Kontakt z chmuro-statkiem delfinów

.

.

Drodzy przyjaciele!

Kiedy wyszłam pospacerować w cieplejszym dzisiaj powietrzu (mieliśmy w Australii najchłodniejszy październik w ciągu ostatnich 40 lat!), poczułam chęć, by spojrzeć na niebo ponad szczytem niewielkiego wzgórza, na którym mieszkam, o parę metrów od plaży.  Dzisiaj mieliśmy przeważnie szare niebo, a na nim wiele różnorodnych formacji chmur.  Niebo widać stąd daleko aż do horyzontu, tam gdzie leży drugi brzeg olbrzymiej zatoki.

Od razu zobaczyłam wtedy wyraźny zarys czegoś, co, jak pomyślałam, mogło być statkiem w kształcie chmury.  Kształt ten był bardzo długi, na kilka kilometrów, lekko pofalowany i dość wąski, z długim końcem w kształcie dzioba po lewej stronie.  Im dłużej patrzyłam, tym wyraźniej pojawiał się kształt bardzo wydłużonego delfina, i gdy to sobie uświadomiłam, spostrzegłam również, że moje ciało uśmiecha się od czubka głowy aż po palce u nóg!  (To zawsze jest dla mnie znak, że rzeczywiście komunikuję się ze świetlnym statkiem).  Odkryłam również drugi statek, pod pierwszym, o tym samym kształcie, ale znacznie mniejszy.  Jednak ten mniejszy statek po chwili zniknął.

Za pomocą powyższego obrazka próbowałam dać wam jakieś wyobrażenie na temat tego, jak wyglądał ten statek. Niestety mój aparat fotograficzny nie działa. Ten obraz jest pewnym przybliżeniem, kształt statku był bardziej ukryty w chmurach, tak że wydawał się być ich częścią.

Dowiedziałam się, że są oni aniołami-delfinami z galaktyki Andromedy. Teraz zbierają się w 8 wymiarze, ale potrafią się również pojawić w każdym wymiarze powyżej ósmego. Są tutaj, by nam pomóc, ponieważ nas kochają i czują, że są naszą rodziną duszy.

Pracują nad oczyszczeniem naszych wód, nasycając je światłem i radością. Powiedzieli również, że ich ciała zrobione są w 80% ze światła – podczas gdy nasze zawierają około 75% wody.

Pamiętam, że woda jest ważnym żywiołem w procesie Wzniesienia.  Jest ona raczej formą duchowej energii niż żywiołem.  Podnoszenie ilorazu światła wody jest dlatego istotnym środkiem w celu podniesienia częstotliwości planety Ziemi i zakotwiczenia napływającego światła.

Kontynuowałam mój spacer, a ponieważ droga zaczęła się trochę oddalać od morza, nie widziałam już dłużej tego statku.  Ale kiedy wróciłam po około 30 minutach, statek dalej tam był, jego zarys był wyraźny, a kształt się nie zmienił, choć zrobiło się wietrznie.  Mogłam nawet zobaczyć wyraźną kropkę, która wyglądała jak oko delfina, tak jakby chcieli oni potwierdzić, że są delfinami, i że jasno zrozumiałam to, co mi mówili.

Gdy piszę to teraz na moim komputerze, około 2 godzin później, wciąż czuję ich kochającą obecność i ich błogosławieństwa, tak jakby chcieli mnie upewnić, że wy wszyscy, którzy to czytacie, również możecie to poczuć i się tym cieszyć!

Z miłością,
Ute

*******************************************

Oto link do mojego wideo „Świat świętej wody” (lipiec 2011):  http://youtu.be/3rHIET41YK8  (oglądaj w 1080p HD )

Tekst wideo:
Woda odgrywa ważną rolę w procesie Wzniesienia.  Woda odnosi się do ludzkiej zdolności odczuwania, odczuwania do nieskończoności, co jest oznaką naszej prawdziwej duchowości.  Odkryto również, że woda stanowi środek komunikacji z kosmosem, który przekracza jakiekolwiek ograniczenia czy odległość.
………..
To wody na naszej planecie i woda w naszym ciele przenosi duchową energię.  Dzieje się to dlatego, że woda jest nie tyle żywiołem, co dosłownie formą energii, choć nie przyzwyczailiśmy się jej postrzegać w ten sposób.  Gdy napływające fale światła ogarniają naszą Ziemię, to właśnie energia wody je przyjmuje i zmienia i podnosi wibracje na powierzchni Ziemi oraz wibracje jej istot.

W przeszłości wibracja naszej duchowej wody stała się gęsta od niższych emocji, takich jak strach, gniew i smutek.  Przeobrażenie ich w światło miłości i radości oznacza oczyszczenie naszej duchowej wody.

Oby to wideo pomogło wam oczyścić wasze wody i być szczęśliwymi!
Błogosławieństwa!

Przekazała Ute

Copyright© 2012. All rights reserved: Ute Posegga-Rudel
http://radiantlyhappy.blogspot.com.au/2012/10/communication-with-dolphin-cloudship.html

Przetłumaczyła wika

21 komentarzy (+add yours?)

  1. Ewa A.
    List 07, 2012 @ 13:15:26

    W ub. tygodniu też widziałam dziwne chmurki – na czystym niebie – 3 jedna za drugą, takiej samej wielkości – skojarzyły mi się z rybami 🙂 – pomyslałam, że to mogą byc statki 🙂
    I ciągle widzę wszędzie- w chmurach, drzewach – nawet na we wzorach np. płytek – jakies twarze…postacie…- chyba od zawsze 🙂

  2. Shine On!
    List 07, 2012 @ 10:07:43

    Idę wcześnie rano do pracy, ciemno, zimno i do domu coraz dalej 🙂
    Wchodzę na most, po lewej światła Starego Rynku po prawej znacznie ciemniej. Rzeka wygląda pięknie aż chciałbym się napić tej wody…To do roboty, nikt tego za mnie nie zrobi!
    Rozpalam fioletowy płomień po prawej stronie, tam gdzie najciemniej. Chwilę czekam aż osiągnie optymalną jasność rozświetlając czarne wody. A reszta już sama się dzieje, fiolet płynie z prądem i pod prąd. Do morza i w stronę źródła jednocześnie. Tam przy oczyszczalni woda aż kipi od fioletowego żaru a gdzieniegdzie tylko ledwo widoczne ogniki pod powierzchnią tańczą i niech tańczą bo chce mi się pić!

    To mi się stało tydzień temu 🙂
    Znowu trafny przekaz, znowu go zabieram, dzięki!

    Lśnijmy razem!

  3. FreeMan
    List 06, 2012 @ 21:52:41

    Ja z kolei miewam najczęściej sny z żywiołem powietrza w roli głównej. Najczęściej powtarza się ten sam motyw – siedzę sam w czymś co przypomina ogromną wieżę górującą nad wszystkim i siedząc na złotym krześle spoglądam w dół na piękno nieba, chmur, czasem błyskawic i całej planety oraz wszystkich mych włości. W wieży – pałacu czasem tylko pojawia się jakaś służba – głównie gdy chce coś zjeść lub gdy czegoś sobie zażyczę – przynoszą i dają. Poza tym mam od nich spokój, chyba, że sobie zażyczę inaczej. Ale wolę jednak samotnie spędzać czas w jednym pokoju tej wieży – ogromnej bibliotece pełnej regałów, książek i jakichś zwojów. a najlepsze jest ciało, bo samą myślą zmieniam je pomiędzy dwoma formami – tą obecną ‚ludzką’ albo alternatywną z głową, łapami i nogami lwa, korpusem byka oraz skrzydłami wysoką na ok. 3 metry. W zależności od potrzeby i kaprysu tak sobie wybieram. Za każdym razem gdy mi sie to śni czuję się super, a gdy się budzę pozostaje uczucie błogości i tęsknoty do tego, aby jak najszybciej już tam iść a może powinienem napisać wrócić?

  4. ania.ania
    List 06, 2012 @ 21:11:03

    Wiecie…to niesamowite,jak tematy i sprawy sie przyciagają..moja najstarsza córa włączyła młodszej siostrze piękny film…o delfinie:)
    http://www.filmweb.pl/film/M%C3%B3j+przyjaciel+Delfin+3D-2011-593382
    jednak delfiny są niesamowite:)
    pozdrawiam serdecznie:)

  5. kimba70
    List 06, 2012 @ 20:02:48

    Wiecie kochani wrzucę to bo w wielu przekazach o to proszą „Kreujcie dla siebie Nową Ziemię, imaginujcie wspólne życie Ludzi i zasilajcie przy tym Wasze wewnętrzne Obrazy poprzez ciągłe myślenie o tym.”

    • kimba70
      List 06, 2012 @ 20:17:07

      „Nowy Świat może być stworzony tylko wtedy
      jeśli istnieją tego Wizje i wewnętrzne Obrazy”
      Napomknę co sobie wyobrażam:
      -pieknę bujne lasy, kolorowe łąki pełne pięknych kwiatów
      -czyste powietrze,czystą wodę, zdrową żywność
      -dostatek i obfitość dla wszystkich
      -pojazdy magnetyczne, czyste środki transportu, darmowa energia
      -radość i szczęście na twarzach wszystkich
      i parę takich równie wspaniałych spraw dla dobra planety, matki ziemi.
      A teraz się materializuje……………………………………………..:)

      • Elżbieta
        List 06, 2012 @ 23:16:30

        Dodam do tego jeszcze :
        Kawiarenki usytuowane pośród drzew, gór, rzek,
        Wspaniała muzyka , wpływająca w cudowny sposób do naszych odmłodzonych, zdrowych ciał,
        Przepyszne jedzenie , przygotowywane przez Mistrzów kuchni, którzy kochają obdarowywać nas swoimi stworzonymi potrawami, promieniującym Energą Miłości
        wschody i zachody słońc oglądane nad brzegiem morza,
        Dzieci, otoczone Miłością Rodziców.
        Galerie Obazów na wolnym Powietrzu .
        Słońce z roześmianą bużką , muskajjące swymi promieniami nasze ciała.
        Upojne noce przy blasku księżyca i odgłosach śpiewu Matki Natury.
        Tryskające źródełka srebrzystą Wodą.
        Ach chce się ŻYĆ.
        z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

        • Sabrina
          List 07, 2012 @ 00:44:23

          A podobno księżyca ma nie być na Nowej Ziemi, tylko 2 słońca… 😛 A szkoda, bo ja lubię księżyc, bez wnikania czym on dla nas jest… 😉

        • Ewa A.
          List 07, 2012 @ 13:03:13

          TAK !!!- podpisuję się pod w/w wizjami !
          A ŹRÓDEŁKO- wymarzone niedawno znaleźlismy !!!! 🙂 – z cudowna, krystaliczną wodą – i już pijemy ten ” żywy”, perlisty DAR Matki Ziemi 🙂

    • xylotet
      List 06, 2012 @ 22:13:02

      masz racje kimba ale chyba nie wielu to pojmoje

  6. Majka
    List 06, 2012 @ 19:08:10

    Cudowne, bardzo dziękuję, potrzebowałam t5ego.MAjka

  7. Paranormal.PL
    List 06, 2012 @ 11:35:19

    Widziałem sporo takich chmur i wiadome nam jest że posiadają technologię maskującą co jest naprawdę imponujące! 🙂 Miłego Dnia!

  8. Renata
    List 06, 2012 @ 11:26:39

    A ja we wczorajszej medytacji z Hathorami skupiłam się na oczyszczaniu wody i ziemi, poczułam potrzebę pocieszenia słoni i delfinów, a tu okazuje się, że to delfiny pocieszają nas.Wyobrażałam sobie jak wybory w USA wygrywa Obama i ze znanym sobie szerokim uśmiechem mówi do tłumów”Nastała nowa era pokoju, dobrobytu i miłości”.Nie pamiętam czy ta historię czytałam na tym forum, chyba nie, więc się podzielę.Pewna Polka wędrowała po amerykańskich terenach rdzennych Indian, gdzie miała szansę uczestniczyć w spotkaniu z szamanem, który zaprosił jej grupę do zadania jednego pytania. Polka zadała zaskakujące pytanie, które wpadło jej do głowy;co kryje się pod słowami z Dziadów Mickiewicza cz. III : A IMIĘ JEGO 4O i 4″? Szaman zamknął oczy, skupił się i powiedział, że chodzi o 44 prezydenta USA, który zapoczątkuje na świecie nowe czasy. Z obliczeń wynika, że to Obama jest 44 prezydentem!

    • Sabrina
      List 07, 2012 @ 00:49:12

      A to ciekawe z ta liczbą z „Dziadów” Mickiewicza. Zastanawia mnie jedynie, dlaczego szaman odczytał 40 i 4 jako 44 (wiem, przez dodawanie 😉 😀 😀 😀 ). Ale tak serio, to ta liczba mi się zawsze kojarzyła jako oddzielna 40 i 4. Ale to oczywiście tylko moje skojarzenia, bo znaczenia tej liczby nie znam ;-).
      Dziękuję za podzielenie się ta informacją, jest dość ciekawa. 😉

  9. Anilalah
    List 06, 2012 @ 10:26:05

    Dzięki ania.ania , dzięki Tobie przypomniałam sobie że i ja miałam sen z wodą w roli głównej dzisiejszej nocy. Byłam na ogromnych schodach wysoko w porównaniu z podstawą piramidy i szczytem góry przede mną ale nie patrzyłam na szczyt ( przypominało to schody w piramidach Mayów )… wszystko dookoła było w kolorze dojrzałego zboża… patrzyłam jak woda płynie w dół tymi schodami a patrzyłam przed siebie na krainę… przede mną była góra ale nie przysłaniała mi widoku słońca i nieba też w kolorze dojrzałego zboża… na czubku góry były drzewa, widziałam ich korony. Pojawili się ludzie idący w górę z walizkami i w miejscu w którym stałam była jakby bramka… trochę się jakaś pani przepychała i były niesnaski ale ja nie brałam tego do siebie, zauważyłam i byłam obserwatorem, nie angażowałam się… dlatego dostrzegłam rozwiązanie i ludzi, którzy się tym zajmowali i weszłam w to całym sercem ale nie wiem, co to było?… widziałam mnóstwo kolorów, jakby figurki kolorowe… pomyślałam o smokach i poczułam, że jestem w domu i było mi tak błogo i byłam taka szczęśliwa :))).
    Czym jest osobiście dla mnie woda ? Nie wiem ale wiem w sercu 🙂
    Później ukaże się mój długi komentarz na temat wody, bo bardzo mnie poruszył ten temat i chciałam się podzielić swoimi odczuciami z WAMI :)) ❤ :**

    • Anonim
      List 06, 2012 @ 15:32:22

      Anilalah:)
      generalnie każdy sen o wodzie to sen pozytywny-im bardziej czysta woda,tym lepiej;)
      lubię sny o wodzie…do niedawna woda mnie przerażała(wiem już skąd sie to wzięło),ale teraz wiem,ze woda wspaniale oczyszcza i ochrania:)
      Pozdrawiam świeliście i radośnie!

  10. ania.ania
    List 06, 2012 @ 09:56:13

    Witam!
    dziś własnie miałam piękny sen związany z wodą.Śniło mi się,że znalazłam się nad brzegiem oceanu,woda była błękitna,przejrzysta,nagle otoczyła mnie srebrna poświata i usłyszałam głos,abym weszła do wody…weszłam i wędrowałam aż do dna,wszystko widziałam,było pieknie,swobodnie oddychałam.Dotarłam do dna i wtedy przebiłam się poprzez dno do jakiejś krainy.Spotkałam pięknych ludzi…pytaja:skąd jestem? mówię,że z Ziemii…a oni uśmiechają się promiennie i mówią:Kochanie,Ziemia jest tutaj…

    Ostatnio miewam takie duchowe sny,sny które zostają we mnie na długo.Rano pytam męża:może przeniesiemy się kiedys nad ocean?
    A on,ku mojemu zaskoczeniu:wiesz,pomysł jest niegłupi:)
    Bo wiecie,ja zawsze marzyłam,aby mieszkac nad morzem albo oceanem,a tutaj gdzie mieszkam z jednej strony jest morze,a z drugiej ocean.Wszak to Wyspa:)

    Pozdrawiam radośnie i dziękuję za piękny przekaz…

  11. Anilalah
    List 06, 2012 @ 09:27:18

    Teraz pojmuję moje odczucia związane z wodą, które wypływały z Serca apotem znajdowałam odpowiedzi… dlatego rozpoczynając pracę przed rokiem nad obrazem dla pewnej niezwykłej osoby w szczególnie zaczęłam odczuwać wszystko co jest związane z wodą… a zaczęło się od płatku śniegu, chęcią obejrzenia jego struktury i struktury cząsteczek wody…wczuwałam się w wodę. Namalowałam zielone tło i płatek śniegu ale praca czeka na dokończenie ponieważ potrzebowałam czasu, by się dostroić do wiedzy, która stoi za tym obrazem. Tak jest zawsze kiedy maluję bo ważne jest dostrojenie :)… a woda to potrafi dostroić jak najlepszy harfiasz anielski ;)… woda i krople wody, fascynujące kropelki wody jak małe diamenciki w których są przepiękne obrazy http://anilalah.files.wordpress.com/2012/11/zaczarowana-kropla.jpg… albo dźwięk kropel wody spadających w studni w Kraskowie( źródło Żywej Wody o błękitnym kolorze jak się później okazało 🙂 ) przeniosła mnie w inny wymiar:
    „… Dziś napłynęło wspomnienie z Kraskowa… Otóż nim wszystko się zaczęło mogłam pomedytować w ciszy w okrągłym budynku, gdzie jest studnia Żywej Wody 🙂 … wtedy słyszałam krople kapiącej wody… ten dźwięk przeniósł mnie przez portal w inny wymiar rzeczywistości ojoj 😉 … wtedy tak to poczułam. Dziś napłynęło głębsze doświadczenie tamtej chwili… moja świadomość ujrzała to, co wtedy poczułam. Najpierw był Sen: „dzisiaj śniłam o przebywaniu w pewnych wnętrzach… byłam tam z innymi ludźmi… ściany były transparentne w różnych delikatnych kolorach, najdłużej przebywałam w błękitnych przestrzeniach… przypominało to kolor błękitnego transparentnego minerału aqa aura http://www.google.pl/search?q=aqua+aura+&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a albo akwamarynu http://www.google.pl/search?q=akwamaryn&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a (łac. aqua marina – “woda morska”);D … na tych ścianach – też w błękitnym kolorze ale ciemniejszym – odznaczały się jakieś wzorki … szereg kropek, kwadracików i innych kształtów geometrycznych ułożonych obok siebie tworzących wzorki… i to uczucie przebywania w środku czegoś niezwykłego…”koniec. Dziś przebywając w ciszy i skupieniu nagle wszystko powróciło… przypomniała mi się studnia i dźwięk kropel wody… i nagle “O!” 🙂 zrozumiałam, że ten dźwięk był jak dźwięk mis – baardzoo przyyjeemnyy 😀 … nastąpiła odsłona i błysk oświecenia… wow! 🙂 … ten dźwięk wibrował i oddziaływał na moje “łączenia krystaliczne”- takie słowa napłynęły?:)… stałam się wodą, wodą we mnie… a potem poczułam więź z kryształem… no jasne, przecież w Kraskowie jest kryształ 😉 … więc dzisiejszy sen pokazał mi wnętrze kryształu… wibrowałam z nim… moja dusza gadała wibrując, śpiewała ah cudnie tak 🙂 …”http://anilalah.wordpress.com/2012/05/19/suzie-ankhara-haslam-kraskow-i-woda-zycia/
    Woda i jej magia jest niezwykła… tego lata będąc w rodzinnych stronach doświadczałam dźwięku wody…no kocha szalenie płynące potoki, szczególnie one poruszają czułą strunę w duszy :)… a tego lata byłam w Sudetach tuż po obfitych opadach i potoki wartko i głośno szumiały ( we mnie dźwięk jest do dziś żywy w komórkach i nie wiem dlaczego ale jest to miłe 🙂 ) a wody było wszędzie pełno i ja byłam zachwycona :)… nawet jak to piszę to dziwnie-pozytywnie się czuję, to bardzo głęboko na mnie działa :)…http://anilalah.wordpress.com/2012/07/31/zywiol-wody-tego-lipca-rudawy-janowickie/
    A tu zdjęcie z Kosmiczną Wodą, z zielonym świetlistym liściem wraz z Diamencikami Radości 🙂 a dolnym lewym rogu to różowawa istotka jest, może nawet smoczek? http://anilalah.files.wordpress.com/2012/11/pomarac584czomwy-strumiec584.jpg
    Góry, kochane skały, głazy i kamienie i drzewa i woda- wszystko razem a ja słuchałam dźwięku wody, wnikał w moje ciało, drżał w każdej komórce i podniósł mego ducha.
    Cztery lata temu miałam sen o wodzie ale niezwykły, inny niż do tej pory miałam a byłam w ciąży z trzecim dzieciątkiem :). „Śniłam, że wchodzę do wody… od brzegu były skały ale zaoblone i tworzyły tarasowe schody prowadzące do środka morza, największej głębiny o kolorze ciemnego granatu a morze było cudownie turkusowo-zielone :)… szłam ale myślałam, ja nie umiem pływać! ale szłam aż położyłam się na wodę i popłynęłam nad głębinę… tam leżałam na plecach z rozłożonymi rękoma w bezruchu. To było mega przeżycie i zrealizowałam je w rzeczywistości… nauczyłam się jako tako pływać i na spokojnym jeziorze zrobiłam, to co we śnie – z dala od brzegu i ludzi ale nie za daleko ;)… to było niesamowite tak leżeć w bezruchu i medytować z wodą. Zainspirowana namalowałam wtedy obraz i wyszła mi Dusza :): http://anilalah.files.wordpress.com/2011/07/moja-dusza-2010.jpg

    Dziękuję :). Dziekuję tłumaczącej Wice ❤ i Krystal ❤ i Wszystkim życzę pięknych kontaktów z wodą :))))).

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: