Oczy mądrości

.

„Oczy mądrości” W intensywności i wielkości roku 2012

Saint Germain i Archanioł Metatron via Tyberonn, 22/04/2012, www.earth-Keeper.com

tłumaczenie Teresa Serafinowska

Pozdrowienia dla Ludzkich Aniołów!  Jestem Kim Jestem.  Jestem posiadaczem Fioletowego Płomienia.  Ja, Saint Germain, pozdrawiam was serdecznie!

Bycie z wami w tej chwili 2012 roku stanowi dla mnie wielką przyjemność i zaszczyt. Rozpoznaję w tym polu wspaniałą obecność Lorda Metatrona i wyrażam najgłębszą wdzięczność za zaproszenie do rozmowy z wami. Ponieważ wraz z rodziną ukochanych Wniebowstąpionych Mistrzów Kryształowej Rady Światła z niecierpliwością oczekujemy na falę OM. Będzie ona przeprowadzona 25 czerwca z naszej góry Shasta. Zachęcamy i zapraszamy was wszystkich, nieważnie, gdzie jesteście, aby się do niej dostroić, ponieważ będzie ona natchniona świętowaniem MIŁOŚCI! Będzie stanowiła nowe załadowanie i ponowne zharmonizowanie. W rzeczywistości ton OM wytwarza zakodowany dźwięk, który zrównoważy każdy szczegół waszej Istoty. Poprawi każdy atom waszego ciała fizycznego i każdą jednostkę waszego pola świadomości.

Jakież podniecenie, pobudzenie, zamieszanie, pakujemy nasze eteryczne torby i wkrótce będziemy wkraczać w strumień Miłości!  Jest tyle do podziału! Radość wisi w powietrzu!

Oczy mądrości należą do was, drodzy Przyjaciele, a w tych zadziwiających czasach będzie odbierana mądrość, ponieważ to wy  sobie na nią zasłużyliście. Dotarliście aż dotąd i światła waszego prawdziwego Domu już świecą.

Poniżej wiadomość od Lorda Metatrona i mnie, melanż pięknych i znaczących informacji, jakimi chcemy się z wami podzielić.

Ten fantastyczny rok rozwija się! Tak wiele wspaniałych wydarzeń tryska promieniejącymi iskrami! Już jesteście przygotowani na Wstępowanie…, i, Ludzkie Anioły, ujrzycie wiele zmian wewnątrz i na zewnątrz! Ceną jest klarowność. Oczywiście, to wymagało starań, lecz jakiż szlachetny cel osiągnęliście.

Rok 2012, aby wszystko odblokować, rozpoczyna zwijanie dywanu pod ową utajnioną i dogmatyczną wiarą, która była tak uciążliwa i trudna do odkrycia. Przeszkody nie znają uprzedzeń, przemieszczają się przez wszystkie  rozpadliny. Ludzkość wkrótce rozpocznie na nowo odkrywać swoją klarowność jako przesłankę pełnej świadomości, jeszcze zanim zacznie pozbywać się lęków i cynizmu. Bądźcie gotowi do podróży przez miejsca swojego wewnętrznego krajobrazu wiary, który jest usiany gruzami starych energii i męczących przeszkód, które już wam nie służą. Ten 2012 rok jest stworzony dla takich akcji, ponieważ niektóre zbiorniki są głębiej niż inne i musicie się rozciągnąć trochę bardziej, aby dostać się do czystych wód prawdziwej mądrości.

W 2012 roku poprzez intensywny ruch ku nowej Mer-Ka-Nie uwalnia się wewnętrzne Ja. Wszystkie koronalne masowe wyrzuty, wiatry słoneczne i astrologiczna siła ciężkości opracowują nowy pulsujący żar.  Te skrajności wewnątrz silnego pola krystaliczno-elektrycznego roku 2012 mogą dać wam wrażenie, jakbyście wykonali krok do tyłu, zanim zrobicie 2 kroki do przodu. Lecz zrozumcie, że w tej trudnej fazie podwyższenia rezonansu jest wielki cel. Wewnątrz tkwią do odkrycia wyjątkowe otwarcia a  Nowa Ludzkość czeka na odtworzenie na Nowej Ziemi. Co pozostaje w cieniu, będzie odkryte i uwolnione. Triada energii ułatwia taką przejrzystość klarowności podczas Pierścienia Ognia – zaćmienia Słońca, zaćmienia Księżyca i czerwcowego letniego przesilenia.

Fala OM

Fala OM przynosi otwarcie Plejad i otwarcie Oświecenia. Wymiarowość ulegnie przesunięciu. Koniec ignorancji, niewiedzy i niewinności oznacza początek końca 3-go wymiaru lecz tylko w powiązaniu z 3-cim wymiarem jako zewnętrzną granicą wymiarowego dostępu na Nowej Ziemi. Bardziej chodzi o jego przeformatowanie jako bazy nowych wymiarów 4 – 12.

Traktujcie te słowa jako delikatne szturchańce Ducha. Zajrzyjcie głęboko do środka i na zewnątrz i pozwólcie wypełnionej miłością pamięci zająć swoje miejsce w waszych umysłach i sercach. Pomyślcie o współczuciu i zrozumieniu waszego życia i sprawdźcie, jak daleko ono sięga. Czy wydaje się wam, że zaszliście tak daleko, tak bardzo się staraliście, tylko po to, aby znaleźć się w tym samym miejscu, od którego zaczęliście?

Objawy Wstępowania

Jak już powiedzieliśmy, energia w 2012 roku jest wyjątkowo intensywna. Każdy tydzień, każdy miesiąc teraz i do czasu 12-12-12, 21-12-12 będą konstruowane z takimi przesunięciami w górę, że to może was przytłaczać. 2012 jest pod tym względem wykładniczo silniejszy od 2011. Ponieważ, co zachodzi podczas triady 2012, jest wielkim i będzie jeszcze potężniejszym dopływem niefizycznej świadomości, świadomości pełnych 33 czakr Mer-Ka-Ny. Jest istotne, żeby pozostać uziemionym, ze zdrową aurą,  lecz wy posiadacie wiedzę, jak obsługiwać te nowe częstotliwości. Stary mit o energii, że wszelkie postrzeganie i rozpoznanie musi przejść przez wasze fizyczne zmysły, też już przeminął, teraz musicie skoordynować pełny dopływ 33 czakr…., i wy to potraficie.

Wasze autorstwo wchodzi na najwyższy bieg. Manifestacja waszych przekonań będzie wykładniczo wzrastała. Dlatego czas pozostały do 12-12-12 jest szczególnie dopasowany do waszej samokontroli i programowania. Stare powiedzenie „uważaj, czego sobie życzysz, bo to może się spełnić”, ciągle jest ważne. Jak już wcześniej wam powiedzieliśmy, będą wam dane boskie dary. Wasza wiara stanie się rzeczywistością. W co wierzysz, znajdzie materialną manifestację. Nie istnieją dziedziny waszego życia, których to by nie dotyczyło, szczególnie w polu 33 czakr 2012! To jest zaćmieniowy parkur (tor przeszkód) w nadchodzących miesiącach.  „Objawy Wstępowania” już tutaj są, aby wygładzić wam przygotowania, znajdujecie się w trakcie zdawania egzaminu.

Intensywność 2012 roku jest rzeczywista, lecz ten nacisk w swoim celu jest dobroczynny. Nie zniechęcajcie się, Wzniesienie jest w zasięgu ręki.

Drogie Ludzkie Anioły, NIE musicie być zniechęceni lub zaplątani w tych energiach przeciwieństw, jakie zaznaczą się podczas fali OM. Możecie rzeczywiście otrzymać napływ wsparcia, odnowionego naładowania, odwagi i determinacji. Usuńcie swoje ludzkie szablony w chwili tej jasności podczas Pierścienia Ognia i fali OM. Odbieracie Nowe Światło, gdyż światło krystalicznej czystości was dotyka,  ponowne ożywia przygotowując na resztę roku 2012. To jest ostatnia transformacja, ponieważ naprawdę zaszliście daleko!  Szanujemy was i mówimy „dobrze zrobione”, zachęcamy, abyście nadal szli do przodu. Jesteście bliżej skoku kwantowego, wspaniałej przemiany, niż być może możecie to zauważyć. Znacznie bliżej.

Wiara zmienia paradygmat

Mistrzowie, praca związana z przemianą odpowiada zobowiązaniu do określonego kontekstu wiary, tego rodzaju wiara umożliwi dobre samopoczucie i otworzy drzwi do szczęścia.

Astrologiczne wzorce 2012 są tak zaprojektowane, aby pozwolić wam na ostateczne uwolnienie. Lżejsze zmiany zostały dokonane, a resztki potrzebują głębszego dokopywania się.

Co myślicie, w co wierzycie, zamanifestuje się silniej w 2012 roku. Dlatego w tym roku stwierdzicie, że na powierzchnię wypływają, w celu usunięcia,  wszystkie szkodliwe przekonania.

Z tego powodu resztę tego channelingu poświęcimy znaczeniu samokontroli i byciu mistrzem własnych myśli.  U wielu z was w intensywności roku 2012 może dochodzić do emocjonalnych wątpliwości, lęków i depresji. To może być uleczone i będzie wam pokazane, jak się od tego uwolnić.

Mówimy wam, że wasze ludzkie emocje są zależne w dużym stopniu od osobistych przekonań. Kiedy jesteście w pełni świadomi podstaw swoich życiowych przekonań i rozpoznacie, że pozostajecie pod wpływem wiary podstawowej, możecie i będziecie stwarzać nowy świat. I to jest dokładnie to, dlaczego przyszliście to zrobić.

Podczas tego połączenia triady musicie świadomie i celowo wybrać kierunek i cel swojego życia. Jeśli docześnie  pozwolicie zatrzymać się przez przeszłość, którą nieświadomie przyjmujecie przez niedopatrzenie, nie będzie przemiany, tylko ciągle to samo. Widzicie, nie każdy wybierze Wzniesienie. Jednak ci spośród was, którzy są pionierami, muszą wypromieniowywać światło. Nie dajcie się zniechęcić lub ukryć w intensywności 2012 roku.

Przypomnienie o potrzebnych umowach

Pozwólcie się poklepać po ramionach w tygodniach triady, i pamiętajcie o pewnych niezbędnych uzgodnieniach.

Wielu z was ludzi uzależnia swoje szczęście od osiągnięcia pewnego celu, zdobycia określonych rzeczy. Jednak w takich zorientowanych na celu efektach znajdujecie często linię czasu, w której odkrywacie, że szczęście przychodzące z  tych rzeczy, jest tylko przejściowe i szybko blednie…, i nadal czujecie, że czegoś brakuje, że coś umknęło. Nie odczuwacie radości.

Wielu z was ludzi uważa, że życie jest owocne tylko wtedy, kiedy dostaje się to, czego się chce. Ale wiele waszych życiowych układanek rozmyślnie przenosi was poza waszą  „strefę wygody”, a wtedy się budzicie.

Takie „wyzwania życiowych umów” lub „egzaminy” są wybierane przez Wyższe Ja i mogą być ignorowane czy odrzucane. Dlatego ważne jest,  aby spojrzeć na swoją sytuacje jako na coś, co sobie wybraliście i przejąć za to odpowiedzialność.  Wtedy i tylko wtedy możecie wejść ponad to. Nie ma sytuacji, w której się znajdujecie, a której mnie wybralibyście sami. Zaprzeczanie tej  prawdzie wam nie posłuży.

Paradoks szczęścia

Tak, tu jest paradoks szczęścia. Czy żyjecie bez radości zanim podejmiecie wyzwanie?

Mistrzowie, wszystko polega na Byciu całkowicie w tej chwili i byciu całkowicie zajętym, przyjmowaniu wyzwania na siebie w chwili TERAZ. To jest wielka prawda.

Szczęście, w szerokim znaczeniu, może być rozumiane w trzech aspektach: przyjemność, zaangażowanie i znaczenie. Przyjemnością jest „dobre samopoczucie” – część szczęścia. Zaangażowanie odnosi się do prowadzenia „dobrego życia”, w interaktywnej harmonii, zrównoważonej pracy, rodzinie, z przyjaciółmi i hobby. Znaczenie odnosi się do korzystania ze swoich atutów, aby  przyczyniać się do większych duchowych lub filantropijnych celów. I przypomina o tym, że spośród tych trzech zaangażowanie i znaczenie grają większą rolę w prowadzeniu szczęśliwego życia. Chcemy też dodać, że wielu wybiera życie w służbie i skupieniu na duchowym rozwoju, szczęście w sensie mowy potocznej i aspektu jest przy tym tylko doskonaleniem.

Prawdziwe szczęście to decyzja. Stan umysłu, nabywany, kiedy żyje się harmonijnym życiem. Nie jest to zadowolenie z irracjonalnych życzeń dla przyjemności. Prawdziwe szczęście jest stanem niezaprzeczalnej radości, radości bez kary czy winy, która jest doznawana w pomyślności, pokoju, zrozumieniu.

Bardzo często pojawia się niezdolność rozwiniętych dusz do przeżywania pomyślności i szczęścia z powodu nad-krwawień nawet, kiedy poprzednie życie było spędzone w sposób prawy. Brak miłości do siebie leży we wcieleniach z fałszywymi koncepcjami, kiedy jest się zaprogramowanym na  „grzech pierworodny”.  Tacy mogą i muszą być uleczeni przez „przemianę przeszłości” w Mer-Ka-Nie (jak  nauczano w Kluczach Metatronicznych). W istocie jest to najczęściej poczucie ograniczonej samooceny, niezdolności do kochania siebie.

Ćwiczenie szczęścia

Kiedy pojawi się takie odczucie, pracujcie nad zmienianiem siebie.  Ćwiczenie stanowi przesunięcie perspektywy życiowej, jak aktor, który odgrywa główną rolę w sztuce teatralnej pod tytułem „Twoje życie”. Rolę, w której czujecie się pewni, szczęśliwi i zdolni do dawania, przyjmowania i kochania boskości w sobie. Kiedy odgrywacie te atrybuty, możecie uczyć się przyciągania tych częstotliwości. To działa tak, jakby zastępowało się negatywne myśli pozytywnymi. Częstotliwość szczęścia i pozytywna energia będzie przyciągała kolejne. Lecz w tym procesie ćwiczenia faktycznie musicie uczyć się kochać siebie, a takie ćwiczenie wesprze prze-programowanie i demontaż, usunięcie, redukcję mylnych przekonań z wcześniejszych (i obecnego) wcieleń. Rozumiecie to?

Życie płynie lepiej, jeśli zdecydujecie się podjąć wezwania, ponieważ to, co macie, jest w rzeczy samej tym, co wybraliście, co stworzyliście. Aby posunąć się do przodu wybierajcie i bądźcie w pokoju oraz znajdujcie szczęście w wiedzy o pozytywnym nastawieniu do tego, co dzieje się TERAZ. To jest potężna transformująca prawda, która pozwala wam dowiedzieć się, co dla siebie przygotowaliście, aby to przekroczyć, układając swoją składankę.

Bycie mistrzem nie oznacza, że nie spotkają was żadne wyzwania, to znaczy po prostu, że posiadacie determinację i wiedzę, jak je rozwiązać. To nie znaczy, że będzie lekko. I ten proces jest kontynuowany ponad ziemskimi doświadczeniami, chociaż w różnych formatach. To jest ekspansja życia, świadomości.

Kochani, MIŁOŚĆ jest wibracją, piękną nauką, boskim kontekstem, deklaracją…, jest otwarciem, które pozwala na ŻYCIE w Najwyższej Świadomości w kosmicznej formie.

Życie w chwili TERAZ

Teraz zostanie odnaleziona czysta prawda, nie w innej grupie okoliczności, unikania czy środowiska. Prawda będzie odnaleziona tylko w okoliczności „TERAZ”, w której się znajdujecie.

Naturalnie istnieją określone scenariusze, w których sprzeciwiacie się sami sobie, kiedy szczęście nie może się naprawdę pojawić. Wasze życie funkcjonuje do stopnia, w którym znacie swój umysł, odnajdujecie mądrość i prowadzicie swoją rozmowę w czystości i z wdziękiem. Podejmijcie decyzje i trzymajcie się ich.

To jest istotny sposób na życie. Przemiana nie tylko odmienia wasze postępowanie, nie tylko daje nowe możliwości świadomego wyboru. Raczej wyrównuje struktury mechaniki i interpretacji Bytu, w którym jesteście ugruntowani, nawet wtedy, gdy czasem nie jesteście wewnętrznie świadomi swojego planowanego uziemienia.

Nowa Ziemia zaczyna się z Nowymi Wami

Niuanse przejścia do dyrygowania swoim życiem oznaczają odkrycie własnych źródeł wiary – walcząc, aby odkryć „kim jesteście” i ponad co wzejdziecie poprzez przemianę, oraz wydobywają nieskończony potencjał stwarzania tak, aby życie było kreatywnym i sensownym wyrazem waszego samospełnienia. Jednak zauważcie, że właściwe postępowanie jest podróżą a nie celem. W roku 2012 poświęćcie czas, aby w grupach lub też samotnie dokonywać rekalibracji, importowania i odbierania nowych kodów i uziemienia.

W chwili przemiany pojawia się obecność wyborów jako zjawisko stwarzania nowo postrzeganych możliwości. Prawdziwy wybór staje się podejmowaniem waszych własnych, kierowanych mądrością, decyzji.  Jednak w akceptacji i posiadaniu wyboru ujawnia się prawdziwa wolność postępowania – własna akcja narodzona tylko z odwagi i stworzona dzięki woli. I rok 2012 jest takim właśnie czasem.

Uważnie się przysłuchujcie, jakkolwiek wcześniej dzieliliśmy się tym z wami, jest ważne, aby przypominać sobie w tym czasie, że znajdujecie się na krawędzi stwarzania Nowej Ziemi. Nowa Ziemia zaczyna się wraz z Nowymi Wami.

Kochani – WY, ludzkość jako masa, już dokonaliście Wzniesienia. Tak często nie ufacie sobie. Dlatego teraz wzmacniamy tą  ważną dla was prawdę. I przypominamy również o tym, że jest jeszcze wiele pracy, która musi być wykonana. Wasza mądrość i autorstwo będą teraz bardziej potrzebne niż kiedykolwiek wcześniej.

Unikanie depresji

Drodzy Ludzie, ciągle poruszajcie się do przodu, nie spowalniajcie i nie dajcie się zniechęcić. Czasem bez powodu czy przyczyny opadną was emocje, ponieważ nie słuchaliście uczuć, które was denerwują.

Główną przyczyną, w szerokim znaczeniu, depresji i użalania się nad sobą jest przekonanie, że jesteście bezsilni lub niezdolni, aby zmienić swoje okoliczności i sprzeciwić się im, co wychodzi z głębi wnętrza w postaci obezwładniających fal emocjonalnych. To wymaga koncentracji i wysiłku. Lecz kiedy stawiacie czoła wezwaniu i go nie unikacie, posiadacie narzędzia do wejścia ponad sytuację w celu przemiany aspektu nastawienia, podlegacie prawu łaski. Niezbędne jest prawdziwe samopoznanie. Rozpoznanie prawdy o sobie oznacza po prostu, że najpierw musicie odkryć, co podświadomie o sobie myślicie.

Ustawienia kalibracji

Jak już powiedzieliśmy kilkukrotnie, kiedy tracicie czas na negatywne myśli, przyciągacie je do siebie jak magnes. Negatywne nastawienie rozszerza się.

Tak działa prawo przyciągania. Powiemy wam tą niezatartą prawdę. Sami stwarzacie swoje nastawienie i nie możecie przed nim uciec. Nie możecie się poruszyć, uniknąć ich, ponieważ nastawienie stwarza naturę tego, co widzicie. Jednak ostatecznie możecie i będziecie je wcześniej czy później zmieniać. I jesteście tutaj, aby uczyć się, jak należy świadomie i odpowiedzialnie udoskonalić swoje wytwory.  Wasz krajobraz doświadczeń, wasze emocjonalne horyzonty są manifestacjami z projekcji systemu wiary…, emocjonalne nastawienie materializuje się w świecie fizycznym.

Mistrzowie, myśli, na których się skupiacie, posiadają wibracje. Rezonans tych myśli, tego, o czym ciągle myślicie, jest przejmowany przez umysł podświadomy. Podświadomość jest generatorem waszej rzeczywistości. Stwarza to, co dokarmiacie. Basta. Podświadomość jest siedzibą uczuć i jest kreatywnym programem komputerowym. Jeśli podświadomość jest zaprogramowana jakąś ideą, staje się wiarą, i nieuchronnie zaczyna się manifestować.

Cokolwiek prawdziwie czujecie i w co wierzycie, wasza podświadomość to przyjmuje i przenosi do rzeczywistości.

Odpowiednio do tego negatywne nastawienie hamuje waszą drogę do mistrzostwa. Istnieją procesy, z pomocą których możecie chronić sami siebie przed własnymi błędami i negatywnymi myślami swoimi i cudzymi.

Musicie nauczyć się wymazywać negatywne myśli lub obrazy zastępując je przeciwieństwem. Wtedy świadomie usuwacie to, co wam nie służy. Jeśli więc odczuwacie negatywne uczucia, myśli i emocje, których sobie nie życzycie, podejmijcie zespolone starania, aby określić ich źródło. Odpowiedzi, które odkryjecie lub które będą wam dane, są łatwiejsze niż być może myślicie. Podejmijcie ten wysiłek. Weźcie odpowiedzialność za posiadanie takich uczuć i spróbujcie zrozumieć, skąd pochodzą. Następnie usuńcie je i zastąpcie lepszymi wibracjami.

Powiadamy wam, ze moc waszej podświadomości jest ogromna. To jest uniwersalna prawda, że co ciągle odciska się na waszym podświadomym umyśle, to w końcu pojawi się na ekranie czasu i przestrzeni jako wyrażenie,  warunek, doświadczenie i zdarzenie. Myśli inicjują akcję. Reakcja jest odpowiedzią z podświadomego umysłu, odpowiadając na charakter myśli. Co zasiewacie w podświadomości, to zbieracie w ciele i otoczeniu.

Postrzeganie

Mistrzowie, czas guru już się skończył. Sami musicie rozpoznać swoje prawdy i za nimi podążać. Jesteście bogami. Nie oddawajcie swojej mocy, nie wybierajcie rozdrabniania jej na inne osoby, kanały, nauczycieli lub przywódców.

Korzystajcie z własnego postrzegania, wyrażając to naszymi słowami, jeśli z czymś nie współgracie, nie bierzcie tego.

Żaden człowiek nie może być ważniejszy czy mądrzejszy niż wasze własne doznania, mądrość jest zdobywana tylko poprzez doświadczenia, nie może być zdobyta na skróty lub kupiona. Wiedza osiągnięta w procesie doświadczeń nie jest wersją przeskoku od nowicjusza do mistrza.  I rzeczywiście musi być na nowo odkryta, wyuczona podczas kolejnych wcieleń, trzeba sobie na nią zasłużyć w procesie  TERAZ. Edgar Cayce przeżył mistrzostwo Wniebowstąpienia w starożytnym Egipcie jako wielki Ra-Ta, podzielił się też wiadomościami, że zanim stał się prorokiem Edgarem Cayce`m, miał błędnie poprowadzone wcielenie jako oszust i gracz na amerykańskim Zachodzie.

To wymaga starań i mądrości w każdym „TERAZ”.   Czyż mistrz Jeshua ben Josef nie spędził wielu lat na intensywnych studiach i przygotowaniach?  Tak to jest.

Świat nigdy nie miał niedoboru proroków. Prawdziwi nauczyciele są bardzo nieliczni, natomiast wspaniałych orędowników i szarlatańskich mówców jest całe mnóstwo. To zaczęło się z falą, którą nazywacie New Age. Przyniosła swój własny wkład nauczycieli i nauk. Wielu kupiło pseudo-referencje i wydawało się mieć wspaniałe pokłady mądrości, której sami nie wypracowali. Ci, którzy uważają się za nauczycieli, nie wykonali wymaganej pracy podstawowej. Próbują osiągnąć status Guru i rozdają pracę innych jako swoją własną odżywiając się energią swoich zwolenników. Konieczna jest prawość. Zawsze tak było. Mądrość i cnota nie są popularne w iluzji, urojeniach, niezrównoważonym ego lub samowywyższaniu się. Mistrzowie, korzystajcie ze swojej przenikliwości.

Śmiech i radość

Drodzy przyjaciele, zanim zakończymy, pozwólcie mi przypomnieć sobie niesamowitą pracę, jaką wykonujecie, równoważoną radością i śmiechem. Poświęćcie czas, aby powąchać kwiatek i rozpoznajcie piękno we wszystkim wokół was.

Pamiętajcie, że energia Jam Jest jest ciepła i opiekuńcza, jest bezwarunkową miłością i jest okiem mądrości.

Dziękuję wam za wasz czas a Lordowi Metatronowi za pole, które tutaj tak wspaniałomyślnie i potężnie otworzył. My od Wniebowstąpionych Mistrzów i Krystalicznej Rady zawsze jesteśmy z wami. Wkraczamy do waszego poziomu nawet jeszcze bliżej podczas nadchodzącej fali OM. Jest to czas radości.

Jam Jest, Kim Jam Jest. Otaczam was Fioletem! Jam Jest Saint Germain

6 komentarzy (+add yours?)

  1. rei999
    Maj 28, 2012 @ 13:22:51

    Droga Krystal,

    na wstępie pragnę powiedzieć, że Twój blog jest wspaniały. Od czasu przebudzenia się do prawdy o matriksie czytam stronę lightworkers.org, dopiero niedawno odkryłam Ciebie – i nie sposób mi wyrazić, jak się ucieszyłam. Dzięki Tobie jednoczy się w Polce tyle osób, tyle się dowiaduje istnieniu bratnich dusz. I tyle osób ma szansę poznać cenne rady odnośnie wzniesienia. Mnie samej czasami nie starcza czasu na przeczytanie wszystkiego, a co dopiero tłumaczenie. Wasza praca jest piękna i wspaniała.

    Piszę z ogromnie ważną sprawą. Szukałam na Twoim blogu tych przekazów, jednak nie znalazłam – ale gdyby jednak tu były, to przepraszam za przeoczenie. Niemniej sprawa jest tak ważna, że postanowiłam do Ciebie napisać niezwłocznie.

    Sama przyjęłam to z szokiem, niedowierzaniem, poczuciem bycia oszukaną. Ale im więcej o tym *myślę* i tego czytam, tym więcej widzę w tym sensu. Prawdy.
    Już jakiś czas temu doszły do mnie głosy, że GFL mają tak naprawdę ukrytą agendę i są tu dla własnych korzyści. Ale jak to, przecież oni nam dają tyle cennych informacji o przygotowaniach do przejścia na nowy poziom, i w ogóle. Ciężko się tu połapać kto mówi prawdę, kto ma dobre intencje, kto jest mącicielem opozycji (ale tej ponoć w formie jaszczurów już nie ma). Gdy byłam wtedy taka zdezorientowana, prosząc Boga o prawdę, 10 minut później znalazłam w autobusie karteczkę z wizerunkiem Jezusa pt. „Jezu ufam Tobie”. Tyle anegdoty, a teraz do tego, co znalazłam parę dni temu.

    Mowa o Nowej Wiadomości, The New Message i Sojusznikach Ludzkości, The Allies of Humanity.

    Linki w języku angielskim – Kr

    W telegraficznym skrócie:
    http://www.alliesofhumanity.org/Allies%2010-Point.pdf

    I wprowadzająco dokładniej:
    http://wp.newmessage.org/who-are-the-allies-of-humanity
    http://lightworkers.org/channeling/159307/allies-briefings

    Marshall Vian Summers jako jedyna osoba starannie przygotowana do przekazu, by zachować jego czystość, otrzymał wiadomość od istot podających się za prawdziwych sojuszników ludzkości. Nie podają oni skąd pochodzą, ani jak mają na imię, ponieważ nie jest to istotne. Nie oferują także swoich rozwiązań technologicznych, które mają nas uratować (jak często widzę w ostatnich channelingach pilne naciski, że ludzie sobie sami nie poradzą i ich jedynym ratunkiem jest powitanie naszych „kosmicznych braci i sióstr”), lecz dostarczają Wiedzy i Mądrości.

    Wedle nich, Ziemia, jako cudownie unikatowy twór we wszechświecie z bogatą różnorodnością życia biologicznego, które potrafi tu funkcjonować bez żadnych interwencji, życiem, które jest kopalnią energii i surowców, jest planetarną pokusą dla innych ras i organizacji, ponieważ ich światy niekoniecznie są tak piękne i Żywe jak nasz. Ich obecność tutaj nie wynika z altruistycznej chęci pomocy, ale poprzez zaoferowanie nam ich rozwiązań technologicznych, dążą do wciągnięcia nas w cały system zależności i podległości. Z naszej perspektywy, byłoby to kolejne zniewolenie i niewolnicza praca dla innych, a przecież to jest rzecz, od której chcemy się uwolnić.

    Zauważ, że obok informacji o potrzebie czystego życia emocjonalnego i rozwoju duchowego są też informacje o tym, jak to ludzkość sobie nie poradzi sama i koniecznie potrzebuje obcego wsparcia, absolutnie zaakceptować obce rozwiązania, które nas uratują – przed nami samymi, ewentualnie uratują Ziemię – przed nami samymi. GF, GFL, Pleiadańskie Rady, Arkturianie, Orianie, Suriuszanie, Wasza Rodzina z Gwiazd… Dlaczego ich jest tak dużo? Coś tu nie gra…

    Czytamy w channelingach także, że ludzkość ma ukrywane do tej pory przez matriksa własne technologie, które potrafią sobie poradzić z wyzwaniami oczyszczenia systemu i natury. Przez różne teksty przewija się także motyw nie ufania niczemu, co powoduje w Tobie strach. Informacja o tym, że jeśli nie zaakceptuję kosmicznych technologii i „opieki”, to Ziemia i ludzie pogrążą się w zagładzie nie jest czymś, czemu mój wewnętrzny głos ufa.

    Sojusznicy Ludzkości pochodzą ze świata wolnego i samowystarczalnego. W przeszłości wisiała nad nimi groźba bycia wciągniętymi w sieć zależności, ale udało im się od tego uwolnić. Teraz, spłacając dług pomocy, pomagają nam. Niewidoczni, Unseen Ones, poprosili ich z ramienia Stwórcy, aby wspomogli Ziemię mądrością i informacją, byśmy mogli zachować prawdziwą suwerenność, i uratowali Ziemię o własnych siłach. Tu życie potrafi się podtrzymywać samo, bez sztucznych technologii. Sojusznicy piszą, że prawdziwie zaawansowane duchowo cywilizacje celują w tym, by pozostać ukrytymi. A także, ci, którzy ze swoich rodzimych krain wyprawiają się na galaktyczne wojaże w celu handlu nie są ani duchowo wyewoluowani, ani prawdziwie wolni – jak zatem mogą obiecywać taką wolność nam?

    Piszę do Ciebie jako siostra, jako mieszkanka Ziemi, głęboko zaniepokojona, zdeterminowana, by zachować wolność, dotrzeć do Prawdy i ochronić Ziemię, naszą wspaniałą, unikatową planetę. Twój blog jednoczy i informuje, ma ogromną siłę rażenia, jak latarnia morska. Proszę Cię, przestudiuj te przekazy z intuicją i sercem. Moje – mówią, że to prawda. Mam wiele wzburzonych uczuć, jeszcze więcej pytań (kim w takim razie są Lightworkerzy? jak daleko sięga manipulacja naszymi wierzeniami, emocjami, chęcią duchowego rozwoju…?) – ale nade wszystko, kocham Ziemię i zależy mi na Wolności.

    Dziękuję Ci bardzo za przeczytanie tej wiadomości.

    Z uściskami, Światłem i Miłością,
    Adria
    (także pod apotopa at gmail)

    PS Na szczęście wciąż mamy Wzniesienie i duchowy rozwój ; ) Tego warto się trzymać niezależnie od wszystkiego. I ponownie dziękuję Ci za pięknego, inspirującego bloga!

  2. Janu69
    Maj 25, 2012 @ 01:57:55

    Serce az mi skacze po przeczytaniu tego przekazu. Rowniez i ja zaczynalem swoje przebudzenie z Potega Podswiadomosci” a druga byla „Zlota Ksiega” St.Germain.Stale jest u mnoe na gornej polce.Serdeczne dzieki zate wspaniale przekazy Wniebowstapionych Mistrzow dla Krystal i tlumaczy.
    Z Miloscia i Swiatlem…

  3. Adriano
    Maj 23, 2012 @ 23:13:32

    Ja takze serdecznie dziekuje za przekaz Saint Germaina. Jego slowa zawsze do mnie bardzo trafiaja i mocno ze mna rezonuja a ksiazka „Złota księga” swego czasu rozlozyla mnie totalnie na lopatki i do dzis zostala moja ulubiona z kierunku samorozwoju-prawa przyciagania-wzniesienia 🙂 Po przeczytaniu jej caly pokoj w ktorym spie wytapetowalem na fioletowo i juz od samego otwarcia oczu z rana – podnosi to moje wibracje ;))

  4. elzbieta
    Maj 23, 2012 @ 21:22:20

    Dziękuję z całego mojego serca za ten wspaniały przekaz i energię Lordowi Metatronowi i Saint Germain. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i przesyłam moje Światełko Miłości również dla Krystal i tłumaczki Teresy Serafinowskiej !!!

  5. Marmaris
    Maj 23, 2012 @ 20:33:25

    Ja nie ukrywam, że to właśnie Saint Germain i Jego nauki leżą u podstaw moich początków przebudzenia i są dla mnie największą inspiracją:) Złota Księga i O Alchemii są pozycjami w mojej biblioteczce, ktore bardzo bardzo bardzo szanuje. Cieszę się, że mogę czytać słowa Ukochanego Mistrza na tym blogu. Z miłością. Agata

  6. fiolka
    Maj 23, 2012 @ 09:32:49

    Dziekuje, dziekuje, tego wlasnie potrzebowalam, po ostatnich dniach watpliwosci.
    Klaniam sie nisko 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: