Kiedy upadnie ostatnia kostka domino

.

Życzę wszystkim miłego weekendu, następny przekaz w niedzielę rano.

Krystal 

_____________________________________________

Zapewniam was – ten dzień się zbliża i niesie z sobą błogosławioną ulgę i uwolnienie od tyranii – to wszystko, za czym tak bardzo tęsknicie

.

Słodka Armio Światła, to ja, Indriel z wiadomością nawiązującą do waszej roli w procesie Wzniesienia oraz w tworzeniu nadchodzącej Nowej Ziemi. Odnoszę się dzisiaj do waszego powołania. Nie, nie tego, które wypełniacie, jako trójwymiarowy człowiek, lecz prawdziwego wołania waszego serca. Dla każdego wojownika pokoju istotne jest teraz, aby głęboko kontemplował to, co przyciąga jego uwagę, ponieważ początek dramatycznych zmian i wstrząsów kulturowych leży tuż za horyzontem.  Jestem taki szczęśliwy mogąc wam powiedzieć, że dla tak wspaniale rosnącej liczby was, marzenie wypełnienia dzieła swojego życia właśnie się spełnia. Jakże cudownym jest dla nas być tego świadkiem!

Zmiany nadchodzą, Drogie Serca, nadchodzą szybko i zmiotą wszystko, co nie pochodzi ze Światła. Myślicie, że my żartujemy, podczas gdy wy próbujecie przewidzieć ten moment, kiedy coś, cokolwiek fizycznie namacalnego wszystkim się ukaże. Zapewniam was – ten dzień się zbliża i niesie z sobą błogosławioną ulgę i uwolnienie od tyranii – to wszystko, za czym tak bardzo tęsknicie. Nie pytajcie o daty, nie próbujcie brutalnie „wciskać” Boskiego Planu do ustępującej koncepcji czasu liniowego. Albowiem pasuje to jak okrągły element układanki do kwadratowego otworu. Po prostu zaufajcie, że tak ma być i wiedzcie też, że wiele zajęć, które teraz wykonujecie nie będzie istniało i nie powinno istnieć, ponieważ idea społeczeństwa 5 wymiaru opiera się wyłącznie na Świadomości Jedności.

Nie myślcie, że nie jesteśmy świadomi waszego poczucia zagubienia w tym etapie waszej podróży. Wiemy, że było to przyczyną wielu waszych bezsennych nocy. „Jaki jest cel mojego życia”? „Jakie jest moje prawdziwe powołanie”? „Jak mam realizować swoje marzenia i jednocześnie zapewnić byt mojej rodzinie?” Są to jedne z najczęściej zadawanych nam pytań. Jestem tu, by wam pomóc odkryć te odpowiedzi, żebyście mogli bardziej efektywnie tworzyć ten wspaniały, żywy obraz i doświadczać Nowej Ziemi. Zacznijmy od zbadania, jak wygląda wasz typowy dzień. Czy wasza praca jest dla was spełnieniem? Czy czujecie ożywienie i radość po ukończeniu zadania, czy też raczej energetyczne wyczerpanie? Czy czujecie połączenie z waszą pracą? Czy, waszym zdaniem, to, co robicie służy innym, wspólnocie, wam samym? Czy wchodzicie w nowy dzień z poczuciem oczekiwania, czy lęku? Czy jesteście dumni z tego, co robicie? I najważniejsze – jaki był pierwotny powód dokonania wyboru waszego zajęcia? Odpowiedzi na te pytania są oczywiste i nie wymagają mojej dalszej ilustracji.

Wejrzyjcie głęboko w siebie i skupcie się na tym, czego mocno naprawdę pragniecie, do czego zawsze czuliście powołanie, ale nigdy nie mieliście albo wystarczających środków finansowych albo też czas nie był właściwy, by to zrealizować. Zadajcie sobie pytanie – co was do tego przywiodło i jakie to uczucie wyobrazić sobie siebie w tej szczególnej roli. Czy to powołanie pochodzące z serca, czy raczej z umysłu? Czy to wymaga poświęcenia własnych ideałów i moralności, czy też płynie tak naturalnie, jak rzeka do morza? Czy natrafiacie na ciągły opór w realizacji tego celu, czy wymaga to manipulacji ludźmi i naturalnymi energiami wokół was? Jeśli z powodu sytuacji, w której się znajdujecie musicie cierpieć, nie być sobą i dusić w sobie życie, tylko po to, by dalej funkcjonować, to zapewniam was, że nadszedł najwyższy czas na głębokie przewartościowanie waszej ścieżki życiowej. Życie w stanie, który nienaturalnie obniża wasze wibracje jest niezdrowe. A jeśli jesteście Pracownikami Światła, to jest to podwójnie szkodliwe, ponieważ stale dzielicie się waszymi podwyższonymi wibracjami i podnoszącą na duchu energią z innymi. Oczywiście, wasze prawdziwe powołanie nie spełni się bez wysiłku, czasem nawet wymaga drobnej potyczki, ale ogólnie powinno przynosić uczucie radości i nagradzać niemal na każdym kroku.

Zapytacie – jak odkryć tę prawdziwą drogę serca? Powiem wam – znajdźcie coś, co możecie prawdziwie kochać każdego dnia. To „coś” może być wielkie bądź małe, szukajcie radości, a odnajdziecie ją patrzącą wam prosto w oczy. Wybierzcie coś, co przynosi wam zadowolenie – to może być drobna rzecz. Spacer w lesie, pyszne jedzenie, pójście do kina lub filiżanka herbaty z przyjacielem. Proszę, przestańcie „odkładać na później”, bo wszystko dzieje się w Teraz. Pomyślcie o swoich zdolnościach i szczególnych zainteresowaniach. Co wielokrotnie was przyciągało, ale odkładaliście zrobienie tego z tzw. „praktycznych” powodów?  My, z częstotliwości waszego prawdziwego Domu, możemy dostarczyć wam wielu interesujących pomysłów – znajdźcie tylko chwilę, by poprosić!  Wielu z was jest członkami załóg licznych statków kosmicznych okrążających tę planetę, a ich kariery rozkwitają na pokładach tych statków. Czasami informacje, które otrzymujecie są, pełnym miłości, przypomnieniem talentów waszego „prawdziwego życia” i łagodną zachętą, aby je wykorzystywać podczas waszego pobytu na Ziemi. Wasze marzenie nie musi być kosztownym przedsięwzięciem. Nie wywracajcie też waszego życia, ani życia waszej rodziny „do góry nogami” w waszych poszukiwaniach – zaczynajcie powoli, od małych kroków. Utwórzcie intencje i wizualizujcie siebie w wybranej roli, codziennie w krótkiej medytacji. I nie zakładajcie przedwcześnie, że inni nie będą was wspierać. Uwierzcie w siebie! Ufajcie sobie tak, jak my ufamy wam.

Ukochani Strażnicy Światła, znamy doskonale obecną sytuację na Ziemi. Nie jesteśmy ślepi na ucisk Starego Reżimu, pod którym jeszcze się znajdujecie. Ale kiedy ostatnia kostka domino upadnie, upadną też instytucje, które trzymają was w niewoli – pętla rozluźnia się i wasza wolność jest naszą obietnicą dla was. I zanim się zorientujecie, historia, ta dawno zapomniana, zostanie wszystkim ujawniona. Mówię tu o czysto historycznych rewelacjach – ogromnych powiązaniach z waszymi Gwiezdnymi Braćmi, które mają zostać „odkopane” i przedstawione wszystkim, którzy są skłonni wiedzieć i słyszeć. Historii, nie kłamstw, będą nauczani wszyscy chętni. Pamiętajcie – nie można zbudować zamku na stercie gruzu. Potrzebny jest czas, aby usunąć jego resztki, a kiedy w końcu znikną bezpowrotnie, będziecie nieograniczeni, dosłownie. Tak, to oczekiwanie odczuwacie jak wieczność. Ale ono prawie dobiegło końca i wzywam was – przygotujcie się do kolejnego rozdziału w historii waszego życia. Utrzymujcie miłość w waszych sercach za utraconym, ponieważ to właśnie wy będziecie powołani do służby w najbliższych dniach. Jesteście kochani i jesteście błogosławieni.
Jestem Indriel, służący tym, którzy służą Światłu. Jestem tu dla was, zawsze.

Archanioł Indriel przez AuroRa Le, 29 maja 2012.

Przetłumaczyła Ewa

http://lifeafteryear2012.blogspot.com/2012/05/when-last-domino-falls.html

3 komentarze (+add yours?)

  1. garawa
    Czer 11, 2012 @ 16:46:10

    To wszystko jakby mnie przerasta i czuję sie zagubiony, to dlaczego ciągnie mnie to do siebie jak magnes przyciąga i układa opiłki żelaza ?…i wciąż rodzi się fundamentalne pytanie;-Kim ja jestem?…Zbliża się Coś, czego zawsze podświadomie czekała moja dusza, choć nie umiem tego nazwać.

    • Kimba
      Czer 11, 2012 @ 20:53:51

      Cząstką Stwórcy, świadomością samorozwijającą się, a zbliża się coś co własnie odkryłeś i twoja świadomość ta ważniejsza, prośi cię żebyś poszedł wyżej, Słuchaj serca poprowadzi cię , jest tu wszystko czego potrzebujesz żeby to zrozumieć mowa o tej stronie www ,trochę czasu i wiesz. Każdy odbiera to na swój sposób , jeśteś inny a jednocześnie jesteśmy tym samym , wszystko zrozumiesz, poczytaj i zrozumiesz ręka cię naprowadzi i znajdziesz to co ci potrzebne.Ja to tak rozumiem inny inaczej , lecz wszyscy pochodzimy od ojca-matki stwórcy a każdy obok ciebie to tak naprawdę brat i siostra w obecnym opakowaniu.A wszystko czego doświadczasz to poto żebyś w końcu to zrozumiał i masz na to nieskończenie wiele czasu , chyba że sam chcesz przestać istnieć bo tym jest bezwarunkowa miłość którą codziennie obdarza cie nasz stwórca i pozwala doświadczać ci czego tylko zapragniesz by w końcu wrócić do światła. Tak widzę to ja.

  2. Kimba
    Czer 11, 2012 @ 00:46:10

    Kiedy Krystal rodzi mi się pytanie. Bez mała natychmiast dostaje odpowiedż i chwała im i tobie za to . Odbierają myśli z prędkością światła :):):)

    ❤ kr

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: