Sztuczny księżyc Saturna i wpływ Księżyca

..

 

Archanioł Metatron via Tyberonn, 1.07.2012 

.Witam Mistrzowie, jestem Metatron, książę Światła i serdecznie pozdrawiam każdego z was, ofiarując bezwarunkową miłość!

Kochani, zmiany na Ziemi są spowodowane zmianami zachodzącymi w Kosmosie.  Wszystkie ciała niebieskie, planety, księżyce i gwiazdy w waszej galaktyce w harmonijnej symfonii wspierają to, co dzieje się na waszej planecie w 2012 roku.  Jak wam mówiliśmy, wasze religie pomijały naukę, z kolei nauka wykluczyła duchowość.  Teraz, w 2012 roku obie zaczynają się uzupełniać.  Wasi naukowcy zaczynają dostrzegać, że w Kosmosie istnieje inteligencja a wasi religijni przywódcy zaczynają dopuszczać fakt, że „nie jesteście sami”.

Niektórzy naukowcy – wizjonerzy oraz pisarze tacy jak Graham Hancock, David Childress, Richard Hoagland i Semir Osmanagich, coraz bardziej odsłaniają drogę, wyjaśniając wam prawdziwe początki i historię ludzkości.  Mówimy wam, usuwanie cienia jest równoznaczne z jasnością i mądrością.

Kosmos się zmienia, fizyka się rozszerza.  Odkrywacie, że prawa fizyki, co do których myśleliście, że są „wyryte w kamieniu”, zmieniają się i rozwijają.  Owa ekspansja jest wielowymiarowością.  A przy tym, mistrzowie, odkrywacie, że myśli, Boskie myśli, stanowią Stwórcę wszystkiego, i, że wy również jesteście tego częścią.  Nawet kręgi najbardziej zacofanych, tzw. „twardogłowych” uczonych głównego nurtu nauki penetrują i opanowują teraz młode pokolenia naukowców, bardziej dyletanckich i nieposkromionych, którzy uświadamiają sobie obecność inteligencji w Kosmosie oraz wyłanianie się nowego ładu w fizyce”.  To nie tylko przeświadczenie, że nie jesteście sami, lecz przekonanie, że stwarzanie nie może być przypadkowe.  W fizyce istnieje siła napędowa, świadoma inteligencja.  Wcześniej wam opowiadaliśmy że, jak ich nazywacie, „aniołowie”, władają „prawami fizyki”, a teraz mówimy wam, że wszystko w Kosmosie jest świadome.  Planety, gwiazdy, księżyce i nawet to, co nazywacie pustką jest żywe, przytomne, świadome we wspieraniu ludzkości.

Księżyce, planety i żywy Kosmos

Księżyce są ekstremalnie ważne i mają ogromny wpływ na planety, systemy słoneczne i galaktyki.  Wasi akademiccy naukowcy wiedzą coraz więcej na temat niezliczonych inteligencji i energetyki planetarnej, gwiezdnej a także lunarnej siły grawitacji.

Wasza własna planeta posiadała w swojej historii więcej niż jeden księżyc.  Mówimy prawdę, wokół której właśnie wiele się spekuluje…, a tą jest, że wasz obecny Księżyc został „stworzony” po powstaniu Ziemi.  W owym czasie znajdował się o wiele bliżej planety, a tryb wsteczny, w którym obecnie orbituje, jest oddalony od pierwotnego umiejscowienia.

Czyż nie wydaje się wam bardzo interesujące i zastanawiające, że wasz obecny Księżyc może podczas całkowitego zaćmienia doskonale zasłonić wasze Słońce?  Czy rozumiecie, że, gdyby Księżyc nie znajdował się na precyzyjnej orbicie i nie byłby w określonej odległości pomiędzy Ziemią i Słońcem, to nigdy nie miałoby to miejsca?  Możecie pomyśleć, że to skomplikowany projekt techniczny i taka jego rola!

Chcemy was również poinformować, że jeden z księżyców waszego Układu Słonecznego jest sztuczny i stanowi automatyczny samo-stabilizujący komputer.  Dowody na jego wyjątkowe właściwości i projekt zostały ujęte na fotografiach misji Cassini.  Te zdjęcia budzą poważne spekulacje pośród waszych naukowców.

Saturn i Japet (Iapetus)

Jeden z księżyców Saturna jest technicznym tworem zaprojektowanym i zbudowanym w tym miejscu dla określonych celów.  Jego siła ciężkości i orbita mają wpływ na Saturna. I mówimy wam, że również wasza Ziemia odbiera silne wpływy energii Saturna, a tym samym i jego księżyca – Iapetusa.

Większość z was, którzy interesują się metafizyką, do pewnego stopnia wiedzą o wpływach astrologicznych na ludzkość i Ziemię.  Astrologia nie jest folklorem lecz nauką o tym, jak działają na was planety poprzez swoje charakterystyczne fale grawitacyjne i emisje energii.  Każda planeta w waszym Układzie Słonecznym emituje unikatowe częstotliwości fal grawitacyjnych jak również „sygnaturę” energetyczną.  Energie mają charakter plazmatycznych subatomowych cząstek, które są wyświetlane geometrycznie przez bieguny północne każdej z nich. Można by rzec, że są podobne do „białych dziur” , ponieważ emitują hiper – wymiarową energię.  To oznacza, że zawierają wielowymiarowe energie wyższych wymiarów, którymi emanują w waszym Układzie Słonecznym.  Bieguny projekcji mają geometryczną sygnaturę, a polarna geometria jest określana przez rotacyjne faktory (wewnętrzne i zewnętrzne momenty obrotowe) planety i wskaźnik wibracji hiper – wymiarowej emisji energii.  Każda planeta i księżyc w waszym Układzie Słonecznym wspiera Ziemię i na odwrót.

Istnieje coś takiego jak porównawcza uproszczona analogia pomiędzy planetami a ich księżycami, słońcami a ich planetami oraz atomami a cyrkulującymi elektronami.  Podobnie jak dodanie krążącego elektronu zmienia energię i naturę atomu, a także molekułę, dodanie księżyca zmienia rezonans energetyczny każdej planety.  Każda planeta ma wpływ na energię jej gwiezdnego centrum.

Sondy Voyager i Cassini a Saturn

Zdjęcia, które zostały zrobione przez sondę Voyager a ostatnio Cassini, wróciły na Ziemię, wykazały specyficzne i fascynujące anomalie dotyczące Iapetusa, a być może i pewne dowody na istnienie życia pozaziemskiego.  Chociaż wasza własna planeta jest po brzegi wypełniona takimi dowodami, to w większości przypadków zostały one odrzucone i niepotwierdzone, a wręcz zaklasyfikowane jako zakazana archeologia.  Sondy Voyager i Cassini ujawniły pewne niezwykłe anomalie na Iapetusie, księżycu Saturna, włącznie ze ścianą biegnącą wzdłuż równika o długości 4 milionów stóp (od. angielska jednostka długości odpowiadająca 0,3048 m) , sześciokątnym kraterem, strukturami powierzchni o pudełkowej budowie i antenowymi strukturami podobnymi do wież, jak również aspektami światła i ciemności oraz niezwykłą orbitą.

I chociaż nie pasuje to do nauki głównego nurtu, teraz wam mówimy, że wasi oświeceni astrofizycy są coraz bardziej świadomi, że Iapetus (księżyc Saturna) jest „sztuczny”, mimo, że większość jeszcze nie ma odwagi, aby wyrazić ten niekonwencjonalny pogląd.  Mówimy wam, że księżyc Iapetus, nazywany satelitą, został umieszczony na najbardziej zewnętrznej orbicie „pierścienia planety” przez zaawansowane pozaziemskie istoty dla określonych celów.  Iapetus ma inteligentną konstrukcję i ważne zadanie.

Wizjonerzy

W wizjonerskiej książce Arthura C. Clarka „Odyseja kosmiczna 2010”, dr Bowman, główny bohater, odkrywa prawdziwy cel misji, Iapetus, który jest trzecim co do wielkości księżycem Saturna, w nadziei na kontakt ze społecznością, która kiedyś porzuciła monolity Ziemi i jej Księżyca.

Kiedy przybliżył się do Iapetusa, na jego powierzchni dojrzał podobny monolit.  Postanowił wsiąść do jednego z zewnątrz-operacyjnych statków, aby poddać monolit bliższej inspekcji.  Monolit zaprogramowany na takie wydarzenie, objawił swoje prawdziwe przeznaczenie jako gwiezdna brama i po prostu wciągnął statek w siebie.  Zanim zniknął, kontrola misji usłyszała jego wezwanie: ”Jestem wewnątrz Iapetusa…, ta rzecz jest pusta i ciągnie się w nieskończoność… O mój Boże, to jest pełne gwiazd!”  Co ciekawe, książka została napisana wiele lat przed misjami Voyager i Cassini, które odkryły na Iapetusie „czarną dziurę”. Misja Cassini pokazała też zdjęcia ukazujące niezwykłą właściwość odbicia radarowego na Iapetusie i ujawniające zaskakujące anomalie światła i ciemności, szwankowanie jasności, jakby części księżyca były oświetlone dzięki sztucznemu lub wewnętrznemu procesowi.  Została również odkryta niezwykła liniowa struktura na 12 mil wysoka ( tł. mila amerykańska – 1609,3472 m), 12 mil szeroka i ponad 800 mil długa, wyglądająca jak symetryczna spoina, w linii prostej do równika Iapetusa.  To nie pozostało niezauważone przez waszych naukowców z NASA.  Jeden zajął ryzykowne stanowisko spekulując, że Iapetus wygląda na sztucznie zmodyfikowany, i że jest najlepszym przypadkiem dowodu na istnienie zaawansowanego życia w Układzie Słonecznym.  Wizjonerski naukowiec Richard Hoagland wykonał liczne ekspertyzy związane z Iapetusem, z których wiele jest poprawnych.

Wasi naukowcy zdają sobie sprawę, że Iapetus okrąża Saturna po nietypowej eliptycznej orbicie 15 stopni i tworzy ciekawy nierównoległy tor wokół planety.  Wszystkie pozostałe księżyce rotują po tej samej płaszczyźnie, co pierścienie Saturna.  Księżyc Febe jest nachylony pod kątem 5 stopni i biegnie w kierunku wstecznym.

My wam mówimy, że Iapetus jest „starożytną” arkturiańską konstrukcją.  Jego architektura jest właściwie pochodną platońskiego ciała stałego i wygląda, ściśle mówiąc, jak ścięty dwunastościan. Zdjęcia z Cassini pokazują, że rzeczywiście nie posiada formy kulistej jak większość ciał niebieskich, i rzeczywiście ma geometryczne linie, które pasują do formy dwunastościanu, chociaż miliardy lat lodu i pyłu zniekształciły trochę jego powierzchnię.

Ci z was, którzy są zaznajomieni z nauką zwaną „święta geometria” wiedzą, że czworościan doskonale wpisuje się w podobną formę wielościenną jaką jest dwunastościan.  Spłaszczone powierzchnie, wyglądające jak płytki krwi na powierzchni Iapetusa, zostały przez niektórych wizjonerów naukowców określone jako geo-powierzchnie czworościanów, a my powiadamy, ze oni mają rację.  Jest to potwierdzone przez specyficzny kąt 120 stopni odstępu kąta gwiezdnego czworościanu.

Iapetus naprawdę jest „sztucznym” księżycem skonstruowanym w konkretnym celu i umieszczonym na specjalnie nadanej charakterystycznej orbicie wokół Saturna.  Został tam ustawiony, aby wymodulować grawitację i krystaliczną symfonikę Saturna, rzutowaną przez częstotliwość tego, co nazywacie krystalicznymi pierścieniami Saturna.

Pierścienie Saturna

Ludzkość zawsze wiedziała, że Saturn jest inny niż pozostałe planety.  Jak tylko ludzie uzyskali możliwość obserwowania ciał niebieskich, zauważyli jego wyróżniające się wyjątkowym pięknem niesamowite pierścienie, co wyodrębniło go spośród innych planet,. My wam powiadamy, że Saturn i jego pierścienie grają w waszym Układzie Słonecznym wyjątkową rolę

Pierścienie Saturna są w ciągłym ruchu a spójność oscylacji moduluje rezonans waszego Układu Słonecznego oraz proces przebiegania wznoszenia Ziemi.  Pierścienie Saturna są stworzone z unikatowych kryształów, które oddają harmonijny rezonans wibracji, spójną pieśń wibracyjną.

Saturn stanowi gwiezdną bramę / punkt wejścia z Arkturus do waszego Układu Słonecznego na poziomie fizycznym i niefizycznym. Bardziej kompleksowo jest to tunel czasoprzestrzenny w kształcie torusa dla waszego systemu.  Jak zauważono z waszego statku badawczego Voyager a także podczas ostatniej misji Cassini, biegun północny Saturna składa się z imponującego podwójnego koncentrycznego sześciokąta, a biegun południowy stanowi eliptyczny jajowaty wir.  To zaskoczyło waszych astrofizyków głównego nurtu.  To jest fenomen sześćdziesiątkowego systemu liczbowego hiper-wymiarowej fizyki torsyjnej, nadal jeszcze nie do końca pojętej przez współczesnych naukowców.

Powiadamy wam, że sześciokątny biegun Saturna emituje niewiarygodną moc, znacznie więcej energii, niż planeta absorbuje od waszego Słońca (jak wszystkie planety w waszym Układzie Słonecznym). Sześciokątny wzór geometryczny jest energetyczną sygnaturą, wzorcem fali, charakteryzującym energię torsyjną, jaka jest uwalniana.  Niesamowita energia pochodzi z innego hiper – wymiaru Kosmosu.

Cały „system Saturna” stanowi niezwykłą moc regulacyjną, która działa nie tylko na wasz Układ Słoneczny lecz również na Ziemię i ludzkość.  Saturn, pierścienie Saturna i niektóre z jego księżyców, szczególnie Enceladus, emitują krystaliczne harmonijne wibracje, masywne fale energii grawitacyjnych i plazmy.  To bezpośrednio wpływa na energie ludzkości w tych czasach.

Istnieją silne korelacje pomiędzy stanem energetycznym pola ziemskiego a wpływem na pole każdego człowieka.  Energie wyrzutów masy koronalnej czy proporcje plazmy anionów do kationów, nie tylko wpływają na ludzkie zachowanie, lecz poprzez zdolność indukcji, na ludzkie pole auryczne i Mer-Ka-Nę czakr, pozwalają skuteczniej uchwycić różnorodność wielowymiarowości, paralelne światy i hologramy czasu.

Jak wam wiadomo, na Ziemi istnieją portale magnetyczne, które łączą masywne energie słoneczne, istnieją też krystaliczne portale, które sortują spójność emisji plazmy i fal świetlnych.

Wszystkie siły, które zmieniają ziemskie pola elektromagnetyczne i krystaliczne, zmieniają też wasze pola.  System Saturna generuje przyspieszającą spójność we wznoszeniu Ziemi, ponieważ ten proces rzeczywiście może być zdefiniowany jako ekspansja wymiarowej matrycy Ziemi do wyższych pól krystalicznego rezonansu.  Krystaliczna sieć odbiera krystaliczne kody z układu Saturna.

Iapetus stanowi masywny automatycznie regulowany komputer, który bierze udział w obserwacji i moderacji układu Saturna.  Jego wyjątkowa orbita ma zadanie oddziaływać na pierścienie i wzorcowe fale emitowane przez lodowe kryształy.  W tym przedsięwzięciu zachodzi triangulacja pomiędzy odwróconą orbitą księżyca Saturna – Febe, a samym Saturnem.

System Saturna odgrywał większą rolę w kombinacji z Kosmosem a także w przypadku Księżyca Ziemi, podczas eksplozji życia na planecie, co miało miejsce w okresie zwanym „ eksplozją kambryjską”.

(Uwaga: eksplozja kambryjska lub promieniowanie kambryjskie miało miejsce około 530 milionów lat temu, było to stosunkowo szybkie zjawisko (w przeciągu wielu milionów lat) pojawienia się większości głównych ras zwierząt.  Jak wykazują skamieniałości, towarzyszyło temu duże zróżnicowanie organizmów włącznie ze zwierzętami, fitoplanktonem i pewnymi mikrobami.)

Obecna aktywacja układu Saturna znów odgrywa ważną rolę w zmianach na planecie.  Przede wszystkim zajdą zmiany w dziedzinie ekologii i nastąpią przesunięcia energii, przekodowanie w obrębie krystalicznych sieci i słonecznych krysto-dysków w krystalicznym wirze Arkansas i Brazylii.  To wzmocni symbiotyzm z biologicznymi zmianami w człowieku do opalizującej krystaliczno-krzemowej bazy ciała.

Dzięki krystalicznej spójności generowanej z Saturna, spójność pojawi się również w polu generowanym przez wasze systemy czakr Mer-Ka-Na i będzie bezpośrednio oddziaływała na bardziej optymalnie wibrujące stany.  Na tym polega stabilność.  Ci, którzy popadną w stan niespójności, będą bardziej narażeni na nieustające zmiany pola Ziemi, natomiast ci, którzy są w stanie spójności będą mniej narażeni.

Ziemski Księżyc

Księżyc Ziemi umożliwia występowanie na Ziemi fizycznego życia.

Oprócz tych zasadniczych umożliwień Księżyc wpływa dodatkowo na ludzkość o wiele szerzej, niż wielu z was obecnie zdaje sobie sprawę.  Jesteście zaznajomieni z Księżycem dzięki uznanym naukom i dzięki mitologii oraz bajkom.  Niektórzy z was wiedzą o wpływach Księżyca nazywanych przez naukowców głównego nurtu pseudonauką określaną terminem „astrologia”, chociaż bardziej zaawansowane cywilizacje z waszej przeszłości i przyszłości lepiej znają się na astrologii i jej wpływach na aspekty emocjonalne, fizyczne i mentalne ludzi.

Nie tylko Księżyc oferuje Ziemi rozległą służbę, Ziemia także przysługuje się Księżycowi korzystnie.

Księżyc działa na ludzi w sposób duchowy, co dzisiaj nie jest tak dobrze rozumiane, jak w przeszłości. Księżyc jest w pełni świadomy i pod wieloma względami zdolny do odbierania wrażeń, jest odpowiedzialny nie tylko za zdolność Ziemi do fizycznego życia, lecz również do duchowego rozwoju ludzkości zasilając ziemską atmosferę.

Określone przedziały faz Księżyca umożliwiają mądremu człowiekowi poszukiwania głębszego zrozumienia.  Pewne fazy są nasycane przez jego grawitację i światło mogąc całkowicie zrównoważyć ludzkie pole auryczne włącznie z ciałem mentalnym i emocjonalnym.  Możemy powiedzieć, że zgodnie z fazami księżycowymi macie zdolność śnienia, wnikania w pole rekalibracji, które nazywacie stanem snu. Bez nich nie nie byłoby to tak łatwe lub w ogóle możliwe.

Księżyc daje odbicia światła w miejscach zaćmienia, wspiera was również podczas uzyskiwania klarowności w życiowych przełomach, kiedy uzyskujecie szersze zrozumienie podczas wędrówki naprzód w niepewności lub w obrębie cienia.

Odbijające się światło księżycowe różni się od bezpośredniego światła słonecznego. Wpływa na was zupełnie inaczej.  Pod wieloma względami jest równie potrzebne dla dobrego samopoczucia, jak światło słoneczne.  Księżyc sprawia, że podczas niektórych etapów jego cykli, które są czymś więcej niż tylko wahaniami poziomu światła, zachodzą owocne interakcje w Ziemi, polach emocjonalnych i aurach ludzi. Fale pola Księżyca zmieniają się zależnie od jego faz.

Krysto – elektryczna aura

Wiecie, że ludzka biologia generuje pole elektromagnetyczne, podobnie jak Ziemia.  A my powiadamy wam, że ludzka aura jest przesuwana do pola krystaliczno – elektrycznego (CEF), z większym i zróżnicowanym rozłożeniem układów przełączeń, częstotliwości, mocy i barw.  W podobny sposób zachodzi przesunięcie jonosfery Ziemi i magnetosfery.

Rok 2012 zaznacza się skrajnymi zmianami.  Poza wspaniałym wydarzeniem Wznoszenia, rok 2012 to gwałtowny okres wielkich ruchów częstotliwości. W trakcie domykania 144-częściowej krystalicznej sieci, drastycznie przyspieszają ziemskie częstotliwości. Do tego dochodzą silne korelacje pomiędzy stanem Ziemi a wpływem na pole auryczne każdego człowieka. Powiadamy wam, że wszystko to, co zmienia pole ziemskie, wpływa również na was. To jest fizyka indukcji. Aura ludzka jako taka musi się przemienić do krysto-elektrycznej formy Mer-Ka-Na, aby poradzić sobie z optymalnym przesunięciem w górę i obciążeniami związanymi z tymi zmianami.  Nowy system pracuje w spójnym świetle.

Z tego powodu w Kluczach Metaronicznych podkreślaliśmy ważność pielęgnacji aury.  Ważne narzędzia w tym procesie stanowią żywe kamienie szlachetne i kryształy phi.  Podczas tworzenia „metatronicznej energetycznej tarczy ochronnej” dla krysto-elektrycznej aury przestudiujcie tematykę energii poszczególnych kamieni o zdolnościach pojedynczego lub podwójnego załamywania światła w kombinacji z lapis lazuli.

To wzmocni nie tylko crysto-elektryczną aurę, pomoże też symbiotycznie i umożliwi „biologiczne przesunięcie spójności”, które będzie tym skuteczniej emitowane wewnątrz każdej ludzkiej komórki, a także w ludzkich sercach w Krystalicznej Epoce, nazywanej Wzniesieniem.

Ci, którzy nie osiągną stanu spójności, będą bardziej odczuwali zmiany pola ziemskiego, natomiast ci, co już znajdują się w stanie spójnym są zdolni sprostać przesunięciu bez zakłóceń systemu przełączeń aury poprzez mechaniczne wyrównanie zewnętrznego przyboru częstotliwości Hertza, ‚fal stojących’ na waszej planecie.

Powiadamy wam, że piezoelektryczne kamienie szlachetne, a także opal, mogą okazać się niezwykle pomocne w saturnowych i księżycowych dostrojeniach związanych z formami energii wstępującej Ziemi

Zakończenie

Jest to bardzo płodny czas a cienie są usuwane. Energie bombardujące planetę czynią to w inteligentnej i boskiej życzliwości.  Potężne energie, które opływają teraz Ziemię, sieci i ludzkość, są niezmierzone.  To są koronalne wyrzuty masy, energii gamma i harmoniczne prysznice z planet, księżyców i gwiazd, ze źródeł, które są dla waszych naukowców niewyobrażalne.  Saturn odgrywa w tym ważną rolę, podobnie jak wasz Księżyc.

To jest kwantowe, to jest hiper- i wielowymiarowe.  To jest Boska Inteligencja.

Jestem Metatron i dzielę się z wami tymi prawdami. Jesteście umiłowani.
przetłumaczyła Teresa Serafinowska

www.earth-Keeper.com

54 Komentarze (+add yours?)

  1. basik
    Sier 23, 2012 @ 01:13:34

  2. Sabrina
    Sier 22, 2012 @ 20:11:38

  3. Sunlion
    Sier 22, 2012 @ 10:35:57

    Mój komentarz jest dla tych wszystkich NADzwyczajnych ludzi , którzy o tym jeszcze nie wiedzą 😉 …,że nimi są…i zawsze byli !
    “Energy flows..
    Where attention goes ”
    Tzn” energia tam płynie , gdzie uwaga się kieruje” – , ale w oryginale fajniej brzmi , rymując się ;-).
    To tylko od nas bezpośrednio zależy na co skierujemy naszą uwagę; czy na zewnątrz .., czy do wewnątrz .
    A co jest na zewnatrz ..?
    W zasadzie każdy do pewnego stopnia wie co to Matrix -, że jest to iluzoryczna rzeczywistość, która nas otacza. Tą iluzję nam narzucono , ale tylko my ją podtrzymujemy i rozwijamy ! Ta iluzja jest projekcją stanu naszej Świadomości..,są to manifestujące się nasze uczucia i przekonania . Są to wszelkiego rodzaju formy lęków i obaw. ( generalnie są tylko dwie emocje : Miłość i Lęk, reszta jest tylko ich pochodną )
    Pytanie dlaczego o tym nie wiemy ,dlaczego nie zdajemy sobie z tego sprawy ?
    Bo to dotyczy szczególnego obszaru naszej Świadomości zwanego Podswiadomość , gdzie przebywa wszystko co z naszej Świadomosci w chwilach wielkich napięć emocjonalnych zostało wyparte , ale jednak pozostało w nas i tkwi w “zakamarkach duszy”. Zasadniczo to ich „echem” jest nasz Matrix.
    Tutaj też następuje sprzężenie zwrotne, tzn. analizując Matrix , możemy sobie uświadomić co może być z nami nie wporządku . Jest to dla nas lekcją . gdy za każdym razem otaczająca nas rzeczywistość budzi w nas jakiekolwiek emocje, wywołuje często bardzo radykalne oceny zdarzeń czy osób…A to jest tylko sąd nad stanem naszego prawdziwego jestestwa, naszej duchowej głebi ..{ niejeden może odkryć swojego Mr. Hyda 😉 }
    Zatem skierowując uwage na zewnatrz ( i tym samym strumień energii ) łatwo stajemy się ‘żywicielami’ naszej tak nie chcianej ‘rzeczywistości’ !
    Przeciwieństwem żywienia jest głodzenie.
    To w ten wlaśnie sposób możemy pokonać Matrix ,- odcinając mu zasilanie ;-), przestając go żywić naszą energią ( oczywiście energią lęku ! )
    – Co zatem należy robić ?
    Powinniśmy w miare możliwości być coraz bardziej skupieni na swoim wnętrzu, dokładniej – w sercu !
    Jest taki przekaz wybrany przez Wike pt. “To dla was początek olbrzymiego kroku naprzód” , gdzie uwypuklone jest przesłanie : BADŹCIE ZEŚRODKOWANI , czyli skupieni w sobie…I TYLE …, i aż tyle !!
    Zmienić Świat mozemy będąc skupionymi wewnątrz siebie, bo w ten sposób niezasilana przez nas fałszywa ‘rzeczywistość’ opadnie jak sparciała kotara .
    Paradoksalnie bowiem jeśli chcecie walczyć z czymś , – niestety tylko to zasilacie ! Szamanka Kiesha już od dłuższego czasu sugeruje by porzucić wszelką formę walki , także myśli o podobnym charakterze .

    Czytajac ten tekst i inne podobne , możecie dojść do przekonania ,że Wzniesienie wymaga dużej wiedzy…- I macie rację !
    Wzniesienie wymaga wiedzy ….o sobie samym.. i … żadnej innej !
    A całą wiedzę nam potrzebną już mamy w sobie – stąd waga przesłania A.Michała : BĄDŹCIE ZEŚRODKOWANI ! Pozwólcie temu co w was wypłynąć na powierzchnię , zcalić się i zniknąć . Oznacza to jeśli nie likwidację naszej indywidualności, to znaczne jej ograniczenie .., ale to jest klucz do boskości, której stan jest ….naszym naturalnym stanem i do niego wracamy!

    Podsumowując:
    1.Stan Świata – Matrixa jest stanem naszej Świadomości …i my możemy to zmienić { zagłodzić 😉 }
    2.Takie spojrzenie z kolei każe nam polegać na samym sobie ( koniecznie do momentu wyzwolenia Świadomości – to nasze zadanie osobiste ), ale daje też dystans do tego co poza- Ziemskie.
    A zatem co z naszymi Braćmi z Kosmosu ?…
    .. nie jeden tylko ‘stan-wymiar’ jest możliwy po wyzwoleniu z Matrixa.. – także może być taki ,którego doświadcza Libero {już samo jego imię ( w języku włoskim „wolny”) jest przesłaniem :-)}
    Znajdźcie trochę wolnego czasu , wyciszcie myśli …i posłuchajcie : http://www.youtube.com/watch?v=fIadevnA1WU

    Pozdrawiam serdecznie

  4. Adela
    Sier 21, 2012 @ 14:47:24

  5. freeheart
    Sier 21, 2012 @ 14:13:22

    Wszystkim, którzy nie mogą się doczekać lub czują się rozczarowani, Mooji podaje prosty sposób na „przyspieszenie”. Działa. Nie może być inaczej 😉

  6. Ania.
    Sier 21, 2012 @ 09:00:41

    Megi-to było mniej więcej w tym samym czasie(u mnie różnica czasu,nie mieszkam w PL),ale w tym samym miejscu:),takie sekwencje świateł właśnie.Pozdrawiam ciepło!

  7. megi
    Sier 21, 2012 @ 07:44:12

    Aniu, ja tez wczoraj obserwowałam blyski na niebie. Najpierw myślałam,że idzie burza, potem jednak zauważyłam ze tworza one jakby sekwencje powtarzajacych się błysków. Zaczęlam obserwację, ok 24.30. Zjawisko mialo mijsce na południowo – zachodnim niebie. Czy mówimy o tym samym? Pozdrawiam megi.

  8. Jakob
    Sier 21, 2012 @ 06:46:33

    Ja ostatnio widuję na nocnym niebie poruszające sie obiekty. Niektóre rzeczywiście mogą być satelitami,ale kiedy obiekt najpierw mocno świeci,a później „przygasa” i leci dalej z tą samą prędkością to mam wątpliwości co do satelity:) Rok temu też obserwowałem podobne zdarzenie latem.Było jeszcze widno i nagle rozświetlił się „jakiś” obiekt na niebie. Chwile tak świecił,przygasł i poleciał:) także jest to ciekawym doświadczeniem:)

  9. Ania.
    Sier 21, 2012 @ 00:26:27

    U mnie się zmieniło bardzo wiele,długo by pisać…ale dzis tez po raz pierwszy,poprosiłam o jakiś znak,o malutkie mrugnięcie-i niebo zaczęło błyskać.Niesamowite,obok toczy się wieczorne życie,moi domownicy już śpią,a tutaj ktoś do mnie mruga:)
    Piękne.
    Pozdrawiam:)

  10. Soszkin
    Sier 20, 2012 @ 23:06:58

    Witajcie,
    W odpowiedzi do sceptykow czytajacych ten blog.. Jesli dobrze poszukacie, to znajdziecie kilka moich komentarzy pelnych zawodu, goryczy i niecierpliwosci oraz niedowierzania, zwlaszcza odnosnie ujawnienia.. Najwazniejsze, z czym sie tu zgadzam, to idea Milosci, ktora w roznycha wariantach stosuje w swoim zyciu kierujac sie intuicja ( i jak kto chce sercem) – nigdy sie na tym nie zawidolem. „kosmitow” wypatruje od dziecinstwa i zadnego jeszcze nie widzialem.. Ale… W ostatni weekend, jak co noc, gdy mam mozliwosc posiedziec pod golym niebem, znow gapilem sie w nocne, pelne gwiazd i drogi mlecznej niebo, znow blagalem i prosilem wszystkich, o ktorych czytalem, ze pochodza z gwiazd o pokazanie mi chocby malutkiego blysku.. I stalo sie.. Dwa razy widzialem kule bialego swiatla, ktora nie byla ani samolotem, ani satelita, a raz mniejsza kula trzy razy zamrugala do mnie i znikla.. Heh.. Najsmieszniejsze, ze czesto wyobrazalem sobie taka chwile i zastanawialem sie, jak zareaguje.. I zareagowalem zupelnie inaczej, niz w wyobrazni.. Po prostu, jakby bylo to cos najzwyklejszego na swiecie.. Ani podniecenia, ani uniesienia, zadnej ekscytacji.. Nawet przez chwile zastanawialem sie, czy to „oni”, czy moze jednak nowy model satelity szpiegowskiego.. Moja intuicja zawsze mi dobrze podpowiadala, ale ostatnio zaczalem w glowie slyszec wyrazne (swoje?) odpowiedzi na stawiane przeze mnie pytania.. Od dluzszego czasu mam bole w klatce piersiowej, ale ostatnio znacznie sie one nasilily – nie wiam, skad sie wziely i metody, ktore stosuje na ich pozbycie sie nie skutkuja (nie uzywam farmakologii). Ale sprawdza sie jedno, co ulatwia mi zycie.. W ktoryms (niedawnym) przekazie, bodajze Salusa, powiedzial, zeby przygladac sie sobie i temu co sie ze mna dzieje, nie angazowac sie w to, co mnie spotyka.. Pozwolic temu przejsc i pojsc do Stworcy.. Hehe.. Naprawde dziala, polecam ta metode.. No i oddychanie.. Co do reszty, np medytacji, to jakos mi to nie lezy 😉 i stosuje sporadycznie, ale oddychanie obowiazkowo kazdego dnia.. 😉 oraz dziekuje wszystkim i wszystkiemu..

    Pozdrawiam z Miloscia i Swiatlem

    • kimba70
      Sier 21, 2012 @ 07:27:27

      Wspaniałe nieprawdaż, są rózne rodzaje miłości .Co do rodzjów miłości.Powinniśmy nauczyć się kochać każdego za najmniejszy gest dobroci jaki zrobił w naszym kierunku nie musi to być gest porażajacej wielkości ale gest malutki który spowoduje w naszym odczuciu szybsze bicie serca ,łagodny uśmiech i nawet najmniejsza wdzięczność.Teraz juz wiesz z jaką predkościa przemieszcza sie myśl, masz racje minie, oddychanie tez stosuje szczególnie przy ostrych doładowaniach.

    • Mariusz
      Sier 21, 2012 @ 09:42:27

      Bóle na środku klatki piersiowej mogą oznaczać otwieranie czakry serca.

    • M.
      Sier 21, 2012 @ 12:03:20

      Cieszę się z Tobą Soszkin… 🙂
      Niech sobie to wszystko płynie swoim tempem…
      Zostaw wszystkie wątpliwości, rozważania, dylematy… Puść je i oddaj się Stwórcy…
      Będzie dobrze 🙂

      Pozdrawiam świetliście :*

    • Adela
      Sier 21, 2012 @ 17:08:02

      właśnie szukam jakiejś dobrej „metody” typu oddychanie – czy mógłbyś mi napisać trochę o swojej?pozrawiam świetliście A.

      • Soszkin
        Sier 23, 2012 @ 16:04:12

        Czesc 😀
        dosc dawno temu gdzies wyczytalem (m.in. chyba jakis wywiad z Credo Mutwa), zeby zaczac oddychac od przepony (z dolu), jak przepona wiecej sie nie podniesie, to zaczac podnosic pluca od dolu, az po sama gore (do gory) i wypelniac pluca tak bardzo, az wiecej sie nie da.. pozniej zlozyc usta w „trabke”, albo jakbym chcial gwizdac – w ten sposob stawiam opor wydmuchiwanemu powietrzu i pozwolic klatce piersiowej i przeponie opasc wydmuchujac powietrze. Na poczatku oddychania robie ok 5ciu, czasem wiecej, jesli mam taka potrzebe, takich mocnych, glebokich oddechow, pozniej juz sie tak nie „napinam”, ale zachowuje kierunek z dolu-do gory. Do tego mozna wlaczyc wizualizacje enrgii, promieni swiatla, etc, co tam wyobraznia podpowie. Lubie ten moment tuz przed zatrzymaniem wdechu na krotka chwilke, a przed wydechem, bo czuje jakby dodatkowa dawka energii napelniala moja klatke piersiowa.. czuje jakby przyjemne rozprezenie, albo takie iskrzenie, ktore rozchodzi sie po ciele..
        czasem moje cialo „samo” przestawia sie w ten tryb oddychania i niezadko zdarza mi sie tak oddychac, np w pracy, w aucie, albo gdzie tam akurat jestem.. 😉

        pozdrawiam serdecznie ❤

        • Adela
          Sier 23, 2012 @ 16:49:00

          dziękuję za info , też lubię Credo Mutvę – , na pewno będę stosować tę technikę – bo ostatnio jakoś medytacja mi „nie idzie” ,dołączę do tego jeszcze pranajamę -takie naprzemienne oddychanie przez dziurki nosa, pozdrawiam cie promiennie Adela

  11. gregor
    Sier 20, 2012 @ 21:41:51

    🙂
    może to nie spójne z tematem:-0
    od jakiegoś czasu (a może od zawsze;-) ) w komnacie serca można jeść 🙂 tzn „odżywiać się” (jedzenie może wyglądać jak zupa:-) np ) jedzenie ziemskie staje się baaaaaardzo egzotyczne i brzuszek boli ( ale po wypraniu pamięci komórkowej czlowiek naprawdę zadaje sobie pytanie o co tu chodzi:-)

    potrzeba jedzenia znika? dużo jest nowego:-)

    Dobranoc*******

  12. mary_celeste
    Sier 20, 2012 @ 21:32:01

    Rewelacyjny, po prostu rewelacyjny przekaz! Gorąco dziękuję i serca pozdrawiam.

  13. Thorne
    Sier 20, 2012 @ 20:17:54

    Witam, mam troche dziwne pytanie. Mianowicie: co zrobić jeżeli w mieście hałasują syreny np karetek, to taki dobijający dźwięk i psujący dobre samopoczucie… Jest na to jakiś efektywny sposób, żeby przed tym destrukcyjnym dźwiękiem się jakoś ochronić? Pozdrawiam.

    • Adela
      Sier 20, 2012 @ 22:21:12

      praktyczne jest zakładanie stoperów do uszu – mieszkam przy bardzo ruchliwej ulicy i nie da się inaczej żyć – kiedyś tak mi hałas nie przeszkadzał – pozdrawiam A.

      • Ewa A.
        Sier 20, 2012 @ 22:59:16

        Zgadzam się z Adelą… też tak robię. Jeszcze bardziej rozbija huk motorów…szczególnie nocą… trzeba to przetrwać.

  14. Zbyszek
    Sier 20, 2012 @ 19:49:17

    Witam wszystkich.Co mnie mnie niepokoi w wypowiedzi Metatrona jest to, jak wazny nasz Ksiezyc jest , co stoi do wypowiedzi Salusy w calkowitej sprzecznosci, uwazony przez Syrian jako sztucznego Satelite wrogiej nam rasy kosmicznej. Krystal chcialbym poznac Twoja opinie na ten Temat.

    Przytoczę Ci Zbyszku, wyjątki na ten temat z konwersacji z Tessi:

    Krystal: Fascynujące informacje! Nasz Księżyc jest uważany za sztuczny wytwór w wielu źródłach. Nawet cała książka była o tym napisana. Metatron o tym jednak nie wspomina. Pewnie czytelnicy to tez zauważą ;)))

    Tessi: Ja się bardzo cieszę, że moja praca na coś się przydaje. Też Metatron wspominał o tym, że Księżyc nie jest całkiem naturalny, ale już nie pamiętam, w którym tekście. Ciekawe informacje od innych.

  15. From Zero To Nothing
    Sier 20, 2012 @ 19:08:36

    Księżyc to instalacja całkowicie sztuczna, negatywnie wpływająca na istoty ludzkie. Zostanie wkrótce rozproszony, więc radzę nie popadać w panikę gdy to nastąpi.

  16. zwykły człowiek
    Sier 20, 2012 @ 16:52:13

    pytanie człowieka do federacji
    Na łamach tej strony postanowiłem wystosować zapytanie do istot światła członków federacji i wszystkich istot które stoją za publikacją przekazów. Jako mieszkaniec ziemi pytam was gdyż ciągle piszecie o wielkiej transformacji przemianie i wielkich zmianach piszecie o tym, że ten obecny świat ulegnie przemianie, piszecie, że obecne systemy się zmienią a ludzie zostaną uwolnieni z pod kontroli długu. Piszecie o miłość transformacji serca i o waszej pomocy, którą niby oferujecie a której nikt nie widział z osób, które znam. Dlatego pytam się was konkretnie i rzeczowo czy dokonacie uwolnienia ludzi z pod władzy obecnego systemu kabalistycznego i zrobicie to do 21-12-2012 tak by nie było już podatków płatnej energii i chorób. Czy to my ludzie mam dokonać zmiany i przemiany systemu a jeśli tak to kiedy możemy się spodziewać uzbrojenia które to jest nie zbędne by odsunąć obecne rządy od władzy gdyż wszyscy na ziemi wiedzą że politycy sami nie zrezygnują i nie przejdą na światło bo dla nich władza jest ważniejsza od Boga. Pytam się was jako człowiek mieszkaniec ziemi czy w ogóle możemy liczyć na waszą pomoc w kwestii jak najszybszego oczyszczenia ziemi z kabalistów i ich sługusów. Oraz w odbudowie naturalnego ekosystemu ziemi który w ostatnich 100 latach został poważne zniszczony i skażony przez zapędy kabalistów i ich manipulacje na ludziach którzy uwierzyli że ta rzeczywistość która jest im wpojona do umysłu jest prawdziwa. Pytam się was jako człowiek który zna setki ludzi którzy są za zmianami dlaczego ich zaufanie zostało przez was tak nadszarpnięte a wszystkie dotychczasowe wasze obietnice nie doszły do skutku. Nam ludziom nie zależy na pokazach waszych statków tylko na konkretnych zmianach w życiu każdego z ludzi które to doprowadzą do uwolnienia ziemskich społeczeństw z matni wojny głodu chorób wyzysku manipulacji. Jako człowiek proszę was byście byli z nami całkiem szczerzy i przestali lawirować tłumacząc się że czas jest zmienny. Gdyż ja i wy wiecie że to wytłumaczenie jest tylko wytłumaczeniem. A nic was nie powstrzymuje by nawet teraz jak to pisze rozpocząć masowe lądowania. Macie całkowitą kontrole nad satelitami telewizyjnymi które możecie przejąć i tego nie robicie. Więc pytam się was jakie są wasze cele wobec ziemi i jakie wobec ludzkość. Znam setki ludzi którzy są waszymi zwolennikami i wierzą wam i żaden z nich nie miał z wami kontaktu. My ludzie uważamy że zasługujemy na poważne i sprawiedliwe traktowanie a nie tysiące smug na niebie. Jeśli macie super doskonałe technologie które mogę pomóc ludzkość zmienić tor ewolucji to użyjcie jej teraz i nie czekajcie do jutra bo jutro Może nie nadejść.

    • Transformator2012
      Sier 20, 2012 @ 17:34:10

      Doskonale rozumiem „zwykły człowieku” co piszesz i w jakiej intencji, ale musisz wiedzieć, że zachodzące przemiany są bardzo indywidualne w odbiorze dla każdego. Jedni widzą ogromne zmiany i znaki, a inni ich nie zauważają. Jako przykład podam zdarzenie z wczorajszego wieczora.

      Już po zmroku, tradycjnie już (w dni pogodne) lubię obserwować rozgwieżdżone niebo w celu ujrzenia naszych Gwiezdnych Braci. Oczywiście za każdym razem ich widzę. Czasami patrząc się w jakiś obszar nieba, pomyśliwszy intencję kontaktu otrzymuję tzw. „zajączki” czyli dwa lub trzy błyski z jakiegoś punktu na niebie. Innym razem widząc białą kropkę pędzącą po niebie wysyłam do niej myśl pełną Miłości i Światła z zapytaniem – „jeśli jesteś z Plejad to daj jakiś znak”, i nagle ta kropka będąc bezpośrednio nad moją głową nagle zajaśniała ogromnym jasnym światłem, po czym poleciała dalej. Takich sytuacji mam ciągle sporo a w ostatnich dniach znacznie się nasiliły. Od kilku dni raptem, zauważam na niebie pomarańczowe kule. Jedną z nich ostatniego wieczora zauważyłem, jak nie zbyt szybko, ale jednostajnie płynęła po północym niebie. Zawołałem domowników, aby im pokazać. Oczywiście odrazu stwierdzili, że to samolot. Na szczęście w innym miejscu nocnego nieba leciał samolot, który migał światłami. Pokazałem im go, i nastąpiła konsternacja. Kiedy ta pomarańczowa kula była na przeciwko nas, mignęła dwa razy i znikła. Zapytałem, czy samolot znikł czy się rozbił. Odpowiedzieli, żebym nie mówił o tym bo mnie uznają ludzie za wariata…
      Cóż, zwykły człowieku, widzisz że dzieją się cały czas różne potwierdzające wkrótce mającą nastąpić Transformacje zdarzenia (obserwuję niebo od kilku lat, ale takiej ilości obiektów latających nigdy wcześniej nie widziałem), ale i tak są osoby, które widząc pewne „zjawiska” nie są w stanie ich zaakceptować.
      Tak naprawdę ciagle wydarzają się różne ciekawe doznania, jednym z najciekawszych dla mnie to wgląd w inne wymiary. Niestety w ogromnej większości ludzie mają wpojone wzorce zachowań i ich mózgi mimo, że oczy coś tam zobaczą, odrzucają to jako zwykłe przewidzenie i odsyłają do podświadomości. Nieraz dobrze jest się „obudzić na jawie”…

      Pozdrawiam w Miłości i Świetle!

    • VEGETA
      Sier 20, 2012 @ 17:37:38

      Popieram.

    • szczescie_istnienia
      Sier 20, 2012 @ 18:16:03

      Witaj drogi zwykły człowieku 🙂

      Pytasz o czas kiedy nadejdzie uwolnienie ludzkości. Czasu Ci nie mogę podać gdyż wszystko zależne jest od tego ile nasza ziemia wraz z mieszkańcami ziemi jest przyjąć Energii Chrystusowych. Innymi słowy im więcej osób odda się wzniesieniu ziemi tym szybciej nastąpi uwolnienie ludzkości.

      Teraz Ziemia przechodzi do jednego z ostatnich Etapów Wzniesienia Energetycznego jednak całkowite uwolnienie „nieświadomej” ludzkości w dużej mierze zależne jest od pełnego przebudzenia mocy Wniebowstąpionych Mistrzów.

      Większość ludzi na naszej planecie ze względu na religijne-biblijne świadectwa o przyjściu Chrystusa-Boga na ziemie które to zawarte są objawienia w Świętych Księgach może nie zatolerować wylądowania kosmitów. Spowodowało by to wiele religijnych niepokojów na naszej planecie.

      Ludzie oczekują Zbawiciela i dostaną go ! A wraz ze zbawicielem wpadnie armia stu czterdziestu czterech tysięcy mistrzów ziemi którzy również w tu i teraz otrzymują wzmocnienia oraz boskie dary i moce.

      Owszem z tego co było mi wiadomo kosmici mieli wylądować na naszej planecie z początkiem wakacji jednak nie stało się tak gdyż Mistrzowie którzy podjęli się misji przyjęcia cierpienia w celu oczyszczenia atmosfery ziemskiej łącznie ze swymi ciałami wypełnili swoje role, a tym samym chwała uwolnienia ludzkości została zgodnie z wolą Boga dana właśnie Wniebowstąpionym Mistrzom.

      Wcześniejsze zaplanowane lądowanie kosmitów było tak zwanym kołem ratunkowym.

      Nie jestem w stanie Ci powiedzieć kiedy Mistrzowie Ujawnią się na ziemi gdyż każdego dnia u każdego z nas zmieniają się pasma genów, zwiększają się liczby linii Dna, jak i zwiększa się oddziałowywanie wszystkich czakr cielesności. Zmienia się również struktura składów chemiczno-biologicznych naszych cielesności.

      Dzięki tym zmianą nasze ciała staną się wiecznie żywe. Będziemy mogli uzdrawiać oraz wzmacniać ludzi Będziemy również mogli bardziej otwarcie służyć ludzkości gdyż staniemy się na tej ziemi całkowicie niezależni od finansów oraz warunków zewnętrznych.

      Pytałeś o danie broni aby obalić polityków itd. 🙂

      Słuchaj ! To nie tak !
      Pewnie już zauważyłeś że na ziemi jest wiele protestów, strajków itd. A to właśnie świadczy o przebudzeniu ludzkości. Ostatnim etapem przebudzenia będzie właśnie ujawnienie się w pełnej Mocy Mistrzów Ziemi po to by te wszystkie grupy połączyć i zjednoczyć. Gdy grupy zostaną już zjednoczone POKOJOWO. Po prostu odwrócą się od polityków oraz starego systemu finansowego tworząc Nową Ziemię oraz nową przyszłość.

      W momencie gdy ludzkość zdobędzie zaufanie do Mistrzów Ziemi i w swych świadomościach zaakceptują wylądowanie kosmitów ich statki ujawnią się.

      Ps. Ta wypowiedź nakierowuje na ujawnienie stu czterdziestu czterech tysięcy Wniebowstąpionych i w tym temacie jestem szkolony.Jednak czas oraz termin lądowania kosmitów jest tylko przypuszczalną tezą gdyż opiera się na moich przypuszczeniach zgodnych z rolą jaką mam pełnić na Ziemi.

      Wolność ludzkości zbliża się szybkimi krokami !
      Melchezdek

    • krystal28
      Sier 20, 2012 @ 19:08:12

      Witaj zwykły człowieku, musisz wziąć pod uwagę, ze kosmici są związani Prawem Nieingerencji, zachęcają nas na różne sposoby do podnoszenia naszych wibracji i asystują nam fizycznie (np. unieszkodliwienie broni nuklearnej, umieszczanie niektórych przywódców w pojemnikach świetlnych) na tyle na ile mogą. Ujawnienie jest stopniowe i już się rozpoczęło. Pierwszy Kontakt będzie możliwy po 21.12.12, gdy kwarantanna Ziemi się skończy według Bashara. ❤

      • Michał
        Sier 20, 2012 @ 20:18:51

        Witam
        Pamiętam, jak jakiś czas temu była w przekazach mowa o tym, (odnośnie prawa nieingerencji) że nasi kosmiczni bracia mogą nam pomóc o ile odpowiednia ilość osób o to poprosi. Była również mowa o tym, że w odniesieniu do Ziemi, przy istniejącej sytuacji i w obecnym czasie Najwyższy Stwórca uchylił prawo nieingerencji i zezwolił na pomoc w naprawieniu tego wszystkiego z uwagi na to, że brak takiej pomocy spowodowałby przekroczenie granicy, powyżej której życia na Ziemi nie dałoby się już uratować (postępujące niszczenie Ziemi i degradacja środowiska), tak więc nasi kosmiczni bracia mogliby coś więcej robić – ot chociażby bardziej zdecydowanie przyczynić się do usunięcia ciemnych co jest podstawą wszystkich innych dalszych działań – tak mi się wydaje. Przecież ci ciemni dysponują władzą, wojskiem, policją, mediami i mogą z nami robić wszystko co im się podoba. Nam bardzo trudno z nimi walczyć, tym bardziej, że większość populacji nie ma o niczym pojęcia i otumaniona przez ciemnych jest nawet gotowa bronic istniejącego stanu rzeczy. Tak więc czegoś tu nie rozumiem.

        • krystal28
          Sier 20, 2012 @ 21:34:42

          Michale, masz wiele racji. W tej chwili mamy częściową nieingerencję. Wiele rzeczy już kosmici robią tak jak np. oczyszczanie środowiska. Wszystko jest wyważane z wielką dokładnością, tak aby jak największa ilość osób mogła się przebudzić i doświadczyć Wzniesienia ❤

        • szczescie_istnienia
          Sier 20, 2012 @ 21:39:54

          Drogi Michale szukasz szczęścia oraz wolności w nieodpowiednim miejscu. Połóż się, zrelaksuj się, weź głęboki oddech i poczuj bezwarunkową wpływającą do twego wnętrza Miłość. Zwizualizuj Ziemię dokładnie za pół roku dokładnie taką jaką chcesz aby wyglądała. Poczuj szczęście z tego powodu gdyż pół roku to wcale nie tak długi okres czasu. Podczas wizualizacji o nic się nie martw i nie analizuj jak to się stanie że staniesz się godnym i szczęśliwym człowiekiem tylko po prostu tak zacznij się czuć.

          Nie szukaj szczęścia w przylocie kosmitów,tak samo nie szukaj szczęścia w obaleniu rządów. Poszukaj szczęścia w twych marzeniach dotyczących kim chciałbyś być w nowym świecie. Pomyśl-o tym jakie chciałbyś mieć zajęcie, z kim chciałbyś przebywać gdyż to jest istotą twojego szczęścia.

          Drogi Michale !

          Twa dusza przyszła na ziemię w jakimś celu ! Możesz na ziemi pełnić rolę Króla, możesz również pełnić rolę podróżnika, bądź możesz wstąpić do federalnej rady światła, jednak to Ty musisz wiedzieć czego tak naprawdę chcesz !

          Nie uzależniaj swych marzeń od informacji jakie oglądasz w telewizji czy od czegokolwiek zewnętrznego. Wiedz również że szczęścia i ratunku w kosmitach szuka Twoje Ego, a dusza zaś spokojnie czeka kiedy zaczniesz w spokoju i harmonii wsłuchiwać się w jej podszepty które ci daje. Usłysz w swej ”nad” oraz ”pod” świadomości jej głosy oraz szepty. Tak by te głosy oraz szepty stały się Twoją Świadomością, a gdy już doświadczysz tego stanu to już bardzo nie wiele ci pozostanie do tego abyś nabył stały kontakt ze swą Wyższą Jaźnią, a gdy to już się stanie zaczniesz swoje życie całkowicie na nowo, jako nowo narodzony człowiek.

          Podam Ci pewne ćwiczenie :

          Każdego dnia za każdym razem kiedy będziesz sobie wyobrażał swą szczęśliwą oraz pełną przygód rolę na nowej ziemi, po otwarciu oczu zacznij wypisywać pierwsze myśli jakie przychodzą Ci do głowy. Nigdy nie analizuj tego co masz napisać i chcesz napisać. Po prostu pozwól Twej przebudzonej duszy poprowadzić Twą ręką po kartce. Za każdym razem gdy powtórzysz te ćwiczenie pisanie twej duszy stanie się coraz to bardziej wyraźnie oraz coraz to bardziej uszczęśliwiające, a tym samym przestaniesz się przejmować tym co dzieje się w świecie zewnętrznym.

          Pozdrawiam Cie gorąco !

          Postaram Ci się przesłać również pewne wiązki energii które to w miarę moich możliwości uaktywnią Twoją duszę, jednak wiedz że one mogą wejść do Twego istnienia tylko wtedy gdy je przyjmujesz, a najlepszym sposobem w Twoim przypadku na przyjęcie tych energii jest wizualizacja twych marzeń oraz twych doskonałości.

          Jeszcze raz pozdrawiam
          Melchezdek

        • mary_celeste
          Sier 20, 2012 @ 21:43:35

        • Transformator2012
          Sier 21, 2012 @ 07:53:47

          Michale – ingerencji jest cała masa!

          Od dawna zajmuję się (choć amatorsko) astronomią i naszym Słoneczkiem właśnie. I tam się dzieją rzeczy, które nikt nie potrafi wyjaśnić. Wyobraź sobie, że nasze Słońce ma plamy które praktycznie zawsze wyrzucają w przestrzeń kosmiczną ogromne ilości plazmy. Jedne większe, inne mniejsze i ostatnio okazało się, że taki koronalny wyrzut może trwać nawet kilka godzin. Ale co jest w tym ciekawego? Otóż, te plamy jeśli są skierowane nie bezpośrednio na Ziemię mają ogromne wyrzuty – kategorii X nawet. A gdy tylko skierują się na Ziemię, jakimś „dziwnym” trafem „zasypiają”. Jakoś tym mądrym naukowym głową nie może przyjść żadne racjonalne wytłumaczenie dlaczego tak się dzieje. Mało tego satelity Soho zaobserwowały wiele razy w ciągu ostatnich miesięcy wiele niezidentyfikowanych obiektów właśnie wokół Słońca. W tym pewne obiekty wielkości większej od Ziemi tankowały plazmę prosto ze Słońca. Ingerują i w dodatku nasi Gwiezdni Bracia ochraniają nas przed tymi wybuchami słonecznymi.

          A Fukiszima? Przecież to skażenie po wybuchu w elektrowni atomowej w niewytłumaczalny sposób zneutralizowało się… Katastrofa ta była większa od tej w Czarnobylu, a jakoś skutków tragicznych dla środowiska nie ma? Czyż by to też brak interwencji?

          Pozdrawiam w Miłości i Świetle!

    • Mariusz
      Sier 20, 2012 @ 19:31:12

      To bardziej my dotrzemy do „kosmitów”, niż oni do nas. Żeby tu przyjść teraz do nas musieliby obniżyć mocno swoje wibracje. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem dla obydwu stron jest, to, że my pójdziemy w górę, do wyższych wymiarów i tam się spotkamy.

      Oni właściwie już tu są. Pozostaje jedynie dostosowanie swojej wibracji, a co za tym idzie percepcji. Tam będzie spotkanie. Swoją drogą, kiedy to nastąpi, oni nie będą dla nas opiekunami ani ratownikami. Będziemy równorzędni, jak kumple, albo rówieśnicy.

      Wiem, że to za zasłoną, za którą obecnie jesteśmy, może wydawać się trudne do przyjęcia, ale przyszedłeś tu z własnej woli. Mając szerszą perspektywę niż obecnie z pewnością uznałeś, że będzie warto. 😉

    • Gość
      Sier 20, 2012 @ 20:28:25

      ja niczego nie oczekuję. Gdy pojawia się oczekiwanie to i jest gwarancja frustracji. Bezpiecznij szukać zmian w sobie i patrzeć jak świat się zmienia gdy ja się zmieniam.

    • kimba70
      Sier 20, 2012 @ 21:31:29

      E tam, transformacja pełną parą, mam taką jazdę i wewnętrzną ,zewnętrzną że hej, Ludzie płaczą , godzą się , zmieniają się , zuważają się ,śmieją się , wkracza radość.Miłość może wszystko, wszystkooooooooooo! Coś w stylu szczęścia istnienia, zmiany będą narastać wraz z zmianami w ludziach , 21.12 to symbol nic po za tym czyż nie jest to Boskie dać szansę każdemu. My pływamy w energiach .To co robią rodzinka to mało ! zgadzam się z transformator chwilowo co nie którzy nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Miłość przewraca wszystko dogórynogami . Małymi kroczkami.Już dawno jestem sobą i mówią na mnie wariat a ja śmieje i mówie kto to jest wariat. W miłości nic ci nie grozi nic kompletnie, jesteś wolny.

    • Gabriel
      Sier 21, 2012 @ 07:26:47

      Witaj „zwykły człowieku”
      Dlaczego oczekujesz, że Bracia coś za Ciebie zrobią ?. Czy Oni nauczą Cię zachwycać się pięknem kwiatu, dnia, deszczu -pojącego spragnioną ziemię?
      Czy zmienią Twoje myślenie z negatywnego na pozytywne- abyś przestał chorować – bo choroba to rezultat negatywnego myślenia. Czy nauczą Ciebie kochać siebie i innych? – jeśli sam tego nie zrobisz. Czy Oni nauczą Ciebie uśmiechu do Innej Istoty?Nie, Oni na to nie mają żadnego wpływu – bo to należy do doświadczania życia każdego człowieka. To tylko Ty masz możliwość zmiany siebie, a co za tym idzie zmiany swojego otoczenia – wszechświata jakim jesteś. Tylko Ty masz możliwość Wzniesienia i więcej. Nikt nie weźmie Ciebie na ręce i nie przeniesie do 5D, jeśli Ty nie dokonasz sam tego.Zastanów się – co Ty osobiście robisz aby nastąpiły zmiany, których pragniesz?
      Na świecie jest głód- czy nie uważasz,że program Nesara najpierw powinien takie sprawy uregulować?
      Pozdrawiam – M’

  17. Cahetel
    Sier 20, 2012 @ 16:50:15

  18. maria
    Sier 20, 2012 @ 16:48:07

    Zgłaszam poprawkę w tłumaczeniu: nie „młode pokolenia naukowców bardziej dyletanckich”, ale „młode pokolenia naukowców bardziej otwartych.” W oryginale jest słowo „dilatant”, a ono znaczy „poszerzony, rozszerzony”, od słowa „dilate” – poszerzać, rozszerzać się, powiększać.

  19. maniulka
    Sier 20, 2012 @ 15:28:34

    Witam kochani!
    Ja troszkę nie na temat. Co sądzicię o wróżbie z kart Tarota? Czy powinno się sobie wróżyć czy nie powinno? Czy prawdą może być to co mówią karty? Ja sobie zamówiłam wróżbę jakiś czas temu, ale po jej przeczytaniu poczułam, że moje samopoczucie zeszło jakby w dół, czyli wibracje się obniżyły. Przedtem czułam się szczęśliwsza. Czy to znaczy, że ta wróżba ze mną nie rezonuje…że to nie jest moja prawda? Bardzo was Proszę o odpowiedź jeżeli ktoś się na tym zna:)
    Pozdrawiam mocno!

    • Luxy
      Sier 20, 2012 @ 19:22:26

      Ostrzegam przed wróżbami! Gdy dowiadujesz się, co mówią karty, Twoja podświadomość to rejestruje, a potem tak Cię prowadzi, aby przepowiednia się sprawdziła! Potem dzieje nam się krzywda na własne życzenie!
      Dużo na ten temat znajdziesz np. w „Złotej Księdze” Saint Germain . Zachęcam też do przeczytania książki „Sekret” Rhonda Byrne. Z takiej literatury dowiesz się, jak programować swoje życie i żadne wróżby nie będą Ci już potrzene.

    • krystal28
      Sier 20, 2012 @ 20:30:45

      Oto odpowiedz od Tessi na Twoje pytanie:

      Mam też podpowiedź dla Maniulki, która po sesji z Tarotem nie czuje się dobrze. Warto jej poradzić, aby poszukała w przekazach od archanioła Michała przekazu LM-05-2012, w tym majowym przekazie na dole jest opisana Ametystowa Piramida Uzdrawiania, może w niej sobie oczyścić ciała energetyczne. Osobiście nie polecam wróżb z tarota. Sama pracuję – a też jestem wróżką (i astrolożką) – z kartami klasycznymi i anielskimi, mam też do pomocy kryształy (różne) odpowiednio zaprogramowane, aby nikomu nie stała się krzywda. Obecnie najlepiej pozwolić sobie na wróżenie przez osoby, które NIE PROGRAMUJĄ klientów i nie wyrokują, że będzie tak czy tak. Wróżka ma doradzać i rozjaśniać wgląd, podpowiedzieć możliwości. Nic nie jest „wyryte w kamieniu”, istnieje bardzo wiele alternatywnych możliwości wydarzeń i od nas zależy, jaką ścieżkę wybierzemy. Czasem nawet najdelikatniejsza zmiana decyzji spowoduje radykalne zmiany życiowe. Pisze też o tym archanioł Metatron w nowym przekazie, który właśnie tłumaczę (tzn. o nieskończonej ilości linii czasowych). Dlatego ważne jest, aby wybierać osoby wróżące z podwyższonym poziomem świadomości i wibracji, nie byle kogo. Przepraszam, że tak się rozpisałam, lecz to jest BHP pracy z energiami i warto się najpierw zastanowić zanim wejdzie się z kimś w kontakt na tym poziomie. Bo praca z wróżeniem to praca z podświadomością, a tą można łatwo zaprogramować (tworząc karmę, niestety).

      • maniulka
        Sier 20, 2012 @ 20:59:42

        Dziękuję Wam kochani za odpowiedzi. Już teraz wiem na pewno o co w tym chodzi , że więcej tego nie zrobię. Doświadczenia uczą!
        Pozdrawiam i dziękuję bardzo! ❤

      • mojamaja
        Sier 21, 2012 @ 10:02:45

        Droga Krystal!
        Mialam kiedys znajoma, stawiajaca karty tarota (mi rowniez stawiala). Teraz żałuje : przejelam jej problemy, nawet przeprowadzilismy sie z rodzina w miejsce, gdzie ona mieszkala. Sporo wydarzen z jej zycia przytrafia sie teraz mi.
        Bardzo chcialabym sie od tego uwolnic, mecze sie z tym. Co powinnam zrobic? Bede wdzieczna za rade. Serdecznie pozdrawiam.

  20. gregor
    Sier 20, 2012 @ 15:02:52

    🙂 Wtajcie

    tak ze cztery lata temu robilem samoobserwacje wpisywałem cokolwiek ważnego dla mnie w te male rubryki:-) szczęścia, smutki, kłótnie, cykliczne dzwonienie przyjaciół,itd po około 3,5 miesiąca ujawniły się kola(cykle) to było powalające i precyzyjne (młot w świadomość) pewne zdarzenia pojawiają się od 1 do 3 cylki księżyca oczywiściwe z naszego życia osobistego ….to duże ułatwienie do samopoznania…

    http://calendar.zoznam.sk/lunar-pl.php

    pozdrowienia dla zalogi

    gregor

    • wika
      Sier 21, 2012 @ 06:19:55

      A to racja, ja tez zauważyłam takie zbieżności, zwłaszcza co 3 miesiące pewne wzory często się powtarzają, co jest zgodne z chińską ‚regułą 90 dni’. Miesiąc to 1 cykl księżyca, 3 miesiące to ćwierć cyklu słońca – i już mamy dwa spośród trzech najbardziej dynamicznych kątów w astrologii (koniunkcja=0st i kwadratura=90st), a jak się okazuje, ‚wszystko jest kwestią właściwego kąta’… 😀 Całą przestrzeń można rozpatrywać wektorowo, jako masy obiektów i kierunki ich ruchu, i to podobno wystarcza 😉 Powtarzające się kąty generują podobne doświadczenia – gdy się rozwijamy i wchodzimy na ‚wyższe’ poziomy po spirali, te podobieństwa w końcu się rozmywają; jeśli powielamy pewne wzorce jak katarynka, odtwarzając je na tym samym poziomie, podobieństwa są uderzające. Wczoraj to w całej pełni zrozumiałam, gdy idąc pewną ulicą miałam bardzo podobne, silne doznanie jak w maju, prawie w tym samym miejscu na tej ulicy zresztą, i dokładnie na ten sam temat (to była tęsknota, rzadki stan u mnie…:), tyle że w maju przeżywałam to prawie dwa dni; widać w międzyczasie już to przerobiłam, a wczoraj był tylko test, i rozpłynęło się potem bardzo szybko. Im bardziej jesteśmy świadomi, tym mniej objawów ‚katarynki’ powinno się pojawiać… 😀

  21. Janina Pachuła
    Sier 20, 2012 @ 14:04:30

    Posłuchajcie jak Saturn śpiewa

    A tu chociaż brzmi to chałaśliwie to jednak daje niezrozumiałe ukojenie

  22. Transformator2012
    Sier 20, 2012 @ 08:24:59

    Potwierdzeniem tego przekazu niech będzie ten artykuł z 2009 roku o księżycu Iapetusie:

    http://www.globalnaswiadomosc.com/iapetusksiezyc.htm

    Są tu zdjęcia pokazujące to o czym mowa w przekazie.

    Pozdrawiam w Miłości i Świetle!

  23. kimba70
    Sier 20, 2012 @ 07:25:57

    Zaczynają się konkrety.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: