Przygotujcie się do Bramy Lwa 8/8

.

Sananda Kumara, 28 lipca 2012

Pozdrowienia, tu Sananda Kumara.  Chciałbym was przygotować na to, co się wydarza w chwili, gdy rozmawiamy.  Po pierwsze, parę informacji wprowadzających. Miało miejsce kilka serii operacji z udziałem przebywających na Ziemi przedstawicieli galaktyki oraz niebiańskich sił światła.  Jeśli to czytacie, oznacza to, że pomagaliście w tym na wyższych planach, czy jesteście tego świadomi, czy też nie.  Pomagacie każdego dnia, gdy łączycie się na powrót z miłością, myśląc o zmianach na Ziemi, i swą miłością promieniujecie w sfery światła. Robicie to, zapewniam was.  Widać to z naszych Statków i nagranie tego zapisane jest w Szambali jako gotowość Ziemi do Wzniesienia. Kolejno następują po sobie zdarzenia, które zostały już sfinalizowane, gdyż Wzniesienie jest procesem wydarzającym się krok po kroku, aż rozpuszczenie będzie kompletne, a Nowa Ziemi zostanie zamknięta w energetyce Ziemskiej Siatki, która utrzymuje wszystkie strumienie życia na Ziemi na swoim miejscu w Galaktyce Drogi Mlecznej.  Na Ziemi wcieliła się grupa kilku milionów dusz, które pracują nad ukończeniem tych zadań, podczas gdy dalej uczestniczymy w niekończącym się procesie ewolucji w cyklu narodzin i śmierci w tym Wszechświecie oraz Wszechświatach, które leżą poza nim.  Doszliśmy do cyklu, w którym oświecenie jest dostępne dla każdego, kto go pragnie, a śmierć nie jest już dłużej konieczna.  Kiedy ktoś jest gotowy, by oddać okrycie jednego życia i bez wysiłku wejść od razu w następne, wybierze właściwy moment.

Gdy to mówimy, zainicjowany został sygnał transmisji na wielkim świetlnym statku, połączonym z najwyższymi siłami światła, będącymi we współpracy ze wszystkimi Statkami ostatnio widzianymi, które rzadko pojawiają się w tym kwadrancie czasu i przestrzeni.  Te energetyczne siły połączyły się w obecnej chwili, aby wysłać sygnał do Alkione i Energii Źródła w naszym Słońcu Centralnym.  Jest to kapsuła energii, która mogła być wystrzelona dopiero po ukończeniu poprzednich operacji. Przed tysiącami lat przepowiedziano i spodziewano się, że ta kapsuła energii zostanie wypuszczona z Ziemi z powrotem do Źródła.  Jest to wezwanie do czynu, do ukończenia rozpuszczenia, które jest w pełnym toku.

Ta wiadomość ode mnie jest apelem.  Wasze światło jest potrzebne teraz.  Ktokolwiek poświęcający swoją uwagę wyszukiwaniu przez niezliczone godziny wiadomości przy użyciu elektronicznych urządzeń, pozostanie z tyłu, podczas gdy powinien iść naprzód.  Zrozumcie, że zamiast tego lepiej spędzić ten czas w ciszy i z dala od elektroniki.  Idźcie na spacer w przyrodę i połączcie światło swego serca z Ziemią i bądźcie w Służbie najwyższych sił światła, uwalniając coraz to większe promienie miłości i światła w Kosmos w kontemplacji i medytacji nad tym, co się teraz wydarza.  Pozwólcie sobie odpocząć od ciągłego martwienia się.  Unikajcie impulsu łączenia się z negatywnością, nawet jeśli nie macie rzeczy potrzebnych do przetrwania. Zrozumcie, że jest to dowód, iż odbywa się oddzielanie Ziemi od dualności i te drzwi zatrzaskują się wam przed nosem.  Jesteście w procesie dostrajania się do Nowego.  Dokonujecie tego doznając opóźnień w poruszaniu się naprzód w starym programie.  Częściej będziecie doświadczać pewnego rodzaju frustracji, ponieważ nic już nie działa, albo rzeczy, których kiedyś było mnóstwo, znikają.  Zamiast się tym frustrować, pozwólcie sobie na bycie Obserwatorem w stanie ciągłej uważności i świadomości, że jest to otrzymywana przez was Wskazówka.  Ta Wskazówka pokazuje wam, aby podążać z nurtem, a tam gdzie pojawia się blok, zawrócić, przegrupować się i podjąć kroki niezbędne do tego, by ruszyć w innym kierunku ku Nowemu.  Zrozumcie, że jesteście świadkami zmian, które rozgrywają się tuż przed waszymi oczami, i że nie usłyszycie tego w wiadomościach.  Jednym z przykładów takich zmian jest Twitter, który ostatnio na jakiś czas kompletnie zniknął z sieci.  Twitter zmieniał swój system, więc będzie on gotowy w krótkim czasie połączyć się z zaawansowaną technologią. Musieli się oni odłączyć od sieci, aby zaktualizować swoje pliki i przygotować się do pewnych obwieszczeń, które się pojawią szybciej niż myślicie.  Bądźcie gotowi.  To nie jest próbny alarm.

Po tym, jak zostało wysłane Wezwanie do Alkione z wielkiego energetycznego statku na Ziemi, w odpowiedzi zostanie przez Źródło przekazana seria impulsów, podróżując przez Gwiezdne Wrota na naszym słońcu Sol i na zewnątrz ku Planetom naszej Galaktyki, rozpalając Kosmiczne Promienie, które zstąpią na Ziemię, w diamentowy czworościan jądra energetycznej Sieci Ziemi i w każdą jednostkę na Ziemi poprzez jej centrum energetyczne Korony na czubku głowy.  Ta seria impulsów będzie transmitowana przez 11 dni aż do otwarcia Bramy Lwa w dniu 8 sierpnia.  Każdy impuls będzie spełniał inny cel.  To, że Murdoch teraz się wycofuje, a jego współpracownicy są oskarżeni, jest wydarzeniem, na który czekali ludzie w mediach.  Oznajmiono im, że albo przejdą na nowy tryb i zaczną w wiadomościach mówić tylko prawdę, albo dostaną wymówienie i usłyszą, że mogą sobie darować powrót do branży.  Ich wymówienia są już wydrukowane i czekają w zaadresowanych kopertach.  Nie będzie w tym opóźnień, gdyż Twitter, Facebook, Google, serwisy informacyjne, radio, telewizja i temu podobne były przygotowywane na przejście na inny system od dawna i za kulisami podejmują ostatnie kroki niezbędne przed tymi obwieszczeniami.  Jakakolwiek część tych organizacji, która podlegała prawom ograniczającym swobodę wypowiedzi, zostanie od tego uwolniona, a każda osoba, która nie jest gotowa by mówić prawdę w ramach tychże organizacji, zostanie usunięta ze stanowiska.  Wszystkie instytucje finansowe są już  przygotowane do zmiany komputerów i waluty w ciągu mniej więcej tygodnia przemiany na świecie.  Mistrzowski Plan dla rządów jest już na swoim miejscu i nie ma się o co niepokoić.  Wszystko wydarzy się w sposób pokojowy.

Zostało jeszcze parę rzeczy do przygotowania.  Przez następne dwa tygodnie bądźcie uważni i pozbądźcie się wszelkiego oporu, jaki moglibyście jeszcze żywić przed zmianą na korzyść miłości.  Pozwólcie, by wasze relacje albo uzdrowiły się, albo zakończyły.  Wybaczcie innym krzywdy doznane w przeszłości, ponieważ  nie mają one znaczenia.  Nikogo nie nienawidzicie.  Uwalniajcie, uwalniajcie pochodzące od ego myśli, które mieliście na temat relacji – po to, aby móc szybko wejść w Nowe.  Robienie mniej będzie dla was wsparciem.  To nie jest automatyczne.  Musicie wykonać wewnętrzną pracę i solidnie osadzić wasze stopy w miłości. Skontaktujcie się w tymi, którzy są daleko i przypomnijcie im, że ich kochacie.  Bądźcie spokojni, kiedy rzeczy nie działają tak jak planowaliście, wiedząc że to oznacza, że definitywnie stawiamy ostatnie kroki.  Jeśli nie jesteście pewni czy wszystko to się wydarza, to znak, że macie się dostroić do waszej Wyższej Jaźni.  Gdy to uczynicie, uczucie, że wszystko się zmienia będzie jednoznaczne. Raz jeszcze: poszukiwanie tego w wiadomościach karmi tylko ego i nie obdarzy was doświadczeniem wiedzy o tym, że po prostu wiecie.

Gdy impulsy absolutnej energii rozchodzą się jako fale ze Źródła ku Ziemi, impulsy Najwyższej Miłości łączą się z Ziguratami, Piramidami, Gwiezdnymi Wrotami, Obeliskami i innymi portalami w Wewnętrznej Ziemi, tworząc pole siłowe, będące energią, która wzniesie Ziemię.  Istnieje wiele miejsc na Ziemi, gdzie przejścia do innych światów znane jako Gwiezdne Wrota wbudowane zostały w Ziguraty, a także w Świątynie ukryte głęboko w tajemnych górach i na otwartej pustyni, gdzie niewiele istot może być tego świadkami.  Kiedy ktoś wejdzie do Ziguratu, odkryje, że jest on chroniony przez labirynty, pola siłowe i inne środki bezpieczeństwa, jak również przez Istoty ulokowane tam, by zatrzymać każdego, kto chciałby wejść, a kto nie powinien przechodzić przez Gwiezdne Wrota.  Wszystkie Gwiezdne Wrota Ziemi są teraz strzeżone przez siły Światła.  Istnieją również bazy istot pozaziemskich, w których od pewnego czasu stacjonują siły światła – głęboko w Jeziorach i Oceanach Ziemi.  Można zobaczyć te bazy wyższych cywilizacji, które działają we współpracy z Ziemią, przyglądając się ich lokalizacjom przez Google Earth.  Te impulsy aktywują Piramidy ustawione głęboko w dżunglach Ziemi, które przez stulecia były pokryte roślinnością.  Wszystkie tajemne miejsca na Ziemi muszą się przebudzić i energetycznie połączyć ze Wzniesieniem.  To, że nie stoicie na Saharze, Kole Podbiegunowym czy tysiące stóp pod wodą, na dnie jeziora, nie oznacza, że to wszystko się nie dzieje.  Postępy są codziennie filmowane z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która przelatuje na niskiej orbicie Ziemi.  Zobaczycie transmisje z tych nagrań i będziecie zdumieni wszystkim tym, co się wydarza.  Zadaniem tych impulsów jest rozpoczęcie przebudzenia w ciągu następnych parunastu dni.  Gdy to pole energii jest już na miejscu, wszystkie kolejne zdarzenia są możliwe.  Tajemne Portale do Wewnętrznej Ziemi, które przez długi czas były utrzymywane w stanie otwartym przez siły światła, również zostaną ujawnione.  To, co kiedyś było ukryte, teraz zostanie odkryte, niewidoczne stanie się widzialne.

Koncentrujcie się dalej na tej części głęboko w was, która jest energią Źródła i połączcie się w swym sercu z tą Najwyższą Wiedzą i Najwyższą Miłością.  Wiedzcie na pewno, że następnych parę dni to dni decydujące i gdy Ziemia wejdzie w wyższe wymiary, zostaną na niej uwolnione nowe potencjały, które długo były oczekiwane.  To oznacza Bramę Lwa i 72 godziny po niej.  Medytujcie i kontemplujcie nad tym.  Czas, jaki znamy, dobiegł końca.  Poznajcie Wewnętrzny Pokój i wiedzcie, że jestem zawsze z wami. Namaste.

Sananda przez Elizabeth Trutwin

Elizabeth Trutwin © All Rights Reserved. http://CosmicAscension.org, http://GalacticRoundTable.in
Przetłumaczyła wika

28 Komentarzy (+add yours?)

  1. omstan
    Sier 06, 2012 @ 18:03:33

    Dzięki za wyjaśnienie. Wiem już o kogo chodzi, o jednego z braci Kumarów, ale nie Sanata.

  2. omstan
    Sier 05, 2012 @ 20:53:09

    Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby udało się ustalić, czyje przesłanie znajduje się powyżej. Sananda to imię Jezusa, ale istnieje też Sanat Kumara, nasz planetarny Logos, istota która w trudnych dla Ziemi czasach upadku dobrowolnie zgodziła się ponownie rozpalić płomień miłości w ludzkich sercach. Pomagały mu w tym zastępy niebieskie w ilości 144 tysięcy istot w tym m.in. Zaratustra, Budda i Jezus.
    Czy przypadkiem nie chodzi właśnie o Sanat Kumarę, chociaż zdjęcie wskazuje na Jezusa? A może to jeszcze inna boska emanacja?

    • wika
      Sier 05, 2012 @ 23:05:31

      Tu są informacje od tej samej czanelerki, choć oczywiście warto sprawdzić w paru źródłach, w każdym razie słowo ‚Kumara’ z pewnością odnosi się do grupy istot. Ona pisze o tym tak w przekazie sprzed paru dni od Sanat Kumary – wg wielu danych hierarchy Wenus, który wg tego przekazu na Ziemi był znany jako m.in.Ahura Mazda:
      „Zostałem stworzony z Brahmana poprzez mentalny stosunek z Kosmicznymi Energiami dla celów stworzenia Ludzkości. Ja i moi bracia, inni Kumarowie – Sananda, który w poprzednich wcieleniach był m.in. Jezusem i Zoroastrem, Sanaka, którego znacie jako St Germain, Sanatana, którego znacie jako AA Michał, wszyscy odmówili stworzenia Ludzi w sferze fizycznej. Po tym Wisznu jako Brahman {nie mylić z Brahmą:} stworzył jeszcze 10 synów ze swego umysłu, zrodzone ze światła Istoty, i oni następnie stworzyli ludzkość. Ja jestem znany z tego, że pochodzę z Wenus, z mojej służby z Białym Bractwem zlokalizowanym na Syriuszu, i z tego, że służę w radach Szambali oraz w Najwyższej Radzie Namiestników {The Lords Most High Governors Council}.
      ……..
      Mu Kumarowie jesteśmy znani hinduistom jako wieczne dzieci. Bardziej poprawne byłoby określenie ‚wieczne dziewice’. Jest to niewłaściwa nazwa, która oznacza jednak, że nigdy nie byliśmy w karmiczny sposób zaangażowani w stworzenie Ziemi. To stawia nas w rzadko spotykanej pozycji dla służenia pomocą, jaka nie jest udziałem innych. Stąd właśnie pochodzi określenie Święci Kumarowie. Jest to opis naszej roli.

      http://lightworkers.org/channeling/164482/greetings-space-i-am-sanat-kumara-through-elizabeth-trutwin-august-1-2012

  3. as
    Sier 03, 2012 @ 12:41:35

    Wielkie uznanie dla Ciebie Krystal za to co robisz

  4. alleksa
    Sier 02, 2012 @ 21:50:54

  5. MKFELA
    Sier 02, 2012 @ 19:00:28

    Wika wielkie dzięki. 🙂

  6. wielebny
    Sier 02, 2012 @ 09:22:58

    NJestem pod wielkim pozytywnymi wrażeniem – i bardzo dobre mile rozpoczęcie dnia. Kolejny przekaz który przypomina mi że najlepsze co możemy zrobić w tym okresie wzniesienia jest stale skupienie się na swoim wnętrzu. Pragnę podzielić się z wami tymi odczuciami – staram się wyciszać i odczuwać tę wielkie przemiany w sobie – możecie poczuć jak czakra trzeciego oka delikatnie wibruje, a dalsze skupienie wyzwala na niej większe wibracje. Czasem czakry serca daje o sobie znać w podobny sposób 🙂 to wszystko sprawia że zmieniamy się dogłębnie, świata zaczyna nam sprzyjać, nasze myśli miłości manifestują się przez cały dzień, a do naszego życia wkraczają osoby dla których stajemy się wzorami i mistrzami 🙂
    Gdy trafiasz na ludzi którzy próbują podważyć Twoje idee bądź świadom że to próba która ma Cię uczynić silniejszym, uciszcie ego i rozmawiaj z takimi ludźmi z poziomu czystej miłości 🙂
    To wszystko działa i stwarza cuda w naszym życiu 🙂

  7. wika
    Sier 02, 2012 @ 01:40:26

    O-o…Marlene Swetlishoff (Hilarion cotygodniowy) pisze, że energia idzie i z nowego portalu na Aldebaranie… a ja miałam parę dni temu sen, w którym pojawiła się ta gwiazda… 🙂 widać coś jest na rzeczy 😀

    A jutro – o, to już dzisiaj… – jest pełnia, w Polsce o 5:27, w zachodniej części kraju to jest dokładnie o wschodzie słońca, we wschodniej trochę po, w każdym razie poranna medytacja może być mocna 😀

  8. idea.b
    Sier 02, 2012 @ 00:28:46

    Czym jest czas? Czas jest tożsamy z postrzeganiem zmiany. Każda istota, niezależnie od tego, co twierdzi i skąd przybywa, jeśli postrzega jakąkolwiek zmianę, to w istocie postrzega czas, jest w czasie. Zmiana i czas to dwa imiona tego samego.

    Bóg jest poza czasem, gdyż jest doskonale niezmienny. Jest Doskonały. Doskonałość nie może ulegać zmianie, być bardziej lub mniej doskonała. Jest doskonale niezmienna. Taka jest Boża Miłość – jest całkowicie niezmienna, zawsze pełna, zawsze tak samo wszechobejmująca. Szerzy się w nieskończoność, ale ponieważ jest nieskończona, to nie jest możliwa percepcja jej zmiany, bo szerzenie się Bożej Miłości nie zmienia jej, nie staje się przez to większa czy lepsza. Poza tym Miłość jest stanem świadomości, a świadomość jako taka nie podlega żadnej percepcji, nie może być percepowana. Niezmienność Boga jest brakiem dualizmu. Jakakolwiek percepcja opiera się na dualizmie, gdyż musi istnieć coś różnego. Brak dualizmu to całkowita równość i brak percepcji. Dualizm to także inne miano dla czasu i zmiany. Kto więc postrzega zmianę i mówi o zmianie jest zanurzony w czasie i dualizmie, i traci poznanie Bożej Miłości, gdyż traci poznanie Niezmiennego.

    ***

    Ciało jest ekspresją i narzędziem ego. Co to znaczy, że jesteśmy Jednością? To znaczy, że nie ma granic między nami, bo nie ma żadnych granic między miłością i miłością. Jak można doskonałą jedność podzielić, jak powstaje iluzja oddzielenia? Ciało kreuje iluzję bycia oddzielnym. Jak niematerialna świadomość i miłość mogłaby być oddzielna od niematerialnej świadomości i miłości, doskonale takiej samej jak ona? Nie mogłaby. Myśl o byciu pierwszym, o byciu innym, myśl o ego, automatycznie kreuje iluzję oddzielenia, a jej mechanizmem jest iluzja ciała. Marzenie o doskonałym ciele to marzenie o doskonałym ego.

    ***

    Uściski i serdeczności dla Wszystkich

    Niezmienność Pokoju & Niezmienność Miłości 🙂

    • Urszula
      Sier 02, 2012 @ 09:43:28

      Dziękuję Ci za ożywienie tego co najważniejsze.
      Jestem stałą czytelniczką tej strony. Urszula

  9. Magdalena
    Sier 02, 2012 @ 00:00:52

    Witajcie,zmieniam temat.Spędziłam dzisiaj kilka godzin nad rysowaniem obrazków i jestem zadowolona z efektu swojej pracy.
    Bardzo dziękuję Tobie WIKA za motywujące zachęcenie do pracy i opisanie kolejnych elementów rysunków.
    Dziękuję Wam za obecność tutaj.
    Z miłością Magdalena

    • wika
      Sier 02, 2012 @ 00:40:05

      Miód na uszy 😀 (o, to już drugi dzień z rzędu…wczoraj byli Hatorowie…;) ) Bardzo się cieszę! Buziaki 😛

      • MKFELA
        Sier 02, 2012 @ 11:24:35

        Wika jestem pełna uznania za to co robisz.Potrzebuję twojej pomocy.Magdalena wyżej wspominała o opisie kolejnych elementów rysunków,które gdzieś podałaś. Gdzie je mogę znależć.3 dni nie otwierałam komputera i teraz nie wiem gdzie szukać.A przyznam się szczerze,że nie bardzo wychodzą mi te rysunki -mam tylko czarny tusz w drukarce i gubię się w rysowaniu.Jeżeli możesz to bardzo cię proszę wklej mi te instrukcje na meila: mkrawczyk59@interia.pl
        Pozdrawiam cie serdecznie <3<3<3 🙂

        • wika
          Sier 02, 2012 @ 18:52:51

          Wysłałam Ci maila z tym wszystkim 🙂

          Tamte opisy i linki do rysunków będą odtworzone na blogu poświęconym samym aktywacjom, zrobię z tego jeden plik i tam zostanie to umieszczone, żeby było pod ręką dla chętnych 😀

  10. sauriu
    Sier 01, 2012 @ 22:46:20

    Dziękuję Sanando ❤ , Dziękuję Krystal ❤ W samą porę ten przekaz, bo moja łódka się niebezpiecznie zakołysała….

  11. maria
    Sier 01, 2012 @ 22:37:44

    W linku na stronie, skąd pochodzi oryginał angielski tego przekazu pojawia się imię Jesus Sananda Kumara:

    http://www.oom2.com/t3562-must-listenjesus-sananda-kumara-prepare-for-lions-gate-through-elizabeth-trutwin

    jak również w tytule na tej stronie:

    (Jesus) Sananda Kumara, Prepare for Lions Gate

    czyli

    (Jezus) Sananda Kumara, Przygotujcie się do Bramy Lwa

    Myślę, że tego Jezusa należałoby dodać i już wtedy będzie wiadomo bez cienia wątpliwości, kim jest ten „przystojniak”.

    Znalazłam w Internecie takie informacje na temat tego imienia:

    Sananda Kumara jest imieniem pod jakim Jezus jest znany w wyższych wymiarach. Jest to imię jego Wyższego Ja (Higher Self).

    Sananda – to słowo sanskryckie, znaczące najwyższą szczęśliwość, nieskończoną radość i oznacza radość zjednoczenia z Bogiem. Można więc powiedzieć, że ten, który nosi imię Sananda, to „zjednoczony z Bogiem”.

    Kumara – to w sanskrycie „syn, chłopiec”. Tak nazywano młodych synów króla, książęta, w Indiach. Był to tytuł nadawany dziedzicom tronu. Także w mitologii hinduskiej bogowie nosili takie tytuły.

    • wika
      Sier 02, 2012 @ 00:16:53

      Nie wydaje mi się. że to jest oryginalna strona, pod tekstem są dwa linki tej pani, to raczej tam należy szukać oryginału. Dodanie imienia Jezusa przyciąga wiele osób, ale jest mylące. Tak jak piszesz, podaje się, że Sananda jest Wyższą Jaźnią Jezusa. Jest nim, ale i kimś więcej, to, że tak powiem, inny poziom abstrakcji…
      Sananda ‚wysłał’ na Ziemię różne swoje wcielenia. Czanelerzy odróżniają Jezusa i Sanandę, np. Fran Zepeda czaneluje obydwóch i opisuje różnicę – że Jezus jest jak brat, bardzo ludzki, a Sananda jest…żeby nie powiedzieć ‚chłodniejszy’, ale mniej więcej na to wychodzi, bardziej zdystansowany i bezosobowy. Każde wcielenie jest na jakimś poziomie odrębną całością, ale ponieważ jesteśmy aż nazbyt przywiązani do tych właśnie ‚jednostkowych’ cech w stylu 3w, optowałabym raczej za manewrem odwrotnym: wskazywania na ‚piętro wyżej’. W przekazach słyszymy tak często, że różni archaniołowie czy rodzina galaktyczna są jednością z nami – trudno nam w to może uwierzyć, ale na jakimś poziomie wywodzimy się po prostu z tych samych wyższych jaźni, naddusz i jeszcze wyżej, i w istocie to są nasze macierzyste poziomy, nie poziom ludzki. On jest specyficznym ubraniem dla duszy, a duszę można uznać za ubranie dla ducha. Głosuję więc raczej za uzupełnieniem Jezus (Sananda), niż odwrotnie 😀

      No taki mi wyszedł mini-wykład… 😉 i to nic osobistego, Mario 🙂 po prostu temat ‚pięter duszy’ wydaje mi się bardzo interesujący, a mało poruszany… Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

      • wika
        Sier 02, 2012 @ 00:34:18

        No to jeszcze coś na ten temat… 😉 Podobno dusze wyłaniają się z przestrzeni grupami – tak to można by przybliżyć. Mam wciąż mniej informacji na ten temat, niż bym chciała, ale mogę opisać, w jaki sposób sama to odczuwam. Otóż znam kilka osób, które ‚są mną’. Większość moich przyjaciół określam jako ‚braci/siostry’, ale te parę osób to jest coś więcej, mam wrażenie, że mamy wspólne CAŁE GRUPY CECH, tak jakby spory kawał mnie ktoś skopiował i wkleił jednej osobie, inny kawał innej i tak dalej. Czasami oznacza to wspólne zainteresowania kilkoma przeplatającymi się sprawami z wieloma drobiazgami włącznie. Czasami oznacza to bardzo podobne cechy ‚organiczne’, temperament, sposób ekspresji i reaktywność emocjonalną. I to nie są pojedyncze cechy, to jest właśnie najciekawsze i najbardziej znaczące. No i jeszcze są to relacje, w które wchodzi się jak w masło, są niejako gotowe. Jeden z tych ludzi jest ode mnie ok.20 lat starszy, inny ok.20 lat młodszy, obaj odczuwam jako moich braci, i obydwóm zdarzyło się powiedzieć mi dokładnie to samo: „Gdy z tobą rozmawiam, mam wrażenie, jakbym rozmawiał sam ze sobą”… 😀 Wszyscy jesteśmy wyjątkowi, ale nasza odrębność od reszty to stare urojenie… 😛 Gdy ktoś wam powie „Ooo, jaka jesteś podobna do mojej koleżanki!…”, to nie bądźcie lekko obrażeni, że wasza wyjątkowość nie została w pełni doceniona…być może właśnie dowiedzieliście się o istnieniu bardzo bliskiej części siebie?… 😀

      • Adrian
        Sier 02, 2012 @ 15:43:33

        Wika dziekuje za ten komentarz , jest cudowny 🙂 DZIEUKUJE z calego serca!! bije od niego Twoje wielkie serce!! to sie czuje , odczuwanie to najcudowniejsze co mamy, uniesienia , uczucia , milosc ,radosc, szczescie !!!! Pozdrawiam

        • wika
          Sier 02, 2012 @ 18:55:41

          Pamiętam, pamiętam że tęsknisz za gwiezdną rodziną…bo to jest właśnie tak, są częścią nas, stąd to poczucie bliskości…najpiękniejsze chwile w życiu… 🙂 Pozdrawiam Cię gorąco 😀

  12. astra
    Sier 01, 2012 @ 20:05:56

    witam was wszystkich bracia i siostry czasy ktore sa przepowiadane zblizaja sie w zawrotnym tempie swiecmy coraz jasniej zeby pokonac ciemnosc dobrze wiedziec ze my wszyscy pracujemy dla zlotej ery dniem i noca choc o tym nieraz nie zdajemy sobie sprawy a co do tego przystojniaka na fotce ja go znam od lat 80 bo mi sie przysnil i to dwa razy dokladnie taki jak na obrazku ten sen nosze w sobie jako cos cudownego bo z jego twarzy bila swiatlosc pozdrawiam swietliscie

  13. Miracle
    Sier 01, 2012 @ 18:44:56

    Witam Was Moi Drodzy…

    Nastało Wielkie Światło, jednak wielu z Nas nadal próbuje doszukiwać się naocznego przekonania czy potwierdzenia tego niezwykle wzniosłego i niedostrzegalnego fizycznym wzrokiem faktu. Kiedy następuje kres tych naszych „zmagań z samym sobą” oraz prawdziwe duchowe i całkowite przebudzenie naszej Świadomości tego, kim jesteśmy naprawdę?

    Jeden z naszych najbardziej znanych Mistrzów Duchowych powiedział następujące słowa: „ Jakże ciasna brama i wąska droga wiodąca do Życia. Nieliczni są ci, którzy ją znajdują”
    Jednak pomimo tych słów nasze ograniczone i oderwane od naturalnych uczuć i emocji umysły rozpoczęły wyboistą drogę w której przede wszystkim zaczęliśmy postrzegać poprzez nasze fizyczne oczy nienaturalną i fałszywą dwoistość, czas oraz przywiązanie i zależność od materialnego świata, który dawał nam zawsze złudzenie prawdziwej i „niemożliwej” do zastąpienia przez inną rzeczywistości. W ten sposób nastąpiło tzw. „oddalenie” od Źródła Istnienia i dlatego zapadliśmy w głęboki sen, który zaczął nam dostarczać coraz więcej iluzorycznych obrazów, wydarzeń oraz uczuć i emocji opartych na strachu W ten sposób zaczęły się pojawiać w naszym Życiu inne nieświadome swojej prawdziwej natury istoty, które również w strachu zaczęły walczyć o swoje coraz bardziej egoistyczne „dobra” próbując nas przy tym coraz bardziej zdominować. Nasza Zbiorowa Świadomość została mocno ograniczona i staliśmy się z tego powodu niewolnikami umysłu, który został zamknięty w „pudełku”. Tym „pudełkiem” stała się ograniczona świadomość społeczna, która opiera się na zależności od „bardziej mądrych czy oświeconych” istot lub instytucji społecznych czy mediów.

    Nasuwa się więc pytanie: gdzie znajduje się ta ciasna brama i wąska droga, którą powinniśmy odnaleźć? Tą bramą jest nasze połączone z Duszą serce. Aby odnaleźć to połączenie z naszą Duszą należy całkowicie zaprzestać jakichkolwiek zewnętrznych poszukiwań. To właśnie te zewnętrzne poszukiwania są drogą poprzez „ciemność”, której najczęściej doszukiwaliśmy się w przebywających obok nas Nas braciach i siostrach. Nasze naturalne i prawdziwe, oparte na Miłości Bezwarunkowej uczucia, zawsze prowadzą do wnętrza, które jest przepełnione najczystszym Światłem. Serce zawsze nas prowadzi do naturalnego i wewnętrznego Źródła. Jeśli nadal chcemy poszukiwać zewnętrznych źródeł zawierających prawdy, to jesteśmy wówczas prowadzeni przez nasze niższe „ja” czyli ego, które próbuje jeszcze za wszelką cenę trzymać nad nami kontrolę. Oczywiście te zewnętrzne źródła były nam potrzebne tylko i wyłącznie jako doświadczenia prowadzące do całkowitego rozpoznania Źródła, które płonie w naszym wnętrzu.

    Następne pytanie, które mogłoby się teraz nasunąć brzmi: jak wąska jest ta wewnętrzna ścieżka? Otóż nigdy nie będą podążać nią tłumy. Jest na niej przestrzeń tylko dla istoty, która jest połączona ze swoją pełną Boskiego Światła Duszą. Tak naprawdę to nigdy nie byliśmy odcięci od naszego naturalnego i prawdziwego Źródła. Nasze Dusze są wielowymiarowe i nawet w tej chwili TU i TERAZ przebywamy we wszystkich dostępnych dla Nas wymiarach. Od zawsze mieliśmy kontakt i połączenie z Nadświadomością, Wyższą Jaźnią, Bogiem czy jakkolwiek można to nazwać. Wystarczy sobie o tym przypomnieć; uświadomić, że każde wypływające z naszych ust słowo, każda myśl, emocja czy uczynek wynikły z powodu tego, że przemawia przez nas Wyższa Jaźń czyli nasze naturalne dziedzictwo od którego nigdy nie byliśmy odłączeni.

    Nie potrzeba już żadnych specjalnych, rozłożonych na iluzoryczny czas technik, aby uzyskać w pełni świadome połączenie z naszą wewnętrzną Duszą. Jeśli nadal będziemy poszukiwać autorytetów na zewnątrz, to będzie się wiązało z oddawaniem naszej Energii w celu dalszego zasilania iluzji a nie coraz większego rozpalania Światła. Nie potrzeba czerpać wiedzy z żadnych ksiąg, religii, kursów duchowych czy nawet od lekarzy. Nie istnieje coś takiego jak zdrowie. Naszym przeznaczeniem jest ciągłe, coraz bardziej doskonałe i niekończące się szczęście z którym związana jest również coraz doskonalsza kondycja naszych ciał. „Zdrowie i choroba” są to dwa przeciwległe sobie bieguny iluzji dwoistości. To wszystko to nic innego jak pogrążona w „ciemności” zewnętrzna iluzja, którą postrzegamy naszym fizycznym wzrokiem. Aby skierować się do prawdziwego Światła, należałoby zacząć używać naszego wewnętrznego, duchowego i nie powodującego żadnych zniekształceń wzroku. Wzniesienie to bardzo indywidualny proces. Nie oczekujmy na zewnątrz jakichś szczególnych wydarzeń, które jeszcze bardziej oddalają nas od prawdziwego Światła, które płonie wewnątrz nas. To wewnętrzne Światło wyłania się z nas coraz bardziej powodując, że czujemy coraz większe połączenie ze Wszystkim. Coraz częstsze używanie tej cudownej, wewnętrznej przestrzeni powoduje, iż następuje prawdziwe i całkowite przebudzenie naszej Świadomości . Otwieramy sobie w ten sposób drogę do coraz wyższych wymiarów będących poza iluzją opartą na strachu. Całkowite Przebudzenie następuje w momencie, gdy nasza Świadomość uniesie się ponad nasze wcześniejsze wyobrażenia na temat śmierci ciała.

    Gdy udało nam się pokonać tę iluzję, to Niebo właśnie zstąpiło na Ziemię i nastało Wielkie Światło…

    Z Miłością…

  14. Hanna
    Sier 01, 2012 @ 18:41:08

    Witam wszystkich świetliście. Dzięki Kochana Krystal za ten przekaz- dokładnie tak jest u mnie. Również biorę udział w aktywacji impulsów. Dzisiaj czuję się jak przemaglowana. Na każdym swoim poziomie wiem, że to prawidłowe. Idę więc do lasu pooddychać jeszcze. Dzięki kochani za to, że jesteście. Przesyłam Wam i sobie swoją miłość

  15. Ana
    Sier 01, 2012 @ 17:53:24

    O, tego Pana zdaje się widziałam podczas pierwszej Aktywacji Impulsów 🙂 🙂

    • wika
      Sier 01, 2012 @ 19:05:30

      Mówisz o tym przystojniaku na obrazku?… 😉 no, no, niektórzy to mają chody… 😀

      • maniulka
        Sier 01, 2012 @ 19:36:30

        Taa, wystarczy jakiś przystojniak na obrazku i już jest zejście z tematu…….fajny nie?
        🙂 ❤

      • Ana
        Sier 01, 2012 @ 20:49:28

        No nie mogę się napatrzeć 🙂 Aż mnie kręgosłup przestał boleć z wrażenia 😉

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: