Wszystkie wasze starania przyczyniają się do olbrzymich zmian

.

.

Ukochani, te dni, które teraz przeżywacie, prowadzą was ku większej równowadze, harmonii i integracji ze wszystkimi aspektami waszej Istoty i będzie to trwać do czasu, aż wszystkie wasze części, które nie są Miłością, zostaną przez WAS pokochane i stopione w całość.  Jest to teraz najważniejszym zadaniem i celem przed wami: uświadomienie sobie, że jesteście twórcami własnego życia i że MACIE wszystkie niezbędne narzędzia, aby osiągnąć zarówno osobiste, planetarne, jak i kosmiczne Wzniesienie.  Miłość i współczucie dla waszej Jaźni jest ważną częścią procesu, gdyż jeśli nie umiecie kochać samych siebie bezwarunkowo, jest niemal niemożliwe kochać innych w ten sam sposób.

Jesteście już niedaleko tego celu, gdy dalej pracujcie nad swym oczyszczeniem oraz asymilacją wyższych kosmicznych częstotliwości, które wlewają się przez waszą czakrę korony z Wielkiego Słońca Centralnego.  Więcej skupienia się potrzeba wam teraz na energetyzacji waszej czakry „gwiazdy Ziemi”, która znajduje się w przybliżeniu 15-30 cm pod waszymi stopami. Wizualizując przepiękne przejrzyste białe światło w tym obszarze pod stopami, a potem korzenie wyrastające aż do krystalicznie diamentowego serca Matki Ziemi, umożliwiacie uzdrawiającemu i wspierającemu strumieniowi energii dotrzeć do was z Jej serca przez wasze stopy i w górę kolumną kręgosłupa do waszego serca, gdzie ta energia spotka się z kosmicznymi energiami z Centralnego Słońca.

W czasie nadchodzących dni i miesięcy pozwalajcie sobie na jak najwięcej relaksu, po prostu BĄDŹCIE w danej chwili i przyjmujcie strumień energii, jaki wpływa do waszej Istoty.  Jesteście istotami wysoko energetycznymi, a wpływ promieniowania waszej sygnatury i systemu energii wywołuje sukcesywne podwyższanie energii sieci świadomości masowej. Gdy chodzicie po Ziemi, wasze rozszerzone pola auryczne zaczynają się łączyć ze sobą nawzajem, a to z kolei zwiększa ilość Światła, jakie przepływa przez sieć krystaliczną Ziemi. Jest to sieć informacyjna, dzięki której łączycie się z wszelkimi  dostępnymi jej uaktualnieniami oraz dostajecie wieści o najnowszych wydarzeniach, jakie się rozgrywają podczas procesu Wzniesienia.

Wykorzystajcie swe wewnętrzne zasoby, aby dostroić się do tej sieci Światła i mocy, i upewniajcie się, że wasze intencje skupiają się wyłącznie na najwyższym dobru wszystkich, że cokolwiek, co sobie wyobrażacie, jest tym, czego zamanifestowania się naprawdę pragniecie w swym życiu indywidualnym i globalnym na najwyższym duchowym poziomie. My z wyższych wymiarów otaczamy was naszą miłością i wsparciem, ale to właśnie wy, nasi naziemni wojownicy Światła, potrzebni jesteście tutaj, aby wizualizować, wysyłać intencje i PROSIĆ o najwyższe dobro i najdoskonalszy rezultat we wszystkich waszych myślach. Wiedzcie, że moc waszych myśli i intencji jest natychmiast wzmacniana, tak że wszyscy na Ziemi, w jej wnętrzu, dookoła i ponad, będą podnoszeni w coraz wyższe wymiary ekspresji i manifestacji.

Wszystkie wasze starania przyczyniają się do olbrzymich zmian, nawet jeśli nie są one dostrzegalne gołym okiem. Jeśli zaczniecie obserwować trendy, jakie się pojawiają, ujrzycie subtelne zmiany w sposobie, w jaki zachowują się otaczający was ludzie, w jaki mówią i co robią w swym codziennym życiu. Pojawia się więcej namysłu i  zastanowienia przez podjęciem działania, a ludzie zaczynają brać odpowiedzialność za każdą część swego życia. Jest to bardzo dobry znak, gdyż oznacza on, że praca, jaką wszyscy wykonywaliście, a która była częścią waszego kontraktu duszy jeszcze zanim postawiliście nogę na tej Planecie, przynosi już rezultaty, a wasza siła i nieustępliwość zaczynają wydawać owoce, pozwalając wam wkrótce doświadczyć rozkwitu darów, których posiadania nie mieliście do tej pory świadomości.

My z wyższych wymiarów jesteśmy bardzo podekscytowani i szczęśliwi, mogąc powitać was w domu.  Jest to tylko kwestią stopienia się nowych wymiarów, co wprowadzi wasz świat w inną percepcję czasu niż wasza aktualna. Powoli i stopniowo osiągniecie sukces i zwycięstwo, więc radzimy wam, żebyście byli bardzo dobrzy dla siebie, dla tych, których kochacie oraz tych, którzy znajdują się w waszej sferze wpływów. Miłość JEST największą siłą we Wszechświecie, a teraz nadszedł czas, byście skupili tę Miłość na sobie i uzdrowili wszystkie swoje aspekty, które jeszcze wymagają waszej uwagi.

JAM JEST Melchizedek

Przekazała Marlene Swetlishoff, 17 kwietnia 2012

©2012 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace

Przetłumaczyła Wika

20 komentarzy (+add yours?)

  1. jasieq
    Kwi 30, 2012 @ 15:07:59

    O tak, lżej, lepiej, cieplej… Dziękuje Czakamrati 🙂

  2. Marek
    Kwi 29, 2012 @ 13:24:22

    Witajcie Przyjaciele!
    Czy jest możliwe aby zmienić rzeczywistość .To tak jak do Jezusa przyprowadzili kobietę która według ich była grzesznicą , aby ją ukamieniować . A Jezus powiedział do nich , który z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem . To tak że istnieje księga , która jest oświetlana co 15 lat i tylko człowiek nieskalanie czystego serca może dostąpić zaszczytu aby ją otworzyć .A gdy będzie otwarta księga przedwieczna wtedy spadnie zasłona z nieba , piekło żarzyć się będzie a raj się przybliży . W dniu tym każda dusza wypowiada swe ziemskie czynności . I te czynności będą spalane w świetle , które Gabriel do nas przyniesie . Jest to dzień w którym żadna dusza nic nie potrafi uczynić dla drugiej duszy . W dniu tym wszystko ulegać woli Bożej . Gdy wypełnią się wszystkie rozkazy Wszechmogącego to wtedy zostaniemy przemienieni .
    z poważaniem: Marek

  3. ktoś
    Kwi 29, 2012 @ 00:46:46

    Siema! 😛
    Czy Dajamanti (nie wiem w jaki sposób) lub ktoś inny mógł odpowiedzieć na moje 2 pytania?:
    1) Duzo osob (a ja szczegolnie) ma teraz kryzys powolania, nie odnajduje sie w obecnej edukacji czy rynku pracy, ogolnie chodzi o to jak znalezc swoj cel zyciowy/pasje/powolanie itd.? Zazdroszcze ludziom, ktorzy zyja swoja zajawka, tacy ludzie wydaja sie znacznie ciekawsi itd. Co prawda samemu mam zainteresownia, zajawki, duzo wiedza na kilka tematow, ale sa one tylko bierne. Czuje, ze cos powinienen zrobic. Nawet mam kilka jakis tam pomyslow, ale nie moge sie za nie zabrac i tez nie wiem czy to jest TO.
    2) Typowo meskie pytanie – czy da sie zatrzymac klasyczne łysienie androgenowe? 😀 Wspolczesna medycyna na to jest bezradna, a mi jednak nie pasuje lysa czaszka 😛

    • emin
      Kwi 29, 2012 @ 15:43:54

      Witam,
      Już wkrótce za kilka m-cy w 5 wymiarze będziesz mógł robić co tylko zechcesz. 🙂
      Będziesz mógł poprawić swój wygląd na taki jaki będziesz chciał. Więc nie przejmuj się obecnymi problemami, gdyż one są wyłącznie 3D. Zacznij myśleć kategoriami wyżej wymiarowymi, a wcześniej uzyskasz Wzniesienie. Pozdrawiam 🙂

    • Czakamrati
      Kwi 29, 2012 @ 16:21:21

      Ja Ja Ja chce odpowiedzieć 😀 Ale mam dzisiaj dużo roboty z odpowiedziami 😀

      Dobzie Łobuzie o co Ty pytałeś? A…. już wiem…..cel życiowy i łysienie 😀
      Zacznijmy od celu. zaraz musze to jakoś ładnie napisać, żebyś od razu nie uciekał od mojego komentarza :D. tylko przeczytał, a dopiero poźniej możesz uciec 😀

      Wiesz o co dokładnie chodzi z tymi celami życiowymi? że one są całkiem pozbawione sensu. a wiesz dlaczego? bo kiedy masz jeden cel, kierujesz sie nim, nagle wyskoczy drugi potem trzeci, czwarty wtedy masz mętlik w głowie i na końcu już nie wiesz od którego zacząć i dochodzisz do wniosku że nic ci nie wychodzi 🙂 a wtedy przychodzi załamka i tego typu niepotrzebne stany 😀 Uważaj bo profesor Czakamrati wie co mówi 😀 hehe.

      Wiesz co to jest scentrowanie w sobie? lub życie w Teraz? jeżeli nie to ja ci powiem 😀 to stany w którym jesteś obecny teraz i ufasz tylko swojemu wnętrzu 🙂 Bozieee a już myślałam że na końcu mi sie zrymuje 😛 ale dobra o co chodzi z tym scentrowaniem? że nie musisz obierać zadnego celu życiowego tylko żyjesz chwilą i manifestujesz to co zechcesz. Wiesz jak? 🙂 powiedzmy że żyjesz chwilą i idziesz tam gdzie nóżki cię prowadzą. Nagle spoglądasz do portfela nie masz kasy aby kupic to co chcesz kupic, nie musisz się od razu załamywać 😀 poprzez scentrowanie w sobie, ufasz swojemu wnętrzu i wiesz że te pieniądze już posiadasz a rzecz dana która chcesz kupic juz jest twoja. Wtedy jakims cudownym sposobem, zdobywasz kasę którą chcesz. Ale uważaj, jeżeli brakuje u ciebie scentrowania, ufania samemu sobie i obecności w teraz, mozesz nigdy nie doczekać się tej kaski 😀 i tak dalej, idziesz dalej widzisz kumpla ktory jest chory, poprzez scentrowanie w sobie i ufaniu swojemu wnętrzu widzisz w wyobrazni jak twoj kumpel zdrowieje. i idziesz dalej….i dalej….i dalej….. 😀 To jest życie chwilą 😀 po co obierac sobie cel? a jezeli juz chcesz taki cel obrać niech to będzie dobra zabawa w kazdej chwili, to zawsze bedzie najlepszy cel a twoje zycie bedzie takie jak moje 😛 Suuuuperooowsko leciutkie 😀

      Pomogłam kapinkę?? :* 😀

      A teraz łysienie 😀 hmm….pamietam wykład plomyczka który tłumaczył mi że ciało ludzkie zostało tak skonstruowane, żeby mogło wyleczyc sie samo bez zadnych leków i tylko dusza która obecnie zamieszkuje ciało, może nim rządzić, nikt inny. hah, no on jest tym najlepszym przykładem 😛
      nauczyłeś się tworzyć juz swoimi zmysłami? no na pewno nie, kto by tam zaglądał w przekazy Płomyka…. co nie? 😀
      Ale tutaj posłuże się jego radą, prawdopodobnie niesamowicie skuteczną:
      masz kilka zmysłów które biorą udział w tworzeniu wszystkiego czego chcesz. jak i rekonstrukcji wszystkiego czego chcesz 😀 …yyyy… są to: zaraz zaraz… wzrok, słuch, węch, smak i dotyk…. chyba tak…w kazdym bądź razie TAK TO LECIAŁO!
      łooo dalej sie rozpedziłam 😀 oczywiscie tutaj bedziemy mowic o mentalnym wzroku więc, skieruj swój mentalny wzrok na obraz pięknych, bujnych włosków 😀
      Słuch jakiemu towarzyszy czesanie włosków 😀 węch aby poczuć zapach żelu nałożonego na bujną czuprynkę, lub po użyciu suszarki (jeśli uzywasz suszarki, a jezeli nie to przeplasiam 😛 )
      smak….hm….no na pewno żeby nie jeść włosków, tylko….nie smak sobie odpuścimy 😛 co tam mamy dalej.. a dotyk… tutaj przynajmniej 3 razy dziennie, gładź swoimi rękami głowę w taki sposób aby poczuć gęste, bujne włoski na główce 😀

      Jeżeli w jakikolwiek sposób pomogłam żądam buziaka 😀 a jeżeli nie pomogłam to Ty dostaniesz ode mnie buziaka za to, że wycierpiałeś podczas czytania tego komentarza :* :* :* 😀

      :*

      • ktoś
        Kwi 29, 2012 @ 19:12:35

        Właśnie na Twoją odpowiedź najbardziej czekałem Czakamrati i uwielbiam Twój styl pisania bejb :*

        A tak for real, co do włosów – ja akurat lubie mieć krótkie (dluższe mi nie pasują), zakola mi nie przeszkadzają specjalnie, tylko poprostu nie chce dalej łysieć 😀

        Co do celu zyciowego, rozumiem, ze celem zyciowym powinno byc samo zycie, ale jednak kazdy z nas ma inne talenty, gusta, upodobania, zainteresowania itd. Ja np. mam to scisle okreslone i to mi sie podoba, bo dodaje mi indywidualizmu. Tylko fajnie by było odkryć swój talent i dać to ludziom. Zawsze podziwialem ludzi co maja dar i moga to pokazac innym. Wydaje mi się, że dusza już wybiera sobie niektóre rzeczy przed danym wcieleniem. Jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie kochana? 😀

        Emin – Tylko ja uwazam tak jak mowil Dajamanti i to co tez mowi Eckhart Tolle, ze nie chodzi o to by czekac na utopijne czasy, tylko by obecnie juz rozwijam swiadomosc, byc wzniesionym itp. itd. niezaleznie od niczego 😀

        • Czakamrati
          Kwi 29, 2012 @ 21:32:58

          aaaaaa….. macie szczeście że jutro już będę na urlopie to się uwolnicie troszkę ode mnie 😀

          Ktosiu Łobuzie coś ty tutaj napisał? aa..a…aha. 😀
          O! wiem co ci odpisać 😛 oczywiscie że każdy z nas ma inne zainteresowania. Wiadomo że jak ja mam ochotę teraz na krakersa, to ty na chrupki, a ktoś inny jeszce na cos innego 😀 hah no nie wiem czy celem życiowym jest samo życie, bo żyjesz teraz i nic na to nie poradzisz 😀 a jak umrzesz to dalej żyjesz tylko bez ciałka i dalej na to nic nie poradzisz 😛 urodziles sie, żyjesz, umierasz i dalej zyjesz, jesz chrupki i nic na to nie poradzisz 😀 Patrz jak łatwo się mozna zagalopować 😛 haha 😀

          Oczywiście że dusza wybiera sobie niektóre rzeczy przed wcieleniem w ciałko, no bo przeciez musi ustalic w jakiej rodzince zamieszka, w jakim panstwie i czy rodziców będzie stac na komputer dla ciebie i ipoda 😀 😛 no bo przeciez jak w tamtym wcieleniu miałes komputer i ipoda do uzytku wewnętrznego i długotrwałego :p to wiadomo że w tym życiu nie bedziesz tego chciał tylko coś innego, i to trzeba ustalić 😀 A cel? skoro urodziłeś sie w tych czasach, a urodziłeś się 😀 to wiadomo że przed wcieleniem chciałeś dotrwać do tej globalnej ewolucji i zobaczyć jak nudny świat przemienia sie w cudownie zwariowany 😀 cel jest nieważny. Jesteś tutaj, tutaj my jesteśmy i Ja jestem ehh 😛 i to jest piękne 😀 po ci cel?

          A co do talentów, to musisz Łobuzie zrozumieć ze nie możesz swojego talentu dać innym ludziom, raczej się nie da 😀 Ale uczyć ludzi jak sami taki talent mogą odkryć w sobie jest tym co powoduje u ciebie wspaniałe uczucie 😀 Patrz na mnie, moim celem jest męczenie was ile tylko się da 😛 i tak dobrze mi to wychodzi że niedługo Kochana Krystal napisze list do wordpress.com aby na zawsze zablokowali mi dostep do tej strony 😀

          duzio buziaków :* :* 😀

        • ktoś
          Kwi 29, 2012 @ 23:24:15

          a jak ten talent w sobie? 😀

  4. zrozumienie
    Kwi 29, 2012 @ 00:07:14

    „Po czym poznacie że jesteście w piątym wymiarze? Po tym jak poprzez zmianę własnej świadomości, wywołacie świadome zmiany na zewnątrz. Jeżeli któregoś dnia uzdrowicie “martwe” drzewo, wiedzcie iż jesteście w wyższym wymiarze świadomości. Jeżeli uda się wam doprowadzić do całkowitego zdrowia wasze ciało, poprzez świadomą zmianę interpretacji tego co wyrażacie, wiedzcie iż jesteście w wyższym wymiarze świadomości. Oraz wszystko inne, co wam tylko przyjdzie do głowy. Czy rozumiecie?:” rozumując tym tokiem myslenia to ja nie wiedzialam ze jestem w 5 wymiarze 🙂 bo kiedy mi kwiat doniczkowy calkowicie usechl, nie byl dlugo podlewany z powodu mojego wyjazdui myslalam ze bede musiala go wyrzucić, podlewajac go poprosilam aby ozyl bo bardzo go lubie, i o dziwo po tygodniu zaczął wypuszczac nowe listki 🙂 🙂 🙂

  5. Manna
    Kwi 28, 2012 @ 22:12:37

    O rety !
    Czakamrati – już Cię uwielbiam 🙂 I bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję, że spisujesz dla nas przekazy od Płomyczka.
    Dajamanti – cieszę się, że znów jesteś. Nie umiem wyrazić jak bardzo mi pomagają Twoje słowa … Dajesz jasne odpowiedzi na wszystkie moje aktualne pytania. Bardzo to do mnie trafia – od zaraz zaczynam zmieniać świadomość 🙂
    Krystal – to jest coś niesamowitego, jak dużo mi dajesz dzięki swojej pracy – dziękuję także Tobie. Składam Ci codzienne wizyty już chyba z półtora roku … zbudowała się tutaj całkiem niemała społeczność
    Wika – twoje tłumaczenia są takie piękne, operujesz pięknym językiem, dzięki czemu łątwo jest mi skupić się na energii płynącej z przekazu – dziękuję !

    otulam Was serdecznie swoją miłością,
    Manna

  6. Dafidoo
    Kwi 28, 2012 @ 22:10:14

    :*:*:* 🙂

  7. Krzysztof
    Kwi 28, 2012 @ 21:58:00

    Dziekuje:)

  8. Edo
    Kwi 28, 2012 @ 21:49:03

    Wykładnia: Eckhart Tolle. Mam pytanie czy tu i teraz faktycznie wystarczy? Czy to faktycznie wystarczy by zmienić nasze życie np w kwestii finansowej??? Proszę o rzetelne odpowiedzi, jak to widzicie – bez żadnej ściemy i jeżeli, żyjecie wykładnią pana Tolle, jak udaje się wam żyć po prostu chwilą podczas gdy rzeczywistość przywala problemami. Z poważaniem Edo.

    • Miriam
      Kwi 28, 2012 @ 22:26:12

      Edo…my już tak dwa lata żyjemy 🙂 i nie narzekamy.Tolle może jest dosyć trudną pozycją, polecam naszą Polską autorke Wandę Prątnicką i jej „Kołowrót życia”,oczywiście Murphy „Potęga podświadomości” lub czytanie przekazów na tej stronie….dokładnie te same informację. Pozdrawiam 🙂 Miriam

    • Stanisław
      Kwi 29, 2012 @ 00:09:45

      Rzeczywistość dostarcza to co jest w nas, nie tylko w przejawach których doświadczamy świadomie ale i tych które są w nas głęboko ukryte. Doświadczenia z poprzednich wcieleń, ich pamięć komórkowa i ta zapisana w genach, nasze obecne doświadczenia nabierane w ciągu życia….Wszystko to razem w swych najmniejszych przejawach składa się na naszą istotę ludzką ale czy tym w rzeczywistości jesteśmy? Zlepkiem doświadczeń, tych świadomych i tych niezwykle głęboko ukrytych? Czy może raczej jesteśmy istotami boskimi, w pełni doskonałymi i nie ograniczonymi do naszych myśli, formy, ciał, statusu, posiadania… Gdybyśmy tylko mogli się oderwać od tych zewnętrznych bodźców, które w wyniku doświadczeń, wywołują w każdym z nas określoną reakcję. Reakcję wręcz mechaniczną, smutek, radość, poczucie estetyki, dobro zło…wszystko to tylko subiektywne odczucia, a zatem nie realne. Jeżeli dwóch rożnych obserwatorów, uczestników zdarzenia, reaguje na nie w zupełnie różny sposób, uzależniony od wbudowanych w nas filtrów, to znaczy, że nasza reakcja na nie nie jest realna. Zatem jeżeli uzależniamy szczęście od czynników zewnętrznych, np. posiadania pieniędzy, jesteśmy po za prawdą. Z takim podejściem, odczuwamy smutek i strach, gdy ich nie posiadamy, jednocześnie odczuwamy strach i przygnębienie by się nie skończyły lub by nam ktoś ich nie odebrał, kiedy posiadamy ich jakąś ilość. Etchart Tolle, Mooji. Antonio dell Mello i wielu innych nauczycieli usiłuje zwrócić naszą uwagę do wewnątrz nas, gdyż tam jest machina twórcza doświadczeń zewnętrznych. Machina, która tworzy na podstawie naszych emocji, uczuć, przeświadczeń, a której rolą nie jest oceniać co tworzy. Zatem jeżeli w nas jest przeświadczenie, choroby, braku pieniędzy, niesprawiedliwości i nieskończona ilość innych przeświadczeń, to tego doświadczamy, tak budujemy nasz świat, klocek do klocka. Tyle jest światów ilu ludzi, doświadczamy siebie i sami projektujemy świat, żaden czynnik z zewnątrz. Nauczyciele duchowi, mówią o byciu w teraz, gdyż w teraz ukryta jest świadomość Chrystusowa, prawda. Teraz jest portalem do świata świadomego, do bycia świadomym twórcą, do braku ograniczeń i obfitości. Oczywiście nie twierdzę, że ja ten stan osiągnąłem, bo gdyby tak było, samo pisanie tej wiadomości nie miało by większego sensu ale staram się, być świadomym chwil, oddechu i poszerzać ten „czas”. Jak mówi Mooji, badam siebie, czyli staję się świadomy swoich reakcji, zachowania. Kiedy to sobie uświadamiam, mogę dokonać wyboru co mi służy i dokonać korekty, jeżeli tego zapragnę, mogę stopniowo tworzyć nowe przeświadczenia, te wprowadzają w ruch wewnętrzną machinę i tworzą nowy świat, okoliczności. Jest to droga, która wiedzie do uwolnienia się, z obwiniania okoliczności zewnętrznych, za mój stan i emocje. To jest przejście od koncepcji świata zewnętrznego, który jest odbierany podstawowymi zmysłami, do świata wewnętrznego, który wyposażony jest w znacznie bogatsze zmysły, jak serce. To prowadzi do świadomości bycia „wszystkim we wszystkim”, powrót do „Ojca”, „…Ojciec i Syn jednym się stali”. To stara się przekazać w swoich naukach Tolle, o tym mówił Jezus, Budda. Wolność od bodźców świata zewnętrznego, pozwolić się światu przejawiać, każdemu jego aspektowi BYĆ i wypełniać swoją rolę, a jednocześnie nie wiązać się z tym emocjonalnie. W TERAZ jesteś świadomy, że drzewo manifestuje swoją rolę bycia drzewem, dostrzegasz je,w przejawianiu się, a jednocześnie wolny jesteś od szumu myśli ” ale piękne silne drzewo, gdybym je spiłował, mógłbym postawić dom, może napalić w piecu”; „że te drzewo musi tu rosnąć, zasłania mi widok!!, gdyby go tu nie było, byłbym szczęśliwy, mógłbym cieszyć się promieniami słońca”. ” gdyby nie to drzewo, już dawno byłbym bogaty !!!”, „Jaki jestem szczęśliwy, że to drzewo tu jest, tak dobrze mnie nastraja każdego ranka, aż się boję co by było gdyby go zabrakło..” tyle odczuć, ilu ludzi, tyle światów ilu ludzi ;). Czy to co myślimy na temat tego drzewa, sprawia, że drzewo poczuje się inaczej? Ono jest zajęte przejawianiem siebie, swojej roli i gdybyśmy potrafili zająć się przejawieniem tego kim jesteśmy, uwolnilibyśmy się od wpływu świata zewnętrznego, tak jak Budda.
      Oczywiście to moje przemyślenia, moja droga i nie twierdzę, że jedyna słuszna. po prostu pytanie postawione w komentarzach, wzbudziło we mnie chęć podzielenia się swoimi odczuciami.
      Pytanie, czy doświadczenie odpisywania na ten komentarz, jest odpowiedzią na mój wewnętrzny dialog, zamanifestowany w świecie zewnętrznym. Czy za rezonowaliśmy z „Edo” na jakieś płaszczyźnie wibracyjnej, że stało się to naszym doświadczeniem? Zatem jak bardzo jest to realne, skoro podobno nie ma czasu….. hahahahhaaha 😉
      Bez emocji, pozdrawiam tych którzy to przeczytają, a może coś dopiszą. Nie potrafię pisać, że wszystkich kocham, skoro tak nie czuję ale wyczekuję chwili kiedy odkryję w sobie, czym jest miłość bezwarunkowa, a wówczas nie będzie potrzeby tego głosić dookoła, gdyż będzie możną ją odczuć.

      • zrozumienie
        Kwi 29, 2012 @ 00:25:41

        a ja z cala pewnoscia moge powiedziec ze Kocham Ciebie Stanislawie, za to ze jestes, za to ze tak szczeze przemyslasz 🙂 🙂 🙂

      • Perła
        Kwi 29, 2012 @ 10:20:50

        Super przemyślenia Stanisławie, bardzo ładnie ująłeś to w słowach, dzięki …. i KOCHAM CIĘ, bo przecież nie jest inaczej 🙂

  9. Czakamrati
    Kwi 28, 2012 @ 20:04:23

    Hejoo 😀 stęskniliście się kapinkę za swoją Czakamratińką i Płomyczkiem ? no powiedzcie że się stęskniliście 😀 Wiedziałam że TAK 😀 a macie :* :* :*

    Płomyk oczywiście chce Wam dzisiaj coś powiedzieć jak zwykle z resztą 😀 Ale skoro wtargnął się na moje życie z buciorami, musi znosić moje towarzystwo :p

    A więc….. opowiem Wam żart, chcecie??? 😀
    No wiedziaaałam, no to jedziemy….

    Czym różni się człowiek trójwymiarowy od człowieka pięciowymiarowego?
    Tym że człowiek trójwymiarowy trzyma swoje problemy przy sobie,
    a człowiek pieciowymiarowy ma wszystkie problemy daleko w du… (Ups) Pszeplasiam 😀 trochę się zagalopowałam 😛 No to teraz dostanie mi się od płomyka 😀 Ale może wybaczy mi gdy powiem jakie ma duzie piekniusie oczęta 😀

    Ale o to chodzi moje kochane łobuzy, aby przestać się tak wszystkim przejmować i zacząć się z tego po prostu śmiać 😀 Ktoś mówi: „Ty co jest z Tobą? masz tyle problemów a ty się z tego wszystkiego śmiejesz? czemu się nie przejmujesz? 😛 A Ty na to: „Nic mnie dzisiaj nie zaniepokoi, bo pomyślałem sobie że mam ochotę na krakersa. chcesz pójść ze mną?” 😀
    -„co chcesz iść na krakersa? co ty wygadujesz!!!?” 😛
    -„Tak sobie pomyślałem, że tak często przejmowałem się tymi wszystkimi problemami, że nie zauważyłem że lubie krakersy” 😀
    -Chłopie, chałupa ci się wali, tyle długów masz, a ty myslisz o krakersach?
    -„Pewnie 😀 a niech się zawali ta stara rudera. Złom pozbieram, sprzedam i kupię sobie dużo krakersów” 😀
    -„No nie. Co ci się stało?”
    -„Żyję w piątym wymiarze, problemy mnie już nie obchodzą i po prostu jestem szczęśliwy” 😀
    -„heh. Czyli w piątym wymiarze odżywiacie się krakersami?” :p
    -„Nie tylko. Lubimy też chrupki 😀
    -„Widzę, że tylko ja się tym wszystkim muszę przejmować”.
    -„Nie musisz, ale zobaczysz że w końcu ci się znudzi i pójdziesz ze mną na krakersa 😀

    I co łobuziątka? 😀 pójdziecie ze mną na krakersa? Ja stawiam 😛
    No peeeewniee 😀 Jak ja Was Kocham :* :* :* :* 😀
    Całusów dla Was nigdy nie zabraknie :* :* i poprzytulam czasami… widzicie jak macie ze mną dobrze 😀 Nic tylko wpadać do mnie, a ja pokażę Wam mój zwariowany inny świat i wtedy się już nigdy ode mnie nie odkleicie 😀 ponieważ….beztrosko….będe wisiała na waszej szyi 😛 specjalnie oddzielałam słowa kropkami abyście nie dostrzegli w co się pakujecie 😀

    Buziole dla Was… :* :* 😀
    Dolną część zostawiam dla Płomyczka.
    A ja was ściskam Baaardzo mocno do mojego Serducha 😀

    :*

    Witajcie Kochani,

    Dzisiaj chciałbym z Wami omówić kilka kwestii, które wiążą się z Wzniesieniem. Otóż znaczna część z Was, oczekuje wzniesienia, myśląc iż niejako nastąpi ono samo z siebie. A ja wam mówię, że jest to wielkim błędem. Gdybyście nie posiadali Wolnej Woli i zdolności tworzenia własnej rzeczywistości, powiedzielibyśmy Wam, abyście oczekiwali na globalne wzniesienie a resztą zajmą się istoty do tego upoważnione. Ale w waszej rzeczywistości, wszystko następuje tylko za Waszą zgodą. Skupcie się Kochani, bo jest to bardzo ważne co chcę Wam dzisiaj powiedzieć.

    Wszystko co ukazuję się zewnętrznie, jest doskonałą kopią Waszej obecnej świadomości. Jeżeli zmienicie waszą świadomość, warunki zewnętrzne natychmiast ulegną zmianie. Aby zmienić obecną rzeczywistość, która jest dla Was niezadowalająca, nie musicie stosować męczących wizualizacji całymi godzinami, czy innych techniki kontroli umysłu. Wystarczy abyście zmienili jedynie Waszą świadomość. Dlatego dzisiaj nauczę Was zmiany świadomości, abyście mogli dostosować ją pod każde warunki, które chcecie ujrzeć we własnym otoczeniu.

    Dla potrzeby tego przekazu, przedstawię Wam dialog, który odbędę z osobą poszukującą Wzniesienia i wiedzy.

    – Witaj Dajamanti.
    D: Witam Cię Kochany!
    – Powiedz mi proszę, jak mam zmienić obecną rzeczywistość, w taką, która byłaby dla mnie satysfakcjonująca?
    D: A jaka jest twoja obecna rzeczywistość?
    -No dużo do opowiadania. Przede wszystkim nie mam wystarczająco dużo pieniędzy. Gdy pragnę coś kupić muszę dokładnie wszystko przeliczyć aby wystarczyło mi pieniędzy do końca miesiąca, a czasami jest to naprawdę trudne. Następnie, nie wiem dlaczego, ale słyszę i widzę jak ludzie plotkują na mój temat. Jest to bardzo stresujące. Dlaczego mnie tak oceniają i osądzają? Co ja im takiego zrobiłem? Teraz kwestia mojego ciała. Czy to normalne że lekki podmuch wiatru powoduje u mnie chorobę? Denerwuje mnie to. Już naprawdę brakuje mi sił, aby ciągle dbać o swoje zdrowie.
    D: Czy to wszystko?
    – To są te sprawy, które najbardziej dają się we znaki w moim życiu, i je chciałbym zmienić. Proszę powiedz mi co mam robić? Stosuje te wszystkie techniki wizualizacyjne, ale po prostu widzę po sobie że to nie działa w moim przypadku. Medytuję, ale potem dalej czuję się roztrzęsiony. Jestem tym wszystkim wyczerpany.
    D: Dobrze, zanim opowiemy sobie gdzie tkwi całe sedno Twojego nieszczęścia, pomówmy teraz o Twojej świadomości.
    – Świadomości?
    D: Tak.
    – Co masz na myśli mówiąc świadomość?
    D: Świadomość jest częścią ciebie, która odpowiada za twoje otoczenie, w którym się poruszasz.
    – Hm. Nie wiem czy do końca to rozumiem.
    D: Nie musisz od razu tego zrozumieć. Dojdziemy do tego później. Na razie powiedz mi, czego jesteś świadomy w swoim życiu? Co uważasz za pewne i prawdziwe w tym momencie?
    -No na pewno jestem tego pewien, że nienawidzę swojej pracy. A Wiesz dlaczego? Bo przez nią mam tak mało pieniędzy. Jestem pewien, że gdybym poszedł gdzie indziej byłoby mi lepiej, ale muszę tutaj zostać, bo nic innego znaleźć nie mogę. Poza tym nie lubię towarzystwa innych osób. Czuję się osaczony przez nich i jestem przekonany o tym, że ludzie potrafią tylko plotkować na temat innych osób. Jestem pewien również tego, że moje ciało zawsze będzie już chorować. A te wszystkie szczepionki, są po prostu bezużyteczne i na mnie nie działają.
    D: Dziękuję. A teraz proszę przyjrzyj się swojej obecnej rzeczywistości, a tym co znajduje się w Twojej świadomości, czyli stanu twojego obecnego postrzegania.
    – Oczywiście że się tam znajduję, bo to obecnie przeżywam, to jak mogę tego nie dostrzegać?
    D: Musisz zrozumieć, że nic nie jest wstanie zmienić się w Twojej rzeczywistości, jeżeli jesteś świadomy tego wszystkiego co mi powiedziałeś i tak to postrzegasz.
    Jedyny sposób na diametralną zmianę w Twojej rzeczywistości, to ujrzenie tych wszystkich rzeczy w zupełnie inny sposób.
    – I myślisz że to coś da?
    D: Gdy postarasz się dostrzegać rzeczy w odmienny sposób jak dotychczas, Twoja świadomość ulegnie zmianie, ponieważ będziesz świadomy innych rzeczy.
    Będziesz świadomy że Twoja praca jest naprawdę miłym miejscem, pełnym komfortu i radości a Twoja wypłata ulegnie zmianie, dostosowując się do Twojego wspaniałego uczucia. Będziesz świadomy że ludzie których widzisz we własnym otoczeniu, to Twoim Bracia i Siostry, którzy egzystują obok Ciebie w braterstwie i przyjaźni, a wtedy ujrzysz jak chętnie będą służyć Ci pomocą. Będziesz świadomy swojego zdrowego i pięknego ciała, a wtedy sam przekonasz się, jak przykładnie zharmonizuję się z otoczeniem, dając wspaniałe wrażenie współgrania z elementami natury.

    Kochani Przyjaciele, ten dialog został ułożony tak, abyście zrozumieli, że jeżeli jesteście czegoś świadomi, to ten element w waszym życiu nigdy nie ulegnie zmianie, dopóki nie zmienicie interpretacji na jego temat. A więc wszystko co istnieje w waszym życiu, jest idealną kopią tego, czego jesteście świadomi. Dlatego ważnym jest zrozumienie, iż z Waszej świadomości, wszystko wypływa i posiada swoje miejsce w bycie.

    Przejdźmy o krok dalej. Powiedzmy iż podczas waszej codziennej przechadzki, napotykacie na uschnięte drzewo. Jesteście całkowicie świadomi że jest ono „martwe” i już nigdy nie urodzi wspaniałych owoców. Dlatego kopia waszej świadomości, pod postacią tego uschniętego drzewa, zostaje zakotwiczona w waszym otoczeniu. Widzicie jak drzewo pozostaje uschnięte i żadna siła tego nie zmieni. Ale gdybyście zmienili interpretację tego co widzicie, i bylibyście świadomi procesu odnawiania drzewa które choć uschnięte, nadal jest podłączone systemem korzennym pod ciało Gai, a więc Gaia zatroszczy się i tchnie życie w to drzewo, dając smaczne i dojrzałe owoce. Jeżeli taka będzie wasza interpretacja i pozostaniecie jej świadomi, wkrótce ujrzycie jak drzewo, z dnia na dzień rozrasta się tworząc bujną plątaninę gałęzi, liści wraz z soczystymi, smacznymi owocami.

    Dlaczego tak się stało? Ponieważ Wy zmieniliście interpretacji tego co widzicie, i kopia waszej świadomości zagnieździła się w otoczeniu, tworząc to, czego jesteście świadomi. Zmiana świadomości nie oznacza tego, że staniecie się zupełnie innymi osobowościami. Jest to tylko zmiana waszego postrzegania. Rozumiecie w jaki sposób tworzycie wasze życie?

    A więc śmiało stwórzcie listę tego, czego jesteście świadomi, a co chcielibyście zmienić, a następnie zmieńcie interpretacje tych rzeczy, poprzez skierowanie własnych zmysłów i zmianę w świadomości.

    Chcecie wspaniałego zdrowia? Bądźcie świadomi, że już jesteście zdrowi.
    Chcecie więcej miłości w waszym życiu? Bądźcie świadomi, że ona już tam jest.
    Chcecie żyć w piątym wymiarze? Bądźcie świadomi, że już tam jesteście.
    Chcecie osiągnąć wszystko co wam przyjdzie do głowy? Bądźcie świadomi, że posiadacie taką zdolność.

    Kochani Przyjaciele, zaprawdę możecie osiągnąć wszystko, poprzez zmianę własnej świadomości. Gdybyście udali się do Waszych naukowców i zapytali:
    „Czy poprzez zmianę świadomości mogę sprawić że moje ciało będzie niewidzialne, albo stanie się płomieniem? Czy potrafię leczyć ludzi, zwierzęta i rośliny? Czy posiadam zdolność poruszania się po różnych wymiarach w swoim ciele?”.
    A oni by odrzekli: „Przykro nam. W naszym świecie jest to po prostu niemożliwe”.
    I mieliby absolutną rację. W świecie trzeciego wymiaru, nie jest możliwe osiągnięcie tego wszystkiego. Natomiast w wyższych wymiarach, jak najbardziej.

    Po czym poznacie że jesteście w piątym wymiarze? Po tym jak poprzez zmianę własnej świadomości, wywołacie świadome zmiany na zewnątrz. Jeżeli któregoś dnia uzdrowicie „martwe” drzewo, wiedzcie iż jesteście w wyższym wymiarze świadomości. Jeżeli uda się wam doprowadzić do całkowitego zdrowia wasze ciało, poprzez świadomą zmianę interpretacji tego co wyrażacie, wiedzcie iż jesteście w wyższym wymiarze świadomości. Oraz wszystko inne, co wam tylko przyjdzie do głowy. Czy rozumiecie?

    A zatem, czym jest piąty wymiar w takim razie? Jest zmianą świadomości jednostki, i kopią tej świadomości w otoczeniu. Czy teraz dostrzegacie jakim błędem jest oczekiwanie na wzniesienie i nic nie robienie w tym temacie?

    Ktoś może powiedzieć: „Mam tyle problemów, jest taki załamany i przygnębiony. Mam dość tego świata. Kiedy wreszcie odbędzie się to globalne wzniesienie. Tak chciałbym żyć w lepszym świecie”. A teraz zauważcie, pod względem tym co powiedzieliśmy sobie wcześniej, osoba ta diametralnie jest zakotwiczona w trzecim wymiarze świadomości i dopóki tak to wyraża, piąty wymiar będzie dla niej stale zamknięty. Co ta osoba musi zrobić w takim razie? Musi zmienić swoją świadomość tak, aby kopia własnego wyrażania, zaistniała w warunkach osobistej rzeczywistości.

    Musicie wiedzieć Kochani, że piąty wymiar świadomości już istnieje na Gai. Potrzeba tylko waszego zakotwiczenia, poprzez świadomą zmianę wyrażania. To wszystko.

    Gdybym zaprowadził Was przed oblicza naukowców jakiegokolwiek wyższego wymiaru, tylko po to, abyście mogli z nimi porozmawiać, bylibyście zaskoczeni prostotą i lekkością z jaką się wyrażają. Gdybyście zapytali ich gdzie tkwią granicę waszych życzeń, Oni z pewnością zaproponowaliby, abyście Tu i Teraz, opowiedzieli im życzenia które są dla Was niemożliwe do spełnienia. A Wy na to: „Chcemy być nieograniczeni do takiego stopnia, że pojawiamy się w jakimkolwiek punkcie czasowym we Wszechświecie, z szybkością ułamka sekundy. Chcemy mieć wszystkie bogactwa Wszechświata i tam gdzie się pojawiamy obdarzeni jesteśmy tylko miłością i wspaniałym towarzystwem przez inne istoty. Gdy wchodzimy w gęstość materii, pragniemy przybrać jakąkolwiek postać fizyczną lub niefizyczną i przychodzić i odchodzić wtedy, kiedy mamy na to ochotę”. Oni popatrzyliby na Was z uśmiechem i lekkością ducha, a jeden z nich powiedziałby Wam: „Moje Kochane dzieci, to bardzo skromne życzenie i jest ono zaprawdę bardzo proste do zrealizowania”.
    W tym momencie, nie wiedzielibyście co macie odpowiedzieć, ponieważ dla istot w wyższych wymiarach lub wielowymiarowych, nie istnieją żadne ograniczenia. Ograniczenia istnieją wtedy, kiedy jednostka posiada je we własnej świadomości i wyraża je na zewnątrz. Tylko wtedy.

    Jesteście wspaniałymi istotami, każdy z Was. Nikt nie jest lepszy, ani gorszy od drugiego. Jeżeli w tym życiu zdecydujecie że jednak nie jesteście gotowi na piąty wymiar, będzie to tylko i wyłącznie wasz osobisty wybór. Nikt Was przez to nie będzie potępiał, ani nie wtrąci do piekielnej czeluści. Dalej będziecie kochani ponad wszystko i gdy tylko zawołacie o pomoc w wydostaniu się z dołu na powierzchnię, My zawsze będziemy reagować.

    Kim jestem Ja? Kim jest Dajamanti w takim razie? Jestem obserwatorem tego wspaniałego Gobelinu. Obserwuje jak ta cudowna planeta odradza się z powrotem do życia, niczym Feliks wylatujący z tętniącego życiem ognia. Moja rola w waszym życiu nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Nie oczekuję od Was żadnej aprobaty, nie po to tutaj jestem. Jestem tutaj tylko dlatego, ponieważ zostałem przez Was zaproszony. Dlatego moje pytanie do Was brzmi: Co dalej zrobicie z tą wiedzą, którą Wam przekazałem? Czy będziecie na tyle wytrwali, aby wykorzystać ją w celu wzniesienia się ponad trzeci wymiar?

    Pewnego wieczoru, czysta i niewinna istota o dobrym sercu modliła się w taki oto sposób: „Dobry Boże, rozumiem proces transformacji, który ma obecnie miejsce na naszej planecie, ale coś mnie jednak niepokoi. Proszę powiedz mi, co stanie się z osobami które nie mają dostępu do internetu, aby czytać przekazy ze światła. Przecież istnieje bardzo dużo ludzi o dobrym sercu, którzy są nieświadomi tego co się obecnie dzieje. Proszę o odpowiedź”.
    Przytoczyłem Wam tę modlitwę tylko dlatego, ponieważ rozumiem że niektórzy z Was, również martwią się tą kwestię. Moi Drodzy, osoby które mają czyste serca, przez wysoką wibrację planety, znalazły się i egzystują już w piątym wymiarze. Wiele cywilizacji, które zamieszkują dalekie wyspy i nieznane tereny, wkrótce zakończą swoją misję świadomego podnoszenia wibracji planety i spotkają się ze swoimi kosmicznymi rodzinami. Niektórym osobom, podatnym na wszelakie rady czy wskazówki, ukazujemy się podczas snów i przekazujemy informację. Niektórzy przebudzili się, ponieważ ich wzrok przykuła ciekawa książka w księgarni, która otworzyła im oczy. Nikt nie jest pozostawiony samemu sobie.

    Wiele bardzo wiele osób, już przebywa i jest zakotwiczona w piątym wymiarze. Niektórzy przeskoczyli więcej szczebli, a niektórzy wciąż tkwią w trójwymiarowych iluzjach, myśląc co robią niewłaściwie. Nikt z Was nie zrobił nigdy niczego złego ani niewłaściwego. Po prostu Jesteście, i to jacy Wy jesteście Teraz w świadomości obecnej, takie iluzje przeżywacie, i to nie jest tak, że My Was do czegoś zmuszamy. Nie przychodzimy do Was bo mamy taki kaprys, ale dlatego że nas wołacie. Pragniecie odpowiedzi. Chcecie wiedzieć, jak przeskoczyć jeden, dwa lub więcej szczebli w drabinie ewolucji. Dlatego przebywamy. Żaden z nas, nigdy nie jest głuchy na wasze wołania. Chętnie dzielimy się z Wami naszą wiedzą i nie ukrywamy za Waszymi plecami żadnych tajemnic. Największą tajemnicą jesteście Wy. Każdy z Was. Nigdy nie szukajcie wielkich tajemnic w świecie zewnętrznym, tam ich nie znajdziecie. Postarajcie się natomiast rozgryźć jak Wy funkcjonujecie, jak funkcjonuje Wasza świadomość, a kiedy odkryjecie tę niezwykłą moc w sobie, wtedy i tylko wtedy osiągniecie wzniesienie, w każdym tego słowa znaczeniu.

    Zapraszam wszystkich do Piątego Wymiaru i jeszcze wyżej, tam mnie znajdziecie, tam znajdziecie innych, oczekujących Was wszystkich.

    Zostawiam Was przez jakiś czas z tymi ważnymi informacjami, abyście mogli sobie je spokojnie przyswoić.

    Jestem Dajamanti,
    Jestem takim, jakim mnie znacie.

    Kocham Was Wszystkich!

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: