Ostatnie miesiące tego roku będą najbardziej pamiętne i zachwycające

.

„Każda osoba może pomóc przyspieszyć zmiany przez wysyłanie miłości do całej Ludzkości i Matki Ziemi” 

.

Przetłumaczył Miłosz, edycja Krystal

Gra w oczekiwanie będzie się toczyć jeszcze trochę dłużej, jednak przez cały czas czyniony jest postęp.  Żadna ilość ingerencji ze strony Ciemnych nie będzie miała długoterminowych efektów, jako że nasze plany są już zbyt zaawansowane, by mogli  oni zapobiec naszemu sukcesowi.  Działania nasze, jak i naszych Sojuszników są teraz przyspieszone, ponieważ osiągnęliśmy już punkt, gdzie trzeba dokonać finalizacji w przewidywanym terminie.  Zewnętrzne tego oznaki,  głównie  z waszych źródeł internetowych są najbardziej wiarygodne pod kątem dokładności i aktualności informacji.  Robiąc wszystko co w waszej mocy by zostać skupionymi na Świetle, ugruntowujecie się na waszej ścieżce do Wzniesienia.  Cokolwiek się dzieje, możecie być pewni, że taki sam rezultat zostanie osiągnięty i okaże się, że uwolnicie się spod kontroli Ciemnych.

Wkraczamy w bardzo pracowity okres, jednak w żadnym wypadku nas to nie przytłoczy.  Mamy  floty milionów statków oraz oczywiście personel do ich obsługi.  W rzeczy samej, wiele naszych potrzeb jest zautomatyzowanych, dlatego możemy spędzać swój czas wykonując wyspecjalizowaną pracę, do której jesteśmy wyposażeni w tym najbardziej ważnym czasie.  Nawet czynności takie jak konserwacja są wykonywane przez zrobotyzowane istoty, które mają na tyle wysoki poziom świadomości, że mogą podejmować uzasadnione decyzje na własną rękę.  Oczywiście nasze wyrafinowane komputery są zaangażowane  w działalność naszych statków, jak i całokształt misji floty.  Wiecie, że wszystko na Ziemi również posiada jakiś poziom świadomości, ale w waszych o wiele cięższych wibracjach nie możecie w pełni funkcjonować.  Nie jest więc konieczny wielki krok na przód do zaakceptowania tego co wam mówimy.

Cały ten postęp, o którym od czasu do czasu wspominamy, będzie z czasem wasz.  Przyjdzie to wraz z waszym osobistym postępem w stronę stawania się Galaktycznymi Istotami.  Nie możecie jeszcze wyobrazić sobie co to oznacza, ale może moglibyśmy nazwać was super-ludźmi.  Wasze obecne poziomy świadomości wzrastają, ale nie są jeszcze nawet zbliżone do waszego prawdziwego potencjału.  Osiągnięcie poziom Chrystusowej Świadomości i zawsze to jest dla was możliwe z powodu cudownego wzrostu waszej energii Światła.  Może to zabrzmieć ambicjonalnie, ale aspirujecie do uzyskania takiego poziomu podczas pobytu na Ziemi, chociaż wiemy, że jest to niezwykle trudne do utrzymania.  Jest po prostu zbyt wiele ciężkich wibracji wokół was i włącznie z tymi, które zostały przyczepione do was przez wiele poprzednich wcieleń.  To dlatego często jest wzmianka odnośnie waszego oczyszczenia z tych energii i obecnie jest wspaniały czas na wykonanie tej pracy.  Jest tak dużo wyższych energii przesyłanych wam i jeśli je przyciągniecie do siebie, proces ten będzie mógł zachodzić.  Sekret tkwi w pragnieniu, by takie oczyszczenie nastąpiło, a Prawo Przyciągania zrobi swoje.

Bądźcie świadomi tego, co jest wokół was i nie łączcie się z niczym, co mogłoby być poczęte z niższych wibracji.  Ciemni zawsze byli sprytni w serwowaniu tego, co jest nazywane rozrywką, co przemawia do waszych podstawowych zmysłów i pobudza pożądanie dreszczyków emocji.  Nie oznacza to, że życie powinno być poważne bez zabawy i śmiechu.  Jednakże szybko męczycie się tym co macie i poszukujcie jeszcze większych emocji, a to  często prowadzi do zaniżenia waszych standardów i do rozpusty.  To jest tak proste do robienia a zarazem tak trudne by się z tego wydźwignąć.  To dlatego jest teraz na Ziemi tak wielu nauczycieli dających wskazówki, aby cel życia został zrozumiany, i że jesteście odpowiedzialni za wszystkie swoje czyny i słowa.

Wyobraźcie sobie jak upokarzające jest zmierzyć się z samym sobą i zobaczyć jakim się było oczami tych, którzy stali przy was próbując kierować was do Światła.  Nie jest to robione, by was zawstydzić, ale po to, byście zobaczyli jak wpłynęliście na innych będąc często tego nieświadomymi.  Wszyscy jesteście Jednością i co zrobicie jednej osobie to robicie wszystkim i wpływa to na masową świadomość.  Z przyjemnością mówimy wam, że bardzo dobrze wprowadzacie Światło w swoje życie i zakotwiczacie je na Ziemi.  Do tego stopnia, że poziom masowej świadomości zaczął wzrastać wykładniczo i rośnie nadal.  Jesteście na właściwym kursie, by zakończyć ten cykl Wzniesieniem i to jest w zgodzie z Boskim Planem.

Zmiany będą tak daleko idące i będą działy się tak szybko, że będziecie potrzebowali być obudzonymi na wypadek, gdyby miało wam coś umknąć.  Gdy wpływy i ingerencje Ciemnych będą wreszcie zatrzymane, a  będzie to w ciągu najbliższych kilku miesięcy, będziecie mogli zrelaksować się i zacząć się cieszyć nagłą wolnością, która będzie wam zwrócona.  Od tego momentu cała atmosfera będzie uniesiona i wiele emocji uwolnionych,  gdy ludzie zdadzą sobie sprawę, że wreszcie prawdziwy pokój zstąpił na Ziemię.  Uczyni to ostatnie miesiące tego roku najbardziej pamiętnym i zachwycającym czasem i ludzie tego świata ponownie się zjednoczą.  Już nigdy więcej nie będą podzieleni i nie stracą swej prawdziwej tożsamości, będą znów Jednością.

Z powodu wyższych wibracji, które istnieją teraz na planecie Ziemi zachodzi mniej konfrontacji pomiędzy ludźmi.  I z wyjątkiem dla tych, którzy promują różnice dla kontroli, wkrótce nastanie pokój na całym świecie.  Jak już was poinformowaliśmy,  pokój wkrótce nastanie, ale najpierw muszą zajść zmiany rządowe.  Musicie mieć właściwych,  odpowiedzialnych ludzi przy władzy zanim rzeczywisty postęp będzie mógł być dokonany na jakimkolwiek froncie i wraz z naszymi sojusznikami jesteśmy gotowi do kontynuacji  jak tylko zostanie to osiągnięte.  Każda osoba może pomóc przyspieszyć zmiany przez wysyłanie miłości do całej Ludzkości i Matki Ziemi, która nie wybuchła, jak wielu było skłonnymi w to wierzyć.  Do tej pory nie było anormalnej aktywności, ale oczywiście przez samą naturę oczyszczania, które jest wymagane, będzie kilka poważnych wydarzeń.

Jestem SaLuSa z Syriusza i mogę wam powiedzieć, że członkowie Galaktycznej Federacji są kochający Boga, a nie bojący się Boga.  Już dawno zaakceptowaliśmy, że Bóg Jest Miłością, i że wszyscy jesteśmy przejawem tej czystej Światłości.  Z tą wiedzą, religijne nauki muszą być odpowiednio zmienione.  Jest to delikatna sytuacja, gdzie musimy pozwolić na wolność wyrażania, ale w tym samym czasie prawda musi być wyłożona przed ludźmi.  Musicie być w stanie dokonać poinformowanego wyboru i zanim zakończy się ten cykl, będziecie w tej właśnie pozycji.  Gdy będziecie tego świadomi, widzimy to jako kolejny krok w kierunku kompletnej harmonii pomiędzy wami wszystkimi.

Dziękuję, SaLuSa,
Mike Quinsey,   8 lutego 2012

http://galacticchannelings.com/english/mike08-02-12.html

56 Komentarzy (+add yours?)

  1. Jakob
    Lu 17, 2012 @ 23:45:10

    Powiedzcie proszę ,jak to u Was wygląda ? Kładziecie się i wypowiadacie te słowa na głos , w myślach ? włączacie muzykę ? czy siadacie jak do medytacji ?
    Pozdrawiam 🙂

    • Luxy
      Lu 18, 2012 @ 12:18:13

      Myślę, że pytasz o Ho oponopono? Stosunkowo niedawno odkryłam tę metodę i zaczęłam z nią pracować, mogę się więc podzielić moimi pierwszymi doswiadczeniami. Na początek słowa: przepraszam, prosze wybacz mi, dziekuję, kocham Cię – wypisałam na kartkach i położyłam w widocznym miejscu na stole, przykleiłam do lodowki, położyłam na biurku w pracy i mówilam je do siebie. W chwilach relaksu i skupienia skierowałam je do Boga, potem do mojego Ego. Powoli zaczęły wychodzić, jakby z ukrycia, zapomniane sytuacje, dawne wspomnienia. Zaczęły też pojawiać się sny sygnalizujace różne tematy. Myślę, że warto na to zwrócić uwagę, bo być może są to tamaty, które pozostawiły ślad w podświadomości i trzeba je przepracować. Uważam, ze przed każdą „sesją” tej hawajskiej modlitwy- ho oponopono, należy wyjawic intencję, której ona ma służyć. I to co wazne: wypowiadając te ważne i piękne słowa nalezy do tych słów dołozyc dużo miłosci. No i postarać się o powtarzanie min. 12 razy. Biorac pod uwagę moje jeszcze małe doświadczenie liczę, że ktoś jeszcze coś dołoży do mojej wypowiedzi. Pozdrawiam!

      • Jakob
        Lu 18, 2012 @ 12:36:35

        Dziękuję za odpowiedź Luxy :)… Na razie ciężko mi jest sobie wyobrazić to wszytsko , ten kierunek do którego mają iść te słowa 🙂 Przemija tak wiele obrazów i ludzi.Wiem, że muszę najpierw sam sobie wybaczyć , oczyścić się, a później mogę skierować energie na ludzi , z którymi coś tam kiedyś miałem :)…

      • Luxy
        Lu 18, 2012 @ 12:49:51

        Jeszcze dodam do mojej wypowiedzi – wszystkie słowa „mówię” w myślach. Powodzenia!

        • JaOla
          Lu 18, 2012 @ 15:20:30

          Witam Was serdecznie!
          Ja jeszcze dodaje: Oczyszczam sie z tego, oczyszczam nas z tego, oczyszczam, oczyszczam, …, jestem juz o tego wolna, jestesmy wolni (uzdrowieni)…
          Pozdrawiam cieplutko.
          JaOla

    • freeheart
      Lu 18, 2012 @ 19:43:54

      Moi kochani, jak ja się cieszę z Waszego oczyszczania. Jakob, to nie ma znaczenia czy siedzisz, czy medytujesz itd. Słowa wypowiadasz ilekroć sobie o nich przypomnisz i możesz to robić dosłownie w każdej sytuacji. W kolejce, w pracy w czasie nudnego spotkania, w łazience, po otwarciu oczu rano. Ilość powtórzeń ma znaczenie w sensie im więcej tym lepiej. Nie licz i nie ograniczaj się do jakiejś liczby. To wszystko ma się odbywać bez przymusu i rachunków. Czasem mantra przychodzi sama do głowy i pozwól wtedy płynąć słowom miłości, bo widocznie Twoja Dusza tego potrzebuje (nie musisz wiedzieć dlaczego). Pamiętajmy przy tym, że słowo wypowiedziane głośno ma większą moc. Na problemie nie trzeba się skupiać. Wystarczy zadedykować mu tę mantrę i zapomnieć o nim. Mądra energia wie najlepiej jak zadziałać i kiedy. Zazwyczaj efekt przychodzi szybko. Czasem zaskakujący. Ważne by nie kombinować i nie oczekiwać sprecyzowanych zdarzeń. Zasiać i obserwować co wzejdzie. 🙂

      • Michalina
        Lu 19, 2012 @ 11:01:16

        freeheart jak zwykle konkretna super rada 🙂 Dzięki! Cudownej niedzieli dla wszystkich!! 😀 😀 😀
        Kocham Was 🙂

  2. L'an-nu
    Lu 17, 2012 @ 22:26:41

    Może mi ktoś powiedzieć, dlaczego porzucić picie kawy?

    • emin
      Lu 17, 2012 @ 22:40:33

      Witam,
      Kawa ma taką nieprzyjemną dla światłych właściwość polegającą na dość znacznym obniżeniu wibracji, co mocno przeszkadza we Wzniesieniu. Podobnie też działa mięso, alkohol i tytoń.

      • Luxy
        Lu 18, 2012 @ 16:33:26

        A propos picia kawy… Czy przypadkiem „niechcący” nie programujemy się na to, że kawa obniża wibracje („nasze myśli tworzą rzeczywistość'”)? Więc tymczasem do każdej filiżanki kawy dodam nieco miłości. No i będę zwracać uwagę na wibracje… Luxy – kawoszka

    • Ola
      Lu 17, 2012 @ 23:42:31

      Drogi L’an-nu kawa jest jedną z używek poprostu zaniża Twoje wibracje.
      Wytrwałości i Miłości życzę Wszystkim oraz przekazuję krótką ale jakże wymowną modlitwę z „Kursu Cudów” : ” Królestwo jest doskonale zjednoczone oraz doskonale chronione i ego go nie przemoże. Amen.” 🙂

      • M.
        Lu 18, 2012 @ 13:10:21

        A co z zieloną herbatą ?
        Ja straszna herbaciara jestem ( tylko zielona )
        Kawę i alkohol organizm odrzucił, a do herbaty chyba nie ma zastrzeżeń… 🙂

        Pozdrawiam i całuję Wszystkich !

        • emin
          Lu 18, 2012 @ 18:18:18

          Ja uwielbiam zieloną herbatę. Ma ona właściwości oczyszczające. Nie zauważyłem, aby obniżała wibracje. Ponadto uwielbiam też herbaty owocowe i czerwone, czarną unikam. Pozdrawiam serdecznie 🙂

        • M.
          Lu 20, 2012 @ 10:12:02

          Uff, dziękuję…:-)

    • gabriel
      Lu 18, 2012 @ 09:21:25

      Witaj Bracie!
      Kawa drażni śluzówkę jelit zwłaszcza tzw. plujka. Jestem kawoszem i dostałem przepis od AA.Rafała na kawę. Na kubek zimnej (ok.0.3l) wody wsypuję cynamon,imbir i kardamon, dodawałem łyżeczkę miodu (teraz nie bo jestem weganem) wsypuję miarkę kawy (miarka ekspresowa lub czubata łyżeczka) i powoli podgrzewam do 3 krotnego uniesienia się kawy, wlewam odrobinę wody, przerywam gotowanie. No i mniam.
      Kolejny przepis na poprawę pracy mózgu do kubeczka wlewam ok.150 ml wody podgrzewam wsypuję 2 czubate łyżeczki kakao (bez domieszek) dodaję cynamon (AA.Rafał jest „fanem” cynamonu) i zagotowuję. Jest to pite pomiędzy 11-13 godz.
      Polecam pycha.

      • ewa
        Lu 18, 2012 @ 12:48:35

        Gabrielu – to jak jest w końcu, kawa obniża wibracje czy nie? skoro masz przepis od AA Rafała???
        Kochani, wczoraj medytowałam o godz. 20-tej polskiego czasu tak jak prosił Todd, niestety krótko, bo tylko do 20,20 /coś mi stale przeszkadzało/ ale zdążyłam zobaczyć ludzi na ulicy, którzy mieli na rękach i nogach łańcuchy /takie jak mają niebezpieczni przestępcy/ i w pewnej chwili te łańcuch same zaczęły opadać na ziemię!
        W O L N O Ś Ć – tak to odczytałam.
        serdeczności

        • gabriel
          Lu 18, 2012 @ 20:20:18

          Witaj Kochanie!
          To tylko od Ciebie zależy – masz co myślisz. Jeśli myślisz, że kawa obniża wibracje – to masz 100% racji. Jeśli myślisz, że kawa nie obniża wibracji, to też masz 100% racji. To Ty kreujesz swoją rzeczywistość i masz to, co myślisz. A ta kawa, przygotowywana z wdzięcznością i miłością, na pewno nie obniży wibracji. Błogosław – wyrażaj wdzięczność za każdy pokarm, każdą chwilę cudu życia, a zobaczysz wpływ błogosławieństw na ogromny wzrost wibracji. Wyjątkiem jest mięso, bo ten „produkt” ma w sobie strach, ból i przerażenie naszego Brata Mniejszego, dlatego jest trucizną. Alkohol natomiast znacznie obniża uważność,

    • L'an-nu
      Lu 18, 2012 @ 09:32:31

      Dziękuję Wam gorąco za odpowiedzi i pomocne rady. 🙂

    • krutka
      Lu 18, 2012 @ 11:23:07

      Ja zamiast kawy pije codziennie kakao na mleku sojowym, a kawe zastapilam kawa zbozowa Anatol, jest pyszna z mlekiem sojowym. Moj ekspres do kawy mam zamiar sprzedac bo go wogole juz od 9 miesiecy nie uzywam, tak samo jak krowiego mleka.
      Zreszta jakos bez problemowo pozbylam sie wszystkich uzywek, juz nawet herbata mnie nie ciagnie. Jedynie mam jeszcze slabosc do slodyczy. A miesa i tak generalnie nigdy nie jadlam.

      Wysylam wszystkim duzo milosci.

      • L'an-nu
        Lu 18, 2012 @ 15:20:41

        W tym problem, że ja piłem nie dla smaku, a dla pobudzenia i raczej się uzależniłem od kawy jak i od mocnej herbaty, chociaż ostatnio zastępuję to po prostu wodą niegazowaną i czuję się dobrze, bo jestem dobrze nawodniony. Ale dziś już nie piję i zastąpiłem herbatą Yerba Mate. Mam nadzieję, że to też nie szkodzi.

    • L'an-nu
      Lu 18, 2012 @ 15:53:46

      A jak wasze zdanie na temat herbaty Yebra Mate? Jeśli ją ktoś w ogóle zna, jest dość znana, jednak przez mało kogo pita. Ja dziś zamiast kawy ją wypiłem i mam nadzieję, że nie szkodzi wibracjom.

      • emin
        Lu 18, 2012 @ 18:32:00

        Yerba Mate jest dobrą wzmacniającą herbatą. Kiedyś często ją piłem z rana zamiast kawy jak inni. Obecnie jednak na wzmocnienie piję młody jęczmień http://bioorganicfoods.com/produkty/zielona-zywnosc/mlody-jeczmien/
        Pije się go z rana na czczo pół godz. przed śniadaniem. Działa o niebo lepiej niż kawa. Polecam.

      • Mariusz
        Lu 18, 2012 @ 19:14:23

        Ja też nie mogę powstrzymać się od mocnej herbaty. Z mojego doświadczenia Yerba Mate pobudza mocniej. To jeszcze kwestia jak ją zaparzasz. Można przyrządzić sobie mocniej lub słabiej.

        Namaste

  3. Alicja
    Lu 17, 2012 @ 22:09:29

    Witajcie! Po raz pierwszy z informacją na temat hawajskiej.modlitwy zetknęłam się na blogu Crystal. Jeśli ktoś z Was nie miał okazji, to serdecznie polecam zajrzeć na archiwalną stronę Transformacji 2012 – https://krystal28.wordpress.com/2011/04/02/ho%E2%80%99oponopono-modlitwa-hawajska/ Pozdrawiam Wszystkich z serca – Alicja

  4. Biały Mag
    Lu 17, 2012 @ 21:08:13

    Kocham Was Wszystkich 😀

  5. Piotr
    Lu 17, 2012 @ 20:52:40

    ….Moje słowa mogą Ci się wydać szorstkie, ale po prostu mówię prosto z mostu. Jedni na scenie klaszczą a inni gwiżdżą. Ja należę do tych gwiżdżących….(edytowane)

    Drogi Piotrze, interesujące, ze jesteś wrażliwy na słowa skierowane do Ciebie, a nie masz problemu, aby odpowiadać komuś „prosto z mostu”. Nasz blog nie służy do negatywnego polemizowania i udowadniania innym o swojej racji. Wielokrotnie o tym wspominałam i już nie będę się powtarzać. Masz prawo do swoich opinii jak każdy, jednak mamy pewne zasady, jeśli chodzi o komentowanie i znajdziesz je z łatwością na blogu. Pozdrawiam i życzę łatwej drogi do Wzniesienia — K

  6. manta
    Lu 17, 2012 @ 20:38:32

    Kwiat-ku…..dziekuje Ci….to sa moje klimaty:) przy okazji wysluchalam kilka utworow.
    Coraz bardziej lubie tu wracac do Was (Nas), czuje sie tu „bezpieczna”…i ta muzyka….odpoczywam.

    Kwiatk-u, slyszysz te oklaski?:)
    Pozdrawiam.

  7. Eve09
    Lu 17, 2012 @ 20:07:50

    Dziękuję 🙂 Anczar 🙂

  8. Luxy
    Lu 17, 2012 @ 19:30:15

    Witam wszystkich! Tak się sklada, że niejednokrotnie rozmawiałam z Matką Ziemią. Słońcem i Księżycem. Bardzo często wysyłam im miłość… Od pewnego czasu zaczęłam stosować oczyszczanie (siebie) przy pomocy Ho’oponopo (polecam!), a niedawno Nasza Planeta poprosila, aby ją też oczyszczać tą metodą. Przekazuję więc Wam tę prośbę, wielu z Was ma już tę metodę opanowaną. Dzięki Kwiatku, że akurat dzisiaj zamieściłaś ten piękny filmik! Tym, którzy teraz zaczną pracę z tą wspaniałą metodą proponuję, aby oczyszczanie zacząć od siebie, a potem zastosować do Ziemi, Słońca i innych planet z Układu Słonecznego.
    Oprócz tego wysyłajmy z serca jak najwiecej miłości do Naszej Planety i całego Wszechświata. Pozdrowienia!

    • Michalina
      Lu 18, 2012 @ 12:17:32

      Jak konkretnie to robisz? w domu? podczas medytacji? na głos? Z chęcią się pooczyszczam i Kochaną Gaję też 🙂

      • Luxy
        Lu 18, 2012 @ 12:30:00

        Michalinko! Właśnie odpisałam osobie o imieniu Jakob, zchęcam więc do przeczytania tej wypowiedzi. Oczywiście odpowiem na kolejne pytania, chociaż ja nad tym pracuję stosunkowo krótko. Ale dobrze, że możemy korzystać z tego gościnnego bloga ( dzięki Krystal!), myślę, że wymiana doświadczeń to super sprawa! Pozdrawiam cieplutko!

  9. Eryk
    Lu 17, 2012 @ 19:22:18

    JAKOB 🙂 jak dla mnie Księga URANTII to bardzo wartościowa Księga dużo sie można z niej dowiedzieć ciekawych informacji 🙂 pozdrawiam

  10. Jakob
    Lu 17, 2012 @ 18:32:01

    Witajcie 🙂
    Jaki macie stosunek to „Księgi Urantii”? pytam, bo w tym temacie jestem jeszcze raczkującym, ale przeczytałem wiele. Bardzo pozytywny wpływ na mnie wywarła i jakby sprawiła ,że moja duchowość, dotąd skrywana za dogmatami i ograniczeniami kościoła, jakoś tak wybujała do góry. Ale kiedy czytam różne inne blogi , to każdy mówi co innego i jakoś tak , człowiek traci pewność tego w którym kierunku należy zmierzać, aby nie zawieść Stwórcy.

    Pozdrawiam Wszystkich dobrych ludzi , czyli wszystkich na tym blogu i nie tylko ;):*

    • Dorota
      Lu 17, 2012 @ 19:50:17

      Witaj, Księgę Urantii poznałam dość niedawno i po przeczytaniu fragmentów dotyczących powstania Ziemi – Urantii oraz życia i misji Jezusa poukładałam sobie wszystko to, co nurtowało mnie już od dawna. Moim zdaniem to jest bardzo ważny i prawdziwy przekaz, tym bardziej, że nauka też odkrywa powoli różne fakty, o których myślano, że to tylko są mity. Niektóre fragmenty tej Księgi są trudne do zrozumienia, ale nie można odmówić daleko sięgającej mądrości Istotom, które to wszystko nam chciały akurat w tym czasie powiedzieć. Myślę, ze to przesłanie jest nam tak samo potrzebne jak stałe przekazy od Galaktycznej Federacji, Archanioła Michała, Jezusa i innych. Przekaz Rady Andromedy, który jest tutaj poniżej przesłany przez Anczar też łączy się z tym, co jest w Księdze Urantii.
      Pozdrawiam świetliście 🙂

  11. kwiat
    Lu 17, 2012 @ 17:25:12

    manta z dedykacją dla Ciebie,pozdrowienia dla mary-celeste.Artysta nazywa się Yiruma urodzony w poludniowej Korei.Jest znany na całym swiecie.Rozpoczął naukę gry na fortepanie w wieku 5 lat. Miłego słuchania życzę.kwiat.

  12. etilia
    Lu 17, 2012 @ 17:14:57

    Witajcie! Bardzo się cieszę z dzisiejszego przekazu, jest bardzo pokrzepiający, zresztą wiele innych przekazów rownież.
    Jeśli chodzi o naszych bliskich, w czasie medytacji wizualizuję ( lub utrzymuję przekonanie ),że wszyscy ludzie na ziemi ( w tym rodzina ) medytują razem ze mną – pobierają boskie światło miłości i zrozumienia, które wpływa przez szczyt głowy, w ten sposób,że całkowicie wszystkich przemienia i transformuje a następnie światło wypływa z czakry serca ( \wszystkich) i przekształca cały świat, w tym czasie mówię mantrę , która ten proces wzmacnia i błogosławi.
    Gdy mam czas robić to regularnie, widzę bardziej ” świetliste ” zachowania rodziny ( i moje ) w życiu codziennym, gdy robię dłuższą przerwę, pojawiają się problemy we wzajemnych relacjach… Napiszcie o waszych doświadczeniach, jak sobie radzicie lub nie radzicie z najbliższymi. Moja mama ostatnio na mnie krzyknęła :” jak możesz wierzyć w takie głupstwa (zmiany na ziemi, transformacja itp )”, i dorzuciła pytanie : skąd takie dziecko ( czyli ja ) się wzięło z obojga racjonalnych rodziców …..???? ……….. dodam ,ze ostatnio zaniedbałam regularne medytacje, a swoja drogą ciekawe skąd się wzięłam , hahaha
    z pozdrowieniami dla wszystkich czytelnikow tego bloga

  13. Miracle
    Lu 17, 2012 @ 17:04:12

  14. manta
    Lu 17, 2012 @ 15:45:17

    Witam, hmm….zeby nie bylo, ze jakas zbiorowa paranoja, ale moj zoladek rowniez dawal mi znaki co do miesa a teraz wrzucil juz „wsteczny” i wlaczyl ABS-y!:) Gdyby tak jeszcze z kawa dac sobie spokoj (do czego tak slicznie namawia Kosmita), popracuje nad soba. Moze magiczne cztery slowa pomoga?:)
    Kwiat-ku, czy znany jest Ci autor muzyki?
    SaLuSa:
    Przepraszam….ze dopiero teraz
    Wybacz mi, prosze….ze nie wszystko jeszcze rozumiem.
    Dziekuje….za przekazy
    Kocham Cie…

    Pozdrawiam wszystkich z czuloscia.

  15. kwiat
    Lu 17, 2012 @ 14:26:09

  16. Syriusz
    Lu 17, 2012 @ 13:59:24

  17. Ukochana1
    Lu 17, 2012 @ 13:50:19

    W odpowiedzi na to sle Wam calusa…. jako Was kochajaca TERAZUSA. Bo to w USA..tez walka o milosc trwa:))))

  18. Anczar
    Lu 17, 2012 @ 13:46:44

    Najnowszy przekaz:

    ZESTRAJAJĄC SIĘ Z EWOLUCJĄ
    Rada Andromedy
    Spisał Ramaathis-Mam
    Tłumaczyła Ludmiła Zarzycka, edycja Anna Burakowska
    Luty 2012
    przeniesione na stronę główną — K

  19. kiriki
    Lu 17, 2012 @ 12:30:55

    Czy te zmiany na swiecie zniweluja choroby, kalectwo, zmienia nasze cialo tak, ze bedziemy zyc baaardzo dlugo xd

  20. JaOla
    Lu 17, 2012 @ 10:49:27

    Witajcie! Jestem mamą wspaniałych chłopców /7 i 13/. Młodszy synek coraz bardziej mnie zaskakuje. Wczoraj powiedział mi, że już nie chce jeśc mięsa. Nie protestowalam, gdyż ja też ostatnio po zjedzeniu mięsa czułam się ,,zamulona,, i może to dziwnie zabrzmi ale mój nastrój się zmienił na zdecydowanie gorszy.
    Synek opowiada mi jakie widzi kolory wokół ludzi. Twierdzi, że w jego pokoju są często jakieś istoty. Nie wybijam mu tego z głowy, lecz rozmawiamy o tym dlaczego oni tu są. Próbujemy również tłumaczyc jego sny. Bardzo chcę rozwijac wrażliwośc moich dzieci na piękno i miłośc.
    Starszy syn również widział kolory wokol ludzi, lecz zaczął się tego wstydzic i już nie chce nic opowiadac. Probuje go jeszcze zachecac, ale wszedl w wiek kiedy sie bardzo buntuje. A tez nie chcę aby sie „za bardzo zbuntowal” 😉
    Mój apel do rodzicow, przyszlych rodzicow, wychowawcow, nauczycieli : „nie wysmiewajcie dzieci gdy widza „dziwne” rzeczy i nie wybijajcie im nic z glowy.” 🙂
    Mysle, ze w szkolach powinen byc taki przedmiot nauczania jak Rozwoj Duchowy, lub zajecia medytacyjne.
    To by moglo tak duzo zmienic. Co o tym myslicie?
    Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam. 🙂

    • Michalina
      Lu 17, 2012 @ 11:21:23

      Witam Olu 🙂 Nie mam jeszcze swoich dzieci ale dziś mi się śniło że urodziłam.. Bezboleśnie 🙂 I ten mój mały skarb (dziewczynka) stanął od razu na nóżkach i zaczął do mnie mówić! A JA NIE PAMIĘTAM CO!!! choć wiem że to było bardzo ważne…. Uech..
      Też mnie ostatnio od mięsa odrzuca.. Mam wyrzuty sumienia po kanapce z wędliną nawet… i źle się czuję po takim posiłku

      Kocham Cię i Was wszystkich ! 🙂
      Chciałabym żeby świat był pełen miłości wyrażanej bez uprzedzeń i problemów. Tak mało osób otwarcie mówi o uczuciach.. przynajmniej w moim otoczeniu.. Muszę to zmienić

    • ewa
      Lu 17, 2012 @ 15:26:47

      JaOla – popieram, jesteś super, to słuszny kierunek!
      serdeczności

      • JaOla
        Lu 17, 2012 @ 23:07:27

        Och, dziekuje Wam. Jacy Wy wszyscy Jestescie serdeczni.
        Michalino, moje dzieci tez do mnie przychodzily we snie zanim sie jeszcze urodzily.
        Z Miloscia
        JaOla (Ola)

  21. Michael
    Lu 17, 2012 @ 09:34:57

    Witajcie!
    Ten przekaz poruszył we mnie najgłębiej skrywane emocje. Nie czekam na ujawnienie – dałem na nie przyzwolenie dawno temu i wiem, że doświadczę go, kiedy sam będę w pełni gotowy. Ci, którzy są gotowi już teraz – doświadczają kontaktów w każdej chwili – gdy tylko tego pragną.
    Wiem, że trudno jest pogodzić się z myślą, że nasi najbliżsi tutaj nie podzielają naszego zapału do pracy nad sobą. Ale użalanie się nad nimi, negatywne ocenianie Ich wyborów zatrzymuje nas samych na drodze rozwoju. Miłość to PEŁNA akceptacja wyborów naszych braci – mają do tego niezbywalne prawo. Możemy Im przekazywać informacje i oddziaływać przykładem własnego postępowania – i to wszystko, bo ingerencja w ich wybory paradoksalnie zamyka Im ich własną drogę rozwoju. O tym mówi SaLuSa w ostatnich zdaniach dzisiejszego przekazu.
    Pozdrawiam Wszystkich – Michael

  22. VEGETA
    Lu 17, 2012 @ 07:45:59

    Tak jak wielu na Ziemi czekamy na oczekiwane przez nas z niecierpliwością Ujawnienie. Rozumiem, że ciemność musi być wystarczająco osłabiona. Choć jednak ufam Boskiemu planowi, to jednak i tak muszę mieć się na baczności ze względu na mroczne przejawy w zachowaniach moich krewnych. Nazywam to w sposób uogólniony, bo jak tak wnikać dalej w ich „preferencje” psychiczne to samemu można stać się kimś bardziej zgorszonym niż oni sami. Nieraz pokładałem w nich nadzieję, że zmienią się, gdy zobaczą te protesty przeciwko ACTA, ale oni myślą, że jak mieszka się w jakimś zadupiu z dala od większości świata to dosłownie nic ich nie dosięgnie. Dostrzegam nie tylko w nich tą ukrytą ignorancję i powierzchowne zainteresowanie danym problemem. Dziś nie obchodzi mnie czy wybiorą życie w trzecim wymiarze na innej planecie (o skutkach ich dotychczasowego postępowania nawet ich nie poinformuję, bo jeśli ktoś nie chce zrzucić z siebie tej zasłony mroku to można zająć się czymś innym). Choć odcięli się oni od świata niemalże w całości myślę, że jednak zmienię dotychczasową lokalizację, choć teraz to nawet nie mam takiej możliwości. W moim przypadku właśnie wiele zależy od Ujawnienia bądź też od tego. Ich zachowania są wyjątkowo prowokacyjne tym bardziej, że sami nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak oni swoją durnotą mogą „wszczepić” ciemność, która mogłaby w stanie zrodzić niezłego łotra. Ze względu na siłę mojej woli to niebezpieczne ego nie przeważyło nad Świadomością. Dopóki nie znalazłem tej strony było ze mną nie najlepiej, bo po pewnym czasie byłem świadomy, kto tak naprawdę zabawia się moim kosztem (tak odczuwałem to jako złe wibracje obcego pochodzenia no chyba, że ja nie byłem w stanie przez to fatalne ego właściwie ocenić polaryzacji tych fal).

    • mary_celeste
      Lu 17, 2012 @ 10:19:36

      Zdacie sobie sprawę, że jesteście silniejsi, że będziecie mogli afirmować swoje Światło w obliczu Światła innych, bez lęku i wątpliwości. Nowe zapewnienie będzie przejawiać się w was, gdy będziecie odczuwać coraz bardziej, że weszliście na prawdziwą drogę, tę którą wybraliście. W końcu uznacie, że jesteście wartościowymi istotami, że naprawdę macie te cechy, aby pomóc sobie i swojemu otoczeniu. Wasza rodzina, przyjaciele wkrótce potrzebować będą waszego Światła, odwagi, waszego spokoju, waszej wizji życia, waszego sposobu patrzenia na siebie, na nich i na to, co jest wokoło was.

      Sananda (Jeszua)

      Pozdrawiam z miłością.

    • zrozumienie
      Lu 17, 2012 @ 11:47:02

      Kochany VEGETA jak slusznie zacytowala mary_celeste dla Ciebie i innych, powinno to byc przemysleniem na temat swoich sytuacji zyciowych i trzeba duzo cierpliwosci, zrozumienia dla tych wokol nas ktorzy jeszcze krocza droga niskich wibracji, przyjdzie czas kochany VEGETO ze oni tez zrozumieja i moga potrzebowac Twojego swiatla, a mi sie wydaje ze Twoja sytuacja jest dla Ciebie testem w Twoim doswiadczaniu, jak Ty postapisz czy uciekniesz od tego czy tez zrozumiesz ze byc moze to jest Twoje zadanie ktore kiedys wybrales, to napewno bedzie to Twoja droga, pozdrawiam Cie z miloscia i pamietaj ze jest wielu takich jak Ty, ktorzy maja podobne sytuacje w swoim otoczeniu 🙂 Barbara

      • VEGETA
        Lu 18, 2012 @ 00:03:23

        Niestety ja znam ich lepiej niż oni samych siebie. Ja wiem jaki jest mój inny cel. Wolę pomóc tym, którzy przyjmą mnie z otwartymi ramionami i nie będą zbyt oporni. Ja już nieraz powiedziałem im to i owo i uważam, że już nadchodzi czas, żeby zmienić lokalizację, bo moja cierpliwość jest już wyjątkowo na skraju wyczerpania. Przecież nie będę tracił czasu na parę osób podczas, gdy gdzie indziej będę znacznie skuteczniejszy. Nie tylko oni sądzą, że dla nich nic się nie stanie, bo, jak sądzą, nikt nie wie gdzie znajduje się ta miejscowość. Ja przed niczym nie uciekam tylko chcę być skuteczniejszy i nie marnować czasu do 21 grudnia. Jak widać można o takich rzeczach myśleć pod kątem bardziej operacyjnym niż można przypuszczać. Przemyślałem swoją decyzję. Mam prawo tak zadecydować ze względu na niechęć wywołaną brakiem oczekiwanych efektów. Pokładałem w nich nadzieję, bo wcześniej nie miałem innego wyboru. Teraz to ja jestem zakochany i niedawno poznałem ludzi, którzy już są moimi przyjaciółmi. To właśnie dlatego zdecydowałem się na to, bo czuję jak podnosi się poziom mojej energii. Nie na darmo identyfikuję się, mając taki nick. Oczywiście pozdrawiam Krystal, wszystkich, których wibracje są bardzo kompatybilne z moimi, a także całą resztę. Zrozumcie, że nawet tacy jak ja są potrzebni. Bycie stanowczym nie przeszkadza w byciu istotą identyfikującą się ze Światłem. Jeszcze raz Was pozdrawiam.

        • zrozumienie
          Lu 18, 2012 @ 12:05:38

          No widzisz kochany juz wybrales swoja droge i jestes jej pewny , ciesze sie z Toba ze jestes okreslony w swoje drodze, tak trzymaj, powodzewnia, przesylam Ci swoje swiatelko wspierajace Cie 🙂 Barbara

    • -piotr-
      Lu 17, 2012 @ 14:09:34

      Jak na Facebooku – „lubię” ten komentarz! Mocny, energetyczny, konkretny. Pozdrawiam Kolegę VEGETĘ!

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: