Struktura i funkcja czasu, cz.2

.

Kochani, następny przekaz w poniedziałek.  Życzę miłego wypoczynku i niebiańskiej medytacji (dla tych co pragną się przyłączyć :))
  Drogi Romku z Gdyni, gdzie jesteś?  Brakuje mi Twoich promiennych komentarzy.  Niech sugestie i krytyka innych Cię tylko wzmacniają w Twoich postanowieniach.  Ja zawsze z wielką wdzięcznością przyjmę Twoje energie/Światło, gdyż wiem, ze pochodzą one z Twojego czystego serca ❤   Droga MKFELA, w ten weekend znajdę  chwilę czasu, aby powstawiać duchowe perełki Czaki  w zakładce Dajamantiego.  Dziękuję za przypomnienie, staram się to robić co jakiś czas ❤   Jak zawsze doceniam w komentarzach wszystkie miłe słowa dla mnie i dla bloga.  Z miłością — Krystal

                      _____________________________________________

.

Część 2: Funkcja czasu

Chcielibyśmy opisać wam funkcję czasu w trzecim, czwartym i piątym wymiarze. Przede wszystkim przypominamy wam, że wymiary 1, 2, 3 i 4 leżą wewnątrz paradygmatu CZASU oraz jednostkowej, oddzielonej świadomości w jej odrębnych formach.

Z drugiej strony wymiary 5, 6 i 7 leżą wewnątrz paradygmatu TERAZ oraz Zindywidualizowanej Świadomości Jedności w obrębie zmiennych form.

W wymiarach poza siódmym wszelka świadomość istnieje jako JEDNO w nieskończonym TERAZ. Nie jest potrzebna żadna forma, i używana/noszona jest ona tylko przy przemierzaniu światów o niższych wymiarach.

Czas w 3W

Podstawową funkcją czasu w trzecim wymiarze jest stwarzanie iluzji oddzielenia. Jeśli podróż w celu odwiedzenia jakiejś osoby zabiera wam dużo czasu, wtedy jesteście oddzieleni od tej osoby. Wiecie, że wy i ta osoba jesteście oddzieleni, ponieważ coś „innego”, co nie jest wami, znajduje się pomiędzy wami i tą osobą.

Idziecie, jedziecie samochodem lub na rowerze, albo wsiadacie w autobus, aby dostać się do tej osoby. Im więcej czasu zabiera wam dotarcie do niej, tym dalej wydaje się ona być. Na przykład jeśli jest to godzina na pokładzie samolotu, to ta osoba nie jest aż tak daleko, i pojawia się mniej wrażeń i postrzeżeń typu lotnisko, wnętrze samolotu czy widok nieba.

Z drugiej strony gdy jedziecie samochodem do tej osoby przez, powiedzmy, 6 lub 7 godzin, i macie dużo różnych wrażeń po drodze, wydaje się ona być o wiele dalej od was. Ale obie z nich są w tej samej odległości. Jedyną różnicą jest czas, jaki zajmuje wam przemierzenie tej odległości.

Inną możliwością jest zadzwonienie do danej osoby albo nawet ujrzenie jej za pośrednictwem Skype’a. Wtedy pojawi się ona tuż przed wami na ekranie komputera. Ta osoba może znajdować się w innej strefie czasowej po drugiej stronie planety. Jednakże macie wtedy możliwość doświadczyć natychmiastowego poczucia jedności z tą osobą, ponieważ nie zabiera wam „czasu” podróżowanie poprzez „przestrzeń” w celu spotkania się ze sobą nawzajem.

Wasz internet, który został zaprojektowany przez naszą Rodzinę Galaktyczną, jest w w pierwszym rzędzie odpowiedzialny za waszą wzrastającą Świadomość Jedności, ponieważ możecie doświadczać jedności bez wrażenia, że potrzebujecie czasu, żeby się razem spotkać. Dlatego jedność z wszelkim życiem stała się dla waszej świadomości czymś bardziej wyobrażalnym.

W rzeczywistości wasza świadomość rozszerzyła się wystarczająco, by objąć nie tylko waszą Świadomość Osobową, ale i waszą Świadomość Narodową, waszą Świadomość Planetarną, i nawet waszą Świadomość Galaktyczną. Kiedy wasza świadomość się rozszerza, czas staje się mniej ważny w waszym życiu, gdyż wchodzicie w kontakt z Istotami spoza waszej koncepcji 3W czasu i przestrzeni.

Czas w 4W

Najczęstszym sposobem, dzięki któremu możecie doświadczyć czwartego wymiaru, są dla was sny, marzenia i medytacja. Jak wszyscy wiecie, czas czwartego wymiaru bardzo się od różni od czasu trzeciego wymiaru. Na przykład mogliście mieć długi sen, i w czasie całego tego snu wasze trójwymiarowe radio odtwarzało pewną piosenkę. Potem się budzicie i stwierdzacie, że w 3W ta piosenka jest dopiero w połowie. Miała ona tylko 3 minuty, a w ciągu waszego snu mogliście przeżyć całe lata.

Poza tym w czwartym wymiarze podróż z jednego miejsca do drugiego nie zabiera żadnego „czasu”. Możecie się znajdować w jednym miejscu, i natychmiast przeskoczyć do innego. Możecie również zmieniać swój kształt w swej czterowymiarowej wizji lub marzeniu. Możecie być człowiekiem, potem natychmiast zmienić się w wilka, a potem znów w człowieka.

Dlatego też funkcją waszego czterowymiarowego czasu jest dezorientowanie waszego myślenia 3W w stopniu wystarczającym, byście mogli zacząć uwalniać się od przywiązania do czasu. Wasze sny, marzenia i medytacje pozwalają wam również uwolnić się od przywiązania do waszej obecnej formy 3W. W rzeczywistości 4W możecie zmienić swą formę wielokrotnie w ciągu jednego snu czy medytacji.

Ponadto wasza świadomość w 4W bardzo się różni od waszej świadomości 3W. W świecie fizycznym wasza świadomość jest czymś, co utrzymuje was w stanie przebudzenia w stosunku do świata fizycznego. W snach i medytacji jest na odwrót: wasza świadomość jest tym waszym składnikiem, który może w swobodny sposób podróżować niezależnie od wszelkich fizycznych ograniczeń.

Wasz stan świadomości wpływa w równie w wielkim stopniu na to, w jaki sposób postrzegacie upływ czasu. Na przykład kiedy jesteście zaangażowani w jakieś twórcze przedsięwzięcie lub robicie coś, co uwielbiacie, w niewielkim stopniu odczuwacie upływ czasu. To, co wydaje się być 15 minutami, może okazać się 2 godzinami, kiedy spojrzycie na zegar.

Z drugiej strony wszyscy zauważyliście, jak BARDZO wolno poruszają się wskazówki czy cyfry na zegarze, kiedy robicie coś, co uważacie za nudne, trudne, czy też za „pracę”. Jednakże ktoś, kogo akurat cieszy ten rodzaj aktywności, może postrzegać jako minuty to, co wy odczuwacie jako godziny.

Kiedy jesteście zaangażowani w aktywność, którą uwielbiacie czy też która jest twórczym wyrazem waszego prawdziwego JA, czas zdaje się zatrzymywać – to znaczy tak jest, dopóki nie spojrzycie na zegarek. Jednakże komu chętniej uwierzycie: fizycznej maszynie czy swojemu JA?

Czy widzicie już, że czas nie jest rzeczywisty? Został on stworzony, aby zorganizować wasze myślenie tak, aby przystawało do matrycy trójwymiarowej Ziemi. Kiedy przełączycie swe myślenie do matrycy czwór-wymiarowej, wasze doznanie czasu w dużej mierze ulegnie zmianie. A potem, kiedy będziecie doświadczać piątego wymiaru, będziecie mogli zupełnie wyjść poza czas i doświadczać stanu TERAZ.

Czas w 5W

Jedynym czasem w piątym wymiarze jest TERAZ. Czas to NIE jest TERAZ, tak samo jak TERAZ NIE stanowi zastygłego momentu w czasie. W piątym wymiarze TERAZ jest czymś, co stwarza czas przypominając wam, że możecie zsynchronizować i zjednoczyć wasze myślenie wyższego wymiaru z matrycą 3W lub 4W, jeśli chcecie doświadczyć istnienia czasu.

To TERAZ może być również wykorzystane w celu zjednoczenia waszej świadomości z wyższymi częstotliwościami rzeczywistości poprzez skupienie na nich całej waszej intencji i pełnej uwagi. Innymi słowy, TERAZ jest środkiem, dzięki któremu wasze Pole Energii (wasze myśli, uczucia, działania i zachowanie) może wybrać DOWOLNY stan świadomości i DOWOLNY wymiar, jakiego chcecie doświadczać.

Jednakże jeśli jesteście w TERAZ piątego wymiaru, ale wasza uwaga zaczyna skupiać się na czasie poprzez myślenie o czymś, co macie Zrobić jutro, albo co zapomnieliście zrobić wczoraj, wasza świadomość wypadnie z doświadczania TERAZ.

Kiedy tak się dzieje, powracacie swą świadomością do doświadczania ograniczonych czasem rzeczywistości niższych światów. Dlatego też ostateczną funkcją czasu jest przypominanie wam, że możecie przekroczyć czas synchronizując swe Pole Energii z TERAZ.

Zjednoczenie z TERAZ

Jeśli pamiętacie, że czas mówi wam, że znajdujecie się w niższych światach, możecie użyć doświadczenia polegającego na liczeniu czasu w celu określenia swojego obecnego stanu świadomości. Może się wydawać, że określenie swego stanu świadomości jest łatwym zadaniem. Ale co zrobić, jeśli tkwicie w pułapce „nudnego” zadania, którego „nie lubicie”, ale POTRZEBUJECIE je wykonać, aby móc wykarmić swoją rodzinę?

Co wtedy zrobicie? Przybierzecie pogodny wyraz twarzy i będziecie się zachowywać „tak jakby” to było radosne zadanie. Jeśli jednak dacie sobie „chwilę czasu” i sprawdzicie, co na to wasze JA, wtedy NIE będziecie w stanie oszukiwać się już dłużej. To oznacza, że będziecie musieli coś zmienić. A co zmienicie? Zmienicie swój umysł!

Zdecydujecie, że NIE będziecie się już dłużej okłamywać i zauważycie, że jeśli coś zabiera wam „naprawdę dużo czasu”, prawdopodobnie NIE lubicie tego robić. Kiedy już uświadomicie sobie swoją Prawdę, zamknijcie oczy i użyjcie swej pełnej inwencji świadomości, aby zabrała was w wewnętrzną podróż polegającą na robieniu i byciu tym, co KOCHACIE.

Pamiętajcie, że kiedy robicie coś, co kochacie robić, czas się kończy. Dlatego możecie się wpatrywać w przestrzeń tylko kilka minut, ale czujecie, jakby to było całe życie. I w istocie mogło to być całe życie w świecie poza czasem. Zanim opuścicie to miejsce, wspomnienie, wizję, stan świadomości, zjednoczcie swoje Pole Energii z TERAZ tego doświadczenia.

Kontynuujcie to doświadczenie raz po raz. Kiedy wasze Pole Energii będzie na stałe zsynchronizowane z TERAZ, ukończycie ten cykl inkarnacji w niższych światach. Potem będziecie żyli w obrębie poza-czasowej rzeczywistości 5W, kontaktując się z niższymi wymiarami tylko po to, by pomagać ich mieszkańcom.

Przełamując nawyk czasu

Słyszymy, jak pytacie, w jaki sposób możecie zjednoczyć swoje Pole Energii z JEDNOŚCIĄ. Wasze Pole Energii stworzone jest przez myśli, którym pozwalacie spoczywać w waszym umyśle, oraz z emocji, jakie wypełniają wasze ciało. Jeśli wasze myśli i emocje są skrępowane obowiązkami, ograniczeniami i zmęczeniem, pochodzącym z iluzji czasu, pozostaniecie zjednoczeni głównie z 3W i 4W.

Z drugiej strony jeśli umiecie użyć swych myśli, aby skupić swoją uwagę na TERAZ i wykorzystać swe emocje do tego, by postrzegać rzeczywistość poprzez wyobrażone, działające na zmysły obrazy, stopniowo uwolnicie swe Pole Energii od ograniczeń czasu. Wtedy gdy będziecie już wolni od czasu, będziecie przebywać w TERAZ, a TERAZ jest w JEDNOŚCI.

Myśląc i mówiąc poprzez obrazy, wasza świadomość może podróżować po kolistych wzorach, które się splatają i rozplatają we wzorce interakcji. Dlatego pamiętajcie, żeby uwalniać swój umysł od sztywnego nawyku myślenia sekwencyjnego i tego rodzaju reakcji na świat zewnętrzny. Postrzegajcie rzeczywistość nie z poziomu swego ciała, lecz z głębi swego Rdzenia. Wasz Rdzeń jest w JEDNOŚCI z Rdzeniem Gai i służy jako wasz osobisty portal do piątego wymiaru i dalej.

Kiedy postrzegacie swą rzeczywistość poprzez swój Rdzeń, jesteście wolni od zewnętrznych iluzji, gdyż wasze pierwotne wrażenia pojawią się za sprawą waszych emocji i świadomości współdziałającej z wyższymi przejawami waszego JA. Są one przejawami waszego Wielowymiarowego JA, które skopiowało i wkleiło swoją/waszą Esencję w waszą obecną ziemską formę.

Mówienie i myślenie wyobrażeniami, które są wolne od takich znaczników czasu jak odległość, ograniczenia, oddzielenie, płeć czy biegunowości, będzie wam bardzo pomocne w przełamaniu nawyku czasu.

Tak samo jeśli w pełni uczestniczycie w każdej chwili waszej Teraźniejszości i uwalniacie wszelkie myśli oparte na iluzji przeszłości i przyszłości, powoli dostroicie swe wzorce myślowe do piątego wymiaru.

W piątym wymiarze i poza nim wzorce myśli i emocji podróżują po kołach wielowymiarowego światła i bezwarunkowej miłości. NIE istnieją oddzielone linie, przecinające się w niezliczonej ilości punktów. Istnieją tylko przepływające pola energii, które przemieszczają się w rozwijających się, twórczych wzorach fraktalnych.

Czekamy na was pośród tych wzorów TERAZ –
Wasze wyższe przejawy JA, Arkturianie i nasi Galaktyczni Przyjaciele

Przekazała Suzanne Lie, 11 września 2012
http://suzanneliephd.blogspot.com/2012/09/v-behaviorurldefaultvmlo_11.html

Przetłumaczyła wika

20 Komentarzy (+add yours?)

  1. Promyk
    List 05, 2012 @ 17:32:37

    Witaj Czakamrati i Bonjovi- Dziękuję serdecznie za wyczerpujące wyjasnienia.Wczoraj w (niedzielę) poszperałam troszkę po necie i znalazłam ten oto artykuł i filmik… temat uważam za zamknięty.Pozdrawiam Miłoscią.

    http://www.nautilus.org.pl/index.php?p=artykul&id=2587

  2. III
    List 05, 2012 @ 12:15:26

    „Dlatego pamiętajcie, żeby uwalniać swój umysł od sztywnego nawyku myślenia sekwencyjnego i tego rodzaju reakcji na świat zewnętrzny.”

    „Mówienie i myślenie wyobrażeniami, które są wolne od takich znaczników czasu jak odległość, ograniczenia, oddzielenie, płeć czy biegunowości, będzie wam bardzo pomocne w przełamaniu nawyku czasu.”

    Bardzo spodobały mi się dwa powyższe fragmenty ponieważ ten System Życia Ziemskiego w uproszczeniu jest przestrzenią istniejącą pomiędzy matrycą, którą jednoczy wysokowibracyjna jedność a podmatrycą, którą łączy niskowibracyjne oddzielanie.

    Z tym Internetem stworzonym przez Galaktyczną Rodzinę to jest mocno dyskusyjna kwestia, ale nie o to chodzi, aby przeprowadzać tutaj śledztwo, ale o to aby dostrzec jakieś pozytywne strony obecności tego technologicznego substytutu dla świadomości zbiorowej planety.

    Brak łączności telepatycznej wymusił korzystanie ze sztucznego i linearnego języka na który składają się słowa – pakiety informacyjne, w sam raz dla robotów, i jednej strony jest to pułapką, zwłaszcza dla racjonalnych, dogmatycznych umysłów, speców od reklam, etc. natomiast z drugiej strony może być on zbiornikiem kreatywności dla np. osób tworzących poezję, jak i artystów których „ wielowymiarowe myślokształty” nabierają kolorów na płaskich dwu-wymiarowych przestrzeniach. Jednak wracają do kwestii „myślenia sekwencyjnego” a „myślenia wyobrażeniami” to warto ponownie wspomnieć o tym że wyobraźnia zawsze będzie przewyższać myślenie, dzieci pomimo ich niezakotwiczenia w tutejszym nieco niegościnnym środowisku, obok ich witalności mają dostęp to tych form percepcji. Dalszy proces zakotwiczana ich tutaj już wymusza potrzebę nauki korzystania z lokalnego języka danej zbiorowości, ale to jest już innym tematem.

    Te dwa aniołki które tutaj buszują napisały kiedyś, że wszystko tu na Ziemi jest stworzone z myśli – w pewnym sensie uważam że tak ponieważ ten System Życia Ziemskiego został już „utwardzony” i „zdefiniowany” przez kolektywną i rozcząstkowaną świadomość która składa się z zestawów myśli, uprzedzeń, poglądów, koncepcji i tak dalej, jednak skłaniam się do tego że czyste – pierwotnie wyrafinowane i niemodyfikowane z zewnątrz życie przez inne ciekawskie istoty – jest wynikiem bardziej „Boskiej Wyobraźni” niż „Boskiego Umysłu”

  3. Promyk
    List 02, 2012 @ 14:47:07

    Proszę wytłumaczcie mi to jak On to robi.Pozdrawiam.

    • Bonjovi
      List 02, 2012 @ 17:40:36

      Moim zdaniem Dynamo nie ma takich zdolności, to wszystko to jakieś show. np. est scena kiedy przechyla się do tyłu jak w matrixie, i nie jest to możliwe żeby normalnie tak się utrzymać ale co ciekawsze, w odbiciu w szybie widać kamerzystę a dynamo nie widać. Ten sam trick pokazywany dwóm paniom, te same ruchy wszystko dokładnie odwzorowane z precyzją robota, myślę ze to fotoshop. Numer następny, dynamo ma przejść przez szybę, po prawej stronie sklepu stoją dwa mężczyźni, wielcy faceci w czarnych płaszczach, zasłaniają także część wyjścia dynamo znika za stolikiem i po kilku sekundach pojawia się za szybą. hmmm zdziwienie panów w płaszczach wydawałoby się nienaturalne… 😛 Nie twierdze ze wszystkie jego sztuczki to magia kina, po prostu te trudniejsze. Nie należy wierzyć we wszystko co widać na ekranie telewizora a szczególnie w Discoery Channel. wg mnie najlepszym kanałem przyrodniczym est Planete +. 😉

    • Czakamrati
      List 05, 2012 @ 09:34:26

      Witaj Promyku, My już to tłumaczymy 😉

      Dla wszystkich ciekawych osób, możemy wytłumaczyć sztuczkę z chodzeniem po wodzie, która wzbudziła wiele kontrowersji wśród ludzi, oglądających to niezwykłe widowisko. Chociaż wiele sztuczek magicznych w tym programie wymyśla sam autor o pseudonimie: „Dynamo”, to wszystko są to tylko sztuczki 😉 Choć wydają się bardzo realne.

      A teraz wyjaśnimy sztuczkę: „chodzenia po wodzie”.

      Trzy najważniejsze rzeczy, które były niezbędne do przeprowadzenia tej sztuczki w sposób bezbłędny, a mianowicie:

      1.Czerwona kurtka iluzjonisty odbijająca się w wodzie.
      2.Lekka waga iluzjonisty (47kg)
      3.Buty iluzjonisty z podeszwą z gumy wypełnionej substancją klejącą się nawet w wodzie.

      No to zaczynamy. Droga którą przebywa Dynamo chodząc po wodzie, jest wypełniona 12-ma przezroczystymi platformami, skutecznie ukrytymi tuż pod powierzchnią wody. Pod każdą platformą znajduje się nurek, który utrzymuje specjalnym uchwytem urządzenie utrzymujące stałość platformy, aby nie ulegała przemieszczaniu, tworząc jednolity dość stabilny odcinek drogi. Mętna woda, lekkie fale i niebo odbijające się od powierzchni wody, skutecznie kamuflują nurków i platformy. Jedynie co ludzie mogą zobaczyć patrząc na iluzjonistę, to czerwona kurtka która również odbija się od wody. Tutaj jeszcze dodamy, że dla bystrego oka, niektóre zdjęcia wykonane podczas stania w wodzie, ukazują niewielkie wgłębienie w kształcie prostokąta. Przypomnijmy, że platformy mogą utrzymać na swojej powierzchni tylko określoną wagę, w tym wypadku 47 kg które posiada iluzjonista, były niezbędną rzeczą do wykonania tej sztuczki.

      Gdy iluzjonista wszedł na wodę, nurkowie czerwonymi małymi światełkami migali w wodzie, które mógł zobaczyć tylko magik (podobne do wiązki lasera) a które wskazywało miejsce, gdzie postawić nogę, aby przypadkowo nie wpaść do wody. Żeby móc utrzymać równowagę, iluzjonista był zmuszony do rozłożenia rąk na boki. Podeszwy butów były zrobione ze specjalnej substancji, która nawet pod wodą, nie pozwalała na poślizgnięcie się, lekką klejąc i lekko odrywając nogi od platform.

      Gdy iluzjonista dochodził do 10 platformy, nurek przy niej włączył specjalny czujnik, który odebrała ekipa w podstawionej ówcześnie łodzi ratowniczej tak, aby mogli dojechać do niego gdy dojdzie do 12-tej ostatniej platformy. Ot, cała sztuczka 😉

      Dowód? Już podajemy 😉 Gdy oglądniesz odcinek: „Więcej niż magia odc.1” ten który trwa 42:38, możesz dostrzec w momencie 40:56, jak magik stoi na wodzie, a pod jego stopami z przezroczystej platformy uchodzi lekkie ciśnienie, które spowodowało charakterystyczne fale. Dlaczego tak się stało? Ponieważ była to już ostatnia 12 platforma, na której stał magik, a więc urządzenie musiało pracować przez ten okres stabilności, natomiast pozostałe platformy, które zostały już wykorzystane, nurkowie wyłączając je, zabrali pod wodę i wynurzyli się dopiero w bezpiecznej odległości od widzów, co spowodowało jeszcze lepszy efekt, kiedy dwa kajaki przepłynęły po odcinku wody, którą już przebył magik. My oczywiście podziwiamy samego autora tej sztuczki za wielką pomysłowość 😉

      Jednakże istnieją prawdziwi Mistrzowie, którzy osiągnęli świadomą jednie z Bogiem, i wejdą na wodę tylko wtedy, kiedy zajdzie taka potrzeba, lub aby pokazać uczniom jak wielka jest potęga Boga, a nie dla rozgłosu i własnej Wielkości.

      W czasie teraźniejszym najwięcej Mnichów z Buddyzmy Zen, i niektórzy Jogini potrafią stąpać po wodzie równie swobodnie, co stąpaliby po gruncie. Dawniej wielu Świętych (wliczając naszego ukochanego Brata Jezusa), szamanów i „czarownic” wiccańskich też potrafiło dokonywać takich wyczynów.

      Dzisiaj możemy porównać chodzenie po wodzie z lewitacją lub maksymalnie odczutą i podtrzymywaną lekkością ciała, która jest wynikiem długotrwałej pracy nad sobą i opanowaniem własnej koncentracji do perfekcji.

      😉

      P.S. Wytłumaczyliśmy tę sztuczkę aby chwytać każdą „magiczną” chwilę własnego życia i radować się nią, a nie szukać tej magiczności w środkach zewnętrznych, które nierzadko mogą doprowadzić do lekkiego chaosu w umyśle. Dlatego był to pierwszy i ostatni raz, kiedy tłumaczymy tak dogłębnie sztuczki magiczne, które są owiane tajemnicą i należą do prywatności samego autora 😉 Na wszystkie inne pytania typu: „Czakamrati a powiedz mi jak ten lub tamten wyciąga królika z kapelusza”- będziemy głusi i odpowiadać będziemy tylko buziakiem 😀

      :*

  4. Greenway
    List 02, 2012 @ 14:31:37

    Znalazłem na necie ciekawą modlitwę, może komuś sie przyda 😉

    Modlitwa o uwolnienie od lęków
    Niech już w tej chwili dokona się we mnie uzdrowienie wszelkich moich wzorców lękowych, które uniemożliwiają mi dojście do zrozumienia doświadczenia, w którym się znajduje moja dusza.
    Jestem gotowa uwolnić się od lęku i od wszelkich intencji, z jakimi nadal go w sobie podtrzymuję. Jestem gotowa poznać pozytywną stronę natury doświadczenia, które wywoływało we mnie lęk.
    Jestem gotowa stać się istotą bezpieczną. Jestem gotowa poznać pozytywną naturę poczucia bezpieczeństwa. Jestem gotowa uzdrowić wszelkie emocje, które odpowiadają za moje poczucie bezpieczeństwa. Jestem gotowa przetransformować wszystkie wzorce, które przejęłam z mojego otoczenia a które wywoływały we mnie uczucie lęku. Jestem gotowa uzdrowić w sobie wszelkie nastawienia, które powodowały przyciąganie sytuacji i okoliczności, które wywoływały u mnie uczucie lęku.
    Jestem gotowa na wszelką pomoc od każdej istoty, która jest mi wstanie jej udzielić. Jestem gotowa na uwolnienie się od lęku.
    Niech już w tej chwili dokona się we mnie konieczna zmiana, która pomoże mi w osiągnięciu stanu zrozumienia dla każdej sytuacji, w której kiedykolwiek doznałam uczucia lęku. Niech już w tej chwili nastąpi w moim życiu zmiana, która pomoże mi doznać całkowitego poczucia bezpieczeństwa wobec każdej sytuacji i każdej osoby, z którą zdecydowałam się kiedykolwiek w przeszłości lub teraz doświadczać.
    Proszę cały wszechświat o pomoc.
    Niech zatem nastąpią w moim życiu okoliczności, które pomogą osiągnąć mi stan pełnego poczucia bezpieczeństwa w każdej dziedzinie mojego życia. Niech pojawią się możliwości i chęć we mnie, by z nich skorzystać, a które będą wiodły mnie do ugruntowania w sobie stanu całkowitego poczucia bezpieczeństwa. Niech przybędzie istota, która mi w tym pomoże. Niech wszystkie okoliczności ustawią się tak, bym zrozumiała istotę lęku i intencje, z jakimi chciałam go doświadczać. Niech zrozumienie tego wzorca przyczyni się do wzrostu duchowego mojej duszy.
    Jestem na to gotowa.
    Niech się tak dokona.

    Pozdrawiam Wszystkich 🙂

  5. Bonjovi
    List 02, 2012 @ 12:26:47

    Hej wam brojarze xD mam pytanie? Czy widzieliście kiedyś prawdziwego golema? bądź po prostu chodzącą skalę? NIEEE?? to patrzcie 🙂

    http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1419:qchodzceq-posgi-z-wysp-wielkanocnych&catid=44:swoje&Itemid=125

  6. Michał
    List 02, 2012 @ 08:09:28

    Witam
    Moją uwagę zwrócił następujący fragment tego przekazu:
    „Wasz internet, który został zaprojektowany przez naszą Rodzinę Galaktyczną, jest w w pierwszym rzędzie odpowiedzialny za waszą wzrastającą Świadomość Jedności, ponieważ możecie doświadczać jedności bez wrażenia, że potrzebujecie czasu, żeby się razem spotkać. Dlatego jedność z wszelkim życiem stała się dla waszej świadomości czymś bardziej wyobrażalnym.”
    Po przeczytaniu tego fragmentu pojawiło mi się parę pytań:
    Jak to się odbyło?
    Czy to ciemni korzystali z tej kosmicznej pomocy, czy inaczej. A gdyby tak, to co ich skłoniło do upowszechnienia tych technologii?
    Czy te technologie pochodzą od Szaraków i ich mocodawców Reptilianów czy od Federacji Galaktycznej? Mowa jest o „Rodzinie Galaktycznej” a wiec raczej chodzi o Federacje Galaktyczną.
    Czyżby ciemni kontaktowali się i mieli jakieś układy z Federacja Galaktyczna już dawniej?
    A może to nie ciemni mieli te kontakty, ale skoro to ciemni rządzą (jak na razie), to co ich skłoniło do przyzwolenia na upowszechnienie tych technologii…
    Czy ci ciemni nie przewidzieli, że internet może się przyczynić do ich końca?
    Czy telefony komórkowe, i same komputery jako takie też pochodzą z kosmosu?
    Rozwój techniki w tym zakresie był w swoim czasie dosłownie lawinowy…
    Ciekawe, ciekawe…

    Masz tak wiele pytań, na które nie znasz odpowiedzi… Ostatnio coraz częściej czytam, aby nie dawać swojej energii ciemności poprzez skupianie się na niej, ponieważ w ten sposób opóźniamy jej odejście z Ziemi. Przemyśl to, Michale ❤ kr

    • Michał
      List 05, 2012 @ 07:27:52

      Witaj Krystal
      Masz całkowitą rację aby nie skupiać się nad ciemnymi.
      Chodzi mi jednak zasadniczo o coś innego.
      Z zawodu jestem inżynierem elektronikiem. Dlatego bardziej niż inni dostrzegam gigantyczny skok technologiczny w tej dziedzinie w ostatnich 20-stu latach.
      W czasach mojej młodości były tylko radia lampowe a potem prymitywne odbiorniki na paru tranzystorach.
      Teraz mamy komputery, telefony komórkowe i całą sieć internetu korzystającą z systemów satelitarnych.
      Ludzie z tym nieobeznani nie zdają sobie sprawy z tego, jaki to jest w tej dziedzinie nieprawdopodobny skok.
      Dysk twardy przeciętnego komputera ma teraz pojemność setek miliardów pojedynczych informacji, a sterują tym wszystkim mikroprocesory o nieprawdopodobnie wysokim stopniu komplikacji i szybkości działania.
      Ja już dawno się zastanawiałem nad tym, jak to jest możliwe, aby w tak krótkim czasie mógł zaistnieć taki olbrzymi postęp.
      Ten ostatni przekaz, a konkretnie to jedno zdanie w nim zawarte daje odpowiedź na to pytanie. To po prostu nasi kosmiczni przyjaciele udostępnili nam te wysoko zaawansowane technologie. To wszystko wyjaśnia. Niezależnie od tego, poziom wiedzy ziemskich inżynierów był już taki, że byli w stanie tę nową wiedzę zrozumieć i wdrożyć do masowego stosowania.
      Dzięki temu mamy teraz możliwość codziennego czytania tych niezwykłych przekazów.
      I dzieje się to akurat w tym czasie poprzedzającym wzniesienie.
      Jak się tak zastanowić, to widać w tym dalekosiężny Boski plan działania – zgranie tych wszystkich wydarzeń w czasie.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Oboje z żoną bardzo Ci jesteśmy wdzięczni za dostęp do tych wszystkich niezwykłych informacji.
      Michał

      • Grzesiaczek
        List 06, 2012 @ 16:31:45

        Mysle, ze nie doceniasz mozliwosci ludzkosci. Tranzystora zapewne sami nie odkrylismy (chyba ze przypadkiem), ale cala dalsza ewolucja jak najbardziej jest mozliwa tylko dzieki nam 🙂 Jakby nie patrzec obecny postep to w glownej mierze miniaturyzacja, co idzie nam calkiem niezle. Ale ile jeszcze mozna zmniejszac wielkosc sprzetu bez zmiany materialow. Juz teraz zalamuje sie prawo Moore’a, bez kolejnego „cudownego” odkrycia postep bedzie dalej wyhamowywac.
        Prawdziwie kozacki bylby jednak dopiero komputer kwantowy 🙂 Dalej juz pozostaje dzialanie samym umyslem 😀 Co do internetu – juz Tesla byl w stanie wykonac jego prototyp. Na reszte naszych pytan z wielka przyjemnoscia nie odpowie nam wojsko 😛 Pozdrawiam serdecznie 🙂

      • Dorota
        List 06, 2012 @ 18:06:44

        Witaj Michale!
        Pozwól , że napiszę parę słów odnośnie Twoich spostrzeżeń, że wszystko bardzo przyspiesza i postęp w naszej technice też. Co więcej to przyspieszenie ma związek ze złotym podziałem. Według Majów okres od Wielkiego Wybuchu do grudnia 2012 dzieli się na 9 Podświatów, a każdy z Podświatów dzieli się na 13 Nieb ( od Niebo 🙂 ). W ostatnim Niebie każdego Podświata zawiera się cały następny Podświat, a długość czasu tego Nieba podzielona przez długość czasu Podświata, który się w nim zawiera wynosi 1,618. W ten sposób liczy się od 13,8 mld lat do grudnia 2012. Podświat, w którym teraz żyjemy nazywa się Uniwersalny, a został zawarty w 13-tym Niebie Podświata Galaktycznego. Podświat Galaktyczny zawiera się w 13-tym Niebie Podświata Planetarnego itd. poprzez Podświaty: Narodowy, Regionalny, Plemienny, Rodzinny, Ssaków i Komórkowy. Ten podział dziejów naszej Ziemi łączy się właśnie z naszym rozwojem jako ludzkości. Podświat Uniwersalny ma 260 dni i też dzieli się na 13 okresów po 20 dni. Pierwszy 20-to dniowy okres jest dniem, po którym mamy noc i tak po kolei mamy 7 dni i 6 nocy. Teraz jesteśmy u końca szóstego dnia, po nim od 10 listopada będziemy mieć szóstą noc, a od 1 grudnia będziemy żyć w Siódmym Dniu, który będzie okresem żniw i zbierania owoców całej naszej ewolucji. Siódmy Dzień jest dniem świętowania, o którym mówi Biblia.
        Te 20 lat gigantycznego skoku technologicznego, na który zwracasz uwagę były właśnie siódmym Dniem Podświata Planenarnego, a od 1999 mamy już Podświat Galaktyczny, w którym wszystko jeszcze bardziej przyspieszyło. Można powiedzieć, że Przyspieszenie przyspiesza 🙂
        Pozdrawiam Wszystkich wesołych Kosmitów na Forum Kosmitki Krystal <3<3<3

  7. elzbieta
    List 02, 2012 @ 00:28:27

    Dziękuję Wam Bracia Arkturianie i pozdrawiam Was serdecznie ! Podobają mi się Wasze przekazy, są bardzo energetyczne! Dziękuję Kochanej Krystal i Wice, pozdrawiam Was serdecznie, ściskam, przytulam i przesyłam całuski !!! Wszystkim wymienionym oraz wszystkim na blogu przesyłam Światło Miłości i kolory tęczy !!!

  8. Tobi
    List 01, 2012 @ 23:41:37


    PRZY TEJ MUZYCE CZAS SIĘ ZATRZYMAŁ !!!

  9. Aga30
    List 01, 2012 @ 23:20:16

    Witam wszystkich bardzo serdecznie, mam pytanie czy ktoś wczoraj brał udział w audycji Adamusa Saint Germaina Dreamwalker Death, ja brałam i jestem ciekawa jakie są wasze spostrzeżenia, pozdrawiam!!!

  10. planetariusz
    List 01, 2012 @ 23:14:46

    Nie rozumiem jak będziemy pracować, tyle czasu ile nam będzie sprawiało to przyjemność,a szef będzie nam płacił tyle ile mu, będzie sprawiało przyjemność.Czy wszyscy będziemy zadowoleni? Jeśli umówię się z kimś w parku na spacer przed spacerem będę chciał trochę wypocząć, będzie mi się bardzo przyjemnie wypoczywało i nie będę zdawał sobie sprawy,że ta osoba, czeka na mnie już długo,jak długo ? nie wiem gdyż czasu nie będę mógł określić zegarków nie ma…. Na początku będziemy bardzo zagubieni w czasie tu i teraz .

    • Sunlion
      List 02, 2012 @ 01:06:03

      Taaak… ….,
      ..aaa… spróbujmy… spojrzeć na problem ..’ze swojej strony’… 😉
      Powiecie .. :”..no… zawsze patrzymy… ze swojej strony..”
      I wszystko OK ! 🙂 ..
      .. – teraz tylko ..to..”ze swojej strony” …przemnóżcie ..na wszystkich..! .. 🙂 ..

      I CO OTRZYMAMY… ? ! …

      ..że wszystko bedzie ‚waszą stroną’ !…i to jednocześnie…w każdym z Was…!…

      przykład.. : 🙂
      Otrzymujesz najnowszy osobisty pojazd ekologiczny … 😉
      Już masz ruszać spod salonu…,gdy mija Ciebie właśnie biegnąca szybko postać ..
      Ty.. nawet nie pytasz o nic ,.. bo detektujące subtelne wibracje ‚twoje wnętrze”..
      ..natychmiast uświadamia Cię ,że ten drugi biegnący ‚Ty’ właśnie ma problem z transportem…
      …I co Ty robisz..?
      ..Zwyczajnie dajesz pojazd temu drugiemu ‚sobie’ ..,ratujac jego (siebie 🙂 ) ..z opresji..
      ..i mając ogromną radochę..,że komuś ( sobie 🙂 ) pomogłeś…. 🙂 ….i co dalej..?..
      – ..Wracasz do domu …,czeka na Ciebie żona …cała w skowronkach.., mimo ,że Ty spóźniłeś się o godzinę..!?.. Ty jej w końcu wyznajesz ..,że nie ma kasy ..,ani samochodu..i zanim kończysz ostatni szczegół porannej przygody…,
      ..żona przynosi butelkę szampana ..,aby wznieśc toast za to..,żeście tak wspaniale ‚sobie’ pomogli..!.. :-)..
      Oczywiście teraz Ty zaczniesz ‚wibrować’ problemem ,który można nazwać.. brakiem pojazdu…
      ..A Świat…? – 🙂 .. Świat… bedzie przebogaty w istoty z takimi.. ‚czułymi detektorami’…,gotowych i zawsze chętny ‚sobie’ ;-).. pomóc.. 🙂

      Inne przykłady..?.. – Hmmm…można mnożyć.!… 🙂 .. :
      Zasugerowany przełożony ,…czy szef..nie będzie przecież chciał wyzyskać, czy oszukać …’tego pracownika’ ..- samego ‚siebie’ ..! .. :-)..
      Tak kochani !..problem dystrybucji wszystkiego.. załatwi ..Empatia…- taka prawdziwa 🙂

      Jest ona integralną częscią ‚bezwarunkowej miłości’…- jej odcieniem .. 🙂

      Pozdrawiam Serdecznie 🙂

    • Jerzy Karma
      List 02, 2012 @ 06:10:02

      Bardzo roztropnie ująłeś ten wątek Planetariuszu. Jednak Twoje „niezrozumienie” jest funkcją tego umysłu jaki znasz. Który opiera się na: liniowości, przywiązaniu, poleganiu na swoich kalkulacjach.
      I z tej perspektywy masz rację.
      Ale co z biciem Twego serca? Czy je też racjonalnie zaplanowałeś?
      Ono radzi sobie bez Twojej racjonalności. Racjonalność nie raz doprowadziła niejedne serce do zawału.
      Czy nie zdarzyło Ci się spotkać kogoś nieoczekiwanie w taki sposób, że nie spotkałbyś się z taką precyzją nawet – gdybyście się tam umówili? A jednak spotykacie się bez umówienia! W wyodrębnionym miejscu i czasie.
      Troszczysz się Planetariuszu. Tego nie ma sensu oceniać – Twojej troski.
      W pewnym sensie jest to słuszne i dobre.
      Jednak nie ma też nic złego w intuicji i w puszczeniu się „w świat” ufając u i zdając się na niewidzialne prądy. A racjonalny umysł przyciągając uwagę odciąga ją od wyczuwania prądów świata.
      Bez nich – nie płynąć z nimi – oddzielamy się od całości. Kombinujemy sami, cierpimy…

      Dlatego zostań przy swoim przekonaniu – skoro czujesz się w nim najpewniej. Jednak może czasem popróbuj nowej metody w celach badawczych )

  11. Ewa A.
    List 01, 2012 @ 22:58:07

    DZIĘKUJĘ !!! – SERDECZNOSCI !!!

  12. Jerzy Karma
    List 01, 2012 @ 21:18:35

    Podoba mi się ta wypowiedź.
    Każdy kto czytając to, odczuje te nauki w sobie – niech wie, że już tym, przedłużył swoje życie i swoją młodość.
    Zbieraj takie chwile – ich kumulacja to tworzenie nowego życia i nowego siebie.

    Pomyśl:
    Żyję tak – jakbym miał/a umrzeć za chwilę,
    Oraz tak, jakbym miał/a żyć wiecznie.
    (Bo to jest to samo – w TERAZ.)

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: