Nie będzie nic, co byłoby przed wami ukrywane

.

Przetłumaczyła Emilka

.

Wielu z was zmaga się dzisiaj  z przeciwnościami losu. Na waszej ścieżce zostały umieszczone pewne przeszkody. Obserwujemy, że wielu z was podejmuje decyzję o ich usunięciu i kontynuuje swoją służbę z niezmąconym spokojem, nie zniechęcając się chwilowym zamieszaniem, czy przerwą w pracy. Wśród was są też tacy, którzy zdecydowali się zboczyć z kursu i obejść przeszkody, obierając nową ścieżkę. Kłaniamy się im również, ponieważ, jak was od dawna zapewniamy, zawsze  poważamy i szanujemy każdą waszą decyzję. Wszystkie drogi prowadzą w końcu do światła, nie ma innej możliwości i te istoty również tam dotrą, ścieżką, którą właśnie dla siebie torują.

Chcemy dzisiaj porozmawiać z wami, naszymi oddanymi pracownikami Światła o tym, jak wspaniała jest praca, którą wszyscy wykonujecie.  Widzimy, jaki trud wkładacie w wypełnienianie swoich zadań. Bijemy wam brawo za wysiłek, który podejmujecie,  by wytrwać w obliczu niekończących się testów waszej siły i zaradności. Gdy byliście wyznaczani do tej misji, wierzyliśmy, że nie dopuścicie do tego, by coś stanęło wam na przeszkodzie w jej wypełnieniu i widzimy teraz jasno, że to był mądry wybór. Kontynuujcie swoją pracę i nie zniechęcajcie się pozornymi przeszkodami, mając na uwadze fakt, że całe to wasze trzeciowymiarowe doświadczenie jest chwilami bardzo zagadkowe i mylące.  Jesteście wszyscy Mistrzami poruszania się w tym ziemskim labiryncie. Znajdujecie się już bardzo blisko wyjścia i wkrótce wydostaniecie się i ujrzycie światło.  Nic nie może was już ani powstrzymać ani opóźnić na waszej ścieżce, ponieważ przecie pełną parą do przodu i pokonaliście już wiele przeszkód na tej drodze.  Ufajcie i bądźcie pewni, że dotrzecie na miejsce waszego przeznaczenia.

Przejdźmy teraz do kwestii ciemnych kabali; my, Galaktyczna Federacja Światła bezustannie, dzień po dniu, godzina po godzinie, unieszkodliwiamy ich wrogą machinę. To piękny widok. Krok po kroku, to, co kiedyś stanowiło groźny zestaw broni i żołnierzy, dziś jest  systematycznie likwidowane i rozpraszane. Dawna potęga rozpada się na kawałki; wszędzie panuje chos i zamęt. Ci, którzy jeszcze zostali, by kontynuować walkę, widzą już , że ich porażka jest nieunikniona i czekają w strachu na czas, w którym sprawiedliwości stanie się zadość i będą musieli odpowiedzieć za swoje czyny. I tak będzie. Przywódcy tych sił zbrojnych wiedzą już, że są następni w kolejce, po tym, jak ich oddziały zostały rozbite i zamiecione jak kawałki szkła. Zdają sobie sprawę, że ich czas nadchodzi i dziś, zamiast dawnej brawury oraz pragnienia wojny i podboju, czują raczej lęk, strach i wstyd za swoje postępki. Boją się teraz bardzo, że zostaną oddzieleni od swoich rodzin i przyjaciół, taka jest jednak ich karma; taką ścieżkę obrali, by przerobić te same lekcje, co my.  Mamy te same lekcje do przerobienia, jednak robimy to na różne sposoby.  Wszyscy oni zostaną potraktowani po ludzku i fair, pomimo, że sami się tak nie zachowywali.

Również ich szefowie zostaną zgromadzeni i uwięzieni w celu wymierzenia im sprawiedliwości za czyny, których dokonali.  Nie poprzestaniemy, dopóki wasz świat nie zostanie oczyszczony z tych, którzy uknuli i zaplanowali zniewolenie was, nasi bracia i siostry.  Tak właśnie musi się stać, aby grunt pod nasze ponowne, pokojowe zjednoczenie został przygotowany.  Zostało już bardzo mało czasu do tej wielkiej chwili i mamy razem tak wiele do zrobienia. W jaki sposób mielibyśmy współpracować, jeżeli Kabale wciąż knuliby przeciwko nam?  Dlatego też, muszą zostać odsunięci a my, razem z  innymi  sojusznikami Ziemi, podjęliśmy się tego zadania.  Zachowajcie jeszcze odrobinę cierpliwości a uda nam się osiągnąć ten cel.  Z każdą chwilą zbliżamy się coraz bardziej do tego nieuniknionego momentu.  Nie robimy sobie przerw i cały czas wypełniamy swoją misję.  Nie ma dnia, w którym nie czynilibyśmy postępów, jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że z waszej perspektywy może to wyglądać inaczej.  Jest tak z powodu mediów, które zaciemniają wam prawdziwy obraz tego, co się dzieje, jak również ze względu na naszą potrzebę zachowania dyskrecji.  W nadchodzących dniach zostanie uniesiona ta kryjąca prawdę zasłona i wszystkie informacje zostaną wam udpostępnione; nie będzie nic, co byłoby przed wami ukrywane.  Tak będzie działał wasz nowy świat.  Jest to podstawowa cecha charakteryzująca galaktyczne społeczeństwo, jako że swobodny przepływ informacji jest zasadniczy dla jego prawidłowego funkcjonowania.

Przez eony lat wiedza była przed wami ukrywana na polecenie ciemnych, którzy utrzymywali was w ten sposób pod kontrolą.  W miarę jednak, jak wymyka im się ona z rąk, każdego dnia coraz bardziej, zyskujecie coraz lepsze środki do swobodnego komunikowania się między sobą.  Czy widzicie, jak te dwie sprawy są ze sobą powiązane?  Czy dostrzegacie sposób, w jaki wzajemnie na siebie wpływają?  Dlatego ciemni tak bardzo boją się swobodnego przepływu informacji i waszej wolności słowa i to  dlatego na przestrzeni lat stopniowo ukrócali wasze prawa, bojąc się, że nadejdzie kiedyś taki dzień jak ten.  Jeszcze dziś  rozpaczliwie usiłują ukraść wam  prawo do wolności słowa i swobodnej komunikacji, ale można to porównać do walenia głową w mur, jako że  wy, ludzie nie godzicie się więcej na ograniczanie waszych swobód, w zamian za składane przez nich fałszywe obietnice, dotyczące zapewnienia wam ochrony.

Tak wielu z was widzi teraz jasno, że nigdy nie potrzebowaliście ich ochrony, ponieważ jedynymi waszymi wrogami byli właśnie oni.  Oni są tymi, którzy was raz po raz atakowali, obwiniając o to waszych braci i siostry, którzy byli z kolei również bezustannie przez nich atakowani i cała wina o to spadała na was.  Tak wielu z was zdaje sobie z tego wyraźnie sprawę i odmawia swojego dalszego udziału w tej grze.  Na wasze życzenie, ta gra się skończy i my wam w tym pomożemy.  Jest to jedno z zadań, do których jesteśmy lepiej od was przygotowani i jest to jeden z głównych powodów, dla których tu teraz jesteśmy i wam służymy.

Oczekujcie wieści dotyczących aresztowań przywódców  przestępczych kabali.  Zapewniamy was, że te aresztowania będą miały miejsce.  Nie zawiedziemy was i dotrzymamy danego słowa.  Nasi sojusznicy są na miejscu, by rozpocząć te masowe aresztowania; wszyscy czekają tylko na sygnał.  Jak już wspomnieliśmy, wydarzenia te będą ukrywane przez niektórych przedstawicieli waszych mediów, ale przejrzycie to.  Dopilnujemy tego.  Widzimy, że wielu z was na bieżąco monitoruje pojawiające się wiadomości i cieszy nas niezmiernie, że tak wiele osób dotrzymuje nam kroku na każdym etapie naszej misji.  Widzimy, jak informujecie siebie nawzajem o najnowszych wydarzeniach i jesteśmy pod wrażeniem waszej pracy zespołowej i nie tylko jej. Zaglądając w waszą historię można stwierdzić, że jeszcze niedawno, tak wielu z was nie było w stanie zjednoczyć się i działać we wspólnej sprawie, jak to ma miejsce teraz.  Obserwujemy, jak bardzo rozwinęliście się jako jednostki oraz, jak potężni jesteście, jako grupa, i jak z każdym dniem coraz bardziej  rośniecie w siłę i nabieracie rozpędu. Widzimy, jak nie ustajecie w swoich wysiłkach, dopóki nowy świat nie przebije się przez powierzchnię.  Widzimy ten wielki dzień i chcemy, abyście i wy go sobie wizualizowali , ponieważ to jest wasz cel i osiągnięcie go jest teraz w waszym zasięgu.

Nie zatrzymujcie się i nie zwalniajcie, ponieważ posiadacie teraz siłę, której zawsze potrzebowaliście, by wasz nowy świat znalazł się  w waszych rękach.  Już prawie osiągnęliście cel; wiemy że wielu z was już to czuje i wiemy, że nie przegapicie tej szansy  i nie pozwolicie, by te wszystkie lata ciężkiej pracy poszły na marne. Podziwiamy niezmiernie waszą siłę,  odwagę i wolę poruszania się naprzód w obliczu tak nieubłaganych okoliczności. Oklaskujemy wasze nieustające wysiłki i mówimy wam, wspaniałe istoty, że wasza wola odniesienia zwycięstwa w tej epickiej walce z ciemnością jest kuźnią potężnej energii i mocy.

Jesteśmy Galaktyczną Federacją Światła.

Wiadomość od Galaktycznej Ferderacji Światła przez Grega Giles’a, 13 lutego 2012.
http://lifeafteryear2012.blogspot.com/2012/02/gfofl-21312.html

50 Komentarzy (+add yours?)

  1. śpiący mistrz
    Lu 22, 2012 @ 20:47:02

    Byłbym bardzo wdzięczny gdyby osoba rozwinięta duchowo nawiązała ze mną kontakt, jednakze aby wyczuła ze ten kontakt mogłby byc pozytywny. Moj numer gg 11859191

  2. astra
    Lu 22, 2012 @ 16:56:03

    mialam dzisiaj piekny sen snilam ze stoje w oknie i widze na niebie tysiace statkow galaktycznych w przepieknych kolorach zaczelam plakac ze oni mnie niewidza i mnie nie wezma ze soba ale w tym momencie cala eskadra podleciala pod moje okno i zabrali mnie ze soba tego sie nieda opisac co czulam lecac nad domami ulicami wszystko widzalam z gory wspaniale widoki czulam sie jednoscia z ta maszyna jakby byla zywa istota,ten sen budzi we mnie tylko jeszcze wieksza tesknote za naszymi bracmi z kosmosu,

  3. Fred.
    Lu 22, 2012 @ 16:30:26

    Czytam uważnie każdy przekaz i jedna rzecz mi nie pasuje. Jest nią utożsamianie kabała. A właściwie personalizacja. Prowadzi to do wrażenia, że są jacyś ludzie po drugiej stronie bariery. Nic bardziej mylnego! Szukałem właśnie w ten sposób wroga i nic nie znalazłem. Może warto się nad tym zastanowić. Pozdrawiam wszystkich widzących jasno, jaśniej i najjaśniej z całego serca!

    • emin
      Lu 22, 2012 @ 20:18:43

      Witam,
      mam wrażenie, że po drugiej stronie nie ma żadnych ludzi, najwyżej ludzkie kreatury ciemności lub reptiliańskie gady w ludzkiej skórze. W naturze człowieka nie ma wyzyskiwania bliźniego tylko pomaganie mu, a u gadów na odwrót.

      • Mariusz
        Lu 23, 2012 @ 12:14:17

        Wiesz, że w naszych aktualnych ciałach jest domieszka (~10%) gadziego DNA? 🙂
        Ich hybrydy mają tego oczywiście znacznie więcej.

  4. Katon Najmłodszy
    Lu 22, 2012 @ 16:02:54

    Napaść o. Rydzyka na dziennikarza (szokujące sceny!)
    Przykro mi, że katolik, osoba duchowna, zakonnik i ksiądz postępuje w ten sposób; jest mi najzwyczajniej w świecie, tak po ludzku, wstyd (…) czytaj całość http://katonisliwka.wordpress.com/2012/02/21/napasc-o-rydzyka-na-dziennikarza-szokujace-sceny/

  5. Fred.
    Lu 22, 2012 @ 16:01:51

    Pozdrawiam Syriusza! Nadajemy na tej samej fali i jest to wynik pracy nad sobą. Oponenci jeszcze nie uporali się z poznaniem swojego wnętrza, a tym bardziej z byciem w teraz. Syriuszu! Każdy ma prawo do własnej drogi i nic na siłę nie zrobisz. Masz serce pełne dobrych chęci, jednak posługujesz się językiem niedostępnym dla dualnego postrzegania. To co stało się Twoim doświadczeniem jest Twoim skarbem i jest dostępne wyłącznie Tobie. Pomyśl, dlaczego chcesz pozbawić innych tego co sam przeszedłeś? Chcesz pozbawić ich doświadczenia, czyli skarbu? Wszyscy robimy to z własnej woli, by stawać się Sobą! Będąc tymi kim jesteśmy nie znosimy przeciwników na naszej drodze. Czyż to nie jest prawdziwa Miłość? Myślisz, że ktokolwiek może zbłądzić? Pozdrawiam wszystkich, nasze drogi są takie różne, a cel ten sam! Uśmiechnij się Teraz i pomyśl, Kocham Życie!

    • freeheart
      Lu 22, 2012 @ 18:01:54

      No dobra. Każdy postrzega swą rzeczywistość jak chce i potrafi. Dlaczego jednak zakładać, że nie ma wśród nas takich, którzy nie pozwalają grzebać w swoich DNA, którzy potrafią zadbać o swoje bezpieczeństwo energetyczne, którzy są na najlepszej drodze by dualności powiedzieć papa. Sądzę, że przekazy każdy (lub większość) traktuje podobnie. Mówimy tu o możliwości manipulacji, ostrzegamy się nawzajem. To co znajduję w ich treści jest jak kawałek ciasta z bakaliami. Czasem wydłubię jedynie rodzynki czy migdały. Czasem jest to tylko zakalec. Powącham, spróbuję i odsunę od siebie.Nawet jeśli te przekazy są manipulacją, muszą zawierać choć trochę prawdy. Rzecz w tym by umieć ją odnaleźć. W efekcie paradoksalnie i tak sprzyjają naszemu rozwojowi. Inaczej nie byłoby tu Ciebie 😉 A o to przecież chodzi byś był.

  6. Eve
    Lu 22, 2012 @ 15:48:10

    O Radości..
    Jasność twoja wszystko zaćmi, złączy co rozdzielił los.
    Wszyscy ludzie będą braćmi tam, gdzie twój przemówi głos.

    Wstańcie, ludzie, wstańcie wszędzie, ja nowinę niosę wam:
    na gwiaździstym firmamencie miłość, miłość mieszka tam!

    Patrz, patrz, wielkie słońce światem biegnie, sypiąc złote skry.
    Jak zwycięzca, jak bohater biegnij, bracie, tak i ty.
    Radość tryska z piersi ziemi, radość pije cały świat.
    Dziś wchodzimy, wstępujemy na radości złoty ślad. 🙂

  7. L'an-nu
    Lu 22, 2012 @ 15:20:49

    Witacje, mam pytanie, które mnie samemu wydaje się trochę dziwne, ale czy moje nogi mogą być przeenergetyzowane?
    Mam takie uczucie, że jak wstanę to nagle takie przeszywanie mam przez nogi przez krótki czas, a potem dalej ale ledwo wyczuwalne, lekko bolesne i idzie to na kręgosłup, który też mnie wtedy lekko boli, ale tylko do momentu pępka.

    Tak się zastanawiam, czy to coś z energią, czy to mi się jakieś choróbsko przypałętało, chociaż wątpię bo młody człowiek jestem i w sumie to nie wiem od czego bym mógł to mieć.

    • L'an-nu
      Lu 22, 2012 @ 15:23:46

      Aha no i też to może dziwnie zabrzmi, ale ostatnio nieraz „trzęsie mi się miednica”. tak naprawdę nic się nie rusza, jeśli o ciało chodzi, choć mam wrażenie jakbym miał trzęsienie miednicy, wrażenie jest takie jakby to naprawdę ciało mi się trzęsło, choć tak nie jest.

      • ana
        Lu 22, 2012 @ 15:33:59

        Witaj L’an-nu. Tak sobie myślę, że może to jest przebudzenie energii Kundalini?
        Tu jest artykuł na ten temat:
        http://www.vismaya-maitreya.pl/nasze_doswiadczenia_iskra_boskosci_cz4.html

        • L'an-nu
          Lu 22, 2012 @ 16:10:02

          Właśnie przeczytałem i znalazłem, to co odpowiada temu co się dzieje ze mną, ale na razie pozostaje czekać, żeby się upewnić. Właśnie takie mam odczucia.

          „Silny prąd wnika w nerwy, w mięśnie, wypełnia każdą komórkę ciała, od tej pory wibrują już szybciej, stąd uczucie wibrowania, trzęsienia ciałem, zawroty głowy. Ciało wprowadzone zostaje w wielki ruch i nie pozostaje już niezauważone, człowiek będzie odbierał każdą swoją komórkę.”

      • gabriel
        Lu 22, 2012 @ 15:39:16

        Witaj!
        Schodzą b. silne energie i ciało fizyczne próbuje się dostosować do nich. Mówiąc żartobliwie gwałtownie rosną Ci „korzonki” ;-))), czyli czakra korzenia łączy się z Matką Ziemią. Co jest b.dobre, bo łatwiej zniesiesz zawirowania podczas Przeskoku.Jesteś wrażliwy energetycznie i dlatego odczuwasz. To dobrze należy obserwować swoje ciało czyli Świątynię Duszy- Ducha. Jeśli przepływ energii jest dla Ciebie niekomfortowy, to masz 2 wyjścia ;-))) 1. poprosić swoje ciało o zwolnienie tempa przyjmowania energii i podziękować za wysłuchanie i 2. poprosić AA. Rafała o wolniejsze wprowadzanie energii i rozprowadzanie jej, no i podziękować za pomoc.

      • L'an-nu
        Lu 22, 2012 @ 15:59:20

        To jeśli to jest sprawa energii, to nie będę nic spowalniał, niech się dzieje swoim rytmem. 🙂 Jest to po prostu niekomfortowe, ale do wytrzymania. Jeśli tak jest, to się nawet cieszę i wytrzymam.
        Jednak jak to może być kundalini to się lekko obawiam, bo już się naczytałem jak to ludzie oszaleli po jej przebudzeniu. Chociaż w moim przypadku nic w kierunku jej przebudzenia nie robiłem.

        • gabriel
          Lu 22, 2012 @ 20:25:52

          Witaj!
          To na pewno nie budzenie się kundalini. Jeśli nie będziesz ćwiczeniami przyspieszał przebudzenia, to nie masz się czego obawiać.A tak naprawdę to ona już zaczęła się budzić i powoli się „rozkręca”.Ale to nie te objawy.Budzenie kundalini to odczuwanie ekstazy- rozkoszy, wręcz orgazmu.- gdy już płynie pełną mocą.Nie lękaj się ,to nic Ci się nie stanie (jesteś Istotą Stwórczą – pamiętaj).
          Energia ukorzeniania i tak będzie płynęła swoim torem,ale po co czuć się niekomfortowo. Nie lepiej odczuwać przyjemność z przepływu energii Matki Ziemi i dziękować za ten dar ?
          Pozdrawiam Twoje Światło

        • ana
          Lu 22, 2012 @ 21:12:04

          „Pierwszym objawem przebudzenia Kundalini u nieoczyszczonych duchowo osób często są dreszcze czy szerzej parestezje w różnych częściach ciała.” […]
          „Nie każdy człowiek odczuwa wszystkie objawy trojakiego oczyszczenia umysłu, emocji i ciała, a często są to jakieś pojedyncze dokuczliwości lub doznania fizjologiczne „[…]
          http://www.himavanti.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15

      • L'an-nu
        Lu 22, 2012 @ 16:01:08

        Dziękuję Wam za pomoc 🙂

      • Fred.
        Lu 22, 2012 @ 16:18:06

        Ciekawe rzeczy w sobie obserwujesz. Ciekaw jestem na ile się z tym dobrze bawisz? Piszesz, że coś się przypałętało, samo? Ktoś Ci to wrzucił bez wiedzy, czy nie zdajesz sobie z tego sprawy? Może to być dobrą zabawą, gdy zauważysz związek dolegliwości np. z kolorem butów. Bzdura? A dlaczego? Czy masz lepsze wytłumaczenie? Każde jest dobre, jeśli jest rzeczywiście Twoje! A może po prostu rośniesz lub zwiększasz ruchomość w stawach? To co wymyślisz, to będzie Twoim udziałem! Pozdrawiam Cię, młody Twórco, miej oczy szeroko otwarte na zmiany!

  8. Bonjovi
    Lu 22, 2012 @ 13:20:16

    Witam wszystkie duszyczki bardzo serdecznie. Chcialem napisac kilka słow na temat tego jak przekazy zamieszczane tutaj zmienily mnie i moje srodowisko. A mianowicie dwa lata temu jak zaczela sie moja przygoda ze swiatem duchowym bylem tym wsyzstkim bardzo podjarany bylo we mnie pelno entuzjazmu chetnie czytalem przekazy ale bylem odseparowany od reszty, nierozumialem jak moi rowiesnicy moga byc radosni kiedy zyja tak daleko od prawd duchowych. czulem sie strasznie odizolowany, tak to sie dzialo przez jakis rok, wtedy poznalem fajna dziewczyne, mysle ze obudzila we mnie dziecko. zaczalem cieszyc sie zyciem zaczalem wiecej rozumiec z czytanych przekazow, otwieralem sie na nowych ludzi po prostu bardzo sie zmienilem. wtedy przejazalem na oczy ze prawo przyciagania na prawde dziala. Teraz jestem tutaj czekajacy na wzniesienie, medytuje coraz wiecej i odczuwam oznaki przebudzenia.

    Dziekuje Ci Krystal z calego serca. Dzieki Twojej pracy jestem innym czlowiekiem niz 2 lata temu. Namaste 🙂

  9. Mariusz
    Lu 22, 2012 @ 12:57:29

    Z każdym dniem rośnie ilość Istot Ludzkich, które czują w środku Płomień Transformacji. Dla nich kończą się wątpliwości, a zaczyna się pewność.

  10. bel
    Lu 22, 2012 @ 12:42:39

    Kochany Syriuszu! Nikt z nas nie ma zamiaru tworzyć nowej religii. Nikt też nie mówi, że ludzie z rodziny czy z ulicy są źli. Osoby na tym blogu mają wspólne zainteresowanie, jedne najważniejsze ! MIŁOŚĆ !!!. I nią właśnie się tu dzielimy. Z tego też powodu są propozycje spotkania czy noszenia słoneczek. Szkoda, że tego nie czujesz. A co do strony, którą podałeś. Miałam już tego typu doświadczenia. Niezależnie czy robi to demon czy podświadomość jednego jestem pewna – zawsze są to NASZE WŁASNE LĘKI I SŁABOŚCI wyciągnięte na powierzchnię naszej świadomości. Im więcej lęków i odgradzania się od własnej ciemnej strony, tym częściej takie stany (jak opisane w artykule) mogą się pojawić. Musisz stawić czoło swoim własnym demonom i poradzić sobie z nimi. Twoje lęki i cienie duszy będą przyciągać podobne wibracje. NAJLEPSZYM LEKARSTWEM JEST MIŁOŚĆ DO SIEBIE I INNYCH. Jeśli chodzi o ujawnienie, to nawet gdyby nas oszukano, żadna wielka krzywda nam się nie stanie. My sobie poradzimy! Dziękuję za troskę o nas i pozdrawiam cieplutko! Ps. Mariusz niedawno pisał o emisji serii ” Starożytni kosmici” na History channel. Podaję Wam stronę internetową, gdzie można to zobaczyć: http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=61&Itemid=134

  11. Syriusz
    Lu 22, 2012 @ 11:39:04

    Tak się zastanawiam co by było gdyby opublikowano przekaz, że ok teraz wszyscy przenosimy się do innego wymiaru, ale w tym celu musicie porzucić wasze stare ciała. Najlepiej zrobić to połykając 2 opakowania tabletek nasennych.
    Takie zdarzenia miały już miejsce, i jeszcze pewnie w tym roku o nich usłyszymy.
    Czy zdajecie sobie sprawę, że część przekazów jest dyktowana przez istoty astralne a głównie przez duchy, które chętnie zwerbowały by nowych kolegów?
    Czy zabezpieczacie swoje ciało i aurę kiedy pozwalacie obcym energiom grzebać w swoim systemie w imię naprawiania np. DNA itp.. Zaufanie to wspaniała sprawa ale bez odpowiedniego przygotowania i przestrzegania podstawowych zasad duchowego bhp można bardzo łatwo wylądować 2m pod ziemią a w najlepszym razie w psychiatryku. Czy zastanawiacie się czasem co by było gdyby wasze nadzieje zostały rozbudzone a to wszystko okazało się manipulacją mającą na celu złamanie ostatnich punktów oporu systemu. Najpierw obiecuje się złote góry a potem kopniak w tyłek? Ilu by się załamało? Pomyślcie jakie były by wasze reakcje? Tak się właśnie tłamsi i niszczy ludzi. Czy nie zauważyliście metody odwlekania w przekazach, już za kilka tygodni, miesięcy byle tylko utrzymać was przy sobie a jednocześnie zabierać waszą energię.
    Bracia, siostry, słoneczka, spotkania: to już tylko krok od założenia tzw. nowego ruchu pseudo religijnego. Czy z taką miłością zwracacie się do swoich bliskich? Jeżeli nie to sami ładujecie się w dualną pułapkę bo my jesteśmy dobrzy a oni źli a tutaj już żadna Miłość bezwarunkowa nie występuje. Mnie po obejrzeniu filmu „prosperwanie” zrobiło się bardzo niedobrze i przez długi czas czułem ucisk w piersiach. Mam wątpliwości co do czystości jego przekazu. Nie zdziwił bym się jakby sam Rockefeller był jego sponsorem by cieszyć się naszym gniewem i bezradnością.
    Moim zdaniem Dajamanti nie przeniósł się do innego wymiaru. Ma dobre intencje i to zostało zauważone. Kto przeżyje brutalny atak energetyczny ten ma dość wszystkiego i dlatego się z stąd wycofał.
    Przeczytajcie sobie cykl artykułów tej Pani z zrozumiecie o co chodzi:
    http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_paraliz_senny_cz1.html
    Wszyscy mamy dość już tego systemu ale apeluję o uważność i rozwagę. Ufajcie swojemu sercu i intuicji.
    Może oburzy was nieco moja wypowiedz ale czasem dobrze jest wylać sobie trochę zimnej wody na głowę.

    • VEGETA
      Lu 22, 2012 @ 11:55:08

      Jakoś ja nie mam takich problemów. Ja czuję się mocarzem na dzień dzisiejszy wobec Cabal. Kompletnie nie dociera do mnie to, co ty piszesz. A czy ty umiesz rozpoznawać manipulację? Twoje jakieś wewnętrzne obawy, które przelałeś właśnie o tym świadczą. Z przykrością ci to piszę, ale to właśnie Ty Syriuszu zaczynasz tutaj mącić. A skoro już lubisz widzieć te spiski to czy czasem nie jesteś gotów zachować się jak kamikadze w imię twej dumy i honoru? Ja przerabiałem już tego typu rzeczy, ale wolałem zachować je dla siebie niż karmić innych własnymi irracjonalnymi lekami. Chyba nie powiesz mi, że wierzysz w to, że Bush to Reptilianin, idąc tym tropem, którym podążasz?

    • Mariusz
      Lu 22, 2012 @ 11:59:02

      A co jeśli ktoś przeżył potężny atak energetyczny, nie ma dość wszystkiego i się stąd nie wycofał?

      Czemu uważasz, że spotykanie się jest czymś negatywnym? Jeśli Ty spotykasz się z jakimikolwiek przyjaciółmi, automatycznie pozostałych czynisz gorszymi / złymi?

      Pozdrawiam Cię

    • freeheart
      Lu 22, 2012 @ 12:12:10

      Moja intuicja oraz serce mówi mi, że jesteś strasznie podejrzliwy. Wygląda na to, że nie masz do siebie zaufania. Zastanawiałeś się dlaczego?
      Bardzo Cię pozdrawiam i wysyłam promyki ciepłego, złotego słoneczka.

    • Miracle
      Lu 22, 2012 @ 12:33:30

      Witaj Drogi Bracie…

      Piękne i czyste są Twoje słowa. Oczywiście, że zdecydowana większość tych przekazów od istot pozaziemskich, to czysta manipulacja, która nas utrzymuje w bardzo niskiej świadomości i czyni zupełnie bezradnymi oraz uzależnionymi od „bardziej rozwiniętych” istot od nas. W ten sposób oddajemy całą naszą energię i oddalamy się od Prawdy, która jest od nas nawet bliżej niż na wyciągnięcie ręki. Wszelkie słowa zawarte w przekazach typu: „ciemność”. „kabał”, „kryminaliści”, „aresztowania” itp. programują w nas wzmaganie dualizmu oraz uczucia nienawiści do tzw. „ciemnej strony” z którą nieświadomie się łączymy oraz oddajemy z wzajemnością energie jakie w danej chwili posiadamy. Czyli mówiąc prościej – oddajemy im naszą nienawiść, przyjmując to samo w zamian i zarazem potęgując to uczucie w sobie. Myślę, że najwyższy czas się obudzić i rozpoznać, o co naprawdę chodzi w tym naszym Życiu. Jedyną Prawdą, jakiej nie chcemy do końca przyjąć, to jest to, że zawsze byliśmy potężni, nieograniczeni i nieskończeni we wszystkim. Bóg to my sami i wszystko to, co wokół nas istnieje. Sami sobie stworzyliśmy to więzienie dla naszych umysłów i serc. Nikt oprócz nas samych nie może ponosić za to odpowiedzialności. Nie potrzebujemy też żadnego „wsparcia” od gwiezdnych braci, ponieważ potencjał jaki w nas drzemie jest niezwykle potężny i nieporównywalny do niczego innego. Dziękuję Ci za to co napisałeś…

      Z Miłością do Ciebie i Nas wszystkich…

      • Miracle
        Lu 22, 2012 @ 18:06:52

        Bardzo łatwo można to sobie wytłumaczyć, jakie niepoważne jest postrzeganie naszych „wrogów”, których nazwaliśmy „kabałami”, „ciemnymi” czy jakkolwiek inaczej. Nawet, jeśli nie potrafimy sobie wyobrazić naszej pełni boskości, czyli tego, że wszyscy jesteśmy Bogami doświadczającymi Życia na Ziemi w ciele fizycznym, to pomyślmy sobie tak – czy nasz Bóg, Stwórca, czyli Ktoś, kogo postrzegamy za większego i mądrzejszego od nas samych, mógłby stworzyć istoty będące JEDNOŚCIĄ, których jedna część jest „dobra” a druga część „zła”? Przecież bylibyśmy wtedy niekompletni a On sam nie byłby Mistrzem Tworzenia. Nie mógłby też być Miłością, ponieważ byłby wtedy Twórcą cierpienia dla swoich ukochanych dzieci. To nie mogłaby być żadna JEDNOŚĆ. Jego dzieło musiałoby być naturalnie dualistyczne. Paranoja…

        Nigdy nie wydostaniemy się z tego dualizmu, jeśli nadal będziemy dzielić Całość na „dobre” i „złe”, czy „jasne” i „ciemne” kawałki. Jedynymi naszymi wrogami mogą być nasze fałszywe myśli lub wyobrażenia o nas samych. Jeżeli widzimy kogoś „złego” lub „gorszego”, to ten problem tkwi w nas samych. Możemy bawić się w ten sposób jeszcze kolejnych tysiące wcieleń. Możemy ten wykorzystać ten szczególny moment TU i TERAZ oraz te boskie energie, które płyną z coraz większą siłą. Jesteśmy wolni, więc doświadczajmy tego Życia tak jak chcemy…

        Pozdrawiam Was z Miłością…

        • Ola
          Lu 22, 2012 @ 20:01:02

          pięknie Miracle też tak odczuwam 🙂
          Powinniśmy wykorzystać Tu i TERAZ do praktykowania prawidłowej myśli 🙂 Myśli, która uświadamia nam, że nasz umysł jest częścią umysłu Boga, że jesteśmy
          dzieki temu święci a naszą świętością możemy błogosławić Życie, wszystko co w nim … Praktykować myśl, że Bóg jest Miłością w której Przebaczamy wszystkie
          swoje niemiłujące myśli – ta myśl uwolni nas od osądu i dualizmu… 🙂 Proste nieskaplikowane ale wymagające pasji 🙂
          Pozdrawiam Was z Miłością

        • anasazi
          Lu 24, 2012 @ 06:25:28

          Miracle dziekuje za Twoj drugi komentarz, podzielam opinie.
          pozdrawiam goraco

      • anasazi
        Lu 24, 2012 @ 06:18:15

        Dziekuje zaTwoj komentarz, mysle podobnie.
        pozdrawiam serdecznie

    • Alysa
      Lu 22, 2012 @ 21:47:04

      Syriusz, rozumiem Twoje doswiadczenia energetyczne. Dla mnie tez to doswiadczenie bylo kublem zimnej wody. Pozdrawiam Cie cieplo i mam nadzieje, ze udalo Ci sie z tego pozbierac. Wiem, ze to trudne.

  12. Nemo
    Lu 22, 2012 @ 09:59:51

    czytając przekazy na tym blogu mam uczucie déjà vu, że o TYM wszystkim już czytałem moze z 10 lat w książkach Lobsanga Rampy a szczególnie w ksiące Eremita, w której pisze On o ogrodnikach Ziemi-potężnych,wysoko rozwiniętych cywilizacjach pielęgnujących naszą kruchą cywilizację jak ogród,w którym obok cudownych roślin rosną chwasty. Wg Niego odbędziemy dziwną podróż do Domu Pana i do Świata Trzech Słońc, zobaczymy inne cywilizacje, ich mieszkańców, pojazdy,budowle oraz poznamy zarówno kosmiczne prawa,uniwersalny porządek świata,jak i historię naszej”nieudanej” ziemskiej cywilizacji oraz kontrowersyjną teorię pochodzenia ziemskich religii.
    Jestem racjonalista i dlatego chcę podzielić się z Wami taka refleksją. Piszemy ciepło, wskazujemy na miłość i szacunek dla bliźnich, oczekujemy Wzniesienia, ale czy tak jak piszemy to czy faktycznie tacy jesteśmy? Szukamy KABAŁA – pragniemy aby został ukarany ale czy w tej naszej codzienności Sami czasem nim się nie stajemy – zobaczcie jakie stosunki panują w naszej codziennej pracy (stosunki szef – pracownikl gdzie króluje zarządzanie strachem, wzajemne obmawianie się, zazdrość o każdą złotówkę) i jak się zachowujemy na ulicy (jacy jesteśmy smutni – brak na naszych twarzach radości słońca), nie mamy czasu dla Naszych dzieci i najbliższych. Medytujemy, doznajemy niezwykłych odczuć ale niestety Nas nie widać, nie jaśniejemy Miłością w pracy, na ulicy a nawet w domu – czyżbysmy myśleli tylko o sobie? Zmieńmy to! Jeżeli jesteśmy Pracownikami Światła to zacznijmy się szanować, mówmy sobie prawdę a nie obmawiajmy się (pamiętajmy słowa to Wielka Energia), zmieniajmy jako przełożeni stosunki w pracy, uśmiechajmy się, cieszmy się ……… już od TERAZ
    pozdrawiam ciepło

  13. Danina Serda
    Lu 22, 2012 @ 09:45:50

    Pozdrawiam Wszystkich z Miłością
    Czas bardzo przyspiesza to dobrze jest On mądry do spieszy do Wspaniałych Dni.

  14. Karandeep
    Lu 22, 2012 @ 05:01:32

    Witajcie Kochani,

    To jest niezłe,
    UFO appeared twice on RT live news. Feb 21, 2012 Moscow :

    serdeczności, światła i miłości

  15. El-Babel
    Lu 22, 2012 @ 02:16:46

    1 Aresztowanie Putina- zaczęło się:))) ale i tak wysyłam mu światło miłości

    mówisz o tym zdjęciu Putina za kratkami? Z tego co mówią na Internecie, jest ono podrobione. Illuminati chcą podniszczyć Putina za nieposłuszeństwo, stad te wielkie demonstracje w Moskwie i fałszywe zdjęcie o uwiezieniu – K

    • VEGETA
      Lu 22, 2012 @ 08:02:27

      Ja też stwierdziłem, że to jest fama z tym uwięzieniem Putina. Nie jestem zbyt na bieżąco jeśli chodzi o szczegóły związane z jego ostatnimi problemami, ale nie dziwi mnie to, że Putin ma nawet ich dość. Nie wiem tylko o co w zasadzie chodzi jeśli mowa o stanowisku Rosji w sprawie Syrii.

    • LanceLot
      Lu 22, 2012 @ 19:15:03

      To była taka zręczna przeróbka z aresztowania Chodorkowskiego

      Ktoś zrobił wizualizację:)

  16. planetariusz
    Lu 22, 2012 @ 01:53:55

    Ekscytacja rośnie,wraz z wiosną będzie zakwitać nowymi wiadomościami,aresztowaniami najważniejszych przywódców ciemnych.Światło wkrótce obejmie miłosnym uściskiem całą planetę Gaje.Zasłony ciemności i wszystkie cienie znikną z naszego powietrza i wstęp po wsze czasy będzie im zabroniony.Radość przepełnia serca już tak blisko do niewoli końca. Nabierzmy głębokiego oddechu przypnijmy słońca i skąpani w jego blasku idźmy na powitanie złotej Ery .

  17. Cahetel
    Lu 22, 2012 @ 00:06:33

    Kochani !
    Jakie to wspaniałe uczucie, że to wszystko o czym marzyło wielu od pokoleń jest już nieomal w zasięgu naszych rozkwitających Dusz ! To dla Was ode mnie i „gala anonima” –
    „…Ziemia jest piękna i lżej się żyje
    W dolinie nadziei.
    Modlitwy są wysłuchiwane,
    Bóg mieszka tuż za płotem.
    Prasa ani jednym słowem nie wspomina o budowaniu wieży.
    Nóż nie znajduje mordercy.Śmieje się z Ablem.
    Trawa jest nieprzemijająco zielona, jak wa:wrzyn
    W lufach armat, gołębie wiją gniazda.
    Mucha nie brzęczy, błądząc przed śmiertelną szybą.
    Wszystkie drogi są otwarte. W atlasie nie ma granic.
    Słowo jest zrozumiałe.
    Kto mówi Tak, myśli Tak
    A kocham znaczy: teraz i na wieki
    Gniew się powoli wypala
    Ręka biednego nie jest nigdy bez chleba.
    Kule zatrzymywane są w locie.
    Przy bramie, wieczorem czeka Anioł,
    Nosi zwyczajne imiona
    I mówi kiedy umieram – POWSTAŃ !
    :

  18. Gami
    Lu 21, 2012 @ 22:59:31

  19. Sabrina
    Lu 21, 2012 @ 22:39:51

    Do Kwiata:
    Dziękuję Kwiatuszku za lekturkę, która poleciłaś. Przeczytałam 🙂

    • Elunia
      Lu 22, 2012 @ 11:25:11

      O jaką lekturę chodzi? Jeżeli mogę zapytać. Z góry dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam.

  20. KOSMITA
    Lu 21, 2012 @ 22:38:29

    Nie będzie nic, co byłoby przed wami ukrywane. Niechaj tak się stanie!!! Amen. 😀

    K.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: