Czas

 .
.
Wierni Towarzysze, 19 lipiec 2012
.
Dziś chcielibyśmy zagłębić się dalej w kwestię czasu, gdyż będzie to głównym tematem w nadchodzącym okresie.  Poprzednio omawialiśmy fakt, że wszyscy byliście dobrze wytrenowani, aby myśleć o czasie jako o liniowej koncepcji, gdzie wszystko porusza się wedle ustalonego wzorca i gdzie to, co raz miało miejsce nie podlega zmianom.  Innymi słowy, posiadacie obraz czasu jako jednej nitki rozwijającej się ze szpuli w stałym tempie i gdzie wszyscy wraz ze wszystkim co robicie jesteście przykuci do niej łańcuchami.  Zupełnie tak, jakbyście byli przywiązani rękami i nogami do tej linii czasowej, która z kolei reguluje życie każdej istoty na tej planecie.
.
Cóż, powiemy tylko tyle, że jesteście jedyną cywilizacją w Całym Stworzeniu, która przylgnęła do tak ograniczonego zakresu czasu i wkrótce będziecie dosłownie wypuszczeni na wolność z tej ograniczającej linii czasowej i wrzuceni do morza czasu i możliwości.  Może to brzmieć jak coś zagmatwanego i możemy was zapewnić, że będzie to zagmatwane, gdyż będzie to tak, jak bycie puszczonym zupełnie swobodnie po nieskończonym przebywaniu w jednej, nieruchomej pozycji.  Wyjaśnijmy to.
.
Wcześniej omówiliśmy fakt, że wkrótce wasza przeszłość, teraźniejszość i przyszłość staną się oczywiste dla wszystkich, a przez to mamy na myśli, że ostatecznie będziecie w stanie uzyskać dostęp do pełnego zakresu czasu, który istnieje w Stworzeniu.   Innymi słowy, staniecie dosłownie twarzą w twarz z faktem, że nie jesteście już dłużej związani z tylko jedną, ścisłą linią czasową i z tym, że pochodzicie ze źródła, które już jest zanurzone w tym morzu linii czasowych, a to będzie już wystarczającym powodem przyprawiającym was o zawrót głowy.  Dodatkowo, będziecie również w stanie przypomnieć sobie swoje przeszłe życia, czyli wszystkie te, przez które już podróżowaliście, aby osiągnąć wasze obecne przeznaczenie wraz z równoczesnym dostrzeganiem wszystkich, nieograniczonych wyborów linii czasowych, które rozciągają się poza wasze wyobrażenie.  Widzicie więc, że to nadwyręży wasze zdolności do „przetrawienia” tak wielu informacji, szczególnie takich, które będą sprzeczne z tym wszystkim, czego nauczono was wcześniej.  Powiemy tylko tyle, że przynajmniej uprzedzaliśmy was o tym oraz to, że będziecie mieli okazję zanurzyć palce w tym niezmierzonym morzu linii czasowych.  Jednakże dla innych to ujawnienie przyjdzie w postaci szoku i będzie im bardzo trudno przejść przez ten proces bez uszczerbku dla zdrowia psychicznego.
.
Tak jak już mówiliśmy o tym wcześniej, możecie oczekiwać zmian zachodzących stopniowo i być może już skonstruowaliście różne scenariusze w waszych umysłach odnośnie tego w jaki sposób te zmiany nadejdą.  Powiemy tylko, że mamy nadzieję, że temat który dzisiaj poruszyliśmy sprawi, że zaczniecie myśleć również w innych kierunkach i wiedzcie, że te nagłe ukazanie się równoległych linii czasowych będzie w rzeczy samej częścią tego niewidzialnego tsunami, do którego nawiązywaliśmy w naszych wcześniejszych orędziach.  Innymi słowy, nie siedźcie i nie czekajcie na wielkie kataklizmy, które miałyby zapoczątkować te zmiany, a za którymi tak tęsknicie, lecz zacznijcie przygotowywać się na poważniejszą zmianę w swoim postrzeganiu czasu.  Zacznijcie również otwierać się na fakt, że wkrótce będziecie zmuszeni porzucić koncept pojedynczej linii czasowej, a wraz z tym także i to, co tak bardzo definiowało wasze życia jako istoty ludzkiej.  Ponieważ od tego dnia znajdziecie się wśród waszego bractwa i będziecie w stanie przemieszczać się po różnych płaszczyznach czasu, a wraz z tym, ostatecznie uzyskacie możliwość przełączania się pomiędzy różnymi wymiarami, na dostęp których tak długo wszyscy czekaliście.  Od tego dnia otworzą się drzwi na zupełnie nowy sposób życia, nieskrępowany przez paraliżujące i powstrzymujące was przez tak długi czas ograniczenia.
.
Zapamiętajcie jednak, że wraz z wolnością przyjdzie również zupełnie inna odpowiedzialność i z tym nowy zestaw lekcji do przerobienia.  Bez ofiarowania sobie czasu, aby przerobić to wszystko i przypomnienia sobie jak żyć w nieograniczonym Wszechświecie, dosłownie utoniecie w tym morzu możliwości.  Słuchajcie więc uważnie, a otrzymacie sposobność, aby rozpocząć naukę ponownego pływania.  Pamiętajcie również, że te lekcje pojawią się w różnych kształtach i formach.
.
Ponownie mówimy wam, że koniecznym jest pamiętanie o połączeniu się z waszym wewnętrznym sanktuarium, o którym ostatnio mówiliśmy, ponieważ to stamtąd pochodzą te lekcje i jeżeli je stracicie, zgiełk świata zewnętrznego uczyni wszystko, aby zamaskować wezwanie do uczestnictwa w tej lekcji.  Podarujcie sobie czas i przestrzeń, których potrzebujecie, aby być w stanie skoncentrować się na waszym wnętrzu oraz by nie utonąć w tym morzu hałasu i dramatu, który właśnie was omywa.
.
Aisha North,  Manuskrypt Przetrwania cz. 169
.
Strona źródłowa: http://aishanorth.wordpress.com/
.
Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

24 Komentarze (+add yours?)

  1. blueray21
    Sier 07, 2012 @ 18:09:49

    Kolejny przetłumaczony odcinek Manuskryptu Przetrwania dotyczący czasu jest dostępny wraz z poprzednimi pod poniższym linkiem:
    http://www.cheops.darmowefora.plhttp://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=7217.msg100833#msg100833

  2. sauriu
    Sier 04, 2012 @ 23:37:58

    Drogi Kimba bardzo dziękuję Ci za wyszperanie i przypomnienie tych przekazów o liniach czasowych. Od pewnego czasu nie mogłam zrozumieć co chce mi powiedzieć moja Wyższa Jaźń – miałam wrażenie, że otrzymuję sprzeczne informacje a to spowodowało, że pogrążyłam się w mrokach wątpliwości. Przez dłuższy moment nie było fajnie… Teraz znalazłam kilka „brakujących puzzelków” i wreszcie zrozumiałam moją „układankę”. Moja WJ jest oczywiście genialna a ja dopiero teraz dostrzegłam kilka prawdziwych cudów, które dokonały się o krok ode mnie! Po raz kolejny DZIĘKUJĘ Wam Wszystkim i Krystal za ten blog – to dla mnie Latający Wieczorowy Uniwersytet Duchowy 😀
    Pozdrawiam serdecznie! ❤

  3. kimba70
    Sier 04, 2012 @ 19:09:03

    W pewnym momencie byłem w czymś do dziś nie wiedziałem w czym. To była inna linia czasowa „Nowej Ziemi”. Wygrzebałem u Krystal stare przekazy i zrozumiałem dlaczego trwało to tylko z 5 sekund. Prawdopodbnie nie potrafiłem dłużej utrzymać tej częstotliwości wibracji. Ale zawsze to dobry początek. I jest tam dokładnie tak jak opisują. Nie ma niemożliwe.

  4. VEGETA
    Sier 04, 2012 @ 17:45:33

    Jeśli chodzi o pewne wydarzenie to powiem Wam jedno. Nie liczcie na łaskę polskich stacji. Ja liczę na to, ale dopiero co oswobodziłem się od kolejnego naporu Ciemności i jestem dosyć słaby (przynajmniej ja tak to odczuwam).

  5. DublerRocco
    Sier 04, 2012 @ 16:13:25

    Mieli się dzisiaj ujawnić kosmici, przynajmniej zapowiadali taką możliwość, ktoś wie coś na ten temat?

    • adela
      Sier 04, 2012 @ 18:04:18

      o spotkaniu istot pozaziemskich – Bashar

    • kimba70
      Sier 04, 2012 @ 18:54:12

      Trzymaj się tej lini czasowej aż w końcu się w niej znajdziesz, wszyscy trzymajmy się tej lini :”W tej linii czasowej Ziemia jest głęboko szanowana i traktowana z wdzięcznością przez rzeszę ludzkości, która rozumie i docenia prawdę, że całe życie jest nierozłączne. Tutaj Ziemia nie jest pustoszona i eksploatowana ze względu na dochody – ze szkodą dla jej ekosystemu. Technologie zostały przemienione poprzez elewację ludzkiej świadomości. Zniknęły wszystkie groźne dla życia technologie oraz szkodzący sposób myślenia waszej aktualnej ery. Wojny należą do przeszłości. Kontrolerzy, roztaczający negatywne siły nad waszym przeznaczeniem przez manipulację religii, ekonomii oraz wydarzeń międzynarodowych zrzekli się swojej władzy. Życie samo w sobie jest uważane za święte i nowe zrozumienie świętości materii jest przyjmowane teraz przez ludzi. Nie ma wojny pomiędzy Niebem a Ziemią w tym nowym świecie.”

      • DublerRocco
        Sier 04, 2012 @ 20:01:53

        „Trzymaj się tych linii” – których? Jak mogę się trzymać czegoś, czego nie znam, nie wiem jakie to przyniesie skutki i czy nie będzie to ze szkodą dla mnie? Nie mam nawet mglistego pojęcia co to jest

        • wika
          Sier 04, 2012 @ 20:25:26

          A wiesz, jakie przyniesie skutki przebywanie w aktualnej linii?… 😛 Rzeczywistość nie jest DANA, sami ją sobie stwarzamy, inna sprawa, na ile świadomie. Wszystko jest kwestią naszych wyborów – jeśli wybieramy świadomie, trafiamy do ‚restauracji’ i zamawiamy to, co chcemy. Jeśli wybieramy nieświadomie, trafiamy do stołówki w przedszkolu i dostajemy masową papkę (i jeszcze być może nadgorliwa koleżanka ze stolika będzie nas na siłę nakłaniała do zjedzenia niestrawnego kotlecika, bo uważa, że ‚mamy być grzeczni’ i jeść wszystko, co pod nos podstawią 😉 ) Wyobraź sobie linię czasową, na której jesteś cały, zdrowy i przeszczęśliwy – ona powstaje już jak o tym raz pomyślisz….a jak pomyślisz więcej razy i dodasz do tego silne pozytywne emocje, to ją wtedy ‚podlewasz’, a ona ‚rośnie’ i w końcu się manifestuje. Naprawdę nie musisz jeść tego kotlecika 😉 możesz dostać to, czego pragniesz. To znaczy ‚trzymaj się linii’ – Twojej wymarzonej linii. Pozdrawiam 😀

        • kimba70
          Sier 04, 2012 @ 21:05:24

          Rocco chce tylko pomóc, kiedy w to wszedłem nie wiedziałem wogóle co to linie czasowe, myślałem że to inny wymiar a może tak, cofnołem się bo pomyślałem o swojej rodzinie że chce ich tu zabrać, w zasadzie na własne życzenie jakby zawróciłem żeby zabrać wszystkich.Trzymaj się lini tzn. wizualizuj swój świat, żyj tym światem niech twoje emocje odzwierciedlaja ten świat. chyba masz wyobraznie to twój płat czołowy.Skutkiem będzie nastepna swiadomość w nowym świecie przyspieszy zmiane świata.Tak naprawdę to szkoda że cie tam nie ma bo byś już nie wrócił.Jest to równoległa rzeczywistiość obok tej która ma sie stac nasza rzeczywistością jest na wyciągnięcie ręki.Zmień sposób myślenia na pozytywny, zamień złość na radość,nienawiść na przebaczenie, problemy na zabawę.Przejście następuje w kompletnej i bezwarunkowej miłości do wszystkich i wszystkiego i stajesz się jednym.Słuchaj serca, serca nie mózgu , masz kontrolować mózg czyli myśli.Musisz sie uczyć praktykować a zadziała idż podpatrz dzieci w piaskownicy może pomoże. Chętnie odpowiem na każde pytanie rocco jesteś mną a ja tobą.

        • Sabrina
          Sier 05, 2012 @ 23:59:44

          🙂 Mam nadzieję, że wielu pomogą Wasze wyjaśnienia :-). Zrobiłyście to tak zrozumiale 😉

  6. hasan
    Sier 04, 2012 @ 15:24:59

    czytałem po przednie niusy i tam pisze że coś ma się dziś wydarzyć co o tym sądzicie jestem ciekaw. dawno nie pisałem ale jak się nic nie dziej to poco pisać

  7. killuminati
    Sier 04, 2012 @ 14:20:15

    Witam serdecznie. Chciałbym opisać coś co mi bardzo pomaga i czuję się wtedy dużo lepiej. Mianowicie, pracuje teraz na OFF festivalu w Katowicach, pełno ludzi, klimat, muzyka. Jest bardzo fajnie, nie czuję się jakby to była praca. Stojąc przy barach wysyłałem pełno miłości każdemu kto podchodził, czułem się bardzo dobrze i szczęśliwy. Coś mi mówi, że mam moc a dokładniej, wizualizuje sobie jak przez wszystkich przechodzi energia światła(białe) od nóg do głów, coś jak skaner taki. Wtedy się czuje jeszcze lepiej a zaraz po energii wysyłającej do ludzi, wizualizuje siebie otoczonego blaskiem i złotą aurą a obok mnie świetlistą Ziemię, która już jest wzniesiona razem ze mną. Jest to możliwe, że kiedy energia światła przechodzi przez ludzi w mojej wizualizacji(śmiem twierdzić, że to nawet nie jest wizualizacja a coś co przychodzi mi naturalnie, tak jakbym ściągał jakieś siły i wysyłał)coś się dzieje? Jakaś ukryta moc?

    • idea.b
      Sier 04, 2012 @ 18:42:18

      Wysyłasz miłość. To jest ta moc, miłość jest jedyną mocą 🙂
      Pozdrowienia i uściski 🙂 🙂

    • zdzich
      Sier 04, 2012 @ 22:45:35

      Energia podażą za uwaga, chcesz wysyłać, a raczej wysyłasz energię Miłości do ludzi, Gai, do wszystkiego, chcieć to móc, tak trzymaj 🙂 a rzeczywistość powstanie taka jaką sobie „wyobrazisz” brak mi słowa na określenie 🙂
      Pozdrawiam Światłem Miłości

  8. Janina Pachuła
    Sier 04, 2012 @ 12:58:47

    to na temat czsu, bardzo ciekawe

    • kimba70
      Sier 04, 2012 @ 17:27:32

      Świetny gość tłumaczy to po ludzku.

      • kimba70
        Sier 04, 2012 @ 17:43:25

        Rewelacyjny . powinien wykładać na uniwersytetach, macie materiał który można puszczać znajomym i rodzinie. No kawa na ławę. Nie wiem jak da się jaśniej.

  9. U'
    Sier 04, 2012 @ 10:35:41

    Witam wszystkich !

    Wczoraj po raz drugi oglądałem film pt. Mr. Nobody i wydaje mi się że bardzo dobrze pokazuje to jak funkcjonują różne linie czasowe i to jak możemy doświadczać życia na wielu płaszczyznach.

    Pozdrowienia dla Kristal i Was wszystkich !

    • Sławomir Lernaciński
      Sier 04, 2012 @ 18:45:01

      Dziękuję Ci „U” za to, że przywołałeś/aś ten film. Właśnie go oglądnąłem i rzeczywiście bardzo wiele wyjaśnia.

      Więc nie pozostaje nam nic innego jak tylko przygotować się na to, co nadchodzi. Może nas serio głowa zaboleć… ale ja już znam mój scenariusz. Wiele jest do zrobienia, wiele do naprawienia a najważniejsze jest to, że wszystko się rozjaśnia 🙂

      Życzę wszystkim tego, co jest dla Was najlepsze.

  10. Ania Zalewska
    Sier 04, 2012 @ 08:53:09

    MATERIAŁY SZKARŁATNEGO KRĘGU

    Seria e2012

    Shoud 11: “Promieniująca obecność”

    Przekaz Adamusa dla Szkarłatnego Kręgu za pośrednictwem Geoffreya Hoppe

    7 lipca 2012 r.

    http://www.crimsoncircle.com

    wersja PDF do druku (245kB)

    Co się dzieje teraz

    Jesteście w połowie drogi do 12.12.12. Tak. „Tylko w połowie drogi?” – zapytacie. Ale to niekoniecznie skończy się 21.12. To niekoniecznie skończy się wraz z końcem roku czy też 21 grudnia. Jest wiele innych jeszcze czynników. Co się wydarzy 21 grudnia? (ktoś mówi: “Kolejny dzień”) Zasadniczo kolejny dzień, ale w świadomości zostało zaimplantowane, że jest to szczególny dzień. Nawet ci, którzy nie mają takiej samej świadomości, mają ten mały implant, to małe rozważanie, czy to jest koniec świata, koniec epoki czy zwyczajnie kolejna – co dziwne – zawiedziona nadzieja.

    Czy wyobrażacie sobie, jak wielu będzie ludzi, którzy obudzą się 22 grudnia i odczują zawód? „O cholera!” – jakby powiedział Sart. – „To tylko kolejny dzień.” To prawdopodobnie jest trudniejsze od zobaczenia jakiejś wielkiej katastrofy na światową skalę, jakiegoś dramatu, ponieważ jest wielu ludzi, którzy obudzą się 22 grudnia i powiedzą: „No i jest, jak jest. Mówią o zmianach. Mówią o nowym świecie. Mówią o końcu starego świata i tym podobne rzeczy. A to po prostu dzień jak każdy.”

    Jest to być może jedna z najtrudniejszych rzeczy, ponieważ w tym zawiera się tak wielka utrata nadziei czy też utrata szansy na uratowanie, tak to nazwijmy. Utrata czegoś, co miało nadejść i dokonać znaczących zmian. Dla was, pod koniec tego roku, to naprawdę nie będzie miało znaczenia, ponieważ to, co dzieje się teraz – zwłaszcza z wszystkimi tymi dzikimi energiami, wszystkimi tymi jej napływami, jakie mają miejsce, i wszystkimi tymi sposobami, w jaki ludzie sobie z tym radzą – to, co naprawdę się wydarza, to jest całkowicie nowy zbiór potencjałów, jakie się odsłaniają. Potencjały, które zawsze tam były – zawsze, zawsze były – ale były zamaskowane. Znajdowały się za chmurą czy zasłoną, niewidoczne i nieuświadamiane sobie przez ludzi.

    To, co się dzieje teraz, to wyłanianie się niektórych z tych potencjałów. Jeśli idzie o was, to całe lata minęły odkąd je czuliście, a one zasadniczo były dla was dostępne. Jeśli idzie o ludzkość, właśnie zaczyna stawać się świadoma tego, w ogromnej części dzięki tej pracy, jaką wy wykonaliście w swojej własnej świadomości.

    A zatem nie będzie dramatycznego wydarzenia 21 grudnia czy też w ciągu kolejnych tygodni albo miesięcy. To nie będzie dramatyczne. Będzie mieć miejsce stopniowe otwarcie i będą momenty wielkiej intensywności. Prawdę powiedziawszy to lato jest bardzo intensywne, jak mogliście już to odczuć. Jesienią to się uspokoi. (ktoś woła: „Jeeej!”) Ale ja jeszcze nie skończyłem. (śmiech) Jesteśmy dopiero przy jesieni. (Adamus chichocze) Przyniesie wam ona, przyniesie wszystkim, poczucie spokoju… Ach!…

    Pod koniec września, października powiecie: “Och, widzicie? Sprawy tak dobrze się ułożyły”. Będziecie kołysani i pocieszani. To jest jak symfonia. To jest jak symfonia. Jesteśmy w części środkowej. Bębny biją. Orkiestra osiąga szczytowe napięcie i nagle wszystko się uspokaja, a symfonia jesieni staje się nieco senna. Wnika do wnętrza. I wtedy nadchodzi wielkie finale! Finale energii. Tak. Na początku i w połowie listopada aż do końca roku. Ale powtarzam: żadnych lądowań UFO, żadnych masowych lądowań. Żadnych… zamierzałem powiedzieć – żadnych bezprecedensowych – jednak będą precedensowe zdarzenia – ale nic takiego, co zmiecie ludzkość z powierzchni ziemi.

    Przez cały ten czas, w tej chwili, napływają potężne energie. Przesunięcia mają miejsce. Możecie to widzieć. W końcu mówią o tym w wiadomościach czasami całe miesiące później. Przeszliśmy ogromny napływ energii przez ostatnich kilka miesięcy. Ogromny napływ energii. Trochę to potrwa zanim wywrze to wpływ na ludzi, dotrze do rzeczywistości i trafi do wiadomości.

    Potężne zjawiska pogodowe mają miejsce i tak będzie nadal. Właśnie w tym momencie na tyłach waszej siedziby trwają pożary. W innych częściach świata – powodzie. Wszystko to jest częścią całego tego procesu manifestowania się energii. I to będzie trwać. Jesteśmy w połowie drogi w tej chwili.

    Weźmy z tym głęboki oddech.

    Dotarliście aż dotąd. Nie było znowu tak ciężko. Teraz właściwie staje się to trochę… czyż nie staje się to nieco łatwiejsze? (ktoś mówi: „Tak”, ktoś inny: „Nie”) Nie. (Adamus chichocze) Nie.

    Weźmy z tym głęboki oddech, podążając w ten rok. Niezwykłe, niezwykłe zmiany.

    Czy odczuwacie zmiany w sobie? (ktoś mówi: „Tak”) Tak. Jakiego rodzaju? Poproszę mikrofon, jeśli można. Och, czyż to nie przerażające? Tak. Linda się szybko włączy z mikrofonem w ręku. Przepraszam.

    SHAUMBRA 1 (kobieta): A zatem jakie odczuwam zmiany?

    ADAMUS: W swoim wnętrzu. Jakie są te największe zmiany, które zauważyłaś?

    SHAUMBRA 1: Uwalnianie się od przeszłości. Po prostu śni mi się uwalnianie – wiele snów o uwalnianiu się od przeszłości.

    ADAMUS: Dobrze.

    SHAUMBRA 1: I wierzę, że to się właśnie dzieje.

    ADAMUS: Tak, dzieje się.

    SHAUMBRA 1: Choć nie zawsze to odczuwam. Ale wierzę, że to się dzieje.

    ADAMUS: Dzieje się. Dzieje się. Uwalnianie się od starego. Warstwa za warstwą. Myśleliście, kiedy odszedł Tobiasz, że to był koniec uwalniania się? Ależ to trwa. Jest tyle warstw.

    Jednakże to niekoniecznie dzieje się w sposób liniowy. To nie ma nic wspólnego z podążaniem według linii czasowej. I nie ma związku z uwalnianiem się jakiejś części w danej jednostce czasowej. Potężne działania mają miejsce poza sceną i nie chodzi tylko o uwalnianie się. Zachodzi integracja, albowiem kiedy uwalniacie się od czegoś, to uwalniacie się również od energetycznych struktur tego czegoś czy też systemu przekonań z tym związanych. To coś zostaje otwarte, ale powraca następnie w procesie integracji. Przypomina to „uwalnianie, oczyszczanie, wnoszenie na powrót”, ale w zupełnie nowy sposób, wraz z mądrością, jakiej nabyliście.

    Widzicie, kiedy jest to utrzymywane… dziękuję. Kiedy jest to utrzymywane w starym systemie przekonań czy starych strukturach energetycznych, dusza nie może dotrzeć do mądrości w tym zawartej. Mądrość jest wciąż zamknięta. Wciąż próbuje albo się rozpuścić albo się schować. Jednakże z chwilą, kiedy sprawa jest rozwiązywana w miłości, ufności, następuje jej uwolnienie. A wtedy dusza destyluje to piękne doświadczenie w mądrość. Dobrze.

  11. kimba70
    Sier 04, 2012 @ 07:25:49

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: