Wiele rzeczy, które zawsze były częścią waszej codzienności w krótkim czasie zniknie

.

Na podstawie niektórych ostatnich przekazów i artykułów (patrz tez wpis na  News), myślę, że w bardzo niedługim czasie Wielkie Wydarzenie się rozpocznie – upadek systemu finansowego i w konsekwencji inne bardzo pozytywne następstwa, konieczne przed progiem Wzniesienia w grudniu 2012.  Oczekuję z niecierpliwością i ekscytacją na to epokowe przedstawienie!  Krystal

„Jesteście na skraju ogromnych zakłóceń tego, co nazywacie normalnym życiem.   Będzie to rewelacyjne w swoim rozwoju i  jednocześnie inspirujące i podnoszące na duchu.”  Saul przez Jana Smallmana 5.9.12

.

Michał:  Czekamy, aż się pojawicie na waszym własnym przyjęciu-niespodziance, 4.9.2012

Chciałbym dziś porozmawiać z wami jako wasz przyjaciel, którego znacie całe życie.  Bardzo ważne dla każdego z was jest zdecydowane pozostanie w swoim centrum i utrzymanie kontroli nad waszymi emocjami, gdy w przyszłym tygodniu przetoczą się tutaj kosmiczne i słoneczne energie. Momentami możecie się czuć wyjątkowo niestabilnie.  Sprawy, które uznawaliście za dawno załatwione, mogą się znów wyłonić w waszym życiu.  Po prostu obserwujcie pozostałości tych energii, kiedy będą was one opuszczać na zawsze.  Od tej chwili nie będą was niepokoić nawet wspomnienia o nich.

Zdajcie sobie jednak sprawę, że aby tak się stało, potrzebna jest decyzja, wasza decyzja, że chcecie mieć z tym spokój. Uświadomcie sobie również, że za ich sprawą przerobiliście ważne lekcje i poszukajcie w swoim sercu wdzięczności zarówno za te lekcje, jak i za błogosławieństwo ich odejścia. Podziękujcie Wiecznej Istocie, że osiągnęliście ten punkt i zezwoliliście na tę możliwość.

Zniknięcie z waszego życia tych rzeczy stworzy przestrzeń potrzebną do tego, aby mogło się pojawić coś na ich miejsce. Zastanówcie się, jakie osobiste właściwości chcielibyście uzyskać lub rozwinąć. W międzyczasie przyda wam się w trakcie tego procesu wdychanie całej bezwarunkowej miłości Stwórcy, jaką możecie sobie wyobrazić. Ujrzyjcie, że każdy najmniejszy zakątek waszej istoty wypełnia się tą miłością.  Każda wersja was samych, jakiej doświadczacie, chętnie przyjmie więcej miłości. Potencjalne osoby, jakich zaistnienia sobie życzycie, czy które sobie wyobrażacie, mogą tej miłości potrzebować więcej, by zostać bardziej naenergetyzowane.

Taka jest prawdziwa moc modlitwy, kochani: jest nią stwarzanie chwila po chwili za sprawą intencji.  Stwarzajcie siebie samych – takich, jakimi będziecie w następnej chwili.  Stwarzajcie siebie samych z tej następnej chwili.

Chcielibyśmy wskazać też, że od tego momentu bardzo skorzystacie na tym, gdy codziennie będziecie w każdy możliwy sposób utrzymywali wasz spokój w czasie, gdy sprawy wokół was będą się zmieniać w, wydawałoby się, szaleńczym tempie. Wiele rzeczy, które zawsze były częścią waszej codzienności, w krótkim czasie zniknie, osiągnąwszy kres swej użyteczności. Bardzo łatwo będzie w tej sytuacji o panikę i często pojawi się ona wśród innych ludzi. Prosiliśmy was, abyście się przygotowali na to, by być ośrodkami spokoju i rozsądku w tym czasie. Najprawdopodobniej w swoim życiu osobistym musieliście przyjąć taką postawę.  Jako że już się tego nauczyliście, macie teraz sposobność, by zapewnić ten spokój innym.  Nic nie może być bardziej pożądane niż wasza pełna spokoju obecność.

Wasze pola energii wywołują teraz większy wpływ na innych niż myślicie. Poczuliście te przemiany w sobie i one trwają, a właściwie narastają. Ci, którzy czytają te wiadomości, są tymi, którzy zdecydowali się wskazywać drogę.  Niektórzy z was mogą być nauczycielami, jednak większość po prostu ma być przykładem dla innych.  Jest to wszak najefektywniejsza forma nauki.

Prosimy was, abyście raz jeszcze przyjrzeli się wizjom siebie samych, jakie stworzyliście i abyście utrzymali je przez ten następny tydzień.  Otrzymujecie energię na to, by spowodować pojawienie się tych rzeczy w waszej, jak nazywacie to, rzeczywistości.  Rzeczywistość wygląda właściwie w ten sposób, że te rzeczy już istnieją, ale doszlifujcie je odrobinę, gdyż zaczniecie widzieć je wyraźniej w swoim codziennym życiu.  Gdy nauczycie się, że tak naprawdę stwarzacie te rzeczy dla siebie, odkryjecie, że czas pomiędzy myślą a jej manifestacją, jaki sobie przyznajecie, stanie się mniej niezbędny. Opanowanie, jakie musieliście przejawiać, by nieustannie nie stwarzać czegokolwiek, o czym tylko pomyśleliście, było w istocie darem.  Zrozumienie tego procesu nauczy was, w jaki sposób tę kontrolę w waszym życiu macie sprawować.

Radość i swoboda, jakiej niedługo będziecie doświadczać, zaczyna być odczuwana przez niektórych z was.  To jest to nieokreślone uczucie, które tak bardzo staracie się uchwycić. To jest wiedza Jaźni, która mówi wam, ze jesteście już bardzo blisko domu. Gratulacje, drodzy przyjaciele. Czekamy, aż się pojawicie na waszym własnym przyjęciu-niespodziance.

Zachęcamy was ponownie, abyście poczuli wokół siebie naszą obecność.  Będziemy dalej w wami w każdym momencie. Dobrego dnia.

Przekazał Ron Head, 4 września 2012

http://oraclesandhealers.wordpress.com/2012/09/04/we-await-your-arrival-at-your-own-surprise-party-michael-channeled-by-ron-head/

Przetłumaczyła Wika,  http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/

34 komentarze (+add yours?)

  1. xylotet
    Wrz 08, 2012 @ 02:00:47

    Ok.. jest mi naprawde milo a teraz zycze wam pieknej zabawy w sennym uniwersum,
    ja za chwile odlatuje z realu
    zycze wam CBM
    Xylotet

  2. xylotet
    Wrz 07, 2012 @ 23:57:21

    Jasne kinmba70….wika jasne , nie osadzam nic i nikogo to tylko expresja i aspekty
    mojej Jazni …ciesze sie ze jestescie, ze jestescie soba, szanuje was…nie badzcie dotknienci ….
    Xylotet

    • wika
      Wrz 08, 2012 @ 00:13:54

      Spoko, nic z tych rzeczy:) Dużo CBM dla Ciebie! 😀 (ja też mam kierunek od ludzi do Boga i podoba mi się to, więc w pełni Cię rozumiem; po prostu chciałam przedstawić ‚ogólniejszą teorię – to takie hobby – żeby było widać, że wszyscy mogą mieć rację ;))

    • kimba70
      Wrz 08, 2012 @ 00:41:06

      Ja dotknięty 🙂 , chyba światłem, energią i miłością stwórcy. Miło cię poznać.

  3. emin
    Wrz 07, 2012 @ 11:42:31

    Witam,
    parę dni temu wyczytalem, ze 11 wrzesnia ma odbyc sie wystapienie prezydenta Kennedy’ego, ktory powie prawde na temat 9/11 i innych spraw. Jak sie okazuje, pol wieku temu zastrzelono nie jego tylko jego klona, a on gdzies bezpiecznie czekal. To juz za 4 dni i okaze sie czy to jest prawda. Tak czy inaczej 11 wrzesnia jest dobra data, aby wreszcie ludzie zauwazyli, ze cos zaczyna sie dziac.
    Pozdrawiam

  4. Adriano
    Wrz 07, 2012 @ 11:38:01

    Sluchajcie mi tydzien temu pierwszy raz w zyciu snilo sie „Ujawnienie”. Mialem sen ze wlaczylem TV a tam transmitowano ukazanie sie wielkiego statku nad jakims miastem cos ala w filmie „Dzien Niepodleglosci”, nie bylo wielkiej paniki tylko ogromne zdziwienie ludzi a ja wszystkim dookola tlumaczylem co i jak i ze maja sie nie obawiac :))) Bylo to dla mnie tak naturalne jakby pokazywano prognoze pogody hehe. Gdy sie obudzilem bylem bardzo zdziwiony tym ze to byl tylko sen 🙂 Wierze w to gleboko ze tak w koncu bedzie i ten dzien nastapi, totalnie nie dopuszczam innej mozliwosci.

    • Taki
      Wrz 07, 2012 @ 17:16:20

      Hej Adriano !! Mnie również przyśnił się z udziałem statku kosmicznego sen także około tygodnia temu. W moim jednak okoliczności były nieco inne. Był to czas (jak to odebrałem energetycznie(?) ) kiedy pierwsze ujawnienie mieliśmy już za sobą a pojawianie się na niebie przeróżnych statków kosmicznych było codziennością.Wraz z moim kolegą, przechodziliśmy w Opolu obok pełnego ludzi przystanku autobusowego na jednej z ruchliwszych ulic, kiedy to na niebie pojawił się kolejny, jednak zupełni inny od widzianych wcześniej obiektów. Był tak niezwykły, że wyjąłem natychmiast aparat i zacząłem go filmować. Niektórzy ludzie, ludzie tam obecni patrzyli na niego również z niemałym zainteresowaniem, na innych jednak jakby nie robił on większego znaczenia. 😀 Pozdrowionka !!

    • JaOla
      Wrz 07, 2012 @ 18:14:44

      Hejka, mi rowniez okolo tydzien temu przysnil sie statek kosmiczny. Aby porozumiewac sie z mieszkancami naszej planety wysylali do nas jakby sondy, ktore krazyly wsrod nas, lecz nie dla wszystkich byly one widoczne. Tymi sondami zbierali od nas rowniez info jak juz daleko jestesmy w naszym rozwoju duchowym: poziom wibracji, nasze emocje itp. Jezeli komus udalo sie je zobaczyc, oznaczalo to, iz jest juz daleko w swym rozwoju i jego zadaniem bylo pomagac innym w podnoszeniu wibracji, az im sie rowniez uda zobaczyc sondy.
      Od krązącej kolo mnie odebralam: „Teraz na ciebie kolej, zaczynaj”.
      Jej, a moze te sondy to tylko symbol np na Istoty Pozaziemskie?
      Pozdrawiam Was wszystkich

    • Ewa A.
      Wrz 08, 2012 @ 00:22:44

      Witajcie – tez jakoś w tym czasie miałam sen – statek na niebie – projektował jakieś znaki, grupka ludzi obok mnie patrzyła ze spokojem… sen był bardzo realistyczny- ale się obudziłam…

  5. rw23
    Wrz 07, 2012 @ 10:33:45

    witam . na wstępie chciałbym podziękować Krystal za ogrom pracy . czytam bloga od około 2 lat – bardzo wiele sobie dzięki niemu przypomniałem . miałem ostatnio ciekawe ,, przypadkowe ” spotkanie . starsza wiekiem cyganka powiedziała mi że żyję w prawdzie i dwa razy powtórzyła , że będę zaproszony na wesele . nie rozmawiałem z nią za długo bo byłem z małym dzieckiem ale pomyślałem sobie , że może chodzi właśnie o wesołe przyjęcie niespodziankę przy okazji wzniesienia. byłoby fajnie poznać wszystkich , którzy aktywnie udzielają się w komentarzach i wnoszą swój wkład w ten proces . oby ta Pani miała racje – tamar102 na swoim blogu pisze aby wypatrywać znaków , może to był jeden z nich . pozdrawiam Was.

    ❤ kr

  6. kaliope23
    Wrz 07, 2012 @ 08:14:59

    Wika bardzo, bardzo dziekuje za tłumaczenie…od tygodnia mam dziwny spadek energii i niesamowicie wyczuwam negatywizm w każdej postaci…to bardzo męczace i czasem az trudno walczyc i pozostawać w spokoju i wyrównaniu energii…teraz przynajmniej wiem, dlaczego tak sie dzieje i skąd ten u mnie ten spadek formy. Przez moment nawet dopadło mnie zwątpienie i lekkie zniechecenie, jakbym nie miala sie czego chwycić…dziekuje za ten tekst…na to czekałam, jest w nim duzo energii…to taki kop energetyczny. Pozdrawam wszystkich pracowników światła i życzę miłego dnia. Oglądajcie nasze Sloneczko i łapcie zdrowa energie.

    • wika
      Wrz 07, 2012 @ 18:59:48

      Od tygodnia idzie ewidentna fala nowych energii, więc wszystko co stare wręcz skwierczy… Teraz będzie jeszcze wzmocnienie, więc kiedy tylko masz możliwość, rób swoje i nowe, wszystko jedno co, byle Cię to cieszyło. ‚Świeżość’ – to jest ten smak, płynny, radosny ruch do przodu, i pozwolenie, by z łatwością uwolniły się w tym ruchu ostatnie resztki staroci. Patrzenie wstecz to droga pod prąd, od paru dni mam nawet kłopot w robieniu poprawek do aktywacji, bo jest to forma patrzenia wstecz… – a wszystko we mnie żąda nowości…w Tobie pewnie też 🙂 Trzymaj się, kochana, to wszystko zaraz minie i zostanie tylko radość 😀

  7. planetariusz
    Wrz 07, 2012 @ 00:13:23

    Tylko spokój,opanowanie,cierpliwość i więcej miłości.Nie długo zacumujemy w rajskim porcie,niebiańskiej Gai.

  8. Max
    Wrz 06, 2012 @ 23:02:54

    Nie jesteśmy blisko domu, zawszy jesteśmy w domu, a jak mówią słowa piosenki: „Life is just a game”

  9. xylotet
    Wrz 06, 2012 @ 22:48:13

    ”Prosimy pobudzaj nas do wyrażania Tobie naszej miłości oraz bezwarunkowego, absolutnego oddania Twoim boskim zamierzeniom.”

    Droga kimbo70 gdyby ludzie zaczeli lokowac swoje uczucia tak jak Milosc w swoich
    bliznich a tym samym w sobie i zobaczyli cel swojego istnienia w milowaniu swojego
    blizniego takim jakim on jest, a tym samym siebie,nie bylo by potrzeby kierowania
    Milisci w strone abstraktow ontologicznych i ludzenia sie realizacja ich absolutnych
    ontologicznych celow i zamierzen.Robiac to ludzie zamordowali wielu ludzi.
    Gdyby nie to transformacja byla by od dawna faktem dokonanym.

    Xylotet

    • kimba70
      Wrz 06, 2012 @ 23:13:09

      OK każdy rozumie to po swojemu, jeśli coś komuś pomaga należy to stosować , takie moje zdanie. Metod od groma cel jeden. Od grudnia zeszłego roku doświadczyłem fantastycznych stanów i doznań. I w tym wszystkim najważniejsze jest poznać siebie i dokonać zmian na lepsze. A jaką drogą to już według mnie bez znaczenia. Miłość daje spokój, pokój i błogostań i już nie wiesz co to strach. I tego chce każdy teraz. A jak ,to już indywidualna ścieżka. Wybór ogromny. A pierwszy punkt tej ścieżki według mnie to nie osądzaj. A jak to sie uda to już z górki.

    • wika
      Wrz 07, 2012 @ 00:01:45

      Przykazanie miłości nieprzypadkowo jest dwuczęściowe… Są tacy, którym łatwiej zacząć od Boga, a skończyć na bliźnich, a innym łatwiej jest na odwrót – jak napisał Kimba, docelowo to jeden misiek – no bo to zasada czysto techniczna, tzn pokazanie tych dwóch spraw w oddzieleniu. A pułapki są podobne, za rodzinę i ojczyznę zabijać równie łatwo, jak za religię – a chyba nawet łatwiej, tylko jest to podobne raczej do serii wypadków samochodowych w porównaniu do samolotów i ‚titaniców’ wielkich onto-idei… 😉

  10. kimba70
    Wrz 06, 2012 @ 22:31:36

  11. aurelia
    Wrz 06, 2012 @ 21:33:58

    trwam w tu i teraz i na nic nie czekam i jestem po prostu szczęśliwa – czasami zaliczam „dołek” , przekazy są wspaniałą odskocznią od codziennej rutyny – pracować jeszcze trzeba – nie zawsze jest miło – uczę się nie oceniać

    • kimba70
      Wrz 06, 2012 @ 21:51:06

      Można czegoś chcieć lub trwać w absolucie i brać wszystko spontanicznie ,jedno i drugie daje szczęście.

  12. Soszkin
    Wrz 06, 2012 @ 21:28:18

    Jeszcze jedno.. Minionej nocy mialelem moze sen, moze nie wiem co.. W kazdym razie obudzilem sie „na rowne nogi”, bo jakby mnie ktos obudzil niemal krzykiem, mowiac: Michal, masz uswiadomic tego czlowieka w pewnej kwestii… Celowo ńie pisze o kogo chodzi i nie podaje wiecej szczegolow, bo zrobie to, jak juz tego dokonam. Odebralem to jako moje zadanie do wykonania, ale odbylo sie to tak, jakby ktos stal obok mnie i glosno do mnie mowil. Chyba przeszlo godzine jeszcze nie spalem rozemocjonowany i myslem nad przebiegiem tej przyszlej rozmowy. Dzis, po przebudzeniu nastawialem sie na ta rozmowe, ale dopadly mnie watpliwosci i niepewnosc. Poniewaz ta osoba piastuje wysokie stanowisko, od konsekwencji tej rozmowy moze zalezec czesc mojej przyszlosci.. Wahalem sie, ale slowo sie rzeklo i nie ma to-tamto.. Umowilem sie na jutro na rozmowe. Po weekendzie opowiem wiecej o szczegolach i przebiegu..

    Masz bardzo interesujące nocne życie, drogi Soszkinie 😉 Wspaniale jesteś połączony ze swoją WJ — Kr

  13. KOSMITA
    Wrz 06, 2012 @ 21:23:44

    AMEN!!!

  14. Soszkin
    Wrz 06, 2012 @ 21:15:16

    Pod koniec sierpnia mialem bardzo wyrazisty sen.. Co jakis czas miewam takie sny, w ktorych ukazuja mi sie nasi swietlani bracia z gwiezdnej rodziny. Kilka razy widzialem ich statki, raz jeden z nich do mnie podlecial (lewitowal) i przywialismy sie podajac sobie dlonie, choc on raczej malo przypominal czlowieka.
    Wiec w tym ostatnim snie kilkoro z braci pokazalo mi swiatlo, ktore juz tu, na ziemi jest.. Nie umiem inaczej tego opowiedziec, bo calosc bardziej odczuwalem, niz widzialem.. Powiedzieli: spojrz na to swiatlo, ono juz tu jest.. Nie bylo slow, tylko taki przekaz w mojej glowie, bardziej poczulem, ńiz uslyszalem.. I jeszcze jedna rzecz mocno mi utkwila: wrzesien jest tym miesiacem, kiedy zaczna byc widoczne „cuda”.. Od tamtej pory „cos” mnie ciagle „laskoczke” z tylu glowy, dzieje sie wokol mnie na prawde wiele.. Staram sie stac zboku tych wydarzen, nie angazowac sie, ale przecieram oczy ze zdumienia.. W domu, w pracy, na ulicy.. Niesamowite..
    Wytrzymajcie przyjaciele, juz niedlugo, bardzo niedlugo..

    Pozdrawiam serdecznie

    • kimba70
      Wrz 06, 2012 @ 21:40:57

      Jakby prąd na karku no nie , też wiedziałem że coś w wrześniu. Super bracie odloty na pełnej lini.

    • wika
      Wrz 07, 2012 @ 00:40:48

      Wiesz, jak to radość czytać takie wieści od Ciebie?… dobrze pamiętam, jak się szarpałeś jeszcze miesiąc temu, i mówiłeś, jak wielu innych, że ‚nic się nie dzieje’… ale już się dzieje! 😀 Bardzo się cieszę, i bardzo Ci dziękuję, że się tym z nami dzielisz! 😛

    • Elrond
      Wrz 07, 2012 @ 14:13:14

      Też mam coś podobnego. 🙂 Pracownicy Światła, oświadczam że właśnie piszemy nową historię dla świata!!!!! 😀 Warto było wziąć się w garść i dotrwać do początku ogromnych zmian przed samą kulminacją w grudniu 2012 roku. 🙂 Pozdrawiam. 🙂

  15. krutka
    Wrz 06, 2012 @ 21:12:35

    oj my tez czekamy z niecierpliwieniem. Osobiscie juz czekam wiele lat i ciagle nie trace cierpliwosci. To chyba jest proba wielu lightworkersow. Niech sie stanie wkoncu !!! Niech wkoncu opadnie ta zaslona!!!!
    Pozdrowienia i wyrazy milosci 🙂

  16. kimba70
    Wrz 06, 2012 @ 20:50:52

    Idealnie zgrywa się z naszym słoneczkiem , nieprawdaż Wika oj daje czadu. Lekcja „kontrolowanie”.

    • kimba70
      Wrz 06, 2012 @ 21:11:45

      Wiecie co czytam wiadomości to już jest lawina , pamiętajcie zachować spokój.”Prosimy pobudzaj nas do wyrażania Tobie naszej miłości oraz bezwarunkowego, absolutnego oddania Twoim boskim zamierzeniom.”

    • wika
      Wrz 07, 2012 @ 00:42:21

      Podglądałeś słoneczkoooo?… 😉 to fajowo 😀

      • kimba70
        Wrz 07, 2012 @ 06:44:13

        A podglądam, same klasy M o krok od X, naukowcy już niewiedzą co się dzieje, swoim tokiem myślenia się nie dowiedzą.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: