Technika Łączenia Serca i Umysłu

.

 

.

W ciągu zaledwie kilku miesięcy, wszystko, na co czekacie tutaj będzie.

Dlatego też pragniemy przekazać wam instrukcje, jak dostosować częstotliwość waszej ludzkiej Jaźni do częstotliwości waszej Galaktycznej Jaźni.

Najlepszy sposób by to wyrównanie osiągnąć to, siłą waszych myśli, uwierzyć, że jesteście Galaktyczni i, jednocześnie, wyśrodkować swoje emocje na poczucie bezwarunkowej miłości emanującej z nas, waszej Galaktycznej Rodziny. W ten sposób można lepiej wsłuchać się w nasz głos, zobaczyć naszą obecność silą waszej wyobraźni i poczuć nas w waszej wewnętrznej aurze. Dzięki tej intymności kontaktu my, ludzie i Galaktyczna Rodzina, jesteśmy Jednym Bytem rezonującym do dwóch częstotliwości rzeczywistości.

Teraz połączcie wasze Serce i Umysł poprzez odczuwanie naszej miłości,  myśląc jednocześnie o waszym Galaktycznym JA i wdychając nasze wielowymiarowe światło. Obserwujcie, jak nasze światło strzela w górę do waszego Ojczystego  Świata i w dół, do Gai.

Prosimy teraz, skupcie się na tym Świetle, aby zobaczyć wasze Galaktyczne Ciało Świetliste stojące przed wami. Spójrzcie w oczy tej wyższej ekspresji waszego wielowymiarowego JA i wiedzcie, że jesteśmy Jednym.
Poczujcie dotyk dłoni waszego Galaktycznego Ciała Świetlistego, jak pieści wasze serce i dotyka czoło i poczujcie delikatny dreszczyk energii przepływającej między waszym ludzkim i Galaktycznym JA. Utrzymujcie ten obraz jak najdłużej …
W trakcie, jak utrzymujecie to połączenie, rozpoznajcie wątpliwości waszego ego i powiedzcie: „Kocham Cię Ego. Proszę dołącz do naszego Galaktycznego JA. Wiecie, że myśli waszego ego to tylko nawyk, który pochodzi z waszej podświadomości.

Aby lepiej słyszeć podświadomość, uwolnijcie WSZYSTKIE oceny ego i powtórzcie raz jeszcze: „Kocham cię Ego. Proszę dołącz do naszego Galaktycznego JA „. Kontynuujcie, aby z miłością zauważyć każde myślenie 3D waszego ego i pamiętajcie, że osądzanie siebie tylko wzmacnia ten nawyk. Dlatego też, bądźcie świadomi myślenia swojego ego w sposób bezstronny i akceptujący.
Bądźcie cierpliwi, bo żeby uwolnić całe ego, należy pozbyć się całego  lęku. Strach= Ego i Ego=Strach. Ego nie jest waszym wrogiem. To jest, po prostu, prymitywna częstotliwość ludzkości, która istnieje tylko w trzecim i czwartym wymiarze . Ego jest bardzo podobne do białej części jajka – żywi zarodek do momentu, aż pisklę jest gotowe do wyrwania się z jaja. Jeśli możecie rozpoznać swoje ego odczuwając strach, to jesteście też w stanie oddać ten strach waszej Duszy.

Najtrudniejsza część to pamiętać, aby rozpoznać, kiedy wasze ego przejmuje kontrolę. Zasadniczo, jeśli postrzegacie siebie jako istotę ludzką, wasze ego będzie WAMI. Z drugiej strony, jeśli postrzegacie siebie jako waszą JAŹŃ Galaktyczną, wówczas to wasza JAŹŃ sprawuje kontrolę, a ego jest pilotem waszego ziemskiego pojazdu.
Stąd, zamiast być swoją ludzką jaźnią i słuchać swojej Galaktycznej Jaźni,  bądźcie waszą Galaktyczną Jaźnią rozmawiającą z waszą jaźnią ludzką. Ponieważ wasze Galaktyczne JA rezonuje do piątego wymiaru i poza nim, on/ona/ono będzie mówić do was w liczbie mnogiej świadomości jedności:
Nasze ukochane JA Ziemi.

Ponieważ nasz ziemski pojazd utrzymuje coraz wyższy rezonans, my łączymy się bezpośrednio – serce do serca. Jednakże prosimy was o cierpliwość, ponieważ leczycie liczne rany odniesione w niezliczonych życiach trzeciej gęstości ziemi. Dlatego też wysyłamy miłość wraz z tą wiadomością, aby wam asystować w uzdrawianiu.  W czasie, kiedy kontynuujecie pobieranie i integrowanie naszego światła i miłości, wasze Systemy Operacyjne Trzeciej Gęstości, które nadal obowiązują, zostaną zastąpione waszymi Wielowymiarowymi Systemami Operacyjnymi.

Spodziewamy się, że ta aktualizacja do wyższych częstotliwości wzorców neuronowych będzie zakończona w ciągu około sześciu miesięcy waszego czasu. Ponieważ jednak czas jest iluzją, wasz układ nerwowy może być przekształcony wcześniej. W rzeczywistości, w naszym TERAZ, wasza postać jest w pełni przeobrażona, dlatego unosimy się bezpośrednio przed wami. Za każdym razem kiedy rozpoznajecie naszą obecność w swojej aurze, bo jesteśmy WEWNĄTRZ waszej aury, proces gwałtownie przyspiesza tę transmutację w wasze Ciało Świetliste.
Weźcie głęboki oddech i wdychajcie nas do serca i umysłu …

Kiedy wdychacie naszą częstotliwość, wasze serca otwierają się, a umysł rozwija na tyle, aby uwolnić cały, oparty na obawach,  strach. Można uwolnić teraz stare lęki, ponieważ wdech wyciąga stare wzorce programowania trzecio wymiarowego, którego w pełni pozbędziecie się przy wydechu.
Kiedy wydech trwa dwa razy dłużej niż wdech, możecie lepiej zakończyć uwalnianie, opartego na strachu, trzecio wymiarowego programowania. Wypróbujcie ten oddech teraz …
Teraz spróbujcie dwa wydechy na jeden wdech. Wdech, by wyciągnąć  stare programowanie …

  • Następnie użyjcie pierwszy oddech wydechu, by uwolnić programowanie …
  • Teraz użyjcie drugi oddech wydechu do stabilizacji wyższego układu, który jest natychmiast aktywowany poprzez uwolnienie myśli  opartych na strachu …

Teraz ponownie wdech, aby wyciągnąć więcej starych programów, wstrzymajcie oddech, by POCZUĆ  emocjonalny aspekt tego programu, wydech w dwóch oddechach …
Pierwszy wydech uwalnia stare programowanie. Drugi wydech integruje nowe.

Arkturianie przez Dr Suzan Caroll,  17 marzec 2012   http://www.multidimensions.com

Przetłumaczyła Ewa

http://lifeafteryear2012.blogspot.com/2012/03/connecting-heart-and-mind.html

34 Komentarze (+add yours?)

  1. estka
    Maj 24, 2012 @ 20:37:42

    Witam 🙂
    Ciekawi mnie jedna rzecz. Czy to możliwe żeby dusza wybrała dla siebie, jako życiową lekcję, nieśmiałość i poczucie winy w kontaktach z ludźmi? bo mam wątpliwości czego można się przez to nauczyć i jak z tego zgrabnie wybrnąć.

  2. Brat
    Maj 24, 2012 @ 11:50:01

    Możliwe że bóle spowodowane są blokadą przepływu Energii, może postarajcie pospacerować po parku i starać się Uziemić z Sercem Ziemi

    Spróbować wyrównać Energię Świadomym oddechem ładując Światło w siebie.

    Wydech przedłużyć lekko ściskając krtanią by usłyszeć Szum

    W Ciszy Ten Szum można Usłyszeć w środku Czaszki i pozwala odnaleźć się w Tu i Teraz

  3. Teresa
    Maj 24, 2012 @ 07:50:52

    Witajcie

    Kochani, może ktoś wyjaśni mi znaczenie tego snu.
    Z mojego ciała, rąk, nóg wyrastają długie liany, jest ich coraz więcej i więcej. Boję się, nagle wszystko znika a ja czuję ulgę że wszystko jest OK. Tyle pamiętam.

    Pozdrawiam w świetle.
    Teresa

    • Renata
      Maj 24, 2012 @ 21:46:52

      Twój sen kojarzy mi się tylko z jednym. Na poziomie duchowym jesteśmy połączeni energetycznymi nićmi z innymi ludźmi, osoby które doświadczyły tego stanu opowiadają, że mają poczucie jakby nici łączyły ich dosłownie ze wszystkim co jest. Być może we śnie liznęłaś tego stanu.

      Co do medytacji z Arkturianami, ja z kolei mam uczucie fali gorąca na czakrze serca i splotu plus dużo różnych emocji. Cóż, trzeba się kiedyś z nimi skonfrontować. Ktoś na tym forum napisał, że nadajemy się do leczenia psychiatrycznego. Na początku miałam ochotę sklecić ciętą ripostę, ale po namyśle stwierdziłam, że osoby nie zajmujące się rozwojem duchowym, ani nawet nie zainteresowane poważnie ta tematyką, nie mają innej drogi jak wysłać nas – ludzi medytujących min. z ARKTURIANAMI na leczenie. Buhahaha, śmieszne to wszystko!Nie dam się związać!Nie, nie jestem niebezpieczna dla społeczeństwa i nie połknę tabletki! Tak, dobrze się czuję. Dziękuję.

      • JaOla
        Maj 25, 2012 @ 11:09:27

        podpisuje sie pod tym- tez nie dam sie zakneblowac i zaszufladkowac!
        jestem wolna!!! jestem soba!!!
        ide droga mego serca! nic i nikogo nie osadzam! kieruje sie miloscia.
        nie przyjmuje zadnych programow i wzorcow!

        prosze, nie przyjmijcie tego jako bunt! ja poprostu czuje sie taka lekka….

  4. ankasekret
    Maj 24, 2012 @ 01:56:29

    Witam mnie ciągle boli głowa i swędzi jakbym miała jakieś robaczki, nie mogę spać bo boli mnie ciało od leżenia (właściwie nogi) muszę je spuszczać swobodnie za łóżko,budzę się nad ranem bo swędzą mnie podeszwy stóp i środek dłoni, mam ciągle jakieś alergie. przy medytacjach czuję się dziwnie jakby pijana, i widzę kolory fiolet złoty ,teraz jakiś bordowy.Po zbiorowej medytacji 21.05 czułam się świetnie jakbym zrzuciła ciężar, i tak wo gulę to lubię siebie teraz i kocham wszystkich (myślałam że jest to nie możliwe)męczą mnie tylko te bóle i alergie. Pozdrawiam ❤

  5. golabeq
    Maj 23, 2012 @ 23:52:33

    Ja za to czuje sie ostatnio bardzo bezsilna… trace sily i mino iz probuje utrzymywac wysokie wibracje rzeczywistosc mnie zaczyna przytlaczac, Wczoraj probowalam wejsc w medytacje i nie udalo mi sie czulam caly czas spiete miesnie kregoslupa a po glowie biegalo tysiac mysli, ktorych nie moglam wyrzucic z mojej glowy. Wszystko bylo wspaniale poki nie pojawily sie problemy ze zdrowiem moich zwierzakow. Przepraszam ze o tym tu pisze. Wiem ze nikt nie jest w stanie mi pomoc procz mnie samej. Bardzo tesknie za uczuciem jasnosci, ktore czulam jak mnie unosilo. Teraz nie potrafie porzucic chocby na chwile mych zmarwien by wzbic sie ku jasnosci.

    • Odkrywca
      Maj 24, 2012 @ 00:00:10

      Witam Cię:) też tak mam jak ty, że niemoge się skupić na medytacji, taka ociążałość, ból kregosłupa, myśle że na to wszystko dobrze robi sport i natura, albo gorąca kąpiel z olejkami:) więc jestem z tobą, pozdrawiam

      • golabeq
        Maj 24, 2012 @ 00:30:32

        I ja Ciebie witam. Wlasnie na sobote zaplanowalam oderwac sie choc na kilka godzin od rzeczywistosci i sprobowac medytacji wsluchujac sie w morze. Do tego czasu jednak sie nie poddaje i kolejna probe podejme dzisiaj.

    • krystal28
      Maj 24, 2012 @ 00:03:23

      Droga Golabeq,

      jesteśmy w okresie pomiędzy zaćmieniem słońca i księżyca (4.6.12). Wszystko teraz z nas wyłazi emocjonalnie. Musimy być dla siebie i także dla innych szczególnie łagodni i tolerancyjni. Czasem się tez będzie wydawać, ze nie mamy kontroli nas swoimi reakcjami. Dostaliśmy następny, duży zastrzyk Światła, który musimy sobie przyswoić, a to nie jest takie łatwe dla każdego. Przesyłam Tobie i zwierzaczkom ciepłe, uzdrawiające myśli. Jasność i dobre samopoczucie powróci szybciej niż myślisz ❤

    • Kate
      Maj 24, 2012 @ 01:12:06

      Jejku jakbym czytała siebie! Rowniez ostatnio czuje sie mówiąc ogolnie kiepsko. Dziś lezałam i łzy nie mogly przestac leciec….Watpie w siebie. A jedyne słowa które sie cisną na usta to: mam już dość. A jeszcze niedawno czułam się wspaniale i myslałam, ze mam już za sobą takie ciezkie emocje, a tu prosze, jeszcze są, schowały sie, ale odnalazłam je stety-niestety.
      Widze, że inni również lekko nie mają ostatnio. To daje troche pocieszenia, ze nie wariuje, ze nie jest moze ze mna tak zle jak ostatnio mysle.
      Nasuwa mi się tutaj pewne powiedzenie: najciemniej jest przed świtem, a więc trzymajcie się mocno kochani:* dużo siły i miłości:*
      A co do zwierząt, golabeq, mam identycznie, jak ktoremuś z moich kocich przyjaciół coś dolega czuje się strasznie! Zaczełam sie interesować „dotykiem kwantowym” by nie czuć się tak bezsilnie gdy one chorują. Pozdrawiam cię cieplutko!

    • emin
      Maj 24, 2012 @ 09:12:00

      Witaj Golabeg,
      w sprawie kochanych zwierzaczków, to dam Ci radę, którą napisał Dajamanti. Otóż kochaj ich bardzo, wysyłaj im miłość i wyobrażaj sobie iż one już są zdrowe. Nie zamartwiaj się tylko raduj się, aby nie wysyłać im niskich wibracji zmartwienia. Dziękuj Bogu za ich zdrowie i nie dopuszczaj myśli i emocji negatywnych. Jeśli Twoje wyobrażenie będzie silne i długotrwałe, to za parę tyg. tak się urzeczywistni i Twoje kochane zwierzaczki naprawdę będą zdrowe i zadowolone. Pamiętaj też, że często domowe zwierzęta przejmują niskie energie od ludzi, jeśli ludzie nie potrafią je przetransmutować w wysokie. Czasem tych energii jest za dużo do przerobienia dla zwierzaka i wtedy ono choruje. Tak więc weź się w garść i kochaj 🙂
      Namaste

      • JaOla
        Maj 24, 2012 @ 11:22:57

        Witajcie. Chorujace zwierzaczki (i dzieci) oznaczaja, ze wlasiciel ma w sobie jakis program (wzorce, negat. mysli), ktory koniecznie musi zostac oczyszczony i zmieniony na inny. (Przeczytajcie koniecznie „Diagnostyka karmiczna”).
        Chodzi o to, iz masz do wybaczenia cos sobie, komus, oczyszczenie tego, uwolnienie, oraz wprowadzenie nowego programu opartego tym razem juz na wysokich wibracjach (dokladnie przanalizuj co masz do uwolnienia).
        Pozdrawiam bardzo serdecznie

        • golabeq
          Maj 24, 2012 @ 21:35:46

          Przepraszam za glupie pytanie, ale czy to oznacza ze np w naszej sytuacji ktora jest obecnie (od miesiaca paraliz lapek papugi po tym jak latajac uderzyla glowka w sciane, dodatkowo teraz piecho ma krwiaka na uchu rowniez pourazowy) jest to spowodowane jakims problemem wewnetrznym ktoregos z domownikow? Pytam gdyz jesli jest to mozliwe nie tylko ja musze wsluchac sie w siebie. Do tego jeszcze mam trzy inne zwierzaki ktore cale szczescie maja sie swietnie. Postaram sie poczytac na ten temat i dziekuje za rade.

          Pozdrawiam z miloscia.

      • golabeq
        Maj 24, 2012 @ 21:47:35

        Emin
        To jest piekna moc musze nauczyc sie tylko jeszcze wiecej cierpliwosc, pewnie to powoduje moje przybicie. Ale czytalam to rade juz jakis czas temu i przyznam ze dzieki milosci jaka wysylalam Bogusiowi jest z nami. Jego stan byl bardzo ciezki i na ogol ptaszki w takim stanie nie zyja dluzej niz 2-3 dni, a on zyje i jego zyciu juz nic nie zagraza. Teraz tylko musze skupic sie na tym ze jest w pelni zdrowy i sprawny:)

  6. zrozumienie
    Maj 23, 2012 @ 23:15:54

    witam serdecznie wszystkich 🙂 u mnie od ok. tygodnia pojawilo sie dziwne wrazenie, ktore nasila sie kiedy przebywam w otwartej przestrzeni, po za domem, kiedy ide wydaje mi sie jak bym miala co najmniej 190cm wzrostu, tak postrzegam ziemie przed soba, kiedy mijam ludzi wyzszych jestem nizsza ale jak juz ich mine to znowu mam wrazenie jakbym patrzyla z ok 2 metrow wysokosci a mam 164cm wzrostu, bardzo to dziwne dla mnie, myslalam ze te wrazenie minie ale nie mija, co o tym sadzicie kochani? 🙂

    • Oualander
      Maj 23, 2012 @ 23:56:00

      Ciekawe ok pół roku temu miewałem dokładnie takie same odczucia tylko były krótkotrwałe choć dość intensywne, pojawiły się ze 4 razy, jednakże towarzyszyło temu uczucie coś jakby odurzenia połączonego z lekkością co w efekcie dawało złudzenie większego wzrostu lub też chwilowej lewitacji na wyższej wysokości, oprócz tego w tamtym czasie pojawiło się u mnie złudzenie delikatnego kołysania, które porównywałem do dobrze znanego mi z doświadczenia stanu „Alfa”.
      Obecnie nie mam już tych odczuć, lub też przyzwyczaiłem się do nich w takim stopniu że ich po prostu nie zauważam, jak pisałem powyżej były dość intensywne ale trwały zaledwie chwilkę.

      Pozdrawiam serdecznie

      Piotr 🙂

      • Ana
        Maj 24, 2012 @ 14:11:35

        Muszę przyznać, że i ja miałam parę razy poczucie, iż jestem ogromna. Nie pamiętam kiedy dokładnie to było, ale było 🙂 Zawsze trwało to chwilę, dłuższą lub krótszą. I nie mam pojęcia skąd to się wzięło.
        Pozdrawiam

      • zrozumienie
        Maj 24, 2012 @ 22:22:03

        Kochany Oualander ja rowniez mam takie uczucie odurzenia polaczonego z lekkoscia i jest to super , specjalnie nie wkladam okularow przeciwslonecznych bo jak je zaloze to czuje sie znowu mala 🙂 kiedy patrze bez okularow czuje sie niesamowicie lekko i jakbym miala nogi do samej szyji 🙂 ale to u mnie nie mija, dzisiaj calay czas jak bylam poza domem to uczucie mi towarzyszylo, nawet jak nioslam ciezka torbe z zakupami ktora co raz przekladalam z reki do reki to nadal patrzylam z wysoka, jest to fantastyczne uczucie do tego stopnia ze nie chce mi sie wracac do domu 🙂 serdecznosci Tobie i wszystkim , Barbara

      • zrozumienie
        Maj 24, 2012 @ 22:31:46

        okolo pol roku temy mialam trzy razy pod rzad sny w ktorych lewitowalam a ludzie z przyjacielskim usmiechem lub ze zdziwieniem patrzyli na mnie z dolu, bylam mniej wiecej na wysokosci 2 metrow od ziemi, to bylo fantastyczne uczucie 🙂

    • Mariusz
      Maj 24, 2012 @ 10:10:28

      Może to nieco inne doświadczenie, ale ja od wielu miesięcy mam coraz silniejsze wrażenie, że wypełniam dużą przestrzeń wokół mnie. Np. pomieszczenie, w którym się znajduję. 🙂

      • zrozumienie
        Maj 24, 2012 @ 22:26:31

        ciesze sie Mariuszu bo zaczynamy naprawde cos odczuwac, zmiana w nas i wokol dzieje sie i to jest fantastyczne, coraz czesciej zapominamy o naszych problemach jak dzieja sie takie cudowne sytuacje, pozdrawiam Cie serdecznie,Barbara

  7. emin
    Maj 23, 2012 @ 21:13:05

    Witam,
    dziś na kilkanaście minut udało mi się otworzyć czakrę serca. Uczucie niesamowite, byłem pełen euforii i miłości, takie gdy ktoś jest zakochany po same uszy. Tylko ja tą miłość odczuwałem do wszystkich. Długo tak nie dałem rady funkcjonować, gdyż byłem w pracy i po kilkunastu minutach przymknąłem czakrę. Pewnie tak będziemy się czuć po Wzniesieniu. Namaste 🙂

    • Gajdzioch
      Maj 23, 2012 @ 22:30:55

      Emin kolego, zazdroszczę Ci tych kilkunastu minut, ja raz dałem radę na kilkanaście sekund. Ale uczucie było niesamowite, teraz ogólnie to mało co czuję bo chodzę jakiś taki przygaszony i ciągle myślę czy dam radę się wznieść i jak to będzie już po wszystkim tzn. jaka technologia będzie nam dana. Podam przykład, z racji tego, że mieszkam na wsi to mam też kawałek swojej łąki, która dochodzi do rzeki Ner i często sobie z dziećmi jeździmy na kładzie na tą właśnie łąkę wyłączamy silnik i słuchamy dźwięków przyrody, jestem ciekaw czy po wzniesieniu, (jeśli oczywiście przejdę wraz z rodziną do Nowej Ziemi) będę mógł śmigać na kładzie, który lata nad ziemią i nie niszczy trawy i tak nie trzęsie:). Może to głupie ale co tam.

    • Dafidoo
      Maj 24, 2012 @ 23:43:15

      Emin 🙂 W jaki sposób to zrobiłeś 🙂

  8. hasan
    Maj 23, 2012 @ 21:07:46

    rozładowanie karmy to rodzaj wstrząsu jak upadek gospodarki trzęsienie ujawnienie jest to wydarzenie które powoduje przeprogramowanie świadomości i zmianę

  9. Odkrywca
    Maj 23, 2012 @ 14:03:10

    Witam Serdecznie:) chciałbym podzielić się moimi odczuciami cielesnymi, sztywność ciała, takie odczucie jakby co uwierało i brak skupienia, czy wy też tak macie? jeszcze wrazliwość na dzwięk

    • Oualander
      Maj 23, 2012 @ 22:16:11

      Każdy z nas odbiera napływ nowej energii inaczej na ten przykład w moim wypadku jest to niesamowita ociężałość połączona z uczuciem zmęczenia, jednakże odkryłem bardzo pozytywny aspekt, otóż mój organizm jakoby samoczynnie się przystosowuje do tej sytuacji i po prostu wcześniej zasypiam oraz śpię znacznie głębiej, co w konsekwencji uwalnia całe zmęczenie i powoduję lepszy nastrój następnego dnia. W twoim przypadku prawdopodobnie chodzi o to samo (uwalnianie starych wzorców energetycznych) tyle tylko że masz te blokady umiejscowione gdzieś indziej i w związku z tym objawy u ciebie są inne, nie przejmuj się tym zbytnio ponieważ u mnie na początku trwało to kilka dni a teraz radzę sobie z tym błyskawicznie.

      Aha zapomniałem dodać że bardzo na to pomaga (zajęcie fizyczne lub też nie fizyczne) coś co powoduje u nas uczucie zadowolenia, radości lub szczęścia, np ukochane hobby, praca zawodowa dostarczająca satysfakcji, taniec, śpiew, lub cokolwiek innego wywołującego wyżej wymienione pozytywne uczucia w twoim życiu.

      Pozdrawiam 🙂

      Piotr.

  10. hasan
    Maj 23, 2012 @ 09:18:52

    no to jest ciekawe bo przekaz z marca zobaczymy choć w maju to się raczej już nic nie wydarzy ,ale czerwiec patrząc na liczbę energetycznych przesileń to zapowiada się ciekawie. tak naprawdę może się wszystko wydarzyć w czerwcu do tego będzie euro a ja mam głębokie przekonanie że to euro będzie mało ważne bo coś się wydarzy. ale nie wiem co ale któryś raz mam takie przeczucie że się wydarzy . nie widzę tego w negatywie ale mam wrażenie że to chodzi o wyładowanie karmy

    • adrian
      Maj 23, 2012 @ 18:04:23

      mozesz wyjasnic co rozumiesz przez rozladowanie karmy ?

    • Jakob
      Maj 23, 2012 @ 21:00:39

      (edytowane) PS> przepraszam za te maile, nie chciałem nikomu wyrządzić krzywdy i dziękuję Gabrielowi za rzeczową odpowiedź . Pokój z Wami

      Drogi Jakobie, nie oceniam Ciebie, ponieważ nie mam pojęcia kim jesteś. Moj komentarz był odpowiedzią na Twoje działanie – wysyłanie zajarzeniowych/krytycznych maili o tym blogu i o mnie do nieznanych Ci osób. Czy było to działanie ze Światła? Sam sobie odpowiedz. Poniżej zamieszczam zasady komentowania na tym blogu po raz kolejny. Jeśli ten blog nie spełnia Twoich oczekiwań, masz wiele innych do wyboru, gdzie może będziesz się czul bardziej szczęśliwy.

      W Świetle i Miłości i jak najbardziej poza dramatami politycznymi — Kr

      Ten Blog jest…
      pro Galaktyczna Federacja, pro Asztar, pro Obama i pro Anonimowi, m.in.(będziemy bardzo zaskoczeni, gdy dowiemy się w końcu, kto był po stronie Światła, a kto po stronie ciemności!). Komentarze są do zamieszczania linków w duchu 4G i w jęz. polskim, wymiany doświadczeń i wspierania się na drodze do Wzniesienia. Konstruktywne, pozytywne myśli są mile widziane.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: