Pole masowej świadomości doznało ogromnego oczyszczenia

.

.

Hilarion,  23 –  30 września 2012

Umiłowani,

Obecnie ma miejsce oczyszczanie niezbędne, aby umożliwić większy dostęp do waszego Wyższego Ja.  Będzie to kontynuowane przez najbliższe miesiące i będziecie mogli zauważyć wpływ na wasz sposób ekspresji, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyliście.  Wewnętrznie odczujecie większy spokój i wyciszenie.  Intensywność energii wyeliminowała wszystko to co utrudniało wam rozwijanie się w dostrzegalny sposób i wkrótce będziecie nieść pochodnię jeszcze doskonalszej formy ekspresji.

Problemy i sytuacje, które do tej pory nie zostały rozwiązane u ludzi wokół was, będą rozwiązywane z większą uwagą w sposób pokojowy i w miłości.  Wszystkie Istoty pragną zjednoczyć się w Miłości i Jedności, aby ponownie połączyć się w bardziej pozytywny i ożywiający sposób, a to będzie mieć wpływ na ludzkie interakcje.  Pole masowej świadomości doznało ogromnego oczyszczenia i w miarę jak to będzie dalej postępować, umożliwi bardziej pokojowe formy interakcji.

Wy, jak latarnie, odgrywacie istotną rolę w swoim codziennym życiu.  Zwiększona obecność Światła wokół was automatycznie wpływa na pole energetyczne każdej osoby i taka jest wasza rola jako katalizatorów zmian.

Widzimy także, że wielu z was, którzy zbieracie się w grupach, przyjmujecie i przeobrażacie energię innych.  To może być powód, dla którego zastanawiacie się, czy wasz proces oczyszczania nigdy się nie skończy.  Wasz osobisty proces oczyszczania już się dokonał i teraz stąpacie po Ziemi oczyszczając wszystko na swojej Drodze, bo dla Nosicieli Światła jest to proces, który następuje naturalnie.

Poświęćcie trochę czasu każdego dnia na oczyszczanie swojego osobistego pola energii, abyście byli świadomi tych momentów, kiedy energie innych wnikają w wasze pole.  Wiedzcie, że jest to sytuacja przejściowa, i że to pomaga szybko przemienić atmosferę w waszym środowisku,  oraz pola auryczne tych, z którymi się spotykacie.  Uświadomienie sobie tego powinno pomoc wam w większej pewności siebie dla swoich umiejętności w tworzeniu zmian w Świecie jakiego pragniecie.  To właśnie jest to co czynią Nosiciele Światła i ekscytujące jest to, że po raz pierwszy w historii Ziemi, tak wielu ludzi posiadających Światło promieniuje w taki sposób.  Nie zatrzymujcie się, Kochani!

Jest także obowiązkiem każdego z was dbać o siebie, kiedy jest to konieczne i  znajdować czas dla odmładzania swoich wewnętrznych sił.  Przebywanie z przyrodą  jest coraz ważniejsze,  jako że Istoty żywiołów są jak najbardziej skłonne pomóc wam odnowić wasze siły, kiedy tego potrzebujecie.  Energie Ziemi należy wykorzystać i połączyć się z nimi, co może mieć miejsce tylko wtedy, gdy przebywacie w plenerze.  Te cudowne Istoty emanują wielką Miłością i pragną większego połączenia z Ludzkością. Pragną być uznane w taki sposób, aby mogły lepiej wam służyć.

Do następnego tygodnia ..

JESTEM HILARION

©2012 Marlene Swetlishoff

http://www.therainbowscribe.com/hilarion2012.htm

Przetłumaczyła Ludmiła, edycja Krystal

72 komentarzy (+add yours?)

  1. basik
    Paźdź 02, 2012 @ 14:24:53

    Witaj Agato jak przykro mi to czytac…… ale wiesz ze nigdy nie jestesmy sami zawsze sa z nimi aniloy i mistrzowie i cala ”banda” istiot swiatlnych 🙂
    tez mi jest czasami ciezko wychowuje moja coreczke bez jej ojca ale wtedy wole nawet nikomu nic nie mowic tylko czekam na lepsze czasy 🙂
    . Wiesz jakie jest prawo przyciagania to dobre i pozytywne przyciaga to dobre i pozytywne…
    naprawe – wiem ze sie latwo sie mowi ale pomysl jakie masz szczescie ze mozesz tu byc znami i czytac te wspaniale ponoszace pelne milosci przeslania 🙂 🙂 :)zycze cie pozytywizmu moc i wyslyam ci swiatlo ❤ Love and Light x

  2. MMwI
    Paźdź 02, 2012 @ 07:06:05

    ok

  3. Grazyna
    Paźdź 01, 2012 @ 22:11:04

    to warto wiedzieć i przeczytać;Księga Urantii;http://rozwojduchowy.toplista.pl/ i Kurs Cudów ;http://www.akohard.kk.e-wro.pl/Kurs_cudow/Ksiazka.html.Z miłością i w miłości Grazyna

  4. JerseyMac
    Paźdź 01, 2012 @ 20:58:16

    To ziarenko, gdy polozylem je w wydlubanym w ziemi dolku, bylo suche, jakby martwe… Ale to bylo tylko zludzenie bo w tym ziarenku spala sobie dusza. Gdy wydlubalem w ziemi dolek, wlozylem je i przysypalem ziemia, bylo mu tam jeszcze ciemniej ale juz jakby cieplej bo ziemia grzala je od spodu a z gory przenikaly nieliczne promienie sloneczka. Tyle akurat ile bylo trzeba, zeby dusza w ziarenku sie obudzila i zaczela w ciemnosciach dolka marzyc. Marzyla dusza o tym, ze poza ciemnosciami w ktorych przebywa, jest gdzies na zewnatrz swiat piekny i kolorowy i ze ona bedzie w tym swiecie kiedys zyc.

    Podlalem ziarenko woda i w wyobrazni mocno przytulilem, zeby nie czulo sie samotne.

    Nagle dusza w ziarenku poczula, ze spadl na nia srebny deszcz i poczula, ze ktos ja mocno kocha. To uczucie tak bardzo w niej zawibrowalo, tak bardzo sie rozroslo, ze az ziarenko napecznialo i… cos peklo! Z pekniecia wysunal sie malutki kielek i dotknal mokrej ziemi. Cieplo wewnatrz dolka, przyjemna wilgoc oraz odzywcze skladniki ziemi powodowaly ze ten kielek rozrastal sie w nieskonczonosc a spod ziemi niesmialo, swoimi malutkimi listkami wyjrzala dusza, ciekawa tego swiata ktory sobie wymarzyla. Swiat byl cudowny! Bylo jasno i cieplo, kolorowo i wkolo bylo tyle pieknych stworzen i roslin. A na dodatek gdy zachodzilo sloneczko ktos polewal ja woda a ona ta wode wciagala swoimi korzonkami i wciaz rosla i rosla i stawala sie coraz potezniejsza i silniejsza, i nawet gdy zawialy mocne wiatry ona stala na bacznosc, tyle miala w sobie sily.
    Dusza zaprzyjaznila sie z ogrodnikiem ktory ja codziennie odwiedzal i polewal wieczorami cudownym chlodem wody ktorej ona wciaz pragnela. Znala juz swiat dookola, poznala owady ktore ja odwiedzaly, wiatr ktory ja kolysal i teraz marzyla, ze gdy juz nie bedzie slonecznikiem, nastepnym razem zostanie ta wysoka sosna ktora widzi wszystko dookola. W koncu rosnac potrafila znakomicie i przerosla nawet swojego orgodnika!
    Oto ta dusza:

    Pozdrawiam!

  5. Majonga
    Paźdź 01, 2012 @ 19:42:02

    Witam Was serdecznie Kochani. Mam takie pytanie, które mnie nurtuje od jakiegoś czasu i nie mogę znaleźć odpowiedzi. Może wy znacie odpowiedź. Zbliżamy się wielkimi krokami do wzniesienia naszej pięknej planety i nas samych. Ja o tym wiem i wy to wiecie. Chodzę sobie po świecie, rozmawiam z ludźmi i obserwuję. Przez ostatni rok udało mi się przyciągnąć do mojego otoczenia kilka przebudzonych osób, ale reszta rodzina, znajomi, znajomi znajomych nie mają o tym zielonego pojęcia. Oni nic nie czują, nie mają nawet najmniejszego przebłysku tego co się dzieje i co nadchodzi. Na przykład ostatnio na spotkaniu ze znajomymi nawinął się temat życia po śmierci. I ja im mówię o duszy o jej podróży o inkarnacjach itd. a oni uparcie, że nie nie, umieramy, do piachu i to koniec i po głowie się pukają. Innym razem na innym spotkaniu z innymi znajomymi podobny temat i ja im mówię, że nie ma zbiegów okoliczności ani przypadków, że wypadek nie jest przypadkiem lecz jest zaplanowany przez dusze i że chorobę może dusza zaplanować jako doświadczenie którego chce doświadczyć lub że może to być wynik obciążenia karmicznego, a oni mi na to, że jak ja im mogę mówić takie rzeczy ludziom, którym rodzice umarli na raka i po głowie się pukają. Dziś tych ludzi spotkałam na spacerze i poczułam, że są bardzo urażeni. Mnie to nie dotyka osobiście, to ich urażenie tylko się martwię trochę, co z nimi wszystkimi będzie. Bo to nie są jakieś pojedyncze jednostki lecz masy, tłum. I tak w internecie chociażby na stronie Krystal widzę Was ludzi przebudzonych, ale w moim otoczeniu to są ze 4 osoby, a cała reszta, masa, tłum śpi głęboko, żyją pogrążeni w swojej iluzji, w swoich problemach, w swoim zaprogramowaniu. Są jednostki, które słuchają tego co mówię, nie przyjmują tego co mówię, ale też nie odrzucają, zastanawiają się, coś tam im świta, ale cała reszta puka się po głowie i nawet zaczynają mnie unikać. Co z nimi wszystkimi będzie?? Gdzieś to było kiedyś powiedziane, w którymś z przekazów, że dusze które nie wybiorą wzniesienia odejdą z tej planety, ale w takim razie z mojego otoczenia to będzie chyba z 95%! To chyba całe moje miasto się wyludni (o zgrozo!) Jak jest z ludźmi z waszego otoczenia?? co myślicie na ten temat??
    Pozdrawiam gorąco, trzymajcie się uchwytów i poręczy kosmiczne urwisy;) Majonga

    • JerseyMac
      Paźdź 01, 2012 @ 20:06:29

      Majonga, u mnie jest podobnie i tez bardzo sie o tych ludzi martwie. Kiedys probowalem ze wszystkich sil a to cos komus podrzucic, jakas ksiazke, wideo albo opowiedziec cos bardzo dla mnie interesujacego ale gdy zauwazalem, ze w trakcie opowiesci, wiekszosc wychodzila i zostawala jedna osoba, robilo mi sie strasznie przykro. Albo gdy widze, ze podczas dzielenia sie moja zdobyta wiedza ktos jest myslami gdzie indziej i nawet gdy przerwe swoja wypowiedz a ta osoba tego nie zauwazy, jest mi bardzo zle. Tych osob jest tak jak piszesz, chyba wiekszy procent ale nie poddawajmy sie a jednoczesnie nie wciskajmy nikomu na sile niczego. Mysle, ze powinnismy przede wszystkim poswiecic teraz czas na swoj wlasny rozwoj aby nasze swiatlo wewnetrzne bylo na tyle widoczne, ze te spiace jeszcze duszyczki je zauwaza i sie zainteresuja. Tedy moim zdaniem jest najlepsza droga.
      Zauwazcie, ze gdy komus cos przekazujecie i widac, ze tej osobie to po prostu „nie wchodzi” to nic ale to nic, zadne tlumaczenia nie pomoga. Oni sie wtedy „zacinaja”, zamykaja w sobie poniewaz przerasta ich to co mowimy. Uwazaja, ze zwariowalismy albo nalezymy do jakiejs sekty. Ilu z Was sie to zdazylo, ze posadzili Was o sekciarstwo? :o)
      Ja np. gdy u kogos widze pierwsze oznaki niedopasowania energetycznego do wiedzy ktora danej osobie przekazuje, natychmiast przerywam i wracam jakby na poziom tej osoby, mowie zart albo cos takiego co ja na pewno zainteresuje. Po prostu zmieniam temat. Wiem jednak, ze cos tam z tego co mowilem zostalo zasiane i gdy przyjdzie odpowiedni czas, to ziarenko wykielkuje. Nie kazda roslina kielkuje w tym samym czasie. Nie kazde drzewo daje owoce o tej samej porze roku. Trzeba to wziac pod uwage i poczekac, choc to troche boli na poczatku, ze nas tyle osob nie rozumie. Nie mozemy jednak ingerowac w ich rzeczywistosc. Gdy oni beda gotowi, sami zainteresuja sie w taki czy inny sposob tym co chcielismy im przekazac a ziarenko ktore posialismy w tym pomoze. Kazdy ma inne tempo rozwoju dlatego mysle, ze najlepsza rzecza jaka mozemy zrobic to samemu sie wciaz rozwijac i dawac przyklad tym co soba reprezentujemy i swiecic, swiecic coraz mocniej i mocniej!
      Pozdrawiam serdecznie.

    • kimba70
      Paźdź 01, 2012 @ 20:16:53

      Jesteś światłem Majonga i to światło ich zmieni i to działa, przerobiłem całą rodzinę długo by opisywać ,została mi matka ale już jest bardzo blisko pęknięcia. Światło i miłość to potęga, Mój bratni płomyczek robi to już na skalę miasta i też długo by o tym pisać. Światło zawsze wygrywa za toba są całe legiony aniołów i mistrzów ich sie po prostu czuje. Niedowiarków pobłogosław i zostaw woli Stwórcy a tym którzy chcą słuchać mów. Samo się rozejdzie po prostu uwierz. Nikt nie pisał że przebudzenie ma trwać sekundę.

    • JerseyMac
      Paźdź 01, 2012 @ 20:20:10

      I jeszcze dorzuce to co przekazal SaLuSa:

      Pragniemy was zapewnić…
      …ci, którzy budzą się na to, co się dzieje …. są nadal zaniepokojeni tymi, którzy jeszcze śpią. Pragniemy was zapewnić, że przed końcem tego roku, każda dusza będzie wiedziała o Wzniesieniu i będzie miała możliwość wyboru … nie martwcie się o decyzjach podejmowanych przez inne dusze, ponieważ one wybierają to, co jest dla nich najlepsze i co zaspokaja ich pragnienia. SaLuSa 12.3.12

    • ania.ania
      Paźdź 01, 2012 @ 21:03:11

      Myślę,że nie trzeba nic mówić,wystarczy,że się jest.Ludzie często mi mówią,że lubia po prostu ze mna być.gdy o cos pytaja (wiedzą,że interesuje się takimi rzeczami)to odpowiadam,a jak nie-to nie.moja połówka na szczęście nie puka sie w głowę i nie twierdzi,że zwariowałam.Od prawie 20 lat zamuje sie tkz rozwojem duchowym i od zawsze negowali to moi rodzice,zarzuty na temat sekty też słyszałam,a jak przestałam jeść mięso mamusia wpadła w histerie;/.Długo by opowiadać…Nie dalej jak wczoraj na jakimś ogólnopolskim forum czytałam o podobnych temtach,jak tutaj i większości ludzie zjechali autorke postu…przykre to było…
      Pocieszam się jednak tym,że sa takie miejsca jak te i znam ludzi,którzy są wsparciem.
      Pozdrawiam serdecznie,z Miłością:)

    • Pan77
      Paźdź 01, 2012 @ 22:45:56

      Witaj. Coś Ci poradzę. Nie przejmuj się nimi – skup się na sobie. Ze Wznesieniem jest tak, że albo wiesz, że sie uda, jesteś świadoma, czujesz to, albo zwyczajnie temat jest ci zupełnie obcy, czy też zupełnie to negujesz. Tak czy siak dostaniesz to o co niejako ‚prosisz’ (czasem podświadomie). Taki cytat z filmu ‚Matrix’ (no co lubię go 😉 – nie na darmo ktoś powiedział, że prawidziwe jego znaczenie ludzie odkryją dopiero sporo później … tylko naiwni patrzą na niego poprzez pryzmat efektów specjalnych i walk) – „bycie Wybrańcem to jak bycie zakochanym – nikt Ci tego nie powie, sam/sama to czujesz w swoim wnętrzu”. Widać ich czas jeszcze nie nastał, a nikogo na siłę się nie powinno ciągnąć do 4G. Każda dusza sama podejmuje taką decyzję – widać oni juz podjęli (‚nieświadomie’ – pamiętaj, że na to się składają wszystkie nasze wcielenia) i to na NIE. Na takiej planecie Wenus podczas transferu do 4G udało się ok. 20% całej populacji mimo, że byli o wiele lepiej przygotowani i przebudzeni niż Ziemianie. Według ostatnich przekazów tutaj uda się około 1% ludności (wersja optymistyczna) z czego większość wybierze ścieżkę ‚pozytywną’ a nieliczni ‚negatywną’ (choć te nazwy mogą być mylące – to tylko różne drogi do tego samego ostatecznego celu). Niektórzy mogą mi nie wierzyć, ale w głębi duszy wiedzą, że to szczera prawda. Spójrzcie na świat dookoła i zobaczycie, że tak jest/będzie. Dowodem niech będą droga Majongo twoje doświadczenia z ludźmi. Na koniec ostatni cytat – niejakiego Caina 😉 – „Czyż jestem stróżem brata mego?”. I moja odp. – NIE. Każdy sam pracuje na siebie, kazdy sam musi się Wznieść, tego nikt za nas nie zrobi, ostateczna decyzja należy do każdego z nas. Jedni są już gotowi i to można poznać, reszta już raczej też wybrała ponowne doświadczanie 3G, coraz mniej zostaje niezdecydowanych bo czas ostatecznej decyzji jest bliski i nie ma na co czekać. Więc głowa do góry, nie martw się o innych i świat wokół siebie – skup się na sobie – to nasz czas. My dołączymy do Elity teraz inni za powiedzmy 75000 lat. Co za problem. Przecież nikt nie wysyła małego dziecka, które chce się dalej bawić w piaskownicy zabawkami (bo taki jest jego poziom) na studia. Ono wpierw musi zmądrzeć i dorosnąć. A takich istot jest większość na tej planecie – jeszcze dużo nauki przed nimi. I niech się bawią dalej w nieświadomości skoro lubią, my się przygotowujmy do egzaminu wstępnego 😉

  6. agata
    Paźdź 01, 2012 @ 19:20:30

    a ja juz nie moge sobie sama ze soba poradzic:(mam takie dziwne fazy, raz jest ok a innym razem dol:((boli mnie wszystko w srodku:(funkcjonuje zeby funkcjonowac, ale kazdy dzien to bol:(kiedys cieszylam sie z kazdego spotkania z moja corka, teraz uwazam to za norme:(kocham ja straszliwie, czasem zaprosi mnie na obiad i jest fajnie, ale ciagle brakuje tego czegos. Nie wiem moze nie moge ciagle pogodzic sie z tym ze ona juz dorosla, ma swoje zycie a ja zostalam sama:(dni sa puste i dlugie, noce jeszcze bardziej:(brakuje mi bliskosci, kogos kto wypelni pustke w moim zyciu, nie wiem moze to jakis nalog w mysleniu ale smutno mi:(jest ktos ale jak narazie nieosiaglany:(jeszcze nie ten czas..

    • Aga30
      Paźdź 02, 2012 @ 09:01:16

      Witaj droga Agato, chyba doskonale wiem o czym mówisz. Mam tak samo jednego dnia jest ok, wiem co mam robić, mam cel, zaś następnego totalny dół, fatalne myśli i bezsens mojego życia. Zauważyłam jedną prawidłowość w tym wszystkim, otóż ilekroć wydaje mi się że wykonałam medytacje, bądż moje myśli były utrzymywane w dobrym kierunku przez dłuższy czas wtedy następuje jakiś dziwny przewrót, a ja ląduje na dnie, po czym znowu muszę się pozbierać i tak w kółko. Czasem mam takie doły że szkoda gadać, staram się wtedy być w środku i słuchać samej siebie. Mam tak od dłuższego czasu i wiem że każdy przez to przechodzi. Spowodowane to jest ogromnym napływem energii, płynie ona w inny sposób niż było to do tej pory, powodując cały ten zamęt, mogę tylko doradzić cierpliwości i dołożyć link który ostatnio bardzo mi pomógł http://przeslanie.blogspot.com/search/label/Dajamanti .Pozdrawiam i ściskam!

    • freeheart
      Paźdź 02, 2012 @ 15:54:42

      Świetnie Cię rozumiem. W swoim czasie też uczyłam się, że moje oddzielenie i samotność, którą odczuwałam jest iluzją. Pomyśl i pamiętaj o tym, że wokół Ciebie jest mnóstwo Istot, których teraz być może nie dostrzegasz 😉 Mam na myśli Twojego Anioła Stróża, Anioły opiekuńcze, osobiste siły anielskie i mnóstwo innych Istot, które zjawiają się przy Tobie kiedy są potrzebne. Może jeśli uda Ci się skupić (można poprosić) poczujesz energię tych Istot lub rozpoznasz ich obecność we śnie. Rozmawiaj z nimi. Proś o to czego potrzebujesz od nich. Czekają na Twój znak. Przyjdzie taka chwila kiedy będziemy mogli zobaczyć „gołym okiem” te energie. Widuję je czasem i Ty też możesz. Nie zamartwiaj się. Nigdy nie jesteś sama. W sercu od zawsze na zawsze masz Stwórcę a to najlepsza kompania 🙂 No i pozwól sobie na marzenia. Wyobrażaj sobie siebie w towarzystwie jakiego pragniesz. Jeśli Twoje intencje są czyste, szybko to otrzymasz.
      😉 :-*

  7. JerseyMac
    Paźdź 01, 2012 @ 19:17:32

    Dlaczego jeszcze nie wylądowali?
    Wielu z nas zadaje sobie to pytanie, kiedy nastąpi wreszcie ujawnienie, kiedy się pokażą nasi Bracia ale czy my aby na pewno jesteśmy na to gotowi? Może włóżmy więcej siły w rozwijanie się ekspansję naszej świadomości, może właśnie w ten sposób przyspieszymy spotkanie z nimi?
    W poniższym wideo Bashar bardzo ciekawie i sensownie mówi właśnie na ten temat:

  8. karol 43
    Paźdź 01, 2012 @ 17:50:39

    no mamy październik i co jak obstawiacie dojdzie to czegoś czy nie w tym miesiącu jestem ciekawy waszego zdania

    • kimba70
      Paźdź 01, 2012 @ 20:21:22

      Już doszło karol 43, nie dostajemy energii partiami jak było, jest już na zawsze. Ja to czuję i widzę.

      • karol 43
        Paźdź 01, 2012 @ 21:21:28

        no ale możesz sprecyzować bo nie zrozumiałem twojej odpowiedzi jaką energie chodzi i co jest na zawsze bo ja pytam się o zmiany namacalne nie energetyczne mi chodzi kiedy pojawią się manifestacje tych energii w ilość która zmieni świat ludzi nie odwracalnie jak milion statków na niebie nowe zdolności człowieka bo na razie się nie spotkałem z kimś kto by lewitował przechodził przez ściany czy materializował przedmioty. polityka i ekonomi też na ziemi upadają a nie widać by coś nowego miało się pojawić. ja rozumiem że ty coś tam czujesz ale jak czujesz to kiedy według ciebie przewali się ten system i zasłona iluzji opadnie dla całej ludzkość.

        • kimba70
          Paźdź 01, 2012 @ 21:34:24

          A bo karol chcesz to ogarnąć rozumem a tak sie nie da , trzeba ogarnąć sercem. Co to z energie „Boskie energie” bezwarunkowej miłości, najpotężniejsza z wszystkich zastępująca inne. No to dam ci do myślenia ,dlaczego nagle wszystkich no prawie coś boli, dlaczego meteoryty odbijają sie od ziemi, dlaczego trzęśienia ziemi, tajfuny i wulkany nie robią krzywdy ludziom, dlaczego nie dochodzi do globalnej tej na w….. . , a jak myślisz kto o ciebie dba. Kiedy będziesz wiedział kim jesteś sam sobie na wszystko odpowiesz. Kochany braciszku w wersji człowiek 🙂

        • karol 43
          Paźdź 02, 2012 @ 08:29:37

          no nie wiem czy ludzie nie giną i czy ktoś o mnie dba. mam świadomość tych energii Boba no może nie tego kościelnego na tronie z prostatą ale rozumiem że są anioły przewodnicy kosmici sam jak miałem kiedyś wypadek to poczułem że jakaś energia spycha mnie z drogi samochud który we mnie uderzył jechał ponad 120 km/h . jakoś to rozumiem . nie rozumiem czemu wszystkim odpowiadasz że chce wszystko ogarnąć rozumem. fakt jest faktem że jak nie dojdzie na ziemi do zmian systemów to obecni władyce doprowadzą do zagłady ludzkość. a jeśli federacja obiecała ujawnienie przed końcem tego roku to powinna dotrzymać obietnicy. bo mam świadomość że niektórzy po przez przekazy zakładają siatki energetyczne i żywią się energią ludzi. nie jestem zwolennikiem kataklizmów ale uważam że ta cywilizacja zasługuje na zmiany

        • kimba70
          Paźdź 02, 2012 @ 11:44:05

          Karol nie uważam sie za kogoś w rodzaju nauczyciela, wyciągam wnioski z przekazów i to co najlepsze dla mnie stosuje, tak że nie wiem co dla innych jest najlepsze. Ten kto o nas dba to Stwórca, nie chce nikomu nic narzucać. Nie patrzę na zewnątrz patrzę do wewnątrz i tam jest mój świat. Pisali skupcie sie na sobie bo to jest najważniejsze i tak robię. Jestem zwykłym człowiekiem mam rodzinę itd. Dzięki przekazom panuje u mnie pokój i spokój Wszystkie opisane techniki działają wystarczy zacząć je stosować. Jestem we właściwym miejscu i w właściwym dla siebie stopniu przebudzenia. Życie z Stwórcą dla Stwórcy i bycie Stwórcą jest najpiękniejszym z możliwych stanów bycia. I drogą do tego jest miłość to jest klucz. Każdy dzień jest cudem i za każdą chwilę jestem wdzięczny Ojcu a on jest kochany i mam wszystko czego potrzebuję, niczego mi nie brakuje. Będą niespodzianki i to nawet dwie jakie niektórym nawet sie to przyśniło. Pozdrawiam Karol i ani myślałem cokolwiek ci narzucać , dla mnie na zewnątrz to tylko iluzja z której się śmieje bo wiem co mam w sercu.

        • karol 43
          Paźdź 02, 2012 @ 14:33:25

          jakie niespodzianki to mnie ciekawi

        • kimba70
          Paźdź 02, 2012 @ 14:48:46

          O jednej pisali na drugą za wcześnie żeby mówić ,obie wspaniałe.

  9. Aga30
    Paźdź 01, 2012 @ 17:34:19

    Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam, proszę wytłumaczcie mi prostym językiem co to znaczy przesunąć świadomość i jak to zrobić, wiem że wizualizacja jest pomocna, ale to narzędzie 3d i podczas niej widzę rzeczy takimi jakimi chciałabym aby były, jednak to nie powoduje zmiany świadomości u mnie, bo przecież o to tu chodzi! Za bardzo mentalnie do tego podchodzę, a wiem że musi być to bardzo proste bo robimy to kilkadziesiąt razy dziennie nieświadomie! Chyba za bardzo się spinam podczas tych wizualizacji bo tak bardzo mi spieszno do szczęśliwego życia! Z góry dziękuje

    • freeheart
      Paźdź 02, 2012 @ 15:40:21

      Nie wiem w jakim kontekście pytasz. Mniemam, że chodzi o przesunięcie świadomości do wewnątrz.. Czyli z aktywności zewnętrznej do pozornej nieaktywności wewnętrznej. Czyli prościej zatrzymanie się i ustawienie w roli obserwatora tego co jest. Pisała o tym Czakamrati/Dajamanti. Nie wizualizuj. Obserwuj to co się pojawia w przestrzeni, którą Czakamrati nazwała pustką. Bo też pustką to jest, choć pełną wszystkiego. Pozwól płynąć temu co się pojawia, jeśli wciąż się pojawia w Twoim umyśle. To możliwość zobaczenia rzeczy takimi jakimi są. Bez analizowania, oceniania. Ćwicz takie wycofanie do wewnątrz. Na początku nie jest łatwo, ale nie zrażaj się. To najpiękniejsza pustka jaką znam. To odzwyczajanie umysłu od aktywności. Im dłuższe okresy takiego przeniesienia świadomości uda Ci się uzyskać, tym mniejszy kontakt będziesz mieć z umysłem (albo raczej umysłu z Tobą) na rzecz kontaktu z WJ.
      :-*

    • karol 43
      Paźdź 02, 2012 @ 16:33:20

      no tak dobra to kiedy te niespodzianki ujrzymy może tak

  10. likeacat
    Paźdź 01, 2012 @ 16:21:54

    Bardzo dziękuję za przekaz 🙂 Ostatnio czytałam kilka komentarzy o tym, jak się komuś śnią statki na niebie i… Mi też się przyśniły! 😀 ( o kurczę, znowu 16:16 o.O) Śniło mi się, że z łóżka wyciągnęła mnie intuicja. Coś wzywało mnie, żebym spojrzała przez okno. Zaspana wylazłam niezdarnie spod kołdry. Rolety były lekko odsłonione i zobaczyłam na niebie miliony świateł! Haha, i już nie byłam taka zaspana 😀 Podekscytowana spojrzałam na ulicę. Mimo iż była noc, to roiło się od ludzi. Chodzili sobie luzem, niektórzy spoglądali co chwilę na niebo, pokazywali sobie palcami to, co się dzieje, ale nie uciekali. Ja, jak to ja, otworzyłam jeszcze okno, żeby widzieć więcej, wlazłam na parapet i cieszyłam się, pociekło mi nawet kilka łezek ze wzruszenia, pomyślałam „Nareszcie. Doczekałam się tego! Czy to ujawnienie?” Wiem, pytanie było głupie, bo na niebie aż roiło się od wielkich statków (jakieś w kształcie podłużnego trójkąta równoramiennego, światła były ułożone po bokach, jak litera V. Dokładnie jak na opisie, który kiedyś czytałam i tak, jak sobie zawsze wyobrażałam!). A dalej już nie pamiętam, ale i tak byłam zadowolona 😀
    Pozdrawiam wszystkich 😉

  11. basik
    Paźdź 01, 2012 @ 11:27:00

    Dzieki za odpowiedz Gabriel a juz sie wydalwalo ze wszystko zrobione a tu nastepne rzeczy do przepracowania….. co prawda juz mi lepiej dzis 🙂 ps wlasnie myslalam o spacerze po parku 😀 pozdrawiam wszystkich ❤ love and light x

  12. Grzegorz
    Paźdź 01, 2012 @ 09:30:45

    Odpowiedzi są w naszych sercach. Ziemia ma jednocześnie wiele wymiarów, tak jak miejscowości do których się podróżuje autobusem. To że ktoś ma mniejszą wibrację oznacza że porusza się w otoczeniu przez niego ciągle akceptowanym i przez swoją wyrafinowaną „doskonałość” w 3D (czytaj obycie się z danym schematem ustroju, polityki nic nie robienia a osiągania korzyści, narzuconą, ciężką pracą innych), stara się być panem, rządzić, wywyższać się i nie widzi że w ten sposób spada szybko w dół, niższe wymiary, też swojej istoty, wymuszając na drugiej istocie, a jest nią również cała Ziemia, podporządkowanie, czyli stagnację i zatrzymanie rozwoju. Sprowadza przez to swoje życie tylko do podstawowych instynktów przetrwania i w sumie strachu. Wzniesienie następuje wtedy gdy spojrzymy się na siebie i zauważymy że mamy więcej możliwości, że nie musimy rządzić nikim, że każdy ma coś cennego, że mamy wspólne potrzeby, nie jako pan i pani, ale całe społeczeństwo i wszystko co żyje tchnieniem Stwórcy. Wznoszenie to pielęgnowanie swoich coraz to nowych możliwości, wibracji coraz wyższych ciał.
    Tak naprawdę nie możemy dopuszczać by ciągle umierały w nas wyższe ciała. Bądźmy realni, realizujmy się (żyjmy) i nie grajmy z naszym życiem w ruletkę (nie czekajmy, nie myślmy ciągle o naszych potrzebach). Bądźmy bogaci już teraz. Okazujmy nasze bogactwo. Przyciągnijmy je do siebie, bezinteresownie.
    Przytulmy kogoś kto nam dobrze życzy i powiedzmy szeptem do ucha, trzymaj się kochanie. Jesteś niepowtarzalny, wnosisz w moje życie radość, odważyłeś się tu Być. Dziel się miłością.

  13. megi
    Paźdź 01, 2012 @ 09:06:28

    Dziękuję Elzbieto, popracuję dzisiaj w sposób, jaki mi doradziłaś. Nie potrafię tego bólu umiejscowic precyzyjnie, byc może pochodzi on z okolic nie drugiej, a pierwszej czakry. Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam cieplutko Megi.

    • elzbieta
      Paźdź 01, 2012 @ 14:22:03

      Proponuje Ci dołożyć do koloroterapi Wybacz Mi Przepraszam Kocham Cię.Uzdrowić swoją Kobiecość i Męskość.Ponieważ urodziłaś się w ciele kobiety Twoja Energia żeńska przebywa wewnątrz Twojego Serca, Energia Męska pozostaje wokół twego Ciała materialnego, wybaczaj , oczyść się w całości , Ego nielubi wybaczania i Miłości , po jakimś czasie ucieknie . Czakra podstawy odpowiedzialna jest za byt, za przetrwanie , teraz uwalniany jest właśnie strach związany z naszym BYCIEM.Fajną rzeczą jest oddychanie Wypowiedz w myślach Kocham się robiąc wdech od ciała Świetlistego do serca , przy wydechu wypowiedz ufam sobie.
      Poczuj i zgraj tę afirmację z oddechem
      Energia Męska przy wdechu mówi Ci Kocham Cię , energia żeńska przy wydechu Mówi Twojemu mężczyźnie ufam Tobie . dołącz do tego uczucie Miłości.
      Powodzenia.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

  14. Ewa
    Paźdź 01, 2012 @ 06:20:17

    Dzien dobry kochani dziekuje serdecznie za te wyczerpujace informacje .Elu tobie dziekuje serdecznie to co napisalas energia meska i zenska tak wlasnie od tygodnia przerabialam temat milosci bezwaronkowej jak rowniez temat mojego zwiazku to bylo cudowne copozwolilo mi zrozomiec moj zwiazek nauczylam sie kochac miloscia bezwarunkowa teraz zrozumialam dlaczego to jest wazne .to ja blokowalam wszystko co on chcial mi dac przebaczylam sobie mim rodzico dziatkom itp kocham wsa wszystkich dziekuje serdecznie poz cieplutko duzo swiatla i milosci ewa

  15. Karandeep
    Paźdź 01, 2012 @ 05:52:08

    Witajcie Kochani!

    Ponizej zamieszczam przekaz, ktory odebrala moja przyjaciolka, zawiera odpowiedzi na pytania niektorych z Was, zrodlo:
    http://www.polewidzenia.com/

    „Witajcie Istoty Światła i Miłości.

    W ostatnim czasie zadano nam pytanie, o to, jak będzie wyglądało ostatecznie przejście Ziemi w wyższy wymiar.

    Dziś odpowiemy na to pytanie.

    Jesteście w czasie, kiedy wszystko dzieje się teraz. Energie, które już spłynęły na Ziemię i wciąż do niej docierają sprawiły, że Ziemia obraca się szybciej. Odczuwacie to, jako zmianę w odczuwaniu upływu czasu, wszystko dzieje się szybciej, materializacje i projekcie waszych umysłów dzieją się niemalże natychmiast, i nie ma tu różnicy , czy jest to pozytywne myślenie, czy nie, wszystko się dzieje teraz……

    Nie należy przywiązywać się do dat, które gdzieś krążą w waszej sferze informacyjnej. Wszystkie daty są umowne, w przestrzeni , w którą wchodzi Ziemia nie ma już przyszłości i przeszłości, jest tylko chwila obecna, i niebawem wasze myśli będą manifestować się natychmiast. I będzie to piękne doświadczenie dla osób , które są przygotowane to tego, tzn. są świadome swoich myśli i ich mocy. Osoby , które nie pracowały ze sobą, lub inaczej, osoby, które nie mają świadomości obecnej zmiany na Ziemi, będą doświadczały bolesnych doświadczeń, jeśli takie, są ich myśli.

    To właśnie natychmiastowa materializacja spowoduje rozejście się świata, który znacie na kilka wymiarów jednocześnie. Jak wiecie istnieją światy równoległe, Ziemia, którą znaliście do tej pory, ta Ziemia pełna polarności w pewnym momencie, kiedy nastąpi przesycenie, rozszczepi się na dwa światy.

    I wtedy w waszym (wyższym wymiarze) , odejdą wszyscy, którzy wibracyjnie reprezentują „stary świat“, a pozostaną Ci , którzy podnieśli swoje wibracje.

    I podobnie „stara Ziemia“ będzie istniała dalej w innym wymiarze i świecie równoległym, pozwalając na pewne doświadczenia osobom , które tego potrzebują.

    Zmiana ta na poziomie fizycznym może być dla was ledwo zauważalna, poza tym jesteście obecnie w fazie procesu wznoszenia, a więc i oczyszczania z niskich wibracji, to wiąże się z zaognieniem światowych problemów typu: gospodarka, pieniądze, wojna, głód, kataklizmy etc…

    Niektóre z tych procesów nabiorą na sile za sprawą osób, które swoimi myślami przyczyniają się do kreacji swoich lęków. Żyjecie w sferze wolnej woli i to ona kieruje tą zmianą.

    Jeszcze przez jakiś czas będziecie funkcjonować jednocześnie w kilku wymiarach rzeczywistości i w kilku światach naraz.

    Żadna data tego nie przerwie, tylko wasza intencja i świadomość, może to zrobić.

    W momencie, kiedy dostateczna ilość Ziemian przeniesie się wibracyjnie do wyższego wymiaru, pozostali, którzy są gotowi na zmianę i chcą uczestniczyć w procesie wzniesienia, dostąpią go natychmiastowo, a cała reszta, które chce pozostać w sferze dwubiegunowości zostanie na tym planie.

    Fizycznie objawi się to masowymi odejściami dusz na waszym planie fizycznym, a w rzeczywistości będzie to tylko przeniesie na poziom innego wymiaru Ziemi.

    Prosimy byście nie popadali w obłęd…… nie trzymajcie się schematów, lub też wizji, które są przedstawiane, także i przez Nas……

    Niektóre istoty, próbują zahamować proces wzniesienia wnosząc informacje, które będą w waszej przestrzeni mentalnej hamować ten proces.

    Dlatego wyzbądźcie się wszelkich wyobrażeń i oczekiwań.

    Bądźcie otwarci, skupcie się na tworzeniu raju wokół siebie, tworzeniu swojego indywidualnego świata w przestrzeni miłości i obfitości dla wszystkich.

    Wówczas okaże się , że wasze myśli przyczyniły się do powstania Ziemi pełnej obfitości i miłości, i wszystkie osoby, które chcą być w tej obfitości pozostaną w tej sferze.

    Wiązanie się różnymi scenariuszami, które mogą się wydarzyć, bardzo ogranicza pole działania pola morficznego wszechświata, i jeśli będziesz skupiać się, właśnie na nich może Cię ominąć wspaniała zabawa J

    Kochaj siebie i uwalniaj umysł od schematów myślenia, od przywiązania do tego, co znane

    Kochamy Ciebie

    Strażnicy”
    swietliscie sciskam i pozdrawiam, serdecznosci,
    Karina

    • kimba70
      Paźdź 01, 2012 @ 07:35:42

      Radosna twórczość kochani, do dzieła 🙂

    • Sunlion
      Paźdź 01, 2012 @ 10:39:29

      Kochana Krystal 🙂 ,
      każdy przecież może liczyć na na nagrodę…
      Za wszystkie moje’ słodkie uszczypliwości’ czy i ja mogę liczyć na nią 😉 ?
      To co zamieścił Karandeep…to jest po prostu TO !!!
      To więcej jak strzał we wzniesieniową dziesiątkę ! Sam chciałem coś napisać w tym duchu popierając nawet artefaksem z ‚Twojego’ kontynentu.
      O co dokładnie chodzi : przenieś Krystal proszę ten tekst na główną stronę – jest nieskomplikowany (to cecha mistrzostwa)… a ( WoW !) jaki istotny ! Myslę ,że powinien być szerzej dostrzeżony i skomentowany ..

      buziaczki…- od nas obu 😉 🙂

  16. GlosDuszyOn
    Paźdź 01, 2012 @ 02:43:14

    Witajcie kochani.Szczęśliwie idę przez moje młode życie ku Wzniesieniu,być moze nie jest tak cudownie w kwestiach materialnych lecz sa wazniejsze rzeczy,duch mój się rozwija i myślę żę podołam i przejdę niedługo razem z Wami 🙂 Byc moze nie wybralem dobrego miejsca na zamieszczenie komentarza,ale jedna rzecz nurtuje mnie i moja przebudzona siostre od jakiegos czasu,a mianowicie: co z dziecmi,niemowletami oraz dziecmi z uposledzeniami?Dorosle osoby mozna przebudzic,pomoc kolejnej duszy dazyc ku Milosci,lecz co z malymi duszyczkami? Im rowniez nalezy sie duzo Milosci ,lecz nikt przeciez nie powie im co maja robic,nie rozumieja…Co z rozwojem duchowym małych bąbelkow, czy to naszych siostr,braci,corek,synow itd?Mozemy jakos wplynac na nich?Niepokoi mnie to i chcialbym wiedziec co robic w tym przypadku.
    Przesyłam duużo Miłości dla was wszystkich i czekam na odpowiedz 🙂

    • elzbieta
      Paźdź 01, 2012 @ 05:33:41

      Odpoiem Ci tak. Czy Dusza dzieciaczka , ta piękna czystość , Miłość wymaga sterowania , wpływania. A jak chcesz wpłynąć na to Światełko. Nakazać mu odprawianie rytuałów, które tobie wpoili? Nakazać mu oddychania dokładnie tak jak Ciebie nauczyli ?nakaać mu przestrzegania pory jedzenia, spania”
      A może zdecydować jak ma wyglądać jego czysty Świat Duszy, Świadomości , którą jest.
      Jezus powiedział bądźcie jak dzieci.
      Oczyśćmy się z programów , które przechowuje rozum i pozwólmy działać Duszy w połączeniu z Duchem.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • Sunlion
        Paźdź 01, 2012 @ 11:15:09

        No i widzisz Elżbieto,
        od kiedy zerknąłem na problem Megi… mam suspens w udzileniu porady..
        Jeszcze przed rokiem doradziłbym na ten problem ..lekarstwo : facet !
        Prawie zupełnie serio..,bo energia jest zblokowana głównie na poziomie drugiej czakry (seks)… W zdrowiu fizycznym by to pomogło..,ale w rozwoju duchowym …mogło spowolnić… 😉
        Docierają obecnie do nas (do Ziemii) Energie ,które wspomagają wszystko co zastaną …
        Dlatego dobrze jest teraz skupić się jednak na duchowości i na takich samych aspektach leczenia..,Takie leczenie dnosi dzieki wspomnianej energetycznej pomocy nieporównywalnie lepszy skutek niż to bywało przedtem !… no i trzyma nas na właściwym kursie … 🙂

        Hmmm…a może kompromisik mały …
        typu…Aniołek nie całkiem zniewieściały 🙂

        Pozdrawiam serdecznie : Ciebie i Megi

    • Julita B.
      Paźdź 01, 2012 @ 11:58:28

      Kochany GDO,nie martw się o takie malutkie dzieciaczki;ich dusze przyszły na ten świat w doskonałym momencie i w doskonałym środowisku. I mają świadomie zaplanowany swój czas. One są takimi aniołkami,które na ochotnika zgłosiły się i umówiły z duszami tych dorosłych,którym ofiarowały się pomóc.Rodzice dzieci upośledzonych zostali obdarowani takim doświadczeniem;to dar i okazja do zamanifestowania miłości, cierpliwości,troski..A poza tym,malutkie dzieci mając czyste,wysokie wibracje same żeglują przez ten proces wzniesienia:-)) Pozdrawiam z głębi mojego matczynego serducha:-)) Julka

    • Arkija
      Paźdź 01, 2012 @ 12:41:20

      Witaj, jedyne co mamy do zrobienia względem dzieci to kochać je najmocniej jak potrafimy i dbać by miały przestrzeń to swobodnego wyrażania swojej boskości. Dzieci są doskonałością, beztrosko i z rozbrajającym wdziękiem pokazują nam jak się zachwycać wszystkim co jest, jak być całkowicie w tu i teraz, jak kochać bezgranicznie i bezwarunkowo. Potrafią też pokazać jak łatwo można pożegnać smuteczek gdy się pojawi i natychmiast znów zachwycać się życiem. Czy również jesteście wdzięczni za obecność tych Mistrzów Istnienia w swoim życiu?

      A jeśli ktoś inaczej widzi dzieci to być może widzi przed sobą Mistrza w dziecięcym przebraniu pokazującego mu jak w lustrze zachowania, myśli czy przekonania, które wymagają intencji przemienienia ich w Światło?

      Dzieci, które są wokół nas są już obywatelami Nowej Ziemi, są Miłością, Radością, Pięknem, są by przypomnieć nam, że sami tym jesteśmy i dzięki im za to.

      Arkija

  17. megi
    Wrz 30, 2012 @ 23:08:16

    A propos bólu… Od kilku dni niemal powala mnie ból dolnej częsci kregoslupa i dołu brzucha. Najpierw myślalam, że to „tylko” comiesieczne babskie dolegliwosci, choć w takiej wersji mialam ostatnio ze 20 lat temu… Ale ból wcale nie mija, srodki rozkurczowe zaledwie usmierzają go. Co to oznacza? Co powinnam (poza bólem ) uwolnić czy też co przepracować? o co w tym wszystkim chodzi???Pozdrawiam Megi

    • elzbieta
      Paźdź 01, 2012 @ 00:29:36

      Jeżeli ból ten powiązany jest z czakrą sakralną, jest to 2 czakra dolna , jesteś kobietą. Ponieważ zachoddzi oczyszczanie nas ze wszystkich emocji jakie kiedykolwiek powstały w naszych ciałach , może to być związane z emocją jaką przeżyłaś z partnerem , i nie rozpuściłaś jej w sobie, z emocją jaką przeżyłaś w relacjach z matką , bąź bliską Ci kobietą.Proponuję Ci zapytać swojej Wyższej Jaźni. Zadaj pytanie i wycisz się ,jeżeli nie dotrze do Ciebie odpowiedź(mśl , uczucie) bądź w obserwacji siebie przez kolejne dni. Dodatkowo mogę Ci zaproponować pooddychanie kolorem pomarańczowym ,niebieskim, ze skierowaną uwagą na to bolące miejsce. Przyłóż tylko ręce na to miejsce i oddychaj czując ręce na tym miejscu.
      Jeżeli nie potrafisz wizualizować tak długo koloru , postaw , przed sobą coś w tym kolorze, wyjdż do ogrodu , odszukaj kwiaty w tym kolorze. Matka Ziemie stworzyła ddla naswszystkie naturalne erapie. Oddechowe , kolorystyczne, dotykowo-masujące. Korzystajcie z nich .

  18. shared
    Wrz 30, 2012 @ 22:57:39

    Na stronie polewidzenia.com jest umieszczony przekaz:

    W momencie, kiedy dostateczna ilość Ziemian przeniesie się wibracyjnie do wyższego wymiaru, pozostali, którzy są gotowi na zmianę i chcą uczestniczyć w procesie wzniesienia, dostąpią go natychmiastowo, a cała reszta, które chce pozostać w sferze dwubiegunowości zostanie na tym planie.
    Fizycznie objawi się to masowymi odejściami dusz na waszym planie fizycznym, a w rzeczywistości będzie to tylko przeniesie na poziom innego wymiaru Ziemi.
    Czt to oznacza, ze niektorzy poprostu odejda z tej ziemi umierajac ?

    • kimba70
      Wrz 30, 2012 @ 23:09:23

      A kto może na to odpowiedzieć. Cokolwiek się stanie jest Boskie i doskonałe, zaufaj mu.

    • KOSMITA
      Wrz 30, 2012 @ 23:19:52

      Wszystko o WZNIESIENIU i roku 2012

      http://2012allabout.blogspot.com/2012/09/ute-wizyta-na-terra-nova.html

      Mówi się, że jest to pierwszy raz, – eksperymentem -, wznieść się bezpośrednio z ciałem. Jeśli Terra Nova jest wynikiem, eksperyment ten jest niewiarygodnym sukces!

      Dotychczas skryte i niespotykane !!

      • JerryM
        Paźdź 01, 2012 @ 00:59:36

        Hmmm, coś mi koliduje jednak z tą nową ziemią, jeśli ona istnieje, to w jakim celu oczyszczalibyśmy tą „starą” ? Czy naprawdę jest to logiczne ? To tak trochę, jak byśmy się brzydko mówiąc wypięli na bałagan, który zrobiliśmy podczas naszej nauki, nieprawdaż ? Energie, które napływają, zmienią postawę ludzi, którzy myślą, że fizycznie się przeniosą do jakiegoś innego miejsca(wymiaru), ponieważ ziemia, na której żyjemy obecnie jest zdeswastowana i nie ma możliwości jej zregenerowania. Jeśli ktoś mało podróżuje, a na dodatek żyje w jakimś totalnie zanieczyszczonym miejscu, to może mieć nieco zniekształcony obraz o naszej przepięknej Gai, ale to jest na prawdę wytrzymała istota i jestem pewien, że w planie swojej egzystencji była przygotowana na niemożliwie wyższe jej zanieczyszczenie, a jednak wciąż przeżycie. Według mnie, nowa era, otworzy ludzkie umysły i przywróci świadomość tego, że tą planetę, po długim okresie odizolowania(eksploatowania, eksperymentowania) trzeba przywrócić do stanu pierwotnego, a pierwszym krokiem do tego, jest zaprzestanie używania energii nieodnawialnej i ograniczenie konsumpcji, ale nie takie gwałtowne, bo może to spowodować niepotrzebny chaos, trzeba płynnie to wszystko zorganizować. Zapomniałbym o mieszkańcach wewnętrznej ziemi, przecież oni rzekomo już od dawna żyją w wyższym wymiarze, a jednak zasiedlają „starą” Gaję. A co do odejść dusz z tej planety, to będą one odchodzić w coraz większych ilościach, ale nie w takich by wywołać panikę, bo kolejne dawki strachu nie są jak wiecie zbyt pożądane. Odchodzić będą dusze, które kompletnie nie rokują powrotu do swojego pierwotnego planu życia na tą inkarnację. Oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie i przecież mogę się zupełnie mylić w swoich spostrzeżeniach, ale mam do tego święte boskie prawo, ponieważ jestem wciąż na etapie nauki 🙂

        • KOSMITA
          Paźdź 01, 2012 @ 10:05:33

          Chodzi pewnie o oczyszczanie ludzkiej energii, aby jak najwięcej naszych braci i sióstr mogło przejść do Nowej Ziemi podczas Wzniesienia, dlatego jest to tak ważne. Przecież widzisz ile jeszcze ludzi żyje w niskich energiach i to nie dlatego że są źli, tylko nieświadomi zmian jakie mają miejsce. Zaufaj Opatrzności, wszystko będzie OK !!
          Pozdrawiam…K

        • Gabriel
          Paźdź 01, 2012 @ 10:05:38

          Witaj!
          tak, Mieszkańcy Wewnętrznej Ziemi -żyją w innej wyższej wibracji i dlatego są niewidzialni.Oni i Inne Istoty TU żyjące, oraz FG,cały czas pomagają Matce Ziemi i Istotom L. uzdrawiając z toksyn, radiacji, broni biologicznej, czy chemicznej.Pracy tej nie widać – bo kto o tym powie?Jak sądzisz dlaczego nie ma wojny- tylko pokrzykiwania ? – to też Ich wpływ.
          A Istota L. zmieniając swoje myślenie z negatywnego na pozytywne, rozpuszczając stare programy i przyjmując Światło jakie schodzi coraz intensywniej – uzdrawia również i Matkę Ziemię, nie tylko siebie. Ponieważ wszyscy jesteśmy Jednością, to mamy wpływ na wszystko. Im więcej będzie Istot L. podnosiło swoje wibracje – częstotliwość -energie – świadomość tym łatwiej bedzie wszystkim. I tym co pozostaną na „starej” lecz uzdrowionej Ziemi i tym wzniesionym na nową.
          Pamiętaj – ŚMIERĆ NIE ISTNIEJE – bo życie jest wieczne – to JEST TYLKO ZMIANA FORMY-CIAŁA- NA INNE. TE OBECNE CIAŁA W 3D SĄ CIAŁAMI WĘGLOWYMI.
          przez zmiany świadomości- wibracji – zmienia się ciało na formę krystaliczną – z pełną tego konsekwencją – wiesz jaką :-))?
          Pozdrawiam – M’

      • JerryM
        Paźdź 01, 2012 @ 16:55:58

        Gabrielu, po pierwsze co znaczy w wyższej wibracji ? Czy nie oznacza to faktu, że żyją w wyższym wymiarze, czyli na nowej wyższej wibracyjnie ziemi ? Czy ta nowa ziemia to zupełnie inna, gdzie indziej w przestrzeni umieszczona planeta ? Kompletny misz masz. Dlaczego w bardzo wielu przekazach mówi się o tym, że dusze, które nie chcą się wznieść, będą teraz opuszczać tą planetę i kontynuować swoją naukę już na zupełnie innych, na których dalej panuje totalna amnezja i bardzo niski poziom świadomości, taki jaki był np. jeszcze 500 lat temu na ziemi? Jeśli tak jest to czy nie przypadkiem Gaja ma być po prostu tą nową ziemią, odnowioną po tysiącach lat egzystowania na niej destrukcyjnych istot jakimi są ludzie ? Jeśli nie i jednak wersja trójwymiarowa ma pozostać, to po co ją opuszczać, skoro można kontynuować na niej naukę ? Według mnie ten wyższy wymiar, który wielu ludzi uważa za instniejacy w zupełnie innej przestrzeni, to tak naprawdę ten sam(trójwymiarowy), tyle, że kompletnie oczyszczony z wszelkich zniekształcających prawdę wzorców mentalnych, emocjonalnych, jakie się na nią wkradły(a raczej przyciągniętych przez niegdysiejszych ziemian na własne życzenie) oraz z wszelkich blokad energetycznych, założonych przez inwolucyjne istoty na poziomach astralnych, które miały oddzielić całkowicie od jakiegokolwiek przepływu światła, wznoszącego świadomość ludzi do stanu pierwotnego. Zejście do trzeciego wymiaru to nic innego jak oddalenie się od praw kosmicznych i eksperymentowanie ze skutkami ich nieprzestrzegania, które ujawniają się szybciej, bądź pózniej. Jak można zauważyć, wiele bardzo rozwiniętych dusz inkarnowało na tej planecie na przestrzeni ostatnich kilku tysięcy lat, ale żadnej z nich nie udało się przywrócić ziemian na właściwe ewolucyjne tory, ponieważ ich nauki zostały zniekształcone i były zupełnie niezrozumiałe dla ówczesnych ludzi, z powodu tego, że społeczność tworzyły dusze bardzo młode, zaczynające dopiero swoją naukę. Jednak wiadomym było już w tamtych czasach, że nadejdzie moment w którym na ziemi inkarnować będą dusze o wysokim poziomie rozwoju w ilości tak wysokiej, że wpłyną one swoimi wysokimi wibracjami, posiadaną w swoim sercu wiedzą, buntowniczą naturą na resztę ludzkości, oraz przywrócą ją na właściwe tory i uchronią ją od samozagłady. I terazniejsze czasy są własnie tymi, w których następuje przełom i przypomnienie kolektywne o własnej boskiej tożsamości.

        • elzbieta
          Paźdź 01, 2012 @ 18:57:23

          Dodam do tego , że zawsze byliśmy Stwórcami, stwarzaliśmy wszystko za pomocą myśli. A teraz przyszedł czas aby stwarzać dalej skupiając się na tym co chciałbyś doświaczyć w swoim 5 wymiarowym życiu. Całą swoję energię poświęcasz tworzeniu , wszystkie myślokształty , które stworzyliśmy w 3 wymiarze , które przybrały form materialną, nie zasilane będą się powoli rozpuszczać . A więc skupiajmy się na tym czego chce nasze Serce . A ono chce PIĘKNA 5 wymiarowego, które sobie stwarzamy sami.
          z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

    • amfereon
      Paźdź 01, 2012 @ 07:48:13

      Może będzie to wyglądało następująco? Szybko i efektownie:

      Osobiście pracuję nad wyzbyciem się strachu będąc w ciele jak i poza nim.

      A que sera ? Sera!

      • kimba70
        Paźdź 01, 2012 @ 09:15:36

        Dynamo już dawno wie w czym jest „w iluzji’, jego wyczyny zaprzeczaja wszelkim prawom fizyki, grawitacji, ostatnio chodził po wodzie przy tysiacach swiadków, czyta w myślach jak dla mnie panuje nad materią.

  19. basik
    Wrz 30, 2012 @ 22:05:15

    kochani skoro jestesmy przy bolach wiec tak rozchorowlam sie w tamten wtorek pomyslalm ok przejdzie jutro bede zdrowa mysle pozytywnie.technika rozluzniania miesni powtarzanie JAM JEST DOSKONALYM ZDROWIEM……….. i tu nie rozumiem czy to oznacza ze moje wibracje sa niske skoro sie rozchorowlam ?? medytuje modle sie nie odpuszcza 😦 bardzo prosze o odpowiedz ..

    • Gabriel
      Paźdź 01, 2012 @ 10:11:50

      Witaj!
      Przeczytaj , lub na Y-T obejrzyj Luisę Hey .Czy zastanowiłaś się, nad miejscem bólu – może ciało mówi Ci, że jeszcze czegoś nie przebaczyłaś – SOBIE – innym?
      najczęściej ból to mowa ciała – wskazywanie miejsca do uzdrowienia, przez przebaczenie. A energie nie mają tu nic do rzeczy, najwyżej możesz mieć mocniejsze dolegliwości.A nie masz „niskich” energii.
      Pozdrawiam – M’

  20. Mayan
    Wrz 30, 2012 @ 21:43:46

    Witaj Ewo,W rejki uważa się podobnie.Kolana reprezentują naszą dumę i upór.Problemy z kolanami sygnalizują ,że powinniśmy porzucić opór, ugiąć się
    i iść dalej przez życie. Nasze dolegliwości mogą też mieć związek z oczyszczaniem
    w związku z silnymi energiami ,jakie do nas docierają.
    serdecznie pozdrawiam.

    • lilos
      Paźdź 01, 2012 @ 03:10:10

      Mogę jeszcze do tego dodać, że bóle kolan często towarzyszą oczyszczaniu krzyża. Można trochę przyśpieszyć masowaniem obu okolic, dać też typowe maści rozgrzewające. Misiaczki.

  21. Ewa
    Wrz 30, 2012 @ 18:48:29

    Moze ktos mi pomoz i wytlumaczy od 2dni mam niesamowity bol kolan jest to zwiazane z procesem duzo wydazylo sie przez ten czas ale ten bol mnie troche smuci lezenie w lozku to nie to co chcialabym robic probowalam oczyscic aure bez zmian prosze moze ktos wie co zatym stoi jesli nas cos boli to znaczy nasze cialo chce cos mi przekazac ale co

    • elzbieta
      Wrz 30, 2012 @ 19:33:32

      Ewuniu , jeżeli jest to kolano lewe, jest to powiązane z procesem oczyszczania energi męskiej , który właśnie się dokonywał z udziałem Energii napływających z Kosmosu.
      Możesz go wspomóc poprzez świadome podniesienie swojej energii męskiej .
      Proszę , Wybacz mi, Przepraszam , Dziękuję. Stwórz intencję na programie rozpoznanym u siebie , dotyczącym Aspektów męskich w Twojej rodzinie, ojciec, brat , mąż odzwierciedlają oni energię męską , którą również jesteś.
      Pomóż sobie uzdrowić siebie.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • Ania
        Paźdź 01, 2012 @ 13:57:18

        Elu lewa strona ciała odpowiada energii żeńskiej a prawa męskiej

        • elzbieta
          Paźdź 01, 2012 @ 16:34:05

          Aniu napisałam że jest to powiązane z procesem oczyszczania energii męskiej , aby uzdrowić energię męską ,należy wybaczyć sobie jako kobieta , że postrzegałaś mężczyzn wokół siebie w ten ,a nie inny sposób. Faktycznie postrzegałaś w ten sposób swoją energię męską , i przyciągałaś do siebie dokładnie takich partnerów.Uzdawiając siebie ,swoje postrzeganie mężczyzny , a więc siebie Energia Męska ,spowodujesz że zacznie działać Miłość. Twój partner rozpocznie zmianę podejścia do Ciebie i zacznie Cię traktować tak jak TY siebie kobietę(bez EGO), jeżeli na poziomie Duszy wybrał inaczej , odejdzie , odbędzie się to w bardzo łagodny sposób. TY jako całość będziesz promieniować tak czystą Energią , że mężczyzna ,który jest obok Ciebie dołączy do Ciebie lub odejdzie . Wszystko zaczęło sie od energii żeńskiej. Nie chcę obrazić zadnego z mężczyzn , Wy też posiadacie tą energię , a więc rozpocznijcie traktować ją jak Boginię, a wtedy partnerki wokół Was , będą odzwierciedlać dokładnie to ,czym jesteście na poziomie Energii Żeńskiej. Gdy zapanuje harmonia w Was , pojawi się wasz bliźniaczy aspekt płci przeciwnej. Teraz wyobraźcie sobie dwa pola energii , dwie kule z centrum w środku ,połączone promieniem MIŁOŚCI NA WYSOKOŚCI CZAKRY SERCA , kule te stykają sie dokładnie w środku promienia , powstaje potężny wir i to jest właśnie energia Miłości , która przeniesie nas w wyższy wymiar. Aby do tego doszło stwórzmy tę harmonię wewnątrz siebie. Wszystkie dzieci urodzone w takich związkach , rodzą się na poziomie Świadomości chrystusowej. Ale to Rodzice mają zadbać o to ,aby stworzyć doskonałe ciało dla takiego dziecka .czystość wypełniona miłością bezwarunkową w podświadomości- Pamięć Duszy i czystość wypełniona Miłością bezwarunkową na poziomie pamięci komórkowej ciała . A więc cały poziom genetyczny + poziom historyczny= poziom Świadomości DUSZY- Ciało Krystaliczne. Co nam pozotaje , oczyszczać siebie, transformować.Pomocą służą Istoty Światła . Które cały czas za pośrednictwem strony Krystal i podobnych , wołają o uzdrowienie siebie , scentrowanie siebie . A więc do dzieła
          z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

      • Ania
        Paźdź 02, 2012 @ 11:09:20

        Elu ja już jestem miłością. Rozwijam sie i transformuję. Dziękuję za odpowiedz:)

    • Ewa A.
      Wrz 30, 2012 @ 19:38:07

      Wg L.Hay – kolana= symbolizuja dumę i ego / przystosowanie do rzeczywistości, niezdolność do ugięcia się, lęk, nieustepliwość/

    • Ewa A.
      Wrz 30, 2012 @ 20:03:28

      Myślę, że to ma związek z oczyszczaniem. Mnie- od 2 tyg. męczyły problemy z cz. krzyżowa kręgosłupa. Trzeba to spokojnie przemysleć i przeczekać. Przytulam!

    • Adela
      Wrz 30, 2012 @ 22:21:43

      na problemy ze stawami świetny jest vitafon – urządzenie leczące dźwiękiem – mnie pomógł – bardzo łatwy w obsłudze – pozdrawiam A.

  22. Mariusz
    Wrz 30, 2012 @ 18:31:46

    Przejmowanie niskich energii innych Istot i ich transformacja to trudna i bolesna droga. Ale skoro taka misja była do podjęcia, widać jest to potrzebne dla ogólnego dobra.

    Pozdrówki i trzymajcie się ciepło.

    • elzbieta
      Wrz 30, 2012 @ 19:23:11

      Pamiętaj o tym , że kiedyś TY byłeś w tym przedziale wibracji.BĄDŹ więc Światłem tam gdzie przebywasz , będąc nim , promieniujesz . TY jesteś . Gdy odczyjesz spadek , oczyść się , przetransformuj w sobie tę energię , którą tak naprawdę TY jako Dusza , zgodzięś się przyjąć i przetransformować , inaczej nie byłoby Cię wsród tych ludzi. Oni być może wybrali drogę , pokazywania Ci jak pięknie wzrastasz , pozostając w tych ” niskich ” jak piszesz wibracjach . A więc teraz kolej na Ciebie.
      Dużo Miłości i Światełka w Serduchu.
      z MIŁOŚCIĄ Elżbieta

    • KOSMITA
      Wrz 30, 2012 @ 23:02:27

      No tak, teraz jasne !!
      Myślałem że zatrzymałem się w miejscu, a tymczasem przerabia się energie innych. Bolesna sprawa to fakt i końskiej cierpliwości wymaga.

      Pozdrawiam… KOSMITA

      • Gajdzioch
        Paźdź 01, 2012 @ 18:06:59

        U mnie zaczęło się już w nocy, pierwsza pobudka tak o 2:10, później po 4 poszedłem do pokoju dzieci bo synkowi coś się śniło, a córeczka już spała z nami bo przyszła w nocy:). W pracy jestem całą dobę z sześcioma kumplami i od rana miałem wielkie czyszczenie ale poprosiłem o pomoc i przyszła praktycznie natychmiast. Oj dzieje się dużo ale wierzę, że wyjdzie to nam na dobre bo w końcu zgodziliśmy się na takie zadanie<3. Pomagajmy jak możemy żeby ułatwić Gai i Ludziom Wzniesienie, wszak Jesteśmy Jednym!

    • lilos
      Paźdź 01, 2012 @ 02:59:08

      Oj, tak, Mariuszu! Inne zadania też wykonujemy, nawet o tym nie wiedząc ( bo zgodziliśmy się na poziomie duszy). A wiesz, coś mi to przypomina – załapać ŚMIECI, WYNIEŚĆ, ZUTYLIZOWAĆ Coś jakby dawne MPO, fajnie, awansowaliśmy na SPRZĄTACZY! To bardzo ważna funkcja. I pomaga się LUDZIOM I GAJI. No to DO ROBOTY a potem widzę, że trzeba wdrożyć obowiązkowy spacer W PLENERZE, bo należy utrzymać sprawne pojemniki na energię. Do parku, lasu, HEJ !!!

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: