Rozeznanie

.

Przetłumaczył Miłosz Siennicki, edycja Krystal

Dobry wieczór.  Wykryliśmy ostatnio wzrost aktywności ciemnych kabali. Wzięli sobie za cel  w szczególności pracowników Światła i osoby czanelujące.  Bądźcie ostrożni czytając informacje płynące z Internetu, ponieważ największą szkodę czyni się poprzez dyskredytowanie  mediów i propagowanie atmosfery nieufności wśród pracowników Światła.  Agenci kabała mają wiele sposobów na krzewienie strachu na Internecie.  W rzeczywistości wszystko dzieje się na podobnej zasadzie jak z wirusem komputerowym – rozprzestrzenia się bardzo szybko tworząc chaos i dysfunkcjonalność.

Bądźcie bardzo wyczuleni na wstawione w tym czasie przez kabała informacje, nawet w wiarygodnych źródłach czanelowych i od zaufanych czanelerów.  Ich technologia poczyniła mały krok naprzód i eksperymentują z technologią kryształowych czaszek  i podobnymi urządzeniami.  Zatem bardziej niż kiedykolwiek kierujcie się rozeznaniem.  Żaden przekaz nie jest w 100% wiarygodny, więc wsłuchujcie się w reakcje waszego ciała podczas czytania nowych wiadomości.  Wasze ciała i serca powiedzą wam prawdę, jeśli tylko wsłuchacie się w reakcje podczas czytania.  To interesujące, praktyczne ćwiczenie.  W każdym razie rozeznanie jest potrzebne dziś bardziej niż kiedykolwiek, gdy  kabał desperacko próbuje wszystkiego w celu zapobieżeniu dalszego rozszerzania się Światła.

Zapewniamy was, że nie należy się wogóle bać się niczego w sprawach ogromnych strat w ludziach.  W rzeczywistości liczba ludności obecnej  na Matce Ziemi w jej Wzniesieniu pozostanie mniej więcej taka sama.  Jesteśmy tu, aby dopilnować, że Wzniesienie wasze i Matki Ziemi przebiegnie sprawnie. Jesteście naszą rodziną i oczekujemy na tę chwilę, gdy będziemy mogli z wami pracować otwarcie.

Jestem SaLuSa z Syriusza i zapewniam was, że obserwujemy punkty zapalne Matki Ziemi.  Są tacy, których kontrakty życiowe dobiegają końca, ale oczywiście będziecie w stanie połączyć się znów z nimi kiedy będziecie Wzniesieni.

Dziękuję SaLuSa,
Laura Tyco,  SaLuSa do mnie 5 stycznia 2012

http://galacticlauratyco.blogspot.com/2012/01/salusa-to-me-5-jan-2012-discernment.html#more

 

33 komentarze (+add yours?)

  1. Zibi
    Sty 23, 2012 @ 15:55:39

    Witajcie:)
    Nie spodziewałem się ze ktoś podejmie temat piszczenia w uszach
    Mam taki objaw od kilku miesięcy tylko, kiedy zasypiam nocą, bo w dzień mi to nie przeszkadza porównywałem z generatorem sin. ok. 14-16 khz

    • MZP
      Sty 23, 2012 @ 18:13:19

      Fakt w dzień nie przeszkadza ale medytować ciężko, no i jak coś hałasuje to można przestać to słuchać skupiając się na tym dźwięku.

      szkoda że nie ma rozeznania co to, co z tym robić a tak tylko piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii…………. czy mmmmmm………………….. czy jeszcze innacej

  2. MZP
    Sty 20, 2012 @ 18:02:05

    Dlaczego moderator usuną komentarz o Jasmuheen?

    MZP, wspaniały filmik, jednak czy masz może go przetłumaczonego na polski? nasz blog jest w jęz. polskim. –K

  3. MZP
    Sty 20, 2012 @ 14:51:07

    Aha, jak pamiętam w wedyjskich pismach są opisy statków napędzanych mantrą i to może być odpowiedź.

  4. tomek
    Sty 19, 2012 @ 21:52:44

    • M.
      Sty 20, 2012 @ 13:08:05

      Dzwięki z filmiku znam, ale pojawiają się sporadycznie i rzeczywiście są krótkie i co ciekawe, odczuwam je tylko w kuchni. Brzmią inaczej od pozostałych. Zupełnie inaczej…

  5. M.
    Sty 19, 2012 @ 13:27:26

    Te wszystkie piski, brzęczenia, pulsujące buczenia i inne podobne ,to prawdopodobnie zakodowane informacje, które otrzymujemy wraz z energią.

    Pozdrawiam

  6. anna
    Sty 19, 2012 @ 12:23:02

    nieprzyjemne buczenie slysze juz kilkanascie lat..pojawia sie tez wtedy niepokoj i czucie obecnosci kogos lub czegos otaczam sie wtedy swiatlem i wygenerowuje jak najwiecej uczucia milosci natychmiast przechodzi……nie wiem co to jest co powoduje to buczenie dzwonienie… serdecznie was pozdrawiam kochani 🙂
    LUX IN TENEBRIS

  7. beza
    Sty 19, 2012 @ 06:52:04

    „Oni żyją”. Jeśli ktoś nie oglądał , polecam.

  8. sansi
    Sty 19, 2012 @ 06:45:24

    z tymi dźwiękami jest interesująca sprawa… osobiście zaczęłam je dotkliwiej odczuwać jakoś w listopadzie. mają różne natężenie – czasami szum, czasami pisk, a ostatnio jakby stary komputer. ciężko to opisać. jestem zaznajomiona z tematyką słyszenia i szumów usznych (zawód) i generalnie można takie odczucia przypisać mechanizmom, które zachodzą w ślimaku.
    wg mnie nie – z punktu widzenia osoby zajmującej się rozwojem duchowym. widzę, że jest za duże nasilenie owych dźwięków, szczególnie wsród ludzi młodych. kiedyś podczas głębokiej medytacji te dźwięki całkowicie ustały. było to dla mnie ogromne zdziwienie i radość 😉

  9. Ula
    Sty 19, 2012 @ 06:12:06

    Ja te dzwieki slysze od 7 lat

  10. kate
    Sty 19, 2012 @ 01:15:48

    ja również słyszę dziwne dzwięki, takie jednostajne buczenie jakby…..

  11. Sabrina
    Sty 18, 2012 @ 23:24:41

    A mnie się niedawno „obiło” o uszy, że te dziwne dźwięki, które słyszy coraz większa liczba osób na całym świecie, to „sprawka” projektu blue beam (Iluminaci coś dla nas szykują – podobno…).

  12. VEGETA
    Sty 18, 2012 @ 22:12:14

    Mówicie o jakichś dźwiękach? Ja teraz piszę z moim znajomym z daleka i pisał mi, że tych dźwiękow ponoć nie nalezy słuchać. Ja tam nic nie słyszę.

    • VEGETA
      Sty 18, 2012 @ 22:27:07

      W sumie to tylko jego sugestia. To jest dobra chwila, by wyjaśnić sobie, o co chodzi z tymi „dźwiękami”. Nie mogę edytować, więc sam musiałem dopisać od siebie w ten sposób.

  13. BEATA
    Sty 18, 2012 @ 21:51:44

    Witam Wszystkich i Ciebie Krystal! jestem tutaj od kilku miesięcy i dziękuję Bogu, że odnalazłam tą stronę. Dzięki Waszym wypowiedziom wiem,że nie jestem sama ze swoimi odczuciami.
    Czy może znajdzie się ktoś, kto wypowie się więcej na temat tego „dźwięku” w uszach.
    W moim przypadku odczuwam kilka razy dziennie,przez dłuższy czas.

  14. Iemand
    Sty 18, 2012 @ 21:14:06

    Mnie nie piszczy w uszach, ale za to czuję pulsującą energię. Nie wiem czy to norma, nie kojarzę bym tak miał wczesniej, ale teraz od kilku miesięcy (może od listopada jakoś) czuję taką pulsację jakąś w sobie. Trudno mi to określić. Także ciemna strona mnie jakoś mocniej o sobie przypomina, ostrzej prezentują się jakieś negatywne wyobrażenia, obrazy w głowie. Bardziej obrzydliwie, ale na szczęście to coś dość rzadko daje o sobie znać 😉

    • Mariusz
      Sty 19, 2012 @ 07:25:20

      Możesz odrzucać te obrazy i wyobrażenia tak szybko jak się pojawiają. Ty decydujesz, Twoja świadomość. Często wystarczy powiedzieć „to nie jest moje”, kiedy coś takiego zostanie podesłane. 🙂

  15. MZP
    Sty 18, 2012 @ 18:50:15

    Dziś podeszła domnie osoba z rodziny i pyta
    Q:Co jest? czy ty też masz wrażynie jak byśmy mieszkali na jakieś maszynie? ciągle ten chałas?

    Ja:Aha, Pytam czy chodzi o ten chałas w uszach/głowie?
    Q:Tak

    Ja:No mi piszczy od październiak/listopada jak długo uciebie to trawa?
    Q: no już bardzo długo możliwe że od kilku miesięcy!

    Ja: myślałem że to mi tak piszczy ale teraz skoro tobie i mi tak piszczy to znaczy że to coś innego?(świat się zmienia?)

    Co to może być? wam też tak piszczy non stop w „uszach/głowie”?

    • mira69
      Sty 18, 2012 @ 19:49:02

      mieszkam na Podkarpaciu , w zeszłym roku , wiosną i latem atakowano nas tym dziwnym dźwiękiem…..takie ciągłe piiiiiiiiiiiiiiiii……

      • Biały Mag
        Sty 18, 2012 @ 21:16:21

        Pozwólcie, że udzielę odpowiedzi. Pisk typu piii w uszach, to jeśli się nie mylę jest nadzwyczajnym dzwonieniem w uszach – taka byłaby prawdopodobna odpowiedź jakiegoś tam lekarza 😀

        A teraz moje pytanie, czy zdarza się wam słyszeć dźwięki, jakby jakieś maszyny. Tak jakby na niebie pracowała turbina lub cuś. Czasem mam wrażenie, że słyszę na niebie odrzutowce, ale tamten dźwięk jest zauważalnie inny. Jest on również inny od dźwięków zamieszczanych na youtube. Jest to po prostu dźwięk (jak by to powiedział fizyk) o stałym natężeniu, który pojawia się niespodziewanie i niespodziewanie znika.

        Słyszeliście może kiedy ten dźwięk. (Ciężko go opisać) tak jakbyście mantrowali literę m. Mmmmmmm… – i jeśli się nie mylę to robiąc tak ze stałą częstotliwością chyba otrzymacie ten dźwięk.

        Słyszeliście kiedyś coś podobnego?

        Pozdrawiam wszystkich kochani 😀

        • Anajka
          Sty 18, 2012 @ 22:35:51

          Od czasu do czasu słyszę taki właśnie dźwięk, jak opisujesz, ale ponieważ mieszkam w dużym mieście uważałam, że pochodzi z którejś z licznych budów nowych kamienic, biurowców, czy dworca. Zawsze wychodzę na taras i nasłuchuję, ale często jest tak, że nie potrafię wytłumaczyć sobie, co konkretnie powoduje ten dźwięk. Nie przychodzi mi na myśl żadna typowa maszyna budowlana czy powszechnie znana technologia.
          Co do pisków/dzwonienia w uszach ja również zauważyłam znaczne ich nasilenie, szczególnie od zeszłego roku.
          Podobnie jak krótkotrwałych przypadków „zatkanych” uszu związanych z nagłą zmianą ciśnienia. Nie wywołuje to wyraźnych dźwięków, poza wrażeniem jakiejś bliskiej niewidzialnej przeszkody, od której specyficznie odbija się dźwięk otoczenia, mimo, że fala powinna swobodnie się rozchodzić.
          Uznałam, że najwyraźniej moje kręgi szyjne są w nienajlepszym stanie i powodując hipotetyczny ucisk na naczynia, wpływają na ciśnienie w uszach. Najsilniej odczuwam to w godzinach nocnych. Żyję trochę innym rytmem niż większość, zasypiam ok. 2-3. 🙂 Ale faktycznie dość dużo osób o tym wspomina.
          Pozdrawiam wszystkich.

        • MZP
          Sty 18, 2012 @ 22:44:20

        • zrozumienie
          Sty 18, 2012 @ 22:59:29

          Ja od paru dni kiedy wyjde poznym wieczorem na balkon slysze ten specyficzny dzwiek, tak jakby wlasnie mantrowalo sie litere Mmmm, nasluchiwalam czy to nie jest przypadkiem pociag bo nie tak daleko jest trakcja kolejowa, ale kiedy uslyszalam naprawde jadacy pociag to to byl zupelnie inny dzwiek, wiec cos sie dzieje 😀 , serdecznie wszystkich pozdrawiam 🙂

      • mira69
        Sty 19, 2012 @ 15:34:47

        Biały Magu , nic mi nie dzwoni w uszach . Dźwięk byłjednostajny i denerwujący i słyszałam go razem z sąsiadami , więc wszyscy chyba nie zwariowaliśmy ,co nie ? coś jest na rzeczy i tyle , pytanie tylko co ……..?

    • emin
      Sty 19, 2012 @ 11:33:45

      Witam,
      takie piszczące dźwięki słyszę już chyba od ponad 30 lat. I nie jest to jeden dxwięk lecz z kilkanaście o różnych częstościach od ok 4 do 20 kHz i o różnym natężeniu w wielu miejscach w głowie. W dzień je słabiej słychać ze względu na otaczający hałas, ale w nocy to jest istna symfonia. Zauważyłem nasilenie w roku 2011, ale pod koniec roku jakby trochę ucichło i teraz mam już znośnie. Teraz jak piszę to słyszę jeden silniejszy pisk koło lewego ucha ok 6kHz i drugi słabszy z prawej strony głowy u góry ok. 10kHz. Ja podejrzewałem, że to różnego rodzaje implanty wstawione przez ciemnych wytwarzają te dźwieki.
      Pozdrawiam serdecznie

    • Syriusz
      Sty 19, 2012 @ 18:56:57

      Świat jest pełen dźwięków. Może niedługo nauczymy się je lepiej rozumieć.

      • zrozumienie
        Sty 19, 2012 @ 23:26:46

        Kochany Syriuszu wlasnie takie dzwieki slysze co wieczor, identyczne, dopiero jak to uslyszalam w tym filmiku, to juz jestem pewna ze takie slysze i nie wiem co mam o tym muslec, z miloscia Barbara

  16. Rocker
    Sty 18, 2012 @ 17:32:07

    Co do zwiększenia ataków ciemnej strony, to Salusa ma rację. Wszelakie ataki nasiliły się od zbliżenia się do daty 2012. Jak wystrzeli się w górę jak rakieta to teraz nie atakują zwykli(ziemscy) przedstawiciele ciemnej strony, tylko atakują od razu ci z górnej półki(może raczej z dolnej ;)) mówie o obcych cywilizacjach, głównie szaraki ostatnim czasem „szaleją” .

  17. piotrek
    Sty 18, 2012 @ 17:13:31

    Salusa dobrze prawi

  18. KOSMITA
    Sty 18, 2012 @ 12:09:47

    Nooo,… zgadza się! Trzeba wybierać same perełki z tego śmietnika szumu informacyjnego w internecie.

    Pozdrowionka dla wszystkich Forumowiczów i dla Ciebie Krystal.
    M.

  19. Danina Serda
    Sty 18, 2012 @ 10:53:46

    Od dziecięcych lat najchętniej przebywałam w krainie baśni bo w życiu nie było mi najlepiej.A teraz okazało się .że taka Kraina jest naprawdę.To wspaniałe że kiedyś to nastąpi i miłość do wszystkiego co żyje za króluje na Ziemi.Przesyłam czytelnikom i miłośnikom tej wspaniałej strony gorące pozdrowienia.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: