Nieosiągnięcie Wzniesienia nie jest postrzegane jako niepowodzenie

.

Niewielu z was ulega złudzeniom co do tego, co się wydarza, lecz niektórzy z was nadal nie są przekonani, że leży to w interesie Rasy Ludzkiej.  Tacy ludzie zazwyczaj nie są w kontakcie z wiarygodnymi źródłami informacji, a tym samym brakuje im wystarczających danych, z których mogliby dokonać świadomego osądu sytuacji.  Rzadko posiadają oni poziom świadomości wymagany, aby widzieć poza fizycznymi zmianami i niektórzy z nich mają bardzo niewielką lub żadną wiedzę na temat Wzniesienia.  Jednakże oni i wszyscy inni, zanim nastąpi koniec tego roku, będą mieli okazję zapoznać się z faktami oraz z tym, jakie one będą miały na nich wpływ.  Po tym wszystkim, niezależnie od tego w co kto wierzy, ten czas końcowy zmieni życie ludzkie bez względu na to, czy będą oni do tego przygotowani, czy też nie.  Nowy cykl oznacza nowy porządek i nie ma możliwości, aby to co stare mogło być uwiecznione.  W rzeczy samej, leży to w  interesie każdego, aby przejść do nowego doświadczenia, które jest zgodne z ich obecnym poziomem ewolucji.

Gdziekolwiek znajdują się ludzie, którzy są zagubieni, wzywamy pracowników Światła, aby śmiało tam wkroczyli, gdyż ich wiedza jest niezbędna w tym czasie, ponieważ może ona posłużyć dla ułatwienia ich sytuacji i zmniejszenia prawdopodobieństwa popadania w strach.  Jak już często było mówione, nie ma tutaj czego się bać poza samym strachem  i niezależnie od okoliczności, świat nie zakończy się z powodu jakiegoś kataklizmu.  Wszystko jest zaplanowane w celu zapewnienia przygotowania do Wzniesienia tak wielu dusz jak to tylko jest możliwe.  Jednakże, nie ma żadnej presji na tych, którzy wybiorą pozostanie w trzecim wymiarze, lecz aby kontynuować to doświadczenie będą oni przeniesieni gdzie indziej.  Nieosiągnięcie Wzniesienia nie jest postrzegane jako niepowodzenie, gdyż macie nieskończone życie i całkowitą wolność, aby przebywać w niższych wibracjach tak długo, ile tylko sobie życzycie.  Ostatecznie każda dusza wzniesie się, gdyż jest niemożliwością, aby przedłużać opieranie się wyższym wibracjom przez bardzo długi czas.
.
Nasza misja nasiliła się w ciągu ostatnich kilku miesięcy, gdyż zostaliśmy bezpośrednio zaangażowani w wydarzenia mające miejsce na Ziemi i będzie to dalej kontynuowane dopóty, dopóki ostatnie pozostałości Ciemnych nie zostaną usunięte z waszej drogi.  Wtedy będziemy mogli przejść do następnego etapu, który pozwoli nam być bardziej zaangażowanymi w wasze życie i w asystowaniu wam we Wzniesieniu.   Spotkacie się ze swoją Kosmiczną Rodziną i z Istotami z Wewnętrznej Ziemi, również spokrewnionymi z wami i będziecie mieli dużo do porozmawiania.  Wasza historia jest daleka od jej wiernego odzwierciedlenia i jest bardzo wiele do naprawienia z tego, co zostało wypaczone lub sfałszowane.  A  to również obejmuje tzw. „szanujące się” instytucje.
.
Każdego dnia jesteśmy bliżej do podjęcia działań, które doprowadzą do wprowadzenia w życie dnia deklaracji i wtedy przeniesiemy się do następnego etapu naszej misji.  Będzie to czas wielkiej radości na całym świecie w świętowaniu waszej nowo odzyskanej wolności.  Dawne poróżnienia i historyczne spory zgasną w przeszłości, do której przynależą.  Będzie odkryte, że zostały one celowo nagrane przez Ciemnych, aby utrzymywać idee podziału.  Teraz ujrzycie jak szybko ludzie mogą zjednoczyć się w przyjaźni i życzliwości.  W sercu każdego z was jest pragnienie trwałego pokoju i jest to coś, co nareszcie otrzymacie.
.
Kochani, kiedy mówimy, że wszystko będzie posortowane, to dokładnie mamy na myśli  i życie stanie się bardzo radosnym i satysfakcjonującym.  Różnorodność obecnych zmartwień będzie usunięta i zamiast stresu, życie stanie się przyjemne z czasem wolnym na  odprężające hobby i przyjemności.  Nigdy nie mieliście być niewolnikami waszej pracy lub życia na takim poziomie, gdzie zawsze są braki.  To są tego typu rzeczy, które zaadresujemy, aby was podźwignąć i życie wkrótce stanie się szczęśliwym doświadczeniem.  Różnica między teraźniejszością a przeszłością jest tym, do czego odnosiliśmy się wiele razy i jest ona bardzo ważnym aspektem naszej służby dla was.
.
Ciemni nieustannie przejmowali nowe wynalazki, które powinny przywieść was do wyższego standardu życia, a zamiast tego, zostały one wykorzystane do ich własnych ambicji wojskowych w celu przejęcia świata.  Bardzo wiele zostało wam odmówione, ale wkrótce zostanie to wam udostępnione, a będzie miało wielki wpływ na system komunikacji i transportu.  Niedobory żywności przejdą do przeszłości i nikt nigdy więcej nie umrze z pragnienia.  Zaufanie i miłość zastąpi zwątpienie i strach, a ludzie dojdą do świadomości, że wszyscy są Jedną Rasą Ludzką, niezależnie od koloru skóry czy innych różnic.
.
Na naszym poziomie rozumiemy, że duchowe wibracje umieszczają dusze na różnych pułapach, lecz to nie oznacza, że są one od nas odseparowane, gdyż możemy przychodzić i odchodzić tak samo jak to robimy z wami na Ziemi.  Czym wyżej wznosicie się, tym bardziej rozumiecie, że służba innym oznacza pomaganie tym, którzy podążają waszymi śladami.  Ponownie mówimy, że wasza historia niewiele wspomina o naszej interakcji z wami, choć zawsze mieliśmy ogromny wpływ na rozwój waszej cywilizacji.  Liczba waszych tajemniczych artefaktów, które wydają się nie znajdować miejsca w waszej obecnej historii są wynikiem naszych wizyt na Ziemi.  Czasami pozostają one ukryte, ponieważ ich istnienie nie może być uwzględnione, poza tym istnieją opory we wspominaniu możliwości powiązania ich z odwiedzającymi Ziemię istotami pozaziemskimi.
.
Otwórzcie swoje umysły na wszystkie możliwości, gdyż dowiecie się więcej o nas i bądźcie pewni, że powiemy wam o wielu naszych kontaktach z wami.  My oraz inne cywilizacje pielęgnowaliśmy wasz gatunek przez tysiące lat, a wy jesteście rezultatem kilku z nich, a które przyśpieszyły rozwój waszego DNA, mającego swoje oryginalne pochodzenie od Lirian.  To są te części waszej ewolucji, na których temat będą wam dane informacje, gdyż przyszedł czas, żebyście dowiedzieli się prawdy.
.
Gromadzenie dóbr materialnych nie będzie w końcu konieczne, gdyż zawsze będziecie mieli wystarczająco dla swoich potrzeb.  Będą one ponownie rozdzielone pomiędzy wami i to przywróci jakość waszego życia i również zapewni, że nikt nie pozostanie w nędzy lub ubóstwie.  Również zauważycie, że bardzo szybko nastąpi odejście od starych metod leczenia na rzecz takich, które są bardziej przyjazne i efektywne.  Uzdrawiające pokoje i kabiny zastąpią konieczność obecnego leczenia szpitalnego.  Zaawansowane technologicznie metody są całkowicie skuteczne i wielu będzie w stanie wyzdrowieć natychmiastowo.  Moglibyście powiedzieć, że wszystko odnawiamy nawet, jeżeli brakującymi częściami są kończyny lub inne narządy ciała.
.
Jestem SaLuSa z Syriusza i jestem zadowolony, że możemy udzielić wam informacji o tym, czego możecie spodziewać się już wkrótce.  Zawsze żyjcie z miłością w swoich sercach.
.
Dziękuję SaLuSa,
.
Mike Quinsey, 18 kwietnia 2012
.
Przetłumaczyli Sławek i Viola, edycja Krystal
.
http://galacticchannelings.com/english/mike18-04-12.html

64 komentarzy (+add yours?)

  1. di
    Maj 14, 2012 @ 14:16:34

    Odnośnie obaw niektórych, że w Piątym wymiarze znajdą się w towarzystwie ludzi, „którzy nie są godni, żeby tam wejść za podłości, których się dopuściły wobec innych”, nasuwa się pytanie czy wyrażając się w ten sposób oni sami żyją podług cytatu z jednego z przekazów :” … jeżeli prowadzisz takie życie, w którym unikasz osądzania i możesz znaleźć w swoim sercu miłość dla wszystkich dusz, nie masz powodu się niepokoić. Tu nie chodzi o religijność, branie kursów lub wkupywanie się do nieba.”
    Jesteśmy JEDNOŚCIĄ…a więc w każdej podłości i okrucieństwie jakie miała i ma miejsce na Ziemi mamy swój udział, bez względu na to czy nam się to podoba czy nie. Ten kto sam dobrowolnie dokonał wyboru „dokopania się do do własnych korzeni i poznania sensu własnego istnienia”….miał rozłożone w czasie doświadczanie katapulty „Niebo-Piekło”. Tak wielu o tym pisało i wielu tego doświadczyło na własnej skórze nie mogąc tak jak Hasan od tego piekła uciec, bo jest w Tobie, we mnie w każdym z nas. Cała historia ewolucji Istnienia jest zapisana w naszych duszach i ciałach. Gdy to się objawia poczucie winy jest tak wielkie, że tak cholernie trudno jest móc sobie wybaczyć. Oczywiście błagasz o wybaczenie krzywd, ale i tak największym problemem jest wybaczyć i pokochać znowu siebie wraz z ta wiedzą, której doświadczyło się o sobie samym.
    Tym , którzy dobrowolnie wybrali zjednoczenie ze Światłem własnej Duszy mieli czas, żeby dokonywać tego krok po kroku.
    Tak jak pisał Sri Aurobindo, kazde zejście do „piekła” musi być poprzedzone wizytą w „Niebie” , bo to daje potrzebną energie, żeby jak się spadnie do „piekła” móc z niego powrócić. I ten proces trwa. Im wyżej w górę, tym niżej w dół, aż osiągnie się dno….wówczas pozostaje przekopać się przez „litą skałę”, która oddziela dno piekła od nieba , bo nie ma już innego wyboru. Tym sposobem człowiek uwalnia się ostatecznie od cierpienia, bo wszystko stało się dla niego Jednością.
    Jestem bardzo wdzięczna za czas, który był mi dany na doświadczanie tego wszystkiego.
    Wyobraźmy sobie jednak, że dla tak wielu ludzi ten proces następuje własnie teraz. Wyobraźmy sobie, że zostaje im przedstawiona cała wiedza o nich samych. Piękno i szpetota, których byli Twórcami. Zostaje z nich zdarte wszystko , co te wiedzę przesłania i czują się całkowicie obnażeni i bezbronni
    Chyba na niewiele się zda, że stoją tak przed samym sobą , skoro stoją przed Najbardziej Surowym Sędzią.
    Każdy z nas potrzebuje ciągłego przypominania idąc za głosem intuicji ” Patrz w siebie, w swoje wnętrze i ufaj, ze prowadzi Cie właściwa ścieżką. Nie daj się rozproszyć i nie przenoś wzroku na reakcje jaka zawsze następuje, kiedy to czynisz. To tak jak z przysłowiem: Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Nie wdawaj się w walkę, żeby się obronić przed natarczywymi atakami. Tym sposobem nie dasz się wciągnąć w walkę, negatywne emocje i osądzanie.

  2. yellow pinto
    Maj 14, 2012 @ 12:05:11

    Ciekawy blog 🙂 troche taka kamerka internetowa na kogos bieżące oswiecenie 🙂

  3. hasan
    Maj 14, 2012 @ 06:39:24

    tak wiele jest waszych odpowiedzi. czy uciekam może przed wzięciem odpowiedzialność za swą przeszłość nie z tego życia za nic nie chciałem już wracać od na rodzin byłem zbuntowany na życie tu. łamanie praw ewolucyjnych jest proste ale to rodzi sprzeciw i prowadzi do straty i zrodzenia ogromnego bólu który wymaga cykli by go zrozumieć i przetransformować. czy ego może zawsze miałem silne ego o tego stopnia że dla własnego widzenia łamałem boskie prawa i dekrety władające tą galaktyką. przez takie działania powstawały wielkie wojny i gdy one zabrały mi wszystko cały świat który tworzyłem ja zamarłem na tysiące lat. dopiero gdy członkowie mojej rasy znaleźli mnie i oznajmili że to dna które było naszym dziełem przetrzepało, sprawiło że moje ego mną zawładną i obudziłem do życia ten genotyp łamiąc kolejne prawa. zrobiłem to inaczej chciałem to naprawić ale ale zbyt dużo istot chciało poznać tajemnice naszego genotypu i przejąć nad nim kontrole jedyne co im się udało to go uśpić to wszystko do czego byli zdolni. ja po drodze zamknąłem swoje serce by już nigdy nie cierpieć dopiero w tym życiu sam zdoiłem te pieczęcie ale mimo tego ciężko mi tu być. najtrudniej jest być tym robaczkiem które się tworzyło i być świadomym tego że było się tym bogiem który te robaczki tworzył składał i przeprowadzał niezliczone eksperymenty że miało się te wszystkie zdolności moc i siłę która była i jest dla istoty trzeci wymiarowej nie pojęta i nie wyobrażalna bo ona przepisuje te moce tylko bogu. a to nie tak całkowicie nie tak.

    • wyczeslaw
      Maj 14, 2012 @ 09:53:38

      To co napisałeś przypomniało mi rozmowę z moim przyjacielem oczarowanym hinduizmem. Przywoływał z treści zapisanych w wedach że na każdym poziomie ulegamy coraz subtelniejszym szeptom mai. Na drodze do wzniesienia zatrzymujemy się upojeni boskością, a przywiązanie i zachłyśnięcie mocą i władzą może ubudować w nas ego, które zacznie nas pętać i sprowadzać po spirali w dół, do coraz niższych bytów, co może być tym większym cierpieniem, jeśli zachowaliśmy na tyle siły ducha aby nie odpychać wspomnień i wiedzy z iluzorycznej przeszłości/teraźniejszości.
      Diagnoza pt tytułem „Masz problem z Ego” może być na wyrost, ale tak jak pisałem Krystal – swój swojego pozna 😉
      Przykro mi natomiast że nie jestem w stanie dać Ci do ręki rozwiązania, skutecznej metody rozpuszczenia Ego. Szukaj 🙂
      Trzymam kciuki

    • lelys1
      Maj 14, 2012 @ 12:06:46

      Hasanie, jesteś Istotą wysoce rozwiniętą, która zgodziła się inkarnować w tym czasie, aby podnieść wibracje tej planety. Ponieważ budzisz się, czujesz się wyobcowany ( mam to samo od dziecka). Ja też jestem już samotnicą, bo nie mam o czym ze śpiącymi rozmawiać. Ich zainteresowania i irytacje mnie nudzą, a to czym ja żyję i co mnie interesuje, z kolei dla nich jest niezrozumiałe i zakrawa na dziwactwo.Jeżeli stanie się to, co zapowiadają, to może poczujemy się lepiej a jeżeli nie, to trzeba dożyć to życie do końca, a potem już nie godzić się na takie poiświęcenie.(ale po tamtej stronie widzi się te sprawy z innej pespektrywy i znów się rzuca na” głęboką wodę”.).To,że zaczynasz sobie przypominać poprzednie wcielenia jest niezwykłe, ale również bardzo obciążające psychikę. To napięcie wyczuwa się czytając twój post. Współczuję Ci i podziwiam. Przesyłam Ci moją Miłość.! 🙂

    • Mariusz
      Maj 14, 2012 @ 14:12:10

      Wyluzuj się, bo przecież właśnie wychodzimy z tej iluzji. Wkrótce powędrujesz dokładnie tam gdzie sobie życzysz. Pomyśl, że tu też nas nikt nie trzyma na siłę i z tą świadomością, którą masz jesteś już wolny. A jednak trzymasz się tego życia, mimo, że jest Ci tak „źle”. Jest jakaś przyczyna, dla której nie zrezygnowałeś.

      Jeszcze raz cierpliwości. Lepiej jest płynąć w tej swojej „łódeczce” razem z prądem i nie szarpać się, bo wtedy tylko bardziej boli. 😉

    • Gabriel
      Maj 14, 2012 @ 20:53:49

      Witaj Hasanie!
      Piszesz, że zostałeś przymuszony do zejścia na Ziemię, powrotu do środowiska, które swój obecny stan zawdzięcza również Tobie – nieprawdaż ?
      Rozumiem, że jako Istota o wysokiej świadomości mogłeś przewidzieć skutki swoich ówczesnych działań – i dokonałeś wyboru, który wówczas uznałeś za właściwy.Wiesz również, że każdy wybór pociąga za sobą konsekwencje. Jeżeli wyrządziłeś szkody innym Istotom – należy zgodnie z Prawem zadośćuczynić. Uważam, że z korzyścią dla Ciebie byłoby raczej wyrazić wdzięczność Stwórcy za szansę naprawienia szkód, niż bezproduktywnie żalić się na swój obecny los. Ta szansa jest dla Ciebie próbą – a próba jest zawsze na miarę możliwości sprostania jej. Znowu masz więc wybór – i tylko od Ciebie zależy, czy dokonując go ruszysz dalej na drodze ewolucji, czy cofniesz się.
      Jesteś ukochanym dzieckiem Stwórcy, które kiedyś błądziło. W tym Czasie Końca Cyklu jest zastosowana zasada, że Istoty, które kiedyś działały mając wyższą świadomość niż inni, muszą się teraz inkarnować. Inkarnują się, aby zobaczyć swoje „dokonania”. Ty masz dość trudną byłą drogę – ale zauważ, dostałeś szansę. Pamiętając swoje czyny możesz próbować zadośćuczynić i uzdrowić poprzednie życia. Zamiast buntować się (obniżasz coraz bardziej wibracje), pomyśl, że dostałeś szansę. Szansę, którą możesz, jeśli zechcesz, wykorzystać na wzniesienie. Jeśli będziesz się buntować, to masz pewność, że będziesz inkarnować (z obecną świadomością swoich czynów), przez następny Wielki Cykl. Będzie Ci coraz trudniej uporać się z byłymi doświadczeniami. Pomyśl z wdzięcznością o szansie, jaką dostałeś i postaraj się ją wykorzystać. Przebacz sobie tamte czyny i poproś Stwórcę o pomoc w zadośćuczynieniu Istotom z Twoich eksperymentów. Uwierz, że Stwórca czeka również i na Ciebie, bo i Ty jesteś Jego ukochanym dzieckiem. Tylko od Ciebie zależy, czy zechcesz powrócić do Stwórcy – uzdrowiony i wzniesiony. Pamiętaj – tylko od Ciebie zależy, co wybierzesz – dalsze piekło wspomnień przez kolejne wieki, czy przebaczenie i zadośćuczynienie i powrót do Domu Stwórcy, za którym tak tęsknisz.

      • zrozumienie
        Maj 14, 2012 @ 22:26:19

        calkowicie sie z Toba zgadzam Gabrielu, tez tak czuje ze hasan dostal od Stworcy szanse ktorej jeszcze nie zrozumial i dlatego sie miota, pomimo bardzo rozwinietej swiadomosci i przypominania sobie poprzednich wcielen, to zostalo celowo dla niego tajemnicza zagatka, dlaczego tu sie znalazl nie z wlasnej woli, moze to dziwne porownanie 🙂 ale przyrownala bym to do „klapsa na zapas” a to co sobie przypominasz hasanie powinno byc dla ciebie drogowskazem do zrozumienia dlaczego i w jakim celu tu jestes, pozdrawiam serdecznie wszystkich 🙂

  4. elzbieta
    Maj 14, 2012 @ 00:02:11

    Witam Wszystkich serdecznie i pozdrawiam ! Dziękuję Krystal, dziękuję SaLuSa, dziękuję Czakamrati, dziękuję Dajamantiemu i dziękuję Wszystkim Komentatorom za Wasze zaangażowanie. Przesyłam Wam moje światełko miłości i życzę wytrwałości i postępów w Transformacji !!!

  5. ktoś
    Maj 13, 2012 @ 23:39:04

    Co do rozwoju świadomości, to polecam:

    Neale Donald Walsch „Rozmowy z Bogiem” (3 księgi) + ich kontynuacja „Przyjaźn z Bogiem (jedna z moich ulubionych z zakresu duchowości)
    oraz
    Eckhart Tolle – Potęga Teraźniejszości
    Eckhart Tolle – Nowa Ziemia
    Podoba mi się w nich to, że skupiają się na praktycznych aspektach duchowości

    And one more thing, przestańcie oczekiwać newsów, wiadomości kiedy to się wzniesiemy, kiedy to Ci „źli” będą aresztowani, bo to straszne mechanizmy ego. Poprostu zaakceptuje i badzcie szczesliwy „Tu i Teraz” gdzie jesteście całkowicie bezwarunkowo.!
    Pozdro! 😀

  6. krutka
    Maj 13, 2012 @ 23:06:20

    Kochana Krystal, fajnie, ze znow do nas wrocilas, osobiscie tesknilam za pozytywnym slowem, jakie codziennie sie tu pojawia. Dajamanti, dzieki za przekazy i komentarze :-), tez wysylam Ci buziole :-* cmok, cmok.
    No i fajnie Was czytac wspolczytlnicy i wspolkomentatorzy, zawsze wnoscie cos nowego.
    Wielkie dzieki dla tlumaczy, bez Waszej pracy nie mielibysmy co czytac 😉
    Pozdrawiam wszystkich i wysylam duzo Milosci !

  7. eloise
    Maj 13, 2012 @ 22:55:23

    niech ktos bardzo mądry odpowie hasanowi,niech ktos odpowie tej cząstce nas zmeczonej tak bardzo czasami.Czakramanti Ty mogłbys cos powiedziec.nie wiem czy jestem z innej planety,wlasciwie co za roznica.tylko ta rezygnacja ktora czasem dopada kiedy brak siły na te dobre i lekkie emocje,kiedy złosc człowieka dopada ze znowu ciezko przeskoczyc samego siebie, kiedy ktos bliski dowala obciaza swoimi problemami,ciezka praca,kiedy mam wrazenie ze nie dam rady a tak bardzo chce tam byc w tym 5 wymiarze,jak najszybciej.

  8. max
    Maj 13, 2012 @ 22:26:24

    Dziękuję Krystal, że już jesteś 🙂 i dziękuję SaLuSa za tak wspaniały przekaz. Troszkę mi brakowało tych cudownych energii 🙂

    Gorąco pozdrawiam.

  9. hasan
    Maj 13, 2012 @ 22:26:04

    ja ostatni czuje jak bym już nie należał do tego świat, nic mnie tu nie trzyma ani słonice ani życie , jestem świadom tego że jestem wieczny i bezkresny pamiętam wiele żyć tysiące kosmicznych wojen upadki planet cywilizacji bitwy w kosmosie upadek zatonięcie Atlantydy koniec Indian egipskich bogów tysiące eksperymentów na dna . i czym bardziej się to we mnie budzi tym bardziej czuje że to nie mój świt że czas odejść że nie mam czego tu szukać że mój dom jest gdzie indziej. jak patrze na ludzkość to widzę tylko zagubiona upadłą rasę gdzie wieczne duchowe istoty zatracają się w iluzji. czym bardziej się budzę tym bardziej czyje się jak na dnie piekieł życie po życiu i po co to wszystko. mówicie o miłość o świetle o zmianach ale ja tego nie czuje. jedyne co do mnie dociera to energia która oddziela mnie od ludzi ogromna wściekłaść na brak postępu jak widzę tych wszystkich śpiących to czuje się tu obcy jak by to nie był już mój świat. czasem mam wrażenie że zniszczył bym ziemie by nikt już nigdy nie doświadczył takiej iluzji by już nigdy nie było 3 wymiaru tu i na innych planetach. dla was może być to nie zrozumiałe co pisze jak to wo gulę zostanie opublikowane. ale moja świadomość przekracza ten świat i nie mogę się pogodzić z tym że tu jestem, choć wiem że jako jeden z nielicznych istot zostałem przymuszony by tu być, co jeszcze bardziej może wywołać w was zdziwienie.

    • freeheart
      Maj 13, 2012 @ 22:52:14

      Kochany. I ja znalazłam się tu nie z własnej woli. Bywa, że bardzo tęsknię za domem. Czasem czuję ból. Myślę jednak, że jesteśmy wśród najpiękniejszych Istot we Wszechświecie. Wyjątkowych. Może za dużo naraz spadło na Ciebie. Zatrzymaj się i nie idź w tę stronę. Skup się na tym, popracuj, oczyść, Spokojnie oddaj. To co czujesz nie jest już Twoje. Chyba, że jednak zdecydujesz inaczej. Życzę Ci z całego serca właściwego wyboru. Trzymam kciuki i ślę mnóstwo Światła.

      • Czakamrati
        Maj 14, 2012 @ 09:14:00

        Przepraszam freeheart ale „FTRĄCE” się w tę rozmowę jeśli mozna 😀
        Napisałaś: „ja znalazłam się tu nie z własnej woli”, hah, gdyby tak było, to musiałabys nieźle trzasnąć w nosa tej istocie, co cię tutaj sprowadziła, oczywiście gdybyś ją spotkała 😀 ale ją nie spotkasz, bo nie ma takiej osoby. To znaczy jest, ale to jesteś Ty 😀

        Hasan, ty, ja i nawet mój pies, pojawiliśmy sie tutaj wszyscy tylko dlatego, ze sami tego chcieliśmy 🙂 nie że bronilismy sie rekami i nogami a ktoś odgórnie nas tutaj wszystkich wsadzil na siłę 😀 gdyby tak było, prawdopodobnie pozabijalibyśmy się tutaj nawzajem, a Krystal nie poradziłaby sobie z nami, ale jest inaczej 😀 posiadamy odrobinę rozeznania 🙂 i tak jak powiedział Płomyczek, zmień siebie a wtedy wszystko się zmieni, ale zacznij od siebie, nie od narzekań na wszystko co cię otacza, i zwalania na wszystkich winę, bo nic ci to nie da, tylko pogarszasz sytuację 😀 Powiedz do siebie: „Do kurki jasnej ciasnej, ja tutaj jestem panem i władcą i nikt ani nic mi nie podskoczy, dopóki ja sam nie podskoczę 😀 inaczej ni hu hu 😛

        :*

        • freeheart
          Maj 14, 2012 @ 11:30:56

          Masz rację Czakamrati. Ostatecznie to ja podjęłam tę decyzję. Nie była w moich planach ale poszłam za … nie wiem jak to nazwać … obietnicą (?) czegoś w zamian. Obietnica nie była szczera i tyle.
          Pozdrawiam i dzięki za słuszne sprostowanie.

    • zrozumienie
      Maj 13, 2012 @ 23:02:28

      hasanie ja we wszysto co tu piszesz wierze i rozumiem, tylko powiedz mi jedno czy ty rozumiesz dlaczego jako jeden z nielicznych istot zostales zmuszony zeby tu byc? pozdrawiam Cie jednak z miloscia szczera, Barbara

    • anna
      Maj 13, 2012 @ 23:33:04

      chyba nie jestes odosobniony w tych uczuciach:( coraz czesciej czuje ze ze nie naleze od dawna do tego swiata.. a prawdziwe zycie jest gdzie indziej serce teskni silnie za czyms..czego nie potrafie opisac…coraz czesciej spogladam w niebo..chodz kocham Matke Ziemie…ubolewam nad tym ze jest tak strasznie bezczesczona

    • Czakamrati
      Maj 13, 2012 @ 23:55:14

      Hasanie, WOW, tak naprawdę nie wiem od czego mam zacząć 😀

      Może opowiem Ci historię 🙂 Pewnego razu mój pies mi zachorował. Nie chciał nic jeść, weterynarz powiedział że to jakieś zatrucie i prawdopodobnie pies zdechnie. No to ja oczywiście w krzyk i lament 😀 jak to na mnie przystało 🙂 i pewnego razu zjawił się Płomyczek u mnie, a mój pies już ledwo dychał. Oczywiście od razu wiedział co się świeci, i powiedział coś w tym rodzaju: „nie uciekniesz od tego co cię złości, jak również od tego nad czym rozpaczasz nie ma nad tym ucieczki, ale zawsze możesz to przemienić”. HA 😀 myslisz że od razu zakumałam o co chodzi? 😀 Od razu zapytałam: CO? 😛 A on pogłaska mojego chorego psa i powiedział: „Kochaj tego psa, nie jako chorego i umierającego, tylko jako zupełnie zdrowego”.
      wtedy myślałam że płomyk go uzdrowił, a on normalnie zniknął. No to ja zaczęłam go głaskać i przytulać mówiąc że go bardzo kocham i mając iskierke nadziei ze jednak będzie dobrze. Z dnia na dzień było coraz lepiej. Chociaż zdrowiał bardzo mozolnie że tak powiem, ale po 3 tygodniach pies uleczony 😀

      A morał z tej historyjki jest taki: 😀 że jeżeli chcesz od czegoś uciec, to znaczy ze nie radzisz sobie z tym. A dopóki uciekasz to zawsze będzie cie to gonic 😀
      Spróbuj to przemienić. Wymyśl coś, tylko mi nie gadaj że nie dasz rady, bo pogonie cię moim zdrowym psem 😛
      Wszystko jest w Tobie i dopóki nie zmienisz Siebie, nic nie ulegnie zmianie 😀
      Choćbyś klnął na cały świat to od razu musze ci powiedzieć że nic z tego, będziesz tylko wzmacniał tą niechcianą rzeczywistość. 😀

      :*

      • golabeq
        Maj 14, 2012 @ 00:29:54

        Taki malutki komentarz musze napisac co do historii z psem… wlasnie mam podobna sytuacje tylko ze z papuzka…. dziekuje dajesz mi jeszcze wieksza nadzieje…

    • wyczeslaw
      Maj 14, 2012 @ 01:24:29

      Cytat może nie dokładny, ale wierny:
      „Ja, Absolut, wyodrębniłem z siebie samego coraz bardziej skończone i subiektywne skończoności, abym sam siebie mógł poznawać w coraz bardziej zindywidualizowany, ograniczony i subiektywny sposób.”
      Możesz mieć racje. Gdy czytam to co piszesz mam wrażenie że jesteś przymuszany, ograniczany i spętany w tym świecie i nie możesz się uwolnić – a to dlatego że nie rozumiesz kajdan które Cię wiążą.
      Te kajdany to EGO, które niezwykle silnie emanuje z każdej części Twojej wypowiedzi. Odrzuć ego, wypełnij się miłością, a może zrozumiesz (ponad swoim dotychczasowym postrzeganiem), że jesteś w równym stopniu tym światem, co on jest Tobą, jeśli zaś faktycznie dojrzałeś pozaintelektualnie, poza wiedzą o której piszesz, lecz również wibracyjnie, to o ile zdołasz odrzucić ego i otworzyć serce – mogę Ci tylko życzyć miłej podróży ku światłu, Zagubiona Iskierko.
      Z miłością
      Wilk

      Wyczeslawie, publikuję Twój wpis, ponieważ pragnę, aby wszyscy zwrócili uwagę, jakich komentarzy tu nie powinno być. Jesteśmy tu, aby się nawzajem wspierać, dodawać sobie otuchy. Nie oceniajmy innych, bądźmy tolerancyjni i pozwólmy każdemu iść swoją drogą. Nie skupiajmy się na tym jak innych możemy pouczyć. Piszesz jakbyś Ty wiedział najlepiej i Twoją rolą jest ustawianie innych wg własnych przekonań. Duma duchowa jest największą przeszkodą w oświeceniu. Serdecznie pozdrawiam — Kr

      • wyczeslaw
        Maj 14, 2012 @ 02:18:10

        Kochana Krystal – tylko ego wytknie palcem ego
        Zatem zdaje sobie sprawę że jest ono i moim dużym udziałem, toteż nie piszę z perspektywy „tego który cokolwiek lepiej”.
        Ocena zaś nie była moim celem, chciałem wskazać Hasanowi to, co w moim odczuciu pobrzmiewa w jego słowach i może być przyczyną takiego stanu ducha, o jakim pisał – chciałem przez to pomóc. Taka reakcja i komentarz zaś sprawiły że poczułem się krótko oceniony i podsumowany przez Ciebie.
        Wierzę że bez złych intencji

        Kochany Wyczeslawie, moją jedyną troską, pisząc moją notkę, było samopoczucie osoby, do której Twój komentarz był skierowany. Nie chciałam Cię urazić. Moim celem jest utrzymanie blogu w jak najwyższych wibracjach. Czy mi się to zawsze udaje? Nie. Czy kilka osób odeszło z poczuciem pokrzywdzenia? Prawdopodobnie tak. Ale wciąż próbuję utrzymywać równowagę….
        Dziękuję za piękne afirmacje – Kr

  10. Nadswiadomy13
    Maj 13, 2012 @ 18:56:44

    no to zobaczymy narazie ????

  11. zrozumienie
    Maj 13, 2012 @ 17:56:05

    🙂

  12. zrozumienie
    Maj 13, 2012 @ 17:53:59

    Dziekuje z calego serca SaLuSo za ten pokrzepiajacy przekaz, ktory daje tyle nadzieji na ulgę w sercu, dziekuje Tobie kochana Krystal za to ze udostepniasz tyle nadzieji i milosci wszystkim ktorzy tego potrzebuja ❤ ❤ ❤

  13. lelys1
    Maj 13, 2012 @ 16:08:41

    http://bankowaokupacja.blogspot.com/2012/05/bush-cheney-rumsfeld-i-inni-uznani-za.html
    Witam! Coś się dzieje…Jednak nie są aresztowani…na razie …

  14. Józef
    Maj 13, 2012 @ 15:53:41

    Jestem pewien , że to co przekazuje SaLuSa jest możliwe do „zainstalowania” w krótkim czasie im więcej z nas będzie mieć wizję tych zmian tym szybciej i w szerszym zakresie będą zrealizowane . Kto chce słuchać o tych sprawach to opowiadam , chociaż prawdą jest , że większość przyjmuje te „ciekawostki” z uśmiechem rozbawienia , uważając mnie za nierealnego marzyciela. Natomiast dla mnie jest to tak rzeczywiste, że nie muszę podpierać się czynnikiem wiary.

    Pozdrawiam.

  15. Agata
    Maj 13, 2012 @ 15:30:29

    normalnie czuje sie chora kiedy nie ma przekazu:)oby takich uzaleznien bylo miliardy:)

  16. Czakamrati
    Maj 13, 2012 @ 14:09:48

    Dzieeeeń doooobryyy 😀 WRÓCIŁAM 😛 haha 😀 cieszycie się? 😉
    Oczywiście że się nie cieszycie, i za to was kocham :* :* 😀

    W drugiej części Płomyczek pragnie do was przemówić, ale za nim to zrobi tak sobie pomyślałam że może was trochę pomęczę 😀 Wiem że nikt z Was za mną nie tęsknił i za to się wam dostanie 😀 :* 😛

    Zakopane było takie puuuuste, wszyscy zwiali jak dowiedziali się że tam przyjeżdzam 😀 haha 😀
    Czekajcie co ja to miałam powiedzieć?? a już wiem 😉 miałam przekazać całusy od Płomyczka dla Kochanej Krystal i dla was wszystkich :* :* :* 😀 a teraz soczysty Buziooool ode mnie :* :* 😉 prawda że mój był bardziej mlaskaty? :> 😀

    Musze wam powiedziec, że mało jest osób przebudzonych w Zakopanem, powiem wam dlaczego 😀 haha
    Więc któregoś razu pomyślałam sobie że będę pukała do drzwi domów i pytała się czy ktoś jest członkiem strony TRANSFORMACJA 2012, lub może ktoś zna Krystal, albo przynajmniej jest przebudzony 😀 i tak se pukam i stukam i pytam się czy są tutaj osoby przebudzone, a że była 5:00 rano, to okazało się że nikt nie był przebudzony 😛 każdy drzemał 😀 aż w końcu jakiś dziadunio pogonił mnie miotłą aż pod sam wyciąg 😀 i tak sobie pomyślałam: ale oni są gościnni, powinni przynajmniej okazać trochę litości jak mnie zobaczyli, co nie? 😀 a tutaj miotła poleciała za mną, to znowu jakimś gumiakiem dostałam 😛 hmm.. to ma być zwiastun piątego wymiaru? 😀 no to ciekawie się zapowiada co nie? Przed nami świetlane czasy 😀

    A jeszcze wam coś powiem 😀 hi hi

    I se tak, (jak na prawdziwą góralkę przystało), kupiłam se ciupagę 😀 no i tak se macham, wymachuje tą ciupagą, aż w końcu za mocno się zamachnęłam, ciupaga wyleciała mi z ręki i wleciała przez odsłoniętą szybę przejeżdżającego samochodu. 😀 i wiecie co? Ten kto kierował tym samochodem, wcale się nie zatrzymał, tylko dodał gazu i zwiał z moją ciupagą 😀 a mi było bardzo smutno, dopóki nie kupiłam sobie nowej ciupagi 😛 Prawda że wzruszająca opowieść? 😀 haha

    Bosieee jak ja was męczę 😀 Dobra macie jeszcze jednego mlaskatego buziola ode mnie :* :* no, i teraz zostawiam was z Płomyczkiem, po tej męczarni, w której musieliście czytać to co tutaj napisałam 😀

    :*

    Witajcie Kochani,

    Dzisiaj zajmiemy się tematami związanymi z aspektem wielowymiarowości, oraz przemian Waszych ciał fizycznych.

    Przekaz przeniesiony na stronę główną, dziękuję Dajamanti 🙂 — Kr

    • - piotr -
      Maj 13, 2012 @ 21:25:38


      Dziękuję 🙂

    • emin
      Maj 13, 2012 @ 21:47:34

      Witajcie,
      serdecznie dziękuję Czakamrati i Dajamanti za wpis oraz Krystal za udostępnienie komentarzy. Wspaniale to napisałeś Dajamanti w sposób prosty i zrozumiały dla każdego. Dodam od siebie, że bardzo ważnym czynnikiem jest świadomość swojej wielowymiarowości i boskości oraz rozwijanie w sobie uczucia miłości bezwarunkowej do wszystkiego. Naprawdę zmienia się energetyka, samopoczucie i wibracje takiej osoby. Nie ma już miejsca na niskie emocje, a jeśli już się pojawią to szybko można je opanować i wyeliminować.
      Pozdrawiam w Świetle i Miłości.
      Eugeniusz

    • Bialy Mag
      Maj 13, 2012 @ 22:25:46

      A no widzisz, musisz mnie odwiedzic na Mazurach to sie spotkamy nastepnym razem 🙂

      Dziwne jak przeczytałem przekaz Dajamantiego to odczułem cos w okolicach 3 oka a pozniej przy ciele. Mysle ze to co mowił Dajamanti jest strasznie, ze tak ujmę banalnie proste 😉 czasem tylko zdaza nam sie isc wolniej – nie oznacza to bycie gorszym ale mozna rozkoszowac sie podroza spiewem ptakow itp.

      Pozdrawiam was serdecznie 😀

    • freeheart
      Maj 13, 2012 @ 23:14:33

      Hej Dajamanti! Twoje słowa są nie do przecenienia. Stosuję je „od zawsze” w praktyce z różnym skutkiem. Chcę zapytać: czy słyszysz jak czasem wołam Cię przed snem? 🙂
      Twoja nieustająca fanka.

      • Czakamrati
        Maj 13, 2012 @ 23:35:50

        Przepraszam ale nie odpowiem Ci 😦 Płomyk gdzieś uciekł i nie wiem kiedy przyleci, pewnie dalej coś załatwia 😀 jak przyleci to zapytam, nie szybciej 😀

        :*

        • freeheart
          Maj 14, 2012 @ 11:33:51

          Dziękuję. Jesteś jak lody waniliowe, które uwielbiam i nie jestem w stanie przejeść się nimi. Buziaczek!

    • krystal28
      Maj 14, 2012 @ 04:41:37

      Kochany Wielowymiarowy Aniele, oczywiście, że tęskniliśmy za Tobą. Twoje słowa są nie tylko kojące i pełne duchowej mądrości, ale też jesteś taki śmieszny 🙂 Hej, następnym razem pukaj do drzwi ludziom o trochę bardziej godziwej porze, może spotkasz wtedy więcej przebudzonych 😉
      Uwielbiam, że w wyższych wymiarach nasza działalność podoba się Istotom Świetlnym. Gdyby tylko chcieli trochę więcej ingerować i konkretniej asystować, proszę wspomnij im o moim pragnieniu 😉

      Nasz blog byłby dużo uboższy, gdyby nie współpraca, motywacja i poświęcenie tak wielu pracowników Światła – tłumaczy, którym zawsze jestem tak bardzo wdzięczna.

      Z Miłością i serdecznymi podziękowaniami za Twój wkład i ciepło jakie tu wnosisz… Krystal

      • Czakamrati
        Maj 14, 2012 @ 08:46:45

        Kochana Krystal, nawet nie wyobrazasz sobie co mi opowiadał Płomyczek na temat istot które wspólnie dbają o to aby ten blog rozwijał się 🙂
        A co do samego Płomyczka, to mówił że w niedługim okresie czasu ma pojawić się u Ciebie 😀 ale tylko wtedy kiedy twoja intencja będzie czysta lub świadome pragnienie 😀 coś takiego 🙂 ale i tak się już za dużo wygadałam. 😉

        :*

  17. - piotr -
    Maj 13, 2012 @ 12:34:41

  18. bel
    Maj 13, 2012 @ 11:35:28

  19. bel
    Maj 13, 2012 @ 11:08:27

    Witam serdecznie ! Ostatnio jest coraz więcej pozytywnych wiadomości i odkryć naukowych. Ucieszyłam się gdy przeczytałam, że świat naukowy przestał straszyć ludzi katastroficzną interpretacją KALENDARZA MAJÓW http://losyziemi.pl/amerykanscy-archeolodzy-odkryli-fresk-ktory-rzuca-nowe-swiatlo-na-slynny-kalendarz-majow/

  20. mia
    Maj 13, 2012 @ 11:02:13

    Bardzo się cieszę, że już do nas wróciłaś, brakowało mi wpisów na Twoim blogu 🙂

  21. adela
    Maj 13, 2012 @ 10:21:22

    co mówi o nadziei mistyk z Australii?

    serdecznie pozdrawiam Adela

  22. Adam
    Maj 13, 2012 @ 09:54:37

    Dobrze że jest taki Blog…
    Mimo że z natury jestem straszliwie sceptyczny i krytyczny coraz bardziej się przekonuję do wszystkiego na tej stronie.
    To mi się ngdy nie zdarzało, ale jak przeczytałem w gazecie polskiej o aresztowaniach masonerii ucieszyłem się jak dziecko. Niestety, szybko obudził się we mnie krytyk. Oprócz tego jednego artykułu
    http://gazetapolska.com.pl/?p=19235
    nie znalazłem nic nic kompletnie nic. Wszyscy komentują ten jeden artykuł. A może jednak coś nowego się pojawiło. ?
    Ktoś wie ?

  23. BlackB
    Maj 13, 2012 @ 08:49:16

    To już niedługo, czas tak szybko mija;)

  24. Michał
    Maj 13, 2012 @ 07:57:38

    Witam Wszystkich
    W tym przekazie jest jedna konkretna informacja. Co do tej sprawy nie miałem do tej pory jasności. A mianowicie ci, którzy nie zdecydują się na przejście do 5-go wymiaru zostaną zabrani z Ziemi w inne miejsce.
    No i dobrze.
    Ale jest jeszcze inna kwestia. Jak znam życie, to wszystkie drobne szuje i łajdaki pierwsze będą się pchały do tego 5-go wymiaru wyłącznie dla korzyści. Po prostu wiedząc, że tam będzie dobrze i wszystkiego pod dostatkiem.
    Co się stanie z takimi osobnikami?
    Czy w wyniku wielkiej łaskawości „góry” zostaną takie osoby dopuszczone do 5-go wymiaru, czy też zadziała jakaś selekcja w odniesieniu do takich niepozytywnych jednostek. Jeszcze w tej kwestii mam taką drobną wątpliwość.
    Pozdrawiam Was moi mili

    • mia
      Maj 13, 2012 @ 20:39:32

      Witaj Michale,
      tak jak piszesz „drobne szuje i łajdaki ” z tego co wiem będą miały za niską wibrację, by wejść do 5D. Wzrost oznacza zmianę również i myślenia i postępowania. Wszyscy będziemy się kierowali dobrem i miłością, więc nie będzie już miejsca dla oszustów i negatywnych bytów, którzy chcą innych wykorzystywać i na nich żerować. Każdy z nas ma wolną wolę i może zdecydować co chce by go spotkało, czy chce wejść w 5D, czy zostać w 3D. Podnosząc nasze własne wibracje spowodujemy iż w naszym otoczeniu też zaczną wzrastać wibracje na zasadzie dopasowania się. Co za tym idzie ludzie zaczną się zmieniać. Tak jak i ja się zmieniam, jak zmieniają się moi znajomi i rodzina.
      Mam nadzieję,że moje odczucia Ci pomogły
      pozdrawiam Cię

    • emin
      Maj 13, 2012 @ 21:11:18

      Witam,
      szuja czy łajdak nie może wejść do 5 wymiaru, gdyż łatwiej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż taka osoba uzyska Wzniesienie. Te osoby będą musiały zmienić swoją świadomość i zachowanie, aby zostać kandydatem ascendencji. Więc spokojnie, nikogo o niskich pobudkach i wibracjach tam nie będzie. 🙂

    • - piotr -
      Maj 13, 2012 @ 21:33:47

      Jeśli ktoś jest szują i gnojkiem, to choćby założył milion masek, codziennie ganiał na jogę i do uzdrowiciela duchowego, to ten wewnętrzny stan, stan ducha i INTENCJE, nie ulegną zmianie. Czyli serce nadal nie będzie czyste. Czyli 5D pozostanie dla takiej osoby zamknięte. Tylko Miłość i Światło otwierają nam drzwi. Nie raz już było w przekazach wyraźnie powiedziane: nic co ciemne i 3-cio wymiarowe nie przejdzie do 5 wymiaru! Dlaczego? Z powodu wibracji. Stan „gnojka” jest zbyt gęstą/ciężką wibracją 😉 Namaste

    • Czakamrati
      Maj 13, 2012 @ 21:45:36

      Michałku 😀

      Wiem co teraz myślisz 🙂 myślisz że piąty wymiar to będą takie wielkie drzwi z napisem: czynne od Pn-sob w godz 8-22 a w niedziele i świeta nieczynne 😀 No i wchodzi sobie za te drzwi do piatego wymiaru jakiś łobuz, jak do galerii handlowej, tylko po to aby ubić niezły interes 😀

      Nie to nie tak 😛 Musisz łobuzie zrozumieć, że te prawdziwe zarozumiałe łobuziątka zostaną tam gdzie stoją. Nikt ich nie wpuści za te wielgachne drzwi poniewaz nie będą posiadały przepustki duchowej 😀 Skup się na sobie, na swoim wnętrzu a drzwi dla Ciebie pojawią się w oka mgnieniu 😀 ot, cały klucz. 😀

      :*

    • Michael
      Maj 13, 2012 @ 21:52:18

      Witaj, Michale, mój imienniku!
      To piękne, że tak dbasz o czystość 5. wymiaru.
      Spójrz jednak w lustro – czy przy swoim podejściu do bliźnich TY będziesz miał możliwość choć zajrzeć za zasłonę? Przecież ten wymiar to kraina bezwarunkowej Miłości, a więc i akceptacji innych Istot…

      I w tej Miłości pozdrawiam Cię – Michael

      • Michał
        Maj 13, 2012 @ 23:41:23

        Czy chcesz przez to powiedzieć, że ja sam z tej przyczyny, że widzę zło i obłudę innych ludzi jestem za mało dobry aby dostąpić 5-go wymiaru? Czy wg. Ciebie aby dostać się do cudownej krainy 5-go wymiaru trzeba mieć oczy zamknięte na zło?
        Przecież działania naszych kosmicznych braci idą w kierunku wyeliminowania z Ziemi Iluminatów czyli uosobionego zła. Aby jednak tych Iluminatów wyeliminować, trzeba najpierw ich dostrzec. A jak widać nasi kosmiczni bracia dostrzegają Iluminatów i cały problem jaki oni stwarzają i dostrzegają to mimo tego, że sami są na wyższym poziomie. I nie wygląda mi na to aby nasi kosmiczni bracia akceptowali poczynania Iluminatów na Ziemi. Wiem też dobrze o tym, że kiedyś, kiedyś, pewno po wielu wcieleniach ci, którzy teraz są tymi Iluminatami też dojdą do zrozumienia i miłość stanie się im dostępna ale kiedy to nastąpi to będzie zależało tylko od nich samych. A na razie wybacz, ale nie czuję miłości do Iluminatów. Gdybym teraz powiedział, że kocham Iluminatów to sam byłbym obłudny.

    • Brat
      Maj 14, 2012 @ 09:31:43

      Może trochę inaczej powinno się popatrzeć na tych / szuja , lajdak / bo to jest ocena z tego czasu i tego życia . Oni właśnie w tym życiu dostali taką lekcję do przerobienia.

      Trzeba brać pod ocenę Duszy wszystkie Reinkarnacje i ich poszczególne doświadczenia bo tworzymy sumę doświadczeń Dobra i Zła

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: