Wybór jak zawsze należy do was

.

.
Wzniesienie trwa już od wielu lat tak, aby was nie obezwładniało.   Zostało ono delikatnie przyśpieszone i teraz dostrzegacie różnicę oraz jak to na was oddziałuje.  Jest to na wiele sposobów subtelny proces podnoszenia wibracji tak, abyście stopniowo mogli absorbować coraz więcej.   Zbyt duża dawka energii w krótkim czasie mogłaby zaszkodzić waszej ewolucji, dezorganizując tych, którzy wolniej reagują.  Wpływa  to na wszystkie dusze w taki czy inny sposób, z którego to powodu niektórzy mają objawy mogące być przypisane do nieprawidłowego działania systemów w organizmie.
.
Teraz prawdopodobnie możecie zrozumieć, dlaczego w dniu 21-go grudnia 2012 roku, napływ wysokich energii ze względu na zrównanie waszego Słońca z Wielkim Centralnym Słońcem oddzieli tych, którzy są gotowi do Wzniesienia od tych, którzy jeszcze się do tego nie przygotowali.  Wybór jak zawsze należy do was lecz nie przejmujcie się tym,  jeżeli jesteście osobami, które pragną pozostać w obecnym wymiarze.  Nie ma to żadnego znaczenia dla waszej ewolucji w dłuższej perspektywie, gdyż szanse na Wzniesienie nadal będą pojawiały się cyklicznie.  Oczywiście, jeżeli skoncentrujecie swój umysł na tym celu przez czystą siłę woli i szczerą intencję, możecie wznieść się w każdej chwili indywidualnie.
.
Bóg określił taki mistrzowski plan eony czasy temu, który zapewni, że ten cykl zakończy się triumfem dla tych, którzy poszukują drogi powrotnej do Światła.  Przez wiele żyć w najniższych wibracjach we Wszechświecie, wychodziliście z tych ziemskich doświadczeń znacznie lepsi niż byliście wtedy, kiedy tam zeszliście.  Niekoniecznie cieszylibyście się z patrzenia wstecz na niektóre z waszych żyć, gdyż wasza ewolucja prowadziła was czasami przez bardzo negatywne doświadczenia.  Najprawdopodobniej nie rozpoznalibyście siebie jako tych samych, którymi jesteście dziś.  Nie jest to wcale koniecznością, lecz jeśli mimo to będziecie nalegali, wszystko będzie wam odsłonięte z informacji przechowywanych w Rejestrze Akaszy.
.
Każde życie każdej duszy jest archiwizowane i naturalnie, te życia, które wznosiły was są tymi, które uznawane są za te najważniejsze.  Pamiętajcie, że przez wiele waszych żyć, w miarę waszego postępu, jesteście łączną sumą waszych doświadczeń.  Nic nie pozostaje dla was bez pewnej wartości, dla której to macie ułożony plan życia.  Wybieracie z tego, co potrzebne jest do waszej dalszej ewolucji i mądrzejsze głowy niż wy sami, zawsze są pod ręką, aby doradzić wam to, co jest dla was najlepsze.
.
Wasze Anioły Stróże zazwyczaj pozostają z wami życie po życiu i jest to ich droga służenia wam i Bogu.   Ochraniają was was, a jednocześnie prowadzą przez wszelkie nieprzyjemne doświadczenia, które mogliście wybrać do przeżycia.  Nie leży to w waszym najlepszym interesie, aby unikać ich, gdyż będą one tylko wracały do was ponownie.  Uczcie się tego, czegokolwiek musicie się nauczyć, a wtedy zazwyczaj nie będziecie proszeni o ponowne doświadczenie tego.
.
Wielu z was, że tak powiem, dotarło już w tej chwili do końca tej drogi i intuicyjnie będziecie wiedzieli, że tak jest.  Wasz ostateczny okres czasu na Ziemi będziecie mieli pod należytą kontrolą i minie on dość gładko w miarę jak będziecie doświadczali wewnętrznego spokoju.  Pochodzi to z wiedzy o tym, że osiągnęliście już wasze cele i potrafiliście zerwać więzi z ziemskimi powiązaniami, które wam dłużej już nie służą.  Oczywiście ci, którzy jeszcze nie do końca wyczyścili siebie z tych więzów, czym dłużej w tym trwają, tym mniej as one atrakcyjne.
.
W tym czasie, kiedy niektóre najbardziej zdumiewające zdarzenia będą się odbywały, polegamy na pracownikach Światła, aby pomagali tym, którzy będą przerażeni tym co się dzieje.  Przez krótką chwilę będzie się wydawało, że wszystko obraca się w gruz i częściowo tak będzie się działo.  Jednak wszystko to było przewidziane i zaplanowane jako sposób do pozbycia się wszystkiego co stoi na waszej drodze do pokojowego rozstrzygnięcia waszego życia.  Rozwiązania waszych problemów są nam znane i razem z naszymi sprzymierzeńcami szybko o wszystko się zatroszczymy.  Jest to tego rodzaju informacja, której ludzie potrzebują i wkrótce będzie ona zaadresowana do całego świata tak, że wszyscy usłyszą nasze głosy.
.
Nastąpi seria rewelacji, które na wiele sposobów zaszokują was wszystkich, gdyż bez względu na to, jak sie  czujecie przygotowani, to jest niemalże pewne, że poruszą was znacznie głębiej.  Niektóre z tych roszczeń będą absolutnie niewiarygodne i nie będą podane wszystkie ich szczegóły, aby zaspokoić ludzką ciekawość, lecz aby po prostu zwrócić uwagę na obrzydliwe zbrodnie przeciwko wam.  Wyjaśni to co was intrygowało i niewątpliwie pozwoli wam zrozumieć dlaczego tak wiele zbrodni pozostawało bez kary przez ostatnie pięćdziesiąt lat lub dłużej.  W rzeczy samej, moglibyście cofnąć się do Drugiej Wojny Światowej i zastanowić się dlaczego tak niewiele osób ze ścisłej czołówki zostało pociągniętych do odpowiedzialności za swoje zbrodnie przeciwko ludzkości.  To była zmowa, Kochani, gdzie większym zainteresowaniem pośród wielkich mocarstw było przechwycenie informacji, poprzez pozwolenie na przyłączenie się do nich zbrodniarzy, zamiast postawienia ich przed sądem.
.
Nie ma żadnego znaczenia jak dawno temu te zbrodnie zostały popełnione lub dowody zniszczone, gdyż my możemy cofnąć się w czasie w celu ich odzyskania.  Nie ma ucieczki od sprawiedliwości i prawdy, a nic innego poza prawdą nie może być lepiej zidentyfikowane niż tym czym  jest.  To nie jest w celu przestraszenia was, ale kiedy zejdziecie z tej Ziemi, te same reguły mają zastosowanie, gdy przegląd waszego życia ma miejsce.  Nie możecie nawet okłamywać samych siebie, tak jak  to niektórzy czynią, aby przekonać siebie, że fakty są inne, niż naprawdę są.  Nie moglibyście tego dokonać w inny sposób, gdyż jak inaczej można uczyć się, jak nie własnych błędach?  Wszyscy je popełniacie i nie jestescie za nie oceniani, lecz po prostu uważane są za doświadczenia.
.
Powiedzielibyśmy tylko, smakujcie wspaniałych przeżyć, których doświadczaliście na Ziemi, gdyż już nigdy więcej nie będą takie same.  Czasami przechodzenie z jednej skrajności w drugą zwiększa głębie waszych doświadczeń.   W przyszłości wasze życia będą bardziej stabilne i będą biegły równym rytmem i nie będzie żadnych skrajności, o ile ich sami nie wybierzecie.  Przygody będą waszym sposobem na życie i będą wam dawały ogromną satysfakcję.  Jednak bez względu na to jak daleko będziecie podróżowali, wasi bliscy  będą od was oddaleni tylko o jedną myśl, a z chwilowymi towarzyszami podróży będą łatwo osiągalni.
.
Jestem SaLuSa z Syriusza i widzę możliwości, które są przed wami i cudownie jest móc wam o tym mówić, że wygraliście.  Wszystko okaże się być takim, jakim jesteście skłonni uwierzyć, że jest.  Lecz jest niemalże pewne, że będzie to lepsze niż sobie wyobrażaliście.
.
Dziękuję SaLuSa
.
Mike Quinsey, 23 Maj 2012

Przetłumaczyli Sławek i Viola, edycja Krystal

http://galacticchannelings.com/english/mike23-05-12.html

55 komentarzy (+add yours?)

  1. EwaB
    Czer 04, 2012 @ 19:04:45

    Pamiętaj Kim Jesteś

    – myśl o sobie wyłącznie pozytywnie, uwolnij się od poczucia winy, ponieważ to zabiera ci energię i nie pozwala być szczęśliwą i spełnioną; pamiętaj, że każdy człowiek jest w swej istocie doskonały

    – masz w sobie mnóstwo niewykorzystanej mocy; jesteś w stanie zmienić swoje życie zgodnie ze swoimi marzeniami; masz siłę, by pomóc innym ludziom; obudź swoje ogromne możliwości

    – podstawowym warunkiem osiągnięcia sukcesu jest dla ciebie wysokie poczucie własnej wartości; jeśli nie czujesz się doskonałym i wspaniałym, mądrym człowiekiem, który wszystko może osiągnąć, to nie tracąc czasu popracuj nad podniesieniem samooceny
    ………………………………………………………….
    Przytocze fragment z ksiazki Louise L.Hay „Poznaj moc ktora jest w Tobie”
    -„Milosc do samego siebie”
    Czy pamietasz, kiedy ostatni raz byles zakochany?Twoje serce spiewalo.Bylo to cudowne uczucie. Takie samo towarzyszy milosci do samego siebie- z ta roznica,ze nigdy nie mija.Od momentu, w ktorym siebie pokochasz, to uczucie towarzyszyc Ci bedzie do konca zycia,uczyn je wiec doskonalum, jak tylko potrafisz.
    -„Jak pokochac siebie”
    Gdy przebaczasz i pozbywasz sie negatywnych uczuc, nie tylko czujesz, ze z ramion spada Ci ciezar, lecz takze, ze otwieraja sie wrota milosci do samego siebie.
    ………………………………………………………………..
    Pozdrawiam Wszystkich goraco!

  2. Mayan
    Czer 04, 2012 @ 14:01:19

    Drogi Bracie, chciałam wycofać swoją prośbę do Ciebie.Spanikowałam czytając Twoje odpowiedzi.To zupełnie tak jak się czyta książki czy poradniki medyczne – nagle odkrywamy że te wszystki dolegliwości możemy mieć.Przepraszam Ciebie, i przepraszam i podziwiam Wspaniałą i wyrozumiałą Krystal.Jest wszystko ok.W dzień i w nocy otrzymuję pomoc we wzniesieniu, czuję tą energię.Dziękuję Wszystkim

  3. VEGETA
    Czer 03, 2012 @ 23:41:49

    Mantrę? Nie znam żadnej. Ja nie wytrzymuję z tą patologią. Jak ja ludzi, którzy wnikają w same najgorsze z mozliwych rzeczy mam uznać z nauczycieli? To są przeszkody i ja mam w sobie ten bunt od kilku dni. Jestem zawiedziony, że wszystkie moje wysiłki spełzły na niczym, bo dalej zachowują się jak zahipnotyzowani. Umiem współdzielić radość z innymi, ale nie z tymi, którzy okazują to w podejrzany sposób. Możecie mi mówić co innego, a ja i tak postawię warunek Galaktycznej Federacji. Świadomie ulegam ego, bo nie widzę sensu, żeby dalej się wysilać. Ja nie będę robił z siebie błazna przed Wami, bo nie jestem jakąś miernotą. Kiedyś byłem i powiem tylko tyle, że nikt mnie nie szanował od najmłodszych lat. Nie będę pomagał tym wszystkim. Odmawiam. Innym mogę, ale tamtych pozostawiam na pastwę losu. Zachowuję się tak, bo mam wrażenie, że wszyscy mnie olewacie. Do tego chciałem całkowicie odciąć się od Internetu, ale widzę, że jednak jest jeszcze jakiś cień nadziei. Wielu znajomych z pewnego hejterskiego forum pisało, że nie miało warunków, żeby uczestniczyć w tych medytacjach. Wy mnie nie znacie, a ja sam jestem taki, że lubię tworzyć innym zamęt w głowach, by nie mogli wiedzieć jaki jestem naprawdę. Wy macie z reala jakichś przyjaciół? Ja nie mam nikogo takiego, bo siedzę w takim jednym zadupiu i nie mogę się z niego wydostać. Do tego mój wegetarianizm jest formą protestu w tym ciemnym do szpiku kości domu, a i tak oni nie rozumieją, bo są otumanieni. Tak właśnie pozwalam samoistnie wybuchać dla ego, a zaczęło się od tego, że oddam życie w razie gdy ktoś będzie próbował siłą wyciągnąć mnie z tego ciała. Jeśli znacie jakąś mantrę to proszę chętnie ją poznam, ale nie dawajcie tylko linków z filmami wideo, bo to też jest bojkot z mojej strony przeciwko systemowi. Ja podchodzę wybiórczo do tego wszystkiego, bo niestety nie wszystko sprawdza ię w moim otoczeniu. Będę kochać tylko tych, którzy mnie kochają. O tych nawiedzonych Ziemianach chcę zapomnieć.

    Drogi Vegeto, przez ostatnie kilka miesięcy cierpliwie czytaliśmy Twoje pełne niezadowolenia komentarze. Nie są one pozytywne, konstruktywne ani w duchu 4G i jest to ostatni jaki udostępniam w takim tonie. Przekazy i inne duchowe teksty wyraźnie mówią, ze jesteśmy odpowiedzialni w 100% za swoje otoczenie i wydarzenia w swoim życiu i dopóki tego dogłębnie nie przyswoisz, Twoje życie się nie zmieni. Serdecznie pozdrawiam – kr

    • Paq
      Czer 04, 2012 @ 09:57:53

      @Vegeta: wyluzuj, ja mam to samo 24h. Wzniesienie czymkolwiek by nie było to nie wyścig F1. To czy zobaczysz Jabbę, Iti, Hana Solo też nie ma znaczenia. Proponuję sięgnąć do klasyki tematu i po prostu odpuszczać za każdym razem gdy czujesz, że sprawa cię przerasta lub nie dotyczy. Nie zachowuj się jak małe dziecko które biega dookoła huśtawki i krzyczy „Mama ja chce!”. Czasami lepiej zmienić piaskownicę niż użerać się z innymi bahorami 😉 Ciebie pozdrawiam bo wiem że dasz radę. Jesteś gość.

    • freeheart
      Czer 04, 2012 @ 13:13:51

      Dziękuję Krystal 🙂

    • Gabriel
      Czer 04, 2012 @ 19:28:54

      Witaj Vegeto!
      Wiesz, kiedyś też byłam buntownikiem -aż zrozumiałam, że problem leży we mnie w mojej ogromnej nadwrażliwości na reakcje ludzi. Zawsze byłam uznawana za dziwaka – teraz też.
      Przepraszam cię bardzo, nie wiem dlaczego wcięło mi mantrę. Brzmi ona :

      Ashtar – też jest buntownikiem, tylko on swoje opinie
      wyraża w sposób bez emocji i wyważony.
      Pozdrawiam Cię w Świetle – M’

    • zdzich
      Czer 04, 2012 @ 19:33:25

      Vegeta, czy pomyślałeś że w ten sposób „ciemni” starają Cię odciągnąć od samorozwoju, stawiając Ci takie a nie inne otoczenie, warunki, zresztą jako dusza sam je wybrałeś by się sprawdzić i zakładałeś że nie zależnie od okoliczności tu na Ziemi dasz sobie radę. Złoszcząc się na siebie i wszystko wokoło, tylko zaniżasz swoje wibracje pomagając „ciemnym” na coraz większe otaczanie Ciebie przez niskie wibracje. Mantry nie są Ci potrzebne, skup się na swoim sercu, otocz się Światłem Miłości i z centrum serca rozszerzaj światło na zewnątrz, pokochaj siebie samego, Tylko Ty sam dokonasz swoje wzniesienie, nikt za Ciebie tego nie zrobi, bracia, siostry z kosmosu mogą Cie wspierać, doradzać, ale tylko Ty masz wolna wole co zrobić, czy mimo niedoskonałości innych złorzeczy im, czy wysyłać miłość, ale taka bezwarunkową. Często używamy „ciemni” ale to są tylko zagubione dusze nie widzące jeszcze Światła w sobie, one tak jak i my tez pochodzą z PIERWOTNEGO ŹRÓDŁA, są tym samym co my, wiec pomyśl i nad tym, to co myślisz o nich itd. faktycznie myślisz o sobie.
      Pozdrawiam Cię Miłością i Światłem

    • Gabriel
      Czer 04, 2012 @ 19:34:51

      Witaj Vegeto!
      JA JESTEM uparta – pisze mantrę po raz trzeci :

      Pozdrawiam – M’

    • Gabriel
      Czer 04, 2012 @ 19:38:03

      Vegeto!
      Mantrę wysyłam po raz czwarty:

      Chronię swoje Światło, lecz jestem kanałem dla Światła

      M’

    • Dajamanti
      Czer 04, 2012 @ 20:05:17

      Kochany Przyjacielu, Ta Miłość jest jak na dłoni.

      Szlachetne piękno, otulone czystym intensywnym Światłem – to Ty.
      Kryształ lśniący kolorami tęczy, malujące wspaniałe pejzaże – to Twoja Dusza.
      Bogata Mądrość, bystrość i punkty oparcia – To Twoje doświadczenia.
      Wspaniały ogród, pełen pięknych, najrozmaitszych kwiatów – To Twoje ciało.

      Czy może istnieć piękniejsza istota?

      Pewnego dnia dojdziesz do światła i śmiech napełni całą Twoją istotę, ponieważ doświadczysz i zobaczysz, jak coś tak oczywistego, przesłaniała ci dotychczas Twoja nienaturalna osobowość.

      Nasz wołanie, i wołanie każdej wspaniałej istoty komentującej na tym blogu, jest głosem braterstwa i zjednoczenia.

      My Kochamy takie osoby jak Ty, ponieważ jest wiele dzieci, które przestało już pytać i wiele pytających pozostało, zabawiając się w iluzyjną dorosłość.

      Pozdrawiamy z Braterstwie i Przyjaźni.

    • beza
      Czer 04, 2012 @ 20:20:57

      Kochany Vegeto. Poczuj energię tych słów,które do Ciebie skierowano. Nie analizuj,nie rozbieraj na części pierwsze. Poczuj …Szczególnie słowa M’ (Gabriel) to strzał w dziesiątkę. Wiem co mówię :-).

  4. Piotr
    Czer 03, 2012 @ 22:35:18

    Witam czy mogę dostać od ciebie krystal adres e-mail w celu skontaktowania się, z góry dziękuję

    Piotrze pisz w komentarzu, którego mogę potraktować prywatnie — Kr

    • Jack
      Czer 04, 2012 @ 13:40:21

      Więc ja pozwolę sobie zadać trochę bardziej osobiste pytanie:
      Krystal jesteś Plejadanką?

      ps.i żeby nie było jakiś niejasności – to nie jest „start” do ciebie ;D

      Jack, myślałam kiedyś ze jestem Plejadianką, albo może z Syriusza, ale nie tak dawno ‚dowiedziałam się’, ze większość moich inkarnacji spędziłam w konstelacji Oriona — Kr

  5. Jack
    Czer 03, 2012 @ 21:35:31

    Pamiętacie o dniu Powrotu Boginii (medytacji o pozbycie się ciemnych sił z naszej planety wykorzystując pomoc energii żeńskiej-tzw.energię Bogini) związanej z tranzycją(opozycją) Wenus w nocy z 5 na 6 czerwca o 3.30 naszego czasu?

  6. Paq
    Czer 03, 2012 @ 21:23:41

    Fizycznie rzecz ujmując nie spodziewałbym się fajerwerków. 21 grudnia upłynie wam jak dzień każdy inny. Tak ja to odbieram. Może zmieni się sposób patrzenia na życie, ale czy to nie dzieje się cały czas, bo takie jest życie? Kropka. Dla mnie „wzniesienie” to każdy moment w którym ludzie intencjonalnie wkładają do życia więcej poczucia humoru i dystansu do wszechpanującego absurdu. Nie ma czegoś takiego jak globalne „Pinnnng!” i nagle gra gitara jak w programie TV. Tak może jest na filmach, a nie w realnym życiu. Wiecie, nie twierdzę że nie wolno wam fantazjować, marzyć, no ale weźcie tak na „czuja” czy istnieje recepta na wszelkie zło świata? Chyba nie 🙂 Czy ludzie za wszelką cenę muszą widzieć jakieś tam statki albo mieć kontakty? Myślę, że nie o to tu chodzi. Raczej o indywidualne zrównoważenie, poczucie spokoju, wrażliwości na piękno, dystans do rzeczy których człowiek prawdziwie nie potrzebuje do szczęścia. Myślę że dobrym posunięciem jest zwyczajne rozwijanie życia wewnętrznego, skupienie się na tu i teraz. Na początek wystarczy. Reszta sama przyjdzie.

    • Jack
      Czer 04, 2012 @ 13:52:22

      Naprawdę szczerze ci gratuluję tej twojej absolutnej „wszystkowiedzy”(rozumiem to
      bo również przez długi czas byłem taki „mądry”) a jednocześnie całkowitej „odporności” na cokolwiek co jest sprzeczne z twoim „panującym” dogmatem – żebyś tylko nie obudził się pewnego dnia z „ręką… (edytowane)

      Love n Light Brother

      Jack, staraj się odnosić z szacunkiem do innych czytelników, nawet gdy mają całkiem odmienne zdanie od Twojego. W duchu 4G? dzięki — Kr

    • Mariusz
      Czer 04, 2012 @ 18:07:45

      Nie mów hop. Masz miejsce w nieskończoności. Gdzie absolutnie wszystko jest możliwe. 😀

  7. Mayan
    Czer 03, 2012 @ 19:26:07

    Sprostowanie – literka (h) to miało być serce.Piszę tekst na monitorze a na laptopie mam włączony skype .Eksperyment nbiestety się nie powiódł….i tak to trochę dziwnie wyszło.

  8. Mayan
    Czer 03, 2012 @ 19:15:15

    Kochany Bracie ,przepraszam że zawracam głowę, nie lubię tego robić ale od kilku dni jest coś ze mną nie tak – serce „nawala” a w głowie też jakaś dziwna pustka.Może jestem histeryczką, może to tylko biometr ?
    Dziękuję Krystal Ty i Twoja Strona pomogły mi wiele razy zrozumieć to co się dzieje.
    A dzieje się naprawdę dużo i zawdzięczamy to wszystko Tobie.Jeszcze raz dziękuję wszystkim . (h)

  9. Agnes G.
    Czer 03, 2012 @ 16:38:34

    Czy objawem wzniesienia mogą być zawroty głowy ?

  10. Jakob
    Czer 03, 2012 @ 14:50:28

    czy wzniesienie oznacza koniec reinkarnacji duszy ?

    Istoty z wyższych wymiarów tez reinkarnują, tylko mają o wiele większą swobodę, kiedy i gdzie. kr

    • Jack
      Czer 03, 2012 @ 17:44:18

      @Krystal:
      „Istoty z wyższych wymiarów tez reinkarnują, tylko mają o wiele większą swobodę, kiedy i gdzie. kr”

      To jest tylko część prawdy – każdy z nich jeśli będzie chciał może pozostać nawet dotychczasowej swojej postaci tu na Ziemi i budować tutaj nowy świat lub faktycznie znaleźć się tam gdzie sam wybierze

    • Jakob
      Czer 03, 2012 @ 19:45:31

      Miałem na myśli , że w chwili wzniesienia duchowego , kiedy to u mnie nastąpi , to co będzie z moją karmą ? Czy ją spłacę ? i nie będę musiał już „wracać” ?

  11. MinisterQ
    Czer 03, 2012 @ 14:46:36

    A co jeśli nic się nie stanie?…

    czy nie zauważyłeś, ze już się wiele staje? – kr

    • Deni_Mu
      Czer 03, 2012 @ 18:25:58

      Dokładnie Krystal. Bardzo dużo się wydarzyło i dzieję się każdego dnia. To, że czegoś się nie dotknęło wcale nie znaczy, że tego nie ma.
      Odnoszę wrażenie, że większość nie rozumie sensu tego wszystkiego i czeka aż wszystko zostanie podsunięte pod nos na złotej tacy w zamian za nasze cierpienia, które nas spotkały na tej planecie…

    • Jack
      Czer 03, 2012 @ 18:31:29

      moja odpowiedź udzielona na stronie starseeds.net na podobne pytanie do twojego czyli typu: nic się nie dzieje a jeśli już to tylko coraz gorzej itp.

      @ Denis napisał:
      „Czy są jakieś dobre nowiny? Bo tutaj ciągle pada bardzo mocno(Irlandia), została uchwalona umowa fiskalna(dotycząca zobowiązań de facto niewolnictwa finansowego), został też zaatakowany przez bandytów konwój przewozący narkotyki ostatniej nocy. Staram się jednak pozostawać w pozytywnym nastawieniu na to co tutaj się dzieje”  

      To jest tylko odosobniony punkt widzenia, a ten znany nam świat odchodzi – nie przejmuj się tym wszystkim ponieważ w rzeczywistości nie ma to znaczenia.
      Obecnie jest dużo pozytywnych rzeczy – a że „ciemna strona” się rozpaczliwie broni – nawet sztucznie powodując i wręcz „pompując” poczucie(naprawdę-złudzenie) powszechnego strachu dla ludzi o nie przebudzonych umysłach – to tylko potwierdza ich desperację – i jak to zresztą widać oni sami podzielają tymi działaniami ten właśnie pogląd, bo są oni skazane na zagładę i to w bardzo bliskim. czasie.
      Pozytywne wydarzenia? – Ludzie – przynajmniej dla nas(Polska) – ale mam sygnały, że w wielu częściach świata również (na przykład: podaje tak Jessica Mystic na swoim Twitterze) – organizujemy demonstracje i marsze(sam byłem dziś na jednym z nich) w obronie ludzkich spraw, nasza cała opozycja teraz się łączy występując wspólnie przeciwko rządowi.
      A na świecie dobiega już końca proces usuwania kluczowych finansistów – zupełnie nowy system finansowy jest już przygotowany i zostanie wkrótce wprowadzony.
      We wrześniu (najprawdopodobniej) uruchomiony zostanie program naszych przyjaciół dostarczania niezależnego źródła energii dla każdej rodziny który ma być pierwszym „dotykalnym” przedsięwzięciem – a jest on przewidywany jako „lodołamacz”(„oczyszczenie drogi”) przed kolejnymi wprowadzaniami innych zaawansowanych programów.
      Tworzą się grupy społeczne obudzonych w tej chwili na całym świecie (jeśli nie ma
      takich w pobliżu ciebie – to działaj i sam je próbuj zorganizować – stwórz stronę internetową i rób co trzeba w tym kierunku) – które działają i „budzą” następnych którzy robią to samo..) – przypomina to wzbierającą falę działania – na początku jest mała ale wznosząca się do wielkiej – i kiedy w końcu dotrzeć do brzegu spietrzy się – i zmiecie cały brud na swojej drodze (nie będzie to jedna fala,bo zupełnie inna będzie potężniejsza) – więc głowa do góry!

      love n light

      • Jack
        Czer 03, 2012 @ 18:36:48

        errata-powinno być(na twitter Jessica Mystic): „ludzie budzą się coraz bardziej masowo na całym świecie”(ponieważ wzrastają ogólny poziom wibracji na całej planecie)

  12. Sisi
    Czer 03, 2012 @ 11:05:01

    Marku,
    tego nie wiem, ale odpowiedz moge sobie wybrazic taka: to od Ciebie zalezy, czy zostaniesz odlaczony od swojej rodziny w grudniu. Zadaj sobie pytanie, czy tego wlasnie chcesz?
    Sylwia

  13. Tao
    Czer 03, 2012 @ 10:01:46

    Witam wszystkich
    Proces zmian na Ziemi rozpocznie w tym miesiącu czerwcu i będzie przebiegał, przez całe lato. Najpóźniej we wrześniu – październik najbardziej aktualne obszary jak system opieki zdrowotnej (medycyna i przemysł farmaceutyczny), dostaw energii, transportu, finansów, korporacje, państwa narodowe itd. zostaną zniesione i zastąpione zupełnie nowymi formami życia społecznego oparte na zasadach duchowych .
    Stanie się to dzięki kosmicznej interwencji i przy naszej pomocy, jak wzniesionych mistrzów, jak ludzkość nie jest w stanie rozwijać się samodzielnie.
    To jest smutna prawda, a to wyjaśnia również, dlaczego wszystkie te zmiany zostały przełożone do ostatniej możliwej chwili kosmicznych przebiegów.

    Cytat ze strony dr.Georgi Stankova:
    http://www.stankovuniversallaw.com/2012/06/state-of-ascension-report-105-the-ascension-scenario-after-11-11-11/#more-2267
    *************************************************************************
    http://profilaktyka.uzdrawianie.org/

    • hasan
      Czer 04, 2012 @ 10:56:48

      tak jestem za by w czerwcu się to stało by doszło do przemian i do uwolnienia ludzi od polityków bo polityk = zło świat doskonały to świat bez polityków bez urzędów bez podatków bez wojska bez klechów bez tego całego zakłamania i manipulacji. tak mam nadzieje że naprawdę dojdzie do uwolnienia informacji i ludzi od polityków w czerwcu i zacznie się to zmieniać na normalny świat

  14. VEGETA
    Czer 03, 2012 @ 09:54:59

    Dobra jestem nieprzygotowany tylko dlatego, bo świadomie podchodzę do tego wybiórczo. Pasuje Wam? Aha i jeśli oznaczać ma to, co napisał Marek, to ja oczywiście stawię opór, bo nie jestem jakimś niewolnikiem. Jestem gotów wyrzec się w takim wypadku swojego pochodzenia. I nie obchodzi mnie czy to nie jest znowu jakiś żałosny eksperyment co ma opierać się na działaniu lustra, by nas sprawdzać. A jeśli spotkają mnie nieprzyjemne konsekwencje, bo dosłownie ze wszystkimi Ziemianami mam stracić wszelki kontakt, by wyemigrować do innej galaktyki i być w ciele innym niż ludzkie? Haha może jeszcze za karę mnie to spotka, co? Ostrzegam będę walczyć.

    Drogi Vegeto, czytając niektóre Twoje komentarze wydaje mi się, ze wcale nie studiujesz przekazów, czy innych materiałów duchowych (?) – kr

    • Gajdzioch
      Czer 03, 2012 @ 17:46:31

      Przyjacielu skąd w Tobie tule buntu, przecież jest wyraźnie powiedziane, że sam sobie wybierzesz gdzie się znajdziesz. Sam stwarzasz sobie swoją rzeczywistośc i tylko Ty decydujesz o sobie, fakt, że Wzniesienie jest nieuniknione na naszej Gai nie narzuca Ci tego wzniesienia. nasz Stwórca tak to zaplanował i jest to Boski Plan, zgadzam się z tym Planem całym sobą i wiem, że Wzniosę się z naszą Planetą i rodzeństwem, które tego zechce, taka jest moja Wola i chcę by dalej na naszej pięknej Gai po tym jakże ważnym wydarzeniu. Pragnę żeby moja rodzina Wzniosła się ze mną ale nie mogę ich do tego zmusi, ponieważ ich KOCHAM i nie podejmę za nich tej decyzji ale dzięki swojej pracy nad sobą mogę podnieśc ich wibracje.

      Mówisz, że nie jesteś niewolnikiem, a mi wydaje się ,że jesteś niewolnikiem swojego ego (to tylko moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzac), ja również w ten sposób to tego podchodziłem ale otrzymałem wielką pomoc od mojej przyjaciółki M`, która nic mi nie narzucała i nie dostałem nic na tacy do wszystkiego musiałem dojśc sam. Serce wskazuje mi drogę, umiem odbiera energię z przekazów i czuję w sobie co jest w zgodzie ze mną, a co nie. Zawierzanie wszystkiemu co czytałem doprowadziło mnie do depresji i do brania psychotropów ale stwierdziłem, że nie tędy droga i dzięki Wierze w Boga radzę sobie bez tabletek. Myślę, że musiałem dosięgną dna żeby się odepochnąc i wypłynąc na powierzchnię.
      Nie walcz ze Wzniesieniem, bądź spokojny, AA mówią w przekazach, że jeśli ktoś się nie wzniesie nie będzie to odbierane jako porażka. Nie walcz z nikim wysyłaj mu Miłośc bo walka obniża Twoje wibracje, nauczyłem się tego i jest mi lepiej w życiu i mojej rodzinie (którą Kocham ponad wszystko) również jest łatwiej ze mną. Nie mówię, że jestem super i wypasiony, jest przede mną wiele pracy ale nie zamierzam się poddac bo wiem, że kiedy będę szedł przez życie z Miłością to dam radę.

      Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości, wysyłam również swoją miłośc Tobie.

      M` dziękuję Ci za wszystko co dla mnie robisz, Namaste.

      Krystal jak Ci minął weekend? Bo dużo komentarzy czekało na publikację:)

      Weekend był perfekt, dzięki :), a komentarze czekały na publikacje tylko kilka godzin — Kr

      • Gajdzioch
        Czer 03, 2012 @ 18:52:28

        Krystal, przepraszam, jeśli odebrałaś moje stwierdzenie jako zarzut, że komentarze czekały na publikację. Po prostu wnioskowałem po Twojej nieaktywności na blogu, że odpoczywasz w ten weekend i już wiem, że tak było:). Poświęcasz wiele swojego czasu dla nas i powtórzę to po raz kolejny, ze wniosłaś wiele Światła w moje życie swoim blogiem, dzięki Tobie poznałem M`, a coś mi się wydaje, że wiesz jak wielkiej pomocy może udzielic ta wspaniała Istota Światła:).
        Proszę przyjmij wyrazy mojej Miłości, ponieważ jesteś moja siostrą:).

        Tak, dwa dni w tygodniu odpoczynku pewnie wszyscy potrzebujemy. Dzieki za miłe słowa. Z miłością — kr

      • Gabriel
        Czer 03, 2012 @ 20:06:06

        Witaj Maćku!
        Jestem pełna podziwu, dla ogromu pracy jaką wykonałeś w tak krótkim czasie.
        Pozdrawiam – M’

    • Deni_Mu
      Czer 03, 2012 @ 18:29:52

      …Lekcje będą powtarzane aż do skutku także życzymy Ci wszystkiego dobrego

    • Gabriel
      Czer 03, 2012 @ 20:17:01

      Vegeto, Vegeto – dziecko Stwórcy – odszukaj w sobie Miłość naszego Ojca/Matki – nikt Ciebie nie ocenia. Czy wiesz, że Jesteś akceptowany przez Stwórcę taki jaki jesteś i że jesteś przez Niego kochany Miłością nie stawiającą żadnych warunków. Bo Stwórca kocha Ciebie, takim jaki jesteś – zbuntowany, poszukujący swojej drogi i wrażliwy na zranienia – są to energie, jakie chcą uwolnienia z Twojej Duszy i ciała fizycznego. Jeśli chcesz ( masz Dar – Wolną Wolę) mów rano nim wstaniesz z łóżka modlitwę- mantrę :

      W ten sposób, będziesz wzmacniał swoja energię i chronił się przed atakami innych.Dzięki temu zaprzestaniesz także prowokowania tych ataków.
      Pozdrawiam w Miłości – M’

  15. Barba
    Czer 03, 2012 @ 08:59:15

    no właśnie, szkoda, że nie zostały określone sposoby rozłączenia, bo znowu jest pole do spekulacji i niepewności…

  16. Marek Portych
    Czer 03, 2012 @ 08:57:44

    Wybór jak zawsze należy do was lecz nie przejmujcie się tym,

    jeżeli jesteście osobami, które pragną pozostać w obecnym wymiarze.

    Nie ma to żadnego znaczenia dla waszej ewolucji w dłuższej perspektywie,

    gdyż szanse na Wzniesienie nadal będą pojawiały się cyklicznie.

    Oczywiście, jeżeli skoncentrujecie swój umysł na tym celu

    przez czystą siłę woli i szczerą intencję,

    możecie wznieść się w każdej chwili indywidualnie.”

    //Jak głupi Jasio na ratowaniu duszy /matki/ która go zrodziła//

  17. Dora
    Czer 03, 2012 @ 08:30:27

    Nabucco – na czasie teraz

  18. Brat
    Czer 03, 2012 @ 08:20:19

    do
    chinka
    – masz zablokowaną Duszę w którejś z poprzednich reinkarnacji, leżysz w pomieszczeniu w sarkofagu. Większość Kluczy poblokowałem ale Ty teraz musisz połączyć się z Tą – Tamtą Duszą i przekonać że musisz odejść. Ja Tam jestem cały czas na godz 11/ chodzi o kierunek / ale Ty leżąc będziesz mnie widziała od prawego ramienia po skosie w górę.

    Jeżeli w poniedziałek rano nie chce Ci się wstać to ktoś może powiedzieć że masz depresję i że masz brać leki Teraz musisz sobie uświadomić że Życie jest piękne mimo trudnego poniedziałkowego poranka i zdecydować się IŚĆ dalej. Ty wyjdź z sarkofagu – górna połowa otwarta a ja będę pilnował by Nikt CI nie przeszkadzał. Za mną jest Wyjście

    From Zero To Nothing
    – jesteś zamknięty w Kuli I musisz ją oczyścić. Możesz pobierać Światło wdechem Tu a tam tym Światłem rozpuszczać powłokę. Możesz sobie pomóc wizualizując że wysyłasz Energię z dłoni, lasera, Miecza czy jeszcze inaczej. Wyobraźnia ma CI pomóc skutecznie oczyścić i wyjść obojętnie Jak będziesz operował Energią. Myślę że może CI to zająć kilka dni więc bądź Cierpliwy

    Dafidoo
    – jesteś w dobrym Miejscu ale brak Ci do tego przekonania i zdecydowania Gdzie chcesz się Znaleźć.
    Obróć się i idź aż znajdziesz jasną Przestrzeń gdzie już Wielu Tam czeka. Pamiętaj by ciągle łączyć Energię ze Słońca Galaktycznego przez Siebie, Siatkę na której stoisz do Centrum Ziemi.
    Czyniąc to staraj się Myśl ciągnąć w Górę.
    Wyobraź Sobie że tam stoisz i spróbuj opisać Kolory które Tam Widzisz. Możesz też Tam Projektować swoją własną Rzeczywistość – Przestrzeń

    • fiolka
      Czer 03, 2012 @ 19:08:42

      Drogi Bracie, czy moglbys i na mnie zerknac? Mam wrazenie, ze stoje w miejscu, medytuje medytuje i nic sie nie dzieje (oprocz odczuc fizycznych)…. a moze tak ma byc…..
      z uszanowaniem
      wiola

    • Kasik
      Czer 03, 2012 @ 19:31:12

      N’a procréation chce wszystkich goraco pozdrowic, mam pyta nie do Brata, Czy mozesz mi cos powiedziec na moj temat,od dluzszego czasu szukam pomocy w uaktywnieniu siebie,z gory dziekuje za rady. MILOSC Z WAMI

    • starchild
      Czer 04, 2012 @ 13:28:57

      Drogi Bracie,czy mógłbyś i mi powiedzieć jak wyglądam energetycznie.Na czym mam się najbardziej skupić,co uleczyć?Z góry dziękuję i pozdrawiam w miłości 🙂
      Gosia

    • Halina
      Czer 05, 2012 @ 12:20:50

      Drogi Bracie.
      tyle pytań do Ciebie, ale odważę się i ja poprosić, byś zerknął co mnie blokuje?
      Promyczki

    • chinka
      Czer 05, 2012 @ 18:28:34

      Tysiąckrotne dzięki kochany BRACIE za prawdę o mnie tzn mojej DUSZY ! Czy zdołałam za TWOJĄ pomocą wydostać się z ograniczającego sarkofagu ??? Starałam się bardzo . Czy jeszcze mam coś zrobić ? Poprowadż mnie , Z sercem pozdrawiam .. Droga KRYSTAL , ANIELE ! dzięki za TĘ cudowną stronę !!

      🙂 ❤ – kr

  19. Marek
    Czer 03, 2012 @ 05:43:07

    Witajcie Przyjaciele!
    Czy dobrze zrozumiałem , że zostaniemy przeniesieni i rozłączeni od naszych znajomych lub rodzin w grudniu ?.
    z poważaniem :Marek

    • zdzich
      Czer 03, 2012 @ 09:19:39

      Witaj Marku
      Działa tu prawo wolnej woli, ci co zechcą wzniosą się, część chcąca pozostać, dalej będzie w podobnych do obecnych wibracji, odrodzi się nie koniecznie na Ziemi. My możemy wysyłać Miłość i Światło dla nich, zechcą skorzystają, nie to Matka Ziemia je spożytkuje. Pamiętaj prawo wolnej woli jest najważniejsze, bracia i siostry z „kosmosu” tez jemu podlegają, ale my wszystkie ich przekazy, rady, przefiltrujmy przez nasze Serca, ono poczuje co jest dla nas w danym momencie najlepsze i dla Matki Ziemi. Nikt nawet Istoty Światła nie mogą przekraczać prawa wolnej woli, danej NAM i WSZYSTKIEMU co istnieje, przez naszego OJCA MATKĘ, PIERWOTNE ŹRÓDŁO . Jesteśmy jak i wszystko co istnieje z NIEGO, kieruj się SERCEM do OJCA MATKI a znajdziesz odpowiedzi.
      Pozdrawiam Miłością i Światłem

    • sfinks62
      Czer 03, 2012 @ 09:51:08

      Przyjacielu,proszę,czytaj słowa warząc każde i przemyślaj je,swoich bliskich i znajomych masz przy sobie zawsze,w sercu.Jesteście nierozerwalnie zawsze razem,a oddaleni tylko o jedną myśl.Serca i umysły Wasze są jednością.
      Serca w górę,wznośmy je.POZDRAWIAM

    • Gabriel
      Czer 03, 2012 @ 12:13:42

      Witaj, Marku!

      Czy dobrze Ciebie zrozumiałam? Uważasz, że Ty zostaniesz przeniesiony (dokąd?), a Twoi najbliżsi pozostaną?/ będą przeniesieni gdzie indziej? Zastanów się, czy to nie EGO mówi przez Ciebie? A może się mylisz?

      M’

    • Agar
      Czer 03, 2012 @ 14:05:54

      Witaj dokładnie tak się stanie jak opisuje to wydarzenie SaLuSa.Tylko trzeba mieć Zaufanie Miłość i Światło w Sercu a będzie wszystko dobrze
      Pozdrawiam
      Agarcithal

    • Server
      Czer 03, 2012 @ 16:30:05

      Według mnie nie zostaniemy przeniesieni ani rozłączeni. Nic nie będzie się działo wbrew Twojej woli. Więc jeśli będziesz chciał się przenieść, zrobisz to, jeśli na chwilę rozłączyć, tak będzie, jesli bedziesz chcial pozostac z nimi, tak tez będzie.Poza tym SaLusa pisze „Jednak bez względu na to jak daleko będziecie podróżowali, wasi bliscy będą od was oddaleni tylko o jedną myśl”
      Nie ma co się martwic na zapas 😉

      No i nie ma to jak super przekaz od SaLuSa w niedziele 😀
      Wielkie dzięki Krystal

    • Andżelika Kościesza
      Czer 03, 2012 @ 16:33:23

      W grudniu to raczej powinnismy się juz zdecydować, którą drogę obrać. Kto skieruje sie ku wzniesieniu bedzie powoli uczył się funkcjonowania w wyższej gęstości, czyli w innej rzeczywistości niż ta tutaj. Potem życie tak nas pokieruje (albo my nim pokierujemy), że odłączymy się całkowicie od 3D i wkroczymy do świata wielowymiarowego. Nie będą nam potrzebne stare przywyczajenia, stare relacje, stare dogmaty (nie będziemy cierpiec z powodu jakichkolwiek braków, bo będziemy sami stwarzać to, co jest nam potrzebne). Bliscy zawsze będą w naszych sercach, zmieni sie tylko sposób komunikacji z nimi. Ja tak zrozumiałam. Pozdrawiam.

    • Gajdzioch
      Czer 03, 2012 @ 16:49:01

      Witaj Przyjacielu:)

      We wcześniejszym przekazie jest bardzo ładnie napisana odpowiedź na Twoje pytanie: https://krystal28.wordpress.com/2012/05/20/dusze-ktore-znacie-i-kochacie-nigdy-nie-beda-daleko/.

      Pozdrawiam.

    • starchild
      Czer 04, 2012 @ 13:17:08

      Drogi Bracie,czy mógłbyś i mi powiedzieć jak wyglądam energetycznie.Na czym najbardziej mam się skupić?Z góry dziękuje i w miłości pozdrawiam 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: