcej ludzi a na 21 grudnia jest zapowiedziane w całym kraju wydarzenie ogólnego wyzwolenia Narodowego.
    Słowenia sie budzii na całego 😉 myśle że po 12.12.12 wyzwoli sie huragan globalnego przebudzenia pozdrawiam 😉 Eryk

  12. Św Ięty
    Gru 06, 2012 @ 02:23:22

    • Ela
      Gru 06, 2012 @ 10:57:28

      Nawiazujac do linku o Blu Beam:
      Projekt Blu Beam wydaje mi sie , ze jest tylko przykrywka i dezinformacja. Duzo sie mowi i pisze o roznych zmianach w swiecie. Osoby zainteresowane, chcac ludzi odciagnac od pewnych tematow, moga wskazywac na tajne projekty i wysoka technologie. Moze nawet tylko po to, ze jak cos przypadkiem , jakies niewyjasnione zjawisko, nawet na mniejsza skale mialoby miejsce , to ci od propagandy mogliby od razu krzyczec to na pewno cos wstylu projektu BLU BEAM. Procesow przemian , ktorych nie da sie zatrzymac, nalezy je osmieszyc , wykpic, znalezc falszywe zrodlo ich pochodzenia, tak dziala propaganda. Moze ludzie nie widzacy , nie czujacy przemian duchowych , mysla , ze to wydarzy sie cos wizualnego na wielka skale i obawiajac sie tego, czego nie wiedza i rozumieja pisza o czyms co da sie czytac i przekazywac miedzy soba jako sensacje. Ja w kazdym razie w to nie wierze.

      Pozdrawiam i powtarzam za wieloma:

      Nie lekajcie sie. Spokojnie.

      Z miloscia, Ela

  13. shelka9
    Gru 05, 2012 @ 22:54:47

    hejka Kochani, wszyscy tu o medytacji i oczyszczaniu a moje ciało się ” wścieka” i ciągle chce jeść. zaczęło się to jakieś dwa lata temu, wtedy to zaczęła się moja depresja…teraz pozostał mi wielki apetyt i zbędne kilogramy…jak je odesłać precz??poradzi mi ktoś może jak skutecznie schudnąć??ja wiem, że Budda też jest grubaskiem…,ale stanowczo to nie dla mnie…:) pozdrawiam różowo-złoto …i…czekoladowo ok ok bez przesady!! hihi

    • ramzes
      Gru 05, 2012 @ 23:02:15

      Mniam 🙂
      Najpierw schudłem a teraz znów przytyłem :))
      Mam to samo co Ty i …
      Dobrze mi z tym :)))

    • freeheart
      Gru 05, 2012 @ 23:56:56

      no hejka.
      Od urodzenia byłam bardzo szczupła, ale ostatnio mnie przybywa. Mimo, że jem tylko zielsko a słodyczy wcale (no praaawie 🙂 ) Nie martw się więc, pewnie tak ma być. Jeśli ta sytuacja spędza Ci sen z powiek, spróbuj pobawić się w miłą wizualizację. Tuż przed zaśnięciem wyobrażaj sobie lepszą wersję siebie. Tylko tak wiesz, ze szczegółami. 😉 Stań za nową sobą (niezłe co?) i wejdź w siebie (jeszcze lepsze). No wiesz o co chodzi. Twoje dotychczasowe ciałko rozpocznie proces dostosowywania się do nowego modelu. I już! Gotowe 😀

    • Hallo
      Gru 06, 2012 @ 09:35:40

      Witaj Iskierko.
      Każde ciało dąży do doskonałego zdrowia i doskonałego wyglądu zgodnie z boskim planem stworzenia – pod warunkiem,że mu nie przeszkadzamy i nie zatruwamy niskimi energiami. Pisał też o tym Dajamanti – możesz wejśc na jego link w zakładce i poczytac jego porady a na pewno znajadziesz odpowiedż i na swoje dylematy zdrowotno-wyglądające 😉
      Czy to wygląd czy to zdrowie….itp zasada jest taka sama – nie zakłócac równowagi energetycznej poprzez np negatywne myslenie o sobie, martwienie się, wspomnienia negatywne z przeszłości……….zignorowac swoje problemy tj nie zwracac na nie uwagi tak jakby nie istniały, nie zasilac je swoja niska energią ..nie podlewac …..a problem zniknie. Swoje Życie …….zostawic Panu Bogu – i jak pisała Czakamrati: „niech sie wali, niech sie pali”….ja jestem zawsze szczęśliwa.
      Szczęściem emanując – i Wszechświat dostarczy NAM TYLKO SZCZĘŚCIE pod różna postacią – bo taka jego rola – działa na zasadzie odbicia lustrzanego.
      Nie karcimy Siebie, nie karcimy Ciała – emanujemy pieknymi uczuciami: Radości, Szczęścia, Zabawy, Wesołości, Usmiechu, Współczucia…………itd 😀
      i nie obejrzysz się kiedy Twoje Ciało zacznie subtelniec i nabierac doskonałości.
      Można sobie pomóc afirmacjami bardzo prostymi :
      np ” Moje Życie jest Doskonałe”
      ” Moje Ciało zachowuje młodośc lat…..np 20/??/ i taki stan trwa cały czas”
      ” Moje Ciało jest Doskonałe”
      Nauczyc się na ile można zagłuszania negatywnych energii – poprzez kontrolowanie myslenia. Zaczynamy od samego rana – wstajemy z usmiechem – pozdrawiamy z usmiechem i ludzi i słońce i deszcz i wiatr i Wszystko i Wszystkich.
      Idziemy wyprostowani, lekkim krokiem i z usmiechem – jak najczęściej śpiewamy, tańczymy , śmiejemy się, robimy to co jest dla nas PRZYJEMNOŚCIĄ.
      I tez taką STWORZYMY rzeczywistośc dla siebie.
      To nie jest teoria – to sa moje własne doświadczenia i dlatego tym dzielę sie z Tobą.
      Jestem szczupła, jestem zgrabna, jestem zdrowa…..i jestem bardzo szczęśliwa 🙂
      Tego samego życze Tobie Muszelko 🙂
      H. zawsze z uśmiechem

    • sylla
      Gru 06, 2012 @ 11:07:25

      Kochanie;

      Jestem otyła, mam nadwagę 30 kg i też pragnę się tego pozbyć. Zastanawiam się czy to jest efekt transformacji mojego ciała, bo gdzieś czytałam że jednym z syndromów łączenia się helis jest włąsnie nadwaga. Ja akurat mam wogóle ciekawą nadwagę. Ponieważ w sumie moje ciało nie jest aż tak grube tylko mam nieproporcjonalny do reszty wielki brzuch jakbym była w 9 miesiącu ciąży. Nie jem dużo, bo nawet przez medytację i napełnianie się światłem mój organizm przestał potrzebować. Staram sie jeść, szczególnie przez lato dużo świeżych warzyw i owoców. Uwielbiam sałatki swieże. Jestem z natury jaroszem. Omijam pizze, chamburgery itp podobne produkty szerokim łukiem. Jak jestem w sklepie to aż mnie odrzuca od tych wszystkich pięknie zapakowanych produktów. Ostatnio przeszłam już całkowicie na wegetarianizm. A pomimo to moje ciało stoi w miejscu.

  14. Telierus
    Gru 05, 2012 @ 19:52:37

    Choć w wielu rzeczach byłem sceptykiem, teraz przekonałem się na własnej skórze.

    Od połowy roku wszystko to o co poprosiłem, spełniło się. Nawet o co poprosiłem dla żartów. A konkretnie chciałem zakochać się w dziewczynie – zakochałem się w tej wyśnionej (dosłownie!). Chciałem pomóc ludziom w przebudzeniu świadomości na otaczający nas Świat – nagle sypnęły się podziękowania (nie dosłownie, lecz można było to wyczuć) od starszych i tych młodszych. Chciałem by niektóre moje problemy się rozwiązały same (to akurat mówiłem na żarty) – w mgnieniu oka zniknęły. I jeszcze parę pomniejszych rzeczy.

    Teraz sobie mówię: Przemku, uważaj o co prosisz, bo nie wiesz kiedy się spełni, ale zarazem dziękuję moim Opiekunom i Bogu za wszystkie łaski 🙂

    Wiem teraz na 100%, że marzenia się spełniają dzięki „jakiejś” sile. Ten 2012 był naprawdę ciekawy, a może jeszcze wszystko przed nami 🙂

    Dziękuję!!

    • ramzes
      Gru 05, 2012 @ 22:35:46

      Przemku zapewniam Cię …
      Wszystko jeszcze przed nami …
      Szczególnie te przyjemne rzeczy :)))

    • Sabrina
      Gru 05, 2012 @ 23:30:05

      A co konkretnie robiłeś by tak właśnie się stało? 😉 Tylko myślałeś?

      • Telierus
        Gru 06, 2012 @ 14:08:37

        Jak co dzień przed snem mówię do Boga i Opiekunów. Mówię Im co mi leży na sercu i inne takie sekrety, między innymi dodam to czego bardzo pragnę. Robię to w lekkiej relaksacji przy wiciszonym umyśle. Tylko tyle, i aż tyle 🙂

    • kimba70
      Gru 06, 2012 @ 00:12:20

      No patrz dzięki “jakiejś” sile nawet ci dziewczynę wymodelowali, czego to nie potrafią.

  15. Eryk
    Gru 05, 2012 @ 19:25:10

    a ja dzis wpadlem na cos 😉 12.12.12—> 1+2+1+2+1+2=9 od 12 grudnia do 21 pozostanie również 9 dni 😉

    • ramzes
      Gru 05, 2012 @ 22:52:47

      Eryku skoro jesteśmy przy liczbach – czy wiesz, że w grudniu tego roku mamy
      pięć sobót, pięć niedziel i pięć poniedziałków ?
      Feng Shui ma nawet swoje określenie tego stanu :)))
      Nic złego się nie wydarzy !!!
      Wręcz przeciwnie :)))
      2013 to będzie rok „cudów” :))
      2012 – koniec świata … tak – dla ciemnych zamkniętych umysłów i serc …
      a dla nas …
      w końcu wolność :)))

      • Agnes
        Gru 06, 2012 @ 11:07:47

        Nie ma w tym nic dziwnego, taka sytuacja zdarza się często, ostatnio 5 sobót, 5 niedziel i 5 poniedziałków było w październiku 2011.

  16. elzbieta
    Gru 05, 2012 @ 18:50:50

    Witam Was Wszystkich kochani Krystalowicze ! 🙂 Wszyscy idziemy do Nowej Epoki, Złotej Epoki Serca! chociaż każdy swoją drogą i tak jest dobrze! 🙂
    Dobre rady przekazują nam nasi kochani Bracia Plejadanie i nie tylko Oni! Dzięki Piękne dla Wszystkich! 🙂 Dla Wszystkich Światło Miłości! 🙂

  17. kasjopeja
    Gru 05, 2012 @ 18:20:43

    Medytacja, człowieka przepełnionego miłością wpływa nie tylko na niego ,ale na wszystko co go otacza…Co prawda ja jestem w dołku.Tutaj jak medytacja wpływa na nasz mózg http://transformacja2012-swiat-medytacji.blogspot.com/2012/12/wpyw-medytacji-na-mozg.html Oczywiście pozytywnie 🙂

  18. Wojtek Kamyk
    Gru 05, 2012 @ 18:14:08

    Udało się dodać polskie napisy do filmiku z medytacją na YouTube. Oto link:

    (myślę, że warto jakoś ten link uwidocznić, żeby wszyscy czytelnicy go zauważyli)

  19. Onufry
    Gru 05, 2012 @ 17:58:26

    Wczoraj wieczorem leżałem sobie wyprostowany na łóżku czułem przyjemne nakłuwanie na całym ciele trwało to ok. godzinę. W super formie zasnąłem. Miałem jakiś czarny sen, treści nie pamiętam i nie mogłem się zbudzić. Przebudzenie okazało się koszmarem. Myślałem ze już przed czasem przeniosę się do innego wymiaru. Walenie serca jakieś uciski na nim, koszmar.(cały dzień nie mogę dojść do siebie). Coś doczytałem że mogłem paść ofiarą ataku nocnego. Wie może ktoś jak z tym walczyć. Zaznaczam iż stawiam pierwsze kroki na tej drodze. ( A może tak ma być i to norma?)

    • NiebieskoCzerwony
      Gru 07, 2012 @ 18:50:37

      Miałem podobnie , zostałem nawet kilka razy uderzony. Po przebudzeniu powiedziałem w końcu bez lęku dość JA nie pozwalam , złym wkraczać w moje sny. Przypomniałem im że stoi za mną legion aniołów i one mnie chronią. Pomogło.

  20. krzysiekk7
    Gru 05, 2012 @ 16:24:14

    Witam
    Może troche odbije od tematu ale to jest bardzo ważne.Wczoraj miałem sen nt. 21 gudnia 2012.Śniło mi się że stoje w centrum Warszawy(bo tutaj miszkam) na ulicy i było trzęsienie ziemi bardzo niewielkie i sobie pomyślałem o co tak naprawde tyle szumu?Ale po chwili stojąc na ulicy nie widziałem żadnych samochodów nikogo nie było co to może oznaczać?

    • Ela
      Gru 06, 2012 @ 11:04:30

      Krzysiu,
      Moze zmieni sie twoj sposob postrzegania swiata. Tak zwane wewnetrzne trzesienie ziemi, twoich zmyslow i znak , ze juz jestes na to gotowy.

      Ela

  21. sylla
    Gru 05, 2012 @ 16:20:21

    Hejka moi kochani. Tą medytację nawet mam podobną na mp3. prowadzi ją Paweł Stań. Nazywa się Czakry przepływ energii. Wygląda podobnie że z kosmosu wizualizujemy przepływ energii biało- złotej przez nasze ciało, przez czakry do środka ziemi do rdzenia, a następnie ze środka ziemi w kosmos. Jakby ktoś miał z tym problem to mam na chomiku do ściągnięcia.

    • Sabrina
      Gru 05, 2012 @ 17:36:41

      Ja podobną (choć ta jest lepsza) wykonuję codziennie i czuję łączność z Ziemią. 🙂 Ale na pewno zmodyfikuje swoją medytację 🙂 . Będę wykonywać ją od dziś 🙂 aż do 21 grudnia 🙂

  22. ania.ania
    Gru 05, 2012 @ 15:50:19

    Zaczyna się jazda bez trzymanki,prosimy uprzejmie zapiąć pasy;),do końca roku będzie się działo,a potem…no też się będzie działo.Intensywniej:)
    jednakże damy radę,bo kto ma dać,jak nie my??:)Buziaki i pozdrawiam wszystkich radośnie:)

  23. wika55maitri
    Gru 05, 2012 @ 15:16:41

    Kochani, nowy impuls będzie JUTRO czyli W CZWARTEK, zaś następny prawdopodobnie w poniedziałek, inaczej niż zwykle, ale mamy gorący tydzień i pewne rzeczy inaczej wyglądają, no i przecież elastyczność jest jedną z typowo wzniesieniowych ‚sprawności harcerskich’, nieprawdaż?… 😛
    A poza tym zapraszam na Wiosnę na nowego Michała:
    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2012/12/archanio-micha-jest-to-wola-i-dekretem.html
    I buziaki środowe-miodowe! 😀

    • Sabrina
      Gru 05, 2012 @ 17:40:25

      Wikuś, mi ta zmiana nie przeszkadza (nie wiem jak innym).
      Wg mnie aktywacja może trwać nawet codziennie. 🙂 Mam nadzieję, ze wyrobimy się do 21 grudnia (czy do 12.12 była planowana…?).
      W każdym bądź razie liczę na to, że się wyrobimy, jeszcze zanim Ziemia wzniesie się 😉

      • wika55maitri
        Gru 06, 2012 @ 03:42:22

        No zobaczymy 😛 jakby co, mogę wymyślić jaką aktywację, tylko nie wiem, czy wujcio Metatron się pod nią podpisze… 😉 po prostu załóżmy, że tak czy siak będzie planowo, czyli idealnie 😀 buziaczki! 🙂

        • wika55maitri
          Gru 06, 2012 @ 03:47:27

          Policzyłam na paluszkach, w poniedziałek będzie znów podwójny, 27 i 28, z czego wynika, że jeszcze tylko dwa podwójne i got-towe! wiec spoko, trzeba by się bardzo starać, żeby nie zdążyć…tylko po co? 😉

        • Jelnats
          Gru 07, 2012 @ 17:40:27

          Wika siostro jesteś wspaniała w swej pracy.Bardzo Ci dziękuję.Proszę jak ty to widzisz. Z ostatniej aktywacji usłyszałem , że 4D jest przejściowym wymiarem , a nasza droga to do minimum 5D. Czy to tak mam rozumieć ? Pozdrawiam z miłością St.

    • ramzes
      Gru 05, 2012 @ 23:27:03

      Oj … :)))
      Energii na potem nic nie zostawiłem …
      Uuups …. :)))
      Cały nadmiar pooooleciał do Ciebie :))))
      I tak wiem, że będzie więcej :)))

    • Bogumila
      Gru 06, 2012 @ 12:06:26

      Kochani,

      ja tu trafilam niestety ze znacznym opoznieniem, o impulsach wiem od niedawna i jestem na samym poczatku aktywacji (dopiero 4 impulsy), przeczytalam ze mam zachowac 2-dniowe odstepy miedzy impulsami, czy na pewno nie da sie tego jakos przyspieszyc?!

      Przesylam Wam wiele Milosci i bardzo bardzo sie ciesze, ze jestescie.
      Dziekuje!

      • wika55maitri
        Gru 06, 2012 @ 12:28:43

        Ależ da się 😀 Od listopada można robić nowe impulsy codziennie – co jest napisane wołami na samej górze blogu aktywacji po prawej 🙂 Starsze teksty nie uwzględniają tej informacji – bo są starsze… 😉 trzeba śledzić najnowsze ogłoszenia, które są właśnie tam, na samej górze (Choć raczej nie pojawi się już kolejna wiadomość o przyspieszeniu…1 impuls dziennie to całkiem sporo… 🙂 ostatnie i tak dla szybkości są podwójne:) Pozdrawiam Cię serdecznie i upojnego impulsowania! 😀

  24. Agnieszka
    Gru 05, 2012 @ 13:34:40

    Wywiad z Michaelem Elrahimem Amirą w telewizji Bewusst TV. Rozmowę prowadzi Jo Conrad. Wywiad jest bardzo wszechstronny i porusza wiele wątków nurtujących obecnie coraz większą liczbę ludzi. Wraz z przebudzeniem pojawia się coraz więcej pytań i niniejszy film może pomóc w znalezieniu na nie odpowiedzi. Poruszono tu między innymi tematykę „zła” we Wszechświecie, rolę Illuminati, planu duszy, wolnej woli oraz roku 2012 i Nowego Świata po przełomie roku 2012-2013. Michael udziela również wskazówek, jak można skutecznie wspierać tworzenie tego świata, ponieważ nie stworzy się on sam.

    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2012/12/o-istocie-za-planie-duszy-wolnej-woli-i.html

    Pozdrawiam Was jak zawsze w Świetle i Miłości.

    • Hallo
      Gru 05, 2012 @ 20:44:44

      Świetny link – dzięki Agnieszko.
      Trzeba zarezerwowac sobie troche czasu bo sa napisy ……ale tematyka bardzo aktualna i bardzo ciekawa.
      Polecam KAŻDEMU zapoznac sie z tym wywiadem
      H. z usmiechem

    • Ela
      Gru 06, 2012 @ 11:13:15

      Agnieszko dzieki. Zabralam sie do niego jak do wielkiej uczty, najpierw kawa wygodne miejsce w fotelu, dwie poduszki po bokach, milo , cieplutko i do dziela. Szkoda tylko, ze ciezko jest nadazyc z czytaniem i przemysleniem tematu , Musialam sobie to wziasc na dwa razy. Milo sie go jednak slucha nawet nierozumiejac, ma mily, ujmujacy glos.

      Usciski Ela.

      • Hallo
        Gru 06, 2012 @ 13:48:40

        Podziele sie z Tobą moim sposobem – no troche mniej komfortowy bo tylko na krzesełku ale ja jestem „długodystansowcem”.
        Używam do takiego czytania „stop klatka” – czytam spokojnie, zastanawiam sie co czytam a nawet robię sobie dłuzsze przerwy bo zawsze wrócę do ostatniego akapitu. Wówczas mam czas na posłuchanie głosu, pooglądanie szerokiej gestykulacji / akurat tu / i włączenie Umysłu – dla mnie w sam raz – 😉
        Sporo jest tu mowy o prawie przyczynowo-skutkowym czyli popularnej Karmie –
        pogląd Dajamantiego akurat w tym temacie jest inny – ale każdy Piszący czy Mówiący ma takie prawo – widziec i czuc po SWOJEMU, postrzegac rzeczywistośc ze swojego punktu widzenia.
        Wszystko jest tylko INFORMACJĄ i Prawda dla kazdego tez jest INNA.
        Przesyłam wiele Usmiechniętych Radości 🙂
        H.

        • Ela
          Gru 06, 2012 @ 23:48:20

          Super podpowiedz. Dziekuje. Nastepnym razem i ja sprobuje, tyle ze na fotelu, z dwoma poduszkami po bokach i.t.d. ……….ha,ha.

          Sciskam,

          Ela

  25. olga
    Gru 05, 2012 @ 13:21:23

    super

  26. Halina
    Gru 05, 2012 @ 09:59:13

    Wspaniała medytacja, właśnie chyba rozpuszczam resztki swoich form myślowych i wypływają mi one ze łzami. We mnie wielka, olbrzymia radość i zachwyt.
    Dziękuję ❤

  27. Ezoteryczny
    Gru 05, 2012 @ 08:03:53

    Ciekawe jak zapowiada się medytacja na 21-12-2012 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: