Rok 2012 jest rokiem waszej fizycznej transformacji

.

Przetłumaczyła Bogusz-Dobrowolska

.

Najdrożsi,
dzisiaj mamy zamiar dużo wam przekazać.  Chociaż słowa zabrzmią zwyczajnie, energia w nich zawarta pomoże przyspieszyć wasze przeniesienie się do 5., 6. lub 7. wymiaru.  Zaczynamy.
Rok 2011 był rokiem imponującego rozwoju duchowego Pracowników Światła.  Rok 2012 będzie kontynuował ten proces z położeniem nacisku na przemianę waszej fizycznej istoty.  Postrzegacie swoją ziemską istotę jako sumę części składowych – fizycznej, emocjonalnej, duchowej i intelektualnej, a ten rok jest dla was rokiem przemiany fizycznej.  Prosimy, pamiętajcie, że nawet jeśli te części, o których mówimy nie są kompletne lub w należytym stanie, na obecnym etapie są zupełnie wystarczające.

W roku 2011 większość z was skupiała się na swoich uwarunkowaniach wewnętrznych i duchowych. Na przykład, nauczono was, jak uśmierzać cierpienie lub postrzegać je inaczej i jak scalić wasze rozsypane cząstki.  Na wiele różnych sposobów poszerzyliście waszą wiedzę duchową.
Rok 2012 uwydatni waszą przemianę duchową, lecz dużo ważniejsze w tej informacji jest to, że rozszerzycie waszą istotę fizyczną.  Nie chodzi tu o przybranie na wadze lub zwiększenie wzrostu – według waszych obecnie używanych metod pomiaru powiększania ciała – lecz o potwierdzenie i wykorzystanie waszych umiejętności charakterystycznych dla Nowego Czasu.

Wielu z was odczuwa pewien rodzaj komfortu w swojej pięciowymiarowej duchowości.  Obecnie łączycie się z waszym światem duchowym na sposoby, które przed rokiem nie przyszłyby wam do głowy.  Być może dodaliście do swojej istoty więcej cząstek.  Być może obecnie odbieracie przekazy, uzdrawiacie lub rozróżniacie inne cząstki duchowe.  Niezależnie od poziomu, czujecie się w waszych duchowych uwarunkowaniach dużo lepiej niż dwanaście miesięcy temu.

Tak samo zmienią się w ciągu następnych dwunastu miesięcy wasze fizyczne uwarunkowania. Niektórzy z was ciągle mają nadzieję na ekspansję swojego DNA lub odkryją, że to już się stało. Zjawisko to nasili się w ciągu najbliższych kilku miesięcy.  Inni z was odkryją, że odbierają nieco inaczej swój świat fizyczny.  To również bardzo się uwydatni.  Dzieje się tak dzięki temu że wasz rozwój duchowy pomaga wzmocnić wasze ciała fizyczne.

Niedawno, bo w tym tygodniu na kanale audycji radiowych zwróciliśmy uwagę na to, że wielu z was, czyli ci, którzy obecnie noszą okulary lub potrzebują aparatów słuchowych, odkryją, że te udogodnienia nie będą im potrzebne w nadchodzących miesiącach.  Nie będzie już potrzeby ukrywania cierpienia i strachu, które szerzą się na ziemi od eonów.
Czy teraz kwestionujecie nasze przemyślenia, ponieważ przewidujecie, że te udogodnienia nie będą wam potrzebne w starszym wieku?  Śmiejemy się, ponieważ wielu z was obecnie w pełni liczy na to, że ze względu na ich udoskonalone umiejętności duchowe zamanifestuje się to, czego sobie życzą, a nie wierzą w to, że możliwy jest wzrost lub rozwój fizyczny.  Starzenie się waszych ciał rozumiane jako automatycznie wdrażany proces związany z wiekiem jest systemem przekonań, które nie mają już dłużej zastosowania.

Na pierwszym miejscu postawiliśmy wasze duchowe doskonalenie, ponieważ wasze duchowe uwarunkowania są niewyraźnie zarysowane, więc łatwiej by wam było przenieść swoje wzorce przekonań, niż zaufać swojej fizyczności.  Przekonanie wywodzące się ze Starego Czasu, że starzenie się automatycznie wymaga fizycznego wspomagania, począwszy do laski do aparatów słuchowych, od sztucznych zębów do tego, czego potrzebę dla siebie i innych deklarujecie, poniża was, zanim nastąpi wasza nieuchronna śmierć.
Prosimy, zwróćcie uwagę na narastającą liczbę doniesień medialnych na temat ludzi, których uznaliście za starszych, a tymczasem oni znowu podjęli naukę, zawarli związek małżeński lub żyli życiem pełnym radości.  W roku 1970. ty, dziecko Boomersów, spodziewałeś się, że twoi rodzice, mając sześćdziesiąt lat, wkrótce staną się zniedołężniali fizycznie.  A i rzadko słyszałeś o tym, by ktoś dożywał wieku 100 lat.  Obecnie wiek stu lat jest uważany coś niezmiernie rzadkiego, lecz nie jest czymś niezwykłym.

Przez długi czas staraliście się ignorować cierpienie Ziemi.  Jako takie stało się ono dla was ważniejsze w miarę jak rozwijaliście swoje duchowe umiejętności, w miarę jak wewnętrznie przemieszczaliście się od bólu do radości i podnosiliście stopień percepcji przeszłych wydarzeń.  Widzicie więcej piękna na Ziemi.  Kiedy patrzycie na radość innych, nie chcecie, by ten obraz przechodził przez szkła okularów, które zasnuwają mgiełką wasz ekran.  Kiedy słuchacie, jak inni się śmieją, nie chcecie już,
by ten dźwięk był przytłumiony.  Chcecie poznawać Nowy Czas przy pomocy wszystkich swoich fizycznych możliwości, a nawet więcej. I tak będzie.

We wcześniejszym blogu oznajmiliśmy, że w roku 2012 komunikacja będzie kluczową sprawą.  Ta myśl nadal jest prawdziwa, a nawet jeszcze inne fizyczne przejawienia was w procesie odnawiania. Kiedy nie będziecie już potrzebowali żadnych fizycznych instrumentów, które zagłuszają wasz świat, będziecie słyszeli, widzieli i czuli prawdziwe myśli i odczucia innych.  Tak stanie się również z nimi.  A my dodamy, że dzięki waszej pracy duchowej z ostatniego roku jest prawie niemożliwe, abyście mieli wokół siebie ludzi z nieharmonijnymi wibracjami lub mówiących wam nieprawdę.  Stajecie się coraz bardziej jak dzieci.

Podobnie jak to jest z dziećmi, zachwycają was barwy kwiatów, zdumiewa was zachowanie psa lub czujecie radość na myśl o nowej przygodzie.
Czy teraz rozumiecie, gdzie zaprowadzi was ta przemiana, to przejście w 5. wymiar i wyższe? Powracacie do radości odkrywania, niezależnie od tego, czy macie 35, 99 czy 110 lat.  Nie stajecie się tak zdziecinniali jak ci, których uważacie za starych, lecz będziecie jak niemowlę – co ma tak  dużo do nauczenia z tak wielką ekscytacją.

Czy wszyscy z waszego otoczenia będą wam pobłażać, kiedy na nowo będziecie odkrywać swoje środowisko?  Nie.  Niektórzy zechcą pozostać we zamglonym 3-cim wymiarze.  Czy oznacza to, że są gorsi niż wy?  Wcale nie.  Oni poprostu odkrywają inne części swojej rzeczywistości. Wszyscy obecni mieszkańcy Ziemi ostatecznie przeniosą się do wymiaru 5. oraz wyższych.  Oni zrobią to tylko wtedy, gdy będzie to dla nich właściwe.
A dla was rok 2012 będzie ekscytującą przejażdżką!  Poznacie radość odkrywania, którą z taką przyjemnością spostrzegacie u dzieci – łącznie ze szczerą i otwartą komunikacją.  Otworzyliście się duchowo w roku 2011 i będziecie nadal podążać tą ścieżką.

Rok 2012 jest rokiem przeznaczonym na otwarcie się pod względem fizycznym – i jak ekscytująca, zadziwiająca będzie to  przygoda.  Jesteście kochani.  Jesteście podziwiani.  A my patrzymy na was i czekamy, aż otworzycie się na inną, ekscytującą fazę waszej ziemskiej/duchowej istoty.  Jesteście naprawdę dzielnymi i pełnymi chwały osobistościami Wszechświata. Niech tak będzie. Amen.

Przekazane przez: Brenda Hoffman for www.LifeTapestryCreations.com
Streszczenie radiowego przekazu Brendy, 2 stycznia 2012 r.

58 komentarzy (+add yours?)

  1. Q.
    Lu 01, 2012 @ 15:10:18

    Nie zapominajmy o tym, że nasze dobre zdrowie, jest efektem naszej ciągłej-wewnętrznej pracy nad sobą – to odnośnie powyższego artykułu.

    w Miłości i w Świetle

  2. ewa
    Sty 31, 2012 @ 23:32:48

    Witajcie, trafiłam na ciekawy artykuł, który pierwotnie zamieszczony był w Nexusie a potem umieszczony na takim fajnym forum, na które lubię zaglądać z powodu marzenia jakie mam. Warto poznać inny punkt widzenia na pewną roślinę…
    A marzenie? no cóż, są po to, by się spełniały…. czego sobie i wszystkim z całego serca życzę.
    serdeczności

  3. L'an-nu
    Sty 31, 2012 @ 14:04:13

    Ja jak na razie to czuję się coraz bardziej wyczerpanym człowiekiem… zamiast cieszyć się życiem, tak jak to powinno być według powyższego przesłania. Jestem ostatnimi czasy przepełniony lękiem i apatią do wszystkiego.
    Jedna ze spraw, które mnie jakoś radują to czas spędzony w lesie, wśród przyrody.

    Próbuję medytować, ale w moim domu panuje cały czas chaos, więc tak nie umiem. Pomysłu gdzie medytować to nie mam.

    • anna
      Sty 31, 2012 @ 14:31:35

      drogi przyjacielu moze potrzebne jest Ci wytchnienie i odpoczynek.. bardzo dobrze ze wychodzisz do lasu na łono przyrody to doładowuje.. przytulaj sie do drzew a sprobuj zakladac sluchawki i medytowac z jakims nagraniem ? mnie to np pomaga …skuteczne jest tez wdychanie światła wyobrażasz sobie jak wypełnia kazda komorke Twego ciała…. i z kazdym wydechem wypuszczasz wizualizujac cimna materie..zwróc tez uwage na sposób odzywiania.. omijaja takich trucizn jak aspartam itp nie uzywaj mikrofali ona tez obniza wibracje..nie ogladaj nic negatywnego ,otaczaj sie tym co kochasz i lubisz co sprawia ci radosc i odprezenie, wiele rzeczy ma znaczenie zycze Ci z calego serca abys odzyskal sily i radosc zycia:)

    • Ola
      Sty 31, 2012 @ 15:03:34

      Będąc na łonie przyrody podnosisz swoje wibracje. Jeśli nie możesz medytować w domu to może właśnie rób to na spacerze w lesie. Kieruj swój umysł do swego Serca, tam znajdziesz ŚWIATŁO, BOGA. Myśli powinny być dobrym nawykiem, myśli czynią cuda :). Jeśli pojawia się lęk odzruć go, pomyśl, że to iluzja a wszystkiego czego doświadczasz jest Bogiem. Nie walcz, zaakceptuj to czego doświadczasz. Pozdrawiam w ŚWIETLE i z Miłością.
      Ola

    • Ola
      Sty 31, 2012 @ 15:09:54

      „Jestem tu jedynie po to, aby być prawdziwie pomocnym.
      Jestem tu, by reprezentować Tego, Który mnie przysłał.
      Nie muszę martwić się o to, co powiedzieć lub co uczynić,
      gdyż Ten, Który mnie przysłał pokieruje mną.
      Jestem rad być tam, gdziekolwiek On sobie życzy,
      wiedząc, że On idzie tam ze mną.
      Zostanę uzdrowiony, gdy pozwolę Mu uczyć mnie,
      jak się uzdrawia. „

    • Mariusz
      Sty 31, 2012 @ 15:56:56

      Objawy wyczerpania i bycia tu tylko jedną nogą, wyglądają mi na przemianę i odklejanie się od starego świata.

      • L'an-nu
        Sty 31, 2012 @ 16:17:06

        Dzięki mam nadzieję, że tak jest.
        Bardzo trafnie określiłeś, w jakim jestem stanie – jedną nogą.

    • M.
      Sty 31, 2012 @ 19:43:54

      Mnie też jest trudno medytować w domu przy dwójce małych i absorbujących dzieci. I dokładnie, tak jak Ania pisała- słuchawki na uszy z dzwiękami do medytacji są świetnym pomysłem. Medytowałam w ten sposób w łóżku, przed snem,albo w wannie 🙂 Wtedy wszyscy mieli zakaz wejścia do łazienki, to był mój czas.
      Jak jest ładny dzień i mam akutrat chwilkę dla siebie, siadam sobie w pokoju w strumieniu słońca, zamykam oczy i… jest wspaniale 🙂 Różne rzeczy wtedy się dzieją…
      I jeszcze muzyka… Przy niej można niesamowicie się oczyścić, uspokoić i medytować także.
      Będzie dobrze, wiem to 🙂

      Pozdrawiam :-*

    • L'an-nu
      Sty 31, 2012 @ 21:36:59

      Dziękuję wam gorąco za te słowa otuchy 🙂
      Postaram się skorzystać 🙂

  4. Nathaniel
    Sty 30, 2012 @ 23:31:29

    Dziękuję

  5. Renata
    Sty 30, 2012 @ 21:25:32

    Mam zapytanie do osób, które mają bardzo dobre połączenie z intuicją i potrafią mi wyjaśnić jak to w końcu jest z JPII, występował z odwróconym krzyżem, gestami pokazywał 666 itd., a tu po prawe mamy blog z jego cudownymi przesłaniami…nic z tego nie rozumiem.

    • KOSMITA
      Sty 30, 2012 @ 22:21:30

      Renatko,…

      Jeśli w tych przesłaniach znajdujesz perełki prawdy, które korespondują z Twoim Serduchem to nie widzę powodów żeby takie treści odrzucać.
      ———————————
      Ktoś, kiedyś mądrze powiedział; nieważne skąd to pochodzi – ważne dokąd Cię to zaprowadzi. To jest istota sprawy. Bierz zawsze od wszystkich to co Cię buduje
      i wzmacnia.
      ———————————
      Twoje Serducho niech będzie arbitrem w takich sprawach.
      Czasem, przez nieuwagę można wylać dziecko z kąpielą.

      K.

    • Nathaniel
      Sty 30, 2012 @ 23:32:43

      666 to liczba boga;) a co do reszty to pewnie rózne znaczenie symboli. przecież to my sami nadajemy im takie znaczenie jakie mają.

    • L'an-nu
      Sty 31, 2012 @ 14:06:14

      Skąd te wnioski?
      JPII był według mnie człowiekiem w pełni światłym, pełnym ciepła. Nie bez powodu go chcieli zamordować dwukrotnie.

      • Mariusz
        Sty 31, 2012 @ 15:55:18

        JP2 tylko postraszyli zamachem. Rok później spotkał się z Illuminati w miejscu zamachu. To było przypomnienie, że ma być posłuszny. JP2 ma wielki wkład w uczynienie z Polski niewolnika Watykanu (podpisane umowy na mocy których zostały wyprowadzone z kraju miliardy zł). Mówił kwieciście, ale „po owocach poznacie”. On dołożył rękę do zgotowania nędzy Polakom.

        • Renata
          Lu 01, 2012 @ 16:06:14

          We mnie on nigdy nie budził zaufania, jego energetyka mnie odrzucała, ale ponoć przed postrzałem chciał powiedzieć o problemie masonów, czyli chciał być uczciwy, ale go uciszyli. Dopuszczam taką wersję, że im się poddał, ale tylko fizycznie, nie duchowo.

    • Newking
      Lu 12, 2012 @ 20:19:19

      sprawdz na youtube wyklady pod tytulem Totalny Atak sekrety sekretnych stowarzyszen. I posluchaj serducha.

  6. mary_celeste
    Sty 30, 2012 @ 20:56:47

    • ruiz33
      Sty 30, 2012 @ 21:58:25

      Mam pytanko natury technicznej 🙂 : jak mogę wkleić tu filmik z youtube , żeby można było odtworzyć tu bezpośrednio (jak powyżej „mary celeste” np.), bo ostatnio jak próbowałem, to mi wyskoczył sam link do…? (a dałem embed)

  7. ana
    Sty 30, 2012 @ 20:08:20

    Mały suplement dotyczący uzdrawiania przez Arkturian 🙂

    Ana, ten link, który chciałaś zamieścić jest w języku angielskim, czy może masz ten link przetłumaczony na polski? dzięki — K

    • ana
      Sty 30, 2012 @ 20:37:50

      Nie mam niestety dokładnego polskiego tłumaczenia. Korzystałam z translatora , który jest wbudowany na tej stronie.

  8. Boginiwmini1
    Sty 30, 2012 @ 19:14:52

    Czasami nie widac tu mnie.. gdy stane w niewlasciwym swietle:) I za to dziekuje a nigdy obrazam…po prostu inaczej czasami cos wyobrazam. Bo JA jestem zmienna nie tylko kazdego dnia…ale i w kazdej chwili. Dlatego tyle tych fotek zloci i mili:))) Tyle tych nickow, sniezynek i twarzy..by kazdy inaczej myslal i marzyl:)) By kazdy inna melodie i inne obrazy tworzyl…i jesli tak chcecie, to zycze, by kazdy tej setki dozyl!:)))

    • KOSMITA
      Sty 30, 2012 @ 22:53:43

      Tak, tak, …

      Kobiety zmienne są,…dlatego bywają takie interesujące, hehehe…
      A’ propos setki,…hmmm, tylko tyle?? A gdyby tak 1 000 latek w zdrowiu, szczęściu, radości, miłości, no i młodości oczywiście, co…:D:D:D
      PS:
      Miły powiew kobiecości. :D:D:D
      Teresa, Ciebie też widzimy, a jakże by inaczej…;) 😀

      M.

  9. Teresa Sodol
    Sty 30, 2012 @ 18:51:29

    Dziekujac za ten piekny przekaz chce zapytac, czy dobrze mnie widziecie? Czy moze, jak moi najblizsi, mnie sie wstydzicie…

    • zrozumienie
      Sty 31, 2012 @ 17:12:46

      Cudowna kobieto pieknie tu piszaca, cos mi tu brakiem wiary w siebie, traca, piekny aniele zostaw zycia troski i uwierz w siebie, bo styl Twoj jest Boski, jestes swiatelkiem ktore zawsze swieci a inni jeszcze sa jak male dzieci, ktore przez rozwoj kiedys zrozumieja i w swoich sercach swiatlo Twe zasieja. 😀 😀 😀 cieplutkie pozdrowionka Barbara

  10. Boginiwmini1
    Sty 30, 2012 @ 18:43:10

    Ja do Was jak do kamery…i zawsze moj usmiech szczery:))) Nigdy nie ukrywalam wieku i wad..dlatego i dzis powiem: Nie chce sto lat! Zaden kwiatek zyc tyle nie musi..dlatego pozwolcie odejsc swojej Mamusi:)) Od 2 lat walcze z debilami..sorry ..z decybelami. Baterii juz nie mam i klopot z okularami… Twarz dziecinnieje…patrze… patrze…i sie smieje:))))))) Sle pozdrowienia..ENIA!:))))

  11. Zwiadowca
    Sty 30, 2012 @ 18:33:07

    Witam,
    zaglądam tutaj czasami i mam wrażenie spokoju,dziękuję za filmik i komentarz do niego też mam dziwne uczucia,jest za szary,mroczny nie świetlisty,lęk,rząd światowy?właśnie od tego uciekam,wspinam się wyżej,ten filmik uświadomił mi,ze już jestem wyżej i docierają do mnie tylko różne rzeczy,co ciekawe wzbudzają we mnie śmiech ale nie taki ironiczny ale taki zwyczajny,przekazy tutaj zawarte wzbudzają we mnie ogromną radość,czekam z napięciem na następne,dziękuję i pozdrawiam wszystkich!

  12. Sabrina
    Sty 30, 2012 @ 18:05:56

  13. Miracle
    Sty 30, 2012 @ 15:58:56

    Witam Was wszystkich…

    Wydarzenia na świecie w ostatnich dniach znacznie przybierają na sile. Również nie brakuje informacji na ten temat, których napływa do nas z różnych źródeł coraz więcej. Wielu z nas coraz więcej odczuwa poprzez serca. Nasza świadomość z każdym dniem jest coraz bardziej rozszerzona. Żyjemy w najbardziej cudownych czasach, jakich można było doświadczyć na planecie Ziemia. Domyka się cykl, który trwał prawie 26.000 lat (według źródeł na których się opieramy). Tak więc żyjemy też według naszej przebudzonej świadomości, już częściowo w nowym cyklu, czyli Nowej lub Złotej Erze.

    U wielu ludzi od niedawna zaczyna się zmieniać postrzeganie Życia i chwilami są oni poddawani wielu emocjom, których dostarczają obecne wydarzenia. Wielu z nich wychodzi teraz na ulice i wykrzykuje ze złością różne, często wulgarne hasła pod adresem rządzących tym światem ludzi. Jednak nie jest to żadną oznaką duchowego przebudzenia. Życie w trzecim wymiarze jest tylko lekcją w której powinniśmy rozpoznać, że „dobro” i „zło” oraz poczucie czasu linearnego było iluzją dwoistości, potrzebną do osiągnięcia całkowitego przebudzenia naszej Duszy do pełnej doskonałości, którą zawsze była. Więc rządzący tym światem ludzie są nie po to, żebyśmy zionęli do nich nienawiścią w tych szczególnych dniach naszej transformacji. Oni są po to, żebyśmy okazali im naszą Miłość i Współczucie. Dzięki nim mogliśmy nauczyć się kochać w sposób szczególny i bezwarunkowy. Dzięki pokochaniu tych właśnie ludzi możemy się prawdziwie zjednoczyć i ponownie połączyć w JEDNOŚĆ, którą zawsze byliśmy.

    Dlaczego o tym teraz piszę? Otóż obserwuję podobnie jak i cała reszta nas wszystkich, całe to poruszenie, które nastąpiło i staje się coraz silniejsze z każdym dniem. Powstała pewna wiodąca grupa, która rozprzestrzenia się na całym świecie i próbuje poprzez siłę i wywieranie nacisku w mediach osiągnąć nowy porządek na świecie. Oczywiście, że same ich pragnienie zmiany może być bardzo szczere. Jednak biorąc pod uwagę to, że dzieje się to w sposób, który wywołuje coraz więcej negatywnych emocji, zaczyna się pojawiać uczucie, że niekoniecznie ta właśnie droga doprowadzi nas wszystkich do tych oczekiwanych zmian. Zauważyłem, że jednym z haseł sztandarowych tej grupy jest – „Nie przebaczamy”. Jest to całkowicie sprzeczne z ewolucją naszych Dusz do wyższych wymiarów Życia, ponieważ to właśnie Przebaczenie jest kluczem do Szczęścia i naszego całkowitego przebudzenia się. Tylko poprzez Przebaczenie poznajemy Miłość Bezwarunkową, która wraz z Pokojem i Współczuciem tworzą Doskonały Świat w otwierającej się dla nas Złotej Erze. Nie będzie tam już żadnych rządów czy hierarchii, które by miały nad nami jakąkolwiek władzę czy kontrolę.

    Oczywiście, że te wydarzenia nie dzieją się bez przyczyny. Na pewno obserwowaliśmy też to, co się działo w krajach arabskich w ubiegłym roku. Wraz z nienawiścią, powstałą z powodu ucisków zadawanych ludziom przez elity rządzące, zginęło tam tysiące a nawet setki tysięcy ludzi. Wbrew oczekiwaniom tych, którzy tam walczyli czy brali w tym inny udział, nadal znajduje się tam władza, która pod zmienioną nazwą ich kontroluje i rządzi, powodując brak uczucia prawdziwej wolności. Czy coś tak naprawdę się tam zmieniło w tym czasie? W sensie duchowym na pewno niewiele. Nadal iluzja jest rzeczywistością dla wielu żyjących tam ludzi. Myślę, ze mogłoby to być tylko lekcją w zrozumieniu tego, co dzieje się teraz w naszym otoczeniu. Wiem, że to co teraz piszę może być kontrowersyjne i sprzeczne z naszymi niektórymi założeniami. Ale też chciałem się z Wami podzielić czymś, co spowodowało we mnie potrzebę przekazania swoich uczuć na ten temat. Otóż dzisiaj rano otrzymałem pewien filmik, którego sama końcówka jest bardzo jasna i wymowna. Oto ten filmik:

    Jako istoty przebudzone doświadczamy zupełnej innej jakości Życia. Przede wszystkim nie nosimy już w sobie poprzednich niepotrzebnych obciążeń typu np. „złość”czy „nienawiść”, ponieważ postrzegamy naszą Rzeczywistość poprzez płynące z serca uczucie Miłości do wszystkiego co nas otacza. Więc nie potrzebujemy też działać z ukrycia, mając zasłonięte twarze. Światło ma świecić wysoko i w sposób widoczny dla wszystkich tych, którzy tego Światła potrzebują. A kto potrzebuje tego Światła? Każde stworzenie na Ziemi bez tego Światła nie byłoby w stanie egzystować. Oczywiście możemy, a nawet powinniśmy brać udział w demonstrowaniu tego, że jesteśmy Przebudzeni. Jednak osoby przebudzone duchowo, nie mają potrzeby być oburzonymi czy działać anonimowo z ukrycia, ponieważ dobrze wiemy, że to właśnie działanie niektórych ludzi w ukryciu powodowało, że żyliśmy przez wiele lat w całkowitej iluzji czy dezinformacji, tego, co się naprawdę wokół nas działo. Nie ma więc sensu tego przedłużać. Wystarczy to tylko rozpoznać i okazać szczególną Miłość i Współczucie tym, którzy jeszcze starają się tą iluzję podtrzymywać i walczą sami ze sobą, często czyniąc to zupełnie nieświadomo. Jest więcej niż pewne, że te światy się od siebie oddzielają i dzięki naszemu świadomemu działaniu ich całkowite oddzielenie może nastąpić w naprawdę cudowny i nieoczekiwany sposób.

    Z Miłością…

    • Entio
      Sty 30, 2012 @ 18:07:04

      Dziękuję Kochana Krystal za Twoją cudowną pracę, za wszystkie przekazy i za Światło, które przywołało mnie tutaj i teraz Twój blog codziennie towarzyszy mi i bardzo pomaga w tym ekscytującym czasie 🙂
      To kolejne przepiękne, pełne Miłości słowa, pełne energii, która nas wzmacnia. To tak bardzo potrzebne i cenne!
      Kochany Miracle, baaardzo się z Tobą zgadzam – w 100%. To MY mamy być zmianą, którą chcemy widzieć w świecie. Pokój i Miłość na Ziemi-Gaji to jest tylko i wyłącznie rezultat naszej WEWNĘTRZNEJ pracy (spodobało mi się angielskie określenie tego procesu – inside job:)
      Zobaczcie krótkie wystąpienie Jasmuheen, w którym mówi o skali naszej świadomości (wg Davida Hawkinsa) i o badaniach, na jak wiele osób KAŻDY człowiek ma wpływ! http://www.youtube.com/watch?v=78srE_hL6aw&feature=related
      A co do Anonymus, gdzieś przeczytałam, że może to być ruch wykreowany celowo przez Illuminati, aby po raz kolejny skanalizować energię ludzi w sposób, jaki im pasuje. Przyznam, że coraz bardziej skłaniam się do tego poglądu.

      Pozdrawiam Wszystkich Was z Miłością 🙂

      • Sabrina
        Sty 30, 2012 @ 18:30:28

        Jak też tak czytałam 😦

      • krystal28
        Sty 30, 2012 @ 18:49:24

        „A co do Anonymus, gdzieś przeczytałam, że może to być ruch wykreowany celowo przez Illuminati, aby po raz kolejny skanalizować energię ludzi w sposób, jaki im pasuje. Przyznam, że coraz bardziej skłaniam się do tego poglądu”.

        dziękuję za mile słowa, droga Entio.

        Z Twoich słów widzę, ze dezinformacja Illuminati o Anonimowych już się zaczęła pełną parą. To właśnie o to im chodzi, abyś cicho w kącie siedziała, a najlepiej klęczała, gdy oni próbują do końca zniewolić świat. Teraz już w desperacji nie przebierają w środkach, jak sama widzisz co polski, nielegalny rzad próbuje wprowadzać. I kilka osób już zaczyna wierzyć w tę propagandę. Proponuję słuchać i czytać dokładniej i ufać swojej intuicji bardziej niż w czyjeś opinie. Czy naprawdę myślisz, ze aktywna opozycja rządu, który od dawna jest sprzedany Iluminatom jest stworzona przez Illuminati? Czy ma to dla Ciebie sens? Nie lekceważ geniuszu kabala, oni wiedzą jak pokręcić Ci w głowie, wzbudzić wątpliwości, abyś przestała upominać się o wolność, która Ci się należy. Serdecznie pozdrawiam — K

        • Entio
          Sty 30, 2012 @ 18:57:17

          Kochana Krystal, zgadzam się z Tobą – masz rację co do istoty sprawy. Teraz czuję, że bardziej chodziło mi o FORMĘ tego protestu, tj. walkę wręcz i wychodzenie na ulice. Choć wyrażanie uczuć jak najbardziej jest słuszne, bo to jest prawda, która jest w nas i w naszych sercach. Ale ja już jestem POZA WALKĄ 🙂
          Interesuje mnie najbardziej właśnie nasz kolektywny INSIDE JOB…

        • Mariusz
          Sty 31, 2012 @ 10:14:02

          Entio co Ty mówisz? Jaka walka wręcz? Byłaś na którymś proteście, czy wiedzę czerpiesz z mediów?

    • Sabrina
      Sty 30, 2012 @ 18:28:30

      Mnie też nie podobają się hasła Anonimowych typu: ” Nie zapominamy, nie wybaczamy”. Co więcej – budzą we mnie niepokój. Co do filmiku – to jakaś zgroza. Jednak nie jestem pewna czy to faktycznie nagrali Anonimowi, bo wiem, że niektórzy podszywają się pod nich.

    • Maria59
      Sty 30, 2012 @ 21:46:54

      W pełni podzielam twoje zdanie. Niedaleko jak wczoraj próbowałam młodemu człowiekowi wytłumaczyć że pozwala sobą manipulować, wzbudzić w nim strach, bunt i odwet. Elity chcą młodych ludzi wyprowadzić na ulicę a następnie wykorzystać ich naiwność i manipulować nimi w sposób dla nich wygodny. Jeśli będziemy w stanie im wytłumaczyć,że ta droga, prowadzi donikąd a na pewno nie do wolności lecz do kolejnego zniewolenia,będzie to kolejny krok do przodu.
      Maria

      • Lucy
        Sty 31, 2012 @ 14:51:39

        Ja też mam mieszane odczucia wobec Anonimowych.Oczywiście nie możemy zgodzić się na to co ten rząd wyprawia,powinniśmy wychodzić na ulice,w pokoju i z odkrytą twarzą. Mnie osobiście od początku,gdy obejrzałam pierwszy filmik Anonimowych,nie podobały się maski. Pod maską każdy może się ukryć,również i tacy o złych zamiarach.
        Pozdrawiam Wszystkich z Miłością, Już coraz bardziej czuję tą Jedność ze Wszystkim.

    • sneo22
      Sty 30, 2012 @ 22:30:12

      i ja się pod tym podpisuję; moje serce dokładnie to, co napisales dało mi odczuć, że droga do Nowej Ziemi nie wiedzie wedle starych schematów…walki, opozycji itd. cała transformacja to załatwianie spraw przez serce z miłością….jak to dobrze upewnić się w swoich odczuciach, że jest nas więcej myślących sercem…dzięki :-)))

      • sneo22
        Sty 30, 2012 @ 23:02:46

        Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. Ludzie patrzą na świat przez pryzmat swoich myśli i swojej przeszłości.

        Tym samym jesteśmy niewolnikami myśli i czasu. Myśl jest zawsze ograniczona i nigdy nie odpowiada całkowicie rzeczywistości, prowadzi więc do cierpienia.

        Świadomość uczy odróżniania tego, co rzeczywiście jest, od tego co na ten temat myślimy i w konsekwencji do prawdziwej wewnętrznej wolności.

        Wszelkie autorytety, religie, ideologie powodują jedynie budowanie kolejnych fałszywych konstrukcji myślowych. Tylko świadomość i obserwacja pozwalają dostrzec ich iluzję.

        Jiddu Krishnamurti

    • Fred.
      Lu 09, 2012 @ 18:06:51

      Wspaniale obrazy, ciekawa narracja i jedno mam pytanie, czy to na serio? Nie bardzo dostrzegam wroga, którym wcześniej był ten co teraz jest wrogiem? To jakieś masło maślane! No chyba, że taka jest Twoja wola! Szanuję Cię i pozdrawiam, miejsca dla wszystkich jest pod dostatkiem!

  14. Mayan
    Sty 30, 2012 @ 15:34:30

    Piękny przekaz , dziękuję Krystal za dobieranie takich przesłań które podnoszą nas na duchu.Czy to nie jest piękne być młodym, ? Okulary można mieć w każdym wieku ale młodym być ? – to marzenie z pewnością wielu kobiet.Cieszmy się !

  15. anna
    Sty 30, 2012 @ 15:33:25

    serdecznie zapraszam na forum byc moze tez cos ciekawego dla siebie znajdziecie …jest to podobna str do tej ale byc moze uzupelnicie swoja wiedze o cos innego oczywiscie nie odwracam nikomu uwagi od tego cudownego swietlistego bloga:)
    http://kosmita.ofp.pl/forum/
    http://chomikuj.pl/tacjanna

  16. KOSMITA
    Sty 30, 2012 @ 13:50:23

    Wielkie dzięki Tobie Krystal i Tobie Aniu za ten przekaz.
    Takie wieści to uwielbiam czytać.
    Cudny przekaz i prawdziwy! Wystarczy się rozejrzeć.
    Nie wierzycie? …
    To sami zobaczcie;
    ———————-
    http://flyashighaseagles.blogspot.com/2010/01/najseksowniejsza-71-latka.html
    ———————-
    http://www.tvn24.pl/0,1713143,0,1,75_latka-kontra-dwa-f_16,wiadomosc.html
    ———————-
    http://www.tvn24.pl/0,1717934,0,1,16-tys-stulatkow-w-italii,wiadomosc.html
    ———————-
    Zobaczcie też byłą minister Annę Kaletę, jaka była, a jaka jest teraz.
    Była „babcią”, a teraz jest „Laską”, hehehe …
    ———————-
    To co podałem, to tylko ułamek tego co dzieje się w świecie!

    Pozdrowionka dla wszystkich Forumowiczów, dla Krystal i dla Ciebie Aniu, od …

    KOSMITY :)))))

  17. freeheart
    Sty 30, 2012 @ 11:31:56

    Mam podobny problem jak Vegeta, której chodziło o to, że to +2 nie jest jej potrzebne a nie oko. Mam na prawe oko szkło +2,5 a na lewe +0,5. Tylko dlatego jest ta połówka (jak wyjaśnił okulista), że lewe oko przejmuje obowiązki również prawego-chorego. U mnie jest to wada wrodzona, ponieważ urodziłam się z przykrótką prawą gałką. Nie mogę powiedzieć, że wzrok się nie pogarsza. Nie zmieniam jednak szkieł na silniejsze od kiedy usłyszałam opinię lekarza, że coraz silniejsze szkła coraz bardziej rozleniwiają oczy. I tak w kółko. Liczę bardzo na cofnięcie tych procesów, bo nie chcę męczyć się jeszcze bardziej przy czytaniu przekazów 🙂 Pozdrawiam wszystkich niedoskonałych 🙂

    • Michalina
      Sty 30, 2012 @ 13:48:35

      A próbowaliście leczenia wzroku metodą Batesa? mnie pomogło 🙂 miałam małe wady ale słyszałam o silniejszych też wyleczonych więc może warto się zainteresować? 🙂 Proste i przyjemne ćwiczenia które naprawdę pomagają. Mam 2 filmy „Joga dla oczu” ćwiczenia oczu w domu i na łonie natury właśnie z tą metodą. Jeśli ktoś nie znajdzie w internecie to mogę przesłać pocztą na płycie, żaden problem 🙂
      Życzę Wam cudownego dnia ! 🙂

      • freeheart
        Sty 31, 2012 @ 08:42:13

        Dziękuję Michalina 🙂 Znalazłam filmy instruktażowe na chomikuj.pl Biorę się do pracy skoro mówisz, że działa i przyjemne.
        Pozdrawiam!

  18. VEGETA
    Sty 30, 2012 @ 08:15:17

    Ja w sumie noszę okulary, ale z moją wadą wzroku to powinienem nosić w zasadzie jeden okular. Na prawe oko mam +4 i do tego nie widzę przez nie. Okulista zawsze twierdził, że chodzi o krótkowzroczność, ale jak na pewnym zjeździe pewien człowiek powiedział mi, że jego znajomy ma szkła +4,5 i +5 to zastanawiam się, czy aby na pewno w moim przypadku jest mowa o krótkowzroczności. Chciałbym, aby moja przemiana fizyczna przyczyniła się do tego, abym widział normalnie na prawe oko. Na lewe mam +2, lecz właściwie nie jest mi ono do niczego potrzebne. Poza tym od pewnego czasu mój wzrok w ogóle nie ulega pogorszeniu. To tak się dzieje już na przestrzeni kilku lat.

    • VEGETA
      Sty 30, 2012 @ 08:15:53

      Zapomniałem napisać, że znajomy mojego znajomego normalnie w nich może czytać.

    • Lalibela
      Sty 30, 2012 @ 09:30:51

      Vegeto!
      na prawe oko nie widzisz, a lewe nie jest ci do niczego potrzebne? I wzrok nie ulega pogorszeniu? zmiłujże się. Krótkowzrocznosć to szkła z minusikiem, kiedy nie widzisz tego, co daleko, tylko to co blisko – dlatego „krótki” wzrok. Może dlatego na jedno oko nie widzisz, a drugi nie jest ci potrzebne, bo masz złe szkła.
      Idź do innego okulisty!

      • zrozumienie
        Sty 30, 2012 @ 14:05:05

        Kochana ” Lalibelo” Ja mam +3 do czytania i lekarz tez okreslil moja wade jako krotkowzrocznosc 😀 😀 😀

      • VEGETA
        Sty 31, 2012 @ 01:26:06

        Mnie to wszyscy mylą z tymi wadami wzroku.. Jak przybliże to prawe oko to widzę jedynie parę liter pisanych grubą czcionką, ale to tak na maxa przybliżam wtedy. Ja to mam wrażenie, że to może być jakaś zaćma. Miałem na myśli lewe szkło, bo na lewe oko widzę normalnie i nie wiem dlaczego mi takie marne diagnozy są wystawiane. Obecnie w moim domu panuje zbyt wielki motłoch. Samo to, że medytuję i że uczestniczyłem w tej medytacji 11 listopada to już dla mnie ogromny sukces ze względu na chaotyczną atmosferę, jaką wywołują inni.

    • M.
      Sty 30, 2012 @ 10:55:36

      :
      🙂

    • Aneta
      Sty 30, 2012 @ 16:21:05

      Witam,
      polecam konsultację Recall Healing, byłam obecna na zajęciach z tej metody i byłam świadkiem, kiedy kobieta z astygmatyzmem zdjęła okulary i już ich nie założyła, bo okazało się, że nie ma już potrzeby. Ja również przerobiłam różne swoje przypadłości; RH to dość szeroki obszar do badań, ale naprawdę warto, można wspaniale oczyścić różne obszary życia.
      pozdrawiam serdecznie,
      Aneta

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: