Wszechświat przynosi wam wspaniałe synchronizacje, cuda i prezenty

.
Przetłumaczyli Sławek i Viola 
Sławek i Viola założyli wzniesieniowy blog .  Gratuluję!
.
.
Umiłowani Drodzy,
.
Wy, którzy wędrowaliście samotnie ścieżką Światła –  już wkrótce przyłączy się do was wielu, wielu innych, którzy zaczną razem z wami wędrówkę tą samą ścieżką.   Za każde poświęcenie, które poczyniliście w imię największego dobra wszystkich, Wszechświat już przynosi wam wspaniałe synchronizacje, cuda i prezenty.  Wszystko co musicie zrobić to otworzyć wasze serca na otrzymywanie oraz trwać w zaufaniu i radości.  Dostrzegajcie je w waszym życiu codziennym, rozpoznawajcie je, otrzymujcie je, cieszcie się nimi i rejestrujcie je.  Już wkrótce będziecie wiedzieli bez cienia wątpliwości, że zawsze byliście kochani, otoczeni opieką i że nigdy nie wędrowaliście samotnie.
.
Podczas przemierzania waszego ognistego szlaku doświadczyliście tak wiele tego, co nie jest miłością lub empatią, przyjmując te energie myśląc, że są one wasze własne.  Nadszedł czas, kiedy wasza wnikliwość i intuicja będą rosły w zawrotnym tempie i posiądziecie zdolność oddzielania się od energii i wyzwań innych ludzi będąc jednocześnie w stanie dawać Miłość i współczucie.  Każdy z was przeszedł testy i próby, które powodowały, że musieliście wychodzić ze skóry w waszych poszukiwaniach przejrzystości i czystości.  Nawet gdy te stare energie są ciągle wynoszone z głębin waszego Jestestwa, wiedzcie, że to jest tylko kwestią czasu kiedy te energie odpadną od was całkowicie, pozostawiając was w zdumieniu i zachwycie.
.
Wasze wyższe zmysły wychodzą teraz naprzód i prosimy was, abyście byli przygotowani i świadomi tego, że otworzą one dla was możliwości dostrzegania myśli innych i wewnętrznych motywacji jeszcze zanim inni są  tego świadomi.  Ważnym jest abyście zachowali miłosną bezstronność kiedy te wydarzenia będą miały miejsce i nie brali osobiście tego, w co się wsłuchujecie.  Zostańcie obserwatorami i naukowcami i zamiast drążyć w objawieniach świata wewnętrznego innych ludzi, rejestrujcie i skupiajcie się na synchronizacjach, olśnieniach, częstotliwościach, sczasowaniu i intuicyjnych podszeptach, które mają miejsce gdyż w ten sposób nauczycie się spostrzegać nowych siebie manifestujących się w całkiem nowy sposób.
.
Prawdziwym testem wyższych zdolności jest pozostawanie w energii Miłości przez cały czas, nawet kiedy wasze postrzeganie ujawnia, że leżące u podstaw motywacje innych- mimo że są hipotetycznie ukryte – są dla was krystalicznie czyste.  Tylko obserwujcie i nie osądzajcie ich ani nie reagujcie.  Praktykujcie miłującą dobroć i współczucie.  Jest to tymczasowy etap, który może dostarczyć wam dyskomfortu, ale jest to następny krok w waszej podróży do wyższej świadomości i postrzegania jak i również w kontynuowaniu Mistrzostwa samego siebie.  Podobnie jak szlifierka diamentów oczyszczaliście i polerowaliście wasze zewnętrzne “ja”, aby lepiej wyrazić jasność i czystość leżącą tuż pod powierzchnią, która tylko czeka, aby pojawić się jako blask iskrzącego się światła.
.
Wasze Światło teraz osiąga znacznie większy dystans wokół waszych ciał fizycznych i może mieć efekt na pola energetyczne tych, z którymi wchodzicie w kontakt.  Będzie ono rosło w siłę, więc jest niezmiernie ważne, abyście praktykowali wewnętrzną i zewnętrzną dyscyplinę i przemierzali waszą drogę w pokoju i harmonii tak, aby wszystko czego się dotkniecie było błogosławione i mocniejsze.  Codzienne utrzymywanie siebie w równowadze jest tutaj kluczem i kiedy tylko czujecie się w jakikolwiek sposób niestabilnie, powróćcie do stanu poprzedniej równowagi tak szybko jak tylko możecie.  Macie na swój użytek wiele narzędzi, które zostały wam zaprezentowane i teraz nastał czas aby ich użyć.  Samodyscyplina wraz z wnikliwością są kolejnym wymaganiem do osiągnięcia Mistrzostwa samego siebie i mogą one być zarządzane przez wasze intencje.
.
Spróbujcie przefiltrować każde wydarzenie poprzez waszą czakrę serca, bo przez to możecie wytrenować samego siebie w byciu osobą myślącą sercem, a nie umysłem.  W wielu wypadkach serce zaprowadzi was prosto do istoty sprawy z taką jasnością i bezpośredniością, że uwolni was to od wszelkiej niepewności i zamieszania.  Wiedzcie, że każdy z was jest niezmiernie kochany i zawsze byliście otulani energią Aniołów podczas waszej wędrówki po tym Świecie w służbie dla Boskiego Planu i dla najwyższego dobra wszystkich.
.
Do przyszłego tygodnia…
.
JESTEM Hilarionem
.
Cotygodniowe przesłanie Hilariona,  29 stycznia 2012
Marlene Swetlishoff/Tsu-tana, (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace.
www.therainbowscribe.com
__________________________________________________
Serdeczne podziękowania za wsparcie dla bloga dla Jerzego K. i brudka-b

29 komentarzy (+add yours?)

  1. - piotr -
    Mar 16, 2012 @ 00:48:38

    Coś pięknego dla wszystkich 😉
    Dzięki, że jesteście!

  2. Fred.
    Mar 15, 2012 @ 22:56:40

    Witam poszukiwaczy! W przekazie jest mowa o pozostawaniu w Miłości. Z pewnością wielu z Was wie, jak trudno utrzymać koncentrację. Odwracanie się od otaczającej rzeczywistości nic nie pomoże na dłuższą metę. Ja znalazłem sposób na szybki powrót do właściwego stanu. Polecam metodę EFT po polsku na YT, w wykonaniu Brada Yatesa. Przywraca poczucie własnej wartości i napełnia energią niezbędną na codzień. W dodatku umożliwia oczyszczenie się z obaw i lęków. Moim zdaniem metoda jest genialna i jest jednym z narzędzi, o których jest mowa w przekazie. Znajdziecie też innych autorów, co pomoże Wam opracować własne sposoby obrony. Poczytajcie też o metodie Hooponopono i spróbujcie zastosować.
    Dzisiejszy przekaz całkowicie wpisuje się w moje odczucia i aktualną wiedzę. Zauważcie, że nie ma w nim mowy o żadnych wrogach, wymierzaniu sprawiedliwości i czuje się pozytywną energię płynącą z tych słów.
    Pozdrawiam Wszystkich podnoszących ogólną świadomość ludzkości, dla dobra wspólnego!

  3. Marek
    Mar 15, 2012 @ 22:12:58

    Witajcie Przyjaciele!
    Gwiazdki z nieba wam nie obiecam ,ale dobra rada wstając rano pomyśl z głębi serca aby w tym dniu się poszczęściło amen .
    z poważaniem :Marek

  4. Ola
    Mar 15, 2012 @ 21:58:33

    Dzisiaj praktykuję myśl „Uraza jest atakiem ego na Boży plan zbawienia.
    Przyjmuję go zamiast tego. Co to jest zbawienie Ojcze ? ”
    Na spacerze kiedy obserwowałam radosne, wiosenne ożywienie ptaków, kiedy przytulałam się do brzozy a ta myśl towarzyszyła mi – przyszła odpowiedź.
    Poczułam radość i niechęć do jakiegokolwiek zmagania się z czymkolwiek, wzruszył mnie idący za mną dziki kaczor i popłakałam się. W tej samej chwili ogarnęła mnie harmonia i spokój Myśli, pełna akceptacja, to jest Teraz !, to jest Boży plan zbawienia siebie i świata 🙂
    z Miłością
    O.

  5. paulo *
    Mar 15, 2012 @ 21:13:24

    Witam wszystkich z energia 

    Nie łatwa była decyzja napisania do Was, lecz po wsparciu miłej Krystal postanowiłem pojawić się i uczestniczyć w tym wydarzeniu..
    Mógłbym opowiadać godzinami co się ze mną wydarzyło w ostatnim 4 miesięcznym okresie ale nie o to chodzi …
    Zmianę światopoglądu wprowadziłem ok 2 lata temu poprzez książkę ścieżka mocy 2012 choć ciągotki ku nieznanym i nie wytłumaczalnym miałem odkąd pamiętam. Od kiedy natrafiłem na ten blog, nastąpiły gwałtowne zmiany w moim życiu wewnętrznym i zewnętrznym… a ostatnie 4 miesiące spędzałem w pracy gdzie 80% swojego czasu poświęcałem na czytanie informacji z bloga i nie tylko po to by mieć pojecie ogólne z jak największego obszaru wiedzy. Stało się to moim nałogiem i zacząłem sie martwić czy przypadkiem nie fisiuję  bo również z czegoś trzeba żyć. Okazało się ze żyłem właśnie dzięki ciepłu i energii którą czerpałem od wszystkich z bloga i ich przekazów. Kiedy juz wiedziałem ze mogę mieć wszystko o co tylko poproszę pojawiło sie pytanie – a czego tak naprawdę bym chciał? … naprawdę nie wiedziałem, byłem tak szczęśliwy mogąc czytać przekazy i pogłębiać wiedze duchową ze ten stan mi odpowiadał i bałem sie ze nagła zmiana pracy czy dodatkowe zajęcia spowodują ze oddalę się od tego szczęścia. Wtedy wypowiedziałem życzenie, by moi strażnicy podjęli za mnie decyzję bo oni wiedzą doskonale co sprawi ze będę cieszył się pracą. Po dwóch dniach otrzymałem propozycje stanowiska poważnej spółki która zajmuje się wydawaniem bezpłatnego miesięcznika. (czasopisma) Pomyślałem ze jest to fajna przygoda i posiada nie ograniczone możliwości twórcze..
    pochodzę z miejscowości które liczy 70 tys mieszkańców czasopismo będzie wydawane początkowo w nakładzie 10 tys szt. wiec powinno trafić do każdej rodziny…
    prawda jest taka że odczuwam potrzebę by umieszczać artykuły które pozwolą przebudzić to miasto które jest wykończone i zniszczone przez systemy finansowe (to jest naprawdę bardzo biedne miasto w którym główna ul. to aleja banków i lombardów) gdzie pozamykane kopalnie i huty doprowadził ludzi do skrajnej nędzy..
    chce zmienić całkowicie dotychczasowy image tego czasopisma (na typowo cieplutkie)
    a rozpocząć bym chciał artykułem który nie przestraszy ludzi lecz pozwoli na wzbudzenie zaciekawienia i ukarze nowe możliwe prawdy. Lecz należało by to zrobić bardzo delikatnie.
    Wiem ze od tego pierwszego razu zależy nastawienie tych wszystkich ludzi którzy jak ja wcześniej potrzebowali światełka. Dlatego zwracam się do Was o pomoc w doradztwie tego pierwszego i może kolejnego i kolejnego artykułu 🙂

    pozdrawiam Cieplutko
    paulo

    • Stanisław
      Mar 15, 2012 @ 22:11:48

      Wydaje mi się, że mimo wszystko najlepsze przewodnictwo odnajdziesz w sobie. Tak samo jak otrzymałeś pomoc związaną z Twoją pracą, tak i w tym przypadku należałoby to kontynuować, zwracając się do Twoich „strażników”. Przynajmniej tak ja to czuję :).
      Swoją drogą dziękuję, że podzieliłeś się swoimi odczuciami, trafiłeś w sedno moich obecnych rozterek i dylematów…:)
      Serdecznie pozdrawiam i czekam na wieści o kolejnych sukcesach 🙂

    • VEGETA
      Mar 15, 2012 @ 22:54:36

      Ja w tej chwili czuję się jakiś wyczerpany. Ja to z kolei chciałbym być u boku tej, ktorej kocham. Nie wiem czy dla GF będzie to łatwe, bo zależności przyczynowo-skutkowe w moim życiu są bardzo skomplikowane i może to sprawić dla nich problem. Chciałbym poinformować ją o nadchodzących zmianach, ale nie tak bezpośrednio tylko wspomnę o tych aresztowaniach światowych przestępców i dyktatorów. Poza tym chcę powiedzieć jej, czym ją darzę. Musiałbym przenocować u niej, a zanim doszłoby do tego, musiałbym uzgodnić najprawdopodobniej telefonicznie albo przez pośrednią osobę (mam dobre relacje z nią, ale widzę się z nią jedynie w trakcie zjazdów). Ja nie potrafię wyobrazić sobie tego, jak mogłoby to wyglądać. Za bardzo przerasta mnie to wszystko. Tylko mi nie tłumaczcie, że cokolwiek robię na siłę, bo powinienem pozostać mimo wszystko na tym odizolowanym od reszty Ziemi zadupiu, bo będziecie w jednym wielkim błędzie. Nie jestem aż takim młokosem, na jakiego moje wypowiedzi mogą wskazywać. Ja dobrze wiem czego chcę, tylko znajduje się pośród lokalnej społeczności, której mentalność jest wyjątkowo zaściankowa i roi się w niej od arogancji, chamstwa i lekceważenia ludzi spoza okolicy poprzez nazywanie ich głupimi, nawiedzonymi etc. Ja wcale nie muszę im asystować po nastąpieniu Ujawnienia zwłaszcza, że wiem co oni będą o tym myśleć. Do tego będą patrzyli, żebym wręcz wzniósł się duchowo za nich, bo im po prostu nie będzie się chciało. Ich sprawa, że wolą być tacy obojętni niemalże na wszystko. Dlatego lepiej zrobię jak odejdę stąd w sposób spektakularny. Ja nie narzekam tylko opisuję to, co widzę i wiem o tych ludziach. Samo przebywanie w tej miejscowości hamuje wszelką kreatywność i nawet jak stoję to mam i miałem nieraz wrażenie, że coś odbiera mi siły witalne.

      • Miranda
        Mar 15, 2012 @ 23:44:41

        Vegeta chlopie otworz oczy i serce dla ludzi.Staram sie omijac twoje komentarze bo az boli.przestan sie skupiac tylko na sobie ,rece opadaja i czuje niesmak,wybacz za szczerosc i ostry ton ale wlasnie tam gdzie jestes sa dla ciebie najlepsze warunki do rozwoju .zmiloscia Miranda. szukaj w sobie a nie na zewnatrz prrzemysl to.Nawet niewiesz jak daleko jestes od swojego serca

        • VEGETA
          Mar 16, 2012 @ 06:55:57

          Biorę poprawki na pewne rzeczy. Poza tym pod tym kątem wiem, że mogę tak myśleć. Aha to ty mnie teraz oceniasz a nie ja Ciebie. Ja powiedziałem jak mam mieć do czynienia z takimi lekkoduchami to od razu mówię, że nie będę nic robić dalej. Mam taki charakter i nauczyłem się być skutecznym negocjatorem. Mamy prawo decydować o sobie. Ja sam wypowiedziałem formułę dotyczącą rozwiązania zawartych przed tą inkarnacją kontraktów. Wiedz, że spisywałem się bardzo dobrze, bo omijałem smutek szerokim łukiem. Mam powód to jestem po części oburzony, bo nie zamierzam tracić czasu na parę osób, które i tak nie będzie mnie słuchać, bo dla nich to podświadomie za duży wysiłek będzie. Jeśli mieilby oni sprawić zbyt wiele problemów jak pewna osoba przed chwilą (tak jest za 18 siódma rano). Ja umiem połączyć umysł z sercem i czasami jedno jest bardziej dominujące. Oczywiście postawiłem przed chwilą na swoim i siedzę tu dalej, bo ktoś nie będzie mi dyktował swoich zachcianek. Czyli twoim zdaniem jakbym ustąpić w tej chwili, żeby nie napisać komentarza? Dodam, że ten ktoś jest potwornym i nie do zniesienia samolubem. Do pewnego etapu można się tak rozwijać, ale przychodzi pewien czas, że po weryfikacji wszystkiego co było, należy zastanowić się poważnie nad dalszą wędrówką. Wy spotykacie się z ironią, a ironia to coś co jestem w stanie wręcz w kimś obalić w sposób pokojowy. Ci ludzie dają się manipulować Ciemnym istotom, a to jest zależne już tylko i wyłącznie od ich wolnej woli, dlatego biorę na to aż takie poprawki. Wy możecie nie mieć oporów co do okazywania pewnych uczuć, ale u mnie sporo rzeczy jest wyjątkowo skomplikowanych. Nikt nie będzie nazywał mnie nawiedzonym bądź nienawistnym skoro jego samego zaślepia nienawiść. To przeszkadza w moim Wzniesieniu. Mnie nie obowiązują kontrakty i dobrze o tym wiem. Zastanów się zanim znowu zaczniesz mnie zbyt pochopnie oceniać. Powiedz to jakiemuś fanatykowi islamskiemu, a wtedy wiesz co on może zrobić. Podobnie jest tutaj, tyle że nie odwołują się do tych okrutnych metod. Brałem do tego udział w tej Wielkiej Medytacji i nie powiesz mi, że Galaktyczna Federacja popełniła błąd co do mnie.

      • MKFELA
        Mar 16, 2012 @ 14:14:14

        VEGETA chłopie,przestań w końcu narzekać,tak długo czytasz tego bloga,że powinieneś już wyciągnąć wnioski i jakąś naukę. Odnośnie kobiety,którą podobno kochasz to też powinieneś się zdecydować na jakiś krok, a nie zasypywać gruszek w popiele. Mówisz,że się spotykacie,więc zaproś ją na kawę,kup kwiatka,kobiety nie lubią ciepłych klusek i niezdecydowanych facetów. Taki facet to balast,zupełnie niepotrzebny. a odnośnie miejsca zamieszkania,to wiedz,że zawsze jesteśmy we właściwym miejscu i o właściwej porze. W życiu nie ma przypadków. Wysyłaj wszystkim Miłość i Światło a całe dobro wróci do ciebie. I zacznij się w końcu cieszyć się życiem.Idzie wiosna piękna i radosna.Pozdrawiam z Miłością i Światłem, odbierz to i przekaż dalej.!

      • danna
        Mar 18, 2012 @ 15:43:41

        Vegeta – dla ciebie , mam nadzieję, że ci się spodoba, piękny wykład A. de Mello

        pozdrawiam cieplutko d.

    • Fred.
      Mar 15, 2012 @ 23:37:33

      Mam tak wiele propozycji dla Ciebie, jednak wybrałem coś dla Twoich wszystkich czytelników. Nie dziw się, nie lekcaważ, zastanów się głęboko. Pytanie: czy Biblijni Adam i Ewa wiedzieli, że są w raju przed wyrzuceniem? Odpowiedzi są dwie, ale konsekwencje, co z tego wynika, prowadzą do zaskakujących wniosków. Zabawa będzie wyśmienita i wielce pouczająca, jeśli pozbawiona będzie dogmatów i ograniczeń. Przepraszam, jedno ograniczenie, logika.
      Coś innego? Proszę. Na YT znajdziesz The Work z Katie Byron. Warte rozpropagowania.
      Coś innego. „Biała Księga”, ” Przebudzenie na niezwykłość” i „Kim jesteśmy naprawdę” autorstwa Ramtha.
      Na koniec dorzucę „Transerfing rzeczywistości”, autor Zeland Vadim, część 5. Zawiera spostrzeżenia fizyka- myśliciela odnośnie natury rzeczywistości i sposobów jej „ujarzmienia” dla własnych potrzeb.
      Na razie wystarczy. Pozdrawiam cieplutko! PS. Przeczytaj mój komentarz powyżej, zawiera kilka propozycji podniesienia na duchu.

    • Oualander
      Mar 16, 2012 @ 12:25:29

      Pisz od serca ciepło i z miłością, większość ludzi żyję w kieracie rzeczywistości, potrzebny jest im ocean nadziei i strumyk wiedzy.
      Aby nie za bardzo oddalać się od problemów dnia codziennego proponuję temat zapaści finansowej i możliwe (realne na obecną chwilę) rozwiązania:

      Jean Silvio Gesell (ur. 17 marca 1862 w Sankt Vith, Belgia, zm. 11 marca 1930 w Eden koło Oranienburga) – niemiecki ekonomista teoretyk, twórca teorii Naturalnego Porządku Ekonomicznego.

      Niestety już dawno kręgi finansowe postarały się doskonale ukryć większość informacji o tym wspaniałym ekonomiście i jego sukcesach na tym polu (na początku lat 30 tych ubiegłego wieku w erze wielkiego kryzysu z ogromnym sukcesem wprowadzono jego system ekonomiczny w jednym landzie Austryjackim, a jak się potem okazało również w jednym stanie obecnego USA) a szkoda, teraz takie rozliczenia finansowe nie tylko uchroniły by świat od totalnej zapaści finansowej, ale również całe bogactwo, naturalnie, sprawiedliwie i szybko podzieliłoby się między wszystkich mieszkańców naszej pięknej planety.
      Ponadto wprowadzenie „Naturalnego Porządku Ekonomicznego” Sylvio Gesella (z czego nie zdaje sobie sprawy duża większość śmietanki finansowej) wpierw pozwoliłoby elitom w naturalny sposób podzielić nadmiar swojego bogactwa a co za tym idzie w dużej części uniknąć odpowiedzialności za obecnie panujący bałagan.

      Myślę iż sprawa jest warta nagłośnienia, niewiedza oraz ignorancja nie tylko wśród wielkich tego świata powoduję z jednej strony, coraz to większe niepokoję społeczne, z drugiej, bardzo nieudolne tuszowanie bankructwa większości państw europejskich oraz USA, sztucznie spychając cały problem na dalszy plan.

      Jeżeli znasz jez Angielski (ja niestety nie znam) na pewno oprócz zrozumienia zasady działania tegoż systemu odszukasz w internecie dużo więcej informacji na ten temat.

      Pozdrawiam serdecznie

      Piotr

      • margot2305
        Mar 16, 2012 @ 19:53:27

        Zaciekawiło mnie to, co napisałeś Piotrze, poszperałam troszkę w internecie i na stronie Schodami do Nieba znalazłam artykuł na ten temat:

        http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=92:money-new-begining&catid=53:rs&Itemid=54

        Wydaje mi się, że temat omówiono tutaj w bardzo przystępny sposób, skoro mój zupełnie nieścisły umysł pojął z tego to i owo 😉

        Pozdrawiam słonecznie, Małgosia 😀

        • Oualander
          Mar 17, 2012 @ 00:03:03

          Witaj Małgosiu:

          Ten artykuł który podlinkowałaś, jest jednym z niewielu na temat Sylvio Gesella i jego ekonomi jakie znalazłem na stronach www w naszym ojczystym języku. Osoba owego ekonomisty oraz jego „Naturalny porządek ekonomiczny wzbudza moje zainteresowanie od wielu, myślę iż zastosowanie tego w praktyce, obecnie dość szybko rozwiązałoby problemy światowych finansów.

          Pozdrawiam serdecznie

          Piotr 🙂

    • Maria 59
      Mar 16, 2012 @ 21:30:23

      Jak przypuszczam mieszkasz na Śląsku tak jak ja. Niektóre dzielnice wyglądają wyjątkowo ponuro, ale nawet w takim miejscu można znaleźć oazę spokoju. Od zeszłego roku opiekuję się ogródkiem , nigdy nie przypuszczałam że, praca z ziemią może przynieść tyle radości i zadowolenia. Jak zamykam bramkę ogrodu to tak jak bym przebywała w innym świecie, daleko od miejskiego zgiełku. Jutro będzie ładna pogoda i z samego rana wybieram się do mojego małego raju . Na łonie przyrody łatwiej zachować spokój i równowagę i wykorzystać wolny czas na czynny wypoczynek. Witam w naszym gronie.

      • paulo *
        Mar 19, 2012 @ 12:15:55

        trafiłaś 🙂 na śląsku…
        podobnie jak Ty postanowiłem na słoneczny weekend uciec na działkę bez wszelkiej elektroniki…. i faktycznie patrząc z perspektywy czasu dziś ten ogródek spełnia rolę magii 🙂
        musze Ci powiedzieć ze choc faktycznie mieszkam i pracuje w dzielnicach gdzie bieda i patologia (po te dwie przypadłości trzeba rozróżnić) dominuje, to kiedyś martwiłem sie karmiąc oczy tymi widokami by sie nie zaraźić. Dziś patrze nieco inaczej staram sie by sie oni zarazili ode mnie… a ile sie mozna od niech nauczyć 🙂
        pozdrowionka 🙂

  6. - piotr -
    Mar 15, 2012 @ 19:40:01

    Kochani!
    Wracając do domu przed paroma chwilami, marzyłem tylko o tym, żeby wejść na ten blog i przeczytać słowa ukojenia. Zaczerpnąć energii.
    Dzień był bardzo udany. Kilka ważnych spraw rodzinnych udało mi się pozałatwiać.. Aż nadeszła godzina 19:00 – Fakty TVN. 10 minut patrzyłem na te brednie.. afera goni aferę, dramat goni dramat.. patrzyłem na moich zahipnotyzowanych rodziców.. zaczęła się dyskusja.. i w pewnym monecie poczułem, że nie mam argumentów, że najzwyczajniej w świecie puszczają mi nerwy, że nie umiem im przekazać słów otrzeźwienia!
    Bliscy to najtrudniejszy sprawdzian..
    Niech to się już skończy!
    Amen.. Jam Jest! Tu i teraz 🙂

    • Jakub Mateusz
      Mar 15, 2012 @ 21:22:08

      Piotrze, nie warto aby emocje Cię ponosiły, bo dochodzi do reakcji ego-ego i nic z tego dobrego nie wynika. Jasne, miej swoje zdanie, ale bądź przede wszystkim obserwatorem, w którym panuje Świadomość:)

    • Dorota
      Mar 15, 2012 @ 21:59:33

      Piotrze, kiedy zbliża się godzina 19 wtedy ja siadam do komputera odwrócona tyłem do telewizorni z wiadomościami. Puszczam radio internetowe z muzyką Eden, zakładam słuchawki i czytam sobie bloga Krystal, którą serdecznie teraz pozdrawiam 🙂 Czuję się wtedy jak w Niebie i nic mnie to całe 3G nie obchodzi.
      pozdrawiam ciepło 🙂

    • VEGETA
      Mar 15, 2012 @ 22:00:31

      Mam podobnie jak ty, ale u mnie oglądają Wydarzenia na Polsacie. Spróbuj nakłonić ich do zmiany oglądanego kanału, choć wiem, że nie będzie to łatwe. W Wydarzeniach pokazali jednego z Fulfordów, który sądził pewnego ludobójcę prawdopodobnie z któregoś kraju afrykańskiego. Nie wiem jak inne kanały, ale Wydarzenia na Polsacie i Polsat News na pewno lepiej obejrzeć niż ten nędzny Tefałen (tak ośmieszam tą żydomasońską stację). Ja brałem udział w tej Wielkiej Medytacji z dnia 11 listopada ubiegłego roku (w Polsce miała początek 12-ego listopada) i dzięki temu potrafię spojrzeć na wiele rzeczy w sposób bezstronny. Ja rozumiem to i wiem, że to jest skuteczna „broń” w ramach „przetwarzania” negatywnej polaryzacji.

  7. Q.
    Mar 15, 2012 @ 14:20:31

    Dla Wszystkich zainteresowanych tematem..

    W Świetle,
    Q.

    • Diana
      Mar 16, 2012 @ 11:46:18

      I to materiał archiwalny a jak bardzo aktualny. Najbardziej ciekawe i zamykające poprzednie rozważania to części od 17 – 19 tej . To jak początek a może raczej środek FALI TRANSFORMACJI.

  8. danna
    Mar 15, 2012 @ 09:42:17

    akceptacja i poddanie

    pozdrawiam cieplutko d.

  9. zofija-lekka
    Mar 15, 2012 @ 09:05:58

    po mojej wczorajszej jakże gorzkiej wypowiedzi ,dostałam dzisiaj odpowiedź na moje rozżalenie .Dziekuję za ten przekaz .Mój żal i bunt do prywatnych sytuacji powodował niezauważenie rzeczy dobrych ,zaćmiewał moje serce i ducha .Wczoraj jakby na to wszystko spotkałam anioła ,który uzmysłowił mi jak potężna jest miłość .Kobieta która cierpiąc z powodu alkoholizmu swojego męża ,tak bardzo kochając go i jeszcze z większą siłą dając mu miłość ,nawet nie zauważyła kiedy ów przestał pić ( tak była zaabsorwowana miłością własną do niego i sytuacji ) Jest dzisiaj osobą prze szczęśliwą .Dało mi to wiele do zastanowienia się …..Miłość ponad wszystko

  10. danna
    Mar 15, 2012 @ 08:36:12


    pozdrawiam

  11. gabriel
    Mar 15, 2012 @ 08:16:50

    Dziękuję Bracie, za te Słowa – M’

  12. agata
    Mar 15, 2012 @ 07:19:46

    zawsze rano zaczynam od tych wlasnie przekazow i chocby nie bylo nowych to czytam z poprzednich dni:)to sa najmilsze wiadomosci na poczatek dnia, optymistyczne, dajace nadzieje i wiare….takie ktore kazda istota na tym swiecie powinna czytac
    pozdrawiam cieplutko:)

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: