Mateusz, 24 wrzesień 2012, cz 2

.

21.  Moja mama otrzymała liczne pytania, częściowo zainspirowane komentarzami Hatonna na temat terminu zapoznania was z naszą uniwersalną rodziną, istoty wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych i częściowo podobnych zagadnień zaprzątających wiele umysłów.  Chętnie odpowiemy na te pytania.

22.  Członkowie naszej uniwersalnej  rodziny nie mogą, ani nie chcą, „po prostu przybyć i rozpocząć naprawianie świata”.  Czas lądowania i zidentyfikowanie naszych braci i sióstr, którzy już są na Ziemi jest decyzją uniwersalnej rady najwyższej, która działa według przewodnictwa boskiego.  Dopiero z takiego szczytu świadomości najbardziej korzystny termin może być określony dla dobra wszystkich zaangażowanych.

23.  Cel tego, co powszechnie nazywa się „Ujawnieniem” nie ma nic wspólnego z żadnym systemem politycznym.  Celem jest udowodnienie tego, co było ignorowane lub odrzucane przez rządy, że wiele zaawansowanych cywilizacji istnieje we Wszechświecie, a niektóre z nich są między wami.

24.  Tak, to jest prawdopodobne, że zaistnieje znaczne zamieszanie, gdy statki wylądują, ale wcześniej każdy wysiłek zostanie zrobiony przez niektórych waszych liderów i istoty pozaziemskie, mieszkające pośród was w zapobieżeniu „masowej histerii”.   Możecie pomóc poprzez przygotowanie swoich rodzin i przyjaciół, mówiąc im, że pokazywanie się mnóstwa statków kosmicznych przez lata wskazuje na to, że ci ludzie z innych cywilizacji są pokojowi.  Gdyby nie byli, to zrobiliby inwazję już dawno temu.

25.  Prawem Stwórcy, który reguluje życiem w tym Wszechświecie, nigdy świetlne istoty nie mogą ingerować w decyzje wolnej woli  jakichkolwiek osób.  Dotyczy to nawet naszych osobistych członków rodziny żyjących na Ziemi, którzy poprzez swoje decyzje poniosą poważne trudności niewybrane w ich kontraktach duszy.

26.  Jedynym wyjątkiem od prawa honorowania wolnej woli Stwórcy jest niedopuszczenie do wojny nuklearnej.  Zgodnie z decyzją wolnej woli Ziemi zaraz po „9/11”, żaden inny znaczący wysiłek terrorystyczny nie może się udać.  W obu przypadkach jest odpowiedzialnością Boga, aby zapobiec wszelkim takim próbom.  On upoważnił cywilizacje z technologią zapobiegawczą do przestrzegania tych mandatów i one zrobiły to pomyślnie więcej niż kilkanaście razy.

27.   Co wszystkie istoty Światła mogą robić – a czynią to z radością! – to wysyłać streamery energii światła-miłości do wszystkich dusz na Ziemi, aby pomóc im w podnoszeniu ich świadomości i zdobyciu duchowej jasności.  Osiąganie ciągle wyższych szczytów świadomości duchowo i świadomie jest tym, co wszystkie istoty w całym Wszechświecie pragną na poziomie duszy.

28.  Ci, którzy otrzymują Światło otwierają swoje umysły i serca, a to prowadzi do mądrzejszych decyzji i życzliwszych działań.  Ale każdy ma wolną wolę, aby to robić czy też nie.  Nie jest w zakresie istoty Światła, aby wywierać wpływ na innych poza wysyłaniem czystej esencji miłości-światła Stwórcy.

29.  Nie można zmierzyć ilości wysyłanego Światła na Ziemię przez inne cywilizacje, więc nie ma podstaw do myślenia, że ​​gdyby zwiększyli tę ilość, cała ciemność zostałaby wyeliminowana.  Taka myśl pomija wolną wolę, którą każdy ma z wyjątkiem tych dwóch sytuacji wyżej wymienionych.

30.  Gaja, dusza Ziemi, pragnie, aby wszystkie jej formy życia na jej planetarnym ciele prosperowały w obfitości i żyły w pokoju, miłości i harmonii z Naturą.  Przygotowywanie sceny wejścia Ziemi do Złotego Wieku i manifestacja wizji Gai przewyższa wszystkie aspekty trzeciej gęstości, opartych na separatyzmie politycznym, ideologicznym, kulturowym, społecznym, gospodarczym czy religijnym.

31.  Jeśli chcecie, aby wasze dzieci i wnuki odziedziczyły świat wolny od wszelkiej ciemności, to dzielcie wizję Gai.  Jeśli chcecie, aby liderzy współpracowali dla dobra wszystkich ludzi na każdym szczeblu sprawowania władzy od poziomów wspólnoty do poziomów krajowych i międzynarodowych, dzielcie jej wizję.  Jeśli chcecie ujrzeć, że wasza ojczysta planeta została przywrócona do raju jakim kiedyś była, dzielcie jej wizję.  Jeśli chcecie, aby miłość, uczciwość, uprzejmość, szczodrość i sprawiedliwość dominowały na całej Ziemi, dzielcie jej wizję.  Jeśli chcecie, aby każdy szanował dusze zwierząt i żył w harmonii z całą Naturą, dzielcie jej wizję.

32.  A teraz krótko odniesiemy się do innych pytań.

33.  Faktycznie Iluminaci mieli wkład w wybuchu przemocy w północnoafrykańskich krajach.  Ich baza światowej potęgi rozpadła się, ale ich agenci „czarnych operacji” nadal inicjują podżeganie tam gdzie  mogą jeszcze wbić swojego klina.  Z impetem rozgłosu o prowokacyjnym, irracjonalnym filmie, agenci łatwo zmanipulowali ognisty sztorm oburzenia pośród wielu muzułmanów, podczas gdy wiele innych z tej wiary demonstruje swój żal z powodu gwałtownych reakcji.  To jest przykład, jak panujące wysokie wibracje nasilają wszystkie cechy i zachowania,  „dobre” staje się lepsze, a „złe” gorsze.

34.  Niedawne odkrycie części starożytnego zapisu, który wspomina żonę Jezusa nie jest „przypadkowe” – nic nie dzieje się przez przypadek!  To „wyszło na światło dzienne” jako pierwszy krok, który może zainspirować chrześcijan do otwarcia się na prawdę o długim życiu Jezusa z jego ukochaną Marią Magdaleną i ich dziećmi.

35.  Chociaż każdy przypadek jest tak unikalny jak każda osoba, ogólnie rzecz biorąc, choroby przewlekłe nie będą wyleczone natychmiast po tym jak dotknięte chorobą osoby wejdą do czwartej gęstości, ale raczej te warunki będą się poprawiać, aż do uzyskania dobrego zdrowia.  Proces odmładzania również będzie stopniowy, a odrost organów, kończyn i zębów stanie się również z czasem.

36.  Aktualne medyczne procedury i terapie nie zmienią się nagle pod  koniec tego roku, ale korzystne terapie i substancje, obecnie zakazane, staną się otwarcie dostępne.  Tak, to także obejmuje marihuanę i ludzie będą używać ją rozważnie.  Iluminaci w firmach farmaceutycznych, którzy mają silny wpływ w decyzjach FDA (Administracja Żywności i Lekarstw) , AMA (Amerykańska Medyczna Asocjacja) i CDC (Centrum Kontroli Chorób) , uczyniły wszystko nielegalnym to co obniża ich zyski i nie będzie ich tu dla wyegzekwowania tych edyktów.

37.  Horrendalne dysproporcje pomiędzy bogatymi i biednymi się zakończą, ale nie przez odebranie pieniędzy ludziom, którzy zdobyli je uczciwie i przekazanie ich ubogim.  Nie znamy szczegółów procesu redystrybucji, ale możemy was zapewnić, że będzie sprawiedliwy i nie odmówi nikomu bogactwa, które uczciwie zostało uzyskane.  Intencją jest odzyskanie niemal niepojętych fortun, zdobytych bezlitośnie i nielegalnie nagromadzonych i wykorzystanie tych funduszy w podniesieniu życia biednych ludzi na całym świecie.  Ta redystrybucja jest niezależna od zarówno nowego systemu monetarnego opartego na metalach szlachetnych jak i przydziałów światowych zasobów naturalnych, do tej pory kontrolowanych przez Iluminatów.

38.  Nie wiemy jak długo zajmie waszej planecie tranzyt z czwartej gęstości do piątej.  To zależy od zbiorowej świadomości mieszkańców Ziemi.  Proszę pamiętajcie, że wyjście planety z głębokiej trzeciej gęstości i wejście w czwartą w mniej niż 80 lat jest wyjątkowe w tym Wszechświecie!  Niektóre cywilizacje spędzają wiele tysięcy lat to realizując i nikomu innemu nie przypadła w udziale tak szeroko intensywna i stała asysta, jaką otrzymała Ziemia.

39.  To nie byłoby realistycznym myśleniem, że podróżowanie przez czwartą gęstość i wejście do piątej wydarzy się w takim samym mgnieniu oka, ogólnie mówiąc.  Kiedy wasza planeta będzie mocno usadowiona w czwartej gęstości i wszystkie głębokie reformy zostaną zakończone na całym świecie, wysoko rozwinięte istoty, które przybyły, aby wam asystować w tych osiągnięciach będą chciały powrócić do swoich ojczyzn.  Przez resztę drogi Ziemi do jej przeznaczenia w piątej gęstości, będzie ona na własną rękę, a jej tempo Wzniesienia będzie zgodne ze zbiorową świadomością jej mieszkańców, już bez obecności tych zaawansowanych istot.

40. Nasza ukochana ziemska rodzino, życie w bezwarunkowej miłości jest nieporównywalną radością.  I tego wy też wkrótce doświadczycie.  Takie jest nasz życzenie dla każdego z was.

Miłość i Pokój

Suzanne Ward
Strona: The Matthew Books

Notka od Suzy: Ten komunikat jest wczesny, ponieważ administrator grupy Yahoo wyjedzie na wakacje i nie powróci aż do 14 października.

http://galacticchannelings.com/english/matthew24-09-12.html

Przetłumaczyła Krystal

39 Komentarzy (+add yours?)

  1. MKFELA
    Paźdź 30, 2012 @ 19:23:53

    Krystal 🙂 Kochana, czy było by dla ciebie wielkim dodatkowym utrudnieniem, gdybyś wrzuciła te bardziej wartościowe odpowiedzi na pytania, naszej Czakamrati do zakładki Dajamantiego. Będę wdzięczna 🙂 z Miłością 🙂

  2. MKFELA
    Paźdź 30, 2012 @ 19:14:11

    Witajcie 🙂 🙂 ….”Proszę pamiętajcie, że wyjście planety z głębokiej trzeciej gęstości i wejście w czwartą w mniej niż 80 lat jest wyjątkowe w tym Wszechświecie! Niektóre cywilizacje spędzają wiele tysięcy lat to realizując i nikomu innemu nie przypadła w udziale tak szeroko intensywna i stała asysta, jaką otrzymała Ziemia.”..
    Były już przekazy, że wzniesienie naszej ziemi zaczęło się 70 lat temu 🙂 więc moja intuicja mówi mi, że jeszcze jakieś ca.10 lat nam zostało 🙂 świadomość ludzi bardzo szybko się zmienia, może zaistnieć „efekt setnej małpy” i okres ten znacznie się skróci. Ja osobiście wierzę w to 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  3. Fred.
    Paźdź 30, 2012 @ 13:56:36

    Dlaczego ma mnie coś ominąć? Pyta wielu z Was. I w tym pytaniu leży źródło wewnętrznego zahamowania. Kto powiedział, że niedożyję? Przecież to ja sam decyduję o długości własnego życia, bo jeśli nie to kto? Jeśli nie wierzę we własną moc kreowania rzeczywistości to ulegam nabytym informacjom z obecnej rzeczywistości. A kto niby dokonuje zmian? Bo jeśli nikt, to nic się nie zmienia i to co czujemy, myślimy, wybieramy etc. nie ma sensu i właściwie nie istnieje. Więc żeby wszystko nabrało sensu, powinniśmy uznać, że istniejemy. Skoro istniejemy, to możemy być tylko Twócami. Padnie pytanie, dlaczego nie mogę zmienić wszystkiego na raz. Bo taki świat sam sobie zaprojektowałem i tylko ja mogę go sam powolutku zmieniać, jeśli zorientuję się, że jest on moim dziełem. W uproszczeniu mogę widzieć siebie, jako budzącego się Twórcę po okresie tymczasowej amnezji.
    Budzimy się i odkrywamy własny udział w tworzeniu poprzez radość, szczęście i Miłość! Potęga tkwi w odczuwaniu teraźniejszej chwili, jako kreatora kolejnej chwili.
    Rozsyłajmy wibracje Miłości, by mogły rezonować w każdym sercu naszego zakątka wszechświata. Pozdrawiam twórców stronki i wszystkich z nią związanych.

  4. casilda
    Paźdź 30, 2012 @ 11:21:23

    Dla mnie 21.12 to punkt restartowy , do tej pory wszyscy mozolnie wdrapywalismy się pod górę, stromym zboczem teraz osiągniemy już ten upragniony szczyt. Jak długo będziemy tam stać i się tylko rozglądać, któż to wie. Ale myślę , że jak tylko zorientujemy się , że najgorsze za nami szybko wsiądziemy na nasze saneczki iiiii, z górki na pazurki……..

  5. margaret
    Paźdź 30, 2012 @ 10:33:00

    Abraham – o wolności i nie tylko –

  6. Perła
    Paźdź 30, 2012 @ 10:30:58

    Kimba napisałeś tak: „Robię sobie Czaki ebook z twoją autoryzacją oczywiście i będę rozdawał uczniom. Chwilowo dwóch ale to sie powiększy oj bardzo powiększy.”
    Kochany Kimba, czy mogłabym od Ciebie taki ebook otrzymać, także chciałabym rozdawać te baaaardzo mądre, celne i cenne wiadomości … zapisz mnie sobie proszę w kolejkę 🙂 mój mail hanbu@wp.pl

    • kimba70
      Paźdź 30, 2012 @ 11:37:25

      Perła , mogło być nawet imieniem. Na razie zbieram. Kto wie jakie pytania jeszcze tu padną. Bo tak naprawdę to już nie długo mnóstwo osób, będzie zadawać te same pytania. No to mam gotowca…….:). Zbiorę poukładam i nie ma problemu wyślę. Jak co to może być ten zlepek co jest.

      • Perła
        Paźdź 30, 2012 @ 14:55:22

        Ok. To może być na razie to co jest, a ja będę też potem po trochu dodawała 🙂
        Dzięki i DUŻE BUZIACZKI 🙂

      • ania.ania
        Paźdź 30, 2012 @ 18:52:38

        Kimba,ja też poproszę:)
        na:a-inka@gazeta.pl
        z góry dzięki i duży buziak!!!!

      • kimba70
        Paźdź 30, 2012 @ 20:19:06

        Poszło iskierki , powtórzę tylko słowa Czaki „najlepiej uczyć się na własnych doświadczeniach” przykład ja i moja połówka .Jedno ostoja spokoju i harmonii drugie huragan wszędzie jej pełno oboje idziemy w tą samą stronę ale naprawdę inaczej. Dlatego szanujcie każdą drogę bo jest właściwa akurat dla tej duszy. Traktujcie to jak pomoc , wielką i bezcenną pomoc. Słoneczka

  7. wika
    Paźdź 30, 2012 @ 10:30:48

    Kochani, zaraz – tzn za jakieś pół godziny zapewne – będzie tekst na blogu aktywacji, dziś o 22 medytacja, więc do zobaczenia w metatronicznej przestrzeni! 😀

  8. Ika
    Paźdź 30, 2012 @ 09:16:58

    Witam,po przeczytaniu przekazu,zrobiło mi się trochę dziwnie smutno.Czyli mam rozumieć,że za mojego życia,niewiele się zmieni dla mnie i mojej rodziny?Raczej spodziewać się lepszego mogą moje wnuki,prawnuki?A ja tak się nastawiłam na wielkie zmiany już po 21 grudnia…Podjęłam bardzo ryzykowną decyzję będąc przekonana,że już w przyszłym roku ludzie staną się świadomi Wzniesienia,że nie będzie już negatywnych odczuć,że zapanuje dobro i nikomu już niczego nie braknie/pieniędzy,dachu nad głową,jedzenia,pracy…/Chyba trochę za szybko popłynęłam z tymi oczekiwaniami.To co w końcu wydarzy się tego umownego 21 grudnia 2012r.,czy w czymś odczujemy jakąś nagłą zmianę,czy po prostu latami będzie się wszystko zmieniać na lepsze?Pozdrawiam wszystkich.Dużo słoneczka życzę.Buziaczki!!!

    • margaret
      Paźdź 30, 2012 @ 09:23:16

      do wszystkich przekazów podchodzę z dystansem, w końcu nic nie jest wyryte na kamieniu, każda sytuacja może się się zmienić w każdej chwili – nie trać swojego optymizmu i wiary – dbaj o to, by w każdym momencie swojego życia być zawsze w wysokich wibracjach, niezależnie od tego , co jest na zewnątrz – to nie jest proste – ale z drugiej strony – praktyka czyni mistrza i o to chodzi w życiu – moim zdaniem, pozdrawiam cię cieplutko m.

    • Transformator2012
      Paźdź 30, 2012 @ 10:35:33

      Nie należy podchodzić do przekazów opisujący co i jak ma być jako pewnik. Sami widzimy jak bardzo one się różnią. Jedne mówią o szybkich zmianach a inne o długotrwałych. Najważniejsze to należy przyjąć za pewnik że około 21 grudnia rozpocznie się Transformacja. Sam Stwórca najlepiej wie jak to ma wyglądać i wystarczy zaufać Jego Prowadzeniu.
      Pozdrawiam w Miłości i Świetle!

    • Anonim
      Paźdź 30, 2012 @ 12:04:31

      Wiesz, uważam ze w tym przekazie chodzi o to iż wszystkie zmiany nie beda widoczne natychmiastowo, jednakze napewno wiele z nich zapoczatkuję sie i uwidoczni pod koniec roku. Pozdrawiam.

    • Sunlion
      Paźdź 30, 2012 @ 16:11:21

      Dzięki Ika za życzenia ze słoneczkiem w tle.. :-).. – Słoneczka nigdy za wiele …,a jak jest Słoneczko …to i uśmiech jest …i..radość ogólna.. :-)..

      To że coś niezwykłego sie wydarza ….- to czują wszyscy..!
      Jest to tak nadzwyczajne ,że nikt nie potrafi dokładnie określić ani ram czasowych..ani przebiegu mającej się wydarzyć ‚akcji’…
      Pewne jest że to zjawisko zwane ‚Wzniesieniem’ jest… nieuchronne.. 🙂
      Zanim nastąpi Wzniesienie (chociaż przeważnie będzie to równolegle)..można doznać Oświecenia 🙂 ..
      Jak teraz powiązać chęć zabezpieczenia sie materialnie..z ideą samo-oświecenia ..?
      No.. troche to się ma …nijak.. 😉
      Dla przykładu .. :
      ..jest ktoś ,kto codziennie chodzi do nielubianej pracy… tą samą drogą…, ciągle potykając się o dziure w chodniku..
      ..I pytanie : co się zmieni gdy dozna Oświecenia..? czy poprawi swój status..?
      Hmmm…Ten ktoś będzie nadal chodził do tej samej pracy .., i bedzie potykał sie o tę samą dziurę w chodniku….
      ..Ale zmieni sie jedno…: – b ę d z i e s z c z ę ś l i w y ..!!!
      Będzie szczęśliwy i …Jezus będzie z nim chodził do pracy… tą samą trasą..i on sam uświadomi sobie…, że Jezus właściwie zawsze z nim chodził…!
      Ktoś może powiedzieć : jaki Jezus z nim chodził .., przecież to kulawy pies czasami tam z nim poczłapał….
      ..A czy ktoś posłuchał co mówił wiatr…?
      ……………………………………………………..a wiatr szeptał…:
      ………………………………………………………………………………to był …ON

      Ika … – każdą odpowiedź znajdziesz w swoim Sercu..:-)..,
      ….a na swoje życie popatrz trochę jak na coś ..,co Ci się zdarza..( jak na przedstawienie operowe 😉 ) – z lekkim dystansem… 😉 …i wtedy uśmiech się pojawi… :-)..
      …- bo… ŻYĆ..to my dopiero zaczniemy.. :-)..jak skończa się przedstawienia.. 😉

      buziaczki 🙂

    • Renata
      Paźdź 30, 2012 @ 16:31:37

      Ika, piszesz, że podjęłaś ryzykowną decyzję z wiarą w ogromne zmiany po tym 21.12.Uważam, że nie powinnaś się swoja decyzja przejmować, bo w przypływie ogromnej radości w te zapowiadane wspaniałe zmiany zapewne wyzbyłaś się strachu i pozwoliłaś zadecydować w końcu swojemu sercu, a nie 3W myśleniu, które przejęliśmy wszyscy ze zbiorowej świadomości, a raczej nieświadomości.My kreujemy naszą rzeczywistość za pomocą myśli i to jest najważniejsza lekcja, której musimy się nauczyć.Udowodnię Ci, że doświadczamy własnych myśli. Kiedyś jak bardzo mocno skupiłam się na bogactwie tak 1-2 minuty wyobraź sobie, że moja mama weszła nagle do pokoju, spojrzała na mnie i powiedziała, że (sic) „ja mam za mało pieniędzy” w domyśle, że trzeba mi natychmiast dostarczyć jakąś gotówkę bez dwóch zdań!Oniemiałam. Zaczęłam znajdować na ulicy jakieś pieniądze, a ludzie, którzy mnie nie znali twierdzili z przekonaniem, że ja to pewnie jestem bogata……..Moja myśl stała się moja rzeczywistością.Taką człowiek ma siłę kreacji! Oczywiście ważne są tutaj intencje i pewne podświadome wzorce, których usilnie się trzymamy i wtedy afirmacje mogą nie działać. Ale to właśnie jest do uzdrowienia na naszej ścieżce rozwoju duchowego.Jesteś tym czym myślisz, że jesteś, jesteś taka jak myślisz, że jesteś. Nie martw się 21 grudnia, bo wznoszenie dokonuje się na naszych oczach, bynajmniej moje oczy to widzą.Gorąco ściskam budząca się duszyczkę.

    • Gość
      Paźdź 30, 2012 @ 20:51:26

      Jesli masz oczekiwania to i masz gwarancje frustracji. Jedno bez drugiego nie istnieje. Lata temu uczestniczylem w zadaniu (kazdy uczestniczyl mniej lub bardziej swiadomie) Ziemia dostala energie jakiej jeszcze tu nie bylo od chwili stworzenia swiata. Tez przezylem rozczarowanie ze na planie fizycznym praktycznie zadnych zauwazalnych zmian nie bylo. Nauczylo to mnie nieoczekiwac niczego, tak samo nie oczekuje zadnych fajwerkow na koniec roku

      • Gość
        Paźdź 30, 2012 @ 21:38:31

        Jeszcze jedno. Do koncowki wrzesnia we wzoszeniu udzial brali duchowi pomocnicy po tamtej stronie i wiedzili co robia to i mogli nam o tym powiedziec. Od konca wrzesnia br. w proces wznisienia wlaczyl sie sam Stworca i skutki Jego energii nikt nie jest przewidziec. Praktyka wskazuje ze zawsze jest niespodzianka ktora wykracza poza dotychczasowe mozliwosci wyobrazzni czlowieka, dlatego w dystansie mam wszelkie wizje tych co nie sa wstanie znac zamiarow Stworcy.

  9. Sebastian
    Paźdź 30, 2012 @ 01:38:41

    Nareszcie moje ukochane zielsko stanie się legalne 🙂 nie ma chyba lepszej wiadomości i chyba wszelkie wątpliwości zostaną szybko teraz rozwiane. Sam Shiva zioło propagował od wieków, tak więc szykować płuca spragnieni wolności 🙂

  10. likeacat
    Paźdź 29, 2012 @ 22:22:44

    Cześć wszystkim 🙂 Czy niektórzy tutaj też dostali nagle takiego rozleniwienia i znudzenia prawie wszystkim? Neutralności na każdą jedną rzecz i huśtawek nastroju? Nie wiem co się ze mną dzieje 😦 coś nagle złapało mnie za nogi i ciągnie w dół, a ja z tym walczę i trzymam się swojej drabinki. Przekazy już mnie nie cieszą i wszystko wydaje się jakieś podejrzane, choć wciąż serce podpowiada mi, że tak nie jest, że to tylko tymczasowe złudzenie i ja to wiem, dlatego piszę ten komentarz. Niestety ta siła jest mocna, nie chce odejść i bardzo przeszkadza. Proszę o pomoc 😦 Nie mam pojęcia, jak się od tego uwolnić… jak znów nabrać zapału do robienia czegokolwiek, pozbycia się przygnębienia. I choć wiele jeszcze mi zostało, na przykład dostrzeganie piękna w chwili oraz szczegółach: w jesiennych kolorach, w smaku jabłka, w liściach rozwiewanych po ulicy, w spacerze i ogólnie w codzienności, to tak samo za moment może mnie coś strzelić i tracę optymistyczne spojrzenie 😉 Przypominam sobie, że (przykładowo podane 😀 ) właśnie idę pod wiatr prawie spóźniona, jedząc pośpiesznie śniadanie po drodze do szkoły, w której będę siedziała przed pół dnia, nie widząc rodziny i tracąc cenny czas na to, co mnie zupełnie nie interesuje ani nie daje mi żadnej radości.
    Pozytywna strona – Hej! Nie myśl tak, dasz radę, świat niedługo się zmieni, jeszcze trochę! 😀
    Negatywna strona – Trochę do czego? ;Trochę, to znaczy ile? Sama nie wiesz o czym myślisz.
    Pozytywna strona – Spokojnie, to tylko kilka godzin 😀 Nawet się nie obejrzysz, jak szybko minie!
    Ja – Właśnie, ten dzień też będzie dobry! 😀
    Negatywna strona – Tak! To będzie wspaniały dzień! (chwila później) Ej, pamiętasz? Dziś sprawdzian z chemii, której absolutnie nie rozumiesz! A za kilka dni zebranie, rodzice będą szczęśliwi z tego laczka! Radujmy się!
    Hehe 😀 Przykładowa rozmowa mnie z samą sobą w myślach. No ja nie wiem co mam robić 😀 Przecież się nie zaknebluję i do szafy nie wrzucę, bo kto będzie, jak to Czakamrati mawia, „łobuzował” z przyjaciółmi i rodzeństwem? 🙂 Wiem, że wytrwam ten dziwaczny stan, bo innego wyjścia nie ma 😀 Ale przynajmniej chciałabym wiedzieć: co to jest? Jakaś energia? Ego się wtrąca? Ja zrobiłam coś nie tak? Bardzo proszę o odpowiedź. I dziękuję za przekaz 😀

    • Elżbieta
      Paźdź 29, 2012 @ 22:55:48

      Słoneczko , pytasz co masz zrobić , możesz pokazać energii Ego, że nie robiąc prawie nic , to Ty jesteś Górą. Poszukaj w sobie powód , dla którego lubisz iść do tej szkoły . Bądź sobie wdzięczna , że zauważyłaś ten powód. Potraktuj szkołę jako trening BYCIA w przestrzeni Sderca , Czucia Miłości , Bycia tą Miłością, gdy wejdziesz do serducha i obserwuj jak działasz na nauczycieli , kolegów . Ćwicz przebywanie w swojej tajemnej Świątyni i ciesz się , Nie oczekuj zmian , ropocznij wprowadzać je sama , w swym Serduchu . A zaczną pojawiać się w Twoim życiu.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

    • kimba70
      Paźdź 29, 2012 @ 23:03:27

      A to cię dopiero wzieło, dobrze ci serce podpowiada, ja to nazywam walką serca z umysłem mówią na to i ego. Nic nie tak , oczyszczanie działa , spalane jest to co nie pożądane. Ta jakaś energia idzie od samego Stwórcy. Ja ją nazywam miłość, szczęście, radość. Rozleniwienia ?, taki kop energetyczny że hej. Jak cie to pocieszy to wielu wielu to przechodzi. I teraz kto wygra serce czy umysł jest to w twoich rękach rzekłbym sercu , to co złe na pewno nie jest z serca. I Czaki ma rację „łobuzowanie ” to lekarstwo w skrócie „ciesz się życiem każdą sekundą ” no nie wyszło w skrócie. Bóg jest miłością, światłem i energią i to teraz dostajesz. Radość szczęscie i dobry humor to lekarstwo na ten czas bo najbliższe Bogu. To też zwią pomostem do nowej ziemi tej ziemi. Buuuuuuuuuuuziak.

    • basik
      Paźdź 29, 2012 @ 23:39:41

      Zerknij na godzine minute i sekunde wyslania Twojej wiadomosci likeacat 🙂 pozdrawiam 🙂

      • Elżbieta
        Paźdź 29, 2012 @ 23:50:41

        Faktycznie , Ale masz Towarzycho , oby tak dalej .

        z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • Perła
        Paźdź 30, 2012 @ 10:36:20

        acha… wszystko w najlepszym porządeczku 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

      • likeacat
        Paźdź 30, 2012 @ 16:16:43

        basik , hahaha 😀 no pięknie 😀 Cały czas mnie to prześladuje, dzisiaj już zaliczyłam 08:08 , 14:14 , 15:15 , a ostatnio nawet obudziłam się w nocy, patrzę na zegarek a tu 01:01 🙂 Od półtora roku czy tam nawet dwóch lat widzę godziny powtarzające się w ten sposób. Nie mam pojęcia, o co chodzi, ale mi to nie przeszkadza, bo mnie bawi i przypomina, jaka jestem komiczna 😀
        Dziękuję Wam wszystkim za pocieszenie 😀 To, co mi napisaliście, podniosło mnie na duchu i znów cieszę twarz 😀
        16:16 hahaha 😀

        • Renata
          Paźdź 30, 2012 @ 16:43:27

          Ja też tak mam.Bardzo często sprawdzając godzinę widzę takie jak Ty. W którymś momencie zakotwiczyłyśmy w swoich rzeczywistościach myśl, że :sprawdzając godzinę widzimy na zegarku dwie takie same cyfry” i tego doświadczamy. Nasza rzeczywistość mówi nam tak na każda naszą myśl, wyobrażenie itd. Więc skup się na samej pozytywności, powiedz sobie, że kochasz siebie i uwielbiasz żyć, skup się na tym tyle ile możesz, a zobaczysz, że Twoje wibracje wzrosną a buzia zacznie się uśmiechać. Problemy nie będą Cię już tak przerastać, ba, nawet możesz poczuć, że kochasz swoje „problemy”, bo życie jest takie pasjonujące.Ściskam.

    • Sunlion
      Paźdź 30, 2012 @ 01:14:11

      Hejka !
      piszesz…cyt. „…dasz radę, świat niedługo się zmieni…”

      Ehhh…,a…nasz biedny świat ..tak sam do siebie… :
      ….”- dam radę…człowiek niedługo się zmieni….”

      A cat to Ty jesteś i bystrzacki…:-)..,
      ..bo już wprowadziłaś Tą ‚trzecią’,… która tamte ‚dwie’ jakby ‚połówki’ obserwuje ,ocenia i…. ma dystans… :-).., do …wtedy .. całości… 😉

      I o to chodzi.. :-).. mieć dystans do wszystkiego…

      buziolki 🙂

  11. kimba70
    Paźdź 29, 2012 @ 21:43:57

    W 80 lat dookoła świata spoko już się pakuję. Zbiórka pod Sfinksem w 2092. Zapraszam na 8 letnią imprezę z okazji wejścia w 22 wiek. A to już będziemy latać, luz będzie szybciej. Wymagane stroje mistrzowskie. Materializacja stołu szwedzkiego mile widziana. Zaproszenia bezpłatne z energetycznym podpisem Kimba. Telepatycznie rzecz jasna. Pozdrowionka z 5 wymiaru 3 gęstości 4 przejściówki.

  12. Majonga
    Paźdź 29, 2012 @ 20:38:19

    Ktoś mi niedawno puścił bardzo pozytywną pioseneczkę Jacka Kleyffa i Orkiestry na Zdrowie. Teraz chodzę sobie i spiewam sialala, przeskakuję przez zaspę śnieżną i czuje moc 8) Posłuchajcie sobie, bo może na was też tak zadziała http://www.youtube.com/watch?v=YZlILiL0N6U
    a ja śpiewam dalej:
    rozpostarta płachta nieba, zawsze daje to co trzeba
    Przez tę płachtę pod sam kręgosłup, prześwituje sama wiedza
    Kiedy zbieram z niej bez wahań, zwykle trafiam w to co czuję
    sialala, tralala, ououjeeee
    (chyba podoba się sąsiadom, bo jeszcze nikt nie wali, żeby ściszyć haha:D )

    • Bartosz
      Paźdź 29, 2012 @ 21:22:51

      Dziękuję Majonga za tę piosenkę… jest pełna blasku, mądrości i MIŁOŚCI! Rozświetla mnie;)

  13. bar
    Paźdź 29, 2012 @ 19:48:08

    Witam ja mam takie pytanie , wczesniej naczytalem sie ze jesli ma sie jakis problem to nie powinno sie nim marwic bo problem sami tworzymy sobie w glowie ale za kazdym razem gdy to stosowalem tzn nie martwilem sie niczym mialem gdzies problemy mowilem sobie co bedzie to bedzie to tych problemow robilo sie jeszcze wicej lub stare robily sie gorsze , co zrobilem zle?

    • Biały Mag
      Paźdź 29, 2012 @ 21:11:06

      Skupiałeś swoją uwagę na problemach, które to pragnąłeś uniknąć. Wynikiem tego było, że przyciągałeś ich jeszcze więcej.

      Postaraj się skupiać na tym co sprawia tobie radość, może problemy, które cię spotkały były pomostami do szczęścia, które cię spotkało lub też nie długo spotka.

      Ciesz się chwilą, którą posiadasz, a życie samo zacznie się układać tak jak powinno.

      Salemat Gajun! Salemat Ja!

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: