Wycieczka na statek kosmiczny, która się nie wydarzyła (jeszcze)

.

Przetłumaczył Miłosz, edycja Krystal

Oczywiście potrzebujemy być świadomymi tego, co robi Michael i śledzimy wydarzenia powiązane z podróżą na statek ‚Neptun’ *.  Musimy jednak podkreślić, że my też mamy swój zakres odpowiedzialności i nie interweniujemy w misje, jakie mają do wykonania inni.  Tak samo jak nie wtrącalibyśmy się do doświadczeń, które stanowią waszą własną kreację.  Spójrzcie na to z innej strony, kochani, nikt nie może odmawiać wam doświadczeń, jakich potrzebujecie dla postępu waszej ewolucji.

Co do powyższego tematu.  Pamiętajcie proszę, że Galaktyczna Federacja całkiem dokładnie poinformowała was, że z biegiem czasu zostanie zorganizowanych wiele takich wycieczek dla „turystów” odwiedzających nasze pojazdy.  Nie ma zatem potrzeby byście spieszyli się by być częścią pierwszych podróży tego rodzaju.  Będzie wiele czasu na cieszenie się takimi podróżami, kiedy już otwarcie pozwolicie nam na kontakt z wami.  Niektóre z naszych statków są jak wielkie miasta i nie będzie dla nas trudnością poradzenie sobie z dużą liczbą tych z was, którzy zechcą do nas wpaść z odwiedzinami. Będzie to częścią naszej intencji zbliżenia do siebie naszych cywilizacji i rozwiania wszelkiego pozostałego strachu związanego z naszym pojawieniem się.  To pozwoli  dać wam rozeznanie, jakie zaawansowane technologie będziecie mieć do swojego użytku w bardzo niedalekiej przyszłości. Ostatecznie jesteśmy z waszej przyszłości i będziecie musieli szybko wypełnić luki spowodowane ukrywaniem przez kabała technologii, które mogliście mieć do dyspozycji już dawno temu, gdy wchodziliście w 21 wiek.

Wiele się dzieje teraz na Ziemi i nawet wy zdajecie sobie sprawę, ze już nie potrwa długo, zanim  zauważycie rezultat pracy, jaką włożyliście w osiągnięcie tych upragnionych zmian.  Straszenie wojną jeszcze ciągle jest głośne, ale powtórzymy wam; nie będzie na to pozwolenia, choć szczęk szabli będzie kontynuowany.  Prosimy więc, nie ulegajcie tym sytuacjom i nie pozwalajcie, by strach was opanowywał.  Myślcie o pokoju i kierujcie swoją energię tam, gdzie może zdziałać ona coś pozytywnego.  Sytuacja finansowa dalej zajmuje naszym sojusznikom dużo czasu, ale jest złożonym problemem przekonanie wielu państw by zaczęły „śpiewać na jedną nutę”.  Jednakże sukces nadejdzie i zasygnalizuje początek zupełnie nowego podejścia do bankowości i do całej natury transakcji finansowych.  Dług zostanie umorzony i nigdy więcej nie będziecie nim obciążeni bez konieczności.

Życie na Ziemi nigdy nie jest nudne i pod pewnymi względami takie właśnie ma być, a nie jako świętowane miejsce, gdyż w innym wypadku wasz rozwój rzadko posuwałby się do przodu.  Ziemia jest świetnym miejscem do doświadczania różnych wyzwań i najszybszym sposobem do parcia na przód i wspinania się w górę po duchowej drabinie.  Ale Ziemia też jest rajem, która nie ma równej sobie w waszym Wszechświecie, a była ona zasiewana przez miliony lat.  Była doprawdy Ogrodem Edenu, ale podupadła, gdy wibracje stały się niższe i człowiek sprofanował ją swą chciwością i brakiem troski.  Teraz przebudzacie się by rozpoznać ten klejnot jakim jest Ziemia i próbujecie jak najlepiej ją odrestaurować i zapobiec dalszym szkodom i zniszczeniom.  Doprawdy to jest wasza odpowiedzialność, aby przywrócić ją do jej dziewiczego stanu w ramach przygotowań do Wzniesienia.

W tych, jakże niepokojących czasach musicie zachować jasny umysł i nigdy nie zapominać powodu, dla którego przybyliście na Ziemię właśnie teraz.  Wszystko to dla przebudzenia się do swojego prawdziwego Ja, jako istota ze Światła i podniesienia poziomu świadomości by być gotowym do wzniesienia się tak szybko jak tylko pojawi się taka możliwość.  Macie jeszcze przed sobą całe mnóstwo doświadczeń do zdobycia, ale Wzniesienie jest jedynym celem jaki, tak naprawdę, ma dla was znaczenie.  Ta możliwość jaką jest wspólne Wzniesienie nie zdarza się zbyt często i stanowi  waszą szansę na uwolnienie się od dualności i potrzebę regularnych powtórnych wcieleń.  Wiedząc to wszystko, jesteśmy pewni, że nie będziecie potrzebowali zbyt wiele zachęty do podjęcia wysiłku, aby zejśc z drabiny reinkarnacji.

Nie możecie w pełni wiedzieć co dzieje się za zasłoną, ale jest tam znacznie więcej działań niż na to wygląda.  Monitorujemy światowe wiadomości oraz to o czym dyskutuje się otwarcie czy prywatnie, a rezultatem jest wyraźny obraz tego jak  się toczą wydarzenia.  Daje nam to lepsze szanse i zdolność pomocy naszym sojusznikom i pozwala to na balansowanie zaawansowanego sprzętu używanego przez ciemnych do szpiegowania tych ze Światła.  Mamy komputery o tak zaawansowanym stopniu świadomości, że możecie prowadzić z nimi całkiem inteligentne rozmowy.  Macie doświadczenie automatyzacji, ale my podnieśliśmy to do takiego stopnia, który mógłby was zadziwić.  Będziecie cieszyć się z waszych wizyt na naszych statkach sprawdzając jak one działają.   Dla niektórych z was wyda się to znajome, gdyż odwiedzacie nas podczas swojego snu, ale o tym nie pamiętacie po powrocie do waszych ciał.

Wyjdźcie ze swoich kokonów, które chowają wasze prawdziwe Ja, Istoty Światła, którymi zawsze byliście i będziecie.  Nadszedł czas, byście skorzystali ze swoich boskich praw i suwerenności i otrzymujecie każdą pomoc ku temu.  Jesteście Istotami o niewypowiedzialnej mocy i biorąc pod uwagę, że możecie zaakceptować odpowiedzialność, aby używać ja mądrze, wzniesiecie się i staniecie się twórcami, jakimi byliście przed upadkiem.  Nawet teraz stale tworzycie, lecz zabiera to więcej czasu zanim się zamanifestuje i możecie sobie nie zdawać sprawy, że wy to zrobiliście.  Koncentrujcie się wystarczająco długo nad tym czego pragniecie, a odpowiedź nadejdzie z czasem.  To jest tak, jak nieświadomie przyciągacie do swojego życia doświadczenia jakie macie.
Podobne przyciąga podobne i właśnie tak pozyskujecie wokół siebie waszych przyjaciół i wrogów.  Prawo Przyciągania nie decyduje o swoim działaniu, więc bądźcie ostrożni na czym się koncentrujecie, i w którym miejscu lokujecie swoją energię.  Większość waszych doświadczeń zaczyna się na poziomie myśli, więc jeśli dajecie im wystarczająco dużo energii, stają się one częścią waszej rzeczywistości.

Jestem SaLuSa z Syriusza i będę zachwycony wypełniając wasze życzenia, ale wszystko we właściwym czasie, a jak zawsze odpowiedni czas jest bardzo ważny.  Przywykliśmy adoptować i dostosowywać się do najnowszych  sytuacji na Ziemi.  W ten sposób odnieśliśmy pełny sukces w osiąganiu naszych celów, kiedy w końcu mogliśmy posunąć się do przodu.  Bądźcie pewni, że nasze akcje są dyktowane wielką miłością dla was wszystkich.

Dziękuję SaLuSa,

Mike Quinsey, 6 lutego 2012

* W czanelingach przez Lindę Dillon dla Steve’a Beckow, była mowa o zorganizowaniu podróży grupy pracowników Światła, aby w ten sposób  zapoczątkować Ujawnienie.  Akcja ta miała miejsce na stronie Scenario 2012.  Na liście był Mike Q i byłam też ja pośród 150 osób.  Z ekscytacją, ciekawością i trochę z przymrużeniem oka czekałam na rozwój tego wydarzenia.  Nie mniej jednak byłam gotowa na przygodę.  Uczucie możliwości znalezienia się na ogromnym statku kosmicznym w tak krótkim czasie jest nie do opisania!.  Ta podróż miała się wydarzyć 4 lutego o 12-tej w południe, bez względu na miejsce geograficzne podróżników.   W rezultacie do tego nie doszło z kilku różnych powodów. Było wiele tłumaczeń i usprawiedliwień czanelowanych istot.  Najbardziej rozczarowujące to możliwość, że była to dezinformacja ze strony astralnych „żartownisiów” podszywających się pod innych.  Zauważcie jak SaLuSa dystansuje się od tego wydarzenia i nie wyraża swoich opinii. A więc pozostało mi czekać na następną okazję 😉  Krystal

http://galacticchannelings.com/english/mike06-02-12.html


40 komentarzy (+add yours?)

  1. Fred.
    Lu 16, 2012 @ 22:38:24

    Ciekaw jestem opinii kosmitów na temat przyszłości. Powinna być nieznana, bo wszystko dzieje się w teraz. Jeśli są jakieś przekazy, to mogą jedynie sugerować rozwój wypadków na Ziemii. Jasteśmy niepowtarzalnością, stąd mniemam, że przyszłość nie jest jeszcze znana. Mogę też przypuszczać, że wszystko będzie w najlepszym porządku. To jest moje motto życiowe i kropka. Wzniesienie w inny wymiar to chyba pewien skrót myślowy dla opisania procesu podniesienia się świadomości całej ludzkości. To wcale nie oznacza zmian u wszystkich w jednym momencie, ale z pewnością poprowadzi nas w inną rzeczywistość. Zauważenie zmian dla laika będzie trudne, a te wprowadzane będzie kontestował tak jak to robi od zawsze. Drogi wstecz nie ma, posuwamy się ku rozwojowi, bo takie jest nasze przeznaczenie. Odkrywanie przyszłości to dar, na który sami mamy wpływ. Każdy sam odkryje swoją przyszłość, według własnych preferencji myślowych, które tworzy dzisiaj. Odkrycie prawideł tworzenia teraźniejszości pozwala ją dowolnie zmieniać i nie dotyczy to całych społeczeństw, ale każdego z osobna. Trudno w to uwierzyć, a co dopiero zrozumieć. Życie to odkrywanie Miłości, w której jesteśmy zanurzeni i próżno tutaj szukać wroga, czy przeciwnika. Tylko pełni ufności możemy surfować poprzez życie bez trwogi o swoje bezpieczeństwo. Czy łatwo zaufać?
    Spróbuj! Zdejmij łatki obaw i w drogę! Możesz pozostać tu gdzie jesteś, jeśli czujesz się dobrze i nic nikomu do tego. Doświadczasz tego kim jesteś, zmieniasz swój świat tak często w ciągu sekundy, że nie dostrzegasz przeskoków, i że robisz to sam. Użalasz się? Doświadczasz użalania. Boisz się? Doświadczasz strachu. Cieszysz się życiem bezwarunkowo? Po co to zmieniać, no chyba, że sam tak zadecydujesz! Jak daleko można dotrzeć w swoim życiu w przyszłość, oto jest pytanie! I czy będą mnie wtedy nazywali kosmitą Ci, z którymi połączę się telepatycznie? Przecież wszystko dzieje się w TERAZ!
    Brak logiki mojej wypowiedzi jest pozorny. To daje się poskładać z perspektywy Teraźniejszości. Czego życzę wszystkim kochającym wolność w Miłości!

    • Essentia Lucis
      Lu 25, 2012 @ 03:10:56

      A ja mam pytanie odnośnie spotkania i pojawienia sie Waszych statkow ,juz wyjasniam. W 1996 roku mialam bardzo bliskie spotkanie ze statkiem „obcej cywilizacji” po tym spotkaniu mam 2,5 godziny luki w pamieci, co wcale mi sie nie podoba.Musze szczerze wyznac , ze to spotkanie bylo jakby zainicjowane z mojej woli. Moze ja czegos nie rozumie ,ale skad mam wiedziec kto jest kim i ze to Wasz statek?

  2. elzbieta
    Lu 16, 2012 @ 22:22:57

    Witam wszystkich serdecznie i pozdrawiam. Bardzo dziękuję Krystal za te wszystkie przekazy, z pewnością doczekamy się na kontakt z Naszymi Braćmi z innych Wymiarów, bądźmy cierpliwi, chociaż nie jest to łatwe bo każdy, ja również chciałabym już się z Nimi spotkać. Jednak myślę że, na taki kontakt powinniśmy się dobrze przygotować duchowo, podnieść swoje wibracje aby to wszystko dobrze znieść. Więc niech nasze intencje będą czyste, jasne i pełne miłości, życzę Wam Wszystkim aby tak się stało, z wyrazami miłości El.

  3. bel
    Lu 16, 2012 @ 13:51:27

    Cześć! Ostatnio wiele rozmawiacie na temat ujawnienia. Przedstawiam Wam punkt widzenia Bashara. Bardzo ciekawy. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=M9iFl0gpnC0 . Jakubie myślę, że obie wersje istnieją równocześnie. Jedni chcą wprowadzić wolność ekonomiczną, inni natomiast działają w kierunku pełnego zniewolenia ludzi. Jestem pewna, że wszystko skończy się dobrze. Serdecznie Was pozdrawiam!

    • lukhel
      Lu 16, 2012 @ 22:56:44

      Witam ,moim skromnym zdaniem te dane które przedstawia Bashar są nieaktualne mam głębokie wrażenie ,że to o czym mówi będzie znacznie szybciej przebiegać i damy rade do 2020 uporać sie ze wszystkim .Najważniejsze teraz by większość się przebudziła i ruszymy z kopyta człowiek bardzo szybko sie dostosowuje do otoczenia . Najwarzniejsze to pozytywne myślenie i brak Ego to podstawa! . Kiedy byłem małym dzieckiem nie miałem Ego i moji koledzy też nie łatwo sie dogadywaliśmy i szybko tworzyliśmy rzeczywistość nie było zadania którego nie dalibyśmy rady wykonać wychowywałem sie w latach 90 tak że przeło musieliśmy sami sobie kreować zabawy itp. teraz z biegiem lat myślę sobie że tamte czasy były leprze przede wszystkim czystsze zdrowsze miedzy ludzkie podejście. Nie mówie że było kolorowo ale z perspektywy dziecka było wspaniale ,pamietam że zawsze sie zastanawiałem dla czego ludzie np.rodzice nadaja na sąsiadów ten taki owaki wydawało mi sie to ochydne i bardzo złe oczywiście z perspektywy dziecka .No a teraz sam jestem rodzicem i robie to samo co moji rodzine Ego większe od pałacu kultury i też nadaje na innych i inni nadają na innych i tworzy sie smród i spisek i tak to wygląda narzekamy marudzimy itp.Nie wiem jak pokonać ten problem jakieś rady macie ?? No wyżaliłem sie ;D!!
      Niech miłość i pozytywne myślenie będzie z nami !

      • freeheart
        Lu 17, 2012 @ 10:42:06

        Witaj. Chętnie powiem Ci jak ja sobie radzę. Świadomość. To słowo klucz. I cały sekret pryska jak bańka mydlana. Spróbuj w każdej chwili kiedy cisną się na Twe usta słowa krytyki, oceniania, marudzenia, przywołać do siebie Świadomość. Przypomnij sobie szybko, że wszystko co się wydarza w Twoim życiu, dzieje się jako konsekwencja Twoich kreacji, Twoich myśli. Bo tak zdecydowałeś. Każdy złodziej sądzi, że wszyscy kradną. Ocenia świat poprzez pryzmat własnej osoby. Jeśli to zrozumiesz, zapanujesz nad umysłem. Zanim poddasz kogoś ocenie, zastanów się, co ta sytuacja miała Ci uświadomić. Jeśli zarzucasz sąsiadowi, że jest np. złośliwy, to zwróć uwagę na swoją złośliwość. I podziękuj mu (mentalnie) za wskazanie nad czym masz pracować. Twoje życie szybko się zmieni. Wszystkie możliwości już masz. I wszystko Ci sprzyja. Trzymam za Ciebie kciuki i jestem pewna, że niedługo napiszesz tu o swoich sukcesach.
        Pozdrowionka ;P

  4. planetariusz
    Lu 16, 2012 @ 00:36:37

    Mam nadzieję,że Krystal jest dobrze chroniona i nie zniknie nam.Byłoby bardzo źle gdyby Żartownisie z astralu okazali się Iluminatami i zorganizowali wycieczkę do jakiegoś skopiowanego statku.Ryzyko jest duże i niewygodny dla nich portal który jest solą psującą im,lub osłaniającą ich plany,przestałby istnieć.Nasi gwiezdni przyjaciele lepiej powinni zadbać o bezpieczeństwo potrzebnych nam istot.
    Pozdrowienia dla wszystkich dążących ku Światłu.

    • krystal28
      Lu 16, 2012 @ 05:14:42

      Drogi Planetariuszu i Michale, dziękuję za Waszą troskę. Jednak myślę, że to nie takie proste dla ciemnych istot odstawić taki numer. Autentycznie wierzę, że pracownicy Światła są strzeżeni, szczególnie jeśli o to poprosimy. Także dobrze jest zapytać te istoty w momencie spotkania, czy czanelowania, czy są one ze Światła. Prawo uniwersalne wymaga prawdziwej odpowiedzi.

      Pierwotnie, grupa gości miała być tylko 20-osobowa, urosła szybko, gdy więcej pracowników Światła się zgłosiło i Steve, właściciel, Scenario 2012, nie potrafił odmówić. Ja nie byłam specjalnie ‚wybrana’ tak jak i inni, poprostu zgłosiłam się zaraz po czanelowaniu o tej podróży i zmieściłam się w pierwszej 150-tce.

      Zgadzam się Michale, że byłoby to nareszcie coś konkretnego, gdyby doszło do takiej wizyty, jednak mimo wszystko to doświadczenie było dla mnie jak najbardziej pozytywne: Poprzez swoją silną intencję w procesie tworzenia zbliżyłam się znacznie do takiej możliwości.

      Starsze osoby mają taką samą szansę, jak osoby w każdym innym wieku wg mnie. Może zacznij już teraz ten proces uzdrawiania/odmładzania, prosząc przed snem galaktycznych lub Adama z miasta Telos o zabieranie Twojego ciała astralnego/emocjonalnego na terapię w pokojach leczniczych.

      To jest bardzo realne – ja, jak już pisałam, może rok temu, na moją prośbę, spędziłam 2 noce w Telos na intensywnych ‚kursach’, które pomogły mi podnieść o stopień moją pewność siebie. Nie sugerowałam im tego, sami wybrali tematykę mojej terapii. Pozdrawiam ciepło i życzę wiecznej młodości 😉
      — K

      • Sabrina
        Lu 19, 2012 @ 23:42:24

        Kochana Krystal, a czy mogłabyś się z nami podzielić informacją, w jaki sposób było trzeba się zgłosić, aby zostać „wybraną”? Bardzo mnie to zainteresowało. 🙂

        • krystal28
          Lu 20, 2012 @ 05:56:10

          Kochana Sabrino, skontaktowałam się ze Stevem zaraz po czanelowaniu mówiącego o tym przedsięwzięciu, gdy jeszcze nie było tak wielu zgłoszeń. Więcej detali jest na ‚Scenario 2012’. W tej chwili Steve jest na kilkutygodniowych wakacjach i niewiele się dzieje w sprawie tej wyprawy. Przeczytałam w jakimś przekazie, ze sam fakt organizowania tej wycieczki znacznie przybliżył jej możliwość poprzez intencje i skupianie się na tym przez tak wiele osób. To jest dokładnie jak ja to czuję. Serdeczne uściski — K

        • Sabrina
          Lu 20, 2012 @ 20:54:33

          Dziękuję serdecznie Kochana Krystal za odpowiedź 🙂 😉

  5. Elunia
    Lu 16, 2012 @ 00:27:49

    Dziękuję Krystal za ogromną pracę i trud, który w nią wkłada.
    Nie umiem nawet wyrazić jak bardzo.

    Na stronie Hanny Kotwickiej http://www.maya.net.pl/, > Kalendarz > Nithyananda: „2012”… ● Transmutacja Cimi znajdziecie ciekawą informacje na temat „2012. PRAWDA, nie tylko PRZEPOWIEDNIA”.

    Pozdrawiam z całego serca Krystal i ekipę Tłumaczy oraz Wszystkich odwiedzających Tę Stronę.

  6. anna
    Lu 16, 2012 @ 00:21:14

  7. anna
    Lu 15, 2012 @ 23:27:35

  8. kwiat
    Lu 15, 2012 @ 21:39:03

  9. Jakob
    Lu 15, 2012 @ 21:30:09

    Witajcie:)
    Jestem tu nowy i od jakiegoś czasu czytam o tym , co ten blog ma mi do zaoferowania. Piękna to idea , naprawdę podoba mi się i tak czuję . Alę mam pewne obawy wynikające z tego tekstu. Ponieważ czytam tez inne blogi i są po prostu różne informacje na temat systemu ekonomicznego ,który właśnie powstaje. Przejdę do konkretów, aby nie zabierać zbyt wiele czasu. Cytat z tego wpisu : „Sytuacja finansowa dalej zajmuje naszym sojusznikom dużo czasu, ale jest złożonym problemem przekonanie wielu państw by zaczęły “śpiewać na jedną nutę”. ..
    Na innym blogu piszą: „dnia 23.01.12 ; 17 krajów euro uzgodniło nowy pakt budżetowy oraz utworzono stały awaryjny fundusz ESM,który zostanie podpisany w lutym a w lipcu zostanie wprowadzony w życie.w mediach byla wzmianka,ale nie powiedziano o najważniejszym, że ESM stanie się instytucją, która bedzie posiadać pełną kontrolę nad finansami państw. ESM bedzie miało prawo zarządać od każdego kraju (miliardowe) nieograniczone kwoty , które muszą być wypłacone w np.ciągu tygodnia. Ponadto, ESM nie bedzie musialo pytać nikogo o zgode, ani parlamentu danego państwa członkowskiego, ani rządu.. .ma to działać na zasadzie bankomatu…. kwoty nie są jeszcze ustalone…
    Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że ESM to nie tylko fundusz awaryjny, ale instytucja ze swoimi liderami i pracownikami, którzy są doskonale zabezpieczeni przed możliwymi działaniami prawnymi, nawet jeśli w przyszłości wydzie na jaw, że to oszustwa i (lub) nadużycie władzy.. TAK, cały nie-demokratycznie powołany personel ESM otrzyma NA WSZELKI WYPADEK nietykalność……. ale zato państwa członkowskie w przypadku odmowy wyplaty bedą pociągane do odpowiedzialności prawnej…
    Więc teraz sam nie wiem , jak budować zaufanie ?

  10. Krzysztof
    Lu 15, 2012 @ 19:57:51

    Witam was bracia i siostry:)
    Nie wiem czy to jest właściwe miejsce na takie pytanie… Czy i dla was marzenie o wzniesieniu się do wyższej gęstości stało się priorytetem? Tzn czy podobnie jak w moim przypadku pozostałe marzenia (mimo to iż są dla mnie bardzo ważne) zeszły na dalszy plan? I jeszcze jedno malutkie pytanko, wiem iż jest wiele artykułów na ten temat i jeszcze więcej filmików na YT lecz nie wszystkie muszą pochodzic od istot nam przychylnych; więc w jaki sposób wiruje poprawnie ustawiona Mer-Ka-Ba?

    • Jakub Mateusz
      Lu 15, 2012 @ 20:05:29

      Drogi Krzysztofie:)
      Marzenia zawsze pozostają, bo są częścią naszego życia. Jeśli dobrze się postarasz i zaufasz Szefowi to mogą się ziścić i nie należy z nich zrezygnować, bo przecież po to tu jesteśmy, żeby doświadczać. Wzniesienie jest pełnym zrozumieniem naszej egzystencji wiecznego życia i pozwala na bycie Tu i Teraz w radości „że i tak wszystko będzie dobrze”:)

    • L'an-nu
      Lu 15, 2012 @ 20:16:47

      Ja już mam takie anomalie, że mylę jawę ze snami i sny z jawą. Coraz częściej sobie muszę zadawać pytanie: kurcze, to był sen czy rzeczywistość? – tak ostatnio mam gdy sobie coś przypominam, co zaszło niedawno w moim życiu. Ja już kiedyś pisałem, że jedną nogą ostatnio jestem w śnie, a drugą w rzeczywistości przez całą dobę.

      Moim priorytetem też się stało osobiste wzniesienie.

      • Mariusz
        Lu 16, 2012 @ 11:01:43

        U mnie też często zdarza się to uczucie charakterystyczne dla podróży astralnej, tyle, że w dzień, kiedy nie śpię. 🙂 Z każdym dniem robi się coraz bardziej magicznie. Trzeba puścić stare, jeśli chce się uchwycić nowe.

        Pozdrawiam

    • Niebieska
      Lu 15, 2012 @ 20:58:14

      W Mer-Ka-Ba rotacja męska jest w lewo,a żeńska w prawo.W 15 oddechu jest równa prędkość w obu rotacjach,w 16 oddechu 34 w lewo/męska/ 21 w prawo/żeńska/,a w 17 oddechu 9/10 prędkości światła. Pozdrawiam z miłością i światłem.

      • Dawid
        Lu 15, 2012 @ 22:18:05

        Możecie dokładniej wytłumaczyć o co chodzi w medytacji merkaba – właśnie o niej też czytałem ostatnio

    • Ola
      Lu 15, 2012 @ 21:19:29

      Odsyłam Cię drogi Krzysztofie do filmów na YT i książki „Pradawna Tajemnica Kwiatu Życia” DRUNVALO MELCHIZEDEK -a.
      ….. a poza tym rozwagę zachowamy bo nasz umysł/serce jest częścią umysłu Boga 🙂 SERDECZNOŚCI dla Wszystkich 🙂

  11. gabriel
    Lu 15, 2012 @ 17:09:55

    Witajcie Kochani!
    We wszystkich przekazach GF podaje: najpierw osobiste kontakty, dopiero później po poznaniu się wzajemnym, zaproszą na statki. Zawsze tak podają, bo zdają sobie sprawę, że cabal szykuje „niespodzianki”. Projekt Blue Beam wszak zakłada ukazanie się statków, aby „uratować” ludzkość, oraz hologram zejścia Jezusa po swoje owieczki, który ma też „uratować” wyznawców (czytaj: zniewolić przenosząc na inne planety). Czy to nie był przypadkiem test, bo dla mnie zabrzmiało to jak ponury żart: 150 „wybranych” – tych świadomych, gotowych być pierwszymi. Dobrze Krystal, że podchodziłaś do tego z dystansem. Widać tu bowiem jak na dłoni, jak łatwo jest oszukać tych, którym brakuje uważności…

    • Michał
      Lu 15, 2012 @ 20:21:54

      Bardzo słuszna uwaga „gabrielu”. Ta wycieczka to mogła być pułapka. Może to ciemnym chodziło o to, aby pozbyć się z Ziemi tych 150-ciu osób, które im najbardziej przeszkadzają. W takim wypadku nie dojście tego do skutku może być zasługą naszych kosmicznych przyjaciół.

      • gabriel
        Lu 15, 2012 @ 20:49:21

        Witaj Michale!
        Przeczytaj uważnie mój list. Nie piszę o pułapce, tylko o t e ś c i e – czyli czy znowu można będzie oszukać Istotę L. Gdyby to była pułapka, to te osoby by odleciały tym „statkiem”. Uważam, na podstawie własnych doświadczeń, że jest sprawdzana zdolność Istoty L. do uważnego odczytywania przekazów i konsekwencji z tego wynikających.
        Pozdrawiam Wszystkich – bądźcie uważni!

  12. Syriusz
    Lu 15, 2012 @ 17:06:53

    Wybrać się do statku naszych braci można w każdej chwili. Można to zrobić jak Robert Monroe, Bruce Moen, Rosalind McKnight czy inni gwiezdni podróżnicy 🙂

  13. Biały Mag
    Lu 15, 2012 @ 14:28:24

    Czy wie ktoś z was, gdzie można znaleźć tamtą listę „turystów” gwiezdnych?

    pozdrawiam ciepło 😀

    Lista z pierwszymi imionami i częściowymi adresami mailowymi była umieszczona przed 4 lutym na popularnej stronie ‚Scenario 2012’, nie wiem czy jeszcze tam jest, bo od wczoraj ta strona się nie otwiera — K

  14. kwiat
    Lu 15, 2012 @ 14:15:57

    • Piotr
      Lu 15, 2012 @ 20:51:24

      Dzięki kwiatku za te linki a szczególnie za tego pierwszego. Nie przypuszczałem, że nawet za pomocą muzyki mogą nas kontrolować. I tak kolejny raz człowiek się przekonuje, że całe życie się uczy. Płynie z tego prosty wniosek, że przekazy (mniej lub więcej) są również zmanipulowane. Myślę, że w obecnych czasach musimy być bardzo zdystansowani do wszelkich informacji. które do nas docierają. Jesteśmy grupą społeczną, która nie wierzy religiom, rządom i tzw. autorytetom więc podrzucili nam przekazy, które tak naprawdę nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Zmienili teraz taktykę nie podawają już dokładnych dat, ale dalej nam obiecują min. nowe technologie, lepsze wymiary, usunięcie kabała. Wiedzą dokładnie jaki jest nasz czuły punkt, więc wywiesili nam tę marchewkę. Zauważyłem, że jak się czegoś bardzo pragnie to się automatycznie traci obiektywizm.

      • Miracle
        Lu 15, 2012 @ 23:02:59

        Witaj Drogi Bracie Piotrze…

        Pięknie to ująłeś i jest dokładnie tak jak mówisz. Tracimy energię na czytanie przekazów, w których są ciągle niespełniane obietnice i na wyobrażenie o rzeczywistości, która nie będzie miała miejsca. Żadni kosmici czy wzniesieni bracia nie są w stanie pomóc nam we Wzniesieniu, ponieważ to należy do naszej wolnej woli i naszego osobistego zaangażowania w ten proces. Oczywiście możemy w to wierzyć, jeśli mamy taką potrzebę, ale wówczas może zaistnieć ryzyko, że ujawnią się kosmici ale z pod „ciemnej gwiazdy”. Nie może być żadnego ujawnienia przed całkowitym Wzniesieniem Ziemi z bardzo prostego powodu. Otóż żadne istoty z wyższych wymiarów nie są w stanie nam się ujawnić, ponieważ dla wielu z nas byliby nadal niewidoczni z powodu naszych niższych wibracji a nawet, gdyby mogli obniżyć swoje wibracje w celu dopasowania się do nas, to czuliby się zagrożeni z powodu nieprzyjaznego nastawienia wielu ludzi, którzy jeszcze żyją w zbiorowej i społecznej świadomości. Jestem pewny, że jakiekolwiek ujawnienie może mieć miejsce nie wcześniej niż w 2013 roku.

        Pozdrawiam Cię z Miłością…

      • KOSMITA
        Lu 16, 2012 @ 00:03:38

        Masz rację Piotr. Wysunęli nam marchewkę na kiju, na którą wielu się załapało.
        Będzie im przykro, jak któregoś dnia obudzą się z ręką w nocniku…. 😦

        K.

      • krystal28
        Lu 16, 2012 @ 03:29:21

        Drogi Piotrze, w Twojej sytuacji, myślę, że lepiej przestań czytać przekazy, jeśli jeszcze to robisz, ponieważ nie przynoszą Ci one żadnych korzyści, a tylko Cię drażnią, i szukaj odpowiedzi wewnątrz siebie podczas modlitwy, medytacji, lub innych praktyk duchowych. Podniesie to tez Twoje wibracje.

        Czy podawanie konkretnych dat było kiedyś taktyką naszej rodziny Gwiezdnej? Fakty mówią inaczej. Zdaniem wielu osób i też moim jest, że to my tworzymy przyszłość w każdej sekundzie swojego życia osobiście i kolektywnie naszymi myślami, słowami i czynami, a więc jest ona ciągle płynna i przepowiadane daty nie są wiarygodne. Do 21 grudnia zostało 309 dni i już niedługo przekonasz się, czy Twoja podejrzliwość w stosunku do naszych kosmicznych Braci i Sióstr miała jakieś podstawy. Pozdrawiam serdecznie – K

  15. KOSMITA
    Lu 15, 2012 @ 13:10:30

    Nooo,… wieści tych astralnych „żartownisiów” wcale nie są dla nas takie zabawne.
    Byłyby zabawne, gdyby było wiadome, że to co nadają jest żartem, w przeciwnym wypadku jest to raczej wkurzające, że tak mieszają ludziom w głowach. 😦
    ………………………..
    Oj, sito jest potrzebne, aby te wszystkie wieści dobrze odcedzić od wszelkich kosmicznych brudów. 😀
    K.

  16. anna
    Lu 15, 2012 @ 12:55:36

    Kabała jako nauka oferuje swój sposób badania świata – poprzez rozwój dodatkowych zdolności człowieka w odczuwaniu otaczającego go świata. Słowo „Kabała” (hebr. otrzymanie) wyraża dążenie do otrzymania wyższego uświadomienia, odczucia prawdziwego obrazu świata.
    Kabaliści opowiadają nam o technice, u której podstaw leży ich własne doświadczenie. Oni przedstawiają i wykładają w swoich księgach, swoją metodykę badania wszechświata, otrzymania odpowiedzi na sens życia. Tą metodykę nazwali „nauką otrzymywania” inaczej Chochma ha-Kabbalah.

  17. Michał
    Lu 15, 2012 @ 11:37:41

    Witaj Krystal
    Wielka szkoda, że Twoja (i innych osób) wycieczka na ten statek kosmiczny nie doszła do skutku. Byłoby nareszcie coś konkretnego. A tak, to tylko czekamy z utęsknieniem, kiedy wreszcie zacznie się coś dziać. Jedyne co nas pociesza, to te przekazy, które nam udostępniasz. Napawają nas nadzieją na lepszą przyszłość ale ciągle nie ma odpowiedzi na najbardziej istotne pytanie – kiedy to nastąpi. Starsze osoby, którym szwankuje to materialne ciało, nie mogą się już doczekać obiecywanych zmian na lepsze w tym ciele. Czy wiesz coś może na ten temat? Jakie mamy szanse my – starsi?
    Pozdrawiam Cię serdecznie

  18. sonnyy5
    Lu 15, 2012 @ 11:35:01

    Jednym z moich mażeń jest właśnie polecenie z nimi statkiem przez kosmos, już nie moge się doczekać kiedy będe mógł to zrobić 🙂

    Pozdrawiam Cię Krystal 🙂

  19. Danina Serda
    Lu 15, 2012 @ 10:47:03

    Witam serdecznie Czytelników i Wielbicieli Tej Strony Internetowej ,Dziękuję za Nią Krystal.Z całą pewnością kiedyś może w niedługim czasie będziemy mogli osobiście zbliżyć się do Naszych Wspaniałych Braci z Kosmosu czego Wam Kochani i sobie życzę.Pozdrowionka dla Wszystkich odwiedzających Tę Stronę.

  20. L'an-nu
    Lu 15, 2012 @ 08:42:49

    Czym/Kim jest kabał?

    L’an-nu, to jeszcze jedna nazwa dla Iluminatów, ciemnych sił — K

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: