Czas na perswazję skończył się i szukamy innych metod do osiągnięcia rezultatów

.

.

SaLuSa, 1 sierpień 2012

Wasza reakcja na ostatnie pozytywne wiadomości na temat Igrzysk Olimpijskich była cudowna.  Fala wielkiego oczekiwania, która zapanowała wokół Ziemi uniosła ludzi w górę. Takie energie noszą wielką siłę, umacniając obiekt waszej wizji dla szybkiej manifestacji.  W ten sposób, koncentrując się na tym samym wyniku, można wpływać, na to co się dzieje.  Oczywiście jakaś forma Ujawnienia musi zaistnieć bardzo szybko, tak aby umożliwić nam naszą pracę w otwartości i we współpracy z wami.  Oczywiście moglibyśmy prowadzić wszystko tak jak wcześniej i realizować naszą misję cicho i za kulisami, ale nasza fizyczna obecność jest potrzebna, aby zapewnić ludzi o  naszych uczciwych zamiarach.

Musimy również mieć możliwość przemówić do was bezpośrednio i za zgodą waszych liderów.  Bądźcie pewni, że oni zdają sobie sprawę z naszego istnienia, i że byliśmy w kontakcie z nimi przez wiele lat.  Czas na odrzucenie pokoju, który wam przynosimy się skończył i muszą odsunąć swoje wszelkie uprzedzenia lub ambicje polityczne.  Muszą także wyjść poza ograniczenia nałożone na nich przez Iluminatów i otworzyć drzwi dla prawdziwej wolności dla ludzi.  Liderzy powinni prowadzić i realizować wolę ludu, ale niewielu, jeśli w ogóle, robi to do czego  zostali wybrani.  Wydajemy dekret, że oni albo muszą się zmienić, albo zostaną wymienieni i mamy już czekające odpowiednie zamiany.
.
Nasze działania nie są w żaden sposób ingerencją w waszych wybranych urzędników i nawet nie musieli być brani pod uwagę, gdyby prawidłowo realizowali swoje zadania i obowiązki w stosunku do was.  Żądza bogactwa i pragnienie sprawowania władzy długo motywowały ludzi na wysokich stanowiskach. To skorumpowało tak wielu ludzi wokół nich, tak bardzo, że boją się stanąć w obronie prawdy.  Zdarzenia takie jak 9/11 nigdy nie mogłyby być popełnione i zajść tak daleko, gdyby nie wielka tajna zmowa.  Wiemy, że podążanie za swoim sumieniem i  słuchanie waszego Wyższego Ja może sprowadzić na was masę ciemności.  Używają szantażu i bezpośredniego zagrożenia, aby utrzymywać was w ryzach i naprawdę wymagana jest odważna osoba do konfrontacji z nimi.
.
Możesz zapytać, dlaczego nie są oni chronieni przez Światło, ale oczywiście to, czego doświadczają zgadza się z ich przedurodzeniowym planem.  Niektóre wielkie dusze składają w ofierze swoje życie, aby uziemić pozytywne energie na Ziemi, co jest często większym osiągnięciem, niż gdyby prowadzili swoje życie normalnie.  Wszyscy macie zaaranżowany czas na opuszczenie Ziemi i na przykład, jeśli chcecie doświadczyć długowieczności zostajecie umieszczeni w rodzinie, która to ma.  Nawet wypadki, które umożliwiają duszy opuszczenie Ziemi są częścią planu życia, który służy ich interesom.  Czasem jest konieczność pewnego rodzajów doświadczeń, które spełnią karmiczne potrzeby.  Wiemy, że trudno zrozumieć, że dusza zgadza się na takie aranżacje, ale jest to krystalicznie jasne, kiedy jesteście poza ciałem przed następnym wcieleniem.
.
Moi drodzy, wszystkie wasze doświadczenia są planowane dla postępu waszej ewolucji, a nawet teraz z nadejściem Wzniesienia nadal jesteście w trakcie nauki.  Zaczynacie zdawać sobie sprawę z głębokości, do której ciemni mogą spaść, podczas gdy w tym samym czasie rozumiecie, jak zebrać więcej Światła do siebie.  Tu jesteście proszeni o przebaczenie tym, którzy nadużyli was i odebrali wam wolność i prawa.  Wasza odpowiedź będzie znakiem tego, jak daleko ewoluowaliście i da wam jedną z największych lekcji, jakich uczycie się na swoich doświadczeniach  fizycznych.  Jeśli jesteście wystarczająco rozwinięci, będziecie mogli to zrobić, gdy rozumiecie Jedność, która łączy was wszystkich razem.  Wszyscy jesteście odpowiedzialni jeden za drugiego i należy zostawić osądzanie, ponieważ nie możecie wiedzieć, dlaczego inna dusza wzięła dane życiowe wyzwanie.
.
Pragnęliście być na Ziemi w trakcie tego końcowego, ostatecznego czasu dwoistości, a szczególnie waszego ostatniego życia, dla doświadczenia wspaniałego dreszczyku Wzniesienia.  Historia nie wypełniła się jeszcze zupełnie, ale już szybko będziecie mieli prawdę przed sobą.  Do tego czasu ingerencje ciemnych zostaną usunięte, a ich moc i ich zniewolenie was nie będzie już istnieć.  Obecnie następują aresztowania, które do tego doprowadzą, a także umożliwią zmiany, by iść do przodu, które w innym wypadku mogłyby być niemożliwe.  Tymczasem nasi sojusznicy są zajęci tworzeniem struktury dla naszej większej aktywności w waszych sprawach i  wszystkiego czego pragniemy to posunięcia spraw do przodu w oficjalnym ogłoszeniu naszego istnienia.  Gdy to zostanie dokonane, cała reszta pójdzie dość szybko.
.
W ten czy inny sposób chcemy zobaczyć naszą obecność już potwierdzoną i mamy wystarczająco czasu, aby to sami zaaranżować, jeśli będzie taka potrzeba.  Nadal widzimy olimpijską scenę jako dającą największe widowisko na Ziemi i chcielibyśmy być jego częścią.  Ustaliliśmy termin Ujawnienia, ale wolelibyśmy, aby raczej pochodziło to od jednego z waszych przywódców.  Kiedy zostanie zrealizowane, mamy nadzieję zostać zaproszeni na spotkanie z waszymi przywódcami i oficjalnie wam przedstawieni.  Nie możemy czekać w nieskończoność i dlatego nalegamy na rozwiązanie tego problemu.  Czas na perswazję skończył się i szukamy innych metod do osiągnięcia rezultatów.
.
Jesteśmy poruszeni wielkim odzewem i  odpowiedzią jakie dostajemy od was ludzi i ufamy, że wasza gotowość na spotkanie z nami jest odnotowana przez rządzących.  Ich niechęć do działania przede wszystkim jest z potrzeby utrzymania swojej władzy, a oni wiedzą, że w końcu będą musieli skłonić się waszym życzeniom.  Wasze podejście do sprawy jest bardzo trafne o tyle, że zadręczacie swoich przedstawicieli przez umieszczanie waszych oczekiwań pod ich nosami.  Mogą ignorować te prośby, ale w końcu będą musieli uznać wasze potrzeby.  Ci, którzy nadal starają się stać wam na drodze zostaną usunięci i zastąpieni tymi, którzy są uczciwi i godni zaufania.
.
Trzymajcie wasze Światło jasno i płyńcie z prądem i wiedzcie, że absolutnie nic nie będzie mogło uniemożliwić waszego Wzniesienia.  Więc nie bądźcie wzburzeni lub przygnębieni, gdy sprawy nie wydają się iść w dobrym kierunku. Wszystko skończy się dobrze, więc zachowajcie pozytywne nastawienie i nie dajcie się nabrać na sztuczki ciemnych, którzy będą próbować wykorzystać jakiekolwiek niepewności przez was okazane. Wspierajcie tych, którzy są ze Światła i  zjednoczcie się wspólnie w jedności i sile.

Jestem SaLuSa z Syriusza i chcę, abyście wiedzieli, że nigdy nie jesteś odłączeni od tego, co się dzieje i zaufajcie, nawet jeśli nie jesteście tego świadomi, pracujemy dla waszego pokoju i wolności. Wysyłamy naszą miłość i błogosławieństwa dla was wszystkich.

Dziękuję SaLuSa,

Mike Quinsey.

tłumaczenie: Robert /soulowicz. wordpress.com, edycja Krystal
.
http://galacticchannelings.com/english/mike01-08-12.html

33 komentarze (+add yours?)

  1. garawa
    Sier 07, 2012 @ 16:48:00

    Jestem Zbudowany tym wszystkim co tu czytam, i to bez względu na to czy ktoś narzeka czy go za to poucza.Jesteście wszyscy wspaniali, bo widać i czuć w Was Serce.Jesteście Swietlistymi Istotami.Samo czytanie Waszych komentarzy napawa optymizmem.Musimy się nauczyć nikigo i niczego nie osądzać. Musimy cierpliwie czekać, ale poza tym czasem który wciąż nas zniewala.Jestem pełen optymizmu , że doczekamy się czegoś , co sie nie mieści nawet w wyobrażni, ale pod[owiedż mamy od Naszych Braci—próbujmy to sobie wciąż wyobrażać bo jesteśmy kreatorami.Oni też nas o to wciąż proszą, aby Im pomóc zrobić to co do nich należy, a my jeszcze tego nie rozumiemy.Kocham Was wszystkich.

  2. Józef
    Sier 05, 2012 @ 18:19:01

    Przecież częściowo już jesteśmy w IV wymiarze na najniższych poziomach, co widać min. po rozciągliwości linii czasowych czas już jest trudny do ustalenia i nie można się niewolniczo przywiązywać do dat. Na ziemię i wszystkie stworzenia działają częstotliwości wyższych wymiarów i ścierają się z tymi niskimi z III wymiaru, które nie chcą przejść wyżej z różnych powodów. Sztucznie nie wolno przyspieszać tego procesu, bo mogło by być dla nas nieciekawie.Przede wszystkim wierzmy Bogu, On nadzoruje to wzniesienie a inni nam pomagają w taki sposób na jaki mają zezwolenie. Wzniesienie to „żywy organizm”, którego działań nie jest łatwo przewidzieć. Gdybyśmy nagle znaleźli się w wyższym IV i niższym V wymiarze to wielu z nas pewnie chciałoby wrócić niżej , musimy się przygotować i nauczyć panować nad myślami i emocjami aby sobie i innym nie narobić kłopotu.Tam każdy o każdym wszystko wie nic się nie da ukryć, telepatia jest prawie automatyczna. Każdy wyższy wymiar będzie wymagał od nas wiele wyzwań, nauki i zupełnie innych zachowań. Jest bardzo trudno być w stanie miłości bezwarunkowej i jedności , gdy nas ktoś atakuje i wyśle nam niespodziewanie potężną energie (aż nami zatrzęsie). Najczęściej automatycznie odpowiadamy tym samym a nie powinniśmy, sztuką jest w danej chwili wysłać miłość i światło. Sądzę ,że poprzez różne przekazy uczymy się cierpliwości uwalniamy sie od poczucia sztywnych linii czasowych, uczymy sie również odróżniać prawdę od falszu. Tak na marginesie niechce mi się wierzyc, że ciemni nie podrzucają nam swoich wiadomości, tak dla zmylenia przeciwnika. Uważam, że przede wzsystkim powinniśmy zawierzyć Bogu i sobie, bo w nas to wszystko powstaje.

    Serdecznie pozdrawiam i zyczę cierpliwości.

  3. sansi
    Sier 05, 2012 @ 11:54:59

    nie spodziewałam sie duzo po dacie 4 sierpnia. na serio w to nie wierzyłam, że raptem jak w zegarku pojawiają się na ziemi i zacznie się Ujawnianie. ale dali mi znak we śnie, żebym już więcej nie wątpiła. dostalam takie impulsy energii w kręgosłup, że to było aż niesamowite jak teraz to sobie wspominam.

  4. Ania
    Sier 05, 2012 @ 11:22:01

    kochani,czy na blogu Sandry,TU i TERAZ zapisywaliście sie na urzadzenie odnośnie wolnej energi,przypuszczam,ze tez sie rozczarujemy,chyba,ze sie mylę,a bardzo bym chciała .

    • wika
      Sier 05, 2012 @ 16:47:24

      Nie wiem, co było proponowane na blogu Sandry, ale w internecie mignęła mi kiedyś reklama generatora energii Tesli – skądinąd ciekawe, czy plany zostały wzięte z odtajnionych danych, czy dzięki bardziej subtelnym sposobom 😉 Dla znających angielski podaję raz jeszcze link do strony z filmikiem, który wydaje się być kombinacją informacji z jakichś całkiem oficjalnych serwisów –
      http://www.suzanneliephd.blogspot.com/2012/07/httpyoutu.html
      – wynika z niego, że wynalazki tego rodzaju powstają jak grzyby po deszczu w rożnych krajach, jest tego już tyle, że nie da się udawać, że to nie działa; zapewne wielu tych ludzi dostaje informacje telepatycznie i ten proces się pewnie jeszcze nasili. Od dawna z upodobaniem obracam w głowie myśl, ze takie generatory będą robić po piwnicach i garażach gimnazjaliści, a potem sprzedawać wszystkim w bloku po jakie 50zł… 😀 Tych projektów od dawna jest na pęczki, jeden jest nawet zdaje się ze średniwiecza – grawitacyjne perpetum mobile wyglądające jak drewniana ‚karuzela’ z toczącymi się w rowkach kulami – wystarczy popchnąć i kręci się bez zatrzymania…niedługo miniatury tego będziecie kupować dzieciom na urodziny 🙂 🙂 🙂

      • Ania
        Sier 05, 2012 @ 21:21:12

        Na str,Sandry jest przekaz od kosmitów,Wolna energia i prosba do chetnych,by wyrazili zgode na umieszczenie u nich urzadzenia z którego beda chetni pobierac darmowa energie,to miało sie odbyc do wrzesnia,Wpisanych osób jest juz chyba 70.Zainteresewanych odsyłam do blogu TUi TERAZ.

  5. Ania
    Sier 05, 2012 @ 10:57:33

    Kochani, kosmici istnieja,obserwują Nas,ale nic za nas nie zrobią i niczego Nam nie dadza, żadnych technologi bynajmniej na ten czas,Gdy ludzkość wzniesie sie na Wyższy Poziom,nie bedzie rywalizacji tylko jedność i miłość wtedy dostaniemy wszystko,wiecej czasu spędzajmy sami z sobą,z natura jest lato,zieleń ,woda,las,tam pobądżmy poświećmy czas na medytacje nad pieknem tego Świata,przyrody,pomóżmy chorym,samotnym i przestanmy szukac w necie kosmitów,tak sie nie wzniesiemy,Kochani głowa do góry i zmieniajmy Świat sami juz teraz na lepsze dziś,na lepsze jutro.Moc promyków świetlistych Wam wszystkim pieknym duszom wysyłam,Ania

  6. BARBARA
    Sier 05, 2012 @ 01:50:49

    ZGADZAM SIĘ Z MICHAŁEM I MARKIEM. JEZELI NAPRAWDĘ CHCECIE POMÓC MIESZKAŃCOM ZIEMI, TO NA CO WY CZEKACIE ? TYLA LUDZI GINIE W WOJACH , LTÓRE NIE MAJĄ SENSU , TYLA LUDZI GINIE Z GŁODU I CHORÓB , WYTRUWA NAS FARMACJA, TWORZĄC TRUCIZNY ZAMIAST LEKÓW, WYWOŁUJĄC NOWE CHOROBY… WIERZE W ISTNIENIE ISTOT ROZUMNYCH, POZAZIEMSKICH. NIE WIERZĘ , ŻEBYŚCIE CHCIELI NAS ZNISZCZYĆ , BO DAWNO JUŻ TO ZROBILIBYŚCIE. MY POTRZEBUJEMY POMOCY, MORALE I HONOR LUDZI UPADA.WY MÓWICIE O „MIŁOŚCI” O „WEWNĘTRZNEJ PRZEMIANIE” ETC. SĄ LUDZIE DOBRZY SĄ LUDZIE O ZŁYM MORALE ALR LUDZIE ZMIENIAJĄ SIĘ , JEDNOCZĄ W POTRZEBIE. POMÓŻCIE NAM WYZWOLIŻ DOBRE LUDZKIE CECHY . S K O Ń C Z C I E SWOJE SŁODKIE MOWY ! DZIĘKI NIM WKRADA SIĘ W DUSZE TYCH CO CHCĄ WAM UFAĆ , ZWĄRPIENIE , NIEDOWIARA I LEKCEWAŻENIE WASZYCH SŁÓW ! DO DZIEŁA ! A WTEDY MY WAM POMOŻEMY W MIARĘ NASZYCH MOŻLIWOŚCI . BARBARA . SIERPIEŃ , O4, 2012. USA.

    • kimba70
      Sier 05, 2012 @ 10:25:21

      Jak już bardzo ktoś chce patrzyć zewnętrznymi oczami to niech , poczyta co się dzieje na świecie z wszystkimi państwami które maja zapędy imperialistyczne lub w których jest brak poszanowania życia USA, Chiny, Rosja, Korea Północna, Bliski Wschód. System Unijny sie rozpada bo nie jest dla ludzi . Kto chce to widzi jak pięknie Gaja sie oczyszcza.Oczywiście byłoby łagodniej gdyby wszyscy chcieli przejść to sie dzieje i indywidualnie i globalnie. A kto tylko chce może skontaktować sie z rodzinką i gwarantuje ze odpowiedzą.Kiedy jesteś z Bogiem , Bóg jest z tobą i w tobie.

  7. planetariusz
    Sier 05, 2012 @ 01:27:15

    Śmiać się z iluzji,z nie rzeczywistego świata z Matrixu w którym żyjemy.Transformacji dokonamy wierząc w nią ,jeżeli wątpimy nie jesteśmy gotowi.

  8. sauriu
    Sier 05, 2012 @ 00:26:52

    A ja teraz powiem coś, czym się pewnie narażę wielu z Was – naprawdę odetchnęłam z ulgą… Bałam się tego ujawnienia – bałam się, że nie będę w stanie odróżnić czy to prawdziwi bracia czy holograficzne przedstawienie naszych „opiekunów”… Bałam się o moich bliskich, którzy kompletnie nie są gotowi na takie informacje i czy będę w stanie pomóc sobie i im poradzić sobie emocjonalnie z tą sytuacją?… Pomimo, że od kilku lat zajmuję się swoim rozwojem duchowym (robię to właściwie całe życie ale dopiero od kilku lat całkowicie samodzielnie i na własną odpowiedzialność) i uczciwie, na różne sposoby biorę się za bary ze swoimi lękami i strachami, to jednak ciągle jeszcze nie wyczyściłam tego na wszystkich poziomach w moim życiu… No sorki – nie zdążyłam. Jestem opóźniaczem. Chyba.
    Najbliżej w przeżywaniu Wzniesienia jest mi w tym momencie chyba do idea.b choć nie mam tego tak ładnie duchowo, emocjonalnie i intelektualnie zintegrowanego jak wyżej wymieniona czcigodna osoba ( i mówię to z niekłamanym szacunkiem, podziwem i sympatią 🙂 )
    Boże dziękuję Ci, że tymczasem jestem jeszcze w tej linii czasowej ale wszak nie moja lecz Twoja Wola niech się dzieje. Amen.

  9. idea.b
    Sier 04, 2012 @ 22:26:32

    Chyba większość ostatnich przekazów bardzo mocno podkreślała by spoglądać do wnętrza, by szukać w sobie.

    Skąd bierze się oczekiwanie na kontakt? Jest to oczekiwanie na cudowne, kochające istoty, które uzdrowią nasz świat. Istoty pełne miłości, dobra. Jest to więc oczekiwanie na dobro i miłość. Może warto zadać sobie proste pytania. Czy łatwiej jest nam oczekiwać Kosmicznych Gości niż bez obojętności i niechęci mijać romską żebraczkę? Czy łatwiej jest wyglądać rozbłyskających świateł na niebie, niż przypomnieć sobie pijaka z naprzeciwka, z miłosną empatią wczuwając się w jego okropny stan umysłu, który może zaczął pić, bo nie dawał sobie rady z tym co widzi w świecie? Czy łatwiej jest nam z napięciem oglądać filmiki o UFO, niż z miłującym współczuciem przypomnieć starą, schorowaną i cichą, „niewidoczną” osobę, która gdzieś, za ścianą, a może na innej ulicy, w samotnej rozpaczy czeka końca swych dni? Czy można oczekiwać, że miłość do nas przybędzie podana na tacy z innego gwiazdozbioru, równocześnie z obojętnością mijając zagubionych bliźnich, bez miłującego współczucia, bez serca niecierpliwego by dać im dar miłości? Czy łatwiej jest nam uśmiechać się do rozgwieżdżonego nieba, śląc uśmiechy i miłość Plejadianom, niż bliskim, którzy są z nami w tym samym pokoju? Czy łatwiej jest czekać na aresztowania ciemnych niż przytulić do serca potrzebujących, którzy są wszędzie wokół, w dowolnych ilościach?

    To proste pytania i nie wymagają nie wiadomo jakiej samoświadomości i aktywowania nie wiadomo jakich impulsów, by na nie odpowiedzieć. Odpowiedź wymaga tylko uczciwości wobec siebie. Jeśli brzmi: tak łatwiej, to chyba jest jasnym, co ona oznacza – znów i znów próbujemy oszukać samych siebie.

    Bóg nie umieścił miłości na Syriuszu, by stamtąd pokonując czas i przestrzeń, czekając na naszą ewolucję, musiała długo docierać do naszego świata i świadomości. Umieścił ją najbliżej jak to tylko możliwe: w nas samych, w naszych sercach. Jeśli nie znajdziemy jej właśnie tutaj, w nas, w naszych sercach to nie znajdziemy jej nigdzie. Możemy tylko żonglując pojęciami, percepcją i odczuciami, kreować kolejne piętrowe samooszustwa.

    I jeszcze jedna drobna refleksja. Jeśli przekazy są prawdziwe, to powinna nas zastanowić jedna prosta rzecz. Dlaczego zawsze dokonywane są przez chanellerów? Tak zaawansowane cywilizacje mogłyby zamieścić bezpośrednio przesłania pokoju np. w internecie, w taki sposób by nie było żadnych wątpliwości, że są pokojowe, ani żadnych wątpliwości skąd pochodzą. To chyba proste? Dlaczego tak się nie dzieje? Nie neguję prawdziwości przekazów. Tyle, że skoro tak się nie dzieje, to coś sama ta forma ma nam wskazać. Co? Skąd biorą się przekazy, w jaki sposób są słyszane? Płyną z ust i wnętrza innych ludzi. Czy nie jest to prosta i mało zaszyfrowana wskazówka, że odnajdziemy naszych zapomnianych braci, poprzez kontakt ze swoim „środkiem”, swoim wnętrzem?

    Przekazy odwołują się także do Boga. Jak ma dotrzeć do nas Bóg? Jakimi przekazami, jakimi wizualizacjami? Jego Głos cały czas mówi do nas i może być słyszany w nas – jeśli nie pozwolimy ego zagłuszać tego Głosu. Świat widziany wokół jest doskonałą wizualizacją – ona z perfekcyjną precyzją pokazuje nam stan naszej świadomości, naszego umysłu i naszego serca.

    Z całego serca pozdrawiam Was, życząc by najcudowniejszy Głos Stwórcy Wszechświata Wszechświatów był przez nas wszystkich słyszany wyraźnie – Najłagodniejszy Głos, Ten, za Którym najbardziej tęsknimy – Głos Boga, Głos Doskonałej Miłości.

    Wizja, Miłość & Bóg 🙂

    • Miriam
      Sier 04, 2012 @ 23:17:24

      Chyle czoła IDEA.B 🙂 to taka oczywista oczywistość ….
      To my jesteśmy Bogami…i tylko o tym zapomnieliśmy….Zapraszam na stronę Fioletowego Płomienia, W tym całym zamęcie to autor tej strony ma rację.Wszystko znajduję się na tej planecie, a instrument do tworzenia rzeczywistości jest w nas.Obudżmy się, nie czekajmy na cud, że kolejny raz ktoś za nas odrobi lekcje….

    • zdzich
      Sier 05, 2012 @ 09:43:24

      Dzięki za Twe „refleksje” można by rzec droga do naszej Boskości, bracia i siostry z kosmosu mogą nam pomagać, naprowadzać, ale nie zrobić przemiany w nas i za nas.
      Z Światłem Miłości

  10. Asia
    Sier 04, 2012 @ 22:13:09

    W’itam Was Kochani ze światłem w sercu! Tez czuje lekkie rozczarwanie , ale w duszy wiem ze musimy jeszcze troche wytrwać …ale ile cas jeszcze to potrwa? Chce mi sie plakać że to jeszcze nie dziś…
    Chyba faktycznie lepiej skoncentrować sie na swoim wnetrzu przez jakis czas, zeby przetrwac w spokoju ?
    Narazie czuje pustke w duszy i bezsens we wszytkim co robie ;/
    Jedynym ratuniiem jest wiara, bo chyba nic innego nie zostalo.
    Życze każdemu z nas rozpoznania i zeby w tym coraz ciezszym okresie znalazl sile na podtrzymanie płomineia w sercu ktory oświetli rownież inne duszei da cepło tym którym potrzeba 🙂
    z miłościa do wszelkiego istnienia!:)
    Ps. Krysta chyle czola przed Twoją misją ,dobrze ze jestes i dobrze ze jest Twoj blog:)

  11. Aldebaran
    Sier 04, 2012 @ 21:44:01

    Kiedyś w którymś z przekazów było napisane, że nasze pragnienia, intencje, wyobrażenia i modlitwy są ważnym czynnikiem w transformacji planety i ludzkości, bo wówczas masowo uwalniane są potężne energie. Tylko nie rozumiem dlaczego mówi się nam o wydarzeniach które nie mają miejsca. Miał być kontakt na igrzyskach. Miały być aresztowania- czy były?. Nie chcę żeby post emanował sceptycyzmem, ale po co te daty?.
    Od blisko miesiąca przestałem koncentrować się na przekazach w których obiecują nam „złote góry” a zacząłem interesować się sobą i swoim wnętrzem…
    i powiem Wam że tam zaszły ogromne zmiany. Wierzę w cały proces wzniesienia i tą „duchową naturę człowieka” bo zaczynam doświadczać ciekawych zajść w swoim życiu a wszystko zaczęło się gdy postanowiłem praktykować oddychanie czakrą serca, wysyłać miłość do innych i rozmawiać z moją Wyższą Jaźnią (mimo że to monolog hehe). Co nie którym także polecam odejść na jakiś czas od komputera i poobserwować siebie.
    Pozdrawiam przyjaciele:)))

    • kimba70
      Sier 04, 2012 @ 22:15:49

      I to teraz jest najważniejsze nasze wnętrze.

    • wika
      Sier 04, 2012 @ 22:31:23

      No i może właśnie po to są te daty: żeby ludzie powiedzieli w końcu „ee, to ja idę medytować” i poszli medytować…żeby zajrzeli do środka, skoro na zewnątrz nie widać obiecanych fajerwerków… 😉 Sposób dobry jak każdy, który działa 😀

    • Marek
      Sier 04, 2012 @ 22:40:36

      Drogi Aldebaran masz racje,trzeba popracowac nad soba,ze swoim wnetrzem, i odpoczać od przekazów które prócz rozczarowania i żalu nic nie wnosza,szkoda czasu,lepiej skupić sie nad wyższym celem jakim jest projektowanie pieknej spokojnej przyszłości dla nas wszystkich i nasza energia niech tam podaża dla naszego wspólnego dobra.Świetliście pozdrawiam Was wszystkich.

  12. Michał
    Sier 04, 2012 @ 21:29:35

    Kosmici z ujawnieniem czekają, aż któryś z przywódców się na to zgodzi. Wydaje mi się, że na taką zgodę nie ma co liczyć. Ci wszyscy przywódcy zdają sobie sprawę z tego, że ujawnienie się kosmitów prowadzi do końca ich władzy. Dlatego takiej zgody nie będzie. Moim zdaniem kosmici powinni się ujawnić bez czyjejkolwiek zgody. Jest cała masa ludzi świadomych sytuacji, którzy bardzo by się ucieszyli z takiego ujawnienia. Elity władzy nie chcą ujawnienia, ludzie świadomi bardzo tego pragną a cała reszta nic nie wie o sprawie, ale gdyby ich uświadomić o co chodzi, to też na pewno by się ucieszyli. Tak więc podsumowując, jest bez porównania więcej ludzi którzy by się bardzo ucieszyli z ujawnienia niż tych, którzy się takiego ujawnienia boją. Moim zdaniem kosmici bezwzględnie powinni się ujawnić nie pytając nikogo z rządzących o zgodę, bo takiej zgody nigdy nie będzie – chyba, że od Obamy. Takie ujawnienie wstrząsnęło by trochę ludźmi do tej pory nieświadomymi i zmusiło by ich do myślenia. W każdym razie byłby jakiś widoczny początek, coś nareszcie by ruszyło z miejsca, bo jak na razie to nasza nadzieja na jakieś pozytywne zmiany słabnie. Do tej pory są tylko same obietnice i nic się nie dzieje… Coraz więcej jest głosów poddających w wątpliwość samo wzniesienie. Koniecznie coś powinno zacząć się dziać i to szybko, bo już teraz liczba wątpiących zaczyna gwałtownie rosnąć a to nie jest dobre…

    • beza
      Sier 05, 2012 @ 01:00:26

      Z jednej strony masz rację: nie ma co czekać na zgodę przywódców bo najprawdopodobniej ona nie nastąpi (utrata władzy lub utrata apanaży wynikająca z dup…włastwa odstrasza). Ale (jeśli dobrze zrozumiałam wcześniejsze przekazy) chodzi o uczucia zwykłych ludzi. Zwróć uwagę na fakt,że wraz z ujawnieniem wyjdą na jaw różne świństwa,jak m.in.wykorzystanie do własnych i osobistych celów młodych ludzi w wojnie w Wietnamie, która to nadal jest żywa w USA(wielu to wie,ale wielu nie może tego zaakceptować) Jak myślisz: czy matka,której syn wyjechał do Wietnamu przekonany o słuszności swojej misji, zginął lub jest kaleką , o której to słuszności tejże misji przekonywał swoją matkę, tak najzwyczajniej w świecie przyjmie do wiadomości fakt,że jej syn był pioneczkiem w tej grze,bo przylecieli jacyś z nieba to głoszą?Przecież jej syn był całym jej szczęściem,jej najjaśniejszą gwiazdką na jej niebie!Przecież nosiła go pod sercem ,a on wybrał służbę ojczyźnie, a to przysparzało jej dumy.To nie takie proste. Tu chodzi o nas wszystkich.Bez wyjątku:o matki synów poległych na wojnach,w imię osobistych interesów,o ofiary trzęsień ziemi i tsunami wywołanych w imię własnych interesów,o wdowy,których mężowie oddali życie lub zdrowie dla ich kraju,a w grę wchodziły osobiste interesy tych na górze itd.Nie szukajmy tak daleko:nasza Polska. Żyją ludzie,którzy pamiętają II wojnę. Wytłumacz im, że przelana krew ich i ich kamratów nie miała żadnego znaczenia dla tych,którzy to całe okrucieństwo sfinansowali. Sprawa jest poważna.Tu chodzi o uczucia,a o tym większość przekazów traktuje. Serca milionów naszych braci i sióstr na całym świecie są naprawdę pokaleczone.Słowa,które czytamy w przekazach w sposób bardzo delikatny napomykają o tym z czym nasi bracia i siostry z kosmosu muszą sobie poradzić. A ja zapytam wprost:czy potrafiłbyś wybaczyć tu i teraz , będąc matką lub wdową po tym,którego życie wykorzystano dla osobistych celów?Powiesz zapewne , że tak.Ja też tak powiem..ale ja nie przeżyłam Holokaustu,Oświęcimia i wielu innych,nad moją głową nie świstały kule wroga,gdy miałam swe dziecko przy piersi,nikt z moich bliskich w tym czasie nie musiał sobie radzić ze „ścieżką zdrowia” np. na Rakowieckiej w Warszawie….
      Wiesz…moja babcia mi opowiadała o tym…pamiętam jej łzy w oczach i drżący głos…myślę,że dziś,gdyby żyła…wybaczenie byłoby …trudne.

      Dlatego myślę,że nieporozumieniem jest traktowanie Ujawnienia jako punktu wyjścia do „wygładzenia” naszych bolączek.
      Ujawnienie należy rozumieć w najszerszym tego słowa znaczeniu. A to wymaga przygotowania jak największej ilości istnień na Ziemi.
      Więc nie popędzajmy. Weźmy w wyobraźni naszą ukochaną Ziemię w dłonie wraz z jej mieszkańcami i przytulmy ją do naszego serca.
      pozdrawiam pełna refleksji

      • Michał
        Sier 05, 2012 @ 06:45:30

        Droga Bezo
        Gdyby rozumować tak jak Ty, to nigdy nie mogłoby dojść również do wzniesienia, ponieważ wzniesienie ma się wiązać z uzyskaniem wiedzy o przeszłości. Ludzie nie tylko ginęli bezsensownie w przeszłości ale dzieje się to nadal – teraz! To trzeba przerwać! Trzeba nareszcie położyć temu kres. Dlatego jeżeli to wszystko jest prawdą, jeżeli nasi kosmiczni bracia naprawdę istnieją i są niedaleko to powinni coś zrobić. Niezbędne jest jakieś spektakularne wydarzenie aby położyć kres temu złu, jakie teraz obecnie dzieje się na Ziemi. Niedawno w wiadomościach była mowa o tym, że jakieś dziewczyny w Rosji śpiewały, że Putin powinien odejść i teraz te dziewczyny od miesięcy są w areszcie i są torturowane. Jak długo jeszcze mamy tak cierpieć pod tyranią tych ciemnych? Kosmici mają takie możliwości, że mogliby już dziś położyć temu kres. Czemu nic nie robią? Dobrzy ludzie na Ziemi są zbyt słabi aby pokonać to całe rozpanoszone zło. Obiecanki cacanki a głupiemu radość. Miałem wielką wiarę, że coś się zmieni na lepsze ale wobec tego co się dzieje, czyli nic się nie dzieje, moja wiara słabnie coraz bardziej i sądzę, że nie jestem w tym osamotniony. Czy o to chodzi naszym kosmicznym braciom jak sami siebie nazywają? Przecież to, co się dzieje, czyli obiecanki cacanki i nic, jest po myśli ciemnych. Czyżby chodziło o to abyśmy ostatecznie zwątpili i poddali się ciemnym bez reszty? W czyim interesie jest taka sytuacja? Jak się nad tym zastanowić to wygląda to wszystko bardzo niewesoło…

        • wika
          Sier 05, 2012 @ 17:05:44

          Michale, kochany, czy wiesz w ilu swoich zamieszczonych na tym blogu postach nie narzekasz?…w jednym, w dwóch?…no jakoś chyba tak 😉 A wiesz, jak niską wibrację energetyczną ma narzekanie?…pewnie jednak nie, bo gdybyś wiedział, to – o ile szczerze pragniesz wzniesienia – nie robiłbyś tego…zbyt kosztowny to sport…i działa nie tylko na Ciebie, idzie w cały wszechświat. .i po co to komu?…

          Może spróbuj najpierw coś Z TYM zrobić, bo wylądowanie żadnego kosmity nawet na Twoim podwórku nie podwyższy Twojego poziomu wibracji, o ile nie będziesz chciał go podnieść. Ten kosmita za Ciebie nie będzie też oddychać, jeść i przytulać tych, których kochasz. Sami jesteśmy swoimi zbawcami, nie istnieją oni gdzieś tam w niebie. Na tym polega wzniesienie – na osiągnięciu pewnego poziomu MISTRZOSTWA. I stać nas na to. A mistrzowie nie robią za kogoś czegoś, co ta istota może sama dla siebie zrobić. Tak samo nasza rodzina galaktyczna. Jeśli z czystym sumieniem możesz powiedzieć, że sam zrobiłeś wszystko, co w Twojej mocy, żeby było lepiej, to wtedy wołanie o pomoc ma sens. A na razie może spróbuj pomóc trochę czytelnikom tego bloga – ciekawe czy zgadniesz w jaki sposób MÓGŁBYŚ to zrobić?… 🙂
          Pozdrawiam Cię Światłem

      • Mariusz
        Sier 05, 2012 @ 11:47:16

        Prędzej czy później i tak musimy zmierzyć się z prawdą, jeśli chcemy jakiejkolwiek zmiany. „Ona nas wyzwoli.” Gdyby na tej planecie zostali sami Lightworkerzy, problem poradzenia sobie z faktami takimi jakie są, byłby nadal aktualny. Wśród pracowników światła, którzy nadal są tylko ludźmi, często da się spotkać z okłamywaniem się i niechęcią do przyznania się, że nie wszystko jest świetliste i wzniosłe. Na niewygodne dla ich wersji świata fakty reagują „wysypką”.

        Ktoś kiedyś trafnie nazwał to pluszowym rozwojem (chyba na forum Przebudzenie). Życie do tej pory pluszowe nie było i nadal nie zawsze jest. Nie da się zrobić prawdziwego kroku naprzód dopóki człowiek się z tym nie zmierzy.

        Nieuprawnione są pretensje, że u władzy są politycy / kłamcy, jeśli człowiek każdego ranka okłamuje się na temat tego co go otacza.

        Namaste

  13. VEGETA
    Sier 04, 2012 @ 20:57:17

    Równie dobrze może wydarzyć się za parę dni. Ja wręcz nie wiem, o co chodzi z odpracowywaną przeze mnie karmą, a nie wątpię ani trochę, że do tego dojdzie, ale może być tak za parę dni. Nie czujecie się dziwnie? Ja do tej pory tak mam. Z tą karmą to jest jak z tą inkarnacją. Jak widać na darmo nie mam takiej ksywy.

  14. Marek
    Sier 04, 2012 @ 20:38:30

    Jednak Kobra miał racje,ze 4 sierpnia nic sie nie wydarzy.pozdrawiam wszystkich rozczarowanych

    • adela
      Sier 04, 2012 @ 21:11:46

      nie jestem aż tak tego pewna , gdyż wiele się wydarza a my tego nie widzimy fizycznym wzrokiem

      • Ja Jestem
        Sier 04, 2012 @ 21:23:13

        Adelo, była mowa o tym, że wezmą sprawy w swoje ręce i zainterweniują. Nie było mowy o tym, że to będzie niewidoczne w fizycznym świecie.

  15. whoever
    Sier 04, 2012 @ 20:16:31

    Chcę, żeby było już po wszystkim – koniec z oddzieleniem, hura! Najchętniej obudziłabym się już po ujawnieniu – kto wie, co czeka nas jutro rano? 🙂

  16. VEGETA
    Sier 04, 2012 @ 19:28:28

    W tej chwili nie jestem w stanie opisać tego, co w tej chwili odczuwam. Możliwe, że to inna linia czasowa, ale mogę się mylić. Jeśli chodzi o uwalnianie się tych ciemnych energii to towarzyszy mi haniebne zachowanie w myślach. Za drugim i trzecim razem a nawet czwartym tak nie było. Ostatnio za piątym tak miałem. Jeżeli ja odpracowuję (nie znam innego wyrażenia) czyjąś karmę to chciałbym, aby zostało to zakończone, bo w połączeniu z tym co potrafi mieć miejsce w moim otoczeniu ciężko jest zapanować nad tymi zachowaniami. W sumie to tylko moja sugestia i pewnie będę miał tak z kilka razy, bo to dotyczy mojej karmy. Do Ciemnych to ja nic nie mam, ale naprawdę ponoszenie tego wszystkiego i brak wyraźnych efektów na zewnątrz też potęgują to, czego nie chcę.

    • kimba70
      Sier 04, 2012 @ 22:24:47

      Przechodzisz oczyszczanie i to w ekspresowym tempie. Wychodzi z ciebie wszystko co trzyma cię na niskich wibracjach. I wygrasz , nie ma innej opcji. Wygra serce i miłość Ojca. W pewnej chwili poczujesz wdzięczność że wszystko z ciebie zeszło. I będziesz w raju ,wewnętrznym raju. Zaczniesz się śmiać z tej iluzji.

    • zdzich
      Sier 04, 2012 @ 22:30:49

      Jestem Miłością z Tobą 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: